<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czy to jeszcze jest zabawne?</title>
	<atom:link href="http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/</link>
	<description>Fanklub IV RP</description>
	<lastBuildDate>Sun, 18 Apr 2010 19:57:25 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Simon</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-91005</link>
		<dc:creator>Simon</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 11:02:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-91005</guid>
		<description>Ach i przepraszam za tych &quot;futurystów&quot; - miałem rzecz jasna na myśli futurologów:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach i przepraszam za tych &#8222;futurystów&#8221; &#8211; miałem rzecz jasna na myśli futurologów:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Simon</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-91001</link>
		<dc:creator>Simon</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 10:34:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-91001</guid>
		<description>@caleeb

Jak Anglia i Niemcy coś poparły, to występowanie przeciwko temu, to &quot;awanturnictwo&quot; teraz jest, wyobraź sobie.

Ach gdzież te spazmy, jak to nie będziemy prowadzić polityki na kolanach?

Kalizm stosowany po raz setny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@caleeb</p>
<p>Jak Anglia i Niemcy coś poparły, to występowanie przeciwko temu, to &#8222;awanturnictwo&#8221; teraz jest, wyobraź sobie.</p>
<p>Ach gdzież te spazmy, jak to nie będziemy prowadzić polityki na kolanach?</p>
<p>Kalizm stosowany po raz setny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: caleeb</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90999</link>
		<dc:creator>caleeb</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 10:30:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90999</guid>
		<description>&quot;A przeciąganie to nie blokowanie?
Nie bądź śmieszny…&quot; - oczywiście że nie ... To Ty jesteś śmieszny. 

&quot;Ale gdyby Turcy zablokowali to niejako mielibyśmy sie z nimi spiknąć i wysunąć naszego niedoświadczonego kandydata.
Czyli promowalibysmy zablokowanie Rasmussena w imię ekstremizmu muzułmańskiego zamiast perswadowania Turkom że to nie może być argument w blokowaniu kandydata.
To byłaby kompromitacja Polski ulegać i popierać ekstremizm muzułmański.&quot; - to Turcy mogli go blokować a co nam szkodzi to wykorzystać? To nie jest promocja blokowania a jedynie przywidywanie wszystkich możliwości. Ale przekonywanie Turków to nie miało być nasze zadanie. Naszym zadaniem było uzyskać jak najwięcej na sytuacji. &quot;popierać ekstremizm muzułmański&quot; - pojechałeś oj pojechałeś Palestrina... Czyli Turcy, nad którymi się tak litowałeś przed chwilą to wspierają ten ekstremizm, Polacy utrzymując muzeum w Oświęcimiu propaguje hitleryzm a Wajda kręcąc film o Katyniu namawia do powtórki z historii? 
Rasmussena poparła także Frnacja, Niemcy, W. Brytania i cała UE. No i co z tego? Może jeszcze nam podniosą cło na towary co? Poza tym nie zauważyłeś chyba że napisałem już parę razy że Polska nie blokowała Rasmussena a jedynie miała czekać na zdanie Turcji. Prezydent nie podpisał TE bo czesi nie podpisali więc nie ma sensu i wszystko jest git a jak Tusk mówi żeby poczekać na Turcję to już jest blokowanie tak ?

&quot;Gdybyśmy blokowali, opóźniali wybór Rasmussena pamiętali by nam to i odwdzięczyli się przy wyborach w UE.
Tak więc zapłacilibyśmy za awanturnictwo.&quot; - pomijając fakt że Polska miała czekać na zdanie Turcji (czyli nie blokować ani czekać po udzieleniu poparcia przez Turcję) to nie byłoby żadnej awantury. Jakby Turcja zablokowała to i tak by Rasmussen nie przeszedł więc poparcie dla niego byłoby bezcelowe a jakby Turcja udzieliła poparcia to opóźnianie z naszej strony też by było bezcelowe - i nikt nie kazał prezydentowi tego robić (miał się wstrzymać z głosem do zdania Turcji - proste). Mam wrażenie że nie czytałeś instrukcji (zupełnie jak prezydent). 
Poza tym skoro tacy z nich złośliwcy że by się odwdzięczyli to zapewne się odwdzięczą za niepodpisany Traktat Europejski, który przyjęła większość UE.

&quot;według analityków z Domu Inwestycyjnego BRE Banku&quot; - aha a czy Ci analitycy przewidzieli kryzys że im tak ślepo wierzysz? Są dla Ciebie autorytetami?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;A przeciąganie to nie blokowanie?<br />
Nie bądź śmieszny…&#8221; &#8211; oczywiście że nie &#8230; To Ty jesteś śmieszny. </p>
<p>&#8222;Ale gdyby Turcy zablokowali to niejako mielibyśmy sie z nimi spiknąć i wysunąć naszego niedoświadczonego kandydata.<br />
Czyli promowalibysmy zablokowanie Rasmussena w imię ekstremizmu muzułmańskiego zamiast perswadowania Turkom że to nie może być argument w blokowaniu kandydata.<br />
To byłaby kompromitacja Polski ulegać i popierać ekstremizm muzułmański.&#8221; &#8211; to Turcy mogli go blokować a co nam szkodzi to wykorzystać? To nie jest promocja blokowania a jedynie przywidywanie wszystkich możliwości. Ale przekonywanie Turków to nie miało być nasze zadanie. Naszym zadaniem było uzyskać jak najwięcej na sytuacji. &#8222;popierać ekstremizm muzułmański&#8221; &#8211; pojechałeś oj pojechałeś Palestrina&#8230; Czyli Turcy, nad którymi się tak litowałeś przed chwilą to wspierają ten ekstremizm, Polacy utrzymując muzeum w Oświęcimiu propaguje hitleryzm a Wajda kręcąc film o Katyniu namawia do powtórki z historii?<br />
Rasmussena poparła także Frnacja, Niemcy, W. Brytania i cała UE. No i co z tego? Może jeszcze nam podniosą cło na towary co? Poza tym nie zauważyłeś chyba że napisałem już parę razy że Polska nie blokowała Rasmussena a jedynie miała czekać na zdanie Turcji. Prezydent nie podpisał TE bo czesi nie podpisali więc nie ma sensu i wszystko jest git a jak Tusk mówi żeby poczekać na Turcję to już jest blokowanie tak ?</p>
<p>&#8222;Gdybyśmy blokowali, opóźniali wybór Rasmussena pamiętali by nam to i odwdzięczyli się przy wyborach w UE.<br />
Tak więc zapłacilibyśmy za awanturnictwo.&#8221; &#8211; pomijając fakt że Polska miała czekać na zdanie Turcji (czyli nie blokować ani czekać po udzieleniu poparcia przez Turcję) to nie byłoby żadnej awantury. Jakby Turcja zablokowała to i tak by Rasmussen nie przeszedł więc poparcie dla niego byłoby bezcelowe a jakby Turcja udzieliła poparcia to opóźnianie z naszej strony też by było bezcelowe &#8211; i nikt nie kazał prezydentowi tego robić (miał się wstrzymać z głosem do zdania Turcji &#8211; proste). Mam wrażenie że nie czytałeś instrukcji (zupełnie jak prezydent).<br />
Poza tym skoro tacy z nich złośliwcy że by się odwdzięczyli to zapewne się odwdzięczą za niepodpisany Traktat Europejski, który przyjęła większość UE.</p>
<p>&#8222;według analityków z Domu Inwestycyjnego BRE Banku&#8221; &#8211; aha a czy Ci analitycy przewidzieli kryzys że im tak ślepo wierzysz? Są dla Ciebie autorytetami?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Simon</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90998</link>
		<dc:creator>Simon</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 10:29:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90998</guid>
		<description>Nie przebieramy nóżkami. Nie podskakujemy z niecierpliwością, wyciągając rączki do góry, bo i nie ma po co, bo się przez tydzień nic nie zmieniło. 
Czekamy pół roku - rok, jak już wróci gorączka kredytowa i wtedy rozmawiamy.
Albowiem w Polsce brakuje paru milionów mieszkań. A taki miłośnik UPR winien wiedzieć, że jak jest popyt, to będzie i podaż. A tym samym konkurencja międzybankowa w kredytach.

Ach, zapomniałem, rozmawiam z pseudoliberałem.

Co to woli Bugaja od Balcerowicza; uważa PO za bardziej socjalistyczną od PISu, a po wybuchu kryzysu związanego z przegrzaniem kredytowym proponuje popieranie polityków chcących zadłużać budżet.
Póki co, spadek wartości zatrzymał się na 15% i ani drgnie. Jakoś daleko do 80%.

Proszę, a kiedyż to analitycy bankowi przeszli tak nagłą metamorfozę - i z naganiaczy stali się ekspertami wartymi cytowania? A z debili, co to nie mogli nic przewidzieć - nagle stali się godnymi zaufania futurystami?

Ach, zapomniałem, z Kalim rozmawiam.

Co do moich &quot;nieudanych&quot; inwestycji - specjalnie nic nie prostowałem, aby napawać się tą uroczą metodą dyskusji ad personam i w dodatku nie o faktach, a ich pozorach. Sam założyłeś, że poczyniłem jakieś inwestycje, sam obliczyłeś datę i stwierdziłeś, ile straciłem.
To, obok twoich innych wypowiedzi, także był kawał dobrej zabawy:)

Poczynić fałszywe przedzałożenia, dobrać do nich nieistniejące zdarzenia, po czym wyciągnąć mylne wnioski - a wszystko z pychą, ignorancją i obrażając. Ot i pokaz całej metody.
A teraz już mogę ci zdjąć ten kamień z zafrasowanego serduszka: nie poczyniłem inwestycji, o których mniemasz, co nie przeszkadza mi cieszyć się twoim zadufaniem w swoją nieomylność :D

Bo o tym, że rozmawiam kłamcą, nie zapomniałem:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie przebieramy nóżkami. Nie podskakujemy z niecierpliwością, wyciągając rączki do góry, bo i nie ma po co, bo się przez tydzień nic nie zmieniło.<br />
Czekamy pół roku &#8211; rok, jak już wróci gorączka kredytowa i wtedy rozmawiamy.<br />
Albowiem w Polsce brakuje paru milionów mieszkań. A taki miłośnik UPR winien wiedzieć, że jak jest popyt, to będzie i podaż. A tym samym konkurencja międzybankowa w kredytach.</p>
<p>Ach, zapomniałem, rozmawiam z pseudoliberałem.</p>
<p>Co to woli Bugaja od Balcerowicza; uważa PO za bardziej socjalistyczną od PISu, a po wybuchu kryzysu związanego z przegrzaniem kredytowym proponuje popieranie polityków chcących zadłużać budżet.<br />
Póki co, spadek wartości zatrzymał się na 15% i ani drgnie. Jakoś daleko do 80%.</p>
<p>Proszę, a kiedyż to analitycy bankowi przeszli tak nagłą metamorfozę &#8211; i z naganiaczy stali się ekspertami wartymi cytowania? A z debili, co to nie mogli nic przewidzieć &#8211; nagle stali się godnymi zaufania futurystami?</p>
<p>Ach, zapomniałem, z Kalim rozmawiam.</p>
<p>Co do moich &#8222;nieudanych&#8221; inwestycji &#8211; specjalnie nic nie prostowałem, aby napawać się tą uroczą metodą dyskusji ad personam i w dodatku nie o faktach, a ich pozorach. Sam założyłeś, że poczyniłem jakieś inwestycje, sam obliczyłeś datę i stwierdziłeś, ile straciłem.<br />
To, obok twoich innych wypowiedzi, także był kawał dobrej zabawy:)</p>
<p>Poczynić fałszywe przedzałożenia, dobrać do nich nieistniejące zdarzenia, po czym wyciągnąć mylne wnioski &#8211; a wszystko z pychą, ignorancją i obrażając. Ot i pokaz całej metody.<br />
A teraz już mogę ci zdjąć ten kamień z zafrasowanego serduszka: nie poczyniłem inwestycji, o których mniemasz, co nie przeszkadza mi cieszyć się twoim zadufaniem w swoją nieomylność <img src='http://www.spieprzajdziadu.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Bo o tym, że rozmawiam kłamcą, nie zapomniałem:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sardzent</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90997</link>
		<dc:creator>sardzent</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 10:25:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90997</guid>
		<description>smierdzi trolem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>smierdzi trolem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Palestrina2005</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90994</link>
		<dc:creator>Palestrina2005</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 09:54:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90994</guid>
		<description>jendras,
&quot;W “sugestiach” nie ma ani słowa o blokowaniu (cokolwiek by to miało znaczyć)kandydatury Rasmussena, a nawet wprost przeciwnie&quot;

A przeciąganie to nie blokowanie?
Nie bądź śmieszny...

Nie mówiąc już o skandalicznej notatce o Obamie że postępuje niedemokratycznie.
A mi się wydawało że demokracja to wola wiekszości a nie zasada liberum veto...
Ujawnionie tego przez Tuska to skandal który kompromituje nasz MSZ w oczach międzynarodowej opinii...
Wychodzi że Sikorski nie wie co to demokracja...

&quot;Co do cytatu z Araela - nie sądzisz, że świetnie definiuje destrukcyjną postawę prezia?&quot;

Dziwne że zaraz po tym zdaniu krytykuje Sikorskiego (cytat już dałem) i pisze że był nieskuteczny...

&quot;6. Gdybyś choć rzucił gałka oczną na dokument, to pewnie zauważyłbyś, że “opóźnianie” miało polegać jedynie na nie wyskakiwaniu przed Turków:&quot;

Ale gdyby Turcy zablokowali to niejako mielibyśmy sie z nimi spiknąć i wysunąć naszego niedoświadczonego kandydata.
Czyli promowalibysmy zablokowanie Rasmussena w imię ekstremizmu muzułmańskiego zamiast perswadowania Turkom że to nie może być argument w blokowaniu kandydata.
To byłaby kompromitacja Polski ulegać i popierać ekstremizm muzułmański.


caleeb,
&quot;Co do Cimoszewicza to jest chyba kandydatem na sekretarza Rady Europy i Obamie nic do tego.
Buzek jest kandydatem na szefa europarlamentu i zgadnij … Obamie również nic do tego.&quot;

Rasmussena poparła także Frnacja, Niemcy, W. Brytania i cała UE.
Gdybyśmy blokowali, opóźniali wybór Rasmussena pamiętali by nam to i odwdzięczyli się przy wyborach w UE.
Tak więc zapłacilibyśmy za awanturnictwo.

Simon,
Dla ciebie z innej beczki - do naszej poprzedniej dyskusji i Twoich nieudanych inwestycji w nieruchomosci &quot;na górce&quot;:

&quot;...W efekcie ceny mieszkań zaczęły spadać. Już w końcówce 2008 r. relacja cen mieszkań do zarobków nieco się poprawiła. A to dopiero początek procesu, który - według analityków z Domu Inwestycyjnego BRE Banku - może potrwać dwa lata. Prognozują oni, że ceny ofertowe mieszkań w największych aglomeracjach spadną nawet o jedną trzecią, np. w Warszawie do ok. 6,5 tys. zł za m kw. (z 9,4 tys. zł pod koniec 2008 r.).

Dlaczego właśnie o tyle? W DI BRE wyjaśniają, że takiego spadku cen &quot;wymaga osiągnięcie parytetu siły nabywczej z 2005 r.&quot;. Wtedy sytuacja na rynku była stabilna.&quot;

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6473426,Zarobki_w_gore__ceny_mieszkan_w_dol.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jendras,<br />
&#8222;W “sugestiach” nie ma ani słowa o blokowaniu (cokolwiek by to miało znaczyć)kandydatury Rasmussena, a nawet wprost przeciwnie&#8221;</p>
<p>A przeciąganie to nie blokowanie?<br />
Nie bądź śmieszny&#8230;</p>
<p>Nie mówiąc już o skandalicznej notatce o Obamie że postępuje niedemokratycznie.<br />
A mi się wydawało że demokracja to wola wiekszości a nie zasada liberum veto&#8230;<br />
Ujawnionie tego przez Tuska to skandal który kompromituje nasz MSZ w oczach międzynarodowej opinii&#8230;<br />
Wychodzi że Sikorski nie wie co to demokracja&#8230;</p>
<p>&#8222;Co do cytatu z Araela &#8211; nie sądzisz, że świetnie definiuje destrukcyjną postawę prezia?&#8221;</p>
<p>Dziwne że zaraz po tym zdaniu krytykuje Sikorskiego (cytat już dałem) i pisze że był nieskuteczny&#8230;</p>
<p>&#8222;6. Gdybyś choć rzucił gałka oczną na dokument, to pewnie zauważyłbyś, że “opóźnianie” miało polegać jedynie na nie wyskakiwaniu przed Turków:&#8221;</p>
<p>Ale gdyby Turcy zablokowali to niejako mielibyśmy sie z nimi spiknąć i wysunąć naszego niedoświadczonego kandydata.<br />
Czyli promowalibysmy zablokowanie Rasmussena w imię ekstremizmu muzułmańskiego zamiast perswadowania Turkom że to nie może być argument w blokowaniu kandydata.<br />
To byłaby kompromitacja Polski ulegać i popierać ekstremizm muzułmański.</p>
<p>caleeb,<br />
&#8222;Co do Cimoszewicza to jest chyba kandydatem na sekretarza Rady Europy i Obamie nic do tego.<br />
Buzek jest kandydatem na szefa europarlamentu i zgadnij … Obamie również nic do tego.&#8221;</p>
<p>Rasmussena poparła także Frnacja, Niemcy, W. Brytania i cała UE.<br />
Gdybyśmy blokowali, opóźniali wybór Rasmussena pamiętali by nam to i odwdzięczyli się przy wyborach w UE.<br />
Tak więc zapłacilibyśmy za awanturnictwo.</p>
<p>Simon,<br />
Dla ciebie z innej beczki &#8211; do naszej poprzedniej dyskusji i Twoich nieudanych inwestycji w nieruchomosci &#8222;na górce&#8221;:</p>
<p>&#8222;&#8230;W efekcie ceny mieszkań zaczęły spadać. Już w końcówce 2008 r. relacja cen mieszkań do zarobków nieco się poprawiła. A to dopiero początek procesu, który &#8211; według analityków z Domu Inwestycyjnego BRE Banku &#8211; może potrwać dwa lata. Prognozują oni, że ceny ofertowe mieszkań w największych aglomeracjach spadną nawet o jedną trzecią, np. w Warszawie do ok. 6,5 tys. zł za m kw. (z 9,4 tys. zł pod koniec 2008 r.).</p>
<p>Dlaczego właśnie o tyle? W DI BRE wyjaśniają, że takiego spadku cen &#8222;wymaga osiągnięcie parytetu siły nabywczej z 2005 r.&#8221;. Wtedy sytuacja na rynku była stabilna.&#8221;</p>
<p><a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6473426,Zarobki_w_gore__ceny_mieszkan_w_dol.html" rel="nofollow">http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6473426,Zarobki_w_gore__ceny_mieszkan_w_dol.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Simon</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90991</link>
		<dc:creator>Simon</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 09:12:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90991</guid>
		<description>Ależ, jendras - rzucanie gałką oczną na jakiekolwiek dokumenty mogłoby tu tylko zaszkodzić. Wszak miłość do wodza i pislamizm nie polegają na tym, by wodza popierać, gdy mądrze prawi lecz by go popierać ZAWSZE I BEZ WYJĄTKU. Tym różni się fanatyzm od wyboru politycznego.
Jeśli fakty są przeciw nam, tym gorzej dla faktów.

A skoro sympatie polityczne wychodzą ze sfery racjonalnych wyborów - a wchodzą w sferę absolutnej lojalności i niemalże religijnego przywiązania - to nie dziwi ciągła potrzeba stosowania kalizmu i zatykania uszu i oczu na dowody.

Ten system jest zamknięty, doskonały i tłumaczący się sam z siebie - jak każde wyznanie wiary.

Nie było żadnej notatki. Jak się okaże, że była, to na pewno stało w niej coś innego. Jak dziennikarze doniosą, że i owszem, nie stało - to się powie, że trzeba ją odtajnić. Jak się ją odtajni - to wtedy się powie, że została sfałszowana przez układ.
W tym doskonałym wyznaniu wiary możliwa jest wyłącznie gra znaczonymi kartami i o z góry ustalonym  wyniku: jak się Kaczyński stawia - to broni polskiego interesu; jak Tusk - to awanturnik - kiedy Tusk się nie stawia, to baba, a kiedy nie stawia się Kaczyński - to mąż stanu.
Jakie by nie zachodziły przesłanki, do jakich byśmy nie dotarli dokumentów i jakie fakty nie wyszły by na jaw - wierzący nie zmieni dogmatu, bo grozi mu to rozwaleniem tożsamości.

Tylko trzeba nakłamać, Kalim polecieć, opuścić sferę rozumu i wstydu.
I można stwierdzić, że po tych wszystkich aferach w sferach rządowych koalicji PIS-LPR-SO Pis to jedyna antykorupcyjna partia.
Że to obraza dla rozumu?
Ale nie dla ślepej wiary. Und da liegt der Hund begraben.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ, jendras &#8211; rzucanie gałką oczną na jakiekolwiek dokumenty mogłoby tu tylko zaszkodzić. Wszak miłość do wodza i pislamizm nie polegają na tym, by wodza popierać, gdy mądrze prawi lecz by go popierać ZAWSZE I BEZ WYJĄTKU. Tym różni się fanatyzm od wyboru politycznego.<br />
Jeśli fakty są przeciw nam, tym gorzej dla faktów.</p>
<p>A skoro sympatie polityczne wychodzą ze sfery racjonalnych wyborów &#8211; a wchodzą w sferę absolutnej lojalności i niemalże religijnego przywiązania &#8211; to nie dziwi ciągła potrzeba stosowania kalizmu i zatykania uszu i oczu na dowody.</p>
<p>Ten system jest zamknięty, doskonały i tłumaczący się sam z siebie &#8211; jak każde wyznanie wiary.</p>
<p>Nie było żadnej notatki. Jak się okaże, że była, to na pewno stało w niej coś innego. Jak dziennikarze doniosą, że i owszem, nie stało &#8211; to się powie, że trzeba ją odtajnić. Jak się ją odtajni &#8211; to wtedy się powie, że została sfałszowana przez układ.<br />
W tym doskonałym wyznaniu wiary możliwa jest wyłącznie gra znaczonymi kartami i o z góry ustalonym  wyniku: jak się Kaczyński stawia &#8211; to broni polskiego interesu; jak Tusk &#8211; to awanturnik &#8211; kiedy Tusk się nie stawia, to baba, a kiedy nie stawia się Kaczyński &#8211; to mąż stanu.<br />
Jakie by nie zachodziły przesłanki, do jakich byśmy nie dotarli dokumentów i jakie fakty nie wyszły by na jaw &#8211; wierzący nie zmieni dogmatu, bo grozi mu to rozwaleniem tożsamości.</p>
<p>Tylko trzeba nakłamać, Kalim polecieć, opuścić sferę rozumu i wstydu.<br />
I można stwierdzić, że po tych wszystkich aferach w sferach rządowych koalicji PIS-LPR-SO Pis to jedyna antykorupcyjna partia.<br />
Że to obraza dla rozumu?<br />
Ale nie dla ślepej wiary. Und da liegt der Hund begraben.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jendras</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90989</link>
		<dc:creator>jendras</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 08:56:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90989</guid>
		<description>Hm, oczywiście, że &quot;zahamowań&quot;. Sory</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm, oczywiście, że &#8222;zahamowań&#8221;. Sory</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jendras</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90988</link>
		<dc:creator>jendras</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 08:53:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90988</guid>
		<description>Sorki, że karmię, ale P05 tradycyjnie łże bez zachamowań:
1. W &quot;sugestiach&quot; nie ma ani słowa o kandydaturze Sikorskiego, jest tylko napisane, że kiedyś &quot;dawalismy do zrozumienia, że jesteśmy zainteresowani tym stanowiskiem&quot;

2. W &quot;sugestiach&quot; nie ma ani słowa o wetowaniu kandydatury

3. W &quot;sugestiach&quot; nie ma ani słowa o blokowaniu (cokolwiek by to miało znaczyć)kandydatury Rasmussena, a nawet wprost przeciwnie:
&quot;W naszym przypadku, niezbędne więc byłoby zapewnienia sobie poparcia w postaci krótkiego wystąpienia Szefa polskiej ndelegacji, które jednak nia miałoby charakteru blokowania kandydatury Rasmussena, ale sprowadzało się do wyrażenia niezadowolenia, przeciągnięcia sprawy w czasie (choć nie na długo) i wymuszenia rozmów z nami, w których moglibyśmy otrzymać jakieś zadośćuczynienie, jeśli mielibyśmy ustapić z naszej kandydatury.&quot;

4. W &quot;sugestiach&quot; nie ma ani słowa o niszczeniu Rasmussena, a nawet wprost przeciwnie:
&quot;[...] sugeruje się aby [...] wygłosić krótkie oświadczenie np. podczas obiadu, które mogłoby zawierać następujące elementy:
- wysoko sobie cenimy kandydaturę Pana Premiera Rasmussena [...], mamy do niego osobisty dług wdzięczności za jego postawę w czasie przyjmowania Polski do Unii Euripejskiej. Jest człowiekiem wysokich walorów politycznych i dyplomatycznych.&quot;
[...] Dlatego też - życzliwie patrząc na tę kandydaturę - pragniemy jednak uniknąć pośpiesznego działania, pozostawić sobie czas do wspomnianej debaty oraz pogłębionej refleksji.&quot;

5. Co do cytatu z Araela - nie sądzisz, że świetnie definiuje destrukcyjną postawę prezia?

6. Gdybyś choć rzucił gałka oczną na dokument, to pewnie zauważyłbyś, że &quot;opóźnianie&quot; miało polegać jedynie na nie wyskakiwaniu przed Turków:
&quot;W takim przypadku lepiej by było, gdyby pierwsza głos zabrała np. Turcja, ale i wtedy głos Polski powinien być słyszalny w łagodnej formie zbliżonej do argumentacji wyłuszczonej w p. 2&quot;

7. Chętnie zapoznałbym się z fragmentem &quot;sugestii&quot;, w którym mówi ona o &quot;spiknięciu się z punktem widzenia muzułmańskich ekstremistów z Turcji&quot;

8. Staram się sobie wyobrazić pełną patriotycznego oburzenia histerię, jaka rozpętałaby się, gdyby to Tusku &quot;z pozycji na kolanach i wykonując polecenia Angeli, bez słowa i nie bacząc na interes narodowy, rację stanu etc. etc., przyjął próby niedemokratycznego narzucenia NATO nowego szefa&quot;. Nie muszę nawet bardzo tej wyobraźni wysilać.

9. Tak to jest, jak zamiast po prostu przeczytać bardzo w sumie wyważone i - moim zdaniem - wysoce kompetentne sugestie, bezkrytycznie wierzy się w coraz bardziej absurdalne bzdury i inne skoki wzwyż, wymyślane przez prezia i jego pachołków</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sorki, że karmię, ale P05 tradycyjnie łże bez zachamowań:<br />
1. W &#8222;sugestiach&#8221; nie ma ani słowa o kandydaturze Sikorskiego, jest tylko napisane, że kiedyś &#8222;dawalismy do zrozumienia, że jesteśmy zainteresowani tym stanowiskiem&#8221;</p>
<p>2. W &#8222;sugestiach&#8221; nie ma ani słowa o wetowaniu kandydatury</p>
<p>3. W &#8222;sugestiach&#8221; nie ma ani słowa o blokowaniu (cokolwiek by to miało znaczyć)kandydatury Rasmussena, a nawet wprost przeciwnie:<br />
&#8222;W naszym przypadku, niezbędne więc byłoby zapewnienia sobie poparcia w postaci krótkiego wystąpienia Szefa polskiej ndelegacji, które jednak nia miałoby charakteru blokowania kandydatury Rasmussena, ale sprowadzało się do wyrażenia niezadowolenia, przeciągnięcia sprawy w czasie (choć nie na długo) i wymuszenia rozmów z nami, w których moglibyśmy otrzymać jakieś zadośćuczynienie, jeśli mielibyśmy ustapić z naszej kandydatury.&#8221;</p>
<p>4. W &#8222;sugestiach&#8221; nie ma ani słowa o niszczeniu Rasmussena, a nawet wprost przeciwnie:<br />
&#8222;[...] sugeruje się aby [...] wygłosić krótkie oświadczenie np. podczas obiadu, które mogłoby zawierać następujące elementy:<br />
- wysoko sobie cenimy kandydaturę Pana Premiera Rasmussena [...], mamy do niego osobisty dług wdzięczności za jego postawę w czasie przyjmowania Polski do Unii Euripejskiej. Jest człowiekiem wysokich walorów politycznych i dyplomatycznych.&#8221;<br />
[...] Dlatego też &#8211; życzliwie patrząc na tę kandydaturę &#8211; pragniemy jednak uniknąć pośpiesznego działania, pozostawić sobie czas do wspomnianej debaty oraz pogłębionej refleksji.&#8221;</p>
<p>5. Co do cytatu z Araela &#8211; nie sądzisz, że świetnie definiuje destrukcyjną postawę prezia?</p>
<p>6. Gdybyś choć rzucił gałka oczną na dokument, to pewnie zauważyłbyś, że &#8222;opóźnianie&#8221; miało polegać jedynie na nie wyskakiwaniu przed Turków:<br />
&#8222;W takim przypadku lepiej by było, gdyby pierwsza głos zabrała np. Turcja, ale i wtedy głos Polski powinien być słyszalny w łagodnej formie zbliżonej do argumentacji wyłuszczonej w p. 2&#8243;</p>
<p>7. Chętnie zapoznałbym się z fragmentem &#8222;sugestii&#8221;, w którym mówi ona o &#8222;spiknięciu się z punktem widzenia muzułmańskich ekstremistów z Turcji&#8221;</p>
<p>8. Staram się sobie wyobrazić pełną patriotycznego oburzenia histerię, jaka rozpętałaby się, gdyby to Tusku &#8222;z pozycji na kolanach i wykonując polecenia Angeli, bez słowa i nie bacząc na interes narodowy, rację stanu etc. etc., przyjął próby niedemokratycznego narzucenia NATO nowego szefa&#8221;. Nie muszę nawet bardzo tej wyobraźni wysilać.</p>
<p>9. Tak to jest, jak zamiast po prostu przeczytać bardzo w sumie wyważone i &#8211; moim zdaniem &#8211; wysoce kompetentne sugestie, bezkrytycznie wierzy się w coraz bardziej absurdalne bzdury i inne skoki wzwyż, wymyślane przez prezia i jego pachołków</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: caleeb</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/comment-page-2/#comment-90986</link>
		<dc:creator>caleeb</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 08:12:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2009/04/04/czy-to-jeszcze-jest-zabawne/#comment-90986</guid>
		<description>&quot;Gigantyczny byłby efekt.
Obama by się zlitował nad łzami Sikorskiego i na otarcie łez coś dał a potem nasze kandydatury Cimoszewicza i Buzka by przepadły - bo nie ma nic za darmo…
Dodatkowo mielibyśmy wizerunek awanturników&quot;
- Ja tam żadnych łez nie widziałem, tak jak nie widziałem łez w walce o procent (ale jak wolisz widzieć łzy i w ten właśnie sposób przedstawiać polską politykę zagraniczną to już Twoja sprawa).  Może gigantyczny może nie ale byłby na pewno korzystny dla Polski. W europie bylibyśmy widziani jako kraj, który walczy o swoje - takie kraje i takich ludzi się szanuje - próbować coś ugrać nie wadząc nikomu (bo o wecie nie było nawet mowy jak próbujesz z uporem maniaka imputować) to co innego niż nie bo nie Kaczyńskiego (możliwość blokowania zawarta w Traktacie Europejskim).
Co do Cimoszewicza to jest chyba kandydatem na sekretarza Rady Europy i Obamie nic do tego. 
Buzek jest kandydatem na szefa europarlamentu i zgadnij ... Obamie również nic do tego. Znając życie to te dwie kandydatury też nie mają większych szans bo reszta europy jak zwykle nas wykiwa. Gdybyśmy powalczyli na szczycie NATO to przynajmniej byłoby coś a tak będzie wielkie nic. Dziękujemy prezydentowi PiSu.

&quot;Turcja miała racjonalny powód weto - duzo u nich muzułmanów wkurzonych za karykatury.
Turcy byli w trudnej sytuacji i wszyscy to rozumieli.
Polacy nie mieli żadengo racjonalnego uzasadnienia weta - no bo chyba nie dąsy Sikorskiego…&quot; - jakoś nie miało to większego znaczenia bo i tak go poparli :D i ileż razy można się powtarzać o wecie. Instrukcja była jasna - czekać co zrobi Turcja. Prezydent nie czekał. Nie trzeba było się tłumaczyć dlaczego weto bo nie byłoby weta. Gdyby Turcja twardo obstawała przy swoim (czyli gdyby faktycznie muzułmanie byli problemem) to Rasmussen by przepadł i wtedy można było pomyśleć o wystawieniu kandydatury Sikorskiego (byłyby realne szanse). No ale trzeba było czekać na zdanie Turcji.
&quot;Dla Włodzimierza Cimoszewicza, w Radzi Europy, i dla Jerzego Buzka, jako kandydata na szefa PE. Gierki i polityczne okładanie się od Londynu, poprzez Strasburg, aż do czeskiej Pragi to ośmieszanie i siebie i Polski.&quot; - gdyby prezydent zrobił to co do niego należało (czyli zastosował się do instrukcji - co było jego psim obowiązkiem) to nie byłoby szumu a sprawa elegancko załatwiona. Gdyby Turcja nie poparła Rasmussena to Sikorski miałby większe szanse, gdyby poparła to WTEDY można by było poprzeć Rasmussena i sprawa byłaby załatwiona. Ale to wszystko było uzależnione od tego Gdyby Turcji.
&quot;Właśnie. Im więcej przecieka takich “instrukcji” do prasy, im więcej afer robi Tusk i się awanturuje na arenie miedzynarodowej tym zmniejsza nasze szanse w przyszłości.&quot; - aha czyli Tusk nie powinien się upominać o swoje prawo do prowadzenia polityki zagranicznej, powinien odpuścić prezydentowi mimo że kompletnie rozkłada politykę zagraniczną? Ile jeszcze razy? Niech ten cholerny trybunał się wypowie na temat tych kompetencji.
&quot;- blokować, opóźniać, niszczyć kandydaturę Rasmussena, spiknąć się z punktem widzenia muzułmańskich ekstremistów (postawa Turcji).&quot; - to jest Twoje rozumienie tekstu.
Tekst prawdziwy tutaj :
http://slimak.onet.pl/_m/TVN/instrukcja.pdf
nie ma w nim nic o &quot;blokowaniu&quot;. Na pewno nie ma w nim nic o &quot;niszczyć kandydaturę Rasmussena&quot;.
&quot;spiknąć się z punktem widzenia muzułmańskich ekstremistów (postawa Turcji).&quot; - aha czyli teraz to muzułmańscy ekstremiści i postawa Turcji to jedno a wcześniej było &quot;Turcy byli w trudnej sytuacji i wszyscy to rozumieli.&quot; Czyli że co według instrukcji Kaczyński miał pogadać z ekstremistami muzułmańskimi czy z władzami Turcji właśnie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Gigantyczny byłby efekt.<br />
Obama by się zlitował nad łzami Sikorskiego i na otarcie łez coś dał a potem nasze kandydatury Cimoszewicza i Buzka by przepadły &#8211; bo nie ma nic za darmo…<br />
Dodatkowo mielibyśmy wizerunek awanturników&#8221;<br />
- Ja tam żadnych łez nie widziałem, tak jak nie widziałem łez w walce o procent (ale jak wolisz widzieć łzy i w ten właśnie sposób przedstawiać polską politykę zagraniczną to już Twoja sprawa).  Może gigantyczny może nie ale byłby na pewno korzystny dla Polski. W europie bylibyśmy widziani jako kraj, który walczy o swoje &#8211; takie kraje i takich ludzi się szanuje &#8211; próbować coś ugrać nie wadząc nikomu (bo o wecie nie było nawet mowy jak próbujesz z uporem maniaka imputować) to co innego niż nie bo nie Kaczyńskiego (możliwość blokowania zawarta w Traktacie Europejskim).<br />
Co do Cimoszewicza to jest chyba kandydatem na sekretarza Rady Europy i Obamie nic do tego.<br />
Buzek jest kandydatem na szefa europarlamentu i zgadnij &#8230; Obamie również nic do tego. Znając życie to te dwie kandydatury też nie mają większych szans bo reszta europy jak zwykle nas wykiwa. Gdybyśmy powalczyli na szczycie NATO to przynajmniej byłoby coś a tak będzie wielkie nic. Dziękujemy prezydentowi PiSu.</p>
<p>&#8222;Turcja miała racjonalny powód weto &#8211; duzo u nich muzułmanów wkurzonych za karykatury.<br />
Turcy byli w trudnej sytuacji i wszyscy to rozumieli.<br />
Polacy nie mieli żadengo racjonalnego uzasadnienia weta &#8211; no bo chyba nie dąsy Sikorskiego…&#8221; &#8211; jakoś nie miało to większego znaczenia bo i tak go poparli <img src='http://www.spieprzajdziadu.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  i ileż razy można się powtarzać o wecie. Instrukcja była jasna &#8211; czekać co zrobi Turcja. Prezydent nie czekał. Nie trzeba było się tłumaczyć dlaczego weto bo nie byłoby weta. Gdyby Turcja twardo obstawała przy swoim (czyli gdyby faktycznie muzułmanie byli problemem) to Rasmussen by przepadł i wtedy można było pomyśleć o wystawieniu kandydatury Sikorskiego (byłyby realne szanse). No ale trzeba było czekać na zdanie Turcji.<br />
&#8222;Dla Włodzimierza Cimoszewicza, w Radzi Europy, i dla Jerzego Buzka, jako kandydata na szefa PE. Gierki i polityczne okładanie się od Londynu, poprzez Strasburg, aż do czeskiej Pragi to ośmieszanie i siebie i Polski.&#8221; &#8211; gdyby prezydent zrobił to co do niego należało (czyli zastosował się do instrukcji &#8211; co było jego psim obowiązkiem) to nie byłoby szumu a sprawa elegancko załatwiona. Gdyby Turcja nie poparła Rasmussena to Sikorski miałby większe szanse, gdyby poparła to WTEDY można by było poprzeć Rasmussena i sprawa byłaby załatwiona. Ale to wszystko było uzależnione od tego Gdyby Turcji.<br />
&#8222;Właśnie. Im więcej przecieka takich “instrukcji” do prasy, im więcej afer robi Tusk i się awanturuje na arenie miedzynarodowej tym zmniejsza nasze szanse w przyszłości.&#8221; &#8211; aha czyli Tusk nie powinien się upominać o swoje prawo do prowadzenia polityki zagranicznej, powinien odpuścić prezydentowi mimo że kompletnie rozkłada politykę zagraniczną? Ile jeszcze razy? Niech ten cholerny trybunał się wypowie na temat tych kompetencji.<br />
&#8222;- blokować, opóźniać, niszczyć kandydaturę Rasmussena, spiknąć się z punktem widzenia muzułmańskich ekstremistów (postawa Turcji).&#8221; &#8211; to jest Twoje rozumienie tekstu.<br />
Tekst prawdziwy tutaj :<br />
<a href="http://slimak.onet.pl/_m/TVN/instrukcja.pdf" rel="nofollow">http://slimak.onet.pl/_m/TVN/instrukcja.pdf</a><br />
nie ma w nim nic o &#8222;blokowaniu&#8221;. Na pewno nie ma w nim nic o &#8222;niszczyć kandydaturę Rasmussena&#8221;.<br />
&#8222;spiknąć się z punktem widzenia muzułmańskich ekstremistów (postawa Turcji).&#8221; &#8211; aha czyli teraz to muzułmańscy ekstremiści i postawa Turcji to jedno a wcześniej było &#8222;Turcy byli w trudnej sytuacji i wszyscy to rozumieli.&#8221; Czyli że co według instrukcji Kaczyński miał pogadać z ekstremistami muzułmańskimi czy z władzami Turcji właśnie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

