Przemek znowu w wirtualną odstawkę
18 lut 2009 – 14:18Pamiętacie, jak 9 października zeszłego roku pisaliśmy o plotkach, jakoby Przemek Gosiewski miał przestać pełnić funkcję przewodniczącego klubu PiS-u? Wtedy takie rewelacje przyniósł Dziennik, dzisiaj w ten sam ton, tylko kilka miesięcy później, uderzyła Polska. Cytuje nawet jedną z anonimowych posłanek PiS-u:
Przemek jest bardzo pracowity, śledzi wszystkie projekty ustaw i jest niezłym organizatorem, ale klub potrzebuje pewnego oddechu intelektualnego.
Jak klub chce zapewnić ten intelektualny oddech? Czy Przemka zastąpi zawsze wierny Marek Suski? Otóż podobno intryga ma polegać na tym, że Przemka zastąpi Jarek, bo to nie wstyd ustępować prezesowi własnej partii. Takie brak wstydu odczuł już kiedyś Kazio Marcinkiewicz, który najwyraźniej do tej pory przeżywa wydarzenia sprzed kilku lat. jak wytrzyma to Przemek?
.com
64 odpowiedzi na “Przemek znowu w wirtualną odstawkę”
A szkoda bo na szefa klubu ciemniaków najlepiej pasował 14-letni repeciuch i niedouk. Po prostu jaki kram taki pan!!
kt dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Ja też uważam, iż do sukmany najlepiej pasuje słoma w butach a nie róża w butonierce!
andre dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Co za osłabienie potencjału intelektualnego PiS-u.
Wielka strata.
vannelle dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Szok, szok i jeszcze raz szok. Nie wiem co powiedzieć. To nie może być prawda. A tak poważnie to jeśli PiS „potrzebuje pewnego oddechu intelektualnego” to mianowanie na stanowisko Jarosława zakrawa na sarkazm… heh.
Poss dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Edgar Kadłubek Peron Pro-Paniom-Dlatego-Bo odchodzi! Cóż za wielka strata dla Narodu!!! Zabawniejszy od tego gościa był chyba tylko Kuchciński…
Boromir dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Chlip, chlip. Jak to naród przeżyje? Taka strata.
Z drugiej strony tytana intelektu zastąpi inny tytan
threepwood dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Nie ma tego złego, Edgar będzie miał więcej czasu i będzie się mógł zająć swoją drugą po polityce pasją…
… kolejnictwem:)
Simon dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Skoro ten oddech ma być intelektualny to raczej będzie to Jojo Brudziński. To przecież nie lada intelekt…
lamilo dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Przyznam, że całkowicie pogubiłem się w kwestiach estetyki. Zawsze myślałem, że jak chce się wyglądać relatywnie ładniej, to należy ze swojego otoczenia usuwać Adonisów a zostawiać pokurczów. Ale w przypadku pisowskich tuzów trudno doprawdy się połapać, kto do jakiej kategorii należy…
Piotr 1 dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Cos czuje, ze to podobnie jak ostatnio kontrolowany przeciek od Gosia. Ostatnio tez „rozbroil” swoja dymisje i uchronil swoje dupsko. Zreszta za nim stoi caly klub i partyjne doly
Stawiam, ze przetrwa na stanowisku
Smarth dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Chlip, chlip – to kto teraz będzie mowił w radiu „Psze pani” ?
Rabbi.t dnia 18 lut 2009 | zablokuj
@Rabbi.t: nie przejmuj się, PiS intelektem stoi, znajdą się inne wybitne umysły.
Piotr 1 dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Widzę szansę dla czerwononosego Meleksa oto dobry kandydat na miejsce Perona!
kt dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Fakt, transport wydaje się być ulubioną domeną działaczy PiS (a nawet z połączony z cateringiem; np. dostawa hamburgerów do pociągów). Wersja „blue taxi” (z niebieskim kogutem na dachu) to też przecież ich działka.
Piotr 1 dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Jaki biedny ten Przemek – tyle lat lizał kacze tyłki, PC tworzył, PiS tworzył, w rządzie był, pracował jak stachanowiec… i Jarcio stwierdza „murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”. Za dobrą markę sobie Edgar swoją pracowitością wyrabiał, by prezes mógł go strawić. Ech, gdyby nie to, że widziały gały co brały, byłoby mi go żal…
Dario dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Prezydentujący nam nielitościwie Sancho Pansa będzie coraz intensywniej zajmował się kryzysem w celu jego spotęgowania i tym samym stworzenia warunków aby jego ukochany rycerz Don Kurduplone z „lepszego miejsca” na Żoliborzu powrócił do władzy i znów toczył walkę z wiatrakami czyli z „układem”, „szerokim frontem”, „szarą siecią” i „innymi szatanami” po to aby oberżysta Rydzyk pasował go na rycerza! Cóż można jeszcze powiedzieć – śpij spokojnie ZOMO czuwa!
kt dnia 18 lut 2009 | zablokuj
Nie powiem abym lubił Gosia (za aparycję)
Ale pomysł ze stacją we Włoszczowej był świetny. I chwała mu za to. Zrobił coś dla ludzi w przeciwieństwie do Tuska, który np. obiecał laptopy dla każdego gimnazjalisty i wycofał się z tego, ale już wydano 180 mln na ten projekt. I to jest dopiero wyrzucanie pieniędzy. A to o głupie 3mln trąbili pół roku (z tego na peron poszło 900tys).
Wiem że zaraz zaczną filozofować różne simony ryszardy i inne ….
Ale może ten Rozkład jazdy coś da do myślenia.
http://www.gmina-wloszczowa.pl/index.php?page=rozklad_jazdy_pkp
W kapitaliźmie jak się coś nie opłaca to się likwiduje. Co nie?
father boss dnia 18 lut 2009 | zablokuj
@fb
Oby wam (piss something) sie jak najszybciej na smietnik historii wedle tego rozkladu jazdy zajechalo.
Tyle starej ojczyznie zycze.
euro-hillbilly dnia 19 lut 2009 | zablokuj
proponuje chwile refleksji – odrzucmy personalne uprzedzenia i inne grzechy Przemka.
Ja jako wyborca oczekiwalbym od mojego reprezentanta wlasnie tego co zostalo zrobione – reprezentacji moich interesow i przede wszystkim mojej reprezentacji. Inna funkcja posla jest bycie reprezentantem narodu i jego interesow. Z drugiej funkcji nasi bojowi poslowie wywiazuja sie znakomicie poprzez robienie „wszystkiego i niczego”. Niestety zapominaja o tej pierwszej.
Lepiej by bylo jak kazdy posl zalatwil by te notebooki dla swojego okregu zamiast konstruowac jakies gigantyczne plany narodowe, marnotrawiac po drodze mnostwo kasy. A tak, jak zostawic to w gestii poslow, bysmy w koncu wiedzieli ktory pracuje… nie wspominajac, ze i tzw. biura poselskie mialyby cos do roboty zamiast pierdzenia w fotele.
Wloszczowa ma peron ( bez wnikania w zasadnosc ) my mamy 180 mln w plecy… Zaloze sie ze ludzie we Wloszczowej cenia skutecznosc Przemka jako ich reprezentatnta
Raf dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Ok. Niech Peron będzie skuteczny ale za swoje „ciężko” zarobione pieniadze. Niech wybuduje 300 tysięcy takich peronów, gdzie ilość wsiadających i wysiadających jest wprost proporcjonalna do ilości zatrzymujących się tam pociagów , a nie za naszą kasę.
krabek dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@ fb: Och tak, od kiedy wybudowano peron we Włoszczowie (a nie we Włoszczowej…) większość polaków poczuła ulgę, to był jak balsam na wszystkie bolączki każdego obywatela. Inwestycja ta niesamowicie poprawiła stan zarówno psychiczny jak i finansowy naszego społeczeństwa, o zbawiennym wpływie na gospodarkę nie wspominając. Gdyby nie ten peron nie wiadomo czy dziś kryzys nie dotknąłby nas o wiele bardziej.
Poss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
To co robią przedstawiciele PiS-u jest totalną dywersją obliczoną na pogłębienie kryzysu. Po prostu chcą na biedzie i nieszczęściu Polaków powrócić do władzy, która w ich wykonaniu jest potrzebna wyłącznie do zaspokajania patologicznych kompleksów i fobii dwóch bliźniaków-nieudaczników! Stąd bierze się nieustanne wypowiadanie nieodpowiedzialnych, a nawet wręcz dywersyjnych opinii przez prominentnych PiS-owców, w tym szczególnie: „cztery ciocie ze spotu reklamowego”, wrogą interesom społeczeństwa ferajnę z kancelarii prezydenta oraz Skrzypka – onegdaj przehandlowanego za Farfała i Rudomino do NBP, gdzie sprawuje niekompetentnie i dywersyjnie funkcję prezesa! Sądzę, iż Naród to zapamięta i w krótkiej perspektywie ukróci!
kt dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@poss
Coś ci się p*****ło.
Podjąłem próbę wyszukania tego Włoszczowa i ni ch**a nie ma! Pewnie dziady zapomnieli nanieść na mapie.
http://mapy.google.pl/
Fanatyzm jest jak faszyzm. Nic tu nie poradzę.
father boss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
25 lutego br. Sancho Pansa zwołuje szczyt niekompetencji i dywersji w celu pogłębienia kryzysu – ponoć bratnie instrukcje jak zaszkodzić społeczeństwu już otrzymał. Kolejną próbą sabotażu będą tzw. „inicjatywy ustawodawcze” w sprawie reformy służby zdrowia, które przecież sam zawetował. Kłania się kolegium psychiatryczne i dom bez klamek!!!!
kt dnia 19 lut 2009 | zablokuj
„Fanatyzm jest jak faszyzm. Nic tu nie poradzę.”
My niestety też nie poradzimy. Niestety też.
Simon dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Simon
“Fanatyzm jest jak faszyzm. Nic tu nie poradzę.”
nic w tym dziwnego, w końcu faszyzm wyniknął z fanatyzmu
tak samo jak PiS…
sunset dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Wikipedia jako jedyne źródło informacji, a Google Maps do sprawdzania nazw geograficznych – stąd ta powierzchowna wiedza, jak mniemam. Każdy może się pomylić, f.b., ale trzeba takiego hucpiarza, jak ty, żeby z pozycji błędnej pouczać innych.
„Nazwa miejscowości: Włoszczowa. A jak to się odmienia? rzeczownikowo (Włoszczowy…) czy przymiotnikowo (Włoszczowej…). „Słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod redakcją prof. Witolda Doroszewskiego, Warszawa 1981 podaje odmianę przymiotnikową z zaznaczeniem nie dla odmiany rzeczownikowej, „Słownik ortograficzny języka polskiego” pod redakcją prof. Mieczysława Szymczaka PWN Warszawa 1981 podaje „Włoszczowa -wej, -wę, (a. -wą)”. Jak jest poprawnie. Proszę o komentarz do zacytowanych słowników. Pozdrawiam W. O.
Szanowny Panie,
na temat poglądów na odmianę nazwy Włoszczowa w ostanich ca 50 latach można by napisać dłuższy artykuł, na co ani miejsce, ani czas.
W przypadku nazw miejscowych źródłem właściwym informacji o jej brzmieniu, pisowni oraz odmianie jest „Wykaz urzędowych nazw miejscowości w Polsce”, t.1-3, Warszawa 1982, firmowany przez (wówczas) Ministerstwo Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska oraz Główny Urząd Statystyczny.
„Wykaz” podaje: Włoszczowa, Włoszczowy, a więc odmianę rzeczownikową jako obowiązującą.tak samo podaje „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego. Gdyby dziennikarzom tak chętnie goniącym za sensacjami chciało się zajrzeć do jednego lub drugiego źródła, nie spowodowaliby (znowu!!!) zamieszania w umysłach teelwidzów, radiosłuchaczy i czytelników. Ale być może za wiele wymagam.
Łączę pozdrowienia -
prof. dr hab. Mirosław Skarżyński”
I tyle.
Pewnie Skarżyńskiemu też się p*****ło.
Widzisz – jak już napisałeś, że fanatyzm jest jak faszyzm. Cóż poradzić, gdy fanatycy są przekonani o własnej nieomylności:) W połączeniu z ich faktyczna wiedzą i wysokim mniemaniem o sobie – efekt piorunujący.
Zaglądaj częściej, f.b., możesz nawet przyjechać z „Włoszczowej”
Simon dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@fb: 180 mln?
czemu nie miliard pln..
http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,93114,6238738,Upadl_projekt_Komputer_dla_ucznia_.html
te 16 mln fakt wywalone czesciowo w bloto, ale przynajmniej czesc nauczycieli bedzie odrozniac windowsa od offica, i linuksa od DOS-a (byc moze)
Monoekann dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@ fb: To może przestań już usilnie szukać Włoszczowa, bo Włoszczów faktycznie nie istnieje. Poszukaj natomiast prawidłowego odmieniania nazwy Włoszczowa (znów przypominam – nie chodzi o Włoszczów). Oto co możemy znaleźć po wpisaniu słów „we Włoszczowie” w googlach:
- Starostwo Powiatowe we WŁOSZCZOWIE
- Powiatowy Urząd Pracy we WŁOSZCZOWIE
- Komenda Powiatowa PSP we WŁOSZCZOWIE
- Sąd Rejonowy we WŁOSZCZOWIE
- itp., itd.
Nie rozumiem więc dlaczego mielibyśmy pisać o peronie we Włoszczowej, a nie we Włoszczowie. Nie wiem również dlaczego pociągi miałyby odjeżdżać z Włoszczowej, a nie z Włoszczowy.
Poss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Tak się zastanawiam czy fb ośmiesza się za kasę czy charytatywnie? Jeśli za kasę to rozumiem – historycznie rzecz biorąc błazny nieźle zarabiały i miały niemałe wpływy polityczne, a jeśli bezpłatnie – no cóż…
RobertM dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@Monoekann
Taką kwotę podano w Radiowej Trójce.
Fanatyka nie bulwersuje że wywalono powiedzmy 5x więcej niż Gosiewski na peron ( a ten peron fizycznie istnieje).A tamtych pieniędzy już nie ma (jakieś palanty PO-wskie zarobiły na kursach). Twoich pieniędzy podatniku-fanatyku!
Ale Fanatyk bulwersuje się że father boss zawyżył kwoty. No bo w Wyborczej nie pisało.
Simon ubawiłeś mnie tymi wyjaśnieniami.
Jednak chcesz za wszelką cenę coś udowodnić.
W jednym przypadku będzie tak się odmieniać. Jak krzykniesz:
Moja kochana Włoszczowo!
Ale dobrze wiesz że Poss zrobił z baby faceta.
father boss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@Poss
Już naprawdę sam się dziwię że wdaję się w taką dyskusję.
Więc odpowiem pytaniem na pytanie:
Nie rozumiem więc dlaczego mielibyśmy pisać o peronie we Włoszczowie, a nie we Włoszczowej. Nie wiem również dlaczego pociągi miałyby odjeżdżać z Włoszczowy, a nie z Włoszczowej
father boss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Omg.
Poss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Popieram fb. Sam od urodzenia mieszkam w Warszawej, a i w Częstochowej bywam od czasu do czasu.
Pozostało tylko wziąć się za spóźnioną edukację Burmistrza Włoszczowy; tenże burak (przepraszam za słownictwo, ale mnie poniosło), w niegdysiejszym telewizyjnym wywiadzie, uparcie używał formy „we Włoszczowie”.
No chyba, że tego wywiadu nie wiedziałem, a tylko twierdzę, że go widziałem; tu instancją rozstrzygającą jest fb.
Który to fb, notabene, jak się w końcu domyśliłem (lepiej późno niż wcale, powiadają) ma z nas wszystkich niezłą polewkę, bo wypuszcza jedną podpuchę za drugą, a my – jak cienkie leszcze – łapiemy się na to i łykamy wkręty jak głodne pelikany.
Nikt przecież takich pierdoł nie może ględzić na poważnie.
Ale wstyd (piszę o sobie); dla fb gratulacje za rewelacyjne poczucie humoru!
Piotr 1 dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Sęk w tym, że pociągi ekspresowe nie powinny odjeżdżać ani z Włoszczowa, ani z Włoszczowej! To tylko fanaberia Knypka (nie tylko umysłowego) spowodowała, że pociągi odjeżdżają z Pcimia Górnego(Pipidowa, jeśli ktoś woli). A ociężały umysłowo Edgar obiecywał, że jak porządzi dłużej, to takich stacji narobi wiecej. Bogu chwała, ich rządy raz na zawsze skończyły się i nie wrócą, mimo, że różne fatery bose będą tu jeszcze długo pluć jadem w imieniu Wielkiego Brata i Mniej Ważnego Brata.
Flogiston dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@fb: masz nagranie?
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/15903 16 mln a niezalezna.pl to cos na miare iskier (tyle ze w iskrach nic nie zostalo na ten temat napisane)
jeszcze jeden link do tego samego:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rzadowy-program-Komputer-dla-ucznia-wstrzymany-1903474.html
3 linki – GW (pro PO – choc roznie im sie zdarzy), niezalezna.pl (pro PiS), bankier.pl (pewnie uklad masonsko pejsato cykliczny)
kontra Twoje slowo „taka kwote podano w trojce”.
litosci
Monoekann dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Pozostaje mi tylko życzyć sobie, father boss, żebyś pisywał tu jak najczęściej:)
Simon dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Gwoli ścisłości: fb – w swoim ostatnim poście nie zadałeś ani jednego pytania, ja również nie zadałem go w swoim, więc odpowiedzenie pytaniem, którego nie ma na pytanie, którego nie było to lekka abstrakcja.
Poss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
POdróże-ponoć-kształcą,ale odwiedziny SD jeszcze bardziej ( choć łaska nauki nie spływa jednakowo na wszystkich).
Ojciec Dyrektor w łaskawości swej zapodaje jakiś temat np.co sądzi Mniej Ważny Worek Kartofli o kontaktach z internautami,a my w ramach tego tematu możemy się wypowiedzieć,oraz,od prominentnych intelektualistów pisu dowiedzieć się o najnowszych trendach w warszawskiej deweloperce,
kursie franka szwajcarskiego,
ogólnych tendencjach rynkowych,
o tym,że jeżdżenie skodą lub passatem jest totalna wioską i obciachem,itd…
OjDyr zapodaje na tapetę Gosia,a tu zaraz w najlepsze rozgorzewa spór lingwistyczny,przy którym najlepsi poloniści czują się jak małe dzieci wywołane przez panią nauczycielkę do tablicy,gdzieś w tle pomykają dalekobieżne pociągi i perony-widma,że o strategicznie zdefraudowanych/zmarnotrawionych komputerach nie wspomnę.
Przyznaję,że mozna wiele się nauczyć,ale czasami i zgłupieć od nadmiarau sprzecznych informacji.
Proponowałem juz szanownym kolegom,żeby w polemice (???) z pisiorkiem zaznaczać,że to np żartobliwa forma wypowiedzi,sarkazm,ironia itd.
Zauważyłem,ze część Kolegów stosuję tę metodę!
Zamieszczanie linków dla poparcia własnych wywodów jest zajęciem jedynie dla hobbystów pedantów;pisiorki i tak nie przyjmują tego do wiadomości.Wystarczy im,że jako źródło swej wiedzy podadzą:bo tak napisali w Dzienniku,Rzepie,Gazecie Polskiej,ND,Wproście,albo- słyszałem jak w radio to mówili…
Im to wystarczy,oczywiście musi to być zgodne z najnowszym biuletynem Propagandzisty.
Flogiston zaproponował w jednym wątku,abyśmy określili,co nas tak naprawdę w kaczyźmie odstręcza,dlaczego uważamy,że te kreatury powinny zniknąć raz na zawsze z życia publicznego Polski.
Staracie się używać argumentów,jednak w starciu z pisuarem,to niemal zawsze dojdzie do konkluzji z ich strony,że Tusek jest gópi i ryży,Szetyna to złodziej i pedofil,a Paligłup to ma wibrator i jest pedałem.
Ot takie argumenty…
Korci mnie,żeby odpowiedzieć w ich poetyce,ale do tego trzeba dłuuugich studiów,tak przynajmniej z 14 lat na jednym wydziale…
( ironia )
…może kiedyś;-)))
qadam dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@qadam
Naprawdę załapałeś. Tylko porzuć ciemną stronę mocy. Jestem pewien że poczujesz się dużo lepiej.
Pamiętasz ponadczasowe stwierdzenie:
„Po owocach ich poznacie”
Dla mnie GW, TVN, Lis, Olejnik jest be.
Dla Ciebie:
Dziennik,Rzepa,GP,ND,Wprost
Jeszce raz powiem:
„Po owocach ich poznacie”
Już za niedługo będziesz Donka na taczkach wywoził razem z Simonem.
father boss dnia 19 lut 2009 | zablokuj
A ja uważam, że:
Przemek jest niezastąpiony!
Tak jak i Jarek zresztą; bo to jest duet – Jarek coś powie, a Przemek musi tłumaczyć dla społeczeństwa co Jarek chciał powiedzieć a co mu się powiedziało.
I nawet jak zostanie zwolniony to dalej będzie pracował na stanowisku podJarka, dążąc do powszechnego szczęścia, pomyslności i rozwoju dróg żelaznych w Polsce.
Jerzy dnia 19 lut 2009 | zablokuj
W czasie wystąpienia Premiera w Sejmie nie było ciotuchny Jarosławy i całego PiS-owskiego Ciemnogrodzia ale za to zrobili konkurencyjną konferencję w siedzibie innych szatanów czyli PiS-u, na której chory z nienawiści Jarcia powiedział, iż porozumienie w zwalczaniu kryzysu między PiS a PO jest możliwe wyłącznie na jego warunkach – ot i wyszło szydło z worka. Chcą zniszczyć polską gospodarkę aby tylko znów sobie porządzić!
kt dnia 19 lut 2009 | zablokuj
Zasadnicze pytanie: jeżeli nie PiSiOR-y nie uczestniczą w obradach Sejmu to za co biorą pieniądze – czyż „ciemny lud” ma płacić za ich absencję!!!!!
kt dnia 19 lut 2009 | zablokuj
To jak quadam, zrzucamy się na taczki? Bo idzie kryzys i jak trzeba będzie Donka wywozić, to nam może na nie zabraknąć potem?*
*ironia
Ciekawa sprawa, dwa lata rządów, kryzys, franek leci na łeb na szyję, bezrobocie wzrasta – a lud, jak wywiózł kaczorów, tak jakoś Donka wywozić nie chce…
Ach, jakiż ten świat niesprawiedliwy… Jacy ci ludzie niewdzięczni… Tyle dla nich zrobić – i nic… Zmanipulowani tacy…
Wypada powtórzyć – my chcielim dobrze, jeno naród nie dorósł. Zresztą, całkiem jak do PRLu, co nam tu już father boss zapodawał. Tak dobrze było, tylko ludzie do raju nie dorośli, wzięli jabłko z drzewa złego i dobrego od Michnika – i pooooszło, teraz robić trzeba.
Swoja drogą – z tą schizofrenią (polityczną), jak zauważył ryszard, jest coś na rzeczy – uważać za jasną stronę mocy Gazetę Polską, Nasz Dziennik i Macierewicza – a jednocześnie łkać nostalgicznie za PRLem?
To tak kolosalny brak logiki, który jakoś tam umożliwia zrozumienie, że f.b. nie widzi setek sprzeczności, jakie rodzi swoimi działaniami na polskiej scenie politycznej zjawisko_biologiczne.
Simon dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@Simon
Istnieje również inny rodzaj schizofrenii, tzw.paranoidalna, polegająca najogólniej rzecz biorąc na tym, że chory na nią osobnik widzi wokół siebie zagrożenia, spiski, zamachowców i prześladowców.
Inna nazwa tego nieszczęścia to mania prześladowcza.
Układ, szara sieć, „inni szatani” – do tego uporczywe domaganie się ochrony – zastanawiam się, czy rzeczywiście tylko „polityczna”?
ryszard dnia 19 lut 2009 | zablokuj
hi,hi,hi…
gdyż jestem biologicznie ukierunkowanym estetą i poprostu rzygam z obrzydzenia,gdy choćby chwilę zerknę na fizys typowego pisiora.Taki odruch bezwarunkowy.Lekarze nic na to nie poradzą.
Dla porządku:jestem nie tyle za Donkiem,ile za brakiem worów zgniłych kartofli w przestrzeni publicznej.
@simon:jako rasowy leming przezornie zachomikowałem trochę w ChF,trochę w innych walorach,w opcje się nie bawiłem,kredytów nie brałem, moje nieruchomości nie mają obciążonej hipoteki…czyli:na taczki zawsze kasa się znajdzie,a gdyby zaszła taka potrzeba,to z przyjemnością kupię ze 100 sztuk.
a dlaczego się uśmiałem???
Mnie namawiać na przejście na jasną stronę mocy???
Czyli gdzie,tam gdzie stało ichnie ZOMO i inni narodowo-socjalistyczni katoliccy szatani czynni byli…?
Ale jak ja mam to zrobić???
Jest to po prostu niemożliwe:
No po prostu nie mogę i zaraz wymiotuję jak kot…a o tym co się ze mna dzieje,gdy usłyszę ten ich chlapiąco-becząco-mlaskający bełkot wydawany na przydechu,połączony z połykaniem przedrostków,przyrostków i bóg wie jeszcze czego,to lepiej nie opowiadać.
To już lepiej chyba bez maski gazowej szamba latem wywozić,niż zadawać się z typowymi pisuarami:
mniejszy obciach i obrzydzenie.
Zostanę jednak po mojej stronie mocy*
* bez ironii
qadam dnia 19 lut 2009 | zablokuj
ja, jak już wcześniej, w innym wątku napisałem, nie będę karmił kolejnego trolla
sunset dnia 19 lut 2009 | zablokuj
@fb
Bardzo się mnie podoba jak unikasz odniesienia się do jakiegokolwiek punktu podniesionego przez innych uczestników dyskusji i bredzisz sobie w najlepsze. Doprawdy, talent politkykierski pierwszej wody.
Nie będziesz się przecież zniżał do dyskutowania pisowni z jakimś profesorem habilitowanym, który pewnie tytuł ukradł albo dorobił się go dzięki jakiemuś uniwersytetowi z najdalszych krańców Rosji.
Po owocach ich poznacie? Serio. Ja już tę partię, której zdajesz się być orędownikiem, poznałem. Oj panie, co było zgniłków. Jakieś Leppery, Ligi Rodzin Wolskich, niewidzialne układy uwikłane w równie niewdzianą Szarą Sieć. Model komputerowy. Ojciec Tadeusz, Namiestnik Rządu.
I wiesz, że mówię jako zgniły fan okrągłego stołu, czytelnik żyda Urbana i zwolennik pedalskich związków. Przy okrągłym stole siedzieli sami zdrajcy.
I Jarek.
opi dnia 19 lut 2009 | zablokuj
FB – wiesz kiedy ta cała stacja W. miałaby sens? Gdyby wdrożono program rozsądnej reaktywacji zaniedbanych połączeń lokalnych zwł. w tzw. układzie gwiażdzistym tj. pociągów zbierających ludzi z peryferii do lokalnych węzłów (jak W.) – oczywiście z harmonizacją i taktowaniem kursów – i dopiero stamtąd umożliwających im korzystanie z pośpiesznych lub ekspresów. Tak jak pisze się o tym w Obywatelu, T. Robotniczej, ZB i innych publikatorach, doceniających rolę kolei. A tak, to W. pozostała jedynie fanaberią Gosia. I nie chce być inaczej.
wehehe dnia 19 lut 2009 | zablokuj
jestem pod wrazeniem zaangazowania Jaroslawa Kaczynskiego w walke z kryzysem i niezmiernie smuca mnie negatywne komentarze ze strony Platformy; bo przeciez wyraznie bylo widac, ze Pan Jaroslaw opuscil sale, zeby nie przeszkadzac tym, ktorzy znaja sie na ekonomii; a tu prosze, od razu ujadanie
zenobia dnia 20 lut 2009 | zablokuj
„Do grupy osobowości lub psychopatii paranoidalnej zaliczamy te osoby, które mają na ogół nieufny stosunek do otoczenia społecznego i które łatwo tworzą konstrukcje urojeniowe. Otoczenie społeczne jest dla tych ludzi zawsze tajemnicą; nigdy nie wiedzą, jakie w nim siły działają, jakie machinacje są dokonywane, mogąc im zaszkodzić. Analogicznie jak w schizofrenii, świat społeczny u nich dzieli się na „ja” i „oni”. Stosunek bezpośredni: „ja” – „ty”, „my” – „oni” jest u nich słabo wykształcony.
Są to ludzie samotni, zdani tylko na siebie. W dzieciństwie i młodości niejednokrotnie brak im było kontaktów zabawowych. Stosunek do życia mają oni niejednokrotnie mechanistyczny. Wszystko rozgrywa się po trosze jak w teatrze lalek. W ich mniemaniu ludzie pociągani są niewidocznymi nitkami i jak ich się pociąga, tak się zachowują. Można na nich w różnoraki sposób wpływać, wywierać różnorodne naciski, tak, że w końcu postepują, jak chce człowiek od nich silniejszy i nimi sterujący. Człowiek ten stara się też odpowiednio wpływać na człowieka o paranoidalnych cechach osobowości, ale ten jest za mądry, by jego gry nie przejrzeć. Ten tajemniczy „On” jest źródłem niepokojów; nigdy nie wiadomo, co wymyśli, jaki nowy sposób znajdzie, by podejść naszego pacjenta. „On” chce go zniszczyć, skompromitować, a gdy urojenia są już bardziej usystematyzowane, działa na niego złymi siłami, złym spojrzeniem, truciznami, promieniami itp.
U niektórych ludów, tzw. pierwotnych, ludzie dotychczas odczuwają paniczny lęk przed „złym” spojrzeniem. W czasie wojny czy walk religijnych, czy też politycznych wrogowie stopniowo tracą cechy ludzkie, tylko knują i przemyśliwają, jakby zaatakować i zniszczyć swoich przeciwników. Jest to typowy przykład urojeniowej projekcji, w której wlasne nastawienia uczuciowe wywołują deformację obrazu wroga. Istotą wypaczeń obrazu rzeczywistości, przede wszystkim społecznej, jakie obserwujemy u psychopatów paranoidalnych, a w mniejszym stopniu u ludzi z cechami osobowości paranoidalnej, jest fałszywy stosunek uczuciowy do otoczenia społecznego.
Najczęściej pod fasadą urojeniową kryje się lęk przed ludźmi. Często patrzy się na nich w górę, jak w dzieciństwie, są oni znacznie potężniejsi, więcej mogą niż w rzeczywistości. Ich świat jest inny, oni więcej wiedzą, knują spiski, kierują ludźmi jak marionetkami.”
„Nastawienie paranoidalne zwraca nam uwagę, jak ważne jest w stosunkach między ludźmi wzajemne zaufanie, jak trudno jest żyć z ludźmi, co do których nie czujemy się pewni. „
„Ciekawe jest to, że dla paranoika liczą się tylko fakty. Na ogół nie stara się on wyjaśnić sylwetki psychologicznej człowieka, który jest jego rzekomym wrogiem, ale przytacza szereg faktów, które o jego wrogości mają świadczyć. Sposób rozumowania paranoika ma zawsze w sobie coś z procesu sądowego, liczą się tylko fakty. Często koncepcja życia i stosunków społecznych osoby z cechami paranoidalnymi ma wyraźny charakter faktograficzny; odnosi się w końcu wrażenie, że nie są to ludzie, ale marionetki, odpowiednio poruszane za pomocą tajnych nici. Każde wydarzenie jest odpowiednio zaaranżowane, przemyślane, zaplanowane. Nie ma tu miejsca dla przypadkowości, spontaniczności, działania ludzkich namiętności itp. Świat paranoika jest zimny, wszystko w nim z góry ukartowane. W świecie takim nie ma zjawisk przypadkowych, wszystko ma swoje przyczyny, wszystko jest z góry zaplanowane, wszystko łączy się w logiczną całość. Jeśli ktoś do takiego człowieka się uśmiecha, to ma w tym jakiś cel ukryty, jeśli spotka go jakaś przykrość, to jest dla niego oczywiste, iż stanowi on określony punkt w planie jego zniszczenia itp. Lęk nieraz zaostrza nasze widzenie świata, ale jest to jakby światło spolaryzowane, w którym wszystko widzi się w określony sposób, mianowicie jako groźbę dla własnej osoby. „
Uwaga: wszelkie podobieństwa tego opisu do zachowania osób żyjących /a zwłaszcza znaczących w naszym życiu politycznym/ są niezamierzone. Ja jestem całkiem niewinny. To jest po prostu fragment rozdziału o paranojach z książki Antoni Kępiński „Psychopatie”, PZWL rok wydania 1977.
andrzejjj dnia 20 lut 2009 | zablokuj
Wielcy ludzie mają znacznie bardziej brzemienne w skutkach słabości, niż szaracy. Tu jeden wielki poszedł w ślady innego wielkiego (tylko z wzrostu tu mi się nie napieprzać)
http://mediacafepl.blogspot.com/2008/02/francuzi-te-maj-swoje-spadaj-dziadu.html
father boss dnia 20 lut 2009 | zablokuj
Hej, fb. Czyżby mój cytat z podręcznika psychiatrii kogoś ci przypomniał? Aż się boję pomyśleć, o kim myślisz???
andrzejjj dnia 20 lut 2009 | zablokuj
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, a poza tym z czego tu się cieszyć – że Sarkozy dorównał chamstwem Lechowi? Nie mówiąc o tym, że serwujesz nam wyjątkowo stary i odgrzewany kotlecik, bo zauwazyliśmy to już rok temu i również to obsmialiśmy. A w innych dziedzinach – bez porównania, zwłaszcza jeśli chodzi o aktywność na arenie międzynarodowej i wydolność tamże. Poza tym Sarkozy nie sabotuje państwa od gory tylko dlatego, że nie podoba mu się wynik wyborów. Niestety, klasa zawodnika przemawia wyraźnie na korzyść francuskiego prezydenta, a nie na tego, który nawet zachować się na salonach nie umie (pamiętasz gest angielskich łuczników? – http://grzesiootv.blox.pl/2008/10/Gest-angielskich-lucznikow.html ) Może urwałem się z choinki, ale uważam, iż polityka zagraniczna nie polega na obrażaniu wszystkich wokoło i dowalaniu im.
Dario dnia 20 lut 2009 | zablokuj
Temat się rozjeżdża, trolle się cieszą. Ach ten fb…. A wracając do teamu to czy nie sądzicie że jarkacz zaczyna wątpić w to co w niego siła wmusili spidoktorzy? Fryzura, image, gładkie słowa nie dają mu tego co mu obiecano – czyli zwiekszania poparcia. Właściwie problemem tu jest to że on oczekiwał tego natychmiast – a nie wtedy jak ludzie zapomną /tego może akurat nie doczekać/. Zrobił nowy program który jest popłuczynami, głdkie słowa na ludzi nie działają, kryzys jest dla niego zagadką sfinksa, banki zresztą też. I objawem tego zniecierpliwienia jest właśnie może chęć powrotu do dawnej postawy – symptomem tego wg. mnie są rzadkie wypowiedzi Jarka, 2-minutowa konferencja prasowa, uciekanie z Sejmu do miejsc gdzie może być sam i „kombinować”, myśl o wywalaniu ludzi – ten artukuł w „Polska” to kolejna zajawka. Mysle że jak Gosiu wyleci – będzie to oznaczało że JarKacz wraca do korzeni, odrzuca łagodność -akurat w jego wykonaniu jest to komiczne – rady spin-doctorów, unikanie konfliktu, zaufanie ludziom. Mam tylko wątpliwości jak długo jeszcze on wytrzyma w tym kagańcu – miesiąc? dwa? pół roku? Akurat to niewiele zmieni bo chyba zapędził siebie i PiS w kozi róg i tylko cud go może uratować, ale jest to fascynujące jako obserwacja psychologiczno-psychiatryczna.
Jerzy dnia 20 lut 2009 | zablokuj
@Jerzy:
rzecz zamyka się w popularnym dowcipie:
Mały żółwik próbuje wejść na drzewo. Co się wespnie na wysokość 15 cm, to – oczywiście – spada i bezradnie przebiera łapami w powietrzu, leżąc na plecach. Po czym ogromnym wysiłkiem przekręca się znowu na brzuch i powtarza wspinaczkę. I tak w kółko.
Na gałęzi drzewa siedzą dwie wiewiórki (małżeństwo), pani wiewiórka ma łzy w oczach obserwując syzyfowe zmagania żółwika, i w końcu mówi do męża:
- Wiesz, chyba jednak powinniśmy mu powiedzieć, że jest adoptowany…
Piotr 1 dnia 20 lut 2009 | zablokuj
ehhh szkoda … Plastelina lize rany i studiuje status pis a tutaj szanowni czytelnicy wpadli w sidla kolejnego idioty …
szkoda ale chociaz aktywnosc obywatelska nie umrze
sardzent dnia 20 lut 2009 | zablokuj
Tak właściwie to kto powiedział, że fb to nie plastelina?
Poss dnia 20 lut 2009 | zablokuj
Chciałbym zauważyć, że w momencie „ataku” jednego ze zwolenników „przeciwników innych szatanów”, reszta nagle milknie. Podejrzewam, że to jest jedna osoba, która dostała zadanie trollowania tego dość popularnego przecież serwisu. Po prostu osobie tej łatwiej w danym momencie skupić się na jednym „awatarze”. Dalej uważam, że powinniśmy wszyscy ignorować ich wpisy. FB jak i P2005 już kilkukrotnie przy różnych okazjach udowodniono kłamstwa, niedopowiedzenia i zwykłą hipokryzję. Nie dotarło. Ktoś jeszcze wierzy w możliwość przemówienia im do rozumu? Szkoda czasu, panowie i panie. Ograniczmy się może do komentarzy na temat danego artykułu, w ten sposób zwalczymy trollową klątwę
. A panu P.E. Peronowi Gosiewskiemu życzę jak najdłuższej kariery w PiSie, nadaje się tam jak mało kto. Aha, no i niech częściej dzwoni do RM dzielić się swoimi przemyśleniami. Ktoś wie, co dalej z Karskim i tym drugim bałwanem od Meleksów?
gtdpiter dnia 20 lut 2009 | zablokuj
@ poss:
nikt tego nie wie,niektórzy z nas jednak sądzą,że jeden i drugi to pisuarni spin felczerzy,tak przynajmniej może wynikać z prezentowanego przez nich bełkotu…
Mam coś specjalnie dla nich!
Muzyka znana,tekstlekko dopasowany;-)
————-
Biały miś dla Plasteliny,
Który kochał i kochać będzie wciąż,
Lecz dziewczyna* jest już z innym
I pozostał mu tylko biały miś.
Plastelino, spójrz na misia,
Niech przypomni chłopca ci
Nieszczęśliwego małego misia,
Który w oczach ma tylko białe łzy.
Minął czas, waszych spotkań,
Minął dzień, zaginął biały miś
I pozostał żal i smutek,
Po dziewczynie*, po misiu i po snach.
hej dziewczyno …
Biały miś, nie kochany,
Porzucony już dawno w ciemny kąt,
Już dziewczyna* go nie weźmie,
Nie przytuli do swoich ciepłych rąk.
———-
*podmiot liryczny-dziewczyna-w domyśle znaczy Partia,a gdy zaś myślimy Partia, to mówimy Jarosław Kaczyński.
PS.
to w ramach podzięki za wierszyki kt
qadam dnia 20 lut 2009 | zablokuj
PS.
zmiana zachowania dziewczyny* spowodowana jest taktyczną koniecznością zmiany dotychczasowego wizerunku dziewczyny*.
Nie martw się jednak nic: takie jak ona są jak żyki-gnoJarki,zawsze do swojego ukochanego łajna wrócą…
qadam dnia 20 lut 2009 | zablokuj
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80271,6304162.html?i=0
Krzycho dnia 21 lut 2009 | zablokuj
@Krzycho: I znowu PST będzie miał zwidy, że Ruskie do niego strzelają.
bz dnia 22 lut 2009 | zablokuj
ja przez kilka lat miałem do czynienia z różnymi internetowymi osobowościami tych samych osób i muszę powiedzieć, że chyba teraz nikt nie może przez dłuższy czas wprowadzać mnie w błąd swoją osobowością, że jest tą samą osobą, lub że właśnie nią nie jest i jestem pewien, że FB i P005są innymi osobami. natomiast jest pewna szansa, że @asd, który pojawił się niedawno może być plasteliną
ale to z mojej strony tylko możliwość
sunset dnia 22 lut 2009 | zablokuj