.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do nowego serwisu www.DobrePaństwo.pl

Członek PiS-u jakiego nie znaliście

2 września 2009 – 19:09

Przy okazji wizyty Putina w Polsce, Michał Rachoń, były rzecznik MSWiA oraz obecny rzecznik sopockiego PiS-u pokazał swoją nową hmmm… twarz? Happening w zamierzeniu całkiem pomysłowy (o szczegółach samej akcji można przeczytać na tym blogu), jednak jak to w polskich warunkach realizacja zawiodła i okazało się, że imponujący strój penisa przywdziać musiał sam organizator. Nie ma to jak pokazać się w mediach z dobrej strony.
Zdjęcie gigantycznego członka z Michałem Rachoniem w środku można oglądać np. tutaj.

  1. 23 odpowiedzi na “Członek PiS-u jakiego nie znaliście”

  2. Toż to kolejny “członek” PiS-u. Ciekawe czy Palestrina i FB też mają takie stroje? Może to obowiązkowy strój w czasie zjazdów partyjnych?

    Generał Electric dnia 2 września 2009 | zablokuj

  3. No nie, na Indymediach napisane, że organizowali to “aktywiści i aktywistki związani ze środowiskami anarchistycznymi i wolnościowymi”. No ładnie… czy PiS-owcowi wolno zadawać się z anarchistami?? ;)

    zewsząd i znikąd dnia 2 września 2009 | zablokuj

  4. A w sumie nie wiem co sie czepiacie, nie powiem kto występował na konferencjach prasowych z wibratorem, moze PiS zaczyna sie wzorowac acz nieudlonie troche xd a pomysl mnie rozbawil xd

    pax dnia 2 września 2009 | zablokuj

  5. Gdyby nie podpis, to można by się było pomylić.

    zenobia dnia 2 września 2009 | zablokuj

  6. @pax
    A może byłbyś łaskaw nam przypomnieć:

    1. W jakiej sprawie “nie powiem kto” wtedy “interweniował”?

    2. Czyje nazwisko “nie powiem kto” wypisał na wibratorze?

    3. Czyje nazwisko wykrzykiwał wtedy “nie powiem kto”, nazywając go “penisem”?

    4. Kto wtedy kipiał oburzeniem i zapluwał się “rynsztokizacją debaty politycznej”, “gigantycznym skandalem”, “obrazą moralności” etc.?

    5. Jak wtedy ukrywał się “nie powiem kto” i żałował, że został zdekonspirowany przez zaprzyjaźnionego dziennikarza?

    http://www.dziennik.pl/polityka/article439568/Zalozyl_stroj_penisa_i_wyszedl_pasztet.html

    Niewątpliwie byłoby wtedy łatwiej odnieść sie do Twoich zarzutów.

    jendras dnia 2 września 2009 | zablokuj

  7. PISiak w całej okazałości jak się patrzy :)

    orko dnia 2 września 2009 | zablokuj

  8. Oni nie muszą się przebierać!

    vannelle dnia 2 września 2009 | zablokuj

  9. A ja powiem tak:
    To jest do (pieprzyć cenzurę) chuja niepodobne.

    father boss dnia 2 września 2009 | zablokuj

  10. Ile dajecie, że FB przypomni przy tej okazji sprawę Palikota? Jakby on nas coś obchodził.

    Poss dnia 2 września 2009 | zablokuj

  11. Eee tam, zawracanie głowy. Widziałem zdjęcia tego “happeningu” i jeśli to miał faktycznie być fiut, to mam podejrzenia, że autor tej hecy nigdy nie widział przyzwoitego wzorca. Mnie się kojarzy raczej z czopkiem lub jakimś modelem rakiety.
    Czyli – w normie; pisiaki nawet jak zrobią model ch*ja, to on do ch*ja niepodobny.

    Nuuuda…

    boka dnia 2 września 2009 | zablokuj

  12. @boka

    Bo to nie był ch… tylko pisiorek :)

    Wesoły Romek dnia 2 września 2009 | zablokuj

  13. “Po wizytach agentów ABW w areszcie u Barbary Kmiecik – głównego świadka obciążającego Barbarę Blidę – nie został żaden ślad. Komisja ma hipotezę, że Kmiecik była przez ABW nękana i obciążyła Blidę w zamian za obietnicę wyjścia na wolność.
    (…) -ABW w Katowicach miała do dyspozycji świadka, panią Barbarę K. Świadka tego przesłuchiwali funkcjonariusze Agencji, a ich czynności nie były protokołowane w sposób, w jaki komisja to sobie wyobraża – zeznał prokurator Emil Melka.
    (…) Po śmierci byłej posłanki SLD wyszło na jaw, że nie było przeciwko niej żadnych dowodów, a jedynie zeznania Kmiecik. Na dodatek prokuratura ich nie zweryfikowała. Łapówka, w której wręczeniu miała pośredniczyć Blida, w ogóle nie została przekazana.”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6995986.html

    kompan dnia 3 września 2009 | zablokuj

  14. Ten młody nadgorliwiec z PiSu założył właściwy kostium,który powinien stać się strojem organizacyjnym jego partyjki tyle że podpisany nazwiskiem ubranego w niego członka płci obojętnej.

    stary dnia 3 września 2009 | zablokuj

  15. Swoją droga jakaś kulawa ta sopocka sprawiedliwość.Za obrazę Putina zaprezentowaniem trzymetrowej wysokości penisa z jego nazwiskiem Rachoń został rozgrzeszony,natomiast do pudła trafił jego kompan,który w gronie koleżków wyraził to samo słownie.Nie ma to jak równość wobec prawa.

    stary dnia 3 września 2009 | zablokuj

  16. Brawo, brawo, brawo! Pomysł świetny, płynący z głebi umysłu aktywu PiSS-u. Granice możliwości umysłu niepospolitego członka kolejny raz zostały zostały przesunięte. Osobiście uważam, że to był falstart, ponieważ lepszy efekt byłby gdyby to reprezentant PiSS-u na Westerlatte założył ten strój, ale pewnie uszyli za duży /miarę zdjęli ze Stasiaka/ i wygłądałby by w tym Wódz na nieco sflaczałego. Berlusconi napewno doceniłby ten, jakże właściwy, sposób prezentacji własnej osoby, myslę że Angela też a Putin byłby w zasadzie pokonany. Tylko pewnie Tusk by mówił zę to źle, ale to akurat to byłoby dobrze. Odpowiednie zdjęcia ozdobiłyby wszystkie gazety i newsy TV. I to dopiero byłoby silne przypomnienie światu tego co Wódz zamierzał przypomnieć i, jak mówi Stasiak i Bielan, przypomniał aż Światu w pięty poszło.

    szary dnia 3 września 2009 | zablokuj

  17. Alez my juz to przerabialismy! “czlonek wysuniety z ramienia na czolo”? … czyz to nie tak to bylo? :D

    Jasiu dnia 3 września 2009 | zablokuj

  18. @Jasiu
    Chyba popełniłeś coś w rodzaju świętokradztwa. Członek może być tylko jeden (co prawda w dwóch osobach). To co najwyżej może być “zastępca członka”.

    ryszard dnia 3 września 2009 | zablokuj

  19. PiSiOR-y wszyscy powinni chodzić przyodziani tak jak ów Rachoń tylko penis winien być mały, pokurczony oraz ociekający jadowitą wydzieliną a napis na każdym następujący “Towariszcz Jarek-Samowarek – kopia”!

    kt dnia 5 września 2009 | zablokuj

  20. To jeszcze 474 dni przezłośliwego panowania Króla Maciusia I-szego a można było temu zapobiec gdyby ktoś w 1049 roku użył prezerwatywy!

    kt dnia 5 września 2009 | zablokuj

  21. Pardon w 1949 roku.

    kt dnia 5 września 2009 | zablokuj

  22. @kt
    W 1948, a nie 1949 ( o ile znam się na tym), a poza tym zważ,że było to tuż po wojnie i o prezerwatywy było cholernie ciężko.

    ryszard dnia 5 września 2009 | zablokuj

  23. @Ryszard
    Dzięki za uwagę – zapomniałem, iż robienie dzieci poprzedza o 9 miesięcy ich narodziny! I problemy z prezerwatywami też były trudne do przezwyciężenia ale beneficjenci stalinowscy pewnie i na to otrzymywali talony!

    kt dnia 5 września 2009 | zablokuj

  24. Gratuluję panu Rachoniowi finezji. Ruskie media omal nie oszalały jak tylko o tym usłyszały. Po raz kolejny jakiś pisior daje ruskim argument, który będą mogli puścić w świat, że to nie oni tylko my mamy jakiś problem. Całe szczęście, że PiS nie kieruje już polską polityką zagraniczną i w przepychankach z Rosją powoli wychodzi na nasze.

    serafin dnia 8 września 2009 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.