Aleja Ofiar Kaczyńskich
18 wrz 2009 – 13:51Dzisiejszy Dziennik zaliczył tekst miesiąca, jeśli nie roku. Zwróćcie uwagę na lewy dolny róg skanu. Jaką aleje otworzył prezydent?

Informację nadesłał KorreS w oparciu o TVN24.
|
|
Dzisiejszy Dziennik zaliczył tekst miesiąca, jeśli nie roku. Zwróćcie uwagę na lewy dolny róg skanu. Jaką aleje otworzył prezydent?

Informację nadesłał KorreS w oparciu o TVN24.
Sorry, comments for this entry are closed at this time.
52 odpowiedzi na “Aleja Ofiar Kaczyńskich”
Gratuluję tow. kustoszom szybkości działania
Wpadka jest przednia
boka dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Dużo się tego Kaczyństwa tam zebrało
)))))
Zobaczcie na podpis reportera PAP koło fotki
KorreS dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Chyba wypada przy tej alei postawić pomnik Blidy?
Marek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Aj, waj! Pominęliście *najbardziej mięsny* kawałek!!
„- Polska stała się ofiarą dwóch agresorów – mówił Lech Kaczyński. Przed południem podobne słowa wypowiedział w Olsztynie podczas uroczystości otwarcia alei Ofiar Kaczyńskich…”
Taka pięka samokrytyka jednego z „dwóch agresorów”…
rysiek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
rysiek, dobre
)))))
piękna kompozycja się z tego zrobiła
KorreS dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Znowu zadziałał układ!
vannelle dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Zna ktoś pełną listę tych ofiar? IMO, na pierwszym miejscu Barbara Blida, na drugim dr G., a potem dziesiątki oficerów ze służb specjalnych, którzy nie spodobali się Macierewiczowi.
Chociaż wypadałoby jeszcze wrzucić tu wszystkie osoby, które po akcji z dr G. nie doczekały się przeszczepu (jak wiadomo, akcja Ziobry spowodowała gwałtowny spadek liczby przeszczepów, a tym samym liczby uratowanych osób)…
Boromir dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Raz do roku się zdarza, że największy kłamca chlapnie prawdę. Tak było, kiedy Jarkacz stwierdził, że nikt mu nigdy nie wmówi że białe jest białe, tak było gdy dwa lata później namawiał ludzi do głosowania na PO.
Teraz dziennikowi zdarzyło się chlapnąć prawdę, co jedynie potwierdza tę prawidłowość.
wujek_manfred dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
@Boromir
Zaleski, Sikorski, Dorn, Samoobrona – przewodniczący, klub i członkowie, LPR – klub, Wałęsa, Olejnik Monika, Kaczmarek, dziesiątki niepodpisanych ustaw, Traktat Lizboński, niemianowani ambasadorowie, dziad który miał spieprzać, Marcinkiewicz, Urbański, Kownacki i to pewnie nie wszystko. Znajdzie się na porządną aleję a nie jakąś tam malutką alejkę.
szary dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
No to w Olsztynie przybyła nam kolejna atrakcja turystyczna. Superancko. A jeszcze złapali i ukarali motocyklistę, któren wział (ukradl?) szarfe z wieńca L. Kaczyńskiego, bo myślał, że to śmieć. Lokalna prasa o tym pisze. W tym czasie wiceprezydent Jerzy Szmit (pisowiec) złamał prawo bo był na nielegalnej demonstracji (niedopełniono formalności i nie wystąpiono o zezwolenia na manisfestację). Jednym słowem bedzie to dla nas pamiętny dzięń, który sie w annałach satyry zapisze.
binio dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
a tu link do szarfy „smieci’ http://olsztyn.wm.pl/Olsztyn:-Szarfe-prezydenta-Kaczynskiego-potraktowal-jak-smieci,78843
Widac aleja jest juz modna, bo fani gwałtem zbiraja pamiatki, ryzykując nawet utrate wolnosci
.
binio dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
..ofiar to moze byc wiecej jak 461 zostanie powiekszone co,mam swiadomosc ,nigdy sie nie stanie
Valdo dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
Tajny sojusz PiS-SLD to kabaretowy dodatek do rocznicy paktu Ribbentrop-Mołotow i zarazem prześmieszna jego namiastka i mimowolna parodia! Proponuję nazwać to układem Rywintropem marsz z Motłochem. Kto się kryje pod ksywkami sygnatariuszy pozostawiam ocenie czytających. Ważniejszym jest pytanie: – Komu wbiją nóż w plecy i kiedy to się stanie! Panie Premierze proszę uważać na tych bezideowców i koniunkturalistów w antypolskim sojuszu!
kt dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090918/ZACHODNIOPOMORSKIE/208978286
Solidarność.
Rusek dnia 18 wrz 2009 | zablokuj
@Rusek
To jest solidarność kaczstowska, niewiele ma ona wspólnego z Solidarnością.
Flogiston dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
A prezydent zastanawia się nad wprowadzeniem żałoby narodowej po śmierci 12 górników.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dzisiaj-poznamy-decyzje-prezydenta-o-zalobie-narodowej,wid,11511478,wiadomosc.html
Proponuję, aby żałoba narodowa była codziennie, bo każdego dnia giną ludzie.
Wesoły Romek dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Romku, ale to mimo wszystko nie jest tak, że codziennie zdarza się jeden wypadek, w którym jednocześnie ginie tak dużo ludzi…
Boromir dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Raczej chodzi Romkowi o to, że LK wszystko robi tylko dla swego wizerunku i w tym przypadku człowiek ma już wątpliwości. Faktycznie żałoba, czy popatrzcie jak płaczę nad losem górników i zagłosujcie na mnie.
boby.cob dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
@Boromir:
aha czyli jak się zginie w wypadku samotnie to nie jest się wartym dnia żałoby a jak się zginie razem z 15 innymi użytkownikami drogi to już jest się wartym dnia żałoby. Wyobraź sobie ile na polskich drogach ginie ludzi codziennie.
jakuszyn dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Nie chcąc wdawać się w dyskusje, czy prezio tego nadużywa, czy nie ośmielam się zauważyć, że zawsze śmierć zbiorowa budzi mocniejsze i troche inne emocje, niż śmierć pojedynczej osoby, w szczególności śmierć „na stanowisku pracy” – stąd pewnie ogólnoświatowy w końcu obyczaj ogłaszania żałoby narodowej w takich przypadkach.
Być może dyskutować można tu np. o aspekcie ilościowym (od ilu osób ogłaszać), ale o ogłoszenie żałoby w tym akurat przypadku bym się nie czepiał.
jendras dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
No, Jendras mnie wyręczył w odpowiedzi.
Dodałbym jeszcze, że faktycznie czasem (często?) brakuje mi w mowach żałobnych wygłaszanych przez polityków z okazji jakiejś tragedii wspomnienia o tych „cichych” ofiarach, które giną codziennie pod kołami kół i w innych okolicznościach – ale faktycznie gdzieś jest granica, kiedy żałobę powinno się ogłosić, a kiedy nie.
Swoją drogą, co do wspomnianych „cichych” ofiar, podobnie brakuje mi jakoś we wszelkich „oficjalnych” kondolencjach przy okazji odejścia jakiejś znanej osoby odniesień do innych osób, które po cichu (bo nie są znane), ale równie godnie umierają na nieuleczalne choroby. Takim najlepszym przykładem było odejście Agaty Mróz: nic nie ujmując jej niesamowitej postawie, wielu ludzi odchodzi podobnie, a nikt nigdy o nich nie wspomina. Trochę gorzkie to wszystko…
Boromir dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
@Boromir
Nie podzielam Twojego rozgoryczenia – wydaje mi się, że jednak naturalne jest, iż „zasięg” żałoby jest wprost proporcjonalny do stopnia – przepraszam za drętwe wyrażenie – rozpoznawalności publicznej danej osoby i nie ma co się dziwić, że odejście osoby powszechnie znanej / szanowanej jest celebrowane na zupełnie innym poziomie niż odejście tak zwanego szarego człowieka, po którym żałoba ogranicza się do mniej lub bardziej licznego kręgu rodziny, przyjaciół i znajomych, niazależnie od jego zasług, czy postawy w obliczu zagrożenia życia.
jendras dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
„Lech Kaczyński zawetował ustawę o prokuraturze, rozdzielającą funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. (…) O tym, że prezydent jest przeciwnikiem takiego rozwiązania wiadomo odkąd premier Donald Tusk ogłosił, że PO chce spełnić swoją wyborczą obietnicę.”
http://wiadomosci.onet.pl/2046122,11,item.html
No właśnie, Tusk naobiecywał cudów, a lemingi we wszystko uwierzyły. Na szczęście prezio czuwa.
kompan dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Ale w jaki sposób zawetował ? Tradycyjnie, czy jak na nowoczesnego prezydenta przystało elektronicznie ?
zenobia dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
@Jendras
Sorki, jeśli źle się wyraziłem, ale nie do końca o to mi chodziło – nie dziwni mnie zupełnie, że jest celebrowane na innym poziomie, tylko po prostu chciałbym, żeby przy okazji takich sytuacji w różnych wzruszających mowach, listach czy wystąpieniach chociaż wspominać o tym, że są też inni i że im też należy się szacunek. Taki drobny, ale ważny gest – analogicznie, jak z ofiarami wypadków drogowych na tle ofiar wypadków „masowych”, na cześć których ogłasza się żałobę.
Boromir dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Co do weta – ciekawe, kiedy usłyszymy, że ten rząd nie spełnił kolejnej obietnicy?
Marek dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Otóż – z całym szacunkiem dla śmierci Bogu ducha winnych górników i ich rodzin.
W II RP, przez 20 lat jej trwania, żałoba narodowa miała miejsce trzy razy, w tym raz po śmierci Piłsudskiego.
W III RP, przez 20 lat jej trwania, powoli dobijamy do 10 żałób narodowych. Z tego połowa za krótkiej kadencji Lechkacza.
Ja wiem, że kacza rewolucja jedzie głównie na patriotycznych emocjach ludzi mało zorientowanych i kiepsko wykształconych. Ja wiem, że nowoczesna, komercyjna demokracja musi płacić swój populistyczny trybut półgłówkowym masom.
Aliści dewaluację żałoby narodowej dokonywanej przez kaczki w celu personalnej promocji tłumaczy to samo – co całą resztę syfu, który w tym kraju robią. Ich karygodna i nakierowana na interes osobisty lekkomyślność.
Żal każdego niewinnego życia. Ale tak, jak kaczki spowszedniają nam epitety w rodzaju „haniebny”, „zdrada”, „w najwyższym stopniu” – tak i dla własnych celów spowszedniają i tytłają w błocie najpiękniejsze odruchy i emocje Polaków. Dawno zatracili miarę i nie rozróżniają niuansów – a w walce o władzę zatracili też jakiekolwiek poczucie dobrego smaku. Tusk jest winien tego, że Obama jest demokratą i nie ma forsy na tarczę, a śmierć kilkunastu biednych górników zmienimy w traumę ogólnonarodową, bo Lechkacz potrzebuje dodatkowego punktu w sondażach.
Mnie osobiście napawa to obrzydzeniem.
Simon dnia 19 wrz 2009 | zablokuj
Zgadzam się z Simonem,
niestety, ale wszystkie poczynania LechKacza związane, obliczone, są na podniesienie swojej popularności i zdobycie, uciułanie, choćby jednego punktu procentowego. Mamy więc nową politykę „żałobową”, albo mówiąc prościej – inflację żałoby narodowej. A przy okazji robienie interesu osobistego na cudzej tragedii. To taka prymitywna hiena cmentarna.
To samo dotyczy nowej „polityki medalowej”. Medale lub inne wysokie odznaczenia nasz Vetownik gotów jest nadać każdemu, kto dość wyraźnie opowiada się przeciwko Rządowi Tuska (patrz Guzikiewicz palący opony pod domem Tusku) lub jest przeciwnikiem ich innego wroga (npGwiazda i Walentynowicz – chorzy z nienawiści do Wałęsy ). W wyniku tej inflacji, wkrótce będzie wstyd przyznać się, że się ma to samo odznaczenie, co np. Kurtyka, Guzikiewicz , Gwiazda lub Maciorkiewicz czy jakiś inny menel.
Flogiston dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Mnie osobiście śmierć pojedynczych ofiar w różnych miejscach kraju. W 2007 roku miało miejsce prawie pięćdziesiąt tysięcy wypadków w których śmierć poniosły 5 583 osoby. To mnie przeraża bardziej niż parunastu górników (swoją drogą, nie obrażając dobrej pamięci o górnikach, którzy zginęli, to Polacy sami nobilitują górników) raz na jakiś czas. Wśród tych ofiar na drogach również mogli być zawodowi kierowcy, przedstawiciele handlowi a także zwykli ludzie jadący na wakacje. Czy ktokolwiek choćby słowem wspomniał o tych ofiarach przy okazji żałoby narodowej? NIE – tych ofiar używa się jako statystyk przeciwko innym politykom. To jest skandal. Prezydent LK nadużywa słów tak jak i nadawania orderów a także ogłaszania żałoby narodowej.
jakuszyn dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Mnie przede wszystkim irytuje fakt, że ktoś nakazuje całemu narodowi żałobę. Mnie osobiście górników szkoda i jako chrześcijanin i tak bym się za nich pomodlił, ale to jest moja prywatna sprawa i nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby odgórnie narzucać żałobę mojemu kumplowi, któremu to wszystko wisi i powiewa – w końcu jego prawo.
Nie celuję tu bynajmniej w Kaczyńskiego tym razem, tylko w instytucję żałoby narodowej jako takiej.
rep dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Absolutnie za Flogistonem, jakuszynem i repem
Nie ma nic obrzydliwszego niż wykorzystywanie ludzkiego nieszczęścia do zbijania swego politycznego dorobku. Dowodzi to tylko kompletnego braku ludzkiego podejścia do tragedii u LK i Jarkacza, którym myśl o ponownym zdobyciu władzy przesłoniła cały świat. Będę naprawdę szczęśliwy, gdy te dwie kreatury znikną na zawsze z polskiego firmamentu.
Żałoba narodowa to wielkie wydarzenie. Chylę czoła nad górnikami z „Wujka”, ale dla mnie był to (tragiczny, ale jednak) wypadek przy pracy. Nurek musi się liczyć z chorobą kesonową, strażak, że spłonie w pożarze, żołnierz, że zginie na wojnie itp, itd. Można wprawdzie założyć, że gdyby tych górników zginęło – ja wiem? – 30-40-100, ogłoszenie żałoby narodowej miałoby sens. W tym wypadku chyba jednak nie. Pracowali w metanowej kopalni, w pełni świadomi niebezpieczeństwa, a więc wiedzieli, co ich może czekać. Gdyby śmierć została spowodowana np. powrotem uzbrojonych zomowców lub atakiem uprowadzonego przez Al-Kaidę samolotu, wówczas – być może – rozważyłbym ogłoszenie czegoś takiego. O czym my zresztą rozmawiamy? O polityce LK i niczym więcej…
belissarius dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Czytałem kilka miesięcy temu w powszechnie pogardzanym tygodniku „NIE” artykuł pt. „Prezydentowi w czarnym do twarzy” (cytuję tytuł może niedosłownie). Autor artykułu przytoczył zmiany rankingów popularności czołowych polityków po każdorazowym w ostatnich latach ogłoszeniu żałoby narodowej – pozytywna korelacja była stuprocentowa.
Było więc oczywiste, że ŻN zostanie ogłoszona przy najbliższej okazji; a zwłaszcza w sytuacji, gdy górnicy właśnie zapowiedzieli kolejne palenie opon pod URMem „w obronie miejsc pracy” (czytaj: „żądając kolejnej ogólnonarodowej składki na swoje pensje”).
LechKacz ma chyba jednak jakieś specjalne układy z Najwyższym, że zesłał mu taki „prezent” w idealnym momencie.
boka dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Swoją drogą, ktoś orientuje się może w kwestiach prawnych? Czy za nieprzestrzeganie żałoby narodowej grożą jakieś kary?
rep dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
ale co to za zaloba ktora sie rozwaza caly dzien? konsultacje najpierw byly jakies?
exp dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
@Flogiston
Nie mam nic do dodania jeśli chodzi o żałobę narodową. Po prostu Ty, Simon i reszta wyczerpaliście temat. Natomiast z jednym nie mogę się zgodzić: nie można zrównywać Gwiazdy czy Walentynowiczowej z Guzikiewiczem czy Kurtyką. O ile ci pierwsi – moim zdaniem – po prostu się pogubili (może to być również pewnego rodzaju frustracja), ale nikt im nie może odmówić odwagi czy deteminacji (a także zasług) w latach „burzy i naporu”. WZZ czy KOR (Macierewicz) były „ośrodkami krystalizacji” roku ’80. i bez tych ludzi i ich odwagi być może tkwilibyśmy w w tamtym chorym systemie do dziś (patrz Korea Płn. czy Kuba).
Natomiast Kurtyka czy Guzikiewicz to są zupełnie inne przypadki. Jeden karierowicz, który dla uzyskania stanowiska nie zawahał się przed pomówieniem konkurenta, i który jest gotów popełnić dalsze podłości aby przypodobać się swoim dorodziejom. Natomiaast drugi – wypasiony „działacz”, zadymiarz i po prostu przestępca, który zdaje sobie sprawę że jego jedyną racją bytu są demonstracje, palenie opon czy wręcz groźby karalne. Nie ma to nic wspólnego z tamtą „Solidarnością” która wymagała odwagi, patriotyzmu (ale nie tego dętego, flagowo-defiladowego i pobrzękującego medalami) i autentycznej wiary w powodzenie (żeby nie używać słowa „zwycięstwo” bo jest ono dzisiaj już zbyt wyświechtane).
Tak że drogi F. – nie wrzucaj ich do jednego wora.
ryszard dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Co do przyznawania orderów, to oczywiście jest to nadużywane, ale trzeba też przyznać, że tę falę dewaluacji odznaczeń rozpoczął Kwaśniewski, a nie Kaczyński – ten ją tylko kontynuuje, choć w sposób jeszcze gorszy, bo nie tylko rozdaje _zdecydowanie_ za dużo (tu jest podobnie, jak z Kwaśniewskim), ale też tylko „swoim”, jak wspomniane powyżej parę osób kojarzonych albo bezpośrednio z PiSem, albo chociaż przeciw ich przeciwnikom.
Faktem jest, że w dzisiejszych czasach nie czułbym się zaszczycony, dostając order od prezydenta – nie stawiałoby mnie to w szeregu z osobami wybitnymi, a tak właśnie powinno być.
Boromir dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Znalazłem artykuł, o którym wspominałem wcześniej:
http://www.nie.com.pl/art20855.htm
boka dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Do powyższego uzupełnienie: jednak nie było stuprocentowej korelacji; były okresy, kiedy poparcie dla lechKacza było tak żenująco niskie, że nawet ŻN mu nie pomogła.
boka dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
No tak,żałoba narodowa od poniedziałku bo w niedzielę Vetownik bawi się na dożynkach.”Dla oka” chwila milczenia i modlitwa a później…
stary dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
znaczy od poniedziałku przybędzie kolejnych ofiar Kaczyńskich. Jakie imprezy zostaną odwołane? Przedtawienia teatralne, kinowe, imprezy sportowe (bvo sa masowe).
binio dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7058700,Lech_Kaczynski__Wies_byla__jest_i_bedzie.html
Nawet teraz musi ten … zareklamowac PiS. nawet mu przy tym chwalenie Leppera nie przeszkadza. Obrzydliwy typ
Tom dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
http://www.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art4992,odwolane-obchody.html
„Ze względu na tragiczny wypadek na kopalni w Rudzie Ślaskiej odwołane zostały obchody „II Wojewódzkiego Dnia Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych” w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Katowicach.”
Zapomnijmy o jednych by pamiętać o drugich. Czasami naprawdę zaczynam się zastanawiać, czy aby jestem normalny. Dwa tygodnie bym myślał, i bym nie wymyślił. Tym nawet to trzy dni nie zajęło.
wujek_manfred dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Gdyby głupota bolała to niektórzy musieliby wyć z bólu – Napieralskiemu dedykuję poniższą rymowankę:
Napieralski sługus Jarka
już niedługo się zasmarka
po spowiedzi u Rydzyka
gdy zlustruje go Kurtyka
pójdzie on do Częstochowy
tam pokaże, iż gotowy
jest sprzedawać telefony
tak jak kiedyś te talony
tatuś dzielił za komuny
kupią je zapewne tłumy
SLD-owców nawróconych
i PiS-owców pomylonych!
Lecz ten sukces niebywały
też nie będzie taki stały
nagle skończy się przy urnie
bo wyborcy to nie durnie!
kt dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
@kt,
Dobre, naprawdę dobre, bo i treściwe i z dobrym rymem, choć trochę on taki częstochowski, ale przeca Częstochowy on dotyczy! A Napierdalskiemu to Zapatero z Rydzykiem sie pomylili, od czasu jak wypił za dużo wina będąc z wizytą u Vetownika.
Flogiston dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
@kt
Jest takie przysłowie: ” Jak kogoś Bóg chce ukarać to mu rozum odbiera”. Nie jestem specjalnie wierzący, ale Bóg srodze ukarał
SLD-owców i kazał im wybrać na wodza Capateralskiego. Bezmózgi, beztwarzowy i bezpoglądowy „przywódca” to najlepsza droga do samounicestwienia – co chłopcy robią z dużym powodzeniem. Tylko tak dalej, a będzie kolejne hasło „Sztandar wyprowadzić”. A po raz trzeci już nikt się nabrać nie da.
ryszard dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
to są, te no, media niemieckojęzyczne? czy Putin ich sterroryzował?
prawdziwy berg dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
i dlaczego ta aleja jest w Olsztynie a nie na żoliborzu?
prawdziwy berg dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
Bo kandydat PO na prezydenta miasta przegrał tam ostatnie wybory? To chyba dobry powód?
wujek_manfred dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
@Flogiston i Ryszard
Dzięki! Staram się jak mogę bo Prezydent swojego brata wytańczy się na Dożynkach i będzie Żałoba czyli milczenie! Pozdrawiam!
kt dnia 20 wrz 2009 | zablokuj
no to w takim razie ta Aleja powinna prowadzić do Pętli IV RP (która na szczęście się nie zacisnęła)
prawdziwy berg dnia 21 wrz 2009 | zablokuj
Oj przydałaby się aleja Ofiar Kaczyńskich.Byłaby niczego sobie długa.
Jan dnia 22 wrz 2009 | zablokuj