Krąg Podejrzeń

From Muzeum IV RP

Jump to: navigation, search
Krąg Podejrzeń w trakcie odprawiania rytuałów - rysunek na podstawie opisu naoszcznych świadków
Enlarge
Krąg Podejrzeń w trakcie odprawiania rytuałów - rysunek na podstawie opisu naoszcznych świadków
Praca źródłowa na temat kręgu podejrzeń
Enlarge
Praca źródłowa na temat kręgu podejrzeń

Spis treści

Charakterystyka

Krąg Podejrzeń - niespotykanie użyteczne wyrażenie z repozytorium nowomowy, określające tajemniczą organizację działającą w wolskim życiu politycznym.

Wrogowie narodu, a szczególnie tak zwani puryści językowi, usiłują lansować tezę jakoby Geniusz Mazowsza był voyeurystą, ponieważ, gdyby chodziło o "podejrzenie" rozumiane jako przypuszczenie, to wyrażenie musiałoby przybrać formę "krąg podejrzenia" lub "krąg podejrzanych". "Krąg podejrzeń" kojarzy im się z "podglądaniem", ponieważ sami sieją propagandę homoseksualną.

Krąg podejrzeń skupiał początkowo przede wszystkim te osoby, którym udało się podstępnie zdobyć zaufanie Partii i wkręcić się na jej członków lub koalicjantów. Ludzie ci podstępnie omotali prezesa-premiera Kaczyńskiego, aby ten poprzyznawał im różne stanowiska w rządzie.

Pierwszych członków i jednocześnie ojców założycieli tej ponurej dywersyjnej organizacji udało się zdemaskować w lipcu 2007 r. Okazali się nimi dwaj członkowie koalicji i prominentni funkcjonariusze Najlepszego Rządu w Dziejach Wolski, którzy - na szczęście - zostali natychmiast zdymisjonowani:

  1. Andrzej Lepper
  2. Janusz Kaczmarek

Bezsporny i niebywale oczywiście oczywisty fakt, że obydwaj ci osobnicy aż pławią się w niespotykanie poważnych podejrzeniach, błyskotliwie udowodnił w dniu 29.08.2007 w audycji "Sygnały Dnia" na antenie Polskiego Radia Przemysław Edgar Gosiewski:

Synonimy i wyrażenia bliskoznaczne

W miarę postępów szeroko zakrojonych badań najwybitniejszych śledczych Ruchu Opory, sukcesywnie odkrywane są kolejne zakonspirowane komórki Kręgu, którym - dla zmylenia patriotycznie nastawionych obywateli - wrogowie narodu nadawali coraz wymyślniejsze kryptonimy operacyjne, faktycznie jednak określające jedną i tę samą przestępczą organizację.

Poniżej przedstawiono listę najważniejszych z tych kryptonimów, stanowiących w istocie również synonimowe określenia dla Kręgu Podejrzeń:

Demaskowanie kolejnych członków zdradzieckiego Kręgu

Oczywiście oczywiste jest, że ta wroga organizacja systematycznie rozrasta się (z pewnością za niemieckie lub - co nawet bardziej prawdopodobne - rosyjskie pieniądze), o czym świadczą dalsze odkrycia dotyczące tajnej przynależności do Kręgu kolejnych osób, również tych związanych z przestępczą Platformą Obywatelską.

Fakt ten dowodnie potwierdzają inne wypowiedzi, zarówno prominentnych jak i eksprominentnych postaci życia publicznego IV RP:

Zadziwiające własności Kręgu i płynące stąd wnioski

Należy pamiętać, że zgodnie z postulowanymi zasadami orzecznictwa, każdy jest winny, dopóki nie udowodni swojej niewinności (tzw. zasada domniemania winności). Dał temu wyraz sam Jarosław Kaczyński, jako przykładu używając Donaldu Tusku:

Podobny wniosek można wysnuć z tzw. zasady niewykluczania, zwanej też zasadą Macierewicza, która stanowi, że winny jest każdy, którego winy nie można wykluczyć.

I niech nikogo nie zwiedzie fakt, że nie istnieją dowody czyjejś winy, gdyż - jak powiedział jeden z najwybitniejszych znawców praworządności PiSjanistycznej, Jacek Kurski -

Wobec takiego stanu prawnego, jasnym się staje, że na każdego człowieka pada Cień Podejrzenia. Wynika stąd, że w Kręgu Podejrzeń znajduje się niemal całe społeczeństwo, w tym jego najbardziej uświadomiona część, zwana elektoratem.

Z kolei Jarosław Kaczyński uświadomił nam (patrz wyżej), że człowiek postawiony w Kręgu Podejrzeń nie może odwoływać osoby, która w Kręgu Podejrzeń go postawiła. Taki akt jest, z z mocy prawa, nieważny. Stąd jasno wynika, że decyzja elektoratu o odsunięciu od władzy Prezesa-Premiera jest nieważna i powinna być natychmiast anulowana!

To proste i logiczne (do 22.10.2009) poczucie sprawiedliwości zostało nieco zachwiane po przedstawieniu szerokim rzeszom społeczeństwa przez Największego Prawodawcę IV RP następującej wykładni:

I rzeczywiście, znalezienie się w Kręgu Podejrzeń stanowi w gruncie rzeczy o wiele bardziej kłopotliwą sytuację niż bycie winnym.

Patrz też

Linki zewnętrzne

Personal tools