.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Przed Kongresem PiS-u

5 mar 2010 – 18:03

Jeśli ktoś z naszych czytelników nie do końca pojmuje numerację i sens kolejnych Kongresów oraz posiedzeń Kongresów PiS-u, na początek polecamy to krótkie wyjaśnienie zagadki numerologicznej. Jeśli natomiast nieobce są Wam tajniki działania Najlepszej Partii Politycznej Powojennej Polski, to na pewno ucieszy Was informacja, że zgodnie z wieloletnią tradycją na kolejnym kongresie nie odbędzie się dyskusja z udziałem dziennikarzy niesprzyjających PiS-owi. Skąd w ogóle pomysł, by miała się odbyć? Otóż pomysł nie jest nasz, tylko, jak twierdzi Rzeczpospolita, Marka Migalskiego. Ten nowy nabytek PiS-u chyba jeszcze nie do końca zrozumiał zasady panujące w partii i chciał zorganizować panel poświęcony wizerunkowi partii w mediach. To już brzmiało jak spisek, ale lista potencjalnych uczestników panelu była jeszcze lepsza – Migalski chciał zaprosić m.in. Bartosza Węglarczyka z „Gazety Wyborczej” i Rafała A. Ziemkiewicza z „Rzeczpospolitej”. Tego przełknąć nie mógł zawsze czujny Przemek Gosiewski i do półtora krytyka PiS-u dorzucił dwóch wyznawców, Krzysztofa Czabańskiego i Jerzego Targalskiego. Tego na odmianę nie zdzierżył Migalski, na Przemka się wypiął i panel odwołał. Wszystko więc pozostanie po staremu. Polecamy też lekturę opinii samego Węglarczyka na temat tych wydarzeń.

  1. 64 odpowiedzi na “Przed Kongresem PiS-u”

  2. Ktoś obstawia zakłady dotyczące wyboru prezesa PiS-u?

    Generał Electric dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  3. Niewielka ilość komentarzy przy poprzednim wątku; brak komentarza przy bieżącym (oba dotyczą nającego się odbyć kongresu Kaczorkowa)- to znaczy że duch w narodzie ginie? Tak w pierwszej chwili pomyślałem, ale potem mnie olśniło: Nic z tych rzeczy, po prostu nikogo to już nie obchodzi. Czy coś uchwalą czy nie, wybiorą prezesa starego czy nowego, zapiszą sobie w statucie że kaczyński jest dożywotnim prezesem, królem czy 1. Sekretarzem – publiczności to zwisa i powiewa, publiczność ma to generalnie w dupie – ponieważ nie ma i nie będzie miało to ŻADNEGO wpływu na nasze życie. Nareszcie i na szczęście. Niech się wybierają w kosmos, w głąb amazońskiej dżungli czy na dno Rowu Mariańskiego – nam nic do tego, a im nic do nas. Jedyne pragnienie – to żeby odeszli szybko, jak najdalej i bez możliwości powrotu.

    ryszard dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  4. Palikot złożył samokrytyke z ramienia PZPO

    lak dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  5. czy mógłby ktoś mi wytłumaczyć dlaczego pis nie lubi Ziemkiewicza? mi się wydawało, że to jeden z niewielu dziennikarzy „którzy nie przyłączyli się do nagonki na pis”

    ekklezja dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  6. @Ryszard!
    Święte słowa! My, po prostu, powoli wracamy do normalności. Bo ile można patrzeć i komentować cyrkowe zagrania partjnych kacyków, kogo jeszcze „rajcuje”, że na przykład niejaki Brudziński mówi o sobie (świętą prawdę zresztą), że jest matołem…Ale musimy uważać cały czas, żeby nie stępiła się nasza „czujność rewolucyjna”…

    Nutka57 dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  7. byle do jesieni…

    kazziz dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  8. @ryszard
    bądź tak dobry i zajrzyj do poprzedniego watku. Tam postawiłem Ci dwa pytania retoryczne, na które jednak mógłbyś spróbować odpowiedzieć.

    Flogiston dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  9. @Flogiston
    Nie ma żadnej sprzeczności – wywiad wojskowy nie ma wiele wspólnego z UB, SB, WSW i tzw. Informacją z lat stalinowskich – i nikt im emerytur nie obniżył. Wywiad wojskowy, jako jedyna służba specjalna w PRL-u w głębokiej konspiracji nawet zbierał informacje o Wielkim Bracie (o czym mało kto wie). Oczywiście też mają za uszami i też ściśle współdziałali z wywiadami „bratnich krajów”, ale jednak była to formacja wojskowa powołana do zbierania informacji zewnętrznych a nie instytucja programowo zwalczająca wszelką opozycję w kraju. Te rzeczy jednak trzeba rozróżniać.
    Mam nadzieję że rozwiałem Twoje wątpliwości.

    P.S. A pytania nie były wcale retotyczne, tyle że poprzedni wątek już sobie odpuściłem.

    ryszard dnia 5 mar 2010 | zablokuj

  10. @ryszard

    Piękne to. Oznacza, że PIS przestaje obchodzić psa z kulawą nogą.
    Ne oznacza to, że w Polsce zabraknie ludzi głupich, zawistnych, pełnych obłudy i hipokryzji – ale być może oznacza, że za czas już może niedaleki będą zmuszeni głosować na inną zgoła partię, bo PIs przejdzie do historii:)
    Czego wszystkim zebrany życzę

    Simon dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  11. Czy ktoś może wiedzieć czemu ten kongres jest w Poznaniu? Jako mieszkaniec tego miasta muszę stwierdzić że jest to dla wielkopolski prawie anty-reklama…a poza tym po wyrzuceniu Libickiego PiS niespecjalnie ma tu kogokolwiek…
    Pomijam że bracia K. nie wygrali w Poznaniu żadnych wyborów i oby nigdy im się to nie udało…

    lmt dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  12. A będzie się tam działo coś ciekawego? Poprą Jarka, poprą Leszka, pogadają o tym, jak to cały świat na nich nastaje, zaatakują PO i tyle. Nic nowego. Gdyby była jakaś zmiana – o, to mogłoby być istotne. Ale nie będzie.
    A co do Migalskiego – czyżby nasz spisiały doktorek niedohabilitowany obudził się i ujrzał prawdziwą twarz PiS-u? Wychodzi bowiem, że facet może być jednym z niewielu, którzy nie chcą udawać, że wszystko jest ok, bo Mały Książę ani myśli o zmianie swego (wyjątkowo odpychającego) wizerunku. Zaniepokoił się bidak stanem rzeczy i chciał go przeanalizować, aby COŚ ZARADZIĆ. I mu nie dano. W PiS dalej lubią uważać, że są najlepsi i najwspanialsi, a pod kompetentnym kierownictwem prezesa K. wrócą do władzy. Nieee, to jest myśl gościa, któremu nienawiść i żądza władzy do reszty zryły beret i nie zostawiły miejsca na logikę. A tym gorzej świadczy o reszcie, że tylu ludzi masowo ignoruje zbliżającą się katastrofę i nawet nie próbuje zrobić czego innego poza ucieczką.

    Dario dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  13. @ryszard – nie zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o wysłanie PiS-u w przestrzeń kosmiczną. Ta partia jest potrzebna Polsce – piszę to z bólem, bo wiem jakie to szambo w perfumerii (cyt słowa klasyka PiSjanizmu). Może nam się nie podobać ale jest faktem, że PiS i jego prezes jest emanacją poglądów sporej części społeczeństwa. Już wiele razy na tym blogu rozbieraliśmy na czynniki pierwsze powody, dla których w pewnych grupach i środowiskach – partia braci, i padre – Rydzyk, mają takie a nie inne poparcie.
    I powiem nawet więcej – My w Polsce mamy niesamowite szczęście w nieszczęściu, że ta partia głosząca konieczność likwidacji demokracji, dzięki prawom demokracji jest w parlamencie i musi przyjąć reguły (nawet jeśli robi to niechętnie) demokratycznego państwa.
    Zobacz co się dzieje w Grecji – w tym państwie parlament a nawet rząd nie mają wiele do powiedzenia, bo realnie rządzi ulica i grupy frustratów – od anarchistów, po wiecznych roszczeniowców – zawsze kreujących się na ofiary nieludzkiego kapitalizmu. Dlatego trzeba docenić to co mamy. Docenić fakt, że z ulic i dróg zniknęła polityka i rozwiązywanie spraw państwowych, jak to ma miejsce w Grecji. A dzieje się to min dzięki PiS-owi, który sprawia, że wszelkiej maści roszczeniowcy, frustraci, wieczne ofiary – czują, że mają reprezentację w miejscu, gdzie się robi politykę i rozwiązuje problemy kraju – czyli w parlamencie. Dzięki temu nie muszą robić endemicznych strajków ani ataków na gmachy publiczne.

    Generał Electric dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  14. http://www.tvn24.pl/-1,1646418,0,1,sld-rozbije-kongres-pis,wiadomosc.html

    Swoją droga, że Hofman, ten który kiedyś chciał golić Kwaśniewskiego, jest takim zwolennikiem współpracy z SLD to jednak pewna niespodzianka.
    No nic, trzeba uniemożliwić im jakąkolwiek koalicję z SLD nie głosując na obie partie i tyle. Niech sobie planują, tyle mogą robić.

    @lmt

    Jest jedno ZOO, jest drugie, więc i cyrk musiał kiedyś przyjechać.

    Cegorach dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  15. PiS jaki jest każdy z nas widzi. Sojusz z ideowym wrogiem, z którego szeregów lecą gówna (bo słów Millera pod adresem PiSu inaczej nazwac nie można a są bardzo trafne) pokazuje tylko i wyłącznie jakim śmiesznym i żałosnym ugrupowaniem jest partyjka braci Kaczyńskich.
    To jest kolejny powod dla którego nie zagłosuję na Kaczyńskiego i ludzi z nim związanych. Banda debili i hipokrytów.
    A prezesowi brak konsekwencji w zwalczaniu „komuny”.

    R. v Gelerth dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  16. @R. v Gelerth – inaczej. To prezes PiS-u określa autorytatywnie, co jest komuną a co nie. Komuną nie jest np sędzia Kryże, a już jego ofiara z czasów PRL-u Komorowski – jest obrońcą komuny w oczach JarKacza. Raz Rydzyk czy Lepper mogą być sługusami Moskwy i obcymi agentami, a raz mogą być patriotami i cennymi sojusznikami, za którymi trzeba puścić CBA – wszystko zależy od widzimisię prezesa.

    Generał Electric dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  17. @GE prezes to hipokryta i tyle. I to jest jeden z najważniejszych powodów aby nie głosowac za PiSem.
    Dzis mówi jedno i x głosuje na niego a jutro mówi coś innego a x czuje sie wydymany bez mydełka.

    R. v Gelerth dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  18. „prezes to hipokryta”

    A królowa Bona nie żyje :-) :-) :D

    Pozdrawiam

    Troll dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  19. Niemiłościwie i prześmiesznie nam „panujący” prezydent swojego brata raczył zauważyć, iż o reelekcji zadecyduje poparcie „poważnych sił politycznych” – a oto i trzy główne:

    1. Ociec Rydzyk i mohery
    jak ich „doi” to jest szczery
    oni na komendę buczą
    i laskami młodzież tłuczą!
    2. Śniadek i te oszołomy,
    które palą wciąż opony
    w komżach a’la „ministranci”
    pasożyci, symulanci!
    3. No i PiS pod władzą brata
    bo w nim cała Polski strata
    i szkodników w nim bez liku
    poprą Lecha i po krzyku!

    kt dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  20. PiS zdobywa internet (kolejny raz).
    „Prawo i Sprawiedliwość chce na dobre zaistnieć w internecie. Na weekendowym kongresie partii zostanie zaprezentowany serwis społecznościowy MyPiS.pl”
    http://wiadomosci.onet.pl/2137683,11,oto_jak_pis_chce_zdobyc_internet,item.html

    kompan dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  21. LOL WUT

    Zabrakło jednej literki ‘s’ na końcu adresu ich portalu.

    Rusek dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  22. @G.E.
    Oczywiście masz rację – w ustroju demokratycznym opozycja jest niezbędna – po to żeby patrzeć władzy na ręce, wytykać jej błędy i zmuszać do przestrzegania prawa. Nie po to „Lechu skakał przez płot” żebyśmy sobie dzisiaj fundowali znowu system monopartyjny i „jedynie słuszną linię” – co niechybnie prędzej czy później by nam groziło. I masz rację mówiąc że jakoś trzeba skanalizować populistów, frustratów i inne mohery.
    Ale tak zupełnie po ludzku – po prostu nie trawię Kaczorkowa i, powiedzmy, nie życzę im najlepiej.

    ryszard dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  23. @G.E.
    Słucham „wystąpienia” tego pokurcza na sabacie i wiesz co? Owołuję poprzedni post! Niech spierdalają w kosmos, na Madagaskar, gdziekolwiek – byle dalej i byle szybciej!!!

    ryszard dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  24. „Zdaniem Adama Hofmana, trzeba się nad tym zastanowić, gdyż reformy w Polsce blokuje szkodnik Donald Tusk. ”

    Czy pan Hofman nie powinien czasem czuwać przy ciężko chorej żonie?

    @Imt

    czemu w Poznaniu? – żeby było sprawiedliwie – każdy musiał dojechać :)

    Tom dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  25. Kaczynski na kongresie uczcil pamiec JANA Religii ? zenada, Borubar widac to rodzinne schorzenie

    Tom dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  26. czy jest jakaś szansa, że pan prezes złapie kontakt z rzeczywistością? polacy muszą mieć prawo do wypoczynku? mało ich w Egipcie?

    prawdziwy berg dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  27. „Grupa znanych polityków PiS zamierza agitować za zawarciem, po wyborach w 2011 r., politycznego sojuszu z SLD.
    – To jedyny ruch, który odsunie od władzy PO i Donalda Tuska. Jeżeli dostanę prawo głosu, będę o tym przekonywał delegatów – mówi „Rz” poseł PiS Adam Hofman. – Nie jestem zwolennikiem lewicy, ale to mniejsze zło dla Polski niż rządy Tuska – przekonuje.”

    W KONCU !!! w koncu ktos w Pisie odwazyl sie powiedziec to co bylo od dawna widoczne. Urodzeni koalicjanci :)

    Tom dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  28. Ciekawie prezentuje się ten nowy portal:
    http://tnij.org/mypiss

    :) :):):)

    joachim_von_dziad dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  29. Jarcio dalej wciska kit, że jest zbawcą narodu i naród go potrzebuje.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Potezny-impuls-podczas-kongresu-PiS;-Nie-jestesmy-dla-siebie-tylko-dla-narodu,wid,12048484,wiadomosc.html
    Przecież PiS powstał (według niego) jako protest przeciwko złu i korupcji. A Polacy im uwierzyli. To ostatnie zdanie jest faktem, z tym że od dobrych paru lat jest cokolwiek nieaktualne, albo przynajmniej nie obejmuje większości Polaków. Tych z facebookowej akcji także.
    PS. Tradycyjnie prezes jest tylko jeden. A to znaczy, że członkowie partii dalej nie mają jaj, by zatrzymać ten zjazd ku przepaści. A co do Migalskiego – faceta szybko ustawili do pionu. Najpierw chciał analizować, dlaczego PiS jest niepopularny medialnie, po czym storpedowano jego plan, a teraz dr ndhab. będzie mowił, że „PiS wyciągnęło wnioski z tego, co się działo w czasie jego rządów i w ciągu ostatnich dwóch lat”. Tak, oczywiście. Wieczna paniczna niechęć do słuchania krytyki pod adresem wodza i czołobitność wobec tegoż na pewno to potwierdzają.

    Dario dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  30. Panowie, bez paniki. Rychu szczegolnie do Ciebie pisze. Jeszcze 292 dni do końca kadencji prezydenta. Do wyborow jeszcz mniej. Jakos to przetrwamy… Nie dajmy sie zwariowac.

    PS. Tez ogladalem wystep Kczynskiego na kongresie PISu. Skojarzenie nasuwa mi sie tylko jedno. Aż się chce skandować Wies-ław! Wies-ław! Wies-ław!

    PS. Ein fuhrer, ein volks, ein reich!

    Michal W. dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  31. Czytając ostatnie posty Szan. Kolegów daje się zauważyc lekki niepokój przebijący się w niektórych Waszych wypowiedziach.Dotyczyc to ma rzekomego osłabienia spieprzajdziadowskiego ducha krytycznej czujności(lemingowatej,jak napisaliby nasi pisowscy oponenci) w obliczu poznańskiego pisuarnego konwentykla,a objawiającego się mniejszą ilością wpisów o tym wielkopomnym wydarzeniu.
    Ja osobiście żadnego zagrożenia nie widzę,gdyż jest to reakcja wyjątkowo adekwatna do wagi tego wydarzenia.Ich spotkania są na szczęście coraz mniej ważne dla reszty kraju,a poza tym chyba lepiej się cieszyc ze świeżo spadłego śniegu…
    Zapewne równie nieprzewidywalne i emocjonujące są zapewne „wybory” jak i „założenia nowej linii programowej” w Korei Pn.,z jedynym jedynym zastrzeżeniem,mianowicie takim,że Korea Pn. ma broń atomową a PiS nie ( na całe szczęście).
    Przy okazji:pisowcy powinni zwrócic uwagę na tę informację z dalekiego,acz braterskiego im Phenianu
    http://www.dobreprogramy.pl/Korea-Polnocna-proponuje-narodowa-dystrybucje-Linuksa,Aktualnosc,16964.html

    Niewykluczone,że przydatne byłoby to do planowanego uruchomienia własnego,całkowicie autonomicznego MyPiSs-a,przeznaczonego tylko dla wyznawców.No i to nienachalne skojarzenie: Pingwin z Linuksa i Edgar z PiSsa!

    PS
    Temperatura i częstotliwośc pisowskich kontrrwpisów też znacznie spadła,ach gdzież że są te niegdysiejsze żarem bijące -po twarzy – wpisy wyznawców Yara ;-)

    „Kurwy twórcy tego portalu, będziecie się smażyć kurwy w piekle, chuj wam w dupę, pies was jebał, gnijcie w bagnie!
    Rodriguez dnia 7 lipca 2009 ”

    …mocne ;-)

    qadam dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  32. Przecież Hofman i reszta młodzieży (i nie tylko) jest w PiS bo liczyła na koryto. Koryto się nie zapowiada, to zaczynamy kombinować, jak tu zebrać kworum niezbędne do wspólnego założenia koryta.
    Honor i zasady w biegu za korytem w PiS niewiele znaczą, dowód to poprzednia koalicja.

    art dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  33. Przeczytałem ten artykuł i niemal każdy akapit rozbawia do łez:

    „PiS nie jest dla siebie, jest dla narodu” – zajęło im tylko 9 lat, żeby to wyartykułować!

    „Za PiS żyło się lepiej” ale jednocześnie „Polska potrzebuje sukcesu, potrzebuje sukcesu koniecznie”
    - bo bez tego sukcesu wykopią nasze resztki z parlamentu.

    Kaczyński: „Nie widzę przesłanek merytorycznych, dla których mielibyśmy być słabsi [niż PO]”
    - niech ktoś mu kupi lustro.

    Poncyljusz: „Mam oczekiwania wobec kongresu, że PiS pokaże na nim twarz partii, która ma solidny program”
    - oni się nie zmieniają, oni przywdziewają twarz.

    Kaczyński: „Polska polityka nie może być prowadzona na zasadzie: pomysł – sondaż; nowy pomysł – nowy sondaż”
    - z kolei Migalski:
    „Bo to, że PO rządzi słabo lub źle to już wynika z badań. 70 proc. Polaków uważa, że to jest słaby rząd”

    „[Polska polityka] nie może być ona także prowadzona w interesie partykularnym, czy w imię interesów osobistych poszczególnych ludzi.”
    oraz:
    „Wszystko wskazuje na to, że ponownie wybrany na stanowisko prezesa zostanie Jarosław Kaczyński. Nie zgłoszono bowiem żadnego innego kandydata.”

    Kaczyński: „Donald Tusk zachowuje się jak nieznośne dziecko w supermarkecie”
    a za chwilę:
    „Chcę zabiegać o to, by stanąć jeszcze raz na czele rządu Rzeczypospolitej”

    I na koniec zaskakująca koincydencja – poguglajcie sobie za „mypis”:
    – W32/Mypis-Fam Win32 executable file virus
    – Trojan.Win32.Mypis infection and removal
    – W32/Mypis-A is a virus for the Windows platform.
    :D

    kompan dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  34. @Michal W.
    „Ein fuhrer, ein volks, ein reich!”

    Drobna poprawka:

    „Ein fuhrer, ein reich, zwei Katchoren!”

    jendras dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  35. W radiu właśnie usłyszałem że wszyscy mamy spędzać wakacje na Tunezji z woli prezesa.

    Faguss dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  36. Poprawka do poprawki:

    “Ein volk, ein reich, zwei Katchoren!”

    jendras dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  37. i jeszcze jedna (oj chyba nie jestem poliglotą ;) )

    “Ein Fuhrer, ein Reich, zwei Katchoren!”

    jendras dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  38. No, może teraz mi się, kurna, uda:

    “Ein Volk, ein Reich, zwei Katchoren!”

    jendras dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  39. Czy ktoś zwrócił uwagę na kardynalny błąd PR-owców PiS-u w kwestii obietnic wyborczych? Jarek zadeklarował stworzenie raju na ziemi, ale za dziesięć lat – w 2020 roku. To naprawdę dołująca perspektywa dla elektoratu PiS-owskiego – czyli w większości schorowanych rencistów i emerytów. Dziesięć lat dla nich to – jak stąd do wieczności.
    To naprawdę duży błąd w czasie kampanii wyborczej.

    No i Polska w 2020 roku będzie w grupie G-20 – (wątpię by emeryci – słuchacze radia Maryja kojarzyli G-20). Szkoda, że Jarek nie sprawdził, że Polska będzie w tej grupie już w przyszłym roku reprezentując UE. Inna sprawa, że nasz kraj reprezentowany jest w tej grupie poprzez instytucje unijne.

    Ogólnie – przemówienie było słabe, jeszcze słabsze reakcje sali (tragedia) – piszę o tym bez przesadnej złośliwości. Jeśli chodzi o zdolności krasomówcze to Donald mocno odjechał Jarkowi.

    No i ta propaganda – za naszych czasów było lepiej, były lżejsze zimy, mniejsze plamy na słońcu – to ostatnie jest o tyle istotne ze względu na to, że podobno PiS- wynalazł grilla.

    Generał Electric dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  40. balsamlomzynski dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  41. Szczęśliwie tym razem tylko odsłuchano hymn odgrywany z taśmy a nie śpiewany przez prezesa.

    R. v Gelerth dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  42. @ryszard – weź to wszystko z śmiechem. Ja w czasie przemówienia Jarka nieźle się bawiłem – i chyba Jarek też się bawił coraz to uśmiechając się w czasie swojej tyrady na temat „tragedii” jaka nas dotknęła w związku z rządami PO.

    Generał Electric dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  43. No właśnie, prezes jak prezes, ale klaka zawodziła momentami :
    prezes – wzniosłe zdanie podniesionym głosem
    sala – cisza
    oj, będzie się działo po kongresie!

    prawdziwy berg dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  44. A ja się śmieję przez łzy…bo jak ktoś skojarzy Poznań z PiS to ucierpi dobre imię mojego miasta…
    A swoją drogą rozumiem że do Egiptu wysłać wyborców PO, potem zamknąć granice i władza przejęta

    lmt dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  45. - Ten rząd zadłuża Polskę, zagraża naszej przyszłości, milionom polskich rodzin – grzmiał prezes PiS. Według J.Kaczyńskiego „już jutro może być tak, że zamiast wydawać miliardy na szkoły, szpitale, drogi i nasze bezpieczeństwo – będziemy musieli te dziesiątki miliardów spłacić bankom.”.
    Brawa dla Prezesa Kaczyńskiego i PiS!
    Prezesie Kaczyński – Polska czeka na Pana powrót!

    father boss dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  46. @ryszard
    Mam do Ciebie dyskretne pytanie: dlaczego źle życzysz przestrzeni kosmicznej i na dodatek Madagaskarowi!? Pozdrawiam i nie denerwuj się bo na jesieni kaczki odlecą ale chyba nie na Madagaskar!

    kt dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  47. Dla odreagowania posłuchałem sobie Komorowskiego i Sikorskiego z Katowic. Może już nie umiem być obiektywny, ale po tej agresywno-patetycznej kwakaninie to jakbym się znalazł w innym świecie. Pomijam nawet przyzwoitą polszczyznę (żaden z nich nie powie „sużom” zamiast „służą” czy „tom” zamiast „tę”)*, ale oni mówili po prostu ludzkim głosem. Bez agresji, bez personalnych ataków, dobitnie ale bez patosu, nie bez elementów humorystycznych. Nawet jeśli przyjąć że była to zadana lekcja – to odrobili ją znakomicie.

    *@Michał W.
    Na nieszczęście (i dla siebie, i dla braci K.) miałem okazję wysłuchiwać nieomal „na żywo” różnych fragmentów przemówień tow.Wiesława (tzw. „gomułogodziny”). I mam w uszach jego akcenty na drugą od końca („zro-bi-LI-źmy”, „prze-kro-czy-LI-źmy”) i ten histeryczny i agesywny ton, szczególnie w ’68. i później.
    Zaprwadę, powiadam Wam – deja-vu!

    ryszard dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  48. Dla odreagowania posłuchałem sobie Komorowskiego i Sikorskiego z Katowic. Może już nie umiem być obiektywny, ale po tej agresywno-patetycznej kwakaninie to jakbym się znalazł w innym świecie. Pomijam nawet przyzwoitą polszczyznę (żaden z nich nie powie „sużom” zamiast „służą” czy „tom” zamiast „tę”)*, ale oni mówili po prostu ludzkim głosem. Bez agresji, bez personalnych ataków, dobitnie ale bez patosu, nie bez elementów humorystycznych. Nawet jeśli przyjąć że była to zadana lekcja – to odrobili ją znakomicie.

    *@Michał W.
    Na nieszczęście (i dla siebie, i dla braci K.) miałem okazję wysłuchiwać nieomal „na żywo” różnych fragmentów przemówień tow.Wiesława (tzw. „gomułogodziny”). I mam w uszach jego akcenty na drugą od końca („zro-bi-LI-źmy”, „prze-kro-czy-LI-źmy”) i ten histeryczny i agesywny ton, szczególnie w ’68. i później.
    Zaprawdę, powiadam Wam – deja-vu!

    ryszard dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  49. A z tym Egiptem to prezes nic nie przesadza – już podczas swoich rządów testował przecież ten pomysł. Pamiętacie? Wysłał nawet ochotników z bratniej partii do Egiptu (Janusz Maksymiuk i Sandra Lewandowska) aby na własnej skórze przekonali się jak tam jest. No i dzielni posłowie Samoobrony poświęcili się i przetestowali ten Egipt (panna Sandra nawet wystawiła goły biust na palące egopskie słońce), a sprawozdanie pewnie dostarczyli prezesowi. I są efekty.

    ryszard dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  50. @jendras
    Czyżby płyta Ci się zacięła?

    Przecież to miało być tak:
    „Ein Volk, ein Reich, zwei Kartoffeln!”

    Flogiston dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  51. brak tematu ciągle to samo(kartofel) a donek jaja z Polski sobie robi. Bezrobocie 13%
    a pOartia aferałów ma się dobrze

    lak dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  52. Kiedy powroty z anglii?
    Właśnie żona udaje się z zielonej wyspy do pracy w tą kryzysową europe ?

    lak dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  53. W każdym razie kongres PiS – to klasyczna porażka PR-owska.
    Z kilku powodów

    Raz -przemówienie wodza nie było porywające ani odkrywcze.

    Dwa – reakcja ewidentnie znudzonej publiczności. Co świadczy tylko o tym, że nawet dla zgromadzonych na kongresie wiernych aparatczyków -to tylko kolejne przemówienie wodza.

    Trzy – błąd jeśli chodzi o obietnice wyborcze. Obietnica, że za dziesięć lat może będzie dobrze jak PiS będzie rządził, zniechęca nie tylko młodych – z natury niecierpliwych wyborców, ale przed wszystkim podstarzały elektorat PiS-u, dla którego tym bardziej perspektywa dziesięciu lat jest trudna do zaakceptowania z przyczyn naturalnych.

    Cztery – za dużo kłamstw jak na jedno przemówienie. Wytrawni populiści wiedzą, że od czasu do czasu trzeba powiedzieć chociaż jedną prawdę aby osłodzić stek kłamstw – Jarek niestety poszedł na całość. Stąd łatwość podważenia całości jego przemówienia. Kto pamięta starcie z sprzed 2.5 roku Giertych – Kurski, wie że jeśli trafi się ktoś tak zdeterminowany jak Giertych, to z Jarka Kaczyńskiego podobnie jak wcześniej z Kurskiego, zostanie sieczka.

    Pięć – bardzo nieszczęśliwy czas zorganizowania kongresu, pozwalający przeciwnikom w znacznej mierze przykryć wydarzenia związane z kongresem PiS-u, spotkaniem prawyborczym u Młodych Demokratów.

    Sześć – jeszcze raz zły czas. W czasie w którym dokonuje się zgodnie z najgorszymi komunistycznymi wzorcami wyboru szefa partii bez kontrkandydatów, ma miejsce de facto konwencja wyborcza w konkurencyjnej partii – PO, gdzie kandydatów jest dwóch a sala może zadawać im pytania, zaś sami kandydaci mogą się prezentować od strony czysto ludzkiej – To daje naprawdę fatalny obraz Pis-u w oczach potencjalnych wyborców – zwłaszcza na tle konkurencji politycznej – PO.

    Siedem – propaganda internetowa – wpis FB choćby na tym forum pokazuje, że funkcjonariusze drugiej przewodniej siły narodu są w stanie jedynie dokonywać wklejeń tekstów skompilowanych na użytek prymitywnej propagandy – o polemice, autentycznej prezentacji swoich poglądów i poglądów swojej partii, nie ma najwyraźniej mowy.

    Generał Electric dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  54. @FB ja nie czekam na powrót PiSu do władzy. Ja się tego powrotu wrecz panicznie boję.
    Boje się bo będzie znowu obrażanie innych (i się na innych).
    O gospodarce nie będę się wypowaidał bo to czysty socjalizm co proponuje prezes.

    No i sojusz z SLD. To kpina z inteligencji Polaków. Trzeba byc imbecylem aby złapac się na tak egzotyczną koalicję. Koalicję która odstraszy lewicowych od SLD i prawicowych od PiS.

    R. v Gelerth dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  55. a co tym aferałom z pO się udało dokonać oprócz paru przekrętów.

    lak dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  56. @R. v Gelerth
    Nie straszne mi haki, podsłuchy, CBA i prowokacje.
    Uczciwy obywatel o czystym sumieniu nie ma się czego bać. W przypadku dojścia PiS do władzy, co jest bardzo prawdopodobne, spodziewam się intensyfikacji w/w działań. Tylko całkowite rozliczenie obecnej ekipy i przykładne ukaranie gwarantuje pomyślny rozwój Polski. Na dzień dzisiejszy degrengolada narodu dochodzi do tego, że już policjantów bije się na ulicach.
    Gdzie my zmierzamy?

    father boss dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  57. @R. v Gelerth – obie partie przecież nie będą się przesadnie chwalić projektowanym sojuszem przed wyborami! Fakt – o koalicji PiS-Samoobrona-LPR mówiono już na początku 2005 roku, na antenie radia Maryja – ale ilu słucha tego medium i traktuje poważnie, a przynajmniej wtedy traktowało poważnie? Dlatego radzę mimo naturalnej odrazy od czasu do czasu słuchać stacji Rydzyka – jeśli pół roku przed wyborami pojawi się tam polityk SLD, a ojcowie prowadzący będą coraz przychylniej mówić o Napieralskim – to będzie niechybny sygnał, że należy spodziewać się kolejnego aktu Ribbentrop – Mołotow.

    Generał Electric dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  58. @GE gołym okiem widac tą egzotyczną (erotyczną bo kto robi komu loda w tym związku??) koalicyję.
    Tylko betoniarski elektorat obu ugrupowań moze wierzyc w orawośc i sprawiedliwosc lub demokratyczną lewicę.
    Inaczej pisząc są to ugrupowania które niczym kundle zwąchały sobie odbyty na ulicy i wzajemnie lizą się po jajkach. Ale to już problem nie mój ale aferałów z pis i sld.

    R. v Gelerth dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  59. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Komorowski-Szeremietiew-zwalcza-kandydatow-PO,wid,12048664,wiadomosc.html

    jakby ktoś miał jeszcze jakiekolwiek wątpliwości dotyczące nie zawiazania sojuszu pis sld

    R. v Gelerth dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  60. @R.v Gelerth
    Kaczyński walczy o życie. W tym celu gotów jest zawrzeć koalicję nie tylko z Napieralskim (który coraz bardziej zbliża się do progu wyborczego (jeszcze „od góry”, ale to tylko kwestia czasu), ale – gdyby to miało coś pomóc – z Bublem, Ikonowiczem, Kononowiczem a nawet z powrotem z Giertychem i Lepperem wmawiając wszystkim dookoła że wcale nie mówił tego co powiedział. Strach w oczach, pełne gacie, agresja przykrywająca rozpacz i bezsilność – zobaczyć to wszystko w wykonaniu prezesa – bezcenne!!

    ryszard dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  61. Giertych idzie w peło co ty Rysiek wypisujesz.

    lak dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  62. Palonyskot dostał zjebke od tuskaszenki.
    w programie u stokrotki.

    lak dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  63. Koalicja PIS-SLD?
    No to jest to! To byłby sukces całej Polski! To jest moje marzenie!

    Co pomyśli sobie przeciętny wyborca SLD? Chyba tak:
    „Do tej pory głosowałem na SLD, bo to była jedyna partia, która stanowiła przeciwwagę dla PISSiorstwa, ale skoro oni mnie zawiedli, to albo nie pójdę na wybory, albo zagłosuję na PO”

    Co pomyśli sobie nie-fanatyczny wyborca PIS? Chyba tak:
    „Do tej pory głosowałem na PIS, bo to była jedyna partia, która wydawało się, że chce rozprawić z komuszą przeszłością i zaszłościami PRL, ale skoro mnie i oni zawiedli – nie pójdę na wybory”

    Jaki będzie efekt końcowy?
    Wynik wyborczy SLD – na granicy wejścia do Sejmu (ok 5%),
    wynik wyborczy PIS – poniżej 20%.
    No i genialny strateg będzie miał poważną zagwozdkę. Stworzy koalicję, ale Kochanej Władzuchny i tak nie dostanie od społeczeństwa. Bo ludzi oszukać można tylko raz.

    Flogiston dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  64. No i już pojawiają się manipulacje i przekłamania, podłe i tchórzliwe deformacje słów Prezesa:

    Artykuł:

    „Kaczyński: “Polska polityka nie może być prowadzona na zasadzie: pomysł – sondaż; nowy pomysł – nowy sondaż” [koniec cytatu]

    Relacja TV ( a więc oryginał):

    Kaczyński: “Polska polityka nie może być prowadzona na zasadzie: pomys – sondaż; nowy pomys – nowy sondaż”

    Polskojęzyczne media cynicznie deformują wypowiedzi Słońca Żoliborza, ale nawet te wściekłe ataki nie pomogą skompromitowanym pseudoelitom europomasonoliberałozomowców!

    Troll dnia 6 mar 2010 | zablokuj

  65. @Flogiston – mylisz się szczególnie co do PiS-u. Wierni wyznawcy PiS-u w znacznej części mają dobre wspomnienia z PRL-u, a bohaterem ich życia jest Edward Gierek. Gdyby PiS chciałby się odwołać do dobrych czasów Edzia Gierka – przeciwstawiając je „tragedii” dzisiejszych rządów liberałów i uzasadniając tym samym sojusz z SLD – myślę, że partia ta mogłaby wręcz pozyskać część elektoratu roszczeniowo poszkodowanego (wiecznie), dotąd zrażonego antykomunistyczną retoryką (a ilu wie, że to pic na wodę) – szczególnie wobec bohatera ich młodości – Edzia. Poza tym, walka o „dobro biednych ludzi” od zawsze charakteryzowała wypowiedzi polityków i działaczy obu partii. Dla obu elektoratów – głównym wrogiem stał się liberał – i nawet jeśli motywy nienawiści do liberałów różnią się w obu elektoratach, to „wspólnota wroga” stanowi jednak bazę dla budowy sojuszu ponad podziałami nawet na poziomie wyborców. Sprawy światopoglądowe teoretycznie mocno dzielą… ale stanowiska rządowe, posady w spółkach skarbu państwa jeszcze bardziej łączą. Dla „dobra” bezrobotnych, emerytów, rencistów, (jak niedawno także dla dobra misji telewizji publicznej) SLD zrezygnuje (oczywiście po wyborach) z forsowania zmian w aborcji, przestanie mówić o nadmiernej klerykalizacji (ma już doświadczenie w takiej woltach – wszak to lewica ratyfikowała konkordat i w największej ilości „oddawała” majątki KK). PiS ze swej strony przestanie forsować różne inicjatywy typu- wpisywanie Boga Wszechmogącego do Konstytucji. Zaś ojciec Tadeusz dostanie sowite dopłaty do wierceń geotermalnych i inne kosztowne granty materialne i immunitety podatkowe – idące wszak z kieszeni podatników – a więc frajerów, których się doi na rzecz państwa solidarnego i sprawiedliwego. Bo płacący podatki dochodowe złośliwie zarabiają pieniądze i nie chcą być biednymi (czyli elektoratem PiS i SLD) – a więc tym samym są winnymi biedy reszty społeczeństwa – a SLD oraz PiS razem naprawią tą niesprawiedliwość.

    Generał Electric dnia 6 mar 2010 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.