Rośnie nam konkurencja
29 gru 2009 – 17:09Jak ogłosił dzisiaj Joachim Brudziński, że portal społecznościowy PiS-u, który miał zgodnie z pierwszymi zapowiedziami ruszyć jesienią, ruszy zapewne w styczniu 2010. Ilu partia chce zdobyć nowych sympatyków? Odpowiada poseł Brudziński:
Nie ma limitu. Polskie partie są rachityczne. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby się nagle stać partią masową. Gdyby się nam udało kiedyś zdobyć połowę takiej aktywności społecznej jak Solidarność, nie mielibyśmy nic przeciwko.
Zapomniał chyba dodać „Dostałbym medal od Prezesa, gdyby w ciągu pół roku zarejestrowało się więcej niż 5 tysięcy osób”. Przypominamy, że od 1 sierpnia 2006 roku PiS zbiera w internecie głosy poparcia pod hasłem „Wyraź poparcie dla budowy IV Rzeczypospolitej”. Przez 3 lata ta inicjatywa była promowana na głównej stronie www.pis.org.pl, obecnie widoczna jest ciągle np. na „portalu” www.blizejludzi.pl. Zgodnie z zawartą tam informacją do tej pory poparcie dla budowy IV RP wyraziło 12915 osób, co daje średnią 10,5 osoby dziennie. Ciekawe, czy portal społecznościowy osiągnie podobna dynamikę.
PiS ma dość długa karierę „udanych” projektów internetowych. Profil w Picasie (nawet aktualizacja z września 2009!), oficjalny blog z ostatnią aktualizacją sprzed roku, profil w Naszej Klasie (2084 znajomych) czy na Facebooku (103). Może czas zdać sobie sprawę z tego, że otwarcie strony w internecie nie powoduje wzrostu poparcia wśród młodzieży?
.com
153 odpowiedzi na “Rośnie nam konkurencja”
Mam nadzieję, że @fb opuści nas raz na zawsze i przejdzie do swoich czego z całego serca nam i sobie życzę.
Nutka57 dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Przecież są partią masową! O ile mamy na myśli masy ludowe.
threepwood dnia 29 gru 2009 | zablokuj
są partią ciemnomasową
jakuszyn dnia 29 gru 2009 | zablokuj
a na ich Picassie jest jeszcze zdjęcie Libickiego (byłego już członka PiS); żenada!
Rachmietow dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Z tego co pamiętam, były jeszcze akcje: „Polska na dobrej drodze” (postawili stronę i wykupili billboardy żeby się chwalić, a potem przerżnęli wybory, „Porażka roku” (użyli grafiki bez zgody autora), „Pośmiejmy się” (zawartość wylazła przedpremierowo), a także niezliczone próby odzyskiwania internetu, gromadzenia szerokiej rzeszy młodych sympatyków, budowania oddolnej inicjatywy społecznej pod scisłym przywództwem prezesa i wynajdywanie kamienia filozoficznego. Wszystko ze zbliżonym skutkiem.
kompan dnia 29 gru 2009 | zablokuj
To wina Brudzińskiego. Przecież Prezes wyraźnie powiedział co oglądają internauci w sieci – porno.
Więc dlaczego towarzysz Brudziński nie zastosował się do wskazówki Prezesa, i nie zamieścił tam treści atrakcyjnych dla internautów? Działania towarzysza Brudzińskiego stawiają go w cieniu poważnych domniemań karnych, i mogą zostać zakwalifikowane jako sabotaż. Bez samokrytyki na egzekutywie się nie obędzie.
wujek_manfred dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Jak platforma ORMO , zamieniła na S.Miejską.
dodająć uprawnień czyli mamy komune w wydaniu PO.
więcej na Salon 24
Wesoły Stefan dnia 29 gru 2009 | zablokuj
a niech sobie robią,przynajmniej straszny dziadunio Kochanowski będzie miał szansę wyżalic się bez obciachu w swoim gronie o nieszczęściu jakie go z ręki Donaldu i Platfusów spotkało
http://www.rpo.gov.pl/pliki/12620986050.pdf
ps.trzeba byc mocno spisiały,aby swoje prywatne sprawy załatwiac na stronie firmy w której chwilowo pracuje.
qadam dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Platfusy dadzą czadu.
http://WWW.dziennik.pl
No to mamy Afryke
Jak przecieka zamkną po Nowym R.
Wesoły Stefan dnia 29 gru 2009 | zablokuj
@nutka57
Ale mi z Wami dobrze. Co prawda mówią że kobiety są przeciwieństwem wina. Im starsze tym gorsze. Ale przynajmniej można podyskutować.
Tu kawał:
Przychodzi 57 letnia baba do lekarza i mówi:
-panie doktorze
-nie piję, nie palę, nie uprawiam sexu
-będę długo żyła?
Doktor odpowiada:
-tak, ale po co.
Oczywiście zgadzam się z opinią iż PiS ma dość długa karierę udanych projektów internetowych.
Czego nie można powiedzieć o premierze, który nie tak dawno otworzył stronę internetową (co prawda nieudolną, ale zawsze coś).Jakoś nikt wcześniej tego nie zauważył, że premier tak długo swojej strony nie miał. A to przecież to taki nowoczesny gość.
father boss dnia 29 gru 2009 | zablokuj
@Wesoły Stefan
Czy temu gościowi ktoś jeszcze wierzy?
Mam taki pomysł. Nagrać orędzie noworoczne premiera. I po każdym jego zdaniu w tle wgrać śmiech. Tak jak w serialu „Kiepscy”. Ubaw po pachy.
father boss dnia 29 gru 2009 | zablokuj
@FB
ale coś się dzieje dziś w TV był napis na pasku,
,,Bydka suflera” wiadomo o co chodzi.
Wesoły Stefan dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Jarosław Urbaniak z komisji śledczej miał taką Budkę Suflera w postaci laptopa. Dziś w Tvn24 pani Kępa zrobiła z Urbaniaka mokrą plamę. Uśmiałem się jak mu powiedziała, że ona ma trzy laptopy, ale jak układa pytania to używa głowy. Biedak nie wiedział co odpowiedzieć.
father boss dnia 29 gru 2009 | zablokuj
No i co nam po tym blokowaniu? Przecież oni są samowystaczalni, dobrze się bawią z nami bez nas jeszcze lepiej.
boby.cob dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Pisokomuchy! Skoro mamy komune to sie cieszcie a nie narzekajcie.
moherek_pospolity2 dnia 29 gru 2009 | zablokuj
boby.cob:
A niech się chłopaki zabawiają, mnie wystarczy że tego nie widzę :>
kompan dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Lol fekalny pisze sam do siebie.
Autopilot Off dnia 29 gru 2009 | zablokuj
@ pilot
mylisz się
ale to u wódoborcy pOoszukanej normalka.
Wesoły Stefan dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Głosujących na pierwszego pijaczyne IV RP??
R. v Gelerth dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Zdaje się, że w pis-ie wprowadzili akordowy system wynagradzania i stąd ta nadzwyczajna aktywność naszych dwóch piso-matołków.
moherek_pospolity2 dnia 29 gru 2009 | zablokuj
@moherek_pospolity2
A ty ich jeszcze nie zablokowałeś. Masochista z Ciebie czy sadysta?
Autopilot Off dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Lubie sobie popatrzeć jaki pis ma elektorat. Nie dość, że idioci to jeszcze komuniści.
moherek_pospolity2 dnia 29 gru 2009 | zablokuj
jestem ciekaw który z nich to Beavis a który Butthead.
jakuszyn dnia 29 gru 2009 | zablokuj
Może sami napiszą, który jest który?
moherek_pospolity2 dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Hej, a propos RPO i jego badań, zauważacie ilość podpisanych Stańczaków?
Zabawne.
szapiel dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Chciałbym dodać, że po tym – nomen omen – wpisie pojawił się jeden więcej członek grupy „Prawo i Sprawiedliwość” na facebooku. Czyżby więcej czytających nas masochistów?
threepwood dnia 30 gru 2009 | zablokuj
No i jak miło! Wystarczył drobny zabieg techniczny i pisiory dyskutują sami ze sobą. Nawet ostatnio zauważyłem rozmnożenie owych: Zbychu&Rychu oraz Zbychu_Miro_Rychu. Może z czasem doczekamy się Jaro/Przemo lub –Becia–and–Waterman–
Edek z Krainy Kredek dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Jeszcze jedno: rację mieli ci, którzy nie traktowali banowania jako dobry pomysł. Teraz wiedząc, że inni mogą powstrzymać się od dyskusji ze ścianą, będzie nam trudniej ulec atawistycznej pokusie popłynięcia do poziomu FB i s-ki, gdzie „łacina” i chamstwo góruje nad językiem polskim.
Edek z Krainy Kredek dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Może sprzedać pomysł Panu Jackowi Hołubowi,
Nie mogę już czytać tam komentarzy tak są zaśmiecane przez wyznawców muchomora.
Ziemol
Ziemowit dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Po+PzPr = PZPO
Wesoły Stefan dnia 30 gru 2009 | zablokuj
@ FB
Jest potrzeba opracowania szyfru w związku z blokowaniem wypowiedzi na tym czerwonym forum.
Wesoły Stefan dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Proszę nawet Palikot potrafi coś sensownego wymyślić. Szkoda, że to tylko gadka, szmatka. Wyjdzie tak jak z tym przyjaznym państwem.
http://wiadomosci.onet.pl/2103100,11,palikot_podwyzszyc_limit_alkoholu_dla_kierowcow,item.html
father boss dnia 30 gru 2009 | zablokuj
http://www.tvn.24 czystki w platformie, czy zaczynają się sypać mało już ich jest ale jeszcze kase mają.
Wesoły Stefan dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Najlepsze jest to, że PiS już zdobył taką aktywność społeczną jak Solidarność.
Rządy sukcesu z udziałem przestępców z Samoobrony i faszystów z LPR, wspaniała postawa prezydenta, nieustraszony Jaro na czele rządu wywołały taką aktywność społeczną, jakiej nie dały radę wzbudzić rządy Milera.
Ilość stron nabijających się z PiS i w końcu same wybory gdzie PiS dostało po 4 literach pokazują to dobitnie.
Janina dnia 30 gru 2009 | zablokuj
- Hey Beavis, how’s that new soda? Uh huh huh huh.
- Meh heh. It’s pretty good. Meh heh heh. Aaaaaaaa!!!
- Uh huh huh huh huh huh huh.
- I am Cornholio! I need TP for my bunghole!
threepwood dnia 30 gru 2009 | zablokuj
przy aktywności 10,5 osoby na dzień zobaczcie daty komentarzy: (04.12.2009), (01.12.2009), (28.11.2009)…
wydaje mi sę, że to statystyka pt. „mamy TYLE komentarzy”, ale bez „z czego 90% negatywnych”
kazziz dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Bunghole, this is nothing to be ashamed of.
Rusek dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Mam pomysł, ale dwie lewe ręce. Może ktoś by się podjął wykonania pewnego filmiku ? Potrzebne by były dwa/trzy kawałki i dwa napisy. Kolejno:
1. napis: Kultura osobista …
2. filmik: „Panie, spieprzaj pan”
3. filmik: „Ziobro traci immunitet” (fragment „na Białoruś”, „uzurpator”)
4. napis: … 24/7
5. filmik: „Ziobro traci immunitet” (fragment „teraz się zachowujcie, bo nas nagrywają”)
zenobia dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Dziwna dymisja chyży wyrzucił eksperta bo przeszkadzał w kręceniu lodów na cmentarzu.
http://www.dziennik.pl
Co tam się dzieje samobójstwa ,zwolnienia afera za aferą. I pOto pryszcze na PZPObywatelską głosowali myśleli że będą demokratami a zostaną komunistami jeszcze tylko manifest do przeczytania dostaną.
Wesoły Stefan dnia 30 gru 2009 | zablokuj
PiS caly czas czuje, ze cos jest nie tak i jezdzac na Platformie (zauwazcie, ze takze nasze trolle wszystko co potrafia napisac, to jedynie o Platformie, nie o swojej najlepszej partii) mozna zdobyc jakis tam procent, ale nic poza tym. Szczegolnie, jak sie juz samemu bylo u wladzy i robilo sie mniej-wiecej to samo, co Platforma tylko troche glupiej.
Stad co chwila jednak rusza do ofensywy, probujac pokazac sie jako partia nowoczesna, warta zaufania, przewidywalna (?) i nie oparta na slowotoku.
Problem polega na tym, ze aby rzeczywiscie zmienic swoj wlasny wizerunek, trzeba ZAKASAC REKAWY i cos w tym kierunku zrobic. Uwazam, ze wogole w polskim zyciu politycznym lenistwo jest czyms wiodacym, a szefowie blizniacy sa przykladami od czasow swoich prac doktorskich jak sie nie napracowac a udawac, ze sie ma cos do powiedzenia (zaoferowania).
Jedyne, na co moze PiS zawsze liczyc to to, ze ich glowny konkurent czegos nie zauwazy w pore, nie dostrzeze no to blyskawicznie wyskocza i narobia szumu na cala Polske, ale nawet juz z wlasnym rozwiazaniem beda klopoty. Natalii-Swiat sama sie zaplata w swoich opiniach albo Jaroslaw Kaczynski strzeli sobie w kolano.
zlappande dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Wesoły Stefanie
dziwne masz pojecie o demokracji – rodem z PRLu.
W PRL rzeczywiscie nie bylo afer, samobojstw, nie bylo bezdomnych a jedynie grupka niedopowiedzialnych warcholow w liczbie 40 milionow, zgranych doszczetnie politykierow nie wyrazala zachwytu dla jednej, przewodniej mysli o zbudowaniu nowej (czwartej?) Polski.
A propos – idea IV Rzeczpospolitej miala polegac na czyms zupelnie innym, niz te badziwie w wykonaniu PiSu. To PiSowi zawdzieczamy to, ze jak ktos slyszy cos na ten temat to go od razu skreca. Wcale nie mialo byc tak, ze sie zbiera haki na obywateli, podwyzsza kary i darowuje winy swoim. Prawo, tak gremialnie lekcewazone przez czolowych tuzow PiSu powinno w sumie byc ostoja tego tworu. Podobnie zreszta jak reforma panstwa, ktorej PiS nie potrafilo zrobic (wiem, wiem, caly swiat poprzez swoich agentow i wszelkie sily zla sprzysiezyly sie przeciw biednym, uczciwym Polakom co pracuja w pocie czola, sluchaja Radia Maryja, modla sie i pomagaja bliznim).
zlappande dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Brudziński może sobie produkować strony hurtowo. Już widać, że pisiorom powoli śmierć w oczy zagląda (słownik Worda podał w tym miejscu m.in. opcje „zagłada” ): mieli zacząć zyskiwać poparcie (a PO tracić) już w rok po wyborach.
A tu minął rok – nic, minął drugi rok – nic, niedługo będzie 2,5 roku i mimo rzucenia paru shitów w wentylator – wskazówka ani drgnie. Wg mnie, jeśli coś zasadniczo nie zmieni się przez najbliższe osiem miesięcy, to sytuacja raczej będzie jasna.
A swoją drogą ciekaw jestem kampanii wyborczej pomiędzy zajadłą ekipą bądź co bądź Prezydenta RP, a często równie ostro odpowiadającą ekipą bądź co bądź Premiera RP.
Edek z Krainy Kredek dnia 30 gru 2009 | zablokuj
@fb
Podchodzi @fb do @nutki57 i pyta -
gdzie tu jest sracz?
@Nutka57 odpowiada:
Pójdzie pan korytarzem, na końcu skęci w prawo i bedą drzwi z napisem „for gentelman”. Ale proszę sie nie przejmować napisem, tylko skorzystać…
Przypomnę, że to SOBIE pan wystawia świadectwo kultury. Nie mnie.
Życzę panu w Nowym Roku pokory i kultury, zyczę, żeby kobiety w pańskim otoczeniu miały takie samo zdanie o panu, co ja. Nie przyjdzie im to z dużym trudem… I, co jest chyba oczywiste, sukcesów na stronach PiSuarów. Tam znajdzie pan swoją chamską nisze.
Nutka57 dnia 30 gru 2009 | zablokuj
[naruszenie regulaminu]
Rusek dnia 30 gru 2009 | zablokuj
wchodzi @fb do tego sr…,no tego pomieszczenia z napisem ” for gentleman ” a tam w środku następny napis : ” zostaw to pomieszczenie w takim stanie w jakim zastałeś”…no i teraz dopiero zaczęły się u gościa problemy ze zrozumieniem…..
rohan dnia 30 gru 2009 | zablokuj
@fb.
Tak przez chwilę postanowiłem zawiesić wzrok na grafice, która się oczom narzuca tuż nad pisanym komentarzem i…
…i zauważyłem, nie wiem czy Ty także?, że ten troll, którego administracja NIE ZALECA DOKARMIAĆ, przypomina leminga. Jakby tak trochę ogolić… No i ten paluszek przy gębce świadczący o lekkim zagubieniu… Leming – wypisz, wymaluj.
Ja Ci mówię, fb, daj sobie spokój, oni się sami wykończą. Nawet żarcia sobie żałują..
Wój Mat Podróżnik dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Wiecie co? Blokuje tych piso-troli. Te głupki naprawde nie wiedzą co piszą bo dopiero co wychwalali PRL a teraz narzekają, że niby PO buduje komunizm. Głąby nawet nie wiedzą jak umiejętnie krytykować przeciwników. Już mi sie znudziło czytać brednie tych pisokomuchów i zdanie o elektoracie pis-u sobie wyrobiłem. A teraz klikam: „zablokuj”. Bujajcie sie komuchy razem ze swym 20 procentowym poparciem.
moherek_pospolity2 dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Trolle zaczynają nam się rozmnażać.
moherek_pospolity2 dnia 30 gru 2009 | zablokuj
@Eeeedek od Kreeedek
Tusk przerżnie wybory i to już w pierwszej turze. No chyba, że sfałszuje wybory, bo do tego jest zdolny. I to jemu śmierć zagląda w oczy.
@Nutka57
No cóż, kulturą i ogładą wyróżnia się pani tutaj. Przepraszam zatem za obcesowość. Dlaczegóż to jestem chamski? No cóż kto z kim przestaje takim się staje.
Proszę tylko ,przestań czytać tę Paradowską, bo ci to mózg lasuje.
@Wój Mat Podróżnik
Tak obserwuje to towarzystwo, już chyba przeszło od 2 lat.
Na początku chcieli udowodnić jak to się mylę. A to wyliczali ile razy słowo prezes występuje w statucie PiS. I takie różne bzdety.
Teraz się pytam, gdzie są chłopcy z tamtych lat, dzielne chwaty? Czas zatarł ślad.
Oni już są skończeni i dobrze wiedzą o tym.
Taki: Taniec pingwina na szkle.
father boss dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Film ten wskazuję Państwu z jednego, ważnego powodu. Ten człowiek, chce być prezydentem 38 mln narodu. Czy jest ktoś, kto powie, że wierzy w te słowa. Przecież to Nikoś Dyzma. Pajac, palant, kłamca.
http://www.polityczni.pl/bedzie_lepiej,_niz_zalozyli%C5%9Bmy,audio,55,4530.html
father boss dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Niesamowita aktywność trolli. Pewnie wzburzyło ich to, że można ich blokować. Nie wiem co on tym razem napisał ale podejrzewam, że kolejne bzdury.
@Ojcze Dyrektorze: stali czytelnicy sobie poradzą, bo zablokują dziada. Ale pomyśl o nowych uzytkownikach strony, którzy wejdą tu po raz pierwszy. Gdy zobaczą ten ogrom wszechogarniającej pisowskiej głupoty to szybko stąd wyjdą, nawet nie zastanawiając się nad możliwością blokowania. Po prostu pierwsze wrażenie będzie fatalne bo rzeczowe, ironiczne komentarze będą zagłuszone przez głupotę. I chyba o to tym piso-komuchom chodzi. Tak więc pora skończyć z chorą polityczną poprawnością i zbanować to debilstwo raz na zawsze, chyba że chcecie być tubą propagandową tej chorej partii, zniechęcając tym samym potencjalnych nowych czytelników.
moherek_pospolity2 dnia 30 gru 2009 | zablokuj
Spokojnie ta burza potrwa z dwa tygodnie – lub do najbliższej kaczorynki.
boby.cob dnia 30 gru 2009 | zablokuj
@ALL. Czy nie sądzicie, że FB & WS są postaciami wygenerowanymi przez Ojca Dyrektora,żeby coś się działo, przecież nawet u PIS-kaczek nie może być ludzi aż tak głupich
LLORT dnia 30 gru 2009 | zablokuj
@boby.cob
Burza będzie trwała do najbliższej kaczorynki – czyli do jutra ? (orędzie noworoczne)
Rabbi.t dnia 30 gru 2009 | zablokuj
tak, liczę na to, że LK ogłosi kolejną rewolucyną strategię – kocham was wszystkich wiec spieprzam z urzędu
boby.cob dnia 31 gru 2009 | zablokuj
Obejrzałem sobie TVPis INFO przed 8-mą, zaprosili polityków i pan Mariusz „Billy the Kid” Błaszczak zaczął wylewać żółć: a to Tusk nie wykorzystał sytuacji aby zapobiec kryzysowi, a to przyrost gospodarczy za panowania Pis-u wyniósł 3600%, a to Buzek to papierowa postać. Trzy minuty później, w serwisie, pani redaktor, wyglądająca na zdrową na ciele i umyśle wymienia największe sukcesy mijającego roku: utrzymanie wzrostu gospodarczego na plusie oraz mianowanie Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Migawka pogodowa i za chwilę mamy rozmowę groźnie spoglądającego Rafała Ziemkiewicza z korespondentką sejmową TVP.. INFO – pani redaktor wyglądająca na zdrową na ciele i umyśle wymienia największe sukcesy mijającego roku: utrzymanie wzrostu gospodarczego na plusie oraz mianowanie Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Mam nadzieje, że władze TVP.. przestraszą się ostatniej instancji, jaką w tym przypadku jest brak zgody na dyskryminację ze względu na płeć i nie wyp..rdolą obu niewiast na bruk.
Edek z Krainy Kredek dnia 31 gru 2009 | zablokuj
Wszystkim oponentom, życzę aby w Nowym Roku 2010 przestrzegali postanowień Obywatelskich, które poniżej pozwoliłem sobie umieścić. Bo inaczej nie będzie z kim gadać. Albo trolle się rozmnożą.
# Głęboko wierzyć, że miliony Polaków zasługują na cud gospodarczy.
# Pielęgnować w sercu pamięć wstydów i upokorzeń doznanych za reżymu kaczystowskiego.
# Pamiętać, że Kempę i Wassermanna na pewno nie bez powodu przed komisję hazardową wezwano.
# Nie pozwolić liczącej na przedawnienie opozycji zapomnieć, że sprawa laptopa Ziobry i wanny Wassermanna jest ciągle otwarta i nierozwiązana.
# Pokazać światu, że nie jesteśmy zacofani i domagać się powtórki koncertu Madonny 15 sierpnia 2010.
# Nie zapominać, że na tle innych państw mamy wzrost gospodarczy i kryzys nas ominął.
# Rozumieć, że wzrost cen jest nieuniknionym kosztem postępu, a poza tym w innych krajach też jest drogo.
# Cieszyć się, że czas dyplomatołków minął i rola oraz prestiż Polski w świcie stale wzrastają.
# Z uwagą śledzić wypowiedzi Palikota – błyskotliwego krytyka obłudy i gwaranta wolności słowa.
# Pielęgnować dumę z wyboru Jerzego Buzka na Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.
# Apelować do obecnego prezydenta o zaprzestanie wreszcie ciągłych, paraliżujących niezbędne reformy wet.
# Nie bać się odważnie pytać, czy miejsce krzyży jest jednak w kościele, a nie w szkole.
# Wzdrygać się i trwożyć na myśl, że zagrażające wolności słowa Radio Maryja nadal nadaje.
# Nie być obojętnym na bisurmańskie rozpasanie kleru.
# Dawać odpór twierdzącym, że w Polsce ktokolwiek mógłby statki budować.
# W najbliższym kiosku zamówić wreszcie prenumeratę teczkową Gazety.
# Nie żałować grosza na sms do Szkła Kontaktowego.
# Skompletować wszystkie części Niezbędnika Inteligenta, oddać je do introligatora i zgrabnie spięte dumnie na półce eksponować.
# Wyłączać ładowarkę z kontaktu żeby lodowce nie stopniały i nas nie zalały.
# Spożywać produkty wspomagające pochodzącą w siedemdziesięciu procentach z brzucha odporność.
# Mieć nadzieję, że wiek emerytalny zostanie podniesiony i dzięki temu będziemy mogli dłużej pracować.
# Skoro trudno powiedzieć, czy jesteśmy za czy przeciw wysyłaniu naszych wojsk do Afganistanu, w tej sprawie się nie wypowiadać.
# Nie dać się złapać na czarny pijar twierdzących, że rosnące zadłużenie państwa to coś bardzo niebezpiecznego.
# Być pełnym optymizmu i w razie zwątpienia pamiętać, że może to być początek depresji, a nie jakieś zewnętrzne przyczyny.
# Ewentualnie z rozrzewnieniem wspominać Balcerowicza, Mazowieckiego i Bieleckiego.
# Apelować do opozycji, by się opamiętała i przestała wreszcie rzucać kłody pod nogi rządzącym
reformatorom i przestała podle ich krytykować.
# Trzymać rękę na pulsie i uważnie śledząc trendy sprawdzać, czy ludzie wykształceni popierają Tuska, Cimoszewicza, czy może jednak Olechowskiego.
# Przyklejonego do kurtki serduszka Wielkiej Orkiestry nigdy nie zdejmować.
# Żegnać rok 2009 z niekłamaną dumą w sercu.
# Nie mieć kaca w Nowym Roku.
Spisał dzierzba.
father boss dnia 31 gru 2009 | zablokuj
ostatnie jest dobre to o kacu. ale te miłośniki przecieka po nowym roku zobaczą w swojej kieszeni bo tego nie wyplenisz dopuki na własnej dupie nie poczują. Niskich rach. za prąd życze. Ta dzierzba to oszołom.@ f.b.
Wesoły Stefan dnia 31 gru 2009 | zablokuj
„Prokuratura w Lublinie umorzyła śledztwo w sprawie znieważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego w trakcie jego spotkania z mieszkańcami Lublina. W październiku 2008 podczas spotkania mężczyzna krzyknął w stronę prezydenta słowa „Spieprzaj dziadu”. Podejrzany tłumaczył, że jedynie cytował słowa wcześniej wypowiedziane przez samego Lecha Kaczyńskiego.”
kompan dnia 31 gru 2009 | zablokuj
Jakby LechKacz dziobem nie kłapał, to by bumerangiem nie oberwał.
wujek_manfred dnia 31 gru 2009 | zablokuj
@ kompan,
Właśnie chciałem linka podesłać do wydarzenia o którym piszesz:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7410658,_Spieprzaj_dziadu___okrzyk_nie_zniewazyl_prezydenta_.html?skad=rss
Wesoły Romek dnia 31 gru 2009 | zablokuj
Wydarzenie jest to wiekopomne L.K
Na jednym z portali doncorleone mówi że dziś się nie schla a to po to były te życzenia dla siebie.
Opisze wam jak pełowska PZPR poprzedniczka(PO) i SB
Z Zasranymi drzwiami walczyła a było to w roku 1968 Fakt autentyczny cdn.
Opowieść będzie w odcinkach w/g mojego uważania
Wesoły Stefan dnia 31 gru 2009 | zablokuj
no cóż
do tej pory już @fb zamilkł, a teraz milknie @Wesoły Stefan
mam serdecznie dość tego ich trollowania i dodatkowo zarzucania na ich postępowania
a co do rozmnażania się trolli
pamiętajcie, że że trolle rozmnażają się płciowo i w sytuacji, gdy mają wolną rękę (i nie tylko), to się właśnie rozmnażają
. mają wolną rękę, bo dużo mniej ludzi reaguje na ich postępowanie
a tak naprawdę to ściągają tutaj kolegów, bo czują się zagrożeni
ale to już niedługo potrwa
jeszcze miesiąc i będzie spokój
@nutka
kultura nigdy nie była mocną stroną trolli
kiedyś bawiłem się w admina na gamedesire.com i grach WP
bywali tam tacy
zazwyczaj jak się nie zwracało uwagi na nich to początkowe reakcje to był stek bluzgów. wybacz, nie mogę przeczytać co @fb pisze ale on sam popisywał się swoim poziomem…
a wszystkim kulturalnym składam serdeczne życzenia szczęśliwego nowego roku
zresztą…
jeśli wielki szkodnik LK przegra wybory to wszyscy będą mieli szczęśliwy rok
sunset dnia 31 gru 2009 | zablokuj
kulturalni przyjmują i wice wersa.@ sunset
Wesoły Stefan dnia 1 sty 2010 | zablokuj
pozdrowienia zapomniałem dodać ci z peło nie zaskoczą
Wesoły Stefan dnia 1 sty 2010 | zablokuj
No to mamy ostatni rok okupacji stanowiska Prezydenta RP przez pokurcza słabszego. W Nowym Roku życzę wszystkim, aby strona „Spieprzaj Dziadu” była sympatycznym wspomnieniem, o którym kiedyś opowiemy wnukom
. Ale dosyć tego patosu, Muzeum IV RP, przy obecnej aktywności kaczopochodnych, jest raczej niezniszczalne.
Edek z Krainy Kredek dnia 1 sty 2010 | zablokuj
„kulturalni przyjmują i wice wersa.@ sunset”
- a skąd wiesz że przyjmują? pytałeś?
robur dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Wczorajsze orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego świadczy o tym, że o ile dotąd obserwowaliśmy próby zawłaszczenia przez niego kompetencji premiera rządu RP, to teraz jaśnie wielmożny i oświecony Pan Prezydent, zawłaszczył kompetencje prymasa Polski. Wg słów Pana Prezydenta – nic tak nie wzmocni w bieżącym już roku pozycji Polski na arenie międzynarodowej, jak beatyfikacje JPII i księdza Popieuszki. Należy szczerze żałować, że także Pan Prezydent oraz jego wielce szanowny brat, nie dostąpią zaszczytu beatyfikacji w bieżącym roku – zapewne przyczyną jest jakaś pomyłka w Watykanie, bo nie śmiem podejrzewać działania Układu w tak świętym miejscu.
Oczywiście pojawią się rocznice 600 lecie bitwy pod Grunwaldem – i chyba nikt nie ma wątpliwości, że jedyną uprawnioną partią do obchodzenia tej rocznicy jest PiS – podobnie jak zresztą i rocznicę sierpnia 1980 roku – gdzie bracia Kaczyńscy wespół z komunistycznym prokuratorem Wassermannem oraz kilkuletnim Jackiem Kurskim powołali do życia NSZZ Solidarność.
Generał Electric dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Jest oczywiste, że to właśnie waleczni przodkowie Zjawiska Biologicznego tymi dwoma mieczami usiekli Wielkiego Mistrza pod Grunwaldem. Stąd się wywodzi Patriotyzm Genetyczny i inne chwalebne cechy Wodzów Narodu.
kompan dnia 1 sty 2010 | zablokuj
A ja zyczę wszystkim spokojnego roku. Spokojnego pod względem finansowym, społecznym i politycznym. Aby politycy z mordami wykrzywionymi przez grymas zrozumieli że uśmiech powinien byc naturalny a nie wymuszony, aby nie straszył ludzi z ekranu.
I mniej pieniactwa i mówienia „nie bo nie”, zamiast merytorycznej pracy dla nas wszystkich.
No i spokojnego obchodzenia najważniejszych rocznic w naszych dziejach. Niech nikt nie zawłaszcza sobie ich dla siebie. Niech oddadzą je dla ludzi.
R. v Gelerth dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Niestety, obawiam się, że ten rok będzie znacznie gorszy. Klęska mniej ważnego brata spowoduje, że wysepka której kurczowo trzyma się pis skurczy się jeszcze bardziej. A w sytuacji bez wyjścia wściekłe kaczki będą kąsać na całego (to taka przenośnia
). Niewątpliwie porzucą wszelkie ślady pozorów, przecież to będzie ich walka o przeżycie polityczne. Po klęsce wyborczej spora część pissowców zacznie na gwałt uruchamiac pozostałe szare komórki i szukać sposobów przetrwania. Więc dysydentów przybędzie. Coś mi się wydaje, że na swoje malutkiej wysepce zostaną tylko bracia i kilku całkowicie straconych dla społeczństwa giermków. To będzie taki skansen z coraz bardziej zdziwaczałymi starcami żyjączymi wspomnieniami wielkości i zapiekłymi urazami do świata, który szczęśliwie szybko o nich zapomni.
Oto moje słowo na Nowy Rok. Howgh.
Conrad dnia 1 sty 2010 | zablokuj
@Conrad
niestety – obawiam się że nie pójdzie tak łatwo. W Polsce ciągle jeszcze jest mnóstwo ludzi, którzy myślą że ciągle jest komuna i że to państwo powinno im dać. Ciągle jest dużo ludzi, którzy łykną wszystko, byle tylko było wypowiedziane razem z tekstem o patriotyzmie. To że wypowiadający słowa o patriotyzmie, nic z nim nie mają wspólnego, wręcz szkodzą Polsce tego już nie zauważają.
Kaczyński prawdopodobnie przerżnie wybory ale PiS jeszcze długo będzie w parlamencie, fader bossy ciągle będą nam tłumaczyły że białe jest czarne i że policja ma latać po hamburgery.
jakuszyn dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Widzisz <>
Np. Zbójecke podatki i inne daniny.
Przykład prosze.
! rok 1990 60 zł opłata za lokal m-c
1991 już 360 zł
Wesoły Stefan dnia 1 sty 2010 | zablokuj
@Wesoły Stefan i co to pewnie też wina Tuska? Porównaj sobie tą opłatę z innymi krajami. Nie jesteś w stanie pojąć że po czasach komuny trzeba jakoś zbilansować budżet to nadal będziesz klientem populistów. Winą Tuska zapewne jest też zadłużenie kraju, które było za komuny i narastało ciągle przez 20 lat
Żaden rząd nie pokonał deficytu budżetowego i teraz jest tego efekt. Kaczyński miał najlepsze szanse na pokonanie deficytu i spłacenie kawałka długu ale przeżarł kasę na walkę z nieistniejącym układem.
jakuszyn dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Jestem naprawdę zadowolony. Już od dość dawna nie czytałem tekstów wyPISywanych przez naszych trolli, ale teraz to nawet nie muszę tego oglądać, widzę jedynie, że jeden przygłup z drugą miernotą kiedy-niekiedy dorywa się do klawiatury.
@Conrad, @jakuszyn,
Obawiam się, że to jednak Jakuszyn ma rację. Jak wiadomo, w Polsce są mniejszości narodowe. Jak zapewne wszyscy wiedzą, ludzie należący do mniejszości narodowych mają poglądy wyjątkowo anty-PISSowskie (jeśli ktoś nie wierzy, to proszę zobaczyć na mapkę wyników wyborczych z wyborów prezydenckich 2005 roku – polscy Białorusini, Litwini i Ukraińcy w II turze głosując przeciwko Kaczorowi głosowali na Tusku).
i na koniec – do rzeczy:
ostatnio mój znajomy, przedstawiciel mniejszości narodowych, powiedział tak, gdy dyskutowaliśmy o zbliżających się wyborach:
„Nie byłbym wcale taki pewien, że PISS te wybory przegra, ja wierzę w naród polski”. Ileż goryczy i ironii w takim jednym prostym zdaniu, nieprawdaż?
Flogiston dnia 1 sty 2010 | zablokuj
@wesoły stefan
zapomniałeś że w 1990/1991 była gigantyczna inflacja. Powinieneś również dodać że minimalna płaca w tym czasie również wzrosło.
http://www.polbi.pl/pl/38
jakuszyn dnia 1 sty 2010 | zablokuj
taka zwykła PiSowska manipulacja z twojej strony.
jakuszyn dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Inflacja była ale nie tak wysoka.
Ja odczułem w tym czasie tak wredny prywaciarz niech płaci, urzędnicy a nie rynek nas załatwiali.
Wesoły Stefan dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Inflacja w 1990 roku wyniosła prawie 600% – nigdy nie mieliśmy większej. W roku 1991 roku mieliśmy jeszcze około 70 % inflacji. Twoje odczucia były słuszne – wtedy jeszcze w urzędach myślano po komunistycznemu – sfera prywatna – be a sfera państwowa cacy. Co wzrost opłaty za lokal ma do sfery prywatnej przedsiębiorczości? Wtedy załatwiali nas nie tylko urzędnicy ale przede wszystkim rynek, który został dopiero co uwolniony i gdyby nie Balcerowicz to mielibyśmy pozamiatane.
jakuszyn dnia 1 sty 2010 | zablokuj
A ja mam taki mały pomysłek – i sądzę, że go zrealizuję.
Jako jeden z pierwszych zarejestruję się jako sympatyk PISu – i wszystkim tu przytomnym to proponuję. W końcu to zacna partia i ma przecież tyle dobrych pomysłów i praktyk znanych z przeszłości.
A kiedy już zostaniemy sympatykami Jar… eee… PISu, to zaczniemy kłopotliwe pytania na ichnim forum.
I to by była jazda:D
Nie wiem, jak Wy – ale mnie kusi….
Simon dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Acha – co do kwestii formalnych.
Ojciec Dyrektor zaprowadził obostrzenia co do trolli – a dyskusja o nich trwa w najlepsze.
To warto było?
I tak najlepiej sprawdza się rolka w myszce…
Simon dnia 1 sty 2010 | zablokuj
drogi Simonie, zawsze możesz zablokować
co do stronki PiS – świetny pomysł, PiSiaki zapewne potworzą tysiące fikcyjnych kont coby wyglądało na to że ich dużo. Ciekawe ilu z nich będzie odpowiadać na Twoje zaczepne, złośliwe i zmanipulowane przez Tuska i szarą sieć posty
jakuszyn dnia 1 sty 2010 | zablokuj
@jakuszym
Masz rację. Gdyby nie Balcerowicz to mielibyśmy pozamiatane. Czyli w finansach państwa byłby porządek, a średnia płaca taka jak w Niemczech.
Teraz mamy oto taką sytuację.
PKB 1,4 %. Dług wewnętrzny 600 mld zł.
To tak jakby ktoś zarobił 140 tys. a zadłużył się na 600 tys.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Na początek parę nowych wiadomości w sprawie podwyżek. Ale nie pensji, bo tak dobrze to już było w latach 2006-2007.
Od nowego roku za jeden gigadżul ciepła zapłacimy ok. 35,3 zł czyli o trzy proc. więcej niż dotychczas.
Cena prądu wzrośnie również o trzy proc.
Rośnie cały czas cena za wieczyste użytkowanie gruntu, w Śródmieściu nawet o 700 procent. Dla właściciela mieszkania 60 mkw. to potężny skok cenowy z 90 do 1500 złotych rocznie.
Wzrośnie również podatek od nieruchomości. W lokalach, w których prowadzona jest działalność gospodarcza podatek będzie większy o 70 gorszy.
W mieszkaniach komunalnych czynsz wzrośnie z 2,40 złotych do 6 złotych.
Będzie drożała także żywność np. cytrusy, ryby i wołowina.
W przyszłym roku za olej do diesla zapłacimy średnio nawet 4,37 zł za litr. Podrożeje też benzyna i LPG.
W czwartym kwartale 2010 r. cena oleju napędowego zrówna się z ceną benzyny.
Zdrowia szczęścia dla tych co ogrzewają chałupy olejem.
Jedną z przyczyn tak ostrej podwyżki będzie wzrost akcyzy i opłaty paliwowej, zawartej w cenie paliwa do diesli. Podwyżka wynika z uzgodnień pomiędzy polskim rządem a Unią Europejską. (dziękujemy ci Tusku)
father boss dnia 1 sty 2010 | zablokuj
FB a wiesz ze taki nauczyciel stazysta dostał jakieś 250 PLNów podwyzki netto w zeszłym roku?? Jak to odnosi się do jaśnieoświeconego JarKacza i jego rozdawnictwa??
R. v Gelerth dnia 1 sty 2010 | zablokuj
@fader boss, Niemcy rozwijały się bez przeszkód przez 50 lat, my mieliśmy przez te 50 lat system, który kompletnie zniszczył naszą gospodarkę i zdeprawował ludzi. Jeżeli wierzysz w to co piszesz … no cóż – nie oczekiwałem że zrozumiesz. Co do reszty Twojego posta to już kompletny populizm z Twojej strony – czyli nic nowego.
jakuszyn dnia 1 sty 2010 | zablokuj
@jakuszyn
Po co blokować?
To Ty odpowiadasz analfabecie ekonomicznemu:)
Simon dnia 1 sty 2010 | zablokuj
Wybaczcie pustotę, ale cały czas mam nadzieję, że Was namówię na włączenie się:
http://kataryna.blox.pl/2009/12/Parytety-juz-w-Sejmie.html#ListaKomentarzy
Simon dnia 2 sty 2010 | zablokuj
Lata rządów koalicji PIS+SO+LPR nas rozpieściły.
Co roku nasze pensje rosły nie tylko za sprawą podwyżek, ale też zmniejszania podatków i składek. Obniżona została składka rentowa – pracownicy zyskali dzięki temu kilka miliardów złotych.
Zyskaliśmy też wielką, jak na polskie warunki, ulgę podatkową na dzieci. W kieszeniach rodziców zostaje dzięki niej 5-6 mld zł rocznie, nawet po przeszło 1000 zł na każde dziecko. A i to nie był koniec.
Zmieniła się skala podatkowa w PIT. Stawki 19, 30 i 40 proc. zostały zastąpione przez 18 i 32 proc. Zyskaliśmy jakieś 8 mld zł – od kilku złotych nawet do kilku tysięcy miesięcznie.
W efekcie po tych wszystkich obniżkach i dzięki uldze na dzieci w naszych kieszeniach zostało dodatkowe blisko 30 mld zł rocznie. Ekonomiści twierdzą, że to pomogło naszej gospodarce w kryzysie, bo większe pieniądze w portfelach podatników pomogły pobudzić konsumpcję.
Jednak z dalszymi obniżkami podatków musimy się na jakiś czas pożegnać. Na jak długo? Nie wiadomo. W 2010 r. obowiązuje taka sama skala podatkowa jak w 2009 r.
Można więc mówić o zamrożeniu podatków na poziomie z poprzedniego roku. Przy inflacji w praktyce oznacza to powolną podwyżkę podatków.
Gdyby odmrożono kwotę wolną i próg podatkowy, zyskalibyśmy po kilka, kilkanaście, może kilkadziesiąt złotych rocznie. Wzrósłby też limit ulgi na dzieci uzależniony od kwoty dochodu wolnego od opodatkowania. I kwoty kosztów uzyskania.
Ministerstwo Finansów może tłumaczyć, że waloryzacji kwot podatkowych nie ma, bo mamy kryzys i kasa państwa jest pusta. To prawda, ale kryzys powoli się kończy, a w ustawie podatkowej nie ma mechanizmu waloryzacji progu, kwoty wolnej od podatku i kwot kosztów uzyskania przychodu. Zamrożenie może trwać i trwać.
W 2002 r. zamrożono kwoty progów podatkowych, a dwa lata później także kwotę wolną. W ten sposób co roku podatnicy dostawali po kieszeni. W międzyczasie z ustawy podatkowej wyrzucono mechanizm waloryzacji. Dopiero od początku 2007 r. ówczesna minister finansów Zyta Gilowska przeforsowała odmrożenie skali.
Inne kraje mimo kryzysu waloryzują kwoty podatkowe, np. w Wlk. Brytanii kwota dochodu wolnego od podatku będzie wyższa niż rok wcześniej o 440 funtów.
Źródło: Gazeta Wyborcza
father boss dnia 2 sty 2010 | zablokuj
I to wszystko zamiast niwelować dług publiczny – rozdawnictwo. Brawo PiS – mieliście okazję uporządkować finanse publiczne ale zamiast tego roztrwoniliście nasz wzrost gospodarczy, dzięki czemu już niedługo osiągniemy 60% długu w stosunku do PKB.
jakuszyn dnia 2 sty 2010 | zablokuj
poza tym – jak zwykle manipulacja typowo PiSowska.
jak cytujesz to cytuj dokładnie bez przemilczeń. a tutaj źródło :
http://wyborcza.pl/1,75478,7413468,Koniec_spadku_podatkow_w_2010_r__Bedzie_wzrost.html
jakuszyn dnia 2 sty 2010 | zablokuj
@jakuszyn
A cóż takiego ważnego przemilczałem? Że kolejną obniżkę składki rentowej od początku 2008 r. dołożył rząd PO. Ale to było w myśl ustawy stworzonej przez PIS.
father boss dnia 2 sty 2010 | zablokuj
obniżka podatku i składki rentowej było według planu SLD tak w ogóle.
jakuszyn dnia 2 sty 2010 | zablokuj
podatki zostały obniżone od stycznia 2009 roku więc nie miały pozytywnego wpływu na budżet w czasie kryzysu. Pod koniec, kiedy przydałyby się dodatkowe pieniądze w budżecie żeby nie było groźby przekroczenia krytycznego poziomu zadłużenia państwa, przychody z podatków będą niższe. Dodatkowo jedynym panaceum na kryzys według PiS było pójście w coraz większy deficyt – już teraz mielibyśmy zadłużenie dopuszczalne przez konstytucję przekroczone i byłoby cięcie po wszystkim – zapomnijcie o drogach, stadionach, becikowych itd. Państwa, które poszły w deficyt do teraz nie umieją się wygrzebać z recesji, Polska, która obcięła niektóre wydatki nie zaznała recesji, mamy ciągły wzrost gospodarczy.
jakuszyn dnia 2 sty 2010 | zablokuj
@jakuszyn
Jak to PiS. Ulga podatkowa na dzieci i dalej DWIE stawki podatkowe to wciąż cholerny socjalizm. Czemu niektórzy mają płacić niższe podatki, tylko dlatego, że robią sobie 9 dzieci, a potem nagle się orientują, że nie mogą ich utrzymać? Jakim prawem obowiązek ich utrzymania jest przerzucany na osoby trzecie? Za własną głupotę trzeba płacić.
A jeśli ktoś myśli, że tą 32% stawkę płaci więcej niż 5% społeczeństwa, to się myli. Są setki sposobów na ucieczkę od tego.
Analfabeci ekonomiczni z PiS myśleli, że budżet to tylko cyferki z plusem lub minusem na początku, a nie ciąg powiązanych ze sobą zdarzeń. Rozdawnictwo i socjalizm działają na krótką metę (góra kilka lat), a potem właśnie powodują znaczne zubożenie społeczeństwa. Cytując Margaret Thatcher: „jedyny problem socjalizmu jest taki, że cudze pieniądze kiedyś się kończą”. To, że teraz mamy złą sytuację nie jest winą tylko i wyłącznie apatii PO, ale przede wszystkim rozdawnictwa i „umacniania państwa” przez Populizm i Socjalizm. Do tego ledwo przez dwa lata. Jarosławie K., dziękuję, że oszczędziłeś nam pozostałych dwóch. Strach pomyśleć, co byś z kamratami jeszcze wymyślił.
Wcześniej SLD było zajęte rozwalaniem gospodarki, ale w ostatnim roku, chcąc ratować żałośnie niskie poparcie, poszli po resztkę rozumu do głowy. Stąd PiS miał za czasów swoich rządów lepszą sytuację. Szansę, którą (jak to lewica) zmarnował w imię „sprawiedliwości społecznej”.
Był tu już taki, podwójne nic plastuś, co nie rozumiał, że makroekonomia zawsze działa z opóźnieniem ok. 2-3 lat… dlatego nie oczekuję, że czytający nas beton coś zrozumie. A my tu jesteśmy takimi Syzyfami. Z przypadkami beznadziejnym nawet House do spółki z Freudem by sobie nie poradzili.
threepwood dnia 2 sty 2010 | zablokuj
Simon, nie gniewaj się, ale naprawdę uważasz, że to ma jakiś sens? Do czego możemy służyć na tamtym forum? Do wyzwalania agresji Tłumu, Który Wszystko Wie Lepiej?
piteq dnia 2 sty 2010 | zablokuj
@threepwood
Dlaczego Polska jest krajem biednym? Przez takich jak Ty, którzy wprowadzają jakieś niedorzeczne teorie gospodarcze rodem z Ameryki.Nie widzą przy tym, że robią to na biednym społeczeństwie i próbują przenosić zachodnie rozwiązania na nasz grunt, co jak do tej pory daje tylko groteskowe efekty.
A co mówi swojskie przysłowie? „Biednyś boś głupi, głupi boś biedny”.
father boss dnia 2 sty 2010 | zablokuj
@fader boss – Polska jest biedna przez takich jak Ty. Głosujecie na ludzi pokroju Kaczyńskich, którzy gigantyczne ilości kasy wydają na walkę z czymś co sobie sami wydumali a co tak naprawdę nie istnieje. Makroekonomia jest jak gra w szachy – prosty umysł przegrywa już po kilku ruchach. Żeby odnosić sukcesy potrzebna jest odpowiednia taktyka. Oponentem jest obecna sytuacja. Jeśli rządzili by tacy laicy ekonomiczni jak Lepper lub Kaczyński to teraz mielibyśmy przy sprzyjających wiatrach Białoruś. Polska nie jest biednym krajem, stać nas na wiele, poziom życia Polaka, który nie czeka aż mu państwo da jest przyzwoity (nie liczę nieszczęść oraz tragedii). Zawsze trzeba wybierać przywódców umiarkowanych, potrafiących trzymać nerwy na wodzy. Takimi ludźmi jak Kaczyński jest najłatwiej sterować właśnie przez ich małostkowość.
jakuszyn dnia 2 sty 2010 | zablokuj
„Nie widzą przy tym, że robią to na biednym społeczeństwie i próbują przenosić zachodnie rozwiązania na nasz grunt, co jak do tej pory daje tylko groteskowe efekty.” tutaj jak zwykle popisałeś się. Kto chciał żebyśmy w kryzysie postępowali jak to robią na zachodzie albo w Ameryce? Na pewno nie Tusk a Kaczyński właśnie.
jakuszyn dnia 2 sty 2010 | zablokuj
Poza tym przez „zachód” na pewno nie rozumiem socjalisty Obamy.
threepwood dnia 2 sty 2010 | zablokuj
@jakuszyn
jakuszyn napisał:
„Głosujecie na ludzi pokroju Kaczyńskich, którzy gigantyczne ilości kasy wydają na walkę z czymś co sobie sami wydumali a co tak naprawdę nie istnieje”
Mnie się Twój wpis kojarzy z bzdurnymi przepisami wprowadzanymi pod pozorem walki z tzw. globalnym ociepleniem. Profesorowie geolodzy i klimatolodzy twierdzą, że czynników decydujących o klimacie jest tak wiele, że na razie dokładny wpływ człowieka nie jest znany, poza tym istnieje wiele poważnych hipotez mówiących o związku obecnego niewielkiego ocieplenia klimatu ze zmianą aktywności Słońca.
Straszenie globalnym ociepleniem, zmuszanie konsumentów do nieużywania tradycyjnych żarówek i inne działania pseudo-ekologów to nabijanie w butelkę ciemnego ludu nie rozumiejącego złożoności tego problemu. Co ciekawe, działania te podejmują te same środowiska, które twierdzą, że walczą z ciemnogrodem, zabobonami, a same szerzą zabobony, niczym kapłani w starożytnym Egipcie, znający daty zaćmienia Słońca.
Wesoły Romek dnia 2 sty 2010 | zablokuj
Ludzie pokroju Kaczyńskich którzy gigantyczną kase wydają plepleple.To znaczy przy Kaczyńskich co ku..a wychodzi że będzie dobrobyt ale bzdury,
ani kupy ani dupy to się nie trzyma to jakiś totalny obłęd co wy tu za debilizmy wypisujecie.
Wesoły Stefan dnia 2 sty 2010 | zablokuj
Pierwszy wpis Wesołego Stefana :
A mnie się buty Kaczyńskiego kojarzą ze spleśniałą kanapką z serem i co z tego? Skojarzenie moje jak i Twoje jest kompletnie nietrafione. Ale zanalizujmy :
Kaczyński (ekolodzy) walczy z układem – mitycznym tworem (tak jak i globalne ocieplenie). Zbyt dużo nieznanych – skoro jest tego aż tak dużo to można równie dobrze walczyć z rogatymi krasnalami obniżającymi tajemniczo PKB – też jest bardzo wiele niejasności, też nikt nigdy nie miał z nimi styczności… Kaczyński i jego szara sieć, układy i grupa trzymająca władzę jest tak samo śmieszny i żałosny jak byłby gdyby walczył z owymi rogatymi krasnalami.
Nie zauważyłeś że zostałeś zrobiony w konia i poleciałeś na układy, szare sieci? Stałeś się członkiem ciemnego luda, który to kupił jak widać. Co innego miał Kaczyński do zaoferowania oprócz walki z wytworami własnej chorej wyobraźni? Obiecanki w stylu obniżenie emerytur esbekom, nowe standardy moralne … a wyszło jak wyszło.
„Ludzie pokroju Kaczyńskich którzy gigantyczną kase wydają plepleple.To znaczy przy Kaczyńskich co ku..a wychodzi że będzie dobrobyt ale bzdury,
ani kupy ani dupy to się nie trzyma to jakiś totalny obłęd co wy tu za debilizmy wypisujecie.” – tak w zasadzie to nie rozumiem, co jest zbyt trudne do zrozumienia w moim zdaniu. Czy Kaczyński i spółka nie skierowali swoich wysiłków, dużych środków budżetowych, nie tworzyli nowych służb żeby tropić mityczny układ – czyli wytwór chorej wyobraźni? Ano tak robili, więc czego nie rozumiesz? Twój wpis w ogóle jest tak chaotycznie napisany że ciężko zrozumieć o co Ci biega, można się tylko domyślać.
Mniemam że miałeś jakiś taki tok rozumowania :
Kaczyńscy wydają kasę to znaczy że będzie dobrobyt.
Czy tak? Właśnie Twój wpis nie trzyma się kupy, nie mówiąc już o logice. Przeczytaj swój wpis jeszcze raz i pomyśl co chciałeś napisać.
jakuszyn dnia 2 sty 2010 | zablokuj
@jakuszyn
Wesoły ROMEK nie STEFAN
To dwie różne osoby… właśnie oskarżyłeś niewinnego człowieka o popieranie populistów socjalistów
threepwood dnia 2 sty 2010 | zablokuj
ooops sorry, tyle tu wesołków. Nadal jednak proszę o wyjaśnienie tego skojarzenia
jakuszyn dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Niestety, w Polsce nadal duch homo sovieticus ciągle żywy, czego przykładem są fekalny i stefan-woźnica. Jakakolwiek reforma finansów publiczntch napotka na zdecydowany opór społeczny i podniesie się lament, że wstrętne liberały odbierają należne pieniądze. Oczywiście, określenie: należne jest bardzo naciągane ale u nas bardzo popularne. Na czele szczekających będzie oczywiście pis, oczywiście broniący najuboższych. Będzie z równą zajadłością zwalczał jakiekolwiek nieuprawnione przywileje jak teraz „zwalcza” deficyt.
moherek_pospolity2 dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@jakuszyn
Nie jestem polonistą, żeby wiedzieć, co miał Romek na myśli
Ale jak ja to widzę – człowiek wpływa na klimat w kilku procentach góra. Większy wpływ mają stada krów w Chinach, które wypuszczając gazy emitują CH4 i CO2. Zmiany klimatu są powiązane z aktywnością Słońca i glacjałami. Kiedyś na Grenlandii rosło dzikie wino (czasy Wikingów), a teraz mamy tam lądolód, śnieg i histerię, że topnieją lodowce. Ale dla pewnej grupki to znakomita okazja, żeby wmawiać wszystkim bajki o groźnych żarówkach i wprowadzać limity na CO2. Nawet raport specjalistów od klimatu i środowiska, który stwierdzał jednoznacznie, że „globalne ocieplenie” (a już na pewno znaczny wpływ człowieka na nie) to kłamstwo, nie zatrzymał hordy „zielonych”. Ba, przeszedł wręcz bez echa.
Jak zastąpisz „zielonych” – „PiSowcami” i „globalne ocieplenie” – „Ukł(a)dem” i „szarą siecią” – podobieństwo uderzające.
threepwood dnia 3 sty 2010 | zablokuj
ehh faktycznie, mój błąd. skojarzenie trafne, w odróżnieniu do mojego
.
jakuszyn dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@moherek_pospolity
Napisał:
Jakakolwiek reforma finansów publicznych napotka na zdecydowany opór społeczny i podniesie się lament, że wstrętne liberały odbierają należne pieniądze.
Ja tylko przypomnę, że reformy finansów robili tacy ludzie jak Balcerowicz, Buzek i inni z dawnego AWS o teraz PO.
Więc zrobili wszystko źle, skoro teraz znowu trzeba naprawiać wszystko.
A, że trzeba naprawiać wszystko, to lepiej żeby nie naprawiali po sobie ci sami ludzie. Bo na pewno tego dobrze nie zrobią.
father boss dnia 3 sty 2010 | zablokuj
W 20 rocznicę wejścia w życie „planu Balcerowicza” można zapytać czy rzeczywiście nie było wobec niego alternatywy, czy przeciwnie, alternatywa była, a jeśli była – to jaka?
Zacznijmy od tego, że już od połowy roku 1989 pojawiła się trzycyfrowa inflacja, której wysokość gwałtownie rosła. Inflację tę należało opanować zarówno w interesie państwa, jak też w interesie obywateli. I Leszek Balcerowicz zrobił to przy pomocy pakietu przedsięwzięć, którego istotnym elementem była ustawa o uporządkowaniu stosunków kredytowych.
Czy można było opanować inflację inaczej?
Owszem. Wicepremier Balcerowicz zdecydował się na opanowanie inflacji, czyli zdjęcie z rynku nadmiaru tak zwanego „gorącego pieniądza” w sposób bez-ekwiwalentny, czyli metodą drenażu. Usprawiedliwieniem, jakie wtedy podnoszono, była okoliczność, że rząd nie dysponował żadnym towarem, który mógłby przedstawić drenowanym obywatelom w charakterze ekwiwalentu. I to jest prawda, ale niestety nie cała.
Bo jednym towarem rząd jednak rozporządzał, a mianowicie – własnością. Jak pamiętamy, państwo było wówczas właścicielem jeśli nie wszystkiego, to w każdym razie – ogromnej części majątku narodowego. „Plan Balcerowicza” wszedł bowiem w życie przed tak zwaną komunalizacją mienia, to znaczy – ustawowym przekazaniem części własności państwowej samorządom gminnym, które w ten sposób stały się miniaturowymi państewkami socjalistycznymi i pozostały nimi do dnia dzisiejszego, ze wszystkimi właściwościami socjalistycznych państewek, a zadłużeniem na czele.
Gdyby zatem wicepremier Balcerowicz w roku 1990 ściągał z rynku nadmiar „gorącego pieniądza” nie metodą drenażu – jak to zrobił – ale oferując w zamian własność mieszkań, domów, placów, sklepów – wszystkiego, co obywatele mogli kupić za gotówkę, to zarówno nadmiar pieniądza zostałby z rynku ściągnięty, jak i upowszechniona zostałaby własność prywatna. Obywatele wprawdzie nie mieliby już pieniędzy, którymi wcześniej rząd płacił pracownikom za pracę, a chłopom – za żywność, ale mieliby tytuły własności konkretnych nieruchomości. Jednak wicepremier Balcerowicz z tej alternatywy, która jak najbardziej istniała – nie skorzystał. Wybrał wygaszanie inflacji metodą bez-ekwiwalentnego drenażu, w następstwie której ludzie wkrótce nie mieli już ani pieniędzy, ani własności. Nie trzeba mieć doktoratu z ekonomii, żeby w takiej sytuacji dojść do wniosku, że zostało się okradzionym.
I właśnie w połowie 1990 roku pojawiło się hasło: „komuno – wróć!”, na którym w roku 1993 do władzy powróciły PRL-owskie partie: SLD i PSL. O ile w początkach istnienia rządu premiera Mazowieckiego prawie 70 procent ankietowanych Polaków opowiadało się za prywatyzacją sektora publicznego, to za czasów premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego – już tylko 16 procent. W ten sposób, pod osłoną retoryki wolnorynkowej, Leszkowi Balcerowiczowi udało się zniechęcić większość społeczeństwa do gospodarki rynkowej i prywatyzacji sektora publicznego.
Widać zatem wyraźnie, że ówczesna propaganda, jakoby wobec „planu Balcerowicza” nie było alternatywy, była fałszywa. Nie znaczy to oczywiście, że wszyscy, którzy wtedy taki pogląd gorliwie wspierali, zdawali sobie z tego sprawę. Większość prawdopodobnie nie rozumiała o co chodzi i tylko, jak zwykle, powtarzała po starszych i mądrzejszych. Ale starsi i mądrzejsi, ma się rozumieć – wiedzieli i okadzanie Leszka Balcerowicza organizowali świadomie i z premedytacją. Tak samo, jak świadomie i z premedytacją próbują dzisiaj narzucić czołobitny stosunek do filutów, odgrywających role pierwszych naiwnych. To jest taki sam mechanizm tresury, jak 20 lat temu, tylko etap jest inny, więc i mądrości etapu się zmieniły.
Mówił Stanisław Michalkiewicz
father boss dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Z ciekawości przeczytałem co fekalny spłodził i oniemiałem wrażenia. Komunista – sierota po PRL-u cytuje ultraliberała, byłego członka UPR-u, Stanisława Michalkiewicza. Mogę się założyć, że fekalny komuch, nawet w połowie nie rozumie cytowanego tekstu.
moherek_pospolity2 dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Ufff, nareszcie…Cisza i spokój. Jak miło być znowu w miejscu, gdzie PiSmani sa traktowani adekwatnie do ich poziomu intelektualnego i znajdują swoje miejsce w rezerwacie Ojca Durektora. Będzie nudno? Może. Ale kulturalniej:)
Nutka57 dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Był kiedyś taki „wielki radziecki uczony” – zwał się on Łysenko (Trofim bodajże) który wymyślił „nową biologię” (radziecką zresztą). W skrócie polegało to totalnym zaprzeczeniu genetyki oraz teorii dziedziczenia cech nabytych. Np. twierdził on że w sterylnym, pozbawionym kontaktu ze światem zewnętrznym stawie po jakimś czasie pojawą się rośliny i zwierzęta (!).
Można by się było uśmiechnąć z politowaniem i po 5.minutach zapomnieć o idiocie gdyby nie fakt że te jego bzdury spodobały się Stalinowi i kosztowały grube pieniądze, zmarnowaną ludzką pracę oraz miliony hektarów ziemi przeznaczanej na te jego eksperymenty i w następstwie głód na wielką skalę.Te „teorie” na długi czas stały się obowiązującą doktryną, a podważanie ich mogło skończyć się nawet łagrem lub roztrzelaniem.
Tak kończą się próby tworzenia praw natury, ekonomii czy np. „Naukowego systemu żywienia narodu” (autor: Kim Ir Sen).
Wszystkie próby naginania praw nauki pod ideologiczne zapotrzebowanie kończą się klęską lub kompromitacją, a bywa że tragedią na skalę narodową. (przerywam bo mam teraz inne obowiązki).
ryszard dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@Nutka: Miło się jest czasem ponudzić
W pierwszej noworocznej Polityce jest dość ciekawa analiza naszych czołowych głów, wraz z potencjalnymi szansami w wyborach. W powiązaniu z wynikami pewnych badań dotyczących politycznych preferencji Polaków, które były opublikowane w poprzednim numerze, rysuje się dość specyficzny krajobraz, z którym nie potrafię sie nie zgodzić. Otóż, wytworzyła się sytuacja, w której mamy żelazny elektorat Kaczyńskich, żelazny elektorat Tuska (ok. dwukrotnie liczniejszy) i blisko 2/3 ludzi, którzy za bardzo nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Relatywnie niewielka grupa osób przeszła z obozu do obozu, bardzo dużo zaś oczekuje na jakąś… jeszcze inną, nową partię, oferującą inną retorykę i jakość. Żadna z istniejących propozycji ich nie satysfakcjonuje. Co ciekawe, wskazanie co do nowej partii wędruje w kierunku centro-lewicy, co jeszcze wyraźniej pokazuje brak sensownej propozycji po tej stronie sceny (nie będę Napie… to znaczy, kopał leżącego SLD). Z wyników badań rysuje się też nieco większa, niż się spodziewałem (i chyba autorzy ankiety także) skłonność do ogólnie pojętej tolerancji i wolności jednostki. Nowe pokolenie? Nie wiem.
Z optymistycznych akcentów, w ubiegłym tygodniu jeździłem trochę po różnych urzędach i byłem pod wrażeniem obsługi. Może miałem po prostu szczęście, ale pani w US sama wypełniła za mnie jakieś papiery, przepraszając za pomyłkę kolegi, pani w Urzędzie Miasta umiała pożartować (no i miała takie piękne oczy… ech, no cudo… no dobrze, ale to już chyba nie zasługa Przyjaznego Państwa
, i tak dalej.
piteq dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Skoro F.B tak lubi Michalkiewicza, to ciekawe co powie na to;-)
„Na przykład pan prezydent Lech Kaczyński jest przekonanym socjalistą, czego zresztą – w odróżnieniu od swego brata, kreującego się na przywódcę polskiej prawicy, wcale nie ukrywa. Nie znaczy to oczywiście, by pan prezes Jarosław Kaczyński był socjalistą. Co to, to nie; już prędzej nie ma żadnych poglądów, to znaczy – w każdej chwili może mieć takie, jak akurat trzeba – w czym zresztą naśladują go inni politycy Prawa i Sprawiedliwości, a nawet – Platformy Obywatelskiej. Znakomitym tego przykładem jest wielce czcigodny poseł Antoni Mężydło, który – przechodząc z Prawa i Sprawiedliwości do Platformy Obywatelskiej oświadczył, że wcale nie musi zmieniać żadnych poglądów”
Całość tutaj:
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1073
Widać, że zbliżają się wybory i o. Tadeusz uznał, że na rzeczy będzie trochę PIS postraszyć
Pozdrawiam
c0unt_0 dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@ piteq
Oczekiwanie na „coś/kogoś nowego” jest coraz bardziej odczuwalne. Trudno się dziwić: różnica między Po i pissem nie jest zasadnicza, przynajmniej jeśli chodzi o styl uprawiania polityki. PO jest, niestety, traktowane jako mniejsze zło. Piszę: niestety, bo też miałem spore oczekiwania, które jak zwykle poszły się paść. Większość ludzi chyba rozumie jakim dopustem byłoby dopuszczenie ponownie do władzy Kaczyńskich i raczej nie spodziewam się by w kolejnych wyborach doszło do gwałtownego przestawienia zwrotnicy.
Oczekiwania „czegoś” centro-lewicowego też mnie nie dziwią. Idee lewicowe są zawsze bardzo nośne i łatwe do strawienia bez specjalnego wysiłku umysłowego (to nie jest wada). Do tego dochodzi coraz większe i bezczelniejsze panoszenie się „jedynie słusznej religii” w Polsce, przy coraz większej uległości władz, począwszy od najwyższego szczebla a skończywszy na przysłowiowej gminie. A straszenie „niewiernych” przez hierachów jest już bardzo mało zawoalowane.
Od zawsze głosuję na PO, ale gdybym miał wybór, pewnie zdecydowałbym się właśnie na „coś” centro-lewicowego (z tym, że lista warunków wstępnych i koniecznych dla tego „coś” jest niepokojąco długa).
Conrad dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@ mocherku_pospolity
Mnie nie interesuje, kto jest kim, tylko to czy słusznie gada. Liczy się to co jest dobre dla Polski. Jeśli mamy słuchać tylko tych, których wypada słuchać, to gdzie my zajdziemy?
@Nutka57
Spokojnie to może być tylko w trumnie.
@ryszard
Znakomicie trafił w sedno.
Trofim Denisowicz Łysenko – jego idealnym wręcz następcą jest właśnie Leszek Balcerowicz vel Aaron Bucholtz. Jego eksperymenty z gospodarką powinno się zgrupować pod pojęciem „balcerowizm”. Tak jak teorie, nie mające oparcia w rzeczywistości i należące w praktyce do pseudonauki, zgrupowano pod pojęciem „łysenkizm”.
father boss dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Kończąc poprzedni wątek:
W ten obraz prymatu ideologii nad zdrowym rozsądkiem doskonale wpisuje się dzisiejsza histeria klimatyczna – równie mało mająca wspólnego z rzeczywistością co teorie łysenki czy „ekonomia polityczna socjalizmu.
Dawno temu jakiemuś biochemikowi badającemu wartości odżywcze warzyw do probówki ze szpinakiem wpadł spinacz biurowy (lub inna pinezka). Ogłosił tedy wszem i wobec że szpinak jest cholernie zdrowy bo ma dużo żelaza!
Od tej pory wielokroć dementowano te rewelacje – owszem, szpinak ma dużo witamin itd., ale żelaza zawiera tyle samo co każde inne zielsko – ale od lat wciska się małolatom tę bajeczkę i zmusza do wpieprzania obrzydliwej papki pod hasłem „chcesz być zdrowy i silny…”.
Jaki wniosek? Ano taki że żadne epidemie, powodzie czy trzęsienia ziemi nie przyniosły tylu szkód ludzkości co fałszywe ideologie.
ryszard dnia 3 sty 2010 | zablokuj
„Nie widzą przy tym, że robią to na biednym społeczeństwie i próbują przenosić zachodnie rozwiązania na nasz grunt, co jak do tej pory daje tylko groteskowe efekty.”
Jasne,znowu przenieśmy sobie wschodnie:))) Jak dla mnie, choć początek stycznia – ten wpis trudno będzie przez cały rok komukolwiek pobić.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Simon dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@ryszard
Z tym spinaczem, to nie do końca tak – facet, który badał szpinak, po prostu przesunął pomyłkowo przecinek o jedno miejsce przy zawartości żelaza. I poszło w świat.
Choć historyjka zacna:)
Simon dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@ryszard & Simon
Świńska grypa, jaką nas straszono (zwłaszcza „merytoryczna” „prawicowa” „opozycja”) i na co powoływali się nasi wielbiciele skatologii, to kolejny przykład. AH1N1 zabiła w ciągu 2009 około 10,582 osoby. Dla porównania „zwyczajne” infekcje górnych dróg oddechowych co roku zabijają ok. 3-4mln ludzi (dane WHO). Taka to śmiertelna epidemia.
threepwood dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@Simon
Wiem, ale to była taka metafora.
ryszard dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Ok, nie skumałem
Simon dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Ja też zacząłem szukać Spinaczgate, ale nie znalazłem
Nieważne, lepiej to ukryjmy, bo jak się PopEye dowie…
piteq dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@c0unt_0:
Super cytat. Ciekawe czy fekalna sierota po PRL-u zrozumiała coś z tego. Może nawet tę wypowiedź traktuje jako pochwałę dla kaczyńskich.
moherek_pospolity2 dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@moherek_pospolity
To że czytuję Michałkiewicza nie oznacza, że muszę ze wszystkim się zgadzać co pisze. Nie każdy jest moim wrogiem dlatego, że krytykuje PiS. Też ich za wszystko nie chwalę. Ale każdy kto popiera PZPO (Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska) jest moim wrogiem.
I nic nie daje takiej przyjemności jak wytykanie błędów i przekrętów PZPO. To tak jakbym przypiekał gorącym żelazem. I cóż słyszę, tylko dziki skowyt i ujadanie bez sensu. Miód na mą duszę.
A więc następne przypalanko:
http://www.dziennik.pl/polityka/article516827/Po_decyzji_Tuska_10_urzednikow_rzucilo_prace.html
father boss dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Następne przypalanko
Któż może się równać z PO w rozkradaniu kraju.
http://niepoprawni.pl/blog/756/afera-stadionowa-we-wroclawiu
father boss dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Weżmij sporo uprzedzeń i zabobonów; pół kilo teorii spiskowych; parę deko tęsknoty za sowieckim kołchozem, który tu panował; cztery szczypty kompletnej niewiedzy historycznej; cztery ćwiartki dodaj szczerej wiary że trzeba mocnej scentralizowanej władzy i koniecznie dać jej bat, żeby przestępców i złodziei pogoniła – a najlepiej samemu zawczasu łeb w chomąto włożyć; solidnie zapraw naiwnością i brakiem logiki. Podlewaj w czasie gotowania nienawiścią do wszystkiego, co choć trochę inne i zawiścią do wszystkich, co się czegokolwiek dorobili. Podawaj z ładnym dressingiem z głupoty i prywatnych frustracji. Można podawać na przemian z zalewą z ksenofobii albo dewocji. Uwaga! Podawać wyłaącznie ze schłodzoną hipokryzją w wysokich szklankach!
I macie przepis na elektorat PISS:)
To dlatego także w trollach na tej stronie znajdziecie większość tych składników – ładnie ustałych i aromatycznych nad miarę:)
Simon dnia 3 sty 2010 | zablokuj
PZPR była twoim przyjacielem to czemu PO jest wrogiem skoro porównujesz ją do PRL-u, komuszku? Więcej konsekwencji, czerwony wypierdku. Po drugie, jeśli traktujesz osoby o odmiennych pogladach politycznych jako wrogów to znaczy, że masz coś z główką i powinienes do psychiatry się udać, co zresztą zalecam ci od dawna. Po trzecie: nikt tu nie ujada bo prawie wszyscy cie banują. Skowytu nie ma bo PO ma w sondażach prawie dwukrotną przewage nad pis-em i te wydumane afery robią na nas taki wrażenie jak groźne pohukiwania prezesa jarosława.
moherek_pospolity2 dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@simon
Co z Tobą! U kataryny już nie chcą Cię słuchać?
Może poczytaj coś tam wypisywał.
Pozwolisz, że wkleję tam ten przepis pod Twoim adresem.
PS
Bój się zabawy z teczkami z okresu PRL.
Jak się było w ORMO to sie je za Platformą. Co nie?
father boss dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@moherku_pospolity
A Kaczyński to przyjaciel dla Tuska, czy wróg?
Tu masz sondaże
http://polskie-partie-polityczne.appspot.com/
i tu masz najnowsze
http://www.prezydent.iblogger.org/
father boss dnia 3 sty 2010 | zablokuj
[naruszenie regulaminu]
moherek_pospolity2 dnia 3 sty 2010 | zablokuj
@Simon
Zapomniałeś o solidnej miarce demencji zatrzeżeniu że w tym koktailu nie ma ani odrobiny szarej substancji.
ryszard dnia 3 sty 2010 | zablokuj
Czy wiecie że:
brat wysoko postawionego działacza PiS, Pawła Kowala jest pedofilem? Niedawno wyszedł z więzienia, gdzie odsiedział raptem trzy lata.
„Grzegorz Kowal trafił do więzienia przyłapany na gorącym uczynku, gdy umówił się z 14-letnim chłopcem na seks – opisuje bulwarówka. Kiedy przyszedł na spotkanie, zamiast chłopca, czekali na niego policjanci.
Pracował wtedy w miejskim zespole żłobków w Warszawie. Posadę informatyka załatwił mu brat Paweł – sugeruje „Super Express”. Gazeta twierdzi, że Grzegorz zamiast dbać o żłobkowe komputery, całymi godzinami siedział zamknięty w pokoju i szperał w sieci, próbując zaspokoić swoje chore żądze.”
I teraz widzimy, co robił PiS we władzach Warszawy. Załatwiał pedofilom pracę w żłobkach.
Czy chcesz wiedzieć więcej?
wujek_manfred dnia 4 sty 2010 | zablokuj
@wujek_manfred
Dla Ciebie i innych mam ciekawsze informacje
http://tnij.org/ffc3
father boss dnia 4 sty 2010 | zablokuj
Jak można głosowac na pis czyli na partie, która załatwia pracę w żłobkach pedofilom? Okazuje się, że tam nie tylko są komuniści – wielbiciele PRL-u ale i pedofile. A fe!
moherek_pospolity2 dnia 4 sty 2010 | zablokuj
Czy wiecie że:
W 2007r. (kiedy Jarosław Kaczyński był premierem aż do 16 listopada), odnotowano 1882 przypadki pedofilii.
W 2008r., po utracie władzy przez PiS, odnotowano spadek do 1683 przypadków.
Czy chcesz wiedzieć więcej?
wujek_manfred dnia 4 sty 2010 | zablokuj
A wiesz dlaczego bo w zimie pedofile są mniej aktywni dlatego był spadek a nie, że p Oszustów władze przejeła.Zresztą 99% pedofili i więżniów to wyborcy słoneczni @ wujek.
Wesoły Stefan dnia 4 sty 2010 | zablokuj
@wujek_manfred
Przepraszam Cię, ale użyłeś metody nieciekawej – takiej, którymi posługują się na ogół wujowie z chóru, i którą na ogół w ich wykonaniu potępiamy. Nikt nie może odpowiadać za postępowanie brata, ojca czy innego pociotka. Gdyby Paweł Kowal próbował w jakiś sposób wpływać na postępowanie wobec brata powołując się na swoje możliwości – sytuacja byłaby inna. A tak to można jedynie mu współczuć bo taki przypadek jest nieszczęściem dla każdego – niezależnie od wyznania, narodowości czy przynależności partyjnej.
ryszard dnia 4 sty 2010 | zablokuj
Hmmm, muszę się tu zgodzić z Ryszardem. Nie przystoi nam zniżać się do poziomu naszych oponentów. Jeśli to miało być ironiczne to nie zapominaj, wujku_manfredzie, że tu bywają bardzo proste umysły.
gtdpiter dnia 4 sty 2010 | zablokuj
Następna porażka rządu Tuska.
Pytam kiedy dymisja ministra sprawiedliwości, Krzysztofa Kwiatkowskiego.
Oczywiście zacytuję GW aby nikt się nie czepiał.
http://wyborcza.pl/1,75248,7416253,Iwan_nie_popelnil_samobojstwa___dowiaduje_sie_Gazeta.html
Dla lemingów PO-wskich to wystarczy. Biedak zatruł się lekami.
father boss dnia 4 sty 2010 | zablokuj
@wujek_manfred
Znając ten badziewny rząd, to nie ilość pedofilów spadła, tylko wykrywalność zmalała. I tu pies pogrzebany. Myśl chłopie, bo wiecznie żył nie będę.
father boss dnia 4 sty 2010 | zablokuj
A tu znowu słuszna inicjatywa PIS.
http://fakty.interia.pl/polska/news/pis-pyta-o-homoseksualistow-wsrod-pedofilow,1413268,3
father boss dnia 4 sty 2010 | zablokuj
Rysiu, ale ja nie mam do niego pretensji o to, że jego brat jest pedofilem, tylko o to, że mu robotę w żłobku załatwił. Na to, komu robotę załatwia, to facet chyba ma wpływ?
O tym, że załatwienie pracy bratu w sektorze publicznym to zwykły nepotyzm, to nawet nie wspomnę.
A inna sprawa, że lubię wnerwiać PiSlamistów. Nie wiem co prawda co piszą, bo mam ich poblokowanych, ale sądząc po ilości postów odnosimy pewne sukcesy.
wujek_manfred dnia 4 sty 2010 | zablokuj
widzę że fader boss sugeruje iż każdy homoseksualista to pedofil
Nie przepadam za gejami ale trzymajmy się rzeczywistości. Tak samo nie lubię PiSowców i PiSu ale nie twierdzę że ich winą są powodzie, huragany i pandemie. Mógłbym zadać pytanie o pedofili, zoofili i nekrofili wśród PiSowców ale tego nie zrobię
.
jakuszyn dnia 4 sty 2010 | zablokuj
Nie, po prostu według fb, pedofile preferujący dziewczęta są najwyraźniej bardziej „wporzo”, skoro TAMTA „inicjatywa” jest słuszna.
Marcin dnia 4 sty 2010 | zablokuj
@fader boss – wyszedłeś przed szereg.
http://fakty.interia.pl/polska/news/minister-do-dymisji-opozycja-nie-zawinil,1419410
Tak to jest jak nie czekasz na informacje z centrali.
jakuszyn dnia 5 sty 2010 | zablokuj
http://forum.gazeta.pl/forum/w,902,105254093,105254173,No_i_nie_dziwne_za_K
Koniecznie radzę przeczytać
wicary dnia 6 sty 2010 | zablokuj
Wicary, chodziło Ci o http://utnij.net/0nq ?
Rozbraja mnie ich retoryka. Czytając, czuję się jakbym przełykał gluty.
piteq dnia 6 sty 2010 | zablokuj
Jak ludzie zobaczą że Ziobro stoi na czele kampanii to zaraz polecą na Lecha głosować
Ziobro całkowicie zmienia postać rzeczy.
Czy oni mają swoich wyborców za kompletnych idiotów? Wydaje im się że inne opakowanie to ludzie się dają nabrać? Zaiste, jak ktoś się da nabrać na taki pijar to jest wart takiego traktowania
jakuszyn dnia 6 sty 2010 | zablokuj
@jakuszyn:
„Jak ludzie zobaczą że Ziobro stoi na czele kampanii to zaraz polecą na Lecha głosować
Ziobro całkowicie zmienia postać rzeczy.”
Nie całkowicie, ale zmienia. Zerro nadal jest dość świetlaną postacią w umysłach wielu osób w tym kraju.
„Czy oni mają swoich wyborców za kompletnych idiotów?”
TAK
„Wydaje im się że inne opakowanie to ludzie się dają nabrać?”
TAK, TAK (wydaje im się, dają się nabrać)
Zaiste, jak ktoś się da nabrać na taki pijar to jest wart takiego traktowania.
Cytat („Dezerter”):
„Demokracja to rządy większości. A większość to idioci.”
Troll dnia 8 sty 2010 | zablokuj
Niestety większość polityków ma swoich wyborców za idiotów, nie jest to tylko przypadłość tych z PIS.
Wiara w nazwiska takie jak Ziobro moim zdaniem jest złudna i nie zapewni spektakularnej wygranej, w właściwie mam nadzieję że żadnej wygranej nawet niespektakularnej
AdAm dnia 13 sty 2010 | zablokuj
Artykuł o Brudzińskim
Autor: keram.keram 06.01.10, 09:29
Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz cytując Odpowiedz
„Od objęcia premierostwa przez J. Kaczyńskiego Joachim Brudziński to sekretarz
generalny i przewodniczący zarządu głównego PiS, a od jesieni ubiegłego roku
prawa ręka Jarosława Kaczyńskiego. Teraz władza w PiS rozkłada się tak:
Jarosław Kaczyński ma rząd, Kuchciński odpowiedzialny jest za klub
parlamentarny, a Brudziński za partię. W kuluarach sejmowych szeptano, że
Brudziński spodobał się prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu bardziej niż
Marcinkiewicz, dlatego że nie ma parcia na medialny rozgłos. Być może wiemy,
dlaczego nie chciał medialnego szumu wokół siebie. Prawdopodobnie bał się, że
ktoś rozpozna w nim dawnego łobuza z Zespołu Szkół Rybołówstwa Morskiego w
Świnoujściu. Brudzińskiego koledzy nazywali Jojo.
– Jojo wyleciał ze szkoły za rozbój i kradzież, której dokonał na torach przed
budynkiem szkoły – mówi w rozmowie z nami ówczesny wicedyrektor szkoły i
przewodniczący szkolnego zespołu wychowawczego Czesław Hinc. – Matka
poszkodowanego chłopca powiadomiła mnie, że Jojo okradł jej syna, który
zamiast do internatu wrócił z płaczem do rodzinnego domu.
W tym samym dniu Joachim przyznał się do winy i został skreślony z listy
uczniów i wypisany z internatu. Hinc żałuje, że po roku dał Brudzińskiemu
jeszcze raz szansę i przyjął go z powrotem. Mówi, że po tym, jak Brudziński
wrócił do szkoły, wielu uczniów zgłaszało pretensje, że taki łobuz został
zrehabilitowany przez dyrekcję. Twierdzili, że kradzież na torach to nie
jedyne przestępstwo, jakiego dopuścił się Jojo. Niektórzy uczniowie donosili
na przykład, że przed wpadką jeździł specjalnie kilkadziesiąt kilometrów
pociągiem, aż do Wolina, aby na tej trasie okradać młodszych mieszkańców
internatu. Wicedyrektor szkoły nie przeprowadził dochodzenia w tej sprawie,
ponieważ Brudziński już raz poniósł karę.
Cóż stare dzieje, młodzieńcze grzechy. Może byśmy w ogóle poniechali pisania o
młodości jednego z wodzów rewolucji moralnej, gdyby nie to, co zdarzyło się po
naszej wizycie w Świnoujściu. W niecałą godzinę po moim pobycie u pani
dyrektor Marzeny Baranowskiej w Zespole Szkół Morskich w Świnoujściu (tak się
teraz nazywa szkoła, w której uczył się Brudziński) Czesław Hinc odebrał
telefon od samego posła Brudzińskiego. Brudziński po wstępnych grzecznościach
powiedział rozmówcy, że wie o kontaktach z tygodnikiem „NIE”.
Sekretarz generalny PiS telefonicznie powiedział: – Jeśli naprawdę interesuje
pana dziennikarstwo, to ja mogę panu zaproponować współpracę z inną gazetą.
Gdy rozmówca odmówił, Brudziński stwierdził: – Wobec mnie używa pan esbeckich
metod.
Tego samego dnia do żony Hinca zadzwoniła Alicja L., matka bliskiego
przyjaciela Brudzińskiego Przemysława L. Kobiety znały się słabo, kiedyś były
sąsiadkami. Alicja L. powiedziała, że jej syn Przemek (przyjaciel
Brudzińskiego) znalazł dobrze płatną fuchę dla jej męża: wystrój drogiej
restauracji w Szczecinie. Hinc jest teraz emerytem i dorabia przy pracach
artystycznych – rzeźbi w metalu. Były wicedyrektor szkoły jest pewny, że ta
propozycja miała mu zamknąć usta. Od czasu gdy zajęliśmy się sprawą, kilku
świadków wycofało się. Na przykład ówczesny kierownik internatu do spraw
wychowawczych nie pojawił się na umówionym spotkaniu i przestał odbierać
telefony. Nie mamy dowodów, że ma to związek z dzisiejszymi zabiegami Joachima
Brudzińskiego, mamy dowody natomiast, że wcześniej kierownik internatu
potwierdził całą historię, a co więcej podpisał oświadczenie w tej sprawie.
Prawo i Sprawiedliwość – partia, którą kieruje teraz Jojo – cały czas wyciąga
jakieś szczegóły z odległej przeszłości kompromitujące jej przeciwników. Przy
tym to, że w przeszłości Jojo kradł, to jedno, a to, że Joachim Brudziński
teraz mówi nieprawdę, to drugie. Według Hinca Brudziński przeinaczał fakty na
potrzeby artykułu, który ukazał się w „Polityce” nr 29/2006. W lipcowej
publikacji napisane jest, że przygoda, która mogła zaważyć na całym jego
życiu, wydarzyła się w szkole rybołówstwa morskiego, a dotyczyła współudziału
w zdemolowaniu pociągu. W artykule słowa nie ma o kradzieży i rozboju. W
„Polityce” możemy też przeczytać, że dyrektor szkoły podjął decyzję, że do
czasu wyjaśnienia sprawy Brudziński może kontynuować naukę oraz że po jakimś
czasie został uniewinniony. W rozmowie z „NIE” członkowie ówczesnego grona
pedagogicznego mówią, że Jojo wyleciał tego samego dnia, którego dokonał
rozboju, i nigdy nie został uniewinniony. Jeden z nich zbulwersowany kłamstwem
Joja zdecydował się nawet poinformować o wszystkim szczecińską „Gazetę
Wyborczą”. Ta wbrew temu, co politycy PiS mówią, że „Gazeta” wściekle ich
atakuje, z niewiadomych powodów nie zajęła się tematem.
Brudziński w rozmowie z „NIE” mówi, że wicedyrektor Hinc mści się na nim, bo
on kiedyś krzyknął na niego „łysy”, a w sprawie chodziło o kradzież jakichś
przedmiotów z pociągu. Gdy wyjaśniam, że nie tylko Hinc był w zespole
wychowawczym, który podjął decyzję o skreśleniu go z listy uczniów, mówi: –
Jestem zażenowany, że po tylu latach tkwi w tych ludziach politrucka szkoła.
Nie wstydzę się żadnego dnia z mojego życia. Ta politrucka banda nie złamała
mnie wtedy i nie złamie mnie dziś.
Po tym, jak „Super Express” ujawnił, że poseł Jan Bestry z lojalnego wobec PiS
Ruchu Ludowo-Narodowego przed 20 laty seksualnie molestował uczennice,
Brudziński się oburzył.
Nie wyobrażam sobie współpracy z kimś, na kim taki zarzut by ciążył –
powiedział. Czyż więc nie przykro mu znosić w polityce samego siebie?
Jakoś nie.
Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która swym przeciwnikom politycznym
wywleka wszelkie plamy z przeszłości. Gdy jej sekretarzowi generalnemu czynimy
to, co on innym, czuje się skrzywdzonym niewiniątkiem.
Autor : Mateusz Kusiak „NIE”
Poprzedni
wicary dnia 13 sty 2010 | zablokuj