Praca za piosenkę
sobota, 27 mar, 2010Była praca za seks, jest praca za piosenkę. Jak informuje Gazeta, w 2006 roku Bartek Kalinowski, piosenkarz z Sopotu, został poproszony przez Michała Rachonia, działacza sopockiego PiS-u, o napisanie piosenki, krytykującej prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. PiS miał zapłacić 5 tys. zł, ale z obietnicy się nie wywiązał. Kalinowski poprosił więc ...
.com