.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Napisz do Palikota

28 paź 2009 – 20:24

Po raz kolejny Janusz Palikot informuje, że chce otworzyć Muzeum IV RP, uparcie przy tym ignorując fakt, że takie Muzeum istnieje już od prawie 3 lat i ma prawie 1000 eksponatów! W imieniu grona pracowitych Kustoszy prosimy o przyłączenie się do akcji informowania Janusza Palikota o fakcie istnienia największego projektu dokumentującego epokę w politycznej historii Polski Wolski.

Co możecie zrobić? Skomentujcie najnowszy wpis na blogu Palikota (tu można się zarejestrować, a komentarzy o naszym Muzeum jest w tej chwili tylko sztuk 2) lub wysłać mu email na adres janusz.palikot (małpa-w-czerwonym) sejm.pl oraz biuropalikot (małpa-w-czerwonym) wp.pl. Chyba, że ktoś zna go osobiście, wtedy też prosimy o wsparcie.

Czytelnicy, do boju!

  1. 36 odpowiedzi na “Napisz do Palikota”

  2. Oddać Bogu, co boskie, a cesarzowi co cesarskie: a zatem – trzeba faktycznie powiadomić Palikota.
    I tyle co do meritum, a teraz cesarski offtop w trzech odsłonach, sorry:

    - Co wy na to, że państwo musi oddać spółce J&S ponad pół miliarda złotych bezprawnie nałożonej kary – a dodatkowo spółka przed sztokholmskim sądem arbitrażowym domaga się dodatkowych 700 mln dolarów? Pamiętacie, jak to pisiory smarowały, że Pawlak „swoim” karę uchylił? A to rząd PISS-LPR-SO narobił badziewia i to na kilka dni przed wyborami – a kiedy Pawlak próbował później ten syf odkręcić – to go PISS „Rzeczpospolitą” poszczuło – bo co z tego, że twierdził, że zakwestionuje tę karę każdy sąd – skoro w J&S pracowali jego dawni znajomi z PSL?
    No i Pawlak się zdygał pisiorów, uchylił decyzję o anulowaniu kary żeby mieć święty spokój – i teraz za tą pissowską fantazję bulniemy sobie pewnie coś koło miliarda.
    To oczywiście żadna afera – myśmy straty mieli przy aferze hazardowej, której… nie było. I przez przepisy, które wprowadził PISS. A Chleboś dopiero chciał zmienić.
    I teraz ta kara, to będzie pewnie przyczynek dla pisiorów, żeby biadolić, jaki to rząd PO-PSL nieudolny…”Liczą, że ciemny lud ma zaniki pamięci?”
    Ostatni cytat, jak i cała kwestia za Joanną Solską;

    - w tejże Polityce na tej samej kolumnie: odbywał się sobie w Sztokholmie okrągły stół dotyczący ubogich i wykluczonych. Różne ważne persony się tam pofatygowały, ale z Polski tylko parę urzędniczek i senator PO Mieczysław Augustyn. Relacje nadawały większe stacje telewizyjne – zależało na tym organizatorom, więc opłacili pobyt dziennikarzom TVP. Ci się pofatygowali na miejsce, ale relacji nie było. Dlaczego? Otóż reporter przyznał, że miał nakręcić kogoś z PISS, ale nikogo z PISS nie było. Był tylko senator PO:))
    Ot, nawet się nie kryje kacza rewolucja z propagandowymi manipulacjami – aż dech od tej hucpy zatyka:)
    Pati Koti wraca.

    - i na deser michałek: „Jest już projekt budżetu Kancelarii Prezydenta na 2010 r.. Najogólniej mówiąc, wydatki będą wyższe, niż w tym roku. M.in. o 100 tys. zł więcej przewidziano na wybicie nowych orderów i odznaczeń.”

    Sorry, że streszczam – ale to świeże wydanie i nie ma jeszcze linków w sieci.

    Simon dnia 28 paź 2009 | zablokuj

  3. z przyjemnością się tym jutro zajmę w czasie pracy! :)
    może N/Wasze Muzeum zauważy.
    Btw mamy piękny tagcloud!

    kazziz dnia 28 paź 2009 | zablokuj

  4. Dobrze, że te dodatkowe 100 tysięcy pójdzie na ordery a nie na tzw. małpki.

    moherek_pospolity2 dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  5. Jestem czytelnikiem tego blogu i dokladnie wiem kiedy powstalo muzeum IV RP.A p.Palikot niestety,nie jest pierwszym w tym pomysle.

    Valdo dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  6. Jedni za 6 groszy muszą zapłacić karę (http://wiadomosci.onet.pl/2068328,11,za_6_groszy_emerytka_zaplaci_300_zlotych,item.html). Inni za próbę wyłudzenia 300 zł nie ponoszą żadnej odpowiedzialności.

    zenobia dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  7. Niestety, w poprzednim wpisie wprowadziłem parę osób w błąd, bo podałem adres E-mail Posła Palikota jako:
    kp-po@kluby.sejm.pl

    Za pomyłkę przepraszam, teraz sprawdziłem i widzę, że rzeczywisty adres Palikota jest:
    Janusz.Palikot@sejm.pl

    Też jestem stałym czytelnikiem jego bloga, ale zbyt trudna jest rejestracja u niego, więc nie komentuję tam u niego, ale widzę, że nie zawsze czyta komentarze, E-maile na pewno czyta.

    Flogiston dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  8. Zenobia – mnie to też denerwuje, ale uważam, że tę bezkarność w „sprawie 300″ zawdzięczamy Komorowskiemu. To on, jako swego rodzaju dyrektor firmy, powinien zgłosić sprawę do prokuratury i dopytywać, czemu ta działa opieszale. Przez tę sprawę u mnie jest skończony, choć jestem z jego okręgu i na niego głosowałem.

    andrzejjj dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  9. Ja napisałem do palikota. Zarówno na blogu, jak i mailowo. Na razie nie odpisał. Ciekawe, czy spróbuje nawiązać współpracę z sd.

    Dario dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  10. Jarosław kolejny raz wypowiedział się konkretnie i na temat:
    -czym powinna się zająć komisja hazardowa? „Liczy się następstwo czasowe. Najpierw trzeba się zając tym, co jest najbardziej aktualne” – bo rzeczy późniejsze następują przed wcześniejszymi :D
    -Gosiewski wcale nie lobbuje za niepowołaniem komisji hazardowej – to posłowie PO obawiają się komisji i dlatego rozsiewają plotki o Gosiewskim
    -podparł się wpisami z blogów, iż z ustawy PO ws. hazardu „słynny Rychu będzie zadowolony”, szkoda że nie zacytował komentarzy z Onetu
    -wprawdzie nie wie czy tak naprawdę jest, ale „trzeba to sprawdzić”
    -z Polski zrobiło się „wielkie Las Vegas”
    -a sprawę trzeba załatwić, bo „Polacy są w istocie okradani”
    I wszystko jasne.
    http://wiadomosci.onet.pl/2068545,11,j_kaczynski_po_angielsku_tu_chodzi_o_timing,item.html

    kompan dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  11. Ponieważ nie można umieszczać dwóch linków w jednym komentarzu, więc rozdzielam na dwa:

    pierwszy:
    Niestety, w poprzednim wpisie wprowadziłem parę osób w błąd, bo podałem adres E-mail Posła Palikota jako:
    kp-po@kluby.sejm.pl

    Flogiston dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  12. drugi:

    Za pomyłkę przepraszam, teraz sprawdziłem i widzę, że rzeczywisty adres Palikota jest:
    Janusz.Palikot@sejm.pl

    Też jestem stałym czytelnikiem jego bloga, ale zbyt trudna jest rejestracja u niego, więc nie komentuję tam u niego, ale widzę, że nie zawsze czyta komentarze, E-maile na pewno czyta.

    Flogiston dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  13. Cisza przed burzą.

    Minister Szczygło stał pochylony nad skąpo oświetlonym stolikiem z drzewa różanego inkrustowanego porcelaną, który Król Stanisław August Poniatowski, ostatni polski król, otrzymał jako podarunek od carycy Katarzyny II, w zamian za podpisanie Traktatu wieczystej przyjaźni, który zdaniem Szczygły, obowiązuje do dziś.

    Ciąg dalszy:

    http://balsamlomzynski.blox.pl/2009/10/419-Cisza-przed-burza.html

    balsamlomzynski dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  14. @Flogiston
    Nic się przecież nie stało, połapaliśmy się, a kto chciał poprawny adres, ten znalazł. Nie tak znowu trudno poszperać na stronie sejmowej.

    Dario dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  15. Artykuł powinien się kończyć zawołaniem: „Lemingi, do boju!”

    No i popatrzcie, PełOfile, jakimi metodami posługuje się świta Waszego Ryżego Cysorza -> http://www.youtube.com/watch?v=fUjV6DLXrdQ&feature=player_embedded

    A Palikmiot to niech się robotą zajmie, tj. upraszczaniem prawa i eliminowaniem w mim zawartych absurdów – jak obiecywano (to była bodajże obietnica o liczbie porządkowej 1589 – o ile dobrze pamiętam).

    K.O.S. dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  16. Próbowałem wysłać już podobnego posta, ale nie wlazł. Sorry, bo być może dubluję

    Otóż słuchałem sobie dzisiaj serwisu w Trójce – i wypowiadał się Lepper apropos afery gruntowej, telefonicznie. Twierdził, że nic z tego, co twierdzili Kaczyński, Ziobro i Kamiński się nie potwierdziło – i nie afera to była, tylko brudna prowokacja!

    Halo, halo – gwiazdy rzeczywiście przepiękne, ale komuś namiot zajumali, ha, ha, ha!

    Simon dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  17. @K.O.S.

    Jacie! Ale metody – konkurencja polityczna rozkleja antyplakaty! I ma dojście do mediów! Toż to skandal! A jaka afera! Trzeba ją dopisać do tych „gigantycznych” i „dziesięciokrotnie większych od rywinowej” :D
    Śmieję się i nie mogę przestać. Od kiedy to rozklejanie plakatów jest niedozwolone? Od kiedy prawo zabrania robić to posłom i ich biurom? Nie chciał być kojarzony z kampanią negatywną – wpadł i jest kojarzony – ale jaka to afera? Kłamie on i jego sekretarka – jak podpadnie ludziom, nie zagłosują następny raz.
    I kto tu niby leming – goście zmontowali filmik, w którym nie ma nic, co byłoby łamaniem prawa – i już pisiory łkają jak sklonowany bot, jaka to kolejna afera. Bo nie wiem, czy wiesz, K.O.S., ale tak pissowska publika łaknie jakiejkolwiek kossssmicznej afery – że przed tobą wklejały to już dwa pissowskie lemingoboty. I żaden, łacznie z tobą, nie zastanowił się – na czym to mianowicie ma polegać aferalność zdarzeń przedstawionych w filmiku.
    Jak to lemingi:)
    O, a jakby poseł rzucał do tego „kurwami” w prywatnej rozmowie przez telefon – to już w ogóle dwudziestokrotność byłaby rywinowej.
    PISS nigdy nie rozklejałby negatywnych plakatów, nie robiłby negatywnych spotów i nie wykorzystywałby mediów – oooo, co to, to nie :) )))
    Ani chybi zaraz od tego przewrócą się rząd z parlamentem i Kaczyński do jedynowładztwa wróci :D I IV RP zacznie się jak ta PRLowska – od Lublina.

    Simon dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  18. I jeszcze apropos „porażającej” afery, zlinkowanej nam przez K.O.S. Jeszcze, bo już jeden post napisałem – ale czeka na zatwierdzenie.

    Otóż, jak PISS ustala kształt „Wiadomości” w telewizji publicznej rączkami kochanki Ministra Sprawiedliwości, jak PISS bez żenady dzieli się mediami publicznymi wchodząc w koalicję z SLD, jak obecne „Wiadomości” w TVP1 przypominają biuletyn informacyjny PISS, jak Lechkacz rozsyła wiadomości o odznaczeniach na papierze partyjnym PISSu – to wszystko jest git malina i nieuchronne środki walki z układem.

    A jak pracownica maleńskiej lokalnej PRYWATNEJ sieci kablowej kumpluje się z posłem PO – to jest, drodzy państwo, megaafera.

    Tia, i ty my są te łatwowierne lemingi:)

    Simon dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  19. @Simon
    Wyręczyłeś mnie absolutnie. Mogę tylko dodać że referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta jest całkowicie zgodne z prawem, konstytucją i czym tam jeszcze, a kampania takiej sprawie jest rzeczą ABSOLUTNIE NORMALNĄ. Jedno co może dziwić to wypieranie się uczestnictwa w tej akcji ludzi w nią zaangażowanych. Jedynym wytłumaczeniem może być tylko strach przed zemstą prezydenta Lubina. Jeżeli jest on z PiS-u obawy takie są w pełni uzasadnione.

    ryszard dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  20. @ryszard

    Wiesz, jeśli tak wyglądały te plakaty, jak pokazano na filmie, to była to jednak kampania negatywna. Nieważne – w słusznej sprawie, czy nie – ale jednak negatywna.
    Nie rozstrzygam, czy to dobrze, czy źle – ale myślę, że ten poseł PO mógł się kampanii negatywnej po prostu wstydzić i dlatego się nie przyznawał.

    Kto wie, ilu jest w PISSie posłów, którzy jednak odczuwali jakieś tam odczucie żenady przy sławetnych antyPOwskich kloacznych spotach? Może jest choć jeden?:)

    Simon dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  21. @Simon
    Ale powiedz mi w takim razie jak miałaby wyglądać kampania pozytywna w sprawie odwołania prezydenta? Przecież jeśli ktoś podejmuje taką inicjatywę to siłą rzeczy prowadzi kampanię PRZECIW delikwentowi chcąc uzasadnić konieczność jego odwołania, ergo – musi ona być negatywna. Chyba logiczne?

    ryszard dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  22. Jakie tam parcie na peło było 2,5% frekfencji.

    A ciekawe są wpisy na yutube co myślą o po.

    Wesoły Stefan dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  23. Ten wyżej to kolejny pissbot, jakaś wczesna wersja alpha, nie zaimplementowali mu jeszcze do końca języka polskiego.

    dość dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  24. @Dość

    Eee tam, po prostu bierze przykład z Premiera Forever:

    „Wielki kosz lokalnych smakołyków i radosne gaworzenie z babciami i wnukami wspólnie uprawiającymi sztuki plastyczne w miejscowym domu kultury wyraźnie dobrze nastroiły premiera. I chyba w akcie wdzięczności za ciepłe przyjęcie (…) w jednej z wojnickich fabryk wśród pachnących farbą, dopiero co wyprodukowanych maszyn drukarskich wygłosił, po raz pierwszy tak szczerze, swoje credo: Postawiliśmy na zwykłą Polskę!”.

    W końcu jeśli Fuhrer zdziecinniał i gaworzy w najlepsze, to nie ma co przejmować się ortografią.
    To taka mimowolna, ludowa i jakże szczera forma Dadaizmu. ;)

    Cegorach dnia 29 paź 2009 | zablokuj

  25. @ryszard

    Skoro polityk każe rozwieszać czarny plakat „Bóg ukarał to miasto” po nocy, to chyba się go trochę wstydzi.
    Tylko o to mi chodziło.

    Simon dnia 30 paź 2009 | zablokuj

  26. @Simon
    A może właśnie się boi? Przy łatwej do przewidzenia niskiej frekfencji wynik treferendum jest nieważny – ergo – prezydent zostaje ze wszystkimi tego konsekwencjami. A znając mściwość niektórych przynajmniej
    PiS-iarzy można spodziewać się najgorszego.

    ryszard dnia 30 paź 2009 | zablokuj

  27. @ryszard:

    polityka to nie jest zabawa dla lękliwych pensjonarek. Cokolwiek się robi, należy brać pod uwagę jak najczarniejszy scenariusz konsekwencji. Nie da się być „trochę w ciąży”.

    boka dnia 30 paź 2009 | zablokuj

  28. Dla wielu jest zagrożeniem.

    To niemoralne,że ktoś,kto nie potrafi się rozliczyć ze swojej kompanii wybiorczej,ze swojego gigantycznego majątku, dziś żąda ode mnie odejścia z parti- mówi były szef klubu PO Z Chlebowski. Więcej newsweek.
    b/k

    Wesoły Stefan dnia 1 lis 2009 | zablokuj

  29. @Wesoły Stefan

    Ja rozumiem, że miłośnicy PISS walą błędy ortograficzne,nie znają interpunkcji, a poziom merytoryczny mają słaby.

    Wszystko, co powyższe, nie dotyczy ciebie.
    Nie robisz ortografów, z interpunkcją sobie radzisz, poziom merytoryczny trudno oceniać, bo rzucasz ogólnikami.
    Zatem jest i tak nieźle:)

    Ale nie byłbyś obrońcą kaczej rewolucji, żebyś jakiejś jej cechy nie miał, co? Ja wiem, wszyscy to po troszku mamy: PISS wywołuje te brzydkie cechy, które w różnym natężeniu tkwią w każdym z nas. To partia ohydek: papierek lakmusowy do badania poziomu ześwinienia.

    Ty się nieźle trzymasz: nawet piszesz po polsku, a nie po wolsku.
    Ale jednego się nie ustrzegłeś.
    Panajarkowej nieczytelności i magmy mglistych pomówień.

    O kogo chodzi? O kim mówi Chlebowski? Przypuszczam, że chodzi o Palikota, bo:
    - primo: ma kasę;
    - secundo: zrobił karierę na głupiej wpadce Chlebosia;
    - tertio: jako pisior czekasz, aż się POwcy pożrą między sobą. Pożrą się, pożrą, spokojna głowa – w końcu to politycy. I wiesz co? Jarosławowi i tak nic z tego nie przyjdzie:)

    Czyli:
    - albo jesteś, Wesoły Stefanie, miłośnikiem Wolski, który nie jest w stanie wypowiedzieć się jasno i bez krętactw;
    - albo jesteś nieodrodnym uczniem bolszewickiego ducha rewolucji kaczej: Acha! – powiesz – a to o Palikocie Chlebowski mówił! A widzicie wy?! A widzicie?!

    Otóż – nie wiem, czy o Palikota chodzi, ale znając pissowski tok rozumowania – zrobiłeś właśnie to, o czym piszę – czyli nauki Stratega z Żoliborza nie poszły na marne:)

    Reasumując, dwie uwagi:
    - choćby jutro szlag miał trafić PO i wszystkich jej członków razem i z osobna – wystarczy jeszcze czasu, żeby pojawiła się partia, która i tak wygra z PISS;
    - albowiem PISSowi ludzie przyjrzeli się przez dwa lata i wiedzą, czym to śmierdzi;
    - ergo: nie jest to strona o PO, niebożę, a o PISS – jeśli sądzisz, że piszą tu zwolennicy PO z tego powodu, że nie lubią PISS, to się mylisz: piszą tu ludzie myślący – a ci akurat bez wyjątku nie lubią PISS. Nawet jeśli jednocześnie nie lubią PO.
    Zapytałbym, czy dotarło, ale wiem, że to bez sensu. Od lat powtarza się pissowskim lemingom witającym na tej stronie, że nie jest to strona proPO, tylko antyPISS. Jeszcze żaden nie zrozumiał – choć łopatologicznie i po dziesięciokroć. W końcu to tyle skomplikowanych literek naraz! Jedno z dwojga: albo żeby popierać PISS trzeba mieć IQ 90 albo tak partyjna propaganda lemingom każe:)

    Simon dnia 2 lis 2009 | zablokuj

  30. „No i popatrzcie, PełOfile”

    Uwielbiam, jak lewactwo PiSowskie umieszcza każdego, kto tej „partii” nienawidzi, w szufladce z napisem „zwolennik PO”.

    threepwood dnia 2 lis 2009 | zablokuj

  31. Jak ktoś ma konto na onecie to wystarczy wpisać tylko swoje dane typu nick i hasło i można zamieścić komentarz swój obowiązek wobec strony wypełniłem.

    Piotr dnia 4 lis 2009 | zablokuj

  32. Jaki wielki musi być strach,przed PiS.
    Tyle czasu poświęcać na pisanie i udawadnianie jakim to szkodnikiem jest PiS.
    Pozdrowienia od Grzecha,Mira,Rycha,Dona i Jasia.

    Wesoły Stefan dnia 4 lis 2009 | zablokuj

  33. Masz rację Wesoły Stefanie – strach, zniesmaczenie, obrzydzenie i jeszcze parę innych. Udowadniać niczego nie musimy, my tylko te dowody przytaczamy. Dowodów dostarcza nam nieustannie PiS.
    Pozdrów Grzecha, Mira, Rycha, Dona i Jasia, skoro masz z nimi kontakt :) . Nie zapomnij o prawdziwych aferzystach z PiS.

    jakuszyn dnia 4 lis 2009 | zablokuj

  34. Lekka (lepka)ręka.
    43000 zł Barbara Kurycka w Brazyli(tanie państwo)
    jakuszynku

    Wesoły Stefan dnia 4 lis 2009 | zablokuj

  35. i co z nią?

    jakuszyn dnia 4 lis 2009 | zablokuj

  36. Wielokrotnie byli tu opisywani PiSowscy kręciciele lodów. Poszukaj, poczytaj. Zajrzyj do muzeum IVRP.

    jakuszyn dnia 4 lis 2009 | zablokuj

  37. Państwo zmusza nas do wpłacania 7 % od naszych dochodów do prywatnych instytucji finansowych, które za część tych wpłat wykupują obligacje od Skarbu Państwa, potem Skarb Państwa wykupuje od OFE te obligacje z odpowiednim dyskontem za środki uzyskane z naszych podatków.
    No muszę przyznać, że miał tęgi łeb ten Buzek. To dopiero wykręcone lody. Miliardy złotych. Przyznaję Jurek zasłużył na to stanowisko w UE. Takiego przekrętu już chyba nikomu nie uda się powtórzyć.

    father boss dnia 4 lis 2009 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.