Jak ABW dziennikarzy podsłuchiwało
19 paź 2009 – 14:53Władysław Stasiak dał się dzisiaj złapać Monice Olejnik. Wprost nazwał wydarzenia z czasów rządu Jarosława Kaczyńskiego patologią. Więcej czujności! Wróg nie śpi! Pełen wywiad tutaj, poniżej kluczowy cytat (thx Jendras):
Monika Olejnik: : A czy według pana to jest upadek demokracji, skoro są podsłuchiwani dziennikarze?
Władysław Stasiak: : Jest, jest to znaczy nie ma świętych krów, każdy może być podsłuchiwany w określonych sytuacjach, jeżeli wskazuje prawo obojętnie czy to jest dziennikarz, polityk, urzędnik czy ktokolwiek inny, ale wtedy kiedy to wynika z przepisów prawa, natomiast jeżeli to jest podsłuchiwanie takie – a może się do czegoś przyda na przyszłość to nie ma nic wspólnego z demokracją, z całą pewnością.
Monika Olejnik: : No właśnie ABW podsłuchiwało moje rozmowy z Wiesławem Walendziakiem, albo Wiesława Walendziaka rozmowy z Moniką Olejnik, czyli ze mną.
Władysław Stasiak: : Patologia, po prostu patologia, co to ma wspólnego z demokracją, co to ma wspólnego…
Monika Olejnik: : To było za czasów rządów premiera Jarosława Kaczyńskiego, to było za rządów poprzedniego ABW i nie wiemy czy te stenogramy z naszych rozmów zostały zniszczone.
.com
107 odpowiedzi na “Jak ABW dziennikarzy podsłuchiwało”
I znowu ta gadka: „tutaj mamy jednoznaczną sytuację, a wtedy to nie wiem, nie znam sprawy, itp.” Relatywiści cholerni.
dość dnia 19 paź 2009 | zablokuj
sorry za drugiego posta, ale musicie to zobaczyć:
http://politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,90039,7159173,Tego_jeszcze_nie_widzieliscie.html
dość dnia 19 paź 2009 | zablokuj
No ale przecież uczciwy człowiek nie ma się czego bać. Kto to powiedział – kaczyński, ziobro czy też może wasssssssserman…A może chórem.
ryszard dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Hahahahaha, bosskie…
A jeszcze lepsza jest reakcja tego misia – aż niewiarygodne, że można z siebie robić takiego pajaca. Ale tak to już jest – jak ktoś rozlewa naokoło szambo to niech się potem nie dziwi i nie ma pretensji, jak sobie własne buty upaprze.
A podobno to właśnie oficerowie mają szczególnie wysokie poczucie honoru – no cóż, pan Sz. najwyraźniej zapomniał, że twarz ma się tylko jedną.
boka dnia 19 paź 2009 | zablokuj
to zdjęcie na krzesełku cudne – brakuje tylko takiego półokrągłego z przodu na miseczkę, śliniaczka i grzechotki w łapce! I byłaby przewrotna personifikacja rządów PiS!
prawdziwy berg dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Jak już kiedyś pisałem – raz do roku i PiSuar dostanie napadu szczerości i chlapnie prawdę.
wujek_manfred dnia 19 paź 2009 | zablokuj
A jak Jarek wlazł na to krzesło? Borowik go podsadził?
Usher dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@ryszard
A oto chór (ang.: Uncles Choir), o który pytałeś:
1. „Uczciwi obywatele nie mają się czego obawiać” – Tomasz Frątczak, dyrektor gabinetu szefa CBA (05.06.2007)
2. „Obawiać się powinni ci, którzy łamią prawo, biorą łapówki” – Zbigniew Wassermann, koordynator służb specjalnych, w wywiadzie dla „Dziennika” (24.07.2007)
3.”Reszta partii mówi: stop! pokażcie, co macie. Boją się CBA? Też mogą mieć coś na sumieniu” – ibidem
4. „Nawet jeżeli takie zdarzenie było, to zapewniam, że jesteśmy uczciwymi ludźmi i mogą nas wszyscy podsłuchiwać, nie mamy niczego do ukrycia” – Zbigniew Ziobro w Radiu Zet (06.02.2008)
5. „To może zaszokuje, ale świadomie godziłem się, że służby będą mnie inwigilowały. ż…ś Nadzór służb przyjąłem jako dobrodziejstwo inwentarza. Ktoś jest ministrem i wiadomo, że służby zaczynają za nim chodzić. [...] Miałem do tego stosunek bardzo luźny. Na zasadzie: jak chcą, niech mnie podsłuchują, przynajmniej nie będą tworzyć żadnych nieprawdziwych historii” – Paweł Poncyljusz w programie „Ranni politycy” w Radiu TOK FM (4.05.2008)
Dla rozszerzenia horyzontów, tradycyjnie już zapraszam do Muzeum, gdzie można zapoznać się ze stosownym eksponatem:
http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Pods%C5%82uch
jendras dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Nie, ktoś krzyknął: „Tusk, Tusk!” i Jaruś wskoczył na krzesło – jak moja ś. p. babcia, gdy ktoś krzyknął: „mysz!”
boka dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Małe sprostowanie.
Menda dziennikarska jak zwykle kręci i podpuszcza.
Monika Olejnik:
No właśnie ABW podsłuchiwało moje rozmowy z Wiesławem Walendziakiem, albo Wiesława Walendziaka rozmowy z Moniką Olejnik, czyli ze mną.To było za czasów rządów premiera Jarosława Kaczyńskiego, to było za rządów poprzedniego ABW.
A prawda jest taka że te podsłuchy prowadziło CBA wobec wiceprezesa Prokomu Wiesława Walendziaka. Podsłuchiwano go w ramach operacji przeciwko Ryszardowi Krauzemu, byłemu szefowi MSWiA Januszowi Kaczmarkowi i byłemu szefowi policji Konradowi Kornatowskiemu.
To słynne śledztwo CBA, które miało doprowadzić do autorów przecieku informacji o akcji wobec Andrzeja Leppera. Okazało się, że nic na tych ludzi nie znaleziono. Stenogramy z podsłuchu, w tym Walendziaka, także te z prywatnych rozmów, są na dziennikarskim rynku. CBA włączyło je do akt jawnych śledztwa w sprawie przecieku. Tak samo założono podsłuch Krauzemu, Kaczmarkowi, Kornatowskiemu, Jaromirowi Neztlowi, byłemu prezesowi PZU.
Działania operacyjne prowadzono za zgodą sądu i prokuratora generalnego.
Taka mała różnica.
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Menda jestes Ty, fornicating bastard, ze nie widzisz oczywiscie oczywistych faktow. I co wyniknelo z tuch ‘slusznych’ podsluchow mala gnido? W czym byl winny Kaczmarek i inni? Jakie wyroki zapadly? Za PISUAROW bylo najprawdobodobniej podsluchiwanych 10 razy tyle ludzi i nawet niektorzy byli nazwani mordercami przez (Ha1Ha!) debila SPRAWIEDLIWOSCI, ktory w kazdym normalnym kraju bylby wylecial natychmiast na zbity pysk ze swego stanowiska po takiej PISSOWSKIEJ demonstarcji SSprawiedliwosci. Dziwie sie, ze nabrales wody w pysk i nie broniles tak Kur(w)skiego i jego paranoi.
marek dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Co do tych zdjęć Jarosława przy piwku, uważam że należy bezwzględnie powołać Komisję Śledczą !!!! Do zbadania, czy prezes PISu dostał gratyfikację za reklamę znanego browaru.
A tak w ogóle to jak to jest, prezes pije to piwo, pije, a szklanka ciągle pełna.
Rabbi.t dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Uprzejmy Marku.
Co do Kurskiego, to przypomnę cię pewną aferę. Poseł Golik (mówi ci to coś?. Ten co niby zgwałcił prostytutkę.Atakowany europoseł Golik z Samoobrony poprzez podstawioną prostytutkę został uniewinniony. Gdzie w mediach była szeroka na te temat informacja? Po 3 latach walki, znoszenia licznych upokorzeń – Golik został uniewinniony. Belgijski wymiar sprawiedliwości umorzył i zamknął postępowanie. Decyzja jest prawomocna.
Kurski jest sprytniejszy i wrobić się nie da. A TVN już czai się na skandal z europosłem najlepiej, żeby był z PiSu.
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
http://www.tvn24.pl/-1,1624671,0,1,platforma-odrabia-straty,wiadomosc.html
A tak plastuś się tu odgrażał
Rusek dnia 19 paź 2009 | zablokuj
FB paranoja do kwadratu! albo, lepiej, kazdy sadzi wedlug siebie. Przeciez to sa metody wyjete z ksiegi operacyjnej PISSu, ktory nie tylko prowokuje ale wrecz podzega do przestepstwa i stawrza do niego warunki. W kazdym normalnym kraju taki agencik Tomasz siedzialby na lawie oskarzonych razem ze swymi przelozonymi!
marek dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Zacytuję z moich archiwów.
Nie pamiętam autora, ale ma chłop rację.
Europoseł Golik miał niewątpliwie szczęście. Jego sprawą zajął się belgijski wymiar sprawiedliwości. Gdyby zajęły się nim polskie sądy i prokuratura to pewnie nadal siedziałby w areszcie jak były poseł Łyżwiński.
Oczywiście to, że po trzech latach został uznany za niewinnego, nie unieważni ton błota jakim obrzuciło go zdegenerowane dziennikarskie bydło. Pamiętam jak ci szmaciarze nabijali się ze stwierdzenia Leppera, który dziwił się jak można zgwałcić prostytutkę. Dla nich było jasne, że jest winien i przyznały mu tytuł brutala roku. Czy dzisiaj te kundle odszczekają swoje oszczerstwa?
Te same najmigęby, które robiły z Golika, Leppera czy Łyżwińskiego gwałcicieli, na piedestał wyniosły niejaką Anetę K. I nie przeszkadzało im to, że okazało się ona oszustką i dziwką. Bo trudno określić inaczej kobietę, która do dzisiaj nie wie z kim ma dziecko.
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Faggot boy zaskakuje – jak dziennikarze nabijali się z Leppera, to są szmaciarzami. Jak Jara-Kaczi wykończył Leppera, to faggot boy broni Jara jak niepodległości. Ot relatywizm.
wujek_manfred dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Mam dla Was dobrą wiadomość. Stało się to co wcześniej przewidywałem.
Dzięki aferom,PO podskoczyło o 9% a Tuskowi o 5.
http://www.tvn24.pl/-1,1624671,0,1,platforma-odrabia-straty,wiadomosc.html
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
FB, nie podlizuj sie! Juz o tym zostalismy poinformowani przez Ruska, pare postow wyzej.
marek dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@wujek_manfred
Owszem przyznaję, że afera załatwiła Samoobronę, jedyną partię spoza układów (no może LPR też). Ale to przez nadgorliwość CBA. Bo przecież CBA pogrążyło rządy Pisu. O czym mało się teraz mówi. Lepiej pyszczyć, że CBA dybie na obecny rząd. Uważny obserwator zauważy,że poprzednia afera była zmontowana przez byłe służby ABW, aby rozwalić koalicję i doprowadzić do nowych wyborów. Przypomnę, jeden z bohaterów afery gruntowej Andrzej K. był byłym funkcjonariuszem ABW. Z kolei drugi oskarżony Piotr Ryba miał adwokata z ABW mec. Ryszarda Kucińskiego.
Mimo, że mam pretensję do Kamińskiego i PiS w sprawie tej afery, to i tak uważam że z tą PO-wską bandą daleko nie zajedziemy.
@marek
Nie rozumiem też pewnej rzeczy. Jest nakręcone kamerą jak lekarz bierze kopertę do kieszeni, bez żadnych skrupułów. Ale dla pewnych gości jest męczennikiem bo ktoś go nazwał mordercą.
Ja zawsze będę pamiętał epizod ze szpitala, jak moja teściowa wsunęła kopertę lekarzowi (z 500zł w środku) aby „lepiej” zadbał o chorego teścia. Teść w nocy zmarł. A ten lekarz nie był w ogóle na tej nocnej zmianie. Jak można nazwać takiego lekarza?
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
FB Twoj mozg nawet nie jest w stanie zrozumiec co sie do ciebie mowi. W normalnym kraju minister sprawiedliwosci NIDGY nie wypowiada sie w sprawach sadowych a tym bardziej NIGDY z gory nie orzeka winy bez wyroku. Pojmujesz to? A w przypadku lekarza G, to ile ludzi nie moglo miec operacji gdy siedzial. A byly osoby, ktore umarly przez opoznienie operacji. Tak wiec ‘rozumujac’ po twojemu, kto je zamordowal? Poza tym, jesli chirurg G. byl taki zly to dlaczego szpitale polskie wrecz bily sie o niego aby miec go u siebie! Pewnie, zeby mordowac swych pacjentow (ha,ha).
marek dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@marek
Czyżbyś nie słyszał co ostatnio wygadywał o swoich kumplach Zbigniewie Ch. i Mirosławie D. min. Czuma.
Mirosław G. to niezłe ziółko.
http://fakty.interia.pl/polska/news/szokujace-zeznania-lekarzy-w-sprawie-doktora-g,1223851
A do normalnego kraju nam bardzo daleko.
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Dzisiaj w TVN-nie będziecie mieć powtórkę z rozrywki. Zamiast Anety Krawczyk zobaczycie biedną kobietę pokrzywdzoną przez agenta. W roli głównej Weronika Marczuk-Pazura. Pewnie po to ją z ciupy wypuścili aby pokazała swoje żale.
Pewnie agent po tym wszystkim pójdzie siedzieć jak Łyżwiński.
Zapraszam „Teraz My”
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
„Jest nakręcone kamerą jak lekarz bierze kopertę do kieszeni, bez żadnych skrupułów. Ale dla pewnych gości jest męczennikiem bo ktoś go nazwał mordercą.” – No i jak chcesz rozmawiać jak nie rozróżniasz łapówki od morderstwa? Czy od dzisiaj wszystkich łapowników będziemy nazywać mordercami? A może jeszcze pedofilami i faszystami co?
„Ja zawsze będę pamiętał epizod ze szpitala, jak moja teściowa wsunęła kopertę lekarzowi (z 500zł w środku) aby “lepiej” zadbał o chorego teścia. Teść w nocy zmarł. A ten lekarz nie był w ogóle na tej nocnej zmianie. Jak można nazwać takiego lekarza?” – chłopie nie pogrążaj siebie i swojej rodziny (apeluję do CBA żeby zbadała sprawę teściowej Faderbossa i ewentualnie uruchomiła agenta Tomka Małeckiego). To że Teść w nocy zmarł wcale nie musi oznaczać że ktoś czegoś nie dopilnował – tylko ludzie naiwni i zdesperowani uważają że za pieniądze da się uratować życie każdego człowieka.
jakuszyn dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@jakuszyn
To jest genialne. Jak oskarżą Cię o łapówkę, rób wszystko aby cię oskarżyli o morderstwo. Sąd Cię uniewinni, a o łapówkach zapomną.
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@FB
Wiesz co, zaczynasz mnie wkur….. Ten Twój cały epizod… Współczuję Ci z powodu śmierci teścia (o ile ta historia jest prawdziwa), ale czego Ty wymagasz??? Żeby lekarz w państwowym szpitalu za 500 PLN „łapówki” czuwał cały czas przy jednym chorym, nawet jeśli nie miał dyżuru??? Twoje zachowanie przypomina reakcje takiego jednego ministra „pożal się boże” sprawiedliwości, któremu w szpitalu zmarł ojciec. Bo jak wiadomo ludzie w szpitalach nie umierają, lekarze są certyfikowanymi cudotwórcami, którzy nawet zmarłego wskrzeszą. Inna rzecz to lekarz, który w ogóle przyjmuje łapówkę, ale zważ drogi FB, gdyby nie było „dających”, nie byłoby też „biorących”. I tak do wszystkich, którzy narzekają na korupcję i afery. Spójrzmy w lustro i zastanówmy się, czy my jesteśmy tacy święci. Czy nigdy nie daliśmy chociażby policjantowi z drogówki „w łapę”?
Nie dziwmy się potem, że w państwie w którym jest społeczne przyzwolenie na taki proceder, duża część przetargów, prywatyzacji itd. załatwiane jest pod stołem.
Pozdrawiam
c0unt_0 dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Prezes sonczy poncze, klika z internautami (tymi słusznymi w każdym razie), jeszcze trochę a zrobi prawo jazdy i będzie się toczył w furze przez miasto z wystawionym łokciem, żeby pokazać jaki z niego rowny gość. Pewnie Bielan podjął kolejną – skazaną na porażkę – próbę ocieplenia wizerunku swojego szefa.
kompan dnia 19 paź 2009 | zablokuj
FB – to była wina Twojej teściowej – te 500 zł należało się widocznie księdzu a nie lekarzowi. Zresztą, czemu CBA nigdy nie nakręciła filmu z przekazywania koperty księdzowi – przecież to łatwiejsze niż w przypadku lekarzy. Księdza trzeba przekupywać praktycznie przy każdej potrzebie – od chrztu, ślubu, pogrzebu po wstawiennictwo za zdrowie i zbawienie – to jest dopiero gniazdo korupcji i demoralizacji społeczeństwa.
Generał Electric dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Próba ocieplenia wizerunku prezesa PISu :
)
- Jarosław Kaczyński jedzie furą przez miasto, prezentując „zimny łokieć”
Rabbi.t dnia 19 paź 2009 | zablokuj
W kwestii formalnej – z tego co pamiętam CBA nie zabezpieczyła kopert, więc nie ma dowodów że były tam pieniądze, a nie wyniki badań, jak twierdzi G. A póki co, pokazanie palcem przez ministra jeszcze nie wystarcza za sądowy dowód winy. Choć PiS bardzo tego chciało będąc u władzy.
kompan dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Trochę z innej beczki
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7162787,Hazard_i_stocznie_nie_zaszkodzily_PO__Partia_w_gore.html?skad=rss kłamliwy i zmanipulowany sondaż dla Gazety Wybiórczej?
Wesoły Romek dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Nie, dowód na to, że polskie społeczeństwo składa się z lemingów
„Przypadkowe społeczeństwo”, jak to błyskotliwie określiła jedna z posłanek byłej przystawki.
boka dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@kłamca i tchórz
Marek zwraca ci uwagę, że minister sprawiedliwości nie ma prawa zastępować sędziego i wyrokować o winie bądź nie jakiejkolwiek jednostki przed końcem procesu i orzeczeniem sądu. A ty wyjeżdżasz z Czumą, który stwierdził (zgodnie z prawdą i zasadą domniemania niewinności), że panowie Chlebowski i Drzewiecki są niewinni. Wypowiedź niefortunna, zakończona dymisją. Ziobro, który oskarżył o zbrodnię lekarza(przed rozpoczęciem procesu) przyczynił się prawdopodobnie do śmierci kilkudziesięciu osób czekających na przeszczep. Efekt tej skandalicznej wypowiedzi? Pozostał na stanowisku do końca kadencji, wypierając się swoich słów, klucząc i uciekając od odpowiedzialności. Jeśli nie jesteś w stanie pojąć różnicy w zachowaniach pana Czumy i Ziobry to… nie, nie współczuję ci. Widocznie masz do odpracowania jakiś dług wobec ludzkości z poprzedniego wcielenia i dlatego cierpisz na brak rozumu. Aha, możesz mi zrobić pędzel z nosa.
dość dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@Wesoły Romek
Nieco się pomyliłem. Nie dopiero w przyszłym roku, ale już teraz PO odrabia straty ( o ile w ogóle takie były). I sprawdza nię to o czym pisałem – zbyt gwałtowna „ofensywa” z wyciągięciem ciężkiej artylerii i ostatnich rezerw przyniosła skutek odwrotny do zamierzonego. Tragedia zamieniła się w farsę, a bombardowanie w ostrzał z wilgotnych kapiszonów (że zacytuję „klasyka”).
Kaczyński i spółka nie zrozumieli poprzednich lekcji i nie wyciągnęli wniosków z ostatnich porażek. A im bardziej będą się „starać” w dotychczasowym stylu, tym bardziej będzie im spadać, i spadać, i spadać…
ryszard dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Ten dyżurny pisior polecał obejrzeć „Teraz My” i muszę przyznać, że warto było zobaczyć jak CBA marnuje publiczne pieniądze. Ale i tak najlepszy był ten zażygany agent, BUHAHAHA!
moherek_pospolity2 dnia 19 paź 2009 | zablokuj
@ryszard
Myślę, że PiSowi nie będzie spadać (chyba, że z przyczyn czysto biologicznych. Na szczęście, nie będzie też wzraastać, oni po prostu osiągnęli maksymalny pułap i ani procenta więcej. Myślę, że sam Kaczyński zdaje sobie z tego sprawę i gra już tylko przeciwko Platformie, a nie na zdobycie elektoratu. To jak ze starą prawdą o polskiej wsi; Jeśli sąsiad ma większą stodołę niż my, trzeba mu ją spalić.
dość dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Wiedziałem, że cię ruszy. Agent rzygał na chodniku, po swoich butach. Szkoda że nie obrzygał przechodniów. A ten zamaskowany gość musiał się wstydzić za agenta. No cóż, więcej się nie udało konkretów na agenta znaleźć. Ale dobre i co. Czego przykładem jest właśnie moherek_pospolity2.
moherku_pospolity2 jak sama nazwa wskazuje pospólstwo dobrze przyjmuje propagandę. Przeżyłem PRL, ale to co teraz się wyprawia. Tylko jedno kołacze w głowie.
Gnoje,gnoje,gnoje!
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Nie rzucaj się tak pisiorku bo ci żyłka pęknie. Lepiej wyczyść buty agentowi:)
moherek_pospolity2 dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Ja drogi moherku_pospolity2 właśnie obaliłem flaszkę. I tylko trochę mi to poprawiło humor. Co było trudne, zwłaszcza po obejrzeniu programu T. Lisa i tych ch…w w „Teraz My”. A ty kutafonie, jestem pewien, że po takiej małej flaszce 0.5l na pewno byś się porzygał.
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
A teraz idę spać. Jutro pogadamy.
father boss dnia 19 paź 2009 | zablokuj
Idź głuptasku spać a nie chwal się, że pijesz do lustra:)
moherek_pospolity2 dnia 19 paź 2009 | zablokuj
zauwazyliscie ze czasami fb peka przyslowiowa zylka? ze w pewnym momencie z poczciwego idioty robi sie agresywnym chamem?
i wszystko jasne
nie dosc ze psychol to jeszcze z choroba alkoholowa
no bo kto normalny osusza flache WD w poniedzialek wieczor? bezzajeciowy uzalezniony psychol
wodeczka
kuna dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Czyli typowy wyborca pis-u.
moherek_pospolity2 dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@moherek_pospolity2
nawet niekoniecznie „typowy wyborca pis-u”
zdarzają się nawet wśród nich ludzie inteligentni i kulturalni
tylko niestety strasznie zindoktrynowani.
są też wśród nich ludzie, którzy wychodzą z założenia, że „kara musi być” dla komunistów z PRL-u i głosują na PiS, bo PiS obiecał rozliczenie. tylko nie zauważają, że PiS rozlicza tylko tych, którzy są przeciwko PiS-owi
a i to nieudolnie
moim zdaniem, jeśliby postawić prawdziwą grubą kreskę, ale jednocześnie ustanowić prawo, które nie jest niesprawiedliwe (sic!), to ci, którzy mieliby być ukarani byliby
sunset dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Oto kolejny bzdet Kurskiego czyli PiS-u ponownie przedstawiam:
Ach ten Kurski! Ten żigolo!
pewnie połknął Prince Polo,
sztorcem w kroku mu stanęło
i kurewstwo przyciągnęło!
Tusku też w tym palce maczał
by się Kurski w nierząd staczał
on zachęcał, kaperował
i kondomy im cerował!
Transport dał im do Brukseli
i tak robił od niedzieli
pierwszej, zaraz po wyborach
dręczył tego zakapiora
telefony, domofony i wysiłek akwizycji
jedno tylko miał na celu: seks oralny w propozycji
Lecz świętoszek się obronił
i kurewstwo to POgonił
wyznał grzechy u Rydzyka
i już znowu może bzykać!
kt dnia 20 paź 2009 | zablokuj
„Jarosław Kaczyński użył w prywatnym procesie [dotyczącym rzekomego niszczenia dokumentów po przegranych wyborach] przeciw „GW” kilkudziesięciu dokumentów ABW. (…) Jednak w dacie pozwu Wassermann nie był już koordynatorem służb specjalnych, a Kaczyński – premierem. Więc nie mieli tytułu prawnego do dysponowania takimi materiałami.”
http://wyborcza.pl/1,75248,7162993,Kaczynski_i_dokumenty_ABW.html
kompan dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Jak niepodała wybiórcza Polska zajęła 3 miejsce w UE za Bułgarią i Rumunią jako kraj o największej korupcji.
Dlatego jako obywatel składam protest,że jakieś Bułgarie i Rumunie nas wyprzedziły. Wysiłkiem całego narodu pod ścisłym kierownictwem naszego wodza musimy ich pokonąć.
maurycy dnia 20 paź 2009 | zablokuj
offtopic
Kononowicz chce kandydować na stanowisko prezesa PZPN, a także na prezydenta RP w 2010 roku. Będzie niezły kabaret, debata Lesia z Kononem, wyobrażacie to sobie?
http://www.youtube.com/watch?v=OLtayBnnbpU&feature=player_embedded
Wesoły Romek dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Debata Donka też była by ciekawa
Wesoły Stefan dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Szczególnie jak Konon pokona Lesia.
wujek_manfred dnia 20 paź 2009 | zablokuj
A co do faggot boya – „każdy pijak to złodziej!”.
wujek_manfred dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@Jendras
do „uncles choir” można by dołączyć jeszcze myśl ówczesnego koryfeusza „czwartej”, teraz „wroga narodu”, Ludwika D. „Pokaż lekarzu, co masz w garażu”. Może nie do końca dotyczy podsłuchów, ale dobrze pokazuje, co się w PiS myślało (i myśli dalej) o domniemaniu niewinności.
Dario dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@Dario
Do chóru niespodziewanie dołączył dziś w „Sygnałach Dnia” pan poseł Szarama, który najwyraźniej nie do końca orientuje się w aktualnej sytuacji i obowiązującej obecnie strategii swych kumpli:
„Niestety dlatego, że one [podsłuchy] są zakładane wtedy, kiedy jest podejrzenie popełnienia przestępstwa, a więc sądzę, że zdecydowana większość może spać, a może rozmawiać spokojnie. I to dotyczy również polityków. Obawiać się jednak powinni ci, którzy popełniają przestępstwo.”
jendras dnia 20 paź 2009 | zablokuj
To jest wypowiedź, pod którą sam bym się podpisał, i to obiema rękami. Bo tak to jest, także według KPK. Niemniej poseł Szarama „za prawdę”, będzie miał przerąbane, bo to co powiedział, niezgodne jest z linią partii. Która to linia stwierdza, że mamy państwo policyjne i podsłuchuje się praktycznie każdego, obojętnie czy jest postępowanie czy nie. I że to jest niedopuszczalne. Zgodzę się jedynie z tym ostatnim zdaniem, bo reszta to tradycyjne zaklinanie rzeczywistości. Chyba że PiS ma dowody, ale… kiedy oni ostatnio mieli jakiekolwiek dowody na swoje, wynikające głownie z „syndromu odstawienia (od koryta)” jęki i wrzaski?
Dario dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Agent Tomasz Małecki rzygał bo pił bez zakąszania – chciał pewnie biedak naśladować bohaterskiego Andreja Sokołowa z filmu „Los człowieka”, który faszystowskim i essmańskim świniom z dumą pokazał jak pije człowiek radzecki, a zarazem żołnierz armii czerwonej. To powinni agentowi Małeckiemu puszczać na szkoleniach w CBA. Wówczas wiedziałby, że do tego potrzeba jest nie tylko głowa, ale i pajda chleba oraz kwał słoniny.
Generał Electric dnia 20 paź 2009 | zablokuj
PS. To głównie do tego tekstu, co czeka na zatwierdzenie, ale ogólnie też może być. Prezes, a wzorem prezesa „pudło rezonansowe” i reszta partii, cierpi na (przewlekły zresztą i dość ostry w formie) „zespół abstynencyjny”, zwany także „syndromem przegranych wyborów”. Przejawia się głównie w sferze psychicznej – dezintegracją osobowości i skupieniem na jednym celu (z zaniedbywaniem innych), negacją rzeczywistości, agresją, frustracją, skłonnością do poniżania i znieważania ludzi o przeciwnych (lub po prostu innych) poglądach, tendencją do dwubiegunowego postrzegania świata i towarzyszących choremu zjawisk oraz przeżyć, często też desperacją i impulsywnością zachowań oraz reakcji. Może występować wspólnie z obsesjami lub paranoją, czasem jest efektem tych schorzeń.
A swoją drogą, można by, wzorem (w moim mniemaniu świetnego) artykułu „komponenty paranoi”, sporządzić eksponat pt. „syndrom odstawienia władzy”. Chyba że ktoś ma pomysł na inną, lepszą nazwę.
Dario dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Syndrom Odstawienia Władzy byłby dobry
a swoją drogą to chyba jest jakaś wersja internetowej „Rule #34″ 
Tyle że w przypadku polityków PiS, jeśli wytykają coś Tuskowi to jest niemal pewne że sami już dali ciała w podobnej sytuacji (i udają że nie pamiętają), albo na dniach podłożą się pod własne argumenty.
kompan dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@Sunset:
Ja znam też takich wyborców pis-u, którzy chwalą sobie czasy komunizmu bo robota była… bo mozna było wynosić z zakładu i nikt sie nie czepiał… Wcześniej takie nierozgarniete ludziki głosowały na SLD z nadzieją, że powrócą dobre czasy dla nierobów, później na Samoobrone i LPR a skończyło się na PiS-ie, który mami ich obietnicami Polski solidarnej, cokolwiek miałoby to znaczyć.
moherek_pospolity2 dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Znaczy głównie tyle, żeby wszyscy mieli przerąbane po równo*. Solidarnie, znaczy się. Taką filozofię pokazał już na całego Prezydent, kiedy sprzeciwil się reformi9e służby zdrowia i (wynikającemu z tej reformy) oddłużeniu szpitali, bo „szpitale nie mogą być maszynkami do robienia pieniędzy”. Fakt, ale maszynkami do robienia długów (a takimi są obecnie) też być nie powinny. A to wina niewydolnego systemu i fatalnego rozdziału środków. Bo jak tu tłumaczyć sytuację, w której jedne placówki już nop. w październiku zostają bez środków, inne wykjonują absurdalne badania, byle tylko zużyć nadwyżkę (bo im NFZ utnie), a sam NFZ notuje rok w rok nadwyżki?
* – pisowscy i pisopodobni (patrz np. Religa i jego błyskawiczna terapia antyrakowa plus operacja) są według tej filozofii równiejsi i oni równie źle co „ciemny lud” mieć nie mogą.
Dario dnia 20 paź 2009 | zablokuj
PS. Jeden mój komentarz dalej wisi i czeka. A podoba mi się i chcę, by był widoczny.
Dario dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@Dario
Nie ma czegoś takiego jak bezpłatna uisługa – obojętnie czy ma to być przestawienie pieca, umycie samochodu czy wycięcie ślepej kiszki. Lekarze, pielęgniarki, salowe czy palacz c.o. w szpitalu też nie są wolontariuszami – za ich pracę płacimuy wszyscy. Problem w tym aby po drodze nieb żywić zbyt wielu darmozjadów którzy rządzą NASZYMI pieniędzmi.
Tzw. uspołecznionej służby zdrowia całkowicie zlikwidować się nie da, ale dziesiątki urzędników zarządzających, przydzielających, przyznających i wydzielających którzy zjadają w dużej części nasze składki należałoby pogonić w diabły i stworzyć w miarę prosty system w którym pieniądze idą za pacjentem niezależnie czy jest to np.klinika prywatna, spółdzielcza czy nawet państwowa. I wszelkie próby zahamowania prywatyzacji lecznictwa są działaniami NA SZKODĘ SPOŁECZEŃSTWA.
ryszard dnia 20 paź 2009 | zablokuj
„Nie rozumiem też pewnej rzeczy. Jest nakręcone kamerą jak lekarz bierze kopertę do kieszeni, bez żadnych skrupułów. Ale dla pewnych gości jest męczennikiem bo ktoś go nazwał mordercą.”
Frajerze Bosy, jak zwykle nie rozczarowujesz mnie w kwestii swojej zawrotnej wiedzy. Pewnie wiesz o kopercie z niezawodnej Rzepy albo ND tudzież innych mediów, które swego czasu ochoczo podchwyciły temat pod tytułem „Doktor Śmierć”(Dziennik). Tylko nie dopisali, że Garlicki dostał nie tyle kopertę co książkę z schowaną kopertą w środku, którą to znalazł dopiero po wyjściu pacjenta. „Taka mała różnica”. Z punktu widzenia rasowego pisowca zapewne nieistotny już będzie fakt, że na procesie Garlickiego zeznawała cała masa świadków twierdzących, że nigdy nie przyjmował żadnych kopert nawet kiedy wpychali mu je na siłę.
http://www.youtube.com/watch?v=VBEPQuIhNzo
Fred dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Dopiero teraz poczytałem sobie to co na górze i dodszedłem do wniosku że pisuje tu PRZESTĘPCA!! No bo jak to – teściowa wręczyła łapówkę lekarzowi a on nie powiadomił natychmiast odpowiednich organów?
Wyliczmy:
1. Teściowa wręczyła lekarzowi łapówkę
2. Lekarz łapówkę przyjął
3. Nasz ulubiony f.b. wiedział o jednym i drugim i zachował to w tajemnicy.
A więc co najmniej trzy przestępstwa, każde zagrożone adekwatną karą. I co ? „Prawo i Sprawiedliwość”?
Na marginesie: Na miejscu teścia też bym sobie umarł mając takiego zięcia.
ryszard dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@- ryszard – do jakich organów?
Generał Electric dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Dlatego Ryszard ja zawsze pytam jakie ma poglądy jak liberalne to daje w łape .
Jak zwolennik innej parti to się boje.
A czy to nie za Mazowieckiego zlikwidowali PG.
ktoś wie? i dlaczego
Wesoły Stefan dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Drogi ryszardzie
Wymaganie logiki od osoby, która jest jednocześnie zwolennikiem Samejbrony i kryminalisty Leppera a z drugiej strony ludzi, którzy Samąbronę i Leppera wykończyli – jest z góry skazane na niepowodzenie.
Tak, ludzie niemoralni będą żądać moralności – i nie będą widzieć żadnej sprzeczności.
To się głupota nazywa i jest wieczne:)
Simon dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Nauka radziecka zna takie przypadki jak FB -i jednoznacznie interpretuje ten typ zachowania – choćby wtedy, gdy tow Stalin poczęstował przypadkową dziewczynkę cukierkiem, co świadczyło o jego głębokim humanizmie, bo przecież mógł kazać rozstrzelać ją i jej rodziców.
Generał Electric dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Październik nie był łaskawy dla wsi i produktów rolnych. Ceny mleka spadły gwałtownie, śnieg spadł zanim obornik na dobre przegryzł się z próchniczną warstwą gleby, mróz chwycił gdy rumiany idared barwił jeszcze grójeckie sady, Pawlak powiedział w telewizji, że dobrze jest żyć na podsłuchu.
Świtem dnia następnego, kiedy Iwona Grzymała, prezes sprzętowo związanej z pożarnictwem mleczarni „Plockman” wybudzała się właśnie z płytkiego snu właściwego niewiernym konkubinom, Pawlak pędził hybrydą do radia odkręcać straszliwą pomyłkę. Nie odkręcił. Popełnił następną, jeszcze straszliwszą.
– Nasz rząd przecież mniej podsłuchuje niż PRL.
Fragment blogu „Ostatnie 497 dni prezydenta”
Więcej notek: http://balsamlomzynski.blox.pl/html
balsamlomzynski dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Prosty świat prostych ludzi:
„-Mariusz Kamiński wykrył dwie afery, które dotykają osób wysoko postawionych w obecnej władzy rządowej i za to został usunięty, to jest proste i oczywiste” – powiedział prezydent Lech Kaczyński.
Z kolei posłanka PiS Beata Kempa:
„-PiS powinien mieć przewodnictwo w komisji, tak jak komisji rywinowskiej przewodniczył poseł opozycji – mówiła Kempa. Kiedy jedna z dziennikarek przypomniała jej, że przewodniczącym tamtej komisji był Tomasz Nałęcz, ówczesny wiceprzewodniczący koalicyjnej Unii Pracy, Kempa odparła, że „pomylił jej się z Janem Rokitą”
Nałęcz i Rokita, podobni jak dwie krople wody
kompan dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Wyśmiewać człowieka mądrego jest przywilejem głupców.
Niestety głupcy nie pojmą prawdy, bo brak im do tego organu.
father boss dnia 20 paź 2009 | zablokuj
idź na całość! mężem stanu się nazywaj:D
:):)
dla poprawy wizerunku dodaj prof. przed nazwiskiem
boby.cob dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@father boss
Skąd ta samokrytyka?
Nagła niestrawność?
MrX dnia 20 paź 2009 | zablokuj
@boby.cob
Mogłeś nic nie mówić i sprawiać tylko wrażenie głupca. A ty musiałeś odezwać się, by rozwiać wszelkie złudzenia.
father boss dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Father boss: walnij flaszke, bedziesz zabawniejszy.
moherek_pospolity2 dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Patrzcie, nasz forumowy moczymorda się odezwał. Te, faggot boy, tak szybko wypuścili cię z izby wytrzeźwień? Przyznaj się że nawiałeś.
wujek_manfred dnia 20 paź 2009 | zablokuj
„Wyśmiewać człowieka mądrego jest przywilejem głupców.”
Mistrz autoironii wita was.
threepwood dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Biedny był ten teść. My go tylko czytamy, a on jeszcze musiał go oglądać!
ryszard dnia 20 paź 2009 | zablokuj
Obejrzałem dzisiaj (tyle ile zdołałem ) „wywiad” z Kaczore3m Mniej Ważnym. Stwierdzam że ostatni raz widziałem coś podobnego za komuny, i to tej wcześniejszej, bo pod koniec już sobie mimo wszystko na takie rzeczy nie pozwalali. Brakowało mi tylko zaklęcia „Towarzyszu Sekretarzu” i byłoby całkowite deja vu. Nawet się trochę ucieszyłem, bo byłbym o te 30 lat młodszy, ale niestety – te 30 lat do tyłu było tylko w TVR
(Telewizja Reżimowa).
Nie wiem jak nazywała się „dziennikarka” prowadząca ten wywiad, ale sławetna Falska byłaby przy niej wzorem obiektywizmu.
Narzekaliśmy na Kwiatkowskiego. Wydziwialiśmy na Wildsteina i Urbańskiego. Bulwersował nas Farfał, ale to co dzisiaj nam zaprezentowano przechodzi wszelkie pojęcie.
ryszard dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@ryszard
Że też sam tego nie zauważyłem, faktycznie mamy do czynienia z rasowym przestępcą. Wygląda na to, że obowiązkiem redakcji SD jest teraz zawiadomienie odpowiednich organów ścigania o zaistniałej sytuacji włącznie z przekazaniem adresu IP tego delikwenta.
Fred dnia 21 paź 2009 | zablokuj
„Wyśmiewać człowieka mądrego jest przywilejem głupców.
Niestety głupcy nie pojmą prawdy, bo brak im do tego organu.”
Kurczę, pogubiłem się, o kim mowa? Że niby my głupcy wyśmiewamy się z mędrca (:D) faderbossa?
Czy może my głupcy wyśmiewamy się z mędrca (:)) Leppera czy innego aparatczyka IV RP?
A może to wyraz autoironii – on głupiec wyśmiewa się z ?? Nas? Nie, chyba nie.
jakuszyn dnia 21 paź 2009 | zablokuj
„W PiS szykuje się prawdziwa wizerunkowa rewolucja. Do drugiego szeregu mają usunąć się twarze budzące skojarzenia z rządami Prawa i Sprawiedliwości, natomiast sam prezes partii ma unikać wikłania się w zwykłe spory polityczne. Z jego wypowiedzi ma też zniknąć emocjonalność.”
sam nie wiem co bardziej odpowiednie: „leczenie syfa pudrem” czy „przebrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni”. Która to już z kolei zmiana wizerunku?
http://www.tvn24.pl/-1,1624923,0,1,pis-zmienia-wizerunek–bo-obecny-jest-nie-do-obrony,wiadomosc.html
Aaahahhahaha
kompan dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Proponuję też zmianę wizerunkową na SD odnośnie podopieczych troli.
Leczmy ich miłością może się odpie….:)
boby.cob dnia 21 paź 2009 | zablokuj
„Prezes ma jak ognia unikać wikłania się w doraźne spory polityczne. Z jego wypowiedzi musi zniknąć emocjonalność. Ma prostym językiem mówić o konkretach.”
Oksymoronizm stosowany?
Myślę, że autorem nowej strategii były oziębłe nimfomanki.
„Ogień krzepnie, blask ciemnieje, ma granice Nieskończony”
boka dnia 21 paź 2009 | zablokuj
„Niestety głupcy nie pojmą prawdy, bo brak im do tego organu.”
Ciekawe o jaki organ chodziło mędrcowi @fb?
Czyżby ten sam, którym dochodził do prawdy agent CBA „Tomek”?
Hepowy dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@kompan
w tym wieku mozna krawat zmienic, nie wizerunek, a tym bardziej poglądy. Zresztą ilekroć pudrowano Jarosława i starano się z niego zrobić kogoś w miarę strawnego, on natychmiast wszystko psuł… choćby odzywając się. Nie zrobi się z tego gościa wyważonego i spokojnego męża stanu, skoro 9 na 10 jego tekstów to wariacja na temat „Tusk jest zły, bo odciął mnie od władzy, a ja chcę wrócić”.
A co do emocjonalności – postępująca desperacja związana z brakiem skuteczności tzw. programu PiS (co nie dziwi) nie sprzyja opanowaniu. Spokojny i opanowany to jaruś bywa co najwyżej przy swych pretorianach i spolegliwych mediach. A i wtedy emocje mu puszczają, bo wie że może wylewać swe frustracje bez obawy, że ktoś spróbuje wątpić w słowa tej „krynicy mądrości bożej”. Czyli NIE MA SZANS. Nieważne, jakie wysiłki podejmą PR-owcy, by z prezesa zrobić człowieka, on to zepsuje i nawet powieka mu przy tym nie drgnie.
PS. Do Dorna chyba dotarła rzeczywistość, bo postanowił dołączyć swą kanapę do nieco większej kanapy – Polski XXI.
http://wiadomosci.onet.pl/2063804,11,ludwik_dorn_i_uciekinierzy_z_pis_dolaczaja_do_polski_xxi,item.html
Ani chybi próbuje wjechać do Sejmu na plecach Dutkiewicza. Dodatkowo próbuje ciągnąć dwie sroki za ogon, wzywając posłow PiS i PO do przystąpienia do tego koła (bo na klub parlamentarny kanapa Dorna jest za mała). Tutaj dopiero widać przedwyborczą panikę…
Dario dnia 21 paź 2009 | zablokuj
PS. Z tego samego artykułu o zmianie wizerunku: „Jego wypowiedzi mają odnosić się wyłącznie do Donalda Tuska, czyli polityka z tej samej półki co Kaczyński – czytamy w dzienniku”.
Czyli Jarosław już nie jest z „wyższej półki”? Jak to? Czyżby w trosce o kraj i naród postanowił zacisnąć zęby i zniżyć się do poziomu Donaldu Tusku?
Niestety początek zdania zdradza, że strategia od samego początku skazana jest na porażkę, bo rozmowa o Tusku jest wręcz stuprocentowo skutecznym sposobem na to, by Kaczyński zapienił się w mediach. Po prostu obsesja na punkcie PO i jej lidera jest zbyt silna i zbytnio się kojarzy (negatywnie) prezesowi, by potraktował on ten temat spokojnie. A poza tym widać, że w temacie strategii kluczowy punkt jest bez zmian: znowu będzie więcej o Platformie niż o tym, co PiS ma dla ludzi. Przy wyjątkowo optymistycznym założeniu, że cokolwiek dla nich (i nie chodzi mi tu o igrzyska polityczne i hucpę) ma.
Dario dnia 21 paź 2009 | zablokuj
PS2. (żart zyskuje, jak się go wypowie):
- Jakie są ulubione kwiaty Kaczyńskiego?
- Peonie.
Dario dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Zamach stanu się nie udał,
powróciła stara nuda.
Więc PiS-owskie pucybuty
obwieszczają okres smuty
a Carewicz Samozwaniec
wnet przybiegnie na wezwanie,
złych „warchołów” wyprostuje
resztę zaś „hołoty” skuje,
tam gdzie ZOMO ich postawi
zaś „AK-owców” Rydzyk zbawi
i zlustruje cieć Kurtyka
reelekcja będzie pryka
aby memłał orędziami
tak jak Ziobro srał „gwoździami”!
I znów będą popierdułki
w „lepszych miejscach” „górne półki”
dla umarłych zaś medale
a PiSiOR-om żłób i bale!
W kraju strach i śmiech na świecie
czas posprzątać już te śmieci!!!
kt dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Kiedy rano się obudze
cały jestem jakby w cudzie
noi zaraz na śniadanie
lody kręce niespodzianie
A w południe myśle sobie
jeszcze jeden cud wam zrobie.
Wybierzemy Palikota i skończona
dziś robota.
A wieczorem po kolacji
Już nie będzie demokracji
wszystkich was tu podsłuchamy
więc otwierać wszystkie bramy.
Wesoły Stefan dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@kompan
To tak jak próbować oduczyć lisa łapać kury czy skunksa smrodzić (to drugie porównanie jest chyba bardziej adekwatne). A jeśli by się jakoś udało to będzie to znowu typowy dla nich strzał w stopę. Bo na taki zabieg nikt z ich negatywnego elektoratu nabrać się nie da, natomiast mogą zrazić do siebie swój elektorat „żelazny”, tzn. tych, którzy właśnie w agresji i radykaliżmie widzieli zalety.
Poza tym dotychczasowe twarze PiS-u (Gosiewski, Kurski czy inna Kempa) były jakoś tam rozpoznawalne i przez PiSowyborców akceptowane. Drugi szereg „polityków” PiS-u (jak zresztą każdej innej partii) jest raczej bezbarwny, a na pewno nieznany. Czyli jak zwykle głupie pociągnięcie (jak zresztą wszystkie inne).
ryszard dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Wesoły Stefan
Słowacki to ty nie jesteś…
ryszard dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@ryszard
znając życie, to i tak to nie jego, lecz znalezione w necie i wrzucone metodą „copypaste”. A poza tym teksty ograne jak „Biały Miś” na wiejskim weselu. Czyli – nuuuda, wysilże się bardziej, Wesoły Stefanie.
Dario dnia 21 paź 2009 | zablokuj
To jest debiut.
Sam to dziś wymyśliłem.
wiem wymaga jeszcze pracy.
Wesoły Stefan dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Pamiętacie sprawę z J&S energy? Karę pół miliarda, którą potem skasował Pawlak?
http://www.tvn24.pl/-1,1624938,0,1,musimy-oddac-js-pol-miliarda,wiadomosc.html
Okazuje się że PiSowcy jak zwykle źle zinterpretowali (nie zrozumieli) przepisy i nałożyli karę niesłusznie. Teraz oprócz kasacji kary, J&S dostanie od Państwa ponad 80 mln zł odsetek. J&S chce naturalnie więcej za straty wynikające z niesłusznie nałożonej kary – około 700 mln zł. Jeżeli sąd przychyli się do tego wniosku, to będzie krucho. Dziękujemy ci PiS.
jakuszyn dnia 21 paź 2009 | zablokuj
A w Nowym Saczu…. L. Kaczu jest honorowym obywatelem miasta no bo:
„…17 września 1980 roku poparł koncepcję Jana Olszewskiego, Jarosława Kaczyńskiego i Karola Modzelewskiego, by wszystkie nowo powstałe związki zjednoczyły się w jeden ogólnopolski związek „Solidarność….”
Pytanie za 100 punktow…
Zgadnijcie kto siedzi w radzie miasta?
Jasiu dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Artur Czarnecki
Wesoły Stefan dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Hehe ciekawostka: „Kancelaria adwokacka Lecha Kaczyńskiego reprezentowała hazardowego potentata”
link: http://wiadomosci.onet.pl/2063927,11,kancelaria_adwokacka_lecha_kaczynskiego_reprezentowala_hazardowego_potentata,item.html
Rzeczywiscie czym bym pisiorki nie walnely w jakakolwiek partie, okazuje sie zaraz ze oni od dawna w tym przoduja
Kto aferami wojuje od afer ginie
KoVal dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@jakuszyn
Jaki PIS? To wszystko wina Pawlaka:)
http://wiadomosci.onet.pl/2063963,11,afera_gorsza_od_hazardowej_pawlak_przed_ts,item.html
Fred dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Kolejny ambitny spot PiS-u:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jednoreki-Chlebowski—zobacz-nowa-kreskowke-PiS-u-,wid,11614498,wiadomosc.html?ticaid=18f64
To ma być zabawne czy pouczające?
Bo jest zwyczajnie głupie, żałosne.
Poss dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@Poss
ale do wyznawców (i do nikogo innego) trafi. I do „nowego wizerunku” (doprawdy, bardziej przekonujący są już złoczyńcy z seriali klasy C, co to zakładają okulary i udają mądrzejszych albo własnych braci-bliźniaków) pasuje, bo w założeniach nic nie było o spotach.
PS. „Troska o umiarkowany elektorat” to nie tylko pozbycie się najbardziej obrzydłych (czyli najbardziej znanych) pisowców z ekranów. Tandetne w treści i wykonaniu spoty zostały, a ich obecność pokazuje, że para znowu idzie w gwizdek.
Dario dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Trochę stare linki: http://mojafirma.infor.pl/aktualnosci/43628,rss,Rzemieslnik-bedzie-musial-miec-certyfikat.html
http://www.kapitalizm.republika.pl/rzemieslnicy.html
Inicjatywę przejawiał poseł, który ponoć przynależy do ZRP. Do tego chyba trzeba by powołać komisję śledczą ?
zenobia dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@Wesoły Stefan
Może byś umieścił swój wierszyk w Muzeum w eksponacie „Antologia poezji wolskiej”?
http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Antologia_poezji_wolskiej
Wesoły Romek dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Ludzie, tym razem na poważnie. Ziemkiewicz harce straszne na swoim blogu urządza i riposty cenzuruje. Czy mogę prosić o wirtualny spacerek do redaktora Ziemkiewicza i przypomnienie mu o zasadach debaty i co to jest wolność słowa?
Blog Ziemkiewicza, gdzie jest każdy wie:
http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/10/20/wnuk-stalina-corka-walesy/#comment-93022
Rejestr mojej, ocenzurowanej, wymiany w redaktorem tutaj:
http://balsamlomzynski.blox.pl/2009/10/Rzeczpospolita-cenzuruje-prosze-o-interwencje.html
balsamlomzynski dnia 21 paź 2009 | zablokuj
człowieku – szkoda zachodu na takich jak pan Ziemkiewicz i inni niedorobieni zazdrośni „opozycjoniści”. z niektórymi nie da się w żaden sposób prowadzić dyskusji i szkoda sobie w ogóle tym zawracać głowę, tracić czas i nerwy. pozdr!
hiacynt dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@Poss
Ależ to jest ewidentny postęp! Zauważ – nikt nie puścił bąka, nikt nie zrobił kupy, nikomu się nawet nie odbiło. No to przecież jest wysoka kultura, wyższa półka a nawet zaryzykowałbym twierdzenie – lepsze podwórko.
Swoją drogą jak oni bez tego wytrzymali – przecież to jest ich naturalne środowisko (vide nasz ulubiony f.b.).
ryszard dnia 21 paź 2009 | zablokuj
Rabbi.t Bardzo mi się podoba Twój pomysł na ocieplenie wizerunku worka zgniłych kartofli „Próba ocieplenia wizerunku prezesa PISu :
)”
- Jarosław Kaczyński jedzie furą przez miasto, prezentując “zimny łokieć”
Żeby nie zmuszać delikwenta do robienia prawa jazdy, proponuję PISowi wynajęcie auta z kierownicą po prawej stronie. I będzie prawie dobrze, czyli jak zwykle w PISie.
andrzejjj dnia 21 paź 2009 | zablokuj
@balsam…
Drogi Balsamie!
Rafał Ziemkiewicz jest to typowy przedstawiciel „walczącego antykomunisty” ale już po wszystkim. Wtedy, kiedy była okazja aby wykazać się bezkompromisową postawą,kiedy za przekonania i działanie można było zdrowo oberwać – pan Rafał grzał tłuste dupsko w koncesjonowanej „Fantastyce” i zbierał laury za swoje wypociny. A dziś, kiedy odwaga jest taniutka jak nać marchewki – nasz „prawicowiec” i „antykomunista” drze swojego spasionego ryja i peroruje o zdradach, agenturach i „Michnikowszczyźnie”. Żałosna figura.
ryszard dnia 22 paź 2009 | zablokuj