.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do nowego serwisu www.DobrePaństwo.pl

Na wniosek PiS-u nagrodzą Vadera?

26 czerwca 2009 – 10:44

Wielokrotnie pisaliśmy o różnych inicjatywach zmierzających do odwoływania koncertów lub ścigania muzyków za wykonywane utwory. Często inicjatorami takich działań byli politycy PiS-u. Dzisiejsza wiadomość jednak nas bardzo zaskoczyła. Jak donosi Gazeta Olsztyńska, szef klubu PiS w olsztyńskiej radzie miasta, Grzegorz Smoliński chce, żeby nagrodę prezydenta Olsztyna za działalność kulturalną otrzymał death metalowy zespół Vader. Vader prawdopodobnie sprzedaje poza granicami polski najwięcej płyt spośród wszystkich polskich wykonawców. Był jednocześnie oskarżany o propagowanie satanizmu, choć sami muzycy zdecydowanie zaprzeczali tym zarzutom. Brawa dla pana Smolińskiego – zobaczymy, co z tej inicjatywy wyniknie.

  1. 54 odpowiedzi na “Na wniosek PiS-u nagrodzą Vadera?”

  2. Czyli generalnie rozumiem że w pełni popieracie inicjatywę szefa klubu PiS w olsztyńskiej radzie miasta…

    Skoro zespół odniósł tak wieli sukces jak piszecie – należy im się…

    Palestrina2005 dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  3. Zespol Vader w swojej konkurencji (death metal) jest bardzo cenionym nie tylko w Polsce, ale i na swiecie zespolem. Muzyka Vader nie ma nic wspolnego z satanizmem, smiesza mnie takie sugestie. Sam osobiscie nie jestem fanem death metalu, w ogole go nie slucham, a wrecz nie lubie, ale Vaderowi naprawde nalezy sie wyroznienie. Choc nie wiem czy akurat takie ;)

    Poss dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  4. Drogi kolego na”P” !
    Musisz zrozumoieć, że to forum jest prowadzone i uczęszczane przez ludzi raczej MYŚLĄCYCH, a nie zaślepionych zajadłych wrogów kogokolwiek. I jestem przekonany, że jeśli nawet niejaki Lech czy Jarosław kaczyński wymyśli coś rozsądnego – na pewno wyrażą oni swoją aprobatę. Powiem więcej – ja osobiście czekam na taki fakt z utęsknieniem. Tyle że szanse są raczej marne.

    ryszard dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  5. okazuje sie ze w pisie chyba wraz z rozwojem kariery zanika mozg i najsensowniejsi sa terenowi dzialacze

    sardzent dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  6. @sardzent:

    Nie tylko w pisie; zajmuję się zawodowo i edukacyjnie sprawami związanymi z zarządzaniem, ze szczególnym uwzględnieniem zarządzania ludźmi. Za każdym razem zdumiewa mnie, jak dalece – wraz z kolejnymi awansami na coraz to wyższe szczeble w hierarchii organizacyjnej – zanika zdrowy rozsądek, a jego miejsce zajmują wybujałe i piramidalnie skomplikowane teorie, rzadko mające jakikolwiek związek z prostą w istocie rzeczywistością. Nie dzieje się tak zawsze, ale w przytłaczającej większości przypadków.

    W polityce sprawa ma wymiar dość szczególny; przeprowadzane i po wielokroć weryfikowane badania wykazały, że wśród polityków cechy osobowości psychopatycznej występują o rząd wielkości częściej niż wśród uśrednionej populacji.

    boka dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  7. Lekko zbaczajac, ale nadal kontynuujac watek muzyczny… pewnie czytaliscie juz, ze zmarl Michael Jackson (niech spoczywa w pokoju). Spytano, co sadzi na ten temat Nelli Rokita, ktora wczoraj juz pojawila sie w pewnym watku na SD. Tutaj macie link do wypowiedzi: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Nelli-Rokita-Jackson-umarl-w-moje-urodziny-czuje-wiez,wid,11258630,wiadomosc_video.html

    Ja tylko chcialem spytac, czy nie sprawia Wam problemow wysluchanie do konca jej bezsensownego belkotu? Bo mi tak, i chcialem wiedziec czy nie jestem w tym osamotniony. Naprawde, przechodze istne katusze sluchajac jej…

    Poss dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  8. Cytując i lekko parafrazując słowa doktora Strossmeiera z czeskiego serialu “Szpital na peryferiach”: “gdyby głupota miała skrzydła, to ta pani szybowałaby niczym gołębica”.

    boka dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  9. Jesli ktos rzeczywiscie interesuje sie zespolem Vader wie ze z satanizmem to oni akurat maja wspolnego wiele a sam Wiwczarek niejednokrotnie potwierdzil iz za takiego sie uwaza. Z biegiem lat juz sie nie afiszuje jak kiedys ale zostalo to powiedziane. Nie jest tez tajemnica jakie poglady na ten temat ma nowy basista zespolu Tomasz Rejek. Tak wiec gadanie jakoby nic wspolnego z satanizmem nie mieli jest delkikatnym mijaniem sie z prawda. Co zas tyczy sie propagowania owego swiatopogladu to juz kwestia raczej dyskusyjna

    K.K.K dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  10. Jeśli chodzi o Nelli to muszę przyznać, że w cywilizowanym języku ludzi nawet nie ma określeń aby opisać jej głupotę. Jednakże byłbym ciekaw opinii Palestriny na temat tego intelektualnego skrzydła PiS-u.

    Generał Electric dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  11. @General

    Już widzę, jak się doczekasz. Odpowiedzią będzie: “a Tusk ma wilcze oczy”.

    boka dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  12. ”Wy ty zajmujecie sie jakimis Vaderami i innymi Rokitami, a w tym czasie Rostowski onanizuje sie przed PKiN’em.”

    Czy cos w tym stylu.

    Poss dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  13. Vader nagrodzony z rak PiS?
    chyba bede musial zmienic orientacje muzyczna hehehe

    zart oczywiscie

    ciekawe co z tego wyniknie…

    jak najbardziej popieram inicjatywe.

    Monoekann dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  14. a Tusk chce podnieść podatki. Czy Pisiory podniosły podatki? I kto tu jest teraz kłamcą i sprzedawczykiem?

    xxx dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  15. Czasem jednak dobrze, że partyjna góra ignoruje doły. Dzięki temu od czasu do czasu przebija się tam w miarę porządny pomysł, który nie jest od razu torpedowany przez Jara i pudło rezonansowe. Nie znaczy to bynajmniej, że nagle zacząłem popierać PiS. Ani nawet radnego Smolińskiego, bo go kompletnie nie znam, a poza tym wpływ na słowa i działania tej partii dalej ma zakon.
    A co do Nelli – jak widać, jedna jaskółka wiosny nie czyni, kobieta dalej chrzani jak potłuczona. A ta wczorajsza jaskółka (o aborcji) też taka troszkę niemrawa.

    Dario dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  16. …ale trzeba sprawdzić, co na ten temat pisze “Fronda”
    http://fronda.pl/news/czytaj/pis_bedzie_promowal_satanistyczna_kapele_metalowa

    Szyba dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  17. Ja rozumiem że Vader jest niezły i należą im się słowa pochwały ale niesmak we mnie budzi w ogóle fakt że jednych artystów nagradzać a innych karać. Jedni według PiS dobrzy a inni be. Jednym nagrodę a koncert innych odwołać, zbojkotować itd. Według mnie artyści powinni być nagradzani przez publiczność a nie przez polityków. Artystom powinno się dać szansę na zasłużenie sobie na nagrodę. Vader będzie przez PiS nagradzany a Madonnie i Kultowi nie da się w ogóle szans na to żeby sobie zasłużyli? Ot sprawiedliwe podejście do rzeczy.

    jakuszyn dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  18. P.S. osobiście wolę jednak piosenki, w których wykonawca wyraźniej wyśpiewuje swój tekst :)
    Szkoda że nie kapela nie jest promowana w Toruniu :) Ciekawe czy tatko rydz przyłączyłby się (jako ścisły koalicjant PiS) do takiego promowania ??

    jakuszyn dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  19. Ciekawe jak szybko ten pan wyleci z rady miasta i PiSu za takie “satanistyczne” idee :)

    mx dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  20. 12345 dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  21. To zależy jak szybko Ojciec Dyrektor wykręci numer do Jarka. :-D

    wujek_manfred dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  22. @wujek_manfred, bardzo trafne ;)
    a co do Nelli, to może i dziwne, ale jakoś nie odrzuciło mnie od Jej wypowiedzi. chociaż trudność, jaką sprawia Jej formuowanie myśli, poraża, to jednak nie gadała aż tak od rzeczy, jak spodziewałem się po komentarzach… a może po prostu nie słuchałem? ;)

    kazzi dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  23. wracajac do spotu Nelly Rokity – zgadzam sie, ze ta kobieta poraza dosc czesto, ale na tym tle nie powiedziala w podanym filmiku niczego az tak strasznie durnego (madrego tez niewiele, to prawda).

    Troche sie juz z rutyny czepiacie pani N.R.

    Jacko byl mi absolutnie obojetny, nie naleze do tych “milionow” jak to pani posel okreslila, ale moge zrozumiec kobiete, ze czuje wiez. Ja np. czuje taka wiez ze zmarlym Nalepa.

    PS dopiero teraz zauwazylem, ze kazzi mial te same wrazenie

    zlappande dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  24. Uważam, że tym razem czepiacie się. Tym razem pani N.R. powiedziała coś ludzkom głosem – może niespecjalnie to było odkrywcze, ale też nie było niczego bulwersującego. A oprócz tego trzeba jeszcze wziąć poprawkę na dosyć specyficzny sposób mówienia pani Nelly, bo przecież polski jest jej trzecim językiem.

    ryszard dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  25. złapałem pandę, znaczy? ;)
    pan-da-3, sesja zakończona, uff. żadnej kampanii wrześniowej *oklaski*

    a co do języka N.R. – czyżbyście o tym zapomnieli?
    i jeszcze – nie ustosunkowałem się do tematu głównego. Na Frondzie jest bardzo ładny cytat samych zainteresowanych nt. satanizmu – warto się zeń zapoznać. Jestem absolutnym zwolennikiem nagrodzenia zespołu, ale podobnie (niestety lub stety) powinno się nagrodzić Behemota – toć to drugi z naszych najlepszych eksportowych zespołów, chcecie tego czy nie.

    kazzi dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  26. @12345

    Bardzo ładny poczet:)

    Zastanawia mnie, jakie przydomki zyskali by: ś.p. Religa i Zyta – gdyby nie przeszli do PISSu?

    A Jan z Uwolii – przestanie być z Uwolii, jak pójdzie w ślady żony?

    Kolejny, typowy dla peopissowskiego światka pomysł: jak kto z nami, to szlachetny człek – choćby nakradł i Komorowskiego w stanie wojennym do więzienia wsadzał – a jak kto z PO – to agent i sprzedawczyk. Z Uwolii:)

    Ech, nigdy się kacza publiczność nie nauczy… To tylko politycy – Sikorski, Dorn, Zalewski, Rokita, Marcinkiewicz, Religa, Gilowska, fyrgają sobie miedzy partiami – a mało rozgarnięta propissowska brać co i rusz musi poczty poprawiać i rewidować poglądy dotyczące określonych osób na podstawie oświadczeń tow. Jarosława:)
    A ile to ideologicznych łamańców po drodze trzeba wykonać, ile wyjątków od sztywnej ideologicznej reguły przyjąć.
    Pissobolszewia.

    Simon dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  27. A co do Vadera:

    Logiczny ciąg wydarzeń powinien być taki (z analogii do dotychczasowej praktyki):
    - o wielkich zasługach zespołu dowiaduje się prezydent. Postanawia go zatem odznaczyć w Belwederze;
    - ordery przygotowane, szwedzki stół i szampan stoi, wchodzi kapela;
    - prezydent się krzywi, ale nie ma wyjścia: ordery przypina ku chwale ojczyzny. Potem wali przemówionko, w którym kapelę nazywa Validarem, a Wiwczarka nazywa Owczarkiem. Kapela wykonuje sztandarowe utwory – prezydent, generalicja i biskupi w stuporze;
    - następnego dnia do miejsca zamieszkania chłopaków z Vadera wpadają BORowcy z delikatną sugestią, aby odesłali ordery;
    - chłopaki odsyłają same wstążki albowiem ordery gniją gdzieś w trzewiach owiec zarżniętych podczas czarnej mszy :) , a Kownacki występuje na konferencji, na której zapewnia podnieconych dziennikarzy, że to jest wina szeregowego pracownika i się więcej nie powtórzy;
    - kancelaria odczekuje pół roku -i wywala z hukiem panią, która przyniosła Lechkaczowi dokumenty o wręczeniach orderów do podpisu – bo na kogoś tradycyjnie zwalić trzeba;
    - a ta pani miała pięć miesięcy do emerytury i z takim wilczym biletem ma problem. Idzie więc do prasy i przeróżnych telewizji, tudzież do Sądu Pracy – i wszczyna raban.

    Nieee, w żaden sposób Kaczyńskich nie można nazwać wariatami – są szalenie pragmatyczni i do bólu przewidywalni, niestety:)

    Simon dnia 26 czerwca 2009 | zablokuj

  28. Chyba zartujecie,niech mnie ktos w leb trzepnie.

    Tommi 22 dnia 27 czerwca 2009 | zablokuj

  29. A na zakończenie wpada z właściwym sobie posapywaniem Lord Vader w o osobistej postaci i wykańcza wszystkich neutronowymi małpkami. Tego samego dnia dziennikarze Rzeczpospolitej donoszą, że widziano posła Palikota wywożącego na wysypisko Biłgorajem czarny płaszcz i hełm Wehrmachtu z przyłbicą, zakupiony wcześniej od Tuska :D

    wehehe dnia 27 czerwca 2009 | zablokuj

  30. Ja bym dodał jeszcze:
    - członkowie kapeli zjadają prezydenckiego kota

    Rusek dnia 27 czerwca 2009 | zablokuj

  31. antyedgar dnia 27 czerwca 2009 | zablokuj

  32. Ja po nim płakać nie będę, poza tym Elbląg od Gdańska jest o rzut beretem. A swoja drogą widać, jak oni są zamiłowani w intrygach – nawet jak mają wrogów na zewnątrz, to i tak dnia bez podkopywania siebie nawzajem nie zniosą. A Jaro ma największą radochę, bo pokazuje kto tu rządzi. Normalnie piaskownica.

    wujek_manfred dnia 27 czerwca 2009 | zablokuj

  33. Gryzie mnie, czy gdybym był Vaderem, chciałbym cokolwiek od tych panów? Chyba bym wtedy im zaśpiewal: What color is your blood? :)

    Conrad dnia 27 czerwca 2009 | zablokuj

  34. Zamach na demokracje :O, prezydent zasugerował, że można by przedłużyć kadencję: http://wiadomosci.onet.pl/1998486,441,item.html

    zenobia dnia 28 czerwca 2009 | zablokuj

  35. Robi sie ciekawie… jestem ciekawy jak to sie rozwinie a tutaj cytuje newsa :D

    “Anna Cugier-Kotka dostarczyła policjantom wyniki obdukcji – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Aktorka znana najpierw ze spotów wyborczych Platformy Obywatelskiej a potem Prawa i Sprawiedliwości twierdzi, że została pobita na początku czerwca.
    W dokumencie nie ma niestety zbyt wielu informacji. Jak dowiedział się nasz reporter, lekarz stwierdził u aktorki drobne obrażenia, jednak nie napisał w jaki sposób mogły powstać.
    Co ciekawe Cugier-Kotka zwlekała z dostarczeniem wyników obdukcji tłumacząc, że potrzebna jest konsultacja z ortopedą. Jednak według naszych informacji w dokumencie nie ma opinii ortopedy. Ciekawy jest także fakt, że lekarskie zaświadczenie złożyła trzy tygodnie po rzekomym pobiciu.

    Wokół tego zdarzenia narosło już wiele wątpliwości. Najpierw aktorka publicznie poinformowała o pobiciu, nie złożyła jednak formalnego zawiadomienia o przestępstwie, a równocześnie zarzucała policji, że nie ściga sprawców. Gdy złożyła zawiadomienie – odmówiła składania zeznań. Potem, gdy pojawiła się na policji nie była w stanie podać rysopisu sprawców. Nie ma też żadnych świadków zdarzenia. Na razie jedyny dowód – to podawana przez nią wersja incydentu.”

    Jak dla mnie i chyba niee tylko nie dla mnie sprawa od poczatku jest pisana grubym zyzakiem :D

    KoVal dnia 28 czerwca 2009 | zablokuj

  36. Szkoda, że jeśli już mamy światowe gwiazdy to w muzyce niszowej i prawdę powiedziawszy nie traktowanej zbyt poważnie. Odgłosy jakie generuje młot pneumatyczny i ryczenie do mikrofonu to nie muzyka.

    moherek_pospolity dnia 28 czerwca 2009 | zablokuj

  37. Drogi Moherku – jak się nie ma co się lubi… Niestety, trzeba pogodzić się z tym że ani Górniakowej ani nikomu podobnemu ta sztuka nie udała się, niestety. Mniej udanych kopii Celine Dion czy Mariah Carey to im tam na Zachodzie nie potrza.

    wehehe dnia 28 czerwca 2009 | zablokuj

  38. PS. Przepraszam za zbędne zmultiplikowanie wyrażenia “niestety”.

    wehehe dnia 28 czerwca 2009 | zablokuj

  39. @Wehehe: ale byłoby miło pochwalić się zagranicznym znajomym, sławnymi i zdolnymi rodakami.

    moherek_pospolity dnia 28 czerwca 2009 | zablokuj

  40. @moherek:

    pochwalić to się można jak się samemu coś osiągnęło albo pomogło się komuś coś osiągnąć. Fakt urodzenia się w tym samym kraju co osoba X jest od nas niezależny, a więc chwalenie się nim wydaje się być czynnością nielogiczną.

    Ponadto jesteś w błędzie, uważając, że coś “nie jest traktowane poważnie” tylko dlatego, że ty tego poważnie nie traktujesz. Równie dobrze mógłbyś stwierdzić, że piszczenie przerażająco cienkim głosem w sposób uniemożliwiający zrozumienie wypiszczanego tekstu to nie jest muzyka – tym sposobem wyrzucając poza margines “normalności” sopranistki koloraturowe.

    boka dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  41. @boka
    niby masz rację ale idąc tym tokiem rozumowania, nie powinniśmy się wstydzić, tylko dlatego że urodziło się w tym samym kraju, w którym urodził się jakiś głąb. A jednak się wstydzę za polityków PiS i ich prezydenta.

    jakuszyn dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  42. @jakuszyn
    I tu jest różnica. Wstydzimy się za PiS, nie za kraj.

    Rusek dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  43. @boka: to dlaczego narody są dumne ze sukcesów swoich reprezentacji np. w piłce nożnej? Według Twojej logiki nie powinno ich to nic obchodzić bo przecież to przypadek, że urodzili się w tym samym kraju co mistrzowie. Co do drugiej części Twojego wpisu to stawianie w jednym rzędzie sopranistek koloraturowych, dysponujących nieprzeciętnymi możliwościami głosowymi z pierdzącymi farmazony o szatańskich mocach deathmetalowcami, jest samo w sobie niepoważne. Zaznaczam, że nie jestem miłośnikiem opery.

    moherek_pospolity dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  44. @moherek: Że zacytuję poetę (założę się, że to Herbert).

    widziałem zachód słońca
    i wychodek w nocnym lokalu

    nie znajduję specjalnej różnicy.

    piteq dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  45. @Rusek ale wstydzimy się bo pochodzą z tego samego kraju, z którego my pochodzimy. Tak samo z Vaderem – jesteśmy dumni bo Vader pochodzi z tego samego kraju, z którego my pochodzimy.

    Jesteśmy dumni z Vadera i wstydzimy się PiSu (i Vader i PiS pochodzą z Polski tak jak my). W przypadku Vadera też nie jesteśmy dumni z kraju tylko z Vadera (oczywiście z kraju też).

    jakuszyn dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  46. @moherek_pospolity. Według mnie boka ma rację. Zwycięstwo reprezentacji Polski jest zwycięstwem piłkarzy. My możemy czuć się dumni że na nich łożymy a oni zwyciężają (hehe :) – teraz niech zaczną zwyciężać). Nie jesteśmy uprawnieni do dumy za jakiś zespół ligowy, który wygrał z Barcą bo tak jak napisałeś – to tylko przypadek że się tutaj urodziliśmy.

    “w jednym rzędzie sopranistek koloraturowych, dysponujących nieprzeciętnymi możliwościami głosowymi z pierdzącymi farmazony o szatańskich mocach deathmetalowcami” – wydaje mi się że to już kwestia gustu i estetyki. Ja słuchając “sopranistek koloraturowych, dysponujących nieprzeciętnymi możliwościami głosowymi” dostaję często bólu głowy, taki już ze mnie prostak. Czasem wolę posłuchać pierdzenia do mikrofonu i wywrzaskiwania głęboką chrypką imienia mrocznego kozła (te czasy zdarzają się dość rzadko).

    jakuszyn dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  47. A mnie np. wlasnie bardziej ciesza sukcesy polskich muzykow reprezentujacych sceny niszowe. Ale i tu dochodzimy do tego, ze kazdy ma wlasny punkt widzenia, bo jakikolwiek sukces artysty (-stki) typu wspomniana przez ‘wehehe’ Gorniakowa, w zaden sposob by mnie nie ”zadowolil”. Jezeli w ogole bym go (sukces) zauwazyl ;) W kazdym razie – nie wiedziec czemu – bardziej ciesza mnie sukcesy w/w artystow poruszajacych sie w niszowych strefach muzyki i czy jest to Vader czy jakas skrajna postpunkowa kapela, uliczny rap, czy nawet skinhead reggae, to jakos ich cenie bardziej, niz to, co mozemy zobaczyc w telewizji, a nie daj Boze na MTV Polska.

    Poss dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  48. @piteq

    Jak już jesteś w takim lirycznym nastroju, zacytuję Ci a propos tego wychodka wiersz, który był popełnił niegdyś sam Mistrz z Czarnolasu, niezadowolony z cen w pewnej mieścinie, którą zaszczycił obecnością:

    “Talar dam od wychody
    ie zjem jeno jaje.
    Drożej sram, niźli jadam.
    Złe to obyczaje.”

    cyt. za ś.p. prof. mniemanologii stosowanej, Stanisławskim.

    Jak widać, w naszym kraju zawsze było wiele do naprawy:)

    Simon dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  49. “wychodu” sorki za literówki

    Simon dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  50. Pozwól że poprawię.
    Ale pojebało ci się jak zwykle.

    Szeląg dam od wychodu, nie zjem, jeno jaje:
    Drożej sram, niźli jadam; złe to obyczaje.

    Chudy Ruj dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  51. Moherku szanowny – cytata, którą przytoczyłeś to akurat pochodzi z wiersza “Sylogizm prostacki” A. Bursy (dla mnie the best) :) Zaś chwalić się możemy akurat naszymi informatykami, himalaistami, lotnikami, muzykami klasycznymi i folkowymi. Trochę powodów do dumy by się znalazło.

    wehehe dnia 29 czerwca 2009 | zablokuj

  52. @Wehehe: ja nic nie cytowałem, to po pierwsze. A po drugie, tych powodów do dumy to mamy bardzo mało jak na 40-milionowy naród. Marna pociecha ze zdolnych informatyków jeśli pracują oni dla zachodnich koncernów. Polska nie jest kojarzona na świecie z żadnym zaawansowanym technologicznie produktem. I tak jak Finlandia kojarzona jest z Nokią tak Polska z tanią siłą roboczą, która nieraz zachowuje sie jak bydło.

    moherek_pospolity dnia 30 czerwca 2009 | zablokuj

  53. @moherek,

    Świat codziennie daje ci 100 000 niepodważalnych dowodów na to, że jest właśnie taki, jak ci się wydaje.

    Dyskusja na temat niepowtarzalnego zestawu filtrów i soczewek, przez jakie każdy (Ty, ja, absolutnie każdy) postrzega świat jest zasadniczo bezprzedmiotowa, bo ma równą szansę uzyskania kompromisu co kłótnia dwóch matek o to, czyje dziecko jest ładniejsze.

    Polska jest kojarzona z tanią siłą roboczą? Nie spotkałem się z tym poglądem, a podróżuję dużo. Finlandia kojarzona z Nokią? Mnie się kojarzy z wielkimi jak góra długowłosymi facetami, niespecjalnie lotnymi, za to bardzo chętnymi do chlania gorzały w ilościach, które naszych rodzimych pijaków przyprawiłyby o kompleksy. Itd, itp. Nieprzeciętne możliwości głosowe sopranistek koloraturowych? Zapewne. Przypuszczalnie ani Ty ani ja nie jesteśmy w stanie takiego wyczynu powtórzyć. Zachęcam natomiast do próby “ryczenia do mikrofonu” jak np. wokalista Vadera; zapewniam, że okaże się to dla Ciebie równie nieosiągalne. Tyle na temat “nieprzeciętności”. Jeden i drugi głos jest – coby nie gadać – nienaturalny i w praktyce do niczego niepotrzebny; sopranistka godzinami ćwiczy (zbędny) sopran, wokalista Vadera – (zbędny) growl. Ani z tego nie ma prądu, ani głód w Afryce nie maleje…

    Wolę operę od muzyki deathmetalowej, nie widzę natomiast nic złego w tym, że istnieje obok siebie jedno i drugie, adresowane do różnych grup ludzi i różnych gustów (jestem również przekonany, że istnieje – być może mało liczna – grupa ludzi, którzy na swojej półce z płytami trzymają jedno i drugie).

    Mój system filtrów i soczewek wymusza na mnie irytację wobec postawy arbitralnie głoszącej, że A jest super a B – do dupy (”dlaczego do dupy? bo tak!”) Lekceważące i umniejszające traktowanie jest przedsionkiem pogardy, ta prowadzi do nietolerancji, a ona z kolei do faszyzmu czy dowolnego innego – równie trującego – “izmu”.

    Co do niszy i uznawania czegoś za właściwe, bo popierane przez większość – cóż, jeden z moich ulubionych zespołów muzycznych – Dezerter (grają hałaśliwie i drą mordy, ciężko wytrzymać – ma ich wszystkie płyty, stoją na półce obok operowych) śpiewa (przepraszam – wrzeszczy):

    “demokracja to rządy większości
    a większość to idioci”

    Pozdrawiam

    boka dnia 30 czerwca 2009 | zablokuj

  54. Dla jasności – w moim powyższym poście pierwsze zdanie powinno raczej brzmieć

    “Świat codziennie daje KAŻDEMU Z NAS 100 000 niepodważalnych dowodów na to, że jest właśnie taki, jak NAM się wydaje.” Nie była to bowiem uwaga adresowana wyłącznie do moherka, lecz stwierdzenie natury ogólnej.

    Skoro już jesteśmy przy poprawkach, to wkradła się literówka – w piątym wierszu od dołu nie “ma” ale “mam”.

    Przepraszam

    boka dnia 30 czerwca 2009 | zablokuj

  55. Errata for Moherek – w istocie, odpowiadałem Piteqowi. Co do “polskiego bydła” – chwalę cię za magiczne słowo “nieraz” czyli “nie zawsze”. Swoją drogą, gdzie te czasy gdy “dwaj nieznani panowie z prowincjonalnego uniwersytetu”, jak pisały podówczas z irytacją francuskie gazety, skroplili jako pierwsi w świecie tlen, azot i CO2. O prof. prof. Wróblewskiego i Olszewskiego chodziło rzecz jasna… Innych rodzimych odkrywców już nie będę wymieniał, choć warto.

    wehehe dnia 9 lipca 2009 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.