.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Sygnały z Dna

9 sty 2009 – 14:22

Pamiętacie na pewno, jak W programie Sygnały Dnia wyjątkowo traktowano Jarosława Kaczyńskiego. Od dawna było wiadomo, że jeden z dwóch wybranych przez prezesa dziennikarzy jechał wraz z zespołem dzień wcześniej nagrać wypowiedź Jarosława, która następnego dnia „na żywo” była transmitowana w programie. Jak wykazaliśmy ponad wszelką wątpliwość w Muzeum IV RP w artykule pod tytułem „Premier jest tylko jeden„, tylko Jarosław był tytułowany w spisie interlokutorów zwrotem grzecznościowym „premier”.

Dzisiejsza Gazeta Wyborcza dorzuca jeszcze jeden kamyczek do ogródka. Okazuje się, że od kiedy nastał nowy dyrektor programu 1 Polskiego Radia, dziennikarze przestali jeździć wieczorami do Jarosława. Co na to prezes? Prezes odmówił przyjazdu o poranku do stacji. Co na to radio? Krzysztof Skowroński, dyrektor „Trójki”, ostatni dyrektor z nadania PiS-u sam pofatygował się wieczorem do Jarosława, by rano nadać z nim wywiad.

Czy oznacza to bojkot kolejnego medium? Wierzyć się nie chce, by rok 2009 zaczynał się tak dobrze.

  1. 36 odpowiedzi na “Sygnały z Dna”

  2. broerkonijn dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  3. Pojechal, stracił czas i paliwo i usłyszał bełkot jaki znamy od dawna czyli m.in. wściekłym ataku mediów. Nie rozumiem jak można sie prosić tego głąba o wywiad i jeszcze do niego jeździć. On powinien mieć wogóle zakaz wstępu do mediów z wyjątkiem Radia Maryja. Niech tam głędzi do idiotów równych sobie.

    moherek pospolity dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  4. Do Polskiego Radia Jarosławowi nie chce się jeździć, chociaż na miejscu, w Warszawie. Za to do Torunia jeździł osobiście. To niesłychanie uprzejme, a może było po drodze?

    Amos dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  5. Ach ta podła III RP. Rzesze zawiedzionych słuchaczy, wiernie czekających przy radioodbiorniku I programu Polskiego Radia nie usłyszała krzepiącego głosu słońca Żoliborza. Kwintesencja przemysleń całodniowych Jarka zmarnowała by się bezpowrotnie, ale znalazł się jeden odważny, chłopina wpadł do Jarka, ubrał kapcie podane przez mamę i nagrał wywiad aby go ożywić, i o poranku ludzie trudu miast i wsi nie padli na zawał z braku porcji mlaskania Wielkiego Wodza. A jak powszechnie wiadomo wywiad prezesa jest jak stolec i musi zostać udzielony – spróbujcie nie oddawać stolca przez kilka dni. Bądźmy wiec humanitarni i p. Skowroński niedługo zapewne za swą pomoc zostanie odznaczony przez Prezydenta jakimś Krzyżem i oczywiście odprawą godną człowieka który uwolnił Jarka od jądra gniotących go przemyśleń. A trójka o medium przyszłościowe – słuchalność 5% ale:
    1. Boh Trojcu liubit – jak mawia o.Tadeusz,
    2. Słuchacze są bardziej wykształciuchowaci i lubią porno i piwko bardziej niż ci z I – wiec obszar obiecujący.
    A poza tym rankiem należy wstać, zmienić piżamkę w króliczki na garniturek, nakarmić kotka, zjeść przepyszne – przygotowane przez mamę – parówki, i dopiero wtedy z jasnym umysłem można zacząć przemyśliwać i knuć, wiec ranek nie jest dobry na wywiady. A ponadto jak Prezes z Żoliborza ma bez prawa jady dojechac do Radia? Kot też nie ma prawka, i do tego na głodniaka nie jeździ.
    A jakby bojkot doszedł do skutku to można będzie odwalić eksponat – pierwszy i ostatni w 2009 roku wywiad Leszka z Żoliborza.

    Jerzy dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  6. W końcu Jarosław sie zbuntował i stwierdził,że nie będzie się zrywał „skoro świt”, żeby jechać udzielać wywiadu. Nie od dziś wiadomo, iż lubi wstawać w południe o czym zakomunikował wspominając dzień wprowadzenia stanu wojennego. (:

    Aladyn dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  7. Widocznie towarzysz Jaroslaw wstaje ok 11:00 wiec nie moze zdazyc na poranny wywiad :)

    Przy artykulach z wyjazdow PR1 do niego wyczytalem ze realizatorzy mieli prykas wycinac jego mlaski i chrzakniecia. Najwidoczniej gajowy boi sie chrzakac i mlaskac on-air :)

    Moonraker dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  8. A czy ekipa BOR-wików przypadkiem nadal go nie wozi za nasze pieniądze samochodem rządowym??! Bo ponoć jest podobny do Mniej Ważnego Brata? Więc nie bądźcie tacy złośliwi – radio kaczystowskie przyjeżdża do Wielkiego Brata – jakaż to oszczędność dla budżetu Państwa! Przecież koszt wożenia Xero-Kurdupla do radia i z powrotem, samochodami rządowymi, które są prowadzone przez ekipę BOR-owików, musi być niemały! A tak, patriota genetyczny, realizuje politykę taniego państwa.

    Flogiston dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  9. Najprzykrzejsza w tym wszystkim jest degrengolada Trójki.Otóż trójki słuchałem nieomalże od jej powstania (Boże! Jaki ja już jestem stary!} i przez długie lata była ona enklawą jako takiej niezależności ( w latach 60-tych np. nadawała „niesłuszną” muzykę, słynne audycje typu ITR czy „60 minut na godzinę” , a nawet w latach 80-tych starała się tę niezależność utrzymać (kto pamięta np. „Winien i ma” wyśmiewającą w miarę możliwości ówczesną gospodarkę socjalistyczną?).
    A tu okazało się – wystarczyło że Pan Prezes łaskawie obdarzył red. Skowrońskiego dyrektorstwem, a pan redaktor pędzi na sygnale, aby panu Prezesowi wejść w dupę!
    Panie Redaktorze – żeby nie wiem jak pan się starał – to jednak Ojciec Dyrektor jest jeden.Miejsce zajęte!!!

    ryszard dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  10. Hmm, dziś w TVN24, w rozmowie z małą dziewczynką usłyszałem że najlepszym premierem od wielu lat był Jarosław Kaczyński i nie było lepszego. On miał i ma rozwiązanie na wszystkie kryzysy… No i tak w związku z tym,.. może bu go tak wyeksportować? U nas byłby spokój i jeszcze byśmy tak trochę zarobili…

    dudi dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  11. @ryszard … i więcej podobnie czcigodnych otworów nasze słońce żoliborza nie ma…

    caleeb dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  12. Jak myślicie: redaktor Skowroński robił z połykiem czy wypluwał?

    wehehe dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  13. PS. Info z ostatniej chwili (11.45): radiowi kacykowie Czabański i Targalski (d. PZPR, ob. PIS) zostali odwołani. Hm, chyba podobnie jak pan Ponton Lojalka Urbański, no i oczywiście ich władca – sam Fuhrer J.K., nie przypuszczali że zginą od przystawek. Jak powiedział Gavroche z „Nędzników” : Mysz złapała kota.

    wehehe dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  14. Śpi w łóżeczku Jarcia z kotem
    choć złe ZOMO tkwi za płotem
    horror rodem z PRL-u
    Jarcia z kotkiem a ich wielu!
    Wtem podjeżdża limuzyna
    w niej mikrofon w ręku trzyma
    dyrektorek PiSiOR z „Trójki”
    ZOMO wpuszcza go bez bójki!
    Ten Skowroński nie z układu
    lecz z watahy Jarci składu
    tu przyjeżdża po wywiady
    oraz mściwe Jarci rady!
    I choć w koło front szeroki
    słuchacz może zrywać boki
    gdy tych pierduł się nasłucha
    gdyż rozśmiesza ta podpucha!
    Smród to wina rządu Tuska
    PiS się tylko w gównie pluska
    Polskę niszczyć czas „programem”
    by ją zrobić bantustanem!
    Potem z Unii nas wyrzucą
    transferowe ruble wrócą
    sytuacja się polepszy
    tak codziennie Jarcia pieprzy!

    kt dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  15. Hm, nie chcę pisać rzeczy nieprzyzwoitych, ale czuję się rozbawiona i chcę się tym rozbawieniem podzielić.
    „sam pofatygował się wieczorem do Jarosława, by rano nadać z nim wywiad”
    Wiem, że należy to rozumieć (zapewne! ;) ) tak, że nagrał wywiad NA rano, tj. nagrał wieczorem, żeby rano udawać, że to na żywo.
    Niemniej w pierwszej chwili źle przeczytałam i wyszło mi: „pojechał wieczorem do Jarosława, by rano NAGRAĆ z nim wywiad”.
    No to już jest mało przyzwoite, bo zabrzmiało, jakby Skowroński nocował u Nadprezydenta… :8

    zewsząd i znikąd dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  16. A wy kobiety zawsze o jednym :)

    caleeb dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  17. @ zewsząd i znikąd

    Kto wie, kto wie….

    ryszard dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  18. Wszystkie media powinny zacząć bojkotować Jarosława Kaczyńskiego.
    Niech sie wszyscy zbiorą w jednym pokoju i uzgodnią, że jutro wyemitują/wydrukują wieelki reportaż o nazwie „Zwłoki Jarosława Kaczyńskiego wyłowione z Wisły! Nurkowie nadal szukają głowy”.
    A jak ktoś z PiSu powie, że Jarek żyje to sie go wytnie albo wogóle nie dopuści do głosu. A jak Jarek sam o tym powie… przecież to Lech.
    Aktualne zdjęcia? Photoshop.
    Kto wie, może nawet Jarek w pewnym momencie uwierzy że jest martwy?

    Phaet dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  19. caleeb – bynajmniej. Ja się takimi sprawami w ogóle nie zajmuję, a na co dzień mogę godzinami gadać o skoczniach (narciarskich), że najtwardszy facet wymięknie. O. Lepiej na mnie uważać, bo ja naprawdę nie zamierzam się zajmować niczym więcej niż rozmową i skoczniołazostwem.

    zewsząd i znikąd dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  20. Naturalnie żartowałem, bo to najczęściej faceci słyszą od kobiet że myślą tylko o jednym :)
    Skoczniołazostwem – a cóż to takiego :D
    Może i teraz nie wiem co robię i czeka nas dłuuuga rozmowa na temat skoczni ale jednak zapytam, interesujesz się skokami narciarskimi czy raczej skoczniami od strony inżynierskiej?

    caleeb dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  21. Skoczniołazostwo – wwspinaczka na skocznie narciarskie (osobiście byłam na szczycie 208 skoczni, dążę do tysiąca).
    Skokami interesuję się przede wszystkim w wydaniu kobiecym – skoki męskie są dla mnie zbyt popularne, hałaśliwe i apolityczne, za to skoki kobiet to jak najbardziej sprawa polityczna. Właśnie przez to, że większość uznaje, że tu nie ma żadnej polityki, że to „wewnętrzna sprawa FIS-u”. Przez to, że utrudnianie dziewczętom i kobietom uprawiania jakiegokolwiek sportu zawsze oznacza uzurpowanie sobie przez grupkę – zwykle mężczyzn – prawa do określania, czym kobiety powinny się zajmować. A w tej kwestii decyzja powinna należeć wyłącznie do samych zainteresowanych.
    Skocznie od strony inżynierskiej – jain/niak, czyli tak + nie (ja + nein). Nie do końca, bo nie jestem inżynierką i nie posiadam tak fachowej wiedzy. Zarazem tak, bo skocznie mnie zachwycają i mogę długo rozprawiać na temat szczegółów konstrukcji tej lub innej skoczni. Powiedziałabym, że najważniejsza jest dla mnie strona estetyczna – każda skocznia jest ładna! A jak nie jest ładna, to jest piękna w swej brzydocie! ;)
    Dobra, starczy tego nie-na-temat-owania. Mogę tylko dodać, że jestem po prostu uzależniona od skoczni i skoczniołazostwa.

    zewsząd i znikąd dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  22. Heh no ciekawe zajęcie. A tak z ciekawości to ile w ogóle jest takich profesjonalnych skoczni na świecie? Jest ich 1000 żeby się nie okazało że Twoje dążenie jest niemożliwe do spełnienia :)

    caleeb dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  23. Odwołany Czabański powiedział, że lepiej przegrać z PiS-em niż wygrac z Samoobroną, LPR-em i PO. Ciekawe, że jak Jaruś posadził jego dupe na tym wygodnym stołku to wygrywanie z SO i LPR-em mu wtedy nie przeszkadzało.

    moherek pospolity dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  24. caleeb – trudno powiedzieć. Bo co to jest skocznia? Czynna skocznia? Profesjonalna skocznia? Powiem tak: nieczynne i amatorskie też liczę, ale nie skocznie amatorskie składające się z paru cegieł pod progiem i patyków wyznaczających początek rozbiegu. ;) Jeżeli amatorska – musi mieć kawałek wieży. Nie wchodzę na skocznie, które: a) są zamknięte, zamknięcia nie da się obejść i nie ma pod ręką nikogo z klubu, kto mógłby otworzyć (sam zakaz wstęou mnie nie zatrzyma), b) wyglądają, jakby się miały zaraz rozsypać. Ale nie każda nieczynna skocznia jest ruiną, bywają skocznie w dobrym stanie, ale przestarzałe albo nieczynne z braku zawodników w okolicy. Ogólnie 1000 skoczni się na świecie znajdzie. Ktoś doliczył się ponad 5000 łącznie ze skoczniami od dawna nieistniejącymi, ktoś inny policzył, że obecnie na świecie jest ok. 1200 skoczni, ale nie wiem, skąd wziął te dane.

    zewsząd i znikąd dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  25. No naprawdę fajni jesteście…

    id dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  26. A słabością waszą jest fakt, że komentarze na waszym śmisznym portaliku są moderowane…

    id dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  27. W miejscu lepszym od innych
    gdzieś w żoliborskim szalecie
    mściwy kurdupel Jarcia
    lubił się bawić w duecie!

    Zabawy błahe na pozór
    niewarte aż poematu
    lecz właśnie duet bliźniaczy
    stał się przyczyną dramatu!

    Smutne jest życie… Zdradliwe…
    czasem z najgłupszej przyczyny
    kraj wpada w straszną tragedię
    w ciężkie cierpienie – bez winy!

    kt dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  28. No, wreszcie jakiś dający się czytać wierszyk… Nie chcę robić przykrości autorom, ale te polityczne wierszyki są zwykle tak marne, że rzadko mi się jakiś podoba.
    Czy gdzieś są może natomiast DOWCIPY o niemiłościwie nam panujących?

    zewsząd i znikąd dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  29. Bojkot może i sobie oni ogłoszą, szkoda tylko że TVN i pokrewne stacje nie stwierdziły „dobra, jak oni nas bojkotują, to my ich”. A i bez tego rychło okazało się, iż gdyby nie medialne darcie ryja przez pislamistów, to pies z kulawą nogą by o nich nie słyszał, bo właściwie oprócz wyskoków medialnych to mało co oni robią. Stąd te różne – i smieszne, i żałosne – sposoby na omijanie bojkotu. PiS doskonale wie, iż bez mediów nie da rady, a spokój jest dla nich zabójczy. I mimo tej wiedzy non stop iść na wojnę z mediami i unosić się jak panisko? Z drugiej strony może to i lepiej, bo kiedy brunatne gumiaki oczyszczą do reszty publiczne media z „biernych, miernych, ale wiernych”, to o prezesinie Kaczyńskim bedzie cicho, bo nikt nie będzie się do niego fatygował z mikrofonem i sprzętem do nurkowania w kaczym zadzie. Oby.

    Dario dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  30. Przecież on w kółko pieprzy to samo, właściwie non stop te same brednie, więc nie wiem kto by chciał słuchać tego frustrata, i to codziennie. Ech, kiedys PR3 to było coś – jaka oni muzę nadawali, dzięki „Trójce” dowiedziałem się, że np. Cejrowski całkiem nieźle orientuje się w muzyce obu Ameryk („Audycja podzwrotnikowa”, sobota przed południem, przynajmniej jakieś 2 lata temu jeszcze leciało), ciekawe dokumenty, humor… po prostu stacja, ktora ma na siebie solidny, ciekawy pomysł i umie go zaprezentować przy pomocy kompetentnych ludzi, takich jak Mann, Wasowski, Niedźwiecki itp. Bardzo przyjemnie się tego słuchało. A teraz? Odgrzewane, cięte wywiady na zamówienie, dodatkowo okraszone ewidentną skazą włazidupstwa? I to jeszcze w momencie, gdy tak haniebny (dla profesjonalnej rozgłośni radiowej ujawnienie takiego kombinowania to jak samobójstwo) proceder wychodzi na jaw, oni robią to dalej? Pod postacią szefa? Dziennikarz polityczny, który tak podlizuje się jednej opcji, po utracie ciepłej posadki będzie miał krucho – niech się modli, by Rzepa albo „toruński blok medialny” miały wolne miejsca…

    Frost dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  31. A redaktor Skowroński ladny chłopak jest……

    ryszard dnia 11 sty 2009 | zablokuj

  32. Piechuła dnia 11 sty 2009 | zablokuj

  33. Phaet, jeśli sądzisz, że twoje wielce „kontrowersyjne” wypowiedzi zachęcą kogokolwiek myślącego do odwiedzenia twojego bloga, to się mylisz. Masz zły dzień to rozumiem, ale nie praw farmazonów takich, że aż głowa boli. Dzieci ci się nie podobają? To na nie nie patrz. Życie ci się nie podoba? Też są na to sposoby. Co z tym zrobisz to twoja sprawa, ale nie każdy chce takich bredni frustrata słuchać. Od tego masz swój pewnie oblegany przez tłumy blog. Ogarnij się i przestań zachowywać jak dwunastolatek, który nienawidzi świata, bo komputera na gwiazdkę nie dostał.

    gtdpiter dnia 11 sty 2009 | zablokuj

  34. Powyższy komentarz dotyczy oczywiście wypowiedzi tego pana pod tematem o WOŚP. Gdyby nie zdarzało ci się pisać z sensem, to nawet nie traciłbym czasu na opieprzanie cię jak piszesz głupoty.

    gtdpiter dnia 11 sty 2009 | zablokuj

  35. A otóż i wielkimi krokami zbliża się koniec bojkotu TVNu przez PIS. Albowiem nie ma się już na własność mediów publicznych, a wybory do Parlamentu Europejskiego. Teraz najtężsi stratedzy PISu kombinują, jakby to urządzić, żeby to wyglądało, że to TVN przyszedł do nich na kolanach. Możemy się więc spodziewać kolejnych odsłon kaczego kabaretu, wprost nie mogę się doczekać:)

    Simon dnia 12 sty 2009 | zablokuj

  36. No to jeszcze trzeba zrobić zrzutkę publiczną na odprawą dla Skowrońskiego, by nie musiał się męczyć tak długo i będzie spokój.

    Akwilon dnia 12 sty 2009 | zablokuj

  1. 1 Trackback(s)

  2. sty 9, 2009: Dziś w pajęczynie « Blog emigracyjny

Sorry, comments for this entry are closed at this time.