Radny w dwóch osobach

4 listopada 2008 – 00:04

Źródło: NTO

Do redakcji Nowej Trybuny Opolskiej przyszedł email, podpisany “awgan”. Jak donosi redakcja gazety,

“Zgadzam się z radnym Jakim - pisał autor. - Prezydent już chyba całkiem stracił kontakt z rzeczywistością, jak chce wydawać tyle kasy na budowę schronu (pisaliśmy o tej sprawie w środę - red.). W Opolu jest tyle do zrobienia….”

Kawał polega na tym, że email był wysłany z konta radnego Patryka Jakiego - tego samego, z którym zgadza się tajemniczy “awgan”. Jak skomentował to sam radny?

No cóż, zaliczyłem wtopę. Przepraszam. Obiecuję, że to się nie powtórzy.

Jak na radnego PiS-u i tak wykazał się niezwykłą umiejętnością obsługi komputera. A że się pomylił - każdemu mogło się zdarzyć.

Polityka historyczna

3 listopada 2008 – 00:12

Prezydent Kaczyński słynie ze swojej polityki historycznej. Głównym jej przejawem jest inne od dotychczasowego podejście do odznaczania zasłużonych. Najpierw odznaczył Wojciecha Jaruzelskiego. Następnie zwlekał z wyrażeniem zgody na wręczenie zagranicznego orderu prezesowi Sądu Najwyższego Lechowi Gardockiemu. Potem nie odznaczył Adama Michnika. Ostatnio jego kancelaria poprosiła o większy budżet w związku z większą ilością odznaczeń, które prezydent planuje wręczyć w najbliższym czasie. Najwyraźniej w związku z przewidywanym ograniczeniem budżetu prezydent ponownie wstrzymuje wyrażenie zgody na odznaczenie polskich obywateli zagranicznymi orderami - tym razem chodzi o Marcinkiewicza, Gronkiewicz-Waltz i Zalewskiego. Bielan i Jakubiak twierdzą, że wnioski nigdy nie dotarły do kancelarii. MSZ dla odmiany obstaje przy tym, że wnioski wysłało półtora roku wcześniej.

Pewnie to zwykłe nieporozumienie - gdyby prezydent dostał te wnioski, to już dawno by je odrzucił.

Kolejna odsłona bojkotu

29 października 2008 – 15:57

Od 16go lipca trwa bojkot TVN i TVN24 przez PiS. Najpierw posłowie ustawiali się w ramach bojkotu bokiem do kamery TVN. Potem członkowie PiS-u pojawiali się w studiu w innym charakterze. Jeden z posłów nawet pojawił się w studiu TVN24, ale tylko incydentalnie. Ostatnio pojawiła się kolejna wersja bojkotu - prośba o niewypowiadanie w obecności prezesa partii nazwy stacji. Jak mogliśmy zauważyć w transmitowanej na żywo konferencji prasowej prowadzący konferencję rzecznik PiS Adam Bielan zwrócił się tak oto do dziennikarki TVN-u:

Proszę o pytanie. Tylko proszę nie wymieniać nazwy stacji.

Dziennikarka nie podała nazwy stacji, wprowadzającym tym samym w błąd prezesa Kaczyńskiego, który zmanipulowany tym zbrodniczym czynem odpowiedział na jej pytanie. Jak widać, TVN wciska się drzwiami i oknami, bardzo utrudniając prowadzenie skutecznego bojkotu, jednak w PiS-ie duch nie ginie. Czekamy już tylko na występ na antenie TVN24 Jarosława Kaczyńskiego komentującego pierwszą rocznicę wprowadzenia bojkotu tej stacji.

Hotel Klarysew

24 października 2008 – 19:44

Zauważyliście, że ostatnio dużo mniej w mediach Pana Prezesa Jarosława? Rzeczpospolita dotarła do sensownego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Otóż okazało się, że Prezes siedzi w odosobnieniu i pisze program partii. A gdzie konkretnie siedzi? Siedzi w prezydenckim ośrodku wypoczynkowym w Klarysewie. Ośrodek jest chroniony, również przed podsłuchem - na jego terenie nie działają nawet komórki. Na dokładkę ośrodka nie ma na liście prezydenckich rezydencji.

Co robi tam pan Jarosław? Według szefa kancelarii:

To jest normalny wynajem komercyjny i wiele osób, w tym biznesmenów, z tego korzysta .

Dodaje, że przyjemność mieszkania w ekskluzywnym ośrodku prezydenckim kosztuje 250 PLN od osoby za dobę. Co prawda nigdzie nie można znaleźć takiej oferty i nikt o niej wcześniej nie słyszał, ale, jak informuje kancelaria:

Podmioty zainteresowane usługami Rezydencji Klarysew zwracają się pismem do Dyrektora Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezydenta RP.

Dla zainteresowanych wynajmem podajemy dane kontaktowe:
Gospodarstwo Pomocnicze Kancelarii Prezydenta RP,
ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa.

Trzecie urodziny

23 października 2008 – 10:55

Przez te 3 lata w serwisie opublikowaliśmy 1282 artykuły. Wy skomentowaliście je łącznie 29084 razy. Szczegółowe statystyki odwiedzin prowadzimy od lipca 2006. Od tego czasu odwiedziliście nasz serwis ponad 3,5 miliona razy. Nasze systemy doliczyły się, że jest Was przynajmniej 650 tysięcy. Najwięcej z Was odwiedziło nas 19go października 2007, kilka dni po zamieszczeniu przez nas filmu IV RP - Reaktywacja - tego dnia zanotowaliśmy 55 tysięcy wizyt. 46% z Was używa Firefoxa, 38% Internet Explorera a 13% Opery. Windowsa używa 95%, Linuxa 3,5% gości, na Mac-ach pracuje 1%. Pierwsza dziesiątka krajów, z których nas odwiedzacie, to oczywiście Polska, Wielka Brytania, USA, Niemcy, Irlandia, Francja, Holandia, Szwecja, Kanada i Norwegia. Wśród 138 krajów na liście znalazły się również takie pozycje jak Pakistan, Brunei, Gabon, Aruba, Benin czy Mongolia. Na terenie Polski prym wiedzie Warszawa, a kolejne miejsca zajmują Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Katowice i Szczecin.

Gdziekolwiek jesteście, jakiejkolwiek przeglądarki używacie, na kogokolwiek głosowaliście w poprzednich wyborach - dziękujemy za Wasze wsparcie, które daje nam poczucie, że nasza praca ma sens. Przed nami jeszcze 2 lata - obiecujemy spędzić je z Wami.

Sukcesy personalne Jarosława Kaczyńskiego

22 października 2008 – 03:31

Zainspirowani przez jeden z komentarzy w naszym serwisie oraz wyrzucenie Ludwika Dorna z PiS-u postanowiliśmy sporządzić listę sukcesów personalnych Jarosława Kaczyńskiego. Za sukces personalny uznajemy pośrednie lub bezpośrednie mianowanie na wysokie stanowisko państwowe członka Układu lub wroga partii. Poniżej punkty oczywiste - pomożecie uzupełnić?

  • Premier sztuk jedna (Marcinkiewicz)
  • Wicepremierzy sztuk dwie (Lepper i Giertych)
  • Ministrowie sztuk cztery (Lipiec, Kaczmarek, Dorn, Sikorski)
  • Marszałkowie Sejmu sztuk dwie (Jurek, Dorn)
  • Marszałkowie Senatu sztuk jedna (Borusewicz)
  • Wiceprezesi PiS sztuk trzy (komplet - Zalewski, Ujazdowski, Dorn)
  • Komendanci Główni Policji sztuk jedna (Kornatowski)

Zarzuty za cytat

20 października 2008 – 21:02

Lubelska prokuratura postawiła zarzut znieważenia prezydenta 33-letniemu Przemysławowi D. Oskarżony zdaniem prokuratury dopuścił się czynu opisanego w art. 135 §2 kodeksu karnego (Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3) zwracając się do prezydenta słowami “Spieprzaj dziadu”. Wydarzenie miało miejsce w niedzielę 19 października 2008 w trakcie wizyty prezydenta w Lublinie. Policja zainteresowała się Przemysławem D. na skutek przyjaznego donosu obywatelskiego oburzonych uczestników wiecu.

Dla pełni obrazu należy dodać, że cytujący był w stanie nietrzeźwym (niecałe pół promila) oraz odmówił wylegitymowania się na prośbę policjantów. Został zatrzymany w areszcie, skąd wyszedł po około dobie.

Będziemy informować o dalszym biegu tej sprawy. Może prokuratura dopisze kolejny zarzut z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych - w końcu Przemysław D. wykorzystał cytat bez zezwolenia.

Materiały dodatkowe:

Pełne wyjaśnienie znaczenia cytatu “Spieprzaj dziadu” z Muzeum IV RP

Artykuł Dziennika Wschodniego z dodatkowym materiałem filmowym

Wykonanie oryginalne z komentarzem:

PS. Chwilę potem prezydent powołał do życia Katolicki Uniwersytet Ludowy, zwany do tej pory Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Nagranie inauguracyjnego wykładu tutaj.

Jeden galopował, drugi się zagalopował

19 października 2008 – 12:39

17.10.2008, Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta w TVN24:

Prezydent bywa i walczący, i skłonny do ugody. Do tej pory był przedstawiany jako ktoś zupełnie inny niż jest, ale to się zmienia. Lech Kaczyński na pewno zyska i na pewno wygra, jeśli ludzie go poznają, i cieszę się że tak zaczyna być – deklarował Kownacki. Dopytywany, czy jego szef zamierza ubiegać się o reelekcję, odparł: - Pytałem o to prezydenta, odpowiedział, że chce stanąć w te szranki i ubiegać się o reelekcję.

19.10.2008, Lech Kaczyński w Lublinie:

Ja wiem, że jeden z moich bliskich współpracowników, pan minister Kownacki o czymś takim wspomniał, ale mogę państwa zapewnić, że tutaj się trochę zagalopował. To nie było uzgodnione ze mną - powiedział L.Kaczyński.

- Nie ma tego rodzaju jednoznacznej decyzji. Może jest w sercu, to trudno powiedzieć - dodał prezydent.

Jak podkreślił “nie ma mowy w tej chwili o kampanii wyborczej”. - Jest 90. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę i to, że w tej chwili wyjeżdżam częściej do różnych miejsc poza Warszawą (…), to jest wynik tego właśnie.

19.10.2008, Ojciec Dyrektor, SpieprzajDziadu.com:

Trzeba siać… siać…

Stokrotka, stokrotka!

18 października 2008 – 10:55

Kiedyś dzieci straszono czarną Wołgą, dzisiaj dziennikarzy wyzywa się od stokrotek. Po programie “Kropka nad i” Lech Kaczyński poczuł się urażony pytaniami Moniki Olejnik i zwrócił się do niej z wyszukanym komplementem o treści:

Stokrotka, stokrotka, jest pani na mojej krótkiej liście, pożałuje pani tego, wykończę panią, nie obronią pani agenci służb specjalnych Walterowie.

Prezydenta próbował wytłumaczyć Adam Bielan:

Prezydent jest czuły na punkcie swoich relacji z kobietami. Nie lubi, kiedy kobieta czuje się przez niego dotknięta. Prezydent bardzo się przejął.

Minister Kownacki uzupełnił:

Prezydent, nawet jeśli nie czuje się winny, to w przypadku, gdy jakaś kobieta poczuje się urażona, potrafi przeprosić. Znany jest ze swojej rycerskości.

Lech “Mały Rycerz” Kaczyński potrafił się jednak opanować i wkrótce po incydencie przesłał Monice Olejnik bukiet róż. Umiejętność przepraszania to bardzo rzadki talent na polskiej scenie politycznej.

TuskWatch.pl hacked

17 października 2008 – 10:16

Strona będąca bastionem opozycji w Internecie zmieniła wczoraj swoją zawartość. Zrzut ekranu tutaj. Nie popieramy takich akcji.

PS. Jak słusznie zauważył Jendras, ostatnio komentarze staczają się w dół z fekaliami. Skoro to nie tylko moja obserwacja, to chyba czas zmienić ten stan. Od dzisiaj komentarze nie odnoszące się do meritum sprawy, a pełne wulgarnych i obraźliwych zwrotów w stosunku do polityków będą kasowane bez ostrzeżenia. To samo dotyczy 5 komentarzy pod rząd wysyłanych przez tą samą osobę do tego samego artykułu. Proszę o samoograniczenie w celu powrotu do porządnego poziomu dyskusji.