Witamy w odremontowanym Muzeum IV RP. Wszystkie eksponaty wróciły do swoich gablotek. Zapraszamy do zwiedzania.
Nierzeczywistość
Z Muzeum IV RP
Nierzeczywistość - kolejna, po nadrzeczywistości, czasoprzestrzeń odkryta i przedstawiona dnia 05.12.2007 przez Wolskiego Einsteina Wszechczasów, będąca elementem aspektu społeczno-politycznego teorii względności, zwanego także nieszczególną teorią względności.
- "Panowie tworzą pewną nierzeczywistość" - stwierdził Wielki Kosmolog w rozmowie ze ścierwojadami w Sejmie.
Spis treści |
Definicja
Nierzeczywistość jest wytwarzana wokół PiS i służy jako miejsce zamieszkania wszystkich odszczepieńców i wrogów sPiSku; najbardziej charakterystycznym bytującym w n. gatunkiem są zawieszeni członkowie Partii, zwani "Zaczepieńcami".
Przykłady osobnicze Zaczepieńców
Osobniki te występują jako zorganizowana banda o kryptonimie "Duz" (fr.: "Tuzin").
Charakterystyka osobnicza Zaczepieńców
Najbardziej typowymi zachowaniami tego gatunku są:
- Pisanie oszczerczych listów do członków i de-legatów na II kongres Partii, podważających omnipotencję i niewątpliwy autorytet Wodza Wszystkich Wolaków.
- Domaganie się demokratyzacji w najbardziej demokratycznej z istniejących w rzeczywistej rzeczywistości partii politycznych.
- Maskowanie się poprzez zasiadanie (na własną prośbę zresztą, co jest oczywistą oczywistością) w ostatniej ławie sejmowej, o czym poinformował w dniu 06.12.2007 Przemysław Edgar Gosiewski, szef klubu parlamentarnego PiS.
Charakterystyka nierzeczywistości jako czasoprzestrzeni
W nierzeczywistości istnieje atmosfera (tzw. nierzeczywista atmosfera) wytwarzana przez jej mieszkańców. Jest to pierwszy w dotychczasowej historii kosmologii przypadek samowystarczalności atmosferycznej. Jej cechą charakterystyczną jest szkodliwość dla Partii, choć jest życiodajna dla tubylców.
Nierzeczywistość styka się z rzeczywistą rzeczywistością, czego dowodem jest migracja członków i zwolenników sPiSku z tej drugiej do tej pierwszej. Do 21 października 2007 r. połączenie było interaktywne, choć wydaje się, że do rzeczywistej rzeczywistości dostawały się tylko osobniki wątpliwej proweniencji moralnej, np.: Pani Arnold, co raczej szkodziło Partii, niż jej pomagało. Po tej dacie nie obserwuje się już ruchu w tym kierunku, z wyjątkiem powrotu syna zmarnowanego, w przeciwieństwie do wzmożonego przepływu do nierzeczywistości.
Zgodnie z podstawowymi aksjomatami dualizmu kaczologicznego i w myśl pryncypiów teorii względności, z fizycznego punktu widzenia, nierzeczywistość może rozciągać się także w przestrzeni medialnej, pokrywając się w znacznym stopniu z szeroko znanym Matriksem. O doniosłym tym odkryciu poinformował w dniu 25.02.2008 sam Geniusz Mazowsza na konferencji prasowej w Olsztynie:
- "To jest część tego "matriksu", o którym mówimy - nierzeczywistości, która funkcjonuje w polskich mediach."
Potencjał eksploracyjny nierzeczywistości
Jeżeli Centrum Bytów Astralnych zdołałoby "odwrócić" niektórych zaczepieńców, to tym samym nierzeczywista atmosfera przestałaby szkodzić Partii i jej zwolennikom. Ponieważ pierwsza operacja "odwrócenia" Beaty "Beci" Sawickiej powiodła się, a dla prawdziwego czekisty nie ma rzeczy niemożliwych, jesteśmy pewni, że jest to tylko kwestia czasu.
"Odwróceni" zaczepieńcy mogliby kolonizować kosmos, m.in. Marsa i Księżyc (wytwarzając atmosferę tam, gdzie jej nie ma, co przecież świetnie potrafią) i tym samym tworzyć "IV RP na wygnaniu", która już ma swego ministra spraw zagranicznych. W odpowiednim czasie, kiedy IV RP na wygnaniu urośnie w siłę jej doświadczona i niezłomna minister mogłaby niezwłocznie podjąć twarde negocjacje z czołową siłą okupacyjną IV RP et consortes celem przywrócenia niepodległości IV RP na Ziemi.
