Witamy w odremontowanym Muzeum IV RP. Wszystkie eksponaty wróciły do swoich gablotek. Zapraszamy do zwiedzania.
Historia Wolski
Z Muzeum IV RP
Słowem wstępu
Wolska jako twór geo-polityczny jest obiektem wnikliwych badań historyków - szczególnie zacnego grona Kustoszy Muzeum IV RP.
Niewątpliwie okres, w którym przyszło nam żyć, jest swego rodzaju fenomenem na skalę światową. Możemy być dumni, że nasz kraj wpisał się na stałe na kartach historii jako kolebka nowej formy oświeconych rządów - kaczyzmu.
Swoją niepowtarzalność ustrój ten zawdzięcza wprawnemu łączeniu cech ustrojów obecnie na świecie istniejących, jak i tych z czasów przeszłych. Zauważyć można równoległe funkcjonowanie elementów ustrojów totalitarnych obok średniowiecznych systemów lennych.
Cała struktura silnie opiera się także o autorytet papieża, w szczególności Jana Pawła II. Po jego śmierci kompetencje przekazano Ojcu Tadeuszowi, co w konsekwencji doprowadziło do rozłamu w Kościele. Powstały w ten sposób narodowy Kościół Toruńsko-Katolicki jest kolejnym krokiem w stronę uniezależnienia Wolski. Mimo, że IV RP jest państwem młodym, a badacze mają dostęp do obfitych źródeł wiedzy, nie ma zgodności w niektórych kwestiach.
Zwiedzającym zainteresowanym historią Wolski, polecamy do obejrzenia również eksponaty:
Uwagi metodyczne
Zgodnie z zasadami periodyzacji przyjętymi dla dziejów powszechnych, historia Wolski rozpoczyna się w momencie wystąpienia w dziejach świata pierwszych symptomów lub sygnałów zwiastujących pojawienie się państwowości wolskiej, bądź też jakichkolwiek wydarzeń mających związek z przyszłym istnieniem tego bytu państwowego lub determinujących w przyszłości jego ideologię.
Według takiego podejścia, epoka historyczna wyłaniania się z mroków dziejów i kształtowania Wolski rozpoczyna się około 4000 lat przed naszą erą i trwa do chwili obecnej. Jest to zatem epoka licząca co najmniej 6000 lat, w której przodkowie nasi przeszli bardzo dużą ewolucję społeczno-ekonomiczną, ustrojowo-polityczną i kulturalną, której badanie wymaga zorganizowanej, wystandaryzowanej i niesłychanie precyzyjnej metodyki.
Warsztat badawczy1)
Chociaż proces dziejowy stanowi jedną całość, a zadaniem badacza przeszłości jest syntetyczne ogarnięcie tej całości, to jednak jest on na tyle złożony i ma tak wiele różnorodnych przejawów, że naukowe ich śledzenie nie może się ograniczać do jednego punktu obserwacyjnego i do jednej, choćby najlepszej metody poznania. Inaczej bada się bowiem szczątki kostne człowieka, inaczej jego narzędzia, jeszcze inaczej zmiany krajobrazu w kręgu ludzkiego bytowania, fakty językowe, twory wyobraźni, treści zapisów itp.
Jest więc rzeczą porażająco oczywistą, że odtwarzanie procesu dziejowego w całej jego złożoności, wymaga współdziałania wielu dyscyplin naukowych, przy czym dla każdej z nich pozostałe odgrywać powinny rolę pomocniczych, oczywiście w postaci przetworzonych już wyników badawczych.
Źródła historyczne
Według dominującej obecnie wśród badaczy historii opinii,1) za źródło historyczne należy uważać wszelki ślad ludzkiej działalności, a więc zarówno zapisany tekst, jak i materiał, na którym go utrwalono, szczątki kostne ludzi i zwierząt, narzędzia pracy i sprzęty domowe, wszelkie zmaterializowane wytwory ludzkiej wyobraźni, fakty językowe w postaci nazw osobowych lub topograficznych, dokonane ręką człowieka zmiany krajobrazu, ale także i obecne w ludzkiej pamięci przekazy i tradycje.
Dominującą rolę w poznaniu dziejów Wolski odgrywają źródła pisane, w praktyce badawczej wspomagane jednakowoż w pewnym stopniu także wynikami badań archeologicznych.
Na potrzeby niniejszego opracowania, zastosowano nieznacznie zmodyfikowaną systematykę historycznych źródeł pisanych, opartą na klasycznej ich strukturze:
- Źródła dokumentowane - dominujące w badaniach, obejmujące zarówno grupę klasycznych źródeł historiograficznych (a więc powstałych z zamierzeniem informowania potomnych o pewnych wydarzeniach), jak i innych dokumentów, powstałych w jakimś doraźnym celu praktycznym, ale dostarczających znaczącej wiedzy o przeszłości
- Źródła narracyjne - przekazy medialne, stanowiące również ważne nośniki informacji o epoce i jej klimacie
- Źródła epistolarne - mające zasadniczo charakter pomocniczy, ale o stale rosnącym znaczeniu w dobie coraz bardziej intensywnej wymiany korespondencji między najwybitniejszymi postaciami na firmamencie tworzenia podstaw nowoczesnej państwowości Wolski i IV RP
- Źródła artystyczne - obejmujące przede wszystkim utwory literackie, ale także mniej lub bardziej wybitne dzieła z innych dziedzin sztuki, które wnoszą istotne informacje dotyczące epoki lub jej klimatu.
Obiektywizm badawczy
Podstawowym czynnikiem jakości każdego opracowania historycznego jest jego obiektywizm i niepodleganie w jakimkolwiek stopniu naciskom lub klimatowi aktualnie obowiązujących tendencji politycznych lub światopoglądowych, czy też aktualnym wymogom tak zwanej "poprawności politycznej".
Zespół autorów niniejszego opracowania przykładał olbrzymią wagę to zachowania pełnego obiektywizmu, stąd też praktycznie wszystkie znaczące fakty pojawiające się w kalendarium historii Wolski, zaopatrzone zostały w odsyłacze do konkretnych eksponatów, najczęściej prezentujących bezpośrednio i/lub przywołujących obiektywne źródła każdej znaczącej informacji.
Periodyzacja
Zgodnie z powszechnym w środowisku wnikliwych badaczy historii podejściem, polegającym na wyróżnianiu w każdej epoce historycznej spójnych okresów, charakteryzujących się dominacją określonych zjawisk, wydarzeń lub zachowań, również historia Wolski podzielona została na główne epoki oraz składające się na nie drobniejsze okresy historyczne.
Zapoznanie się przez zwiedzających z taką strukturą będzie na pewno pomocne w pełnym zrozumieniu porażającej logiki i nieuchronności historycznej powstania i trwania tysiącletniej (co najmniej) IV Rzeczypospolitej, a z drugiej strony ułatwi zapamiętanie, utrwalenie w świadomości narodowej oraz przekazanie przyszłym pokoleniom Wolaków, pełnej prawdy o trudnych czasach wykuwania, hartowania się, utrwalania i wreszcie pełnego rozkwitu - wbrew niesłychanie agresywnym działaniom wrogów narodu - odrodzonej moralnie Wolski i wymarzonej przez dziesiątki pokoleń IV Rzeczypospolitej.
Wieki ciemne (prehistoria, średniowiecze, I RP, II RP, PRL, III RP)
ok. 4000 r. p.n.e.
- Początek świata wg Giertycha Seniora
ok. 20 rok p.n.e.
- Rodzi się Maria, później uhonorowana własnym, niekoniecznie chcianym przez nią, Radiem
ok. 1 rok n.e.
- Rodzi się przyszły Król Polski
IX - X wiek
- Z ręki Szewczyka Dratewki ginie Smok Wawelski - ostatni wolski dinozaur.
1226
- Konrad Mazowiecki, praprzodek znanego
postkomunistylewicowca i masona Tadeusza Mazowieckiego, sprowadza na ziemię chełmińską Zakon Krzyżacki
1791
- Zawiązanie Konfederacji Targowickiej (według najnowszych badań wybitnego historyka PiSjanistycznego, doktora nauk humanistycznych w zakresie historii, Zbigniewa Girzyńskiego, posła PiS)
1792
- 14 maja – zawiązanie Konfederacji Targowickiej (według zakłamanej historiografii liberalno-wykształciuchowsko-łżeelickiej)
1875
- Odkrycie Gabonu, krainy orzeszków ziemnych, późniejszej kolonii francuskiej, a w czasach pokolonialnych państwa, które najbardziej na świecie nie zagraża inwazją Wolsce (zgodnie z błyskotliwą analizą Ojca Narodu).
1886
- Henryk Sienkiewicz, jeden z wielkich proroków PiSjanizmu publikuje powieść "Potop", w której zawarł swe proroctwo dotyczące życia i kariery Andrzeja Leppera
1907
- Dowodzona przez stryjecznego dziadka Jacka Kuronia banda napada i doszczętnie niszczy fabrykę dziadka Macieja Giertycha oraz kilka sąsiednich budynków
1922
- Marzec – odbywa się zjazd założycielski Młodzieży Wszechpolskiej, Prezesem Honorowym wybrano Romana Dmowskiego
1940
- Wojciech Jaruzelski udaje się wraz z rodziną na Syberię, aby później wyłudzić od prezydenta Krzyż Zesłańców Sybiru
1944
- 2 sierpnia - Dziadek Tuska zapisuje się do Wehrmachtu
1945
- 3 maja - W święto Matki Boskiej Królowej Polski i rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, z niepokalanego poczęcia przychodzi na świat Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk. To cudowne zjawisko pociąga za sobą niezwykłe wydarzenia o globalnym charakterze. Zaledwie 5 dni później, na wieść o narodzinach Obrońcy Narodu Wolskiego, Niemcy ogłaszają bezwarunkową kapitulację.
- 6 i 9 sierpnia - amerykańskie lotnictwo zrzuca dwie bomby atomowe na japońskie miasta Hiroshima i Nagasaki. Japonia ogłasza bezwarunkową kapitulację dopiero po 6 dniach (patrz: SMROD).
1949
- George Orwell kładzie podwaliny pod IV RP, publikując powieść "Rok 1984"
- 18 czerwca – według cynicznie zakłamanej historiografii wykształciuchów, na świat przychodzi Zjawisko biologiczne - Lech i Jarosław Kaczyńscy
1954
- 13 czerwca – w Stowięcinie na świat przychodzi Andrzej Lepper
1964
- 12 maja – w Słupsku na świat przychodzi Przemysław Edgar Gosiewski
1967
- 12 maja – w Londynie ukazuje się płyta "Are You Experienced?", pierwszy krążek Jimi'ego Hendrixa z zespołem The Jimi Hendrix Experience, zawierający jeden z najważniejszych utworów w dorobku grupy: Foxy Lady
1972
- Lipiec – jako uczeń Technikum Rolniczego w Sypniewie, Andrzej Lepper na praktykach wakacyjnych w PGR dokonuje inseminacji swej pierwszej krowy
1974
- Maj – Andrzej Lepper nie przystępuje do matury. W ten sposób, dzięki swej dalekowzroczności i przebiegłości nie staje się wykształciuchem
1978
- Maj – pomimo zleconej przez SB i nadzorowanej przez cynicznego zdrajcę Jacka Kuronia tajnej misji dywersyjnej znanych agentów Bogdana Borusewicza, Bogdana Lisa i Jerzego Borowczaka, których zadaniem było niedopuszczenie do realizacji tej słusznej inicjatywy, jak również wbrew haniebnym działaniom TW "Bolka" (ówczesny kryptonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), w Gdańsku powstają Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża (WZZ), w których niespotykanie aktywnie działają Andrzej Gwiazda, Anna Walentynowicz, Krzysztof Wyszkowski, Antoni Sokołowski oraz - co w sposób oczywiście oczywisty potwierdziły wyniki najnowszych badań najwybitniejszych uczonych z IPN - Lech Kaczyński i Jarosław Kaczyński
1979
- Lech Kaczyński na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego brawurowo broni swoją pracę doktorską pod tytułem "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy"
1980
- Styczeń – sędzia Andrzej Kryże skazuje w procesie politycznym na kary więzienia między innymi znanych wrogów narodu, Bronisława Komorowskiego, Andrzeja Czumę i Wojciecha Ziembińskiego za udział w manifestacji w rocznicę odzyskania niepodległości
- 14 sierpnia – wbrew intencjom agenta Borusewicza oraz TW "Bolka" (ówczesny kryptonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), który nielegalnie przybył do Stoczni przeskakując na motorówce przez płot, Lech Kaczyński wraz z Jarosławem Kaczyńskim wywołują w Stoczni Gdańskiej strajk w obronie Anny Walentynowicz
- 2 połowa sierpnia – na skutek manipulacji SB i sprzysiężonych z nią wrogich medów, tanią popularność zdobywa największy zdrajca w dziejach narodu, TW "Bolek" (pseudonim operacyjny: Lech Wałęsa), który chwilowo przejmuje kierowanie strajkiem
-
31 sierpnia – na skutek podłych i haniebnych knowań wrogów narodu kierowanych przez TW "Bolka" (ówczesny pseudonim operacyjny "Lech Wałęsa"), dochodzi do podpisania tak zwanych "porozumień sierpniowych", rozpoczynających rzekome "przemiany demokratyczne". Na ich mocy SB w sojuszu z Układem, przejmie w 1989 r. władzę w Wolsce, co doprowadzi do oddania Ojczyzny w ręce liberalnychpostkomunistówlewicowców i innych wrogów narodu, skutkującego opóźnieniem o ponad 16 lat budowy przezBraci KaczyńskichZjawisko biologiczne IV RP - 31 sierpnia – Lech Kaczyński, wykonując tajną misję powierzoną mu przez Brata, skacze przez płot, aby dostać się do Stoczni Gdańskiej i dać odpór Geremkowi, Mazowieckiemu oraz innym tak zwanym "doradcom", dążącym do spacyfikowania strajku w stoczni. Następnie staje na czele strajku i zmusza władze PRL do podpisania tak zwanych porozumień sierpniowych, będących fundamentem przyszłej IV RP
- 17 września – dzięki niespotykanemu zaangażowaniu, wytrwałości, determinacji i bezprzykładnemu bohaterstwu Jana Olszewskiego, Antoniego Macierewicza, Lecha Kaczyńskiego oraz Jarosława Kaczyńskiego, w Gdańsku powstaje NSZZ "Solidarność". Mająca uniemożliwić powstanie nowego związku prowokacja TW "Bolka" (ówczesny pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), agenta Borusewicza oraz wspierających ich kompanów - Tadeusza Mazowieckiego i Bronisława Geremka - kończy się sromotną porażką i wielką kompromitacją
1981
- 13 grudnia – generalissimus Wojciech Jaruzelski, próbując ocalić stojącą na progu przepaści Ojczyznę przed rozpasanym liberalizmem, powołuje WRON i wprowadza stan wojenny.
- 16 grudnia – wprowadzenie stanu wojennego popierają wybitne autorytety moralne (np. Maciej Giertych)
1983
- 3 października – Przemysław Edgar Gosiewski rozpoczyna studia na Wydziele Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego
- 5 października – opanowany przez żydo-masońsko-liberal-
postkomunistycznychlewicowych funkcjonariuszy Unii Europejskiej komitet tak zwanej Nagrody Nobla, wykorzystywanej od 1901 r. jako zakamuflowana forma wynagradzania najbardziej zapiekłych wrogów Wolski, informuje o przyznaniu "pokojowej" Nagrody Nobla największemu zdrajcy w dziejach Wolski, TW "Bolkowi", w środowiskach wrogów narodu znanemu pod pseudonimem operacyjnym "Lech Wałęsa"
- Początek IV RP według proroctwa George'a Orwella
1986
- 21 lutego – ukazuje się płyta Metalliki "Master of Puppets", zawierająca najważniejszy utwór w dorobku grupy: "Leper Messiah"
1989
- Marzec – Lech Kaczyński bohatersko dokumentuje obrzydliwy akt zdrady Ojczyzny przez Adama Michnika, Lecha Wałęsę, Jacka Kuronia oraz innych wrogów narodu w w Magdalence
1990
- 12 maja – powstaje Porozumienie Centrum - zalążek przyszłej, zwycięskiej Partii, tak zwany "zakon"
1991
- 9 grudnia – Radio Maryja rozpoczyna nadawanie
- 23 grudnia - Na wniosek TW Bolka powołany zostaje rząd Jana Olszewskiego.
1992
- Noc z 4-5 czerwca (zwana "nocą teczek") – TW Bolek (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), przy wsparciu żydo-masońsko-liberalnych popleczników inspirowanych przez określone siły, dokonuje zbrodniczego zamachu stanu, obalając najlepszy rząd w okresie III Rzeczpospolitej. W miejsce wybitnego patrioty, Premiera Jana Olszewskiego, Sejm powołuje na Prezesa Rady Ministrów marionetkę na usługach obcych wywiadów, Waldemara Pawlaka. Ten ohydny czyn stał się potem inspiracją dla wielu wybitnych artystów IV RP. Wymienić tu należy cenionego piosenkarza Kazika Staszewskiego z zespołu Kult, autora hitu "Lewy czerwcowy" oraz Jacka Kurskiego i Piotra Semkę, autorów książki pod tym samym tytułem. Jednak szczyt artyzmu osiągnął Jacek Kurski, który okazał się również wybitnym reżyserem filmowym, opisując te zdarzenia w filmie dokumentalnym "Nocna zmiana", obnażającym obrzydliwe, zakulisowe knowania żądnych władzy spiskowców. Film ten na trwałe wpisał się w historię kinematografii IV RP. Po dziś dzień stosunek do rządu Jana Olszewskiego i "nocy teczek" stanowi podstawowe kryterium rozróżnienia pomiędzy patriotycznymi Wolakami ("my"), a nie-wolakami i sprzedawczykami ("oni" albo "ZOMO").
1995
- 30 października – Lech Kaczyński, zaszczuty przez liberałów,
postkomunistówlewicowców i innych wrogów narodu rezygnuje z kandydowania na urząd Prezydenta Polski, zgłaszając gotowość poparcia każdego, kto ma szansę pokonać Lecha Wałęsę, co w przyszłości zaowocuje otrzymaniem przez Kaczyńskiego honorowego tytułu S-syna - 19 listopada – śmiały plan przyszłego Ojca Narodu w pełni się udaje - w drugiej turze agent "Bolek" przegrywa z Aleksandrem Kwaśniewskim
1996
- Nieudana próba zamachu na przyszłego Ojca Narodu, przeprowadzona poprzez podstępne poluzowanie zaworu w kole limuzyny Jarosława, tak aby auto mogło z prędkością 160 km/h wypaść z drogi
1997
- Przemysław Edgar Gosiewski, po długich 14 latach studiowania, uzyskuje tytuł magistra na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Wrogowie narodu złośliwie twierdzą, że Edgar miał pod górkę do szkoły
Wolska Przedkongresowa – stopniowe dojrzewanie narodu do Wielkiej Odnowy Moralnej
2001
- 13 czerwca – PiS zostaje zarejestrowany jako partia polityczna
- 23 września – Wybory parlamentarne. PiS zdobywa 9,5%, co daje 44 mandaty. Zwycięża SLD, które jest w stanie jedynie opóźnić przyjście IV RP, nikt już nie jest w stanie powstrzymać przyjścia tego co dobre...
2002
- 5 marca – zarejestrowano partię polityczną Platforma Obywatelska, późniejszą ostoję przestępczego liberalizmu, siedlisko wrogów narodu oraz potomków żołnierzy Werhmachtu
- 27 grudnia – amerykański koncern Lockheed Martin oferujący samolot F-16 wygrywa przetarg na dostawę samolotu wielozadaniowego dla wolskiego wojska
- 27 grudnia – publikacja artykułu "Przychodzi Rywin do Michnika" w "Gazecie Wyborczej" rozpoczyna aferę Rywina
2003
- 7-8 czerwca – ogólnopolskie referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej
Okres Wielkiego Oczekiwania Przedrewolucyjnego
- 4 grudnia – karząca ręka sprawiedliwości dosięga "Grupę Trzymającą Władzę" - katastrofa lotnicza śmigłowca Mi-8, m. in. z Leszkiem Millerem oraz Aleksandrą Jakubowską na pokładzie.
2004
- 1 maja – Polska zostaje oficjalnie przyjęta do Unii Europejskiej
- 2 maja – rząd premiera Leszka Millera podaje się do dymisji
- 2 maja – zaprzysiężenie rządu Marka Belki
- 10 maja – Renata Beger zdaje maturę
- 2 lipca – zdominowany przez
postkomunistówlewicowców Sejm głosami między innymi SLD i PO, przyjmuje ustawę o swobodzie działalności gospodarczej, będącą cynicznym plagiatem ogłoszonego przez premiera Kaczyńskiego blisko trzy lata później pakietu Kluski
- 1 lutego – w Internecie pojawiła się tzw. Lista Wildsteina
Młoda Wolska, II Kongresówka lub Republika Kongresowa
Dojście do władzy sił wolności i postępu
- 25 września – wybory parlamentarne. Zwycięskie PiS uzyskuje 27% głosów. Rozpoczyna się proces budowy IV RP
- 9 października – pierwsza tura wyborów prezydenckich zmanipulowanych przez WSI i określone siły. Lech Kaczyński zdobywa 33% poparcia i zajmuje drugie miejsce tuż za Tuskiem
- 11 października – pojawiają się informacje o dziadku Tuska
- 18 października – Andrzej Lepper popiera kandydaturę Lecha - pierwsze symptomy Moherowej Koalicji
- 21 października – bojówkarze organizacji homoseksualistów "Gay Power" podkładają w Warszawie 15 doskonale wykonanych atrap bomb
- 23 października – druga tura wyborów prezydenckich. Zwycięża Lech Kaczyński z 54% głosów
- 31 października – zaprzysiężenie rządu Marcinkiewicza
- 4 listopada – Ojciec Dyrektor (nie mylić z o.Tadeuszem) umieszcza pierwszy wpis na www.spieprzajdziadu.com
- 10 listopada – rząd Marcinkiewicza otrzymuje wotum zaufania. 272 głosy "za" (PiS, Samoobrona, LPR, PSL), 187 "przeciw"(PO, SLD)
- 17 grudnia – Piękny Kazimierz wypowiada sławne "Yes yes yes!"
- 23 grudnia – zaprzysiężenie Lecha na prezydenta RP
- 28 grudnia – bezdomny Hubert H. dokonuje zamachu na prezydenta
- 7 stycznia – Mirosław M. próbuje dokonać zamachu na prezydenta (próba otrucia)
Okres małej stabilizacji – wykuwanie zrębów władzy narodu
- 16 stycznia – pierwsza wizyta zagraniczna Lecha Kaczyńskiego. Prezydent udaje się do Watykanu, gdzie spotyka się z Benedyktem XVI i oddaje słynny "Hołd Wolski"
- 2 lutego – podpisany zostaje Pakt Stabilizacyjny. Sygnatariusze tj. Jarosław Kaczyński, Andrzej Lepper i Roman Giertych zobowiązują się do wspólnej naprawy państwa, w tym likwidacji WSI
- 20 kwietnia – Aleksander A. dokonuje zamachu na najwyższe władze IV RP
- 5 maja – dzięki poświęceniu i nadludzkim wysiłkom Geniusza Mazowsza, podpisano porozumienie powołujące wiekopomną koalicję odnowicieli moralnych i budowniczych IV RP - Samo-Ligo-PiS. Wbrew poglądowi lansowanemu przez wrogów narodu, którzy cynicznie twierdzą, że koalicja ta została powołana tylko dla zaspokojenia niepohamowanej żądzy utrzymania się u władzy przez PiS, oczywiste jest, że wydarzenie to jest kluczowe dla pomyślności Narodu i wyzwolenia umęczonej Ojczyzny spod jarzma przestępczego Układu
- 25 - 28 maja – Pielgrzymka papieża Benedykta XVI do Wolski. Odwołane zostają lekcje w szkołach, w całym kraju (oprócz terenu barku sejmowego) zostaje wprowadzona prohibicja
- 4 czerwca – II Kongres PiS, proklamacja Wolski, faktyczne powstanie IV RP, pierwsze publiczne odśpiewanie nowego hymnu
- 10 lipca – dymisja Marcinkiewicza z funkcji premiera przyjęta przez Lecha Kaczyńskiego. Tego samego dnia prezydent powołuje na stanowisko premiera Jarosława Kaczyńskiego
- 19 lipca – Jarosław Kaczyński prezentuje w sejmie swoje Expose
Niezłomna walka z kontrrewolucją Układu
- 8 września – Kazimierz Cz. dokonuje zamachu na godność Ojców Narodu, eksponując w Krakowie chlebowe kaczory
- 22 września – prezydent odwołuje ze stanowisk wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera, który okazał się za warchołem, zdrajcą i czołowym wrogiem narodu
- 26 września – wybucha Afera Taśmowa. Układ przypuszcza atak, co dokładnie przewidział wybitny analityk
- 27 września – Układ kontynuuje wściekły atak. Liderzy PO, SLD, Samoobrony żądają rozwiązania parlamentu
- 28 września – na konferencji prasowej Przywódca Narodu ogłosił, że to, co dotychczas błędnie uważane było za korupcję, to typowe "rozmowy toczące się w normalnym trybie" oraz "demokratyczna rutyna". Komunikat ten oznacza, że korupcja w IV RP została już faktycznie zlikwidowana
- 1 października – odbywa się słynny wiec poparcia w Stoczni Gdańskiej
- 16 października – Lech Kaczyński powołuje na stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera, który ponownie staje się głównym odnowicielem i budowniczym IV RP
- 16 października – pierwszy pociąg ekspresowy zatrzymuje się we Włoszczowie, stolicy Euroregionu Gosiewszczyzna (patrz: Bilet do Włoszczowy)
- 7 listopada – Prezydent Wszystkich Wolaków w wystąpieniu przed siedzibą premiera Tony'ego Blair'a na Downing Street 10 w Londynie, precyzyjnie definiuje pojęcie nieudolnego emigranta
- 16 listopada – powstaje Muzeum IV RP
- 4 grudnia – seksafera w Samoobronie. "Gazeta Wyborcza" publikuje artykuł "Praca za seks w Samoobronie"
- 5 stycznia – terroryści z wrogich mediów, Robert Osica i Krzysztof Zasada (RMF FM) dokonują bezprzykładnego zamachu na kierownictwo resortu spraw wewnętrznych z użyciem wieśmacka
- 5 stycznia – błyskawiczna riposta sił postępu: Pan Prezydent demaskuje Korporacje i netłorki, będące częścią Układu
- 7 stycznia – odwołanie ingresu Arcybiskupa Stanisława Wielgusa, oskarżonego o współpracę z SB
- 10 stycznia – Hurrrra!!! Koniec 6-letniej kadencji prezesa NBP, głównego namiestnika liberalnych okupantów Wolski, Leszka Balcerowicza
- 11 stycznia – zaprzysiężenie na stanowisku prezesa NBP wybitnego eksperta, Sławomira Skrzypka
- 11 stycznia – nieżyjący Mirosław J. próbuje dokonać zamachu na premiera
- 12 stycznia – nie będzie Ruski pluł nam w twarz! Spektakularny sukces wolskiej dyplomacji: prezentując dumną i nieugiętą postawę, pani minister Fotyga nie zawahała się odmówić przyjęcia kwiatów, które z okazji 50-tych urodzin prowokacyjnie przysłał jej minister spraw zagranicznych wrogiej Rosji, Siergiej Ławrow. Udowodniła tym gestem, że nie jest sowieckim agentem, w przeciwieństwie do swoich poprzedników
- 18 stycznia – podczas wizyty w Wojniczu premier ogłasza rozpoczęcie reformy podziału administracyjnego Wolski, poprzez proklamowanie nowej Wielkopolski
Okres Pierwszej Wielkiej Czystki
- 18 stycznia – nad Wolską przechodzi huragan Kyrill, wiejący w porywach z prędkością do 250 km/godz. Pochłonął 6 ofiar śmiertelnych i 36 rannych, rozpoczynając jednocześnie tak zwany okres Wielkiej Czystki:
- 18 stycznia – Igor Chalupec zostaje odwołany ze stanowiska prezesa zarządu Polskiego Koncernu Naftowego Orlen S.A.
- 6 lutego – dymisja Ministra Obrony Narodowej Radka Sikorskiego
- 7 lutego – dymisja Trzeciego Bliźniaka z funkcji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
- 7 lutego – dymisja prezydenckiego ministra Andrzeja Krawczyka
- 9 lutego – dymisja Komendanta Głównego Policji Marka Bieńkowskiego
- 12 lutego – dymisja Zastępców Komendanta Głównego Policji Waldemara Jarczewskiego i Jacka Sobolewskiego
- 16 lutego – prezydent Lech Kaczyński ujawnia treść raportu Antoniego Macierewicza z weryfikacji WSI
- 26 lutego – odwołanie Bronisława Wildsteina z funkcji Prezesa Telewizji Polskiej S.A.
- koniec lutego/początek marca – wymienieni w raporcie Macierewicza ambasadorowie wzywani są do Wolski "na konsultacje"
Okres utrwalania władzy narodu i budowy jej zaplecza
- 24 stycznia – Lech Kaczyński uhonorowany zostaje zaszczytnym tytułem Europejskiego Męża Stanu 2006
- 4 lutego – pani senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk z PiS ogłasza śmiałą ideę budowy wolskiej bomby atomowej
- 8 lutego – wychodzą na jaw okoliczności podłego zamachu na cześć najbliższej rodziny prezydenta, przeprowadzonego w grudniu 2006 r. przez Marcina D.
- 16 lutego – Lech Wałęsa stawia wstępną diagnozę stanu zdrowia prezydenta. Ze względu na użycie niefachowej terminologii ("Bo tego durnia mamy za prezydenta"), diagnoza zostaje skrytykowana przez pacjenta i jego otoczenie
- 1 marca – Kazimierz Marcinkiewicz udaje się na emigrację zarobkową do Wielkiej Brytanii
- 5 marca – Jarosław Kaczyński błyskotliwie definiuje hołotę i socjalizm (nie mylić z PiSjanizmem)
- 8 marca – Ojciec Rydzyk ujawnia, że Feministki podstępnie unurzały Pierwszą Damę w szambie
- 13 marca – cyrkowa sztuczka Trybunału Konstytucyjnego, który uznaje za niezgodne z konstytucją przepisy, na mocy których mandaty utracili radni, wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, którzy nie złożyli na czas oświadczeń dotyczących majątku własnego lub małżonka
- 16 marca – wybitny psychiatra Ojciec Tadeusz Rydzyk potwierdza wstępną diagnozę Wałęsy i jednoznacznie stwierdza u prezydenta schizofremię (Morbus Bleuleri, MB). Diagnozę potwierdzają też inne wybitne autorytety, np. posłanka Anna Sobecka. Rozpoczynają się przygotowania do formalnego wszczęcia procedury impeachmentu
- 17 marca – jedno z najważniejszych wydarzeń roku: konwencja PiS. Wódz deklaruje, że "Oczyszczenie Wolski ruszyło." i straszy, że "Czas skupić się na gospodarce.". Prelegenci nie są do końca zgodni, czy wielki sukces już był, czy dopiero będzie
- 21 marca – "Dziennik" opublikował taśmy prawdy z nagraniami rozmów Aleksandra Gudzowatego z Józefem Oleksym z SLD, które "[...] na pewno nie wyciekły z prokuratury, bo ta nie dysponowała urządzeniami technicznymi pozwalającymi na odtworzenie treści rozmów, dlatego też w tym celu nagrania zostały przekazane do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego."
- 27 marca – w wyniku niedającego się wytłumaczyć splotu zadziwiających zjawisk atmosferycznych lub paranormalnych, Jacek przeprosił Donka, Romek Jurka, a Zbyszek wyraził nadzieję, że przeprosi go Doniek. W dodatku kilka dni wcześniej Józek przeprosił Olka i jego ziomali
- 3 kwietnia – milowy krok na trudnej drodze odzyskiwania mediów dla Narodu: rada nadzorcza TVP na stanowisko prezesa zarządu desygnuje wybitnego apolitycznego eksperta, cenionego odnowiciela, Andrzeja Urbańskiego.
- 4 kwietnia – koniec z bezkarnością wrogów narodu, bezpardonowo szkalujących odnowicieli IV RP: komendant główny policji Konrad Kornatowski podaje do sądu znanego liberalnego zbrodniarza Jana Marię Rokitę za pomówienie
- 13 kwietnia (piątek!) – czarny dzień Wielkiej Koalicji
- początek Wielkiej Reformacji w Wolsce: wybitny myśliciel, patriota i Wielki Wolak, poseł PiS Marek Suski, na sali sejmowej dokonuje publicznego aktu tarmoszenia i podarcia listu biskupa rzeszowskiego Kazimierza Górnego do posłów, dotyczącego antyaborcyjnych zmian w konstytucji
- Andrzej Lepper po raz czwarty nie stawia się na sprawie sądowej, w której oskarżony jest o wysypanie zboża z wagonów kolejowych w 2002 roku. Sąd apeluje do premiera o zdyscyplinowanie pana wicepremiera
- blisko 70 posłów PiS występuje z petycją o wycofanie poprawek prezydenta do konstytucji
- znana liberalna dziennikarka wrogich mediów (TVN), Katarzyna Kolenda-Zaleska, zostaje w Sejmie poturbowana przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu (posiniaczone nogi, guz na głowie). Jak zawsze szarmancki premier uprzejmie informuje panią Kasię: "Pani zgubiła buty."
- Wielki Brat z trudem dyscyplinuje poddanych, strasząc sankcjami i przyspieszonymi wyborami
- koalicja przegrywa w sejmie wszystkie głosowania dotyczące zmian w konstytucji - ustawa zasadnicza pozostaje niezmieniona
- w obliczu tylu nieprzyjemności, pan premier posmutniał jak kot Sylwester: "Wychodzę smutny z dzisiejszego z posiedzenia Sejmu. To jest porażka czegoś, na czym mi zależało."
- dla pocieszenia premiera marszałek Marek Jurek podaje się do dymisji
- zostaje opublikowana słynna Lista Wierzejskiego.
- 13 kwietnia (piątek!) cd. – występują ponowne objawy zbliżającego się końca świata: Józek znowu przeprosił Olka, jego kumpli i w dodatku pochlastaną liftingami Jolkę, a Jarek przeprosił poturbowaną Kaśkę z TVN i nawet posłał jej kwiaty! Podobno chciał jej też pożyczyć buty, ale były trochę przechodzone i się rozmyślił.
- 14 kwietnia – rozpoczyna się kluczowy dla pomyślności IV RP proces odzyskiwania PiS - Marek Jurek opuszcza partię!
- bliski koniec świata prawie pewny – Jarek przeprasza Marka!
- 18 kwietnia – oszałamiający sukces myśli PiSjanistycznej, rządu i całego narodu wolskiego: UEFA przyznaje Wolsce wraz z Ukrainą prawo organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO 2012!
- 19 i 20 kwietnia – koniec świata tuż, tuż!: Jarek wybacza Markowi (jeżeli ten wróci), Partia też wybacza Markowi (jeżeli ten wróci), a Leszek stwierdza, że skoro Jarek wybaczył, to on też nie ma nic do Marka (jeżeli ten wróci)
- 20 kwietnia – wielki dzień dla wszystkich Wolaków: Marek Jurek ogłasza powstanie partii Prawica Rzeczypospolitej. Dla podkreślenia dynamizmu i wysokich aspiracji partii, jej historyczna ogólnowolska konwencja założycielska odbywa się w windzie. Wybitni eksperci prognozują wzrost popytu na kanapy
- 21 kwietnia – ostatnie rozpaczliwe próby obrony ancient regime'u: agent Dubieniecki w wyniku cynicznej prowokacji doprowadza do podpisania w Gdańsku aktu ślubu z córką prezydenta
- 21 kwietnia – błyskawiczna i zdecydowana reakcja premiera: Nasza Partia nie zawaha się podnieść ręki na zdemoralizowane elity
- 25 kwietnia – o 6:00 rano funkcjonariusze ABW wkraczają z zamiarem przeprowadzenia rewizji do domu byłej posłanki SLD Barbary Blidy. Podczas rewizji Barbara Blida popełnia samobójstwo, strzelając sobie w serce
- 26 kwietnia – Wielki Brat przy aplauzie społeczeństwa mianuje sam siebie na szefa komitetu organizacyjnego Euro 2012. Jako współpracowników Wódz dobiera sobie tak zasłużonych odnowicieli i budowniczych IV RP, jak między innymi Przemysław Edgar Gosiewski, Zyta Gilowska, Tomasz Lipiec, Janusz Kaczmarek, Jerzy Polaczek i Michał Listkiewicz (pseudonim Misiu)
- 27 kwietnia – Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy! W wyniku Chrztu Świętego przyjętego przez wicepremiera Dorna w wieku 53 lat, spływa nań nieoczekiwana, ale zasłużona łaska: zostaje wybrany marszałkiem Sejmu IV RP. Naród reaguje na ten wybór powszechnym entuzjazmem
- 27 kwietnia – do prezydium rządu, na miejsce Ludwika Dorna powołany zostaje jako wicepremier wybitny odnowiciel, erudyta, myśliciel, budowniczy, planista, wizjoner i literat, Przemysław Edgar Gosiewski
- 2 maja – w Dniu Flagi Narodowej prezydent bezwzględnie obnaża prowadzącą do wynarodowienia Wolski pedagogikę społeczną III RP
- 5 maja – cały naród radośnie świętuje pierwszą rocznicę powstania wiekopomnej koalicji odnowicieli moralnych i budowniczych IV RP - Samo-Ligo-PiS
- 9 maja – Trybunał Konstytucyjny wykonuje kolejne cyrkowe sztuczki i oddala wnioski marszałka sejmu Ludwika Dorna o odroczenie rozprawy w sprawie ustawy lustracyjnej, postanawia o rozdzieleniu skarg posłów SLD i Rzecznika Praw Obywatelskich i zajęciu się na bieżącym posiedzeniu tylko wnioskiem SLD, a także odrzuca wnioski PiS o wyłączenie ze składu orzekającego TK sędziów Jerzego Stępnia, Ewy Łętowskiej i Marka Markiewicza
- 10 maja – bezczelność i zuchwałość Trybunału przechodzi ludzkie pojęcie!!! Zamiast - jak Pan Bóg przykazał - zawiesić postępowanie w sprawie ustawy lustracyjnej, TK cynicznie wyklucza z rozprawy dwóch sędziów, którzy na podstawie porażających dowodów zostali oskarżeni przez posła PiS Arkadiusza Mularczyka o współpracę z SB
- 10 maja – Minister Edukacji Narodowej Roman Giertych uznaje "niekwestionowane zasługi Księdza Prałata Henryka Jankowskiego dla patriotycznego wychowania polskiej młodzieży" i - przy pełnym poparciu, a nawet entuzjazmie wszystkich Wolaków - przyznaje mu medal Komisji Edukacji Narodowej
- 11 maja – wroga działalność i kuglarskie popisy Trybunału osiągają swoje apogeum: nie bacząc na elementarną sprawiedliwość oraz pełne poparcie całego społeczeństwa dla lustracji, gremium to "masakruje" ustawę lustracyjną, cynicznie uznając kilkadziesiąt jej przepisów za niekonstytucyjne
- 17 maja – w obliczu śmiertelnego zagrożenia, wrogowie narodu zwierają szyki w walce przeciw IV RP: w Warszawie grono najbardziej zatwardziałych zdrajców (Wałęsa, Kwaśniewski, Olechowski) reanimuje Konfederację Targowicką, zwaną też Ruchem Obrony III RP
Okres ofensywy dyplomatycznej i porażających sukcesów na arenie międzynarodowej
- 18 maja – "Wielki sukces polskiej dyplomacji, że w stosunkach z Rosją postawiliśmy na swoim; prezydent i premier postawili na swoim [...]": na szczycie Unia Europejska - Rosja w Wołżskim Utiosie koło Samary nie doszło do porozumienia w sprawie zniesienia rosyjskiego embarga na wolskie produkty
- 23 maja – kolejny bezprzykładny sukces polskiej dyplomacji: pani prezes piotrkowskiego sądu okręgowego Marianna Cichocka "tak z marszu, bez zastanawiania się, bez poufałości, po prostu pokazała" premiera Leppera wycieczce niemieckich sędziów, którzy z entuzjazmem fotografowali się z naszym Wielkim Rodakiem
- 24 maja – rozpaczliwy kontratak wrogów narodu, skupionych wokół nowej Targowicy: z inicjatywy liberalnych okupantów, Rada Warszawy przyznała honorowe obywatelstwo stolicy jednemu z najbardziej ohydnych i cynicznych zdrajców narodu wolskiego, Lechowi Wałęsie
- 27 maja – dzięki swej przenikliwości, porażającej inteligencji, bezkompromisowości i odwadze oraz poczuciu PiSjanistycznej misji dziejowej, Rzecznik Praw Dziecka, a zarazem czołowa odnowicielka Ewa Sowińska, demaskuje propagujący homoseksualizm serial "Teletubisie"
- 28 maja – lekarze rozmawiają z wicepremierem Gosiewskim: cała Wolska zamarła w oczekiwaniu na diagnozę
- 31 maja – historyczny triumf prawa i sprawiedliwości: Sąd Okręgowy w Poznaniu uchyla wyrok skazujący Renatę Beger na 2 lata w zawieszeniu za fałszerstwo list wyborczych i kieruje sprawę do ponownego rozpatrzenia! Sąd Okręgowy w Poznaniu już odzyskany!
- 8 czerwca – wspaniały sukces polityki zagranicznej Lecha Kaczyńskiego: wnuczka prezydenta Ewa dostaje od pani prezydentowej Laury Bush zdjęcia jej psów Barneya i Miss Beazley oraz kota Willy'ego
- 12 czerwca – bezprzykładny zamach na naszą suwerenność i kolejna próba IV rozbioru Wolski: Niemcy bezczelnie ośmielają się twierdzić, że gorzałę można pędzić nie tylko ze zboża, ziemniaków i melasy buraczanej
- 14 czerwca – kolejny wielki triumf prawdy i odnowionego wymiaru sprawiedliwości: prokuratura okręgowa w Warszawie poinformowała, że wobec braku cech przestępstwa "obietnicy uzyskania korzyści majątkowej", już 23.03.2007 umorzone zostało śledztwo w sprawie rozmów, które ministrowie w Kancelarii Premiera Adam Lipiński i Wojciech Mojzesowicz prowadzili w 2006 r. z posłanką Samoobrony Renatą Beger. Ogłoszenie tego faktu dopiero w połowie czerwca, uniemożliwiło liberałom i innym wrogom narodu stosowanie cynicznych i perfidnych sztuczek z zaskarżaniem postanowienia, dzięki czemu jest ono już prawomocne i niezaskarżalne
- 16 czerwca – wybitna Wolka i posłanka Samoobrony Renata Beger uzyskuje absolutorium na studiach licencjackich na wydziale politologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu
- 18 czerwca – cała Wolska spontanicznie, ale uroczyście i z należną powagą, świętuje 116 urodziny Ojców Narodu, autorów podstaw ideologii PiSjanistycznej oraz twórców i zbawców IV Rzeczypospolitej
- 19 czerwca – Lech Wałęsa przyznaje prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu w uznaniu jego wybitnej działalności na forum międzynarodowym, honorowy tytuł S-syna
- 23 czerwca – kolejny wielki sukces wolskiej dyplomacji i prezydenta osobiście: na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli system pierwiastkowy przepadł, a w dodatku "nie uzyskaliśmy tego, co uznaliśmy za minimum minimorum"
- 26 czerwca – wspaniałe osiągnięcie wolskiej archeologii: na strychu budynku Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego odnaleziona zostaje praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego, która zaginęła zaraz po jej obronieniu w dniu 08.12.1976
- 27 czerwca – kolejna cyniczna prowokacja lekarzy: Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy proponuje rządowi podpisanie nowego Układu (w dodatku zbiorowego!), w sytuacji, gdy rząd z niesłychaną determinacją i ponosząc olbrzymie koszty zwalcza dopiero Układ poprzedni
- 27 czerwca – prezydent Kaczyński zostaje wyróżniony Oscarem - najbardziej prestiżową doroczną nagrodą w dziedzinie sztuki filmowej
- 29 czerwca – jeden z najważniejszych dni w najnowszych dziejach Wolski: premier Jarosław Kaczyński oraz wicepremierzy Andrzej Lepper i Roman Giertych podpisują 13-punktowy aneks do umowy koalicyjnej, stanowiący "akt umocnienia i odnowienia umowy koalicyjnej" oraz "długi spis ustaw koniecznych, by dalej zmieniać Polskę", mający "podtrzymać tendencję porządkowania państwa, które zastaliśmy w najwyższym stopniu wymagającym naprawy"
- 3 lipca – okazuje się, że sukces na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli (23.06.2007), był jeszcze bardziej oszałamiający, niż się to początkowo wydawało: naszej delegacji udało się niczego nie podpisać w sprawie tak zwanego kompromisu z Joaniny!
- 24 lipca – na jaw wychodzi, że sukces na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli (23.06.2007), był nie tylko oszałamiający, ale wręcz porażający - premier w "Sygnałach Dnia" poinformował, że "To co jest, nie jest takie złe. [...] mamy w tej chwili rozwiązanie bezterminowe, no to nie ma o co się bić"
Okres Drugiej Wielkiej Czystki, zwany też Okresem Czystki Wydłużonej
- 5 lipca – najważniejsze orędzie prezydenta w historii Wolski: Lech Kaczyński oficjalnie komunikuje Narodowi, że obraził się śmiertelnie na posła Zalewskiego. Choć pierwsze działania (postępowania) przygotowawcze zostały przeprowadzone już wcześniej, wystąpienie to stanowi formalny sygnał rozpoczynający okres Drugiej Wielkiej Czystki:
- 2 lipca – CBA zatrzymuje z zarzutami korupcji dwóch dyrektorów Centralnego Ośrodka Sportu w Warszawie, protegowanych ministra Lipca, panów Krzysztofa S. i Tadeusza M.
- 5 lipca – zawieszony w prawach członka PiS zostaje zdemaskowany wcześniej jako wróg narodu, wiceprezes Partii, Paweł Zalewski
- 6 lipca – Zalewski postawiony zostaje przed sąd partyjny
- 6 lipca – CBA zatrzymuje Piotra Rybę, doradcę i bliskiego współpracownika Andrzeja Leppera oraz Andrzeja Kryszyńskiego, podejrzanych o korupcję przy odrolnianiu gruntów pod Mrągowem
- 7 lipca – wybitny poseł Partii i ceniony autorytet moralny Jacek Kurski postawiony zostaje przed sąd partyjny
- 8 lipca – policja zatrzymuje doradcę prezydenta ds. sportu, wiceprezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Artura Piłkę, stawiając mu zarzuty handlu narkotykami
- 8 lipca – ośmielony rosnącym zamieszaniem tygodnik "Wprost", czołowe ogniwo spisku prasy polskojęzycznej, organizuje cyniczną prowokację przeciwko Ojcu Rydzykowi, wywołując aferę tak zwanych taśm Rydzyka
- 9 lipca – premier przyjmuje dymisję Ministra Sportu i Turystyki Tomasza Lipca
- 9 lipca – na wniosek premiera, prezydent odwołuje z prezydium rządu wicepremiera Andrzeja Leppera
- 9 lipca – w odcinku specjalnym kaczorynki, premier podsumowuje pierwszy okres "Drugiej Wielkiej Czystki", który ocenia jako obiecujący
- 10 lipca – do Ministerstwa Sprawiedliwość wpływa wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu posłowi Samoobrony, Stanisławowi Łyżwińskiemu, któremu ma być postawionych siedem zarzutów, między innymi dotyczących gwałtu
- 10 lipca – poseł Samoobrony Lech Woszczerowicz zostaje wyprowadzony z wieczornego samolotu z Warszawy do Gdańska przez funkcjonariuszy ABW. Nie podano powodów interwencji. Samolot, po opróżnieniu z posła i pasażerów, zostaje dokładnie przeszukany przez funkcjonariuszy
- 12 lipca – do Sejmu wpływa wniosek o uchylenie immunitetu i o wyrażenie zgody na aresztowanie Stanisława Łyżwińskiego
- 13 lipca – wychodzi na jaw, że aresztowany wcześniej Andrzej Kryszyński ukończył elitarną szkołę wywiadu w Kiejkutach i na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku pracował w Urzędzie Ochrony Państwa w randze podporucznika
- 13 lipca – o godz. 21:30 funkcjonariusze CBA zatrzymują w Sopocie posła Samoobrony Lecha Woszczerowicza, który po całonocnym przesłuchaniu zostaje zwolniony
- 14 lipca – poseł Woszczerowicz znajduje w swoim samochodzie kaburę od pistoletu
- 16 lipca – w związku z podjęciem przez kierownictwo Samoobrony decyzji o pozostaniu tej partii w koalicji, z Samoobrony wydalony zostaje eurodeputowany Ryszard Czarnecki, który cynicznie i bezczelnie opowiadał się za pozostaniem partii w koalicji
- 24 lipca – ABW wszczyna wobec Andrzeja Leppera postępowanie, mające na celu ustalenie, czy w wystąpieniu 12.07.2007 w radiowej "Trójce" nie naruszył on prawa, ujawniając tajemnicę państwową i podając do wiadomości publicznej szczegóły spotkania na temat działań rosyjskiego wywiadu, które Lepper odbył z ministrem Wassermannem
- 24 lipca – pani Minister Sportu i Turystyki Elżbieta Jakubiak w drugim dniu urzędowania cofa pełnomocnictwo szefowi sztabu organizacyjnego Euro 2012 Maciejowi Grześkowiakowi
- 26 lipca – związany z premierem nowy dyrektor generalny Ministerstwa Rolnictwa prosi dział kadr o spis pracowników urzędu należących do tak zwanego "zasobu kadrowego". W praktyce oznacza to, że PiS chce wiedzieć, kogo można zdymisjonować - osoby z "zasobu kadrowego" są praktycznie nie do ruszenia, zaś innych można odwołać bez żadnego problemu
- 27 lipca – premier odwołuje ze stanowiska wiceszefa Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej Daniela Pawłowca z LPR za "wzywanie Pani Minister do publicznego udzielenia informacji w jaki sposób rzekomy polski sukces podczas brukselskiego szczytu zamienił się w klęskę, w jaką stronę zmierza polska dyplomacja jeśli chodzi o integrację w ramach UE"
- 27 lipca – premier odwołuje ze stanowiska desygnowanego przez Samoobronę szefa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Janusza Osucha
- 27 lipca – premier odwołuje ze stanowiska dyrektor generalną Ministerstwa Rolnictwa Ewę Bartoszewicz, prywatnie żonę posła Samoobrony Mateusza Piskorskiego
- 27 lipca – premier cofa wszystkie pełnomocnictwa związanemu z Lepperem wiceministrowi rolnictwa Maciejowi Jabłońskiemu, odbierając mu tym samym kontrolę nad urzędem. Oznacza to, że resortem de facto kieruje teraz sam premier
- 27 lipca – zdymisjonowanie desygnowanego przez Samoobronę prezesa spółki Elewarr, podlegającej Agencji Rynku Rolnego, mianowanie na jego miejsce wskazanego przez Partię Krzysztofa Frysiaka
- 27 lipca – do Sejmu wpływają dwa wnioski o uchylenie immunitetu Andrzejowi Lepperowi, oba dotyczące spraw o zniesławienie: Anety Krawczyk (którą Lepper nazwał członkinią "partii zboczonych kobiet") oraz Zbigniewa Komorowskiego, współwłaściciela Bakomy
- 31 lipca – odwołanie otrzymuje dwóch związanych z Samoobroną dyrektorów oddziałów regionalnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: Tomasz Gan (oddział podlaski) i Włodzimierz Paulewicz (pełniący obowiązki dyrektora oddziału mazowieckiego)
- 8 sierpnia – premier odwołuje Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Janusza Kaczmarka za "inaczej przedstawione fakty, niż z całą pewnością zostało to ustalone". Na stanowisko ministra mianowany zostaje zaufany współpracownik prezydenta z czasów NIK oraz jego prezydentury w Warszawie, dotychczasowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Władysław Stasiak
- 8 sierpnia – nowy Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odwołuje Komendanta Głównego Policji, cenionego kardiologa i jednego z bohaterów tak zwanego Raportu Rokity, Konrada Kornatowskiego, który złożył dymisję po tym, jak ze stanowiska szefa MSWiA odwołany został Janusz Kaczmarek. Pełnienie obowiązków Komendanta Głównego minister powierzył dotychczasowemu zastępcy Kornatowskiego, Tadeuszowi Budzikowi
- 9 sierpnia – rzecznik Komendy Głównej Policji Krzysztof Hajdas informuje, że szefem Centralnego Biura Śledczego nie jest już Jarosław Marzec, a do pełnienia jego obowiązków desygnowany został Maciej Stańczyk. Nikt nie wie, co się stało z Jarosławem Marcem
- 9 sierpnia – prokuratura okręgowa w Warszawie zleca przeszukania mieszkań i gabinetów odwołanych urzędników: Janusza Kaczmarka, Konrada Kornatowskiego i Jarosława Marca
- 10 sierpnia – rezygnację z zajmowanego stanowiska "w związku z ostatnim wydarzeniami politycznymi" składa podsekretarz stanu w MSWiA Zbigniew Rau
- 13 sierpnia – na wniosek premiera prezydent odwołuje Romana Giertycha z LPR ze stanowiska ministra edukacji i mianuje na jego miejsce członka partii Ryszarda Legutko
- 13 sierpnia – na wniosek premiera prezydent odwołuje ze stanowiska Ministra Gospodarki Morskiej znanego fana sportu Rafała Wiecheckiego z LPR i mianuje na jego miejsce Marka Gróbarczyka
- 13 sierpnia – na wniosek premiera prezydent odwołuje ze stanowiska Minister Pracy Annę Kalatę z Samoobrony i mianuje na jej miejsce Joannę Kluzik-Rostkowską
- 13 sierpnia – na wniosek premiera prezydent odwołuje ze stanowiska Ministra Budownictwa Andrzeja Aumillera z Samoobrony i mianuje na jego miejsce Mirosława Barszcza
- 30 sierpnia – Czarny Czwartek Układu
- Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymuje byłego Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Janusza Kaczmarka
- Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymuje byłego Komendanta Głównego Policji, znanego odnowiciela, Konrada Kornatowskiego, który tylko przez zwykły zbieg okoliczności miał 31 sierpnia składać wyjaśnienia przed sejmową komisją do spraw służb specjalnych
- zatrzymany zostaje prezes PZU S.A., ceniony odnowiciel, Jaromir Netzel
- według niepotwierdzonych informacji, ABW poszukuje byłego szefa Centralnego Biura Śledczego, Jarosława Marca, którego jednak podobno nie ma w kraju
- prokuratura wydaje postanowienie o zatrzymaniu biznesmena Ryszarda Krauzego, który jednak jest z Kazachstanie. ABW rozpoczyna przeszukania jego mieszkań i domów
- na wniosek pani minister Fotygi, premier dymisjonuje wiceministra spraw zagranicznych Rafała Wiśniewskiego
- 31 sierpnia – Ministerstwo Skarbu Państwa odwołuje w trybie natychmiastowym Jaromira Netzla z funkcji prezesa PZU
Okres oczyszczania i umacniania Koalicji
- 16 lipca – w obliczu narastającej agresji wrogów narodu, siły postępu i odnowy konsolidują się dla dobra umęczonej Ojczyzny: z połączenia Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony powstaje nowoczesne chrześcijańsko-narodowo-inteligencko-
postkomunistycznolewicowo-ludowo-populistyczne ugrupowanie LiS - 19 lipca – cały naród spontanicznie i radośnie świętuje pierwszą rocznicę powołania najlepszego w całej historii Wolski rządu premiera Jarosława Kaczyńskiego
- 21 lipca – powracają niepokojące oznaki zbliżającego się końca świata: Ędrju przeprasza Jarka oraz "wszystkich polityków, osoby które poczuły się urażone, działaczy i sympatyków partii, szanownych wyborców"
- 23 lipca – zgodnie ze ściśle określonymi "warunkami dobrego rządzenia", sformułowanymi 19.07.2007 przez Wielkiego Brata w liście do LiS-u, na stanowisko szefa gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostaje mianowany znany i ceniony odnowiciel, Maciej Łopiński, zaś stanowisko Ministra Sportu i Turystyki obejmuje wszechstronnie kompetentna urzędniczka Elżbieta Jakubiak
- 27 lipca – pierwszy błyskotliwy i spektakularny sukces w przygotowaniach Wolski do Euro 2012: nowomianowany dyrektor gabinetu politycznego Minister Sportu Elżbiety Jakubiak, ceniony odnowiciel Michał Borowski, przekazał radosną wiadomość, że "[...] na ocalonym stadionie [Stadion Dziesięciolecia w Warszawie, obecnie "Jarmark Europa"] kupcy będą mogli handlować jeszcze nawet za rok, a konkurs na Stadion Narodowy zostanie unieważniony. [...] ten obiekt będzie gotowy najwcześniej rok po terminie wymaganym przez UEFA"
- 31 lipca – Ministrem Rolnictwa zostaje jeden z najtęższych umysłów IV RP, wybitny negocjator, poseł Partii, Wojciech Mojzesowicz
- 2 sierpnia – Państwowa Komisja Wyborcza dokonuje bezczelnej i cynicznej prowokacji, bezpodstawnie kwestionując sprawozdanie z działalności bieżącej Partii, pod pretekstem stwierdzenia rzekomego przyjmowania środków pochodzących od cudzoziemców. przy okazji gremium to słusznie odrzuca sprawozdanie przestępczego SLD, który - cynicznie łamiąc prawo - gromadził środki finansowe poza rachunkiem bankowym
- 3 sierpnia – kolejny wielki sukces wolskiej dyplomacji: prezydent USA George W. Bush podpisuje ustawę Kongresu o nowych środkach bezpieczeństwa przeciw terroryzmowi. Jednym z elementów ustawy jest zniesienie w praktyce wiz wjazdowych do USA dla obywateli krajów, w których odsetek odmów udzielenia wiz nie przekracza 10%. Z ruchu bezwizowego będą między innymi korzystać obywatele Czech i Estonii, ale nie Wolacy, których 26% spotyka się z odmową wydania wizy
- 5 sierpnia - czarny dzień w historii IV RP: Układ inspirowany przez określone siły dokonuje wściekłego ataku, który skutkuje wyjściem z koalicji Samoobrony
- 9 sierpnia – wyciągając po raz kolejny miłosierną rękę do opozycji i dając jej szansę na włączenie się w nurt prawdziwego postępu i rozwoju, prezydent odbywa czterogodzinną rozmowę ze złowrogim hersztem liberal-
postkomunistycznejlewicowej Platformy Obywatelskiej, Donaldem Tuskiem. Rozmówcy są zgodni, że niezbędne są przedterminowe wybory parlamentarne. Choć w komunikacie po spotkaniu nie sprecyzowano, czy panowie mieli na myśli tę samą kadencję, to niesłychanie oczywiste jest, że prezydentowi chodzi o skrócenie następnej kadencji - 9 sierpnia – zdymisjonowany w dniu 08.08.2007 Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Janusz Kaczmarek brutalnie atakuje Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, kłamliwie zarzucając mu w liście otwartym prowadzenie prywatnej wojny i udział w przecieku ze śledztwa w sprawie afery gruntowej
- 10 sierpnia – wielki mąż stanu Roman Giertych, z intencją ratowania Ojczyzny, ogłasza wyjątkowo cenną, przełomową inicjatywę rozpoczęcia przez PiS, LPR i Samoobronę nowych rozmów koalicyjnych. W wyniku podpisania kolejnego paktu stabilizacyjnego miałby powstać rząd bez liderów partyjnych, ale zapewniający kontynuowanie wielkiego projektu odnowy Wolski i budowy IV RP, brutalnie zakłóconego w ostatnich dniach przez oszalałych ze strachu wrogów narodu, inspirowanych przez określone siły liberalno-
postkomunistycznelewicowe - 10 - 13 sierpnia – wyjątkowo przemyślana i nakierowana na odbudowę moralną Wolski polityka kulturalna Partii przynosi pierwsze efekty w postaci gwałtownego rozwoju przemysłu fonograficznego - na rynku pojawiają się kolejne bestsellerowe pozycje czołowych artystów kabaretowych: taśmy Leppera, taśmy Kaczyńskiego, taśmy Ziobry
- 22 sierpnia – odwołany w dniu 08.08.2007 Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Janusz Kaczmarek składa wyjaśnienia przed sejmową komisją do spraw służb specjalnych. W ich wyniku jasne staje się, że zgodnie z obietnicami wyborczymi, Ojcowie Narodu w pełni wdrożyli już swój autorski projekt pod kryptonimem IV RP, którego prawidłowe - jak się okazało - rozwinięcie brzmi "IV Rzeczpospolita Podsłuchowa"
- 24 sierpnia – w ramach ogólnokrajowej akcji reedukacyjnej "Cała Wolska czyta posłom", w Sejmie odbywa się nocny seans czytelniczy. W ramach tego performansu, zasłużony artysta wolskiej sceny kabaretowej Ludwik Dorn, własnoustnie prezentuje fragmenty prozy wybitnego współczesnego autora-dokumentalisty dziejów IV RP, Janusz Kaczmarka. Niezaprzeczalny talent komiczny pana marszałka sprawia, że zaprezentowana przez niego humorystyczna interpretacja utworu historycznego jako political fiction, spotyka się z żywiołową reakcją słuchaczy, którzy w paroksyzmach śmiechu nieomal tarzają się po kuluarach sejmowych
- 25 sierpnia – w gdańskiej hali Oliwia odbywa się ogólnowolska konwencja Protetyków i Stomatologów (PiS), której najważniejszym plonem jest publikacja sensacyjnego doniesienia naukowego Pierwszego Stomatologa IV RP o nieprawidłowym zgryzie Donalda Tuska
- 28 sierpnia – marszałek Ludwik Dorn podejmuje próbę kontynuowania sejmowego seansu czytelniczego, jednak napięcie wywołane jego przejmującą interpretacją monodramu Kaczmarka przerasta wytrzymałość słuchaczy - w ich imieniu poseł Giertych z LPR wnosi o tygodniowy antrakt w spektaklu, a także o uzupełnienie przedstawienia o mające dopiero ujrzeć światło dzienne utwory innych wybitnych autorów, reprezentujących modny ostatnio nurt literacki realziobryzmu
- 31 sierpnia – pan prezydent objaśnia nieco zdezorientowanemu elektoratowi dlaczego ścigany jest znany oligarcha Ryszard Krauze i co się właściwie w Wolsce obecnie dzieje
- "Trzeba przeciwstawić się planowi budowy Rzeczpospolitej dla bogaczy, skonstruowanej w ten sposób, aby przewagę mieli ci, którzy mają pieniądze i tylko oni decydowali o państwie" - w przemówieniu w Lubinie podczas obchodów 25-lecia "zbrodni lubińskiej"
- "Demokratyczna rzeczywistość nie działa tak jak trzeba, więc trzeba ją poprawiać" - w wywiadzie dla głównego wydania "Wiadomości" TVP
- 31 sierpnia – wiceprokurator generalny Jerzy Engelking ujawnia porażające dowody na udział w przecieku informacji o akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa panów Kaczmarka, Kornatowskiego, Netzla i Krauzego: na specjalnej konferencji zaprezentowane zostają nagrania monitoringu z hotelu Marriott w Warszawie oraz podsłuchy rozmów telefonicznych tych panów. Ten porażający multimedialny materiał znany jest wśród krytyków i kinomanów pod tytułami "Pewny krok Kaczmarka" lub "Układ 1: Noc w hotelu"
- 3 września – w wyniku osłabienia organizmu, wywołanego permanentnymi wściekłymi atakami, próbami przewrotu i niesłychaną kompromitacją opozycji, ukrywającej się przewrotnie pod nazwą tęczowej koalicji, prezydent doznaje nagłego nawrotu choroby prezydenckiej (łac.: Diarrhoea presidentis) i zostaje skierowany do szpitala. Na szczęście po kilkugodzinnych badaniach głowa państwa opuszcza szpital. Choć w komunikacie lekarskim podano, że "prezydent odebrał odpowiednie leczenie i już czuje się znacznie lepiej", to niestety nie sprecyzowano, komu prezydent leczenie skonfiskował
- 4 września – marszałek Dorn kończy prezentowanie posłom monodramu Kaczmarka, jednak ci nie są w stanie w skupieniu wysłuchać trzeciej części spektaklu, gdyż zajmują się poszukiwaniem urządzeń podsłuchowych pod mosiężnymi tabliczkami z ich nazwiskami na ławach sejmowych
- 4 września – zainspirowany sensacyjną zawartością odczytywanego przez siebie tekstu oraz porażającą treścią filmu "Układ 1: Noc w hotelu", pan Dorn podejmuje śledztwo, w którym obnaża zakonspirowane zbrojne komando terrorystyczne wrogiej organizacji Dziennikarze, działające pod kryptonimem Ścierwojady
- 7 września – dla wszystkich wreszcie oczywiste staje się, że pod przewodnictwem Partii, Sejm IV RP działa jednak niesłychanie efektywnie, o czym świadczy pobicie rekordu świata w szybkości głosowań - w ciągu około 8 godzin bohaterscy parlamentarzyści odbyli około 270 głosowań, osiągając fantastyczną wartość Koeficjenta Efektywności Parlamentarnej KEP = 1,(77) minuty/głosowanie
- 7 września – apogeum czystości osiągnął wolski Sejm, głosując samorozwiązanie, co ostatecznie kończy okres oczyszczania koalicji. Za wnioskiem autorstwa SLD zagłosowało 377 posłów, przeciwko było 54, 20 wstrzymało się od głosu. Wymagana do skrócenia kadencji Sejmu większość wynosiła 307 głosów. Przyjęcie wniosku SLD automatycznie wykluczyło głosowania nad wnioskami o samorozwiązanie autorstwa PiS i PO. V kadencja Sejmu rozpoczęła się 25 września 2005. [1]
Okres ofensywy kontrrewolucyjnej Układu
- 8 września – na konferencji prasowej w Jaśle Jarosław Kaczyński obnaża porażający cynizm i zakłamanie Ligi Polskich Rodzin, która bezczelnie manipulując przyznawała się do najpiękniejszych inicjatyw Partii. Jak się okazuje, wszystkie pomysły inicjatyw wychodziły od Partii, a "Roman Giertych robił tylko to, co PiS mu nakazywał", będąc w dodatku "tylko i wyłącznie - powiedzmy sobie - niezbyt fortunnym wykonawcą tych planów"
- 12 września – Radosław Sikorski podstępnie dopuszcza się graniczącego z próbą przewrotu aktu zdrady narodowej, ogłaszając, że wystartuje w przedterminowych wyborach do Sejmu z listy Platformy Obywatelskiej
- 13 września – Wielki Brat w ukazie opublikowanym w "Rzeczpospolitej" objaśnia Rodaków, że od 13.09.2007 obowiązującym wrogiem narodu jest Oligarchia
- 13 września – kolejna sensacja kinematograficzna: odbywa się prapremiera filmu kryminalnego "Układy", którego pierwsza, oparta na faktach część pt. "Niedawno temu w Polsce", opisuje środowisko prominentnych ludzi PiS, stanowiąc sfabularyzowaną wersję wcześniejszego dzieła "Układ 1: Noc w hotelu". Część druga tego wybitnego obrazu jest najczystszej wody majstersztykiem gatunku science fiction. Krytycy są zgodni: to jest wielkie kino na miarę Quentina Tarantino, nominacja do Oscara jest praktycznie pewna
- 14 wrześnie – groźny przestępca, ohydny "prawie morderca" i jeden z hersztów zbrodniczej Platformy Obywatelskiej Jan Maria Rokita, zrozumiawszy wreszcie ogrom swoich win, oświadcza, że w ramach pokuty za wszystkie swoje grzechy przeciwko
Braciom KaczyńskimZjawisku biologicznemu i Partii, nie wystartuje w nadchodzących wyborach - 18 września – wspaniały sukces twardej polityki zagranicznej IV RP: mimo podłych knowań zwolenników szatana i cynicznych manipulacji ze strony ambasadorów cywilizacji śmierci, Wolska, jako jedyny z 27 krajów UniiEuropejskiej, nie zgadza się na obchodzenie w dniu 10.10.2007 Europejskiego Dnia Przeciwko Karze Śmierci, co spowodowało, że nie osiągnięto w tej sprawie wymaganej prawem unijnym jednomyślności
- 18 września – prezydent nierychliwy, ale sprawiedliwy: w odpowiedzi na cyniczny akt zdrady Ojczyzny ze strony zakłamanego odszczepieńca, Radka Ziółko Sikorskiego, Lech Kaczyński odwołuje go z Rady Bezpieczeństwa Narodowego
- 20 września – były prezydent Aleksander Kwaśniewski podczas wykładu dla studentów Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie, doznaje niespodziewanego nawrotu niezaleczonej kontuzji z 1999 roku - pourazowego zespołu przeciążeniowego goleni prawej. Niestety lekarze nie zalecili długotrwałej hospitalizacji byłego prezydenta na Ukrainie
- 21 września – wspaniały sukces twardej postawy dyplomacji: nie zapraszamy na przedterminowe wybory poniżającej misji obserwatorów OBWE - niech sobie nadal jeżdżą obserwować do krajów szeroko znanych z prowadzenia polityki zagranicznej na kolanach, jak Stany Zjednoczone, Francja, Belgia, Estonia, Bułgaria, Włochy, Kanada, Szwajcaria i Irlandia
- 22 września – Jarosław Kaczyński ostrzega społeczeństwo, że w przypadku zwycięstwa opozycji w przedterminowych wyborach 21 października, wprowadzony zostanie stan wojenny
- 23 września – prezydent Lech Kaczyński udaje się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w 62. Sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Wyjazd stanowi kolejny niebywały sukces wolskiej polityki zagranicznej, gdyż - jak informuje Kancelaria Prezydenta - w siedzibie ONZ Lech Kaczyński będzie rozmawiał w cztery oczy z prezydentami Afganistanu, Łotwy, Turkmenistanu i Chile!
- 26 września – trwa wspaniała passa Wolski na arenie światowej - pani minister Fotyga po rozmowie z przewodniczącym Komitetu Żydów Amerykańskich Davidem Harrisem, uzyskuje jego zgodę na zainstalowanie tarczy antyrakietowej
- 1 października – na antenie TVP odbywa się decydujący o przyszłości IV RP pojedynek dwóch największych Mistrzów Masarskich: Kaczyński versus Kwaśniewski. Zaprezentowane przez nich w olbrzymich ilościach kiełbasy nie robią na Narodzie większego wrażenia, gdyż masarze promują jedynie znany już od dawna i niezbyt świeży asortyment
- 2 października – jak deklaruje sam Wielki Masarz, pojedynek zakończył się z pewnością jego wielkim sukcesem, gdyż ze wszystkich sondaży po pojedynku wynikało, że zajął on zaszczytne drugie miejsce, podczas gdy Masarz Kwaśniewski był przedostatni
- 2 października – kolejny porażający sukces osiągnięty w wyniku twardej postawy dyplomacji: zgodnie z zasadą, że chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom, pani minister Fotydze udaje się zaprosić na przedterminowe wybory zaszczytną misję obserwatorów OBWE
- 2 października – cyniczny zamach na wolność Ojczyzny i tożsamość narodową Wolaków - działający z inspiracji określonych sił zwyrodniały wróg narodu rozpoczyna mającą być ostatnią deską ratunku dla dogorywającej Platformy Obywatelskiej akcję "schowaj babci dowód"
- 9 października – Aleksander Kwaśniewski, jeden z nikczemnych przywódców przestępczego Układu i bezpośredni przełożony Donalda Tuska, zapada w Szczecinie na tajemnicze schorzenie, będące niewątpliwie karą boską za jego zaangażowanie w walkę z procesami odnowy Wolski i budowy IV RP
- 9 października – na spotkaniu wyborczym w Janowie Lubelskim premier zapowiada poprawę zaopatrzenia szpitali w drobny sprzęt medyczny, a szczególnie w baseny: "Wkrótce takie nowoczesne pływalnie będą rzeczą normalną nawet w niewielkich miejscowościach"
- 12 października – Ojciec Narodu w sposób niesłychanie oczywisty miażdżąco wygrywa w debacie ze złowrogim hersztem przestępczej Platformy Obywatelskiej Donaldem Tuskiem, który nie miał zupełnie nic do powiedzenia
- 13 października – uskrzydleni porażającym sukcesem premiera w debacie z przywódcą wrogów narodu, na fali ogólnonarodowego entuzjazmu, piłkarze reprezentacji Wolski zwyciężają z Kazachstanem 3:1 (do zgaszenia świateł 0:1)
- 15 października – dwa kolejne spektakularne zwycięstwa Geniusza Mazowsza, tym razem w debatach Romana Giertycha z Leszkiem Millerem (panowie omawiali wewnętrzne sprawy ugrupowania LiS) oraz Tuska z Kwaśniewskim (panowie wzajemnie się znokautowali)
- 16 października – desperacki zamach czującego osuwający się pod nogami grunt Układu - karząca ręka sprawiedliwości ministra Zbigniewa Ziobry zostaje ranna w "wypadku" samochodowym w centrum Warszawy, opanowanej przez mafijne struktury Bufetowej
- 18 października – kolejny oszałamiający sukces prezydenta i wolskiej polityki zagranicznej na szczycie w Lizbonie: dzięki zawarciu w protokole dodatkowym do unijnego traktatu reformującego zapisu o "mechanizmie z Joaniny", Niemcy będą mogły blokować dowolne decyzje UE już przy wsparciu jednego, nawet najmniejszego kraju
- 19 października – premier przedstawia Narodowi porażające dowody, że sondaże przedwyborcze były fałszowane przez wrogów narodu!
- 21 października – pomimo porażającego sukcesu Partii, która zdobyła "połowę więcej [głosów] niż mieliśmy w poprzednich wyborach", zwycięzcą wyborów cynicznie ogłasza się Platforma Obywatelska, na którą głosowało zaledwie niewiele ponad 40% elektoratu. Manipulacja ta skutkuje tymczasowym sukcesem kontrrewolucji Układu i rozpoczyna okres okupacji kraju przez liberałów
Okupacja Wolski przez liberałów – czasowa utrata suwerenności IV RP
- 22 października – na jaw wychodzi, że zwycięstwo wyborcze sił kontrrewolucyjnych Układu odniesione zostało dzięki zbrodniczemu spiskowemu porozumieniu ściśle tajnej organizacji Potężny front, skupiającej zabójców księdza Jerzego Popiełuszki oraz skompromitowanego agenta sowieckiego, Władysława Bartoszewskiego, z naskórkowym elektoratem i warszawską hołotą
Putinada – okres wielkiego terroru liberałów
- 22 października – rozpoczynają się pierwsze represje i akty terroru ze strony okupantów: we wrogiej telewizji TVN24 znany zdrajca narodu Lech Wałęsa zapowiada "rozliczanie niektórych działań gabinetu PiS"
- 22 października – sprawdzają się prorocze wizje Ojca Narodu: okupanci obnażają swoje prawdziwe cele zapowiadając, że na stanowisko Generalnego Gubernatora (dla zamydlenia Wolakom oczu zwanego przez zaborców premierem), desygnowany zostanie wnuk żołnierza Wehrmachtu
- 24 października – eskalacja wściekłego terroru liberalnych okupantów: wysługujący się zaborcom cyniczny zdrajca i kolaborant Lech Wałęsa zapowiada "wycięcie w pień wszystkich ludzi PiS-u na stanowiskach w rządzie"
- 24 października – liberalni okupanci rozpoczynają ofensywę ohydnej propagandy homoseksualnej: herszt zaborców Donald Tusk, po intymnym spotkaniu z doskonale dotychczas zakonspirowanym agentem Układu, Waldemarem Pawlakiem, ogłasza utworzenie z nim partnerskiego duetu
- 25 października – ponury liberalny oprawca Kazimierz Kutz ogłasza, że "TVP trzeba rozwalić", co stanowi hasło do krwawych represji w telewizji publicznej
- 25 października – były minister sportu w rządzie Partii, ceniony odnowiciel Tomasz Lipiec, zostaje zatrzymany przez CBA pod sfingowanymi zarzutami korupcji
- 25 października - Wolacy oddychają z ulgą: okazuje się, że pan prezydent czuwa i trzyma rękę na pulsie. "Prezydent zna wyniki wyborów i wie, że wygrała je Platforma Obywatelska." – poinformował szef Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński. Pozwala to mieć nadzieję, że opór przeciw uzurpatorom znajdzie swoje centrum w pałacu prezydenckim
- 26 października – Ojciec Narodu odważnie ujawnia porażające dowody, że wybory 2007 r. były cyniczną i doskonale przygotowaną "trzecią wielka manipulacją w dziejach Polski"
- 29 października – pierwsza wielka kompromitacja rządu Platformy Obywatelskiej: badające koniunkturę gospodarczą Bureau for Investments and Economic Cycles informuje, że po zaledwie tygodniu od zwycięstwa PO w wyborach, Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), prognozujący przyszłe tendencje w gospodarce, spadł w październiku po raz trzeci z rzędu
- 29 października – Lech Wałęsa po raz kolejny bezczelnie wzywa do krwawych represji w stosunku do najbardziej wartościowych obywateli i budowniczych IV RP, zachęcając na łamach witryny internetowej "Wirtualna Polska" do wycięcia w pień ludzi Partii
- 30 października – Kancelaria Prezydenta uspokaja przerażony Naród, że wywołane cynicznym zamachem herszta liberałów Donaldu Tusku zaburzenia mowy u prezydenta (Lech Kaczyński zaniemówił w dniu 21.10.2007), ustępują i już wkrótce zabierze on publicznie głos, komunikując "wszystko co jest do powiedzenia po wyborach"
- 30 października – "politycznie zacietrzewiony lider Platformy Obywatelskiej, ogarnięty potrzebą niczym nieuzasadnionej agresji", bezczelnie przeprasza na antenie wrogiej TVN prezydenta Lecha Kaczyńskiego za zwycięstwo PO w cynicznie zmanipulowanych przez potężny front wyborach
- 31 października – represje wobec zwolenników IV RP nasilają się: sterowany przez liberalnych okupantów z PO warszawski sąd wydaje decyzję o zatrzymaniu na 48 godzin Tomasza Sakiewicza, bohaterskiego redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" oraz jego zastępczyni Katarzyny Hejke. Dziennikarze mają zostać zatrzymani przed rozprawą w sprawie karnej z prywatnego oskarżenia wrogiej stacji TVN i spędzą w więzieniu dzień 13 grudnia
- 31 października – brutalny akt terroru wobec najbardziej wartościowych odnowicieli i budowniczych IV RP: pod cynicznymi naciskami PO, Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczyna postępowanie sprawdzające dotyczące handlu pirackimi filmami w latach 2003 - 2004, prowadzonego rzekomo przez rzecznika CBA, Temistoklesa Brodowskiego
- 5 listopada – zmuszony wynikami cynicznie zmanipulowanych przez potężny front wyborów, premier Jarosław Kaczyński "z podniesionym czołem" podaje swój "najlepszy rząd po 1989 r." do dymisji, przekazując jednocześnie
bratuprezydentowi "raport gruby, obejmujący wiele zadań, które stanęły przed rządem" - 5 listopada – pod presją ciągłych furiackich ataków i niespotykanej agresji ze strony okupantów, zaszczuci nieustannym terrorem sił Układu i szarej sieci, wiceprezesi Partii - Ludwik Dorn, Paweł Zalewski i Kazimierz Michał Ujazdowski - podają się do dymisji
- 6 listopada – prawie pewny kandydat na Generalnego Gubernatora Donald Tusk, zupełnie bez skrępowania, cynicznie i bezczelnie obnaża prawdziwe intencje swej ekipy, deklarując na spotkaniu z dziennikarzami zagranicznymi: "Dziadek by mi nie wybaczył, gdybym nie próbował poprawić relacji z Niemcami."
- 6 listopada – zgodnie z bezbłędnymi przewidywaniami Geniusza Mazowsza, w wyniku przejęcia władzy przez zbrodniczą PO i Front Obrony Przestępców, Wolska staje się prawdziwym rajem dla wszelkiej maści przestępców:
- pod niesłychaną presją liberalnych okupantów sąd apelacyjny w Katowicach łagodzi z 25 do 15 lat wyrok sądu okręgowego dla znanego śląskiego mafioso Janusza T., pseudonim "Krakowiak", który skazany zostaje za zlecenie napadu i pobicia oraz za podżeganie do zabójstwa świadka koronnego
- dojście do władzy Platformy oraz wydany wyrok skutkują natychmiastowym wzrostem aktywności czujących się zupełnie bezkarnie przestępców: minister pracy i polityki społecznej, członkini Partii Joannie Kluzik-Rostkowskiej, skradziono portfel z jej gabinetu w ministerstwie
- 7 listopada – wychodzi na jaw, że przywódczyni stołecznej odnogi przestępczej mafii i nielegalna prezydent Warszawki Hanna Gronkiewicz-Waltz (pseudonim Bufetowa), pod pozorem remontu ulicy Krakowskie Przedmieście, od kilku dni cynicznie i bezczelnie sabotuje prace Kancelarii Prezydenta, co sprawia, że "wykonywanie konstytucyjnych obowiązków głowy państwa jest po prostu niezwykle utrudnione"
- 9 listopada – zmuszony haniebnymi zapisami pochodzącej jeszcze z czasów III RP zdradzieckiej żydo-masońsko-
postkomunistycznejlewicowej konstytucji, prezydent Lech Kaczyński wręcza hersztowi liberalnych okupantów, Donaldu Tusku, nominację na stanowisko tymczasowego Generalnego Gubernatora Wolski- choć w akcie bohaterskiego sabotażu zaborców, prezydent formalnie nie zaprosił Tuska na uroczystość, ten miał jednak czelność pojawić się bez zaproszenia i skwapliwie odebrać nominację, co potwierdza porażające informacje o tym, że wychowanie odebrał na podwórku, a nie w Lepszych Miejscach
- również odważne i ryzykowne działania prezydenta, który ograniczył ten skandaliczny incydent wręczenia nominacji do kilkudziesięciosekundowej ceremonii w bocznej sali Pałacu Prezydenckiego, bez obecności dziennikarzy, nie przynoszą oczekiwanych rezultatów: wrogie media, inspirowane przez określone siły oraz doskonale przeszkolonych oficerów politycznych powiązanych z WSI, skwapliwie nagłaśniają ten nic nieznaczący w historii Wolski smutny epizod
Początki ogólnowolskiego ruchu oporu przeciw okupantom i kształtowanie zrębów Wolskiego Państwa Podziemnego
- 15 listopada – nie zważając na grożące mu niebezpieczeństwo, dumny i niezłomny Jarosław Kaczyński dokonuje bohaterskiego aktu czynnego oporu wobec liberalnych okupantów i ogłasza, że w dniu 16.11.2007 nie przekaże osobiście Generalnemu Gubernatorowi obowiązków szefa rządu tymczasowego podczas tak zwanego wprowadzenia do Kancelarii Premiera. Ten niewiarygodnie odważny czyn Ojca Narodu rozpoczyna ogólnonarodową akcję oporu przeciw zaborcom i staje się symbolicznym początkiem działania Wolskiego Państwa Podziemnego
- 16 listopada – tymczasowy rząd Generalnego Gubernatora Tuska przejmuje władzę w Wolsce: odcięty od świata (patrz: 7 listopada 2007) i otoczony w Pałacu Prezydenckim przez nieprzyjazne siły prezydent Lech Kaczyński, podczas 36-sekundowej audiencji powołuje gabinet Tuska i odbiera przysięgę nowego szefa rządu i jego ministrów. "Zima wasza, wiosna nasza!" - oto hasło wszystkich patriotycznie nastawionych Wolaków w obliczu przejściowego triumfu wrogów narodu
- 16 listopada – bezpośrednio po zaprzysiężeniu Tymczasowego Rządu Okupacyjnego następuje nasilenie brutalnych represji przeciwko najbardziej wartościowym synom Narodu: pion śledczy IPN informuje, że w wyniku niesłychanych nacisków i szantażu zmuszony był wszcząć śledztwo, mające na celu zbadanie, czy skazanie w 1980 r. przez wybitnego odnowiciela Andrzeja Kryżego (do niedawna wiceministra sprawiedliwości w rządzie Partii), m.in. obecnego marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego za zorganizowanie manifestacji w dniu 11.11.1979, było zbrodnią
komunistycznąlewicową - 20 listopada – zamachowcy z Platformy Obywatelskiej wpadają we własne sidła: w jednej ze ścian Kancelarii Premiera odkryty został - umieszczony tam z pewnością przez wrogów narodu z myślą o zamachu na Jarosława Kaczyńskiego - pocisk moździerzowy, rzekomo pochodzący z czasów II Wojny Światowej
- 20 listopada – represje przeciwko Wielkim Wolakom, pozbawionym władzy w wyniku wielkiej manipulacji, nasilają się: na skutek rzekomych wątpliwości, czy były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha nie uległ naciskom lobbystów, Centralne Biuro Antykorupcyjne bada okoliczności dopisania w ostatniej chwili na listę leków refundowanych, kilka godzin po wizycie, jaką wiceministrowi złożyli przedstawiciele koncernu Servier, leku Iwabradyna, używanego przy schorzeniach serca
- 21 listopada – po oczyszczeniu przez prezydenta Rady Bezpieczeństwa Narodowego z wrogów narodu, pod jej auspicjami konstytuuje się tajny Podziemny Rząd Wolski, w którego skład wchodzą: Jarosław Kaczyński, Anna Fotyga, Ludwik Dorn, Aleksander Szczygło i Władysław Stasiak. Dzięki temu po raz pierwszy w dziejach Wolski, Rada Bezpieczeństwa Narodowego staje się prawdziwie wolna i apolityczna
- 23 listopada – Generalny Gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, wygłasza w Sejmie trzygodzinny kłamliwy paszkwil, przez kolaborujące z liberalnymi najeźdźcami wrogie media nazywany dla niepoznaki exposé
- 23 listopada – zasmuconych Wolaków na duchu podtrzymuje wspaniała wiadomość z dalekiej Gruzji: Przywódca Wolskiego Ruchu Oporu zostaje odznaczony przez prezydenta Dżugaszwili najwyższym odznaczeniem gruzińskim - Orderem Św. Jerzego. Ten doniosły akt jest bez wątpienia wyrazem uznania i poparcia nie tylko dla bohaterskiego Lecha Kaczyńskiego, ale także dla wszystkich bojowników o wolność i obrońców niepodległości IV RP, skupionych w Partii. Z drugiej strony, odznaczenie wyraża graniczącą z pewnością nadzieję całego cywilizowanego świata, że - wzorem Świętego Jerzego - Lech Kaczyński pokona pragnącego zawładnąć Wolską i światem śmiercionośnego smoka liberalizmu
- 23 listopada – Geniusz Mazowsza w heroicznej odpowiedzi na tzw. expose Donaldu Tusku, ogłasza początek epoki PPR - pacyfikacji, petryfikacji i restauracji. Akcje spółek zajmujących się restauracjami i barami błyskawicznie idą w górę na warszawskiej giełdzie. Wybitni analitycy przemówień Wodza wskazują, że jest to również początek aktywniejszej działalności PO w knajpie w Sejmie.
- 26 listopada – pierwsza wielka porażka rządu okupacyjnego Donaldu Tusku: miasto Wrocław przegrywa sromotnie walkę o Expo 2012.
- 26 listopada – kolejne represje ze strony liberalnych okupantów: minister nauki i szkolnictwa wyższego zapowiada przeprowadzenie kontroli w kierowanej przez Jego Magnificencję Ojca Tadeusza Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Zapowiedź ta w sposób niewątpliwie oczywiście oczywisty świadczy o powrocie tymczasowej ekipy Tuska do totalitarnych metod stalinowskich
- 27 listopada – najczarniejsze scenariusze dotyczące losów Wolski po wyborach znajdują pełne potwierdzenie w faktach: Generalny Gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, potwierdza całkowitą utratę suwerenności Wolski, składając deklarację o odstąpieniu od blokowania możliwości podjęcia przez Rosję negocjacji w sprawie jej przystąpienia do OECD. Zdrada ta dokonuje się pod kłamliwym i infantylnym pretekstem, że blokada dotyczy również takich państw, jak Estonia, Słowenia, Izrael i Chile, które rzekomo nie są niczemu winne.
- 29 listopada – w odpowiedzi na wiernopoddańcze deklaracje Generalnego Gubernatora, Lech Kaczyński kontynuuje mozolną budowę ruchu oporu, formując kluczowe struktury Państwa Podziemnego: po wcześniejszym mianowaniu byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji Władysława Stasiaka na szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prezydent powołuje najlepszą w dziejach Wolski byłą minister spraw zagranicznych Annę Fotygę na szefową swojej Kancelarii. W najbliższych dniach prezydent planuje też powierzenie byłemu ministrowi edukacji Ryszardowi Legutko funkcji podsekretarza stanu do spraw tajnego nauczania oraz obrony przed liberalnymi okupantami dziedzictwa wolskiej kultury i sztuki
- 2 grudnia – pierwsza bohaterska akcja zbrojna ruchu oporu: na warszawskim Mokotowie spłonął samochód Julii Pitery, znienawidzonej funkcjonariuszki reżimu liberałów, sekretarz stanu w kancelarii Generalnego Gubernatora rządu okupacyjnego
- 5 grudnia – odbywa się hańbiący dla Wolski Hołd Tuski (zwany także Hołdem Brukselskim) - Generalny Gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego składa w Brukseli pokorną deklarację poddaństwa Wolski strukturom Unii Europejskiej. W nagrodę za tę nową Targowicę, premier Belgii Guy Verhostadt przyznaje sprzedajnemu hersztowi liberałów tytuł "Prawdziwy Europejczyk z przekonania"
- 7 grudnia – składając ostentacyjną i nieszczerą wizytę Benedyktowi XVI w Watykanie, Donald Tusk usiłuje cynicznie wykorzystać Kościół Katolicki do niecnych gierek politycznych i zdobycia popularności u nieuświadomionej części społeczeństwa. Swoje prawdziwe intencje zdrajca obnaża w komunikacie po rozmowach w Watykanie, w którym - ku oburzeniu dziesiątków milionów Wolaków - bezczelnie stwierdza, że "decyzja w tej sprawie [matury z religii] zapadnie w ramach rządu, a nie podczas bilateralnych spotkań członków jego gabinetu z biskupami"
- 8 grudnia – w odpowiedzi na cyniczny akt zdrady narodowej w Brukseli, w Warszawie odbywa się II kongres Partii, na którego obradach podjęta zostaje budująca decyzja o trwaniu sił postępu i odnowy w konspiracji oraz kontynuowaniu działalności Wolskiego Państwa Podziemnego pod dowództwem Naczelnego Konspiratora, który uzyskał "miażdżące poparcie" podczas tajnych obrad. Podczas kongresu ostatecznie zdemaskowana zostaje siatka zdrajców Partii, prowadząca swą wrogą i rozbijacką działalność pod kryptonimem Duz
- 12 grudnia – spektakularna i brzemienna w skutki porażka tymczasowego rządu liberałów, który "porozumiał się" z Rosją w sprawie wznowienia dostaw wolskiego mięsa na tamtejszy rynek. Ten haniebny akt jest w istocie kapitulancką wyprzedażą dumy narodowej Wolaków za kilka świniaków i stanowi oczywiście oczywisty powrót do mrocznych czasów głębokiego PRL, kiedy to nasz kraj żywił cały ZSRR
- 12 grudnia – temu oburzającemu aktowi zdrady narodowej ze strony "rządu", prezydent natychmiast przeciwstawia swoją głęboko patriotyczną postawę i - dla dobra umęczonej Ojczyzny - decyduje się nie uczestniczyć w szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, czym uniemożliwia Donaldu Tusku kontynuowanie cynicznego i gorszącego szantażu
- 19 grudnia – w wyniku precyzyjnie zaplanowanych działań inspirowanych przez określone siły, wrogie media z prasą polskojęzyczną na czele, rozpętują na niespotykaną dotychczas skalę ogólnokrajową histerię tuskową, która natychmiast przeradza się w klasyczny kult jednostki
- 19 grudnia – korzystając z przewagi zdobytej w Sejmie w wyniku bezczelnie zmanipulowanych wyborów, okupanci w sojuszu z
postkomunistamilewicowcami z kolaboranckiego SLD powołują tak zwaną "Komisję śledczą do spraw śmierci Barbary Blidy", której jedynym rzeczywistym celem jest sąd kapturowy nad rządami Partii i krwawe represje w stosunku do najbardziej wartościowych odnowicieli IV RP - 20 grudnia – w ramach dojrzewania i konsolidacji ruchu oporu, trwają procesy oczyszczania jego szeregów: po wyeliminowaniu dwóch z trzech reformatorów oraz tak nielojalnych osobników, jak Jerzy Polaczek, Jarosław Sellin, czy Piotr Krzywicki, szeregi terenowych oddziałów partyzanckich, nie wytrzymując cynicznej presji liberalnych okupantów, opuszczają elementy niepewne i potencjalni kolaboranci spośród radnych i posłów Partii do sejmików wojewódzkich, między innymi w województwach mazowieckim, łódzkim i pomorskim
- 21 grudnia godzina 0:00 – jeden z najczarniejszych momentów w dziejach Wolski: w wyniku zdradzieckiego układu z Schengen, oddającego Wolskę pod okupację Unii Europejskiej, jej byt państwowy przestaje istnieć, a granice zostają zlikwidowane, co pozostawia kraj bezbronnym przed penetracją ze strony wrogich mocarstw, w szczególności niemieckich i unijnych zaborców
- 22 grudnia – Generalny Gubernator Donaldu Tusku występuje na antenie telewizji publicznej w pierwszym odcinku Donaldynki, serialu będącego bezczelnym plagiatem bijącego wszelkie rekordy popularności sitcomu
Braci MniejszychZjawiska biologicznego, znanego pod tytułem Kaczorynka. Jak było do przewidzenia, emisja tej żenującej podróbki zakończyła się pełną kompromitacją herszta liberałów, który oczywiście nie miał Rodakom zupełnie nic do powiedzenia, a w dodatku pozbawiony jest jakiejkolwiek vis comica - 23 grudnia – cała Wolska świętuje drugą rocznicę panowania Miłościwie Nam Nieobecnego. Ponieważ poplecznicy, np.: mała dziewczynka twierdzą, że MNN odniósł same sukcesy, a wrogowie narodu, że jego panowanie to same porażki, należy drogą salomonowego wyboru przyjąć średnią statystyczną, która wynosi "ZERO" i jest miarą prezydentury Niewyspańca Brukselskiego
Okres rozkładu i powolnego upadku państwowości Wolskiej pod rządami liberałów
- 25 - 26 grudnia – stłamszeni i przybici nieudolnością rządów PO Wolacy w poważnym nastroju obchodzą Święta Bożego Narodzenia, zwane przez Kancelarię Sejmu Świętami Grudniowymi
- 31 grudnia – w tradycyjnej noworocznej kaczorynce, której liberalni okupanci na razie nie odważyli się zdelegalizowć, prezydent swym głębokim i mądrym patriotyzmem wlewa otuchę w serca i dusze umęczonych Wolaków
- 9 stycznia – rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Katarzyna Szeska dopuszcza się bezczelnego nadużycia semantycznego oświadczając, że nagranie rozmowy Zbigniewa Ziobry z Andrzejem Lepperem "na nośniku przedstawionym prokuraturze jest najprawdopodobniej nieoryginalne". Na szczęście to kłamliwe twierdzenie zostaje natychmiast obnażone przez wybitnego eksperta Zbigniewa Ziobro, który rozwiewa wszelkie wątpliwości stwierdzając autorytatywnie, że "Nie można dokonać manipulacji nagrania w formie cyfrowej."
- 12 stycznia – nadzieje Wolaków na skuteczna walkę z okupantem przywraca Rada Polityczna Partii, która uzupełniła najwyższe władze partii o wiceprezesów, powołując na te stanowiska tak wybitne umysły, jak Zbigniew Ziobro, Marek Kuchciński i Aleksandra Natalli-Świat. Do Komitetu Politycznego partii dołączają też tak wybitni patrioci, jak Jacek Kurski, Wojciech Szarama, Paweł Kowal i Krzysztof Tchórzewski
- 13 stycznia – znany klałn Platformy Janusz Palikot dokonuje bezprzykładnego ataku na prezydenta, umieszczając na swoim blogu bluźniercze pytania dotyczące rzekomego alkoholizmu Głowy Państwa
- 14 stycznia – walcząc o zapewnienie przetrwania biologicznego Narodu, które zagrożone jest spowodowanym przez okupantów totalnym rozkładem kwitnącej do 21.10.2007 służby zdrowia, prezydent zwołuje Radę Gabinetową. Niestety ta niespotykanie słuszna inicjatywa ratowania Wolski zostaje zbojkotowana przez rząd tymczasowy, który na obrady przybywa "kompletnie nieprzygotowany" i koncentruje się na wściekłych atakach na prezydenta, przerywając jego wypowiedzi i nie dając mu dojść do słowa
- 16 stycznia – w kopalni Budryk rozpoczyna się głodówka górników w proteście przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącego do 21.10.2007 wolskiego górnictwa
- 17 stycznia – celnicy ze wschodnich granic Wolski podejmują strajk włoski i absencyjny (urlopy na żądanie i zwolnienia lekarskie), w proteście przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącego do 21.10.2007 wolskiego celnictwa
- 18 stycznia – w Warszawie odbywa się manifestacja nauczycieli przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącego do 21.10.2007 wolskiego szkolnictwa
- 20 stycznia – opętańcza polityka Donaldu Tusku i jego kamratów doprowadza do głębokiego kryzysu na warszawskiej giełdzie, która pociąga za sobą wszystkie giełdy europejskie, azjatyckie oraz amerykańskie. W wyniku działań Platformy indeksy giełd spadają o blisko 30%, co grozi światowym kryzysem na niespotykaną skalę
- 22 stycznia – cynicznie pozorując podjęcie działań naprawczych w służbie zdrowia, rząd tymczasowy organizuje "spektakl, który ma przekonać społeczeństwo o zatroskaniu premiera sytuacją w newralgicznej dla większości dziedzinie". Niestety, nawet udział w tym tzw. "białym szczycie" najbardziej kompetentnych przedstawicieli prezydenta (w Centrum Dialogu Społecznego szczytowała między innymi Anna Fotyga), nie pozwolił na przezwyciężenie porażającej niekompetencji i braku dobrej woli rządu okupacyjnego
- 23 stycznia – tragiczna katastrofa samolotu wojskowego CASA, którą okupanci natychmiast wykorzystują do rozgrywek politycznych z prezydentem, uniemożliwiając oficerom prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego odebranie telefonów z Ministerstwa Obrony Narodowej z informacjami o katastrofie
- 28 stycznia – pielęgniarki z kilku szpitali w Wolsce (między innymi Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi), podejmują strajki ostrzegawcze w proteście przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącej do 21.10.2007 wolskiej służby zdrowia
- 29 stycznia – do strajku protestacyjnego przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącego do 21.10.2007 wolskiego celnictwa, dołączają celnicy z Poznania
- 30 stycznia – "Solidarność" ogłasza konsultacje wśród związkowców w sprawie akcji protestacyjnej przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu i gwałtownego obniżenia zarobków w kwitnącej do 21.10.2007 sferze budżetowej
- 31 stycznia – z przesłanego do PZPN tajnego raportu Europejskiej Federacji Piłkarskiej, który powstał na podstawie wizytacji delegacji UEFA w połowie listopada 2007 r., wynika, że władze okupacyjne nie tylko nie robią nic, by zdążyć z przygotowaniami do mistrzostw Euro 2012, ale doprowadziły także do kompletnego chaosu organizacyjnego, skutkującego totalnym paraliżem kwitnącej do 21.10.2007 dynamicznej działalności w zakresie budowy stadionów, autostrad i lotnisk na mistrzostwa
- 1 lutego – odkrycie tajemniczej epidemii groźnych urazów wśród laptopów i ich osprzętu:
- laptop Ziobry – mechaniczne uszkodzenia obudowy i ekranu, powstałe w wyniku działania dużych sił (klawiatura odciśnięta na ekranie), rozpłatana obudowa, uszkodzona płyta główna
- laptop byłego członka Gabinetu Politycznego ministra Ziobry, Marcina Romanowskiego – uszkodzenia mechaniczne
- laptop prokuratora Krzysztofa Błacha, szefa katowickiej prokuratury, nadzorującego śledztwo w sprawie Barbary Blidy – utopienie w wannie lub - według późniejszych doniesień - "nieprawidłowe warunki przechowywania"
- pendrajw (flashRAM) Pawła Wilkoszewskiego, niegdyś asystenta ministra Ziobry, obecnie asesora w warszawskiej prokuraturze – przypadkiem zagubiony wraz z danymi dotyczącymi najgłośniejszych spraw z ostatnich dwóch lat, między innymi afery gruntowej, stenogramy z podsłuchów Mirosława G., analizy dotyczące Andrzeja Leppera i Janusza Kaczmarka
- 6 lutego – pod bezczelnie naiwnym pretekstem konsultacji przed wizytą w Moskwie, świadom swojej porażającej niekompetencji Donald Tusk "zgłasza się do prezydenta w jednym celu: chce się podzielić odpowiedzialnością za coś, co nie wychodzi"
- 8 lutego – wiernopoddańcza wizyta Donaldu Tusku w Moskwie, który pojechał tam "tłumaczyć się Rosji ze swojej strategii obronnej i pytać ją w tej kwestii o zdanie", zgodnie z poleceniem Putina, że "polscy przywódcy mają przyjeżdżać do Moskwy, tak jak dawniej przyjeżdżali do metropolii" (cyt. za Bronisławem Wildsteinem)
- 8 lutego – farsa w Sejmie: minister sprawiedliwości inaczej, Zbigniew Ćwiąkalski na tajnym posiedzeniu Sejmu prezentuje rzekomo sensacyjne informacje na temat stosowania podsłuchów w IV RP, których liczba wzrosła w 2007 roku w stosunku do 2006 o raptem 25%. Nieznaczny ten wzrost stanowił i tak jedynie kroplę w morzu rzeczywistych potrzeb, wynikających z konieczności obrony wolskiej państwowości przed szalejącą kontrrewolucją Układu, czego niezbitym dowodem był wynik zmanipulowanych wyborów 21.10.2007
- 11 lutego – ortopedzi Szpitala Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego im. prof. Wiktora Degi w Poznaniu rozpoczynają bezterminowy strajk w proteście przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącej do 21.10.2007 wolskiej ortopedii
- 13 lutego – przed ministerstwem rolnictwa odbywa się manifestacja OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych oraz "Solidarności" Rolników Indywidualnych, które protestują przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącego do 21.10.2007 wolskiego rolnictwa
- 13 lutego – pierwsze opłakane skutki szaleńczej i zbrodniczej polityki zagranicznej reżimu Tusku i jego zdradzieckich konszachtów z Rosją - Wiktor Juszczenko, prezydent osamotnionej nagle w walce z wrogim mocarstwem Ukrainy, zmuszony został do deklaracji, że na jej terenie nigdy nie powstaną bazy NATO
- 14 lutego – kolejne skutki wiernopoddańczej wizyty na klęczkach generalnego gubernatora Tuska w Moskwie - Putin deklaruje, że Rosja wymierzy w Wolskę swoje rakiety
- 15 lutego – Układ nareszcie odkryty! Pomimo represji grożących ze strony funkcjonariuszy Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, działająca w konspiracji grupa patriotycznie nastawionych uczonych z Uniwersytetu Warszawskiego demaskuje zbrodniczy Układ, ukrywający się pod kryptonimem OGLE-2006-BLG-109. Co prawda Układ jest oddalony od Wolski o 4500 lat świetlnych i jest dwa razy za mały, to jednak odkrycie w całej rozciągłości potwierdza genialne wizje Wielkiego Astronoma, który o jego istnieniu donosił już kilka lat temu
- 15 lutego – dalsze opłakane skutki szaleńczej polityki zagranicznej Tuska - w odwecie za ostentacyjną uległość wobec Rosji, zaistniało duże prawdopodobieństwo, że na teren Wolski może spaść uszkodzony amerykański satelita
- 17 lutego – kolejny wyraz dezaprobaty Narodu dla bezczynności i niekompetencji rządu okupacyjnego: prezydent Lech Kaczyński zostaje wybrany "Kociarzem Roku" w plebiscycie miesięcznika "Kot". Zaszczytny tytuł czytelnicy przyznali mu "za zaangażowanie w tworzenie programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami"
- 20 lutego – kolejne skutki rażącej niekompetencji rządu okupacyjnego Donaldu Tusku - w proteście przeciwko niedotrzymaniu przez Platformę obietnic podwyżek dla pracowników sieci Tesco, odbywa się pierwszy w dziejach Wolski dwugodzinny strajk w hipermarkecie
- 21 lutego – bohaterski Przywódca Państwa Podziemnego podtrzymuje na duchu zatroskany o przyszłość Wolski Naród, potwierdzając tymczasowy charakter rządu okupacyjnego słowami o rychłym powrocie "na drogę przemian, która to droga została chwilowo wstrzymana 21 października"
- 21 lutego – kontynuacja wielkiej akcji pokrzepiania serc Rodaków w obliczu terroru liberałów: prapremiera wybitnego arcydzieła wolskiej szkoły filmowej PiSjanistycznego patriotyzmu, w którym Geniusz Mazowsza występuje w oscarowej roli gajowego, ratującego z rąk wstrętnego wilka "i babcię i wnuczkę"
- 24 lutego – cały Naród skupieniem, zatroskaną zadumą nad czasową utratą suwerenności IV RP i bojkotem rozdmuchanych przez okupantów nachalnych obchodów, odpowiada na pierwsze 100 dni rządów Donaldu Tusku
- 29 lutego – pielęgniarki ze Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie okupują salę narad obok gabinetu dyrektora szpitala, w proteście przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącej do 21.10.2007 wolskiej służby zdrowia
- 1 marca – realizując zbrodniczą politykę systematycznego wynaradawiania i wyniszczania substancji biologicznej narodu wolskiego przez zachęcanie obywateli do opuszczania kraju, okupacyjny rząd Tusku doprowadza do zniesienia wiz kanadyjskich dla Wolaków
- 1 marca – w Warszawie odbywa się zorganizowana przez władze Wolskiego Państwa Podziemnego konferencja "Polska inteligencja a życie publiczne po wyborach 2007". Cały Naród w napięciu słucha budujących patriotycznych wypowiedzi najwybitniejszych intelektualistów wszech czasów, z Ryszardem Legutko oraz Ryszardem Terleckim (znanym także pod konspiracyjnym pseudonimem Pawka Morozow) na czele
- 3 marca – działająca na zlecenie rządu okupacyjnego warszawska prokuratura okręgowa, w ramach represji wymierzonych w najbardziej wartościowych synów Narodu, stawia byłemu posłowi PiS Tomaszowi Markowskiemu cynicznie sfabrykowany zarzut wyłudzenia od Sejmu w latach 2002 - 2007 138 tys. zł
- 6 marca – w bezprzykładnym akcie niespotykanej odwagi cywilnej, prezydent nie zaprasza na uroczystości związane z rocznicą wydarzeń marcowych 1968 r. cynicznego zdrajcy i prowokatora, Adama Michnika, dając tym samym nowy impuls do walki społeczeństwa z obcym Wolakom narodowościowo elementem
- 6 marca – okupanci z PO wykonują cyniczny skok na media, zapowiadając całkowitą likwidację mediów publicznych poprzez likwidację abonamentu
- 9 marca – gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, ponury herszt liberałów Donaldu Tusku rozpoczyna wizytę w USA. Choć wycieczka ta ma charakter wyłącznie turystyczny i prywatno-towarzyski, gdyż satrapa nie jest w stanie załatwić za oceanem nic korzystnego dla kraju, to jest ona w całości cynicznie finansowana z wypracowanych przez podatników w ciężkim znoju pieniędzy budżetowych
- 10 marca – pracownicy urzędów skarbowych w miastach całej Wolski rozpoczynają akcję protestacyjną przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącej do 21.10.2007 wolskiej służby skarbowej
- 10 marca – Ojciec Narodu ogłasza powstanie Partii Krauzego
- 12 marca – Przywódca Państwa Podziemnego bohatersko obnaża cyniczny atak na niego i prezydenta, przeprowadzony z udziałem Stefana B. przez radiostację RMF FM, działającą na bezpośrednie zlecenie Niemiec
- 13 marca – niesłychana kompromitacja i niegospodarność komisarza ds. wojny w Tymczasowym Rządzie Okupacyjnym, Bogdana Klicha: Sąd Okręgowy w Warszawie orzeka, że minister musi przeprosić publicystę Jerzego M. Nowakowskiego za umieszczenie go w raporcie z weryfikacji WSI wśród agentów tej służby, a ministerstwo wypłacić mu zadośćuczynienie w wysokości 30 tys. zł
- 13 marca – w wyniku niesłychanego olśnienia doznanego pod wpływem niebywałego cudu lizbońskiego Ojca Rydzyka, Przywódca Państwa Podziemnego wraz grupą swych bohaterskich towarzyszy, wzorem Reytana uniemożliwia kolaborującym z okupantami posłom ratyfikowanie traktatu rozbiorowego, a tym samym oddanie Wolski w niewolę Unii Eropejskiej i przekształcenie jej w prowincję Unii
- 17 marca – bohaterski prezydent w zapierającym dech w piersiach występie słowno-muzycznym, z narażeniem życia przestrzega Naród przed niechybną zagładą Wolski w przypadku ratyfikowania wynegocjowanego przez niego z porażającym sukcesem w czerwcu 2007 r. traktatu lizbońskiego
- 25 marca – pomimo licznych wściekłych ataków okupantów i nieustannej podłej nagonki ze strony wrogich mediów, niezłomny Lech Kaczyński bohatersko udowadnia, że nie jest durniem, składając zażalenie na decyzję prokuratury z końca lutego 2008 r. o umorzeniu śledztwa w sprawie znieważania go przez Lecha Wałęsę
- 25 marca – oszałamiający sukces tajnego wymiaru sprawiedliwości Wolskiego Państwa Podziemnego: dowodzeni przez bohaterskiego Zbigniewa Ziobro prokuratorzy, wbrew ministrowi sprawiedliwości inaczej Zbigniewowi Ćwiąkalskiemu, doprowadzili do zatrzymania Petera Vogla, znanego pod mafijnym pseudonimem "Kasjer Lewicy"
- 26 marca – dzięki nadludzkiej wręcz odwadze i niesłychanemu bohaterstwu Wielkiego Wolaka i cenionego odnowiciela Karola Karskiego wychodzi na jaw, że gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku wykonuje bezpośrednie telefoniczne rozkazy pani Angeli Merkel, która w dodatku "w sposób paternalistyczny wypowiadała się o Donaldzie Tusku w wielu miejscach"
- 27 marca – gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Herr Tusku, za pieniądze podatników flirtuje sobie beztrosko z przedstawicielką ukraińskiej postkuczmowskiej oligarchii, Julią Tymoszenko, popijając przy tym alkohol w godzinach urzędowania, co stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i - w myśl postanowień Art. 52 Kodeksu Pracy - stanowić powinno podstawę do natychmiastowego wypowiedzenia umowy o pracę z winy pracownika, bez okresu wypowiedzenia
- 29 marca – oszałamiający sukces niezłomnego prezydenta i ruchu oporu skupionego wokół PiS: mimo licznych sztuczek i wybiegów okupanta, prezydent zmusza gubernatora tymczasowego rządu Tusku do zgody na ratyfikowanie traktatu lizbońskiego jednozdaniową ustawą ratyfikacyjną w wersji rządowej
- 1 kwietnia – wybitna posłanka Partii i Wielka Wolka Anna Sobecka, w dramatycznym wystąpieniu sejmowym informuje osłupiałych Rodaków, że w dniu tym przypada tajne wielkie święto okupantów: urodziny Judasza
- 1 kwietnia – kolejna Targowica staje się faktem: Sejm przyjmuje ustawę o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. W myśl jego postanowień przypieczętowana zostaje całkowita utrata niepodległości i suwerenności Wolski, która staje się województwem w Unii Europejskiej
Województwo Wolskie – Wolska pod panowaniem Unii Europejskiej
- 2 kwietnia – przekupiony przez określone siły oraz całkowicie ogłupiony przez okupantów Senat potwierdza dokonanie zaboru IV RP przez Unię Europejską
- 6 kwietnia – nie starając się nawet ukryć kolejnego aktu zdrady narodowej, cyniczny namiestnik okupantów do spraw zagranicznych Radosław Sikorski, w swoim - zdobytym w niewyjaśnionych okolicznościach - XIX-wiecznym dworku w Chobielinie, cynicznie gości swojego agenta prowadzącego i przełożonego ze strony niemieckiej, Franka-Waltera Steinmeiera. Dla podkreślenia pełnego podporządkowania okupantów obcemu mocarstwu, żona Sikorskiego gości wroga cielęciną z wolskich cielaków, w dodatku wykarmionych mlekiem wolskich krów, które pasły się wolską trawą na wolskich pastwiskach, a sam zdrajca usłużnie przygrywa "gościowi" na - wykradzionych najprawdopodobniej z katedry w Oliwie - zabytkowych organach
- 7 kwietnia – bohaterski Przywódca Ruchu Oporu, korzystając z doświadczeń innego Wielkiego Wolaka i swojego dawnego współpracownika Andrzeja Leppera, za nic mając groźby krwawych represji ze strony okupantów, odważnie organizuje pikietę na autostradzie A1, stając na czele protestu przeciwko opłatom za autostrady, wprowadzonym bezczelnie przez reżim Tusku. W uznaniu bezprzykładnego męstwa Ojca Narodu i jego zasług dla niepodległego ruchu kołowego w Wolsce, zostanie on najprawdopodobniej wyróżniony przez Władze Państwa Podziemnego przyznaniem honorowegoprawa jazdy, na które Naród oczekuje od lat
- 8 kwietnia – pod pretekstem sytuacji kryzysowej, spowodowanej rzekomą awarią sieci elektrycznej, okupanci wyprowadzają na ulice Szczecina (okupacyjna nazwa: Stettin) policję, żandarmerię i wojsko dla stłumienia niezadowolenia społeczeństwa z nieudolnych rządów zaborców w tym mieście
- 9 kwietnia – generalny gubernator rządu okupacyjnego Donaldu Tusku udaje się do Izraela, gdzie otrzymuje tajne szczegółowe instrukcje dotyczące przekazania Wolski Żydom pod pretekstem reprywatyzacji
- 10 kwietnia – spektakularny sukces wolskiego Ruchu Oporu: prezydent podpisuje ustawę dotyczącą ratyfikacji traktatu lizbońskiego. To genialne pociągnięcie uniemożliwia władzom okupacyjnym kontynuowanie wściekłych ataków na prezydenta pod pretekstem jego niechęci do podpisania traktatu, a jednocześnie wcale nie przesądza, że Lech Kaczyński akt ratyfikacyjny podpisze
- 14 kwietnia – banda rabusiów, nasłana przez okupantów i pewna całkowitej bezkarności pod rządami ministra Ćwiąkalskiego, dokonuje nocnego włamania do domu jednego z największych Wolaków i czołowego bojownika PiSjanistycznego ruchu oporu, Jacka Kurskiego i rabuje mu samochód marki Opel oraz kosztowności
- 17 kwietnia – w obliczu cynicznych działań rządu okupacyjnego zmierzających do wyniszczenia Narodu Wolskiego, w dalekowzrocznej trosce o zachowanie substancji biologicznej Wolski, prezydent bohatersko nadaje polskie obywatelstwo brazylijskiemu piłkarzowi Legii Warszawa, Rokerowi Pereiro
- 17 kwietnia – w uznaniu niespotykanych zasług dla prawdziwie wolskiej, niepodległej piłki nożnej, trener Leo Benhauer powołuje prezydenta do szerokiej kadry Wolski na Euro 2008 na pozycję bramkarza. Ostateczne powołanie do wąskiej kadry nastąpi po odbyciu przez piłkarza badań biomedycznych i wydolnościowych, znanych szerzej jako "Testy Palikota"
- 18 kwietnia – w ramach nasilających się represji w stosunku do najbardziej wartościowych synów narodu, pod sfabrykowanymi zarzutami korupcji, postawionymi w wyniku podłej prowokacji określonych sił, łódzki sąd rejonowy podejmuje decyzję o aresztowaniu wybitnego Wolaka Jarosława Pinkasa, wiceministra zdrowia w rządzie Ojca Narodu
- 18 kwietnia – w reakcji na zaszczytną nominację prezydenta do kadry, minister Michał Kamiński z jego kancelarii, ujawnia radosną dla wszystkich Wolaków wiadomość, że rewelacyjne wyniki uzyskane przez prezydenta w "Testach Palikota" już wkrótce zostaną podane do publicznej wiadomości, co przypieczętuje nominację piłkarza
- 22 kwietnia – organizując za pieniądze podatników liczne fety i uroczystości, okupanci usiłują bezskutecznie zmusić Naród do hucznego świętowania 51. urodzin generalnego gubernatora rządu tymczasowego, Donaldu Tusku. Obchody te w założeniu wzmocnić mają nachalnie promowany od miesięcy kult Tuska oraz stanowią typowy temat zastępczy, wywołany w celu zamaskowania porażającej niekompetencji i nieróbstwa unijnych namiestników Województwa Wolskiego
- 22 kwietnia – zaszczuta niezliczonymi prowokacjami oraz nieustannie zastraszana przez aparatczyków reżimu liberałów Ewa Sowińska, zmuszona zostaje do złożenia rezygnacji z wzorowo wypełnianej funkcji Rzecznika Praw Dziecka
- 24 kwietnia – wspaniały sukces wolskiego Państwa Podziemnego: w uznaniu niespotykanie niesłychanych zasług dla IV RP, podczas specjalnej ceremonii w rezydencji ambasadora Holandii w Warszawie, Pierwsza Dama zostaje obdarowana pierwszym okazem nowej odmiany tulipana, nazwanej na cześć żony prezydenta "Maria Kaczyńska". Tym samym Pierwsza Dama dołącza do panteonu tulipanowych patronów obok tak wybitnych osobistości, jak Jurij Gagarin, czy Ronaldo
- 28 kwietnia – dzięki bezprzykładnemu męstwu prawdziwych patriotów z PiS i LPR, z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Programowej TVP usunięty zostaje popierany przez okupantów przekupny i zdradziecki medioznawca Tadeusz Kowalski, a na jego miejsce wybrany zostaje Piotr Gadzinowski, wybitny dziennikarz tygodnika "NIE"
- 28 kwietnia – pracownicy urzędów skarbowych podejmują trzydniową akcje protestacyjną przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnących do 21.10.2007 wolskich służb skarbowych
- 29 kwietnia – prezydent w heroicznym geście bezprzykładnej odwagi nie dopuszcza do hańbiącej dla wszystkich Wolaków nominacji na stopnie generalskie 12 z 15 siepaczy armii okupacyjnej, wskazanych do awansu przez komisarza rządu tymczasowego do spraw wojny, Bogdana Klicha
- 1 maja – cynizmowi, zakłamaniu, prowokacjom, szantażom, kłamstwom i manipulacjom stosowanym nagminnie przez władze okupacyjne w walce ze strukturami Wolskiego Państwa Podziemnego, Ojciec Narodu na antenie Polskiego Radia bohatersko przeciwstawia wypracowany przez siebie etos honoru polityka
- 2 maja – w obliczu dramatycznie osuwającego się pod nogami gruntu poparcia społecznego dla okupantów oraz wobec spektakularnych sukcesów Ruchu Oporu, gubernator rządu tymczasowego zatruwa Wolakom majowy weekend, wygłaszając "orędzie", które stanowi kolejny zlepek kłamstw i cynicznych obietnic bez pokrycia
- 5 maja – gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego przeprowadza oburzający atak na majestat największych postaci w dziejach Wolski, bezczelnie oświadczając na antenie kolaborującego z reżimem wrogiego kanału telewizyjnego TVN 24, że "nie będzie w Polsce tak, że dobre decyzje i prawo są stanowione tylko przez braci Kaczyńskich"
- 6 maja – rozpoczyna się pierwszy proces czołowych odnowicieli i budowniczych IV RP: przed kapturowym sądem w Piotkowie Trybunalskim, który cynicznie utajnił rozprawę, stają były wicepremier rządu i prawa ręka Jarosława Kaczyńskiego w dziele odnowy moralnej Wolski - Andrzej Lepper, oraz jego najbliższy współpracownik - Stanisław Łyżwiński
- 7 maja – w akcie bezprzykładnego bohaterstwa prezydent bojkotuje sejmową "debatę" na temat kierunków polityki zagranicznej, dając tym samym do zrozumienia obecnym w Sejmie licznym przedstawicielom korpusu dyplomatycznego oraz Rodakom, że nie ma nic wspólnego z żebraczą i wiernopoddańczą polityką zagraniczną tymczasowej administracji Tusku
- 7 maja – publiczna, bezprecedensowa zdrada Interesu Narodowego podczas przemówienia Radosława Sikorskiego w Sejmie restaurowanej III RP: "Do niektórych nie doszło jeszcze, że Niemcy są teraz naszymi sojusznikami" - szef MSZ mówi o relacjach Wolski z Niemcami. Dodaje, że chcemy, by Niemcy - jak Francja - były naszym strategicznym partnerem
- 8 maja – chwilowy triumf sprawiedliwości inaczej: podporządkowana okupacyjnemu Komisarzowi ds. Ochrony Przestępców, Zbigniewowi Ćwiąkalskiemu, warszawska prokuratura bezczelnie i wbrew oczywistym porażającym dowodom, podejmuje skandaliczną decyzję o wycofaniu zarzutów zabójstwa wobec cynicznego zbrodniarza Mirosława G., znanego szerzej pod charakterystycznym pseudonimem "Mengele"
- 8 maja – kolejna niesłychana kompromitacja Bogdana Klicha, Komisarza ds. demontażu Wojska Wolskiego w Tymczasowym Rządzie Okupacyjnym: Sąd Okręgowy w Warszawie orzeka, że "minister" musi przeprosić Jana Wejcherta, Mariusza Waltera oraz firmę ITI "za naruszenie ich dóbr osobistych poprzez zamieszczenie w Raporcie Przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej opublikowanym w Monitorze Polskim nr 11 z dnia 16.02.2007 r. nieuprawnionych, krzywdzących i podważających wiarygodność biznesową informacji o tym, iż Pan Jan Wejchert, Mariusz Walter i Grupa ITI, współpracowali z wojskowymi służbami specjalnymi PRL i brali udział w plasowaniu agentury wywiadu wojskowego PRL w krajach zachodniej Europy oraz w finansowaniu takiej agentury"
- 8 maja – w przewidywaniu letniej fali upałów okupanci rozpoczynają przygotowanie do kręcenia dużej ilości lodów ogłaszając, że jednostki samorządu terytorialnego będą mogły przeprowadzać prywatyzację szpitali
- 8 maja – Ojciec Narodu na antenach Radia Maryja i Telewizji Trwam błyskotliwie obnaża cyniczne plany okupantów, którzy próbując wprowadzić do konstytucji zapis o zakazie kandydowania do parlamentu osób skazanych za przestępstwa umyślne, w rzeczywistości chcą w sposób oczywiście oczywisty "wyeliminować czołowych polityków opozycji"
- 9 maja – w ramach precyzyjnie zaplanowanego procesu eliminowania z życia publicznego najbardziej wartościowych córek i synów Narodu, którzy przed 21.10.2007 z niesłychanym poświęceniem i w poczuciu bezprzykładnego patriotyzmu budowali IV RP, zdominowany przez okupantów i zastraszony przez ich tajne służby Sejm przyjmuje rezygnację z funkcji Rzecznika Praw Dziecka, zaszczutej wcześniej przez czynowników Układu, wybitnej Wolki, Ewy Sowińskiej
- 9 maja – w ramach precyzyjnie zaplanowanego procesu likwidacji mediów publicznych, które jako jedyne starają się w trudnych czasach zakłamania i charakterystycznej dla okupantów pogardy wypełnić dziejową misję szerzenia prawdy i być sumieniem Narodu, zdominowany przez reżimowych posłów i zastraszony przez tajne służby Sejm przyjmuje ustawę, która znosi obowiązek płacenia abonamentu RTV, między innymi przez emerytów, rencistów i inwalidów oraz osoby bezrobotne i osiągające najniższe dochody
- 11 maja – aranżując kontrolowany przeciek do mediów na temat narkomanii gubernatora Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, minister sprawiedliwości inaczej Zbigniew Ćwiąkalski przygotowuje grunt pod rychłe zalegalizowanie produkcji, obrotu i posiadania narkotyków w Wolsce. Celem tych brudnych planów jest demoralizacja i rozkład Narodu Wolskiego, w konsekwencji stanowiąca niesłychanie poważne zagrożenie jego bytu biologicznego i prowadząca do przejęcia w przyszłości pełnej kontroli nad Wolską przez zaborców z Unii Europejskiej
- 13 maja – w ramach krwawych represji w stosunku do najbardziej zasłużonych budowniczych IV RP, siepacze reżimu okupacyjnego bladym świtem dokonują przeszukań w domach członków komisji weryfikacyjnej WSI Piotra Bączka i Leszka Pietrzaka oraz dwóch innych osób. Pretekstem do tej oburzającej akcji są rzekome podejrzenia dotyczące rzekomej oferty rzekomego nieumieszczania w raporcie rzekomych nazwisk rzekomych byłych agentów WSI za rzekomo drobną opłatą
- 13 maja – przy okazji tej cynicznej prowokacji, ABW dokonuje niesłychanego bezprzykładnie brutalnego ataku na bohaterskich reporterów TVP, którzy - kontynuując wywodzącą się ze świetlanych czasów IV RP chwalebną PiSo-świecką tradycję i działając ściśle w ramach misji oświecania i dostarczania Wolakom rzetelnej informacji i godziwej rozrywki - bohatersko usiłowali udokumentować kolejne przestępstwo siepaczy Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku. Podczas interwencji uniemożliwiającej rzekomo "bezprawne filmowanie czynności procesowych", bohaterskim reporterom skonfiskowano kamerę, a zwyrodniali oprawcy z ABW "kazali im ściągnąć spodnie i obmacywali w miejscach intymnych", co stanowi ewidentną propagandę homoseksualną i powinno być ścigane z urzędu
- 13 maja – cynicznie umywając ręce od odpowiedzialności za ekscesy ABW i napiętą sytuację w umęczonej Ojczyźnie, gubernatoru Tusku wyjeżdża sobie wraz z małżonką na połączoną z luksusowymi wczasami tygodniową wycieczkę krajoznawczą do Ameryki Południowej. Pod niesłychanie oczywiście kłamliwym pretekstem udziału w szczycie szefów państw i rządów UE - Ameryka Łacińska i Karaiby oraz oficjalnej wizyty w Chile, państwo gubernatorstwo Tuskowie za wypracowane ciężką krwawicą pieniądze znękanych podatników beztrosko (mimo, że "Titanic" tonie...) wypoczywać będą w Peru i Chile, zwiedzając między innymi Machu Picchu oraz przejeżdżając się zbudowaną przez Ernesta Malinowskiego koleją na przełęcz Ticlio (4818 m nad poziomem morza)
- 13 maja – Lech Kaczyński bohatersko demaskuje porażający fakt, że opanowana przez funkcjonariuszy złowrogiego reżimu Donaldu Tusku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego "posługuje się policyjnymi metodami". Potwierdza to w sposób niespotykanie oczywisty, że okupanci cynicznie zawłaszczyli i upolitycznili Agencję, której działania przed 21.10.2007 nic wspólnego z metodami policyjnymi nie miały, choć "poprzedni rząd o to podejrzewano"
- 14 maja – na jaw wychodzi kolejny oburzający fakt - działający w imieniu przestępczego środowiska oligarchów Tymczasowy Rząd Okupacyjny Donaldu Tusku bezczelnie dopuścił w dniu 06.11.2007, a więc na dziesięć dni przed swoim zaprzysiężeniem, do wytransferowania przez Edwarda Mazura, polonijnego biznesmena podejrzanego o zlecenie zabójstwa generała Marka Papały, 5 mln zł z dywidend i sprzedaży udziałów w spółce "Bakoma-Bis"
- 14 maja – w ramach rozszerzania nachalnie narzucanego Wolakom kultu Tusku poza granice Wolski, gubernator rządu okupacyjnego, ustawiając się w pozycji żebraka, cynicznie wyłudza od prezydenta Peru Alana Garcii, najważniejsze peruwiańskie odznaczenie za wojskowe i cywilne zasługi na rzecz kraju - order "Słońce Peru" (hiszp.: El Sol del Peru). Usiłując dodatkowo podsycić towarzyszącą kultowi histerię, Tusku bezprawnie wozi się po Peru limuzyną z napisem Presidente Polonia. Ten arcyskandaliczny wyczyn, stanowiący w istocie ewidentny zamach stanu, jest próbą odreagowania przez przegranego frustrata największej życiowej porażki, jaką niewątpliwie była sromotna przegrana z Lechem Kaczyńskim w wyborach prezydenckich 2005 r.
- 15 maja – bezkompromisowy i nieustraszony w walce o pryncypia, bardzo świadom sytuacji i rozumiejący ją dużo lepiej od wielu innych, bohaterski prezydent, po godzinnej rozmowie z prezydentem Gruzji Dżugaszwilim w Jerozolimie, w trosce o los całej Europy, wypowiada w imieniu RATO wojnę imperialnej Rosji
- 15 maja – wraz z prezydentem Ugandy Yoweri Musewenim i brytyjskim Home Office (ministerstwem spraw wewnętrznych), prezydent IV RP został wyróżniony wprowadzeniem do tzw. "Sali Wstydu" (ang.: Hall of Shame, co jest trawestacją Hall of Fame - "Sali Sławy", w której honoruje się w USA słynnych sportowców). W oświadczeniu przysłanym PAP Humans Rights Watch stwierdziła, że prezydent Kaczyński został nagrodzony "za odmawianie ludziom szacunku dla ich rodzin". Organizacja wyjaśniła, że chodzi tu o znaną sprawę orędzia przeciwko ratyfikacji traktatu o reformie Unii Europejskiej, w którym prezydent wykorzystał zdjęcie ze "ślubu" gejów amerykańskich: Brendana Fay'a i Thomasa Moultona do ostrzeżenia o niebezpieczeństwie legalizacji małżeństw homoseksualnych.
- "Kaczyński i jego sojusznicy - w tym jego brat, były premier - od lat prowadzą kampanię odmawiania podstawowych praw lesbijkom, gejom, biseksualistom i transseksualistom w Polsce" - czytamy w laudacji nagrody HRW.
- 16 maja – w akcie niesłychanego bohaterstwa i pełnego poświęcenia dla idei odpolitycznienia mediów, wbrew cynicznemu szantażowi opanowanego przez okupantów Sejmu, prezydent wetuje "naruszającą zasadę równowagi" nowelizację ustawy medialnej, zapobiegając w ten sposób "dalszemu ograniczeniu wpływu obywateli ma media" oraz "ograniczeniu roli mediów publicznych", niebywale uwolnionych i odpolitycznionych za rządów Partii
- 16 maja – wicegubernator rządu tymczasowego Grzegorzu Schetynu, pod cynicznym pretekstem zapewnienia Ojcu Narodu ochrony w związku z otrzymanymi przez niego pogróżkami, podjął decyzję o przedłużeniu ścisłej inwigilacji byłego premiera przez trzech rzekomych funkcjonariuszy BOR, przeszkolonych zapewne przez WSI i wyposażonych w wysokiej klasy samochód do zadań inwigilacyjnych
- 19 maja – w ramach planowego wyniszczania wolskiej edukacji oraz represjonowania największych autorytetów ideologii PiSjanistycznej, pod pretekstem rzekomych licznych błędów w zadaniach maturalnych, które były wynikiem cynicznych fałszerstw i prowokacji wykształciuchów, okupanci doprowadzają do złożenia rezygnacji ze stanowiska Dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej przez podle zaszczutego Marka Legutko, wybitnego eksperta mianowanego na to stanowisko w marcu 2006 r. przez PiS. Prowokacja wymierzona w Dyrektora Legutko stanowi również haniebny akt zemsty liberałów za jego pomysł amnestii maturalnej oraz niesłychanie niespotykane sukcesy na polu kształcenia Wolaków, odniesione na stanowisku Ministra Edukacji Narodowej przez jego brata, Ryszarda Legutko
- 19 maja – w ramach konsekwentnej kampanii represji wobec najbardziej zasłużonych odnowicieli, działający pod olbrzymią presją okupantów Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, pod sfingowanymi zarzutami "nakłaniania Anety Krawczyk do przerwania ciąży, narażenia jej na utratę życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz usiłowania poplecznictwa - poprzez utrudnianie śledztwa prowadzonego przez prokuraturę w Łodzi", skazuje na dwa lata i cztery miesiące więzienia Jacka Popeckiego, byłego asystenta zasłużonego posła Samoobrony i wybitnego budowniczego IV RP, Stanisława Łyżwińskiego
- 20 maja – wybitny intelektualista i ekspert Wolskiego Państwa Podziemnego od spraw wojskowości, Joachim Brudziński, na konferencji prasowej w Sejmie bohatersko ujawnia oburzający akt sabotażu, jakiego dopuścili się przedstawiciele reżimu okupacyjnego, a polegający na tym, że "osoby związane z PO zdestabilizowały działalność bazy wojskowej w Iraku. Działacze PO nie mogą opuścić bazy ze względu na pogodę i kwestie bezpieczeństwa, pobierając tam codziennie dietę w wysokości 60 dolarów."
- 23 maja – obrzydliwa i haniebna prowokacja na zlecenie okupantów: cyniczny odszczepieniec i były wielki Wolak Kazimierz Marcinkiewicz, w autoryzowanym (najprawdopodobniej przez Donaldu Tusku) wywiadzie dla portalu dziennik.pl, kłamliwie komunikuje, że "w grudniu 2005 r., gdy był premierem, prezydent elekt polecił szefowi ABW zbierać informacje na jego temat i założyć mu podsłuch"
- 24 maja – wybitny ignorant i Wielki Wolak Paweł Poncyljusz bezlitośnie demaskuje na antenie Radia TOK FM podłe nadużycie semantyczne odszczepieńcy Marcinkiewicza, uświadamiając Wolakom, że w IV RP podsłuch i inwigilację polityków stosowano rutynowo dla zapewnienia ich bezpieczeństwa:
- "Polityk musi się godzić z tym, że patrzą na niego oczy państwa. [...] to normalne, że służby dbają w ten sposób o bezpieczeństwo polityków pełniących ważne funkcje w państwie [...] Ktoś jest ministrem i wiadomo, że służby zaczynają za nim chodzić."
- 26 maja – komisarz tymczasowego rządu Województwa Wolskiego do spraw uzależnienia Wolski od Niemiec i Unii Europejskiej, Radosław Sikorski, cynicznie kradnie i przedstawia w Brukseli jako swoją, wcześniejszą wybitną inicjatywę Ojca Narodu i Najlepszej w Dziejach Wolski Minister Spraw Zagranicznych zacieśnienia współpracy z Ukrainą, Gruzją oraz Mołdawią, Azerbejdżanem i Armenią, przez cynicznych propagandystów reżimu nachalnie reklamowaną pod nazwą "Wschodniego Partnerstwa"
- 27 maja – z inicjatywy głęboko patriotycznie (po 21.10.2007) zorientowanych związków zawodowych ZNP i "Solidarność", w trosce o przyszłość wolskiej młodzieży, a tym samym przetrwanie biologiczne Narodu, bohaterscy nauczyciele przeprowadzają jednodniowy strajk w proteście przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącej do 21.10.2007 wolskiej oświaty
- 29 maja – mimo zdecydowanej i godnej postawy bohaterskich radnych PiS z Gdańska, którzy domagali się, aby Lech Wałęsa najpierw dowodnił, że nie był agentem "Bolkiem", cyniczni, zakłamani i skorumpowani radni reżimu okupacyjnego, bezczelnie przyznają wyszarpaną z kieszeni uczciwych podatników astronomiczną dotację w wysokości 130 tys. zł na obchody 25-lecia otrzymania przez zdrajcę tak zwanej "nagrody Nobla", która przyznawana jest przez żydo-masońsko-liberalno-
postkomunistycznylewicowy międzynarodowy spisek, Żydom oraz innym wrogom narodu w uznaniu ich wolonofobii i antywolskiej działalności - 31 maja – Przywódca Wolskiego Państwa Podziemnego daje Tymczasowemu Rządowi Okupacyjnemu Donaldu Tusku ostatnią szansę na opamiętanie się, lojalnie ostrzegając na III Zjeździe Klubów "Gazety Polskiej", że jeżeli w wyborach prezydenckich 2010 zwycięży Tusku, to w Wolsce wybuchnie rewolucja:
- "Mamy dziś nową, bardzo mocną władzę, mającą bardzo mocną pozycję w samorządach. [...] Jeśli doda się do tego ich prezydenta, to praktycznie bez gwałtownego wstrząsu społecznego nie będzie można ich odsunąć od władzy. Rewolucje zdarzają się, ale zdarzają rzadko, a polskie społeczeństwo będące we wstępnej fazie zamożności jest co najmniej nieskłonne do rewolucji."
- 2 czerwca – wspaniała, choć niespodziewana wiadomość dla wszystkich Wolaków: prezydent Kaczyński - w odróżnieniu od byłego prezydenta Kwaśniewskiego, który jesienią 2007 r. zakomunikował, że cierpi na filipińską chorobę tropikalną - oznajmia dziennikarzom, że "jest człowiekiem zdrowym"
- 3 czerwca – z inicjatywy jedynego prawdziwie wolskiego związku zawodowego "Solidarność", około 20 tysięcy bohaterskich pracowników Poczty Polskiej rozpoczyna bezterminowy strajk w proteście przeciwko doprowadzeniu przez rząd okupacyjny PO do totalnego rozkładu kwitnącego do 21.10.2007 wolskiego pocztownictwa
- 3 czerwca – niespotykanie niesłychanie porażający akt obrzydliwej zdrady narodowej, dokonany przez komisarza Tymczasowego Rządu Okupacyjnego do spraw zwojewódczenia Wolski, Radosława Sikorskiego, który zapewnia, że Rosjanie będą mogli kontrolować elementy amerykańskiej tarczy antyrakietowej, jeśli instalacja taka w Wolsce powstanie
- 4 czerwca – niespotykana kompromitacja Tymczasowego Rządu Okupacyjnego: czołowa funkcjonariuszka reżimu Julia Pitera publikuje tak zwany "raport", z którego wynika, że ministrowie i urzędnicy za rządów PiS wydali ze służbowych kart kredytowych zupełnie pomijalną kwotę 20 tysięcy złotych na rzekomo prywatne zakupy. "Raport", z którego "śmieje się cała Polska", stanowi zresztą gigantyczną manipulację, gdyż praworządni i skrupulatnie przestrzegający obowiązujących zasad urzędnicy w ciągu zaledwie siedmiu miesięcy, z nadludzkim poświęceniem zwrócili już 95% (wydatkowanych zresztą na cele czysto służbowe) wydanych pieniędzy
- 4 czerwca – jeden z dwóch Najwybitniejszych Historyków i jednocześnie niekwestionowany autorytet w zakresie badań nad komunizmem Lech Kaczyński, w sposób oczywiście oczywisty ostatecznie rozwiewa rozdmuchiwane przez wszelkiej maści wrogów narodu wątpliwości, kategorycznie oświadczając, że "demokratycznemu społeczeństwu należy się prawda, nawet, jeżeli jest trudna" i że cyniczny zdrajca "Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie >Bolek<"
- 6 czerwca – niesłychanie brutalny atak gubernatora Tymczasowego Rządu Okupacyjnego na głęboko patriotycznie nastawionych prawdziwych wolskich kibiców, usiłujących z narażeniem życia i zdrowia bronić czystości narodowościowej i rasowej wolskiej piłki nożnej: realizując swą tajną misję zwojewódczenia Wolski i pozbawienia jej tożsamości narodowej, Donaldu Tusku w wywiadzie dla polskojęzycznej "Gazety Wyborczej" grozi rezygnacją z organizacji Euro 2012, jeżeli patrioci nie zaprzestaną swojej szczytnej działalności:
- "Jeśli nie da się powstrzymać plagi kiboli pustoszących stadiony i skandujących rasistowskie hasła - to lepiej nie organizować w Polsce Euro 2012."
- 9 czerwca – wspaniała inicjatywa chwilowo wyeliminowanej z Sejmu w wyniku obrzydliwej manipulacji Ligi Polskich Rodzin: wybitny patriota i nieustraszony obrońca prawdziwej wolskości, były wiceminister edukacji, Mirosław Orzechowski, nie bacząc na możliwe represje ze strony siepaczy Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, wzywa prezydenta Lecha Kaczyńskiego do natychmiastowego wszczęcia procedur pozbawienia obywatelstwa wolskiego reprezentantów Niemiec, Lukasa Podolskiego i Miroslava Klose. Ci obrzydliwi zdrajcy Ojczyzny walnie przyczynili się do haniebnego i nieuczciwego zwycięstwa Niemców nad drużyną Wolski w meczu finałów Euro 2008.
- 9 czerwca – w oszczerczym liście do Miłościwie Nam Nieobecnego i Niepoinformowanego niejaki Lech Wałęsa alias "Bolek" pozwolił sobie na bezprecedensowe groźby pod adresem Głowy Państwa:
- "Wzywam Pana do odwołania tej wypowiedzi z dnia 4 czerwca 2008 roku w terminie siedmiu dni w tym samym programie, w którym Pan tę sensację ogłosił. Zapewniam Pana, że naruszając moje dobra osobiste - zhańbił Pan przede wszystkim swoje Nazwisko, jako Prezydent Państwa. Jeśli Pan tego nie odwoła, skieruję sprawę w odpowiednim trybie w ręce prawa i sprawiedliwości."
- 10 czerwca – Wódz ogłasza nową strategię walki z reżimem: tworzenie Ruchu Inteligenckiego IV RP. Ta oczekiwana przez Naród zapowiedź była śmiałą odpowiedzią na panoszących się w Wolsce wykształciuchów i lumpeninteligentów. Geniusz Mazowsza zauważył też, że gdzieniegdzie w kraju, wbrew prześladowaniom oprawców służących Tusku, tworzą się już niewielkie ruchy tego typu w postaci "niezależnych salonów"
- 11 czerwca – nie bacząc na możliwe represje reżimu, w brawurowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", Lech Kaczyński bohatersko ujawnia, że ekipa Tusku cynicznie torpeduje jego wspaniałą inicjatywę przyznania specjalnych emerytur byłym działaczom "Solidarności" z okresu stanu wojennego:
- 12 czerwca – wicegubernator rządu tymczasowego Grzegorzu Schetynu, ponownie bezczelnie wykorzystując cyniczny pretekst zapewnienia Ojcu Narodu ochrony w związku z rzekomo otrzymywanymi przez niego pogróżkami, podejmuje decyzję o kolejnym przedłużeniu ścisłej inwigilacji byłego premiera przez rzekomych funkcjonariuszy BOR, co w dodatku stanowi bezczelną próbę "zrobienia z byłego premiera paranoika zastraszonego przez wyimaginowane zagrożenia"
- 12 czerwca – niesłychana prowokacja i zniewaga w stosunku do Wolski ze strony określonych sił w Unii Europejskiej: jeden z największych zdrajców w dziejach Wolski, były wicepremier, minister finansów i szef Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz, zostaje mianowany na nowego szefa rady rzekomo prestiżowego brukselskiego instytutu badawczego Bruegla, w rzeczywistości siedliska międzynarodowej
postkomunylewicy i masonerii, stawiających sobie za cel zniszczenie Wolski - 12 czerwca – bohaterscy Irlandczycy, zainspirowani wolskimi dokonaniami Ojca Rydzyka, odrzucają w referendum haniebny Traktat Lizboński, chroniąc tym samym IV Rzeczpospolitą Irlandzką przed zwojewódczeniem jej w złowrogich strukturach masońsko-pedalskiej Unii Europejskiej. W odpowiedzi na ten doniosły fakt Donaldu Tusku bezczelnie zażądał od prezydenta, aby ten natychmiast podpisał traktat. To wyjątkowo cyniczne i obłudne dzialanie zważywszy na fakt, że premier obiecywał, że Wolska stanie się drugą Irlandią
- 13 czerwca – skandaliczny zamach na podstawy wychowania wolskiej młodzieży i przyszłość Narodu Wolskiego: pomimo bohaterstwa członków Wolskiego Państwa Podziemnego, którzy zbojkotowali głosowanie, zdominowany przez zdrajców z PO Sejm decyduje, że od nowego roku szkolnego mundurki szkolne przestaną być obowiązkowe, a decyzję o tym, czy wprowadzić jednakowe stroje w swojej szkole, będzie podejmował jej dyrektor
- 13 czerwca – zdominowany przez okupantów i zastraszony przez ich tajne służby Sejm cynicznie odrzuca złożone przez przywódców Wolskiego Państwa Podziemnego niespotykanie słuszne wotum nieufności wobec Komisarza Tymczasowego Rządu Okupacyjnego ds. Okradania Uczciwych Obywateli, Jacka Rostowskiego
- 13 czerwca – gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, chcąc zatrzeć ślady bezczelnego antywolskiego spisku, polegającego na podyktowaniu rzutu karnego przeciwko Wolsce w jej meczu z Austrią na Euro 2008, osobiście wydaje podległym sobie służbom tajny rozkaz wyeliminowania głównego świadka spisku, "sędziego" Howarda Webba (wym.: Łeba):
- 16 czerwca – do Gdańska z kilkugodzinną wizytą przybywa oficer prowadzący i przełożona gubernatora Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku (pseudonim operacyjny BND: Herr Donald), Kanclerz Niemiec Angela Merkel. Celem wizyty jest przekazanie podwładnemu dalszych instrukcji dotyczących ostatecznego rozwiązania tak zwanej kwestii wolskiej, w więc całkowitego zwojewódczenia Wolski. Dla zachowania pełnej konspiracji, pani oficer prowadząca swoje tajne instrukcje przekazuje podwładnemu podczas spaceru starymi Gdańskimi uliczkami, na którym Tusk rzekomo pokazuje jej zabytki, jakby nie było w morskiej stolicy Wolski lepszych miejsc
- 18 czerwca – postępowa część Narodu Wolskiego spontanicznie świętuje 118., a według kalendarza Ojca Narodu - minus 78. (patrz rok 2047) urodziny
Braci KczyńskichZjawiska biologicznego, dając tym samym wyraz lawinowo rosnącego oporu wobec Tymczasowego Rządu Okupacyjnego oraz niesłychanie niespotykanego poparcia dla Wolskiego Państwa Podziemnego i wiecznie żywej ideologii PiSjanizmu - 19 czerwca – w ramach eskalacji represji wobec najbardziej wartościowych odnowicieli i budowniczych IV RP, całkowicie podporządkowany reżimu Tusku Sąd Rejonowy w Pile, na podstawie sfingowanych dowodów i kłamliwego oskarżenia o fałszerstwa na listach poparcia w wyborach do Sejmu w 2001 roku, skazuje na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat oraz karę grzywny w wysokości 30 tys. zł, Wielką Wolkę, byłą posłankę Samoobrony Renatę Beger
- 20 czerwca – pomimo gróżb krwawych represji i prześladowań ze strony służb specjalnych Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, doprowadzony do ostateczności Naród wyraża swój słuszny gniew na okupanta: w Warszawie odbywa się wielka demonstracja stoczniowców, górników i pracowników sanepidów, którzy spontanicznie protestują przeciwko doprowadzeniu przez reżim do totalnego rozkładu kwitnących do 21.10.2007 przemysłu stoczniowego, górnictwa oraz sanepidztwa
- 20 czerwca – skandaliczna decyzja opanowanej przez sługusów reżimu gdańskiej prokuratury, odmawiającej wszczęcia śledztwa dotyczącego obrazy uczuć religijnych przez posła PO, znanego wichrzyciela i pajaca, Janusza Palikota, który nazwał dyrektora Radia Maryja, ojca Tadeusza Rydzyka szatanem i zarzucił mu kradzież. W tak zwanym uzasadnieniu odmowy, sterowana przez międzynarodową masonerię prokuratura, wyjątkowo bezczelnie i kłamliwie twierdzi, że Tadeusz Rydzyk "nie jest obiektem czci religijnej", a siedziba Radia Maryja "miejscem przeznaczonym do publicznego wykonywania obrzędów religijnych"
- 23 czerwca – ukazuje się niecierpliwie oczekiwana przez Naród książka wybitnych historyków śledczych Instytutu Pamięcie Narodowej, Gontarczyka i Cenckiewicza, w której wybitni ci badacze przedstawiają tysiące niesłychanie niespotykanie porażających dowodów, potwierdzających oczywiście oczywistą dla 98 % społeczeństwa prawdę, że arcyzdrajca Lech Wałęsa z pobudek finansowych był przez całe dziesięciolecia tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie operacyjnym "Bolek"
- 26 czerwca – Przywódca Państwa Podziemnego bohatersko oświadcza, że na początku lat 90., będąc szefem Kancelarii prezydenta Wałęsy, widział oryginały dokumentów świadczących o tym, że ten arcyzdrajca był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Bolek". Ten niesłychanie porażający dowód winy, w szczególności w ustach niewątpliwie najbardziej wiarygodnego człowieka w Wolsce, obdarzonego w dodatku niespotykanie silnym poczuciem honoru, ostatecznie i bezdyskusyjnie rozwiewa wszelkie wątpliwości na temat współpracy Lecha Wałęsy z SB, a także całkowicie kompromituje cyniczne próby obrony go przez funkcjonariuszy Tymczasowego Rządu Okupacyjnego oraz wysługujących się mu dziennikarzy i innych reprezentantów wrogich Wolsce łże-elit i wykształciuchów
- 28 czerwca – Przywódca Państwa Podziemnego w brawurowym wystąpieniu na konferencji Partii w Szczecinie, uświadamia odciętemu przez wrogie media od prawdziwych informacji Narodowi, że pod rządami okupantów "nastąpiło cofnięcie Polski do poziomu kraju trzeciego świata, jakim byliśmy w czasach III RP"
- 28 czerwca – Ojciec Narodu na konferencji prasowej w Szczecinie przekazuje porażającą informację, że w aneksie do raportu z likwidacji WSI wymieniony jest Lech Kaczyński, który nie publikując aneksu przez 236 dni od dnia otrzymania go od Antoniego Macierewicza, musiał mieć "jakieś powody do obaw" i ewidentny "interes"
- 30 czerwca – Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy! - patriotycznie nastawione media z satysfakcją informują, że arcyzdrajcy Narodu Wolskiego, Lechowi Wałęsie, w kręgach prawdziwych patriotów szerzej znanemu jako TW "Bolek", skradziono z konta bankowego pół miliona złotych. Jedynie przez zwykły zbieg okoliczności kwota ta zbliżona jest do wysokości niespotykanie słusznych roszczeń przedstawicieli Państwa Podziemnego na pokrycie strat poniesionych przez ofiary donosów TW "Bolka"
- 1 lipca – bohatersko opierając się brutalnemu szantażowi ze strony Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, miażdżącym naciskom Unii Europejskiej oraz cynicznym sugestiom Nicolasa Sarkozy'ego, który dzień wcześniej bezczelnie mówił, że "ważne jest, by pozostałe kraje UE ratyfikowały Traktat", prezydent Lech Kaczyński ponad wszelką wątpliwość potwierdza autentyczność cudu lizbońskiego Ojca Rydzyka i ogłasza, że "podpisanie przez niego Traktatu Lizbońskiego byłoby zupełnie bezprzedmiotowe"
- 4 lipca – nie dbając o osobiste bezpieczeństwo, prezydent z poświęceniem i niesłychanie brawurowo przesłuchuje czołowego zdrajcę i sługusa Układu, Radosława Sikorskiego. Plączący się w zeznaniach tak zwany minister spraw zagranicznych rządu okupacyjnego, w krzyżowym ogniu błyskotliwych pytań zmuszony jest przyznać się do tak kompromitujących faktów, jak znajomość z czołowym wrogiem Wolski, Ronem Asmusem oraz umiejętność posługiwania się językiem angielskim w mowie i piśmie, co niewątpliwie w środowiskach Państwa Podziemnego uchodzi za absolutne kuriozum i stanowi porażający dowód zdrady Wolski
- 4 lipca – w dniu najważniejszego dla Amerykanów święta - Dnia Niepodległości (ang.: Independence Day), Generalny Gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego czyni naszym sprawdzonym i najpierwszym sojusznikom bezczelny i karygodny afront oświadczając, że w rozmowach na temat instalacji w Wolsce elementów tarczy antyrakietowej nie osiągnięto rezultatu. Ewidentnie sterowany przez Putina, Gubernatoru Tusku, w imię interesów Rosji, bezczelnie domaga się od Amerykanów przekazania Wolsce na stałe rakiet Patriot, które rzekomo miały wzmocnić naszą obronność wobec rzekomego wzrostu zagrożenia w związku z instalacją tarczy. W rzeczywistości instalacja Patriotów drastycznie obniży bezpieczeństwo Wolski, gdyż potencjalni wrogowie wszelkimi środkami dążyć będą do jak najszybszego unicestwienia tej groźnej broni
- 7 lipca – na wezwanie jednego z największych wolskich patriotów i budowniczych IV RP, byłego członka prezydium rządu Andrzeja Leppera, kilkudziesięciu działaczy Samoobrony rozpoczyna w Polichnie w województwie łódzkim, blokadę drogi krajowej nr 8 (Warszawa-Wrocław). Ta odważna i spektakularna akcja przeciwko okupantom została podjęta w obronie wszystkich ludzi pracy, których warunki życia z powodu wysokich cen paliw systematycznie się pogarszają od 21.10.2007
- 7 lipca – ulegając brutalnym naciskom i szantażowi Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, lubelska prokuratura umarza śledztwo w sprawie oczywistego znieważenia prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego przez posła PO Janusza Palikota, który na swoim blogu bezczelnie ośmielił się pytać o rzekomą chorobę alkoholową prezydenta. Jako powód odmowy, marionetkowa prokuratura kłamliwie i niespotykanie cynicznie podała brak interesu społecznego w objęciu ściganiem z urzędu występku ściganego z oskarżenia prywatnego
- 8 lipca – czarny dzień w historii wolskiego sądownictwa i gospodarki. Tego dnia zapadają dwa haniebne wyroki godzące w podstawowe interesy Państwa i Narodu:
- W odwecie za ich rolę w budowie IV RP, działający na zlecenie rządu okupacyjnego Sąd Okręgowy Warszawa-Praga, w pokazowym procesie skazuje na karę 25 tysięcy zł grzywny byłego wicepremiera Andrzeja Leppera oraz na kary 5 tysięcy zł grzywny jego najbliższych współpracowników, byłych posłów Samoobrony, Krzysztofa Filipka i Alfreda Budnera. Pretekstem dla procesu są kłamliwe i w sposób oczywiście oczywisty przedawnione zarzuty, związane z rzekomym wysypaniem w 2002 r. z wagonów kolejowych na tory niesłychanie skażonego chemikaliami zboża, należącego do ówczesnego posła zbrodniczego PSL, Zbigniewa Komorowskiego
- Trybunał Konstytucyjny, przekupiony przez Określone siły i innych wrogów rodzimego handlu, używając cyrkowych sztuczek prawniczych, obala uchwaloną za świetlanych czasów IV RP ustawę skutecznie dotychczas broniącą Wolskę przed inwazją zagranicznych sieci handlowych
- 9 lipca – ulegając brutalnym naciskom i szantażowi Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, ręcznie sterowana przez ministra sprawiedliwości inaczej Zbigniewa Ćwiąkalskiego warszawska prokuratura, cynicznie wszczyna bezprawne śledztwo w sprawie rzekomego zniszczenia laptopów przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę i jego asystenta
- 10 lipca – prezydent Francji Nicolas Sarkozy pozwala sobie na niesłychaną bezczelność i z oburzającym cynizmem poucza prezydenta Wolski Lecha Kaczyńskiego, "że skoro podpisał traktat z Lizbony, to powinien honorować swoje słowo" oraz, że "to nie jest kwestia polityki, to kwestia moralności"
- 11 lipca – na światło dzienne wychodzą porażające dowody, że w dniu 19.03.2008 jeden z czołowych przedstawicieli liberalnych okupantów, prezydent Sopotu Jacek Karnowski, najprawdopodobniej na osobiste zlecenie Donaldu Tusku, w zamian za pomoc w wydaniu pozytywnej decyzji urzędowej domagał się od |trójmiejskiego przedsiębiorcy Sławomira Julke dwóch mieszkań. Wydarzenie to stanowi oczywiście oczywisty modelowy przykład rządów sprawowanych od 21.10.2008 przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny
- 13 lipca – prezydent Lech Kaczyński uczestniczy w szczycie inaugurującym Unię dla Śródziemnomorza, co dowodnie świadczy o jego natchnionych i dalekowzrocznych genialnych wizjach budowy Wolski "od morza do morza"
- 14 lipca – z charakterystyczną dla swego majestatu powagą i niespotykaną godnością, prezydent Lech Kaczyński dumnie odpowiada na bezczelne i kłamliwe pouczenia Sarkozy'ego informując, że "Wolska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji i nigdy nie zamierzał, żeby była", a rzeczywista treść jego wypowiedzi z 01.07.2008 została - co, jak się okazało, od początku było oczywistą oczywistością - cynicznie zmanipulowana przez bulgocące nienawiścią wrogie media
- 17 lipca – Ojciec Narodu ogłasza podjęcie przez władze Wolskiego Państwa Podziemnego bohaterskiej decyzji o bezwzględnym bojkocie działającej na zlecenie władz okupacyjnych i prowadzącej - wzorem Platformy Obywatelskiej - systematyczną kampanię "skrajnie szkodliwej dla polskiego życia publicznego" rynsztokizacji języka dyskursu publicznego, kolaboranckiej stacji telewizyjnej TVN oraz jej szczególnie ohydnej odnogi - TVN 24. Oczywiście oczywiste jest, że nieobecność na antenach TVN najlepszych córek i synów Narodu, w krótkim czasie doprowadzić musi do spadku oglądalności tej wrogiej stacji do zera i w konsekwencji do spektakularnego bankructwa władającej nią w imieniu szarej sieci światowego Żydostwa i masonerii korporacji
- 17 lipca – Przywódca Państwa Podziemnego wlewa upragnioną otuchę w serca udręczonych przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny Rodaków obiecując, że natychmiast po zwycięstwie wyborczym PiS, a tym samym wyzwoleniu Ojczyzny spod brudnego jarzma liberałów, będzie zakładał uniwersytety, w których wykładać będą wyłącznie zlustrowani wykładowcy, a także powoła kolejne, od dawna wyczekiwane przez społeczeństwo Centralne Biura Antykorupcyjne
- 20 lipca – w obliczu porażających dowodów ujawnionych podczas niespotykanie perfekcyjnie przeprowadzonego w dniu 04.07.2008 osobiście przez Pierwszego Śledczego IV RP, przesłuchania cynicznego zdrajcy Radosława Sikorskiego, oficer prowadzący Sikorskiego ze strony amerykańskiej, Ron Asmus, zmuszony zostaje do przyznania się w oświadczeniu skierowanym do portalu dziennik.pl do znajomości z tym nikczemnym zdrajcą
- 23 lipca – bohaterska posłanka PiS Beata Kempa z narażeniem życia ujawnia, że Tymczasowy Rząd Okupacyjny skierował do Sejmu paramilitarne bojówki PO, których zadaniem jest uniemożliwienie siłom wolności i postępu zablokowania haniebnego posiedzenia sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Posełskich, na którym - pod niespotykanie kłamliwym pretekstem ujawnienia tajemnicy służbowej - ma być podjęta bezczelna próba pozbawienia posła Zbigniewa Ziobry jak najbardziej zasłużonego immunitetu. Oczywistą oczywistością jest, że ta cyniczna próba jest wyłącznie starannie wyreżyserowanym przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny i zupełnie niepotrzebnym spektaklem piarowskim, gdyż poseł Ziobro wielokrotnie deklarował, że immunitetu zrzeknie się sam
- 23 lipca – Przywódca Państwa Podziemnego przeprowadza w Sejmie zakończony pełnym sukcesem seans spiryt-ystyczny, podczas którego udaje mu się wywołać bezczelnie grasującego po wolskim parlamencie ducha Kiszczaka
- 25 lipca – przed gmachem opanowanego przez liberałów z pomocą bezczelnej manipulacji wolskiego Sejmu, osiem tysięcy energetyków z całej Wolski, dmąc w gwizdki protestuje przeciwko doprowadzeniu przez Rząd Okupacyjny do totalnego rozkładu wolskiej energetyki, kwitnącej przed 21.10.2007, a w szczególności przeciwko "próbom dzikiej prywatyzacji sektora energetycznego"
- 25 lipca – prezydent przyjmuje dymisję wiceszefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generała Roman Polko (pseudonim operacyjny w strukturach NATO - Mohair Killer). Powodem dymisji jest nieuzgodniony z przełożonymi występ generała w ośrodku pod nazwą "Fort Boyard", bezpardonowo konkurującym z Pałacem Prezydenckim na rynku producentów kabaretowych i komediowych reality shows
- 29 lipca – na skutek perfidnego skumulowania cynicznych manipulacji oligrachów, pula głównej wygranej w zbrodniczej i obliczonej na uzależnienie Wolaków od hazardu grze losowej Lotto, wywindowana zostaje do kwoty blisko 38 milionów zł. W wyniku rzekomo losowego losowania, "wylosowano" liczby: 2, 6, 15, 25, 29 i 30. Te ewidentnie bezczelnie sfałszowane wyniki losowania, które doprowadzić miały do podwyższenia liczebności zbrodniczej kasty bogaczy, zostaną najprawdopodobniej zawetowane przez prezydenta, niespotykanie czułego - jak powszechnie wiadomo - na krzywdę ludzką i bezkompromisowo wyznającego zasady sprawiedliwości społecznej
- 30 lipca – Jarosław Kaczyński wyznacza zupełnie nowe, niedoścignione standardy zdrowia psychicznego oraz niesłychanej odwagi cywilnej i partiotycznego bohaterstwa zapowiadając, że "gdyby był proces, to może dostarczyć mnóstwo świadków", którzy potwierdzą, że "nie tylko on dostrzega wilcze oczy Donalda Tuska"
Okres wielkich inicjatyw niepodległościowych bohaterskiego Lecha Kaczyńskiego - konsolidacja patriotycznego Ruchu Oporu przeciw okupantom oraz imperialnym zapędom Rosji wokół Kancelarii Prezydenta
- 2 sierpnia – wykazując się niesłychaną zapobiegliwością, pomimo wcześniejszych zapowiedzi, Lech Kaczyński z powodu "zbyt obfitych opadów deszczu" nie pojawia się na uroczystym otwarciu 45. Tygodnia Kultury Beskidzkiej na rynku w Wiśle. Ta dalekowzroczna i dojrzała decyzja Głowy Państwa wywołuje histeryczne niezadowolenie niewielkiej grupki obecnych na uroczystości bojówkarzy Platformy Obywatelskiej, którzy nie są w stanie zrozumieć, że prezydent mógłby zmoknąć i się przeziębić, co z pewnością doprowadziłoby do kolejnego ataku choroby prezydenckiej i - w konsekwencji - do odwołania jakiegoś niespotykanie ważnego międzynarodowego spotkania lub - co gorsza - zaburzenia toku zaplanowanego wypoczynku prezydenta w Juracie
- 10 sierpnia – największy po Donaldu Tusku wróg Wolski, Władimir Putin, dokonując ataku na zaprzyjaźnione w Wolską mocarstwo - Gruzję, bezczelnie zakłóca zasłużony wypoczynek Lecha Kaczyńskiego w Juracie, zmuszając prezydenta do przerwania urlopu
- 12 sierpnia – Lech Kaczyński decyduje się na wznowienie urlopu, tym razem w słonecznym Tbilisi i w towarzystwie prezydentów Estonii - Toomasa Hendrika Ilversa i Litwy - Valdasa Adamkusa, a także premiera Łotwy - Ivarsa Godmanisa, jednak będący na usługach Tymczasowego Rządu Okupacyjnego pilot rządowego Tu-154 dopuszcza się niesłychanego aktu niesubordynacji i dokonuje uprowadzenia tych mężów stanu na terytorium Azerbejdżanu
- 12 sierpnia – władze Rosji, przerażone realną perspektywą wojskowej akcji odwetowej i retorsji gospodarczych Wolski za ewentualne zakłócenia letniego wypoczynku Lecha Kaczyńskiego, które mogłyby spowodować nawrót jego choroby prezydenckiej, pod naiwnym pretekstem "osiągnięcia celu, którym było zmuszenie Gruzji do pokoju", w nagłym trybie tchórzliwie ogłaszają zakończenie działań wojennych na terenach Osetii Południowej i Gruzji
- 13 sierpnia – wychodzi na jaw, że rzekomy urlop w słonecznej Gruzji był jedynie niespotykanie sprytnym kamuflażem, a w rzeczywistości bohaterski prezydent Kaczyński poleciał tam "po to, żeby podjąć walkę" z "naszymi sąsiadami", którzy "po raz pierwszy od dłuższego czasu pokazali twarz, którą znamy od setek lat". Ze względu na doświadczenia zdobyte w heroicznych bojach z siepaczami zbrodniczego rządu Donaldu Tusku oraz swoje wybitne predyspozycje gabarytowe, Lech Kaczyński najprawdopodobniej podejmie walkę ze znienawidzonym przez Wolaków reżimem Putina w strukturach armii podziemnej
- 14 sierpnia – Tymczasowy Rząd Okupacyjny bezczelnie ogłasza, że parafowane zostało bardzo korzystne porozumienie Wolski z USA, dotyczące instalacji elementów tarczy antyrakietowej. W istocie zawarte porozumienie, przewidujące stałą obecność w Wolsce baterii 96 rakiet Patriot, jest faktyczną kapitulacją i działaniem typowo antywolskim, gdyż zwiększa zagrożenie atakiem na tę baterię w stosunku do niespotykanie rozważnych i dalekowzrocznych ustaleń poczynionych przez poprzedni rząd pod przewodnictwem Ojca Narodu, zgodnie z którymi baterie Patriot miałyby stacjonować w Wolsce rotacyjnie przez jeden miesiąc w każdym kwartale, a więc byłyby trzykrotnie mniej narażone na atak ze strony zbrodniczej Rosji
- 18 sierpnia – Lech Kaczyński w wywiadzie dla "Newsweeka" oznajmia ludowi, że nie opublikuje aneksu do raportu z likwidacji WSI, co potwierdza wcześniejsze informacje przekazane przez Ojca Narodu, że prezydent był agentem WSI, a także "... znaczy, że chce ukryć cały szereg przestępstw, nieprawidłowości ..."
- 20 sierpnia – wbrew cynicznym i bezczelnym knowaniom i manipulacjom działającego na zlecenie Rosji Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, prezydent Kaczyński nadludzkim wysiłkiem ostatecznie doprowadza do podpisania przez rządzącą klikę porozumienia z USA w sprawie instalacji na terytorium Wolski elementów tarczy antyrakietowej
- 23 sierpnia – samozwańczy premier Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku odbywa za pieniądze podatników kolejną cyniczną i bezczelną wycieczkę krajoznawczą, tym razem do Afganistanu, "żeby sfotografować się w kamizelce kuloodpornej i zdobyć parę punktów PR-owskich"
- 26 sierpnia – kolejny spektakularny sukces Lecha Kaczyńskiego na arenie międzynarodowej: spanikowany zdecydowaną deklaracją naszego prezydenta o przystąpieniu do walki z Rosją, jej prezydent Dmitrij Miedwiediew rezygnuje z zamiaru aneksji gruzińskich prowincji Abchazji i Południowej Osetii i w wielkim pośpiechu wydaje ukaz o uznaniu ich niepodległości
- 29 sierpnia – w heroicznym akcie bezprzykładnego bohaterstwa, Umiłowany Przywódca w imieniu ogólnonarodowej większości Wolaków, gotowych bez wahania i z radością umrzeć za Tbilisi oświadcza, że "będziemy bronić Gruzji do upadłego". Ta wspaniała deklaracja, będąca bezpośrednią kontynuacją patriotycznej tradycji walki "W imię Boga za naszą i waszą wolność", wzbudza uzasadnioną euforię wśród Wolaków, ukazując jednocześnie miernotę i tchórzostwo reżimu Donaldu Tusku, który kunktatorsko unika wypowiedzenia Rosji wojny i cynicznie usiłuje chować się za plecami Unii Europejskiej, pod kłamliwym i bezczelnym pretekstem oczekiwania na jej rzekome wspólne stanowisko w sprawie Gruzji
- 29 sierpnia – na ulicach Warszawy odbywa się wielotysięczna manifestacja związkowców z "Solidarności" w głęboko słusznym proteście przeciwko proponowanej przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny w tajnym porozumieniu z pracodawcami "wizji rozwoju Polski opartej na kryterium szybkiego, doraźnego zysku, obniżania za wszelką cenę kosztów czy nieprzestrzegania standardów bezpieczeństwa". Mimo represji ze strony funkcjonariuszy reżimu, podczas manifestacji związkowcy obnażają też odważnie brutalną prawdę o "konsumowaniu przez pracodawców [...] i menedżerów, z których wielu zarabia na poziomie europejskim [...], zysków i wzrostu gospodarczego kosztem pracowników"
- 29 sierpnia – wielkie zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego w prestiżowym starciu z Donaldu Tusku o faktyczne przywództwo Wolski: upokorzony gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego wykrętnie i obłudnie potwierdza swoją spektakularną porażkę z charyzmatycznym prezydentem, deklarując między innymi, że "polecimy do Brukseli wspólnie. Szefem delegacji jest z oczywistych względów pan prezydent i co do tego nie było żadnych obiekcji. Kwestią pierwszorzędną jest treść stanowiska i sposób działania polskiej delegacji. Nie są dla mnie istotne kwestie prestiżu. Prezydent, jeśli jest członkiem delegacji, to jej przewodniczy"
- 31 sierpnia – podczas uroczystych obchodów 20. "rocznicy strajków w 1988 roku", zgodnie ze zmanipulowaną historiografią III RP oraz kłamliwą propagandą rządu okupacyjnego obchodzonej jako rocznica podpisania porozumień sierpniowych 1980. roku, przywracając obiektywną prawdę historyczną, prezydent bezkompromisowo usuwa łuski z oczu Rodaków, wymieniając jedynych prawdziwych twórców Solidarności, którymi w sposób oczywiście oczywisty byli: Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Lech Kaczyński oraz Bogdan Borusewicz, co do którego roli istnieją jednak poważne kontrowersje wśród najbardziej obiektywnych historyków jedynie słusznego nurtu PiSjanistycznego
- 31 sierpnia – niesłychanie niespotykana prowokacja okupantów, wymierzona przeciwko siłom postępu i wolności: grupa "około 40-letnich osób spoza PiS-u, które mieszkały w jednym z domków na terenie ośrodka" w Sierakowie pod Poznaniem, w którym - przez zwykły zbieg okoliczności - odbywał się kurs PiS-owskiej młodzieżówki, wznosi po pijanemu wulgarne okrzyki pod adresem PO i Donalda Tuska, jak na przykład: "Donald, co? Ty k...o", "Donald łobuzie, wsadzimy Ci ch... w buzie"
- 1 września – pod Kancelarią Premiera nieprzebrane tłumy członków głęboko patriotycznie (po 21.10.2007) zorientowanego Związku Nauczycielstwa Polskiego, manifestują przeciwko doprowadzeniu przez okupantów do totalnego rozkładu kwitnącego do 21.10.2007 wolskiego szkolnictwa
- 3 września – wybitny poseł i czołowy bojownik Wolskiego Państwa Podziemnego Zbigniew Ziobro, w niespotykanym w dziejach świata akcie bohaterstwa i pogardy dla usiłujących zniszczyć go okupantów i po płomiennym wystąpieniu sejmowym, w którym w puch i do cna rozbija wszystkie kłamliwe oskarżenia, zrzeka się swojego immunitetu poselskiego
- 4 września – nieustraszony bohater walki o wolność Wolski Zbigniew Ziobro, występuje ze wspaniałą i odważną inicjatywą naprawy skompromitowanego do cna przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny wizerunku Wolski w Europie i na świecie, zapowiadając na łamach jednego z ostatnich bastionów wolnych mediów, "Naszego Dziennika", "skierowanie sprawy [swojego immunitetu] do Strasburga, by pokazać, w jaki sposób Donald Tusk dla zwalczania opozycji wykorzystuje do bezprawnych działań prokuraturę"
- 5 września – dla odbudowy wizerunku Wolski na świecie, brutalnie zszarganego w krótkim czasie przez haniebne działania liberalnych okupantów, Lech Kaczyński występuje z zapierającą dech w piersiach wspaniałą inicjatywą zorganizowania w dniu 11.11.2008 wielkiego, "radosnego i fajnego" balu z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Na ten bezprecedensowy w dziejach świata bal, zaproszenia otrzymuje 55 głów państw z całego świata, z wypróbowanym sojusznikiem i wielkim przyjacielem Wolski, prezydentem Gruzji Dżugaszwilim na czele
- 6 września – Przywódca Państwa Podziemnego Jarosław Kaczyński wzbudza entuzjazm Rodaków złożoną na antenie niemieckiej stacji radiowej RMF FM bezkompromisową i rozwiewającą wszelkie wątpliwości deklaracją, że "jest moralnie i psychicznie normalnym człowiekiem"
- 8 września – niesłychana prowokacja wrogów narodu w Szczecinie (niem.: Stettin) - Rada Miasta, złożona w większości z wywodzących się z przestępczej PO elementów antyPiSjanistycznych, przyznaje do cna skompromitowanemu tajnemu współpracownikowi "Bolkowi" (wcześniej znanemu jako Lech Wałęsa) tytuł honorowego obywatela miasta Szczecina
- 11 września – Komisarz Tymczasowego Rządu Okupacyjnego ds. Uzależnienia Wolski od Rosji, Niemiec i UE Radosław Sikorski bezwstydnie i bezczelnie spotyka się ze swoim oficerem prowadzącym ze strony KGB, Siergiejem Ławrowem, którego w dodatku przyjmuje z honorami w MSZ
- 12 września – skrupulatnie i usłużnie realizując tajne instrukcje otrzymane od swego oficera prowadzącego, Siergieja Ławrowa, Radosław Sikorski w trybie pilnym udaje się na Białoruś na przyspieszony kurs instruktażowy wdrażania totalitaryzmu i umacniania reżimu oraz pacyfikowania patriotycznej opozycji
- 13 września – bohaterscy posłowie PiS odważnie protestują przeciwko "spektaklowi medialnemu zorganizowanemu na pożytek ministra spraw wewnętrznych i administracji Grzegorza Schetyny", jakim był porażający akt brutalnego terroru siepaczy reżimu okupacyjnego, którzy w dniu 02.09.2008 na warszawskim Podzamczu brutalnie zaatakowali i zatrzymali spokojnie maszerującą grupkę sympatyków Wolskiego Państwa Podziemnego. Ci dzielni i patriotycznie zorientowani młodziankowie zostali zatrzymani pod niespotykanie kłamliwym i oburzającym pretekstem czynnego udziału w zbiegowisku o charakterze chuligańskim lub czynnej napaści na policjantów, podczas gdy w rzeczywistości rzucili oni w policjantów - jak bezkompromisowo podkreśla poseł Poncyljusz z PiS - kilka raptem rac i kamieni
- 13 września – bohaterski bojownik Wolskiego Państwa Podziemnego Przemysław Edgar Gosiewski, w liście do ministra sprawiedliwości inaczej w rządzie okupacyjnym, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, z narażeniem życia i zdrowia ujawnia porażające dowody na to, że samozwańczy Marszałek Sejmu Komorowski, otrzymawszy w listopadzie 2007 r. od agenta WSI Aleksandra Lichockiego propozycję dotarcia do aneksu do raportu o WSI lub fragmentu dotyczącego osoby Marszałka, bezczelnie "nie zawiadamia policji lub prokuratury, tylko rozmawia z Pawłem Grasiem [ówczesny pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa i koordynator służb specjalnych] oraz z ówczesnym Szefem SKW płk Grzegorzem Reszką, a po kilku dniach - z Szefem ABW Krzysztofem Bondarykiem"
- 15 września – wybucha niespotykanie gwałtowny konflikt Pitera - Kłopotek, będący niesłychanie poważnym przejawem najbardziej brutalnych w dziejach Wolski mafijnych rozgrywek pomiędzy okupantami o pieniądze, władzę i wpływy. Konflikt ten stanowi niesłychanie radosne wydarzenie dla wszystkich prawdziwych patriotów, gdyż jest pierwszym sygnałem zbliżającego się nieuchronnego rozpadu zbrodniczej koalicji PO-PSL i odzyskania władzy przez siły wolności i postępu pod przywództwem
Braci KaczyńskichZjawiska biologicznego - 16 września – niespotykany w dziejach wszechświata akt bezprzykładnego bohaterstwa i poświęcenia dla opanowanej przez przestępczą szajkę liberałów Ojczyzny: wybitny autorytet historyczny i moralny, współautor jedynej prawdziwej publikacji o zdradzieckim TW "Bolku" doktor Sławomir Cenckiewicz, "w związku z nieuzasadnionymi i brutalnymi atakami niektórych polityków ekipy rządzącej i mediów [...] oraz zapowiedziami zmiany ustawy i okrojenia budżetu, [...] dla dobra Instytutu", postanawia zrezygnować z pracy w IPN
- 17 września – niespotykanie skandaliczna decyzja Komisarza do spraw Wojny w Tymczasowym Rządzie Okupacyjnym, Bogdana Klicha, który odznacza srebrnym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju pilota - dezertera, który w sierpniu 2008 r. bezczelnie i cynicznie odmówił wykonania niesłychanie mądrego rozkazu bohaterskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i - mając na pokładzie czterech prezydentów - tchórzliwie nie chciał lecieć do Tbilisi nad ogarniętym wojną terytorium Gruzji
- 17 września – bezprecedensowy triumf sił wolności i postępu w ich pełnej poświęcenia walce z kolaborującymi z okupantem wrogimi mediami: w związku z gwałtownie spadającą oglądalnością wrogich telewizji TVN i TVN 24, do których od blisko 2 miesięcy nie dopuszczano przedstawicieli Wolskiego Państwa Podziemnego, władze tych telewizji decydują się wreszcie na przerwanie bojkotu środowisk patriotycznych i zapraszają do udziału w programie "Magazyn 24 godziny" wybitnego ignoranta, posła PiS, Zbigniewa Girzyńskiego
- 19 września – w niespotykanie bohaterskim akcie szaleńczej odwagi, Przywódca Państwa Podziemnego Jarosław Kaczyński, na łamach "Dziennika" błyskotliwie demaskuje drobiazgowo opracowany i systematycznie wdrażany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny "plan, rzecz jasna, kamuflowany, odwołujący się do zmistyfikowanych wartości i interesów partykularnych lub zgoła do indywidualistycznie rozumianego utylitaryzmu, ale w istocie całkiem jasny i godzący zarówno w interesy całej wspólnoty, jak i indywidualne interesy ogromnej większości Polaków", przy pomocy którego Donald Tusk w sposób oczywiście oczywisty zamierza "zdezintegrować społeczeństwo, podważając solidarność międzygrupową, międzypokoleniową i międzyregionalną. Zdezintegrować naród, rozbijając system edukacji, politykę kulturalną, w tym historyczną, media publiczne, wreszcie zdezintegrować państwo, likwidując de facto jego unitarny charakter i poddając je na różnych płaszczyznach wpływowi sieci zewnętrznych ośrodków decyzyjnych"
- 23 września – głęboko zakamuflowanym w strukturach wolskiego ruchu oporu agentom okupantów, dzięki haniebnemu wywlekaniu faktów z życia prywatnego największych Wolaków, udaje się cynicznie rozpętać tak zwaną aferę alimentową, mającą na celu osłabienie opozycji i publiczne skompromitowanie jej największych obecnych i byłych przywódców, z Jarosławem Kaczyńskim, Przemysławem Edgarem Gosiewskim i Ludwikiem Dornem na czele
- 24 września – w większości województw, w ramach akcji "Dzień bez wokand", odbywa się protest sędziów przeciwko "brakowi rozwiązań systemowych w sądownictwie" oraz doprowadzeniu przez okupantów do całkowitego upadku kwitnącego przed 21.10.2008 wolskiego sądownictwa
- 24 września – szukając tematów zastępczych mających pokryć opublikowane właśnie kompromitująco niskie notowania PO (zaledwie 58% poparcia) oraz w ramach systematycznej akcji niszczenia wolnych mediów, Komisarz Tymczasowego Rządu Okupacyjnego ds. Rozkradania Majątku IV RP i Kręcenia Lodów Aleksander Grad, pod niespotykanie kłamliwym pretekstem manipulowania wynikiem finansowym i sztucznego zaniżenia zysku o ponad 100 mln zł, bezczelnie składa do Prokuratury Okręgowej w Warszawie haniebne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa TVP, wybitnego odnowiciela Andrzeja Urbańskiego
- 25 września – patrioci z jednego z ostatnich prawdziwie wolnych mediów - "Naszego Dziennika" - bohatersko obnażają porażające antywolskie plany Rządu Okupacyjnego, który chce oddać Niemcom Szczecin (niem.: Stettin)
- 25 września – w imieniu Przywódcy Panstwa Podziemnego, na konferencji prasowej w Sejmie, Przemysław Edgar Gosiewski błyskotliwie redefiniuje znaczenie pojęcia "wartości chrześcijańskie", w celu przystosowania go do palących potrzeb walki z wrogami narodu w obronie zagrożonej Ojczyzny. W myśl nowej PiSjanistycznej definicji, za osobę przestrzegającą wartości chrześcijańskich uważa się odtąd każdą rozwiedzioną osobę, która przeprowadziła co najmniej o jeden rozwód mniej i płaci miesięcznie w przeliczeniu na jedno dziecko o co najmniej 1200 złotych mniejsze alimenty, niż osoba, która wartości chrześcijańskich nie przestrzega
- 26 września – wbrew oczywiście oczywistym faktom, jednoznacznie potwierdzającym, że Tymczasowy Rząd Okupacyjny zawalił kompletnie przygotowania do Euro 2012 i haniebnie zaprzepaścił imponujące osiągnięcia ekipy sprzed 21.10.2007, przekupieni zapewne przez okupantów członkowie Komitetu Wykonawczego UEFA, jednogłośnie podtrzymali swoją wcześniejszą decyzję o przyznaniu prawa organizacji Euro 2012 Wolsce i Ukrainie
- 28 września – samozwańczy fałszywy "profesor", a w rzeczywistości cyniczny agent sowiecki, zdrajca, żydofil i germanofil Władysław Bartoszewski, całkowicie obnaża swoje prawdziwe intencje i ujawnia zagranicznych mocodawców, odbierając nagrodę "Szkło Rozumu", przyznaną mu w marcu tego roku przez społeczność obywatelską niemieckiego miasta Kassel "za zasługi w krzewieniu wartości oświecenia, rozumu i tolerancji". Nagroda ta jest jedną z wielu zakamuflowanych form wynagradzania najbardziej zasłużonych agentów BND, gdyż towarzyszy jej przyznanie dotacji w wysokości 10 tysięcy euro, która rzekomo przeznaczona będzie na cele społeczne
- 29 września – wbrew milionom głosów sprzeciwu ze strony oburzonych Wolaków, Tymczasowy Rząd Okupacyjny dopuszcza do zorganizowania na Zamku Królewskim w Warszawie skandalicznej i kompromitującej imprezy obchodów 25. rocznicy przyznania największemu zdrajcy w dziejach Wolski, TW "Bolkowi", tak zwanej Nagrody Nobla, wykorzystywanej od 1901 r. lat jako zakamuflowana forma wynagradzania przez żydo-masońsko-liberal-
postkomunistrycznychlewicowych funkcjonariuszy Unii Europejskiej najbardziej zapiekłych wrogów Wolski - 29 września – gigantyczna manipulacja pijarowa okupantów: na wniosek Komisarza ds. Anabolików i Sabotowania Euro 2012, Mirosława Drzewieckiego, Trybunał Arbitrażowy do Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim, bezprawnie zawiesza demokratycznie wybrany zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej i ustanawia kuratora PZPN w osobie Roberta Zawłockiego, który przejmuje statutowe uprawnienia zarządu Związku
- 2 października – Przywódca Państwa Podziemnego, odkładając chwilowo w imię dobra Ojczyzny bezpośrednią walkę z okupantami, ostrzega ich przed nieuchronnymi niesłychanie katastrofalnymi dla Wolski skutkami załamania na amerykańskim rynku finansowym i proponuje spotkanie i współpracę ze strony PiS, w sposób oczywiście oczywisty jedynej siły zdolnej do uchronienia kraju przed katastrofą. Niestety zadufany w sobie i zapatrzony w kłamliwe i zmanipulowane wyniki sondaży Generalny Gubernator Województwa Wolskiego Donaldu Tusku i jego ekipa, butnie odmawiają współpracy, bezczelnie i cynicznie oskarżając ruch oporu, że "PiS jak pijany płotu trzyma się mantry, że Polsce zagraża kryzys" i świadomie sieje zamęt i panikę wśród społeczeństwa
- 3 października – dla uśpienia czujności sił wolności i postępu, omamienia Wolaków oraz usprawiedliwienia swojego porażającego lenistwa w obliczu śmiertelnego zagrożenia Wolski kryzysem finansowym, Tymczasowy Rząd Okupacyjny przeprowadza gigantyczną i skoordynowaną w skali całego świata operację dezinformacyjną, w wyniku której zmanipulowane przez liberałów media polskojęzyczne i zagraniczne, zgodnym chórem kłamliwie informują, że Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdził ustawę o ratowaniu sektora finansowego, znaną pod nazwą "Plan Paulsona"
- 4 października – przy akompaniamencie pijarowej wrzawy oraz kłamliwych deklaracji o wielkim sukcesie militarnym oraz politycznym rządu, jednostki wojskowe dowodzone przez Bogdana Klicha, Komisarza Tymczasowego Rządu Okupacyjnego do spraw Demontażu Wojska Wolskiego, wykazując kompletny brak honoru i kompromitujący dla okupantów zanik ducha bojowego, tchórzliwie kończą zaszczytną misję w Iraku i w panice przygotowują się do ewakuacji
- 6 października – spektakularna sromotna porażka Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, a w szczególności Komisarza ds. Anabolików i Sabotowania Euro 2012, Mirosława Drzewieckiego, który kuli ogon pod siebie i ogłasza decyzję o zamiarze wycofania kuratora z Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dla zachowania pozorów i z powodów czysto pijarowych, PZPN działać ma rzekomo pod nadzorem tak zwanej "komisji" profesora Michała Kleibera
- 7 października – w porażającym nieprawdopodobnie rozległą wiedzą, logiką, pięknem języka oraz niesłychanie staranną artykulacją orędziu, prezydent otwiera oczy zmanipulowanych przez okupantów Wolaków na brutalną, skrupulatnie chowaną przez wrogów narodu głęboko pod dywan prawdę, że pod pretekstem przekształcania szpitali w spółki należące do samorządów lokalnych, liberałowie z przestępczej Platformy Obywatelskiej będą po prostu prywatyzować szpitale, przekształcając je w maszynki do kręcenia lodów
- 9 października – bohaterski Lech Kaczyński, ze względu na możliwość krwawych represji używający dla niepoznaki niespotykanie wyrafinowanego kryptonimu "JK", brawurowo obnaża kolejną bezczelną i podłą manipulację okupantów, informując w audycji "Sygnały Dnia" na antenie Polskiego Radia perfidnie okłamanych w dniu 03.10.2008 Wolaków, że w rzeczywistości Plan "Paulsona" został odrzucony, a Wolska - w wyniku zbrodniczej polityki liberałów i ich hersztu Donaldu Tusku - stoi w obliczu niespotykanego w jej dziejach kryzysu finansowego i gospodarczego
- 10 października – równie niespotykanie bohaterski poseł Jacek Kurski uświadamia bezczelnie trzymanemu przez okupantów w niewiedzy Narodowi prawdziwe intencje Unii Europejskiej, wyjawiając porażającą informację, że Komisarz Unii Europejskiej do spraw przemysłu i przedsiębiorczości, Günter Verheugen, dowodził w 1521 r. wojskami krzyżackimi atakującymi Olsztyn
- 13 października – podczas wieczornego spotkania w Pałacu Prezydenckim Lech Kaczyński uświadamia samozwańczemu Gubernatoru Tusku, że na świecie występują ludzie prości, ale także ludzie skomplikowani, do których niewątpliwie sam się zalicza. przy tej okazji prezydent bohatersko odkłamuje systematycznie zafałszowywaną przez okupantów historię podkreślając, że niejaki TW "Bolek", w kręgach zdrajców znany pod pseudonimem Lech Wałęsa, jest jedynie "prostym absolwentem zawodówki" i w żadnym wypadku nie może reprezentować Wolski w unijnej "radzie mędrców"
- 14 października - Donaldu Tusku odkrywa prawdziwą twarz terrorysty, porywając samolot Tu-154, którym miał polecieć do Brukseli Lech Kaczyński. Współpracujący z Muzeum IV RP prawnicy nie mają wątpliwości - to przestępstwo z art.166 par.1 kodeksu karnego: "Kto, stosując podstęp (...), przejmuje kontrolę nad statkiem wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12".
- 14 października – w brawurowym wystąpieniu przez kamerami TVP, Lech Kaczyński ostatecznie uspokaja zatroskanych losami Ojczyzny Wolaków, że nie pozwoli Gubernatoru Tusku na przehandlowanie Wolski na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli i pomimo kłód rzucanych przez okupantów pod koła samolotów rządowych i skandalicznej kampanii nienawiści pod jego adresem, poleci do Brukseli choć "nie umie fruwać", potwierdzając tym samym znaną prawdę o przewadze ducha nad materią
- 15 października – kompromitująca porażka Gubernatoru Tusku i jednocześnie spektakularny sukces Lecha Kaczyńskiego, który jak zwykle dotrzymuje danego przyrzeczenia i - po przegonieniu ministrów Tymczasowego Rządu Okupacyjnego od stołu obrad w Brukseli - bierze udział w obradach szczytu Unii Europejskiej. Choć podczas całego pobytu w sali plenarnej prezydent nie wypowiada ani jednego słowa, to jego niebywały majestat, niespotykana charyzma, niewiarygodna wiarygodność i porażające doświadczenie w prowadzeniu polityki zagranicznej powodują, że Lech Kaczyński dominuje obrady, które toczą się faktycznie pod jego dyktando
- 15 października – kolejny akt niesłychanego bohaterstwa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który nie bacząc na grożące mu krwawe represje ze strony okupantów w studio wrogiej telewizji TVN 24 brawurowo demaskuje sowicie opłacaną przez określone siły cyniczną agentkę Układu o pseudonimie "Stokrotka", którą okazuje się znana łże- dziennikarka, Monika Olejnik
- 16 października – z inspiracji Gubernatora Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, pragnącego odreagować niespotykaną porażkę z Lechem Kaczyńskim na szczycie w Brukseli, Unia Europejska dopuszcza się niesłychanie brutalnego ataku na Wolskę, wybierając w skład tak zwanej Grupy Refleksyjnej TW "Bolka". Grupa ta ma "nakreślić wizerunek i kontury Europy jutra", co w przekładzie na język wolski oznacza, że opracuje ona długoterminowe plany dalszego zwojewódczenia i kompletnego wynarodowienia Wolski, w celu oddania jej w ręce niemieckie i - w konsekwencji - bezpowrotnego wykreślenia jej z mapy świata
- 16 października – do niespotykanej i pełnej nienawiści nagonki na siły wolności i postępu oraz sprzyjające im odpolitycznione media, nieoczekiwanie włącza się zastraszony i skorumpowany najprawdopodobniej przez okupantów Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski, który bezczelnie i bez najmniejszych podstaw prawnych, zwraca się do prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego o wyjaśnienia w sprawie odmowy udostępnienia Lechowi Wałęsie archiwalnych nagrań z uroczystości przekazania na ręce jego żony pokojowej Nagrody Nobla w 1983 roku. W skierowanym do prezesa TVP piśmie, Rzecznik cynicznie prosi o "ustosunkowanie się do przedstawionych kwestii oraz poinformowanie Rzecznika o powodach, dla których odmówiono Panu Lechowi Wałęsie udostępnienia wskazanych powyżej materiałów"
- 19 października – w ramach konsekwentnych działań w zakresie odkłamywania historii Wolski i wdrażania polityki historycznej, prezydent Lech Kaczyński likwiduje całkowicie skompromitowany przyjęciem na studia w 1983 r. Janusza Palikota Katolicki Uniwersytet Lubelski, powołując w jego miejsce Katolicki Uniwersytet Ludowy. W podzięce za ten dziejowy akt i wychodząc jednocześnie naprzeciw słusznym oczekiwaniom dziesiątków milionów Wolaków, władze Katolickiego Uniwersytetu Ludowego zapoczątkowują nową świecką tradycję upamiętniania miejsc nawiedzonych stopą Lecha Kaczyńskiego gustownymi marmurowymi tablicami
- 21 października – w pełnym powagi skupieniu, choć z rosnącą nadzieją, rozbudzoną przez budującą postawę oporu Lecha Kaczyńskiego wobec okupantów, cały Naród obchodzi smutną pierwszą rocznicę rozpoczęcia okupacji Wolski przez liberałów, nasłanych w imieniu wrogów Wolski w celu jej pełnego zwojewódczenia i wymazania z mapy świata
- 21 października – najprawdopodobniej z inicjatywy samego Donaldu Tusku, Lech Kaczyński zostaje niespotykanie brutalnie zaatakowany przez prezydenta Francji Sarkozy'ego, który w wystąpieniu w Parlamencie Europejskim kłamliwie twierdzi, że "prezydent Kaczyński obiecał podpisać Traktat z Lizbony", a także ośmiela się pouczać prezydenta, że "powinien to zrobić, żeby być wiarygodnym" oraz beczelnie przypominać, że "trzeba dotrzymywać obietnic". Ta haniebna wypowiedź świadczy jedynie o niespotykanym cynizmie prezydenta Sarkozy'ego, który ma przecież na sumieniu niedotrzymane obietnice wsparcia Polski przez Francję w obliczu niemieckiego ataku we wrześniu 1939 r.
- 22 października – niesłychany akt agresji wobec majestatu prezydenta: na rozpoczynającym się w Warszawie II Kongresie Sędziów Polskich, przedstawiciel Kancelarii Prezydenta, minister Andrzej Duda, zmuszony zostaje do zrezygnowania z odczytania listu od Lecha Kaczyńskiego, gdyż organizatorzy bezczelnie zaplanowali jego wystąpienie dopiero jako piąte, między innymi po tak nikczemnych wrogach narodu, jak samozwańczy marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, wyspecjalizowany w cyrkowych sztuczkach Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bohdan Zdziennicki, czy minister sprawiedliwości inaczej, Zbigniew Ćwiąkalski. Dopiero po konsultacji z samym prezydentem, który - konsekwentnie stosując zasadę "Dobrem zło zwyciężaj" - nie dał się wmanipulować w obrzydliwą prowokację zorganizowaną przez okupantów, pan minister Duda decyduje się na wystąpienie i odczytuje list na zaszczytnym trzynastym miejscu wśród mówców
- 23 października – wbrew zakazom i pomimo gróźb represji ze strony okupantów, którzy sporządzają listy proskrypcyjne swoich przeciwników, cały Naród spontanicznie świętuje trzecią rocznicę rozpoczęcia prezydentury Lecha Kaczyńskiego, który okazał się najlepszym prezydentem wszech czasów w Europie, a najprawdopodobniej i na świecie. Rocznica ta staje się okazją do zamanifestowania miażdżącego poparcia społeczeństwa dla prezydenta Kaczyńskiego oraz ruchu oporu, co jednoznacznie potwierdza, że wybory prezydenckie 2010 r. będą zwykłą formalnością, a reelekcja Lecha Kaczyńskiego na drugą kadencję jest praktycznie pewna
- 23 października – były wybitny Wolak, a obecnie cyniczny wróg narodu Ludwik Dorn, na własne życzenie tchórzliwie opuszcza szeregi ruchu oporu, bezczelnie rozpowszechniając jednocześnie kłamliwe i podłe insynuacje, jakoby został wyrzucony z Partii przez Przywódcę Państwa Podziemnego, Jarosława Kaczyńskiego
- 26 października – włoskie media informują, że wojskowi Paktu Północnoatlantyckiego wynajmują w rejonie Neapolu wille, należące do bossów włoskiej kamorry, zaś media wolskie podają informację, że Jarosław Kaczyński wynajmuje pod Warszawą willę należącą do Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
- 27 października – bezprecedensowy w dziejach IV RP, niesłychany gest dobrej woli ze strony PiS - rzecznik prasowy Partii Mariusz Kamiński uroczyście komunikuje: "Poszliśmy na ustępstwa. Dostosowaliśmy się do regulaminu" i potwierdza fakt porozumienia z portalem nasza-klasa.pl i przywrócenia na nim profilu PiS-u, bezczelnie zawieszonego z inicjatywy okupantów pod cynicznym i kłamliwym pretekstem rzekomego przekraczania regulaminu serwisu
- 27 października – w myśl zasady "Jak trwoga to do Boga", spanikowanemu widmem porażającego kryzysu finansowego, do jakiego doprowadzą niebawem jego rządy w Wolsce, gubernatorowi Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, udaje się wyprosić u Ojca Narodu audiencję, na której błaga o udzielenie rad jak postępować w obliczu zagrożenia. Jako wybitny mąż stanu, któremu na sercu leży wyłącznie dobro Ojczyzny, Jarosław Kaczyński udziela Tusku niezbędnych wskazówek, domagając się w zamian opóźnienia procesu wojewódczenia Wolski i odłożenia jej wejścia do strefy euro. Dla podwyższenia swej rozpaczliwie malejącej popularności i wiarygodności, a jednocześnie dla zasugerowania społeczeństwu, że Jarosław Kaczyński zaczął kolaborować z okupantami, Donaldu Tusku usiłuje wmanipulować Przywódcę ruchu oporu we wspólną konferencję prasową po audiencji udzielonej mu przez Jarosława Kaczyńskiego, na którą jednak ten - przejrzawszy na wylot tyleż bezczelne co naiwne knowania Tusku - przytomnie się nie zgadza
- 28 października – przychylając się błagalnych próśb gubernatoru Tusku o pomoc w krytycznej sytuacji, przepełniony troską o los Wolski w obliczu spowodowanego przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny wielkiego kryzysu finansowego, Prezydent zwołuje kolejną Radę Gabinetową, na której udaje mu się przełamać totalny bezruch okupantów i przekonać Donaldu Tusku do podjęcia działań antykryzysowych oraz uratować Wolskę przed rychłym wprowadzeniem euro, co niechybnie doprowadziłoby do pełnego zwojewódczenia Wolski i definitywnego wymazania jej z mapy świata
- 29 października – chcąc alkoholowymi i obyczajowymi ekscesami zdradziecko zakłócić pracę Ojca Narodu, który w zaciszu podwarszawskiego
SulejówkaKlarysewa pracuje nad nowymi genialnymi koncepcjami przywrócenia IV RP i odzyskania niepodległości zwojewódczonej przez okupantów i systematycznie pogrążającej się w otchłani kryzysu finansowego Wolski, cyniczny prowokator Janusz Palikot składa Kancelarii Prezydenta bezczelną ofertę wynajmu zajmowanej obecnie przez Przywódcę Państwa Podziemnego prezydenckiej willi, próbując przelicytować Ojca Narodu pochodzącą najprawdopodobniej z Niemiec kwotą 40 tysięcy złotych - 30 października – bohaterski przewodniczący NSZZ "Solidarność", charyzmatyczny Janusz Śniadek, pomimo pogróżek i możliwości krwawych represji, ujawnia skwapliwie ukrywany fakt, że gubernatoru Tusku, zdeterminowany do ostateczności ogarniającym nieubłaganie Wolskę kryzysem spowodowanym rządami okupantów, "na wyciągniętą do dialogu rękę odpowiada wypowiedzeniem wojny", bezczelnie zapraszając przedstawicieli trzech central związkowych na rozmowy w sprawie emerytur pomostowych do Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog". Na szczęście związkowcy przytomnie nie dają się okupantom zwabić do Centrum "Dialog", dzięki czemu udaje im się uniknąć podłej prowokacji, której celem było przedstawienie liderów związków jako kolaborantów reżimu
- 31 października – bezczelna prowokacja wrogów narodu - inspirowana przez reżimowych aparatczyków warszawska prokuratura okręgowa próbuje wrobić Ojca Narodu w przestępstwo z Art. 241 § 1 Kodeksu Karnego, który stanowi: "Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch". Ta nieporadna i owiana oparami absurdu próba wmanipulowania Jarosława Kaczyńskiego skazana jest z góry na niepowodzenie, gdyż oczywiście oczywiste jest, że Ojciec Narodu, będąc starannie wykształconym i wybitnym prawnikiem z najwyższej półki, nigdy nie ujawniłby informacji ze śledztwa w sprawie byłego ministra sportu w najlepszym rządzie w dziejach Wolski, znanego i cenionego odnowiciela, Tomasza Lipca, bez stosownego zezwolenia, które - jako demokratycznie powołany premier rządu IV RP - bez wątpienia sam sobie wydał w ramach swoich konstytucyjnie zagwarantowanych prerogatyw
- 3 listopada – znajdujący się na pasku okupantów i skorumpowany przez wrogów narodu warszawski Sąd Okręgowy, dopuszcza się kolejnej cyrkowej sztuczki, wbrew porażającym dowodom bezczelnie uznając, że pisanie o
braciach KaczyńskichZjawisku biologicznym per "Kaczory" nie jest znieważeniem prezydenta. Sąd w sposób całkowicie kompromitujący podtrzymał tym samym bezprawną decyzję prokuratury, która odmówiła wszczęcia śledztwa, o co postulowała między innymi Kancelaria Prezydenta. Inkryminowanego słowa użył - i to wiele razy - felietonista "Dziennika" Jerzy Pilch. Miało to miejsce w dniu 09.11.2007 w felietonie pt. "Miękkie nogi", a także 22.02.2008 w tekście pt. "Prezydent Putin i bracia Marx" - 3 listopada – szef Sztabu Generalnego ruchu oporu Piotr Kownacki, ku pokrzepieniu serc gnębionego przez okupantów ludu, ujawnia informację o bezprzykładnym heroizmie Lecha Kaczyńskiego, który przez półtora roku, pomimo niesłychanych nacisków ze strony okupantów, zdołał nie dopuścić do prowokacyjnego odznaczenia przez obce siły cynicznych wrogów narodu i odszczepieńców Hanny Gronkiewicz-Waltz, Kazimierza Marcinkiewicza i Pawła Zalewskiego orderami Legii Honorowej oraz Krzyżem Wielkim Orderu Gwiazdy Solidarności Włoskiej
- 5 listopada – prezydencki minister Michał Kamiński przekazuje wspaniałą dla wszystkich wolskich patriotów wiadomość: prezydentem USA zostaje wybrany Barack Obama, co w sposób oczywiście oczywisty świadczy, że "liberalny model kapitalizmu w Stanach Zjednoczonych dziś nie cieszy się już poparciem większości". Dzięki temu optymistycznemu i budującemu przekazowi z Kancelarii Prezydenta, Naród odzyskuje nadzieję i wiarę w rychłe odsunięcie od władzy przestępczego reżimu liberałów z Platformy Obywatelskiej i powrót do rządów sił wolności i postępu z Ojcem Narodu na czele
- 5 listopada – utrzymaną w głębokiej tajemnicy niesłychanie brutalną akcją pacyfikacyjną uzbrojonych po zęby funkcjonariuszy policji, siepaczom reżimu Tusku udaje się rozpędzić wielotysięczny tłum demonstrantów, głęboko słusznie protestujących przed Kancelarią Premiera przeciwko planom pozbawienia ludu słusznie należących mu się emerytur. Choć wrogie media oczywiście ani słowem nie wspominają o licznych ofiarach niesłychanie brutalnego ataku policji na bezbronnych demonstrantów, to powszechnie wiadomo o poważnych ranach licznie zgromadzonego demonstranta, któremu wybuchła w ręku przypadkowo złapana przez niego domowej roboty petarda. Ten tragiczny wypadek nie tylko potwierdza niespotykaną brutalność okupantów, ale także świadczy o cynicznym łamaniu prawa przez policję, która obrzuca demonstrantów amatorsko skonstruowanymi petardami
- 5 listopada – skorumpowani przez okupantów funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego cynicznie usiłują uniemożliwić bohaterskiemu łącznikowi Ruchu Oporu z Gdańska Jackowi Kurskiemu skontaktowanie się z Przywódcą Państwa Podziemnego. Realizując swą tajną patriotyczną misję, w brawurowej i świadczącej o szaleńczej odwadze akcji, łącznik Jacek Nowak Kurski jadąc krajową "siódemką" i korzystając ze świateł awaryjnych, przyłącza się do do konwoju CBA przewożącego ważnych więźniów. Widząc w lusterkach bohaterskiego kuriera Kurskiego, funkcjonariusze CBA wzywają posiłki policji, która tchórzliwie zarządza blokadę drogi
- 6 listopada – podczas sejmowej debaty nad zbrodniczą ustawą odbierającą milionom obywateli uczciwie wypracowane przez nich emerytury pomostowe, czołowy intelektualista nurtu PiSjanistycznej odnowy moralnej i wybitny przedstawiciel Kancelarii Prezydenta, Andrzej Duda, bohatersko uświadamia całemu Narodowi, że Gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, nie mając odwagi osobiście stawić czoła miażdżącej krytyce ze strony patriotycznie zorientowanych posłów PiS, bezczelnie i tchórzliwie zasłania się osobą Wicekomisarz ds. Pracy Przymusowej i Niewolnictwa, Agnieszki Chłoń-Domińczak, która - pomimo niesłychanie zaawansowanej ciąży - brutalnie zmuszona zostaje przez aparatczyków reżimu Tusku do odpowiadania na niespotykanie celne i obnażające przestępcze intencje Platformy Obywatelskiej pytania posłów
- 7 listopada – zachęconemu sukcesem wcześniejszego szczytowania w Brukseli Lechowi Kaczyńskiemu, który - według relacji szefa Kancelarii Prezydenta Piotra Kownackiego - "był aktywny szczególnie podczas roboczej kolacji", tym razem w ramach nieformalnego szczytowania w Brukseli, udaje się skonsumować darmowy lunch (wym.: lancz), podczas którego - choć z pełną buzią, ale nadspodziewanie wyraźnie - prezentuje stanowisko Rządu Okupacyjnego w sprawie kryzysu finansowego, unikając jednocześnie deklaracji dotyczących ratyfikacji traktatu europejskiego przez Togo
- 7 listopada – podporządkowany okupantom Sąd Grodzki w Szczecinie (niem.: Stettin), karze naganą za "dopuszczenie się nieobyczajnego wybryku" dwie młode niewiasty, które - usiłując dostosować się do standardów wyznaczonych przez byłą posłankę Sandrę Lewandowską z "Samoobrony", partii wchodzącej przed 21.10.2007 w skład najlepszej w dziejach Wolski koalicji budowniczych IV RP - opalały się w strojach topless na publicznej plaży. Na to brutalne pogwałcenie przez okupantów elementarnych wolności obywatelskich reaguje natychmiast Rzecznik Praw Obywatelskich, ceniony odnowiciel Janusz Kochanowski, który oświadcza na antenie TVP, że "musi zapoznać się z miejscem zdarzenia", z ostrożności procesowej mając zapewne na myśli również zapoznanie się z narzędziami przestępstwa
- 7 listopada – przerażony perspektywą zbliżającej się nieubłaganie inauguracji jego rządów, prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych Ameryki (Północnej zresztą) Barack Obama, cierpiąc na wywołaną stresem bezsenność, ośmiela się w środku nocy telefonować do Lecha Kaczyńskiego i żaląc się na brak doświadczenia w rządzeniu, w panice pyta go jak to się robi. Z wdzięczności za uzyskane błyskotliwe wskazówki, Barack Obama obiecuje natychmiastową instalację elementów tarczy antyrakietowej w Wolsce. Niestety Gubernatoru Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, bezprawnie podsłuchawszy rozmowę prezydenta Kaczyńskiego, ośmiela się natychmiast zadzwonić do Baracka Obamy i - realizując instrukcje swojego oficera prowadzącego z KGB - podłym szantażem, że Wolska wycofa swoje wojska z Afganistanu, wymusza na prezydencie-elekcie wycofanie się z danej obietnicy. W efekcie bezczelnego szantażu, Barack Obama, ustami swojego doradcy do spraw polityki zagranicznej Denisa McDonougha, kłamliwie dementuje radosną dla IV RP wiadomość
- 11 listopada – dzięki
Braciom KaczyńskimZjawisku biologicznemu, którym "zawdzięczamy, że tak dobrze Polacy się identyfikują się ze Świętem 11 Listopada", zidentyfikowany po raz pierwszy w dziejach Wolski Naród obchodził 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości z pełną świadomością prawdziwej logiki i nieuchronności procesu historycznego. Choć ze względu na nieobecność na świecieBraci KaczyńskichZjawiska biologicznego, w 1918 roku nie mogło być jeszcze mowy o prawdziwej wolności i niepodległości Polski, a powstała wtedy Rzeczpospolita była o dwa numery za mała w stosunku do rzeczywistych potrzeb i aspiracji prawdziwych patriotów, to jednak wszyscy prawdziwi Wolacy świetnie wiedzą, że dzień 11.11.1918 stanowił faktycznie drobny, ale znaczący krok na drodze do zbudowania przez siły wolności i postępu IV RP i odnowy moralnej Wolski - 11 listopada – pomimo niesłychanie brutalnych szykan i utrudnień ze strony okupantów, zorganizowany przez prezydenta Wielki Bal w Operze Narodowej (znany dla niepoznaki pod kryptonimem operacyjnym "Koncert Galowy"), kończy się niesłychanym sukcesem, a bezczelnie rozpowszechniane przez wrogów narodu złośliwe informacje o tym, że na balu nie będzie nikogo ważnego, okazują się wyssanym z brudnego palca podłym kłamstwem, gdyż w Operze Narodowej pojawia się sam Jarosław Kaczyński. Podczas balu uczestnicy z rozkoszą delektują się dziczyzną (pasztet z sarny w cieście maślanym z konfiturą z borówek) oraz kaczyzną, której zaserwowano około 840 kg (700 kg z modrą kapustą i sosem z szarych renet z dodatkiem krupniku na stołach i około 140 kg przy stołach)
- 15 listopada – z powodu wpadki Michała Łuczaka i Cezarego Atamańczuka, kurierów transportujących zamówioną jeszcze w maju 2008 r. osobiście przez Donaldu Tusku w Ameryce Południowej marychę, którzy nie zdołali dostarczyć jej na czas, odwołana zostaje wielka lokalna orgia narkotykowa liberałów w Szczecinie (niem.: Stettin), znana pod mafijnym kryptonimem konwencji zachodniopomorskiej Platformy Obywatelskiej
- 16 listopada – kolejny spektakularny sukces Ruchu Oporu - środowiska patriotyczne z narażeniem życia uruchamiają pierwszy w okupowanej Wolsce portal internetowy www.porazkaroku.pl, poświęcony bezkompromisowemu obnażaniu całej ponurej prawdy o Tymczasowym Rządzie Okupacyjnym, jego poplecznikach i sługusach oraz dokonaniach całej tej zbieraniny na polu zniewalania Ojczyzny i jej systematycznego zwojewódczania
- 16 listopada – Donaldu Tusku cynicznie zmusza władze odpolitycznionej TVP do przeprowadzenia z nim wywiadu, w którym powtarza znane powszechnie od dawna kłamstwa i gładkie slogany pijarowe oraz przypadkowo ujawnia żenującą informację o tym, że na posiedzeniach Rządu Okupacyjnego spożywany jest bimber, choć "nie wszyscy ministrowie pędzą jakby chciał". Brak uwag Gubernatora dotyczących innych używek, może sugerować, że z produkcją i pozyskiwaniem trawki ministrowie (jak również inni członkowie PO) nie mają większych problemów
- 18 listopada – Kancelaria Prezydenta wydaje krótki komunikat o stanie zdrowia Lecha Kaczyńskiego, w którym lakonicznie informuje, że pojechał on do Rygi
- 18 listopada – przed zakłamaną sejmową komisją śledczą do spraw nacisków zeznaje Janusz Kaczmarek, który - na zlecenie okupantów, wbrew oczywiście oczywistym faktom i porażającym dowodom - niesłychanie fałszywie oskarża siły wolności i postępu o "stosowanie metod inwigilacji i o inspirowanie mediów do niszczenia jednostki"
- 19 listopada – opanowany przez agenturę Trybunał Konstytucyjny bezczelnie odrzuca niespotykanie mądrą i uzasadnioną skargę prezydenta na ustawę Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zezwalającą na przyjmowanie do Służby Wywiadu oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego byłych funkcjonariuszy WSI, których w ciągu dwóch zaledwie lat nie zdążyła zweryfikować najważniejsza w dziejach Wolski komisja weryfikacyjna, bohatersko kierowana przez - kolejno - Antoniego Macierewicza i Jana Olszewskiego. To haniebne orzeczenie otwiera drogę do zatrudniania w służbach setek do cna skompromitowanych szpiegów KGB, BND i Mossadu, agentów Układu oraz wszelkiej maści sługusów szarej sieci korporacji i netłorków
- 21 listopada – obrzydliwy akt bioterroryzmu w wolskim parlamencie - agenci Rządu Okupacyjnego perfidnie zarażają wybitną posłankę PiS i byłą szefową Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Elżbietę Kruk, wirusem filipińskiej choroby tropikalnej. Na szczęście bohaterscy posłowie PiS, zdając sobie sprawę z niesłychanie poważnego zagrożenia powszechną epidemią, w trybie pilnym poddają posłankę Kruk ścisłej kwarantannie w sejmowej restauracji, przed którą posterunki zajmuje straż marszałkowska
24 listopada – prezydent Lech Kaczyński i zaraz po nim jego bezpośredni przełożony Jarosław Kaczyński, błyskotliwie demaskują ściśle zakonspirowane w środowiskach wolskich władz okupacyjnych i ich sługusów, zdradzieckie prorosyjskie lobby, podważające niesłychane bohaterstwo Lecha Kaczyńskiego podczas jego odważnego rajdu na Osetię
26 listopada – całkowicie podporządkowany władzom okupacyjnym Trybunał Konstytucyjny wykonuje kolejną cyniczną sztuczkę cyrkową, wbrew niespotykanie porażającym dowodom bezczelnie odrzucając skargę PiS na powołanie komisji śledczej do spraw nacisków i bezprawnie uznając, że może ona w dalszym ciągu jątrzyć przeciwko niesłychanie słusznym i całkowicie legalnym działaniom najlepszego rządu w dziejach Wolski
- 26 listopada – prezydent Kaczyński bohatersko wetuje trzy z sześciu ustaw zdrowotnych wprowadzonych przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny, nie dopuszczając tym samym do zniszczenia kwitnącej do 21.10.2007 służby zdrowia i od dawna zaplanowanego przez liberałów kręcenia na jej gruzach lodów
- 27 listopada – niesłychany skandal w opanowanym przez okupantów Wolskim Sejmie: na jaw wychodzi, że poseł przestępczej Platformy Obywatelskiej Paweł Graś, stosował wobec posła merytorycznej opozycji, Wybitnego Wolaka i wielkiego patrioty, Tadeusza Cymańskiego, oburzające i przerażające groźby bezprawne, strasząc go, że "jak się nie uspokoi i nie przestanie wymachiwać tym palcem, to mu go uszkodzi"
- 29 listopada – w obliczu porażających sukcesów sił wolności i postępu, a w szczególności dla "pokrycia" legendarnych wyczynów rycerskich Lecha Kaczyńskiego w Gruzji, sterowany przez okupantów przestępczy Układ, ukrywający się tym razem pod płaszczykiem Fundacji imienia Kazimierza Pułaskiego, przystępuje do wściekłego kontrataku, bezczelnie przyznając największemu zdrajcy w dziejach Wolski, TW "Bolkowi" (pseudonim operacyjny "Lech Wałęsa"), tytuł "Rycerza Wolności"
- 29 listopada – głęboko słusznie powracając do technik powszechnie używanych w latach 2006 - 2007 i wielokrotnie z sukcesami sprawdzonych przez Najlepszy Rząd w dziejach Wolski, patriotyczny kanał TVP Info ujawnia porażającą prawdę, że na rządzenie w wykonaniu gubernatora Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, składają się: długotrwałe (8 godzin) spożywanie napojów gazowanych dwutlenkiem węgla, podliczanie strat, jakie premier poniósł na giełdzie (15 %) oraz rozmyślania o psie premiera i jego budzie, łysieniu i wynikających z tego kłopotach, a w szczególności o sposobach zapewnienia sobie i najbliższej rodzinie dobrego pomostu do starości, w postaci odpowiednich emerytur (kolejne 8 godzin). Niewątpliwie jednak najbardziej korzystnym dla Wolski elementem rządów Donaldu Tusku jest jego sen (4 godziny), zdecydowanie zbyt krótki zresztą w stosunku do faktycznych potrzeb Ojczyzny
Najwyższy Zwierzchnik Sił Zbrojnych IV RP podczas ostatniej odprawy generalicji mongolskiej przed kampanią rosyjską (fot.: Archiwum Kancelarii Prezydenta RP - www.prezydent.pl) - 30 listopada – prezydent Lech Kaczyński udaje się z wizytą do Mongolii, Japonii oraz Korei Południowej. Uwzględnienie w składzie delegacji szefa Sztabu Generalnego Wojska Wolskiego, Franciszka Gągora, dowodnie świadczy o niespotykanym geniuszu wojennym Najwyższego Zwierzchnika Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej, który - przygotowując się po niesłychanie udanej ofensywie osetyjskiej do ostatecznej krucjaty przeciwko zagrażającemu ludzkości imperializmowi rosyjskiemu - pracuje nad rozszerzeniem Wielkiej Koalicji Wolski i Gruzji, zapewniającym domknięcie okrążenia Rosji od południa i wschodu
- 2 grudnia – sukces prezydenta wywołuje natychmiastową reakcję okupantów, którzy - wykorzystując swoich uśpionych od czasów PRL agentów w Mongolii - dopuszczają się haniebnej prowokacji i zamrażają prezydencki samolot na lotnisku w Ułan Bator. Obrzydliwy ten sabotaż zrealizowany został pod wpływem lobby prorosyjskiego, które chce uniemożliwić Najwyższemu Zwierzchnikowi Sił Zbrojnych dotarcie do Japonii i porozumienie się z jej cesarzem w sprawie ostatecznego terminu ataku na Rosję
- 3 grudnia – u Cesarza Japonii Akihito, nie wytrzymującego radosnego napięcia i wzruszenia związanego z oczekiwaniem na zaplanowane na dzień 04.12.2008 spotkanie z niewątpliwie najwybitniejszym obecnie obrońcą cywilizowanego świata przed Rosją, Lechem Kaczyńskim, pojawiają się dolegliwości w klatce piersiowej oraz podwyższone ciśnienie, które zmuszają go do odwołania z niewysłowionym żalem wszystkich spotkań w najbliższych dniach. Wrogowie narodu, którzy zresztą najprawdopodobniej również przyczynili się do niedyspozycji Cesarza, natychmiast atakują kłamliwym sloganem: PPP - Prezydent Przynosi Pecha
- 3 grudnia – z okazji wyjątkowo szczęśliwego przybycia do Tokio superszybkim pociągiem Shinkansen, który szczęśliwie nie wykoleił się, w nic nie uderzył, a nawet nic mu się nie urwało (!), Lech Kaczyński wydaje wielkie przyjęcie pod hasłem uczczenia 90. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych Wolski i Japonii. Podczas tej fety prezydent oświadcza, że "Japonia jest krajem, w którym powstała bardzo interesująca koncepcja polityczna", o której chce rozmawiać 04.12.2008 z japońskimi politykami. Lecha Kaczyńskiego szczególnie zafascynował i twórczo zainspirował obowiązujący w Japonii cesarski model władzy, a podczas zaplanowanych rozmów niewątpliwie odbędzie konsultacje dotyczące możliwości jak najszybszego mianowania i osadzenia na tronie Cesarza Wolski, niewątpliwie jak nikt inny predestynowanego do tego i umiłowanego przez cały Naród, Jarosława Kaczyńskiego
- 3 grudnia – nieustraszony Jarosław Kaczyński, niekwestionowany bohater Kampanii Wrześniowej 1939 r., Powstania Warszawskiego 1944 r., wydarzeń Czerwca 1956 r. w Poznaniu, organizator i przywódca strajków w Stoczni Gdańskiej w 1970 r. oraz protestów Czerwca 1976 r. w Radomiu, lider strajków Sierpnia 1980 r. i niezłomny ogólnowolski przywódca oporu przeciwko stanowi wojennemu w grudniu 1981 r., przedstawiając miażdżąco porażające dowody, niesłychanie bohatersko obnaża w Sejmowym wystąpieniu prawdziwą twarz głównego animatora prorosyjskiego lobby, marionetkowego wicemarszałka Sejmu, Stefana Niesiołowskiego, który podczas sfingowanych przez Służbę Bezpieczeństwa przesłuchań, a w rzeczywistości miłych pogawędek przy kawce i koniaku, w czerwcu 1970 r. skrupulatnie denuncjował swoich przyjaciół z antykomunistycznej organizacji "Ruch", w wyniku czego główni oskarżeni w procesie założyciele "Ruchu", skazani zostali na kary siedmiu lat więzienia
- 4 grudnia – kolejna oburzająca prowokacja wymierzona w bohaterskiego prezydenta i jego misję: tajni agenci Rządu Okupacyjnego, w porozumieniu z sabotażystami przeszkolonymi za niemieckie pieniądze przez prorosyjskie lobby oraz we współpracy z perfidnym wykształciuchem Charlesem Francisem Richterem, wywołują silne trzęsienie ziemi z epicentrum zaledwie 300 km od Tokio, w którym przybywa Lech Kaczyński. Po trzęsieniu wszystkie opanowane przez okupantów światowe wrogie media z nieukrywaną satysfakcją donoszą, że Richter spisał się na szóstkę
- 4 grudnia – jeszcze jedna podła prowokacja wrogów narodu: uruchamiając swoimi brudnymi mackami zagraniczne agentury Układu, okupanci przypuszczają wściekły atak na jednego z najwybitniejszych Wolaków, cenionego odnowiciela i posła PiS Karola Karskiego oraz jego kolegę, posła Łukasza Zbonikowskiego, których właściciele hotelu w Limmasol na Cyprze fałszywie oskarżają o zniszczenie po pijanemu dwóch wózków golfowych. Na szczęście ta ohydna prowokacja zostaje natychmiast zdemaskowana przez posła Karskiego, który prezentuje porażające dowody niewinności: "Jak mogliśmy pić, jak byliśmy poza ośrodkiem, a ja jeszcze tego dnia brałem antybiotyki, byłem przeziębiony"
- 5 grudnia – podczas lotu z Tokio do Seulu Lech Kaczyński ze słuszną satysfakcją informuje dziennikarzy, że "czas przeznaczony na audiencję wykorzystał na to, żeby zobaczyć jak wygląda przeciętna tokijska restauracja", co stanowi porażający dowód na to, że wbrew kłamliwym i pełnym nienawiści insynuacjom wrogów narodu, dzięki niedyspozycji Cesarza Akihito, wizyta prezydenta zakończyła się większym sukcesem, niż to pierwotnie planowano
- 5 grudnia – wybitny badacz i odkłamywacz historii oraz powszechnie poważany czołowy autorytet moralny, poseł Jacek Kurski, ostatecznie rozwiewa wszelkie wątpliwości kłamliwie mnożone przez wrogów narodu i autorytatywnie potwierdza, że Jarosław Kaczyński by| internowany, gdyż internowany był jego brat
- 5 grudnia – niesłychana kompromitacja uważanego dotychczas za niestrudzonego bojownika o wolność i prawa człowieka, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, Dalajlamy XIV, który w jednej chwili traci cały swój autorytet i szacunek postępowej części ludzkości, przybywając do Gdańska na obchody 25. rocznicy przyznania Pokojowej Nagrody Nobla największemu zdrajcy w dziejach Wolski, TW "Bolkowi" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa")
- 5 grudnia – w związku z przewidywaną na 06.12.2008 znaczącą kumulacją w Lotto (35 milionów zł w Dużym Lotku), która mogłaby zrekompensować bezczelne cięcia budżetu Kancelarii Prezydenta, haniebnie i mściwie wprowadzone przez reżim Tusku, prezydent zmuszony jest do udania się do hotelu Lotte w Seulu, gdzie przy okazji kupna losu spotyka się z premierem Korei Południowej, Hanem Seung Su
- 5 grudnia – jeszcze jeden spektakularny sukces prezydenta na arenie międzynarodowej: za niesłychanie olbrzymi wkład w budowę ogólnoświatowej koalicji przeciwko imperialnej potędze Rosji, z powodów konspiracyjnych określany jako "wkład we wzmocnienie więzów łączących Polskę z Koreą Południową", Lech Kaczyński otrzymuje tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Studiów Zagranicznych Hankuk w Seulu w dziedzinie nauk politycznych
- 6 grudnia – dziesiątki milionów Wolaków uroczyście obchodzi w Toruniu wielkie święto 17. rocznicy powstania Radia Maryja, które spontanicznie przeradza się w wielką demonstrację poparcia całego Narodu dla Ruchu Oporu i powszechną manifestację stanowczego sprzeciwu patriotów wobec okupantów, narzuconych Wolsce w wyniku zmanipulowanych wyborów 21.10.2007. Obchody zaszczyca cała plejada najwybitniejszych umysłów współczesności i największych autorytetów moralnych, z tak prominentnymi osobistościami, jak Przemysław Edgar Gosiewski, Zbigniew Ziobro, Joachim Brudziński, Jacek Kurski, Antoni Macierewicz, Anna Sobecka, Tadeusz Cymański, Urszula Krupa, Krzysztof Tchórzewski oraz Artur Górski na czele. Uroczystości te zupełnie przyćmiewają szumnie i agresywnie reklamowaną we wrogich mediach, żenującą lokalną antywolską akademię propagandową z okazji 25. rocznicy prowokacyjnego przyznania tak zwanej Nagrody Nobla TW "Bolkowi" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), która kończy się niespotykaną kompromitacją. Pomimo niesłychanie brutalnych nacisków, gróźb i szantaży ze strony okupantów, na te haniebne "uroczystości rocznicowe" przybywa jedynie około tysiąca śmiertelnie zastraszonych i sowicie opłaconych gości, wśród których - obok pełnego garnituru kolaborantów Tymczasowego Rządu Okupacyjnego - prym wiodą trzeciorzędne i zupełnie nic nieznaczące postaci światowej polityki, jak Nicolas Sarkozy, Jose Manuel Baroso, Dalajlama XIV, czy też kilku samozwańczych i marionetkowych premierów małych i podporządkowanych określonym siłom kraików europejskich
- 8 grudnia – wybitny poseł PiS i znany patriota Joachim Brudziński, błyskotliwie obnaża haniebną prowokację wrogich mediów, które bezczelnie i kłamliwie twierdzą, że od wielu miesięcy nie płacił on za wynajem lokali na swoje biura poselskie. W specjalnym oświadczeniu w tej sprawie, pan poseł przedstawia porażające dowody podłej nieuczciwości opanowanych przez okupantów mediów, komunikując między innymi, że "5 grudnia z własnych środków pokrył odsetki karne w wysokości ok. 500 zł"
- 9 grudnia – całkowicie skorumpowany i podporządkowany okupantom tak zwany Sąd Apelacyjny w Krakowie, wbrew niesłychanie porażającym dowodom, bezczelnie podtrzymuje wyrok Sądu Okręgowego, który wcześniej orzekł, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro musi przeprosić byłego kardiochirurga szpitala MSWiA w Warszawie, doktora Mirosława Garlickiego, za słowa: "Już nikt, nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie." Nakazując posłowi Ziobrze opublikowanie przeprosin w TVP, TVN i Polsacie po głównych wydaniach wiadomości, Sąd jednocześnie cynicznie podwyższa kwotę zasądzonego wcześniej zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych Garlińskiego do 30 tys. zł
- 11 grudnia – szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki brawurowo ujawnia, że nagłośniona przez wrogie media prowokacyjna informacja o rzekomym spotkaniu prezydenta z duchowym przywódcą Tybetu, Dalajlamą XIV, jest bezczelnym kłamstwem wrogów narodu, gdyż "z Dalajlamą spotkał się profesor Lech Kaczyński, a nie prezydent RP"
- 11 grudnia – Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy! - rejsowy samolot, którym Gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku miał lecieć na szczyt Unii Europejskiej do Brukseli ulega awarii, a jego lot zostaje odwołany. Wykazując się swoją legendarną dobrocią, wielkodusznością i niesłychanym humanitaryzmem, prezydent proponuje Tusku podrzucenie do Brukseli swoim rządowym aeroplanem
- 11 grudnia – Kancelaria Prezydenta informuje o kolejnym niesłychanym osiągnięciu prezydenta, który "w godzinach wieczornych uczestniczył w Brukseli w obiedzie roboczym szefów państw i rządów"
- 13 grudnia – całkowicie skompromitowany licznymi ekscesami poseł Janusz Palikot z PO, usiłuje rozkręcić nielegalne spekulacje nieruchomościami, ogłaszając, że odkupi za bezcen mieszkanie bohaterskiego posła Zbigniewa Ziobry, systematycznie zaszczuwanego przez skorumpowane i całkowicie podporządkowane reżimowi Tusku sądownictwo
- 15 grudnia – prezydent po raz kolejny udowadnia, że jest wyczulonym na krzywdę ludzką prezydentem wszystkich Wolaków i ogłasza zawetowanie niesłychanie niesprawiedliwej ustawy o emeryturach pomostowych, za pomocą której Tymczasowy Rząd Okupacyjny chciał ukarać Wolaków w odwecie za niespotykanie niskie poparcie społeczne (zaledwie 60 %) dla Platformy Obywatelskiej
- 17 grudnia – wybitny autorytet moralny i czołowy intelektualista Ruchu Oporu, Jacek Kurski, na antenie Wolskiego Radia, bohatersko obnaża ponurą prawdę o rządach okupantów i uświadamia Rodakom, że pora już umierać: "No przecież jest tak w Polsce, że jest potworna drożyzna, skandalicznie wzrosły ceny żywności, fatalnie wzrosło oprocentowanie kredytów, a już kredytów hipotecznych nieprawdopodobnie, rosną ceny gazu, rosną ceny prądu, rosną inne wskaźniki cenowe, zabierają pomostówki, upadają stocznie, jest całkowita zapaść dochodowa na wsi, w związku z czym naprawdę jest sytuacja dramatyczna"
- 19 grudnia – w wyniku przestępczego spisku liberalnych okupantów z
postkomunistamilewicowcami, tak zwany Sejm bezczelnie odrzuca niesłychanie słuszne weto prezydenta do ustawy o emeryturach pomostowych, co stanowi bezprzykładny zamach na prawa nabyte obywateli i ewidentny przejaw bezwzględnej wojny, wypowiedzianej przez bogaczy idei solidarnego państwa. Będący w stanie amoku Sejm z rozpędu odrzuca również głęboko słuszne weta Lecha Kaczyńskiego do kompromitującej ustawy o ustroju sądów powszechnych oraz do służącej jedynie rozpowszechnieniu korupcji ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych - 19 grudnia – niespotykana kompromitacja okupantów, którzy swoimi podłymi intrygami usiłują doprowadzić do destabilizacji w odpolitycznionej Telewizji Publicznej: w błyskotliwej odpowiedzi na zmasowany atak PO na niezależność TVP, odpolityczniona do cna w latach 2006 - 2007 Rada Nadzorcza mianuje nowego prezesa TVP, znanego odnowiciela i cenionego byłego łobuza, Piotra Farfała, zaś odpolityczniona do cna w latach 2006 - 2007 Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji potwierdza, że prezesem zarządu TVP pozostaje ceniony odnowiciel Andrzej Urbański. Mistrzowskie wprowadzenie dwóch równoległych zarządów niewątpliwie niesłychanie wzmacnia TVP i utrudnia okupantom jej planowane zinfiltrowanie lub rozbicie, a ponadto genialnie utrwala procesy odpolitycznienia TVP
- 22 grudnia – Kancelaria Prezydenta informuje o niesłychanym osiągnięciu Lecha Kaczyńskiego, który odebrał wystawiony przez Krajową Izbę Rozliczeniową S.A. certyfikat kwalifikowany podpisu elektronicznego, wraz z kartą kryptograficzną, zwany powszechnie podpisem cyfrowym
- 23 grudnia – pomimo zakazów oraz gróźb represji ze strony okupantów, cały Naród w powadze obchodzi trzecią rocznicę rozpoczęcia urzędowania przez Najlepszego Prezydenta w Dziejach Wolski, legendarnego obrońcy Wolski i Europy przed rosyjskim imperializmem, Lecha Kaczyńskiego
- 29 grudnia – w ramach dalszego otwierania dostępu młodych ludzi do opanowanych przez członków przestępczego Układu korporacji prawniczych, Lech Kaczyński bohatersko wetuje ustawę o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, w której skorumpowana i wysługująca się okupantom większość sejmowa próbowała bezczelnie i całkowicie bezprawnie narzucić prezydentowi, że sędziów powinien on powoływać w terminie miesiąca od dnia przesłania wniosku z Krajowej Rady Sądownictwa
- 2 stycznia – wspaniały początek roku dla wszystkich patriotów i prawdziwych Wolaków: na przekór wszystkim wrogom narodu Lech Kaczyński wyróżniony zostaje niespotykanie prestiżową nagrodą imienia Świętego Grzegorza I Wielkiego. Dzięki opublikowaniu uzasadnienia do werdyktu kapituły, autorstwa największego dziennikarza wszech czasów Tomasza Sakiewicza, cały postępowy świat z satysfakcją zapoznać się może z obiektywną prawdą o niesłychanym bohaterstwie prezydenta, który jednoosobowo powstrzymał Rosję od zaanektowania Gruzji, a następnie całej Europy: "Są takie momenty w historii Polski, których obraz sam staje się symbolem - prezydent Lech Kaczyński na czele przywódców wolnych państw przybyłych na pomoc Gruzji. 100 tysięcy ludzi na placu patrzących z nadzieją na wolność na naszego przywódcę. Kilkadziesiąt kilometrów dalej stały rosyjskie dywizje, których dowódcy, zdezorientowani akcją polityczną Kaczyńskiego, zatrzymali szturm"
- 5 stycznia – zupełnie nieradzący sobie ze stresem i spanikowany spowodowanym przez imperialistycznych oligarchów z Rosji kryzysem gazowym oraz przerażony wojną w Izraelu, gubernatoru Tusku cichaczem wymyka się wraz z całą rodziną przez Zaleszczyki do Włoch, gdzie za zagrabione podatnikom pieniądze leczy swoje kompleksy, tradycyjnie leniuchując i paradując z nartami na ramieniu po cavaleskich Krupówkach
- 6 stycznia – kolejny wielki dzień dla prawdziwych patriotów i wspaniały triumf prawdy i sprawiedliwości dziejowej: Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk, bohaterscy autorzy wiekopomnego arcydzieła "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii", w uznaniu "odwagi, bezkompromisowości i rzetelności badań naukowych", zostają laureatami przyznanej przez "Gazetę Polską" prestiżowej nagrody, która - według niepotwierdzonych informacji - nosi imię Edwarda Graczyka
- 10 stycznia – pomimo głęboko słusznego dramatycznego ostrzeżenia ze strony Lecha Kaczyńskiego, który na łamach "Gazety Wyborczej" uświadamia Wolakom starannie ukrywaną przez reżim okupacyjny prawdę, że "Rosja może zaatakować nas z bliskiej odległości, co pokazała niedawno w Gruzji", marionetkowy gubernatoru Tusku tchórzliwie nie wprowadza pilnej mobilizacji armii, a nawet nie ogłasza podwyższonego stanu gotowości bojowej jednostek i gotowości obronnej kraju
- 21 stycznia – nie bacząc na podejmowane przez Donalda Tuska i jego funkcjonariuszy rozpaczliwe próby obrony, bezkompromisowy prezydent odważnie podpisuje postanowienie o odwołaniu okupacyjnego Komisarza ds. Ochrony Przestępców, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, którego bezpośrednie związki ze sprawą porwania i śmierci Bogdana Olewnika oraz ewidentny współudział w trzech morderstwach świadków w tej sprawie są niesłychanie oczywiście oczywiste
- 23 stycznia – pomimo "bezprecedensowego sprzeciwu całego środowiska sędziowskiego oraz jego najwyższych autorytetów", zastraszony i zmanipulowany przez okupantów Sejm, bezczelnie uchyla weto prezydenta do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury
- 23 stycznia – skandaliczna nominacja w Rządzie Okupacyjnym: na stanowisko Komisarza ds. Ochrony Przestępców powołany zostaje zupełnie niekompetentny Andrzej Czuma, który nie zdołał nawet ukończyć zasadniczej szkoły rolniczej, a ponadto ma za sobą więzienną przeszłość i bliskie powiązania ze znanym tajnym współpracownikiem i donosicielem SB, Stefanem Niesiołowskim, zamieszanym dodatkowo w torturowanie przez gestapo 13-letnich dziewczynek
- 27 stycznia – nawiązując do wcześniejszych sukcesów w wyznaczaniu obowiązujących standardów dotyczących obuwia, w specjalnym wideoklipie poświęconym najnowszym trendom patriotycznej mody męskiej a'la IV RP, Jarosław Kaczyński w towarzystwie trzech wolskich topmodelek - Joan, Grace i Natalie - prezentuje prototyp nienagannie skrojonego i uszytego na miarę garnituru męskiego (rozmiar S, w pasie XXL)
- 28 stycznia – sterowane przez okupantów wrogie media na zlecenie Rządu Okupacyjnego z nieukrywaną satysfakcją podają kłamliwą informację, że wiertacze prowadzący na zlecenie Ojca Rydzyka odwierty geotermalne w Toruniu, po osiągnięciu głębokości odwiertu 2920 m, nie natrafili na oczekiwane złoża wody o temperaturze ponad 80 oC, a znaleźli jedynie "ciepłą i wilgotną skałę o temperaturze 82 – 83 oC", z której wody rzekomo pozyskać się nie da. Doniesienie to jest w sposób oczywiście oczywisty bezczelnie zmanipulowane, gdyż dla każdego logicznie myślącego człowieka jasne jest, że "skała o temperaturze 82 – 83 oC" nie jest skałą ciepłą lecz gorącą, a nawet bardzo gorącą, a ponadto oczywiście oczywisty jest fakt, że z każdej substancji wilgotnej wodę można pozyskać - na przykład przez wyżęcie lub odwirowanie
- 29 stycznia – kolejny wielki dzień dla Ruchu Oporu oraz wszystkich prawdziwych patriotów: w uznaniu niespotykanie bohaterskiej "działalności niepodległościowej w latach 1945 - 1954", Lech Kaczyński odznaczony zostaje Krzyżem Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Oprócz oczywistego waloru uhonorowania prawdziwego bohaterstwa prezydenta już w okresie życia płodowego i niemowlęctwa, odznaczenie stanowi również niespotykanie istotny krok na drodze wdrażania jedynie słusznej polityki historycznej oraz ważny element odkłamywania cynicznie i bezczelnie fałszowanej przez okupantów i ich popleczników historii Wolski
- 29 – stycznia pierwsze efekty nominacji Andrzeja Czumy na stanowisko Komisarza ds. Ochrony Przestępców: skorumpowany przez okupantów i zinfiltrowany przez agentów określonych sił Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe, pomimo porażających dowodów winy, pod kłamliwym pretekstem że nie ma obawy o matactwo, bezczelnie nie wyraża zgody na aresztowanie prezydenta Sopotu, Jacka Karnowskiego oskarżonego o korupcję
Wielka ofensywa patriotycznego Ruchu Oporu pod przewodnictwem Ojca Narodu
- 31 stycznia – Wolacy mają okazję być świadkami jednego z najważniejszych wydarzeń w dziejach Wolski - pomimo nagonki medialnej i gróźb krwawych represji oraz sabotowania obrad przez terrorystów z PO przebranych za delegatki, w Krakowie rozpoczyna się II Kongres Ruchu Oporu
- 1 lutego – prezes-premier Jarosław Kaczyński wygłasza na Kongresie Ruchu Oporu najważniejsze w dziejach Wolski płomienne i błyskotliwe przemówienie, zawierające manifest programowy bohaterskiego Ruchu Oporu, w którym przekazuje Rodakom ważką wiadomość, że lepiej być młodym, zdrowym i bogatym, niż starym, chorym i biednym
- 2 lutego - pan prof. dr. hab. inż. Ryszard Kozłowski demaskuje niecne zakusy, zagrażających ojcom redemptorystom, mutantów
- 3 lutego – bezprecedensowa inicjatywa prezesa-premiera Kaczyńskiego: widząc porażającą niekompetencję i zupełną bezradność Tymczasowego Rządu Okupacyjnego wobec kryzysu gospodarczego, w który liberałowie z PO wpędzili Wolskę po zaledwie roku sprawowania władzy i kierując się charakterystycznym dla niego głębokim patriotyzmem i troską o los Wolski i Wolaków, Ojciec Narodu pokonuje uzasadnione obrzydzenie i w specjalnym liście do Donaldu Tusku deklaruje bezwarunkową gotowość do spotkania w sprawie przeciwdziałania narastającemu kryzysowi gospodarczemu i złagodzenia jego skutków, gdyż "w tej sprawie rozmawiać można, rozmawiać warto i rozmawiać trzeba"
- 4 lutego – natychmiast realizując w praktyce zapowiedzianą politykę "pokoju i współdziałania", Ojciec Narodu uświadamia Rodakom, że "widzi bowiem niezdolność rządu do przeciwstawienia się kryzysowi", a także przekazuje "oczywistą dla każdego jako tako wyrobionego szeregowego posła" informację, że rzekomo zaoszczędzone w budżecie 19,7 mld zł Donaldu Tusku faktycznie zostało "zamiecione pod dywan"
- 6 lutego – cały Naród w powadze i skupieniu obchodzi smutną 20. rocznicę rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu, największego - obok Targowicy - aktu zdrady narodowej w dziejach Wolski, podczas którego sterowane przez KGB samozwańcze łże-elity "Solidarności" z TW "Bolkiem" na czele, powołały w porozumieniu z komunistami tajny Układ i zakonspirowaną szarą sieć, gwarantując jednocześnie komunistycznym zbrodniarzom bezkarność i zachowanie wpływów aż do jesieni 2005 roku
- 9 lutego – kierowane przez nowego "ministra" Andrzeja Czumę, skorumpowane i opanowane przez agenturę oraz w pełni świadome swej bezkarności tak zwane "organa sprawiedliwości", bezczelnie przystępują do realizacji swej tajnej misji w imieniu okupantów:
- gdański Sąd Okręgowy podejmuje skandaliczną decyzję o nieprzychyleniu się do zażalenia prokuratury i utrzymaniu w mocy decyzji Sądu Rejonowego, że skorumpowany do cna prezydent Sopotu Jacek Karnowski nie trafi do aresztu, gdyż z jego strony rzekomo nie ma obawy matactwa
- Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie oddala zażalenie Kancelarii Prezydenta RP na decyzję Prokuratury Okręgowej w Warszawie o umorzeniu śledztwa w sprawie ewidentnej obrazy majestatu prezydenta, poprzez nazwanie go przez posła Palikota chamem
- 10 lutego – niespotykana w dziejach cywilizowanego świata skandaliczna prowokacja niemieckich służb specjalnych wymierzona w IV RP: na lotnisku w Monachium mąż wielkiej patriotki i wybitnej intelektualistki nurtu niepodległościowego Nelly Rokity, najprawdopodobniej na zlecenie Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zostaje zakuty w kajdany i brutalnie usunięty z pokładu samolotu Lufthansy pod kłamliwym pretekstem rzekomego wywołania awantury, gdy bezczelna stjułardessa nie pozwoliła mu pozostawić płaszczy i kapeluszy na siedzeniu i umieściła je bez niewątpliwie należnego im szacunku w zwykłym schowku podsufitowym
- 12 lutego – prezes-premier Kaczyński na konferencji prasowej błyskotliwie obnaża smutny fakt, że obecni na pokładzie samolotu Lufthansy Wolacy, nie zareagowali na wezwanie bohaterskiego męża wybitnej posłanki PiS Nelly Rokity i zamiast obezwładnić siepaczy z niemieckiego Sonderkomando, opanować samolot i bezpiecznie dostarczyć Państwa Rokitów do Krakowa, pozwolili uzbrojonym po zęby niemieckim żołdakom na bezprawne brutalne wyprowadzenie Jana Marii Rokity z samolotu. Choć Ojciec Narodu nie mówi tego wprost, to jednak dla wszystkich oczywiście oczywiste jest, że odpowiedzialność za hańbiący dla całego Narodu zanik elementarnego poczucia godności i dumy narodowej, honoru Wolaka oraz patriotyzmu w obliczu zagrożenia zewnętrznego, niewątpliwie ponosi Tymczasowy Rząd Okupacyjny, który konsekwentnie prowadzi systematyczną politykę całkowitego zwojewódczenia Wolski, prowadzącą do ostatecznego wymazania Wolski z mapy świata
- 13 lutego – minister z Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński przekazuje dziennikarzom sensacyjną wiadomość, że Lech Kaczyński jest "pracujący i pracowity"
- 19 lutego – Komisarz ds. Demontażu Wojska Wolskiego Bogdan Klich, pod pretekstem "historycznego porozumienia o współpracy polskich i amerykańskich sił specjalnych", doprowadza do zdradzieckiego oddania polskich jednostek pod komendę Amerykanów jako mięso armatnie w Afganistanie, z jednoczesnym zobowiązaniem do kupowania od armii USA po paskarskich cenach i używania przez nasze wojsko dawno zezłomowanego sprzętu
- 19 lutego – w ramach zadeklarowanej woli współpracy z Rządem Okupacyjnym, Ojciec Narodu na czele grupy posłów Ruchu Oporu, bohatersko bojkotuje sejmową debatę na temat kryzysu. Jak się okazało, pociągnięcie Ojca Narodu było jak zwykle niespotykanie genialne, gdyż poza standardowym liberalnym bełkotem, Donaldu Tusku jedynie wściekle atakował Lecha Kaczyńskiego, beczelnie i kłamliwie oznajmiając, że ludzie prezydenta wbili mu nóż w plecy, choć na plecach Tusku nie było najdrobniejszych nawet śladów krwi, a garnitur nie był przecięty
- 19 lutego – konsekwentnie realizując politykę współpracy, prezes-premier Jarosław Kaczyński zwołuje konferencję prasową, podczas której, w ciągu dwóch zaledwie minut, udaje mu się przekonać do siebie wszystkich oponentów. Szczególne wrażenie na dziennikarzach robi jego wspaniała deklaracja, że Partia chętnie będzie współpracować w sprawie walki z kryzysem, ale wyłącznie pod warunkiem zastosowania jedynie i niesłychanie głęboko słusznej recepty PiSowskiej
- 20 lutego – na jaw wychodzi, że podczas debaty na temat kryzysu, siepacze reżimu okupacyjnego z pomocą klimatyzacji w sali sejmowej, zamierzali przeprowadzić haniebny zamach na Przywódcę Ruchu Oporu. Dzięki upublicznieniu przez Ruch Oporu tej porażającej informacji, cały Naród ma okazję naocznie przekonać się o niesłychanym geniuszu i niespotykanej intuicji prezesa-premiera, który zdołał uniknąć zamachu, przezornie opuszczając salę sejmową przed debatą
- 20 lutego – bohaterski bojownik Ruchu Oporu, poseł Bogusław Kowalski ujawnia porażające dowody, że znany odszczepieniec i wróg narodu, Kazimierz Marcinkiewicz, spekulując na olbrzymią skalę wolską złotówką, spowodował gwałtowne załamanie jej kursu z zamiarem doprowadzenia Wolski do bankructwa i utraty suwerenności
- 23 lutego – bohaterscy bojownicy Ruchu Oporu otwierają oszczy obywateli i demaskują kłamstwa okupantów, samozwańczo uzurpujących sobie prawo do rządzenia:
- Jarosław Kaczyński błyskotliwie zauważa, że Donald Tusk nie zaleca się do niego, gdyż jest niedostatecznie oświetlony i powinno się wobec niego zastosować iluminację
- Jarosław Kaczyński ujawnia, że dla dobra Ojczyzny jest gotów zrezygnować z funkcji premiera
- Jarosław Kaczyński na nowego premiera chętnie powołałby kobietę
- jeżeli Jarosław Kaczyński na premiera wyznaczy posłankę Grażynę Gęsicką, to poseł Zbigniew Wassermann gotów jest poświęcić się dla Ojczyzny i zostać ministrem w jej rządzie
- 24 lutego – wybitny patriota i nieustraszony bojownik Ruchu Oporu, jeden z najtęższych umysłów współczesności, Joachim Brudziński, nie zważając na groźby represji ze strony okupantów, błyskotliwie formułuje oczywiście oczywistą i naturalną dla wszystkich Wolaków myśl, że po zakończeniu drugiej kadencji Lecha Kaczyńskiego, prezydenturę w Wolsce obejmie jego bezpośredni przełożony, prezes-premier Jarosław Kaczyński. W uzupełnieniu radosnej informacji posła Brudzińskiego, była minister sportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i w Kancelarii Prezydenta, posłanka PiS, Elżbieta Jakubiak przekazuje Narodowi równie oczywistą i radosną prawdę, że "takiego kandydata w najnowszej historii Polski jeszcze nie było"
- 25 lutego – niespotykanie bohaterski akt szaleńczej odwagi prezydenta, któremu w części otwartej rozpoczynającego się w Kancelarii Prezydenta szczytu poświęconego dialogowi społecznemu w sprawie kryzysu, udaje się nie dopuścić do głosu wyobrażającego sobie bezczelnie, że dialog polega na wypowiadaniu się przez więcej niż jednego mówcę Gubernatoru Tusku, dzięki czemu zapobiega wygłoszeniu przez samozwańczego "premiera" kolejnych kłamliwych deklaracji o chęci współpracy z prezydentem w sprawie walki z kryzysem oraz uniemożliwia mu wściekłe ataki i bulgocące nienawiścią manipulacje
- 26 lutego – opanowane przez okupantów wrogie media w charakterystycznym tonie entuzjastycznego zachwytu, nagłaśniają informację, że Donaldu Tusku został dziadkiem. Dzięki temu całe społeczeństwo ma okazję dowodnie przekonać się o niesłychanej intuicji i niespotykanej dalekowzroczności prezydenta Kaczyńskiego, który już w dniu 04.11.2002 wygłosił prorocze słowa: "Spieprzaj dziadu"
- 27 lutego – kolejna zdradziecka akcja Rządu Okupacyjnego i jednocześnie porażająco żenująca porażka prowadzonej na kolanach polityki zagranicznej - wystrojonemu jak cieć w Boże Ciało Donaldu Tusku udaje się wprosić na "uroczystą" kolację, którą rzekomo z okazji dnia Świętego Macieja, wydała jego oficer prowadzący z ramienia BND, Angela Merkel
- 28 lutego – niespotykany sukces patriotycznej opozycji - Przywódca Ruchu Oporu zakłada sobie konto w (wolskim oczywiście) banku, dzięki któremu - w krótkich przerwach pomiędzy "oglądaniem filmików, pornografii i pociąganiem z butelki z piwem" - może dyskretnie i w tajemnicy przed stale inwigilującymi go agentami reżimu okupacyjnego dokonywać patriotycznych zakupów przez Internet
- 1 marca – jak było do przewidzenia, pod nieobecność Lecha Kaczyńskiego, któremu podjudzony i przekupiony przez Donaldu Tusku premieru Topolanku bezczelnie odmówił dostawienia krzesełka, nieformalny szczyt Unii Europejskiej w Brukseli kończy się spektakularną klęską Tymczasowego Rządu Tusku, gdyż przywódcy wszystkich krajów Unii jednomyślnie wzywają do solidarności w obliczu kryzysu. Dla samozwańczego premieru Tusku szczególnie bolesna okazuje się zdecydowana opinia uczestników szczytu, że w czasach kryzysu ważna jest troska o zdrowe finanse i nie zwiększanie zadłużenia, która w istocie jest miażdżącym potępieniem dla jego szaleńczego pomysłu na niepowiększanie deficytu budżetowego
- 3 marca – bohaterski rzecznik Ruchu Oporu Adam Bielan, ujawnia skandaliczne i oburzające praktyki tymczasowo zawłaszczonej przez wrogów narodu Telewizji Polskiej, przekazując społeczeństwu porażającą informację, że ""Wiadomości" jako jedyny program informacyjny przemilczały sobotnie wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na radzie politycznej PiS"
- 3 marca – dzięki kolejnemu aktowi niewiarygodnego bohaterstwa Adama Bielana na jaw wychodzi porażająca informacja, że korzystając z nieobecności na szczycie w Brukseli prezydenta Kaczyńskiego, zawistny Donaldu Tusku lekką rączką odrzucił 60 miliardów euro, które Wolsce chciała podarować Unia Europejska w podziękowaniu za niespotykanie olbrzymi wkład, jaki w rozwój integracji europejskiej wnieśli i nieustannie wnoszą
Bracia KaczyńscyZjawisko biologiczne - 4 marca – kolejna z niezliczonej serii spektakularnych porażek Rządu Donaldu Tusku, który bezmyślną i rzekomo zakończoną wielkim sukcesem akcją swego pachołka, Volksdeutscha Władysława Bartoszewskiego, doprowadza do dobrowolnego wycofania się Eriki Steinbach z kandydowania do władz przyszłego centrum poświęconego powojennym wysiedleniom. Skandaliczne i wiernopoddańcze działania "doradcy" premiera do spraw niemieckich powodują, że światowe media donoszą o wielkim uznaniu dla pani Steinbach oraz ośmielają się twierdzić, że decyzją tą pokazała ona swoją wielkość oraz polityczną przezorność
- 5 marca – bohaterska decyzja Lecha Kaczyńskiego: prezydent skarży do Trybunału Kostytucyjnego niesłychanie szkodliwą dla Wolski nowelizację ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego, w której okupanci bezczelnie przemycili zapisy dopuszczające wybory dwudniowe oraz - co gorsza - zezwalające na głosowanie przez pełnomocnika. Nie podpisując ustawy, Lech Kaczyński wziął pod uwagę zademonstrowaną w wyborach 21.10.2007 rażącą niedojrzałość Wolaków, powodującą utratę zaufania prezydenta do społeczeństwa, które bez wątpienia ponownie dałoby się zmanipulować, biorąc jeszcze liczniejszy udział w wyborach jako typowy naskórkowy elektorat i lekkomyślnie szastając na prawo i lewo pełnomocnictwami, przez rozdawanie ich agentom reżimu okupacyjnego Donaldu Tusku przebranym za pełnomocników
- 6 marca – niesłychanie niespotykany bezprecedensowy sukces Ruchu Oporu: zdawszy sobie wreszcie sprawę z porażającej niekompetencji kadr Platformy Obywatelskiej, które ośmieszają jedynie Wolskę na świecie i de facto robią z jej polityki zagranicznej kabaret, "minister" Sikorski proponuje najwybitniejszej minister spraw zagranicznych w dziejach Wolski, Annie Fotydze, stanowisko ambasadora IV RP
w Gabonieprzy Organizacji Narodów Zjednoczonych - 6 marca – Tymczasowy Rząd Okupacyjny niespotykanie bezczelnie jawnie obnaża swoje antywolskie oblicze: realizując poufne zobowiązania wobec
postkomunistówlewicowców, będących rezydentami KGB w Wolsce i tajnymi łącznikami Włodzimierza Putina, oficera prowadzącego Donalda Tuska, samozwańczy premier zgłasza kandydaturę znanego agenta sowieckiego, Włodzimierza Cimoszewicza, na sekretarza generalnego Rady Europy - 6 marca – na ulicach Warszawy odbywa się spontaniczna wielotysięczna manifestacja związkowców z "Solidarności" przemysłu zbrojeniowego, w głęboko i jedynie słusznym proteście przeciwko pozornym działaniom antykryzysowym Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, w rzeczywistości zmierzającym do likwidacji zakładów zbrojeniowych, a w konsekwencji prowadzącym do drastycznego rozbrojenia armii wolskiej, która już w niedalekiej przyszłości będzie zmuszona bronić granic Wolski przed Rosją i Niemcami z pomocą osadzonych na sztorc kos
- 9 marca – na jaw wychodzi, że w dniu 05.03.2009, zamiast uczestniczyć w posiedzeniu Sejmu i przykładnie głosować za przyjęciem prezydenckiego weta do ustawy o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych, "premier" Tusku beztrosko grał sobie w piłkę z chłopakami z rządu okupacyjnego. Jeszcze tego samego dnia, zdawszy sobie sprawę, że po takiej niesłychanej kompromitacji jego szanse na prezydenturę muszą z obecnych kilkunastu procent gwałtownie spaść do zera, dla zachowania twarzy, Donaldu Tusku ogłasza, że nie wystartuje w wyborach prezydenckich, jeżeli wystartuje w nich Lech Kaczyński. Choć Tusku nie wymienił nazwiska prezydenta bezpośrednio, to jednak dla każdego logicznie myślącego Wolaka niesłychanie jasne jest, że wspominając o prezydencie, który nie będzie przeszkadzać rządzącym, Donaldu Tusku musiał mieć na myśli właśnie Lecha Kaczyńskiego, powszechnie znanego i podziwianego za pełną poświęcenia współpracę z rządem i niesłychaną życzliwość dla jego wszystkich poczynań
- 9 marca – bohatersko wetując nowelizację ustawy oświatowej, prezydent ratuje najmłodsze pokolenie Wolaków przed całkowitym zliberalnieniem przez rząd okupacyjny, który - posyłając sześciolatki do szkoły w dobie sprowokowanego przez siebie ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego - chciał zapewnić sobie o rok wcześniej tanią siłę roboczą, potrzebną do łatania dziur w rozsypującej się z winy liberałów gospodarce Wolski
- 14 marca – bojownicy Ruchu Oporu z otoczenia prezydenta przeprowadzają brawurową akcję niepodleglościową przeciwko funkcjonariuszom Rządu Okupacyjnego: Kancelaria Prezydenta pozywa do Sądu Pracy szefa Kancelarii Premiera Tuska, Tomasza Arabskiego, który "blokując głowie państwa dostęp do samolotu, naraził na niepotrzebne koszty [150 tys. zł. za wyczarterowanie samolotu, którym prezydent udał się na szczyt w Brukseli w dniu 14.10.2008] swojego pracodawcę, czyli Skarb Państwa, reprezentowany w tym przypadku przez Kancelarię Prezydenta"
- 16 marca – twórczo rozwijając myśl Ojca Narodu, który już w listopadzie 2007 r. postulował, aby od Wolski "odjąć pięć czy sześć największych polskich miast", podczas wizyty w Radomiu prezydent ogłasza zamiar oderwania od Mazowsza Warszawy, która okazała się w zmanipulowanych wyborach 21.10.2007 siedliskiem do cna zepsutej warszawskiej hołoty i ostoją głównych sił Układu
- 18 marca – skorumpowany i sterowany przez okupantów Sąd Okręgowy w Warszawie, wbrew porażająco twardym dowodom, odrzuca pozew Kancelarii Prezydenta przeciwko kancelarii premiera w sprawie zwrotu kosztów samolotu, który udający się na szczyt Unii Europejskiej w Brukseli Lech Kaczyński zmuszony był wyczarterować po bezczelnej odmowie udostępnienia mu samolotu rządowego
- 19 marca – Ojciec Narodu wraz ze swym wiernym pretorianinem Jackiem Kurskim, bohatersko ujawniają porażającą prawdę, że skutkująca bankructwem wolskich stoczni decyzja o nakazaniu zwrotu przez nie pomocy państwowej, ogłoszona została przez Unię Europejską na życzenie rządu Donalda Tuska, który chciał dać zarobić na ubezrobotnionych w ten sposób stoczniowcach senatorowi PO, Tomaszowi Misiakowi
- 19 marca – opanowany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny i jego kolaborantów Sejm, cynicznie odrzuca weto prezydenta do nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zmuszając niewinne sześcioletnie dzieci do nauki, co zapewni w przyszłości liberałom o rok wcześniej tanią siłę roboczą do wyzyskiwania
- 19 marca – niesłychanie bezczelna prowokacja wrogów narodu, wymierzona w prezydenta: podczas obrad szczytu Unii Europejskiej w Brukseli, przekupione przez agentów Tymczasowego Rządu Okupacyjnego mikrofony TVN 24, rejestrują wypowiedź Lecha Kaczyńskiego, uprzejmie informującego Donalda Tuska, że na sali pojawił się węgierski premier Ferenc Naćpana, cynicznie deformując jej sens i sugerując, że Lech Kaczyński mówił o jakiejś kobiecie: "Ja ci mówię ... chyba naćpana jest"
- 20 marca – dzięki niespotykanej skuteczności i niewiarygodnemu autorytetowi Lecha Kaczyńskiego, szczyt Unii Europejskiej w Brukseli kończy się - w odróżnieniu od poprzednego szczytu, który ze względu na jego nieobecność był tylko "mieleniem powietrza niemającym nic wspólnego z realiami Unii Europejskiej" - niesłychanym sukcesem, gdyż Wolska osiąga "właściwie wszystkie zamierzone cele"
- 25 marca – dzięki nieprzerwanym spektakularnym akcjom niepodległościowym Jarosława Kaczyńskiego oraz jego bezpośredniego podwładnego, Lecha Kaczyńskiego, ciemiężony i zastraszany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny Naród zaczyna budzić się z letargu, czego porażającym dodowem jest wspaniały sukces Ruchu Oporu, który w sondażu uzyskał nienotowane w dziejach miażdżące poparcie 28 % respondentów, wobec kompromitująco niskiego wyniku uzyskanego przez liberałów z Platformy Obywatelskiej, którą popiera zaledwie 48 % obywateli
- 26 marca – w odpowiedzi na przestępcze zamiary okupantów, mające doprowadzić do całkowitej likwidacji wolskiej armii, Najlepszy w Dziejach Prezydent, w patriotycznym natchnieniu przedstawia swoje genialne i wizjonerskie plany powołania 150-tysięcznej armii, na czele której już niebawem będzie mógł wyruszyć na kolejną zwycięską krucjatę przeciwko Rosji, a w następnej kolejności uderzyć na Niemcy
- 27 marca – niespotykany w dziejach cywilizowanego świata akt represji ze strony rządu okupacyjnego w stosunku do kierownictwa Ruchu Oporu: samozwańczy wicepremier Grzegorzu Schetynu bezczelnie pozbawia Ojca Narodu ochrony BOR, co - ze względu na podobieństwo do Lecha Kaczyńskiego oraz rozpętaną przez liberałów kampanię nienawiści - naraża go niewątpliwie na serię zamachów ze strony bojówkarzy Platformy Obywatelskiej i kolaborujących z nimi przestępców
- 29 marca – kolejny akt nieludzkich represji okupantów, tym razem wymierzony w bojownika Ruchu Oporu, posła Marka Łatasa, który - mimo iż był "przekonany, że nie ma takiej możliwości, by po zjedzeniu kilku jabłek w powietrzu był alkohol" - poddany został przez reżimową policję brutalnej kontroli alkomatem. Choć wykazane przez kontrolę 0,7 promila alkoholu we krwi (co odpowiada zaniedbywalnemu właściwie poziomowi około 0,33 promila w wydychanym powietrzu), wynika jedynie z ciężkiej choroby posła (cukrzyca), wysługujący się okupantom brutalni policjanci nie tylko nie odstępują od swoich bezprawnych w tej sytuacji czynności, ale bezczelnie eskalują represje, przekazując meldunek o sprawie swym przełożonym
- 30 marca – dzięki niespotykanemu poświęceniu i bohaterstwu młodziutkiego bojownika pododdziału IPN Ruchu Oporu, Pawła Zyzaka, na jaw wychodzi cała porażająca prawda o wczesnej antywolskiej działalności największego zdrajcy w dziejach Wolski, TW "Bolka" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), który już w wieku 9 lat na zlecenie określonych sił żydo-masońsko-liberal-
poskomunistycznychlewicowych sikał do kropielnicy ze święconą wodą, terroryzował z nożem okoliczną ludność oraz nieślubnie spłodził małego agencika - 3 - 4 kwietnia – zapierająca dech w piersiach imponująca seria niesłychanie niespotykanych sukcesów prezydenta na szczycie NATO w Strasburgu:
- dzięki intensywnym i niesłychanie skutecznym zabiegom dyplomatycznym wysokich urzędników Kancelarii Prezydenta, Lechowi Kaczyńskiemu udaje się wziąć udział w darmowej kolacji
- podczas kolacji prezydent, unosząc się ponad uprzedzenia, zdecydowanie popiera kandydaturę byłego premiera Danii Andersa Fogh Rasmussena na szefa NATO, pomimo ewidentnego związku semantycznego nazwiska kandydata ze znienawidzonym Ronem Asmusem, głęboko zakonspirowanym oficerem prowadzącym Radosława Sikorskiego ze strony KGB. To dalekowzroczne i genialne pociągnięcie okazuje się niesłychanym sukcesem, gdyż następnego dnia Rasmussen zostaje na stanowisko szefa NATO jednomyślnie wybrany
- prezydentowi udaje się brawurowo przejść suchą nogą przez "most dla pieszych i rowerzystów na Renie, łączący niemiecki Kehl i francuski Strasburg." W dodatku - jak z dumą informuje na swojej stronie Kancelaria Prezydenta - "Prezydent Lech Kaczyński szedł w pierwszym rzędzie obok prezydenta USA Baracka Obamy, kanclerz Niemiec Angeli Merkel i sekretarza generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera [...] w kierunku witającego ich po stronie francuskiej prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego"
- na podsumowującej szczyt NATO konferencji prasowej, Lech Kaczyński, z charakterystyczną dla siebie niespotykaną odwagą i przepełnioną głębokim patriotyzmem dbałością o korzystny wizerunek Wolski, otwiera oszczy całego postępowego świata na antywolskie działania reżimu okupacyjnego, informując dziennikarzy, że "Pan premier Tusk jak zawsze zastępuje pijarem politykę. Polityki tego rządu nie ma, jest reklama i marketing"
- 4 kwietnia (nad ranem) – niespotykana w dziejach kompromitacja Donaldu Tusku, który złośliwie sobie śpi i bezczelnie nie odbiera telefonu od prezydenta, chcącego o godzinie 1 w nocy pilnie uzgodnić stanowisko do zaprezentowania na kolacji, która właśnie się zakończyła
- 7 kwietnia – nie zważając na szantaż ze strony okupantów i nienawistne ujadanie całych hord wszelkiej maści wrogów narodu, sterowanych przez prasę polskojęzyczną z "Gazetą Wyborczą" na czele, prezydent przyznaje odznaczenia 22 bohaterskim pracownikom Instytutu Pamięci Narodowej, co w sposób oczywiście oczywisty potwierdza pełną niezależność polityczną, niespotykany obiektywizm i niewiarygodną wiarygodność tej placówki
- 7 kwietnia – niespotykany sukces szeregowych bojowników Ruchu Oporu w walce o godność IV RP: Michał Grześ, bohaterski radny PiS z Poznania, w wyniku błyskotliwego śledztwa stwierdza, że sprowadzony do poznańskiego ZOO z Węgier słoń Ninio, ukrywając się przed pięcioma laty w ZOO warszawskim pod pseudonimem operacyjnym Lotek, "interesował się nie samicami lecz samcami". Choć bohaterski radny natychmiast informuje władze miasta Poznania o tym porażającym fakcie, to jednak opanowana przez sługusów i kolaborantów reżimu okupacyjnego Rada Miasta Poznania nie podejmuje żadnych działań wobec cynicznego pedała, wpisując się tym samym we wrogi nurt bezczelnej i agresywnej propagandy homoseksualnej
- 8 kwietnia – prezydent udaje się z jednodniową tajną misją do Afganistanu, gdzie z narażeniem życia osobiście wizytuje szkoloną tam specjalną jednostkę, na czele której przeprowadzać będzie kolejne bohaterskie rajdy przeciwko Rosji. Podczas spotkania ze swymi oddanymi wiarusami, Lech Kaczyński "życzy polskim żołnierzom z okazji Świąt Wielkanocnych szybkiego powrotu do domu i wypełnienia ciężkiej misji, jaka przed nimi stoi"
Okres nasilonych represji i prowokacji okupantów przed wyborami do Europarlamentu
- 9 kwietnia – w wyniku serii precyzyjnie zaplanowanych i starannie przemyślnych intryg, przeprowadzonych za niemieckie pieniądze przez głęboko zakonspirowanych w strukturach PiS agentów i kolaborantów, okupantom udaje się doprowadzić do wyeliminowania z szeregów Ruchu Oporu kilku czołowych patriotów i oddanych bojowników z rejonu dawnej Wielkopolski, ze znanym europarlamentarzystą Marcinem Libickim na czele
- 9 kwietnia – w cynicznym akcie prymitywnej zemsty za niestrudzone odkłamywanie historii i demaskowanie największego w dziejach Wolski zdrajcy - TW "Bolka" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), Donald Tusk doprowadza do dymisji ze stanowiska jednego z największych uczonych i myślicieli współczesności, słynącego z szaleńczej odwagi bohaterskiego Dyrektora Biura Edukacji Publicznej IPN, doktora habilitowanego Jana Żaryna
- 15 kwietnia – Tymczasowy Rząd Okupacyjny dokonuje niesłychanego ataku na majestat prezydenta i podłego zamachu na jego oczywiście oczywiste prerogatywy, bezczelnie i całkowicie bezprawnie uchwalając "instrukcje" dotyczące spraw, które Lech Kaczyński powinien rzekomo załatwić podczas wizyty na Litwie
- 16 kwietnia – niesłychana prowokacja inspirowanych przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny finansistów, którzy usiłują rozsiewać wątpliwości co do źródeł i wysokości dochodów prezydenta Kaczyńskiego i jego bezpośredniego przełożonego - prezesa-premiera Kaczyńskiego, podając do publicznej wiadomości jątrzącą informację, że przez lata nie odbierali oni tantiem za film "O dwóch takich, co ukradli księżyc", który emitowany był po 1994 r. w TVP pięciokrotnie
- 16 kwietnia – niesłychanie brutalny akt represji wobec bohaterskiego przywódcy Ruchu Oporu Jarosława Kaczyńskiego: skorumpowany i kolaborujący z okupantami Sąd Okręgowy w Warszawie, wbrew porażającym dowodom cynicznie orzeka, że Jarosław Kaczyński ma przeprosić Ludwika Dorna za swe głęboko słuszne i oczywiście oczywiste sugestie, że były wicepremier i były marszałek Sejmu nie płacił alimentów. W ramach dodatkowych bezprawnych represji, prezes-premier Kaczyński ma ponadto zapłacić Ludwikowi Dornowi symboliczną złotówkę oraz wpłacić 5 tys. zł na cel społeczny
- 19 kwietnia – brutalny zamach okupantów na swobodę działalności gospodarczej w Wolsce: nadworny prowokator i klałn Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot, bezczelnie kwestionuje prawo Kancelarii Prezydenta do prowadzenia działalności jako firma cateringowa, zaopatrująca samoloty w alkohol butelkowany w małpki "zgodnie z obowiązującymi standardami"
- 20 kwietnia – nie zważając na powszechne brutalne represje okupantów, wybitna intelektualistka i działaczka Ruchu Oporu, na falach wrogiej rozgłośni radiowej "Radio Zet", błyskotliwie przekazuje społeczeństwu garść niesłychanie istotnych informacji, odkłamujących mity związane z prezydentem oraz odsłaniających porażającą prawdę o brutalnych atakach na niego i spisku kamerzystów:
- o godz 7:32 "jeszcze nie działa sejm dzisiaj"
- "bardzo ostatnio miałam zdjęcia z taczką"
- prezydent Aleksander Kwaśniewski "tak i też przegrał [...] W ostatnich wyborach, nie miał ostatnie notowania"
- "jak ja bym miała głosować na Lecha Kaczyńskiego tylko patrząc przez telewizor na niego, byłoby mi bardzo trudno"
- prezydent jest wysoki, ale jego wzrost "objęty jest tajemnicą"
- "Maciej Łopiński nie jest też człowiekiem"
- "dla mnie [ Maciej Łopiński ] jest najprzystojniejszym brunetem, natomiast normalnie nie jest człowiekiem wysokim"
- [ Nicolas Sarkozy ] "nawet ma buty wyższe, na obcasie i jest niższy od naszego prezydenta"
- "Maciej Łopiński jest dla mnie ciemną osobą i bardzo takim człowiekiem silnym"
- [ z Sarkozy'ego ] "śmieją się, ale nie robią tego na poważnie"
- "prezydent zawsze pokazywany ["Kaczyński jestem"|jest]] od dołu żeby wyglądał na bardzo grubego człowieka"
- "prezydent ma oczywiście okrągłą głowę, ale nie jest grubym człowiekiem"
- "prezydent jak idzie na defiladzie zawsze pokazywany jest kamerą od dołu"
- "kamery różnych telewizji zawsze są tak ustawione żeby prezydent wyglądał na człowieka, który ma – prawda – jest niski, gruby i źle siedzi"
- "nie wolno mi ujawnić, [ wzrostu prezydenta ] jestem objęta tajemnicą państwową"
- 22 kwietnia – mimo nachalnej propagandy okupantów oraz zakamuflowanych gróźb represji, Naród okazuje swój głęboki patriotyzm i mądrość, konsekwentnie bojkotując szeroko reklamowane i sztucznie rozdmuchane "obchody" 52. rocznicy urodzin generalnego gubernatoru Donaldu Tusku
- 22 kwietnia – okupanci dokonują bezczelnego linczu politycznego na jednym z największych Wolaków i najwybitniejszych autorytetów IV RP, pośle Jacku Kurskim, który cynicznie wykluczony zostaje z Komisji śledczej do spraw nacisków. Pretekstem do tego porażającego aktu dintojry politycznej na wybitnym bojowniku Ruchu Oporu jest jego niewinna towarzyska pogawędka w kuluarach Sejmu z byłym ministrem spraw wewnętrznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Januszem Kaczmarkiem
- 22 kwietnia – na jaw wychodzi, że w wyniku niespotykanie brutalnego aktu terroryzmu ze strony Donaldu Tusku oraz Radku Sikorsku "naprawdę głęboko
poronionaporaniona" została najlepsza minister spraw zagranicznych w dziejach Wolski, Anna Fotyga - 23 kwietnia – na fali wszechogarniających brutalnych represji przeciwko Ruchowi Oporu, skorumpowany Sąd Okręgowy w Warszawie zakazuje rozpowszechniania niespotykanie obiektywnego i prawdziwego spotu wyborczego PiS pod tytułem "Kolesie" i nakazuje przeproszenie PO, argumentując, że w spocie są nieprawdziwe informacje, jakoby rząd zwalniał stoczniowców, załatwiał firmie senatora Tomasza Misiaka zlecenie na 48 milionów złotych, a żonie ministra Aleksandra Grada zlecenie na 50 milionów złotych, jak również informacja sugerująca, jakoby prezydent Warszawy przyznała "swoim ludziom" nagrody w wysokości 58 milionów złotych. W swej nieskrywanej bezczelności, kierując się oczywiście oczywistym zamiarem doprowadzenia Ruchu Oporu do finansowego bankructwa, Sąd orzeka też przepadek materiału spotu oraz nakazuje komitetowi wyborczemu PiS opublikowanie w terminie 48 godzin od uprawomocnienia się orzeczenia, płatnych ogłoszeń z przeprosinami na antenie TVN 24, TVN, TVP 1, Polsat News i Polsatu. Ogłoszenia mają być wyemitowane pomiędzy godz. 20 a 22, obejmować cały ekran i stwierdzać, że Ruch Oporu przeprasza za naruszenie dobrego imienia PO i wprowadzenie wyborców w błąd. Oświadczenia takie mają się też ukazać na stronach internetowych PiS, "Gazety Wyborczej" i "Dziennika"
- 25 kwietnia – bezprzykładny i oburzający akt zdrady narodowej ze strony Janusza Palikota, który w haniebny sposób ujawnia największe tajemnice państwowe, odczytując na konferencji prasowej fragmenty ściśle tajnej teczki najbardziej zasłużonego działacza niepodległościowego w czasach PRL, faktycznego przywódcy strajków sierpniowych 1980 r. oraz wielkiego przywódcy i Ojca Narodu, Jarosława Kaczyńskiego. Wśród bezczelnie zdradzonych przez Palikota kłamliwych i w sposób oczywiście oczywisty sfabrykowanych przez Służbę Bezpieczeństwa informacji, znalazły się między innymi następujące, zupełnie absurdalne i oburzające rzekome notatki rzekomych oficerów:
- "Jego wygląd jest niedbały. Twierdził, że nie interesują go sprawy materialne, kobiety, na przykład nie zależy mu w przyszłości na założeniu rodziny"
- "Rozmówca był kompletnie zaskoczony i zdezorientowany. Uporczywie wyjaśniał, że był na rozmowie w MSW i został zwolniony, sugerował, że musiała nastąpić pomyłka, że zapewne chodzi nam o jego brata bliźniaka Lecha"
- "Przesłuchiwany Jarosław Kaczyński potwierdził, że Ludwik Dorn jest Żydem"
- 27 kwietnia (wersja light) – niespotykanie miażdżący sukces Ruchu Oporu: pomimo bezprzykładnych nacisków i gróźb represji ze strony okupantów, Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie orzeka, że w kultowym spocie "Kolesie" aż połowa przekazanych informacji mogła mieć pokrycie w faktach, a zaledwie połowa spotu oparta została na kłamstwach. Wydane orzeczenie w całej pełni potwierdza powszechnie znaną niesłychaną wiarygodność i prawdomówność Ruchu Oporu
- 27 kwietnia (wersja hard core) – kolejny przejaw niesłychanie brutalnych represji przeciwko Ruchowi Oporu i cyniczny akt cenzury politycznej ze strony skorumpowanego przez reżim wymiaru sprawiedliwości: kolaborancki Sąd Apelacyjny w Warszawie, dążąc do finansowego wykończenia opozycji, bezprawnie podtrzymuje absurdalną decyzję Sądu Okręgowego, nakazującą Ruchowi Oporu przeproszenie Platformy Obywatelskiej za umieszczenie w kultowym spocie wyborczym "Kolesie" rzekomo nieprawdziwych informacji i rzekome wprowadzenie wyborców w błąd, stronniczo i wbrew oczywiście oczywistym porażającym dowodom uznając, że niektóre z informacji przekazanych w nim były nieprawdziwe
- 28 kwietnia – znany klałn i błazen na dworze Donaldu Tusku, Janusz Palikot, dokonuje wpłaty (zapewne zresztą fałszywymi banknotami) 5 tysięcy złotych na konto kampanii wyborczej Michała Kamińskiego. Wpłata ta stanowi niespotykanie oburzającą próbę przekupienia Michała Kamińskiego i nakłonienia go do wstrzymania emisji niesłychanie kompromitującego dla Palikota spotu wyborczego Ruchu Oporu, w którym pokazano jak "poseł" z Lublina bezczelnie znieważa legendarne prezydenckie małpki poprzez lanie ich w mordę
- 29 kwietnia – niesłychanie gigantyczny skandal wywołany przez rządzącą Platformę Obywatelską: pod w sposób oczywiście oczywisty kłamliwym pretekstem rzekomego dorocznego kongresu Europejskiej Partii Ludowej, w Warszawie rozpoczyna się kampania wyborcza PO, bezwstydnie i bezprawnie finansowana ze środków zagranicznych, pochodzących przede wszystkim z Niemiec. Dla uwiarygodnienia swego marionetkowego i nie posiadającego żadnego poparcia społecznego rządu, Platforma zapewnia sobie udział w kongresie tak znanych wrogów Wolski, jak Angela Merkel, Silvio Berlusconi, Jan Peter Balkenende, Francois Fillion, Manuel Barroso i Hans-Gert Pöttering. Niesłychanie charakterystyczny jest również wybór miejsca obrad Kongresu, którym jest Pałac Kultury i Nauki imienia Józefa Stalina
- 29 kwietnia – w centrum Warszawy odbywają się dwie głęboko słuszne manifestacje - kolejarzy i stoczniowców - jedynie przez najzwyklejszy zbieg okoliczności spontanicznie zwołane przez NSZZ "Solidarność" w dniu rozpoczęcia kongresu Europejskiej Partii Ludowej
- 29 kwietnia – okupanci cynicznie obnażają swoje prawdziwe oblicze, brutalnie pacyfikując z pomocą doborowych i sprawdzonych po 13.12.1981 oddziałów ZOMO, głęboko słuszne, niesłychanie pokojowe manifestacje związkowców z "Solidarność". W wyniku zmasowanego wściekłego ataku uzbrojonych po zęby siepaczy reżimu na niczego się niespodziewających, spokojnie się przechadzających w okolicach Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie związkowców z rodzinami, dziesiątki z nich odniosło ciężkie obrażenia i musiało zostać hospitalizowanych
- 29 - 30 kwietnia – niesłychana seria niespotykanych sukcesów Lecha Kaczyńskiego, którego w Pałacu Prezydenckim spontanicznie odwiedzają - kolejno - premier Włoch Silvio Berlusconi, Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Pöttering oraz premier Republiki Francuskiej, François Fillon. Dostojnym gościom udaje się dotrzeć do Pałacu Prezydenckiego pomimo ostrych nacisków i szykan ze strony Donaldu Tusku, który pragnie odizolować Lecha Kaczyńskiego od "możnych tego świata" i zmarginalizować jego niesłychanie doniosłą rolę w kształtowaniu polityki Unii Europejskiej i świata
- 2 maja – bohaterski kandydat Ruchu Oporu do Parlamentu Europejskiego, Michał Kamiński, na wiecu w Szczecinie (niem.: Stettin), pomimo zagrożenia brutalnymi represjami ze strony okupantów, ujawnia porażającą informację, że określone siły niemieckie domagają się powrotu tego miasta do Niemiec. Uzasadnia to w sposób oczywiście oczywisty absolutną konieczność głosowania w nadchodzących wyborach na kandydatów Ruchu Oporu, który jest jedyną siłą zdolną przeciwstawić się precyzyjnie zaplanowanemu przez wrogów kolejnemu rozbiorowi Wolski
- 2 maja – oburzający skandal obyczajowy wywołany przez posła Platformy Obywatelskiej, Jerzego Fedorowicza, który cynicznie profanuje Święto Flagi Narodowej, bezczelnie i bezwstydnie prezentując przed kamerami TVN 24 karteczkę z napisanym przez jego wnuczkę tekstem: "Dupa to dziadek Jurek!!!"
- 3 maja – niesłychana kompromitacja okupantów: podczas przemówienia z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, Lech Kaczyński uświadamia wszystkim Wolakom, że Tymczasowy Rząd Okupacyjny stanowi w istocie współczesną wersję Targowicy, gdyż - podobnie jak konfederaci - "nie wahając się odwołać do obcych mocarstw", przejął władzę pod hasłami "rzekomego zagrożenia demokracji", w rzeczywistości broniąc się przed "zagrożeniem niesłusznych przywilejów, przywilejów ludzi, którzy działali w imię własnych interesów, a nie w imię interesów Polski"
- 4 maja – pod osłoną ciemności, uzbrojone po zęby jednostki specjalne okupantów, pacyfikując głęboko słuszne akcje prawdziwych patriotów, niesłychanie brutalnie usuwają z melin przestępczej Platformy Obywatelskiej w Katowicach (niem.: Kattowitz), Gdańsku (niem.: Danzig), Radomiu, Łodzi i Szczecinie (niem.: Stettin), niespodziewających się niczego związkowców z Sierpnia' 80, którzy ośmielili się pokornie i w najlepszej wierze czekać, aż miejscowi hersztowie PO zechcą łaskawie przyjąć ich na audiencje
- 5 maja – niespotykany w dziejach cywilizowanego świata bezczelny atak na prezydenta: z polecenia Donalda Tuska, rozzuchwalony wcześniejszymi bezprzykładnymi atakami dyżurnego pajaca okupantów, Janusza Palikota, cyniczny agent TW "Bolek" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), pozywa Lecha Kaczyńskiego do sądu z żądaniem przeprosin i 100 tysięcy złotych za przekazanie Wolakom w dniu 04.06.2008 w wywiadzie na antenie Polsatu oczywiście oczywistej prawdy, że Lech Kaczyński "wie, że Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie Bolek"
- 5 maja – w obliczu sprowokowanej przez spiskującą Rosję próby przewrotu zbrojnego w Gruzji, dla powstrzymania po raz kolejny brutalnego ataku siepaczy Putina na Tbilisi, prezydent w trybie pilnym przygotowuje kolejną ekspedycję militarną przeciwko Rosji, co zmusza go do zrezygnowania z udziału w zaplanowanym na 07.05.2009 unijnym szczycie w Pradze, inaugurującym wydumaną i nic nieznaczącą inicjatywę tak zwanego "Partnerstwa Wschodniego", które wymyślone zostało przez funkcjonariuszy Tymczasowego Rządu Okupacyjnego jako temat zastępczy dla odwrócenia uwagi społeczeństwa od spektakularnej kompromitacji okupantów na polu gospodarki
- 5 maja – piorunujący efekt zdecydowanych działań prezydenta w obronie Gruzji: na wieść o rozpoczęciu przez Lecha Kaczyńskiego przygotowań do odsieczy gruzińskiej, spiskujący przeciwko prezydentowi Dżugaszwili rebelianci natychmiast poddają się jednostkom rządowym, a siły rosyjskich najeźdźców jak niepyszne odstępują od planów agresji
- 7 maja – po raz kolejny uzbrojone po zęby jednostki specjalne okupantów, kpiąc sobie w żywe oszczy z elementarnych zasad demokracji i za nic mając z trudem wywalczoną w okresie rządów PiS wolność osobistą i swobodę przekonań, niesłychanie brutalnie usuwają z melin przestępczej Platformy Obywatelskiej, tym razem w Poznaniu, Lublinie, Gliwicach, Łodzi, Wrocławiu (niem.: Breslau), Bydgoszczy i Rzeszowie, niespodziewających się niczego związkowców z Sierpnia' 80, którzy ośmielili się pokornie i w najlepszej wierze czekać, aż miejscowi hersztowie PO zechcą łaskawie przyjąć ich na audiencje
- 7 maja – obnażając swój kompletny brak jakichkolwiek uczuć patriotycznych i tęsknotę za PRL, jak również w obawie przed głęboko słusznym gniewem związkowców z Solidarności, Donaldu Tusku cynicznie i tchórzliwie ogłasza wyprowadzenie obchodów 20. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r. z Gdańska (niem.: Danzig) (w którym prezes-premier Jarosław Kaczyński stał nie tam, gdzie wtedy stali ci, którzy teraz stoją tam, gdzie wtedy stało ZOMO, które cały czas stoi tam gdzie stało wtedy), do zarządzanego żelazną ręką
postkomunistylewicowca Majchrowskiego Krakowa, w którym jakiekolwiek patriotyczne akcje w obronie umęczonej Ojczyzny są nie do pomyślenia - 8 maja – nadworny pajac i błazen okupantów Janusz Palikot w skandaliczny sposób i z użyciem gróźb karalnych, szantażuje odwiedzających jego biuro poselskie związkowców z "Sierpnia 80", których straszy podjęciem okupacji siedziby związku
- 11 maja – niesłychana prowokacja wrogów narodu, wymierzona w dziesiątki milionów uczciwych patriotów: tak zwana "Akademia Telewizyjna", złożona z dotychczasowych laureatów, przyznaje Wiktora w kategorii "Polityk Roku 2008" osławionemu agentowi, tajnemu współpracownikowi SB "Bolkowi" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa")
- 12 maja – kolejna niesłychanie niespotykana prowokacja okupantów wymierzona w Ruch Oporu: były prokurator rejonowy w Katowicach i - jak się okazuje - zapiekły wróg narodu, Jacek Krawczyk, bezczelnie rozpowszechnia w sposób oczywiście oczywisty kłamliwą informację, że jego podpis na postanowieniu o wszczęciu śledztwa w sprawie Barbary Blidy został sfałszowany
- 13 maja – kompromitująca porażka Tymczasowego Rządu Okupacyjnego w walce o Euro 2012: UEFA ogłasza, że mistrzostwa rozegrane zostaną w czterech zaledwie wolskich miastach, podczas gdy na Ukarainie turniej rozegrany zostanie na stadionach aż czterech miast
- 14 maja – gigantyczny przekręt i jednocześnie wielki spektakl pijarowy Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, który ogłasza, że sprzedał Stocznię Gdynia firmie United International Trust, pochodzącej rzekomo z Kataru. W rzeczywistości - jak podaje najbardziej wiarygodna strona: edgar-online.com [2] - United International Trust Ltd jest zarejestrowaną na Antylach Holenderskich spółką-krzakiem (ang.: bush) i to w dodatku z ograniczoną odpowiedzialnością
- 15 maja – niesłychana kompromitacja ministra obrony narodowej w Tymczasowym Rządzie Okupacyjnym, Bogdana Klicha: sąd apelacyjny w Warszawie orzeka, że MON ma przeprosić byłego posła SLD Jana Sieńkę, za umieszczenie go w raporcie z weryfikacji WSI jako organizującego transakcję sprzedaży cystern kolejowych radzieckiemu agentowi
- 18 maja – kolejna podła prowokacja Donaldu Tusku. Na planowaną na wieczór debatę ze związkowcami, dotyczącą sytuacji w polskich stoczniach, obok 3 przedstawicieli "Solidarności" i 2 przedstawicieli OPZZ, Premier Tymczasowego Rządu Okupacyjnego śmiał zaprosić po jednym przedstawicielu ze związku zawodowego "Okrętowiec" oraz Związku Inżynierów i Techników. Ta niesłychanie zuchwała prowokacja spotyka się z odporem bratnich związków "Solidarność" i OPZZ, które solidarnie odmawiają debaty w obecności konia trojańskiego
- 18 maja – porażająca porażka premiera Tymczasowego Rządu Okupacyjnego: pomimo wsparcia ze strony dwóch agentów tajnej organizacji o kryptonimie "Koń trojański", Donaldu Tusku w kompromitujący sposób przegrywa debatę na temat wolskich stoczni z pięcioma pustymi krzesłami
- 20 maja – zamiast jak Pan Bóg przykazał potwierdzić, że zgodnie z niesłychanie jednoznacznym zapisem w Konstytucji prezydent może sobie nie tylko szczytować gdzie i kiedy chce, ale także decydować o kształcie polityki zagranicznej Wolski i nią kierować, Trybunał Konstytucyjny wykonuje kolejną już cyrkową sztuczkę, bezczelnie i kłamliwie orzekając, że stanowisko Wolski na unijne szczyty ustala Tymczasowy Rząd Okupacyjny, a przedstawia na posiedzeniach Rady Europejskiej premier
- 22 maja – w porywającej kaczorynce, wygłoszonej po raz pierwszy w dziejach IV RP przed kolaborującym w większości z okupantami Sejmem, prezydent - pomimo, że okupanci starannie ukrywają przed nim i całym społeczeństwem stan wolskiej gospodarki - przedstawia jego porażającą diagnozę, podając jednocześnie gotową błyskotliwą receptę, która gwarantuje gwałtowny skok do przodu stojącej obecnie na skraju przepaści umęczonej Ojczyzny
- 25 maja – oburzająca próba kolejnego rozbioru Wolski, będąca "w gruncie rzeczy zakwestionowaniem wyniku II wojny światowej, zakwestionowaniem granic" przez Niemców, którzy - za oczywiście oczywistym przyzwoleniem, a nawet namową ze strony Herr Donaldu Tusku, realizującego na kolanach politykę zagraniczną swego dziadka - ustami partii CDU i CSU wzywają do "potępienia na płaszczyźnie międzynarodowej wypędzeń każdego rodzaju" oraz "uznania naruszonych praw"
- 29 maja – kolaborujący z okupantami tak zwani "eksperci" GUS kłamliwie informują, że w I kwartale Wolska osiągnęła najlepszy PKB wśród państw Unii Europejskiej. Na szczęście najwybitniejszy znawca ekonomii, prezes-premier Jarosław Kaczyński, nie zważając na realną możliwość krwawych represji, natychmiast bohatersko uświadamia bezczelnie zmanipulowany Naród, że "nie specjalnie jest prawdopodobne, że jest to wynik na kolejne kwartały. W tym przypadku wzrost PKB musiałby być trochę lepszy i to jest zła wiadomość. Spadek będzie następował. To jest wina rządu, gdyby dokonał przełomu w sprawie wydawania środków unijnych, to kryzysu mogłoby nie być"
- 1 czerwca – podczas wizyty w Trzebiatowie prezydent bohatersko ujawnia skrzętnie ukrywaną przez rząd przed społeczeństwem informację, że w najbliższym czasie nastąpi anschluss tego miasta do Rzeszy. Ta porażająca wieść wywołuje gwałtowny przypływ uczuć patriotycznych wśród mieszkańców, którzy spontanicznie formują oddziały ochotników dla obrony Ojczyzny
- 2 czerwca – realizując grubymi nićmi szyty plan propagowania wirtualnych sukcesów w tygodniu przedwyborczym, Donaldu Tusku obłudnie ogłasza, że dzięki negocjacjom udało się uratować od upadłości Stocznię Gdańską i Hutę Stalowa Wola oraz podpisać krótkoterminowy kontrakt z Gazpromem, a rząd przyjął tak zwany "pakiet antykryzysowy", będący w istocie oburzającą próbą przerzucenia skutków nieudolnych rządów Platformy Obywatelskiej na barki społeczeństwa, a szczególnie "Solidarności"
- 3 czerwca – w bezprzykładnym akcie niesłychanego bohaterstwa, w proteście przeciwko obecności osławionego agenta TW "Bolka" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), prezydent osobiście bojkotuje uroczyste wspólne posiedzenie Sejmu i Senatu, poświęcone 20. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r.
- 3 czerwca – wybitni i perfekcyjnie niezależni eksperci Biura Bezpieczeństwa Narodowego, bohatersko ujawniają porażającą oczywiście oczywistą obiektywną prawdę, że wolski geolog Piotr Stańczak, uprowadzony przez pakistańskich talibów w dniu 28.09.2008, uśmiercony został przez siepaczy Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, a w szczególności osobiście przez Donalda Tuska, który - wbrew panującym zasadom i powszechnej codziennej praktyce - stwierdził, że "Polska nie zapłaci okupu talibom i nigdy nie będzie płatnikiem żadnych okupów"
- 3 czerwca – Europejski Urząd Statystyczny Eurostat podaje, że PKB Wolski w I kwartale 2009 r. wzrósł o 1,9 % w stosunku do roku ubiegłego, obnażając tym samym niesłychanie kompromitującą ignorację Rządu Okupacyjnego i kolaborującego z nim Głównego Urzędu Statystycznego, który 28.05.2009 podał kłamliwą i wyssaną z niespotykanie brudnego palca informację, że PKB wzrósł o 0,8 %. Informacja ta niewątpliwie potwierdza głęboko słuszną opinię Ojca Narodu, który bezpośrednio po ogłoszeniu przez GUS zmanipulowanych danych bohatersko zakwestionował ich wiarygodność
- 5 czerwca – w akcie bezsilnej zemsty za bezprecedensową porażkę zorganizowanych w Krakowie nielegalnych obchodów 20. rocznicy wyborów czerwcowych 1989 r., siepacze reżimu okupacyjnego dopuszczają się niespotykanego w dziejach Wolski zamachu na bezpośredniego podwładnego i najwierniejszego pomocnika Jarosława Kaczyńskiego, umieszczając wokół Pałacu Prezydenckiego ładunki wybuchowe. Na szczęście odpowiednie służby zostają w porę ostrzeżone telefonem bohaterskiego patrioty, który - w obawie przed represjami rozwścieczonych okupantów - wolał pozostać anonimowy
- 7 czerwca – porażająco miażdżący sukces w wyborach do Parlamentu Europejskiego odnosi Ruchu Oporu, który uzyskuje o około 100 % większe poparcie społeczeństwa w stosunku do poprzednich wyborów do Europarlamentu. Temu błyskotliwemu sukcesowi patriotów towarzyszy spektakularnie kompromitująca traumatyczna porażka rządzącej Platformy Obywatelskiej, która musi zadowolić się symbolicznym niemal poparciem zaledwie niecałych 45 % głosujących
Okres bezpośredniego terroru fizycznego okupantów po ich traumatycznej porażce w wyborach do Europarlamentu
- 8 czerwca – na jaw wychodzi, że w dniu 06.06.2009 paramilitarna bojówka Platformy Obywatelskiej, sformowana z młodych wykształciuchów, bestialsko napadła na jedną z najwybitniejszych Wolek, niestrudzoną bojowniczkę Ruchu Oporu, Annę Cugier-Kotkę, która przy biernej postawie wysługującej się reżimowi policji została tak ciężko pobita, że przez aż 4 dni nie była w stanie dokonać obdukcji lekarskiej, ani tym bardziej złożyć doniesienia o popełnieniu przestępstwa w najbliższym komisariacie policji
- 9 czerwca – w miejscowości Psary, położonej tuż obok drogiej wszystkim prawdziwym patriotom legendarnej Włoszczowy, tak zwani "nieznani sprawcy" podkładają w okolicach torów Centralnej Magistrali Kolejowej miny, które rzekomo pochodzą z okresu II wojny światowej. W wyniku tego brutalnego zamachu terrorystycznego, ruch pociągów na CMK zostaje wstrzymany, a stolica Gosiewszczyzny, a zarazem jeden z najważniejszych ośrodków PiSjanistycznej partyzantki - Włoszczowa - zostaje odcięta od świata
- 9 czerwca – radomska reżimowa policja bezprawnie wkracza do biura europosła Dariusza Grabowskiego z opozycyjnego Libertasu i pod kłamliwym pretekstem wywołania awantury w stanie nietrzeźwym (1,2 promila alkoholu w organizmie), dokonuje skandalicznego zatrzymania asystenta posła Grabowskiego
- 10 czerwca – kolejni "nieznani sprawcy" włamują się do biura poselskiego prezesa-premiera Kaczyńskiego w Koszalinie i przy całkowitej bezczynności lokalnej policji wykradają laptop, na którym znajdują się najbardziej tajne informacje lokalnych struktur Ruchu Oporu
- 17 czerwca – ogłoszono propagandowy dokument "Polska 2030. Wyzwania rozwojowe" wyprodukowany pod auspicjami Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, mający zamydlić oczy uczciwym Wolakom i odciągnąć ich uwagę od codziennej nieudolności tegoż rządu
- 18 czerwca – w atmosferze euforii po traumatycznej porażce okupantów i miażdżącym sukcesie Ruchu Oporu w wyborach do Europarlamentu, postępowa większość Narodu Wolskiego spontanicznie świętuje 120., a według kalendarza Ojca Narodu - minus 76. (patrz rok 2047) urodziny
Braci KaczyńskichZjawiska biologicznego, dając tym samym wyraz ogólnowolskiego protestu przeciwko brutalnym represjom reżimu okupacyjnego oraz niesłychanie niespotykanego poparcia dla Wolskiego Państwa Podziemnego i wiecznie żywej ideologii PiSjanizmu - 19 czerwca – skandaliczne orzeczenie skorumpowanego przez okupantów warszawskiego sądu, który uniewinnia dziennikarkę "Gazety Wyborczej" Agnieszkę Kublik, głęboko słusznie oskarżoną o zniesławienie przez byłego wiceprezesa Polskiego Radia, Jerzego Targalskiego. W prywatnym akcie oskarżenia pan Targalski żądał sankcji karnych, gdyż poczuł się zniesławiony tekstami Agnieszki Kublik, opisującymi wiosną 2007 r. jego postępowanie podczas zwalniania z pracy dziennikarzy w publicznym radiu, które były prezes nazywał oczyszczaniem Radia "ze złogów gierkowsko-gomułkowskich"
- 19 czerwca – kolejne bezprawne i brutalne represje wobec członków Ruchu Oporu: do Sejmu wpłwa całkowicie bezprawny oczywiście i kompromitujący dla kolaborującego z okupantami tak zwanego "wymiaru sprawiedliwości", wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS Markowi Łatasowi, u którego w marcu 2009 r. policja - wykorzystując niewinny fakt, że pan poseł po prostu najadł się do syta jabłkami - rzekomo stwierdziła 0,7 promila alkoholu we krwi podczas prowadzenia samochodu
- 22 czerwca – niesłychany sukces Ruchu Oporu na arenie międzynarodowej: z inicjatywy Europosłów Michała Kamińskiego i Adama Bielana, w Parlamencie Europejskim powstała nowa frakcja o porażająco spójnej nazwie "Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy", skupiająca przeciwników rozpasanego liberalizmu, uosabianego w Parlamencie Europejskim przez proniemieckich chadeków, skupionych we wrogiej Wolsce Europejskiej Partii Ludowej
- 23 czerwca – kontynuując brutalne akty represji za miażdżący sukces Ruchu Oporu w wyborach do Europarlamentu, komisarz Rządu Okupacyjnego do spraw Uzależnienia Wolski od Rosji, Niemiec i UE, Radosław Sikorski ogłasza, że najlepsza w dziejach Wolski minister spraw zagranicznych Anna Fotyga, wbrew oczywiście oczywistym talentom i wybitnym predyspozycjom, nie zostanie ambasadorem Wolski przy ONZ
- 23 czerwca – działający na zlecenie okupantów Trybunał Konstytucyjny wykonuje kolejną cyrkową sztuczkę, bezprawnie i wbrew porażającym dowodom i oczywiście oczywistej wolskiej racji stanu orzekając, że ustawa powołująca CBA jest częściowo niezgodna z konstytucją
- 26 czerwca – wybitna posłanka Ruchu Oporu Grażyna Gęsicka, bohatersko ujawnia w sejmie porażającą prawdę, że katastrofalna powódź w południowych regionach Wolski, spowodowana jest wycofaniem się przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny ze złożonych w sierpniu 2007 r. przez rząd Jarosława Kaczyńskiego błyskotliwych strategicznych projektów przeciwpowodziowych, które miały być finansowane ze środków Unii Europejskiej. W tej sytuacji dla wszystkich logicznie rozumujących patriotów porażająco jasne staje się, że rezygnacja z tych inwestycji była świadomym i bezczelnym aktem zemsty okupantów za ich kompromitująco traumatyczną porażkę w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, poniesioną w Wielkopolsce i na Podkarpaciu
- 1 lipca – niespotykanie oburzający zamach na demokrację, wymierzony w ogólnonarodową większość prawdziwych patriotów popierających Ruch Oporu: premieru Tusku na konferencji prasowej cynicznie i całkowicie bezprawnie ogłasza, że "nie chciałby, aby o decyzjach kadrowych decydowała opozycja"
- 6 lipca – kolejny bestialski napad na niestrudzoną bojowniczkę Ruchu Oporu, Annę Cugier-Kotkę: funkcjonariusze reżimowej policji brutalnie uniemożliwiają bohaterskiej pani Annie wejście do budynku warszawskiego sądu oraz zatrzymują ją pod kłamliwym pretekstem znajdowania się przez nią pod wpływem alkoholu oraz "znieważenia funkcjonariusza na służbie i naruszenia nietykalności". W rzeczywistości zupełnie trzeźwa pani Kotka (pomiary alkomatem wykazały raptem około 0,8 mg alkoholu w wydychanym powietrzu), została na polecenie określonych sił wściekle zaatakowana przez uzbrojonego po zęby siepacza reżimu, który przewrócił ją i brutalnie uderzył jej rękę swoją twarzą
- 9 lipca – zupełnie bezsilnemu wobec dramatycznego kryzysu wywołanego przez politykę jego rządu Donaldu Tusku, udaje się wyżebrać spotkanie z prezydentem, podczas którego rozpaczliwie błaga Lecha Kaczyńskiego o pomoc i ratowanie Wolski przed całkowitą katastrofą, usiłując jednocześnie przy pomocy cynicznych manipulacji przerzucić na jego barki odpowiedzialność za fatalną sytuację gospodarczą i jej nieuchronne skutki, a w szczególności perfidne plany drastycznych podwyżek podatków
- 9 lipca – na jaw wychodzi porażająca prawda, że bezwzględni siepacze reżimu Tuska, za nic mając dobro nienarodzonego jeszcze dziecka, w przeddzień prowokacji napoili będącą w drugim miesiącu ciąży panią Cugier-Kotkę szampanem, zaś bezpośrednio przez incydentem - piwem. Nieludzkie te działania stwarzają niewątpliwie poważne zagrożenie ciąży, a dziecku pani Anny grożą w ich wyniku poważne wady rozwojowe oraz anormalności fizyczne, umysłowe i behawioralne, znane w medycynie jako Zespół Alkoholowy Płodu (ang.: Fetal Alcohol Syndrome), które dotyczą w szczególności spożywania przez przyszłe matki alkoholu w okresie intensywnego rozwoju płodu w pierwszym trymestrze ciąży
- 14 lipca – jeden z czołowych kolaborantów Rządu Okupacyjnego, całkowicie skompromitowany były premier Jerzy Buzek, "wybrany" zostaje z ewidentnym i zmanipulowanym wsparciem ze strony określonych sił i szwadronów szatana (555 głosów za), na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Choć stanowisko to jest nic nieznaczące i niedające żadnej realnej władzy w strukturach Unii, a faktycznie ilustruje porażająco traumatyczną porażkę polityki zagranicznej reżimu Tusku, to jednak pijarowcy okupantów i kolaborujący z nimi "dziennikarze" wrogich mediów, w ramach konsekwentnie realizowanej polityki iluzjonistów, przy pomocy różnych sztuczek, bezpodstawnie nadają sprawie ogromny rozgłos, kłamliwie przedstawiając "wybór" Buzka jako miażdżący sukces Wolski i wyraz jej uznania w środowiskach międzynarodowych
- 14 lipca – już w pierwszych godzinach przewodniczenia Parlamentowi Europejskiemu, wróg narodu Jerzy Buzek, z pomocą cynicznych manipulacji doprowadza do zorganizowania przez Platformę Obywatelską oraz TW Scott'a międzynarodowego antywolskiego spisku wymierzonego w PiS, w wyniku którego storpedowany zostaje wybór jednego z największych Wolaków, wybitnego myśliciela i intelektualisty PiS, Michała Kamińskiego, na zaszczytne i niesłychanie ważne stanowisko wiceprzewodniczącego Europarlamentu
- 14 lipca – rzekomo na pocieszenie (po prowokacji TW Scott'a, która pozbawiła ją stanowiska wiceszefa PE), Mała Dziewczynka otrzymuje stanowisko szefa frakcji konserwatywnej. Dotychczasowy przewodniczący Timothy Kirkhope ustąpił i oddał miejsce wielkiemu i wybitnemu Wolakowi. Jak donosi PAP, anonimowe osoby w biurze europosła Adama Bielana podkreślają, że przewodnictwo parlamentarnej frakcji, dzięki któremu możliwe jest uczestnictwo w Konferencji Przewodniczących Parlamentu Europejskiego, jest znacznie ważniejsze niż stanowisko wiceprzewodniczącego, więc nie można go nazywać rekompensatą dla Małej Dziewczynki za przegraną w wyborach, a wręcz przeciwnie, jest to kolejny miażdżący sukces PiS
- 15 lipca – pomimo grożby brutalnych represji, w bohaterskiej akcji oczyszczania organizacji publicznych z najbardziej zapiekłych wrogów narodu i przywracania ich prawdziwym patriotom, prezydent specjalnym zarządzeniem odwołuje ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa 16 wykształciuchów, w tym trzech wiceprzewodniczących. Dzięki temu aktowi niesłychanego patriotyzmu, z Komitetu wyeliminowani zostają tak znani wichrzyciele i kolaboranci okupantów, jak były prezes marionetkowego Trybunału Konstytucyjnego i Rzecznik Praw Obywatelskich, Andrzej Zoll oraz czołowy zadymiarz i pajac okupantów, samozwańczy "reżyser filmowy", Kazimierz Kutz
- 17 lipca – opanowany przez okupantów Sejm, "pod osłoną nocy i poza godzinami transmisji obrad Sejmu, żeby Polacy nie dowiedzieli się, gdzie rząd szuka oszczędności", pomimo heroicznych protestów przedstawicieli Ruchu Oporu, przegłosowuje nowelizację ustawy budżetowej, polegającą na dokonaniu "wyraźnych, drastycznych cięć w sferach dotyczących najuboższych Polaków"
- 18 lipca – w wywiadzie dla niemieckiego brukowca "Der Dziennik" wychodzi na jaw prawdziwe oblicze Piotra Kownackiego! Obrzydliwość tego wściekłego ataku na wizerunek naszego Prezydenta poraża najszersze kręgi uczciwych Wolaków. Ukryty zausznik PO publicznie stwierdza, że prezydent jest chaotyczny i szczery, co rzekomo szkodzi jego wizerunkowi medialnemu
- 19 lipca – z inspiracji okupantów, którzy nie są w stanie pogodzić się z porażająco miażdżącymi sukcesami Ruchu Oporu na arenie międzynarodowej, światowe kręgi żydo-masonerii przeprowadzają bezprzykładny atak na Michała Kamińskiego, przewodniczącego frakcji Konserwatystów i Reformatorów, jedynego godnego zaufania ugrupowania w Parlamencie Europejskim. W ramach tego nienawistnego ataku, pod kłamliwym pretekstem rzekomego antysemityzmu, wpływowy działacz społeczności żydowskiej w Wielkiej Brytanii rabin Barry Marcus, bezczelnie apeluje do lidera brytyjskiej partii konserwatywnej Davida Camerona, by zerwał wszystkie kontakty z eurodeputowanym PiS
- 20 lipca – komunikat Kancelarii Prezydenta RP: "Informujemy, że decyzją Prezydenta RP z dniem 21 lipca 2009 roku Szef Kancelarii Prezydenta RP Piotr Kownacki został urlopowany."
- 21 lipca – bezprzykładny akt brutalnego terroru okupantów wobec uczciwego ludu Warszawy: na polecenie tymczasowej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz (pseudonim mafijny: "Bufetowa" vel "HGW"), uzbrojone po zęby watahy najemników reżimu atakują z użyciem zabójczej broni chemicznej (gazy bojowe), bohaterską załogę placówki "KDT" w centrum Warszawy, która zabarykadowała się w niej dla obrony podstawowych praw człowieka, w tym prawa do pracy, brutalnie łamanych przez oprawców spod znaku Platformy Obywatelskiej
- 22 lipca – spektakularna porażka Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, który w wyniku "negocjacji", prowadzonych oczywiście w pozycji "na kolanach";, doprowadził do wydania przez premiera Putina brutalnie ograniczającego wolską suwerenność rozporządzenia, zezwalającego na żeglugę po Zalewie Wiślanym statkom państw trzecich, wypływającym z Wolski i płynącym do Wolski, pod warunkiem otrzymania przez nie zgody od kapitana portu w Kaliningradzie
- 27 lipca – niesłychany sukces prezydenta w procesie oczyszczania najbliższego otoczenia z głęboko zakonspirowanych wrogów narodu, którzy podstępem zdobyli jego zaufanie i niezasłużenie dostąpili najwyższych godności państwowych: Lech Kaczyński odwołuje ze stanowiska Szefa Kancelarii Prezydenta, uśpionego cynicznego agenta okupantów, Piotra Kownackiego, powołując jednocześnie na to stanowisko dotychczasowego Zastępcę Szefa Kancelarii, Władysława Stasiaka
Okres systematycznego rozbudzania świadomości niepodległościowej i kształtowania postaw patriotycznych Wolaków przez Ruch Oporu
- 29 lipca – niespotykany sukces prezydenta, który absolutnej bezradności Rządu Okupacyjnego wobec głębokiego kryzysu przeciwstawia błyskotliwe uniwersalne rozwiązanie w postaci propozycji ogłoszenia dnia 1. sierpnia Świętem Narodowym. Propozycja ta, w połączeniu z wcześniej zgłoszoną przez Ruch Oporu inicjatywą ustanowienia dnia 6. stycznia Świętem Trzech Króli, stanowi spójny pakiet jedynie słusznych działań antykryzysowych, niezbędnych do uratowania Wolski przed katastrofą, do której nieuchronnie zmierza ona pod przestępczymi rządami liberałów
- 30 lipca – haniebny atak Najwyższej Izby Kontroli na najlepszy od 17 lat rząd Jarosława Kaczyńskiego! W oszukańczym raporcie NIK ogłasza, jakoby w latach 2005-2007 stoczniom udzielono bezprawnie około 4 mld zł pomocy publicznej. Raport zarzuca niegospodarność, brak koncepcji działania w celu ratowania stoczni, niekompetencję i nierzetelność ich zarządów, Ministra Skarbu Państwa i podległych mu agencji oraz kierowanie się korzyściami politycznymi, a nie rachunkiem ekonomicznym. Raport jest dowodem na to, że Tymczasowy Rząd Okupacyjny przejął kontrolę nad tym, dotychczas niezależnym, urzędem
- 30 lipca - w odpowiedzi na nieustające, wściekłe ataki Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Ruch Oporu, zmuszony jest, z najwyższą niechęcią i obrzydzeniem, wejść w układ z SLD, aby wyłonić nową Radę Nadzorczą TVP, która będzie w stanie obronić z trudem odpolitycznioną pod rządami PiS i koalicjantów telewizję publiczną przed haniebnymi zakusami okupantów
- 10 sierpnia – kolejny bezprzykładny brutalny akt represji ze strony okupantów: kolaborująca z reżimem i skorumpowana warszawska prokuratura rejonowa, stawia jednej z najwybitniejszych artystek scen wolskich i najważniejszych bojowniczek Ruchu Oporu, Annie C.-K., kłamliwe zarzuty naruszenia nietykalności oraz znieważenie policjanta, którego rzekomo uderzyła w twarz i użyła wobec niego obraźliwych określeń, znajdując się równie rzekomo pod wpływem alkoholu
- 18 sierpnia – traumatyczna porażka okupantów, stanowiąca jednocześnie spektakularnie miażdżący sukces sił wolności i postępu: rzekomy "inwestor" z Kataru - jak to już wcześniej z satysfakcją sygnalizowali prawdziwi patrioci z Ruchu Oporu - nie dokonuje przelewu płatności za rzekomo korzystnie sprzedane stocznie, co ponad wszelką wątpliwość doprowadzi je do całkowitego upadku, zwiększając i tak już gwałtownie wzrastającą pod rządami PO liczbę bezrobotnych o kolejne kilkanaście tysięcy
- 21 sierpnia – pierwsza rocznica miesięczna pacyfikacji reduty KDT przez brutalne siły niejakiej "Bufetowej" - bohaterscy obrońcy organizują happening mający uczcić brutalny zamach na ich miejsca pracy. Jak zauważa na antenie radia TOK FM jeden z anonimowych obrońców:
- "Jest to pierwsza rocznica miesięczna pacyfikacji kupców polskich."
- 25 sierpnia – w obliczu niespotykanego wzrostu nieufności społecznej do kompromitującego poziomu 31 %, chcąc nieudolnie poprawić swój katastrofalny wizerunek, Donaldu Tusku całkowicie bezprawnie wzywa wolskich medalistów mistrzostw świata w lekkiej atletyce na śniadanie, podczas którego nie tylko cynicznie wygrzewa się w blasku sławy bohaterskich sportowców, ale też bezczelnie obżera się za pieniądze podatników, za nic mając szalejący w wyniku nieudolnych rządów Platformy kryzys oraz z trudem wdrożoną przez Najlepszy Rząd w Dziejach Wolski w latach 2006 - 2007 filozofię taniego państwa
- 28 sierpnia – kolejny historyczny sierpniowy zryw bohaterskich patriotów ze Stoczni Gdańskiej: nie bacząc na zapowiedzi krwawych represji, w proteście przeciwko bezczelnym planom restrukturyzacji zatrudnienia w Stoczni oraz antywolskiej polityce reżimu okupacyjnego, związkowcy z "Solidarności" z narażeniem zdrowia i życia, podejmują heroiczną okupację podwórka przed sopockim domem samozwańczego marionetkowego premieru Tusku
- 28 sierpnia – opanowany przez okupantów GUS ogłasza kłamliwe w sposób oczywiście oczywisty informacje, jakoby Produkt Krajowy Brutto Wolski w II kwartale roku 2009 był o 1,1 % wyższy niż rok wcześniej, podczas gdy wszystkie pozostałe kraje Unii Europejskiej wykazują rzekomo spadki tego wskaźnika. Na szczęście przepełniony patriotyczną czujnością i autentyczną troską o dobro Wolski prezydent Lech Kaczyński, natychmiast otwiera Rodakom oszczy i obnaża kłamstwa liberałów, odważnie informując społeczeństwo, że "pewne dane mu się nie zgadzają", a minister Paweł Wypych z Kancelarii Prezydenta, uspakaja zaniepokojony Naród, "że to jest sukces przejściowy"
- 31 sierpnia – pomimo wrogich reakcji mediów i otwartych gróźb ze strony okupantów, doceniając bohaterstwo, poświęcenie oraz niespotykane zasługi stoczniowców, którzy w dniach 29-30.08.2009 z narażeniem życia okupowali w obronie wolnej Wolski podwórko przed kamienicą Donaldu Tusku, rychliwy i sprawiedliwy prezydent Kaczyński przyznaje w trybie pilnym jedno z najwyższych odznaczeń państwowych - Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski - głównemu organizatorowi spektakularnej patriotycznej akcji, bohaterskiemu szefowi "Solidarności" Stoczni Gdańskiej, Karolowi Guzikiewiczowi. Ten heroiczny gest prezydenta niewątpliwie rozbudzić musi w Narodzie gorące uczucia patriotyczne i zachęcić miliony uciemiężonych przez okupantów obywateli do podjęcia okupacji podwórek kolejnych przedstawicieli reżimu okupacyjnego, ich kolaborantów oraz - w dalszej kolejności - wszystkich tych, którzy w zmanipulowanych wyborach 21.10.2007 ośmielili się nie głosować na Siły Wolności i Postępu
- 1 września – bohaterski poseł Ruchu Oporu Paweł Poncyljusz, ujawnia całą prawdę o wzroście PKB oraz otwiera przerażonym Wolakom oszczy na porażający stopień uzależnienia Wolski od Niemiec, informując w błyskotliwym wywiadzie na łamach "Naszego Dziennika", że przyrost wartości PKB w Wolsce jest jedynie efektem złomowania samochodów w Niemczech [3]
- 1 września – brawurowy akt niesłychanego bohaterstwa ze strony wybitnego patrioty z Ruchu Oporu, byłego rzecznika MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Michała Rachonia, który - za nic mając możliwość krwawych represji ze strony siepaczy reżimu okupacyjnego - w trzymetrowym przebraniu penisa z napisem "Putin", stoi w pobliżu hotelu Sheraton w Sopocie w czasie, kiedy przed budynkiem spotykają się główni sprawcy wszystkich nieszczęść Wolski: Donald Tusk i jego oficer prowadzący z ramienia KGB, Władimir Putin. Oprócz nie dającej się przecenić wartości patriotycznej wspaniałej demonstracji Michała Rachonia, akcja ta niewątpliwie posiada również bardzo istotny walor niesłychanie interesującego pokazu mody, podczas którego bohater dokonuje prezentacji pochodzącego z najnowszej kolekcji stroju organizacyjnego PiS
- 7 września – w bohaterskim wystąpieniu na konferencji prasowej w Sejmie, wybitna posłanka Ruchu Oporu, Grażyna Gęsicka, błyskotliwie demaskuje Platformę Obywatelską jako największego wroga PiS (a tym samym Wolski oczywiście). Akt ten niewątpliwie przyczyni się do dalszego budowania wraz z SLD koalicji wolności i postępu, która niezbędna jest do uwolnienia Wolski spod jarzma liberalnych okupantów
- 8 września – niesłychana kompromitacja gubernatora Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, który - wbrew solennym obietnicom - bezczelnie nie odwołuje komisarza rządu ds. Rozkradania Majątku IV RP i Kręcenia Lodów Aleksandra Grada, odpowiedzialnego za dywersyjne storpedowanie sprzedaży wolskich stoczni inwestorowi z Kataru i tym samym doprowadzenie do ich ostatecznego upadku
- 9 września – wspaniała patriotyczna akcja Ruchu Oporu przeciwko nachalnie popularyzowanemu przez okupantów ohydnemu liberalizmowi: bohaterski szef klubu radnych PiS w Puławach, Stanisław Nastaj, występuje z głęboko słuszną inicjatywą usuwania ze szkół i zamykania ciężarnych uczennic
- 14 września – miażdżący sukces Ruchu Oporu i jednocześnie traumatyczna porażka okupantów: przeprowadzony przez TNS OBOP sondaż wykazuje niespotykany wzrost poparcia społecznego dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego do imponujących 25 %, podczas gdy poparcie dla premieru Donaldu Tusku porażająco gwałtownie spada do kompromitująco katastrofalnego poziomu 42 %
- 15 września – niesłychanie niespotykana prowokacja i kompromitacja premieru Donaldu Tusku, dla którego każdy sukces Wolski stanowi osobistą traumatyczną porażkę: samozwańczy premier z nieukrywaną satysfakcją upokarza naszych mistrzowskich siatkarzy, wręczając im przyznane przez prezydenta odznaczenia w futerałach, zamiast przypinać je na piersiach odznaczanych. Tą bezczelną demonstracją premieru Tusku daje również porażający dowód swej niepohamowanej zawiści i głębokich kompleksów, wywołanych lawinowo rosnącym poparciem dla Lecha Kaczyńskiego i całego Ruchu Oporu
- 17 września – kolejna traumatyczna porażka rządu okupacyjnego: w wyniku skrajnie niekompetentnej polityki zagranicznej Donaldu Tusku, Amerykanie rezygnują z instalacji w Wolsce i Czechach tarczy antyrakietowej, pozostawiając jedynie nędzną baterię rakiet patriot, co katastrofalnie obniża szanse obrony Wolski w razie konfliktu zbrojnego z Gabonem
Spała, 20.09.2009 - Lech Kaczyński wraz z Pierwszą Damą w skupieniu przygotowują się do żałoby narodowej (Źródło: www.efakt.pl)
23 września – niesłychanie miażdżący sukces Ruchu Oporu, a przede wszystkim niespotykanie porażające osiągnięcie osobiste prezydenta, który podczas uroczystego posiłku wydawanego przez prezydenta USA dla przywódców państw zgromadzonych na szczycie ONZ w Nowym Jorku, siedzi - i to nie przez przypadek! - tuż obok Baracka Obamy
24 września – kolejny niespotykany sukces prezydenta podczas pobytu w Nowym Jorku: o godzinie 15:29 czasu wolskiego, Lech Kaczyński niesłychanie umiejętnie otwiera giełdę na Wall Street w Nowym Jorku, bez czego obrót akcjami byłby oczywiście niemożliwy
25 września – w porywającym wystąpieniu w nowojorskim Metropolitan Club, prezydent brawurowo ogłasza swoją jednogłośną decyzję o rozwiązaniu "imperium Rosji" i poleca Putinowi "skupić się na wzroście dobrobytu swojego społeczeństwa"
- 25 września – spektakularna porażka lansowanego przez okupantów modelu polityki zagranicznej z pozycji "na kolanach": przyjęcie przez Sejm uchwały z okazji 70. rocznicy agresji sowickiej na Polskę w brzmieniu niezgodnym z jedynie słuszną propozycją Ruchu Oporu, przynosi opłakane skutki w postaci bezczelnego listu Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej Rosji do Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP, w którym siłowo przeforsowany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny tekst uchwały zostaje brutalnie potępiony
- 26 września – odbyte w Warszawie kolejne tajne posiedzenie Kongresu Ruchu Oporu kończy się porażająco miażdżącym sukcesem, po którym potrójne zwycięstwo PiS w nadchodzących wyborach samorządowych, prezydenckich i parlamentarnych jest praktycznie pewne
- 1 października – niespotykanie gigantyczny skandal do cna kompromitujący Tymczasowy Rząd Okupacyjny: nieustraszony szef CBA, Mariusz Kamiński, ujawnia porażające dowody na to, że szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski, działając w związku przestępczym z ministrem sportu, Mirosławem Drzewieckim, na zlecenie rosyjskiej mafii i służb specjalnych bezczelnie okrada Wolskę na 500 milionów złotych, doprowadzając do zlikwidowania podatku od automatów do gier hazardowych
- 2 października – w ojcowskiej trosce o dobro Ojczyzny w obliczu niesłychanego zagrożenia bezpieczeństwa państwa oraz bytu milionów Wolaków, prezydent wydaje rozkaz aresztowania hersztów i głównych aktorów afery hazardowej. Jak można się było spodziewać, Gubernator Tusku, który z pewnością w całą aferę uwikłany [["Kaczyński jestem"|jest po uszy, bezczelnie odmawia wykonania rozkazu, co niewątpliwie stanowi porażający dowód oczywiście oczywistej zdrady i świadczy o próbie zamachu stanu, która powinna zakończyć się przed doraźnym sądem wojennym, a co najmniej przed Trybunałem Stanu
- 5 października – w celu uniknięcia odpowiedzialności za udział w największej aferze wszech czasów, pod kłamliwym pretekstem, że rzekomo "jest człowiekiem i ma jedno nazwisko, jedną twarz, jedną rodzinę", do dymisji bezczelnie podaje się "minister" Mirosław Drzewiecki, który w zmowie ze Zbigniewem Chlebowskim okradł uczciwych podatników na blisko 500 milionów złotych
- 5 października – chcąc nieudolnie odwrócić publiczną uwagę od niespotykanie kompromitującej dla reżimu okupacyjnego afery hazardowej, wrogie media histerycznie nagłaśniają rzekomy sukces komisarza ds. Okradania Uczciwych Obywateli, Jacka Vincenta Rostowskiego, który przez nieznaczące niszowe czasopismo "Emerging Markets", okrzyknięty zostaje Ministrem Finansów Roku 2009 Europejskich Rynków Wschodzących. Faktycznie Rostowski zajmuje w tym rankingu również ostatnie miejsce, gdyż Wolska była w roku 2009 jedynym wschodzącym ekonomicznie krajem w Europie - wszystkie pozostałe ze swoimi spadającymi wskaźnikami PKB bez wątpienia musiały być zaliczone do krajów zachodzących
- 7 października – kontynuując bezczelne działania mające na celu ratowanie własnej, do cna skompromitowanej głowy oraz wyciszenie - wbrew porażającym dowodom - gigantycznej afery hazardowej, gubernatoru Donaldu Tusku cynicznie znajduje kozły ofiarne i zmusza do dymisji wicegubernatora Grzegorza Schetynę, komisarza do spraw Ochrony Przestępców Andrzeja Czumę oraz wicekomisarza do spraw Rujnowania Kwitnącej za Czasów PiS Wolskiej Gospodarki, Adama Szejnfelda
- 8 października – niespotykanie niebywały sukces prezydenta i Ruchu Oporu: wbrew ukrytym rachubom okupantów, którzy jednak nie mieli odwagi publicznie wystąpić przeciw, Sejm miażdżącą większością głosów uchwala zaproponowaną przez Lecha Kaczyńskiego ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego, zgodnie z którą 1 sierpnia stanie się świętem państwowym
- 10 października (wersja soft) – kolejny niebywale niespotykany sukces prezydenta, który - wbrew kłamliwym sugestiom i prowokacjom okupantów, że Lech Kaczyński będzie pod różnymi pretekstami opóźniał podpisanie traktatu oraz pomimo bezczelnego sabotażu ze strony prezydenckiego pióra - doprowadza do jego parafowania bez zbędnej zwłoki, a nawet bez oczekiwania na podpis prezydenta Czech, Waclawa Klausa
- 10 października (wersja hardcore) – ulegając brutalnemu szantażowi terrorystów Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, "prezydent Lech Kaczyński, składając parafę pod dokumentem traktatu reformującego Unię Europejską, abdykuje na rzecz superpaństwa montowanego na zgliszczach starych narodów Europy" w istocie "wypędzając Rzeczpospolitą z Rzeczypospolitej" i zapisując najczarniejszą kartę w dziejach Wolski, gdyż "ostatnim władcą Polski, który abdykował na rzecz obcego mocarstwa, był król Stanisław August Poniatowski - 25 listopada 1795 roku przekazał władzę carycy Katarzynie II" [4]
Okres Wielkiej Brutalnej Czystki w służbach specjalnych
- 13 października – Tymczasowy Rząd Okupacyjny przeprowadza brutalny zamach na demokrację i kluczowe struktury stojące na straży PiSjanistycznej praworządności: przerażony możliwością ujawnienia kolejnych przestępstw i zbrodni reżimowych funkcjonariuszy, Donald Tusk całkowicie bezprawnie, pomimo braku opinii ze strony prezydenta, bezczelnie odwołuje ze stanowiska szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, jednego z największych w dziejach Wolski patriotów, bezkompromisowego i perfekcyjnie obiektywnego pogromcę korumpantów, Mariusza Kamińskiego
- 14 października – w akcie wiernopoddaństwa i wdzięczności za nominację, p.o. szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik, odwołuje z funkcji zastępców szefa CBA wybitnych bojowników na froncie walki z korupcją, Macieja Wąsika oraz Ernesta Bejdę
Okres intensywnych przygotowań do powrotu do władzy patriotów reprezentujących ogólnonarodowe siły Postępu i Rozwoju
- 17 października – na jaw wychodzi porażająca prawda, że funkcjonariusze reżimu okupacyjnego bezczelnie zakładają patriotycznie zorientowanym dziennikarzom bezprawne Podsłuchy, z których stenogramy są następnie cynicznie wykorzystywane w sfingowanych pokazowych procesach przeciwko najbardziej oddanym bojownikom Ruchu Oporu
- 19 października – wspaniały sukces prezydenta na arenie międzynarodowej: wybitny reżyser z Hollywood, Renny Harlin ("Koszmar z ulicy Wiązów IV: Władcy snów" - ang.: A Nightmare on Elm Street 4: The Dream Master, "Szklana pułapka 2" - ang.: Die Hard 2, "Arktyczna gorączka" - ang.: Born American, "Długi pocałunek na dobranoc" - ang.: The Long Kiss Goodnight), rozpoczyna w Tbilisi zdjęcia do przebojowej megaprodukcji zainspirowanej legendarną wyprawą gruzińską Lecha Kaczyńskiego z listopada 2008 r. W roli prezydenta Dżugaszwili obsadzony zostaje znany gwiazdor Andy Garcia, natomiast odtwórcą głównej i tytułowej zapewne roli Lecha Kaczyńskiego, będzie najprawdopodobniej brat bliźniak Arnolda Schwarzeneggera, sam Danny DeVito
- 20 października – nie zważając na możliwość brutalnych represji ze strony funkcjonariuszy reżimu okupacyjnego, prezydent brawurowo ujawnia kulisy przeprowadzonej przez liberałów "wielkiej czystki", przedstawiając porażonym oburzeniem Rodakom "prostą i oczywistą" prawdę, że "ideowiec Mariusz Kamiński wykrył dwie afery, które dotykają osób wysoko postawionych w obecnej władzy rządowej i za to został usunięty ze stanowiska szefa CBA"
- 21 października – gigantyczny skandal dyplomatyczny i zarazem pokaz niespotykanej arogancji i bezczelności Donaldu Tusku, który - wciąż odreagowując kompleksy związane z traumatyczną porażką z Lechem Kaczyńskim w wyborach prezydenckich 2005 r. - podczas spotkania z wiceprezydentem Stanów Zjadnoczonych Joe Bidenem, każe się tytułować "panem prezydentem"
- 24 października – niesłychany sukces Ruchu Oporu i ogólnonarodowej większości patriotycznej: znakomity bokser i wielki patriota Tomasz Adamek, pomimo nagonki medialnej oraz różnych sztuczek i nieczystych zagrań przeciwnika, pokonuje już w 5. rundzie pojedynku, cieszącego się ostentacyjnym poparciem gubernatoru Donaldu Tusku, byłego przestępcę, a obecnie znanego kolaboranta reżimu okupacyjnego, Andrzeja Gołotę
- 24 października – kolejny ogromny sukces Ruchu Oporu i jednocześnie milowy krok na drodze odzyskania IV RP z brudnych łap okupantów: Ojciec Narodu ogłasza, że ukonstytuował się tajny organ Wolskiego Państwa Podziemnego, który działając pod konspiracyjnym kryptonimem "Zespół Pracy Państwowej" - ZPP (nie mylić ze "Związkiem Patriotów Polskich"), przygotowuje się do rychłego przejęcia władzy w Wolsce w imieniu miażdżącej ogólnonarodowej większości zwolenników Ruchu Oporu
- 27 października – brutalnie represjonowany przez reżim bohaterski bojownik Ruchu Oporu Mariusz Kamiński, na przejmującej konferencji prasowej, błyskotliwie przedstawia porażające dowody i niespotykanie obiektywne fakty, obnażające wszystkie kłamstwa i manipulacje Tusku i jego ekipy, mające na celu zdyskredytowanie byłego szefa CBA w oszczach społeczeństwa, a także zaszczucie i zastraszenie go
- 28 października – niespotykanie bezprzykładna ingerencja wrogów narodu w wewnętrzne sprawy Wolski: na zlecenie tracących grunt pod nogami okupantów, Bank Światowy publikuje "raport", w którym nie tylko kłamliwie informuje, że "Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej, którego gospodarka wzrosła w ostatnich trzech kwartałach", ale w dodatku manipulując faktami porażająco bezczelnie stwierdza, że "było to możliwe dzięki silniejszym fundamentom gospodarki, płynnemu kursowi walutowemu oraz szybkiej odpowiedzi polskich władz na kryzys"
- 29 października – gigantycznie skandaliczna decyzja skorumpowanej warszawskiej prokuratury, która na polityczne zlecenie samego Tusku, "całkowicie kpiąc sobie z inteligencji Polaków", umarza śledztwo w sprawie przecieku z tak zwanej afery gruntowej, przyjmując "rozwiązanie, które kłóci się ze zdrowym rozsądkiem"
- 4 listopada – ponura farsa zorganizowana na użytek społeczeństwa przez okupantów: zdominowany przez liberałów z PO marionetkowy Sejm, powołuje tak zwaną "komisją śledczą" do wyjaśnienia sprawy afery hazardowej Zbycha, Mira, Rycha i Grzecha, której jedynym zadaniem ma być zatuszowanie niesłychanych przestępstw PO oraz skierowanie podejrzeń na doskonale znane ze swej uczciwości SLD oraz w sposób oczywiście oczywisty z założenia stojące poza jakimkolwiek kręgiem podejrzeń PiS
- 5 listopada – działając ewidentnie na zlecenie żydo-masońsko-liberal-
postkomunistycznegolewicowegoa spisku zaborców, rząd okupacyjny, mając nadzieję na całkowite wyniszczenie biologiczne narodu wolskiego i ostateczne zniszczenie IV RP, cynicznie odmawia sprowadzenia do Wolski szczepionek przeciwko wściekle szalejącej na terenie całej Wolski pandemii grypy, która zbiera niespotykanie obfite żniwo śmierci - 6 listopada – bezprzykładnie skandaliczna wroga ingerencja Niemiec w wewnętrzne sprawy Wolski: Kanclerz Angela Merkel bez konsultacji z prezydentem i - co jest już niespotykanie wyjątkową bezczelnością - jego bezpośrednim przełożonym, Jarosławem Kaczyńskim, cynicznie zaprasza agenta TW "Bolka" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa") na zaplanowane na dzień 09.11.2009 uroczystości związane z obchodami 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego
- 9 listopada – skandaliczna transakcja sprzedaży przez reżim okupacyjny kolejnych dóbr narodowych Wolski: Donald Tusk, niezadowolony z tempa wyprzedaży i zagrabiania przez cudzoziemców, a w szczególności Niemców, wolskiej ziemi i innych nieruchomości, podpisuje oburzającą umowę o sprzedaży Hiszpanii wolskiego powietrza, a konkretnie zawartego w nim dwutlenku węgla (CO2), co z pewnością zahamuje wegetację roślin uprawnych i katastrofalnie wpłynie na wielkość ich plonów, gdyż CO2 jest niezbędnym substratem procesu fotosyntezy
- 9 listopada – pod pretekstem obchodów 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego, kanclerz Angela Merkel organizuje w Berlinie żałosny i żenujący spektakl, podczas którego "gość honorowy" obchodów, agent TW "Bolek" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa") w akcie porażającej hucpy, przewraca pierwszą kostkę domina symbolizującego mur berliński. Prowokacja stanowiła kompletnie nieudaną próbę przyćmienia odbywającej się w tym samym dniu wspaniałej patriotycznej uroczystości przyznania Lechowi Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa miasta Nowy Sącz, które Jego Majestat zechciał nawiedzić
- 11 listopada – w bohaterskim wystąpieniu podczas uroczystości na Placu Piłsudskiego w Warszawie z okazji 91. rocznicy odzyskania niepodległości, prezydent Lech Kaczyński pozbawia skonfudowanego Donaldu Tusku oraz jego rosyjskich, niemieckich i unijnych mocodawców wszelkich złudzeń i nadziei na zaanektowanie Wolski i wymazanie IV RP z mapy świata, autorytatywnie stwierdzając, że "nie wolno i nie uda się pozbawić niepodległości dużego europejskiego narodu" jakim "byliśmy, jesteśmy i pozostaniemy!"
- 13 listopada – jeden z ostatnich uczciwych urzędników - patriotów, którzy jak dotąd cudem uniknęli brutalnej czystki okupantów, wybitny rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, bohatersko próbuje ratować byt biologiczny Narodu Wolskiego, wzywając panią Komisarz ds. Prywatyzacji bądź Likwidacji Szpitali, Ewę Kopacz, do natychmiastowego zaprzestania zaplanowanej przez okupantów w porozumieniu z przestępczą Unią Europejską eutanazji obywateli i zakupu w trybie pilnym szczepionek przeciwko świńskiej grypie. Podkreślić należy niesłychaną, właściwą jedynie prezesowi-premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu i jego bezpośredniemu podwładnemu Lechowi Kaczyńskiemu, wspaniałomyślność pana rzecznika, który w nieograniczonej dobroci serca dał Komisarz Kopacz na zakup tychże szczepionek aż 48 godzin, dopiero po upływie których do prokuratury skierowane zostanie stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
- 16 listopada – cały Naród w powadze i skupieniu obchodzi tragiczną i bolesną drugą rocznicę rozpoczęcia przez liberałów okupacji Wolski, która w sposób oczywiście oczywisty okazała się okresem - jak to bohatersko wylistował charyzmatyczny Ojciec Narodu - "zdumiewającej nieudolności", "zdecydowanego niepowodzenia, które jest właściwie wszędzie", "skrajnego niedołęstwa", "pod wieloma względami straconym", "skandalicznych, czysto partyjnych decyzji", "kompletną klęską", "kompletną katastrofą", "działaniem niesłychanym i kolejną katastrofą"
- 19 listopada – Przywódca Ruchu Oporu bohatersko uświadamia Wolakom, że Donaldu Tusku, skwapliwie realizując tajne instrukcje swego oficera prowadzącego Angeli Merkel, przez ponad 30 lat nie wykreślił z ksiąg wieczystych nazwiska Agnes Trawny, otwierając tym samym drogę do masowych wysiedleń Wolaków z Ziem Z Trudem Odzyskanych i powrotu na te tereny milionów Niemców
- 20 listopada – w porywającym wystąpieniu sejmowym, wybitna posłanka PiS Nelly Rokita zadaje Panu Bogu dramatycznie fundamentalne pytanie: "Chciałam zapytać, dlaczego niektórzy posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie kłamią, a dlaczego niektórzy posłowie Platformy kłamią?". Nie uzyskała odpowiedzi
- 21 listopada – kolejny zamach na demokrację ze strony Donaldu Tusku: premier Tymczasowego Rządu Okupacyjnego obłudnie proponuje zmiany w Konstytucji IV RP, zmierzające do zwiększenia kompetencji premiera, a zmniejszenia kompetencji prezydenta oraz do zmniejszenia liczby posłów i senatorów. Jest to jawne już dążenie do wprowadzenia w Wolsce systemu kanclerskiego, wzorowanego na III Rzeszy
- 22 listopada – nieudany zamach na życie wielkiego Wolaka, Antoniego Macierewicza: prowadzony przez niego samochód wpada na słup po tym, jak zaatakował go pojazd jadący z przeciwka. Kierowca drugiego samochodu znalazł się automatycznie w Kręgu Podejrzeń, albowiem nie można wykluczyć jego winy. Na szczęście obyło się bez ofiar
- 22 listopada – niebywale wielki sukces Ruchu Oporu: Ojciec Narodu, solennie realizując wcześniejsze obietnice, ogłasza skład osobowy "Zespołu Pracy Państwowej", legendarnego już organu Wolskiego Państwa Podziemnego i ostatniej nadziei patriotów na wyzwolenie Wolski spod okupacji liberałów. Skład ZPP, w którym działają tak wybitni intelektualiści, jak między innymi Przemysław Edgar Gosiewski, Krzysztof Jurgiel, Ryszard Terlecki, Zbigniew Ziobro, Aleksandra Natalli-Świat, Joanna Kluzik-Rostkowska i Grażyna Gęsicka, niewątpliwie gwarantuje pełen sukces tej narodowo-wyzwoleńczej inicjatywy i rychłe odzyskanie Wolski z brudnych łap okupantów
- 24 listopada – na wspaniały sukces Zespołu Pracy Państwowej powołanego Ojca Narodu, Tymczasowy Rząd Okupacyjny odpowiada akcją odwetową w postaci fali brutalnych aktów terroru wobec najwybitniejszych przedstawicieli koalicji budowniczych IV RP: dzień po bezprawnym zatrzymaniu pod spreparowanymi zarzutami przestępstw podatkowych byłego posła koalicyjnej Samoobrony, Piotra Misztala, skorumpowany Sąd Okręgowy w Radomiu prawomocnie skazuje bohaterską posłankę Samoobrony, Wandę Łyżwińską, na karę półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, pod niebywale kłamliwym zarzutem fałszowania list wyborczych i oświadczeń lustracyjnych kandydatów Samoobrony w kampanii wyborczej do Sejmu w 2001 r.
- 25 listopada – dalsza eskalacja brutalnych represji okupantów wobec najwybitniejszch synów Narodu Wolskiego: sterowana osobiście przez Donaldu Tusku warszawska prokuratura bezpodstawnie oskarża byłego Najznakomitszego Szefa Kancelarii Prezydenta, Piotra Kownackiego, o ujawnienie tajemnicy państwowej, które polegać miało rzekomo na ujawnieniu treści tajnego raportu ABW na temat zdradzieckiego zamachu Rosjan na bohaterskiego prezydenta Kaczyńskiego podczas jego legendarnej wyprawy do Gruzji. Dla każdego logicznie myślącego patrioty oczywiście oczywiste jest, że zarzut ten ma charakter niebywale kuriozalny, gdyż - jak powszechnie wiadomo - treść dokumentu podana została do publicznej wiadomości nie przez pana Kownackiego, a przez media
- 27 listopada – niebywały akt porażającego bohaterstwa wybitnych bojowników Ruchu Oporu: Antoni Macierewicz wraz z grupą 61 patriotów z klubu PiS, kierują do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o orzeczenie niezgodności z wolską ustawą zasadniczą traktatu lizbońskiego, który w sposób oczywiście oczywisty godzi w zasadę suwerenności Narodu Wolskiego, a który miał się stać w rękach działających na zlecenie obcych mocarstw okupantów, głównym narzędziem całkowitego zniewolenia Wolaków i ostatecznego wymazania IV RP z mapy świata
- 27 listopada – wybitny bojownik Ruchu Oporu Adam Bielan, dając przykład prawdziwego i bezkompromisowego patriotyzmu, bohatersko uświadamia Wolakom, że rozreklamowane przez wrogie media oraz skorumpowanych dziennikarzy jako rzekomy spektakularny sukces, powołanie przez Manuela Barroso na stanowisko komisarza Komisji Europejskiej do spraw budżetu skompromitowanego do cna aparatczyka liberałów, Janusza Lewandowskiego, stanowi w rzeczywistości kompromitującą porażkę okupantów na arenie międzynarodowej, gdyż funkcja ta jest faktycznie zupełnie nieznacząca i w zasadzie porównywalna z posadą sprzątaczki w Parlamencie Europejskim
- 30 listopada – urągając elementarnym zasadom prawa i zdrowego rozsądku, opanowana przez okupantów i skorumpowana Prokuratura Okręgowa w Warszawie, pomimo porażających dowodów, bezczelnie umarza śledztwo przeciwko byłemu szefowi MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Januszowi Kaczmarkowi, byłemu szefowi policji Konradowi Kornatowskiemu i biznesmenowi Ryszardowi Krauze, którzy podejrzani byli o utrudnianie śledztwa w sprawie przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa
- 1 grudnia – nowa Targowica staje się faktem! O godzinie 00:00, w wyniku wejścia w życie traktatu lizbońskiego, Wolska nieodwracalnie traci swoją suwerenność, niepodległość, samodzielność, niezawisłość, niezależność i wszystkie inne -ości, wasalizując się na skutek bezczelnej manipulacji wobec ponoszącego się w Europie wrogiego supermocarstwa - Unii Europejskiej
- 4-5 grudnia – kolejne niebywale skandaliczne i urągające elementarnym zasadom prawa i sprawiedliwości decyzje sterowanego przez okupantów aparatu ścigania:
- prokuratura w Warszawie, pomimo posiadania porażających dowodów winy, bezczelnie umarza kluczowe dla losów demokracji w Wolsce, a tym samym dla jej prawdziwej suwerenności postępowanie o pobicie przez bojówki Platformy Obywatelskiej wybitnej bojowniczki Ruchu Oporu, Anny Cugier-Kotki
- prokuratura w Warszawie, pomimo posiadania porażających dowodów winy, cynicznie odmawia wszczęcia śledztwa przeciwko Donaldu Tusku, który popełnił ewidentne przestępstwo, odwołując z funkcji szefa CBA Mariusza Kamińskiego
- prokuratura w Kępnie na zlecenie liberałów stawia byłemu europosłowi Ruchu Oporu, Witoldowi Tomczakowi wyssany z brudnego palca zarzut zniszczenia w 2000 r. w warszawskiej Galerii Zachęta, rzeźby papieża Jana Pawła II przygniecionego meteorytem
- 5 grudnia – porażająca odpowiedź ogólnonarodowej większości na brutalne represje okupantów: dziesiątki milionów Wolaków-patriotów świętują okrągłą, 18. rocznicę powstania Radia Maryja, jedynej w Wolsce prawdziwie wiarygodnej i wolnej rozgłośni radiowej
- 8 grudnia - ten dzień stał się wiekopomnym w dziejach Wolski, albowiem wybitny naukowiec IV RP - dr Marek Jerzy Minakowski - ogłasza ludowi od dawna skrywaną przez wrogów narodu prawdę o arystokratycznym pochodzeniu Zjawiska Biologicznego. Tym samym publiczną kompromitacją staje się ordynarne i bezczelne wyśmiewanie się z tak oczywiście oczywistych faktów, jak:
- Lepsze Miejsce, gdzie
bracia KaczyńscyZjawisko Biologiczne przyszło na świat i mieszkało - Wyższa pólka kulturowa, na której się urodziło
bracia KaczyńscyZjawisko Biologiczne którego rodzina jest spokrewniona z pokaźną częścią pocztu królów polskich jest potomkiem:
- Lepsze Miejsce, gdzie
- 10 grudnia - spektakularna porażka wizerunkowa Donaldu Tusku na szczycie klimatycznym w Kopenhadze: jury złożone z dziennikarzy obsługujących tę konferencję umieszcza go na przedostatnim, 26 miejscu w rankingu zaangażowania w sprawy klimatyczne, za "zaciekłą obronę narodowych interesów w debacie na temat zmian klimatycznych". Na otarcie łez, ta samozwańcza kapituła przyznaje mu szóstą pozycję w kategorii "przywództwo", a także - co jest już ewidentnym szczytem bezczelności i zakłamania - w kategorii "radzenie sobie z kryzysem finansowym i gospodarczym"
- 14 grudnia - skandaliczna prowokacja Niemiec wymierzona w męża jednej z najwybitniejszych intelektualistek współczesności i największych bojowniczek Ruchu Oporu, posłanki Nelly Rokity: prokuratura w Landshut (Bawaria) wydaje wobec Jana Rokity nakaz aresztowania z powodu niezapłacenia grzywny w wysokości 3 tysięcy euro, orzeczonej wobec niego w sierpniu 2009 r. jako kara za sprowokowany przez niemieckich wrogów rzekomy incydent w samolocie Lufthansy na lotnisku w Monachium
- 16 grudnia – niesłychana prowokacja okupantów wymierzona w jednego z najwybitniejszych bojowników o wolność Ojczyzny: do cna skopromitowana, skorumpowana przez liberałów z PO Prokuratura Apelacyjna w Warszawie, wysyła do sądu akt oskarżenia przeciwko bohaterskiemu dziennikarzowi, Wojciechowi Sumlińskiemu, bezczelnie stawiając mu niespotykanie kłamliwe zarzuty płatnej protekcji, która miała rzekomo polegać na oferowaniu za łapówkę pozytywnej weryfikacji pracownikowi WSI Leszkowi Tobiaszowi. Prowokacja została przygotowana na tyle perfekcyjnie, że rzekomy wspólnik Sumlińskiego, były oficer PRL-owskich służb specjalnych, Aleksander L., kłamliwie przyznał się do winy i zadeklarował dobrowole poddanie się karze
- 18 grudnia – dalsza eskalacja represji wobec największego w dziejach świata bojownika o wolność Wolski i Gruzji: sterowany przez okupantów Sąd Okręgowy w Warszawie całkowicie bezprawnie oddala wniosek prezydenckiego prawnika o odrzucenie niespotykanie bezczelnego pozwu TW "Bolka" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa") wobec Lecha Kaczyńskiego, za głęboko słuszne i jedynie prawdziwe określenie byłego lidera "Solidarności" mianem agenta SB o pseudonimie "Bolek". To skandaliczne orzeczenie Sąd bezczelnie uzasadnił kuriozalnymi i niespotykanie oczywiście kłamliwymi argumentami, że pozwana została "osoba fizyczna, a nie prezydent jako organ sprawujący władzę", a także że "fakt, iż prezydent podlega odpowiedzialności w sprawach karnych przed Trybunałem Stanu, nie wyklucza jego odpowiedzialności cywilnej przed sądem powszechnym"
- 23 grudnia – cały Naród radośnie obchodzi czwartą rocznicę objęcia urzędu prezydenta przez najwybitniejszego (po Jarosławie Kaczyńskim oczywiście) patriotę i bohaterskiego bojownika o wolność Wolski, Lecha Kaczyńskiego. To ogromne i ostentacyjne poparcie ze strony ogólnonarodowej większości dziesiątek milionów prawdziwych patriotów, pozwala na rozpoczęcie intensywnych przygotowań do obchodów 10 rocznicy prezydentury Lecha Kaczyńskiego, która przypadnie w 2015 roku
- 25 grudnia – niespotykanie niesłychana zbrodnia Tymczasowego Rządu Okupacyjnego z użyciem broni biologicznej: w brutalnym odwecie za walkę z funkcjonariuszką reżimu Ewą Kopacz, o zakup zapewniającej przetrwanie biologiczne Narodu Wolskiego szczepionki przeciwko świńskiej grypie, bohaterski Rzecznik Praw Obywatelskich, wybitny patriota i oddany bojownik Ruchu Oporu, Janusz Kochanowski, zostaje podstępnie zakażony przez wrogów narodu z Platformy Obywatelskiej śmiertelnym wirusem A/H1N1
2010
- 5 stycznia – zastraszona przez okupantów i skorumpowana osobiście przez głównego podejrzanego Prokuratura Okręgowa w Lublinie, całkowicie bezprawnie umarza śledztwo w sprawie wpisu na blogu naczelnego pajaca liberałów, Janusza Palikota, w którym ten nazwał prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego bezpośredniego przełożonego, Jarosława Kaczyńskiego, "kurduplami". Lubelscy prokuratorzy bezczelnie podjęli kuriozalną decyzję o umorzeniu śledztwa "wobec braku znamion czynu zabronionego, to jest publicznego znieważenia prezydenta RP"
- 6 stycznia – na tajne zlecenie KGB i Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, agenci liberałów zakamuflowani w rzekomo prestiżowym miesięczniku "The Banker", doprowadzają do przyznania jednemu z największych wrogów narodu i sługusów Kremla i Berlina, Vincentowi Rostowskiemu, tytułu "Ministra Finansów 2009" w Europie. "Minister" doceniony został przez samozwańczą kapitułę za rzekomą "szybkość reakcji na kryzys i politykę antykryzysową", a także za "wystąpienie o linię kredytową w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, która pomogła ustabilizować kurs złotego"
- 6 stycznia – jeden z najwybitniejszych bojowników Ruchu Oporu Marek Migalski, w brawurowym wywiadzie dla "Polska. The Times", niespotykanie obiektywnie ocenia szanse Donaldu Tusku w wyborach prezydenckich, bezkompromisowo porównując go z "wiecznie przegranym" Adamem Małyszem. W ten sposób, dzięki osobistemu bohaterstwu i niespotykanie głębokiemu patriotyzmowi pana Migalskiego, cały świat dowiaduje się, że rzekome sukcesy Adama Małysza w postaci 38 zwycięstw w konkursach Pucharu Świata, 78 miejsc na podium, czterech triumfów w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, czterech złotych medali mistrzostw świata oraz srebrnego i brązowego medalu Igrzysk Olimpijskich, były faktycznie bezczelną i cyniczną manipulacją środowisk żydo-masońsko-liberal-
postkomunistycznychlewicowych, przeprowadzoną na zlecenie Platformy Obywatelskiej - 6 stycznia – w wyniku dalekowzrocznej decyzji Prezesa Jarosława Geniusza-Kaczyńskiego, ocierający łzy wzruszenia Panzeredgar, rezygnuje z funkcji przewodniczącego klubu parlamentarnego PiS, uchodząc na stanowisko szefa Zespołu Pracy Państwowej, a jego miejsce zajmuje wybitna odnowicielka Grażyna Gęsicka, która w strukturach ZPP będzie podlegać Panzeredgarowi. Dzięki temu Wielki Szachista szachuje po mistrzowsku członków przyszłej frondy w swej Partii, która mogłaby powstać w wyniku przegrania kolejnych wyborów do czegokolwiek
- 8 stycznia – spektakularna porażka okupantów i zarazem niespotykanie miażdżący sukces Ruchu Oporu: niebywale jednogłośną decyzją, Sejm ponownie wybiera najwybitniejszych prawników i bohaterskich patriotów Ruchu Oporu, Beatę Kempę i Zbigniewa Wassermanna, do komisji śledczej do spraw afery hazardowej, z której zostali wcześniej rażąco bezprawnie usunięci przez funkcjonariuszy reżimu okupacyjnego
- 9 stycznia – podczas obradującego w Warszawie wielkiego kongresu założycielskiego, z nagromadzonych w latach 2007 - 2009 PiSich odchodów, powstaje Polska Plus - nowoczesna i potencjalnie niespotykanie postępowa partia polityczna, powołana w obliczu śmiertelnego zagrożenia Ojczyzny
- 9 stycznia – Prezes PiS Jarosław Kaczyński po posiedzeniu Rady Politycznej uroczyście informuje, że Przemysław Edgar Gosiewski został wybrany na stanowisko wiceszefa partii. Na konferencji prasowej prezes podkreśla, że Gosiewski uzyskał miażdżącą przewagę głosów, co niewątpliwie stanowi kolejny z serii miażdżących sukcesów Panzeredgara
- 11 stycznia – dzięki bohaterskiej akcji ankietowania szpitali, przeprowadzonej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, prezydentowi udaje się uratować bezpieczeństwo zdrowotne obywateli, dramatycznie zagrożone w wyniku totalnego upadku służby zdrowia pod rządami okupantów
- 12 stycznia – ujawniono, iż Zbigniew Wassermann zeznając przed komisją śledczą ds. afery hazardowej jako świadek, twierdził, że nie czytał notatki szefa ABW z 15.06.2007. Z dokumentów kancelarii premiera wynika, że Zbigniew Wassermann czytał notatkę dwa razy - 18 czerwca i 4 lipca 2007 r.
- "Pan Wassermann podkreślał wielokrotnie podczas przesłuchania, że na pewno nie otrzymał żadnych informacji od służb w tej sprawie." - zasuflował bezczelnie Jarosław Urbaniak (PO), członek komisji śledczej ds. afery hazardowej
- 13 stycznia – ogromny sukces prezydenta i potwierdzenie jego porażających możliwości intelektualnych oraz niesłychanej szybkości uczenia się: po roku zaledwie od wystawienia przez Krajową Izbę Rozliczeniową S.A. certyfikatu kwalifikowanego podpisu elektronicznego (patrz 22 grudnia 2008), Kancelaria Prezydenta informuje, że Lech Kaczyński użył elektronicznego podpisu przy postanowieniu o nadaniu Złotego Krzyża Zasługi
- 14 stycznia – niebywale radosna wiadomość dla wszystkich prawdziwych patriotów: Jarosław Kaczyński podejmuje niespotykanie bohaterską decyzję o kandydowaniu podczas planowanego na marzec ogólnonarodowego kongresu Ruchu Oporu na stanowisko jego przywódcy. Decyzja ta w sposób oczywiście oczywisty stanowi gwarancję miażdżącego zwycięstwa Ruchu Oporu we wszystkich nadchodzących wyborach i tym samym przesądza rychłe odzyskanie Wolski z brudnych rąk liberalnych okupantów
- 16 stycznia – kolejny przykład bezczelnego wtrącania się naszego zachodniego sąsiada w wewnętrzne sprawy Wolski: miasto Akwizgran nagradza Donaldu Tusku nagrodą Karola Wielkiego za jego wkład w jednoczenie Europy (czytaj: zwojewódczenie Wolski). Poprzednimi wolskimi laureatami tej nagrody byli Bronisław Geremek (1998) i papież Jan Paweł II (2004)
- 17 stycznia – wrogowie narodu z Łodzi, wykorzystując chorobę i pobyt w szpitalu prezydenta tego miasta, jednego z najwybitniejszych patriotów i oddanych współpracowników Ruchu Oporu, Jerzego Kropiwnickiego, w bezprawnym i z pewnością sfałszowanym referendum, bezczelnie odwołują go ze stanowiska, pomimo sprzeciwu zdecydowanej większości łodzian, którzy w akcie poparcia dla prezydenta nie poszli do urn
- 19 stycznia – wybitny bojownik Ruchu Oporu Janusz Kochanowski, przeprowadza kolejną bohaterską akcję patriotyczną w obronie zagrożonego na skutek działań okupantów wyniszczeniem biologicznym Narodu Wolskiego, zapowiadając, że w najbliższym czasie wystąpi z pozwem cywilnym przeciwko Skarbowi Państwa, które odpowiedzialne jest za jego zachorowanie na świńską grypę i blisko miesięczną absencję w pracy, gdyż nie zakupiło odpowiednich szczepionek
- 19 stycznia – wybitny bojownik ogólnowolskiego Ruchu Oporu Mariusz Kamiński, w akcie niespotykanego bohaterstwa, pomimo wściekłych ataków okupacyjnych inkwizytorów z komisji śledczej do spraw afery hazardowej, błyskotliwie przedstawia porażające dowody na osobiste zaangażowanie Donaldu Tusku w aferę oraz niezbicie potwierdza oczywiście oczywisty fakt, że to premier ostrzegł kompanów przed brawurową akcją CBA
- 20 stycznia – w błyskawicznej akcji odwetowej przeciwko bohaterskiemu Januszowi Kochanowskiemu, skorumpowana i w pełni dyspozycyjna wobec okupantów Prokuratura Okręgowa w Warszawie, bezczelnie umarza postępowanie wobec komisarz do spraw Prywatyzacji bądź Likwidacji Szpitali, Ewy Kopacz, kuriozalnie uznając - wbrew porażającym dowodom przedstawionym przez Janusza Kochanowskiego - że odstępując od decyzji zakupu szczepionek przeciwko świńskiej grypie dopełniła ona swoich obowiązków i podjęła wszelkie możliwe działania zmierzające do uzyskania pełnych informacji dotyczących tych szczepionek
- 21 stycznia – gigantyczna kompromitacja okupantów na oszczach milionów telewidzów: w krzyżowym ogniu błyskotliwych pytań bohaterskich posłów Ruchu Oporu - Beaty Kempy i Zbigniewa Wassermanna - osławiony łapownik i kombinator Zbycho vel Chlebo Chlebowski całkowicie gubi się w zeznaniach, co stanowi jednoznaczny dowód zaangażowania Donaldu Tusku w aferę oraz niezbicie potwierdza oczywiście oczywisty fakt, że to premier ostrzegł kompanów przed brawurową akcją CBA
- 22 stycznia – kolejny znany łapownik i aferzysta Miro Drzewiecki, pod na tyle kłamliwym, że aż humorystycznym pretekstem bólu gardła, bezczelnie unika przesłuchania przez komisję śledczą, co stanowi jednoznaczny dowód zaangażowania Donaldu Tusku w aferę oraz niezbicie potwierdza oczywiście oczywisty fakt, że to premier ostrzegł kompanów przed brawurową akcją CBA
- 26 stycznia – do niedawna najwybitniejszy w dziejach Wolski Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, niespodziewanie przyznaje jednemu z najgroźniejszych wrogów narodu i terrorystów, Jerzemu Owsiakowi, ustanowioną przez prezydenta w 2009 roku honorową odznakę "Za zasługi dla ochrony praw człowieka", która tym samym przyznana zostaje po raz pierwszy. Smutny ten epizod potwierdza niestety w całej rozciągłości fakt, że niedawna ciężka choroba Rzecznika, wywołana zdradzieckim atakiem okupantów z pomocą broni biologicznej A/H1N1, pozostawiła trwałe i głębokie ślady w jego psychice, najprawdopodobniej wymagające leczenia na oddziale zamkniętym
- 28 stycznia – do cna tchórzliwy gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, po zapoznaniu się z wynikiami najnowszych sondaży prezydenckich, w końcu zrozumiał, że nie ma najmniejszych szans w wyborach prezydenckich 2010 i sromotnie rejterując przed niechybną porażką, wycofał swą żałosną kandydaturę, co faktycznie przesądza miażdżące zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego już w I turze wyborów
- 28 stycznia – na szczycie ekonomicznym w Davos, prezydent bohatersko otwiera oszczy całego świata na kłamstwa i manipulacje rządu okupacyjnego Donaldu Tusku o rzekomym sukcesie gospodarczym, odkrywając ponurą prawdę, że choć "perspektywa na ten rok też nie jest najgorsza, to mamy kłopoty związane z systemem finansowym państwa" oraz że "w Polsce mamy do czynienia z pewnym stopniem zagrożenia związanym z dynamiką wzrostu zadłużenia"
- 2 lutego – w kolejnym akcie niebywałego wprost bohaterstwa, schorowany w wyniku zarażenia przez okupantów, ale nietracący ducha rzecznik praw obywatelskich, Janusz Kochanowski, składa w warszawskim sądzie pozew cywilny, w którym domaga się zasądzenia od Skarbu Państwa jednego złotego "tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, spowodowaną rozstrojem zdrowia", w związku z niezakupieniem przez Wolskę szczepionek przeciwko grypie wywołanej wirusem A/H1N1
- 2 lutego – wspaniała inicjatywa niepodległościowa pomorskich bojowników Ruchu Oporu, posłów Andrzeja Jaworskiego i Zbigniewa Kozaka, którzy nie bacząc na możliwość brutalnych represji okupantów, brawurowo żądają usunięcia z gdyńskiego kościoła Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Piotra Rybaka, tablicy poświęconej pamięci ponad 10 tysiący ofiar z niemieckich statków "Wilhelm Gustloff", "Goya" i "Steuben", zatopionych na Bałtyku przez Rosjan w 1945 roku
- 3 lutego – kompromitujący akt wiernopoddaństwa wobec Rosji w wykonaniu Donaldu Tusku, który na przekazany lekceważąco w formie telefonicznej (!) rozkaz swojego oficera prowadzącego z ramienia КГБ, Władimira Putina, ochoczo potwierdza stawienie się na zaplanowanym na kwiecień 2010 roku spektaklu antywolskiej nienawiści, organizowanym pod kłamliwym pretekstem wspólnego uczczenia pamięci ofiar Katynia
- 5 lutego – niebywale brawurowa akcja prezesa-premiera Kaczyńskiego, który podczas bezprawnego przesłuchania przed komisję śledczą do spraw afery hazardowej, błyskotliwie przedstawił porażające dowody potwierdzające oczywiście oczywisty dla wszystkich fakt, że sterujący całą aferą oraz odpowiedzialny za przeciek Donaldu Tusku cynicznie przyznał się do winy
- 7 lutego – niespotykanie niebywała kompromitacja okupantów i Donaldu Tusku osobiście podczas ceremonii losowania grup eliminacyjnych Euro 2012: usiłując nieudolnie naśladować prezydenta, którego angielszczyzna stanowi niedościgniony wzór nawet dla native speaker'ów, premieru Tusku w swoim przemówieniu tak niemiłosiernie kaleczy piękny język Szekspira, że uczestniczący w ceremonii oficjele z całej Europy płaczą i tarzają się ze śmiechu po całej Sali Kongresowej
- 11 lutego – niesłychanie niebywały akt brutalnej represji reżimu okupacyjnego wobec wybitnych odnowicieli, byłych najbliższych współpracowników prezesa-premiera Jarosława Kaczyńskiego i niestrudzonych budowniczych IV RP: na osobisty rozkaz Donaldu Tusku, skorumpowany "sąd" w Piotrkowie Trybunalskim bezczelnie skazuje byłego wicepremiera Najlepszego Rządu w Dziejach Wolski, Andrzeja Leppera oraz wybitnego posła "Samoobrony", Stanisława Łyżwińskiego, na - odpowiednio - 2 lata i 3 miesiące oraz 5 lat więzienia bez zawieszenia. Dzięki sprytnej manipulacji "sądu", moment ogłoszenia wyroku "przypadkowo" zbiega się z przesłuchaniem przed komisją śledczą znanego przestępcy i wspólnika skorumpowanych liberałów z Platformy Obywatelskiej od kręcenia lodów, Ryszarda Sobiesiaka, co w założeniu odwrócić ma uwagę społeczeństwa od jego porażających zeznań, obciążających w sposób oczywiście oczywisty Donaldu Tusku i jego kamratów z rządu okupacyjnego
- 12 lutego – Ojciec Narodu jednoznacznie demaskuje oczywiście oczywistą odpowiedzialność Platformy Obywatelskiej za seksaferę w "Samoobronie", brawurowo oznajmiając dziennikarzom, że "[...] kaca [ po skazaniu Andrzeja Leppera i Stanisława Łyżwińskiego na kary więzienia ] powinni mieć ci, którzy zniszczyli szansę na naprawę moralności III RP"
- 22 lutego – na bezpośrednie polecenie swego oficera prowadzącego Władimira Putina, działający w ścisłym porozumieniu z ambasadorem Rosji agent Radosław Sikorski, ukrywa skierowany do prezydenta Miedwiediewa serdeczny list prezydenta IV RP, w którym Lech Kaczyński gorąco zaprasza się do udziału w uroczystościach poświęconych rocznicy Zbrodni Katyńskiej
- 23 lutego – w niebywale błyskotliwej odpowiedzi na prowokacyjny list premieru Donaldu Tusku, wysłany pod pretekstem rzekomych haków na potencjalnego desygnata przestępczej Platformy Obywatelskiej na urząd prezydenta RP, skompromitowanego do cna Radosława Sikorskiego, Lech Kaczyński brawurowo demaskuje prawdziwe oblicze Donaldu Tusku i jego niecne intencje, polegające na "skutecznym odwróceniu uwagi obywateli od wielu nierozwiązanych i narastających rzeczywistych bolączek naszego kraju" oraz "próbie włączenia autorytetu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej do wewnątrzpartyjnej dyskusji przedwyborczej"
- 26 lutego – wielki sukces konsekwentnie prowadzonej przez prezydenta polityki zagranicznej: pomimo cynicznych manipulacji i podłych knowań Donaldu Tusku i jego marionetkowego rządu, który bezustannie usiłuje osłabić gotowość obronną Wolski i wystawić ją na ataki Rosji i Niemiec, Lech Kaczyński brawurowo ratyfikuje umowę z dnia 11.12.2009, pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki, o statusie sił zbrojnych USA na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na mocy tej umowy utworzona zostanie baza baterii rakiet obrony powietrznej Patriot, a w przyszłości także baza rakiet SM-3, wchodzących w skład systemu obrony balistycznej
- 1 marca – niebywale wściekły atak okupantów na najwybitniejszych patriotów: w ramach ściśle zaplanowanej i metodycznie realizowanej akcji represjonowania bohaterskich bojowników Ruchu Oporu, skorumpowana warszawska prokuratura okręgowa całkowicie bezprawnie wszczyna operetkowe śledztwo w sprawie rzekomego usunięcia na polecenie byłego zastępcy szefa CBA, Macieja Wąsika, danych pochodzących z rejestratorów GPS, zainstalowanych w samochodach służbowych Biura
- 5 marca – kolejna niespotykanie bezczelna ingerencja wrogich mocarstw w wewnętrzne sprawy Wolski: na tajne zlecenie reżimu okupacyjnego, żydo-masońsko-liberal-
postkomunistycznelewicowe czasopismo "The Banker", należące do przestępczej korporacji "Financial Times", cynicznie przyznaje Komisarzowi ds. Okradania Uczciwych Obywateli, Janowi Vincentowi Rostowskiemu, doroczną nagrodę "dla najlepszego ministra finansów za 2009 rok". W kuriozalnym i wręcz operetkowym uzasadnieniu, "The Banker" niebywale kłamliwie twierdzi, że Rostowski "zachował spokój i w trudnych okolicznościach podjął twarde, lecz słuszne decyzje", a także "wytyczył terminarz dochodzenia Polski do EMU, utrzymał zaufanie inwestorów i uzyskał elastyczną linię kredytową z Międzynarodowego Funduszu Walutowego" - 6 marca – w błyskotliwej odpowiedzi na ponurą farsę propagandową ukartowanych przez okupantów i cynicznie sfałszowanych tak zwanych "prawyborów", w Poznaniu (niem.: Posen) rozpoczyna obrady III Kongres Ruchu Oporu. W niespotykanie ambitnym i nowoczesnym programie Kongresu przewidziano dyskusję nad najnowszym projektem wysłania Ruchu Oporu w kosmos, a także przeprowadzenie demokratycznego wyboru nowego prezesa ogólnonarodowego Ruchu Oporu, który - dzięki swej niewyobrażalnej charyzmie, niespotykanemu poczuciu honoru oraz niebywałej prawdomówności - niewątpliwie doprowadzi do miażdżącego zwycięstwa Ruchu we wszystkich wyborach w nadchodzącym dwudziestoleciu
- 6–7 marca – III Kongres Ruchu Oporu podejmuje niespotykanie zaskakujące decyzje, z entuzjazmem przyjęte przez uciemiężoną przez reżim okupacyjny kilkudziesięciomilionową ogólnonarodową większość Narodu: na prezesa PiS zostaje wybrany Jarosław Kaczyński, a jego
bratwspółzjawisko biologiczne, Lech Kaczyński, ma pozostać Prezydentem - 9 marca – wspaniały sukces Ruchu Oporu w tradycyjnie wrogiej IV RP Wielkopolsce (dawniej Małopolsce): na jaw wychodzi, że bohaterscy krakowscy radni PiS planują wystąpienie z jedynie słuszną inicjatywą nadania Lechowi Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa miasta Krakowa, w uznaniu jego niebywałych zasług dla miasta, przejawiajacych się w szczególności nieobcnością prezydenta na zorganizowanych przez samozwańczego
postkomuszegolewicowego watażkę, Jacka Majchrowskiego, tak zwanych "obchodach" 750-lecia lokacji Krakowa w 2007 roku - 9 marca – kolejny wspaniały sukces Ruchu Oporu - w utworzonej przez okupantów, liczącej zaledwie 9 członków marionetkowej Radzie Gospodarczej, udało się uplasować współpracownika sił Wolności i Postępu - prof. Witolda Orłowskiego, który jest także członkiem powołanej przez prezydęta Narodowej Rady Rozwoju
- 9 marca – w Warszawie o godz. 14:00 miał miejsce zdradziecki zamach różą z ostrymi kolcami na Miłościwie Nam Czasami obecnego i Chronicznie Niepoinformowanego
- 13 marca – oburzająca prowokacja okupantów i policzek wymierzony w twarz wszystkim prawdziwym patriotom: pod kłamliwym pretekstem rzekomych "manewrów przeciwminowych na Bałtyku", na zaproszenie tak zwanego "ministerstwa obrony", do nadbrzeża przy Westerplatte w Gdańsku cumuje niemiecki niszczyciel FGS "Rottweil"
- 15 marca – kolejna oburzająca prowokacja inspirowanych przez określone siły internetowych wrogów narodu: pod hasłem "Nie dla Kaczyńskiego" na stronie internetowej http://www.niedlakaczynskiego.pl, zbierane są podpisy pod haniebną petycją sprzeciwiającą się nadaniu Lechowi Kaczyńskiemu Honorowego Obywatelstwa Miasta Krakowa
- 17 marca – okazując niespotykane poczucie honoru i zarazem dumną pogardę dla niecnych ataków i prowokacji wrogów narodu z Krakowa, inspirowanych w sposób oczywiście oczywisty przez okupantów, Lech Kaczyński w bardzo eleganckim piśmie do krakowskich radnych prosi o wycofanie złożonego przez bohaterskich radnych Ruchu Oporu projektu uchwały w sprawie przeznania mu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Krakowa. Na szczęście w swoim liście Lech Kaczyński podtrzymuje nadzieje wielomilionowej ogólnonarodowej większości prawdziwych patriotów i sympatyków Ruchu Oporu deklarując, że jego decyzja ma charakter tymczasowy, gdyż prosi on jedynie "w tej chwili o zaniechanie tego projektu"
- 18 marca – niebywale gigantyczny zamach na podstawy niepodległości Wolski i "Dzień Hańby" okupantów, którzy (w oczywiście oczywistym spisku ze znanym siedliskiem agentów - SLD) wprowadzają do ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej zapisy o prawie dostępu do własnej teczki dla wszystkich obywateli, zastąpieniu jedenastoosobowego kolegium Radą składającą się z 9 członków oraz powołaniu i odwołaniu przez Sejm prezesa IPN zwykłą większością głosów, skutkujące niespotykanie skrajnym upolitycznieniem perfekcyjnie apolitycznego dotychczas Instytutu, co de facto oznacza jego likwidację
- 19 marca – dzięki niespotykanie bohaterskiej postawie patriotów z jednego z ostatnich prawdziwie wolnych mediów - TVP Info, na jaw wychodzi porażająca prawda, że komisarz Tymczasowego Rządu Okupacyjnego ds. Uzależnienia Wolski od Rosji, Niemiec i Unii Europejskiej i Uniezależnienia Wolski od USA, Radosław Sikorski, w 1993 roku kupił (najprawdopodobniej na bazarze) za 10 funtów (około 43 zł), dyplom potwierdzający rzekome ukończenie przez niego studiów wyższych na renomowanym angielskim uniwersytecie w Oxfordzie
- 21 marca – niespotykanie porażająca kompromitacja okupantów, która faktycznie przesądza zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego już w pierwszej turze wyborów prezydenckich: w szumnie nazywanym "debatą prawyborczą", starannie "wyreżyserowanym, sztucznym, nudnym, i pozbawionym emocji spektaklu medialnym", wypranym całkowicie z elementów "dyskusji na temat realnych pomysłów dotyczących rozwoju naszego kraju", w którym "zabrakło odniesienia do rzeczywistych problemów, przed którymi stoimy na co dzień, np. katastrofy opieki zdrowotnej czy też rosnącego bezrobocia", samozwańczy i marionetkowi "desygnaci" na "desygnata" okupantów na prezydenta RP, Bronisław Komorowski i Radosław Sikorski, całkowicie obnażają swoją totalną indolencję, niekompetencję oraz służalczość wobec określonych sił, "nie chcąc dostrzec tych problemów - tak jak ich mentor, premier Donald Tusk - zafundowali nam pusty w treści spektakl" [...] "którego reżyserowi chodziło o to, żeby nam zafundować kolejną odsłonę w takim tasiemcu medialnym z życia platformersów"
- 24 marca – jeden z najwybitniejszych bojowników Ruchu Oporu, brutalnie prześladowany przez okupantów z pomocą broni biologicznej bohaterski Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, ujawnia porażającą dla wszystkich prawdziwych patriotów informację, że znany wróg narodu i agent międzynarodowego spisku żydo-masońskiego Jerzy Buzek, za nic mając wartości chrześcijańskie i tradycję narodową, potajemnie rozwiódł się ze swoją małżonką Ludgardą. Bohaterski Rzecznik zwraca przy okazji uwagę na kompromitujący fakt, że sterowane przez okupantów i skorumpowane media, haniebnie przemilczały tę niespotykanie ważną dla losów IV RP i Narodu wiadomość
- 26 marca – w wyniku niebywałej prowokacji i żydo-masońskiego spisku reżimu okupacyjnego z jego tajnymi mocodawcami z Mosadu, na lotnisku Ben Gurion w Izraelu dochodzi do oburzającej kontroli i haniebnego zatrzymania wybitnych Wolaków i patriotów Ruchu Oporu, posłanki Jolanty Szczypińskiej i posła Piotra Cybulskiego oraz przedstawiciela powracającego na drogę cnoty Sojuszu Lewicy Demokratycznej, posła Henryka Milcarza. Skład zatrzymanej grupy jednoznacznie wskazuje, że ostrze bezczelnego spisku okupantów, porażająco ewidentnie skierowane jest przeciwko rodzącej się na oszczach Narodu wielkiej koalicji Sił Wolności i Postępu, która niewątpliwie stanowi niebywale śmiertelne zagrożenie dla samozwańczego i marionetkowego reżimu liberałów
- 27 marca – okupanci z triumfem ogłaszają zakończenie ponurej farsy "prawyborów", które faktycznie okazują się traumatyczną porażką reżimu, gdyż w głosowaniu bierze udział zaledwie 47 % członków przestępczej Platformy Obywatelskiej. Jak wyszło na jaw, na skutek bezczelnych manipulacji i oburzających fałszerstw, na liście desygnatów nie znalazł się w ogóle jedyny jedynie słuszny desygnat, Lech Kaczyński, w efekcie czego "prawybory" rzekomo "wygrywa" znany agent i obrońca przestępczych WSI, Bronisław Komorowski (61,5 % głosów), przed prowadzonym osobiście przez Władimira Putina oraz osławionego Rona Asmusa cynicznym agentem KGB i CIA, Radosławem Sikorskim (31,5 % głosów)
- 30 marca – przełomowy dzień w dziejach Wolski i zarazem miażdżący sukces patriotycznego Ruchu Oporu na polu wprowadzania w Wolsce prawdziwej demokracji: w imieniu klubu parlamentarnego PiS, jego szefowa Grażyna Gęsicka, wyraża w Sejmie historyczną zgodę na "współpracę wszystkich sił politycznych reprezentowanych w parlamencie przy konkretnych projektach, które przedstawi PiS"
- 2 kwietnia – w wyniku bezczelnych manipulacji i cynicznych fałszerstw okupantów, dochodzi do ogromnego skandalu na skalę międzynarodową: na zaplanowane w Pradze spotkanie przywódców państw tak zwanej nowej Europy, poświęcone szeroko rozumianemu bezpieczeństwu oraz przyszłości NATO, zamiast jedynego prawdziwego przywódcy Wolski, Lecha Kaczyńskiego (który w ten sposób pozbawiony zostaje zasłużonego darmowego obiatu), ewidentnie wprowadzony w błąd przez tak zwanych "dyplomatów" z przestępczej szajki Radosława Sikorskiego prezydent Obama, z nieznanych powodów zaprasza samozwańczego i marionetkowego premieru Donaldu Tusku
- 8 kwietnia – bohaterska posłanka Ruchu Oporu Grażyna Gęsicka, w brawurowym wystąpieniu w Sejmie, otwiera oszczy zmanipulowanym przez okupantów i wierne im skorumpowane wrogie media Wolakom, uświadamiając im oczywiście oczywistą prawdę, że obchody 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej, których okupanci nie zawahali się cynicznie wykorzystać do bieżących celów politycznych, były faktycznie kompromitującą porażką Radosława Sikorskiego i jego tak zwanej "polityki zagranicznej"
- 8 kwietnia – wykorzystując wyłudzone podstępną manipulacją zaproszenie na spotkanie europejskich przywódców z Barackiem Obamą w Pradze, Donaldu Tusku z nieukrywaną satysfakcją próbuje ocieplić swój skompromitowany wizerunek, pławiąc się w blasku prawdziwego męża stanu. Przy tej okazji Tusku udaje się łapczywie pożreć obiat, który jak psu zupa należał się jedynej prawowitej Głowie Państwa - Lechowi Kaczyńskiemu
Okres podnoszenia głów przez Prawych Wolaków, zjednoczonych bohaterską śmiercią prezydęta u bram Katynia
- 19 kwietnia – Ojciec Narodu przy gigantycznym aplauzie większości społeczeństwa podejmuje heroiczną decyzję o kandydowaniu w wyborach prezydenckich 2010, aby kontynuować dzieło własne
- 27 kwietnia – premiera reportażu Solidarni 2010 - najwybitniejszego dzieła filmowego nurtu patriotyczno-spiskowego, autorstwa spółki wybitnych dziennikarzy i Prawych Polaków - Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego, niezłomnie walczących z suflowanym ludowi ohydnym mitem III RP, jakoby najwybitniejszy prezydęt IV RP był wprawdzie małostkowym, ale naszym prezydętem zaszczutym przez media.
- 29 kwietnia – przewodniczący SB-ckiej "Solidarności", założonej przez TW "Bolka" (pseudonim operacyjny: "Lech Wałęsa"), Janusz Śniadek, osobiście będzie zbierać podpisy pod listą poparcia dla Jarosława Geniusza-Kaczyńskiego, ponieważ Komisja Krajowa związku podjęła uchwałę o poparciu kandydata PiS
- 4 maja – w odwecie za godną i zwartą postawę miażdżącej większości Prawych Wolaków w obliczu tragedii smoleńskiej, zmanipulowana i skorumpowana przez okupantów Rada Etyki Mediów, bezczelnie wydaje skandaliczne oświadczenie, w którym "podziela oburzenie wielu widzów [...] sposobem relacjonowania przez Jana Pospieszalskiego w TVP1 przeżyć ludzi przychodzących w dniach żałoby pod Pałac Prezydencki" oraz wyraża opinię, że Jan Pospieszalski "naruszył zapisane w Karcie Etycznej Mediów zasady obiektywizmu, a także szacunku i tolerancji, co jest szczególnie naganne w sytuacji dramatycznych i bolesnych przeżyć całego społeczeństwa"
- 5 maja – dzięki niespotykanemu bohaterstwu wybitnej patriotki i intelektualistki Ruchu Oporu Jadwigi Staniszkis, na jaw wychodzi porażająca prawda, że bezpośrednią odpowiedzialność za Zbrodnię Katyńską z 1940 roku ponosi "Gazeta Wyborcza", gdyż - jak wynika z dokumentów katyńskich - "selekcjonerami przyszłych ofiar (chodzi o wypełniane przez nich "ankiety") byli "ojcowie, teściowie i przyjaciele rodzin" dziennikarzy tego najbardziej jadowitego z wrogich mediów
- 6 maja – w wyniku kolejnego aktu niespotykanej odwagi osobistej jednego z największych Wolaków i patriotów w dziejach Wolski, Tadeusza Rydzyka, społeczeństwo ze zgrozą dowiaduje się oficjalnie, że samozwańczy uzurpator i desygnat na urząd prezydenta Bronisław Komorowski, jest agentem jedynie słusznie zdelegalizowanych WSI. W swym błyskotliwym demaskatorskim wystąpieniu na antenie Radia Maryja, nie zważając na grożące mu brutalne represje okupantów, Ojciec Rydzyk przedstawia również niezliczone porażające dowody na to, że wyniki zbliżających się wyborów prezydenckich zostaną ponad wszelką wątpliwość sfałszowane przez system komputerowy, sprytnie podrzucony Państwowej Komisji Wyborczej w końcu lat 90. przez znanego oligarchę i agenta Moskwy, Ryszarda Krauze
- 6 maja – w wyniku knowań określonych sił oraz politycznych karłów, Sejm restaurowanej III RP decyduje, że nie zajmie się projektem rezolucji autorstwa Ruchu Oporu i popieranej przez stanowiących ogólnonarodową większość Prawych Polaków, w sprawie wezwania premiera, by wystąpił do Rosjan o przekazanie Wolsce ślimaczącego się postępowania dotyczącego katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem
- 10 maja – skorumpowana i działająca pod dyktando okupantów Państwowa Komisja Wyborcza podejmuje skandaliczną decyzję o odmowie zarejestrowania desygnatury byłego wicepremiera Najlepszego Rządu w dziejach Wolski, najbliższego współpracownika prezesa-premiera Jarosława Kaczyńskiego oraz wybitnego budowniczego IV RP i odnowiciela moralnego Wolski, Andrzeja Leppera. Pretekstem do tego zamachu na demokrację i wściekłego ataku na jednego z najwybitniejszych patriotów, jest rzekome skazanie Leppera w 2005 roku prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego
- 11 maja – pod presją wielotysięcznych protestów obywateli oburzonych niedopuszczeniem desygnatury Andrzeja Leppera na prezydenta RP, Państwowa Komisja Wyborcza jak niepyszna uchyla swą haniebną uchwałę o odmowie rejestracji i podejmuje decyzję o zarejestrowaniu desygnata
- 12 maja – skorumpowany przez okupantów Sąd Okręgowy w Warszawie, po kabaretowej, zaledwie piętnastominutowej (!) rozprawie lustracyjnej desygnata na urząd prezydenta Bronisława Komorowskiego, wydaje skandaliczne orzeczenie, uznając iż złożone przez niego oświadczenie lustracyjne jest prawdziwe. Tak zwany "sąd lustracyjny", całkowicie lekceważąc oczywiście oczywiste fakty oraz powszechnie znane porażające dowody na długoletnią współpracę Komorowskiego z osławionymi WSI, kłamliwie orzekł, że nie był on agentem służb PRL
- 13 maja – samozwańczy tymczasowy p. o. prezydenta, znany agent WSI Bronisław Komorowski, w ramach bezczelnie prowadzonej kampanii prezydenckiej, cynicznie zapowiada powołanie w najbliższym czasie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Ten haniebny zamiar jest niewątpliwie niespotykanie wściekłym atakiem na Ruch Oporu i aktem zdrady narodowej, gdyż stanowi jedynie oczywiście oczywisty pretekst do rozwiązania urzędującej obecnie, najbardziej kompetentnej w dziejach Wolski Rady, która składa się z najwybitniejszych na świecie specjalistów od spraw bezpieczeństwa narodowego - Jarosława Kaczyńskiego i Anny Fotygi
- 13 maja – Prawi Polacy z Wrocławia (niem. Breslau), nie bacząc na krążących po wszystkich ulicach siepaczy okupantów, bohatersko rozkolportowali na rynku i w dzielnicy Krzyki wyjątkowo prawdziwą ulotkę jednoznacznie stwierdzającą, że ojciec gubernatora Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, niejakiego Donaldu Tusku, w wieku 9 lat ujawnił się we wrześniu 1939 roku jako Rottenfuehrer SS, aby od tego momentu jawnie kontynuować eksterminację Wolaków rozpoczętą już w kołysce. Jako Rottenfuehrer SS służył w SD. Zdjęcie zrobiono w Opatowie na ziemi sandomierskiej podczas aresztowań i wywózki Żydów, którą nadzorowali siedzący w samochodzie funkcjonariusze SD, czyli Służby Bezpieczeństwa SS.
- 16 maja – podczas spotkania samozwańczego komitetu honorowego Bronisława Komorowskiego, niejaki Władysław Bartoszewski, znany szerokiej opinii publicznej jako Sowiecki Agent, dopuszcza się wyjątkowo ohydnego i wściekłego ataku na Ojca Narodu, bezczelnie kwestionując jego charyzmę:
- 18 maja – na światło dzienne wychodzi kolejna brudna pieczeń, szyta przez liberałów grubymi nićmi w mętnej wodzie na młyn: agenci reżimu okupacyjnego cynicznie wywołują olbrzymie powodzie, aby ogłosić stan klęski zywiołowej i pod tym pretekstem odłożyć o co najmniej 90 dni wybory prezydenckie. Ta bezczelna manipulacja służyć ma przedłużeniu okresu samozwańczego pełnienia obowiązków prezydenta przez znanego funkcjonariusza WSI i agenta Moskwy, Bronisława Komorowskiego, a z drugiej strony spowodować wydłużenie do granic przekraczających ludzkie możliwości, okresu wytrwania Jarosława Kaczyńskiego w jego niezwykłej przemianie
- 19 maja – wbrew powszechnie znanym, oczywiście oczywistym porażającym dowodom, kpiąc sobie z niepodważalnych faktów, a przede wszystkim z inteligencji kilkudziesięciu milionów Prawych Wolaków, którzy od dawna znają prawdziwą prawdę, Międzypaństwowa Komisja Lotnicza w tak zwanym wstępnym raporcie cynicznie oświadcza, że w wyniku jej ustaleń "wykluczono zamach terrorystyczny, awarię techniczną, pożar czy wybuch na pokładzie" samolotu prezydenckiego, który w dniu 10.04.2010 zestrzelony został pod Smoleńskiem przy użyciu sztucznej mgły, bomb paliwowych na pokładzie, wyłączenia przez Rosjan systemu nawigacyjnego oraz oświetlenia na lotnisku, impulsu elektomagnetycznego, uszkodzenia samolotu podczas remontu w Rosji oraz celowego zafałszowania wskazań aparatury pokładowej. O niebywałej bezczelności animatorów tej gigantycznej manipulacji, świadczy dodatkowo oburzający fakt opublikowania kłamliwego komunikatu na tę okoliczność w Moskwie
- 20 maja – dzięki niebywałemu wprost bohaterstwu Prawych Wolaków z tajnego batalionu dywersyjnego Ruchu Oporu, znanego pod kryptonimem "Fundacja PRO", na jaw wychodzi, że ponury samozwańczy desygnat na urząd prezydenta RP, osławiony tajny agent WSI i KGB, Bronisław Komorowski, nawołuje do mordowania nienarodzonych jeszcze patriotów, którzy w przyszłości bez wątpienia zasililiby kilkudziesięciomilionową rzeszę Prawych Wolaków, a tym samym szeregi ogólnonarodowego Ruchu Oporu
- 21 maja – pierwsze wspaniałe efekty przełomowego orędzia do rosyjskich przyjaciół, wystosowanego dalekowzrocznie w dniu 09.05.2010 przez przywódcę ogólnonarodowego Ruchu Oporu, prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Kaczyńskiego: "Niezawisimaja Gazieta" bohatersko otwiera oszczy narodu rosyjskiego, podając radosną dla wszystkich Prawych Wolaków informację, że w latach II wojny światowej "do Wehrmachtu i SS wstąpiło łącznie około pół miliona polskich ochotników. Wśród nich był Józef Tusk - dziadek obecnego premiera Polski Donalda Tuska". Jako kolejnego gestu wdzięczności Narodu Rosyjskiego za przyjaźń Ojca Narodu Wolskiego, oczekiwać należy podjęcia przez Rosjan uczciwego śledztwa w sprawie mordu katyńskiego z 1940 roku, które z całą pewnością wykaże, że bezpośrednią odpowiedzialność za ten akt ludobójstwa ponoszą dziadek i ojciec Donalda Tuska, który - jak powszechnie wiadomo - w 1939 roku był Rottenführerem SD (nie mylić ze znacznie groźniejszym i bardziej zbrodniczym SpieprzajDziadu.com) - elitarnej formacji w SS
- 22 maja – jedynie słuszny desygnat na stanowisko prezydenta restaurowanej IV RP - Jarosław Odmieniony-Kaczyński - odbywa swój wiec wyborczy na placu Teatralnym w Warszawie przy gigantycznym aplauzie zgromadzonych nieprzeliczonych rzesz Prawych Wolaków, w liczbie ok. 1000
- 25 maja – pomimo krążących patroli nasyłanych regularnie przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny, "Solidarność" pod wodzą samego Prawego Wolaka Janusza Śniadka, organizuje w Krakowie pod Krzyżem Katyńskim niespotykanie patriotyczny wiec poparcia dla jedynie słusznego desygnata Ruchu Oporu na prezydenta restaurowanej IV RP - Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego; godnym odnotowania jest fakt kolportowania podczas wiecu karykatur mówiących wszystko Prawym Wolakom
- 26 maja – wspaniała niebywale bohaterska akcja patriotów z ogólnonarodowego Ruchu Oporu: w obronie zagrożonego bytu odzyskanej dla Prawych Wolaków jedynie słusznej telewizji publicznej, zainspirowani wcześniejszymi dokonaniami niejakiego Reytana, senatorowie PiS z narażeniem życia doprowadzają do zerwania zmanipulowanych obrad nielegalnie opanowanego przez okupantów senatu, uniemożliwiając tym samym przeprowadzenie kłamliwej i całkowicie bezprawnej debaty nad sprawozdaniem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za rok 2009
- 26 maja – w efekcie haniebnej prowokacji okupantów, zmanipulowany przy pomocy bezczelnej intrygi wrogiej żydo-masońskiej "Gazety Wyborczej" zarząd Polskiego Radia, podejmuje nieszczęśliwą decyzję o odwołaniu ze stanowiska dyrektora programu 3 jednego z nawybitniejszych patriotów Ruchu Oporu i czołowego Prawego Wolaka, Jacka Sobali. Bezpośrednim niespotykanie kłamliwym pretekstem odwołania jest jego rzekomo aktywny udział w koncercie ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej, który rzekomo "miał charakter wiecu wyborczego" rzekomo prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Kaczyńskiego
- 28 maja – bezprawnie odrzucając sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z rok 2009, samozwańczy marionetkowi senatorowie-okupanci z PO, którzy z pewnością "znajdą się na śmietniku historii", w biały dzień dokonują bezczelnego skoku na telewizję publiczną, co bez wątpienia doprowadzi "do zakneblowania ostatnich wolnych mediów", powrotu "goebbelsowskich i esbeckich metod" oraz spełnienia przez liberałów "marzeń o dawnym radiokomitecie Krwawego Maćka"
- 1 czerwca – za nic mając trwający okres żałoby narodowej po katastrofie smoleńskiej, zainspirowani osobiście przez Putina i innych sowieckich agentów okupanci, wywołują gigantyczny skandal doprowadzając do bezprawnego zapoznania się z treścią zapisów z czarnych skrzynek Tu-154 przez grupkę postronnych osób, samozwańczo określających się jako "Rada Bezpieczeństwa Narodowego", których członkowie rodzin nie zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem
- 1 czerwca – kontynuując swą haniebną misję zakłócania żałoby w imię partykularnych interesów wyborczych, cynicznie nie pytając o zgodę jedynego prawnego ich dysponenta, prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Kaczyńskiego, okupanci bezczelnie publikują na stronie internetowej MSWiA niewątpliwie sfałszowane stenogramy nagrań z czarnych skrzynek Tu-154, z których Rosjanie z pewnością usunęli wszystkie porażające dowody swego oczywiście oczywistego spisku
- 1 czerwca – w kontraście do samozwańczego przestępczego desygnata na urząd prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, który z powodu swej ponad wszelką wątpliwość udowodnionej agenturalnej przeszłości w WSI oraz braku jakichkolwiek argumentów mertyorycznych, ukrywa się przed mediami i jak ognia unika wszelkich debat przedwyborczych, praktycznie pewny zwycięzca wyborów już w I turze, prezes-premier-przyszły-prezydent Jarosław Kaczyński, bohatersko stawia czoła w publicznej debacie, znanej z napastliwości i ogromnej niechęci wobec Ruchu Oporu rządowej propagandystce profesor Jadwidze Staniszkis, której wszystkie niespotykanie prowokacyjne pytania, wściekłe ataki i wybuchy nienawiści błyskotliwie odpiera, ośmieszając tym samym do cna okupantów, a w szczególności samego desygnata Komorowskiego
- 4 czerwca – dzięki niebywałemu bohaterstwu rzecznika prasowego Klasztoru Jasnogórskiego, Ojca Stanisława Tomonia, który z narażeniem życia opublikował na oficjalnej stronie Biura Prasowego Jasnej Góry porażający komunikat, cała Wolska poznaje ściśle skrywaną przed społeczeństwem przez reżim okupacyjny prawdę, że podczas regularnych nalotów, wrogie samoloty rozpowszechniają nad Wolską szkodliwe i trujące substancje, odpowiedzialne nie tylko za wywołanie katastrofalnych powodzi, ale także za systematyczne i masowe zatruwanie Wolaków oraz wolskich zwierząt, a nawet wolskich roślin
- 6 czerwca – samozwańczy i marionetkowy rzecznik reżimu okupacyjnego Paweł Graś (pseudonim operacyjny: "Cieć"), na osobiste polecenie Donaldu Tusku, dopuszcza się niespotykanie haniebnej prowokacji, niebywale kłamliwie ogłaszając, że funkcjonariusze milicji rosyjskiej ukradli karty kredytowe poległego pod Smoleńskiem Andrzeja Przewoźnika i dokonali z ich pomocą wypłat na około 6 tysięcy złotych. Bezczelna ta manipulacja wymierzona jest bezpośrednio w prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Kaczyńskiego oraz stosunki wolsko-rosyjskie, które po latach cynicznych prowokacji liberałów Ojciec Narodu dopiero co znormalizował swym brawurowym posłaniem do przyjaciół Rosjan
- 10 czerwca – na jaw wychodzi skrzętnie ukrywany przez okupantów porażający fakt, że znany wróg narodu i agent liberałów Andrzej Wajda, który w dniu 16.05.2010 roku na wiecu bojówek reżimu okupacyjnego wezwał do wzniecenia wojny domowej przeciwko kierowanej przez prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Kaczyńskiego kilkudziesięciomilionowej miażdżącej większości Prawych Wolaków, otrzymał od Władimira Putina za swoje antywolskie wystąpienie wynagrodzenie w wysokości 200 tysięcy dolarów. Pretekstem do wypłacenia cynicznemu i bezczelnemu sprzedawczykowi przez KGB judaszowych srebrników, jest rzekome przyznanie mu tak zwanej "Nagrody Państwowej Federacji Rosyjskiej" za rzekome "zasługi na rzecz walki o prawa człowieka"
- 10 czerwca – w efekcie gigantycznej manipulacji okupantów, opanowany przez liberałów Sejm na miejsce zamordowanego w smoleńskim zamachu najwybitniejszego po Ewie Sowińskiej Rzecznika Praw Obywatelskich, Janusza Kochanowskiego, bezczelnie wybiera byłą funkcjonariuszkę zdradzieckiej Unii Wolności Irenę Lipowicz, ostentacyjnie odrzucając desygnaturę najbardziej odpowiedniej na to stanowisko desygnatki PiS, Zofii Romaszewskiej, która w ramach swej misji dla Ojczyzny, zamierzała zająć się zwalczaniem najgrożniejszej i najbardziej obrzydliwej formy prostytucji - homoseksualizmu
- 10 czerwca – działając wspólnie i w porozumieniu parlamentarna banda dwojga, składająca się z wypranych szuwaksem liberalizmu z wszelkich uczuć patriotycznych łże-posłów PO i SLD, dopuściła się drugiego tego dnia wściekłego, niestety udanego, ataku na podstawy demokracji w Wolsce, odrzucając sprawozdanie oddanej bez reszty siłom Wolności i Postępu KRRiT
- 10 czerwca – ta sama banda, kontynuując udaną niestety serię zamachów na demokrację, wybrała prezesa NBP w osobie niejakiego Marka Belki nie widząc jej w swoim oku, ale nieustannie bulgocząc dookoła słomki w oku prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, który jednoznacznie stwierdził, że wysunięcie tej kandydatury przez tymczasowo pełniącego obowiązki głowy państwa, agenta WSI, niejakiego Bronisława K., jest nieprawomocne
- 13 czerwca – w debacie desygnatów na prezydenta RP, przeprowadzonej na antenie jedynej, obok TV Trwam, jedynie słusznej stacji - TVP, miażdżące zwycięstwo odnosi charyzmatyczny prezes-premier-przyszły-prezydent Jarosław Odmieniony-Kaczyński, błyskotliwie pokonując samozwańczego desygnata okupantów, osławionego agenta Moskwy i WSI, Bronisława Komorowskiego, który - wbrew wcześniejszym zapowiedziom - najprawdopodobniej na bezpośredni rozkaz Putina, w ostatniej chwili tchórzliwie pojawił się w studiu
- 14 czerwca – bohaterskie kierownictwo prześladowanej przez okupantów jedynej - obok TV Trwam - jedynie słusznej i wiernej Narodowi TVP, odważnie zwiesza program osławionego kłamcy i niewolniczo wysługującego się reżimowi okupacyjnemu pismaka Tomasza Lisa, który poważył się zaprosić do swojego antywolskiego programu "Tomasz Lis na żywo", samozwańczego desygnata i agenta WSI, Bronisława Komorowskiego, bezczelnie uniemożliwiając jednocześnie udział w programie jedynemu jedynie słusznemu desygnatowi Ruchu Oporu i pewnemu zwycięzcy wyborów prezydenckich już w pierwszej turze, Jarosławowi Odmienionemu-Kaczyńskiemu
- 14 czerwca – ulegając brutalnemu szantażowi okupantów i jazgotowi bulgoczących nienawiścią wrogich, żydo-masońsko-liberal-
postkomunistycznychlewicowych mediów, w obliczu realnego niebezpieczeństwa zagrożenia życia członków kierownictwa TVP, jej Zarząd zmuszony był wycofać się z wcześniejszej decyzji o zawieszeniu programu "Tomasz Lis na żywo" i wyrazić zgodę na bezprawne lansowanie przez stronniczego dziennikarzynę samozwańczego desygnata, Bronisława Komorowskiego - 14 czerwca – niebywale bohaterski akt niespotykanej odwagi przywódcy ogólnonarodowego Ruchu Oporu, prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, który nie ulega brutalnemu szantażowi okupantów i odmawia wzięcia udziału w cynicznie zaaranżowanej przez siedlisko wrogów narodu z TVN, zakłamanej łże-debacie, czym błyskotliwie zmusza prowokatorów do jej odwołania, gdyż pod nieobecność murowanego faworyta i w sposób oczywiście oczywisty praktycznie pewnego zwycięzcę wyborów już w pierwszej turze, debata nie miałaby żadnego sensu
- 14 czerwca – działając wspólnie i w porozumieniu z parlamentarną bandą dwojga osławiony agent WSI, pełniący obowiązki prezydenta RP Bronisław Komorowski podpisał decyzję o nieprzyjęciu sprawozdania oddanej bez reszty Ruchowi Oporu KRRiT, pozbawiając tym samym naród dostępu do merytorycznych mediów publicznych. Nie mogąc wytrzymać, jak małe dziecko z przedszkola, w swej bezczelności posunął się tak daleko, że pochwalił się tym jeszcze tego samego dnia, w przywróconym dzięki brutalnemu szantażowi okupantów, programie "Tomasz Lis na żywo".
- 16 czerwca – zmanipulowany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny Sąd Okręgowy w Warszawie, wydaje w trybie wyborczym oburzający wyrok w sprawie pozwu sztabu Bronisława Komorowskiego przeciwko sztabowi Jarosława Kaczyńskiego, w którym nakazuje Jarosławowi Kaczyńskiemu sprostowanie podanej przez niego w dniu 09.06.2010 na wiecu w Lublinie nieprawdziwej informacji o tym, że Bronisław Komorowski popiera prywatyzację służby zdrowia. Sąd orzeka też, że Jarosław Kaczyński ma zakaz rozpowszechniania nieprawdziwej informacji oraz nakazuje mu opublikowanie płatnego ogłoszenia w TVP i TVN oraz w PAP, które ma mieć "wymiar zajmujący cały ekran" i ma być "wolno i wyraźnie czytane przez lektora"
- 16 czerwca – zmanipulowany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny Sąd Okręgowy w Warszwie (recydywa), wydaje w trybie wyborczym skandaliczny wyrok w sprawie pozwu sztabu Jarosława Kaczyńskiego przeciwko sztabowi Bronisława Komorowskiego, w którym sztab Jarosława Kaczyńskiego domagał się przeprosin za wypowiedź, zwierającą między innymi sformułowanie, że Bronisław Komorowski "chciałby przestrzec przed kłamstwem uprawianym regularnie w ramach kampanii wyborczej, chciał przestrzec kolegów z PiS: nie róbcie tego rodzaju świństwa". Sąd cynicznie i bezczelnie orzeka, że Bronisław Komorowski nie musi przepraszać Jarosława Kaczyńskiego, gdyż "sporna wypowiedź zawierała informację nieprawdziwą, więc Bronisław Komorowski miał podstawy by nazwać ją kłamstwem"
- 18 czerwca – pomimo haniebnych zakazów i gróźb brutalnych represji ze strony okupantów, cały Naród Wolski, a w szczególności jego najbardziej postępowa część - kilkudziesięciomilionowa ogólnonarodowa większość Prawych Wolaków - spontanicznie, ale też z odpowiadającą powadze historycznej chwili zadumą, świętuje 61., a według kalendarza Ojca Narodu - minus 37. (patrz rok 2047) urodziny prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, dając tym samym porażająco twardy dowód niespotykanie lawinowo rosnącego poparcia dla jego desygnatury w przypadających dwa dni później wyborach prezydenckich, których praktycznie przesądzone już wygranie przez dostojnego jubilata w pierwszej turze będzie najlepszym prezentem urodzinowym nie tylko dla niego, ale przede wszystkim dla umęczonej przez liberalnych okupantów i rozszarpywanej przez Rosję i Niemcy jak kawał sukna, umiłowanej Ojczyzny
- 20 czerwca – niespotykanie miażdżący sukces Ruchu Oporu i prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego w I turze wyborów prezydenckich: w okręgu wyborczym Chicago, jedynym okręgu, w którym okupantom nie udało się sfałszować wyników głosowania, przywódca Sił Wolności i Postępu uzyskuje 79,78 % głosów, podczas gdy samozwańczy desygnat Platformy Obywatelskiej, Bronisław Komorowski, zaledwie 16,41 %. Pomimo tego porażającego dowodu kolejnej niebywale traumatycznej porażki liberalnych okupantów, skorumpowani i zastraszeni funkcjonariusze tak zwanej "Państwowej Komisji Wyborczej", bezczelnie i całkowicie bezprawnie ogłaszają, że zwycięzcą I tury wyborów został agent WSI i Moskwy, Bronisław Komorowski
- 20 czerwca – w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu Krosno, senatorem IV RP wybrana zostaje wybitna reprezentantka Ruchu Oporu, desygnatka Alicja Zając, wdowa po zamordowanym w zamachu smoleńskim senatorze Stanisławie Zającu, która osiąga nienotowany w dziejach światowego parlamentaryzmu niespotykanie niebywale miażdżący wynik 100,00 % ważnych głosów
- 20 czerwca – najlepszy wynik w więzieniach uzyskuje osławiony agent WSI - Bronisław Komorowski - 75,4 % poparcia, bo tam siedzą lub będą siedzieć jego kumple-agenci
- 22 czerwca – dziś w Wolsce skończył się postkomunizm
Okres Wielkiego Porozumienia Antyliberalnego zwany Okresem Postpostkomunistycznym
- 24 czerwca – cała postępowa część Narodu uroczyście obchodzi urodziny wybitnego "polskiego polityka lewicowego powiedzmy sobie starszo-średniego pokolenia", Józefa Oleksego, któremu szczere życzenia szczęścia, zdrowia i wszelkiej pomyślności w związku z przypadającą w dniu 22.06.2010 64. rocznicą urodzin, złożył wybitny poseł i intelektualista Ruchu Oporu, Zbigniew Girzyński
- 24 czerwca – na jaw wychodzi, że rozpowszechniane przez całe lata informacje jakoby Aleksander Kwaśniewski był bardzo złym prezydentem i działającym na szkodę Wolski agentem KGB, były jedynie wymysłem wrogów narodu, którzy usiłowali skompromitować Wolskę, stwarzając tym samym zagrożenie dla jej bytu narodowego. Tę porażającą prawdę bohatersko ujawnia poseł Ruchu Oporu, Zbigniew Girzyński, błyskotliwie informując Naród, że prezydentura Aleksandra Kwaśniewskiego "ostatecznie okazała się poprawna" a jej plusami było między innymi to, że "potrafił w sprawie Paktu Północnoatlantyckiego zmienić zdanie w dobrym kierunku, potrafił przestać oglądać się na Wschód i spojrzeć na Zachód jako na tego strategicznego polskiego partnera, potrafił szukać porozumienia z Kościołem"
- 24 czerwca – wielki sukces prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, Ruchu Oporu oraz całej kilkudziesięciomilionowej ogólnonarodowej większości Prawych Wolaków: Sąd Apelacyjny w Warszawie uchyla zaskarżone orzeczenie Sądu Okręgowego w części dotyczącej bezprawnego nakazania sprostowania w serwisie PAP informacji o tym, że Bronisław Komorowski popiera prywatyzację służby zdrowia, podanej przez Jarosława Kaczyńskiego w dniu 09.06.2010 na wiecu w Lublinie. Orzeczenie jest ostateczne i prawomocne oraz podlega wykonaniu w ciągu 48 godzin
- 27 czerwca – prezes-premier-przyszły-prezydent Jarosław Odmieniony-Kaczyński odnosi spektakularne miażdżące zwycięstwo w debacie przed kamerami TVP, z osławionym agentem KGB i WSI, samozwańczym desygnatem do fotela prezydenckiego, Bronisławem Komorowskim (pseudonim operacyjny: "Gajowy"), który ośmiesza się i kompromituje do cna, nie umiejąc sformułować odpowiedzi na najprostsze nawet pytania i plącząc się zupełnie w swoich wyświechtanych kłamstwach i brudnych atakach na Ojca Narodu
- 27 czerwca – podczas debaty telewizyjnej z agentem Bronisławem Komorowskim (pseudonim operacyjny: "Gajowy"), prezes-premier-przyszły-prezydent Jarosław Odmieniony-Kaczyński jednoznacznie potwierdza, że jest wybitnym mężem stanu, wizjonerem i wielkim Wodzem Narodu, prezentując swój błyskotliwy i zapierający dech w piersiach plan spacyfikowania i najprawdopodobniej rozbioru Białorusi w porozumieniu z Rosją, wypróbowanym od niedawna przyjacielem Ojca Narodu i IV RP
- 29 czerwca – przyparty do muru siłą miażdżących argumentów i porażających dowodów przedstawianych przez Ruch Oporu i ogólnonarodową większość Prawych Wolaków, samozwańczy desygnat do fotela prezydenckiego Bronisław Komorowski (pseudonim operacyjny: "Gajowy"), zmuszony zostaje do ujawnienia swych związków z WSI, publicznie oznajmiając na krajowym zjeździe Kółek Rolniczych, "że o perspektywach polskiej WSI możemy rozmawiać łatwiej", a "prawda o polskiej WSI jest taka, że jest ona niedoceniana", składając przy okazji haniebną, porażająco kłamliwą i obraźliwą dla dziesiątek milionów patriotów deklarację, że "w każdym z Polaków coś z tej WSI tkwi"
- 29 czerwca – wspaniały sukces myśli PiSjanistycznej i osobisty triumf prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, który brawurowo ujawnia, że już podjął oczekiwaną przez całą postępową część Narodu decyzję o zorganizowaniu w Wolsce w 2020 lub 2024 roku letnich igrzysk olimpijskich
- 29 czerwca – prezes-premier-przyszły-prezydent Jarosław Odmieniony-Kaczyński odnosi kolejny miażdżący sukces na polu sportu: w kontraście do skompromitowanych zupełnie funkcjonariuszy reżimu okupacyjnego, którzy swymi nieudolnymi rządami w ramach przestępczej i antywolskiej polityki białej flagi doprowadzili do traumatycznej porażki piłkarskiej reprezentacji Wolski z Hiszpanią, Ojciec Narodu brawurowo ogłasza na wiecu we Wrocławiu (niem.: Breslau) podjęcie ostatecznej, głęboko patriotycznej i oczekiwanej przez miliony Prawych Wolaków decyzji, że więcej nie będzie "żadnego sześć zero z Hiszpanią", i że "to Polska ma zwyciężać"
- 30 czerwca – jak było do przewidzenia z dziecinną łatwością, prezes-premier-przyszły-prezydent Jarosław Odmieniony-Kaczyński odnosi kolejne miażdżące zwycięstwo w drugiej debacie przed kamerami TVP z Bronisławem Komorowskim (pseudonim operacyjny: "Gajowy"), błyskotliwie i niebywale jednoznacznie wykazując w porażający sposób, że osławiony agent KGB i WSI nadaje się co najwyżej na funkcję najpośledniejszego sekretarzyny do spraw podawania piór prawdziwemu prezydentowi
- 30 czerwca – na skutek kreciej roboty oligarchów Fundacja Lux Veritatis zostaje zmuszona do wypowiedzenia umowy zawartej z dostawcą usług telefonii komórkowej "W rodzinie". Zamieszczony na stronie internetowej "Radia Maryja" komunikat wyraźnie wskazuje winnego tego ohydnego czynu, który można porównać jedynie do zamachu na demokrację
- 1 lipca – dzięki osobistemu bohaterstwu i niebywałej wręcz prawdomówności prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, na jaw wychodzi przez lata skrzętnie ukrywana przez przestępczy reżim okupacyjny porażająca prawda, że prześladowany w ostatnich latach życia przez cynicznych liberalnych siepaczy wybitny działacz lewicowy starszego pokolenia, Edward Gierek, miał "zdrowe ambicje [...] nawet dalej idące, takie mocarstwowe" i "chciał uczynić z Polski kraj ważny [...], co było bardzo dobrą stroną jego działania, jego osobowości, jego poglądów, wskazującą na to, że był komunistycznym, ale jednak patriotą"
- 2 lipca – kontynuując swą dziejową misję odkłamywania cynicznie zafałszowanej przez okupantów historii Wolski, prezes-premier-przyszły-prezydent Jarosław Odmieniony-Kaczyński, uświadamia systematycznie oszukiwany przez liberałów Naród, że w rzeczywistości w okresie wybitnych rządów Edwarda Gierka, stworzone zostały cieplarniane warunki dla opozycji, a wszelkie pogłoski o rzekomych represjach wobec tak zwanych "działaczy opozycji demokratycznej", w szczególności mówiące o aresztowaniach członków KOR, zabójstwie Stanisława Pyjasa, wydarzeniach w Ursusie i rzekomych ścieżkach zdrowia w Radomiu, są wierutnymi haniebnymi kłamstwami wrogów narodu, wymierzonymi w historycznie nieunikniony sojusz sił Wolności i Postępu z zawsze mającą na celu dobro Ojczyzny patriotyczną lewicą, określaną przez wszelkiej maści wrogów narodu krzywdzącym i głęboko niesłusznym terminem "postkomuna"
- 3 lipca – wykorzystując ostatnie możliwości działania na szkodę Wolski tuż przed praktycznie pewnym i oczywiście oczywistym wyborem na prezydenta RP prezesa-premiera-przyszłego-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, który niewątpliwie nie dopuściłby do tego haniebnego aktu zdrady narodowej, samozwańczy marionetkowy "minister" spraw zagranicznych Radosław Sikorski, doprowadza do kolejnej już drugiej Targowicy i pod kłamliwym pretekstem "zapewnienia przejrzystości" oraz "udostępnienia możliwości inspekcji" instalacji obrony antyrakietowej, cynicznie oddaje bazy wolskiego systemu antyrakietowego pod faktyczną kontrolę Rosji, co z całą pewnością już w najbliższej przyszłości skutkować będzie ich eksterytorialnością, a docelowo kolejnym rozbiorem Wolski
- 4 lipca – pomimo kolejnego tradycyjnego już miażdżącego sukcesu prezesa-premiera-prawie-prezydenta Jarosława Odmienionego-Kaczyńskiego, który zdobywa w drugiej turze wyborów prezydenckich nienotowane w dziejach Wolski poparcie prawie 50 % głosujących, sterowane i finansowane przez reżim wrogie media, powołując się na niewątpliwie sfałszowane wyniki sondaży exit polls, dopuszczają się skandalicznej manipulacji, bezprawnie ogłaszając, że prezydentem wybrany został osławiony agent KGB i WSI, Bronisław Komorowski (ros.: Бронислав Коморовский, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), który zdobył zaledwie około 50 % głosów
Okres Wielkiej Smuty po bezprawnym ogłoszeniu Bronisława Samozwańca (pseudonim operacyjny: "Gajowy") zwycięzcą zmanipulowanych wyborów prezydenckich
- 5 lipca – już w kilkanaście godzin po rzekomym wyborze na prezydenta RP, samozwańczy prezydent-elekt Bronisław Komorowski (ros.: Бронислав Коморовский, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), bezprawnie przeprowadza niespotykaną w dziejach cywilizowanego świata haniebną i brutalną czystkę w Kancelarii Prezydenta, zmuszając do dymisji najwierniejszych synów i córki Narodu i najprawszych z Prawych Wolaków - wiceszefa Kancelarii Jacka Sasina, szefa gabinetu prezydenta Macieja Łopińskiego, sekretarza stanu Małgorzatę Bochenek oraz podsekretarzy stanu Andrzeja Dudę i Bożenę Borys-Szopę.
- 5 lipca – jeszcze przed ogłoszeniem przez skorumpowaną i sterowaną przez okupantów Państwową Komisję Wyborczą wyników zmanipulowanych wyborów prezydenckich, funkcjonariusze reżimu, pod groźbami brutalnych represji wprowadzają na terenie całej Wolski elementy iście stalinowskiego kultu jednostki, bezprawnie zmuszając lud pracujący miast i wsi do wywieszania w miejscach zamieszkania transparentów pochwalnych na cześć rzekomo demokratycznie wybranego prezydenta-elekta Bronisława Komorowskiego (ros.: Бронислава Коморовсково, pseudonim operacyjny: "Gajowy")
- 6 lipca – wspaniała i podnosząca cały Naród na duchu jedynie głęboko słuszna inicjatywa patriotyczna Prawych Wolaków, którzy - nie wahając się narazić życia w imię najwyższych wartości uosabianych przez prezesa-premiera-prawie-prezydenta Jarosława Kaczyńskiego - inaugurują w prawdziwie niezależnych mediach wielomilionowy ogólnonarodowy ruch domagający się unieważnienia wyborów prezydenckich, które w sposób oczywiście oczywisty zmanipulowane zostały bezczelnie przez reżim okupacyjny z pomocą powodzi, wygenerowanej z użyciem specjalnego proszku na powodzie, rozpowszechnianego nad terytorium Wolski przez nieoznakowane samoloty w okresie kampanii wyborczej
- 6 lipca – samozwańczy prezydent-elekt Bronisław Komorowski (ros.: Бронислав Коморовский, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), służalczo realizując haniebne zadanie osłabienia gotowości obronnej Wolski, wyznaczone przez jego oficera prowadzącego Władimira Putina, cynicznie kontynuuje brutalne czystki, tym razem zmuszając do dymisji wybitnych Prawych Wolaków i wielkich patriotów - Witolda Waszczykowskiego i Zbigniewa Nowka, wiceszefów ostatniej reduty IV RP i PiSjanizmu w bohaterskiej walce z przeważającymi hordami okupantów - Biura Bezpieczeństwa Narodowego
- 8 lipca – niespotykany akt nadludzkiego bohaterstwa wybitnej patriotki i czołowej Prawej Wolki, szefowej paznańskich struktur Ruchu Oporu, Małgorzaty Stryjskiej, która - nie zważając na możliwość brutalnych represji ze strony okupantów - brawurowo ujawnia dziennikarzom, że wyborcy głosowali na samozwańczego desygnata na fotel prezydenta, Bronisława Komorowskiego (ros.: Бронислава Коморовскoвo, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), gdyż "przekątna kratki przy nazwisku Jarosława Kaczyńskiego na karcie do głosowania była o 2 milimetry mniejsza od przekątnej kratki przy nazwisku Bronisława Komorowskiego", oraz że "kratka prezesa Kaczyńskiego była też narysowana cieńszą linią", co "działało na podświadomość głosujących"
- 12 lipca – skandaliczna decyzja skorumpowanej i niewolniczo podporządkowanej okupantom Prokuratury Wojskowej w Warszawie, która okrywa się niebywałą hańbą, całkowicie bezprawnie i wbrew porażającym dowodom, odrzucając na osobiste polecenie Putina oczywiście oczywisty wniosek o przesłuchanie Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego (ros.: Бронислава Коморовсково, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), zleceniodawców i współuczestników zamachu smoleńskiego, w którym męczeńsko wymordowani zostali najwięksi wolscy patrioci i Prawi Wolacy
- 13 lipca – w odpowiedzi na nieprzerwaną niebywałą agresję funkcjonariuszy reżimu okupacyjnego oraz powtarzające się akty i wybuchy nienawiści do wszystkiego co wolskie, a rodzącego się ruchu Prawych Wolaków w szczególności, niespotykanie koncyliacyjnie nastawiony, wybitny odmieniony poseł Ruchu Oporu, Joachim Brudziński, bohatersko uspokaja wszystkich Wolaków, informując ich, że "premier ściskał się z Putinem pod namiotem i w świetle kamer pokazywał swoją rozpacz i swój ból, a parę metrów dalej na błocie, na zwykłej czarnej folii zostawił ciało prezydenta w ruskiej trumnie"
- 14 lipca – wolscy eksperci odcyfrowujący zapisy czarnych skrzynek rozbitego w efekcie zamachu smoleńskiego prezydenckiego Tu-154, obnażają haniebną manipulację "ekspertów" rosyjskich, którzy w stenogramach z nagrań zarejestrowanych w kabinie samolotu, cynicznie pominęli słowa "Jak nie wyląduję (wylądujemy), to mnie zabiją (zabije)", wypowiedziane przez kapitana Arkadiusza Protasiuka kilkadziesiąt sekund przed katastrofą. Ujawnienie tego porażającego oszustwa stanowi kolejne jednoznaczne potwierdzenie i tak oczywiście oczywistej tezy o zorganizowaniu i przeprowadzeniu zamachu przez rosyjskie służby specjalne w ścisłej współpracy z zainstalowanym w Wolsce przez Putina reżimem okupacyjnym liberałów
- 15 lipca – cynicznie zrzucając maskę patrioty i obnażając swe prawdziwe oblicze oraz intencje, samozwańczy "prezydent-elekt" Bronisław Komorowski (ros.: Бронислав Коморовский, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), na wyraźne polecenie swego oficera prowadzącego Władimira Putina oraz WSI, haniebnie profanuje rocznicę bitwy pod Grunwaldem (niem.: Grünfelde), jednej z największych wolskich wiktorii w dziejach świata, bez żadnej krępacji wchodząc w rolę Konrada I Mazowieckiego i zapraszając do Malborka (niem.: Marienburg) Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego, biskupa Bruno Plattera, z którym ustala tajne szczegóły formalnego przekazania Zakonowi ziemi chełmińskiej, a docelowo całej Wolski
- 20 lipca – z ogromnym entuzjazmem i nadzieją cały Naród wita pierwsze posiedzenie Zespołu parlamentarnego ds. zbadania katastrofy smoleńskiej, jedynego prawdziwie niezależnego i niespenetrowanego przez agentów Rosji i WSI ciała, które jest w stanie odkryć przed całym światem tajemnicę zamachu smoleńskiego, w efekcie którego liberałowie w zmowie z KGB wymordowali najwybitniejszych wolskich patriotycznych męczenników. Szczególne nadzieje Narodu budzi skład Zespołu, w którym znalazło się ponad 100 najwybitniejszych ekspertów Ruchu Oporu oraz osoba jego przewodniczącego, Antoniego Macierewicza, który powszechnie znany jest i ceniony za swe niebywałe wprost bohaterstwo w walce ze zbrodniczym Układem i innymi określonymi siłami oraz niespotykaną bezkompromisowość w dążeniu do jedynie prawdziwej prawdy
- 20 lipca – zgodnie z oczekiwaniami wielomilionowej ogólnonarodowej większości Prawych Wolaków oraz nadziejami całego postępowego społeczeństwa, już po kilku godzinach pracy Zespołu parlamentarnego do spraw zbadania katastrofy smoleńskiej, jego szef Antoni Macierewicz, informuje na konferencji prasowej o niespotykanie spektakularnym sukcesie Zespołu, jakim jest bez wątpienia niezbite potwierdzenie, że katastrofa smoleńska była "zbrodnią", a "polityczna odpowiedzialność, [...] jest w świetle tych dokumentów, które zostały dotychczas zgromadzone jasna, że ona może zostać już określona". Oznacza to, że Zespół wypełnił już swoją misję w 100 procentach i może zostać rozwiązany
- 20 lipca – wstrząśnięci błyskotliwym sukcesem Zespołu parlamentarnego do spraw zbadania katastrofy smoleńskiej, który w porażający sposób obnażył pełną odpowiedzialność Tymczasowego Rządu Okupacyjnego za mord smoleński, chcąc przykryć medialnie twarde dowody swej ścisłej współpracy z KGB w przygotowaniu zamachu, okupanci bezczelnie ogłaszają, że zaprzysiężenie tak zwanego "nowego prezydenta" Bronisława Komorowskiego (ros.: Бронислава Коморовсково, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), odbędzie się 29 lipca
- 20 lipca – wbrew heroicznym wysiłkom Prawych Wolaków, broniących krzyża upamiętniającego męczeńską śmierć prezydęta IV RP pod Smoleńskiem, wrogowie narodu porozumieli się i przeniosą ten ogólnonarodowy symbol spod Pałacu Prezydenckiego, gdzie jest jego jedynie słuszne miejsce, do kościoła św. Anny w Warszawie [5]
- 21 lipca – bohaterscy studenci z Duszpasterstwa Akademickiego "Strych" w mieście Nowy Sącz oraz ich opiekun, ojciec Robert Więcek, błyskotliwie odkrywają i nagłaśniają bezczelną próbę międzynarodowych sił żydo-masońsko-liberal-
postkomunistycznych-lewicowych poddania miasta wpływom elementów okultystyczno-pedalsko-satanistycznych, które - ośmielone wytoczoną przez okupantów bezprzykładną wojną z krzyżem smoleńskim pod Pałacem Prezydenckim - przy całkowicie biernej postawie kolaborujących z reżimem okupacyjnym władz miasta, usiłowały przeforsować haniebne logo Nowego Sącza, "kojarzące się z wróżeniem z ręki, czego Kościół nie akceptuje [...] a czarna kropka w środku dłoni dla satanistów ma oznaczać oddanie się we władanie szatana, zaś wielobarwność - symbolikę środowisk gejowskich" - 24 lipca – prezes-premier-prawie-prezydent Jarosław Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński, na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Politycznej Ruchu Oporu, z nieukrywaną satysfakcją, brawurowo przekazuje społeczeństwu radosną i budującą informację, iż "badania pokazują, że po wystąpieniach w sprawie katastrofy poparcie dla nas wzrosło" i zapewnia wszystkich prawych patriotów z Ruch Oporu, że w obliczu tego miażdżącego sukcesu, PiS "będzie więc szedł w tym kierunku, aby w pełni wyjaśnić przyczyny katastrofy"
- 28 lipca – bohaterski poseł Ruchu Oporu, wybitny intelektualista nurtu PiSjanistycznego i oddany Prawy Wolak, Paweł Kowal, dla upamiętnienia pamięci zamordowanego przez KGB i WSI w zamachu smoleńskim Lecha Kaczyńskiego, nadaje swojemu nowonarodzonemu synowi imię Lech. Doniosły ten akt stanowi niewątpliwie błyskotliwą inaugurację wprowadzenia w Wolsce nowej świeckiej tradycji nadawania tego imienia wszystkim noworodkom płci męskiej i - docelowo - usankcjonowania jej obligatoryjności przyszłą regulacją prawną, przewidującą w dalszej kolejności nadawanie imienia Lech także potomkom płci żeńskiej
- 3 sierpnia – zmanipulowany i skorumpowany do cna przez reżim restaurujący III RP Sąd Najwyższy, wbrew oczywiście oczywistym porażającym dowodom fałszerstw wyborczych, podejmuje haniebną decyzję o uznaniu wyboru agenta WSI Bronisława Komorowskiego (ros.: Бронислава Коморовсково, pseudonim operacyjny: "Gajowy") na prezydenta RP za ważny:
- "Sąd stwierdza ważność wyboru Bronisława Komorowskiego na prezydenta" [6]
- 6 sierpnia – wbrew woli wielomilionowej ogólnonarodowej większości Prawych Wolaków, podstępnie korzystając z nieobecności w Sejmie prezesa-premiera-prawie-prezydenta Jarosława Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, jedynego prawowitego następcy tronu po zamordowanym w zamachu smoleńskim Bracie, wybrany w efekcie nieporozumienia zdrajca narodu, Bronisław Komorowski (ros.: Бронислав Коморовский, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), z trzęsącymi się ze strachu rękami, jąkając się i myląc słowa roty prezydenckiej przysięgi, zostaje zaprzysiężony przed skorumpowanym Zgromadzeniem Narodowym na tymczasowego, okupacyjnego łże-prezydenta
- 13 sierpnia – do grona wrogów narodu dołącza Rafał Ziemkiewicz, przeprowadzając szkalujący niezwykle prawdomównego prezesa-premiera-prawie-prezydenta Jarosława Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego atak na łamach dotychczas przyjaznej PIS "Rzeczpospolitej", czyli de facto za cios w plecy:
- "Jarosław Kaczyński zaś, który wiele wysiłku włożył w stworzenie nowego wizerunku jako polityka gotowego do współpracy i starającego się o „zakończenie wojny polsko-polskiej”, której zło wreszcie zrozumiał, natychmiast po względnym sukcesie nowej strategii całkowicie ją zdezawuował, wracając do retoryki radykalnego odrzucenia wyniku wyborów i do wizerunku nadąsanego złego starca, który wszystkich odrzuca i od wszystkich domaga się przeprosin" [7]
- 22 sierpnia – do grona wrogów narodu dołącza Marek Migalski, dopuszczając się już po raz kolejny obrazoburczej krytyki pod adresem jedynie słusznej polityki prowadzonej przez Prezesa. W liście otwartym do Jarosława Kaczyńskiego, opublikowanym na blogu, poważył się obwiniać prezesa-premiera-prawie-prezydenta Jarosława Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego za porażkę w wyborach prezydenckich oraz za spadek poparcia dla PiS po wyborach:
- 23 sierpnia – na skutki wprowadzenia zapateryzmu w restaurowanej III RP nie trzeba było długo czekać! Policja poszukuje sprawców kradzieży jednego z trzech drewnianych krzyży (o wysokości 2,5 do 3 metrów) ze Wzgórza Trzech Krzyży w Przemyślu:
- 25 sierpnia – bohatersko protestując przeciwko strusiej polityce wobec Rosji prezydenta-uzurpatora restaurowanej III RP - Bronisława Komorowskiego (ros.: Бронислава Коморовсково, pseudonim operacyjny: "Gajowy"), który dopuścił się porażającej niesubordynacji w stosunku do tradycyjnego przełożonego wolskich prezydentów, Micheila Dżugaszwili, bezczelnie ogłaszając w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że "nie pojedzie na granicę tylko dlatego, że wymyślił to sobie prezydent Gruzji" - najwybitniejsza w dziejach minister spraw zagranicznych IV RP, legendarna Anna Fotyga, odchodzi ze stanowiska szefowej misji MOP w Gruzji:
- 25 sierpnia – zdoławszy dzięki wyjazdowi do USA na kilka dni wymknąć się spod stałej i brutalnej inwigilacji okupantów, bohaterski bojownik Ruchu Oporu Antoni Macierewicz, przekazuje w programie "Otwarty Mikrofon" na antenie radia "WPNA1409" w Chicago radosną dla wszystkich patriotycznie zorientowanych miłośników piłki nożnej w Wolsce, a w szczególności dla bohaterskich kibiców stołecznego klubu informację, że "stanowisko Polonii zadecyduje, czy tę katastrofę da się wyjaśnić"
- 25 sierpnia – w akcie niespotykanego bohaterstwa, legendarna bojowniczka ogólnowolskiego Ruchu Oporu Jolanta Szczypińska, błyskotliwie demaskuje na łamach "Faktu", wymierzoną w pamięć po wymordowanych w zamachu smoleńskim męczennikach niebywałą prowokację władz wielkopolskiego Czarnkowa, które na oczywiście oczywiste zlecenie reżimu okupacyjnego, Rosji i WSI, w warunkach długotrwałej recydywy, bezczelnie i cynicznie zaplanowały zorganizowanie już dwunasty rok z rzędu imprezy pod nazwą "Dzień spieczonego bliźniaka"
- 2 września – wybitna badaczka dziejów Wolski i oddana bojowniczka ogólnonarodowego Ruchu Oporu Elżbieta Jakubiak, w akcie niespotykanego bohaterstwa, nie bacząc na zagrożenie brutalnymi represjami ze strony siepaczy reżimu, demaskuje bezczelne manipulacje wrogów narodu skupionych w antywolskim Układzie i ujawnia głęboko skrywaną przez okupantów od dziesięcioleci porażającą, choć oczywiście oczywistą prawdę o rzeczywistych twórcach "Solidarności", błyskotliwie komunikując na antenie "Radia Zet", że "Lech Kaczyński zaproponował wspólnie z Janem Olszewskim pewną koncepcję związku zawodowego i dzięki tej koncepcji dzisiaj istnieje "Solidarność" jako jeden związek"
- 2 września – Komitet Polityczny Ruchu Oporu - na bezkompromisowy wniosek prezydium delegacji partii w europarlamencie - Ryszarda Legutki i Tomasza Poręby - nie mogących dłużej znieść oszczerstw pod adresem wypróbowanego przyjaciela Rosji, prezesa-premiera-prawie-prezydenta Jarosława Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, podejmuje decyzję o wykluczeniu Marka Migalskiego z grona członków delegacji PiS w parlamencie europejskim, ponieważ jest oczywistą oczywistością, że poseł powinien dbać o interes Partii, a nie obywateli, którzy go wybrali:
- "Zachowanie deputowanego Marka Migalskiego wskazywało wyraźnie, że jego priorytetem jest działalność na rzecz własnej kariery, a nie dobro Prawa i Sprawiedliwości. Podstawowym celem działań polityków PiS nie może być własny interes i popularność, zwłaszcza kiedy odbywa się to kosztem całej formacji politycznej." [11]]
- 3 września – w haniebnym akcie brutalnej represji za bohaterskie ujawnienie porażających dowodów przestępstw i zbrodni funkcjonariuszy reżimu okupacyjnego, opanowana i skorumpowana przez wrogów narodu prokuratura w Rzeszowie, całkowicie bezprawnie oskarża na zlecenie Donaldu Tusku jednego z najwybitniejszych patriotów i bojowników Ruchu Oporu, byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego, stawiając mu między inymi kuriozalne i w sposób oczywiście oczywisty absurdalne zarzuty "nadużycia uprawnień, kierowania nielegalnymi działaniami operacyjnymi CBA oraz kierowania podrabianiem dokumentów i wyłudzenia poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty"
Kondominium Rosyjsko-Niemieckie - ostateczna utrata państwowości Wolski
- 7 września – w dramatycznym wystąpieniu do Narodu na łamach bohaterskiej "Gazety Polskiej", prezes-premier-prawie-prezydent Jarosław-Chwilowo-Odmieniony Kaczyński ogłasza ostateczny upadek państwa wolskiego i powstanie na jego ziemiach Kondominium Rosyjsko-Niemieckiego, charakteryzującego się serwilizmem wobec Rosji i klientyzmem wobec Niemiec. Datę tę należy uznać za rozpoczynającą piąty rozbiór Wolski.
2047
Przypisy
↑1) Za: Wyrozumski J.: "Historia Polski do roku 1505", Państwowe Wydawnictwo Naukowe 1984, ISBN 83-0103732-6, s. 5-7
Patrz też
- Akt Niepodległości
- Wytyczne do nauczania historii IV RP
- Mini poradnik dla naiwnych prawicowców
- Polityka historyczna
- Odniemczanie historii
- Teoria względności

