Tusk winny utraty tarczy
18 wrz 2009 – 09:03Jak oznajmił Lech Kaczyński, to Donald Tusk winien jest rezygnacji USA z budowy tarczy antyrakietowej w Polsce. I wcale nie chodzi o to, że tarcza nie działa, lub wręcz nie istnieje. I nie chodzi o to, że zagrożenie ze strony Iranu, któremu miała przeciwdziałać, nie jest tak duże, jak twierdzili jej zwolennicy. Ale jeden argument na pewno przemówił do wyobraźni Obamy – w dobie kryzysu Tusk pokazał, że oszczędności, a nie zwiększone wydatki, szybciej likwidują efekty kryzysu. Nie da się więc ukryć, że to wina polskiego rządu, że USA zrezygnowały z wydawania grubych miliardów dolarów na niedziałającą obronę przed nieistniejącym zagrożeniem.
PS. Dzisiejszy Fakt wita czytelników okładką o treści „ZDRADA! USA sprzedały nas Rosji i wbiły nam nóż w plecy!” A w środku poważne, prawie merytoryczne opinie Lecha Kaczyńskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego. Obu politykom gratulujemy okładki, pod którą wystąpili.
.com
36 odpowiedzi na “Tusk winny utraty tarczy”
Ale przede wszystkim to Tusk winien, że wybory prezydenckie wygrali demokraci, a nie republikanie:)
Zapewne Jarkacz nawet dziś potrafiłby zmienić ten stan rzeczy.
Simon dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Oczywiście, że rację ma nasz wielbiciel Irasiada i Wielki Wyzwoliciel Gruzji Uzbrojonej w Nasze Organy (WW-GUWNO), bo:
* po pierwsze: Tusku nie powinien był wygrywać wyborów w 2007 roku (co prawda cała Polska przepraszała za to LechKacza, ale on i tak swoje wie)
* po drugie: Tusku wraz z okupacyjnym Rządem niepotrzebnie wprowadził politykę zacikania pasa zamiast szastania pieniędzmi, co stało się przyczyną nadwyrężenia amerykańskiego morale. Krótko mówiąc skapstwo Tusku spowodowało, że Amerykanie zrozumieli, że Wolska nie będzie im dostarczać DANINY.
* po trzecie: Tusku powinien był jechać do Babraka Omamy, wynająć pokój w hotelu i codziennie nachodzić Go w Białym Domu i namawiać Go na budowę tej tarczy, tak długo, aż ten wreszcie by się zgodził. I tu wracamy do punktu pierwszego – Gdyby Yarek wygrał wybory w 2007, a nie ten nicpoń, to tarczę mielibyśmy na bank!
Flogiston dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
@Flogiston
QED. W swietle tak oczywiscie oczywistych i porazajacych dowodow jakakolwiek dalsza dyskusja jest bezcelowa.
Padre dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
no wlasnie.. nie ma co dyskutowac.. i tak wiemy, ze wszystko to wina Tuska. To on IV RP do ruiny doprowadza!Kaczydup by nam te tarcze na pewniaka zalatwil!
Jasiu dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Gdyby Jarosław Kaczyński był dalej premierem Polska sfinansowałaby budowę tarczy w sytuacji gdy budżet USA jest w ruinie. Czego nie chciał zrobić zbrodniczy reżim Tuska – stąd uzasadnione są pretensje drugiego po bracie – Lecha.
Generał Electric dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Jeszcze 461 dni tej polskiej hańby i wstydu, jakim jest pan Kaczyński na najwyższym urzędzie w Państwie. Mam nadzieję, że ta makabryczna prezydentura zostanie przeanalizowana dokładnie i starannie tak, jak „rozliczał” PiS poprzedników, a raport z działalności tego pana „prezydenta” na zawsze pogrąży jego macierzyste ugrupowanie.
Nutka57 dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Najważniejszą Tarcza była
by kuperki dwa przykryła
nimi przecież myślą Kaczki
zanim znów dostaną sraczki!
Rozwolnienie – spowolnienie
byle tylko być na scenie
wszak sam Bush ich za to klepał
i ze wstrętu palce strzepał!
Jak odchodził – nie zadzwonił
Jarcia Tarczę mu roztrwonił
bo nie zaczął jej budować
wolał Szczypę adorować!
Lecz ta także woli księdza
bo ten PiS to taka nędza,
zadymiarsko-antypolska
jakaś IV Rzesza Wolska!
O niej to Jarunio śpiewał,
gdy jak Peja robił przewał
by ciemniaki bili Tuska
razem zaś by pobić Ruska!
Wojny! Wojny! chcą Kaczory
dla Putina to love story
taka Polska mu pasuje,
która Unii jedność psuje!!!
kt dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
No to co? – Za rok o tej porze będziemy mogli zrobić 100-dniówkę przed ostatecznym upadkiem IV Rzeszy Pomylonych!
Flogiston dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Przy północnym wejściu, z którego czasem korzystał też brat prezydenta, Karskiego przywitał urzędnik o wyglądzie i manierach fryzjera. Dopiero w świetle kandelabrów pod drzwiami Gabinetu, poseł Karski we fryzjerze rozpoznał Waszczykowskiego. Wielki negocjator uprzejmie usunął się z drogi i Karski wszedł sam.
Fragment blogu „Ostatnie 497 dni prezydenta”
Więcej notek: http://balsamlomzynski.blox.pl/html
balsamlomzynski dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
http://www.tvn24.pl/-1,1620002,0,1,dziennik-prezydent-otworzyl-aleje-ofiar-kaczynskich,wiadomosc.html
Powinno zostać.
Rusek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
powinno zostac. powiem wiecej – wreszcie doczekalismy sie
broerkonijn dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Z tego, co mi się wydaje, większość społeczeństwa jest przeciw tarczy. Ja też. Więc z ulgą witam wszelkie informacje, że tarczy jednak nie będzie i tylko się zastanawiam: dlaczego politycy tak nachalnie nam ją wciskają? „Oczywiście” w Polsce regułą jest działanie wbrew woli społeczeństwa, ale naprawdę mogliby dać spokój.
zewsząd i znikąd dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Aha, zapomniałbym. W newsie jest błąd, zamiast „Fakt” powinno być „Fucked”. Dziękuję
Rusek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Tarczę mamy z głowy i to jest dobra wiadomość. Fochy obydwu fochów można olać, bo sa jak kałuża na drodze – nie mają znaczenia taktycznego. Nas za to musi martwić co innego – postawa Tuska i Sikorskiego. Oni NAPRAWDĘ się tym przejęli, oni autentycznie chceli tej tarczy. Na dalszym planie jest to, że tarcza jest techniczna fikcja i za droga zabawka dla USA. Subiektywnie biorąc, Tusk grał na poważnie, a to znaczy, że na serio zostal wydymany i pozwolił się ośmieszyć. Ktokolwiek będzie prezydentem po Kaczyńskim, to nie może być Tusk. Nie nadaje się.
slawkas dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
@slawkas
To czy Tusk się nadaje czy nie, to niestety nie wiadomo. A wybory nie mają nic wspólnego z merytoryczną oceną kandydatów, i dlatego teraz odliczmy dni. Jak zostanie wybrany Tusk to być może znajdą się inni którzy będą odliczać, choć może nie w tak bogatej w treści formie, a za pomocą np. paciorków różańca.
Cieszy mnie, że Bracia mają jeden stały punkt programu, głownego wroga o nazwisku Tusk. Aż boję się pomyśleć co by było gdyby Donald zaniemógł i wycofął się z polityki. Ten cios mógłby być śmiertelny, nie ma wroga, nie ma sensu istnienia. Lesio pewnie by się zapił, jakby Jarek szybko by wroga nie wymyslił /a wymyśliłby na pewno, ale tylko czy odpowiedniego kalibru – takiego odpowiedzialnego za całość jak obecnie Tusk, za huragan, za USA, za trzęsienie ziemi/, a Jarek cóż – zagłaskał kotka na śmierć.
szary dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Tusk winny utraty tarczy! Czesi już to wiedzą.
http://www.ceskenoviny.cz/zpravy/polska-opozice-zautocila-kvuli-krachu-americkeho-stitu-na-vladu/398460&id_seznam=
father boss dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Ale ty najwyraźniej jeszcze nie.
Marcin dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
fb: jesli myslisz, ze Obama opiera swoja polityke na Tusku to dajesz jeszzcze jeden przyklad idiotycznej polskiej megalomani. Ale moze to jest po prostu twoja glupota?
marek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Po przekroczeniu pewnej granicy zaczyna się już robić groteska. Umiejętność tworzenia groteski bracia posiedli w stopniu najwyższym.
Obama zrezygnował z tarczy – winien jest Tusk. Nikt na świecie nie chce kupować statków – winien jest Tusk. Putin przyjechał w garniturze a nie we włosiennicy i boso – winien jest Tusk. Tylko czekać, a usłyszymy że tornado w Meksyku, trzęsienie ziemi w Chinach czy karambol na autostradzie w południowej Hiszpanii to też wina Tuska i PO.
Nie uważam że Tusk czy PO to ideały. Nie jestem idiotą i nie wierzę we wszystkie obietnice i zapewnienia. Nie uważam że Donald Tusk i jego rząd to jest to najlepsze co mogło nas spotkać. Doskonale widzę jego błędy,potknięcia i słabości. Ale jak słyszę brednie wypowiadane przez lidera największej partii opozycyjnej, i jak powtarza je jak echo jego brat-prezydent, to nie mam wątpliwości – nie mam alternatywy. Tusk jaki jest – każdy widzi, ale przynajmniej jest normalny. Jest to po prostu człowiek ze wszystkimi ludzkimi wadami i zaletami, ale nie jest żałosnym, zaślepionym nienawiścią, zakompleksionym socjopatą.
ryszard dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Ignoranci!
Wystarczy pilnie śledzić wydarzenia i analizować fakty.
Witold Waszczykowski.
W 1997 był pełniącym obowiązki szefa Biura Łącznikowego RP przy NATO w Brukseli, później do 1999 zastępcą Przedstawiciela RP przy NATO. 4 listopada 2005 został podsekretarzem stanu w MSZ. Pełnił jednocześnie funkcję głównego negocjatora w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi dotyczących tarczy antyrakietowej. 11 sierpnia 2008 odwołano go ze stanowisk zajmowanych w MSZ. Dlaczego?
Waszczykowski twierdził, że rząd kierował się w negocjacjach ws. tarczy interesem politycznym, a nie narodowym. USA rozgrywają negocjacje po swojemu i że rząd nie chciał, żeby tarcza została odebrana jako sukces prezydenta.
Proszę zresztą poczytać ten tekst i zwrócić uwagę na datę.
http://news.money.pl/artykul/waszczykowski;sprawa;tarczy;to;gra;polityczna,129,0,360833.html
Co dzisiaj mówi Waszczykowski.
Obecny rząd dopiero pół roku po dojściu do władzy wznowił negocjacje z USA o budowie tarczy. Gdy po kilku miesiącach przywiozłem porozumienie z Amerykanami, to dość mało kurtuazyjnie, bo 4 lipca – w dniu święta narodowego USA – premier Tusk odrzucił to porozumienie i uznał, że amerykańskie gwarancje nie przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa Polski. Następnie 1,5 miesiąca zwlekano z podpisaniem porozumienia – aż do wojny Rosji z Gruzją. Nie ratyfikowano go natomiast do dziś. Nawet nie daliśmy więc szansy starej administracji USA na choćby symboliczne rozpoczęcie realizacji projektu tarczy. A gdyby było inaczej, mielibyśmy dziś lepszą sytuację.
Co? Może mówi nieprawdę?
Niech się teraz Tusk z Sikorskim tłumaczy.
Sprawa była do załatwienia przed kadencją Obamy.
Dotarło wreszcie do pryszczatych mózgów?
PS
Ryszard nie broń Tuska!
To jest zagrożenie dla kraju większe niż 100 Kaczyńskich x2. Wierz mi, nie chcesz się przekonać.
father boss dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Ryszard, nie należy zapominać, że Jacek Kurski swego czasu obwiniał Donalda Tuska o kryzys. To było chyba u pani Olejnik i jak ona go spytała, jak polski premier mógł wywołać ogólnoświatowy kryzys to Kurski powiedział, że Tusk pecha przynosi. Jak więc widać została logicznie uargumentowana teza, że Donald Tusk jest winny wszystkich naszych (i nie naszych) nieszczęść.
Marek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
„Dotarło wreszcie do pryszczatych mózgów?” – hmm. nie wiem, może Ty nam powiesz? Z tego co widzę to ryszard wcale Tuska nie broni – tak zresztą jak i reszta ludzi na tej stronie – czego przez cały ten czas nie raczyłeś zauważyć.
„To jest zagrożenie dla kraju większe niż 100 Kaczyńskich x2. Wierz mi, nie chcesz się przekonać.” – widzę waść żeś doświadczony tym zagrożeniem bardziej niż my. Akurat przekonaliśmy się czym były rządy Kaczyńskich i co wyczynia obecny prezydent i mamy prawo uważać że jednak Tusk to mniejsze zło niż dwa wielkie zła na krótkich nóżkach.
Po co ja to piszę – i tak nie zrozumiesz, zresztą nigdy nie grzeszyłeś bystrością.
jakuszyn dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
pomyślałem, o zgrozo, ze chciałbym żeby na chwile rządził teraz pis. ciekawe jak by wytłumaczyli wycofanie się przez USA z projektu tarczy? bo co do tego ze tak by się stało nie mam najmniejszych wątpliwości, choćby rządzili bez przerwy.

kaczorynka która usłyszelibyśmy przebiłaby wszystkie dotychczasowe
mam tez do nich (Kaczyńskich) pytanie – poco tak się zaangażowaliśmy w negocjacje, poco tak walczyliśmy o ta tarczę, po co się na nią zgodziliśmy skoro wiedzieliśmy że realizować ja przyjdzie wspólnie z nowa administracja USA? czy przez moment zastanowili się jakie jest ryzyko rozpoczęcia negocjacji z odchodzącym prezydentem i to do tego w sytuacji gdzie wszystko wskazywało na to że nowy prezydent będzie prezydentem zmiany a nie kontynuacji?
argument, że trzeba było się spieszyć za Busha jest tak żałosny że nie chce mi się go komentować. Pewnie wymyślił go Kurski na potrzeby ciemnego ludu.
tweek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Tiaaaa… A wiecie, czemu tak pan Waszczykowski wymowny nagle? Ano, bo jest zastępcą szefa BBNu:)
Czyli – komu się ma podlizać, jak nie Lechkaczowi?
A wiecie,co jeszcze nie dotarło do pryszczatych mózgów? Że Tusk z Sikorskim nie chcieli finalizować sprawy przed wyborami w USA. Pryszczaty mózg pewnie nie wie dlaczego – więc podpowiadam: na co ustalać cokolwiek z kimś, kto może za parę miesięcy nie rządzić?
I czyż nie było to słuszne? Wygrali demokraci – i adieu fruziu, tarczo, bo w grudniu Obama będzie podpisywał z Moskwą nowy układ o redukcji zbrojeń START i taką obrał taktykę. O tym, że będą nici z tarczy, pisały już zresztą gazety zaraz po wyborze Obamy na prezydenta. I choćby pan Waszczykowski podpisał tony dokumentów z Bushem, a Kaczyński Jarosław uruchomił wszystkie swe supermeńskie moce – nic na świecie tego faktu nie zmieni:)
Jak myślicie – takie rzeczy fatherbossowy umysł pojmie?
Simon dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
A spójrzcie – jak nam father boss ładnie opisał, kim Waszczykowski był – ale jakoś mu się „zapomniało” napisać, kim jest obecnie:) I u kogo teraz jest „oficerem łącznikowym”:)
Simon dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
To znaczy, ze Amerykanie nie chca juz nawet dac tych patriotow z dykty? Przyjdzie sie kijem oganiac.
euro-hillbilly dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Tusk narobił nam większego obciachu niż myśleliśmy:
http://www.pardon.pl/artykul/9654/amerykanie_z_hillary_clinton_tusk_tez_nie_chcial_gadac
father boss dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Komunikat Pisiorów i wyznawców jasny: Tusku rozdaje karty na całym świecie i manipuluje Obamą, powodując, że ten olewa zagrożenie dla Jueseja ze strony Arabów i wypowiada tarczę, bo przestraszył się Donka! Rzeczywiście, takiego wszechmocnego przywódcy jeszcze nie mieliśmy, więc należy go ze wszystkich sił popierać!
A gdybyśmy mieli ratyfikowaną umowę, to tarcza byłaby pewnikiem – zupełnie jak u braci Czechów.
Jakiś kutafon znowu nie potrafił przeczytać ze zrozumieniem prostego tekstu, w którym jak byk widnieje, że: „Polacy mają prawo czuć się oszukani, bo Ameryka nie dotrzymała umowy” i „nie piętnują nas za to [nieodebranie telefonów], rozumiejąc, że my mamy prawo być wkurzeni, a dla nich to fajna okazja, żeby dołożyć Obamie”.
Ten Tusk to zaiste miszczu – jeszcze doprowadzi do impiczmentu i wrócą republikanie!
BTW – należy rozumieć, że gdyby Obamek zrezygnował z tarczy po ratyfikowaniu umowy przez Polskę, to żadnego obciachu by nie było?
jendras dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Odruchowo kliknąłem w czeskojęzyczny link podesłany nam w charakterze porażającego dowodu przez jednego analfabetę. Szczerze mówiąc chciałem przekonać się, co osoba, która nie jest w stanie przeczytać ze zrozumieniem kilku prostych zdań w języku ojczystym, była w stanie skumać z tekstu w języku obcym.
Oczywiście nie zawiodłem się – okazuje się, że nasz artysta kabaretowy zrozumiał tylko zwrot „tarcza antyrakietowa” oraz dwa słowa („Tusk” i „Obama”). Doniesienie mówi po prostu o tym, że „Hlavní polská opoziční strana Právo a spravedlnost (PiS)”, ustami „předsedy PiS Jaroslawa Kaczyńského” twierdzi, że Tusk „udělal vše pro to, aby projekt ztroskotal”, oskarża o doprowadzenie do wycofania się USA z tarczy i wzywa rząd Tuska do dymisji („požadoval, aby vláda odstoupila”). Notce nie towarzyszy zresztą ani jedno słowo komentarza.
Logika i miażdżąca wymowa dowodu opiera się zatem na następującym mechaniźmie:
- PiS mówi, że Tusk doprowadził do wycofania się przez Obamę z tarczy
- zagraniczne media piszą, że PiS mówi, że Tusk doprowadził do wycofania się przez Obamę z tarczy
- jeżeli ktoś twierdzi, że to bzdura, że Tusk jest winien, to jest głupi, bo przecież nawet zagraniczne media poznały się na nim i o tym piszą
Skąd my to znamy? – fb coraz bliżej swych miszczów.
jendras dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Zawetował tak jak poseł Władysław Siciński – krzyknął: Veto! Po czym dosiadł kota i uciekł galopem uchodząc przed siepaczami z kancelarii premiera wysłanymi za nim w pościg przez wiadome siły i innych szatanów.
Generał Electric dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Jako historyk-amator (więc mogę zgłosić się do IPN) pragnę przypomnieć do czego doprowadziło veto ponad 200 lat temu i kim byli ci, którzy je stosowali.
zenobia dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Obwinianie Tuska o utratę tarczy jest równie komiczne, co pewne – kaczory nigdy takiej okazji nie zmarnują. Najbardziej komiczne nie jest jednak zachowanie kaczorów – bo u nich to po prostu taktyka na zbicie kapitału politycznego – ale ludzi, którzy im ślepo wierzą. Sam fakt, że można w ogóle uwierzyć w tak piramidalną bzdurę, jakoby rząd Polski był winny decyzji USA, jest wystarczająco komiczny, ale jak ktoś jeszcze usiłuje to jakoś uzasadniać, to dopiero robi się kabaret!
Boromir dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Dwaj najwięksi tarczownicy
dziś dostają wręcz kurwicy
bo wydymał ich Obama
dla kurdupli to jest dramat!
Jarek zwłaszcza cierpi srodze
włócząc jaja po podłodze
Alik wygnał go z pod stołu
i mu odkrył dupę gołą!
Na Żoliborz mkną rakiety
Jarek nie ma zaś kobiety,
Ziobro też go nie utuli
może zbawi go Trzech Króli
których ciągle wzywa Kropa
ten co wnet dostanie kopa!
Drugi Kaczor na urzędzie
pewnie palnie znów orędzie
za brak tarczy skarci Tuska
i na wojnę wezwie Ruska!
Po co Polsce jakaś tarcza
Unia NATO nam wystarcza
zwojny chłopcy niech powrócą
Afganistan zaś porzucą,
niech Obama sam go broni
skoro nam nie podał dłoni!
kt dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Kaczory pewnie obwinią Tuska. Nic nowego. Premier jest już odpowiedzialny za:
*powódzie na Śląsku (zarówno dolnym jak i górnym – Ruda Śl.)
*ogólnoświatowy kryzys
*najazd Rosji na Gruzję
*haniebne zwycięstwo amerykańskich demokratów
*wszystkie wpadki pana prezydęta na szczytach
*i nie wiem co, może za coraz gorszą pogodę
I wmawia to swoim wyborcom, bo oni mają go za wyrocznię i uwierzą w każdą pierdołę z ust jego ciśniętąm. I choćby taka ilość elektoratu mu wystarcza żeby być trzecią a nawet drugą siłą w parlamencie.
zonQue dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
@kt
Brawo! Jesteś wielki!
belissarius dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
@belissarius
Dzięki za uznanie – ja po prostu chcę żyć normalnie w Polsce a nie w wydumanej przez braci Kaczyńskich IV Rzeszy Pomylonych! Pozdrawiam!
kt dnia 20 wrz 2009 | zablokuj