Borusewicz stał razem z ZOMO
31 sierpnia 2008 – 17:21Dzisiaj obchodzimy 28. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Z tej okazji na uroczystości w Gdańsku wystąpił Lech Kaczyński, który wymieniał osoby zasłużone w organizacji strajku i tworzenia samych porozumień. Padło nazwisko Bogdana Borusewicza (bo nie mogło nie paść), obecnie marszałka Senatu z ramienia PO. I jak zachowała się publiczność o pamięci równie krótkiej jak jej rozumek? Oczywiście wybuczała Borusewicza. Tego samego Borusewicza, który w opozycji aktywnie działał od lat 60-tych i był jednym z założycieli Solidarności. I tu ukłon w stronę prezydenta Kaczyńskiego, który mimo obecnej różnicy poglądów między nim a Borusewiczem skarcił buczących i pouczył ich, że szacunek mu się należy.
Ciąg dalszy scenki rodzajowej z cyklu “zakłamywanie historii Polski” odbył się przy okazji wystąpienia prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który przywołał nazwiska twórców Sierpnia ‘80 - Lecha Wałęsy, Andrzeja Gwiazdy i Bogdana Borusewicza. Oczywiście publika nie omieszkała zachować się jak w chlewie i Adamowicz z najwyższym trudem powstrzymując się od mocniejszych słów próbował bronić bohaterów tamtych czasów.
Miał rację Lech Wałęsa apelując, by spisać historię początków Solidarności, bo wkrótce pojawią się ci, którzy będą próbowali tę historię zawłaszczyć…
Źródło:
Źródło:
Źródło:
Zbigniew Ziobro, 25 sierpnia 2008 (
W swoim najnowszym
Szanowne Czytelniczki, szanowni Czytelnicy,
Źródło:
Źródło: