.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Kolejny wyrafinowany spot PiS-u

3 sie 2009 – 11:35

Jak zwykle głównym nadawcą spotów z logiem PO jest w tym kraju PiS. Oto kolejna wyśmienita produkcja zachęcająca do poparcia Prawa i Sprawiedliwości.

  1. 113 odpowiedzi na “Kolejny wyrafinowany spot PiS-u”

  2. Urocze. :) Ukazano przy okazji ciekawy patent tymczasowego rządu okupacyjnego – że prezydent Warszawy ma wpływ na wysokość podatków i poziom przedsiębiorczości Polaków. Niestety zabrakło hasła dziadka.
    Widać że to bardzo pracowite lato.
    Ciekawe co panom profesorom posłom zaszkodziło bardziej – te upały czy jednak wichury?

    zonQue dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  3. poprawka – nie hasła dziadka, ale samego dziadka od herru tusku.

    zonQue dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  4. Autor (PiS) to pewny kandydat do Nagrody Darwina.

    vannelle dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  5. To satyra z tzw. „wyższej półki”?

    marzatela dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  6. Jaka partia, takie spoty… A to pierdzenie na koncu, to w ogole zostawie bez komentarza.

    Hubert dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  7. Tak to jest, gdy ludzie pozbawieni luzu i humoru biorą się za produkcję „śmiesznych spotów”.

    Generał Electric dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  8. I ten ierd na koncu az kreci sie lezka…. Ale nie mi.

    KoVal dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  9. errata: mialo byc pierd

    KoVal dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  10. nie wiedziałem, że mamy takie ładne stadiony ;P

    Kris dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  11. Jestem zawiedziony – spot jest marny.

    boka dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  12. PiS zapowiadał walkę o wykształcony elektorat… mamy efekty.

    Zapowiadał też walkę o młodych – to już bardziej pasuje, tylko 6-latkowie rozbawieni fekaliami i odgłosem pierda nie mają jeszcze prawa głosu.

    Rusek dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  13. Doskonała robota, tym bardziej jeśli pamięta się, że:
    1/ podatnicy sfinansowali te trzy „dzieła”
    2/ PiS najbardziej protestował przeciwko ograniczeniom finansowania partii z budżetu

    Za każdym razem, gdy wydaje się, ze PiS sięgnął dna, to okazuje się, że nie doceniłem możliwości partii JarKacza

    el_dvpa dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  14. Jak zwykle, spot skierowany do żelaznego elektoratu. Do ludzi, którzy nie wiedzą, jakie są kompetencje prezydenta Warszawy, o co poszło i tak naprawdę, co się działo.

    Czyli po staremu: ludzie z podstawowym i zawodowym wykształceniem, z małych miasteczek i wsi, wyznający zasadę: „Uni, panie, wszystkie kradnom”.

    Co do ludzi z większych ośrodków, klasy średniej i wykształconej – zachwalanie łamania prawa i drwienia z wyroków sądowych raczej nie przeniesie efektów, a już szczególnie co do Warszawiaków, którzy, jak mniemam, mają już dość zadym i braku możliwości przejechania przez zablokowane przez kolejnych oszołomów miasto.

    Te spoty muszą takie być, bo są skierowane do określonego „targetu”. Wbrew pozorom nawet odgłos puszczania gazów tu pasuje.

    Czyli wszystko po staremu, a partie okopują się na swoich pozycjach:)

    Simon dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  15. Poziom PiSu to poziom rynsztoka w Ciemnogrodzie. „Dowcip” żaden i bardzo proszę nie obrażać 6-latków, bo ich intelekt bywa często tak wyrafinowany, że nieosiągalny zarówno dla przywódców jak i elektoratu PiS.
    Nabijanie się z nazwisk, utrwalanie stereotypów…czekam na kolejne „dzieła”. Może pośmiejemy się z Żydów, którzy mieli czelność przypomnieć PiSowi, że jest antysemicki? A może z „Ruska” żeby sobie nie myślał? Odkurzymy dziadka z Wermachtu, bo zbliża się rocznica wybuchu wojny? I pobuczymy sobie na cmentarzu, pobuczymy…Będzie klawo.

    Nutka57 dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  16. Nie mam rzecz jasna możliwości przeprowadzenia jakichkolwiek reprezentatywnych badań – ale zachęcam: popytajcie sensownych ludzi z otoczenia, czy ta zadyma była usprawiedliwiona. Zdaje się, że kaczki po raz kolejny nie zdają sobie sprawy, że rozjeżdżają się z nastrojami społecznymi – i dobrze:)

    Simon dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  17. No, no, kolejny spot, na poziomie … „Włatcy Móch”

    Ale przecież żelazny (by nie powiedzieć – betonowy) elektorat PIS-u będzie zachwycony.

    Rabbi.t dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  18. @Rabbi.t poziom „Wlatcow Móch” jest o wiele wiekszy :)

    KoVal dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  19. zastanawiam sie – po co oni wogole takie spoty robia ?

    metoda Tuska, aby PiS mu nabijal popularnosc okazuje sie zadziwiajaco skuteczna, wszystko po to (jak sadze) , aby Jaroslaw mial wrazenie, ze jest aktywny politycznie.

    PS. Ten pierd na koncu rzeczywiscie zwraca uwage na jakies moze klopoty geriatryczne kierownictwa PiSu. Jelita ludzi starszych ulegaja rozstrojeniu i to jest rzeczywiscie problem aby kontrolowac siebie.

    zlappande dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  20. Jeszcze parę takich filmików i oni wyrobią u żelaznych wyborców PIS, odruch Pawłowa. Na słowo PO należy puścić „bąka”. Może to o to chodzi „tfurcom” tych filmów ? :)

    Rabbi.t dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  21. offtopowo:

    http://politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85402,6888718,_To_nasz__polski_Nitras__Nie_dla_scenariusza_Niemca__.html

    powiedzcie, gdzie tacy sie rodza? i TO jest w Polsce politykiem …

    Tom dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  22. a ja uważam że końcowy pierd jest po prostu takim podpisem spotu.

    jakuszyn dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  23. Nie zapominajcie, że po przejściu Nelly Rokita z PO do PISS – inteligencja w obu partiach gwałtownie wzrosła!

    Flogiston dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  24. Nie chce mi się niczego nowego wymyślać, więc cytuję to, co już napisałem:
    Biedni ci PiS-iacy. Aby spróbować zohydzić wizerunek Platformy muszą uciekać się do najbardziej prymitywnych chwytów. Kreska i przekaz rodem z “zaplutego karła reakcji” przyprawione ulubioną ich igrediencją, tzn. fekaliami – jednym słowem kupa roboty z przewagą kupy.

    A inni? Wystarczy pokazać symbolizujący uśmiech otwór w twarzy prezydenta, odtworzyć fragment skrzeku prezesa pochodzący z “płomiennego” przemówienia czy też postawić przy cukiernicy podobiznę posłanki Wróbel. Człowiek o przeciętnym poczuciu estetyki dostanie odruchów wymiotnych, a dzeci uciekną z krzykiem i nie będą podbierać cukru. A jeśli już koniecznie chcielibyśmy zagrać odchodami – wystarczy konterfekt dupopodobnego Adama Bielana.

    ryszard dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  25. Tiaaa… dupopodobny…. Tego słowa mi właśnie brakowało!
    http://bi.gazeta.pl/im/7/5257/z5257037X.jpg

    Insane dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  26. Oczywiście miało być „ingrediencją”. W ferworze walki uciekło mi „n”. A swoją drogą – skąd takie upodobania?

    ryszard dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  27. @ryszard
    „skąd takie upodobania?”

    A nie spotkałeś w swoim życiu jakiegoś prymitywa,
    np. w internacie/akademiku/więzieniu/wojsku, który posługiwał się pierdnięciem dla wyrażenia swojej dezapropaty dla ogólnie szanowanej osoby, która właśnie wypowiedziała mądrą myśl? Taki prymityw jako jedyny komentarz – dawał chrząknięcie odbytem.

    Flogiston dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  28. Przepraszam ,ale czy ktoś może mi powiedzieć co to za gówno?

    Tommi 22 dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  29. Zamuliło mnie.

    Tommi 22 dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  30. Ktoś to gdzieś ładnie podsumował – PiSneyland. Dobre. Kupuję:)))

    Nutka57 dnia 3 sie 2009 | zablokuj

  31. Odnoszę wrażenie, że autorem tego czegoś jest Pan Pierre Dzący

    el_fuego dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  32. PiSneyland? Mnie też się to podoba :) Może wartoby odnośne hasło do muzeum napisać, co Ojcze Dyrektorze?

    Belissarius dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  33. jakuszyn dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  34. Rzeczywiście…Mimo to, może warto określić „ramy ustrojowe” w tutejszym Muzeum tego dziwadła?

    Nutka57 dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  35. Oj bedzie sie dzialo w pis”…. Jak sie tylko okarze ze notowania partyjki leca na leb i szyje, beda szukali winnego, by ukarac. No i oczywiscie okarze sie, ze te szare networki, podsunely swojego „mena” do „topu pis-partyji”… o zgrozo tym „menem” jest tworca tych wspanialych spotow…czyli – to wszystko wina PO i ich wrednego, prostackiego dzialania…
    Finalowo … kacze kupry ponownie wytra sobie zad PO i Tuskiem. Czyli, status quo zostanie utrzymane, pomimo ze sie zanosilo na „mniejsze” wyladowania atmosferyczne…

    Jasiu dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  36. obawiam się że poparcie dla PiS nie zmaleje tak szybko poniżej ~15%. Tyle wynosi ich żelazny elektorat. Tych ludzi nic nie ruszy, nawet jakby się okazało że PiS to złodzieje, zdrajcy narodu i agenci wrogiego mocarstwa a sami Kaczyńscy to żydokomuna i murzyni przekolorowani na biało. Z drugiej strony PO nie ma chyba takiego żelaznego elektoratu. Nie czarujmy się – PO ma tak wysokie notowania ze względu na PiS. Jeżeli PiS nie wejdzie do parlamentu albo odnotuje równie poważną porażkę to notowania platformy spadną i to chyba nawet mocno.
    Prawdą jest że za porażki wyborcze PiS nie wini siebie, swojego programu czy zachowania swoich posłów a jedynie „nieumiejętnie prowadzoną kampanię wyborczą”. PiS ma swoich wyborców za idiotów, bo sądzi że za wynik partii jest odpowiedzialne opakowanie – kampania wyborcza a nie faktyczny program partii czy zachowanie jej członków.

    jakuszyn dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  37. A mi się podoba – spot i wszystko jasne! Czego się spodziewać? Kampanii jak Carlsberga czy Laysów? W pisie wszystko ma być pisowskie więc o co chodzi? Zwolennicy wiwatują , a przeciwnicy patrzą z politowaniem i zażenowaniem i wszystko. W końcu nikt nie oczekuje, że doda zaśpiewa jak callas.
    Poza tym zauważcie że zawsze można powiedzieć, że zrobił to kret podrzucony przez PO!

    prawdziwy berg dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  38. „PiS ma swoich wyborców za idiotów” czy „PiS ma idiotów za swoich wyborców”?

    Jakos mi i jedno i drugie pasuje… hehehe

    Jasiu dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  39. „PiS ma swoich wyborców za idiotów” i całkiem słusznie można by powiedzieć :)

    jakuszyn dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  40. Co oni?? Popierają kupców!? Zgłupieli?!

    Phaet dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  41. Ale popatrzcie tylko jak uroczo Donald żongluje tą piłką no i ten podkład muzyczny :)

    Raven dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  42. Przedsiębiorczość i niskie podatki wdeptywane w ziemię? To raczej specjalność PiS. Pamięta ktoś, jak się nazywało schorzenie, w którym własne wady przypisywano innym? Któraś z odmian paranoi?

    threepwood dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  43. @jakuszyn

    Co do żelaznego populistycznego elektoratu – masz rację. Nigdy nie zmaleje, zawsze będzie mniej więcej stała liczba ludzi, którzy uprą się być niemądrzy lub z racji intelektualnych kwalifikacji nie mają innego wyjścia.

    Ale co do stałego przywiązania takich ludzi do PISSu – nie byłbym aż tak pesymistyczny. To fakt, że w świetle pędzących przez ten kraj i kontynent zmian każde pięć lat wydaje się wiekiem niemal. Ale, z drugiej strony, wbrew powiedzeniu – nawet głupota nie jest wieczna. Kto dziś pamięta o ZCHN? Gdzie jest Samoobrona? Gdzie, hołubiona przez Rydza LPR? Marne to pocieszenie, że i PISS diabli wezmą, skoro się wie, że jakieś inne oszołomstwo zagospodaruje teren. Ale wezmą, wezmą:) Trzebaż tylko, żeby Padre Dittatore się obraził i pojawił nowy Lepper – i po PISSie śladu nie będzie.

    Acha – dotyczy to wszystkich ruchów partyjnych w Polsce, jak sądzę. Także i PO może podzielić los UW – bo nasza scena polityczna pod tym względem jest zgoła groteskowa: i w zasadzie tylko cwani chłopi z PSL, grając wiecznie rolę języczka u wagi, kpią z tego mechanizmu. No, ale oni są jak Ochotnicza Straż Pożarna (jeśli wiecie, o co mi chodzi;)) – w każdej wsi remiza.

    Simon dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  44. http://www.tvn24.pl/-1,1613038,0,1,precedensowy-wyrok-15-tysiecy-zl-za-pedala,wiadomosc.html
    Teraz czekam na występy różnych dziwolągów. Ciekawe czy się boją sądów i stać ich na odszkodowania? A z drugiej strony ateiści i antyklerykałowie też nie będą mieli łatwego życia. Czyżby szło ku lepszemu?

    RobertM dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  45. Pajace POgięte z was, ale spoko nie długo wam już pozostanie tego pajacowania. Jak tam wasz tępy donku tuku w gupi czopce z peru? Coraz jego bardziej mina będzie przypominać tą z przegranych wyborów i to aż dwukrotnych – przypomnijmy prezydenckich i parlamentarnych. Ach cóż to za widok był jak by mu kot w gębę narobił. I gwarantuję iż ją jeszcze zobaczę. Spoty PiSu są boskie i oby więcej. A IV RP spoko przed nami bo kto by chciał normalny żyć w tym PRLu II i pół tzw. III RP. Ależ was odmóżdżono ciemnoto. Jak zwykle chętnie skopie wam tyłki na portalach newsowych. A więc kiss@my.ass pajace POkomuńskie

    AS PiStolet dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  46. Czyzby nowe wcielenie mutanta?

    kika dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  47. Rozumiem że twoja frustracja znalazła już ujście?
    Takimi marnymi argumentami to możesz skopać tyłek co najwyżej młodszej siostrze jeśli takową posiadasz. Więc dalej powodzenia w oglądaniu fantastycznych spocików twoich idoli. A „portale internetowe” to pewnie onet.pl :)

    RobertM dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  48. @kika

    Nie – tak łka bezsilność:)

    Simon dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  49. Enrage! Tranqulizing Shot plz

    Rusek dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  50. Czy moja opinia o PiSowcach może być jeszcze gorsza? Najwyraźniej tak… bo sami się o to starają.

    „Ach cóż to za widok był jak by mu kot w gębę narobił. I gwarantuję iż ją jeszcze zobaczę.”

    Ach, cóż za wyrafinowane wyrażenie swojej opinii i jakaż wspaniała metafora. Taka… gimnazjalna.

    „Ależ was odmóżdżono ciemnoto.”

    Tak, tak, „każdy kto myśli inaczej niż ja jest gŁupi”… Baaaardzo dojrzałe.

    „pajace POkomuńskie; Pajace POgięte z was”

    Widzę, że pisał kolejny osobnik, który nigdy nie pojmie, że antyPiS =/= proPO.

    „A IV RP spoko przed nami bo kto by chciał normalny żyć w tym PRLu II”

    Chyba raczej IV RP = PRL II, przynajmniej w myśl motta PiS „przeciwstawimy Polskę solidarną Polsce liberalnej” :P

    threepwood dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  51. OMG pisiaki spuscili swoich tytanow intelektu :D tak na marginesie czy dopuszczacie do siebie mysl, ze to tak naprawde po robi „false flag” akcje i ich emisariusze pisza takie texty zeby zohydzic pisiakow? nie wierze ze mozna z wlasnej nieprzymuszonej woli byc takim zombie intelektualnym jak as

    kuna dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  52. Aha asie :)
    Zapomniałeś zapodać coś o żydach, masonach i netłorkach.
    I nie będzie wypłaty.

    RobertM dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  53. Jeśli piss ma takich „asów” to mogę spać spokojnie. Ale rewolucyjną czujność zachowam ;)

    RobertM dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  54. Chór Wujów nam się nieco powiększa – ciekawe tylko że IQ pozostaje constans. No to rachunek jest prosty – jeśli IQ pozostaje wartością stałą, a zwiększa się ilość partycypujących, to na jednego wypada coraz mniej. Co widać, słychać i czuć.

    ryszard dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  55. P.S. A niewielkie było od samego początku.

    ryszard dnia 4 sie 2009 | zablokuj

  56. @asie-pistolecie: nie strasz, nie strasz bo się zesr…. :)

    moherek_pospolity dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  57. To dedykuję dla blotki PIZDOleta:
    http://rtoip.ovh.org/trash/ktl.php?s=clocks

    Flogiston dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  58. … i to też:
    http://pepepe.pl/

    Flogiston dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  59. Właśnie obejrzałem ten jakże ambitny spot i oczywiście jestem pod przeogromnym wrażeniem. A tak poważnie (choć z przymrużeniem oka), to jeśli małość zapładnia głupotę, to z tego melanżu rodzi się coś, co materializuje się w głowie osób pokroju Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli ten człowiek chciał, by resztki w miarę ogarniętego intelektualnie społeczeństwa postawiły na nim wielki krzyżyk, to właśnie to osiągnął. Kończąc oglądanie tego spotu, cisną się (mi) na usta tylko dwa słowa, powszechnie uznawane za wulgarne. Pierwsze zaczyna się od litery „J”, a drugie od litery „P”, przy czym to drugie słowo jest zdecydowanie dłuższe od pierwszego. Pozdrawiam wyborców PiS-u, musicie być dumni.

    Poss dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  60. Gwoli ścisłości: pierwsze słowo na „J” nie jest uznawane z wulgarne.

    Poss dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  61. Ostatnio okazało się, że jaśnie wielmożny i oświecony (też jaśnie)pan prezydent, chce obchodzić 30 rocznicę porozumień sierpniowych z agentem Bolkiem – „to że był agentem nie mam wątpliwości” – jak powiedział agentce o ps „Stokrotka” – jaśnie oświecony. Niestety agent Bolek jak zwykle pluje na wyciągniętą rękę łaskawcy prezydenta z wyższej półki.

    Generał Electric dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  62. „Mózgi” (?) pracują że aż huczy. Niskie czółka „myślicieli” spocone z gorąca, a na twarzach maluje się cierpienie spowodowane wysiłkiem zdecydowanie ponad siły i możliwości – tak mniej więcej można sobie wyobrazić pracę sztabu reelekcyjnego PST. A efekty jak zwykle żałosne.
    Chytrze sobie chłopcy wymyślili, że w 30. rocznicę Sierpnia, w roku wyborczym, dobrze byłoby pokazać się z Lechem Wałęsą, który w miarę upływu czasu jest coraz lepiej postrzegany w Polsce. Nie udało się Go zniszczyć – trzeba próbować wykorzystać Go w inny sposób. Jest to tak prymitywnie szyte i tak podłe i obrzydliwe że nikt już na coś takiego się nie nabierze. Mam nadzieję że Lech Wałęsa też nie. Czego Wam, Jemu i sobie życzę.

    ryszard dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  63. Lechu już powiedział, co myśli o propozycji Lecha, więc chyba się nie nabrał.

    A swoją drogą jak nam to Bielan z Kamińskim wytłumaczą – el Presidente bratający się z agentem?

    wujek_manfred dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  64. @ryszard, Walesa juz powiedzial co o tym mysli. Streszczajac „… pocaluj ty mnie we…nie biore udzialu w twoich gierkach przedwyborczych…”.
    Jego Laskawosc za rok chce Lecha W. udzialu, a co w tym roku? Tradycyjne „spieprzajdziadu”. Widac wyrachowanie malego wodza jest godne podziwu…no, moze nie godne podziwu.. a zalosne. Slepy widzi o co mu w tej gierce chodzi.

    Jasiu dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  65. Nie rozumiem? Przecież IPN bezspornie ustaliła, że poza braćmi z wyższej półki kulturowej, Gwiazdami i Walentynowicz, związek Solidarność tworzyli prawie wyłącznie agenci SB. Więc jak to możliwe, że prezydent chce brać udział w obchodach rocznicy tak zdegenerowanej organizacji?

    Generał Electric dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  66. Nowy przyboczny p. Stasiak podpowiedział zapewne ten ruch jako potrzebę ocieplenia wizerunku prezydenta i miłościwie nam panujący postanowil posłuchć zaufanego /wtedy jeszcze/ człowieka. Ale niestety w związku że naturalność naszego wodza jest jak naturalność monokultury sosny w polskich lasach, to wyszło że ktoś nie wziął pod uwagę pewnych przeszłych zdarzeń i sprawa wzięła w łeb. Stasiak tłumaczy że prezio to tak sam z siebie, prezio się nie odzywa, Wałęsa, komentatorzy i wykształciuchy wiedzą o co chodzi, zaufanie do Stasiaka jest juz na poziomie zaufania do Kownackiego na początku tego roku. Czeka nas znów szopka i walka psów pod dywanem w pałacu namiestnikowskim. Słowem sielanka, „nic tylko się upić” – pomyślał Leszek otwierając małpke.

    szary dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  67. Stasiak powiedział: „Kaczyński jest autentyczny jak mało kto”.
    Potwierdzam – Kaczyński jako zakompleksiony idiota jest autentyczny jak mało kto.
    Irasiad może to potwierdzić.

    Generał Electric dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  68. @jasiu, wujek-manfred

    Wiem, że powiedział, ale – znamy Go już tyle lat i wiemy, że jest nieprzewidywalny. Więc na wszelki wypadek: Lechu, nie daj się nabrać!!!

    ryszard dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  69. Miałem wrażenie, że w atmosferze wesołych popierdywań pissowskich speców od spotów coś mi umknęło…
    Wiecie, takie uczucie, że masz coś na końcu języka, ale to ucieka…
    I nagle mnie olśniło!
    A gdzie jest niejaka Cugier-Kotka? Nie nadaje się już do spotów? A może animki są bezpieczniejsze? Nie upiją się i nie zrobią sobie in vitro:)
    Zawsze można napisać „waletz” i stwierdzić,że pani na walcu to ciocia Bielana. W myśl endeckiej pissowskiej uczciwości – takie chamstwo to powód do chwały – jakim to się jest sprytnym:) Nie ma powodu do pozwów sądowych.
    Aliści PISS robił już w tym roku „politykę miłości” za PO, robił powrót do agresji przed wyborami do UE, robił „feminizm” w wykonaniu Gęsickiej, robił „żółta kartkę”, teraz robi animki…
    Zdaje się, że PISS strzela na ślepo, co, ass-pistolet? :D

    Simon dnia 5 sie 2009 | zablokuj

  70. Patrzcie, jak TVN manipuluje:
    „Najnowsze prognozy unijnych ekspertów odnośnie polskiej gospodarki będą lepsze niż można było się spodziewać. Komisja Europejska w prognozach, które opublikuje 14 września, prawdopodobnie uzna, że w tym roku dochód narodowy Polski nie tylko nie zmniejszy się, ale nawet lekko wzrośnie.
    (…)
    Kiedy w maju Bruksela prognozowała, że dochód narodowy Polski spadnie aż o 1,4 proc. Rostowski zarzucił unijnym ekspertom brak profesjonalizmu. – Prognoza gospodarcza dla Polski przedstawiona przez Komisję Europejską jest błędna – mówił wtedy minister.”
    http://www.tvn24.pl/-1,1613405,0,1,polsce-urosnie-rostowski-mial-racje,wiadomosc.html

    O ile te rewelacje się rzeczywiście potwierdzą, pisiaki uparcie wieszające psy na Rostowskim powinny zgodnym chórem odszczekiwać spod stołu, że bredzili od rzeczy, bo było polityczne zapotrzebowanie na kryzys.
    Ale dobrze wiemy, że tego nie zrobią ;)

    kompan dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  71. Mnie aż szokuje brak profesjonalizmu dziennikarzy. Przykładem niech będzie umorzenie przez sąd sprawy o nielegalne podsłuchy i puszczanie wyłącznie butnych komentarzy Zero – a wystarczyło tylko trochę zainteresować się tematem aby dowiedzieć się jakie mechanizmy wykorzystywali PiS-okomuniści aby w świetle prawa (niestety prawa traktowanego jak guma do żucia) zlecali podsłuchy swych przeciwników politycznych – które zatwierdzał sąd – szczególnie mowa tu o podsłuchach prewencyjnych – przy pomocy prawa do takich podsłuchach praktycznie można zlecić podsłuch każdego, bez żadnych dowodów o możliwości popełnienia przestępstwa. Tak więc podobnie jak Al Capone nie skazano za gangsterkę, skazanie PiSo-komunistów za nielegalne podsłuchy jest nie możliwe, nie usprawiedliwia to jednak emitowanie we wszystkich prawie mediach elektronicznych wypowiedzi tylko jednej strony sporu.

    Generał Electric dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  72. Tak, tak dochód rośnie więc trzeba umiejętnie wydawać pieniądze.
    http://wiadomosci.onet.pl/2021358,12,item.html

    Jak to dobrze, że jest kryzys. Inaczej szastali by naszą forsą na lewo i prawo.
    Jak to mówią:
    POlak Polaka zawsze oskubie.

    Father Boss dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  73. Konsulat w Chicago był remontowany w sierpniu 2006. Kto wówczas szastał forsą, bo jakoś umknęło mej pamięci? :D

    kompan dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  74. Father Boss dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  75. @father boss podsumujmy artykuł :
    rok 2005 (początki rządów PiS) – na placówkę w Chicago przyjeżdża wybrany na drugą kadencję Paweł Pietrasieński (można uznać że to człowiek PiS – w końcu przez PiS został tam wysłany i wspierany w osobach obu Kaczyńskich i rządu).
    Rozpoczyna się przetarg na remont konsulatu w Chicago. Wygrywa firma skoligacona z Pietrasieńskim (człowiekiem PiSu) a wcale nie wyceniła swojej pracy najniżej.
    (pomijam już inne aspekty opisane w artykule, które jeszcze bardziej pogrążają człowieka PiSu) W trakcie remontu koszty zwiększają się prawie trzykrotnie – czego naturalnie nie kwestionuje człowiek PiSu.

    rok 2007 – zmienia się władza – przejmuje ją PO. Przyjeżdża inspekcja mająca za zadanie sprawdzić czy remont przeprowadzono bez kręcenia lodów. Inspektor stwierdza że za te pieniądze można było wyburzyć i postawić konsulat od nowa, budynek ma mnóstwo niedociągnięć, jest wybudowany z najtańszych materiałów itd.

    rok 2009 – poseł Mularczyk wyciąga sprawę.

    Cóż tutaj dużo dodawać – tradycyjnie strzał w stopę z Twojej strony. Czyżby Mularczyk miał zamiar pójścia tropem byłego szefa kancelarii prezydenta?
    Czy Ty father boss jesteś niespełna rozumu że dajesz nam pałkę do ręki, którą możemy cię okładać po głowie?

    jakuszyn dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  76. @jakuszyn :) no to przecież oczywista oczywistość :D

    przecież oni wszyscy biorą przykład z najwyższego wodza. Jarkacza :D

    a, jak wiadomo, najlepszą reklamę PO robi prezesina PiS :D , więc dlaczego fb a czynić inaczej? ;-)

    sunset dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  77. Nadmienić należy, że w okresie od maja 2006 do listopada 2007 Ministrem Spraw Zagranicznych była… sama legendarna Anna Fotyga.

    kompan dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  78. Miałem nadzieję że tekst będzie czytany ze zrozumieniem. No cóż można się spodziewać po takim towarzystwie. Trochę więc Wam ułatwię. Wszystko jest w tekście.
    2005
    Paweł Pietrasieński przylatuje na „drugą” kadencję na placówce dyplomatycznej w Chicago.

    W 2005 roku, za rządów Pawła Pietrasieńskiego, pełniącego wtedy obowiązki Konsula Generalnego, rozpoczął się remont.
    Nna ostatni przetarg z 2005 roku do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Konsulatu w Chicago wpłynęły 3 oferty.
    Zbigniew Cianciara swoją propozycję złożył na kwotę około3,000,000 (trzech milionów dolarów amerykanskich) i wygrał konkurs.

    2006
    Pobyt Gronikiewicz-Waltz był na koszt gospodarzy czyli Miasta Chicago.

    W trakcie remontu Cianciara i jego firma architektoniczna podnosiła koszty trzykrotnie, tak, ze ostateczny koszt remontu konsulatu zakończył się na kwocie
    ponad 6 milionów dolarów. Za tę sumę można było chicagowski konsulat wyburzyć i wybudować od nowa.

    17 maja 2009 roku Poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS) przyleciał do Chicago w zwiazku z odsłonięciem pomnika Katyńskiego [link ze strony oficjalnej Mularczyka o pobycie w Chicago]. W trakcie tej wizyty dowiaduje się on o podejrzanych działaniach polskich dyplomatów w Chicago. Po powrocie do Warszawy Mularczyk składa zapytanie poselskie do Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego w sprawie remontu budynku konsulatu RP.
    Ciekawe PiS zawinił i PiS chce kontroli.
    Minister Sikorski nie odpowiedział jeszcze na pytania Mularczyka.

    Koalicja PiS-Samoobrona-NKP-LPR istniała od 5 maja 2006 do 22 września 2006.

    Anna Fotyga 9 maja 2006 po dymisji Stefana Mellera objęła stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Fotyga zaczęła brać pod lupę placówki dyplomatyczne. Więc nic dziwnego że
    4 lipca 2007 Platforma Obywatelska złożyła do Sejmu wniosek o wotum nieufności dla Fotygi.

    Ludzie myślcie, bo wiecznie żył nie będę.

    father boss dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  79. „wiecznie żył nie będę”

    Chcesz nam dodać otuchy? :-D

    wujek_manfred dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  80. @f.b.
    „Wiecznie żyć nie będę…”.
    Nie to, żebym ci tak żle życzył, ale jeśli jest to jedyny sposób abyś przestał pieprzyć głupoty……

    ryszard dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  81. bakteria – 3FB (skala głupoty)

    RobertM dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  82. @fb Lenin wiecznie zywy … ty nie mozesz?

    Jasiu dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  83. „Ciekawe PiS zawinił i PiS chce kontroli.”

    Bardzo śmieszne – wydawać by sie mogło, że jesteś wybitnym specjalistą, rzecz można snajperem od strzałów w stopę, a dziwi Cię taki banalny przykład.

    A nie pamiętasz dziesiątków swoich tego typu strzałów? A nie pamiętasz „wartości chrześcijańskich” Dorna versus „wartości chrześcijańskie” Gosia, a weksle SO versus weksle PiS, a doniesienie o wycieku tajnych informacji z rozmowy prezia z Radkiem o Asmusie (Stasiak popłynął za to z BBN), a zelecienia prezia, że prwawdziwi patrioci biorą kredyty w złotówkach, gdy sam miał kredyt w CHF, a „bezwiednie podpisane” usprawiedliwionka za zbojkotowane posiedzenie Sejmu (dla 300 PLN), a oskarżenie Tusku o zaangażowanie do wyprodukowania orędzia prywatnej firmy, co nie przeszkadzało zatrudnić prywaciarzy do produkcji kaczorynki prezia etc, etc?

    Znając Twoją legendarną już dociekliwość i ponadprzeciętny pęd do wiedzy, poparte inteligencją powoli zbliżającą się do poziomu Gosiewskiego i Kuchcińskiego, polecam zapoznanie się z setkami tego typu zagrywek, które znajdziesz na przykład tu: http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Dialektyka_stosowana oraz tu: http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Teoria_wzgl%C4%99dno%C5%9Bci

    Jendras dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  84. „Fakty dotyczące zaangażowania Pawła Pietrasieńskiego, pełniącego obowiązki konsula generalnego (w okresie od stycznia do grudnia 2007) i wicekonsula Generalnego RP w Chicago w defraudację polskich pieniędzy oraz działalność korpucyjną mówią same za siebie.”

    Tiaaaa, Słońce wschodzi i zachodzi, upadają imperia, rodzą się nowe cywilizacje – a głupota jest wieczna i niezniszczalna.
    FB nadal uparcie i ostentacyjnie pokazuje, że ma problemem z liczeniem na poziomie trzeciej klasy podstawówki i z kojarzeniem najprostszych faktów podanych prostym językiem:)

    Artykuł, który nam zalecasz pilnie przeczytać, mówi ni mniej ni więcej, niż to, że niejaki Pietrasieński był konsulem za PISSu, a przewał remontowy zaszedł w roku 2005, czyli za PISSu. Jednakowoż fb się wszystko zgadza, albowiem u niego PISS rządził, jak wynika z jego posta, do 2006 roku.

    Oddaj już jakuszynowi tę pałkę, oddaj, zanim ci się krzywda stanie:) Nie dość, że koprofil, to jeszcze masochista.

    A skoro głupota jest wieczna – non omnis moriar, fb, non omnis – i paradoksalnie nie masz co się bać, żeś taki niezastąpiony: znalazł by się szybko kto inny równie „mądry”:) Ktoś tam w końcu ten PISS popiera…

    Simon dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  85. No cóż sajmon dalej nie zrozumiałeś. Mówisz że przewał remontowy zaszedł w roku 2005. A ja powtórzę: To była druga z rzędu kadencja Pietrasieńskiego (zgadnij, kiedy rozpoczęła się pierwsza) a „Anna Fotyga 9 maja 2006 po dymisji Stefana Mellera objęła stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza.”
    Ciężko zrozumieć. Pała by się przydała.

    PS
    Może pobaw się Ty swoją pałką w samotności.
    He he he.

    father boss dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  86. OMG

    To było to za rządów PISS czy nie? Jakiś problem na podstawowym poziomie percepcji, czy jak? Nie jesteś w stanie ujrzeć, że powołałeś się na przewał remontowy, który zaszedł, gdy u rządów był PISS? Jezu, jakie to szczęście, że egzystujesz w zaawansowanej cywilizacji – przy takich umiejętnościach kojarzenia i pomyślunku w dżungli dawno by Cię coś zeżarło:)

    BTW: a co ze sprawą zrobiła Fotyga w roku 2006 i 2007? I gdzie był wtedy Mularczyk?
    „4 lipca 2007 Platforma Obywatelska złożyła do Sejmu wniosek o wotum nieufności dla Fotygi.”

    I co, przestała być ministrem???

    Bo gdzie był najmiłościwiej nam panujący prezydent, to wiemy:
    „Układy z Edwardem Mazurem też się przydały, a nieocenioną wręcz była współpraca ze wszystkimi możliwymi polskimi ministerstwami: Spraw Zagranicznych, Kultury, czy Kancelarią Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.”

    Czyli prezydent, minister spraw zagranicznych czy kultury to były zapewne wtyczki „układu” w PISSie:)

    Ja tam nie mam złudzeń, że skumasz. I pała nie pomoże. Co do ostatniego zalecenia, he, he – rozumiem chęć podzielenia się swoim hobby, ale jestem, he, he, żonaty. He, he.

    Simon dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  87. Zaraz, zaraz fb – Kazimierz Marcinkiewicz i Stefan Meller byli w rządzie tworzonym przez… Prawo i Sprawiedliwość??? Czyli obojętnie czy szefem MSZ był Meller, czy ta sławna (szczególnie w Afryce) Fotyga (choć wtedy jeszcze nie poraniona, nie odwołała wszak owego Pietrasieńskiego) – dla chyba wszystkich normalnie myślących i liczących choćby na poziomie klas pierwszych szkoły podstawowej, nie ma wątpliwości, że za funkcjonowanie owego urzędnika i jego decyzje, polityczną odpowiedzialność ponosi Prawo i Sprawiedliwość (jakby ta nazwa ironicznie nie brzmiała w przypadku owej formacji). I nawet owe Prawo i coś tam, nie może zrzucić części współodpowiedzialności na zjedzone przystawki, Wszak po pierwsze, przez cały czas trwania owej koalicji, nie miały one nic do gadania w MSZ. Dwa, w chwili mianowania owego Prawie sprawiedliwego dyplomaty, samodzielnie rządziło PiS.

    Generał Electric dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  88. f.b.
    Z tą autoerotyką najwyraźniej masz jakiś problem, ale nie martw się, wg stanu nauki na dziś to nie szkodzi zdrowiu. Możesz mieć jedynie kłopot z uzyskaniem rozgrzeszenia, ale podpowiem ci: jest taki jeden w Toruniu który za odpowiednim wynagrodzeniem załatwi to bez problemu. W razie trudności Jarek załatwi protekcję.

    ryszard dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  89. Argument nie do odrzucenia.
    Dlaczego poseł Mularczyk z PiS chce kontroli, a Sikorski milczy.

    PS
    Simon, a nie słyszałeś że: -najlepsza baba to własna graba. He he he.

    father boss dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  90. Zapraszam do lektury ciekawego artykułu do którego link podałem wcześniej w odpowiednim temacie. Tak szybko się zapomina pewne sprawy.

    http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,11372535,wiadomosc.html?ticaid=1884c

    father boss dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  91. Oczywiście to małe miki, że ten artykuł bezczelnie kłamie:
    - nie HGW wyrzuciła, tylko komornik z policją;
    - komornik zrobił to egzekwując wyrok niezawisłego sądu;
    - kupcy mieli wiele propozycji przeniesienia się i nawet współfinansowania przez miasto nowego miejsca – ale sądzili, że wyrwą sobie przez zasiedzenie kawał Placu Defilad. A tu figa.

    Yep. Kłamstwo, manipulacja, podważanie wyroku sądowego, łamanie prawa, oszustwo, prywata, chuligani na ulicy.
    Faktycznie artykuł ciekawy: tyle nakłamać w jednej kolumnie, to osiągnięcie:)

    Simon dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  92. @Simon
    Zważ na to, GDZIE ten „drapieżny” tekst się ukazał. Otóż w gazecie zwanej nie wiedzieć czemu „Polską”. W organie kierowanym przez niejakiego Tomasza Sakiewicza, będącym dokładnym odbiciem Urbanowego „NIE”, tyle że z przeciwnym znakiem. A jedyna różnica między Sakiewiczem i Urbanem jest taka że Urban jest jenak inteligentniejszy i ma jednak jakiś dystans do siebie, natomiast obydwaj jednako manipulują prawdą. No i Urban jest bogaty, a Sakiewicz dopiero usiłuje przy pomocy różnych przekrętów.

    ryszard dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  93. jeżeli dla kogoś kłamstwa i manipulacja są ciekawe to faktycznie polecam ten artykuł.

    jakuszyn dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  94. @ryszard

    Zgoda, co do wszystkiego – ale z tą inteligencją Urbana, to bym nie przesadzał:) Uważam, że potoczna opinia, jaki to on inteligentny, jest zbudowana na pozorach – ludzie czasem mylą cynizm z inteligencją. Czytałem jego autobiografię. I byłem przygnębiony. Kiedy więc ostatnio skacząc po kanałach zobaczyłem, jak podchodzi do kiosku, w którym siedzi Kryszak (kolejny z „zabawnych” i „misyjnych” programów do bólu zębów) – i nie mając świadomości ukrytej kamery pyta o świerszczyki – to mi jakoś potwierdziło moją o nim opinię – że to człowiek raczej sprytnie udający inteligencję:)
    Ale może się mylę.

    A dziś sobie obejrzałem łączenie w TVN24 z byłym premierem PISSowskiego rządu, Marcinkiewiczem. Ach, jakże się nasładzał zręcznością i przewidywaniami Rostowskiego, jak chwalił pomysł łatania budżetu prywatyzacją, jak chwalił wizerunek Polski pod obecnymi rządami za granicą.
    Pytanie: czy gdyby Dorn, Marcinkiewicz, Sikorski – byli nadal w okolicach PISSu – łkali by, jaki to najgorszy rząd w historii właśnie mamy i jaki nieuchronny kataklizm nas czeka? I pytanie drugie: ilu z obecnych hunwejbinów kaczek myśli dokładnie to samo, co Marcinkiewicz – ale w życiu się do tego nie przyzna? Ja obstawiam, że jakieś 90%, w końcu to spryciule są, jak każdy polityk łase na diety i stanowiska. Tylko robią bidule takie, jak fb w łosia:)

    Simon dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  95. @ Simon
    Cyniczny – owszem, sk….n – jak najbardziej, bez jakichkolwiek zasad – oczywiście, ale jednak inteligentny. A inteligencja nie jest, niestety, tożsama z etyką, zasadami czy zwykłym poczuciem przyzwoitości.
    Czytywałem Urbana w „Szpilkach”, „Polityce” czy „Kulisach” (prehistoria) i czytywałem z przyjemnością. W jego przypadku mamy do czynienia z dziwną przemianą: od zaangażowanego, ideowego dziennikarza z czasów „Po prostu” (nie czytywałem, bo wtedy nawet ja byłem jeszcze za młody, ale znam z przekazów), przez bardzo sprawnego rzemieślnika pióra w latach *70., bezczelnie zakłamanego rzecznika ostatnich konwulsji komuny – do dzisiejszego cynicznego i obleśnego starca, który ze swego właśnie cynizmu i obleśnego wyglądu zrobił sobie w pewnych kręgach atut. Ale inteligencji nie można mu odmowić – on ją po prostu ma.
    Natomiast co do Marcinkiewicza – już dawno temu, jak tylko został PiS-owym premierem – określiłem go jednym słowem – pajac. „Franek (Kaziu) jak zwykle zabawia towarzystwo. To podskoczy, to pierdnie, to kutasa pokaże” – Ten cytat z klasyka (ale, cholera, nie pamiętam z jakiego) jest najbardziej adekwatną charakterystyką małego Kazia.

    ryszard dnia 6 sie 2009 | zablokuj

  96. Hm, no tak… Rzeczywiście, HGW była ulubienicą Ojca Dementora jakieś 15, no może i 10 lat temu (będę to PISobolszewii przypominał do znudzenia) – ale członkinią Opus Dei jest chyba do dziś (nie wiem czy Atrakcyjny Kazimierz tak samo). Czyli „wierni synowie Kościoła” (PISuary) atakują jego zaufaną przedstawicielkę? Schizma wisi w powietrzu, nie ma bata. Co do mnie, nie wnikam w czy POdagra jest lepsza od syfiPISu – obydwu tych chorób trzeba unikać, a zwalczać najlepiej w zarodku.

    wehehe dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  97. P.S. W jednej z tzw. kobiecych gazetek trafiłem na informację – lojalnie uprzedzam żę nie ręczę za prawdziwość – iż miłosciwie nam prezydentujący JE Lech Aleksander K. ma fobię w stosunku do liczby „17″. Objawia się to tym, iż w dni 17-go każdego miesiąca Pan prezydent nie podejmuje żadnych istotnych decyzji, unika też przedmiotów i pomieszczeń z tą kombinacją cyfr (podobno w czasie jednej z wizyt zagranicznych zażądał zmiany wynajętego mu apartamentu pod numerem 317). Wbrew pozorom to nie jest śmieszne – biały wywiad działa, co więc się stanie gdy Moskal, Szwab czy Żydowin uszykują któregoś dnia 17-go jakąś antypolską prowokację albo gdy w kraju zdarzy się, odpukać, jakaś klęska żywiołowa! Na psa urok, tfu! Stirlitz pilnie poszukiwany.

    wehehe dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  98. @f.b.
    „Koalicja PiS-Samoobrona-NKP-LPR istniała od 5 maja 2006 do 22 września 2006.”
    no tak, ale wkrótce została zawarta kolejna, która trwała do 13 lipca 2007. Zbyt dużo alkoholu powoduje zaniki pamięci?

    el_dvpa dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  99. fb dobrze kojarzy się owe trójporozumienie może dlatego, że dla PiS-u nie była to koalicja a kolacja. Z drugiej strony na przykładzie choćby fb widać, jak małpki mają destrukcyjny wpływ na pamięć.

    Generał Electric dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  100. Nieistotne przecież kiedy rządziła koalicja z PiSem a kiedy sam PiS. Przecież przez te dwa lata rządził (sam lub w koalicji) PiS. Zawsze odgrywał pierwsze skrzypce. Teraz wychodzi jacy z nich są i byli hipokryci. Kłamią w żywe oczy i niektóry nawet takie bezczelne i oczywiste kłamstwa łykają. Father boss, smakuje – jak napisałeś – wszystkiego należy w życiu spróbować, więc może dla odmiany posmakujesz jakiejś prawdy?

    jakuszyn dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  101. Pamiętasz jakuszyn przemówienie Giertycha na koniec tamtej przerwanej kadencji? Jak nie lubię typa, tak ładnie pokazał jakim kłamliwym i niemoralnym tworem był i jest PISS. On przekonał się o tym na własnej skórze:)

    Simon dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  102. Pamiętam, pamiętam, Kurski to aż „krasnaja roża” dostał i chyba pierwszy raz zabrakło mu słów :D

    jakuszyn dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  103. Proponuję każde pytanie do posła PiS zaczynać giertchową inwokacją (nieco sparafrazowaną): „Dlaczego pan kłamie, panie pośle?”.

    ryszard dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  104. Dość łatwo jest odkryć, kiedy polityk kłamie. Otóż najczęściej rusza w tym momencie ustami ;)

    kompan dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  105. No no. Lemingi zapomniały już świńskie dupy. Ale piardzik wyznawcom premiera piłkarzyka przeszkadza. Takie tam selektywno-lemingowate podejście do estetyki.

    Jak Wam tak pierdzenie przeszkadza, to koniecznie wyłączajcie odbiorniki, gdy na owych pojawią się zacni panowie Palikot i Niesiołowski – bo wtedy to dopiero kanonady.. Aż w oczy szczypie.. O uszach nie wspominając.. :)

    PO...szło dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  106. Z tym artykułem o remoncie konsulatu, wszystko co piszecie się zgadza. I tylko zaznaczyć, że sprawę ujawnił dopiero teraz, poseł Mularczyk z PIS, a nagłośnił Nie Nasz Dziennik (tuba PIS) na pierwszej stronie, pod jakże wdzięcznym tytułem „Rząd wydaje z rozmachem”.
    Więc masę moherów daje się na to nabrać. I jest to kolejna cegiełka do muru pt. „jaki to rząd Tuska jest zły”.
    Więc tak ogólnie, to nie bardzo mogę pojąć logikę @fb, który przywołuje link z onetu (właściciel ITI, więc wiadomo – „wraże media” :) ) zamiast bezpośrednio z Nie Naszego Dziennika. Ale chyba za dużo wymagam, mówiąc o logice @fb :)

    Rabbi.t dnia 7 sie 2009 | zablokuj

  107. Niezły cyrk zaprezentował na swych łamach „Dziennik” – to historia wiekopomnej podróżny Lecha Kaczyńskiego – wyzwoliciela i obrońcy Gruzji do Tbilisi, której rocznicę owej wielkiej Victorii nad Moskalem, właśnie obchodzimy. Zapewne to wspomnienia byłego min Kownackiego pozwoliły nam dowiedzieć się jak to
    „podczas kolacji prezydent Kaczyński demonstrował swoje niezadowolenie. Był niemiły, brzęczał sztućcami, głośno odstawiał talerze. „Nie denerwuj się” – próbował go uspokajać Saakaszwili.”

    Niestety nie udało się Lechowi Kaczyńskiemu dołączyć do panteonu dowódców wysyłających swój naród na bezsensowną rzeź – jak uczynili jego ulubieni dowódcy Powstania Warszawskiego. Nie doszło do wojny z Moskalem, choć mały starał się jak mógł wymachując szabelką na wiecu. Brak reakcji Moskali na te gesty naszego Napoleona, jeszcze raz potwierdził wrogi ich stosunek do naszego „wielkiego” przywódcy.

    Generał Electric dnia 9 sie 2009 | zablokuj

  108. Jak to walczący o Gruzję Kaczyński został wystawiony do wiatru przez Saakaszwilego:

    „Sarkozy przekonywał Kaczyńskiego, by ten nie mieszał się do konfliktu. Kaczyński bał się, że Francuzi i Niemcy, najsilniejsze państwa w UE, dogadają się z Rosją i sprzedadzą interesy naszego sojusznika.
    (…)
    Gdy polski prezydent dotarł do stolicy Gruzji nie było szans na dyplomatyczne rozmowy, bo pierwszym punktem programu był wiec. Wystąpienie Kaczyńskiego było najbardziej ostre spośród mów wygłoszonych przez towarzyszących mu prezydentów innych państw. Jak pisze „Dziennik” w czasie wiecu doszło do dziwnej sytuacji. Okazało się, że Saakaszwili zniknął i jego sojusznicy zostali sami na schodach parlamentu, skąd przemawiali. Gruziński prezydent najprawdopodobniej rozmawiał w tym czasie z Sarkozym.”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6908658,Kulisy_misji_Kaczynskiego___Na_granicy_cisniecia_sluchawka_.html

    kompan dnia 9 sie 2009 | zablokuj

  109. Kownacki zaczyna sypac? takich „kfiatkof” bedzie sie teraz pewnie pokazywac wiecej

    Tom dnia 9 sie 2009 | zablokuj

  110. Tylko wyborca PIS może łyknąć taką prymitywną propagandę.Powinni wspomnieć o roli Kaczyńskiego w negocjacjach z kupcami kiedy był prezydentem Warszawy.Dlaczego zostawił taki pasztet ? Przypomina się bombka z opóźnionym zapłonem pozostawiona przez Rakowskiego a dotycząca stoczni.

    dyktatura4rp-blog dnia 9 sie 2009 | zablokuj

  111. Dlaczego towariszcz Jarek-Samowarek tak lubuje się w spotach:

    JARCIA KOCHA ŻYCIE W SPOCIE
    STĄD WYDAJE NA NIE KROCIE
    TAM Z CIOTKAMI KRAJ RATUJE,
    W LIMUZYNIE MŁÓDŹ LUSTRUJE
    CZĘSTO Z NIENAWIŚCI SYCZY
    ORAZ SPUSZCZA PSY ZE SMYCZY
    W SPOTACH NIKT MU NIE PRZESZKADZA
    GDY JAK KRÓL SIĘ TAM PRZECHADZA
    WOKÓŁ MIESZKAŃ TRZY MILIONY
    KTÓRE ZAJMIE LUD ZBAWIONY
    WYDOJONY PRZEZ RYDZYKA
    A ZLUSTRUJE GO KURTYKA
    W SPOTACH SUKCES NIEBYWAŁY
    WCIĄŻ OSIĄGA PIS WSPANIAŁY
    POZA SPOTEM ZAŚ HOŁOTA
    PŁACI ZA TO ŻYCIE W SPOTACH!

    kt dnia 9 sie 2009 | zablokuj

  112. @ PO…szło aka father boss:

    Ty naprawdę sądzisz, że ktoś się nabrał?
    Trochę powagi.

    Poss dnia 10 sie 2009 | zablokuj

  113. @ PO…szło aka father boss – nieśmiało zwracam Twoją uwagę na fakt że przeciwnik PiS niekoniecznie równa się zwolennik PO. Nie potrafi to dotrzeć do pustej główki?

    jakuszyn dnia 10 sie 2009 | zablokuj

  114. PIS ma na prawdę za dużo pieniędzy, skoro im nie żal na takie bzdety wydawać.

    orko dnia 10 sie 2009 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.