Na prezesa zawsze można liczyć
12 lut 2009 – 21:19Prezes PiS Jarosław Kaczyński dał kolejny popis swoich możliwości. W czwartek wyraził swoją opinię o zmianach w ministerstwie sprawiedliwości:
Niepokojąca jest nominacja na wiceministra, osoby która ma za sobą współpracę ze służbą bezpieczeństwa. To jest informacja, którą otrzymałem dzisiaj.
O kogo chodziło prezesowi? PO twierdzi, że nominacja była tylko jedna – Krzysztofa Kwiatkowskiego, który w momencie rozwiązania SB miał 18 lat. Oczywiście od razu ze strony PiS-u podniosły się głosy, że prezes mówiąc „nominacja” miał na myśli „plotki o nominacji”, a mając na myśli „wiceministra” miał na myśli Tadeusza Nalewajka, o którego możliwej nominacji krążyły plotki.
Jan Dziedziczak, sekretarz prasowy PiS:
Chodziło o pana Nalewajka, który – co chcemy doprecyzować – był wcześniej podejrzewany o współpracę ze służbami.
Jacek Kurski:
Nie rozumiem w czym problem. Skoro PO zapowiada, że powoła pana Nalewajka, to chyba chodzi o pana Nalewajka.
No dobrze. Pójdźmy tokiem rozumowania klakierów prezesa i pomyślmy przez chwilę, że mówiąc „osoby która ma za sobą współpracę ze służbą bezpieczeństwa” prezes miał na myśli pana Nalewajka, a nie faktycznie nominowanego pana Kwiatkowskiego. Czy prezes miał rację? Cały kawał polega jednak na tym, że Sąd Okręgowy uznał, że pan Nalewajk złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne i nie był tajnym współpracownikiem służb specjalnych PRL.
Jak to wytłumaczą etatowi tłumacze?
.com
33 odpowiedzi na “Na prezesa zawsze można liczyć”
Pseudo kandydat na wiceministra byl pseudo wspolpracownikiem
Nikt nas nie przekona, ze Prezes pieprzy trzy po trzy
Smarth dnia 12 lut 2009 | zablokuj
To jak, Strateg ma gównianych informatorów czy może sam przegapił niewygodne fakty? Sam Nalewajk, swoją droga tylko proponowany przez PSL, zapowiada pozew. I dobrze, należy się Jarkowi za rozpowszechnianie kłamstw.
Dario dnia 12 lut 2009 | zablokuj
No, co jak co, ale na Jarka zawsze można liczyć! Mysli bystre wyprzedzają czyny, a nawet jak e-geniusz szachowy przewiduje ze 12 kroków do przodu, szkoda tylko że cały czas w jednym kierunku, bo u szachisty tworzy się wachlarz możliwości, a u Jarka jest projekcja do jednego „słusznego” punktu – agenci, sieci, ORMO, bezpieka itd. Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma…
Nie ma co, nadprezydent…
Jerzy dnia 12 lut 2009 | zablokuj
prawie jak w tym dowcipie:
Czy to prawda, ze w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają mercedesy?
Tak, to prawda, z tym że nie w Moskwie, tylko w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym, tylko na Placu Zwycięstwa, nie mercedesy, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną.
pax dnia 12 lut 2009 | zablokuj
Otóż pozostaje powtórzyć: Jarosław nie przegapi absolutnie żadnej okazji, żeby zrobić z siebie koncertowego durnia.
Może to i dobrze, w ten sposób zjawisko pierwotnie dla polskiej polityki groźne szybko stacza się w sferę lichego kabaretu…
Simon dnia 12 lut 2009 | zablokuj
@Simon: a moze Pan Jaroslaw ma cos na sumieniu, np. wspolprace ?
zenobia dnia 12 lut 2009 | zablokuj
Jak to PiS: popluć, zabełkotać, zdyskredytować. Nieważne, że nieprawda, ważne, że błoto zostanie.
threepwood dnia 12 lut 2009 | zablokuj
Oglądałem wczoraj prezesa u Olejnikowej.No po prostu sama słodycz.Uśmiechy miodem ociekające, zęby jadowe głęboko schowane, lansady, prysiudy – jednym słowem – słodkopierdząco. Nic tylko „Make love, no war” i jointy oraz ubranie w kwiatki.
Zastanawiam się – komu udało się tak go przenicować? I na jak długo?
W związku z tym ogłaszam konkurs: Kiedy prezes pęknie? Jak długo wytrzyma z tym kagańcem i wykrzywioną w fałszywym grymasie mającym przypominać uśmiech facjatą?
Nie da się przy pomocy specjalistów od wizerunku w tym wieku zmienić swojego charakteru. Można na chwilę opanować odruchy, ale musi to się skończyć albo zawałem, albo gwałtownym wybuchem niweczącym ciężką pracę i wyrzeczenia. No chyba, że ja się mylę…
ryszard dnia 12 lut 2009 | zablokuj
zenobia:-)
a pamiętasz, jak się zapluwał, że jego teczka, to manipulacja służb?
że podróbka?
ja tam naprawdę się zastanawiam, jak było naprawdę; w jego faktyczną współpracę nie bardzo chce mi się wierzyć, ale że podpisał lojalkę – czemu nie
sunset dnia 13 lut 2009 | zablokuj
@sunset …
z ludzmi pokroju jarka nigdy nic nie wiadomo … a ze pamiec ma wybiorcza i jest durniem to kto wie kto wie …
sardzent dnia 13 lut 2009 | zablokuj
Dziwny to kraj, w którym:
1. chwali się służby bezpieczeństwa krajów zachodnich za posiadanie gęstej siatki współpracowników i informatorów.
2. szczyci się rodakami, którzy dla własnej chwały na zachodzie donoszą o tajemnicach własnej ojczyzny, narażając rodaków na niebezpieczeństwo, gdy przysięgali służyć im i działać dla ich dobra.
3. żąda się głowy pracowników własnej służby bezpieczeństwa oraz niszczy się istniejące służby bezpieczeństwa i wywiadu.
Akwilon dnia 13 lut 2009 | zablokuj
@Akwilon.
to nie jest kwestia kraju; to kwestia ludzi, ludzi chorych na żądzę władzy, władzy za wszelką cenę.
można zniszczyć Państwo, byle tylko się utrzymać przy władzy. zawłaszczyć całą władzę, najlepiej niszcząc wszystkich przeciwników.
sunset dnia 13 lut 2009 | zablokuj
Jak zwykle największy PR-owiec PO i Tuska śpieszy z pomocą, gdy rządzące ugrupowanie jest w poważnych kłopotach. Pomówienia Mściwo-Jadowitego Jarci jak zwykle podbiją w górę notowania rządu i PO. Muszę stwierdzić, iż Jarcia to największy sojusznik PO i Tuska a zarazem największe nieszczęście – i powiedzmy krócej – grabarz PiS-u! To po prostu jadowity kleszcz, któremu dostęp do „haków” i teczek IPN-u rozum odbiera. A przysłowie mówi: „Kogo Pan Bóg chce ukarać to mu najpierw rozum odbiera”. Aktualnie te wszystkie lustracje i inne pomówienia dotknięty kryzysem Naród ma głęboko gdzieś – kto się dalej tym gównem delektuje ten niech nie liczy na poparcie! Ale nasz przezłośliwy Jarcia oczywiście tego nie zauważył – no cóż z jego ilorazem inteligencji to standard!
kt dnia 13 lut 2009 | zablokuj
@sardzent:
on niema pamieci wybiorczej.
JarKacz w nocy przed snem sobie snuje kogo nazwac agentem, potem mu sie to przysni w nocy. Jako iz jest nieomylnym prorokiem wierzy ze to co zobaczyl we snie bylo prawda, i musi to na najblizszej konferencji oglosic calej Polsce.
potem zaczyna tlumaczyc swoje przeslanie oszukujac nasza percepcje, i tylko dlatego uwazamy go za debila gdyz nierozumiemy jego madrosci.
IMHO: ten JarKacz mial na mysli ze Krzysztof Kwiatkowski BYLBY agentem gdyby sie urodzil pare lat wczesniej dlatego nalezy go wyeliminowac, albo ze Nalewajek byl agentem a sad pod przewodnictwem GW, Bolka, Stokrotki i innych niegodziwie sklamal i uznal ze Nalewajek powiedzial prawde.
Pamietajcie. niema czegos takiego jak uklad. jest tylko specyficzna grupa ludzi prowadzacych dzialalnosc przestepcza na uslugach rosji i niemiec, majacych na celu szkodzenie Polsce.
Monoekann dnia 13 lut 2009 | zablokuj
No i dla odprężenia coś o ostatnim PiS-owskim spocie reklamowym:
„W owym spocie cztery ciocie!”
kt dnia 13 lut 2009 | zablokuj
@kt: Czekam na odważnego, który zrealizuje mój pomysł przeróbki Owego Słynnego Plakatu.
Rekwizyty: farba w sprayu biała oraz czarna, urządzenie lub odwaga do malowania na wysokościach.
Pomysł wygląda następująco:
Przed „Czyny” należy dopisać na czarno „Dziew”, następujące potem duże C należy przerobić na małe, a przecinek – zrównać z białym tłem.
Proszę o link do foty na SD, kiedy się znajdzie gieroj taki…
W dnia 13 lut 2009 | zablokuj
Jeszcze apropos napadu Lufthansy na Rokitów, przypomniał mi się dowcip już z brodą: Co spowodowało przejście Nelly do PISu? Wzrost poziomu intelektualnego i w PIS i w PO.
Dzisiaj w trójce usłyszałem piosenkę Bukartyka o incydencie z Luftwaffe:) Kto może, niech znajdzie i posłucha, a jeśli znajdzie w sieci – da linka, bo piosenka celuje w przebój…
Simon dnia 13 lut 2009 | zablokuj
Tym dwom kurduplowatym kartoflom nienawiść do społeczeństwa polskiego kompletnie odebrała rozum – obaj postępują wg zasady:
Zemsta, zemsta ponad wszystko
plucie jadem, smród, igrzysko
by wetować ludziom szkodzić
trzeba cały kraj obsmrodzić!
Z IPN-u wszak śmierdziuchy
prześlą kwity do podpuchy
„haki”, podsłuch, zagłuszarka
to jest to co kręci Jarka!
Lesio ciągle zatroskany
losem Gruzji ukochanej
Rosji pragnie konfliktowej
znawca „dziury budżetowej”!
On traktatu nie podpisze
chce by kraj nasz z Unii wyszedł
Rydzyk za to go pochwali
i pozwoli rządzić dalej!
kt dnia 14 lut 2009 | zablokuj
Naczelny dywersant i wetownik proponuje zawarcie koalicji PO-PiS ale pod warunkiem dokonania samosądu nad Palikotem i Niesiołowskim. No, cóż zemsta i fobie osobiste ponad wszystko – byle tylko najgorszy premier wszech czasów mógł znów pobawić się podsłuchami, nagraniami, zagłuszarkami i wszelkimi „hakami” bo interes Polski to dla liderów PiS-owskiej V Kolumny jest całkowicie nieważnym szczegółem, przecież wetownik to nawet Sejmu nie „zaszczycił” swoją obecnością podczas debaty o polityce zagranicznej. Bo dla niego wazniejsze są wycieczki do Gruzji i nocne eskapady na pogranicze Osetyńskie aby kompan Saakaszwili mógł dokonać prowokacji antyrosyjskiej!
Zatem musimy się już przyzwyczaić, iż wszelkie poczynania oraz propozycje kurduplowatych kartofli mają tylko jeden cel szkodzić Polsce gdzie się tylko da i słuchać pokornie rozkazów i poleceń szefa ekspozytury toruńskiej!
kt dnia 15 lut 2009 | zablokuj
@W:
proponuję mutację Twojego pomysłu. Przed „Czyny” dopisać „Dziew”, po tym postawić znak zapytania. Po „nie” postawić przecinek, a na końcu linijki dopisać „k”.
Piotr 1 dnia 16 lut 2009 | zablokuj
Dziękuję, Piotrze. Jak widać, zakres możliwych przeróbek jest niemały; whatever, czekam z niecierpliwością na jakiekolwiek objawy odwagi w narodzie. I bardzo proszę nie tłumaczyć bezczynności czymś w stylu „kopania leżącego”. W tym wypadku, TEGO leżącego, należy kopać do skutku, i nie zadowalać się tym, że sam też się skutecznie kopie.
W dnia 16 lut 2009 | zablokuj
Zastanówmy się co by się stało gdyby rząd PO upadł. No cóż jedyną siłą zdolną do „rządzenia” byłoby w tej sytuacji PiS prawdopodobnie w koalicji z kupionym za kilka win Napieralskim i jakąś popierającą go frakcją „lewicy”, gdyż wątpię aby cała lewica poparła Ciemnogród braci Kaczyńskich. W dalszej perspektywie mielibyśmy kolosalne zwiększenie zadłużenia państwa, bankructwo finansów publicznych, opuszczenie struktur UE i NATO oraz oddanie Polski na pastwę Rosyjskich ambicji imperialnych do konfliktu zbrojnego włącznie. Czy wówczas byłby ktoś zdolny wyprowadzić państwo z upadku i bankructwa – zdusić kolosalną inflację, odbudować gospodarkę i stosunki międzynarodowe oraz powrócić do struktur unijnych – wątpię! Ja też nie jestem wielkim entuzjastą obecnego rządu ale gdy alternatywą jest PiS czyli Ciemnogród i koszmarni bliźniacy, którzy tylko mścić się opluwać naród i „hakować” lepszych od siebie potrafią to mówię tym przykruchciarskim wielbicielom ojca Rydzyka – no pasaran!!!!!!
kt dnia 16 lut 2009 | zablokuj
Mysle ze Napieralski nie bylby na tyle glupi, zeby byc kolejna przystawka… Sojusz niby nadal jest nie jest na granicy progu wyborczego, choc ostatnio rosnie mu poparcie i nie sadze zeby dal sie wmanewrowac w mariaz z kaczomanem. Moim zdaniem gdyby rzad PO upadl, to zawiazala by sie nowa koalicja PSL PO i SLD by nie dopuscic do upadku… W najgorszym wypadku wybory… Wszystkie partie poza pisem maja chyba nieco wiecej przyzwoitosci i wiecej robia niz gadaja… Premier nawet moglby byc z PSL (jak Pawlak w rzadzie SLD-PSL), mozliwy bylby wariant Belki i rzadow fachowcow, ktorzy maja w dupie to co sie wyprawia na Wiejskiej.
KoVal dnia 16 lut 2009 | zablokuj
@KoVal
Jak każdy człowiek myślący konstruujesz jakąś rozsądną alternatywę. Ale czy ona zaistniałaby w kryzysowej sytuacji to nie jest do końca jasne. Nasuwa się jeden wniosek – brak korzystnej dla społeczeństwa alternatywy po upadku rządu PO. Pozostaje przewodnia siła Ciemnogrodu czyli PiS koszmarnych braci Kaczyńskich i kompletna zapaść lub upadek Polski. Stąd żadnych układów i kompromisów z tymi dywersantami. Niech odejdą w niebyt a potem należy rozliczać Tuska i PO z każdej decyzji jak również zaniechań w istotnych dla Polaków sprawach. I jeszcze jedno – lewica musi się odrodzić bo bez tej lewej nogi cała polityka jest kulawa!
kt dnia 16 lut 2009 | zablokuj
true true… nic dodac nic ujac….
KoVal dnia 16 lut 2009 | zablokuj
Przechowalnia szkodników oraz podręczna „hakownia” braciszka pana prezydenta trzeszczy w szwach od nadmiaru wszelkiej maści dywersantów i sabotażystów zakwaterowanych tam na czas kryzysu i pobierających lukratywne uposażenia z pieniędzy podatników oczywiście. W tej – pożal się Boże – kancelarii „zatrudniono” nawet byłą żonę E. P. „Perona” aby zapewne pomóc mu w trudnej sytuacji alimentacyjnej a także znalazł przytulisko podobno jako „ekspert” populista Bugaj. Teraz niejaki Kownacki mówi, iż dalsze obcinanie budżetu tej „kancelarii” spowoduje być może konieczność wyłączenia prądu i przejścia na oświetlenie lampami naftowymi co w ocenie obywateli byłoby też niezasłużonym luksusem dla przygarniętych tam szkodników i koniunkturalnych popleczników wetownika pospolitego. Podobne problemy przeżywają inne „hakownie” pozostające w dyspozycji wrogich społeczeństwu polskiemu bliźniaków jak np.: Inkwizycja Prześladująca Naród (IPN), CBA i Bank Centralny zapchane PiS-owskimi „spadami” do granic możliwości. W tej sytuacji puszczanie „balonów próbnych” przez Otępiałego Lesia o możliwości powstania koalicji PO-PiS jest zwykłym wybiegiem taktycznym mającym na celu zapewnienie – i być może nawet rozszerzenie – ochrony PiS-owskich szkodników oraz stworzenie im w dalszej „koalicyjnej” perspektywie szerszego pola do wrogiej dywersji przeciw interesom rządu PO czyli społeczeństwa, które ów rząd wybrało. Cały ten dywersyjny-koalicyjny plan jest zapewne jednym z elementów wymyślonego przez Jarcię programu odzyskania ukochanej władzuchny i związanych z nią również ukochanych zabaweczek do zaspokajania wszelkich bliźniaczych fobii i patologii!
kt dnia 17 lut 2009 | zablokuj
@kt
wg. mnie tworzenie wirtualnych na razie tworów takich jak PO-PiS jest manipulacją mającą na celu przejęcie części elektoratu PO
sunset dnia 17 lut 2009 | zablokuj
@Sunset
Ależ tak i to też – po prostu trudno ogarnąć wszystkie aspekty wrogiej dywersji. Masz rację jest to stary wypróbowany sposób na tzw. „koalicjanta”. No cóż wraca apetyt na „przystawki” do głównego dania jakim dla kartofelków jest ukochana władzuchna! Pozdrawiam!
kt dnia 17 lut 2009 | zablokuj
+ Szczęść Boże +
Niestety od wieków „Nas masoni błyskotkami łudzą… i papugą” – jak mawiał jeden kapłan najwyższy. A Polak głupi i przynęte chwyta. Dopiero jak szydło wyjdzie z worka mosznowego to się opamięta. Już był przykład faryzeusza z masońskiej telewizji. A TV Trwam oglądać nie nastarczy? Nie dać się łudzić, Polska ma być Polską, a Polak Polakiem. Krzewić należy hasła: Bóg – Honor – Ojczyzna. Wystrzegać grzechów:
1. Najpotężniejszy wyuzdany i zdziczały seks (ze służebnicą, z kurtyzaną, z pomazanką Bożą, z pryncypałką, z przedramieniem, ze zwierzętami, ze zmarłymi).
2. Skąpienie pieniędzy na Proboszcza swego jedynego.
3. Rozpusta majątkowa, gastroekonomiczna i opływanie w luksusie.
4. Marnotrawienie nasienia.
5. Ofiarowanie dziecku czego ciało zapragnie.
Panie Boże wszechmogący, zerwij kajdan złoty z ręki mej bym dostąpił bram niebios Twych! Zlituj się nad ludem wybranym – Polakami, by jak ja kąpał się w bogactwie Twego miłosierdzia. Panie co w Jasnej świecisz Bramie: zmiłuj się nad nami. Kyrie eleison, Chryste eleison. Panie Jezu co z narodu wybranego Polskiego zrodzon, zdejm klątwę masońską z Ziemi Naszej Polskiej i nie pozwól by srom nastał obrzydliwy, jęk i zgrzytanie zębów, by z czeluści piekielnych masoński jad zalał Nasze umysły. Panie, zdejm jarzmo, nałóż bierzmo! Nie jesteśmy gadami. Twój uniżony arcykapłan.
Kyrie!
+
ks. Henryck USA, przyjaciel o. Pio dnia 27 lut 2009 | zablokuj
Kaśka dnia 27 lut 2009 | zablokuj
Dear Księże,
A jak jeszcze zdołasz spamiętać, że ta Brama jest Ostra, to będzie już całkiem super.
jendras dnia 28 lut 2009 | zablokuj
Świetna prowokacja, a przynajmniej niebanalna. Gdyby nie „małe” błędy, wskazane powyżej, to może byśmy w to uwierzyli. Niemniej pochwała dla starań.
Dario dnia 28 lut 2009 | zablokuj
@ jendras
Kurcze, masz rację. Ale plamę dałam
Kaśka dnia 28 lut 2009 | zablokuj