Cytat czy własny okrzyk?
26 kwietnia 2009 – 22:51Pamiętacie, jak w październiku zeszłego roku opisywaliśmy zarzuty prokuratorskie dla mężczyzny, który powitał prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Lublinie słowami “Spieprzaj dziadu”? Okazuje się, że sprawa w prokuraturze dalej się toczy, a raczej stoi, bo żaden biegły językoznawca nie chce się wypowiedzieć, czy słowa te były cytatem, czy zniewagą. Dziennikarze uzyskali nieoficjalną opinię profesora Bralczyka:
To zależy od wielu aspektów, m.in. od tego, czy był to cytat z wypowiedzi czy też własny okrzyk. Trudno tu zająć jednoznaczne stanowisko.
A jak Wy sądzicie?
.com
69 odpowiedzi na “Cytat czy własny okrzyk?”
Sądzę, że człowiek ten wyraził w skróconej (i być może przez to nieco obcesowej formie) postulat większości Polaków skierowany do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, aby ten zechciał opuścić zajmowane stanowisko. Niestety, postulat ten nie został jeszcze zrealizowany, ku niewątpliwemu rozczarowaniu Narodu (a przynajmniej jego 68% częsci)
ryszard dnia 26 kwietnia 2009 | zablokuj
moim zdaniem nie wiem – znaczy niewinny!:)
mir dnia 26 kwietnia 2009 | zablokuj
Czy tu naprawdę językoznawców potrzeba? Skoro LK zwrócił się tak do obywatela, obywatel ma prawo zwrócić się tak do LK.
Jestem zniesmaczony tym, że wśród językoznawców (czyli przedstawicieli tzw. świata akadamickiego) brakuje ludzi którzy zechcieliby się wypowiedzieć. Sytuacja jest delikatna, wolą nie zadrażniać, bo ktoś może obrazić i jakaś nagroda albo dotacja przepadanie. Bo albo PO podpadną, albo PiSowi.
Skoro językoznawców nie można znaleźć, to może by tak referendum w tej sprawie?
Madroxin dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
referendum…
JESTEM STANOWCZO ZA!!!!
sunset dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
A kiedyś był taki chłopiec …
Wszyscy mówili, że król ma wspaniałe szaty,
on jeden powiedział prawdę: “Król jest nagi”.
I ten chłopak z Lublina też powiedział to samo:
“Król jest nagi” czyli “spieprzaj dziadu”
Flogiston dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Aaaa,
ciekawe,
jeśli tata rydzyk powie: “Spieprzaj dziadu”, to ilu prokuratorów będzie prowadziło tę sprawę??
A swoja drogą to chyba już niedługo toruński szaman tak powie, bo już chyba przesiadł się na innego konia. Tym razem podobno wybrał jakieś oszołomstwo “Libertasowe”. A dwóm panom jednocześnie służyć się nie da.
Flogiston dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Obywatel zacytował klasyka, a klasyk poczuł się urażony własną twórczością? Nie do wiary!
A tak na poważnie, na pierwszy rzut oka wygląda to na zniewagę i na 90% nią jest, ale… cholera, tu rzeczywiście może być problem. Dobry adwokat może faceta uratować.
Dario dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
To byl zdecydowanie cytat … a skoro cytat, to gosc popelnil plagiat. A z tego co mi wiadomo, jak mnie w szkole uczyli (hehehehe) plagiat jest karalny
Jasiu dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
A ja jestem spokojny o to że w końcu znajdzie się jakiś językoznawca, który będzie “prawdziwym patriotą”, który nie siedzi w kieszeni szarej sieci, który jest “niezależny” i nie reprezentuje “określonych interesów” i powie że to była zniewaga ale też wściekły atak układu na jedynego prezydenta, któremu leży na sercu dobro kraju. Ukaże nam ten naukowiec jedyną najprawdziwszą i oczywistą prawdę – wypowiadający te słowa człowiek z ludu jest otumaniony przez polskojęzyczne media i grupy interesów przeciwnych suwerennej Polsce.
Naukowiec ten zostanie wkrótce nagrodzony za “niebywałą odwagę” oraz osiągnięcia naukowe orderem odrodzenia Polski przez samego prezydenta.
caleeb dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Niedługo powstanie nowy Titanic. Trzymajmy kciuki za powtórkę sukcesu!
http://wiadomosci.onet.pl/1959418,11,item.html
grzes dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
@caleeb
Na początek proponuję pana doktora Migalskiego. Może nie językoznawca – ale na wszystkim się zna. Tenże “obiektywny” krytyk sceny politycznej i politolog, który był wykorzystywany przez różne media, jako “niezależny” komentator – startuje właśnie do PE z list PISu:) Specjalnie dla niego wywalili z listy jakiegoś miejscowego zasłużonego.
Od biedy mógłby także być socjolog Zybertowicz – byle mu dalej dawać etaty w szkoleniach służb specjalnych. Wszak on także zna się na wszystkim – i jako naukowiec – może wszak “obiektywnie” stwierdzać namacalną obecność układu, czyż nie?
Simon dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
@grzes
Najważniejsze są marzenia! Po co ich odmawiać? Wyobraź sobie tę piękną scenę: potężny i wyniosły MS PIS pruje dziarsko fale, a na dziobie, o pacyficznym zachodzie słońca, do pieśni Celine Dion, Jarosław trzyma w wyciągniętych ramionach smukłą sylwetkę Gosiewskiego…
A na horyzoncie – góra lodowa: wybory.
Czyż nie piękny obraz?:)
Simon dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
@Simon
W sumie to Jarek jest odpowiednim politykiem jak na warunki somalijskie.
Albo somalijscy piraci
Rusek dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
@Simon
Pan Migalski ma tytuł naukawy. Tak się o nim powinno pisać:
“Dr ndhab*. Marek Migalski”
*Dr ndhab. – doktor niedohabilitowany
ryszard dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
trzeba powołać komisję i opisać jej zadanie w 30 zdaniach..
prawdziwy berg dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
oczywiście że cytat
alien dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Kwestia skojarzeń. W końcu arka to coś, gdzie się spieprza w obliczu katastrofy (ktoś najwidoczniej uświadomił “erudytę” i z arki zrobił się transatlantyk). Czyli spodziewajmy się ruchów na przełomie 2010 i 2011. Niemniej do tego czasu dalej będziemy raczeni zalewami pisiej mitomanii, co zapewne pomyślało wielu, zerknąwszy tylko na tytuł linka podanego przez grzesia. Z tym że tak jak Titanic miał być niezatapialny (i w dziewiczym rejsie zboczył zbytnio na prawo (czyli na północ, patrząc na domyślny kierunek jego płynięcia) i tam skończyło się rumakowanie), tak i ten okręt wykopyrtnie się przed celem, być może z podobnego powodu.
Dario dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
ciezki rejs bedzie mial ten transatlantyk arkopodobny jak dalej przez jego poklad bedzie przewalalo sie tyle balwanow. nawet jak zrzuca balast i zostawia najcenniejszy ladunek starych PC-towcow to z takim sternikiem pierdykna w gore lodowa jak amen w pacierzu
Wildtom dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Mam nadzieję że Jarkacz dotrzyma słowa i zbuduje ten transatlantyk i przeniesie swoją partię za atlantyk.
caleeb dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
@all
Co Wy z tym trasatlantykiem? Mały kuter, szalupa, a być może kajak dwójka ( z miejscem na kota) – tej wielkości “jednostki” całkowicie wystarczą na PiS-owe niedobitki (czy też rozbitki). I może znajdą sobie jakąś bezludną wyspę, gdzie będą mogli się śledzić, podejrzewać, obrażać się do woli na siebie oraz rządzić we własnym gronie.
Na koniec dykteryjka prawie a’propos, ale za to doskonale absurdalna:
- Ahoj tam na tratwie!!!!
- No i h.j że na tratwie!!!
ryszard dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Prezydent Kaczyński, nie wiadomo dlaczego nazywany Panem Prezydentem Kaczyńskim, co jest po polsku niepoprawnie, ma już certytikat na to, że jest durniem:
http://www.tvn24.pl/12690,1541318,0,1,wiadomosc.html
Jeśli prokuratura chce urzędowo potwierdzić, czy jest także dziadem, jak podejrzewa większość obywateli, to językoznawcy nie powinni się uchylać od pomocy.
Może trzeba także zbadać, czy delikwent rozumie, co znaczy słowo “spieprzaj”. Sądzę, że tak bo przecież sam używa takiego języka i boli go nie tyle lumpiarski język co znaczenie tego słowa. Tak czy tak zbliża się dzień, kiedy zapisze w swoim skretnym pamiętniczku: “Polacy kazali mi spieprzać, co też uczyniłem.”
slawkas dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
to bezlitosny i niczym nie uzasadniony wściekły atak
zenobia dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Widzę że piszecie o sprawach “ważnych” wręcz “kluczowych” dla Polski i polskiej polityki.
Wiec jako forumowy troll (tak mnie okreslacie) nieśmiało wspomne o sprawie “nieważnej”, “nieistotnej” dla Polski, bo o takich nie piszecie (cyt za Onet.pl):
“GUS podał dane o bezrobociu:
Stopa bezrobocia wyniosła na koniec marca 2009 roku 11,2% wobec 10,9% miesiąc wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny. W marcu 2008 roku stopa ta wyniosła także 10,9%.”
“GUS podał, że na koniec marca 437 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 27,2 tys. pracowników.”
I dodatkowo info że bezrobocie dalej będzie rosło…
I parę pierwszych z brzegu komentarzy zwykłych ludzi z forum onet.pl:
“GILOWSKA I KACZANYSKI WRACAJCIE I RATUJCIE NASZ KRAJ PRZED TYMI NIEUDACZNIKAMI Z
PO moze jeszcze nie jest za pozno.Wywalisc na zbity pysk nieuka bez NIPu i PESELu ktory bawi sie w Ministra Finansow a jedyne co potrafi robic to podnosic te skladki ktore zostaly obnizone za rzadow Gilowskiej.Natomiast w nastepnych wyborach zakaz glosowania dla pryszczatej gowniarzeri oglupionej przez TVN 24!!!” TIM
“PODATEK EKOLIOGICZNY PODWYZKA AKCYZY PRĄDU GAZU ZDROWOTNEJ I TERAZ ZAPOWIEDIZELI BYC MOZE RENTOWEJ TO JEST LIBERAŁ BYĆ MOZE ALE Z PRZODU POWINNO BYĆ LUM-LIBERAŁ” ~NIGDY NIE GŁOSO…
“KACZYŃSKI MÓWIŁ OTWARCIE ZE NIE ZNA SIĘ NA GOSPODARCE I DLATEGO WZIĄŁ FACHOWCA GILOWSKA ( OBNIZKA ZUS PODATKÓW )NATOMIAST MALARZ KOMINÓW ZA SIENA WSZSTKIM I WZIĄŁ VINCENTA Z KĄTOWNI NA MINISTRA FINANSÓW DOBRZE ŻE MU W OGÓLE NIP WYROBILI” – TAKA PRAWDA
Palestrina2005 dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
hehe nie ma to jak komentować własne posty na onecie panie “zwykły człowieku”:D
jakuszyn dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Jak już te zwykłe ludzie tak się o niego dopominajom, to niech se ten Kaczanyski wróci.
jendras dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Tak sobie czytam posty na SD i nagle mnie skusiło, żeby napisać coś takiego:
“Jako typ wybitnie arogancki i w gruncie rzeczy powierzchowny, a także – niestety – niepozbawiony kompleksów, zwykłem oceniać ludzi po ich wyglądzie albo zewnętrznych oznakach ich aktywności. Im mniej jestem pewien siebie samego, tym bardziej jestem bezlitosny w podsumowaniu innych, jeśli idzie o fryzurę albo niewłaściwy sposób wyrażania się, niewłaściwy z mojego punktu widzenia ubiór czy oglądany w telewizji program. Jestem przy tym mistrzem w uogólnianiu, za to nie bardzo wychodzi mi obserwacja szczegółów – zatem nad szczegółami przechodzę do porządku dziennego i dzielę ludzi toporkiem – ciosając z grubsza i kwalifikując do kolejnych grup, które należy wyśmiać, aby podnieść sobie ego. Generalnie szczegóły i niuanse są dla słabeuszy – nie po to się jest pewnym siebie mężczyzną, aby dawać się zwodzić z raz obranej drogi jakimś tam argumentom i faktom. Małe kłamstwo jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a z paru małych kłamstw można zrobić dowód na cokolwiek – co jest, przyznacie, dość dogodne, przy czym wystarczy zasłonić oczy i uszy na argumenty innych. Potraktować je jak parę wodną. To metoda dająca bardzo dobre rezultaty!
Dlatego też nie mam cienia pobłażania dla kupujących meble w IKEI, oglądających Magdę M.i jeżdżących starymi Passatami. Wynika to także z tego, że nie mając serca do szczegółów, na ogół gardzę całą ludzkością, jako niegodną siebie. Każdego, kto myśli inaczej, traktuję jak leminga, z której to pułapki nie ma dla niego wyjścia. Albowiem – jeśli myśli inaczej niż ja – jest lemingiem. Jednakowoż, logicznie rzecz biorąc, jeśli mnie posłucha i zacznie małpować – również będzie lemingiem. Z czego wniosek, że lemingami są wszyscy poza mną i Jarosławem Kaczyńskim.
To przykre, że muszę to oznajmić – ale do takiego wniosku doprowadza niestety empiryczna logika i żelazna obserwacja. Albo na odwrót. Nie jest to jednak obserwacja dla mnie bez znaczenia – albowiem podnosi mą zachwianą jakimiś tam lemingowymi argumentami pewność siebie i zachwiane lekceważeniem innych poczucie własnej wartości. Was śmiertelnicy więc ta informacja może irytować, ale muszę ją wam podawać na tyle często i z wykrzyknikami, abyście mieli świadomość mojej przewagi – a ja, bym miał w mych kompleksach zadośćuczynienie. Zatem, skoro wy nie chcecie uznawać oczywistości – sam sobie będę pisał: “wygrałem”, “znowu miałem rację” itp.
I z tego punktu widzenia muszę powiedzieć, że osobnik czerpiący światopogląd z komentarzy na Onecie musi być niestety uznany za gorszego nawet od tego, który jeździ Passatem i ogląda Magdę M.”
Zimno mi się zrobiło, coś ze mnie wyleciało i przestraszyłem się, jak zobaczyłem, co napisałem. Był tu kiedyś ktoś taki, ale nie wiem, czy zauważyliście, że w niewyjaśnionych okolicznościach zamilkł. Czasem tylko kogoś dobiegnie brzydki zapaszek…
Byłoby to zatem opętanie? Chyba muszę typ na SD rzuca komentarzami z Onetu, a potem, powodowany niezrozumiałym imperatywem, wyrzuciłem z siebie powyższy tekst w cudzysłowiu.
Opętanie jak nic! Musze więcej Rydzyka słuchać, bo mi bezbożność szkodzi:)
Simon dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
Coś wypełzło, dosyć obrzydliwe, i psuje powietrze. Nie wiecie co to i jak się tego pozbyć?
ryszard dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
@ Palestrina2005
Zacznę od tego, że nie jestem zwolennikiem PO. Uważam jednak, że obwinianie za wszystko PO jest niedorzeczne. Recesja dotknęła sporą część Europy. Zarówno w Niemczech – mam tam rodzinę i znajomych i nie jest tam za różowo. W Holandii również. Pracowałem tam 5 lat w tym 4 lata w jedny zakładzie i ten zakład zwalnia teraz ludzi. Belgia, Włochy, Francja, Wielka Brytania wiele krajów boryka się z takimi samymi problemami jak Polska. Obarczanie winą za to PO jest niepoważne. PiS miał to szczęście, że objął rządy w momencie dobrej koniunktury co było akurat schedą po poprzednim rządzie i ich reformach, bo niestety decyzje polityków znajdują odzwierciedlenie po kilku latach a nie dniach. PiS akurat za swoich rządów nic dobrego nie zrobił, aby ciągnąć tą koniunkturę dalej. Do upadku stoczni również się przyczynili, bo nie zrobili nic za swoich rządów , aby coś uratować, a PO nie miało już co ratować. Obniżenie podatków i składek w momencie koniunktury było niedorzeczne.Ja wiem, że myślenie nie jest mocną stroną wyborców PiS-u, ale na miłość boską jak mozna być tak tępym i ślepo wierzyć we wszystko co mówi wasz guru. No ale wam przecież nikt nie wmówi, że czarne jest czarne a białe jest białe. Mam nadzieję, że wkrótce PiS podzieli losy swoich niedawnych sojuszników tj. LPR i Samoobrony. A wiele na to wskazuje bo tatko z torunia skręca w kierunku partii Libertas (nie wiem czy poprawnie napisałem) a jak wiemy jego elektorat jest bardzo oddany i PiS pożegna się wtedy z dużą ilością głosów.
antyedgar dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
25.04 w sobotę minęły 2 lata od tragicznej śmierci Barbary Blidy. Na blogu Azraela można znaleść link do bardzo ciekawego artykułu poświęconego tej sprawie. Polecam
http://bblida.tumblr.com/post/100363703/agenci-wok-blidy
rabbi.t dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
przepraszam, nie moge sie powstrzymac …
http://bolanda.blox.pl/resource/kapitan_kaczynski.jpg
Wildtom dnia 27 kwietnia 2009 | zablokuj
antyedgar,
No i proszę znalazł się kolejny miłosnik socjalizmu i przeciwnik wolnego rynku na forum – antyedgar.
“Obniżenie podatków i składek w momencie koniunktury było niedorzeczne”
Niby dlaczego? W czasach koniunktury budżet jest odciażony więc stać go na obniżkę podatków.
Bo co niby ma robić z kasą – wydawać na rozdawnictwo?
Wg Ciebie w czasach koniunktury nie należy obniżać podatków bo ludziom i tak dobrze się żyje. Natomiast w czasach kryzysu każda partia powie że nie ma kasy w budzecie i podatków obniżczyć też nie można.
Więc wychodzi że w ogóle jesteś przeciwnikiem obniżania podatków a więc zapewne jesteś wyborcą Samoobrony (ew. SLD).
A więc skoro jesteś przeciwnikiem obniżania podatków oznacza to że:
- uważasz że zasady wolnego rynku iż pieniądze wydane w sektorze prywatnym są efektywniej wydawane niż w sektorze publicznym to bzdura
- uważasz że budżet powinien maksymalizowac swoje przychody kosztem podatników aby mieć kasę na rozbudowaną biurokrację
- uwazasz że ludzie są głupi i nie potrafią sami gospodarować swoją kasą – lepiej zrobią to państwowe urzędasy, którym trzeba dać jak najwięcej kasy z naszych podatków.
Cóż ja się z w/w trzema punktami nie zgadza. Skoro masz takie poglądy – współczuję.
Rostowski chce wprowadzić “ekologiczny” (hahaha) podatek od posiadania samochodów i zwiększyć składkę rentową.
Popatrzmy teraz sobie jak “niezbędne” wydatki budżetowe zostaną sfinansowane z tych środków:
1. Utrzymywanie rolników w KRUS do których wszyscy dopłacamy a którego Tusk mimo obietnic wyborczych nie ruszył
2. Dopłacanie do kredytów dla nieodpowiedzialnych bezrobotnych, którzy najpierw kupowali nieruchomości na górce, brali kredyty na które ich nie stać a potem tracili pracę – czyli uczenie społeczeństwa nieodpowiedzialności (w razie czego państwo “da”) i dofinansowywanie tych nieodpowiedzialnych banków które nie potrafiły dobrze oszacować ryzyka (spłacanie za nich złych kredytów)
3. Dopłacanie do sprzedaży nowych samochodów – i dofinansowywanie bankrutów samochodowaych i transferowanie kasy z podatków od efektywnie działających firm do bankrutów.
4. Kontynuacja programu “Rodzina na swoim”/”Deweloper na swoim” (jedyny głupi pomysł PiS podczas rzadów, jeszcze dodatkowo pogorszony przez PO bo podwyższyli limity) który tak naprawdę powoduje wyższe ceny nieruchomości i jest wprost dopłatą na konta deweloperów. Znowu transferuje się kasę z podatków efektywnie działających firm na nieefektywnie działające.
5. Przestojowe – jak wyżej. transferujemy kasę z firm działających efektywnie do tych nieefektywnie, nie radzących sobie czy też posiadających dobry polityczny lobbing.
Faktycznie, podwyżka skłądki rentowej jest “konieczna” bo z czego pokryjemy te wszystkie “niezbędne wydatki”?
De facto nasze wyższe podatki pójdą na demoralizowanie ludzi (państwo “da”), rozdawnictwo, wspieranie nieefektywnych bankrutów (na których złoża się efektywne firmy) i biurokrację (więcej przepisów – potrzebna większa administracja).
Super masz poglądy – więcej takich ludzi jak Ty a recesja sięgnie -10% PKB…
Palestrina2005 dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
rabbi.t,
Azrael nie ma racji.
O Blidzie wielokrotnie już pisałem.
Moim zdaniem najprawdopodobniejsze motywy samobójstwa Blidy to:
1. Była umoczona w aferę węglową i bała się iść do więzienia. Wolała śmierć niż więzienie – ok. 40% prawdopodobieństwa
2. Była umoczona w jakąś inną wielką aferę i myślała że ABW o tym wie i ze strachu popełniła samobójstwo – 25% prawdopodobieństwa
3. Blida chciała się postrzelić aby wzbudzić litość mediów, prokuratora i sądu (przecież jej bron była ogłuszajacą a nie ostrą) – doszło do szamotaniny z pilnującą ją policjantką która chciała udaremnić ranienie się przez Blidę – broń w czasie szamotaniny wypaliła i Blida zginęła – 24% prawdopodobieństwa
4. Ktoś ze środowiska SLD/PZPR/SB groził Blidzie “że jak będzie kapować na temat związków SLD/PZPR/SB z aferą węglową zajmą się jej rodziną” – 10% prawdopodobieństwa
5. Była chora na raka i miała wszystkiego dość – 10% prawdopodobieństwa
6. – inne – 1% prawdopodobieństwa.
Palestrina2005 dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
A i jeszcze jedno – znalezione w necie:
Dzień wolności podatkowej
* 1994 – 1 lipca
* 1995 – 6 lipca
* 1996 – 4 lipca
* 1997 – 28 czerwca
* 1998 – 22 czerwca
* 1999 – 16 czerwca
* 2000 – 16 czerwca
* 2001 – 18 czerwca
* 2002 – 24 czerwca
* 2003 – 28 czerwca
* 2004 – 24 czerwca
* 2005 – 23 czerwca
* 2006 – 24 czerwca
* 2007 – 16 czerwca
* 2008 – 14 czerwca
* 2009 – 28 czerwca * szacowane.
Dzięki PiS (uchwalenie obniżki składki rentowej i PIT do 32% i 18%) osiągnęliśmy najniży poziom podatków w historii.
Niestety obecne działania PO spowodują że cofniemy się z obciażeniami fiskalnymi do 1997r. – a więc 12 lat obniżania podatków niszczy kilkoma posunięciami “guru” Rostowski…
Palestrina2005 dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Palestrina, jakie ty masz wykształcenie, że wszystko wiesz? Niech zgadnę, masz intuicję i czytasz dużo gazet, tak?
esz dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Uuu, coś tu zapachniało nieładnie. Przyznać się, który to
gtdpiter dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@gtdpiter
wiosna … trole z jaskin wylaza i wietrza puste czaszki
sardzent dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Ktoś kto smrodzi ma niepokolei pod kopułką. – prawdopodobieństwo 100%. Co do obniżania podatków – jeżeli ktoś mając w perspektywie wielki kryzys obniża podatki to ma nierówno pod sufitem. Problem w tym że jak ludzie będą mieli więcej kasy to ją albo schowają i nie wydadzą bo idzie kryzys albo wydadzą częściowo za granicą czyli Polska tylko na tym straci. Mam wrażenie że żyjesz w jakiejś utopii Palestino. Według mnie obniżanie podatków jest git ale nie jak mamy wielką dziurę budżetową i zbliża się kryzys. A co ma do tego Samoobrona albo SLD? Głosowałem w 2005 na Kaczyńskich bo wydawało mi się że zależy im na Polsce ale okazało się że jedyną rzeczą, na której im zależy jest władza, władzuchna i zemsta. Polska jest dla nich tylko narzędziem. Nie uważam że biurokrację należy rozwijać – należy ją ograniczać, wprowadzać przepisy, których nie trzeba interpretować, tak żeby nic nie zależało od urzędników. Dopiero jak będziemy mieć taką administrację to można obniżać podatki. PiS zamiast wprowadzać politykę liberalną – opartą na jasnych zasadach, w której nic nie zależy od urzędnika to wprowadzało przepisy rodem z komuny, gdzie wszystko zależało od tego jaką nogą wstał urzędnik. PO nie jest lepsze pod tym względem.
“Dopłacanie do kredytów dla nieodpowiedzialnych bezrobotnych” – a może dopłacanie do kredytów dla pechowych kredytobiorców? Może powinieneś tym kredytobiorcom doszyć jeszcze ogon, przyczepić rogi i kopyta??
“Azrael nie ma racji.
O Blidzie wielokrotnie już pisałem.” – no i co że pisałeś – ustawiasz się na miejscu wszechwiedzącej wyroczni. Z badań sprawy wynika że to samobójstwo jest dyskusyjne. Nie wydaje Ci się podejrzane że wystrzelił pistolet a funkcjonariusze nic nie usłyszeli?? Nie jest według Ciebie dziwne że zatarto wszystkie ślady? Nie jest według Ciebie dziwne że nie sprawdzono czy Blida ma broń? Jest wiele nieścisłości w tej sprawie. Równie dobrze można ustawić te prawdopodobieństwa całkiem inaczej ale skoro Ty kategorycznie twierdzisz że Azrael nie ma racji to ok. Zapewne wszystko jest tak jak mówisz i nie ma sensu dalej badać tej sprawy. Ciekawe jak by to wyglądało w aktach : “Ustalono bezsprzecznie że w 40% ofiara była umoczona w aferę węglową … w 25% w jakąś inną aferę, … w 24% chciała wzbudzić litość mediów, … w 10% była szantażowana przez kolegów, … w 10% była chora na raka i w 1% inne prawdopodobieństwa. Sprawa została rozwikłana dzięki pomocy obywatela Palestiny 2005 – dziękujemy.”
Z tego co mi wiadomo to nie ma żadnych poszlak, dowodów czy nawet świadków, które by mówiły że Blida była zamieszana w aferę paliwową. Czyżby brak dowodów znowu świadczył o tym że je zniszczono?? Jak na razie próbujesz szkalować dobre imię tej kobiety – doskonale wpisujesz się w charakterystykę hien cmentarnych PiS.
“Dzięki PiS (uchwalenie obniżki składki rentowej i PIT do 32% i 18%) osiągnęliśmy najniży poziom podatków w historii.” O – i to wszystko w dobie kryzysu finansowego. Dziękujemy PiS. Jaki to PiS miał pomysł na wyjście z kryzysu? Chciał zwiększać dziurę budżetową? Wiadomo co się teraz dzieje w Wielkiej Brytanii a to o wiele bogatszy kraj od Polski.
jakuszyn dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Aha i jeszcze coś – gdzie mogę dostać dotację za nowy samochód?? Chętnie skorzystam.
jakuszyn dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Przepraszam, że dokarmiam, ale nie mogę się powstrzymać: 40+25+24+10+10+1 = 110% racji
kompan dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@Kompan
Ty, Kompan nie tylko dokarmiasz, ale i wrednie jątrzysz, jakbyś z dawnych czasów nie pamiętał, że w warunkach bojowych to i cosinus może osiągnąć wartość 3
jendras dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
O czym wy gadacie? Nic nie czuję, nie widzę…
boka dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Kompan,
Bo prawdopodobieństwa mogły oddziaływać wspólnie np. była chora na raka + ktoś z SLD/PZPR jej groził…
I wtedy Blida miała podwójną motywację do samobójstwa…
Palestrina2005 dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Stary, co ty palisz? Ja też chcę tego towaru. Różowe smoki w lodówce widuję regularnie, ale przy takich fazach jak Ty masz to po prostu pikuś.
boka dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
A nie mówiłem, że cosinus może być bardzo duży?
jendras dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Trolla jeszcze można znieść, ale hiena cmentarna to jest coś, czego normalny człowiek po prostu nie trawi. Jest to tak obrzydliwe, że autor czegoś takiego nie zasługuje na miano człowieka.
W polskiej kulturze od zawsze istnieje szacunek dla zmarłych – niezależnie od tego, co o nich myśleliśmy wcześniej. A ktoś, kto w ten sposób jak wyżej wykorzystuje cudzą śmierć – moralnie i etycznie jest poniżej gówna.
ryszard dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@ryszard – cóż mogę powiedzieć, nic dodać, nic ująć. Śmieć to śmieć.
boka dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@jendras
cosinus jest wprost proporcjonalnie odwrotny do ajkó
wiec w tym przypadku osiaga giganntyczna wartosc
sardzent dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@sardzent:
cosinus jest odwrotnie proporcjonalny do sunisoc’a
Monoekann dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
ryszard,
“W polskiej kulturze od zawsze istnieje szacunek dla zmarłych – niezależnie od tego, co o nich myśleliśmy wcześniej.”
Rozumiem, że zgodnie z polską kulturą mówisz dobrze o wszystkich zmarłych – Stalinie, Leninie, Dzierżyńskim, Berii, Pol Pocie… i odnosisz się do nich z należytym, wymaganym przez polską kulturę, szacunkiem…
Palestrina2005 dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@antyedgar, jakuszyn
Podziwiam za samozaparcie:)
Słyszałem kiedyś o takim gościu który rzeźbił Pismo Święte w ziarnku ryżu. Odpowiadanie na onetowski poziom świadomości – to musi być równie trudne.
Tym bardziej, że odpowiadacie automatowi kopiuj/wklej. Odpowiadaliśmy już na wszelkie zawarte tam wątpliwości prosto i zawile, krótko i wyczerpująco, kilkanaście innych osób – i niżej podpisany. Wykazaliśmy większość kłamstw trolla punkt po punkcie. Wy także możecie – ale uprzedzam, za parę wątków znajdziecie dokładnie takie samo kopiuj/wklej.
Spójrz antyedgar na punkty, jakie dostałeś w odpowiedzi. Dzielą się na półprawdy (czyli stwierdzenia, że PO czegoś nie robi, przy pominięciu prostego faktu, że PISS robiło w tych kwestiach dokładnie tyle samo – przykład z KRUS) i na zwyczajne kłamstwa – otóż, jak powiedziano wielokroć, ani ten rząd, ani jakikolwiek inny nie dopłacił jeszcze ani grosza komukolwiek, kto stracił pracę a ma kredyt, albo chce kupić nowy samochód. Znasz jakąś firmę, która dostaje przestojowe od państwa? Nie znasz, bo takiej po prostu nie ma. Ludzie idą na bezpłatne urlopy albo biorą niższe pensje. A więc próbujesz dyskutować ze zwykłymi łgarstwami.
@ryszard
Tym razem troll jeszcze szybciej sprowadza nas do swojego poziomu
Proszę, podyskutuj teraz, do kogo Blida bardziej podobna: do Pol Pota, czy Rudolfa Hessa?
Simon dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@Plastelina
SPIEPRZAJ DZIADU!!!
Polecam kolegom adekwatną formę odpowiedzi do jakości posta.
I Simon błagam chociaż ty nie zaczynaj…
RobertM dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@antyedgar
Na tej zasadzie możesz się tłumaczyć, dlaczego PO znacjonalizowało rolnictwo zakładając siłą kołchozy, albo dlaczego Tusk planuje dać Żydom 64 mld dolarów i sprawa jest już załatwiona (co jest równie prawdziwe, jak większość argumentów trolla, a co regularnie słychać w radiomaryjnych i pislamistycznych kręgach) – natomiast troll nie musi odpowiadać na Twoje wątpliwości, dlaczegóż to pakiet antykryzysowy PISSu zakładał zwiększenie dziury budżetowej o niemal 30 mld złotych i pompowanie publicznych pieniędzy w roboty publiczne (co byłoby faktycznym dotowaniem przeróżnych deweloperów) – on to pominie milczeniem, bo nie po to jest automatem spamująco-reklamującym towar wczorajszej świeżości:)
Simon dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
O.K. RobertM, prrrrrr…. szalona! Już wyhamowuj, bo sam zaraz będę rozważał, jaki z Blidy Pol Pot.
Simon dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Jak koledzy podobał się wam nowy spocik Migalskiego? Gratuluję pomysłów na rozpieprzenie kampanii wyborczej. Czy JAR buduje już czółno zwane ‘TRANSATLANTYKIEM”?
RobertM dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Ja nie bardzo rozumiem utwardzanie zbrojonego wysokogatunkową stalą betonu pis-u. Na wyborców PO i normalnie myślących pokazanie w spocie przeciwnika politycznego, latającego z wibratorem, w koszulce “jestem gejem” i pijącego naturalny trunek Polaka, to chyba nie zadziała. Janusz Palikot formalnie nabija sie z MWB (który ma 68% negatywny elektorat), więc sympatii ma więcej niż pis poparcia. Gratuluję nowego spin doktora nhab. Oby tak dalej!!!
RobertM dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@RobertM
Mnie najbardziej brzydzi, z jaką lekkością tacy panowie, jak Zybertowicz czy Migalski przechodzą od “naukowej obiektywności” i “niezależnego komentarza” do pełnego zaangażowania politycznego. Bez wstydu i skrupułów.
Wczoraj widziałem rozmowę Lisa z Migalskim – i Lis go w pewnym momencie wypuścił: nie chce pan oceniać, jako polityk, to niech pan oceni, jako politolog. Na co Migalski w ten deseń: O nie, panie redaktorze, pan dobrze wie, ja już nie jestem politologiem, tylko politykiem.
I wydaje się nic gostka nie obchodzić, co sobie pomyślą ludzie, którym wciskał kit po telewizjach, jako “niezależny” komentator.
Do ostatecznego wypełnienia tej nędzy konieczny jest, po (oby szybkim) zakończeniu politycznej kariery – powrót do “obiektywnej” pracy naukowej.
Simon dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@Simon
Za TVN24:
“Jednak w najnowszym spocie PiS, którego głównym bohaterem jest dłubiący w nosie Janusz Palikot, zmiany strategii nie widać. Migalski nie chciał tego komentować. – Nic nie powiem, bo nie mogę. A nie mogę, bo nie chcę. Będę milczał jak zaklęty, a jeśli nie przystanie mnie pan wypytywać, to zgłoszę do Rady Etyki Mediów, że dręczy pan swojego gościa – straszył “początkujący polityk” (jak o sobie mówi Migalski) prowadzącego.
Bez komentarza…
RobertM dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
…a trzynastolatki na gestapo znosiły wszystko… wstyd “początkujący polityku”, wstyd
RobertM dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Co tu duźo deliberować,poprostu “spiepszaj dziadu”
staryhanys dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@ Palestrina2005
Nie jestem przeciwnikiem obniżania podatków, ale powinno się to robić kiedy państwo na to naprawdę stać. Kiedy nie ma dziury budżetowej kiedy mamy sieć autostrad lepszych niż w Niemczech i kiedy państwo juz nie wie co robić z pieniędzmi. Państwa poprostu nie było jeszcze na to stać.
Napiszę krótko nie jestem za rozdawnictwem publicznych pieniędzy, ale jeśli są nadwyżki w budżecie to można je sporzytkować na rozwój gospodarki np. budowa dróg, których w Polsce nie ma a nic tak nie pobudza gospodarki jak budownictwo i koniunkturę można było przedłużyć w ten sposób. Co do biurokracji to rozdęła się ona właśnie za panowania braci bliźniaków. Nie jestem przeciwnikiem wolnego rynku, ale czasem trzeba wybrać mniejsze zło, uważam, że nei jest to do końca fair, ale gdyby nie pomoc państw dla zakładów czy banków to bezrobocie w całej europie wyniosłoby ponad 20% i dopiero rządy dopłaciłyby do pomocy dla obywateli na pomoc socjalną dla nich. Oczywiście powinno to być pod ścisłą kontrolą i po spełnianiu konkretnych warunków. Dopłaty do nowych samochodów to staranie się o ochronę miejsc pracy, bo przemysł samochodowy to nie tylko fabryka koncernu, ale setki fabryk produkujących części dla nich. W Niemczech dzięki temu wzrosła sprzedaż nowych samochodów, więc ludzie mają pracę m.in. w Polsce. Lepiej dać milion dla fabryki niż trzy miliony na pomoc socjalną dla obywateli. A skąd na to brać pieniądze? Jak obywatele nie pracują to nie płacą podatków. Rządy nie miały wyboru albo pomagają, albo mają armagedon. Trzeba myśleć bardziej globalnie a nie ogólnikowo, ale jak już wspomniałem w swoim poprzednim poście ta czynność wśród wyborców PiS-u nie jest dobrze rozwinięta. A co do pomocy dla osób mających kredyt hipoteczny i tracących pracę to te pieniądze i tak będzie trzeba oddać. Co do KRUS-u to już dawno powinien zostać zreformowany i tu pytanie do Ciebie Palestrina dlaczego nie uczynił tego Twój guru pan Jarosław? Tusk nie ruszy tego bo zadrze z PSL-em, a Kaczyński zadarłby wtedy z Samoobroną. A jak już jesteśmy pzry obietnicach wyborczych to gdzie te 3 miliony mieszkań, które obiecywał PiS. A co do rozdawnictwa pieniędzy to o ile pamiętam to Kaczyński dążył do stworzenia państwa socjalnego, gdzie nierobom należy się wszystko. Można to określić jednym przysłowiem “Przyganiał kocioł garnkowi” i tyle w temacie. A i jeszcze jedno nie osądzaj mnnie po jednej mojej opini. To, że nie zgodziłem się z decyzją o obniżeniu podatków nie oznacza, że uważam tak jak napisałeś to tylko twoje wymysły.
antyedgar dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@antyedgar
Na tym forum uzgodniliśmy, że na posty “wróża z fusów” nie odpowiadamy. Proszę, jeśli to możliwe, o dostosowanie się do “nowej świeckiej tradycji. Pozdrawiam
RobertM dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
Ok. Nie wiedziałem i już nie będę, zauważyłem, że ten pan jest bardzo zindoktrynowany i do niego nic nie trafia.
antyedgar dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@antyedgar
to nawet nie do końca jest tak
sądzę, że indoktrynacja nie jest tym problemem, który jest palestrisia
ja sam, na początku mojego bywania tutaj bardzo dbałem, aby nikt go nie obrażał, bo on zachowywał się kulturalnie i nikogo słownie nie obrażał.
ale to się skończyło. ponieważ Palestrina2005 regularnie nas wszystkich tutaj obraża! obraża nas stekiem kłamstw i półprawd. obraża nas sądząc, że jesteśmy tak mało inteligentni, że tego nie zauważymy i że “łykniemy to”. dalej idąc, obraza nas, obraża naszą inteligencję, obraża nasze doświadczenie życiowe wyPiSując bzdury, półprawdy i kłamstwa i usiłując nas zindoktrynować sądząc, że kłamstwo powtarzane 1000x staje się prawdą.
sunset dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
@Simon
Po kontakcie z czymś takim należy jak najszybciej umyć i zdezynfekować ręce, przewietrzyć pokój a monitor dwukrotnie umyć domestosem. Domyślasz się co ( bo przecież nie kogo) mam na myśli…
ryszard dnia 28 kwietnia 2009 | zablokuj
antyedgar,
Niestety nie zgadzam się.
Te wszystkie dopłaty to transfer z firm efektywnych do nieefektywnych.
Np. ratujemy sprzedaż i miejsca pracy w przemyśle samochodowym.
Powoduje to wyższe podatki (bo ktoś musi za to zapłacić) i wyższe koszty pracy w innych, efektywniejszych firmach.
A wyższe koszty pracy w tych firmach powdują zwolnienia.
A więc miejsca pracy w sektorze samochodowym uratowane, ale w innych firmach zwalniają.
I co gorsza zwalniają w firmach efektywniejszych, które nie potrzebowały pomocy i dopłat, pracowało się tam lepiej i efektywniej ale panstwo podwyższyło koszty pracy i trzba było zwolnić.
Zrozum że nic nie ma za darmo.
Komuś dajesz – komuś zabierasz.
Sprzedaż samochodów wzrosła? Ludzie wydali pieniadze skuszeni dopłatami i nie stać ich było na wakacje w górach, pójście do pubu, kupienie sobie nowego telewizora itd.
A więc producenci samochodów zyskali, ale przez pomoc rządową inni producenci odnotowali niższą sprzedaż.
I można powiedzieć że rząd zepsuł rynek – bo transferuje pieniądze z firm efektywnie działających (zmuszając je do redukcji zatrudnienia i pogarszając ich sytuację finansową) do bankrutów i nieudaczników.
Jaki to daje ludziom komunikat na przyszłość: bądź leniwy, nie staraj się za bardzo, nieodpowiedzialnioe ryzykuj z kredytami i inwestycjami finansowymi. Jak ci się noga podwinie – podatnicy się na cibie złożą. Natomiast nie opłaca się być odpowiedzialnym, przedsiębiorczym, pracowitym. Jak taki będziesz to od razu państwo w ramach wyrównywania szans przetrasferuje twoje pieniadze do “potrzebujących nieudaczników” – nieodpowiedzialnych bankrutujących banków, branży samochodowej ze związkami zawodowymi wymuszjącymi absurdalnie wysokie pensje, czy do deweloperów którzy płaczą że muszą zejść z marży.
To nagradzanie lenistwa, nieodpowiedzialności a karanie za przedsiębiorczość i rozwagę skończy się tym że USA Obamy/Busha i UE pogrążą się na długie lata w stagnacji i będziemy oddawać pola bardziej dynamicznej Azji gdzie nie ma tak dużych sentymetów dla nieudaczników, leni, nadmiernych ryzykantów i bankrutów.
Palestrina2005 dnia 29 kwietnia 2009 | zablokuj
Utopia. utopia i jeszcze raz utopia. Wielu ludzi już tu pisało że nie zauważasz wielu aspektów i wydaje Ci się wszystko oczywiste.
Ale już pomijając to. W tej tak przez Ciebie chwalonej Azji faktycznie nikt się nie przejmuje takimi bzdetami jak prawa człowieka, humanitaryzm itd. Jak byłem tam na kontrakcie to widziałem rzeczy od których włos stawał dęba na głowie. Wiesz co się działo z pracownikiem, któremu urwało palec przy maszynie (maszyny oczywiście nie są zabezpieczone przed takimi wypadkami bo to zbędna fanaberia)? Ano inni pracownicy wynieśli go za próg i po nim pozamiatali – przyszedł następny. Najwyraźniej to jest według Ciebie ideał. Jeżeli to właśnie ma nam do zaoferowania PiS to ja dziękuję.
Jeżeli chodzi o napychanie kapsy deweloperom i początek bańki mieszkaniowej to nastał za czasów PiS właśnie. Dzięki Rządowym dopłatom do kredytów mieszkaniowych. Zwolennicy PiS na fali optymizmu – zwyciężyli przecież ich idole zaczęli kupować masowo mieszkania – jak lemingi. Czy to według Ciebie nie jest napychanie kieszeni deweloperom z naszych portfeli?
caleeb dnia 29 kwietnia 2009 | zablokuj
Sorry chyba moje nerwy puszczają na widok oczywistych kłamstw bo odpisuję takim Palestrinom…
caleeb dnia 29 kwietnia 2009 | zablokuj
caleeb,
Uskrajniasz.
Co innego prawa człowieka – a co innego rozdawnictwo z pieniędzy podatnika różnym “grupom interesu” – związkom zawodowym, deweloperom itd.
Faktem jest że USA, UE i Polska coraz bardziej przez swoje działania mówią ludziom: nie warto być przedsiębiorczym, pracowitym, rozważnym i oszczędnym. Bo jak taki bedziesz to państwo ci zabierze i da leniom, bankrutom, osobom nieodpowiedzialnym zadłużającym się ponad miarę.
Co do deweloperów.
Zgadzam się z Twoją opinią co do działań PiS w deweloperce i nigdy nie pisałem że program “Rodzina na Swoim” to był sukces.
Nazwałem ten program nawet “Deweloper na swoim” (bo dopłaty zawyżały ceny, przeciętny człowiek nic z nich nie miał, bo jakby ich nie było ceny byłyby niższe) i powiedziałem – jest to przelew wprost na konta deweloperów, ukryte dotacje dla deweloperów.
Jednak rząd PO nie jest lepszy – w programie “Deweloper na swoim” podwyższył limity hamując przez to sztucznie spadek cen nieruchomości (i tak spadły ale gdyby nie dopłaty spadłyby znacznie bardziej).
A program z dopłatami do kredytów dla bezrobotnych – to także nagradzanie ludzi nieodpowiedzialnych i posrednio finansowanie banków z pieniedzy podatników.
A więc i PiS i PO niepotrzebnie brały/biorą się za “ulepszanie” rynku deweloperskiego. Gdyby nic nie robiły, nie interweniowały – rynek byłby zdrowszy.
Interwencje państwa w tym sektorze powinny się ograniczyć do działań UOKiK i pilnowania deweloperów w kwestii umów niezgodnych z prawem.
Wszelkie dopłaty są zbędne i psują rynek.
Palestrina2005 dnia 29 kwietnia 2009 | zablokuj
@antyedgar
Twardo walczysz:)
Jak chcesz, ale pamiętaj, że rozmawiasz z:
- lemingiem – wedle jego własnych kryteriów. Jego miłość do PISSu wzięła się z pijaru. Nie wiem, czy pamiętasz, jak Lech Kaczyński zdobył popularność w rządzie Buzka? Otóż pozował tam na szeryfa. Jarkacz to wykorzystał i na tym zbudował PISS. Potem do roli szeryfa wyznaczyli Ziobrę.
Ta “szeryfowość” ogranicza się w zasadzie do łażenia w kółko i toczenia groźnym wzrokiem. Ilość konferencji Ziobry była wręcz anegdotyczna, a ileż to nasłuchaliśmy się o twardej walce z przestępczością, o likwidowaniu przywilejów SBckich o usuwaniu agentów z życia publicznego…
Efektem było co? Przestępczość spada tak, jak spadała od lat 20 – w tempie dość jednostajnym, wiążącym się z przemianami cywilizacyjnymi; szeryfowie tak działali, że korupcji nie dali rady wyplenić nawet we własnym rządzie i CBA (które założyli, żeby… walczyło z korupcją – właśnie aresztowano jednego z oficerów, co CBA zakładał).
A co rząd poprzedni zaczął, to spieprzył: ustawa lustracyjna?(żałość po prostu). Odbieranie przywilejów SBekom? To PO dopiero. Słynne aresztowania? Doktora G. i członków własnego rządu i administracji.
Co nie robili, to wychodził kabaret.
A zatem masz wyznawców, którzy uwierzyli w konferencje. Efektem tego było choćby to, że w raportach TI spadł poziom wysokości korupcji postrzeganej przez polaków – lud ciemny zawsze wierzył w “socjalistyczną” prawdę, że przyjdzie ktoś i jednoosobowo weźmie wszystko za mordę, w tym przestępców.
Jednym z takich naiwnych był właśnie ten nieszczęśnik z którym rozmawiasz. Kiedy realizacja pijarowskich zapowiedzi kończyła się, jak widzieliśmy – czyli skutkami przeciwstawnymi – nie mógł już przyznać się do naiwności, bo ma słabiutkie ego (stąd jego okrzyki “miałem rację!” i uznawanie interlokutorów za debili albo analfabetów) – może tylko zaprzeczać faktom i dobudowywać coraz to nowe, chybotliwe teorie o układach, szarej sieci, zmanipulowaniu wszystkich przez media, itd. w ten deseń. Tak może mu wyjść, że Tusk jest socjalistą, a Kaczyński liberałem. Co to chadza na pogadanki do RM. A Blida to centrum międzynarodowej mafii i Pol Pot niemalże.
- ale kiedy rzeczywistość staje się już zbyt natarczywa, takie metody przestają wystarczać. I wtedy ucieka się do kłamstwa. Pytanie, czy ratuje własne ego, czy jest automatem propagandowym, jest otwarte – choć ja myślę, po jego niedojrzałych odzywkach, że naprawdę uwierzył “szeryfom”:)
I masz ten pasztet przed oczami: ciągle kłamał, że ranking TI pokazywał rzeczywisty ranking korupcji – choć to są sondaże, czyli rozmowy przeprowadzane na próbnej liczbie respondentów; kłamie w zaparte, że PO dopłaca do kredytów mieszkaniowych dla bezrobotnych i nowych samochodów – choć, jako żywo – tego nie robi; itd. itp.
A nie da się wygrać na argumenty z kimś, kto celowo i świadomie kłamie. W dodatku po raz n-ty, niemal stosując kopiuj/wklej.
Tak, jak nie da się wygrać w grze bez reguł. Tylko w takiej grze PISSowcy mają jakieś szanse – patrz, ostatnie spoty. Tylko w ciemnym ludzie ich siła, po którym doszli do władzy. Bo kto bardziej wyedukowany uwierzy, że zamiast zmian systemowych wystarczy jakiś boss, co przyjdzie, nakrzyczy i posprząta? Kto o jakimś tam doswiadczeniu uwierzy, że miast powolnego mozolnego naprawiania państwa można zrobić kaczą rewolucję, powołać kilka kolejnych agencji kontrolujących byłe agencje, pozatrudniać do tego celu harcerzy i socjologów, dodać kolejny numer do Rzeczpospolitej – i będzie pozamiatane? Ci co uwierzyli, mieli akurat taki poziom świadomości, aby się teraz – wbrew wszystkiemu, co zaszło – bo zajść musiało – nadal upierać sie przy swoim wbrew zdrowemu rozsądkowi. A skoro wbrew niemu, to kłamiąc.
Ale, jak uważasz antyedgar, mnie też to swego czasu bawiło:)
Simon dnia 29 kwietnia 2009 | zablokuj