Spot kloaczny
27 lip 2009 – 22:40Trudno nazwać go innymi słowami. Opisuje niewątpliwie dwuznaczną sytuację rzecznika rządu, mieszkającego za darmo w willi niemieckiego przedsiębiorcy. O ile sama „afera” faktycznie nadaje się do nagłośnienia, wykonanie filmu i ścieżki dźwiękowej pokazuje poziom działań marketingowych PiS-u. Czy można upaść niżej?
.com
69 odpowiedzi na “Spot kloaczny”
dno się oberwało…
Wynika z tego, że sprzątanie obejścia to zło – lepiej żyć w brudzie.
Chwytają się i kurczowo trzymają wszystkiego co uda im się znaleźć.
Nie śmiejcie się z upodobania prezydenta do samolotów. Przecież on chce dobrze – walczy w ten sposób z kryzysem. Jednocześnie pokazując, że wie jak sobie z nim radzić nawet 3x lepiej sobie radzi niż premier.
boby.cob dnia 27 lip 2009 | zablokuj
Widać że PiSiakom zabrakło pomysłów…
Teraz w kartony się bawią.Banda baranów!!!!
Tommi 22 dnia 27 lip 2009 | zablokuj
o q….wa!!!
Valdo dnia 27 lip 2009 | zablokuj
Tonący brzydko się chwyta!
vannelle dnia 28 lip 2009 | zablokuj
niebylo dzwieku maszyny do pisania przy kropce.. partacze
Monoekann dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Nie rozumiem oburzenia. Przecież to dziełko nie jest adresowane do nas. Ono nie ma na celu przyciągnięcia nowego elektoratu, a „żelazny” będzie zachwycony. Czy subtelność przekazu oraz zastosowane środki artystyczne jako żywo nie przypominają Wam co lepszych fragmentów postów niejakiego f.b czy ch.r.? To przecież ich poetyka i subtelny styl – i do takich „elit z lepszego podwórka” jest to adresowane.
Partię zwaną żąrtobliwie Prawo i Sprawiedliwość” od zawsze cechował populizm – granie na najniższych instynktach (kara śmierci, najlepiej wykonywana publicznie, zabrać bogatym, precz z pedałem, „tam gdzie ZOMO” itd.), a dzisiaj jeszcze doszedł fekalny dowcip rodem z publicznego kibla (ale na Żoliborzu).
ryszard dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Tytułem uzupełnienia: Jako człowiek już nieco wiekowy (1947) pamiętam dość dobrze „jadowitą satyrę” lat pięćdziesiątych – a to na kułaków, a to na bumelantów. a to na „zaplutych karłów reakcji” czy wreszcie na podżegaczy i imperialistów. Poziom podobny, ale fekalii jednak tam nie było.
A tak na marginesie – ciekawe skąd pochodzi zapis dubbingu pieska? Czyżby z willi na Żoliborzu (że tak w stylu zażartuję)?
ryszard dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Jak widać strategia Straszenia Niemcem wróciła do łask – o ile kiedykolwiek się z nimi rozstawała.
rep dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Żenada, żenada, żenada…
RobertM dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Żałosne. Spoty PiS zawsze były takie. Spoty PO o czymś mówiły – zawsze miały jakąś merytoryczną wartość a spoty PiS ? Zawsze jedno i to samo : „Nie bo to Ty jesteś gópi”
jakuszyn dnia 28 lip 2009 | zablokuj
nie zauważyliście jednej rzeczy?
otóż „rzecznik rządu” jest kropka w kropkę podobny do niesławnego p-osła Łyżwińskiego. którego partia z kim była w koalicji?
j
sunset dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Jaki pan(jarkacz),taki kram(pis)!!!!!
staryhanys dnia 28 lip 2009 | zablokuj
OMG
Ta kupa to jest spot partyjny? No to możemy żyć spokojnie:)
Wierchuszka PISSu, a za nią jej miłośnicy powtarzają zawsze, że:
1) nieładnie śmiać się z rzeczy nieistotnych i zmanipulowanych – do istoty rzeczy trzeba się odnosić: np furda tam, że Jarkacz nie ma konta i prawa jazdy – przecież i tak na wszystkim się zna;
2) niedobre media obrzydzają jedynie słuszną partię manipulując faktami, kłamiąc i grając na najniższych instynktach gawiedzi.
A teraz spójrzcie na spoty PISSu pod tym kątem:)
Zdaje się, że teoria ryszarda o lustrze, a moja o projekcji – nadal się sprawdzają.
Simon dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Ach, i ten wizerunek Niemca – czekam, aż prezydent Niemiec albo pani kanclerz narobią rabanu na pół Europy, jak obrażone dzieciaki – jak Kaczyńscy po kartoflach:)
Ale swoją drogą, jeśli chłopaki chcieli pokazać, że nadal tkwią po szyję w stereotypach – to owszem, udało się przednio:)
Simon dnia 28 lip 2009 | zablokuj
hmmm… nie rozumiem tego ‘clipu’… widać jestem z niższej ‘półki kulturowej’
el_dvpa dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Cóż, kiedyś szczytem głupoty był „Jackass”, ale przynajmniej był śmieszny. Tutaj nawet „fart jokes” nie pomagają – sama żenada, obciach i kanaliza. Widocznie spin-doktorzy preferują „prosty przekaz dla prostych ludzi”.
Jako następne wydarzenie kulturalne proponuję tym gigantom intelektu np. palenie kukły premiera, plucie na logo PO i rzucanie krowimi plackami do tarcz z fotkami ministrów. Gawiedź się ucieszy, a festyn PiS będzie udany.
kompan dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@ryszard
proszę, nie czepiaj się Żoliborza… to super dzielnica, oprócz zjawiska biologicznego mieszkają tam normalni ludzie. no i u mnie na podwórku nie mówiło się „knajactwo”. w domu też zresztą nie, w ogóle nie znałam tego słowa i musiałam sobie wyguglować o co jarci chodziło… zresztą nie wiem czy kartofle słusznie sobie tym nieszczęsnym Żoliborzem gęby wycierają, w końcu na podwórku nie mieli się po co pokazywać, a chować się pod kołdrą można właściwie wszędzie
Aya dnia 28 lip 2009 | zablokuj
W paleniu kukły kaczory mają doświadczenie. Ale generalnie słabo – kolaboranci z PO wysługujący się Niemcom, próbowano już tego, i wiadomo że to po prostu nie działa.
Fekalnego dowcipu jeszcze nie próbowano, ale czy ktoś wierzy że zdobędzie się w ten sposób nowych wyborców?
Kiepskie, naprawdę kiepskie.
wujek_manfred dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Widać, że spot kierowany do niezbyt lotnych odbiorców, skoro samochód musiał być podpisany. Ale jeśli „grafik” narysował Edgara zamiast Grasia, to trzeba było palcem wskazać, że to jest Graś, nie Goś. Do tego jeszcze ten chamski pseudoniemiecki bełkot, jazda po stereotypach i te fekalne wstawki. Zaczynam tęsknić za Kurskim, u niego chociaż jakiś minimalny poziom był. TO jest po prostu żenujące. Z drugiej strony, jeśli prezesina takimi spotami zamierza utorować sobie drogę powrotu na fotel premiera, to pozostaje zadumać się nad jego pogardą dla poziomu polskiego wyborcy. To nawet nie śmieszy, a tym bardziej nie odrzuca od PO, nie wspominając już o przyciągnięciu do PiS. Chociaż nie ma loga, czyżby znowu (w spocie „Kolesie” i jego bezpośrednim następcy także PiS nie podpisał się pod własną propagandą) piśki spodziewały się pozwu?
Dario dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Moim zdaniem za ten shit nawet ich nie warto pozywać. Szkoda opłaty od pozwu i czasu sądu.
wujek_manfred dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Nie rozumiem tego spotu.Nie rozumiem celu w jakim on powstał.Nie przeraża mnie on ani nie ,,poraża”(jak zwykł mówić klasyk Jaro).Wiem jedno i mówie to raz-by Policja i wszelakie tajne służby mogły mogły mnie znaleźć kiedy już mi w końcu szajba odpier…li-niedługo-jeśli sytuacja sie nie zmieni-zaczne zabijać.A teraz palestrino i inne ch-u-j-e muje – wyhaczajcie mojego maila,numer płyty głównej i takie tam.
Smyk dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Tak mi się nasunęło takie skojarzenie jak;
na bazarze kaczan podobny do prezydenta Wolski krzyczy od stolika pełnego komórek „Kupujcie ludzie telefony komórkowe to będziemy w rodzinie!” a potem podjeżdża w Maybachu taki gośc w czerni i okularkach, zabiera utarg, szczypie w policzek, klepie w pośladek i mówi „Bóg zapłać!” i odjeżdża a człowieczek zostaje w tumanie czarnych spalin.
szary dnia 28 lip 2009 | zablokuj
A podobno zadna praca nie chanbi. Widac wg PiSu „robienie za ciecia” jest chanba… oczywiscie nie wspominajac juz o niemieckim wynajemcy! To to juz pewno zakrawa na zdrade panstwa i kolaboracje z wrogiem!
Msciwe maluczkie ludziki zatrute wlasnym jadem!
Dodam jeszcze… „¤%#”!#¤%!!! I zaklamane konusy!
Jasiu dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Szary, telefony na Jasnej Górze reklamował Jarcio. Taką animkę, jak proponujesz, teoretycznie można by puścić w odpowiedzi, ale czy warto dla marnej (i wątpliwej) satysfakcji nurkować w kloace? To, że Jarosław odpowiedział twierdząco na takie pytanie, nie oznacza że inni muszą iść jego śladem.
Dario dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Obejrzałem ten filmik i jestem bardzo zadowolony; po raz kolejny PiS udowodnił, że po prostu nie należy im przeszkadzać – a sami zrobią z siebie niezawodnie wała i wiochmena jakich mało.
Rzeczywiście, lotność i poetyka w pełni zgodna ze stylem fb. Spójna, przemyślana, zabawna (w sposób przeciwny do zamierzonego) całość.
Tak trzymać, panowie!
Z partyjnym pozdrowieniem z Juraty,
boka
boka dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@Dario,
Ktoś podobny do prezydenta Wolski jest jednoczesnie podobny do Jarci – chyba?
Nie proponuje żeby odpowidać na ten spot, a jest to takie luźne skojarzenie.
Abstrachując od robienia lub nie spotu, samo niedopowiedzenie o kogo chodzi jest samo w sobie czerwoną płachtą na PISS – wyobraź sobie ten odpór na wściekły atak PO na prezydenta i najlepszego premiera od czasu jak wymyślono urząd premiera.
W zasadzie na tym straganie mogłoby stać dwóch bardzo podobnych do siebie kaczanów.
szary dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@Aya
Sorry, nie chciałem urazić ani Ciebie, ani innych Żoliborzaków (tak chyba można Was określić) – ostatecznie Kuroń też mieszkał na Zoliborzu (chyba). W związku z tym proponuję inicjatywę obywatelską- podejmijcie uchwałę o mniej więcej takie treśći: „My, mieszkańcy Żoliborza stanowczo żądamy pozbawienia obywatelstwa Dzielnicy PB (Pokracznych Bliźniaków) i domagamy się sądowego zakazu powoływania się przez nich na tutejsze pochodzenie.Jednocześnie oświadczamy, że na terenie naszej dzielnicy będą oni uważni za persony non grata” (Tu stosowne podpisy).
ryszard dnia 28 lip 2009 | zablokuj
niesamowite! kloaczne żarty PiSu sprawiły, że aż zaczęłam wypisywać swoje komentarze na WP Oo;
napiszę tak: nawet z bardzo dużą ilością dobrej woli (której mnie jednak od pewnego czasu brakuje), nie sposób nie wytknąć PiSowi zarówno gównianego (przepraszam za dosadność) poczucia humoru… jak i podobnego poziomu intelektu.
obrażajcie dalej, pisiory, swoich wyborców takimi spotami, a niedługo nawet mohery się od was odwrócą… (bo im Rydzyk kogoś lepszego wymodli xd)
Mad dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Kto ma g***o w głowie, ten i g***o powie! Po tym spocie to doskonale widać, a ponadto Jaro sam pokazuje, iż fekalia go fascynują:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1355,title,Mozliwe-ze-Donald-Tusk-znajdzie-sie-nie-z-reka-w-nocniku-lecz-z-glowa,wid,11351367,wiadomosc_prasa.html
Tradycyjnie przerobienie przez teorię lustra i dochodzimy do zdania na samym początku. Jak widać, prezesina już dawno ma łeb w nocniku. Owo naczynie też doskonale się sprawdza jako odpowiednik klapek na oczy. Zatem wszystko jasne.
Dario dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@boka … tylko ile takich spotow potrzeba by sami pod soba dola wykopali? Obawiam sie ze sporo. Elektorat tez maja odpowiedni do spotow. Klakierow im niestety nie zabraknie.
Jasiu dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@kompan
Pewnie Ci się wydaje, że jesteś dowcipny, a tu życie przerasta kabaret:
http://spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Kr%C3%B3tki_kurs_leczenia_kompleks%C3%B3w_dla_maluczkich
jendras dnia 28 lip 2009 | zablokuj
ten bączek na koniec to oryginał, czy wy dorobiliście?
oscar_dziki dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Z nieustającym zadowoleniem spostrzegam, że w PiS’ie nastała nowa era – fascynacji kałem. Oprócz powyższego filmiku odnotowałem wywiad „Skuchy Żoliborza” w Gazecie Polskiej; a oto jego fragment:
„Poza tym jest prawdopodobne, że gdy rozpocznie się ta procedura, to za drugim bądź trzecim razem powstanie nowy rząd, a Donald Tusk znajdzie się nie z ręką w nocniku, lecz z głową.”
Chyba zacznę brać kasę za przepowiadanie przyszłości; dopiero co kilka dni temu wspomniałem o medycznym przypadku fascynacji kałem (w odniesieniu do pokręconej psychiki fb), a tu proszę – nowa linia jedynej słusznej partii z kupą jako motywem przewodnim.
Cóż, to trudny, ale i fascynujący temat. Oto kilka przykładów:
http://killer.radom.net/~sermord/zbrodnia.php?dzial=mordercy&dane=BlackRobert
http://www.innastrona.pl/bq_sex_dirty.phtml
Pozdrowienia dla wszystkich koprofagów, szczególnie tych z PiS’u.
boka dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@Jasiu:
na szczęście animacja filmowa to nie jest jedyna dziedzina, w której wyżywają się pisowscy specjaliści od śpiewu i mas. Każda okazja dobra, żeby pogrążyć się o kolejne kilka centymetrów.
Z nieustającym zadowoleniem spostrzegam, że w PiS’ie nastała nowa era – fascynacji kałem. Oprócz powyższego filmiku odnotowałem wywiad “Skuchy Żoliborza” w Gazecie Polskiej; a oto jego fragment:
“Poza tym jest prawdopodobne, że gdy rozpocznie się ta procedura, to za drugim bądź trzecim razem powstanie nowy rząd, a Donald Tusk znajdzie się nie z ręką w nocniku, lecz z głową.”
Chyba zacznę brać kasę za przepowiadanie przyszłości; dopiero co kilka dni temu wspomniałem o medycznym przypadku fascynacji kałem (w odniesieniu do pokręconej psychiki fb), a tu proszę – nowa linia jedynej słusznej partii z kupą jako motywem przewodnim.
boka dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@jendras:
A niech to, zażądam stosownych opłat za wykorzystanie pomysłu!
kompan dnia 28 lip 2009 | zablokuj
To się nazywa Skatopolitik.
wujek_manfred dnia 28 lip 2009 | zablokuj
DNO
sam dnia 28 lip 2009 | zablokuj
A może jest to po prostu fascynacja Sienkiewiczem? „Kupą, mości panowie, kupą!”
ryszard dnia 28 lip 2009 | zablokuj
A Chór Wujów oniemiał z zachwytu!
ryszard dnia 28 lip 2009 | zablokuj
W kupie siła!
Rusek dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@ryszard, @Aya, jako też żoliborzanin, z urodzenia, mogę tylko powtórzyć co mówiłem kiedyś: „Żoliborz przeprasza za zjawisko biologiczne”.
. co śmieszniejsze – znam człowieka który ich znał w tamtych czasach i było to dwoje karakanów, którzy byli tylko wysyłani po piłkę, jak poleciała za daleko
nikt ich wtedy nie traktował poważnie i pewnie stąd ich kompleksy. choć ciekawe… teraz też nikt nie traktuje ich poważnie
trzeba niestety przyznać, że są oni żoliborzanami. dawniej, zanim ich ojciec dostał z nadania partyjnego (wtedy to też była jedyna słuszna partia) domek jednorodzinny w okolicach ulicy Mickiewicza, mieszkali na ulicy Lisa-Kuli. nomen-omen mieszkali w dawnej kamienicy i nie mieli ogródka, tylko wychowywali się na podwórku. ciekawe, że później zapomnieli o tym i mieli pretensje do premiera Tuska o to, że wychowywał się na podwórku
sunset dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Sorry, nie mieszkam w Polsce i nie mam polskiej TV. W zwiazku z tym mam pytanie: czy to naprawde puszczaja w TV, czy to tylko jakis zart w necie? Jesli tak, to jeszcze dlugo dlugo nie wroce
Marcin dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Marcin: puszczają. babcia mi mówiła.
moja babcia jest anty-kaczo-pisowska. właśnie przez półtora godziny gadałyśmy o polityce i o tym, jaki Rydzyk jest zły xd
Mad dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@boka … to jest powolne „konanie” .. zbyt powolne. Osobiscie czekam na wielki final. Takiego ostatecznego samobuja w wykonaniu jednego z „wielkich”.
Generalnie: fekalia sa „smiesznym” tematem w Skandynawii. Moze pis probuje podminowac plan „drugiej Irlandii” i zamienic go w „druga Skandynawie z nutka wszelakich fobii” co by po ichszemu bylo. Homo, zomo, komuno, kseno, agento, Zydo …. nie zapominajac oczywiscie o najwiekszej z nich – PO fobii.
Siedzac sobie z boku i obserwujac (z dala od pis/PO rzeczywistosci) co sie w kraju dzieje, wierzyc sie nie chce ze pis potrafilo podzielic spoleczenstwo w ten sposob. Kiedys mielismy „my” i „oni” – „panstwowi” (czyli czerwoni) i reszta spoleczenstwa. Teraz pis .. i antypis. Widac mentalmosc przezyla zmiane systemu. Strach pomyslec co sie moze stac, jezeli „niemozliwe” by sie ponownie wydarzylo i pis ponownie by sie do korytka dorwalo…totalitaryzm z nutka fanatyzmu religijnego…
Jasiu dnia 28 lip 2009 | zablokuj
No coz, widac ze pewnym wieku niektorzy ludzie zaczynaja miec takie wlasnie nocnikowo-pieluchowo-gow…ne zainteresowania. Kto ile razy dziennie, jak itd. Nie warto komentowac.
kika dnia 28 lip 2009 | zablokuj
No i znow zapukali w dno od spodu. Swoja droga to ciekawe, ze im bardziej zakompleksione i prymitywne indywiduum, tym czesciej uwaza ze Polak za granica to tylko u Niemca szparagi tlucze albo podworko zamiata i do niczego wiecej sie nie nadaje.
Padre dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@Dario
Może tekst o nocniku jest i zabawny, ale cała reszta wywiadu jest o tyle przerażająca, że rzeczywiście Tusk traci poparcie, a możliwość powrotu PiSS do władzy jest coraz bardziej realna.
PO samo się dobija na przykład odbieraniem przywilejów studentom. A to już chyba ich najgłupszy pomysł:
http://studente.pl/wroclaw/artykuly/10281/Czy-rzad-odbierze-znizki-najbogatszym-studentom/
W tym momencie sama nie wiem na kogo zagłosuję…
Inia dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@Inia … co w tym zlego?
Jasiu dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@ Inia,
a co złego jest w odebraniu ulg ludziom, których stać na wydawanie miesięcznie tysięcy złotych na używki (legalne lub nielegalne) ? Zauważ proszę, że z dotowanych przez państwo studiów dziennych korzystają przede wszystkim studenci z rodzin co najmniej zamożnych. Polskę na to stać ? A może powinniśmy, wzorem USA, wprowadzić płatne studia i pomoc kierować do tych, którzy naprawdę jej potrzebują. Jak na razie budujemy przepaść edukacyjną pomiędzy zamożnymi i biednymi, która owocuje porządną bazą wyborczą dla partii komunistycznych, przede wszystkim PiS-u.
YKW dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Ryszard napisał.
„Nie rozumiem oburzenia. Przecież to dziełko nie jest adresowane do nas.”
Gratuluję dobrego samopoczucia.
To jest właśnie do Was wykształciuchy. No bo jak nazwać ludzi, którzy myślą, że wszystkie rozumy zjedli. A zrozumieć ich myślenie trudno. No bo wytłumaczcie mi jak to jest. Jeden chce być prawnikiem, co pewnie by się mu udałoby jakby Ziobro dalej był ministrem, a tak, to będzie najwyżej na stacji benzynowej wycierał szyby klientom. Drugi skończył uczelnię nie w PRL-u (co wszystko tłumaczy). Trzeci potrafi ustawić zapłon w Syrence.
Tylko obrazkowe pismo może na Was podziałać.
Dla tych myślących dedykuję ten spot.
Obejrzyjcie to i jak zrozumiecie to zastanówcie się nad sobą.
http://www.youtube.com/watch?v=ZO8iMwXGI9U
Pozdrawiam serdecznie.
father boss dnia 28 lip 2009 | zablokuj
@fb
Bardzo, bardzo mi się ta parodia podobała. Miała tzw. „jajo”, pomysł i wykonanie. W przeciwieństwie do przaśno-buraczanego wypierdu ćwierćintelygentów piss. Ale tobie się podoba superprodukcja, czekamy na następne.
RobertM dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Obyło sie bez pierdów, kupkających piesków i kaczystowskich fobii. Albo znowu strzeliłeś sobie w stopę, albo zaczynasz kojarzyć podstawowe fakty. No życzę ci tego z całego serca, próbuj bo prawda cię wyzwoli.
RobertM dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Kurde, jednak praca u podstaw i wielki wysiłek kilku kolegów, przejawiających talenta w zakresie pedagogiki specjalnej, najwyraźniej przynosi rezultaty – wreszcie dał link do czegoś sensownie dowcipnego, powstrzymując się – co najdziwniejsze – od przywoływania największych autorytetów w postaci Senyszyn, Skiby, forumowiczów onetu, czy tradycyjnych uwag dotyczących masturbacji.
jendras dnia 28 lip 2009 | zablokuj
f.b.
Tak to już jest – ktoś ma talent, ktoś inny potrafi ustawić zapłon w Syrence, a np. ty zachwycasz się psimi odchodami (świat pełen jest różnorodności).
Na marginesie: Nie „dla tych myślących…” a „tym myślącym dedykuję ten spot”. Gramatyka języka polskiego zna taki przypadek jak „celownik” odpowiadający na pytania „komu? czemu?”. Tego uczą w podstawówce – pewnie nie byłeś na tej lekcji.
ryszard dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Ciekawe dlaczego nie powiesili spotu na pisiorowej stronce – nie udało mi się go tam znaleźć. Wstydzą się?
@ryszard
Nie czepiaj się fb o gramatykę – jest i tak orłem nad orłami w porównaniu do swoich idoli:
http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Wolska_lingwistyka_stosowana#Gramatyka
jendras dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Ktoś słusznie zauważył – gówniany humor dla takiej samej pisowskiej tłuszczy.
Nutka57 dnia 28 lip 2009 | zablokuj
http://www.dziennik.pl/polityka/article422443/Zobacz_kto_zdaniem_PiS_zalozyl_Platforme.html patrzcie na to, nie wiem, co oni biorą…
Kris dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Myślę, że ta najnowsza spotowa kampania to taka „pocieszka” dla wyborców – skoro ich ulubieńcy przegrywają wszystko jak leci to niech mają chociaż to…
Fakt, że mówi to bardzo wiele i o „strategach” PiS i o tych wyborcach, którzy kupują taki przekaz.
@Kris
Podobno niedługo mają wrzucić coś o HGW i KDT – pewnie jak to policja ( czyli ZOMO) pałowała „sól tej ziemi” (straganiarzy nie respektujący wyroków sądu i kiboli wspólnie rzucającymi kawałkami chodnika)…
Cegorach dnia 28 lip 2009 | zablokuj
pewnie będzie coś w stylu słów prezia „My staliśmy tutaj, gdzie stoimy, a oni tam, gdzie stało ZOMO…”
Kris dnia 28 lip 2009 | zablokuj
ja się wtrącę do tego nie an temat: jeżeli taka ustawa o odebraniu studentom zniżek na PKP wejdzie w życie, to w tym momencie ja nie będę miała za co jeździć na studia w Wawie. wiecie, do jakiego progu przyznawane są stypendia socjalne? 520-kilka złotych na członka rodziny. u mnie oczywiście stawki są wyższe, stypendium mi nie przysługuje, ale cholera jasna, czy to znaczy, że jestem bogata? nie jestem. generalizowanie, że tylko bogaci korzystają ze studiów dziennych, to jakaś bujda jest, i to chyba wymyślona przez tych, co żal mają, bo sami studiować z różnych przyczyn nie mogą. może na jakichś super-duper przeciętnych kierunkach tak to wygląda, ale nie u nas na japonistyce – u nas to wieczorowi są bogaci. dziwne, co? jeżdże do domu raz na cholerny miesiąc, mieszkam w cholernym akademiku, jem jeden cholerny posiłek dziennie, bo kasy mi nie starcza. studiuję dwa cholerne kierunki, w sesji mam dwadzieścia dwa cholerne egzaminy, nie mam kiedy iść do pracy. jak zabiorą mi jeszcze zniżkę na przejazdy *choć Tusk osobiście obiecywał, że postara się o przywrócenie zniżek sprzed ich obniżenia – czyli 47%*, wydam ponad stówę miesięcznie na samo odwiedzenie domu. stówę, która, dodajmy, stanowi jedną piątą całej kasy, jaką dostaję na utrzymanie w wawie. a gdzie podręczniki, gdzie ksero, gdzie jedzenie?
ta ustawa nie zaszkodzi bogatym. nie zaszkodzi biednym, bo oni przecież zniżkę zatrzymają. zaszkodzi tym po środku, których jednak jest najwięcej.
także jak coś takiego przejdzie… to ja chyba wyjadę do innego kraju.
Mad dnia 28 lip 2009 | zablokuj
A teraz wypuścili kolejną rzecz, tym razem o samej PO. Rysownik ten sam:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jest-nowy-spot-PiS-PO-zalozyli-agenci,wid,11353866,wiadomosc.html?ticaid=18776
To już się bardziej nadaje pod pomówienie, chociaż też budzi głównie uśmiech politowania. A ciekawe, co na ten spot powiedziałby, sympatyzujący ostatnio z PiS-em, Maciej Płażyński, skądinąd założyciel PO…
Dario dnia 28 lip 2009 | zablokuj
Pooglądałam sobie te dzieła sztuki i tak się zastanawiam – jak to jest, że jak pisiacy chcą ośmieszyć platformersów, to muszą się narobić – a to coś wyrysować, a to uskutecznić jakieś sztuczki montażowe, wykombinowć do tego jakieś jadowite komentarze i efekt jaki jest, każdy widzi.
A pisiaka wystarczy pokazać bez żadnych przeróbek i obróbek i lepszej parodii nie trzeba.
DamaKier dnia 29 lip 2009 | zablokuj
Do studentów – faktycznie sprawa nieciekawa z tą zniżką ale jak zabierali zniżkę najpierw z 50% do 49% a potem z 49% do 37% to jakoś nikt się nad nami nie rozczulał. Pamiętam że jak studiowałem – od razu mówię – byłem właśnie przeciętny finansowo to każdy wybierał studia na miarę możliwości. Jeździłem sobie parędziesiąt kilometrów na uczelnię, nie musiałem mieszkać po akademikach, jeść jednego posiłku dziennie itp. Tak się składa że niemalże w każdym większym mieście Polski znajduje się jakiś ośrodek akademicki, który daje możliwość uzyskania w miarę dobrego wykształcenia w większości kierunków. Niektórzy jednak wolą studiować w Warszawie mieszkając niedaleko Katowic. Miałem na studiach kolegę (w Bielsku-Białej), który mieszkał w Szczecinie. Jaki jest sens studiowania polonistyki na przykład na UW jeżeli się mieszka w Katowicach, gdzie też jest parę uczelni z tym kierunkiem i to całkiem niezłych? Ja sens widzę tylko jeden : studenci chcą dzisiaj nie tylko zdobywać wiedzę ale też i „postudiować” czyli zakosztować życia studenckiego. To luksus za który się niestety płaci. Można powiedzieć że zamykane są drzwi… ale ja również nie mogłem studiować na MIT albo jakiejś innej uczelni technicznej tej skali. Po prostu nie było mnie (czyt. moich rodziców) stać. Podsumowując – każdy powinien mierzyć siły na zamiary, jeżeli ktoś dobrze kombinuje to zawsze znajdzie się jakieś wyjście. Nie piszę tego żeby komuś dowalać ale próbuję rozwiać jakieś mity. Decydując się na studia tak daleko od domu musieliście się drodzy studenci liczyć z tym że to są koszty i to niemałe. Musieliście się liczyć z tym że może się wiele rzeczy zmienić i ojczyzny nie będzie stać na zapewnienie wam takich ulg jak dotychczas. Co z tego że wyjedziesz drogi studencie z kraju? Studiowanie za granicą wiąże się z jeszcze większymi kosztami. Jeżeli jedziesz za granicę zarobić na studia to nie licz że od strzału znajdziesz pracę bo świat również przeżywa kryzys (w większości bardziej niż Polska).
jakuszyn dnia 29 lip 2009 | zablokuj
Słuszna uwaga, DamaKier. Ja dodałbym jeszcze na usprawiedliwienie propagandystów PISSu jednak – że jeśli chodzi o materiały kompromitujące PISS, to wszyscy ich mają do wyboru, do koloru. A z materiałami na resztę partii jest wyraźnie słabiej:) To z czego mają biedaki wybierać?
Można by co prawda robić spoty merytoryczne, pokazywać lepsze alternatywy programowe, niż PO i punktować słabe punkty tego rządu. Ale, jak widać, PISS tego nie potrafi – jedyne, na czym się ta partyjka zna, to intryżki, obrzucanie błotkiem i próby kompromitowania, kogo się da. A tu materiału, jak widać za mało – to i wychodzi, co wychodzi:)
Simon dnia 29 lip 2009 | zablokuj
Patrzcie i podziwiajcie moje wyczucie sytuacji!!!
Fragment jednego z moich poprzednich postów w temacie:
Ale jeśli “grafik” narysował Edgara zamiast Grasia, to trzeba było palcem wskazać, że to jest Graś, nie Goś.
A dzisiaj Graś stwierdza to samo…
http://www.tvn24.pl/-1,1612100,0,1,gras-dozorca-bardziej-podobny-do-gosiewskiego,wiadomosc.html
Dario dnia 29 lip 2009 | zablokuj
@Jasiu, YKW
W tym momencie zgadzam się z Mad. I nie tylko tym po środku. Tak się złożyło, że Ci co mają na papierku wykazują, że nie mają, a Ci co mają sporo mniej na papierku mają niesamowite dochody. Wierz mi, gdybym miała takie dochody, jakie muszą (uczciwie) wykazywać moi rodzice, to nie martwiłabym się zniżkami, tym czy dostanę akademik, ani czym dojadę z Częstochowy do Krakowa.
Tymczasem taki prawnik (z życia wzięte) którego stać niemalże na wszystko wykaże ok 350 zł dochodu na osobę i jego dziecko dostaje akademik, stypendium socjalne i wszystkie inne „gratisy”, a do szkoły wozi się własnym samochodem…
Inia dnia 29 lip 2009 | zablokuj
Hi, Mad. Nie masz możliwości dojazdu autostopem? Ja tak 13 lat jeździłam: liceum, studia (200km), praca. Też byłam biedna. To było 10 lat temu. Może teraz niechętnie zabierają, ale sądzę,że człowieka z plecakiem zawsze ktoś zabierze.
MB dnia 31 lip 2009 | zablokuj