Dwa życiorysy – chronologia
7 grudnia 2008 – 10:1820 czerwca 1970 – Stefan Niesiołowski, współzałożyciel i działacz konspiracyjnej organizacji “Ruch” zostaje w wyniki dekonspiracji aresztowany wraz z innymi działaczami przez SB
1971 – Jarosław Kaczyński otrzymuje tytuł magistra
23 października 1971 – Stefan Niesiołowski zostaje skazany na karę 7 lat pozbawienia wolności za “czynienie przygotowań do obalenia ustroju socjalistycznego przemocą” oraz próbę podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie
1974 – Stefan Niesiołowski wychodzi z więzienia na mocy amnestii
1975 – Jarosław Kaczyński otrzymuje pracę po znajomości
“O dwóch takich…”, Kraków 2006, str 70
Dostałem dzięki protekcji pracę w Zakładzie Badań nad Szkolnictwem Wyższym. Załatwił mi ją mąż przyjaciółki mamy, poseł ZSL, wtedy wiceminister oświaty.
8 grudnia 1976 – Jarosław Kaczyński broni pracę doktorską pt “Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą“.
Już w referacie KC na III Zjazd PZPR stwierdzono pojawienie się zjawiska naporu ideologii burżuazyjnej. Jednocześnie jednak podkreślona została zasada niestosowania metod administracyjnych w walce o ostateczny cel jakim jest według słów Władysława Gomułki “całkowity triumf marksizmu leninizmu jako jedynej metodologicznej podstawy nauki”.
13 grudnia 1981 – Stefan Niesiołowski zostaje internowany w Jaworzu, gdzie spędza około roku
13 grudnia 1981 – Jarosław Kaczyński budzi się w południe
“Odwrotna strona medalu”, Warszawa 1991, str 14-15
Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku bo telefon jest wyłączony. W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować, co się stało.
“O dwóch takich…”, Kraków 2006, str 137
Ja jestem zszokowany, że mnie nie internowano.
17 grudnia 1981 – SB przychodzi po Jarosława Kaczyńskiego
“O dwóch takich…”, Kraków 2006, str 138
Liczyłem się z tym, że mnie internują, nawet – nie ukrywam – odczuwałem leciutką wewnętrzną radość, bo niezręcznie się czułem w roli nieinternowanego z niewiadomych powodów.
17 grudnia 1981, kilka godzin później – SB wypuszcza Jarosława Kaczyńskiego
4 grudnia 2008 – Jarosław Kaczyński opowiadając o postawie Niesiołowskiego w trakcie przesłuchania przez SB w 1968 roku
Wie pan, trzynastoletnie dziewczynki w zderzeniu z gestapo wytrzymywały potworne tortury, więc nie ma tutaj w ogóle o czym mówić.
5 grudnia 2008 – Jacek Kurski w rozmowie z Moniką Olejnik, komentując fakt, że Jarosław Kaczyński nie wiedział o ogłoszeniu stanu wojennego (thx Jendras)
Jacek Kurski: No chętnie, proszę się posługiwać cytatem, Jarosław Kaczyński był wybitnym działaczem opozycji demokratycznej, aktywnym pracownikiem…
Monika Olejnik: I nie obudził się w południe 13 grudnia?
Jacek Kurski: Biura interwencyjnego Komitetu Obrony Robotników, wybitnym działaczem Komisji Krajowej, podziemnej „Solidarności”.
Monika Olejnik: Czy był internowany?
Jacek Kurski: Jego brat był internowany.
Monika Olejnik: No, ale wie pan, brat, czy był internowany Jarosław Kaczyński.
Jacek Kurski: Bardzo często, państwo dziennikarze, przerzucają się między braćmi. No był
Kaczyński. Był Kaczyński internowany? Był Kaczyński.
Monika Olejnik: Ale nie ten, nie ten.
Jacek Kurski: Nie ten, ale jego brat, który bardzo często jest z nim z premedytacją mylony. Ale pani redaktor nie jest sztuką dać się zabić, czy dać się zamknąć dla Polski, sztuką jest walczyć dla Polski. Sztuką jest walczyć dla Polski. Ja też całą młodość spędziłem w podziemnej „Solidarności”.
.com
118 odpowiedzi na “Dwa życiorysy – chronologia”
Teraz to już mnie dobili…
Kaczyński wielkim działaczem Solidarności…
Śmiechu warte!
A co do 13-letnich dziewczynek-zastanówmy się co by zrobił Jarek przesłuchiwany przez Gestapo(nieeeeeee,NA PEWNO nikogo by nie wsypał….)
Kwa! dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Na pewno był! Przesłuchiwali go esbecy, gestapowcy i enkawudziści! I był tak niezłomny, że po paru godzinach, pewni, że nic z niego nie wycisną, wypuścili go do domu!
Dekownik, cholera. “Z Leninem żyj, z Leninem śpij, z Leninem zbieraj kwiatki”…
zewsząd i znikąd dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Panie Kurski, słabiuteńki z pana politruk. Pański mocodawca powinien pana kopnąć w tyłek (nie robi tego pewnie tylko dlatego, że z racji wzrostu może dosięgnąć kopem co najwyżej łydki). Nie odrobiłeś pan lekcji.
Dam panu szansę; oto materiał do wykorzystania przy następnym wywiadzie:
“Niesiołowski był oskarżony o próbę podpalenia Muzeum Lenina. Kaczyński natomiast był dużo skuteczniejszy; nie poprzestał na próbach, udało mu się wyprodukować wiele bomb, a niektóre nawet eksplodowały, doprowadzając do śmierci trzech osób i do ranienia 29 innych.”
Sugeruję przemilczeć, że trafił do pudła na skutek donosu, złożonego władzom przez brata…
Kaczyński był internowany? Był. Co z tego, że pytamy o Jarosława, a internowany był Lech…
Podkładał bomby? Podkładał. Co z tego, że pytamy o Jarosława, a pod pseudonimem Unabomber znany był Ted…
Jak w wojsku, ma się zgadzać “sztuka i kolor”, w tym przypadku – “sztuka i nazwisko”.
Piotr 1 dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ot, kacza hipokryzja. Gdzieś tak od 2005 wcale mnie takie zagrywki Jarci nie dziwią.
PS
No i gdzie naczelny propagandysta Plastelina?
threepwood dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
PALESTRINO!! Udowodnij nam w końcu, jak to Jarosław Wielki obalił komunizm, jak to był internowany na Syberię, jak Wałęsa siedział przy Okrągłym Stole – największej hańbie Polski i Europy (zwłaszcza tych państw, które w haniebny sposób pozbyli się wpływów mateczki Rosji).
ZonQue dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ludziom z PiS nikt nie wmówi że czarne jest czarne, a białe jest białe.
cris dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
O, tu,
możecie posłuchać i obejrzeć bojownika o Wolność i Demokrację:
http://hardkor.wordpress.com/2007/11/07/z-leninem-spij/
Vetownik & Szkodnik dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ponownie polecam moje bazgroły – jeżeli złe to krytykujcie proszę:
Mały mściwy podły Jarcia
to zadymiarz nie do zdarcia
bo awantur wywołanie
to jest jego powołanie!
A prikazy od Rydzyka
to najświętsza jest muzyka
Rydzyk każe Jarcia musi
gdyż prikazy idą z Rusi!
Stąd z pomocą IPN-u
obsrał przeszłość niejednemu
bo historii chce od nowa
w której z bratem ma brylować!
On tam będzie bojownikiem
choć przesiedział stan z nocnikiem
gdzie pod stołem u mamusi
kupki robił wraz z kitusiem!
kt dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
kiciusiem powinno byc
Michal W. dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Brawo za artykuł
losiu dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
w muzeum powinien powstac dzial “poezja 4RP”
swietne i jak zawsze trafne
Wildtom dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Kurski, na co ty liczysz Goebbelsie IV RP? Znowu na ciemnote ludu? No cóż, tylko tyle ci zostało bo wszyscy normalni od PiS-u sie odwrócili a wam został tylko elektorat Samoobrony i LPR-u czyli ten ciemhy lud, do którego się zwracacasz, pisomatole.
moherek pospolity dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Moim skromnym zdaniem poprzedni ustrój skrzywdził Jarosława Kaczyńskiego nie internując go ani nawet nie aresztując na 48 godzin. Byłoby sie czym poszczycić, a tak kicha. Esbecy najwyraźniej nie dostrzegli wielkości, jaka JK przypisuje Kurski. To ich wielki błąd, że ich uwadze uszedł tak wielki działacz. Może się dobrze konspirował? Należałoby teraz znaleźć tych esbeków, przesłuchać, dlaczego nie internowano/aresztowano JK i potem aresztować za wypaczanie życiorysów. Niech tryumfuje sprawiedliwość i prawo ;]
mybloodyvalentine dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ja jednak będę twierdził, że Jarosław – też ma wielkie osiągnięcia, które żaden Niesiołowski i Tusk nie przebiją – nie długo Jarosław Kaczyński osiągnie sześćdziesiątkę w stanie niepokalanego dziewictwa!
Khair el-Budar dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Nie musimy siebie nawzajem przekonywać, kto ma lepszy życiorys. Ale może warto powoli zacząć zwierać szeregi, bo jeszcze albo już 746 dni do wyborów…? Może warto zrobić “księgę gaf” wszystkich pisowców, żeby nic nam nie umknęło? Co Wy na to?
Nutka57 dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Gdyby Jarcia był tak odważny 30 lat temu jak “odważny” jest dzisiaj to miałby życiorys, którym mógłby się pochwalić. Niestety, teraz pozostaje mu tylko znosić upokorzenia, ewentualnie dowartościowywać sie po wypowiedziach Jacka Goebbelsa Kurskiego, który uważa go za wielkiego opozycjoniste i bohatera. Tylko kto normalny uwierzy Kurskiemu?
moherek pospolity dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
@ mybloodyvalentine, esbecy wiedzieli, że najbardziej uderzą w jk jeśli go nie aresztują. Więc było to przemyślane i cyniczne działanie. Dlatego też kara musi być…
dan dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Jarek spakował do torby szczoteczkę do zębów i bieliznę na zmianę i czekał aż przyjdą ONI. Ale ONI nie przychodzili … “Może popsuł się dzwonek ?” – pomyślał, ale za chwilę uświadomił sobie że usłyszałby łomot do drzwi. “Hmm a może mają w papierach zły adres, czemu po mnie nie przychodzą ??” Nagle go olśniło … “Mamo, mamo ty znasz kogo trzeba, proszę cię zadzwoń żeby po mnie przyszli i mnie internowali bo wstyd przed kolegami.”. Matka spojrzała na niego karcąco i odpowiedziała – “Synku nie zawracaj mi głowy… idź lepiej do sklepu i kup ziemniaków na obiad”. “Ja wam jeszcze wszystkim pokażę !!!” – pomyślał Jarek…..
kpaxxx dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Dlaczego trzecioligowy opozycjonista, Jarcia Kaczyński nie był internowany? Ten spisek, mający uderzyć w autorytet “wielkiego opozycjonisty” powinien zostać zdemaskowany. IPN, rękami Cięćkiewicza, powinien jak najszybciej wziąć się do roboty. Z niecierpliwością czekam na kolejną “fachową” pozycję, firmowaną tym nazwiskiem.
moherek pospolity dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Nie był aresztowany i internowany bo być może perfidni SB-cy pozostawili tego “przepotężnego bojownika” i “obalacza komunizmu” jako tzw. śpiocha! Zresztą ktoś musiał dyżurować w tym miejscu gdzie “nie stało ZOMO”!
kt dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
hmmm … Pan Jaroslaw nie byl nekany przez SB, SB musialo wymyslac glupoty zeby bylo cos w teczce, nie siedzial za dzialalnosc opozycyjna
czyzby Pan Jaroslaw byl “konsultantem” ?
zenobia dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Jeśli chodzi o miejsce gdzie stało ZOMO to Jarcia Kaczyński ma rację gdy mówi, że w tym miejscu nie stał. Przecież gdy opozycjoniści i ZOMO stali na ulicach, buntownik Jarcia wylegiwał się w domu.:-)
moherek pospolity dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
co za hipokryzja.
alien dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Karły moralne i tyle…
Jacko dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ależ,
@Nutka57,
Wjedź, proszę, prawie na samą górę tej strony. Gdy zobaczysz napis (po prawej) “Muzeum IV RP” – zechciej łaskawie kliknąć w to-to miejsce i …. znajdziesz się w cudownym miejscu! Tam są spisane wszystkie słowa, gafy i czyny tych debilków i ich popleczników. Tam niczego nie brakuje. Twój dzisiaj zgłoszony pomysł uruchomiliśmy wspólnymi siłami (wielu internautów) gdzieś tak ze 2 lata temu {około 13 listopada 2006}(pierwszym eksponatem, który wtedy wszystkich wyprowadził z równowagi, o ile dobrze pamiętam) – był “BILET do WŁOSZCZOWY”.
Dodatkowo masz tu link:
http://spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Strona_g%C5%82%C3%B3wna
Flogiston dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ostatnio jarosław kaczyński powiedział mniej więcej coś takiego: “Nie zamieniłbym się ze Stefanem Niesiołowskim na życiorysy…”.Otóż w zdaniu tym jest podstawowa sprzeczność – żeby móc się z kimś na coś zamienić – trzeba mieć coś do zaoferowania.Otóz pan jarosław kaczyński nie ma niczego na zamianę, on po prostu nie ma ŻYCIRYSU.Zyciorys w Polsce ma prau ludzi.Życiorys ma Władysław Bartoszewski, życiorys ma Lech Wałęsa,życiorysy mają wspomniany Stefan Niesiołowski, Bogdan Borusewicz, Andrzej Gwiazda czy Anna Walentynowicz.Życiorys nawet miał Władysław Gomułka, który za przekonania jednak parę lat w więzieniu spędził.
A cóż mógłby napisać w swim C.V. jarosław kaczyński? Temat pracy doktorskiej, pisanej w oparciu o podtawowe założenia marksizmu-leninizmu? Wypychanie brata na linię frontu i zerkanie zza jego pleców co się będzie działo? Pasmo porażek w życiu osobistym? A może lojaikę, którą podpisywał w mokrych ze strachu gaciach? Czy też serię wykładów wygłoszonych w latach 80. na kursach dla SB-ków, aby mogli lepiej swe SB-eckie obowiązki wykonywać?
Czy też późniejsze “podczepianie się” do Lecha Wałęsy, a gdy się na nim poznał – obrzucanie go błotem w chórze Ojcem Dyrektorem i posłusznymi “naukowcami” Cenckiewiczem i Gontarczykiem.
W takim rozumieniu jarosław kaczyński życiorys ma, ale niewymienialny nawet na aluminiowe marki NRD.
ryszard dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ach…. kolejna moja mała satysfakcja: Kaczor idzie na zęby i pazury z Niesiołem z którym siedział tuż obok przy jednym okrągłym meblu; Niesioła z polecenia JarKacza atakuje Czarnecki – zero, z którym onże Niesioł przez parę ładnych lat tworzył Związek Ch…ów Niedo….nych (ZChN); Kaczorom dowala z kolei Sikorski, ich były minister i pościelowy mudżahedin w jednym. A Wojtyła spogląda z dalekiego kraju Heaven i woła “jeden drugiego brzemiona nieście”, no ale kto by go tam słuchał….
wehehe dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Jaruś chyba nie zdaje sobie z tego sprawy, ale sam siebie coraz bardziej skazuje na porażkę
libertyman dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Myślę , że nadszedł już czas aby uważniej przyjrzeć się teczce jarusia i zacząć mu zadawać pytania. Mam nadzieję, że tak analityczny i błyskotliwy umysł w lot wyjaśni “ciemnemu ludowi”, jaka była prawda.
1.Po co i w jakim celu oficer SB (napewno odpowiednio wykształcony i wyszkolony) preparuje “fałszywą” lojalkę dla człowieka który jest całkowicie niegroźny dla ówczesnego ustroju? Ile to trzeba chęci i czasu aby to wykonać – jak to wytłumaczyć swojemu przełożonemu, jaki powód podać swojego działania? Nie znajduję sensownej odpowiedzi.
Natomiast odpowiedź jest bardzo prosta, jaruś zjawia sie na wezwanie i po krótkiej “męskiej” rozmowie podpisuje lojalkę.
Tego samego dnia wraca do domku.
A jakby nie podpisał – to co ?
Jak ktoś pamięta tamte czasy to napewno nie wróciłby do domku , może po 24 ,48 h lub mała “ścieżka zdrowia”. Prawdopodobnie ten oficer nie żyje , choć IPN posiada ludzi w swoich szeregach którzy czynią cuda to może nie wszystko stracone.
krabek dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Czemu PiS jeszcze nie dał Kurskiemu zakazu występowania w mediach? On tylko kompromituje siebie i całą partię. Powinni Kaczyńskiego usunąć z PiSu bo szkodzi tejże partii. Kurskiego też.
Phaet dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
A pamiętacie, jak Yaruś długo nie udostępniał swojej teczki? No, bo nie mógł udostępnić, bo właśnie trwało “fałszowanie” prawdziwej lojalki!
Palestrina2006 dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Flogiston!
Wybacz moja gafę! Wstąpiłam w te, jakże słuszne i miłe mojemu sercu, szeregi dopiero dziś w południe. A że szlag mnie trafia na nich od lat, wojuję więc z karłami na innych forach i miałam obawy, czy aby te ich wszystkie dokonania ktoś gdzieś rejestruje! Zatem dzięki wielkie i jeszcze raz proszę o wybaczenie:)))
Nutka57 dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
@Nutka57,
Aaa, jezeli tak, to plecam zwiedzanie Muzeum rozpocznij od “Popularne eksponaty” i jak tam wejdziesz, to jedź od góry w dół! Śmiechu, co-nie-miara! Niestety, ja sam nie przynoszę całych eksponatów do muzeum, a jedynie uzupełniam już istniejące i podsuwam kustoszom pomysły na następne eksponaty.
@Nutka57,
a może Ty włączysz się aktywnie w rozwijanie Muzeum? Jeżeli tak, to zajrzyj do eksponatu: “Nasz gabinet i jego okolice”. Jak już tam będziesz, to kliknij na górnym pasku “dyskusja” i zobaczysz ile tam jest fajnych dodatkowych eksponatów, które przyniosłem do Muzeum, ale nikt nie chce ich umieścić po stronie “article”, a ja nistety nie potrafię. Może Ty to zrobisz??
Flogiston dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Ja myślę, że to oczywista oczywistość: przebiegli esbecy prześladowali Jarka brakiem represji, aby nie mógł się pochwalić takim życiorysem!
Cóż za diaboliczny plan zmierzający do zdeprecjonowania zasług najwybitniejszego przywódcy w tej części galaktyki! Aż brak słów na opisanie tej niegodziwości!
W dodatku dowody zostały zniszczone, a więc to już fakt historyczny! Niebędne jest odznaczenie jakimś specjalnym orderem – może jego prezydent coś zaproponuje?
kompan dnia 7 grudnia 2008 | zablokuj
Mistrz Kornel Makuszyński dawno temu napisł ksiązkę ” O dwóch takich co ukradli kiężyc”.
Książka ta, jak wszystkim wiadomo opisuje wyczyny dwóch wrednych, koszmarnych bliżniaków – Jacka i Placka.
Mistrz wszelako obie te postacie nieco jednak zróżnicował – otóż pomysłodawcą i motorem wszelkich oszustw i draństw jest Jacek, Placek natomiast częściej miewa skrupuły, wątpliwości i wyrzuty sumienia.
W opartym na tej kiążce filmie dawno temu zagrali obaj bracia kaczyńscy. Jarosław Jacka, natomiast Lech – Placka…..
P.S. Mistrz Kornel zakończył dzieło (jak to u Niego w zwyczaju) optymistyczną pointą – obaj bracia, zrozumiawszy swoje przewiny, nawróceni wrócili do rodzinnego Zapiecka i odtąd byli wzorem dla obywateli tego wspaniałego miasta.
I tu przestaje mi się zgadzać – nasi aktorzy przegapili moment czy może jeszcze nie dorośli?
ryszard dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
o gównie się nierozmawia, gówno sie spłukuje.
piotr@m dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Panowie i Panie ,imć Jaro ,podobnie jak panna Jola( różowy konik), czerpie energie z tego ,że ktoś o nich mówi (dobrze ,czy żle nieważne) w mediach.Chcąc dobić psychola wystarczy ignorowac i niezauważać.W końcu skoczy z Mariott’a lub pałacu kultury w geście protestu ,i tak skonczy nasz bojownik o lepsze (f)jutro. Może zaprosi do poparcia swojego psa i kota.Będzie mu raźniej.A Polsce zaświeci tęcza ,na znak pokoju.hahaha.
piotr@m dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ja też jestem za odznaczeniem Niepokalanego Yarka jakimś w miarę wysokim odznaczeniem. Powinien go odznaczyć prezydent wszystkich PIS-iorów Odrerem Virtuti Militari za niezłomną walkę z komunizmem i za patriotyzm genetyczny, no i oczywista, za opiekę nad Alikiem. To odznaczenie mu się należy szczególnie, ponieważ niezłomnie walczył, a przy tym robił to tak konspiracyjnie, że SB-cja nic o tym nie wiedziała. Co innego taki Niesiołowski – no nie mógł przecież walczyć, bo wiadomo, że siedział w więzieniu! Więc jak Niesioł mógł walczyć? No nie walczył, co innego Yarek-Super-Konspirator.
Flogiston dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ja tam proponuję od razu przyznać mu odznaczenie Bohatera ZSRR!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bohater_ZSRR
Jakby kto pytał.
Kwa! dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Albo jeszcze można odznaczyć Jarka TYM:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzyż_Niemiecki
albo TYM:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Knight’s_Cross_of_the_Iron_Cross_with_Oakleaves,_Swords,_and_Diamonds.png
Kwa! dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Przez tych kurdupli wstydzę się, że tu mieszkam, wstydzę się, że mówię tym samym językiem co oni, wstydzę się za to co robią a szczególnie za to co zdążą zrobić.
darekd dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ostatnie zdarzenia jasno pokazały (jeśli ktoś jeszcze tego nie wiedział) jaką zamordystyczną partią jest PIS. Jarosław palnął głupstwo o Niesiołowskim a żadnemu pisiakowi przez gardło nie przeszło stwierdzenie, że się z tym nie zgadza lub chociaż, że nie podziela jego zdania (prędzej by swój język połknęli).
Druga sprawa to nieobecność żadnego pisiaka (z jednym bodaj wyjątkiem jakiegoś byłego senatora) na imprezie Wałęsy. Można Lecha W. nie lubić i nawet rozumiem, że kaczory się u niego nie pokazali bo to ich osobisty wróg ale żeby żaden pisiak też się tam nie pokazał, to tylko świadczy o tym, że to co myśli wódz (w dwóch osobach) obowiązuje bez wyjątku wszystkich.
Teodor P dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
o bohaterstwie,poświęceniu i odwadze, profetycznie- w kwestii Kaczorów-wypowiadał się baaaardzo daaaaaawno temu Kabaret Tey…
POzostaje tylko pytanie: skąd Oni JUZ WTEDY TO WIEDZIELI???????
http://www.hss.pl/pokaz/mp3/3075
PS
))
nieprzypadkiem jest to Kapral Kaczor!
Zapędy Kaprali w dyscyplinowaniu podwładnych są powszechnie znane…biedne pisiaczki
qadam dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
A kto tam podniesie głos, jeśli same lizodupy pozostały? Boja się pisiory i tyle. Jeśli Jarcia nie oszczędził nawet Dorna to tym bardziej nie oszczędziłby tych miernot, którymi się otacza. W lizudupstwie przoduje wąsata Putra, która to ze ściekami ma wiele wspólnego więc nie wymagajmy, żeby taka Putra krytykowała ścieki wylewające się z jarkowego ryja.
moherek pospolity dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Kiedy czytam teksty w rodzaju: kapral Kaczor, czy, wstydzę się być Polakiem i mówić po Polsku, zastanawiam się zawsze nad poziomem piszącego. Jak go określić?, czy to mentalna depresja?…Jedynym chyba wytłumaczeniem tej postawy, niegodnej obywatela tego kraju, jest niezwykła podatność na sugestię pejsatych mediów. To jeden z grona lemingów, drepcących do urn wyborczych popierać Tuska i jego inaczej uczciwą formację. Wstydź się trutniu, swojego pijaństwa, lenistwa i braku patriotyzmu. Tego, że stojąc w szpagacie z jedną nogą w Unii, drugą nad Wisłą, musisz dokonać wyboru!. Polak ja, Patriota, czy obywatel świata?. Pomyśl durniu co piszesz i pod czyim adresem. Jako stary niedobitek arystokracji wstydzę się Ja, Polak, waszego plugawego języka i manier z marginesu. Tyle w was kultury co w waszych idolach z nizin społecznych. Na zdrowie!.
Włodzimierz dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Czy mu Rydzyk rękę poda
by przygarnąć tego smroda
czy go uzna Ruch Przełomu
czy też wyśle go do domu!
Stanie tam gdzie Naprzód Polska
czy go wchłonie nicość Wolska
może go przytuli Jurek
i w pętęlkę skręci sznurek!
W PiS-ie burzą się żołdacy
bo też nie chcą iść do pracy
lepszy wychlaj jest państwowy
by meleksem zwiedzać rowy
lub bełkotać u Rydzyka
i kolejne żony bzykać!
Cóż się zatem dalej stanie
gdy się skończy wetowanie
Podkarpacie też zmądrzeje
wtedy winni będą geje
lobby ruskie buta pruska
no i wilcze oczy Tuska!
kt dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
@Włodzimierz
“Jedynym chyba wytłumaczeniem tej postawy, niegodnej obywatela tego kraju, jest niezwykła podatność na sugestię pejsatych mediów. To jeden z grona lemingów, drepcących do urn wyborczych popierać Tuska i jego inaczej uczciwą formację.”
NO tak Żydzi, Żydzi, zawsze Żydzi – biedni neo-endecy, nawet gdy ich nie ma nadal was prześladują…
“Jako stary niedobitek arystokracji wstydzę się Ja, Polak, waszego plugawego języka i manier z marginesu. Tyle w was kultury co w waszych idolach z nizin społecznych. Na zdrowie!.”
Jan Suchorzewski ?
Nie ma to jak betonowi konserwatyści z przyszywanym rodowodem i plastikowym sygnetem na palcu.
Misiu Drogi w Polsce arystokracji nie ma od początku XVI wieku, chyba, że tytuły nadawane przez łaskawych władców Austrii, Prus i Rosji maja stanowić tutaj miarę… wtedy radzę powrócić do odśpiewywania “Boże cara błagasław” i ćwiczenia głębokich ukłonów.
Chcesz się chwalić szlacheckim rodowodem ? Lepiej robić to w kraju gdzie absolutna większość społeczeństwa nie może się nim legitymować gdyby tylko chciała.
A wygłaszanie wykładów o patriotyzmie racz zostawić osobom, które na to zasługują.
Cegorach dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
@Włodzio,
A Ci co tak odpalmiło?
Ziółek naparz, wahadełkiem powywijaj, sprawdź żyły, bo a nuż jakiś ciek wodny!
Ekrany trza montować,
różdżki czarodziejskie powyjmować …
i nienawiść, nienawiść siać!
Przecież prawdziwy Polak-”patriota” to musi nienawidzić rodaków Chrystusa, choć modli się pod figurą, to jednak nienawiść do innych narodów – aż kipi. Wiadomo, jeśli jest źle, to musi być winny. Kto jest winny? Ocet Kolego, ocet jest winny! I oczywiście cykliści, no i wszyscy inni, którzy są innej narodowości.
Wiesz co, ty “arystokrato”? Z Ciebie taki arystokrata jak z 4 liter krata. Potomkiem rodu arystokratycznego jest natomiast Komorowski i Niesiołowski. Niesiołowski zresztą pochodzi z rodziny ziemiańskiej o wielkich tradycjach, którą Adam Mickiewicz wymienił w “Panu Tadeuszu”. Sprawdź to leszczu, a wtedy pogadamy.
Flogiston dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Tak se czytam o tym Niesiołowskim:
Odważny opozycjonista (zrzucił tablicę Lenina z Giewontu ha ha ha) czy zwykły huligan. Z ciupy wyszedł w 1974 a za parę lat zrobił doktorat. Cholernie go ta komuna prześladowała. A teraz trochę o obozie gdzie był internowany nasz bohater.
Ośrodek odosobnienia w Jaworzu, jako jeden z bardzo niewielu w kraju, odpowiadał warunkom internowania zapowiadanym przez władze stanu wojennego: dwa pawilony spełniały standard wczasowy, w pokojach ok. 10 m2, z przedpokojem mieszczącym szafę i umywalkę, mieszkały 3 osoby. Dwa prysznice i cztery kabiny WC na piętrze przypadały na 20-30 osób. Czystość w pokojach, na korytarzu i w pomieszczeniach sanitarnych utrzymywali sami internowani. W oknach nie było krat, pokoje były otwarte, panowała swoboda poruszania się po korytarzach i wewnątrz pawilonu. Posiłki, przyrządzane smacznie, podawano do stolików w stołówce.Opiekę duszpasterską nad obozem sprawował początkowo sam ordynariusz diecezji koszalińskiej, bp Ignacy Jeż.
W obozie istniała doskonała oroganizacja dla zagospodarowania czasu: działała ,,wszechnica jaworzyńska”, której wykłady odbywały się początkowo codziennie – później dwa razy w tygodniu, co sobotę odbywały się wieczory PEN-Clubu, a także wieczory poezji, seminaria historyczne i filozoficzne, spotkania okolicznościowe, działały lektoraty językowe.
Cechą najbardziej charakterystyczną, odbiegającą od przeciętnej innych obozów był skład osobowy Jaworza: przebywali w nim intelektualiści – pisarze, artyści, naukowcy i – jak się po kilku latach okazało – przyszli politycy z pierwszych miejsc w kraju (np Tadeusz Mazowiecki, przyszły minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek, późniejszy ambasador Krzysztof Śliwiński..) Osobistą kontrolę nad obozem sprawował adiutant gen. Kiszczaka, pułkownik Romanowski.
No ale Kaczor miał lepiej bo go nie internowali (czyżby skumali, że z nim się nie dogadają?)
zorro dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Mój dobry Włodzimierzu:
hospody pomyłuj…
prawdziwy błękitnokrwisty się na stronę Spieprzaj Dzadową zapędził?!!!
Czegóż to wysublimowany arystokrata krwi i ducha w takim zażydzonym szambie szuka,ja sie zapytam???
Czyżby poszukiwał rodziny i mentalnego powrotu do korzeni?
Włodzimierz zapewne nie wie ( chociaż z opowiadań niani winien to wiedzieć),że nawet arystokracja w Polszcze wiedziała,że samym chowem wsobnym daleko by nie zajechała.Od czasu do czasu jurny parobczak musiał jeśniepanią pokryć,aby ród całkiem nie zdemenciał…
…ale takich wrażeń,mój dobry Włodzimierzu,zapewne długo chciano Ci oszczędzić,po to,abyś-wyrastając na lepszych podwórkach-przekonany był o swej genetycznej wyższości i swym genetycznym patriotyzmie.
Włodzimierzu:mam szczerą nadzieję,że mimo płynącej w tobie błękitnej krwi,twe lica wyglądają bardziej arystokratycznie niz lico hrabiego Jarosława czy też patrioty genetycznego Suskiego,że Twój błękitny umysł bardziej lotny jest niźli umysł Lecha Aleksandra hrabiego Kaczyńskiego,zas nikt z twojej rodziny zarówno posturą jak i fizjonomią nie przypomina nikogo z klubu poselskiego PiS.Jeśli jednak kuzyneczka przypomina posłankę Kempę,kuzyn posła Gosiewskiego,zaś tesciowa posłankę Sobecką,to zacząłbym się mimo wszystko martwić…
Bez szacunku…
qadam dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Sygnet noszę złoty z kamieniem odziedziczonym po Ojcu. A wasza nienawiść do ziemiaństwa, chyba wynika z plebejskiego urodzenia?. Ja twierdzę,że dobry rolnik czy rzemieślnik antenat, to zaszczyt, nie wstyd. Czemu więc plujecie?, wstydząc się i zazdroszcząc?. Niesiołowski, nazywa się zacnym nazwiskiem od po wojnie. Pogrzebcie w Googlach jak nazywał się wcześniej, Myszogene?…A Komorowski?, rodzina zacna, a on kanalia!.
Włodzimierz dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ależ tak, Włodzimierzu. Nieważne, czym zajmował się przodek – ważne, czy swoją pracę wykonywał dobrze. Na przykład – czy rzetelnie, z oddaniem i z przekonaniem prowadził wykłady dla partyjnych bonzów.
Nienawiści do ziemiaństwa waść u mnie nie znajdziesz, bo ja też ziemianin.
Z ziemiańskim pozdrowieniem.
Piotr dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Wlodzimierzu, Twoja odpowiedz jest taka, ze kazdy prawdziwy arystokrata moze tylko sie wstydzic za Ciebie,
Twoja glupote, malostkowosc i nikczemna nienawisc.
marek
marek dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Włodziu, uważaj bo ci pikawa nawali jak będziesz czytał te haniebne treści, obrażające największego patriotę naszych czasów, czyli Jarosława kaczyńskiego. Pozwól, że zacytuję twojego drugiego idola i powiem ci wprost: spieprzaj dziadu.
moherek pospolity dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ładnie Wam się we łbach pop’doliło…
Poss dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
JWP Włodzimierzu!
A z jakiej to arystokracji JWP się wywodzisz? Może od Radziwiłłów, których tak barwnie opisał Sienkiewicz w “Potopie”? Czy też przodkiem JWP był niejaki Branicki, ten, co to umiał pisać i podpisał Targowicę? Czy też przodkiem JWP był nieco skromniejszy polski szlachcic, Feliks Edmundowicz Dzierżyński?
Otóż, poważniej mówiąc, arystokracja polska w przeważającej większości, miała w arystokratycznej dupie Polskę, jej niepodległość i tego typu duperele. Arystokracja polska, w chwilach zagrożenia, łapała, co tylko mogła i wywoziła w bezpieczne miejsce, gdzieś do Paryża czy Genewy, i stamtąd łaskawie pouczała pozostawiony motłoch.
Arystokracja polska wreszcie, kiedy przehulała swój majątek, siedziała w kieszeni, jak to piszesz, “pejsatych” kupców czy bankierów, a jak trzeba było oddać pożyczone – wyrzucała ich za drzwi, “bo nie będzie się z Żydostwem zadawać”.
Niewątpliwie byli ( i są) również polscy Arystokraci i Patrioci oraz ich potomkowie (np.Komorowski czy też Niesiołowski właśnie) z których my, Polacy, możemy być dumni.
Otóż drogi Hrabio (Książę?) racz również zauważyć, że nazywanie oponentów politycznych nierobami, pijakami lub lemingami (nawiasem mówiąc b.miłe zwierzątka) czyli obrażanie ich w sytuacji, gdy nie mogą wyzwać Cię na pojedynek, jest niegodnw z Kodeksem Boziewicza.Kryjąc się za ksywą postępujesz niegodnie.
JWP Włodzimierzu herbu Rydzyk – dam Ci radę:
Pomaluj się na biało-czerwono, wejdź na maszt przed zruinowaną rezydecją i powiewaj tam ku chwale Ojczyzny, ale, na Boga, nie zabieraj głosu publicznie, bo inwektywy Twoje co najwyżej mogą wśród ludzi rozumnych spowodować jedynie wzruszenie ramion.
ryszard dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
@Włodziu,
Martwi mnie to, że nie wiesz, o tym, że prawdziwy arystokrata Żydem nie pogardzał, ani zreszta nikim. A takie pogardzanie Żydami i innymi narodami jest typowe dla ciemniactwa plebejskiego. Dlatego ośmieliłem się nazwać Ciebie d***ą w kraty, a nie arystokratą. Zresztą ten pierścień, którym się chwalisz można było kupić na giełdzie staroci lub w sklepie z numizmatami.
A teraz uważaj, pogrzebałem w Googlu, oto co znalazłem:
“Stefan Niesiołowski pochodzi z rodziny ziemiańskiej o wielkich tradycjach patriotycznych, Adam Mickiewicz wymienił ją w “Panu Tadeuszu”. Dziadek, Bronisław Łabędzki, został w 1905 zesłany na Syberię za organizowanie strajku szkolnego. Ojciec, Janusz Niesiołowski, brał udział w wojnie z bolszewikami w 1920 oraz kampanii wrześniowej w 1939, był żołnierzem Armii Krajowej. Wuj, Tadeusz Łabędzki, był jednym z przedwojennych przywódców Młodzieży Wszechpolskiej, został zamordowany w 1946 przez UB w czasie przesłuchania.
Mąż Anny Królikowskiej-Niesiołowskiej i ojciec Joanny Niesiołowskiej-Księżak.
W latach 1964-1970 był współzałożycielem i działaczem konspiracyjnej organizacji “Ruch”, kwestionującej legalność PRL. W 1970 był pomysłodawcą terrorystycznej akcji podpalenia muzeum i wysadzenia pomnika Lenina w Poroninie, jednak w dniu 20 czerwca w wyniku dekonspiracji, wraz z innymi działaczami (Bolesławem Stolarzem, Emilem Morgiewiczem, Marianem Gołębiewskim, Andrzejem i Benedyktem Czumą), został aresztowany przez SB. 23 października 1971 skazano go na 7 lat więzienia za “czynienie przygotowań do obalenia ustroju socjalistycznego przemocą” oraz próbę podpalenia. W 1974 został zwolniony z więzienia na mocy amnestii.
Na wolności zaangażował się w działalność Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO), współpracował z Komitetem Obrony Robotników.
Od 1980 należał do NSZZ “Solidarność”. Był m.in. przewodniczącym komisji zakładowej “Solidarności” na Uniwersytecie Łódzkim.
W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 został zatrzymany, następnie osadzony w ośrodku dla internowanych w Jaworzu, gdzie spędził wraz z m.in. Tadeuszem Mazowieckim, Bronisławem Geremkiem, Jackiem Bocheńskim, Wiktorem Woroszylskim, Stefanem Amsterdamskim około roku.
Był współzałożycielem ZChN, od początku zasiadając w jego władzach naczelnych. W sejmie kontraktowym wspólnie z Markiem Jurkiem i Janem Łopuszańskim współtworzył charakterystyczny wizerunek tej partii. Wystąpił ze Zjednoczenia w 2001. Wraz ze Zbigniewem Romaszewskim i Janem Rulewskim współtworzył ugrupowanie “Suwerenność-Praca-Sprawiedliwość”.
Flogiston dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ludzie… nie załamujcie mnie… znowu zapominacie, że z wyznawcami nie ma dyskusji?
Piotr dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Pisjanizm i satanizm mają jedną cechę wspólną:
aby być wyznawcą trzeba się okaleczyć(w wypadku tego pierwszego trzeba sobie okaleczyć mózg, żeby uwierzyć Kaczyńskim)
Cytując posła Górskiego “jeśli ktoś poczuł się urażony-przepraszam” (
Kwa! dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Nie lepiej zacytować Kaczyńskiego Lecha i powiedzieć: “spieprzaj dziadu”? Ciekawe czy urażony tymi słowami pisuar, odważyłby się wytknąć rozmówcy, brak klutury.:)
moherek pospolity dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Słowa “Spieprzaj Dziadu” przez wyznawcę pisjanizmu nie są odbierane jako obelga, jeno jako błogosławieństwo. Coś jak “Salem alejkum”.
Piotr dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Włodzimierzu herbu Chwalidupa – opowiem Ci autentyczną historię o najbliższej mi osobie:
Otóz 25. lat temu moja żona została złapana z torbą pełną ulotek i zawieziona na Małopolską w Szczecinie ( kto zna Szczecin, ten wie, co to znaczy).Oczywiście przesłuchania, groźby, szantaże itp.W którymś momencie zaprowadzono ją do jakiegoś naczelnika, który powiedział jej mniej więcej coś takiego: “Widzi Pani, ja wywodzę się z arystokratycznej rodziny, a jednak popieram władzę ludową”.
JWP Włodzimierzu, nie byłeś to TY?
P.S.Żona swoje odsiedziała…
Dla Twojej wiadomości:P.S. to skrót od łacińskiego “Post Scriptum”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza mniej więcej “Po napisanym”.
Jeśli chcesz wiedzieć, co to jest język łaciński – zajrzyj do Wikipedii.
ryszard dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Chwilami mam wrażenie, iż oglądam gościnne występy kabaretu pensjonariuszy szpitala dla psychicznie chorych z Tworek odgrywane w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy dla tamtejszych pensjonariuszy. Te dwa domy wariatów to PiS i jego elektorat. I ciągle jest śmieszno i straszno: no chociażby ten Włodzimierz ze swoim sygnetem, którym powinien popukać się w udręczoną PiS-owską propagandą głowinę. A tak nawiasem mówiąc – komu zginął ten sygnet i czy jego wartość nie przekracza przypadkiem 300 złotych wyłudzanych standardowo przez PiS-owców. Dlatego radzę Ci człowieczku – nie zgrywaj się na arystokratę i zamiast zaczepiać mądrzejszych jedź na Cypr testować rajdowe meleksy!
kt dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ryszard on Cię zdenerwował i chyba o to temu “arystokracie” chodziło. Dlatego olej go spokojnie i dokładnie! Pozdrawiam!
kt dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
@ Lemingi,
Nasz, ekhm, ekhm, arystokrata Włodzimierz swą wiedzę nt. pochodzenia Niesiołowskiego czerpie, jak nic, z internetowego zdroju wiedzy dla Prawdziwych Wolaków, czyli polonica.net. Na opublikowanej na rzeczonej stronie “liście Żydów w zniewalanej Polsce” jak byk widać, że Niesioł to po prostu przemalowany Aaron Nusselbaum.
@ “Arystokrata”,
… Drogi Włodzimierzu, nie doczytałeś tej listy do końca, więc pozwól, że Ci pomogę. Otóż pod literką “N” znajdujemy tam, ni mniej ni więcej, tylko nasze zjawisko biologiczne. I co widzimy? Ano to, że nasi braciszkowie również zużyli sporo biało-czerwonej farby, żeby przestać się podpisywać jakże mazowiecko brzmiącym nazwiskiem Kalkstein.
Uwielbiam te chwile, kiedy odzywa się “Prawdziwy Polak”
Komu te pejsate media mącą w głowie, bo już się pogubiłem?
Opornick dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Ech, Piwosze i Pornogrubasy, nie kminicie że to jakowyś Tuskowy jaja sobie robi, podpuchę znaczy ?
wehehe dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
@wehehe
nawet jesli, to poziom wypowiedzi jest zachowany do oryginalu, wiec niesposob rozroznic.
Monoekann dnia 8 grudnia 2008 | zablokuj
Zwrotu:
>>FLEMINGI>Palestrina
Flogiston dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Palestrina2005, tu, na tej stronie, ostatnio używał Zwrotu “FLEMINGI”.
Więc, jakie wnioski??
Flogiston dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
czy przypadkiem post Wlodzimierza nie jest poklosiem akcji pewnego radia nawolujacego “MOHERY DO INTERNETU”?
olek dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Jedynym argumentem jaki macie, jest zarzut podszywania się pod arystokratę. Czy wasi szanowni antenaci, siedzieli pod pierzyną moich rodzicieli?. No chyba, że w charakterze bździny!. Wasz idol, sam pisał swój życiorys dla Wprost i Wikipedii i jest takim samym Polakiem, jak był nim Geremek. I takim samym arystokratą. Piszecie z lubością Kalkstein, łącząc to plugawe nazwisko z Kaczyńskim. To taka sama manipulacja, jak Tusk = Wehrmacht. Na schledanu!.
PS.Zagotowała się wam chmyzy, woda w zadkach?.Prostując, mój pies nazywa się Pisior, a ja uważam Rydzyka za kmiota i dupka, tak samo jak was rodacy, lemingi.
Włodzimierz dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
@ Włodzimierz
NIE KARMIC TROLLA
Raf dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Włodzio (czy też Palestrino), kak zwał tak zwał,
czyżby zaczęło cię ponosić? Ty, z twoim psem Pisorem i Rydzykiem w tle powinieneś siedzieć cichutko i mieć nadzieję, że twoich pryncypałów dobry naród nie wsadzi jednak za kratki, a ciebie w następnej kolejności. Arystokrata mi się trafił! Warstwa, pod którą się podszywasz, nie zajmuje się bzdetami, mój drogi frustracie, a jak się chcesz wyżywać, to masz pisiarskie stronki, gdzie twoje miejsce. Oddal się, mój dobry człowieku, zajmij się lizaniem kaczych kuprów, bo nas, lemingów, jest więcej i zadepcemy cię, o ile będzie nam się chciało. Ewentualnie zostaniesz olany i odejdziesz w niebyt, jak już wielu przed tobą. To jest moje pierwsze i ostatnie słowo w tym przedmiocie. Asta la vista!
belissarius dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Czy ostatnimi czasy nie bylo jakiejs ucieczki z zakladu zamknietego leczenia?
broerkonijn dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Moja wina, bo dwa razy podszyłem się pod Palestrynę2006, chcąc go ośmieszyć wypisywałem jakieś anty-pisarskie głupoty. Teraz, widać, biedak podpatrzył to u mnie i wykorzystując nick “włodzimierz” dlalej wali tekstem typu “flamingi”
Flogiston dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
O, Kurka (nie-Matka), pomyliłem się Palestrinie chodziło o Lemingi a nie Flamingi:
“Fałszywa legenda bazowana na amerykańskim filmie wytwórni Disneya White Wilderness (1958) sugerowała, iż kiedy zbliżają się do oceanu bądź morza, myślą że są w stanie je przepłynąć; W praktyce jednak, jest to często dalekie od prawdy, a sugestia w filmie była jedynie wymysłem autorów, którzy sami zepchnęli gryzonie do wody”
Flogiston dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Uważajcie, chamy, do kogo piszecie! Wiecie, kto to jest Włodzimierz? Toż to sam Ordynat Waldemar Michorowski!!!!
ryszard dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Nie rozumiem dlaczego dyskutujecie z tym “arystokratą”. Pewnie skończył Wyższą Szkołę Wypasu Bydła w kierunku Obserwator Stada. A psuje nam taki fajny temat. Pozdrawiam neobolszewików.
RobertM dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Akurat słowa Fleming, lemingi i flamingi można pomylić i NIE jest to coś, czego bym się w ogóle nie spodziewała po zacietrzewionym pisowcu…
zewsząd i znikąd dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Włodek! Jeżeli jesteś taki odważny to zamień pieska na kaczorka i nazwij go Jarcia – tylko uważaj bo wtedy o 6.00 rano może do Twoich drzwi CBA załomotać! Jak tam sygnet rodowy – widzę, iż oglądasz “Modę na sukces” i naśladujesz Maronów! powodzenia i baw się tak dalej ku chwale dwóch pokraczników!
kt dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
“No ale Kaczor miał lepiej bo go nie internowali (czyżby skumali, że z nim się nie dogadają?)”
Tak, Zorro, masz rację. Władza komunistyczna internowała tych, z którymi się dogadała. Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe…
Marek dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
@Włodzimierzu.
w zasadzie nawet nie chciało mi się odzywać do Ciebie, bo nie ten poziom, ale jednak nie wytrzymałem…
1. nie jest ważne, czy ktoś należy do szlachty, czy też nie. ważne jest, jakim kto jest człowiekiem. mam na to przykład wśród znajomych. mam znajome rodzeństwo, herbu ( chyba nieważne
) jeden – człowiek wysokiej klasy, spokojny, kulturalny, zrównoważony. drugi (jego rodzony brat) – cham i złodziej. nie mam pojęcia, jak postępujesz w życiu, ale jedno mogę powiedzieć, Twoje wypowiedzi noszą symptomy chamstwa i usiłowania obrażania wszystkich, kto tylko nie z Tobą…
2. czasami żałuję, że to nie Palestrina a Włodzimierz. Palestrina chociaż, mimo ewidentnego zaślepienia, zachowywał się kulturalnie.
3. kwestia żydowska… niestety, antysemityzm jest to grzeszek, który bardzo często zdarza się wśród naszego narodu. jest to jeden z objawów ksenofobii, która polega na strachu przed obcymi w grupie. co gorsza, w pewnym momencie ksenofobia staje się celem samym w sobie, ponieważ ułatwia mi oskarżanie innych o rzeczy, o które musielibyśmy oskarżyć sami siebie, gdyby tych obcych nie było, a tak – jest na kogo zrzucić. nie mam dobrej pracy – to nie jest moje wina, nie wina tego, że nie umiem dobrze pracować i jestem leniwy, to wina żydów i KROPKA.
4. koniec, bo już mi się nie chce, mimo, że tak mi wstyd…
j
sunset dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
@”arystokrato” Włodzimierzu
znobilituję cię kolejną odpowiedzią, boś na te liczne odpowiedzi nie zasłużył
1) „To jeden z grona lemingów, drepcących do urn wyborczych”:
PIS miał: telewizję i radio publiczne, „Wprost” w roli słupa ogłoszeń pisowskich służb specjalnych; Rzeczpospolitą i Dziennik serwilistyczne aż do obrzydzenia; kochankę Ministra Sprawiedliwości cenzurującą wiadomośći w publicznej TV; Trwam i Radio Maryja – i narzekał na zmanipulowanie Narodu przez media.
Bardzo mnie też bawi spiskowa wiara w to, że istnieje jakiś wspólny front mediów sterowanych przez „wrogie ośrodki” w sytuacji całkowitej wolności wymiany poglądów (nie pozwalają ci, o przenikliwy Włodzimierzu, pisać do macierewiczowskich gazetek?)
Pis każe nam też wierzyć, że Jarosław, dosypający południa 13 grudnia 1981 r., młody rzutki działacz PRON poseł Karski, prlowski prokurator Kryże wsadzający opozycjonistów do więzienia, panowie Giertychowie współpracujący z SB i WRONą Jaruzelskiego, ideolodzy RM Nowak i Bender, tworzący lojalne wobec PZPR pseudokatolickie postendeckie organizacje (kochani prlowscy dyplomaci i posłowie, odważni, gdy ju7ż za to nic nie groziło. Gdy zamykano TP, bo nie chciał zamieścić panegiryku dla Stalina, to tacy panowie bez obrzydzenia kolaborowali z reżimem.
Natomiast Niesiołowski, Michnik, Kuroń, Modzelewski, Bartoszewski, Geremek – to zdrajcy mają być i niegenetyczni zgoła patrioci…
Otóż wiara w to, że jakieś grupy narodowościowe – obojętnie: Żydzi, Niemcy, Karaimi – w spiskowy sposób sterują jakimiś społecznymi i politycznymi procesami; taka wiara w świecie, w którym zazwyczaj nie udaje się nawet głupi, grosdzowy spisek na giełdzie – jest po prostu smutnym dowodem miałkości umusłowej. Wierzysz PISowi w to wszystko, o czym pisałem powyżej i ŚMIESZ zwać innych lemingami? Wierzysz PISowi po dopuszczeniu Leppera do wicepremierowania, po aferze z odrolnieniem, po ministrach Kaczmarku i Lipcu, po Ziobrze, kręcącym prokuratorami jak dziecięcymi wiatraczkami – i Śmiesz pisać coś o „inaczej uczciwej formacji Tuska”? Kpisz?
Radziłbym ci poczytać prawdziwych arystokratów, a nie mniemanych: Cata-Mackiewicza, Wańkowicza, Konwickiego, Miłosza, Giedroycia. Może wtedy zrozumiesz coś z historii XX wieku. Chyba, że naprawdę – jak większość PISu i jego apologetów, siedzisz mentalnie w wieku XIX i wyznacznikiem arystokracji jest dla ciebie sygnet. Ale skoro tak, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś obwiesił się nawet kilogramami złota i zasiadł wśród tych, do których, jak widać po twoim pogardliwym poście, jest ci mentalnie blisko: kiboli. Też co niektórzy obwieszają się złotem i obrzucają bananami jakiegoś Murzyna tylko dlatego, że osiągnął w życiu sto razy więcej, niż oni…
Zdaje się, że satysfakcjonowali by cię „arystokraci” z SS – zrazu zwykli zapijaczeni bandyci, którzy w sprzyjającym wietrze historii nakupowali sobie skór i sygnetów i bredzili coś o dobrym, arystokratycznym, aryjskim pochodzeniu i coś o…. „pejsatych mediach”.
Ty, Włodzimierzu, każesz nam patrzeć na zawstydzający spektakl, w którym dla paru procent poparcia sondażowego wynajmuje się paru ksenofobów w rodzaju Rydzyka, Giertycha czy Nowaka i korzysta z ludzi, którzy spijają ich zawstydzające brednie jak prawdę objawioną. Powiadasz, że Rydzyka masz w dupie? Czyli tam, gdzie Rydzyk ma Kaczyńskich. Przemyśl to.
Ty każesz patrzeć spokojnie, jak cała wierchuszka PISu czeka z zapartym tchem na ostatnie słowa Jarosława, żeby wiadomo było, co dalej beeeczeć przed mikrofonami. Ty chcesz, aby rumieniec wstydu opromieniał me lico, kiedy widzę panów: Semkę, Karnowskiego, niegdyś sensownego Ziemkiewicza – o których DOKŁADNIE WIEM, CO POWIE4DZĄ, ZANIM OTWORZĄ USTA. Zapytasz, skąd wiem? Ano stąd, że wcześniej słucham Jarosława i znam kanon. Mało tego – da się przewidzieć, co napisze apologeta PISu – łącznie z tobą: są tacy, którzy uważają, że dostajecie instrukcje. Ale to spiskowa bzdura, podobna do tych, w jakie ty wierzysz – nie, naprawdę nie dostajecie instrukcji, i tak, naprawdę da się przewidzieć toczka w toczkę, jak będziecie bronić aktualnej linii pisowskiego biura politrycznego. Ale to wy, o ironio, raczycie sobie gaworzyć o lemingach i manipulacjach!
2)Ja rozumiem, że ja komuś horyzonty umysłowe wytycza Dmowski, Falanga, Bolcio Piasecki i dziś ich pokraczne pisowsko- lp[rowskie wnuczęta, to ma z Europą dylemat.
Ja nigdzie w rozkroku stać nie muszę, bo Polska była, jest i będzie w Europie – snadź oprócz kultury zdały by się jeszcze lekcje geografii.
3) „rodzina zacna, a on kanalia”, „zagotowała się wam, chmyzy, woda w zadkach”, „pomyśł durniu, o czym piszesz”.
Nie wstydź się naszego plugawergo języka”arystokrato”. Właśnie wystawiłóeś swój arystokratyczny „cenzus” na widok publiczny. Niw weim, co ci się w zadku gotuje, ale w głowie niewiele.
4)”Jedynym argumentem, jaki macie”
No to masz, „arystokrato” Ale nie takim naiwny, żebym sądził, że do człowieka ideologicznie zmanipuloewanego można trafić argumentami. Na ciebie działaja, jak widać, raczej hasła i stereotypy – i to już twój problem, że nikczemne i głupie.
5) Co do antenatów – bez łaski. Ani nam potrzebna twoja łaskawa nobilitacja. I antenat nie pomoże, jak się ma w głowie klej. Jeśliś ty arystokrata, to wolę być plebsem. Innym też radzę się szybko do plebsu zapisywać, póki jeszcze są miejsca. Bo po ostatnich wypowiedziach Jarkacza o Niesiołowski,, to z taką „arystokracją”, jak on i jego miłośnicy, wstyd się między ludźmi pokazać.
Simon dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Wstyd mi za Was!!!
Jego Ex-Celencja Włodzimierz zionie do Was najczystszą miłościa bliźniego,a Wy czym Mu odpłacacie???!!!
Sloganami Żyda z Nazaretu,podpartymi autorytetem niejakiej Miriam,Matki Jego!!!
Toż to żydokomuna w najczystszej postaci:Wy przebaczacie,staracie się zrozumieć bliźniego,co poniektórzy nadstawiają nawet drugi policzek,roją coś o tym,że wszyscy ludzie sa równi…
Jeszcze raz powtarzam:wstyd mi za Was!
Nie będzie tu pobłażania dla lewactwa i żydomasonerii,choćby mającego oparcie w takiej jednej książce…
Ktoś kiedyś,na pytanie,jak najkrócej można streścić przesłanie Biblii, odpowiedział:
“Miłuj Bliźniego swego jak siebie samego” ,zaś
reszta ,to tylko komentarze.
I to jest właśnie to podstępne pejsate mataczenie!
))
I wy tak też mataczycie,o zgrozo
qadam dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
taaaa…
najlepszym epitafium będzie tutaj tekst, który usłyszałem na Krakowskim Przedmieściu…
“wszystko to wina tego gudłaja, który dał się ukrzyżować”…
echhhh… poziom…
jak już napisałem: wolę już Palestrinę.
sunset dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
@ Simion
Właśnie usiadłem, żeby coś jeszcze JWP Włodzimierzowi napisać.Ale najpierw przeczytałem Ciebie i już nie muszę.
Dzięki!!!!
ryszard dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Widzę, że matoły z tuskwatch.pl tu przybyli by swoje głupoty powypisywać. Ludzie, to nie ta grupa odbiorców, tu ludzie myślą i nie ugną się, jak ktoś ich od żydokomunopedałomasonolewactwa powyzywa. Nie ten poziom, nie ta kategoria.
bz dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Ludzie, nie kompromitujcie siebie i nie kompromitujcie tej strony dyskusjami z Włodzimierzem. Szkoda czasu i energii, a i tak nikt go nie przekona. Olać go, żeby więcej tu nie pisał, a nie zachęcać do polemiki.
Tak jak nie dyskutowałem z jegomościem, który po wyborach w USA powiedział “te wybory były ustawione przez Żydów, to oni zrobili z Obamy prezydenta”.
andrzejjj dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Po takich szlachcicach Czartoryski na koń wsiadał.
RobertM dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Oni żyją w swoim świecie, a my dla nich stoimy tam gdzie ZOMO, mamy silne powiązania rosyjsko-niemiecko-żydowskie i jesteśmy manipulowani przez media o zagranicznym kapitale niszczące ten kraj. To wariaci, których nie da się nawrócić, więc nawet nie warto próbować. Oni wiedzą “lepiej”.
bz dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
@anrzejjj
Masz rację, polemika nie ma sensu.
Na deser adekwatny cytat, pasujący prawie idealnie (oczywiście nie do Ciebie):
“Chętnie bym ci objaśnił tę metodę wspaniałą póki o niej pamiętam….Niestety – ja mam czasu za mało, ty masz mózgu za mało, a poza tym są inne sekrety”*
*Levis Carroll, “Wyprawa na żmirłacza” w tłumaczeniu Roberta Stillera
ryszard dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Jeździłem na Czartoryskim na barana, jako dziecię różowe i świeżutkie. Nawet go obsikałem!. Widzicie Ynteligienci, ile zmarnowaliście energii na pisanie waszych inwektyw?. Jak świętym oburzeniem zapałaliście?. Po to tu wszedłem, żeby zetrzeć z was, to paskudne samozadowolenie dorobkiewiczów i ciułaczy wykształconych lepiej lub gorzej, przeważnie w pierwszym niestety pokoleniu. Na dziś i na ten temat wystarczy. Pozdrawiam i życzę tolerancji. Może wasi rodzice też wolą Kaczyńskich?, urwiecie im głowy?. Każdy ma prawo do zabrania głosu i przedstawienia swoich racji. Jestem pewnie zbyt zjadliwy i mam swoje zasady, żelazne niestety. Pamiętam Nocną Zmianę i tam szacunek dla waszego jedynego IDOLA, prysnął jak bańka mydlana. Prysnął szacunek dla polskiego żydostwa, kiedy jeden z moich kuzynów był Ministrem u Suchockiej. Słuchałem go, słuchałem i nie mogłem uwierzyć!. Jesteście młodsi, nie dostaliście od życia w tyłek, tyle co ja. Wasz bagaż doświadczeń to wolna Polska i pewien mizerny dobrobyt. Ja wychowałem się w wielkiej biedzie. Mój Ojciec jako wróg klasy robotniczej pracował jako dozorca, w zakładach drzewnych w Żyrardowie. Pozdrawiam Was raz jeszcze Świątecznie prosząc, wy młodzi, nie oddajcie niepodległości tego Kraju. Nie stańcie się kosmopolitami. Język , historia i kultura to coś, co nas odróżnia od tych na drzewach. Włodzimierz S.C.
Włodzimierz dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Wlodzio! You know what? Just fuck yourself, you motherfucking polak-patriot!!!
euro-hillbilly dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
“Po to tu wszedłem, żeby zetrzeć z was, to paskudne samozadowolenie dorobkiewiczów i ciułaczy wykształconych lepiej lub gorzej, przeważnie w pierwszym niestety pokoleniu.”
Mierz siły na zamiary. Póki co, jedyne obnażyłeś swoje kompleksy. “Yntelygenci”, elyty, lemingi – Boże, jaki ty musisz być mało pewny siebie! Licz innym pokolenia, szukaj dorobkiewiczów i baw się swoim sygnetem. Święte oburzenie? A skądże, raczej poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Energii strata, powiadasz? Ale to sama przyjemność spuścić nieco powietrza z takiego pustego bufona, jak ty.
“Jesteście młodsi, nie dostaliście od życia w tyłek, tyle co ja.”
Ja ci tam do metryki zaglądał nie będę, ale nie sądzę, żebym z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych pamiętał mniej niż ty. Jak się nie ma argumentów, to się czepia metryczki. Słabiutko.
“Prysnął szacunek dla polskiego żydostwa” – ty nie możesz mieć szacunku dla innych, ponieważ nie wiesz, co to jest. Sam zwrot o szacunku dla jakiejś grupy narodowościowej czy etnicznej świadczy o prymitywizmie. Jak można, dajmy na to, żywić szacunek dla WSZYSTKICH Francuzów, albo zADNEGO Włocha? Zbitka w stylu “szacunek dla polskiego żydostwa” świadczy o umysłowości naiwnej i prymitywnej. Pomysł, by bać się jakiejś narodowości motywując to patriotyzmem dowodzi jedynie spsienia: jeśli ja mam się bać paru Żydów, czy Niemców, czy wreszcie europejskiego prawa i w tym strachu mam drżeć o niepodległość – to co to za niepodległość? Co to niby za Naród, co to miałby się rozpaść od byle dmuchnięcia, jak domek z kart?
Tacy “patrioci”, jak ty, w rzeczywistości swym krajem i rodakami gardzą. Drżąc przed byle “obcym wpływem” pokazują, jak bardzo mało wierzą – w swój kraj, rodaków i kulturę.
Gardzą także takimi rodakami, jak Geremek. W dużej mierze dzięki niemu ten kraj jest wolny. Ale mógł się nawet zapisywać swego czasu do Sodalicji Mariańskiej i może być jednym z niewielu w XX wieku Polaków, którzy wyzwolili ten kraj – jaśniepanu Włodzimierzowi się nazwisko nie podoba.
Choć jaśnie pan Włodzimierz może pomarzyć o takich zasługach dla niepodległości Rzeczypospolitej, jakie miał Geremek czy Wałęsa.
I choćby jaśnie pan Włodzimierz pękł w swej bezrozumnej złości – to tego faktu nie zmieni.
Wiedziałby, jak bardzo się myli, gdyby się troszkę poduczył historii swojego kraju z ostatnich dwustu lat. Ale woli pouczać innych, aby nie zaprzepaścili narodowego dziedzictwa. Dziedzictwa, o którym ma nikłe pojęcie.
“Jesteście młodsi, nie dostaliście od życia w tyłek, tyle co ja.” – nie popłacz się, ty jedyna arystokratyczna ofiaro komuny. Kolejny pokrzywdzony przez los – otóż informuję cię, sierotko po komunizmie, że takich pokrzywdzonych było trzydzieści parę milionów. I tylko niektórzy dali sobie łamać życie, aby ten stan rzeczy zmienić. Nie było wśród nich Jarkacza ani Rydzyka z kompaniją – był natomiast Niesiołowski, Komorowski i Wałęsa.
“…wy młodzi, nie oddajcie niepodległości tego Kraju. Język , historia i kultura to coś, co nas odróżnia od tych na drzewach” – a tobie się wydaje, że wystarczy porozumiewać się po polsku w stopniu podstawowym, żeby pielęgnować polską kulturę?
To przeproś z łaski swojej Tuwima,Słonimskiego, Aszkenazego, Jasienicę, Brzechwę, Lechonia i tysiące innych za swoje piękne wynurzenia na temat “polskiego żydostwa”. A potem sobie gębę wycieraj polską kulturą.
A potem przeproś Geremka, Michnika, Kuronia, Komorowskiego, Niesiołowskiego, Wałęsę i wielu innych za to, co wyprawiają twoi kaczy idole – a potem nas pouczaj o patriotyzmach. Bo póki co, bronisz tych, którzy dla prywatnych animozji i ambicyjek nurzają ostatnie trzydzieści lat historii tego kraju w błocie i plwocinach.
Piękny patriotyzm. Ale jaka arystokracja, taki i patriotyzm.
I co, starłeś z nas dużo samozadowolenia? Bo sądząc z twojego ostatniego postu, my z ciebie starliśmy niewiele?
Simon dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Włodziu, myślę, że wiem kim jesteś. Powtarzam:
wahadełko, cieki wodne, ziołolecznictwo – czy to czasem nie Twoja profesja? Znachorstwo i naciąganie biednych, chorych ludzi na Twoje znachorskie sztuczki??
Flogiston dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Witam fajna stronka powiem wam ze nienawidze karłow jak ich widze to niedobrze mi sie robi dobrze że przegrał jeden ale jeszcze jeden trwa
nie znam nikogo kto ich popiera
Krzycho dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Flogistonie – a odstosunkuj mospanie się ty z łaski swojej od ziołolecznictwa, które ma chwalebne swe karty w historyi Rzplitej (piszę to bez ironii) od Marcina z Urzędowa, Szymona Syreńskiego i Stefana Falimirza aż po prof. prof. Muszyńskiego, Ożarowskiego, Kohlmunzera tudzież całą rzeszę praktyków i teoretyków mniej znanych, lecz niemniej zasłużonych we wkładzie dla nauki tej, Farmakognozją bądź Fitoterapią zwanej, która ma i mieć będzie niezaprzeczalne zasługi w dziele przywracania zdrowia całych rzesz obywateli, co niniejszym jako pokorny uczeń powyższych mędrców, potwierdzam.
wehehe dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Palestrina jest cliche, czas na Włodka?
threepwood dnia 9 grudnia 2008 | zablokuj
Bezczelność pisuarów nie zna granic. Domagają się, żeby komisja etyki ukarała Andrzeja Czumę, z tego tylko powodu, że ośmielił się powiedzieć, że jarcia kaczyński kłamał w sprawie Niesiołowskiego. To już szczyt wszystkiego – ten karzeł, przekartkował książkę i jest lepiej poinformowany od Czumy, kompana Niesiołowskiego z czasów działalności w Ruchu?
moherek pospolity dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
Ej dajcie spokój Włodzimierzowi, temu palantowi przecież o to chodzi, żeby nas powkurzać. Jeśli on na prawdę jest tak prymitywny socjalnie, jeśli przepełnia go tak bezmyślna ignorancja, to mi go żal po prostu. Zauważcie jego kompletny brak argumentów i małostkowość – przecież on jedynie obraża i nic więcej. Tak jak wszyscy dookoła PiSu.
@moherek_pospolity: Oni mnie już niczym nie zaskoczą. Kaczyński jest takim trollem internetowym, ale w polityce, rzecz niesłychana. Robi dużo zamieszania wokół siebie by zyskać poparcie u takich interesujących przypadków, jak Włodzimierz.
bz dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
Czyli szuka poparcia wśród ciemnego ludu, jak to zgrabnie i celnie określił Kurski.
moherek pospolity dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
SB wypuszczało swoich infiltratorów po paru godzinach. Że niby go tam przyskrzynili, cośtam cośtam. A kapował jak mała dziewczynka w konfesjonale przed pierwszym katoczipsem.
El Moherro dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
@Simon brawo
niestety, z @włodzimierza nie sposób zedrzeć samozadowolenia…
po prostu on nie należy do ludzi, którzy wiedzą dostatecznie dużo, aby wiedzieć, jak niewiele wiedzą…
j
sunset dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
A teraz, gdy zakończyła się zadymiarska wizyta mongolsko-koreańsko-japońska oraz związany z nią pech i obciach to natychmiast mamy nową zadymę ze szczytem UE w Brukseli! Po co tam jedzie Otępiały Lesio – a no tylko po to aby pokazać na palcach, bo żadnego ludzkiego języka nie zna, iż “jest nas dwóch ale ja tu jestem ważniejszym” i oczywiście dostać po łapach od Sarkozego! Jak długo ten wróg Narodu i Państwa Polskiego będzie nam szkodził i ośmieszał na forum międzynarodowym! Natomiast w kwestii Traktatu Lizbońskiego to Lesio twierdzi, iż chce swój podpisik konsultować z premierem Irlandii!
kt dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
Olejmy Władka, niech ze złotym sygnetem na palcu wspomina sukcesy swego idola Lesia, zarówno te przeszłe jak i te przyszłe.
A życiorys to jest życiorys, i z tego co widać Niesiołowski nie ma się czego wstydzić, za politykę swoje odsiedział i czerwoni się z nim nie cackali. A Jarek – tabula rasa – nic, człowiek z nikąd, wygodny leń i maminsynek, duchowy uczeń Lenina /Z Leninem żyj, z Leninem śpij .. itd/, który obudził się w południe i zorientował się ze system który go żywił i grzał upada i się zesr.. ze starachu że go nie kryje internując. Dopiero na prośbę – pewnie Mamy – przesłuchali misia 17.12 żeby mógł do CV wpisać. Żenada….
A co do 13-letnich dziewczynek. To w rodzinie jedyną 13 latką w czasie wojny musiała być mamusia i idąc tym tropem, oraz wiedząc o doktorach w typie Mengele, możemy zadać pytanie /w typie Jarka – chamskie, beszczelne i osobiste, grzebiące w życiu człowieka i sugerujące bardzo wiele/, czy aby urodzone dzieci nie są obarczone jakimiś pozostałościami gestapowskich experymentów medycznych?
Zaraz Włodek i Plastelina powiedzą – chamstwo! i będą mieli rację, ale cóż zniżyłem się do poziomu ich Bożyszcza. Zły to przykład, ale może trafi do zakutych łbów, choć przypuszczam że wątpie.
Jerzy dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
@Jerzy
oczywiście, że to nie trafi do nich
wedle starej reguły: “widzisz źdźbło w oku bliźniego, a w swoim belki nie zobaczysz”
j
sunset dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
Podobno w PRL-u istniał w służbach specjalnych status tzw. “agenta wpływu”. Owi agenci wpływu używani byli wyłącznie do najważniejszych zadań i nie posiadali żadnej dokumentacji jaką standardowo zakładano pozostałym agentom, TW i innym kontaktom operacyjnym. Nie podpisywali też żadnych zobowiązań i pokwitowań oraz nie pisali meldunków i raportów. Jedynym sposobem łączności był kontakt osobisty – często poza granicami kraju. Wiedzę o tych agentach wpływu i innych najważniejszych TW posiadają aktualnie służby rosyjskie a ich liczba to prawdopodobnie około 500 bardzo wpływowych osób z naszych elit. Zastanówmy się kto to może być. Uważam, iż podstawowym kryterium rozpoznawalności owych “śpiochów” jest ocena szkodliwości wrogich Polsce dokonań. A więc sami osądźcie kto dziś prowadzi najbardziej szkodliwą dla Polski działalność i wtedy może przynajmniej niektórych z nich rozpoznamy. A to wszystko co pozostało i obecnie stanowi podstawę tzw. “gry teczkami” to tylko nędzne ochłapy specjalnie porzucone w celu skłócenia społeczeństwa!
kt dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
z ostatniej chwili:
Lesio Otępiały vel Zazdrośnik – pozardrościł i uprosił Jego Świątobliwość Dalajlamę XIV o spotkanie… a co!
Yoonson dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
Nie internowany z nieznanych powodow.
A moze dlatego, ze nikt nie wiedzial, ze jest czlowiekiem waznym? Nawet UBecy sie na nim nie poznali
Liberalny Kalwin dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
heh… powiem krótko, artykuł dobry, natomiast wasze komentarze to dopiero kawał porządnej lektury
miło się czytało.
pzdrawaiam
Robert dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
@Yoonson
A wcześniej Prezio prosił UB-ków o internowanie, żeby nie wyszedł na głupka jak jego brat
Kwa! dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
@Kwa! to pewnie dlatego brat prezia przyznal Jaruzelskiemu krzyz sybirakow
Coprawda stalo sie to z woli obecnego prezesa TVPiS, ale w koncu kto inny podpisywal nominacje
Moonraker dnia 10 grudnia 2008 | zablokuj
KT – wynika z tego że rzeczonymi agentami byli wzyscy: od Rydzyka przez Balcerowicza po Millera, z Wojtyłą oczywiście też.
wehehe dnia 11 grudnia 2008 | zablokuj
Ja to sobie myśle, że Jarosław był tak groźny i niebezpieczny dla systemu, że SB bała się go internować. Nie chcieli po prostu drażnić potwora. I przez to zepsuli mu życiorys, chociaż i bez życiorysu Jarosław był wielkim opozycjonistą (żart roku), jak rzecze Jacek Kurski.
moherek pospolity dnia 11 grudnia 2008 | zablokuj
@moherek
Ty moherek sobie nie myśl, że będziesz sobie dworował z poważnych rzeczy – Twoją interpretację juz dawno stosował w praktyce Antonio:
“Nie można wykluczyć, że osoby, które nie znalazły się w aktach sprawy, realizowały przedsięwzięcia tak dalece naruszające prawo, że prowadzący sprawę nie zaryzykowali ich udokumentowania” – Antoni Macierewicz w tzw. “Raporcie z weryfikacji WSI”, str. 60 (16.02.2007) Pzdr,
jendras dnia 11 grudnia 2008 | zablokuj
Dlaczego ironizujecie na temat Jarosława??? On rozwalał system od środka dekując się na państwowej poleconej posadce i celowo nie przyswajając sobie żadnej wiedzy bo i tak wiedział lepiej co jest w danej książce i jak w ogóle to powinno być, bo autor, rzecz ludzka, często się mylił..
Swoją drogą po raz kolejny słyszę, że profesor Staniszkis mówi o nim “wybitny inteligent” – skąd takie wnioski??? Może to jakiś kod? Już lepiej określa to Tymochowicz – “kurdupel-twardziel” dodając słusznie, że trudno o śmieszniejszy wizerunek..
prawdziwy berg dnia 11 grudnia 2008 | zablokuj
wehehe – ja pisałem poważnie uznając, iż przed “opuszczeniem” Polski rosjanie zrobili to co robią zawsze profesjonalne służby w takiej sytuacji a mianowicie: zabezpieczyli najważniejszych agentów i stworzyli im pole do dalszej efektywnej działalności. Jeżeli jesteś innego zdania to chyba zakładasz, iż KGB było wówczas kierowane przez debili typu Che Maciawera. Natomiast wymienianie takich nazwisk jak te, które wskazałeś to zwykła złośliwość. Być może jeden z nich – z uwagi na szkodliwość dokonań – mieści się w tej kategorii ale to winny udowodnić nasze rozpieprzone przez Maciawerę służby właśnie! Ani Papież, ani Miller ani prof. Balcerowicz nie zasługują na taką podłość z Twojej strony – nie wiem co ci odbiło, iż przypisujesz taką podłość również mojej skromnej osobie. Ci, których wymieniłem zrobili dużo dobrego dla naszej Ojczyzny skąd zatem te insynuacje.
kt dnia 11 grudnia 2008 | zablokuj
A może by tak ktoś ustosunkował się do roli jaką tatuś bliźniaków pełnił w czasach komuny.Choćby po to aby pokazać różnicę pomiędzy dziadkiem Donalda. To dopiero będzie ciekawe , jakoś bowiem o tym jest podejrzanie cicho
wleon dnia 31 stycznia 2010 | zablokuj