<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cytat czy własny okrzyk?</title>
	<atom:link href="http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/</link>
	<description>Fanklub IV RP</description>
	<lastBuildDate>Tue, 16 Mar 2010 11:21:53 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Simon</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-92020</link>
		<dc:creator>Simon</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 07:48:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-92020</guid>
		<description>@antyedgar

Twardo walczysz:)

Jak chcesz, ale pamiętaj, że rozmawiasz z:

- lemingiem - wedle jego własnych kryteriów. Jego miłość do PISSu wzięła się z pijaru. Nie wiem, czy pamiętasz, jak Lech Kaczyński zdobył popularność w rządzie Buzka? Otóż pozował tam na szeryfa. Jarkacz to wykorzystał i na tym zbudował PISS. Potem do roli szeryfa wyznaczyli Ziobrę.
Ta &quot;szeryfowość&quot; ogranicza się w zasadzie do łażenia w kółko i toczenia groźnym wzrokiem. Ilość konferencji Ziobry była wręcz anegdotyczna, a ileż to nasłuchaliśmy się o twardej walce z przestępczością, o likwidowaniu przywilejów SBckich o usuwaniu agentów z życia publicznego...
Efektem było co? Przestępczość spada tak, jak spadała od lat 20 - w tempie dość jednostajnym, wiążącym się z przemianami cywilizacyjnymi; szeryfowie tak działali, że korupcji nie dali rady wyplenić nawet we własnym rządzie i CBA (które założyli, żeby... walczyło z korupcją - właśnie aresztowano jednego z oficerów, co CBA zakładał).
A co rząd poprzedni zaczął, to spieprzył: ustawa lustracyjna?(żałość po prostu). Odbieranie przywilejów SBekom? To PO dopiero. Słynne aresztowania? Doktora G. i członków własnego rządu i administracji.
Co nie robili, to wychodził kabaret.

A zatem masz wyznawców, którzy uwierzyli w konferencje. Efektem tego było choćby to, że w raportach TI spadł poziom wysokości korupcji postrzeganej przez polaków - lud ciemny zawsze wierzył w &quot;socjalistyczną&quot; prawdę, że przyjdzie ktoś i jednoosobowo weźmie wszystko za mordę, w tym przestępców.

Jednym z takich naiwnych był właśnie ten nieszczęśnik z którym rozmawiasz. Kiedy realizacja pijarowskich zapowiedzi kończyła się, jak widzieliśmy - czyli skutkami przeciwstawnymi - nie mógł już przyznać się do  naiwności, bo ma słabiutkie ego (stąd jego okrzyki &quot;miałem rację!&quot; i uznawanie interlokutorów za debili albo analfabetów) - może tylko zaprzeczać faktom i dobudowywać coraz to nowe, chybotliwe teorie o układach, szarej sieci, zmanipulowaniu wszystkich przez media, itd. w ten deseń. Tak może mu wyjść, że Tusk jest socjalistą, a Kaczyński liberałem. Co to chadza na pogadanki do RM. A Blida to centrum międzynarodowej mafii i Pol Pot niemalże.

- ale kiedy rzeczywistość staje się już zbyt natarczywa, takie metody przestają wystarczać. I wtedy ucieka się do kłamstwa. Pytanie, czy ratuje własne ego, czy jest automatem propagandowym, jest otwarte - choć ja myślę, po jego niedojrzałych odzywkach, że naprawdę uwierzył &quot;szeryfom&quot;:)
I masz ten pasztet przed oczami: ciągle kłamał, że ranking TI pokazywał rzeczywisty ranking korupcji - choć to są sondaże, czyli rozmowy przeprowadzane na próbnej liczbie respondentów; kłamie w zaparte, że PO dopłaca do kredytów mieszkaniowych dla bezrobotnych i nowych samochodów - choć, jako żywo - tego nie robi; itd. itp.

A nie da się wygrać na argumenty z kimś, kto celowo i świadomie kłamie. W dodatku po raz n-ty, niemal stosując kopiuj/wklej.
Tak, jak nie da się wygrać w grze bez reguł. Tylko w takiej grze PISSowcy mają jakieś szanse - patrz, ostatnie spoty. Tylko w ciemnym ludzie ich siła, po którym doszli do władzy. Bo kto bardziej wyedukowany uwierzy, że zamiast zmian systemowych wystarczy jakiś boss, co przyjdzie, nakrzyczy i posprząta? Kto o jakimś tam doswiadczeniu uwierzy, że miast powolnego mozolnego naprawiania państwa można zrobić kaczą rewolucję, powołać kilka kolejnych agencji kontrolujących byłe agencje, pozatrudniać do tego celu harcerzy i socjologów, dodać kolejny numer do Rzeczpospolitej - i będzie pozamiatane? Ci co uwierzyli, mieli akurat taki poziom świadomości, aby się teraz - wbrew wszystkiemu, co zaszło - bo zajść musiało - nadal upierać sie przy swoim wbrew zdrowemu rozsądkowi. A skoro wbrew niemu, to kłamiąc.

Ale, jak uważasz antyedgar, mnie też to swego czasu bawiło:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@antyedgar</p>
<p>Twardo walczysz:)</p>
<p>Jak chcesz, ale pamiętaj, że rozmawiasz z:</p>
<p>- lemingiem &#8211; wedle jego własnych kryteriów. Jego miłość do PISSu wzięła się z pijaru. Nie wiem, czy pamiętasz, jak Lech Kaczyński zdobył popularność w rządzie Buzka? Otóż pozował tam na szeryfa. Jarkacz to wykorzystał i na tym zbudował PISS. Potem do roli szeryfa wyznaczyli Ziobrę.<br />
Ta &#8220;szeryfowość&#8221; ogranicza się w zasadzie do łażenia w kółko i toczenia groźnym wzrokiem. Ilość konferencji Ziobry była wręcz anegdotyczna, a ileż to nasłuchaliśmy się o twardej walce z przestępczością, o likwidowaniu przywilejów SBckich o usuwaniu agentów z życia publicznego&#8230;<br />
Efektem było co? Przestępczość spada tak, jak spadała od lat 20 &#8211; w tempie dość jednostajnym, wiążącym się z przemianami cywilizacyjnymi; szeryfowie tak działali, że korupcji nie dali rady wyplenić nawet we własnym rządzie i CBA (które założyli, żeby&#8230; walczyło z korupcją &#8211; właśnie aresztowano jednego z oficerów, co CBA zakładał).<br />
A co rząd poprzedni zaczął, to spieprzył: ustawa lustracyjna?(żałość po prostu). Odbieranie przywilejów SBekom? To PO dopiero. Słynne aresztowania? Doktora G. i członków własnego rządu i administracji.<br />
Co nie robili, to wychodził kabaret.</p>
<p>A zatem masz wyznawców, którzy uwierzyli w konferencje. Efektem tego było choćby to, że w raportach TI spadł poziom wysokości korupcji postrzeganej przez polaków &#8211; lud ciemny zawsze wierzył w &#8220;socjalistyczną&#8221; prawdę, że przyjdzie ktoś i jednoosobowo weźmie wszystko za mordę, w tym przestępców.</p>
<p>Jednym z takich naiwnych był właśnie ten nieszczęśnik z którym rozmawiasz. Kiedy realizacja pijarowskich zapowiedzi kończyła się, jak widzieliśmy &#8211; czyli skutkami przeciwstawnymi &#8211; nie mógł już przyznać się do  naiwności, bo ma słabiutkie ego (stąd jego okrzyki &#8220;miałem rację!&#8221; i uznawanie interlokutorów za debili albo analfabetów) &#8211; może tylko zaprzeczać faktom i dobudowywać coraz to nowe, chybotliwe teorie o układach, szarej sieci, zmanipulowaniu wszystkich przez media, itd. w ten deseń. Tak może mu wyjść, że Tusk jest socjalistą, a Kaczyński liberałem. Co to chadza na pogadanki do RM. A Blida to centrum międzynarodowej mafii i Pol Pot niemalże.</p>
<p>- ale kiedy rzeczywistość staje się już zbyt natarczywa, takie metody przestają wystarczać. I wtedy ucieka się do kłamstwa. Pytanie, czy ratuje własne ego, czy jest automatem propagandowym, jest otwarte &#8211; choć ja myślę, po jego niedojrzałych odzywkach, że naprawdę uwierzył &#8220;szeryfom&#8221;:)<br />
I masz ten pasztet przed oczami: ciągle kłamał, że ranking TI pokazywał rzeczywisty ranking korupcji &#8211; choć to są sondaże, czyli rozmowy przeprowadzane na próbnej liczbie respondentów; kłamie w zaparte, że PO dopłaca do kredytów mieszkaniowych dla bezrobotnych i nowych samochodów &#8211; choć, jako żywo &#8211; tego nie robi; itd. itp.</p>
<p>A nie da się wygrać na argumenty z kimś, kto celowo i świadomie kłamie. W dodatku po raz n-ty, niemal stosując kopiuj/wklej.<br />
Tak, jak nie da się wygrać w grze bez reguł. Tylko w takiej grze PISSowcy mają jakieś szanse &#8211; patrz, ostatnie spoty. Tylko w ciemnym ludzie ich siła, po którym doszli do władzy. Bo kto bardziej wyedukowany uwierzy, że zamiast zmian systemowych wystarczy jakiś boss, co przyjdzie, nakrzyczy i posprząta? Kto o jakimś tam doswiadczeniu uwierzy, że miast powolnego mozolnego naprawiania państwa można zrobić kaczą rewolucję, powołać kilka kolejnych agencji kontrolujących byłe agencje, pozatrudniać do tego celu harcerzy i socjologów, dodać kolejny numer do Rzeczpospolitej &#8211; i będzie pozamiatane? Ci co uwierzyli, mieli akurat taki poziom świadomości, aby się teraz &#8211; wbrew wszystkiemu, co zaszło &#8211; bo zajść musiało &#8211; nadal upierać sie przy swoim wbrew zdrowemu rozsądkowi. A skoro wbrew niemu, to kłamiąc.</p>
<p>Ale, jak uważasz antyedgar, mnie też to swego czasu bawiło:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Palestrina2005</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-92016</link>
		<dc:creator>Palestrina2005</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 07:32:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-92016</guid>
		<description>caleeb,
Uskrajniasz.
Co innego prawa człowieka - a co innego rozdawnictwo z pieniędzy podatnika różnym &quot;grupom interesu&quot; - związkom zawodowym, deweloperom itd.
Faktem jest że USA, UE i Polska coraz bardziej przez swoje działania mówią ludziom: nie warto być przedsiębiorczym, pracowitym, rozważnym i oszczędnym. Bo jak taki bedziesz to państwo ci zabierze i da leniom, bankrutom, osobom nieodpowiedzialnym zadłużającym się ponad miarę.

Co do deweloperów.
Zgadzam się z Twoją opinią co do działań PiS w deweloperce i nigdy nie pisałem że program &quot;Rodzina na Swoim&quot; to był sukces.

Nazwałem ten program nawet &quot;Deweloper na swoim&quot; (bo dopłaty zawyżały ceny, przeciętny człowiek nic z nich nie miał, bo jakby ich nie było ceny byłyby niższe) i powiedziałem - jest to przelew wprost na konta deweloperów, ukryte dotacje dla deweloperów.

Jednak rząd PO nie jest lepszy - w programie &quot;Deweloper na swoim&quot; podwyższył limity hamując przez to sztucznie spadek cen nieruchomości (i tak spadły ale gdyby nie dopłaty spadłyby znacznie bardziej).
A program z dopłatami do kredytów dla bezrobotnych - to także nagradzanie ludzi nieodpowiedzialnych i posrednio finansowanie banków z pieniedzy podatników. 

A więc i PiS i PO niepotrzebnie brały/biorą się za &quot;ulepszanie&quot; rynku deweloperskiego. Gdyby nic nie robiły, nie interweniowały - rynek byłby zdrowszy.

Interwencje państwa w tym sektorze powinny się ograniczyć do działań UOKiK i pilnowania deweloperów w kwestii umów niezgodnych z prawem.

Wszelkie dopłaty są zbędne i psują rynek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>caleeb,<br />
Uskrajniasz.<br />
Co innego prawa człowieka &#8211; a co innego rozdawnictwo z pieniędzy podatnika różnym &#8220;grupom interesu&#8221; &#8211; związkom zawodowym, deweloperom itd.<br />
Faktem jest że USA, UE i Polska coraz bardziej przez swoje działania mówią ludziom: nie warto być przedsiębiorczym, pracowitym, rozważnym i oszczędnym. Bo jak taki bedziesz to państwo ci zabierze i da leniom, bankrutom, osobom nieodpowiedzialnym zadłużającym się ponad miarę.</p>
<p>Co do deweloperów.<br />
Zgadzam się z Twoją opinią co do działań PiS w deweloperce i nigdy nie pisałem że program &#8220;Rodzina na Swoim&#8221; to był sukces.</p>
<p>Nazwałem ten program nawet &#8220;Deweloper na swoim&#8221; (bo dopłaty zawyżały ceny, przeciętny człowiek nic z nich nie miał, bo jakby ich nie było ceny byłyby niższe) i powiedziałem &#8211; jest to przelew wprost na konta deweloperów, ukryte dotacje dla deweloperów.</p>
<p>Jednak rząd PO nie jest lepszy &#8211; w programie &#8220;Deweloper na swoim&#8221; podwyższył limity hamując przez to sztucznie spadek cen nieruchomości (i tak spadły ale gdyby nie dopłaty spadłyby znacznie bardziej).<br />
A program z dopłatami do kredytów dla bezrobotnych &#8211; to także nagradzanie ludzi nieodpowiedzialnych i posrednio finansowanie banków z pieniedzy podatników. </p>
<p>A więc i PiS i PO niepotrzebnie brały/biorą się za &#8220;ulepszanie&#8221; rynku deweloperskiego. Gdyby nic nie robiły, nie interweniowały &#8211; rynek byłby zdrowszy.</p>
<p>Interwencje państwa w tym sektorze powinny się ograniczyć do działań UOKiK i pilnowania deweloperów w kwestii umów niezgodnych z prawem.</p>
<p>Wszelkie dopłaty są zbędne i psują rynek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: caleeb</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-92015</link>
		<dc:creator>caleeb</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 07:08:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-92015</guid>
		<description>Sorry chyba moje nerwy puszczają na widok oczywistych kłamstw bo odpisuję takim Palestrinom...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sorry chyba moje nerwy puszczają na widok oczywistych kłamstw bo odpisuję takim Palestrinom&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: caleeb</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-92014</link>
		<dc:creator>caleeb</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 07:05:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-92014</guid>
		<description>Utopia. utopia i jeszcze raz utopia. Wielu ludzi już tu pisało że nie zauważasz wielu aspektów i wydaje Ci się wszystko oczywiste. 
Ale już pomijając to. W tej tak przez Ciebie chwalonej Azji faktycznie nikt się nie przejmuje takimi bzdetami jak prawa człowieka, humanitaryzm itd. Jak byłem tam na kontrakcie to widziałem rzeczy od których włos stawał dęba na głowie. Wiesz co się działo z pracownikiem, któremu urwało palec przy maszynie (maszyny oczywiście nie są zabezpieczone przed takimi wypadkami bo to zbędna fanaberia)? Ano inni pracownicy wynieśli go za próg i po nim pozamiatali - przyszedł następny. Najwyraźniej to jest według Ciebie ideał. Jeżeli to właśnie ma nam do zaoferowania PiS to ja dziękuję. 
Jeżeli chodzi o napychanie kapsy deweloperom i początek bańki mieszkaniowej to nastał za czasów PiS właśnie. Dzięki Rządowym dopłatom do kredytów mieszkaniowych. Zwolennicy PiS na fali optymizmu - zwyciężyli przecież ich idole zaczęli kupować masowo mieszkania - jak lemingi. Czy to według Ciebie nie jest napychanie kieszeni deweloperom z naszych portfeli?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Utopia. utopia i jeszcze raz utopia. Wielu ludzi już tu pisało że nie zauważasz wielu aspektów i wydaje Ci się wszystko oczywiste.<br />
Ale już pomijając to. W tej tak przez Ciebie chwalonej Azji faktycznie nikt się nie przejmuje takimi bzdetami jak prawa człowieka, humanitaryzm itd. Jak byłem tam na kontrakcie to widziałem rzeczy od których włos stawał dęba na głowie. Wiesz co się działo z pracownikiem, któremu urwało palec przy maszynie (maszyny oczywiście nie są zabezpieczone przed takimi wypadkami bo to zbędna fanaberia)? Ano inni pracownicy wynieśli go za próg i po nim pozamiatali &#8211; przyszedł następny. Najwyraźniej to jest według Ciebie ideał. Jeżeli to właśnie ma nam do zaoferowania PiS to ja dziękuję.<br />
Jeżeli chodzi o napychanie kapsy deweloperom i początek bańki mieszkaniowej to nastał za czasów PiS właśnie. Dzięki Rządowym dopłatom do kredytów mieszkaniowych. Zwolennicy PiS na fali optymizmu &#8211; zwyciężyli przecież ich idole zaczęli kupować masowo mieszkania &#8211; jak lemingi. Czy to według Ciebie nie jest napychanie kieszeni deweloperom z naszych portfeli?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Palestrina2005</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-92008</link>
		<dc:creator>Palestrina2005</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 05:32:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-92008</guid>
		<description>antyedgar,
Niestety nie zgadzam się.

Te wszystkie dopłaty to transfer z firm efektywnych do nieefektywnych.

Np. ratujemy sprzedaż i miejsca pracy w przemyśle samochodowym.

Powoduje to wyższe podatki (bo ktoś musi za to zapłacić) i wyższe koszty pracy w innych, efektywniejszych firmach.
A wyższe koszty pracy w tych firmach powdują zwolnienia.

A więc miejsca pracy w sektorze samochodowym uratowane, ale w innych firmach zwalniają.
I co gorsza zwalniają w firmach efektywniejszych, które nie potrzebowały pomocy i dopłat, pracowało się tam lepiej i efektywniej ale panstwo podwyższyło koszty pracy i trzba było zwolnić.

Zrozum że nic nie ma za darmo.
Komuś dajesz - komuś zabierasz.

Sprzedaż samochodów wzrosła? Ludzie wydali pieniadze skuszeni dopłatami i nie stać ich było na wakacje w górach, pójście do pubu, kupienie sobie nowego telewizora itd.
A więc producenci samochodów zyskali, ale przez pomoc rządową inni producenci odnotowali niższą sprzedaż.
I można powiedzieć że rząd zepsuł rynek - bo transferuje pieniądze z firm efektywnie działających (zmuszając je do redukcji zatrudnienia i pogarszając ich sytuację finansową) do bankrutów i nieudaczników.

Jaki to daje ludziom komunikat na przyszłość: bądź leniwy, nie staraj się za bardzo, nieodpowiedzialnioe ryzykuj z kredytami i inwestycjami finansowymi. Jak ci się noga podwinie - podatnicy się na cibie złożą. Natomiast nie opłaca się być odpowiedzialnym, przedsiębiorczym, pracowitym. Jak taki będziesz to od razu państwo w ramach wyrównywania szans przetrasferuje twoje pieniadze do &quot;potrzebujących nieudaczników&quot; - nieodpowiedzialnych bankrutujących banków,  branży samochodowej ze związkami zawodowymi wymuszjącymi absurdalnie wysokie pensje, czy do deweloperów którzy płaczą że muszą zejść z marży.

To nagradzanie lenistwa, nieodpowiedzialności a karanie za przedsiębiorczość i rozwagę skończy się tym że USA Obamy/Busha i UE pogrążą się na długie lata w stagnacji i będziemy oddawać pola bardziej dynamicznej Azji gdzie nie ma tak dużych sentymetów dla nieudaczników, leni, nadmiernych ryzykantów i bankrutów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>antyedgar,<br />
Niestety nie zgadzam się.</p>
<p>Te wszystkie dopłaty to transfer z firm efektywnych do nieefektywnych.</p>
<p>Np. ratujemy sprzedaż i miejsca pracy w przemyśle samochodowym.</p>
<p>Powoduje to wyższe podatki (bo ktoś musi za to zapłacić) i wyższe koszty pracy w innych, efektywniejszych firmach.<br />
A wyższe koszty pracy w tych firmach powdują zwolnienia.</p>
<p>A więc miejsca pracy w sektorze samochodowym uratowane, ale w innych firmach zwalniają.<br />
I co gorsza zwalniają w firmach efektywniejszych, które nie potrzebowały pomocy i dopłat, pracowało się tam lepiej i efektywniej ale panstwo podwyższyło koszty pracy i trzba było zwolnić.</p>
<p>Zrozum że nic nie ma za darmo.<br />
Komuś dajesz &#8211; komuś zabierasz.</p>
<p>Sprzedaż samochodów wzrosła? Ludzie wydali pieniadze skuszeni dopłatami i nie stać ich było na wakacje w górach, pójście do pubu, kupienie sobie nowego telewizora itd.<br />
A więc producenci samochodów zyskali, ale przez pomoc rządową inni producenci odnotowali niższą sprzedaż.<br />
I można powiedzieć że rząd zepsuł rynek &#8211; bo transferuje pieniądze z firm efektywnie działających (zmuszając je do redukcji zatrudnienia i pogarszając ich sytuację finansową) do bankrutów i nieudaczników.</p>
<p>Jaki to daje ludziom komunikat na przyszłość: bądź leniwy, nie staraj się za bardzo, nieodpowiedzialnioe ryzykuj z kredytami i inwestycjami finansowymi. Jak ci się noga podwinie &#8211; podatnicy się na cibie złożą. Natomiast nie opłaca się być odpowiedzialnym, przedsiębiorczym, pracowitym. Jak taki będziesz to od razu państwo w ramach wyrównywania szans przetrasferuje twoje pieniadze do &#8220;potrzebujących nieudaczników&#8221; &#8211; nieodpowiedzialnych bankrutujących banków,  branży samochodowej ze związkami zawodowymi wymuszjącymi absurdalnie wysokie pensje, czy do deweloperów którzy płaczą że muszą zejść z marży.</p>
<p>To nagradzanie lenistwa, nieodpowiedzialności a karanie za przedsiębiorczość i rozwagę skończy się tym że USA Obamy/Busha i UE pogrążą się na długie lata w stagnacji i będziemy oddawać pola bardziej dynamicznej Azji gdzie nie ma tak dużych sentymetów dla nieudaczników, leni, nadmiernych ryzykantów i bankrutów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ryszard</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-91976</link>
		<dc:creator>ryszard</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 18:40:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-91976</guid>
		<description>@Simon
Po kontakcie z czymś takim należy jak najszybciej umyć i zdezynfekować ręce, przewietrzyć pokój a monitor dwukrotnie umyć domestosem. Domyślasz się co ( bo przecież nie kogo) mam na myśli...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Simon<br />
Po kontakcie z czymś takim należy jak najszybciej umyć i zdezynfekować ręce, przewietrzyć pokój a monitor dwukrotnie umyć domestosem. Domyślasz się co ( bo przecież nie kogo) mam na myśli&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sunset</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-91974</link>
		<dc:creator>sunset</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 16:30:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-91974</guid>
		<description>@antyedgar :)

to nawet nie do końca jest tak :)
sądzę, że indoktrynacja nie jest tym problemem, który jest palestrisia ;-)

ja sam, na początku mojego bywania tutaj bardzo dbałem, aby nikt go nie obrażał, bo on zachowywał się kulturalnie i nikogo słownie nie obrażał.

ale to się skończyło. ponieważ Palestrina2005 regularnie nas wszystkich tutaj obraża! obraża nas stekiem kłamstw i półprawd. obraża nas sądząc, że jesteśmy tak mało inteligentni, że tego nie zauważymy i że &quot;łykniemy to&quot;. dalej idąc, obraza nas, obraża naszą inteligencję, obraża nasze doświadczenie życiowe wyPiSując bzdury, półprawdy i kłamstwa i usiłując nas zindoktrynować sądząc, że kłamstwo powtarzane 1000x staje się prawdą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@antyedgar <img src='http://www.spieprzajdziadu.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>to nawet nie do końca jest tak <img src='http://www.spieprzajdziadu.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
sądzę, że indoktrynacja nie jest tym problemem, który jest palestrisia <img src='http://www.spieprzajdziadu.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>ja sam, na początku mojego bywania tutaj bardzo dbałem, aby nikt go nie obrażał, bo on zachowywał się kulturalnie i nikogo słownie nie obrażał.</p>
<p>ale to się skończyło. ponieważ Palestrina2005 regularnie nas wszystkich tutaj obraża! obraża nas stekiem kłamstw i półprawd. obraża nas sądząc, że jesteśmy tak mało inteligentni, że tego nie zauważymy i że &#8220;łykniemy to&#8221;. dalej idąc, obraza nas, obraża naszą inteligencję, obraża nasze doświadczenie życiowe wyPiSując bzdury, półprawdy i kłamstwa i usiłując nas zindoktrynować sądząc, że kłamstwo powtarzane 1000x staje się prawdą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: antyedgar</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-91972</link>
		<dc:creator>antyedgar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 16:12:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-91972</guid>
		<description>Ok. Nie wiedziałem i już nie będę, zauważyłem, że ten pan jest bardzo zindoktrynowany i do niego nic nie trafia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ok. Nie wiedziałem i już nie będę, zauważyłem, że ten pan jest bardzo zindoktrynowany i do niego nic nie trafia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: RobertM</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-91969</link>
		<dc:creator>RobertM</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 15:58:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-91969</guid>
		<description>@antyedgar
Na tym forum uzgodniliśmy, że na posty &quot;wróża z fusów&quot; nie odpowiadamy. Proszę, jeśli to możliwe, o dostosowanie się do &quot;nowej świeckiej tradycji. Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@antyedgar<br />
Na tym forum uzgodniliśmy, że na posty &#8220;wróża z fusów&#8221; nie odpowiadamy. Proszę, jeśli to możliwe, o dostosowanie się do &#8220;nowej świeckiej tradycji. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: antyedgar</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/comment-page-2/#comment-91968</link>
		<dc:creator>antyedgar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 15:39:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/26/cytat-czy-wlasny-okrzyk/#comment-91968</guid>
		<description>@ Palestrina2005
Nie jestem przeciwnikiem obniżania podatków, ale powinno się to robić kiedy państwo na to naprawdę stać. Kiedy nie ma dziury budżetowej kiedy mamy sieć autostrad lepszych niż w Niemczech i kiedy państwo juz nie wie co robić z pieniędzmi. Państwa poprostu nie było jeszcze na to stać.
Napiszę krótko nie jestem za rozdawnictwem publicznych pieniędzy, ale jeśli są nadwyżki w budżecie to można je sporzytkować na rozwój gospodarki np. budowa dróg, których w Polsce nie ma a nic tak nie pobudza gospodarki jak budownictwo i koniunkturę można było przedłużyć w ten sposób. Co do biurokracji to rozdęła się ona właśnie za panowania braci bliźniaków. Nie jestem przeciwnikiem wolnego rynku, ale czasem trzeba wybrać mniejsze zło, uważam, że nei jest to do końca fair, ale gdyby nie pomoc państw dla zakładów czy banków to bezrobocie w całej europie wyniosłoby ponad 20% i dopiero rządy dopłaciłyby do pomocy dla obywateli na pomoc socjalną dla nich. Oczywiście powinno to być pod ścisłą kontrolą i po spełnianiu konkretnych warunków. Dopłaty do nowych samochodów to staranie się o  ochronę miejsc pracy, bo przemysł samochodowy to nie tylko fabryka koncernu, ale setki fabryk produkujących części dla nich. W Niemczech dzięki temu wzrosła sprzedaż nowych samochodów, więc ludzie mają pracę m.in. w Polsce. Lepiej dać milion dla fabryki niż trzy miliony na pomoc socjalną dla obywateli. A skąd na to brać pieniądze? Jak obywatele nie pracują to nie płacą podatków. Rządy nie miały wyboru albo pomagają, albo mają armagedon. Trzeba myśleć bardziej globalnie a nie ogólnikowo, ale jak już wspomniałem w swoim poprzednim poście ta czynność wśród wyborców PiS-u nie jest dobrze rozwinięta. A co do pomocy dla osób mających kredyt hipoteczny i tracących pracę to te pieniądze i tak będzie trzeba oddać. Co do KRUS-u to już dawno powinien zostać zreformowany i tu pytanie do Ciebie Palestrina dlaczego nie uczynił tego Twój guru pan Jarosław? Tusk nie ruszy tego bo zadrze z PSL-em, a Kaczyński zadarłby wtedy z Samoobroną. A jak już jesteśmy pzry obietnicach wyborczych to gdzie te 3 miliony mieszkań, które obiecywał PiS. A co do rozdawnictwa pieniędzy to o ile pamiętam to Kaczyński dążył do stworzenia państwa socjalnego, gdzie nierobom należy się wszystko. Można to określić jednym przysłowiem &quot;Przyganiał kocioł garnkowi&quot; i tyle w temacie. A i jeszcze jedno nie osądzaj mnnie po jednej mojej opini. To, że nie zgodziłem się z decyzją o obniżeniu podatków nie oznacza, że uważam tak jak napisałeś to tylko twoje wymysły.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Palestrina2005<br />
Nie jestem przeciwnikiem obniżania podatków, ale powinno się to robić kiedy państwo na to naprawdę stać. Kiedy nie ma dziury budżetowej kiedy mamy sieć autostrad lepszych niż w Niemczech i kiedy państwo juz nie wie co robić z pieniędzmi. Państwa poprostu nie było jeszcze na to stać.<br />
Napiszę krótko nie jestem za rozdawnictwem publicznych pieniędzy, ale jeśli są nadwyżki w budżecie to można je sporzytkować na rozwój gospodarki np. budowa dróg, których w Polsce nie ma a nic tak nie pobudza gospodarki jak budownictwo i koniunkturę można było przedłużyć w ten sposób. Co do biurokracji to rozdęła się ona właśnie za panowania braci bliźniaków. Nie jestem przeciwnikiem wolnego rynku, ale czasem trzeba wybrać mniejsze zło, uważam, że nei jest to do końca fair, ale gdyby nie pomoc państw dla zakładów czy banków to bezrobocie w całej europie wyniosłoby ponad 20% i dopiero rządy dopłaciłyby do pomocy dla obywateli na pomoc socjalną dla nich. Oczywiście powinno to być pod ścisłą kontrolą i po spełnianiu konkretnych warunków. Dopłaty do nowych samochodów to staranie się o  ochronę miejsc pracy, bo przemysł samochodowy to nie tylko fabryka koncernu, ale setki fabryk produkujących części dla nich. W Niemczech dzięki temu wzrosła sprzedaż nowych samochodów, więc ludzie mają pracę m.in. w Polsce. Lepiej dać milion dla fabryki niż trzy miliony na pomoc socjalną dla obywateli. A skąd na to brać pieniądze? Jak obywatele nie pracują to nie płacą podatków. Rządy nie miały wyboru albo pomagają, albo mają armagedon. Trzeba myśleć bardziej globalnie a nie ogólnikowo, ale jak już wspomniałem w swoim poprzednim poście ta czynność wśród wyborców PiS-u nie jest dobrze rozwinięta. A co do pomocy dla osób mających kredyt hipoteczny i tracących pracę to te pieniądze i tak będzie trzeba oddać. Co do KRUS-u to już dawno powinien zostać zreformowany i tu pytanie do Ciebie Palestrina dlaczego nie uczynił tego Twój guru pan Jarosław? Tusk nie ruszy tego bo zadrze z PSL-em, a Kaczyński zadarłby wtedy z Samoobroną. A jak już jesteśmy pzry obietnicach wyborczych to gdzie te 3 miliony mieszkań, które obiecywał PiS. A co do rozdawnictwa pieniędzy to o ile pamiętam to Kaczyński dążył do stworzenia państwa socjalnego, gdzie nierobom należy się wszystko. Można to określić jednym przysłowiem &#8220;Przyganiał kocioł garnkowi&#8221; i tyle w temacie. A i jeszcze jedno nie osądzaj mnnie po jednej mojej opini. To, że nie zgodziłem się z decyzją o obniżeniu podatków nie oznacza, że uważam tak jak napisałeś to tylko twoje wymysły.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
