.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Wywiad podwójnie autoryzowany?

3 sty 2009 – 18:57

Jeden ze szczecińskich działaczy PiS-u, Paweł Szefernaker, zauważył, że wywiad z Donaldem Tuskiem w szczecińskim wydaniu „Dziennika” różni się od wydania internetowego gazety a także od wydania warszawskiego. Wypunktował zauważone różnice, które sprawiają wrażenie, jakby wywiad podlegał ponownemu szlifowaniu. Poniżej kilka przykładów, wytłuszczone fragmenty zniknęły z wydania warszawskiego. Pełna treść na blogu autora odkrycia.

Nie zgadzam się z tezą, że ludzie są szczęśliwi, gdy rządzą nimi polityce miękcy. Sam nie uważam się za szczególnego twardziela, ale mam wrażenie, że Polacy doceniają polityków tyleż spokojnych, co odpowiedzialnych i stanowczych. Rok 2008 był spokojny, a komentatorzy bywali znudzeni. A ja myślę, że to był dobry rok. Daliśmy ludziom poczucie stabilności.

Rolą każdej odpowiedzialnej władzy jest tonować nastroje, malować bardziej optymistyczny obraz, niż robi to opozycja. Przekonywać, że nawet jeśli będzie trudniej, damy radę.

Nie zajmuję się nim [Palikotem - przyp. red.]. Wypracował sobie, nie na zamówienie Platformy, pozycję w niszy, wśród pewnej, nie bardzo wielkiej, ale znaczącej grupy wyborców. Dla mnie jako premiera taka dawka przesadnej szczerości przeradzającej się w ekstrawagancję byłaby niewłaściwa. On lubi taką rolę.

Sikorski ma realne widoki?
Na pewno jest to gra serio. W takich instytucjach jak NATO przychodzi czas na nowe państwa. Nie zabiegamy o to nachalnie. Ale akcję na rzecz Sikorskiego, który ma na ten urząd sporo atutów, podjęliśmy na serio.
I zgłosicie go oficjalnie?
Oczywiście.

Nie będę rozstrzygał tego sporu [o in-vitro - przyp. red.]. Mam zbyt silną pozycję w Platformie, aby narzucać kolegom swój osobisty, niekoniecznie mądry pogląd. W tej sprawie nie powinno być partyjnej dyscypliny. Wiem, że chcę tego projektu, bo w tej chwili mamy pełną legislacyjną dżunglę.

  1. 62 odpowiedzi na “Wywiad podwójnie autoryzowany?”

  2. Nie jest tajemnicą, że PO dba o przekaz medialny, takie są realia polityki, na szczęście PiS jak na razie tego nie rozumie…

    DeerHunter dnia 3 sty 2009 | zablokuj

  3. Jedyne co z tego zrozumiałem to,że PiSowi nie podoba się, że gazety źle o tym czymś piszą.

    Kwa! dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  4. a ja w sumie powiem tyle, że gdyby nie usunięto tych fagmentów, to mój obraz Tuska jeszcze by się poprawił, po oszlifowaniu – po prostu norma. lubię gościa, ot, co.

    kazziz dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  5. No i co z tego wynika? Ktoś po prostu nieco skrócił tekst, co absolutnie nie zmieniło meritum.Ot, po prostu PIS-owcy, nie mogąc znaleźć prawdziwych wpadek, czepiają się każdego drobiazgu (takie jest zresztą wilcze prawo opzycji).

    ryszard dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  6. Panowie nie gadajmy o PO bo wieje nudą :) Bo oto mamy do rozwikłania zagadne tajemniczych bezartyjnych expertów :) )))) cyt: „…. Nowy program PiS będzie liczyć grubo ponad sto stron. Zamiast polityki historycznej i walki z układem, sztandarowych dotąd haseł partii Jarosława Kaczyńskiego, ma w nim być więcej o sposobach przeciwdziałania kryzysowi, planie gospodarczej modernizacji kraju oraz metodach wykorzystania unijnych środków – informuje serwis tvp.info.
    PiS-owscy stratedzy liczą, że taka zmiana odświeży wizerunek ugrupowania. Dokument jest dziełem kilkunastu wysokich urzędników rządu Jarosława Kaczyńskiego oraz bezpartyjnych ekspertów. Ci ostatni wolą pozostać anonimowi, bo – jak twierdzą politycy PiS – boją się, że oficjalna współpraca z tą partią mogłaby zaszkodzić ich karierom zawodowym. Dlatego osoby współtworzące nowy program są obecnie jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic partii”

    Zródło: http://wiadomosci.onet.pl/1890307,11,item.html

    Michal W. dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  7. Jak znam realia, nazwiska tych osób poznamy prędzej niż później ;) i wtedy dopiero będzie zabanie.

    wehehe dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  8. Errata: zabawnie

    wehehe dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  9. Natomiast dla Donadinho to nauczka aby nie rozmawiać z gazetą Wróbli, Mazurków i innych przedstawicieli fauny pierzastej. Wiadomo, bliższa koszula ciału tzn. PISuarowi. Dobrze mu tak.

    wehehe dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  10. Tusk, pajac sterowany, marionetka, produkt marketingowy i gwiazda dla ubogich (intelektualnie). Stop populistom. Nie dla iluzji. My w Polsce już to przerabialiśmy. Cudakom już dziękujemy i rozliczymy ich na najbliższych wyborach.

    father boss dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  11. @father boss

    W przeciwieństwie do jakże merytorycznego, niepopulistycznego i niesocjalistycznego, obeznanego z gospodarką Jarka ;P

    Wybór polega na… braku wyboru. Jak nie Tuska, to kogo wybrać? SPiSek, który psuje wszystko, czego się dotknie, czy post-komusze SLD?

    threepwood dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  12. @father boss :
    nie strasz nie strasz…
    Oczywiście że rozliczymy Tuska i ekipę ale i tak na nich zagłosujemy z braku lepszego wyboru.
    „Pajac sterowany” – skąd i przez kogo no i na jakiej podstawie tak piszesz?
    marionetka – to co wyżej,
    „produkt marketingowy” – tutaj się zgadzam – każdy polityk to produkt marketingowy. Jest zapotrzebowanie to jest i produkt. Zapotrzebowanie na normalność – jest Tusk i PO, Zapotrzebowanie na awantury, wymachiwanie szabelką i wymyślane demony – jest PiS.
    Gwiazda dla ubogich (intelektualnie) – na jakiej podstawie tak stwierdzasz? Czyżbyś był tą elitą intelektualną? Jakoś fakty mówią co innego.
    „Stop populistom” – najbardziej populistyczną partią, która już po raz wtóry zmienia swój wizerunek (po raz wtóry na żądanie rynku i po raz wtóry nieudanie).
    „Nie dla iluzji” – o jakiej iluzji mówisz? O prezydencie, który powinien być przedstawicielem wszystkich Polaków czy może o antypolskiej polityce zagranicznej w wykonaniu PiS (zmniejszanie limitów co2, traktat tak bohatersko wywalczony przez prezydenta, czy próby wywołania wojny Polsko-Rosyjskiej)?

    caleeb dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  13. Czyżby Mściwo-Jadowitemu Jarci znudziło się już szkodzenie Narodowi i Państwu Polskiemu i teraz zapragnął wystąpić w roli ratującego to co wspólnie z braciszkiem (obstrukcja i wetowanie) spieprzyli. Ten program to zapewne kolejny ukłon w stronę szefa ekspozytury toruńskiej i elektoratu ciemnogrodzkiego. Eksperci wspomagający programowe rozwiązania to autorytety typu Zyberciak podkalibrowy i jemu podobni mołojcy z toruńskiej Alma Mater. Ale sens i kwintesencja owego programiku jest zapewne ta sama czyli niepodpisywanie traktatu lizbońskiego, dążenie do odłożenia przyjęcia euro ad Grekas Kalendas i w konsekwencji tych i innych obstrukcji doprowadzenie do wyjścia Polski z UE na łaskę i niełaskę Matuszki Rassiji! Ot i wszystko – nie dajmy się ogłupić!

    kt dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  14. @father boss

    „Rozliczymy…”

    A umiesz ty choć do trzech zliczyć, intelektualny Krezusie?

    ryszard dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  15. Nie latwo bylo wchodzic do EU i nie latwo z niej bedzie sie wychodzic. And for sure not in PiS lifetime. Forget and don’t worry.

    euro-hillbilly dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  16. @father boss

    Dobra rada: Nie wchodź tutaj z takimi tekstami, to jest miejsce dla „ubogich intelektualnie”, a Ty możesz co najwyżej zostać tu nieco skotłowany i sflekowany.Trudno, takie jest życie – Tobie pozostaje jedynie słuszna „Gazeta Wolska” i „Wasz Dziennik” – tam się wyżywaj do woli, na bazie i po linii.
    Powodzenia!!!

    ryszard dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  17. @ euro-hillbilly

    „Niełatwo” pisze się razem!

    ryszard dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  18. @ euro-hillbilly

    „Niełatwo” pisze się razem!
    Zanim zaczniesz epatować angielskim – podciągnij się w polskim!

    ryszard dnia 4 sty 2009 | zablokuj

  19. W angielskim mam spelling a w polskim nie.
    A poza tym jako liberal mam gdzies zasady.

    euro-hillbilly dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  20. Ja patrze na Was troche z dystansu i troche zal mi, ze tak musicie sie szarpac o te polskosc z takimi jak ja i z tym kaczyzmem tam na miejscu.

    euro-hillbilly dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  21. @ ryszard

    Ryszard a to znasz „moze ja pisac nie umiemem ale jak przy…dole”

    euro-hillbilly dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  22. He, he , he jakbym kij w mrowisko wsadził inteligenci poczuli się urażeni bo obrażono ich guru. Drogi „caleeb” chyba wiesz na czym polega polityka. Tak naprawdę rządzą sponsorzy partii a nie politycy. A że Tusk z pomocą słusznych mediów dobrze wychodzi w telewizji no to go wystawili. Czasem palnie gafę to go poprawią, czasem żeby nie przeszkadzał to go gdzieś wyślą na wycieczkę (sprawdź sobie na ilu ważnych posiedzeniach sejmu był obecny Tusk). I tak to niby rządzi taki Nikoś (jak ktoś oglądał film Kariera Nikosia Dyzmy, to wie o co mi chodzi). Co do populizmu to większego niż w wydaniu Tuska jeszcze nie było. Wystarczy podać parę przykładów np. Każdy uczeń dostanie laptopa, albo w Biłgoraju będzie jak w Londynie, pomożemy najsłabszym (tymczasem zyskują najsilniejsi). Tymczasem media sprzyjają i populistę nazywają cudotwórcą(lepiej się kojarzy). Kiedyś Lepper zaproponował aby kastrować pedofilów to nazwali go barbarzyńcą. Kiedy powiedział to Tusk, zrobili go troskliwym ojcem. A psy Pawłowa cieszą się.
    A wszystkim których wkurza Ojciec Rydzyk i RM przypomnę że ci sami ludzie (Tusk, Schetyna, Komorowski, Niesiołowski) kiedyś pod szyldem AWS sprzyjali Radiu Maryja. Załatwili Tadkowi zwolnienia z wszelkich opłat. Dzięki temu RM urosło w siłę. Dlatego śmiejąc się z moherowych beretów warto to wspomnieć.

    father boss dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  23. @father boss

    Guru? Chyba za wysoko cenisz Tusku ;P

    Wiele razy mówiłem, że PiS nienawidzę nie dlatego, że kocham PO. Pogarda dla tej socjalistycznej „partii” u mnie płynie od serca.

    threepwood dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  24. ;-) @Father Boss , hehe, przypomnij sobiem jak JarKacz rządził za pomocą jedynie słusznych mediów oraz CBA i IPN :-P

    ja tma nie lubię ani Tuska ani kaczorów, ale wybieram mniejsze zło i dlatego głosowałem na Tuska.

    i zawsze będę głosował przeciwko kaczkom.

    sunset dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  25. @Do „intelektuanie ubogich”

    Mamy kolejne wcielenie „Włodzimierza”? Sądząc po umiejętności używania słów „powszechnie uważnych za obraźliwe” raczej tak, ale jeśli nawet jest to ktoś inny – to z tego samej „arystkracji” się wywodzi.
    Proponuję, używając tej samej „poetyki” – miejmy w d…e i nie zwracajmy uwagi – samo zdechnie.

    ryszard dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  26. @ryszard :-)

    niestety, nie da rady. zawsze tacy będą i zawsze będą przychodzić i zanieczyszczać atmosferę swoimi „intelektualnymi” wypocinami. uniknąć się tego nie da. no chyba, że obrazi się na nas, że go nie słuchamy i sobie pójdzie.
    ale szczerze wątpię. @Włodzimierz też obrażał się kilka razy i obiecywał… i jak zwykle nie dotrzymywał obietnicy ;-)

    j

    sunset dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  27. Mnie się tu podoba, strona mi się podoba, tytuł mi się podoba: „Spieprzaj Dziadu” trzeba tylko wskazać Dziadów którzy mają spieprzać. Ja już jednego wskazałem. Żarty z Kaczorów już nie są w modzie, a szkoda żeby stronka umarła. Więc bez obrazy!

    father boss dnia 5 sty 2009 | zablokuj

  28. We Francji „potomek” Ludwikow zaczal marudzic, ze mu sie jakas wystawa w Luwrze nie podoba bo mu robi skazy na „honorze” rodziny. I wiecie jak mu odpowiedziano?: Gilotyny sie zachowaly i mozna je naoliwic jak by co…
    Fuck all aristocrats.

    euro-hillbilly dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  29. Kolejne newsy na SD czasami są nudne.Po Dwóch Takich(…) można się już prawie(?) wszystkiego spodziewać.Ich wypowiedzi są tak oderwane od rzeczywistości, że nawet nie śmieszą.Są po prostu ŻAŁOSNE…

    Kwa! dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  30. @father boss ;-)

    mówisz, że nie są w modzie…

    ale zadam Ci pytanie: czy moda jest dla ludzi, czy ludzie dla mody?
    wg. mnie nie można rozsądnie mówić, żę coś jest w modzie, albo nie, bo moda jest dla ludzi i jeśli komuś dobrze w czymś niemodnym, to powinien w tym chodzić, a nie w modnym „koszmarku”.
    jeśli ludzie chcą tutaj pośmiać się z tego co zjawisko biologiczne wymyśliło, to nie widzę powodu im tego zabraniać :-P

    sunset dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  31. @sunset

    Skąd wiesz, że np. Kaczory są śmieszne. Nie znasz ich przecież osobiście. Ten wizerunek wykształciłeś z mediów. Bo tak ci ich pokazywali. To tak jak z reklamą proszku do prania. Jeden jest zwykły do niczego a drugi super. W czasie rządów PiS właśnie w ten sposób urabiano obywateli. I udało się doprowadzić do nowych wyborów. Efekt taki że pokażesz takiemu zdjęcie Tuska do się ślini z rozkoszy, a pokaż zdjęcie Jarka gotuje się z nienawiści. Tzw. Odruch Pawłowa w dzisiejszej epoce świetnie się sprawdza inaczej np. reklamy nie miałyby racji bytu.
    A że już PO u władzy no to moda na żarty mija. No jeszcze zostały wybory prezydenckie. Ale ludzi bardziej interesuje pełna micha więc raczej Kaczorów mają w nosie. Ich złość spadnie na Donka co nic nie robi. On stanowi znakomity materiał na żarty ale media tego jakoś nie chcą wyłapywać. Jak to mówią: Lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu.

    father boss dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  32. @father boss :-)

    1. skąd wiem? stąd, że podobnie jak oni jestem z Żoliborza :-) i Żoliborz przeprasza za Kaczorki ;-)

    2. wizerunku nie kształciłem, więc nie wykształciłem ;-) widzisz… przeglądam media zarówno pro jak i contra, i pozwalam sobie sam oceniać czy coś jest śmieszne, głupie, mądre czy poważne.

    3. co do Tuska i PO… może, jako człowiek bardzo inteligentny i wykształcony, zauważyłeś, że portal SD nie jest za Tuskiem i PO a tylko przeciwko Kaczorom, a i to nie do końca. SD jest generalnie przeciwko głupocie i zakłamaniu. jak więcej poczytasz ze zrozumieniem, to na pewno to zauważysz :-)

    powodzenia w czytaniu zez zrozumieniem :-)

    j

    sunset dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  33. @sunset
    Jestem tego samego zdania – niech rządzi PO, SLD, PSL a nawet zabłąkany kundel byle nie jadowito-mściwo-złośliwe kaczory i ich nienawidząca Narodu i Państwa Polskiego prywatna firma czyli PiS! A propos kundla to zapewne byłby mniej szkodliwy bo micha zupy by go uspokoiła i nie szkodziłby Polsce! Każdy, powtarzam każdy – byle nie oni!

    kt dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  34. „niech rządzi (…)SLD(…)”

    Co?! Nie, litości! To taki PiS, tylko w rękawiczkach :P

    threepwood dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  35. @father boss
    Spróbuję Ci parę rzeczy wytłumaczyć, a ty spróbój zrozumieć.

    1.Jeżeli coś mi grozi – mam prawo i obowiązek się przed tym bronić.A ponieważ mam swoje lata, ale i niezłą pamięć – pamiętam doskonale czasy PRL-u prawie od jego narodzin.I z przykrością stwierdzam, że dwa lata kaczych rządów najbardziej kojarzą mi się z PRL-em właśnie – wszystkie te konferencje prasowe pod hasłem „ścigamy korupcję” (odpowiednik – afera mięsna z lat 60.0, retoryka Kaczora – wypisz-wymaluj Gomułka tropiący „sjonistów”, „wrogów narodu”, pisarzy i intelektualistów.Z drugiej strony mniej lub bardziej jawne próby renacjonalizacji gospodarki, ręczne sterowanie, obsadzanie kluczowych stanowisk ludźmi przede wszystkim posłusznymi (np. absolutnie kuriozalny Skrzypek na czele NBP).
    Następna sprawa – obrażanie przez Kaczora całych grup społecznych (że przypomnę tylko „wykształciuchów’, „łżeelity” czy też „My jesteśmy tam gdzie…” , a także poszczególnych przeciwników („słynne „lepsze podwórka” czy też kalumnie rzucane na Niesiołowskiego)
    Na razie była to w większej części tylko retoryka, ale mam prawo obawiać się, że powtórne przejęcie władzy przez to towarzystwo mogło by skończyć się o wiele gorzej.
    I dlatego właśnie korzystam z prawa do obrony, i czynię to między innymi na tym Forum – bo obrona przed patologią nigdy nie jest „de mode”, a czynić to można zarówno poważnie, jak i śmiesznie.
    Natomiast co do Tuska – również pozwolę się z tobą nie zgodzić.Po prostu gość nie jest śmieszny.Zauważ, kolego – nikogo nie obraża, potrafi przyznać się do błędu (co samo w sobie jest już ewenementem – vide wczorajsze wystąpienie Ziobry u Lisa), ma do siebie dystans, JEST NORMALNY!
    Co do obietnic przedwyborczych oraz ich realzacji – zwróć uwagę, że minął dopiero rok z niewielkim hakiem, a jednak pewne rzeczy już udało się zrealizować, np. wyjście z Iraku, odejście od poboru czy też podwyżki dla nauczycieli.A np. reforma służby zdrowia czy porządek w TVP zostały, niestety, zablokowane w myśl PIS-owskiego hasła „jak najbardziej zaszkodzić”.
    Tak że pozwól, kolego, że w dalszy ciągu będziemy odpowiednio komentować rzeczywistość – właśnie z tych względów, o których wyżej.

    ryszard dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  36. @ryszard
    Mam dokładnie takie same poglądy jak ty ale czy zdołasz przekonać kogoś kto wyznaje pogląd, iż „nas nikt nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne”. Bo to jest ich „ewangelia” objawiona przez reewangelizatora wybranych rejonów czyli mściwo-jadowitego Jarcię! Strach pomyśleć, iż ich nowy program zakłada zajmowanie się gospodarką. I znów jest w tym taki złośliwy wybieg świntucha, który szczy gospodarzom do mleka – bo ich „wspierający” gospodarkę program to będzie kolejna dywersja i sabotaż w sprawach gospodarczych właśnie. Widać to już w sprawie wprowadzenia euro i tak będzie ze wszystkim. Wetowanie i szkodzenie czyli wspomaganie kryzysu w Polsce!

    kt dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  37. Drogi Ryszardzie nie mam sympatii do Kaczyńskich dlatego, że nigdy nie daruję im rozwalenia koalicji i wrabianie Leppera. Przypomnę że gdyby nie Lepper oddał głosy Lechowi to ten nigdy by nie został prezydentem. Prawdopodobnie byłby to Tusk. Ale założenia mieli dobre i CBA było dobrym pomysłem i dużo się robiło może nie zawsze z dobrym skutkiem. Ale przekrętasów było mniej. A teraz mamy Piterę i jakie afery wytropiła. Myślę że zadaniem Pitery jest maskować afery.
    Obrażanie ludzi no cóż. Taki Niesiołowski też nie grzeszy kulturą -tu parę cytatów:-O Panu Putrze: „dobrze że zgolił wąsy bo miał pożółkłe końcówki”. O Panu Orzechowskim: „W LPR jest minister podobny do nutrii. Gdyby powiększyć nutrię i postawić ją na tylnych łapach, wyglądałaby jak ten minister”. O Panu Kaliszu: „Kalisz to porno-minister, który doskonale pasuje do pornoprezydenta. Mamy sojusz dwóch pornograficznych grubasów”. I najostrzej o Panu Słomce: „Poseł Adam Słomka to palant”. Teraz na piedestały stawia się niejakiego Piłsudzkiego Józefa. On to dopiero potrafił obrażać. Tu parę cytatów: – O parlamentarzystach: „wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”. O Polakach:”ludzie w tym kraju miast na czworakach,na dwóch nogach chodzą udając człowieka” No ale w dzisiejszych czasach te celne uwagi pasują jak ulał. Reasumując nie trzeba być kulturalnym aby dobrą politykę robić.

    Co widzisz złego w nacjonalizacji. To dlaczego teraz w dobie kryzysu finansowego nacjonalizuje się banki i całe gałęzie przemysłu w Angli, USA w Argentynie w całej Europie. Niestety kapitalizm się nie sprawdza.

    Ręczne sterowanie, obsadzanie kluczowych stanowisk ludźmi przede wszystkim posłusznymi.
    Teraz to się dopiero dzieje. Tu cytat: Platforma Obywatelska wymieniła już prezesów w 14 największych państwowych spółkach informuje „Rzeczpospolita”, według której kadrowa karuzela mogła kosztować nawet 4,5 miliona złotych.Obecna ekipa działa bardziej metodycznie. Albo: Polskie Stronnictwo Ludowe chce sprywatyzować największe w kraju magazyny zbożowe spółki Elewarr należącej do Agencji Rynku Rolnego – pisze „Gazeta Wyborcza”. Część udziałów ma trafić do pracowników, dlatego w spółce trwa już wymiana kadr.
    Co do redaktora Lisa, to obejrzyj sobie jego dwa wywiady. Jeden z Komorowskim a drugi z Ziobro. Czy to jest dziennikarz, który jest obiektywny. Ale jest już pewny siebie bo TVP już zawłaszczona przez PO.
    A na koniec drogi kolego Ryszardzie jak ja widzę spełnienie tych obietnic:
    1. Wyprowadzenie wojsk z Iraku – raczej przerzut wojsk z Iraku do Afganistanu.
    2. Odejście od poboru – to akurat mnie nie rusza bo ja już swoje odsłużyłem całe 2 lata i nie żałuję.
    3. Podwyżki dla nauczycieli – dla mnie ta grupa to największe nieroby i nie zasłużyli na podwyżki.
    4. Reforma służby zdrowia – moja żona pracowała w takim szpitalu który był sprywatyzowany teraz tonie w długach i chcą go sprzedać. I chętni są. Okazuje się że jest grupa ludzi którzy wcześniej skupowali długi szpitali i teraz będą przejmować. Choć o tych szpitalach nie było w obietnicach wyborczych, tylko Sawicka się wygadała jak pamiętasz.

    Poczekaj Ryszardzie jeszcze dwa lata i przekonasz się czy białe jest białe.

    father boss dnia 6 sty 2009 | zablokuj

  38. Father boss!!!
    If a big tree would grow next to sea
    And if someone would cut this tree
    What a huge splash would be

    Byles dwa lata w kamaszach to widac a oczywista oczywistoscia biale bedzie czarne a niebieskie rozowe.
    Ta „nacjonalizacja” to byla interwencyjna pomoc panstwa i nie martw sie ale „kapitalizm” ma sie dobrze gdyz tam odpowiedni ludzie potrafia zareagowac w odpowiednim momencie a wy jak czekaliscie na cuda tak czekacie.

    euro-hillbilly dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  39. @euro-hillbilly

    Kto nie był w wojsku nie jest prawdziwym facetem tylko dupą!!! (bez obrazy, bo może Ty byłeś?)
    Jeszcze ci ten nasz polski kapitalizm bokiem wyjdzie.Popatrz na Chiny jak stają się jedynym światowym supermocarstwem, skupują amerykańskie
    obligacje rządowe – właściwie mają już gospodarczo USA w kieszeni).

    father boss dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  40. tylko, że Chiny z założenia mają gospodarkę kapitalistyczną, a podejście do praw człowieka – komunistyczne ;-)

    sunset dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  41. Ale w ustroju socjalistycznym nic nie stoi na przeszkodzie aby była własność prywatna. O takim państwie marzyłem po upadku PRL. Niestety zamiast socjalizm bez wypaczeń zgotowano nam kapitalizm totalny. Prywatyzacja wszystkiego łącznie z Ubezpieczeniem Społecznym i Służbą Zdrowia. Jak to się sprawdza to każdy widzi. Wystarczy spojrzeć jak rośnie nasza emerytura w OFE.

    father boss dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  42. ubezpieczenie państwowe masz w ZUS.
    ups. sorki za brzydkie słowo (ten skrót) ;-)

    sunset dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  43. @father bossPiszesz, że nie darujesz Kaczorom rozbicia koalicji z LPR i Samoobroną. Otóż ja nigdy im nie daruję STWORZENIA tej koalicji!!Zaprosić do rządu takiego prymitywa jak Lepper i faszystę Giertycha (na których przed chwilą wieszało się najgorsze psy) tylko po to, aby dorwać się do władzy – był to cynizm w najgorszym wydaniu.Zaowocowało to zresztą sex-aferą oraz psuciem szkoły (sławetna amnestia maturalna) czy powierzenie wiceministrowania facetowi o poglądach średniowiecznych (Orzechowski właśnie).

    Mówisz, że powołanie CBA było dobrym pomysłem.Może i tak, tylko zauważ, że sostało ono powołane współnymi siłami PIS i PO, natomiast odrębną sprawą jest NATYCHMIASTOWE wykorzystanie tej służby do walki z opozycją (sławetna konferencja Kamińskiego), a i sprawa Sawickiej też nie jest do końca jasna.

    Pytasz, co mam przeciwko renacjonalzacji gospodarki?Odpowiem Ci tak: Znacjonalizowaną gospodarkę przerabialiśmy od wojny do „89 r. z wiadomym skutkiem (nie tylko zresztą my).Znasz zapewne takie określenie socjalizmu ” jest to ustrój, w którym wspólnym wysiłkiem rozwiązujemy problemy, które gdzie indziej nie występują”.Po prostu mam dość „problemów z zaopatrzeniem w mięso, wodę w czasie upałów i kolejek po papier toaletowy” oraz kolejnej „bitwy o handel” ( znasz to?  „Wygraliśmy bitwę o handel! Handel przegrał!”)

    Nie wiem, czym się zajmujesz, ale określenie nauczycieli mianem „najgorszych nierobów niezasługujących na podwyżki” kojarzy mi się pogardą połączoną z zawiścią, która jest charakterystyczna dla prymitywów, dla których przebrnięcie prze 4. klasę szkoły podstawoewej było poza ich możliwościami intelektualnymi.Wybacz, ale tak to zabrzmiało.Jeśli chodzi o Lisa – zauważ, że nie pisałem o nim, ale o żałosnym aplikańcie prokuratorskim, który nawet wobec wyroku Sądu nie potrafi przyznać się do błędu.Czytaj ze zrozumieniem!

    Cóż, współczuję Twoje żonie, ale rozumiem, że szpital w którym pracowała został sprywatyzowany pod rządami poprzednich ustaw (bo, jak Ci wiadomo, nowe zostały zawetowane) – więc jaka to wina Platformy? 

    Mówisz, że odsłużyłeś dwa lata „W kamaszach”? To widać, słychać i czuć!

    ryszard dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  44. ups…

    dokładnie @ryszard :-)

    ale troszkę skopałeś leżącego ;-)

    sunset dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  45. @sunset
    Może i tak, ale, jak mówiłem, mam swoje lata i mogę trochę pozrzędzić….

    ryszard dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  46. Ech ludzie wiem że Was nie przekonam. Najbliższa historia Was przekona. Jestem tego pewien. Ja mam swoje lata. Wy Musicie jeszcze przejść przez parę wyborów. Wierzcie mi najlepszym politykiem, który chciał coś zrobić dla zwykłego obywatela był właśnie Andrzej Lepper. No, które zarzuty się potwierdziły? Gdzie jest teraz ta Krawczyk. Poseł Golik (ten co zgwałcił prostytutkę) został uniewinniony. Co z aferą gruntową. Powiem g…o! A ta sprawa z Klewkami okazała się prawdą. (proszę przeczytać książkę znanej dziennikarki Wiernikowskiej tytuł:”Zwariowałam”).
    Ryszard nie wiem czy masz dzieci, ale jeśli to temu prymitywowi zawdzięczasz to że możesz odliczyć sobie 1.145,08 zł od podatku. Co prawda PO już to ukróciło ale jeszcze jest. Ten prymityw chciał wykorzystać rezerwę rewaluacyjną na rozwój małej przedsiębiorczości. Co geniusz Balcerowicz wyśmiał. Za 2 lata po rezerwie nie zostało śladu po dolar poszedł na pysk. Becikowe było złe? Dostęp do zawodu adwokata było złe?
    Co do nauczycieli to wyobraź sobie, że pracowałem w szkole i naliczałem płace. Jeżeli uważasz że 18 godzin tygodniowo i każda godzina ma 45 minut dla nauczyciela mianowanego średnio brutto 2977 zł miesięcznie to mało? A dodatki (dodatek stażowy, dodatek wiejski, wychowawstwo, dodatek mieszkaniowy, Bony, dodatek funkcyjny, dodatek motywacyjny i wiele innych ale tyle zapamiętałem, aha 13 pensja) A wakacje, ferie rok urlopu na podratowanie zdrowia i jeszcze wcześniejsza emerytura. Nie kieruje mną zawiść tylko złość że to z moich podatków. Jeżeli prywatyzować to właśnie szkoły -wszystkie! I wtedy niech sobie nauczyciele zarabiają miliony. A wara od szpitali. Ubezpieczenie zdrowotne płacę całe życie. Do szkoły chodziłem ileś tam lat i koniec. Dlaczego mam na szkołę płacić całe życie?
    Jeśli uważasz że wojsko psuje. To więzienie powinno jeszcze bardziej. A takie patafiany jak nasi opozycjoniści tyle we więzieniu spędzili i nic nie widać ani nie czuć?

    sunset -nie czuję się skopany bardziej wygląda na to że leżysz na glebie i usiłujesz się bronić rachitycznymi piąstkami.

    father boss dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  47. @father boss :-(

    pokaż mi szkołę, gdzie tyle płacą…

    daj dane, napiszemy a oni się do tego ustosunkują :-P

    nauczyciel 3000 miesięcznie za 18h pracy :-P

    i jeszcze jedno. pamiętasz może znane przekleństwo:
    „obyś dzieci cudze uczył”

    nie życzę Ci tego, bo nawet wrogom źle nie życzę, a Ciebie nie traktuję jak wroga.

    sunset dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  48. a co do lat…

    @father boss
    tutaj mało kto jest młody. zapewniam Cię, że większość jest po 35 roku, a ja w tym roku kończę 50, @ryszard też nie jest dzieciakiem… ani @Flogiston etc. etc. etc.

    sunset dnia 7 sty 2009 | zablokuj

  49. Do tej pory myślałem, że elektorat Leppera to analfabeci – a tu proszę! Nawet pisać potrafi!(Inna sprawa, że od rzeczy, ale jednak).

    @sunset
    Nie masz się czy chwalić, ja mam 61.

    ryszard dnia 8 sty 2009 | zablokuj

  50. Ja mam 54, prawie 30 lat emigracji, byla zona byla (jest) nauczycielka jezyka polskiego (najgorszy zawod jaki sobie mozna wyobrazic).
    Dwie proby powrotu do Polski w 1991 i w 2003, zakonczone niepowodzeniem po zderzeeniu z polska rzeczywistoscia (wiecej nie bedzie). Tu gdzie zyje, z mojego tarasu patrze sobie na swiat z gory (680m npm) do Morza Srodziemnego 60km w prostej lini. Ludzie dookola uprzejmi i mili. Moja terazniejsza polowka jest Holenderka. Moi przyjaciele to Holendrzy, Francuzi, paru Brytyjczykow i Amerykanow. Po polsku gadam raz na miesiac przez telefon z pozostalosciami mojej poprzedniej rodziny, czytuje i od czasu do czasu wypacam cos po polsku na jakims forum (tyle mi wystarczy).
    Z mojego punktu widzenia Tusk(choc nie doskonaly/niedoskonaly) to ostatnia szansa dla Polski, po wszelkiej postkomunistycznej, katolsko-bolszewickiej, samobrono-buraczanej czy „polsko”-rodzinno-faszystowskiej zarazie.
    W zyciu realnym nie ma skrutow i manna z nieba nie leci. Aby cos osiagnac trzeba pracowac a nie domagac sie cudow. No one rides for free.
    I fathersko-bossowskie bzdety o utraconych nadziejach po PiSs-buraczano-faszystowskiej koalicji mozna drukowac na papierze toaletowym ku przestrodze dla przyszlych pokolen.
    W kamaszach nie bylem, umialem sie wywinac(smierc frajerom) i wierz mi father-boss, ze „jaj” mi nigdy nie zabraklo ani fizycznie (w ostatnia niedziele 40 razy wyciagami do gory i przeszlo 30km w dol na nartach) a i miejsce na swiecie sobie umialem znalezc co nie mozna powiedziec o wielu frustratach w Polsce „naliczajacym” pensje nauczycieloom.

    euro-hillbilly dnia 8 sty 2009 | zablokuj

  51. @ryszard :-)

    ja się nie chwalę ;-) wolałbym mieć 25 ( i stosowne do tego wieku zdrowie :-D ) ale jest jak jest. chodziło mi tylko o to, że że niektórzy z prawej/lewej strony zarzucają nam niedoświadczenie i małoletniość wręcz, więc uściśliłem :-)

    @euro-hillybilly generalnie można się zgodzić z Twoją wypowiedzią, ale łatwo patrzeć z daleka i komentować. tutaj trzeba być i czuć na własnej skórze.

    sunset dnia 8 sty 2009 | zablokuj

  52. @sunset
    Z tym chwaleniem się oczywiście żartowałem. Też wolałbym mieć 25 !

    @euro-hillbilly
    Narzekasz na polską rzeczywistość – cóż, jest, jaka jest.Ale, jak piszesz, wyjechałeś z Kraju prawie 30 lat temu – to zapewne doskonale pamiętasz jaki on był wtedy.Musisz przyznać, że jest to jednak zupełnie inny kraj.Czy lepszy? Moim zdaniem tak, a na pewno normalniejszy.
    Jeżeli żyjesz tyle lat w kraju od wieków normalnym – zdążyłeś się do tego przyzwyczaić.
    Ale nie dziw się takiemu jak ja, który przeżywszy większość życia w PRL-u cały czas jeszcze się cieszy tym, że może kupić papier toaletowy bez kolejki, jak również tym, że może, wziąwszy dowód, pojechać na koniec Europy, nikogo nie prosząc o pozwolenie.
    Wbrew temu, co Ci się wydaje – również Ty zyskałeś na przemianach w Polsce.Otóż, chłopie, MASZ WYBÓR! Nikt Ci nie zabroni wrócić do kraju (jeśli tylko będziesz miał ochotę) i wyjechać, jeśli ći się nie spodoba.

    I powiem Ci jeszcze jedno:Zapewne Twój status materialny jest wyższy od mojego, ale radości i satysfakcji po wyborach z czerwca 89 możesz mi zazdrościć! I zapewniam Cię, tego nie jest mi w stanie zakłócić nawet powołanie Leppera do rządów.
    Gdybyś żeglował, to życzyłbym Ci stopy wody, a narciarzowi stopy śniegu?

    ryszard dnia 8 sty 2009 | zablokuj

  53. @sunset
    Oczywiscie sie ciesze gdy Polska robi nawet maly krok ku normalnosci ale ta czkawka buraczano-bolszewicko-postkomunistyczna z ich populizmem po to aby tylko dorwac sie do koryta doprowadza mnie do furii a za robienie z Walesy czy Tuska agentow i sprzedawczykow to bym zywcem wyprul flaki z tych klamcow i judzicieli, chowajacych sie wtedy za plecami innych. Walesa jaki jest normalni ludzie wiedza i na pewne rzeczy przymykaja oko ale niemniej jednak to on jest dla Zachodu ta ikona polskich i nie tylko dazen do zrzucenia komunistycznego jarzma (i chwala mu za to), a nie kacze czy z nimi spokrewnione dziadostwo.
    Natomiast Tusk robi co moze aby to wszystko znowu nie ugrzezlo mimo klod nonstop rzucanych pod mu nogi (i chwala mu za to rowniez), dlatego mysle, ze jest on ostatnia deska ratunku i trzeba go wspomagac nawet gdy sie mysli troche inaczej (dla mnie za bardzo zblizyl sie do kosciola i jest za miekki dla kaczej hordy). Cala nadzieja w mlodych, ktorzy zobaczyli troche tego zewnetrznego swiata i posmakowali jak na prawde powinno sie zyc.
    Dzieki za te stope sniegu, metr bylby lepszy ale tak czy tak tej zimy to chyba sniegu nigdzie nie brakuje.
    Pozdrowienia z gor Cevennes
    od euro-hillbilly (europejski wiesniak z gor i pagorkow o ciezkiej rece)

    euro-hillbilly dnia 8 sty 2009 | zablokuj

  54. @sunset
    Chciałeś to masz:
    http://www.tygodnik.pl/?o=art&n=449

    @euro-hillbilly
    Jeszcze mam takie do Ciebie pytanie: dlaczego sądzisz że Polska robi krok do normalności skoro rządzą teraz ludzie którzy zaczęli ten krok począwszy on słynnej Nocnej Zmiany i którzy są w sejmie nieprzerwanie przez wszystkie kadencje i do tej pory tego kroku nie zrobili? Podoba mi się nazwa: czkawka buraczano-bolszewicko-postkomunistyczna. Idealnie pasuje do Wałęsa-Kwaśniewski-Tusk.
    Kto temu Tuskowi podkłada nogi, chyba koledzy jak grają w piłkę. A poza tym ciągle jest gdzieś na wczasach (znowu powiesz że jestem sfrustrowany, ale to przecie premier a trochę się dzieje – kryzys gazowy, kryzys gospodarczy)
    Ale pewnie, skoro Cię tu nie ma wiedzę czerpiesz z prenumeraty Gazety Wyborczej, a może na satelicie oglądasz TVN24, no to Cię rozumiem. Stroskany polonusie, miałem takiego kolegę. On uciekł do Danii, znalazł brzydką babę ale dostał pobyt stały. Zostawił żonę z 4 dzieci. I to dopiero spryt no nie. Frajer by poszedł do wojska. Teraz narzeka na Polaków że kradną benzynę na stacjach (tankują i nie płacą). No ale z Tobą nie musiało tak być. Zobaczyłeś Holenderkę zaiskrzyło, wyznałeś miłość piękną angielszczyzną no i już była twoja. No szkoda żony Polki, może jakby uczyła WF-u miałaby lepiej.

    Masz wspaniałych przyjaciół. Spotykacie się. Opowiadacie kawały. Amerykanin świetne zna o Polakach. Ubaw po pachy. Anglik też zna dobra kawały
    Dowcip modny w Anglii:
    - Czym różni się Polak od ET?
    - ET zna angielski, chce wracać do domu i ma rower.
    Dobrze jest mieć uśmiechających przyjaciół.
    Ja tam wolę mieć Polskich przyjaciół, którzy mnie szanują, więc mogę sobie pozwolić nie kryć się z moją sympatią do Leppera. A nie takich uśmiechniętych zagranicznych w oczach których widzę pogardliwe spojrzenia.
    Ja jestem niedużo młodszy od Ciebie, wręcz rówieśnik. I powiem dużo czasu spędziłem za granicą. Pracowałem parę lat w Grecji, parę lat w USA. I nigdy nie przyszło mi do głowy aby tam zostać. Wróciłem do Polski kupiłem dom, założyłem firmę informatyczną. Na początku lat 90 było bardzo łatwo założyć firmę, dużo łatwiej niż teraz. Specjalizuję się głównie w programach księgowych i płacowych. Stąd moja wiedza na temat zarobków nie tylko nauczycieli.Nie mnie frustrują ich pensje tylko moich pracowników. Moje miejsce na świecie już znalazłem. Ty tak naprawdę nie wiesz co tu się dzieje w kraju. Widzisz tylko ikony. Jeśli Wałęsa coś obalił to tylko flaszkę z Kiszczakiem w Magdalence.

    http://www.polonica.net/Magdalenka.htm

    I wolę nasze Tatry i Pieniny, Mazury i nasze morze. Ale Ty też masz niezłe widoki. Byłem kiedyś w górach Cevennes. Bardzo malownicza okolica z krętymi drogami. Na pocieszenie.

    @Ryszardzie
    Elektorat Leppera pamięta że za jego kadencji w Polce było najmniejsze bezrobocie i największy wzrost gospodarczy. Od czasów transformacji oczywiście.

    Pozdrawiam wszystkich.

    father boss dnia 8 sty 2009 | zablokuj

  55. Jeżeli chodzi o nauczycieli to mam ten etap już za sobą, uczyłem w gimnazjum i wierz mi nie jest to łatwy kawałek chleba. Nie da się w szkole być nierobem tak do końca…

    caleeb dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  56. @father boss.

    1. błagam, nie cytuj tutaj nawet polonica.net. wszyscy tutaj wiedzą jaką „wiedzą” zajmuje się ten portal :( . najgorszy etycznie chłam :( .

    2. co do tygodnik.pl… nie mówię nic złego na ten temat ;-) , ale widać szczyci się wizytą byłem wicepremiera Andrzeja L. ;-) . co do płac nauczycieli… na tej stronie najwyższa pensja nauczyciela mianowanego to 2469,22 zł, a Ty podałeś 2977. różni się to ca. o 500 zł. ale nieważne, takie płace są w Polsce, jeśli są, wyjątkową rzadkością. gdyby to była prawda to nauczyciele zarabiający po 1200 zł i mniej byli ewenementami i nie byłoby o co się spierać, nikt by nawet ich nie słuchał :-) . a tak – nikt nie chce specjalnie słuchać takich „informacji”

    sunset dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  57. @father boss
    Odzywam się nie zaczepiony, ale jak czytam podobne idiotyzmy, to poprostu nie wytrzymuję.

    1.Czepiasz się e.h. że został za granicą? A co Ci, za przeproszeniem, do tego? Jest wolnym człowiekiem i ma prawo mieszkać tam, gdzie chce.I tylko jego jest sprawą to, czy wróci, czy zostanie.
    2.Rozumiem, że w czasie swojego pobytu za granicą dorabiałeś się właśnie w ten sposób, jaki opisujesz (tzn. np. kradłeś benzynę i nie płaciłeś – stąd znajomość rzeczy).
    3.Z Twojego pisania wynika, że lata 80-te siedziałeś za granicą i dorabiałeś się w sobie wiadomy sposób? Trzeba było siedzieć w tym swoim umiłowanym kraju i robić coś dla niego – może wtedy miałbyś prawo oskarżać Gazetę
    ( przypominam – wywodzącą się w prostej linii od podziemnego Tygodnika Mazowsze ) i Lecha Wałęsę – Laureata Pokojowej Nagrody Nobla oraz niekwestionowanego przywódcy i symbolu opozycji z lat 80-tych, który nam dodawał nam sił i wiary w to, że końcu komunę uda się obalić.Ale rozumiem, że dla kogoś, kogo idolem jest PZPR-owski dyrektor PGR-u, drobny cwaniak, oszust i cham – Lech Wałęsa nie może być wzorem.
    Piszesz, że znalazłeś swoje miejsce na ziemi – jeśli jest to miejsce obok Leppera, Giertycha, Bendera czy Rydzyka – to życzę powodzenia, ale nie mieszaj do tego ludzi porządnych i myślących!!!

    ryszard dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  58. Rysiu
    Pewnie jesteś młodym człowiekiem. Owszem jeździłem dużo poza granicę pracowałem tu i tam, handlowałem. Lecz byłem w centrum wydarzeń, nawet znałem poru ważnych działaczy Solidarności, miałem różne propozycje. Lecz jak zobaczyłem jakie to oszołomy dałem spokój i trzymałem się z boku. Prawdziwy ideowcy dostawali od władz paszport i wyjeżdżali przeważnie do USA. Reszta to banda kapusiów działających pod dyktando SB. Prawie każdym dużym zakładzie pracy okazywało się że główny przewodniczący Solidarności był kapusiem. Zakłady upadały tysiące ludzi zwalniano z pracy. Po ogłoszeniu upadłości sprzedawano majątek zakładu zostawała garstka ludzi przeważnie magazynierzy no i oczywiście wszyscy związkowcy. Dużo by pisać ale po co? Ci co zaczęli żyć w nowym systemie to ich to wali. Ci starsi pamiętają jak to było. A ci co spiepszyli z kraju niech nie prawią morałów bo g…o wiedzą. Ja też kiedyś głosowałem na Wałęsę uwierzyłem w obietnice. Teraz już się nabrać nie dam. Wałęsa zresztą nie ma żadnych szans. Tusk przejął jego rolę. Co z tego że Wałęsa ma Nobla. Była taka polityczna potrzeba to dostał, choć powinni to dostać stoczniowcy. Niejaki Jaser Arafat też dostał Nobla a stał na czele organizacji terrorystycznej Al-Fatah i ma na rękach krew setek ludzi. Ale Nobla dostał, polityka tego wymagała.

    Ty mi z Lepperem wyjeżdżasz,że cham i oszust. On chciał naprawić to co Wałęsa zepsuł. Na Wałęsę to brak mi słów pogardy. Więc może zacytuję klasykę:

    Niezwykły człowiek – rzekł drżącym głosem doktor Litwinek.
    - Wielki człowiek – zaakcentował wojewoda. Nagle z kąta rozległ się długi, skrzeczący śmiech.
    - Z czego się pan śmieje? – obrażonym tonem zapytał wojewoda.
    - Z czego? Nie z czego, moi państwo, tylko z kogo?! Z was się śmieję, z was! Z całego społeczeństwa, z wszystkich kochanych rodaków!
    Z was! Elita! Cha, cha, cha… Otóż oświadczam wam, że wasz mąż stanu, wasz Cincinnatus, wasz wielki człowiek, wasz Nikodem Dyzma to zwykły oszust, co was za nos wodzi, to sprytny łajdak, fałszerz i jednocześnie kompletny kretyn! Idiota, nie mający zielonego pojęcia nie tylko o ekonomii, lecz o ortografii. To cham, bez cienia kindersztuby, bez najmniejszego okrzesania! Przyjrzyjcie się jego mużyckiej. gębie i jego prostackim manierom! Skończony tuman, kompletne zero! Daję słowo honoru, że nie tylko w żadnym Oksfordzie nie był, lecz żadnego języka nie zna! Wulgarna figura spod ciemnej gwiazdy, o moralności rzezimieszka. Sapristi! Czy wy tego nie widzicie? Źle powiedziałem, że on was za nos wodzi! To wy sami wwindowaliście to bydlę na piedestał! Wy! Ludzie pozbawieni wszelkich rozumnych kryteriów! Z was się śmieję, głuptasy! Z was! Motłoch!..

    father boss dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  59. no cóż… @father boss powiedział co o nas myśli :-)

    i w sumie dobrze, bo widać co kto i jak :)

    dla niego idolem jest pospolity przestępca i oszust. i właśnie do tego idola można podpiąć jego słowa :) o Dyzmie. bo Wałęsa nigdy nie przestawiał się jako inny niż był naprawdę. w czasie wyborów prezydenckich troszkę mu odbiło, ale wtedy chorował na ptasią grypę, więc nic dziwnego :) a Andrew? – PR, szkolenia NLM itp. wszystko po to, aby mieć lepszy image :)

    @father boss :) jakbyś lepiej poczytał to zorientowałbyś się, że @ryszard jest sporo starszy niż tutaj suponujesz. nie tylko po jego własnej wypowiedzi, ale także po sposobie wypowiadania się.

    co do Cincinatusa ;-)
    Leperowi bliżej do niego niż Wałęsie, bo koń częściej ze wsi pochodzi niż ze stoczni :P

    sunset dnia 9 sty 2009 | zablokuj

  60. @father bossOwszem, wolałbym, ale niestety mam 61 (chyba że jest to druga młodość).Więc nie trafiłeś.Ale ad rem.W związku z datą urodzenia w 1980 rioku byłem całkiem już dorosłym człowiekiem o jako tako ukształtowanym światopoglądzie (zresztą w dużym stopniu wpojonym przez Rodziców – przdwojenną inteligencję wyrzuconą ze Lwowa).Rok 1980 był dla mnie nadzieją, i dlatego zaangażowałem się w Solidarność.Zapłaciłem za to stosunkowo niewielką cenę w stanie wojennym (straciłem na rok pracę). Gorzej miała moja żona – na pół roku trafiła do więzienia. Nie wiem, czy byłem prawdziwym ideowcem, ale odmówiłem przyjęcia paszportu w jedną stronę – zostałem pod tymi Tatrami i Pieninami (chociaż specjalnie gór nie lubię).W latach  80-tych w miarę sił i możliwości starałem się komunie zaszkodzić – co zbiorowym wysiłkiem udało się zrobić.Piszę to nie po to, żeby zrobić z siebie jakiegoś „kombatanta”, ale żebyś wiedział mniej więcej z kim masz do czynienia.I żeby Ci uświadomić, że wiem nieco więcej niż g…o.Piszesz o upadku dużych zakładów pracy – czy naprawdę nie widzisz czyja to zasługa? Naprawdę nie rozumiesz, że w normalnym kraju zacofane, niewydolne i w dużym stopniu niepotrzebne zakłady nie mają racji bytu? Zauważ, że piszę to ja, inżynier mechanik, przez wiele lat pracujący w takich zakładach i znający je od podszewki.Tego nie można było uratować – to w gospodarce rynkowej (a tylko taka prowadzi do rozwoju) musiało upaść – im prędzej, tym lepiej.To było dziedzictwo  i balast PRL-u.Piszesz o sprzedaży majątku? A jakim to majątkiem był generalnie przestarzały park maszynowy i technologie często pamiętające czasy przedwojenne.Czy znakomity pojazd pod nazwą „Polonez” mógł stanowić jakąkolwiek konkurencję? A PGR-y, dla których sukcesem było zebranie tyle samo ziarna, co się zasiało? To wszystko trzeba było zburzyć, aby na gruzach budować coś nowego.
    (Nawiasem mówiąc sam doświadczyłem bezrobocia, kiedy padła firma, w której pracowałem).
    Owszem, zgadzam się z tobą, że było wielu kapusiów, wtyk i agentów – ale czy było możliwe, aby w kraju przez wiele lat rządzonym totalitarnie tego uniknąć? To było 10 milionów ludzi!Tym bardziej należy być dumnym z tego, że pomimo prześladowań, inwigilacji, prób rozbijania z zewnątrz i od wewnątrz udalo się jakoś przetrwać i wywalczyć demokrację, suwerenność i normalną gospodarkę. To mało?I udało się to wywalczyć między innymi dzięki Wałęsie.Zauważ, że cały poprzedni ustrój został przewrocony do góry nogami – czy taka była rola „agenta” Wałęsy? Jeśli tak, to daj nam Boże więcej takich „agentów”!!Piszesz „Wałęsa nie ma już żadnych szans”.Otóż Wałęsa już żadnych szans nie potrzebuje, Wałęsa już swoją szansę miał i WYKORZYSTAŁ JĄ W STU PROCENTACH!!!Ale w jednym mogę się z Tobą zgodzić – również uważam dzisiejszych działaczy związkowych, a szczególnie tych z dzisiejszej „Solidarnośi” za bandę leni i darmozjadów, wykorzystujących legendę tamtej „S” do wygodnego i pasożytniczego życia.Na koniec powiem Ci tak: Można mieć oczywiście różne oceny Lecha Wałęsy (osobiście np. uważam że Jego prezydentura była nieporozumieniem), ale zapewniam Cię, że za lat 50 pies z kulawą nogą nie będzie pamiętał o mnie, o Tobie czy nawet o Twoim idolu Lepperze, natomiast pomniki Wałęsy będą stały w każdy mieście!!

    ryszard dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  61. no cóż… ciekawe, mój komentarz, wczorajszy jeszcze czeka na zatwierdzenie…

    sunset dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  62. Szkoda, mój Zachodzie Słoneczny.

    wehehe dnia 10 sty 2009 | zablokuj

  63. Szczerze to powiedziałbym że wytłuszczone fragmenty nie mają większego sensu dla całego wywiadu :) Jest to raczej zwykłe ograniczenie ilości tekstu – przecież gazety mają limit stron i miejsca na pojedyncze artykuły. Jakby sens zdań został zmieniony, to bym sie czepiał

    Usher dnia 10 sty 2009 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.