Wywiad „Na Palikota”
23 gru 2008 – 23:01Poseł Janusz Palikot od nowa definiuje granice wybryku polityka. Tym razem bryknął w korespondencji z dziennikarkami Rzeczpospolitej. Jak informuje gazeta, dziennikarki próbowały się umówić na wywiad z posłem. Kiedy jedna z nich postanowiła potwierdzić termin i napisała do posła smsa, że będą na niego czekać w czwartek o godzinie 17, otrzymała odpowiedź w formie propozycji „Ale nago i po dwu butelkach wina”.
Mimo takich dość wygórowanych oczekiwań wobec dziennikarek Palikot w umówionym miejscu i terminie się nie pojawił tłumacząc się, że zaspał. Kto zasypia na 17 umówiony z dwoma nagimi i pijanymi kobietami?
(Do wszystkich miłośników i obrońców Palikota – wyobraźcie sobie w tym wpisie dowolne nazwisko posła PiS-u w miejsce posła PO i odpowiedzcie na pytanie, czy dalej go bronicie)
.com
35 odpowiedzi na “Wywiad „Na Palikota””
Przed rzucaniem pomyj, proponuję przeczytać również tłumaczenia samego Palikota.
http://palikot.blog.onet.pl/2,ID355236114,RS1,index.html
Wpisy na SD nie powinny być stronnicze. Poziom należy trzymać, nawet jeśli inni tego nie robią.
Kuba(UK) dnia 23 gru 2008 | zablokuj
Polecam wpis z bloga pana Palikota:
„Scenę polityczną w Polsce można skutecznie podzielić na polityków i stronnictwa posiadające poczucie humoru i dystans do siebie oraz na takich, którzy tego dystansu i poczucia humoru nie mają. W tym sensie po jednej stronie są: PO, Lewica i PSL, a po drugiej PiS. (…) W książce pod wymownym tytułem „Homo ludens”, jej autor Huzinga, wybitny myśliciel holenderski, uznał śmiech za to co nas naprawdę wyróżnia na Ziemi, za samą istotę bycia w cywilizacji.
Nie rozumiesz, że ten sms to był żart. cóż – na homo ludensa nie tak łatwo trafić
a_ja_to_ja dnia 23 gru 2008 | zablokuj
j. palikot ‘Jest właścicielem Grupy Jabłonna, współwłaścicielem Polmosu Lublin S.A., twórcą sukcesu wytwórni win owocowych „Ambra”, ‘ by wiki, widac korzysta :p
pax dnia 23 gru 2008 | zablokuj
To jest dosyć nieobiektywny news, co mnie dziwi na tej stronie – fajnie by było poświęcić chwile czasu i przytoczyć wersje drugiej strony :
http://palikot.blog.onet.pl/2,ID355236114,index.html
Holden dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Nie napisały za to że próbowały się wielokrotnie z nim umówić a ten grzecznie odmawiał. W końcu, licząc na to że się „odpieprzą” napisał co napisał a panie dziennikarki niestety nie pojęły aluzji.
Vincent dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Problem w tym, że nie jestem wstanie wyobrazić sobie któregokolwiek z polityków PISu piszącego coś podobnego. Gosiewski używający słowa „Nago”!? Oni są zbyt katolickimi Katolikami i polskimi Polakami.
Ambroży dnia 24 gru 2008 | zablokuj
pewnie ze dalej go bronic bedziemy bo swój a poslowie pisu prawi i sprawiedliwi niech dalej jezdza melaksami
adas dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Ja go dalej bronię i będę bronił, bo w przeciwieństwie do posłów tej drugiej partii na ‘P’, ma on niezaprzeczalny urok osobisty, jest bardzo inteligentnym człowiekiem, no i sam doszedł do czegoś w życiu.
No i poza wszystkim, ocalił od unicestwienia markę wódki pt. „Żołądkowa Gorzka”, za co będzie miał złotą kreskę w Niebie
Bumelant dnia 24 gru 2008 | zablokuj
To głupie, swego rodzaju propaganda partii, korzystna czy nie, ale propaganda. Niedługo to nasi politycy będą latać na księżyc, a miotłach, o ile ci dwaj wcześniej oddadzą nam księżyc. Pozdrawiam i Wesołych
Mateusz dnia 24 gru 2008 | zablokuj
ja też mam mnóstwo szacunku dla Palikota. w jego szalonych wybrykach jest metoda. zawsze chodzi mu o coś więcej niż tylko narobienie hałasu. a „nagiego” smsa można rozumieć także jako „odwalcie się ode mnie dziennikarze”. pamiętajmy, że to człowiek bądź co bądź ekscentryczny. poza tym nie wierzę, że facet, który mógłby mieć każdą laskę z racji swojego statusu, łasiłby się w ten sposób do byle dziennikareczki.
Szatan dnia 24 gru 2008 | zablokuj
nie bronię, bo nie mogę opanować śmiechu ;D
kazziz dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Posel PiS nie bylby w stanie czegos takiego napisac w formie oczywiscie oczywistego zartu.
Raf dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Zgadzam sie z Rafem.Sam Palikot pisze na swoim blogu:
„Doskonale to widać na przykładzie słynnego już od rana, mojego sms-a do pań dziennikarek z redakcji „Rzeczpospolitej”. Przez kilka dni namawiały mnie na wywiad, a ja w sposób dość oględny odmawiałem, gdy zaś nie ustawały w namolności, po jakimś czasie zażartowałem, wysyłając sms-em tekst: tak, zgadzam się na rozmowę, ale pod warunkiem, że wywiad będzie dotyczył wyłącznie moich złych cech charakteru (bo i czego mam się spodziewać po „Rzepie”, w której jeszcze nigdy nic nawet neutralnego na mój temat nie napisano – samo zło). Oczywiście potraktowały to serio, jako zgodę na wywiad i domagały się ustalenia konkretnego terminu. W tej sytuacji zaproponowałem im, że w czwartek o godzinie 18, ale pod warunkiem, że „nago – w miejscu publicznym! – i po dwóch butelkach wina”.”
i nie mam powodow by mu nie wierzyc.
Cpols dnia 24 gru 2008 | zablokuj
@Cpols: no właśnie, ostatnie zdanie Twojego posta jest kluczowe. JP (bez numerka) jest osobą wiarygodną (choćby dlatego, że doszedł do majątku swoją pracą i nie musi wisieć u klamki – żeby nie powiedzieć „d..y” żadnego partyjnego fuhrera, żeby sobie zapewnić egzystencję).
Czego nie da się powiedzieć o żadnym z polityków PiS, przynajmniej o żadnym z tych, którzy mają od Jarcia licencję na publiczne wypowiedzi. Jak wiadomo – żeby dostać „licencję na” – trzeba być nie tylko zerem, ale zerem podwójnym.
Piotr 1 dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Ja tam go lubię, bo przynajmniej nie jest zakłamany jak większość polityków, niezależnie od
politycznej opcji. Mowi publicznie i wprost o tym o czym wszyscy gadają w kuluarach lub szepczą po kątach a ze czyni to,czasem, w kontrowersyjny
sposób no cóż…
Gdyby porównywać dwa „bullteriery” to Kurski jest przy nim cienias i prymityw.
obywatel.RP dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Palikot równy gość
Aczkolwiek bardziej elegancko by było, gdyby się z paniami dziennikarkami umówił na 30 lutego, albo od biedy 31 kwietnia.
Michal W. dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Ale propozycja jest tylko propozycją i jak druga strona nie chce to nie musi się zgadzać. Rozumiem że dzinnikarki czekały nago i były wypite /2 butelki wina/ i JP nie przyszedł. No bo jeśli nie spełniły swojej części umowy ustnej to nie mogą oczekiwać że druga strona ją spełni.
Co do posła, jest to dość prymitywny sposób odmowy, @Michal podał lepszy, ale może druga strona była na tyle tępa – a wszystko wskazuje że tak – że subtelniejszych form nie zrozumiała. Może JP miał po prostu dośc namolnych dzinnikarek i postanowił sprawdzić jak wiele zrobią dla wolności słowa w IV RP.
JP rozgrzeszam, napisał co napisał, nie usprawiedliwia się, nie kręci, nie mataczy – nie był po antybiotykach, nie pomylił numerów, nie zasłania się niepamięcią, i nie udaje że czarne jest białe.
A na pytanie Pań odpowiedział – bo jest gentlemanem, /z tym gentle to tak bez przesady/, a sam biedulka na odpowiedź Małego Księcia o zdrowiu i piciu czeka już chyba z pół roku – i nie narzeka.
Podziwiam go za to co robi – daje wielu ludziom pracę, nie będzie kombinował dla 300 zł diety, nie nachla się ani w pracy ani na wyjeździe bo ma klasę i kasę. I te kundelki co go usiłują ugryźć w łydki, bo tylko tam sięgają, to on je z kopa, bo to są tylko małe kundelki.
Weosłych Świąt!
Jerzy dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Zły Palikot, zły- żarty sobie z dziennikarzy robi. Jak tak można? Toż to skandal, bla bla bla itd.
Żeby redakcji SpieprzajDziadu zabrakło poczucia humoru- to jest dopiero skandal:)
Breja dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Przecież to były jaja, nierozumię tego newsa, żeby na antypisowskiej i satyrycznej stronie krytykować poczucie humoru posła Palikota, to dopiero żenua…
libertyman dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Oj czepiacie sie. Przecież nie przyszedł! W sumie co sie dziwić JA też bym nie przyszedł. Nagie kobiety pod wpływem mają takie głupie pomysły, że aż strach! Mogą nawet do łóżka próbować zaciągać!
Nie przyszedł i to jest argument!
Phaet dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Odpowiedź na pytanie z końca newsa: oczywiście, że tak! A nawet więcej: zyskałbym dla niego (potencjalnego członka PiSu więcej sympatii). Nie za niepojawienie się w umówionym terminie i głupie wytłumaczenie – to oceniam krytycznie. Ale ten SMS – a rozumiem, że to o jego treść najbardziej się wszystko rozbija – pokazuje, że to człowiek, że tak powiem, pełen luzu, a nie zdrewniały salonowiec, jak większość polskich polityków. Oczywiście zgodziłbym się ze stwierdzeniem, że Palikot poszedł tu za daleko, ale nie w tym rzecz; gdy dochodzi do takich – zgoła zabawnych, a mających znikome znaczenie – sytuacji, najbardziej wkurzają mnie politycy, którzy próbują natychmiast zbić na tym kapitał dla swojej partii, pałając przed kamerami świętym gniewem („w obronie obyczajów/Polaków/Polski/czegokolwiek” – niepotrzebne skreślić). Całe szczęście teraz nie widziałem wśród posłów PiSu serii konferencji prasowych, więc nie mam żadnych pretensji.
Boromir dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Jakoś krytykanci tego zachowania Palikota zapominają że nikt nie ma obowiązku udzielania wywiadów wszystkim dziennikarzom.Jeżeli są natrętni i nie rozumieją delikatnie udzielonej odmowy można spławić ich po chamsku (spadaj na pysk,spieprzaj dziadu) albo ze swoistym poczuciem humoru jak zrobił to Palikot.
stary dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Nie kumam tego wpisu, może się lepiej przyczepcie do jego komisji „Przyjazny Lobbing” a nie do jego prywatnych SMS-ów.
DeerHunter dnia 24 gru 2008 | zablokuj
To o wiele zabawniejsze i mniej obraźliwe od małpy w czerwonym więc nie rozumię tego świętego oburzenia. Swoją droga wyobrażacie sobie krytyczne artykuły na temat pisowskich durniów, zamieszczane na ich forach?
moherek pospolity dnia 24 gru 2008 | zablokuj
„…i odpowiedzcie na pytanie, czy dalej go bronicie…”
Janusza nie trzeba bronić, i jestem pewien, że nie zabiega o to.
To co my szepczemy po kątach on mówi wprost.
Nie wiem po cholerę jest ten wpis, tak faktycznie broniący debilki z „Rze-py”…
Bogdan dnia 24 gru 2008 | zablokuj
Gdy parę lat temu sponsorował katonarodową gadzinówkę „Ozon” był dla PISuarów dobry. Skończył się sponsoring i Palikot trafił na krótką listę gdzie stało ZOMO.
wehehe dnia 25 gru 2008 | zablokuj
Eeeej, panowie… nie zrównujcie mi tu Palikota z posłami PiSu, pan Janusz nikomu nie próbuje wmusić swojej chorej, katolickiej obłudy…
krefik dnia 26 gru 2008 | zablokuj
PiSuary Palikotowi nie dorastają do pięt poziomem kultury. Autor wątku niech się zastanowi nad swoją stronniczością albo lepiej czyta ze zrozumieniem
CEZ dnia 27 gru 2008 | zablokuj
Różnica jest. Skoro dziennikarki nie odpuściły po powiedzeniu po raz 100 „nie”, to co innego mógł napisać?
threepwood dnia 27 gru 2008 | zablokuj
Similis simili gaudet – jak mawiali starożytni Rzymianie.
Widzę tu sporą grupkę fanów świńskiego ryja, pierwszego dziwoląga Drugiej Irlandii, piewcy głupoty i chamstwa. Ale jak jest przyzwolenie społeczne na owe CHAMSTWO (w odniesieniu do całokształtu „politycznej twórczości” plastikowego fallusa), to takie Paligłupy znajdują miejsce w polityce. Jeżeli chamstwo jest kontestowane przez obsewujących je cmokierów, zachwycających się każdym wybrykiem chama, to cham staje się bardziej butny i na więcej sobie pozwolić może – ma klakierów, ma dla kogo „przygrywać”. A „światłe” hohoły tańczą, jak im naczelny cham na lutni zagra… I jeszcze humorem wybryki chama nazwą.
Ale nam się rzeczpospolite chowają…
12345 dnia 29 gru 2008 | zablokuj
No a kto przygrywa do tańca ciemnogrodzkim chamusiom głupawym – czyżby sam mściwo-jadowity Jarcia gdy czerwononosy aparatczyk ze stowarzyszenia Ordynacka wiezie ich meleksem nad wyborcze urwisko! Jedźcie, jedźcie bo może po drodze uda się jeszcze wyłudzić 300 złotych i na taką właśnie sumę okraść obywateli państwa, które tak zaciekle niszczycie! Do niezobaczenia!
kt dnia 29 gru 2008 | zablokuj
A swoją drogą to jest ewenement, iż jakiś PiSiOR-a powołuje się na starożytnych Rzymian! Już bardziej pasowałyby do jego siermięgi cytaty z dzieł Lenina przytaczane w pracach „naukowych” waszych mściwo-jadowitych bliźniaczków lub zaklęcia szefa sekty i zarazem rezydentury toruńskiej! Tam szukajcie natchnienia wolni najmici PiS-owskiej jaczejki!
kt dnia 29 gru 2008 | zablokuj
kt = andre
Ijon_Tichy dnia 29 gru 2008 | zablokuj
Witam wszystkich
po raz pierwszy i odrazu co mi siedzi a mianowicie Palikot żadnym dla mnie nie jest autorytetem ale ma jajca jak mało który i powinnien przylać kaczorkowi Jareczkowi że ma kompleks Edypa i z mamusią tylko pod pierzynką siedzi i nigdy żadnej kobitki nie dopuści ani ona ani on biedne mocherki
i wcale nie pisze złośliwie tylko to taka oczywista oczywistość
Endru71 dnia 29 sty 2009 | zablokuj
Czytam ostatnio R.Kapuścińskiego i jak pomyślę że jego też Ci ekstremiści z PISu opluwają za konfabulację z bezpieką to wiem że to ksenofoby i zakompleksione małe ludki z klapkami na oczach i jeszcze mniejszymi ptaszynami to tak najdelikatniej z mojej strony
Endru71 dnia 29 sty 2009 | zablokuj