Większa od największej?
29 lipca 2009 – 23:33Wypowiedź Lecha Kaczyńskiego na temat “Dnia Pamięci o Powstaniu”, którego ustanowienie sam proponuje:
Była to największa bitwa partyzancka tej wojny, związana z ogromnym bohaterstwem.
Tymczasem miesiąc temu w Osuchach…
Rozpoczęły się oficjalne obchody 65-tej rocznicy bitwy pod Osuchami, największej partyzanckiej bitwy II wojny światowej. [...] Patronat honorowy nad uroczystościami objął prezydent Lech Kaczyński.
(thx Rabbi.t)
.com
76 odpowiedzi na “Większa od największej?”
Wyjaśnienie jest proste. Zdaniem L.K. bitwa pod Osuchami nie była związana z ogromnym bohaterstwem. Wtedy wszystko się zgadza…
daniel dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Powstanie nie było żadną partyzancką bitwą. To było starcie regularnych sił jednostek AK z wojskami niemieckimi. To tak na marginesie, ale w rzeczywistości chodzi o elektorat, jaki Kurduplo Presidente chce tym posunięciem pozyskać. To doprawdy zalosne ten jego elektorat odejdzie do Pana Bozi nim Lesio bedzie mogl sie ubiegac o cokolwiek…
Belissarius dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
To jest jakaś masakra, żeby tak celebrować największą klęskę militarną od czasu zdobycia Warszawy i rzezi dokonanej przez Suworowa. Ja wiem o co chodzi bohaterskim plemnikom – Kaczyńskim z powstania warszawskiego, ale społeczeństwo poprzez historyków i publicystów powinno ocenić wreszcie samo powstanie bez zacięcia bogoojczyźnianego, a wtedy z jestem pewien, że nie będzie to data dla święta narodowego.
Jeśli już koniecznie chcemy obchodzić jakieś rocznicę zrywów – to niech to będzie rocznica powstania wielkopolskiego – jedynego udanego i zrobionego z głową. Pewnie 8/10 Polaków nie ma pojęcia o tym zrywie, który miał o wiele większe znaczenie w naszej historii, niż rzeź w Warszawie z 1944 roku.
Generał Electric dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Znowu Lech Kaczyński podlizuje się kombatantom, zarazem wykazując swoją niewiedzę. Tak jak pisałem, Stasiak nie ma szans uratować prezydenckiego wizerunky, bo sam prezydent najbardziej przyczynia się do własnych niskich notowań. A tak przy okazji zapytam – będą jakieś ordery czy już wszystkich kombatantów odznaczono?
Dario dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Ludzie, toż to powinno być święto Głupoty Narodu razem ze świętem Zbrodni na Narodzie. Przez paru rządnych władzy i sławy kołków w Londynie wytracono 250 tysięcy ludzi! Większość młodych, wykształconych! Należało ich chronić jak skarb, bo byli potrzebni w czasie odbudowy kraju po zniszczeniach wojennych. Hitler i tak przetrzebił Polskę z takich ludzi, a paru “Polaków” mu jeszcze pomogło pod pretekstem powstania warszawskiego.
Roman dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
To jest tzw. stopniowanie ku nieskończoności, co parę dni wcześniej zaprezentował Brudziński, komentując wymianę Kownackiego na Stasiaka: “-Dobrego urzędnika zastąpił znakomity urzędnik.”
Dlaczego od początku nie wybrano “znakomitego”, a tylko “dobrego”, oraz czy po “znakomitym” nastąpi “arcydoskonały” – pozostaje w sferze domysłów.
kompan dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
@Dario
Nie odznaczono wszystkich, bo przecież są różni kombatanci. Np. taki Bartoszewski – co z tego że uczestnik Powstania, ale przecież jaki NIESŁUSZNY dzisiaj. No to czy można go w jakikolwiek sposób uhonorować? Podobnie przecież było z rocznicą Marca *68, gdy odznaczenia czy nawet zaproszenia zabrakło dla Michnika.
Żałosne i niekiedy wręcz podłe próby zawłaszczania a nawet przekłamywania historii to stały aspekt działalności PB (Pokracznych Bliźniaków). Powstanie Warszawskie, Marzec *68 czy etos pierwszej Solidarności – wszystkie te wydarzenia mają służyć tylko jednej sprawie – zakodowania w świadomości społecznej że jedynymi spadkobiercami tradycjy patriotycznej jest środowisko PiS-owskie. Na szczęście ludzi młodych z natury rzeczy mierzi tzw. “Patriotyzm państwowy” (pamiętam z autopsji), natomiast starsi, ale (pochlebiam sobie) myślący nie dadzą si e nabrać. Kto pozostaje? Tzw. żelazny elektorat, którego i tak nikt nie przekona że białe jest białe, a czarne – czarne.
ryszard dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Ryszardzie, to była ironia. Wiem przecież, że Miłościwie Nam Nieobecny i Niedoinformowany w życiu nie miałby takiego przerobu, aby w ciągu tych niecałych czterech lat wpakować tyle orderów. Zresztą nawet on wpadłby na pomysł, że warto sobie zostawić trochę “na później”.
A poza tym fakt nadawania ich niemalże hurtowo obniża rangę tych odznaczeń, uwłaczając dodatkowo tym prawdziwie zasłużonym. Zarówno tym, którzy owe blaszki dostali, jak i nieuhonorowanym z różnych powodów. Na szczęście całość znowu pozwoli prezydentowi na kompromitację, więc nie narzekajmy. Sam świadomie skraca sobie pobyt w Pałacu.
Dario dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
A dlaczegoby nie świętować kolejnej tragedii?
Przecież świętujemy już taki “wynalazek” jak Dzień Konstytucji 3-go Maja, martwej i nic nie znaczącej od powstania do “na zawsze”…
Bogdan dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
@Bogdan
Nawet jesli Konstytucja 3 Maja znaczenie polityczne miala przyzerowe, to i tak wole swietowac cos co sie nam udalo zrobic a nie kolejna kleske. I zgrzytac zebami na widok pompy i sztucznej zadumy w mediach.
Padre dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Prezydent swojego brata apeluje również o godne zachowanie podczas uroczystości rocznicowych?! Czyżby już zapomniał jak wspaniale się czuł w roli dyrygenta chamskiej orkiestry nazwożonych przez braciszka kilkoma autokarami buraków, którzy wyli i buczeli w zależności od wchodzącej lub przedstawianej osoby a on dyrygował tym zadymiarskim rejwachem!!! A potem sobie zadawał przezabawne pytanie: – Nie mogę pojąć dlaczego ja tu jestem sam??? A sama rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego winna być dniem żałoby narodowej nad hekatombą 200 tys. niewinnych ofiar oraz zniszczoną stolicą a także chwilą refleksji nad niekompetencją i zbrodniczym szaleństwem inspiratorów tej największej w dziejach tragedii Narodu Polskiego!
kt dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Ale dla braci Kaczyńskich i ich sitwy to każda okazja jest dobra aby pokazać “czym to my nie jesteśmy!?”. I wszystko jest dobre – i święto Trzech Króli, które propaguje kumpel z restauracji “Anatewka” niejaki Kropiwnicki i Powstanie Warszawskie ulubiona rocznica synalków z tzw. “górnej półki beneficjentów okresu stalinowskiego” i buczenie pod bramą Stoczni na marszałka Borusewicza a także dziękowanie Bogu za śmierć Prof. Geremka na jego pogrzebie! Mściwo-Jadowity Kleszcz zwany potocznie towariszczem Jarkiem-Samowarkiem krzyczy, iż “Tusk obudzi się z głową w nocniku”! Otóż pokraczne bliźniaki od urodzenia nie wyjmują głów z nocnika pełnego stalinowskiego gówna! I niech im to idzie na zdrowie byle by już przestali dręczyć swoją obecnością Polaków!!!
kt dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
1. Największa partyzancka bitwa II WŚ
2. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana z bohaterstwem.
3. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana z dużym bohaterstwem.
4. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana z ogromnym bohaterstwem.
5. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana ze sporym bohaterstwem.
6. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana z niewyobrażalnym bohaterstwem.
7. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana z cudownym bohaterstwem.
8. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana z walką z okupantem.
9. Największa partyzancka bitwa II WŚ związana z dużą walką z okupantem.
I tak aż w końcu przymiotniki przestaną działać na słuchających.
szary dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
http://www.pardon.pl/artykul/9235/_/8
zenobia dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Niestety,dla wiekszosci opinii publicznej jestesmy Narodem czczacym kleski bo tych wygranych to jakos nie widac,no chyba ze Powstanie Wielkopolskie.
Valdo dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Pod wzgledem czczenia klesk Polacy powinni podac reke Serbom. Oni to robia nawet lepiej.
marek dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
Działania partyzanckie w Warszawie były prowadzone do 1 sierpnia 1944r. W dniu wybuchu Powstania Warszawskiego AK w mieście została przemianowana na Wojsko Polskie i na opaskach miała litery WP. Jak wiadomo nazwa Wojsko Polskie to oficjalna nazwa sił zbrojnych RP. Wtedy również rozpoczęta została otwarta walka. Ale co może wiedzieć o Powstaniu Warszawskim ktoś, kto pisał pracę z zakresu prawa pracy, cytując przy tym Lenina…
el_fuego dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/l–kaczynski–raczej-nie-bede-pisac-bloga,41883,1 Oglądałem film A.Fidyka “Defilada” i śmiem twierdzić że ta wiadomość powinna trafić na czołówki gazet.
Rabbi.t dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
To ciekawostka, ale taki w latach 2003-06 był hymn Serbii (wtedy jeszcze z Czarnogórą):
http://www.wykop.pl/link/170303/hymn-wszechslowianski
czegoś to wam nie przypomina? To w kwestii podobieństwa do Serbów.
Dario dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
A teraz ich hymn kojarzy mi się z rosyjskim, tylko nie ma nawet połowy tej energii i dumy, jakim bije sowiecka, a teraz rosyjska oficjalna pieśń państwowa.
http://patrz.pl/mp3/hymn-serbii
Dario dnia 30 lipca 2009 | zablokuj
W “ich nocniku” zapodano:
“Propozycja Obamy dotycząca służby zdrowia nie jest tak naprawdę reformą. Prezydent chce spowodować radykalną zmianę w amerykańskim społeczeństwie. Jednym ze sposobów, by to osiągnąć, ma być upaństwowienie służby zdrowia. W ten sposób biurokraci w Waszyngtonie dosłownie zyskują kontrolę nad naszym życiem i śmiercią.
Rozumiem że lansowane przez piss straszenie prywatyzacją szpitali nie jest ” zyskaniem kontroli nad naszym życiem i śmiercią”
RobertM dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
Z serii “did you know?”:
największa bitwa partyzancka tej wojny, związana z ogromnym bohaterstwem trwała 28 dni.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6878888,Pytanie_do_posla_PiS__Ile_trwalo_Powstanie_Warszawskie_.html
saimon dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@RobertM
Ten sam pomysł, idea czy działanie w wykonaniu “naszych” jest ze wszech miar słuszne, pożyteczne, mądre i patriotyczne, natomiast jeśli wymyślą to “inni” (czy też “oni”) – jest to głupie, szkodliwe, wymyślone z tzw. “obcych inspiracji” itd. A jeśli jakieś rozwiązanie, ustawa czy uchwała są na tyle przyzwoite że nie ma się o co przyczepić – to na tychmiast okazuje się, że “myśmy wymyślili to wcześniej, ale nie mogliśmy wprowadzić w życie, bo…..”.
Powyższe dotyczy główniw PiS-u, ale niestety, nie tylko.
ryszard dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
“W sprawie ratowania stoczni nikt z odpowiedzialnych za nie osób nie ma czystych rąk – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.
(…)
– Raport nie zostawia suchej nitki na menedżerach stoczni: “W latach 2005-07 Stocznia Gdynia przekazała armatorom do eksploatacji 28 statków. Sprzedaż żadnego z nich nie przyniosła zysku”.”
I ciekawostka:
“Stocznia Gdańsk otrzymała 86,51 mln zł plus 148,25 mln zł gwarancji na budowę statków, które formalnie były udzielone jednak Grupie Stoczni Gdynia (w jej skład wchodziła wtedy Stocznia Gdańsk)
(…)
Ale te dane dotyczą tylko lat 2005-07. W okresie 2004-08 np. Stocznia Gdańsk otrzymała 191 mln zł i 508 mln zł gwarancji.
Gdy w maju premier Donald Tusk powiedział o sumie 600-700 mln zł pomocy udzielonej tej firmie, wiceszef “Solidarności” Stoczni Gdańsk Karol Guzikiewicz zarzucił mu kłamstwo, wymachując właśnie kartką z notatek NIK, w której zapisano kwotę 86 mln zł. Teraz wiadomo, skąd się wzięła.”
http://wyborcza.pl/1,75248,6878481,Raport_NIK__Jak_topiono_stocznie.html
kompan dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@szary
Żadnego stopniowania nie ma wtedy, kiedy trzeba zrobić żałobę narodową – żeby pokazać, jaki prezydent jest empatyczny i przejęty dolą biednego Narodu. Jak się przekonaliśmy, do żałoby nie trzeba znowuż tak wiele.
Choć może wynika to z tej dewaluacji określeń, o których piszesz. Większość rzeczy nie po myśli Jarosława Kaczyńskiego jest “haniebna” i “zbrodnicza”; wszyscy poza PISS to od razu zdrajcy sprawy narodowej – to i nic dziwnego, że według Lecha z kolei byle potyczka to już największa Bitwa o Mordor:) Nie tylko określenia się dewaluują, ale też i obchody, capstrzyki, kompanie honorowe, żałoby narodowe itd., itp. Jest to w zasadzie jedyne, w czym prezio się lubuje, poza wskazywaniem, z kim już nie podtrzymuje łaskawej znajomości i obnoszeniem swojego nabzdyczenia – zatem wraz z odznaczeniami pławi się w tym bez umiaru i radby cały splendor patriotycznych uniesień wziąć na swą – nie tak znowuż pokaźną – sylwetkę.
Popatrz na żenadę, która dzieje się wraz z rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego na cmentarzu. Odgradza się autentycznych żyjących jeszcze Powstańców barierami, jak motłoch; gęsto zjeżdża się za owe bariery motłoch, który wygwizduje Powstańca Bartoszewskiego – a wszystko po to, żeby prezio mógł pławić się w blasku swojego patriotyzmu. Sprawia to nieledwie podejrzenie, że w Powstaniu z bratem walczyli w zasadzie samodwój – i tylko pech sprawił, że nie wygrali.
Organizacje kombatanckie prosiły w tym roku, aby prezydent i inni oficjele dali dojść do mogił żyjącym Powstańcom i ograniczyli się do jednego wieńca, miast dziesięciu od każdego. PISS zrobił z tego naturalnie intrygę HGW – bo PISS już tak ma:)
I będzie, jak zwykle.
A musi tak być, bo PISS całe swoje istnienie zawdzięcza w zasadzie propagandzie (moim zdaniem endeckiej). Nie potrafi rządzić, jest socjalistyczno-etatystycznym potworkiem, nie ma sprawnych kadr – a te, co ma, zaraz rozpędzają karuzelę afer i przekrętów, które widzieliśmy. Opiera się na nieokiełznanej ambicji i parciu do władzy Jarosława plus wyłapywaniu łakoci z pańskiego stołu przez podczepionych partyjnych konformistów (to zjawisko dotyczy każdej partii, nie wyłączając PO – ale chyba nigdzie nie ma tak karykaturalnych form włazidupstwa, jak w PISS). Co mu zatem zostaje? To, nad czym tak ubolewa un przeciwników politycznych (patrz teorie lustra i projekcji:)) – czyli manipulacja i propaganda. To dlatego Kaczkom potrzebne są media i dlatego pienią się na niezależne media i ich podrwiwania. To dlatego włażą Rydzykowi bez mydła i to dlatego epatują moher swą mniemaną gorączką patriotyczną.
Bo w istocie w środowisku postendeckim mniej istotne, jaki ich czyny przynoszą korzyści krajowi i czy w ogóle 9a przynoszą raczej szkody) – tu się liczy, kto bardziej wrzeszczy, jaki z niego patriota, kto większy wieniec zataszczy i piękniej będzie stopniował klęski narodowe wg Twojego przykładu.
Żenujące, ale na spory zastęp moherowych wyborców, jak widać, działa. Patriotyzm na pokaz:)
Simon dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
A tak w ogóle moje gratulacje, Ojcze Dyrektorze strony – włączyłem wczoraj przez przypadek “Superstację” – bo raczej rzadko oglądam – a tam w ogórkowo-wakacyjnym materialiku o Braciach z Żoliborza zrzuty z ekranu Spieprzaj Dziadu, krótki tekst o stronie i demonstracja opasek:)
Simon dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
A propo obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Jutro we Wrocławiu powstanie z tej okazji barykada oraz tzw. żywa diorama. Pojawią się też na ulicach miasta patrole Powstańców. Grupa rekonstrukcji Historycznej która to będzie wykonywała, nosi nazwę “Festung Breslau” Fajnie ? No, ale jeśli to ma być święto NARODOWE, to nic nie mówiłem.
Rabbi.t dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@Simon
Zgoda.
Tak czasem zastanawiam się tylko czy stosowanie krańcowych lub mocnych językowo określeń ma na celu rekompensatę miernej postury, płytkości myśli czy też jest to jeszcze inny kompleks. Choć jednocześnie uważam ze jest to element gry, tym razem jak piszesz propaganda. Być może mamy coś na wzór komunistycznej nowomowy w tym wypadku pisowska nowomowa. Chodzi o stworzenie i utrzymanie w członkach i sympatykach wrażenia wojny, walki, ciągłej mobilizacji, zagrożenia wszystkiego co ma człowiek – dobytek – zabiorą obce banki lub Niemcy, zdrowie – prywatna służba zdrowia, pracę – obcokrajowcy itd.
Rocznica powstania – nic tu już nie ma do dodania – ta przemożna potrzeba ukazania się wśród poległych na podwyższeniu za barierką w otoczeniu silnych facetów, pokazanie swego zatroskanego oblicza, zaznaczenie że sprawa Powstania leży wodzowi głeboko na sercu, transmisja TV – a ktoś ostatnio wspominał – chyba jakiś wróg – że Ojciec Narodu nie lubi pompatycznych i oficjanych uroczystości, chyba ze nie lubi z powodu potrzeby zakładania pampersa. Jedyny “sukces” naszego duce jako prezydenta warszawy to było jak pamiętam otwarcie Muzeum Powstania Warszawskiego, więc może temu tak kurczowo się tego trzyma?
Propaganda jest edndecka z tym że w “procesie ewolucji” została unurzana w ideologii Marksa i Lenina – “Z Leninem żyj, z Leninem śpij itd.”. Powstało dziecko dwóch skrajnych idei – z jednej strony katolicyzm i nacjonalizm z drugiej ateiz i internacjonalizm. Niestety owoc nie spadł pośrodku i mamy pomieszanie kapitalizmu z socjalimem, wiary z zabobonem i dewocją, wierność i zaufanie z lizodupstwem, sprawność działania z bizantyjską oprawą, itd.
I na koniec pozostanie poczucie osamotnienia, alienacji i odrzucenia za walkę o świetlaną przyszłość i dobrobyt narodu i obawiam się nienawiść do narodu za taki obrót rzeczy.
szary dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
Simon Ty i Superstacja?
Miałem trochę wyższe mniemanie o Tobie.
Father Boss dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@szary
-Chodzi o stworzenie i utrzymanie w członkach i sympatykach wrażenia wojny, walki, ciągłej mobilizacji, zagrożenia wszystkiego co ma człowiek – dobytek – zabiorą obce banki lub Niemcy, zdrowie – prywatna służba zdrowia, pracę – obcokrajowcy itd.-
Dlatego Padre Dittatore z Torunia buduje wizerunek polskiego katolicyzmu jako oblężonej twierdzy, a Wolniewicz, katolicki ateista:) grzmi o atakach przeróżnych euromasonów i cyklistów na biedne i zastrachane moherowe stadko:) Gdyby serio brać to, co się w RM mówi, to należałoby uznać, że właśnie Rzeczpospolita ginie, a my wszyscy tańczymy pogodnie na jej trupie. Plus stała wygodna figura wroga – a jakże, zagrażającego wszystkiemu, co święte – i obojętnie: może być Żyd, Tusk, pracownik GW, gej albo Owsiak. Nada się każdy, kto nie włazi w tyły Ojrydzowi, właściwie.
“Propaganda jest edndecka z tym że w “procesie ewolucji” została unurzana w ideologii Marksa i Lenina – “Z Leninem żyj, z Leninem śpij itd.”. Powstało dziecko dwóch skrajnych idei – z jednej strony katolicyzm i nacjonalizm z drugiej ateiz i internacjonalizm.”
Tu bym się nie zgodził. Z mojego punktu widzenia, endecy po wojnie po prostu weszli w alians z komunistami – bo to uznali za jedyną alternatywę. Dostali czystki etniczne, dostali piastowską wizję państwa jednorodnego etnicznie, dostali współpracę z Rosjanami przeciw Niemcom i ogólnie zgniłym miazmatom zachodniej demokracji – więc na czystą komunistyczną obrzędowość przymknęli po prostu oko.
To, że są w gospodarce lewicowi, że bredzą coś o społecznej własności, o potrzebie nacjonalizacji w gospodarce, że uwielbiają centralne sterowanie i boją się jak ognia prywatyzacji – to moim zdaniem jest zwyczajne dla każdego totalnego systemu myślenia. Nie bez racji NSDAP była partią socjalistyczną z nazwy, a Hitler nacjonalizował i wymagał kontrybucji, tudzież poddawał gospodarkę kontroli parytjnej. Nie porównuję endeków do Hitlera – chodzi mi tylko o to, że czerwone dzieli od brunetnego wyłącznie obrzędowość ideologiczna – w metodach to podobne.
A więc masz rację, że to sieroty po PRLu w warstwie nostalgiczno-gospodarczej, ale co do tego, żeby tam był internacjonalizm i “bezbożność”, to bym się już nie zgodził.
Zresztą, mieliśmy tu już spór o to – ryszard twierdzi, że Kaczki są czystymi pragmatykami władzy i w razie czego staną się dla niej internacjonalistycznymi ateistami popierającymi związki jednej płci – a ja uważam, że są endekami.
Simon dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
Podczas obchodów upamiętniających rozstrzelanie kilkudziesięciu Powstańców w Pęcicach pod Warszawą, po długim, łzawym i przesiąkniętym patriotyzmem kazaniu celebrujący ksiądz, Grzegorz Jasiński, zakończył tak: “Tu w pęcickim dworku stacjonował Wehrmacht. A dziś wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na zatracenie.”
Ładnie? A jak stylowo! To już wiemy, po co te obchody? By upamiętnić? By uczcić bohaterów? A jakże:)
Simon dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@fb
“Simon Ty i Superstacja?
Miałem trochę wyższe mniemanie o Tobie.”
Popatrz, to odwrotnie, niż ja.
Simon dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@Simon
” A dziś wnukowie Wermachtu….” – oczywiste nawiązanie do Kurskiego, ale nie tylko, bo tę linię “polityczną” uprawia również (a może przede wszystkim) Rydzyk i spółka. Mnie, jako w zasadzie człowieka mało wierzącego zjawisko pod tytułem RM dzisiaj jeszcze w zasadzie nie obchodzi; jedynie złodziejskie praktyki oraz bezkarność Rydzka mogą nieco zapienić. Natomiast rzeczywiste powody do obaw powinien mieć Kościół Katolicki i jeżeli się w porę nie obudzi – wwyhoduje sobie pod łaskawym okiem Glempa i innych Głódziów sektę, która w pewnym momencie zapragnie zdominować KK w Polsce. Niby nic mnie to nie powinno obchodzić, ale zważywszy na rolę i wpływy tegoż Kościoła na życie (nie tylko duchowe) w Polsce – zaczynam się niepokoić. Bo patrząc na pazerność, bezczelność i bezkarność tej kreatury można sobie wyobrazić jak by się zachowywał w takiej sytuacji.
Uważam zatem, że zarówno władze państwowe, jak i hierarchia kościelna powinny się dogadać i zlikwidować tego raka póki jeszcze nie jest za późno.
ryszard dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@ryszard
Myślę że takiej organizacji jak KK Rydzyk jest w rozrachunku na rękę. Nic ze sobą nie zabierze do grobu, to co zrobi będzie służyło długo, to jaką pozycję wyrobi dla KK w państwie i ludziach też pozostanie. On walczy o władzę i kasę, a to ma jako członek zakonu. Nikt spoza ręki na tym nie położy. Państwo jako władza niestety sama też nic nie zrobi bo ma doczynienia z silnym przeciwnikiem, a w przypadku wyciągnięcia broni dużego kalibru KK będzie bronił swego kapłana do upadłego – pewnie władzy. To że kilka działań ojca będzie szkodziło wizerunkowi to trudno, bilans ma być na plus i jest. Tak więc z jednej strony ciche przyzwolenie z drugiej niemoc.
Nie pamiętam aby komuś z księży napiętnowanych czy to pedofilią czy donosicielstwem cokolwiek złego się stało, a czasem powstaje wrażenie że zostali nagrodzeni. Gruba kreska za współpracę z UB to też przejaw tej linii postępowania, nieważne co robisz – ważny jest zysk z twojego działania.
szary dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
@ryszard – nie rozumiesz tego bo nie jesteś genetycznym patriotą… tak jak i ja zresztą. Nawołujesz do rozprawienia się z Rydzykiem – tak się złożyło, że dla niektórych on i jego media stanowią wzorzec prawdomówności i główne medium. Czy w imię o wiele większej idei – wolności słowa, warto administracyjnie tępić grzyba? Nawet jeśli dostaje się odruchów wymiotnych na jego koncepcje szczęścia powszechnego? Mam poważne wątpliwości. Tym bardziej, że pamiętajmy – sama biologia działa na niekorzyść sromotnika z Torunia. I w ogóle, pieprzyć go i całą tą popie.doloną bandę, która z religii uczyniła szambo. Ja osobiście od dwudziestu paru lat jestem ateistą – wierz mi, czasami nawet zdarzają się chwile, że jestem dumny z tego faktu – choć bez przesady.
Generał Electric dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
W ogóle uwarzam jako ateista, że taki ksiądz klasyfikujący ludzi na tych z Wermachtu i resztę, sprzedający kómorki pod Jasną Górą, czy wyzywający władze samorządowe za to, że nie oddały mu Parku Oliwskiego w grucie rzeczy działają na niekorzyść swojej firmy, i wkrotce przyjdzie do zapłacenia za to rachunek.
Generał Electric dnia 31 lipca 2009 | zablokuj
Jako inny ateista uważam, że należy im się, choć nie przyjdzie to tak prędko, niestety. Twoje zdanie, Generale, stosuje się także do frakcji podpinającej się pod kler, a działającej tak samo jak w przykładzie.
Dario dnia 1 sierpnia 2009 | zablokuj
A ile trwało samo powstanie? Okazuje się, że “genetyczny patriota” (który już raz – na moich oczach – zbojkotował SuperStację, gdy okazało się, że nie zna hymnu Polski) i niektórzy inni pisowcy nie mają pojęcia. Honor frakcji od biedy ratuje Ołdakowski, ale gdyby dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego nie znał długości trwania tego zrywu, to dopiero byłaby kompromitacja. A i tak u niektórych jest.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Politycy-Powstanie-trwalo…-to-dobre-pytanie,wid,11366277,wiadomosc.html?ticaid=187ca
Dario dnia 1 sierpnia 2009 | zablokuj
Rzadko na moich wargach -
Niech dzis to warga ma wyzna -
Jawi sie krwia przepojony,
Najdrozszy wyraz: Ojczyzna.
Widzialem, jak sie na rynkach
Gromadza kupczykowie,
Licytujacy sie wzajem,
Kto Ja najglosniej wypowie.
Widzialem, jak miedzy ludzmi
Ten sie urzadza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rente,
Kto krzyczy, iz zyje dla Niej.
Widzialem, jak sie do Jej kolan -
Wstret dotad serce me czuje -
Z poklonem sie cisna i rada
Najpospolitsi szuje.
Widzialem rozliczne tlumy
Z pusta, leniwa dusza,
Jak dzwiekiem orkiestry swiatecznej
Resztki sumienia glusza.
Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest tresc Majestatu,
Ktory w niewielu zyje.
(…)
Jan Kasprowicz “Rzadko na moich wargach”
Niedlugo bedzie 100 lat od powstania tego utworu.
Czy cos sie zmienilo?
kika dnia 1 sierpnia 2009 | zablokuj
Posła Górskiego i nielegalnych plakatów ciąg dalszy:
“Absolutnym rekordzistą jest jednak agencja Goxa, która rozwieszała plakaty kandydata PiS Tomasza Górskiego. Goxa wykupiła od ZDM powierzchnię 1 m kw. przy al. Solidarności. Tymczasem plakaty Górskiego zajęły 231 m kw. Goxa rozwiesiła ich aż 351!
(…)
Firmę Goxa-Zarządzanie i Marketing w okresie kampanii wyborczej prowadziła Małgorzata Mucha. Odnaleźliśmy ją w bazie danych Kancelarii Sejmu. Od maja 2009 roku Mucha figuruje w niej jako jedyny pracownik biura poselskiego Tomasza Górskiego.
(…)
Poseł Górski zwraca uwagę na to, że umowy z ZDM złamali niemal wszyscy kandydaci do Parlamentu Europejskiego. – Bo to absurd, by plakat wyborczy był naliczany tak samo jak reklama dla firmy. Firma na tym zarabia, a kandydaci nie. Gdyby komitety wyborcze miały płacić za wszystkie plakaty w województwie, kosztowałoby to je grube miliony! – oburza się poseł PiS.”
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,6879563,Los_sie_odwrocil__bedzie_kara_za_plakaty_posla_PiS.html
kompan dnia 1 sierpnia 2009 | zablokuj
Tak jak rok temu, tak i w tym roku bydło buczało na cmentarzu: http://wiadomosci.onet.pl/2019079,11,buczenie_dla_buzka_i_komorowskiego__oklaski_dla_l_kaczynskiego,item.html
zenobia dnia 1 sierpnia 2009 | zablokuj
Szanowna Zenobio, czemu obrażasz poczciwe krowy tym porównaniem? Zaszkodziła ci któraś osobiście?
wehehe dnia 1 sierpnia 2009 | zablokuj
Moi rodzice mieszkali wówczas w Baniosze (to na południe od Warszawy). Matka 2 sierpnia pojechała po coś do Żabieńca, gdzie zgarnęła ją łapanka. Trafiła do obozu przejściowego w miejscowym tartaku, skąd udało jej się drugiego dnia uciec, bo wachman skusił się na złotą obrączkę. Nim to nastąpiło widziała troje młodych ludzi w płaszczach przeciwdeszczowych z chlebakami na ramionach. Towarzyszył im pies – owczarek alzacki. Wszystkich troje zabrało następnego dnia Gestapo. Pies wył kilka godzin, nim go jakiś Szkop nie ustrzelił. Oboje z ojcem wspominali powstanie jako daleki słup dymów i odległą kanonadę. 13 stycznia 1945 ojciec (twierdził, że Niemcy poprzedniego dnia uciekli) pojechał do Piaseczna, gdzie nabył worek mąki. Gdy wracał swym rowerem do domu został zaatakowany przez sowiecki samolot, ledwie udało mu się uciec.
Czy takie wspomnienia też warto wpisać do memuarów braci Kaczyńskich? Oni jakoś nic nie mówią o bohaterskich dokonaniach tatusia, jakoby powstańca. Może warto by się zainteresować?
Belissarius dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
“Czy takie wspomnienia też warto wpisać do memuarów braci Kaczyńskich? Oni jakoś nic nie mówią o bohaterskich dokonaniach tatusia, jakoby powstańca. Może warto by się zainteresować?”
Nie, nie warto. Bo to są właśnie metody pisiarskich obszczymurków – dziadek w Wehrmachcie, itp. Jak już nie ma żadnego kija żeby psa uderzyć – to się wyciąga dokonania przodków – zupełnie, jakby jakikolwiek człowiek miał wpływ na to, kim byli i jak się zachowywali jego antenaci.
Choć to kuszące, żeby się odszczeknąć w takim samym stylu, warto pamiętać, że:
“Nie podejmuj dyskusji z idiotą/draniem/manipulatorem, bo szybko sprowadzi cię do swojego poziomu i tam pokona doświadczeniem.”
Postać tatusia strasznych braci jest mglista i niejasna, a oni sami skrupulatnie unikają tego tematu – i to jest ich prywatna sprawa. Dopóki nie kłamią w tej materii – głosząc np., że tata osobiście wywołał, przeprowadził i zakończył Powstanie Warszawskie zwycięstwem – nie wydaje mi się to być właściwą materią do obróbki.
boka dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Ja jednak uważam, że warto się zainteresować szanownym tatusiem zjawiska biologicznego. Przy czym nie chodzi tu o jakąś pracę w rodzaju: “Wałęsa miał nieślubne dziecko i sikał do chrzcielnicy” – a rzeczową pracę historyczną na udokumentowanych źródłach i autoryzowanych wywiadach. Nie chodzi tu także o jakiś ślepy odwet, a podanie choćby przybliżonej prawdy, którą Polacy mają prawo poznać, zwłaszcza jeśli owi przedstawiciele rodziny tak szermują hasłami genetycznego patriotyzmu. Nie przesądzam, że być może mają prawo do dumy z dokonań patriotycznych swych przodków. Jednak jeśli rozpoczęli lustrację patriotyzmu wśród rodzin swych przeciwników politycznych oraz dzielenie rodaków, na tych z AK i na tych z drugiej strony, to nie ma wyjścia – to konsekwencją wobec zjawiska biologicznego powinno być – sprawdzam. Może to odstraszy kolejnych oszołomów od wykorzystywania w tak cyniczny sposób symboliki narodowej do swych partykularnych celów i atakowania przeciwnikow politycznych z taką hipokryzją.
Generał Electric dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Już wielu o to apelowało, między innymi Palikot, ale jak na razie spisiały IPN ani myśli tknąć swych mistrzów.
Dario dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Pan prezydent wczoraj powiedział w Sygnałach Dnia coś takiego :
“E.P.: Panie prezydencie, dziś mija 65. rocznica Powstania Warszawskiego, ale też 5. rocznica otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego. Jak pan patrzy na te dwie rocznice?
L.K.: Muzeum – to mówiłem wielokrotnie – spóźnione, spóźnione o dziesięciolecia, gdyby abstrahować od tego, co stało się po wojnie, czyli od okresu komunizmu, ale gdyby nawet okres do 89 roku wyłączyć, to również spóźnione. Bardzo się cieszę, że to mnie i partii, z którą byłem związany, wtedy udało się ten stan rzeczy zmienić.
E.P.: Nie było łatwo.
L.K.: Nie, nie było łatwo. Dlaczego tego nie zrobiono wcześniej, nie jestem sobie w stanie wytłumaczyć…”
Więc polecam wszystkim zajrzeć tu
http://www.sppw1944.org/pamiec/kronika.html
Jest to kronika obchodów rocznic Powstania Warszawskiego do roku 2007. Napisana została przez powstańca Edmunda Baranowskiego ps.”Jur” Sugerowałbym zacząć uważne studiowanie jej od roku 1981.
PS. Aha, i pan prezydent w tym wywiadzie znowu powiedział że :
“Powstanie Warszawskie było olbrzymią bitwą partyzancką, bodajże największą w historii II wojny światowej.”
http://www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/
Rabbi.t dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
@G.E. , Dario
Jestem przeciw.Jestem przeciw z dwóch zasadniczych powodów, a mianowicie:
1. Człowiiek porządny nie chwyta się metod niegodnych. Bo czy szanowny tatuś miał życiorys bohaterski czy wręcz przeciwnie – w żaden sposób P.B. nie miały na to wpływu a gra typu “dziadek z Ewrmachtu” jest obrzydliwa i podła, a poza tym istnieje już wystarczająco dużo powodów, żeby ich pogonić za ich własne “zasługi”.
2. Natomiast jeśli chodzi o tzw. rzetelne opracowanie historyczne – pytam: a po co? Książki czy prace naukowe warto pisać o ludziach wielkich lub co najmniej zanaczących, którzy mieli za sobą rzeczywiste dokonania i zaznaczyli swoje miejsce w historii (nawet jeśli ten znak był negatywny). A wypadku P.B. szkoda pióra, papieru i roboty, bo oni zasługują co najwyżej na notkę pod tytułem “tacy byli” i nic ponadto. Czy ktoś kiedyś napisze biografię drobnego kieszonkowca czy też typa, który nasikał na pomnik? (Nawet jeśli było ich dwóch).
ryszard dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Pisowskie bydło, znowu pokazało, że nadaje się do obory. Rozmawiałem z takim jednym wyborca PiS-u i przerażała mnie jego ciemnota. Nie miał biedaczek pojęcia czym zajmował się ojciec Kaczyńskich po wojnie. I to takie ciemniaczki oklaskuja kaczyńskich a buczą na innych nie potrafiąc uczcić pamięci poległych w obronie ojczyzny.
moherek_pospolity dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
PS. Co do samej rocznicy to można stwierdzić, że decyzja o wybuchu powstania była błędem i ci, któzy ją wydali ponoszą część odpowiedzialności za śmierc tysięcy Warszawiaków, ale należy uczcić wysiłek ludzi, którzy walczyli, poległych i tych, którzy jeszcze żyją. Wykazali się oni niezwykłym bohaterstwem – aż trudno to sobie wyobrazić w dzisiejszych czasach.
moherek_pospolity dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Podobnie jak GE,
ja również uważam, że Zjawisko_Biologiczne zasłużyło sobie na rzetelną biografię.
Przecież tylko przybysze z kosmosu nie mają żadnych przodków na Ziemi i ich rodzina nie zostawia żadnych śladów wśród żywych i w dokumentach. Na pewno żyją świadkowie, którzy są w stanie wyjaśnić fenomen wielce szanowanego aparatczyka komunistycznego, który wcześniej był tzw. “powstańcem warszawskim”. Gdybym był historykiem lub przynajmniej dziennikarzem – wiedziałbym, jaki aparat badawczy należy zastosować, gdzie i jakie odwiedzić archiwa – i na pewniaka dostarczyłbym ciekawego materiału nt. “patriotyzmu genetycznego” dwóch pokręconych karłów (nie tylko) moralnych.
Wiem, że >boka ma rację. Babranie się w szambie niewiele przynosi pożytku i sławy, ale czyż nie warto by było pokazać zakłamanie bliźniaczej pary, która tak jest pewna swego i nie boi się zdemaskowania? Choć z drugiej strony wiadomo, że mit powstańca AK, może bardzo łatwo runąć. Powstańca, który wiernie służy komunie, to ze świecą trzeba szukać, a ten sam się wykłada jak na tacy. Ciekawy temat. Pracy magisterskiej. Pracy w stylu zyzaka.
Flogiston dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Eh ludzie, czepiacie się tego, że Kurski wyciągał dziadka z Wermachtu, a sami chętnie sięgalibyście po ojca Braci. Jasne, to, że Kaczyńscy lubią sobie wycierać twarz tym, że ojciec był a AK (vide Jarek do reportera z Zetki) jest wkurzające, nie zmienia to jednak faktu, że grzebanie w przodkach pozostawmy PISSowi – nie zniżajmy się do tego poziomu.
Zaś co do bydła, które gwizdało i śpiewało na cmentarzu (nawet pomimo próśb wszystkich, by nie wprowadzać polityki na uroczystości) – świadczy to tylko o ich kulturze (lub jej braku) i jakikolwiek dodatkowy komentarz jest zbędny.
MrZombo dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
@Flogiston
Jeszcze raz pytam: Po co? Po co komu potrzebna biografia dwóch zakompleksionych kurdupli? Biografia jest to coś, co niejako nobilituje, a na pewno przydaje ważnośći. A tak – to za lat – nie wiem trzydzieści w szczegółowych podręcznikach historii będzie wzmianka, że w latach takich to a takich do władzy w Polsce doszedł osioł o dwóch głowach i odszedł w niesławie. I tyle.
ryszard dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
@ryszard – Po co komu potrzebna biografia dwóch zakompleksionych kurdupli? A choćby po to, aby na przyszłość wysłać jasny i czytelny przekaz do kolejnych cynicznych hipokrytów wyciągających dziadka z Wermachtu czy chwalących się wyższą półką z AK, że to działa w dwie strony – zgodnie z nowo testamentowym przesłaniem – “Nie sądźcie innych, abyście sami nie byli sądzeni.
Generał Electric dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Tylko Polsat podał informację:
Na Cmentarzu Powązkowskim wybuczano Jerzego Buzka, Hannę Gronkiewicz-Waltz i Bronisława Komorowskiego. Następnie oklaskami i gromkim “Sto lat” nagrodzono prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
father boss dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
@ f.b.
Gratuluję przyjaciół!
ryszard dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
@Flogiston
“Jasny iczytelny przekaz…” – takich przekazów było w historii wiela i co? I nic. Zawsze znajdzie się grupa idiotów, którzy zagłosują a to na Leppera, a to na Giertycha, a to nabiją kabzę Rydzykowi czy uwierzą Kaczyńkim – i żadme biografie temu nie zapobiegną. A co do nauki – sam widzisz, jak się potrafią uczyć. Miało SLD telewizor? Miało. Gówno im z tego przyszło, bo przerżnęli wybory. To samo dotyczy PiS-iarzy. I co, nauczyli się czegoś? Znowu zrobili skok na telewizor. I zawsze znajdzie się jakiś “polytyk” , który, niepomny doświadczeń, wywynie taki sam głupi numer.
A na biograafię naprawdę szkoda i czasu, i papieru.
ryszard dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Dla wszystkich myślących użytkowników odnośnie @fekalnego bosa
http://austrianeconomists.typepad.com/.a/6a00d83451eb0069e2011570ea5170970c-800wi
RobertM dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Drogi Moherku
Nie tylko ciemnota wyznawcow PiSu powala na kolana. Wczoraj ogladalam (chyba byla to Superstacja, ale glowy nie dam) uliczna sonde dotyczaca Powstania. Ludzie, w roznym wieku, starsi i zupelnie mlodzi nie potrafili odpowiedziec, co oznaczala “godzina W”, podac roku ani powiedziec, jak dlugo trwalo Powstanie. I jak tu wymagac znajomosci zyciorysu i kariery Kaczynskiego-seniora?
A co do buczenia, no coz, holota, szkoda slow.
Trzeba tepic zaraze, choc to walka z wiatrakami.
kika dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Kika: taki nasz naród, niestety. Swego czasu była sonda odnośnie święta 11 listopada i znajomość tematu była równie żenująca.
moherek_pospolity dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
Poproszę naszego wielkiego finansistę i speca od platformowskiego nic-nie-robienia @plastelinę o wytłumaczenie tej oczywistej manipulacji:
http://www.tvn24.pl/28377,1612852,0,1,euro_strumien,fakty_wiadomosc.html
RobertM dnia 2 sierpnia 2009 | zablokuj
No, trzeba tępić zarazę. Tylko kto wtedy będzie komentował na SD?
Smutno będzie bez Was – lemingi.
Phemieh dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
http://www.tvn24.pl/-1,1612920,0,1,pis-przedstawia-hgw-z-pala-w-reku-jedzie-waltzem,wiadomosc.html
No i szambo wybiło!
Rusek dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
Pierdnięcia oczywiście nie brakuje
Rusek dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
@RobertM – wiadomość jest na TVN24, a jak wiadomo ta stacja to tuba propagandowa Berlina, Tel-Avivu, Moskwy, Marsa, …….. (tu wpisz swoją propozycję). To oczywista oczywistość.
A co do kreskówki – trzyma dotychczasowy poziom, co cieszy niezmiernie. Nic tak dobrze nie wykańcza PiSu jak sam PiS.
Oczywiście, pojawia się pytanie kto za ten chłam zapłacił i ile, ale nie bądźmy drobiazgowi – upadek PiSu na pewno wart jest tych pieniędzy.
wujek_manfred dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
Myslę że za ten wyśmienity spocik to już można pozwać piss do sądu, no bo nie mam pojęcia co HGW miała spólnego z zaprowadzeniem porządku z handlarzami.
RobertM dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
Biedni ci PiS-iacy. Aby spróbować zohydzić wizerunek Platformy muszą uciekać się do najbardziej prymitywnych chwytów. Kreska i przekaz rodem z “zaplutego karła reakcji” przyprawione ulubioną ich igrediencją, tzn. fekaliami – jednym słowem kupa roboty z przewagą kupy.
A inni? Wystarczy pokazać symbolizujący uśmiech otwór w twarzy prezydenta, odtworzyć fragment skrzeku prezesa pochodzący z “płomiennego” przemówienia czy też postawić przy cukiernicy podobiznę posłanki Wróbel. Człowiek o przeciętnym poczuciu estetyk dostanie odruchów wymiotnych, a dzeci uciekną z krzykiem i nie będą podbierać cukru. A jeśli już koniecznie chcielibyśmy zagrać odchodami – wystarczy konterfekt dupopodobnego Adama Bielana.
ryszard dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
Pozwać można, tylko po co? Pozwanie PiSu za tego gniota tylko mu doda powagi. Ja to bym sobie odpuścił. Jak ktoś z siebie robi idiotę, to po co mu przeszkadzać?
wujek_manfred dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
Kolejne dzielo…wiecej nie jestem w stanie napisac… szczena i rece ponownie opadaja…
Jasiu dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
No i nerwy zaczynaja puszczac ….
http://www.tvn24.pl/-1,1612929,0,1,grozil-prezydentowi-czeka-na-przesluchanie,wiadomosc.html
Jasiu dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
I znowu Palestrina będzie nam tutaj dowodził że sądy stronnicze bo w wyrokach jest 95% do 5% dla PO. A powinno być 50%-50%.
jakuszyn dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
http://www.tvn24.pl/-1,1603766,0,1,po-sprowadza-kampanie-do-poziomu-chlewu,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/0,2234281,galeria.html
razzi dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
Towarzystwo wzajemnej adoracji, odporne na logikę -oj Panowie odrobinę samokrytycyzmu. Nie wstyd wam tak się zacietrzewiać lepiej poczytajcie sobie odrobinę klasyki zamiast ślęczeć przed telewizorami.
http://www.tvn24.pl/-1,1603766,0,1,po-sprowadza-kampanie-do-poziomu-chlewu,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/0,2234281,0,0,1,1,,ogloszenie-takiej-tresci-znalazlo-sie-w-piatkowym-wydaniu-tabloidusuper-express,galeriamax.html
razzi dnia 3 sierpnia 2009 | zablokuj
“Towarzystwo wzajemnej adoracji” – ostatnio spotykam się z zalewem tego zwrotu. Musi nowe wytyczne przyszły z centrali za pośrednictwem salonu24:) Lemingi już niemodne – teraz mówimy “towarzystwo wzajemnej adoracji”.
Tak, chamska ta reklama Palikota i głupia. Ale czyż powoduje to, że spot PISSu wyładniał? To raz. A od kiedy to prawi, sprawiedliwi, moralni i pouczający mogą robić źle – bo inni robią? – to dwa. A od kiedy to niniejsze forum jest o PO, a nie o PISS? Ja tam głosowałem na PO i się nie wstydzę – ale reszta tutaj bywających prosiła już wielokrotnie, żeby nie robić z krytyków PISSu od razu wyborców PO?
Tyle na temat logiki. O, dzięki Ci, razzi, umyśle ścisły:)
Simon dnia 4 sierpnia 2009 | zablokuj
@razzi
O.K.,pojadę po bandzie: To Adam Bielan też ma brata – bliżniaka?
ryszard dnia 4 sierpnia 2009 | zablokuj
Dla niektórych wszystko jest NAJWIĘKSZE… To po prostu kompleks
roza dnia 19 sierpnia 2009 | zablokuj