Farfalizacja TVP
29 maj 2009 – 10:40W TVP przed wyborami zawsze dzieją się dziwne rzeczy. I dziwnie te rzeczy są powiązane z opcją zajmującą wysokie stanowiska w zarządzie TVP. W tym miesiącu z ramówki zniknęły dwa programy. Pierwszy to Forum z TVP Info (thx Rysiek). Jak donosi Rzeczpospolita, Forum chciało zamówić i pokazać sondaże przedwyborcze. Jak wiadomo, w sondażach tych niektóre słupki mogły być albo bardzo niskie, albo niewidoczne. W związku z tym Forum pokaże sondaże dopiero po wyborach. Nie wiadomo za to, kiedy do TVP wróci Wojciech Cejrowski i jego „Boso przez świat”. Cejrowski zaszedł do spotu wyborczego Marka Jurka z Prawicy Rzeczpospolitej i już do TVP nie wrócił.
Czy ktoś jeszcze może sobie przypomnieć, po co nam państwowa telewizja?
.com
43 odpowiedzi na “Farfalizacja TVP”
„Boso przez świat” to wg mnie jeden z mądrzejszych programów nadawanych w TVP.
Wielka szkoda. Ale może to kamyczek, który ruszy lawinę pogrążającą TVP jako partyjne poletko różnej maści politykierów.
orko dnia 29 maj 2009 | zablokuj
Ja dawno temu głosiłem, że telewizja państwowa jest na potrzebna jak druga dziura w d… Rząd i agendy państwowe mogą wynajmować czas od telewizji prywatnych – odplatnie i w ramach warunków koncesyjnych. Zaś jeśli jest zapotrzebowanie na tzw. kulturę wyższą – to zawsze znajdą się stacje, które szukając niszy rynkowej będą chciały wykorzystać zainteresowanie widzów w tym względzie. Pewnie nie będzie to idealne rozwiazanie, ale wreszcie nie będziemy płacić abonamentu na partyjnych kacyków w zarządach, programy Pospieszalskiego, gwiazdy tańczące na lodzie czy „M jak miłość”, i jednocześnie wykupywać pakiety w prywatnych platformach cyfrowych, aby obejrzeć sobie np. mecze ligi mistrzów.
Generał Electric dnia 29 maj 2009 | zablokuj
niech będzie błogosławion ten,który -w przypływie nieludzkiego wręcz geniuszu-umieścił w pilocie sterującym telewizorem funkcje przełączania kanałów i wyłączania tego ustrojstwa w ogóle.Uchronił On wiele niewinnych istot i ich dusze…
Los państwowych telewizyjnych bosonogich specjalistów- celebrytów od wszystkiego interesuje mnie tyle,ile los zawodowych związkowych zadymiarzy z zoolidarności.
Jest ciepło, niech więc już teraz
trenują spanie pod mostami( jak zabraknie miejsca to mogą kilka wybudowac,zawsze będzie jakiś wymierny efekt) ,szczaw zaś mogą miec chwilowo za darmo.
qadam dnia 29 maj 2009 | zablokuj
Bronię Telewizję publiczną, bo to moje miejsce pracy. Ale prosze wszystkich o obronę TV przed Farfałami, Wildsteinami,Raczyńskimi,Gargasami i wieloma – zbyt wieloma w TVP – indywiduami, które narzuciły załodze swoją chorą ideologię i sterroryzowały bądź wywaliły na bruk niepokornych. Czy wiecie, że w TVP na jednego pracownika twórczego przypada siedmiu urzędników? Proporcja płacy jest taka : komentator (twórca) dostaje 820 zeta na rękę miesięcznie (i jeśli ma giętki kręgosłup może dostanie jakąś pracę i honorarium), urzędnik to – minimum – 3 tysiące miesięcznie. Za nic. Więc wymyślają sobie różne prace, by udowodnić sens istnienia w TV. Kto mi powie – dlaczego TVP jest korporacją z gigantyczną, rozbuchaną i rozrośniętą do granic przyzwoitości oraz upolitycznioną do szpiku kości administracją? Dlaczego gros pieniędzy z abonamentu idzie na urzędasów a nie na produkcję programów? Dlaczego zamordowano w TVP prawdziwą publicystykę, reportaż, dokument? Spytajcie o to PiS i ich przystawki i im wystawcie rachunek. A niedobitkom prawdziwych dziennikarzy okażcie odrobinę empatii.
Nutka57 dnia 29 maj 2009 | zablokuj
A ja za to płacę. Podobnie jak za partie socjalistów z PiS czy SLD. A może sobie nie życzę, żeby z moich podatków szły na to pieniądze?
threepwood dnia 29 maj 2009 | zablokuj
@treepwood – a ja za to jeszcze nie płacę, ale nie mam zamiaru zaczynać w pierwszym pit’cie.
kazzi dnia 29 maj 2009 | zablokuj
A ja się niedawno pozbyłem telewizora. Teraz już nawet nie muszę płacić. Wtedy musiałem, choć i tak nie płaciłem
JedenPies dnia 29 maj 2009 | zablokuj
Nie jest mi po drodze z Farfałem i jego kumplami ale uważam że zakaz publikowania sodaży przedwyborczych jest słuszny.Publikowanie takich sondaży to czysta manipulacja.Owczy pęd zawsze idzie do wyższych słupków.
stary dnia 29 maj 2009 | zablokuj
@stary,
W usa sondaże są publikowane na bieżąco, do ostatniej chwili, aż do zamknięcia lokali wyborczych. Uważam, że słusznie, tak powinno być i u nas. Dlaczego miałbym nie wiedzieć, co się święci? Dlaczego wynik musi być dla obywateli niespodzianką?
Flogiston dnia 29 maj 2009 | zablokuj
Niestety Prezydent nie chce likwidacji mediów publicznych więc mamy takie właśnie cyrki gdzie publikuje sie to co KTOŚ chce. Podczas gdy w mediach prywatnych publikuje sie to co LUDZIE chcą gdyż za to jest kasa. W mediach publicznych kasa jest zawsze, w prywatnych tylko jeśli ludzie oglądają a oglądają jeśli jest tam coś ciekawego co chcą.
To jest prosta logika!
Phaet dnia 29 maj 2009 | zablokuj
@GE
nie zgodzę się, że telewizja publiczna jest zupełnie niepotrzebna. (Choć wszystko co ma w nazwie publiczny, jakoś jednoznacznie mi się kojarzy z boordelem).
Niemniej powinny być w TV kanały ( tu znów w przypadku TVP jakoś jednoznacznie kanał mi się kojarzy) w których faktycznie będą prezentowane kultura polska oraz oficjalne stanowisko rządu polskiego. Że będzie nudna? Trudno.
Ale w telewizji publicznej muszą być informacje od prezydenta, premiera, obrady sejmu, informacje z samorzadow lokalnych, wiadomości kulturalne, programy historyczne i patriotyczne.
I taka role dla TVP widze. Pytanie jak to oplacac? Tak jak kazdy inny organ urzedowy – z naszych podatkow.
orko dnia 29 maj 2009 | zablokuj
@orko
To kwestia dyskusyjna – co po TVP. Ważne aby ruszyć wreszcie tego molocha, który – w czym się chyba wszyscy zgadzamy – jest jedną wielką patologią i ten stan wymaga radykalnych działań.
Generał Electric dnia 29 maj 2009 | zablokuj
@orko
Tu bym się nie zgodził. Ale to tylko wyłącznie moje zdanie i mogę się mylić.
Może kiedyś, przed nastaniem ery internetu i telewizji cyfrowych, media publiczne miały jakiś sens.
Teraz jednakże są wyłącznie maszynką do przewalania pieniędzy i zabawką dla polityków. W telewizji publicznej pracuje dziesięciokrotnie więcej ludzi, niż w TVNie. A efekty – widać.
Powstało od groma telewizji informacyjnych, które nie potrzebują do nadawania wiadomości pieniędzy podatnika. Zgoda – są prywatne, popełniają więc często grzech stronniczości.
Ale, po pierwsze, w czym to gorsze od stronniczości mediów publicznych; po drugie – wolna konkurencja pozwala przecież na rozwijanie swoich mediów różnym środowiskom, a wraz z cyfryzacją będzie to coraz tańsze i po trzecie wreszcie, konkurencja między samymi dziennikarzami o pierwszeństwo w ogłoszeniu newsa i obecność takich mediów „wolnościowych”, jak internet – i to regulują.
Nie ma przecież ciśnienia, żeby była „publiczna” gazeta codzienna, prawda? Każdy ma wybór, co kupuje i czyja mu propaganda odpowiada.
Skoro w mediach drukowanych możliwa jest taka wolność – to dlaczego nie w innych? Bo w elektronicznych leżą większe konfitury?
Co do orędzia premiera, prezydenta i nadawania co ciekawszych prac sejmu – z powodzeniem nadają je także telewizje spoza TVP. Jak pokazał eksperyment Tuska, produkują orędzia nawet taniej – co nie dziwi, wiadomo, że prywatne jest zwykle tańsze i lepszej jakości.
Co do kultury – śmiem twierdzić, że dla mediów publicznych to tylko listek figowy. Z trzech powodów:
- raz, że tej kultury w mediach publicznych już de facto nie ma – ścigają się tym samym komercyjnym chłamem, co reszta. Jeden ambitny film o trzeciej nad ranem ma równoważyć te wszystkie tańce z żenadą na lodzie i pierdzieldziesiąty odcinek głupawych telenowel?
– dwa – że kultura dotowana się degeneruje. W PRLu mieliśmy od cholery tygodników, miesięczników i kwartalników literackich – w porównaniu do dzisiejszych pisemek, byliśmy chyba pod tym względem potęgą światową. I co z tego, skoro był to pic i fotomontaż, służący wyrwaniu kasy przez „artystów” – a większość tego badziewia szło na przemiał?
Otóż, jako liberał, twierdzę, że dobra sztuka musi bronić się sama – a to, co dotowane, to zazwyczaj chłam i szmira ubrane w dla niepoznaki w buty na koturnach.
Ale mogę się mylić.
- trzy – tak, jak w przypadku informacji, dzięki internetowi i w kulturze jest wolny rynek. Ja nie będę szukał wyzwań artystycznych w żadnej telewizji – bo nie od tego ona jest, jak widać. A ludzie starszej daty, którzy nie mają ochoty korzystać z internetu lub innych konkurencyjnych źródeł – i tak wyższej kultury w mediach publicznych nie dostaną – patrz: dwa punkty powyżej.
Wszystko to powoduje, że ja akurat z czystym sumieniem mówię: sprywatyzować w cholerę, sprzedać, a zarobione pieniądze w dziurę budżetową:)
Simon dnia 29 maj 2009 | zablokuj
@Flogiston.Tak,tutaj to sie wlasnie tak odbywa -na biezaco.Wynik moze byc ale nie musi niespodzianka.Pozdrowienia
Valdo dnia 29 maj 2009 | zablokuj
Mam prośbę do Ojca Dyrektora, którego tym samym obejmuję staropolskim zwyczajem pod nogi.
Puściłem posta w tymże wątku z kompa podpiętego do mojego IP na radiu.
I post ten tkwi cały czas z adnotacją: „Twój komentarz czeka na zatwierdzenie”.
Nie wiem, czy nie wywołałem niemiłych skojarzeń – w końcu zatwierdzenie jest jakże blisko głoskowo do słowa „zatwardzenie”.
Mamże tego posta oczekiwać, puścić jeszcze raz, czy poddać się okrutnym wyrokom losu – i zaprzestać daremnych wysiłków?
Nie, żebym miał się za kogoś, komu raczy odpowiadać sam Ojciec Dyrektor – ale pomarzyć zawsze można:)
Simon dnia 30 maj 2009 | zablokuj
W USA, gdzie mieszkam, telewizja publiczna ogranicza się do kilku bezpłatnych kanałów wypranych całkowicie z polityki, a na ich budżet składają się wyłącznie dotacje osób prywatnych + to, co da rząd, a rząd daje bardzo mało (abonament w Stanach nie istnieje). Na programy tych kanałów składają się głównie materiały publicystyczne i oświatowe organizacji i agencji opłacanych przez państwo, a głównie przez departamenty (ministerstwa) zdrowia, oświaty, nauki. Do tego dochodzą – organizowane dla zdobycia kasy – koncerty itp imprezy organizowane w stylu tzw. „teletonów”. Wszystkie pozostałe telewizje są prywatne, a od polityków zależy na którą zechcą więcej łożyć.
Może dobrze byłoby, gdyby i w Polsce wprowadzono taki system?
Belissarius dnia 30 maj 2009 | zablokuj
Ta ostatnia propozycja mnie akurat się podoba…ale ja mam chyba nietypowe poglądy…bo postanowiłam zaszczepić w swojej okolicy zdrowie (w sposób wyjątkowo niskonakładowy). Tu trafiłam przez przypadek.
TeSa dnia 30 maj 2009 | zablokuj
Szkoda Cejrowskiego, jest solidnym dziennikarzem w kwestii latynoameryki. Fakt, że pod względem polityczno-społecznym jest dla mnie zbytnio na prawo, abym się z nim zgadzał, a tym bardziej z Markiem Jurkiem, niemniej na Woronicza znowu powiało cenzurą. Farfał usilnie chce wypromować Libertas i wskrzesić LPR. Tyle że my wciąż pamiętamy klimaty z koalicją, MEN i Młodzieżą Wszechpolską. Były skinhead za bardzo zatem swej frakcji nie pomoże.
Dario dnia 30 maj 2009 | zablokuj
Bracia Kaczyńscy to wrogowie Narodu i Państwa Polskiego. Ciekawe jak teraz po ogłoszeniu wzrostu PKB w I kwartale o 0,8 będą uzasadniać wniosek o odwołanie Ministra Rostowskiego oraz co powiedzą ciotki ze spotu reklamowego i prześmieszna „Powracająca Mumia” Zyta Gilowska. Jarek już wyraził nadzieję, iż wyniki w kolejnych kwartałach będą gorsze a jego Otępiały braciszek właśnie naradzał się z 5-cioma ministrami finansów (na szczęście byłymi) jakby tu jednak przywołać i spotęgować kryzys oraz nędzę dla społeczeństwa Polskiego!!!
kt dnia 30 maj 2009 | zablokuj
To właśnie pan prezydent jak szaman zaklina kryzys i związaną z nim biedę, nędzę oraz wszelkie inne nieszczęścia aby przybyły do Polski. Temu celowi służą zwoływane przez niego rady gabinetowe, szczyty społeczne, konferencje i narady ze związkowcami a także spotkania z tzw. – pożal się Boże – „ekspertami i doradcami”. Przywoływanie kryzysu i nieszczęścia do Narodu i Państwa Polskiego jest wspierane hurtowym wetowaniem wszystkich istotnych dla walki z kryzysem ustaw i innych inicjatyw ustawodawczych (np.: ustawa medialna bo chcą się zwąchać z Farfałem oraz Libertasem i gnoić media publiczne aż do ich upadku) oraz ośmieszaniem Polski na arenie międzynarodowej, przechowywaniem armii szkodników (oraz malwersantów) w instytucjach państwowych (Kownacki w kancelarii) a także wygłaszanie szkodliwych i dywersyjnych w swej treści orędzi! Nieustająca zadyma i demolka to ulubiona zabawa „zjawiska biologicznego”!
kt dnia 30 maj 2009 | zablokuj
Pan prezydent niech raczej wyrzuci wszystkich antypolskich szkodników ze swojej kancelarii oraz szmalcowników handlujących długami szpitali i zamelduje w Sejmie Narodowi Polskiemu – a nie swojemu bratu – „Rodacy melduję zaprzestanie antypolskiej dywersji oraz usunięcie V Kolumny z mojej kancelarii”. Taki scenariusz można zasugerować obserwując wrogą działalność przeciw Polsce polegającą na blokowaniu (odsyłanie do TK), wetowaniu, ośmieszaniu Polski i zatrudnianiu takich „czynowników” jak właśnie Stasiak, Kownacki, Szczygło, Fotyga i wielu innych!!!
kt dnia 30 maj 2009 | zablokuj
@kt,
spokojnie, dawno Ciebie tu nie było, witam serdeczne!
Ale na pocieszenie dla Ciebie i innych, którzy są wkurzeni (podobnie jak ja) na Zjawisko-Biologiczne, zajrzyjcie pod ten link:
http://www.pepepe.pl/
Flogiston dnia 30 maj 2009 | zablokuj
@Flogiston
Zajrzałem na tą stronkę i cieszę się, iż licznik pracuje. Istotnie nie komentowałem dość długo na tej stronie bo nie służył mi „kurz” jaki powstawał przy wywalaniu tysięcy wywrotek z gruzem intelektualnym takich osobników jak np.: „Palestrina” i spółka złożona z PiS-owskich kameraden. Inni moi koledzy ten kurz z lubością zaczęli wdychać a nawet toczyć dialog z PiS-owskim intelektualnym „gruzowiskiem”. Czasem zaglądam i czytam z przyjemnością ich bardzo dobre komentarze – tylko czy przekonają one tych PiS-owskich najemników – wątpię??? Teraz pracuję tam, gdzie daje to efekty, które – mam nadzieję – w końcu i tzw. „ciemny lud” przekonają (w końcu to jednak 17-25% elektoratu). Bez tego elektoratu „zjawisko biologiczne” i ich przydupaśna wataha trafi w końcu tam gdzie ich miejsce tj. do rynsztoka historii. No rozgadałem się ale miło zamienić parę słów z dobrym znajomym, będę na tą stronkę zaglądał – bo tak całkowicie to się mię nie pozbędziecie. Pozdrawiam serdecznie Ciebie oraz wszystkich światłych komentatorów tej strony!!!
kt dnia 30 maj 2009 | zablokuj
@kt
No to Ci zazdroszczę sensownej roboty nad oświeceniem „ciemnego ludu”. Ja muszę jeszcze trochę poczekać…Ale kiedyś zabierzemy politykom to, co nie ich i może wreszcie telewizja publiczna znowu będzie publiczna.
Nutka57 dnia 30 maj 2009 | zablokuj
@Nutka57
No, chyba nie będzie to takie proste, bo podobno Wielki Vetownik (vel Memłak lub brat Wielkiego Brata) ma zamiar świeżo uchwaloną ustawę medialną skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Nawet gdyby TK ocenił pozytywnie ustawę, to i tak dalsza Farfalizacja TVPis może trwać jeszcze przez wiele miesięcy.
Flogiston dnia 31 maj 2009 | zablokuj
@Flogiston
Wiem, niestety…ale nie tracę nadzei. Skoro doczekałam obalenia komunizmu, doczekam obalenia kaczyzmu. Bo farfalizm to pochodna tej poronionej „idei”. Ciekawe, czy pisprezydent przyjmie czy odrzuci sprawozdanie KRRiTV. Tu jest jakiś cień nadziei. Bo jeśli odrzuci, trzeba będzie wybrać nową KRRiTV (choć przy rozkładzie głosów nie będzie zmian rewolucyjnych)a te wybiora nowe rady nadzorcze, na które mecenas Giertych już nie będzie miał wpływu. Bo farfalizacja, póki co, sterowana jest przez Giertycha, o czym wszyscy wiemy.
Nutka57 dnia 31 maj 2009 | zablokuj
@Nutka57
prawdę mówiąc, to nie wiem, co jest gorsze dla TV – jej kaczyzacja czy jej farfalizacja? Wydaje mi się, że i jedno i drugie jest dostatecznie szkodliwe. Zarówno dżuma jak i cholera nieciekawie rokują. Gdyby PO tak bardzo nie bała się złej oceny kaczystów – to już dawno SLD byłby koalicjantem rządu wspomagającym naprawę Państwa po szkodach wyrządzonych przez wybryk demokracji, jakim był kaczyzm. Nie wiem jak Ty, ale ja po dojściu kaczystów do władzy lepiej zrozumiałem Niemców z Republiki Weimarskiej z roku 1933, gdy wybrali coś takiego jak hitlera. Czy Naród Niemiecki zgłupiał wybierając hitlera? Chyba nie, raczej dał się omamić populistycznymi hasłami. Nasi obywatele też dali się kupić tanimi hasełkami kaczystowskimi. Wydaje mi się, że potrzeba jest dekaczyzacja państwa, bo te złogi kaczystowskie zalegają już wszędzie: TK, RPO, BP, prokuratura, TVPis, niektóre redakcje gazet. A jaka stajnia Augiasza panuje na urzędzie PISdenta?!!
Flogiston dnia 31 maj 2009 | zablokuj
Kiedyś było o odnowicielach i rzuciłem taką propozycję:
1.Danuta Hübner
W latach 1970-1987 członek PZPR.
Pochodząca z rodziny UB-eckiej. Koleżanka Tuska w wyborach do PE.
I boromir i jakuszyn i oszywiście simon tak się zbulwersowali że czepiam się rodziny.
A jednak kogoś boli to niewygodna informacja:
http://www.wykop.pl/ramka/189361/
Chudy Ruj dnia 31 maj 2009 | zablokuj
I nadal się bulwersujemy. Nadal. Przynajmniej ja.
Jak to trudno zrozumieć, że można odpowiadać wyłącznie za czyny własne, a nie czyjeś? Dlatego, kiedy ktoś pisał o ojcu Kaczyńskich, reagowałem podobnie.
Bo oni mogą odpowiadać wyłącznie za własne czyny.
To PISS twierdzi, że patriotyzm albo jego brak przenosi się „genetycznie”.
Mnie to brzydzi – ale, z drugiej strony, czego spodziewać się po kabotynach?
Simon dnia 31 maj 2009 | zablokuj
@Wał
świetny strzał w kolano – spróbuj następnym razem w głowę
Odnośnie talentów techniczny Braci:
, ale mają jednego inteligentnego człowieka, który umie coś tam coś tam.
http://dream.net.pl/haker.png
Próbowałem wejść na stronę jak na obrazku z powyższym efektem w Firefoksie.
Niby się nie znają
Nie twierdzę, że to musi być jego wina, pewnie złośliwi zwolennicy PO nie mogąc się włamać taki numer wykręcili.
bobycob dnia 31 maj 2009 | zablokuj
Simon, oczywiście nie tylko Ty.
Nie ma co zresztą więcej w tym temacie pisać, bo jest to tak oczywiste, że każdy możliwy tekst będzie banałem.
Boromir dnia 31 maj 2009 | zablokuj
@Flogiston
Zgadzam sie z Toba w 100%. Ale nie będzie łatwo… Bo kaczyzm to przede wszystkim mentalność. Zbiorowisko niedowartościowanych, zgorzkniałych ludzi, których ominął udział w prawdziwej rewolucji więc wymyslili sobie własną. I głęboko w nią uwierzyli. Przypominają mi trochę „grupy rekonstrukcji”, które bawią się w odtwarzanie prawdziwej historii. PiSowcy najchętniej wznieciliby Powstanie Warszawskie (by je oczywiście wygrać), i szarżą ułańską pognaliby na ruskie wyrzutnie rakietowe, które by zmietli w proch. Taka buńczuczna, wrzaskliwa formacja. Bez wizji, bez sensownego programu. Tacy oni są właśnie w mediach. Pewni siebie(Zaremba), buńczuczni(Semka), wrzaskliwi(Wildstein). A farfalizm ma jeden tylko cel – kasę. Dla siebie, oczywiście, bo nie mają szansy nawet na pół mandatu do Europarlamentu.
Nutka57 dnia 31 maj 2009 | zablokuj
Oczywiście po Rudym trudno się spodziewać jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego, więc przepisuje bezmyślnie jakieś bzdury. Po krótkiej analizie historii modyfikacji artykułu o DH stwierdzam, że naprzemienne dopisywanie i rewertowanie informacji o ubeckim przodku (co kilka – kilkanaście dni) nie ma najmniejszego związku z wyborami, gdyż trwa już od … stycznia 2008.
Z komentarzy wynika, że logika usunięć jest prosta i zgodna z filozofią Simona – te informacje są bez znaczenia, a w dodatku co jakiś czas pojawia się prośba o źródło, która pozostaje bez echa.
Skądinąd ciekawe jest, dlaczego bezkompromisowemu obrońcy prawdy historycznej Rudemu Wałowi nie przeszkadza podobna sytuacja w artykułach poświęconych Zjawisku biologicznemu.
jendras dnia 31 maj 2009 | zablokuj
Ja też uważam że najważniejsza rodzina.
Ale wstydzić się własnego ojca?
http://www.wykop.pl/ramka/189361/
Chudy Ruj dnia 31 maj 2009 | zablokuj
Wał zaczął już z tej rozpaczy dublować wpisy chłe, chłe.
Drobne uzupełnienie: zarówno w artykule dotyczącym DH, jak i w notkach o Ojcach Narodu, wszelkie wpisy o charakterze nieistotnych „triwiów” rewertuje ten sam user – niejaki Elfhelm, co – jak sądzę – dobrze o nim świadczy, ale oczywiście nie ma znaczenia dla indywiduów typu Rudy Wałach i ten dziennikarzyna, za którym klepie bzdury.
jendras dnia 1 cze 2009 | zablokuj
Jendras i inni
Dziś jest Wasz dzień, więc składam życzenia:
dużo zdrowia, szczęścia i radości, pomyślności.
Dzisiaj Dzień Dziecka, prezentów dużo, cukierków papierków, lodów i wafelków.
Chudy Ruj dnia 1 cze 2009 | zablokuj
A kiedy jest dzień głupca? Twój dzień Chudy Ruju?
jakuszyn dnia 1 cze 2009 | zablokuj
Twój dzień był równo dwa miesiące temu.
jakuszyn dnia 1 cze 2009 | zablokuj
Cukierki są niezdrowe, ja chcę gumowe kaczuszki!
Będę je przytulać i dusić, i głaskać i dusić, i bawić się i dusić…
kompan dnia 1 cze 2009 | zablokuj
Bo Elmirka kocha wszystkie zwierzątka
jakuszyn dnia 1 cze 2009 | zablokuj
@Chudy Ruj
Wielkie dzięki za życzenia. Nie jestem może w wieku matuzalemowym
, ale dzieciństwo coraz bardziej się ode mnie oddala.
A wiadomo, że dzieci to najbardziej chłonny, ciekawy świata, intelektualnie pobudliwy twór pod słońcem.
Nie mogłeś zatem uczynić mi większej przyjemności, niz zobaczyć we mnie dziecko.
Jestem Ci wdzięczny – i mam nadzieję, że bedę mógł odwdzięczyć die kiedyś tym samym w Twoim kierunku.
Bo na razie przypominasz mi pewna moją sąsiadkę, na oko z 50letnia, pozbawiona kompletnie poczucia humoru i fantazji, przez pewien czas żelazną wyborczynię Samoobrony.
Z ciekawości i umysłowej elastyczności dziecka faktycznie niewiele jej zostało – miała za to aż w nadmiarze pewności siebie i tetrycznej zgryźliwości.
Mam nadzieję, że z Tobą, FB, mimo wszystko nie jest jeszcze tak źle – tylko jakiś niezrozumiały mus głoszenia pissowskiej propagandy przykleja Ci „gębę’.
Serdeczne dzięki zatem za życzenia.
Simon dnia 1 cze 2009 | zablokuj
chudy, fajny artykuł wysłałeś, przestałem czytać po tym jak jego autor nie był w stanie rozszyfrować skrótu „IMO”, niby potrafi z wiki korzystać, ale już wpisać inne hasło niż nazwisko politycznego wroga to zbyt skomplikowane dla niego
ja dnia 1 cze 2009 | zablokuj
Dziwicie sie Rudemu H…owi, ze wyciaga przodkow? Pezeciez a metoda jest zaczerpnieta od Adolfa, ktory zadal czystosci arianskiej do trzeciego pokolenia wstecz, aby ktos byc mogl prawdziwym skurw….nem, ups! znaczy patriota. Po prostu koontynuuje swoje tradycje!
marek dnia 2 cze 2009 | zablokuj