Kolejna odsłona porażki roku
17 listopada 2008 – 23:51Tym razem to TVN oraz Radio ZET wyraziły sprzeciw wobec użycia materiałów pochodzących z ich zasobów do opracowania filmów opublikowanych niedawno w witrynie www.porazkaroku.pl. O ile w przypadku materiałów TVN autorzy montażu podali jego źródło, o tyle w przypadku nagrania audycji Radia ZET takiej informacji zabrakło.
Oskarżenia są zapewne efektem chałupniczego podejścia do produkcji nagrań. W części materiałów wykorzystano bezpośrednio materiały autorstwa znanego zwolennikom PiS-u z Youtube-a “studia” Leone Films. Niektóre z zaprezentowanych nagrań w całości opisane są sformułowaniem “Źródło: Youtube”. Niestety dla twórców witryny, powołanie się na fakt, iż ktoś inny ukradł materiały, a my tylko korzystamy z cudzej kradzieży, nie wystarcza. Jak więc widać, nie wystarczy pomysł i tysiąc PLN budżetu, by odnieść pełen sukces. Trzeba jednak przyznać PiS-owi, że przy znikomych nakładach finansowych (hosting już był, domena w home.pl kosztuje 1 pln, filmy zrobili miłośnicy partii a kawałek Flasha nie mógł być zbyt drogi) osiągnął całkiem niezły efekt marketingowy - nie znamy statystyk strony, ale bez wątpienia ilość artykułów w mediach jej poświęconych jest imponująca.
.com


70 odpowiedzi na “Kolejna odsłona porażki roku”
Nie nazywałbym tego sukcesem. Tzn. sukcesem chyba nie jest pojawienie się w mediach w myśl zasady “czy dobrze czy źle ale aby się mówiło”? To chyba jednak nie ma odniesienia do partii politycznych.
Według mnie sukces będzie można ocenić na podstawie listopadowych sondaży i też ciężko będzie z tych sondaży wyłuskać wpływ odpalenia tej strony.
W sensie dla miłośników PiS przecież to nic nie zmienia, oni będą głosowali na PiS i bez takich filmików.
Dla przeciwników PiS też nic to nie zmienia, oni będą głosowali na coś innego bez takich filmików.
Pozostają niezdecydowani. Jak na razie, według mnie, dla jednych idzie jakiś przekaz w formie paszkwili na PO - to nie przejdzie, tzn. z PiS wystarczyło powiedzieć, że “PiS jest złe” i wygrać wybory w odwrotnej sytuacji już się tak nie da. Drugi sygnał to brak profesjonalizmu i pogarda dla prawa.
kosmosiki dnia 18 listopada 2008
Ale strona nazywa sie adekwatnie. “Porazka roku”…
Irasiad dnia 18 listopada 2008
Z tego co wiem materiały z mediów można wykorzystywac bezpłatnie z podaniem źródła.
Jedyny sensowny więc zarzut to niepodanie źródła: Radio Zet.
Mówienie o jakiejś kradzieży jest absurdalne i świadczy o nieznajomości autora podstawowych zagadnień związanych z prawami autorskimi i wolnością słowa.
Ja na przykład mam pełne prawo zmontowac sobie filmik z obietnicami Tuska emitowanymi np. w TVN - np. zdynamizujemy wzrost gospodarczy, a następnie w filmiku wyśmiewać się że trzeba być ekonomicznym debilem żeby w szczycie koniunktury i nadchodzacym początku spowolnienia gospodarczego obiecywac wyborcom że jeszcze się tempo wzrostu gospodarczego podkręci.
Jesli podam źródło wszystko jest OK. Mam prawo wykorzystać materiał emitowany publicznie przez stację TVN.
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
P.S. należy odróżnić materiały typu “news” których fragmenty wykorzystywać można bezpłatnie z podaniem źródła od dzieł artystycznych typu filmy fabularne, seriale, telenowele (choć to raczej “dzieło” niż dzieło) itd. na których emisje trzeba wykupić prawa.
Autorowi więc proponuję wgłębić się najpierw w kwestie prawa autorskiego a dopiero później pisac wpisy na blogu…
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
dorabiasz ideologie do faktu.
cyt
“Z tego co wiem materiały z mediów można wykorzystywac bezpłatnie z podaniem źródła.
Jedyny sensowny więc zarzut to niepodanie źródła: Radio Zet.”
racja - jest podane zrodlo, mozna publikowac. nie ma, material jest umieszczony nielegalnie czyli skradziony. tu nie ma gdybania.
jak ukradne kogos grafike (znaczy rozreklamuje ja jako swoja), zbije na niej kupe forsy czy jakies nagrody a pozniej jak mnie przylapia powiem ok, nie ma sprawy, to ja dokleje autora i wszystko bedzie dobrze to … nie bedzie. a czy chodzi o kapital finansowy czy polityczny - nie ma roznicy.
a juz calkiem zlosliwie i wsciekle atakujac - to czy oni nie bojkotuja czasem tvn? to po jaka cholere biora stamtad wiadomosci? dyspozycyjna tv spasionego dzialacza i rzepa juz nie wystarcza?
Wildtom dnia 18 listopada 2008
Wildtom,
To co ma do tego TVN skoro podali źródło.
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
Palestrina…
nie zauważyłeś może, że zarzuty są dwa?
- jeden to nie podanie zetki,
- a drugi to cytowanie tvn, który jest ponoć bojkotowany przez wszystkich pisowców?
a co do tego, co ma do tego tvn, to czy nie sądzisz, że tvn ma prawo zauważyć, że łamane jest prawo?.
sunset dnia 18 listopada 2008
Mentalność Kalego działać, pan Palestrina?
Dla własnego użytku możesz sobie zmontować filmik, jak najbardziej. Ale jeśli chcesz to upublicznić, to musisz wystąpić o zgodę na udostępnienie materiałów do ich twórcy - jeśli tego nie zrobisz, to naruszasz prawo.
Parafrazując:
Mówienie o BRAKU jakiejś kradzieży jest absurdalne i świadczy o nieznajomości autora podstawowych zagadnień związanych z prawami autorskimi i wolnością słowa.
Autorowi więc proponuję wgłębić się najpierw w kwestie prawa autorskiego a dopiero później PiSac komentarze na blogu…
threepwood dnia 18 listopada 2008
@Palestrina - ręce mi opadają, kiedy tak plączesz się w zeznaniach… to podłe! zajmuję się fotografię i wiem ile trzeba pracy, warsztatu do zrobienia dobrego zdjęcie - a tu takie PSY kradną czyjąś pracę i mówią, że są prawi i sprawiedliwi.
WSTYD! i Bolszewizm w jednym.
tyle.
Yoonson dnia 18 listopada 2008
threepwood,
Nie znasz chyba prawa autorskiego.
Wiadomości typu “news” (czyli np. wiadomosci TVN) mam prawo sobie montować i puszczać na You Tube. Ponieważ prawo pozwala na wykorzystanie takich informacji bezpłatnie i bez zgody własciciela jak się poda źródło informacji.
Tak samo jak masz prawo podać cytat z ksiązki w publikowanej pracy naukowej bez pytania o zgodę autora jeśli podasz źródło.
Nie mam za to prawa użyć np. fragmentu jakiegoś filmu fabularnego. Za to mogliby mnie ścignąc.
Poczytaj torchę na ten temat.
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
Yoonson,
Co innego zdjęcie artystyczne a co innego reporterskie do newsu.
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
za kazde zdjęcie (czy podpisane jest imieniem i nazwiskiem, czy nazwą agencji) trzeba zapłacić - bądź mieć zgodę właściciela na “darmową” publikację; w każdym inny przypadku -jest to ZWYCZAJNE ZŁODZIEJSTWO!!!
Yoonson dnia 18 listopada 2008
Rece opadaja. zauwazcie, malo kto tu sie pokusil o “obrone” nacpanych poslow PO czy bojkotujacego radio Boniego. Wyksztalciuchy sa na tyle roztropne zeby nie wdawac sie w jakies idiotyczne krucjaty w obronie czci nie do obrony. Natomiast zawsze milo popatrzec jak takie Palestriny odstawiaja prawdziwy szpagat moralny broniac i tlumaczac to czego obronic ani wytlumaczyc sie nie da, jak probuja wmowic ze biale jednak nie jest biale a jak juz zostaja zapedzeniw kozi rog to zostaje im jeszcze zawsze aktualne “a u was Murzynow bija”
Wildtom dnia 18 listopada 2008
Yoonson,
Tłumaczę po raz dziesiąty:
Proste informacje prasowe lub telewizyjne (tzw. news) nie podlegają ochronie - można publikować ich fragmenty bez zgody właściciela - tylko należy podać źródło.
Zdjęcie artystyczne do reklamy czy w innym celu a zdjęcie pod artykułem prasowym służące funkcjom informacyjnym to dwie różne sprawy.
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
Wildtom,
Może jakies konkrety, bo ja przedstawiłem jasną argumentację i nawet zgodziłem się z jednym z zarzutów teksu (Radio ZET).
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
piszesz ze w zasadzie nic sie nie stalo, zadnej kradziezy nie bylo, jak juz nas przylapali to wystarczy ze po fakcie dokleimy oswiadczenie ze to z rmf i bedzie po sprawie. czy moze sie myle?
Wildtom dnia 18 listopada 2008
A pamiętacie to: “nie mają pomysłu na spot, nie mają pomysłu na Polskę”?
libertyman dnia 18 listopada 2008
Yoonson i threepwood - według art. 4 pkt 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity:Dz.U. z 2006 r. Nr 90 poz. 631, ze zm. - oto link: http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20060900631&type=3&name=D20060631Lj.pdf ) proste informacje prasowe nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego, więc o ich naruszeniu w tym wypadku nie może być mowy. Raz a kiedy ten gość ma rację. Co nie zmienia faktu, iż po raz kolejny hipokryzja wyszła na jaw. Ta z kolei karalna nie jest. Dżizas, w życiu nie pomyślałem, że kiedyś w czymś poprę Palestrinęi do tego znajdę mu dowody na jego tezy, ale to tylko dlatego, że inni pokazali, iż nie wiedzą o czym piszą. Sorry chłopaki, ale sprawdźcie następnym razem, jak się sprawy mają, chociażby po to by uniknąć gafy, bo wychodzi że on ma rację, a wy nazywacie go oszołomem, sami zapracowując na ten epitet. Jak już macie internet, to nie ma żadnego problemu ze sprawdzeniem danej kwestii, a tu wam jeszcze daję namiary na rzeczony akt prawny. Bez urazy, ale studia prawniczy nauczyły mnie, że jak się coś podnosi, to lepiej mieć jakąś podstawę dla swych twierdzeń, albo nie odzywać się w ogóle. I dobrze na tym wychodzę. No jak, Palestrysiu, zadowolony? Tylko nie rozpędzaj się znowu i nie myśl, że we wszystkim się z tobą zgadzam, bo w 99% tak nie jest. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jednak sytuacja wymagała sprostowania pewnych faktów.
Dario dnia 18 listopada 2008
Art. 116. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
zenobia dnia 18 listopada 2008
Kłaniają się trzy fundamentalne zasady bliźniaków czyli najgorszego premiera wszech czasów i jeszcze gorszego prezydenta:
1. Trzeba mieć władzę aby wszystkim ciągle pokazywać: “Co to nie ja!!!” no i obrażać się bez przerwy żądając ustawicznych przeprosin!
2. Poniżać wszystkich a szczególnie tych, którzy się czymkolwiek wyróżniają tolerując tylko sługusów i miernoty (vide “oni stali tam gdzie stało ZOMO”)!
3. Mścić się bez przerwy i nawet po latach realizować plany zemsty (vide zemsta na ich dobrodzieju Wałęsie)!
I tylko o to idzie - zrobić coś dla Polski, przecież oni nawet nie wiedzą jak się nasz kraj nazywa (Jarcia śpiewał o jakiejś ziemi Wolskiej!!???)!
kt dnia 18 listopada 2008
@all
Art. 4.
Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:
1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty;
2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole;
3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne;
4) proste informacje prasowe.
Z komentarza: “Trzeba też zaznaczyć, iż w odniesieniu do rezultatów pracy spełniających wymogi stawiane w art. 1 ustawy, postanowienie art. 4 ma charakter wyjątkowy i w związku z tym nie powinno być tłumaczone w sposób rozszerzający. ”
Zwróćcie uwagę na słowo “prasowe” i wykładnię nierozszerzającą. Moim skromnym zdaniem powoływanie się na ten zapis w celu uzasadnienia legalności wykorzystania materiałów TVN jest bezcelowe. Jeżeli już, można by się powołać na art. 25:
1. Wolno rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji:
1) już rozpowszechnione:
a) sprawozdania o aktualnych wydarzeniach,
Z jednym drobnym wyjątkiem - nie ma w tym artykule ani słowa o rozpowszechnianiu w internecie!
Wszystkich ekspertów prawa autorskiego proszę o ustosunkowanie się do konkretnych artykułów, a nie tego, co wyczytali w internecie
Ojciec Dyrektor dnia 18 listopada 2008
Ojciec Dyrektor,
Rozumiem że komentarz to jedynie czyjaś subiektywna opinie (oczywiście pewnie jakiś autorytet ale pewnie znajdzie się kilku innych autorytetów z innymi opiniami i komentarzami).
Generalnie dla mnie jest oczywistym iż termin “Informacje prasowe” oznacza wszystkie informacje typu “news” publikowane w jakichkolwiek mediach.
Myślicie że TVN pyta CNN czy Foxa o pozwolenie za każdym razem gdy retransmituje ich newsy o huraganach na Florydzie itd.? Nie. Wystarczy że podadza źródło, którym jest w tym przypadku logo CNN na materiałach.
Co do art. art. 25 po prostu zapóźnienie cywilizacyjne, wiele przepisów jest ułomnych bo ustawodawcy nie myśleli jeszcze o internecie. Ale Internet jest można powiedzieć połączeniem prasy i TV więc takim samym medium jak prasa, radio i TV.
Trzeba wyjątkowo złej woli aby tak jak TVN krzyczeć. No i jeszcze raz pytanie:
Czy TVN każdorazowo pyta o zgodę CNN na retransmisję ich newsów?
Czy Onet każdorazowo ma zgodę CNN gdy puszcza filmiki z kampanii wyborczej w USA?
Czy inne portale mają taką zgodę?
Nie bo to wszystko newsy które można wykorzystywać za darmo.
Palestrina2005 dnia 18 listopada 2008
Palestrina! - “zapóźnienie cywilizacyjne” to bracia Kaczyńscy i PiS-uarnia i jest ciągły postęp ale do tyłu. Uwaga! zbliżacie się już do ery kamienia łupanego!
kt dnia 18 listopada 2008
Palestrina
“Zapóźnienie cywilizacyjne” - wohohoh, niesamowite, nowomowa pisowska jest zaiste fenomenalna.
Masz rację - można wykorzystywać fragmenty, ale telewizja, jakby nie patrzeć, wpływa na opinię publiczną. Partia w momencie opublikowania materiałów też wpływa na opinię publiczną - jest konkurencją, tak jak inna stacja telewizyjna, a kiedy konkurencja z tej samej branży używa materiałów innej stacji bez jej zgody, to łamie prawo. Jest to po prostu przywłaszczenie własności intelektualnej.
threepwood dnia 18 listopada 2008
Wokół Naród czyli ZOMO
więc się Jaruś chowa w domu
wszak pod stołem u mamusi
go ZOMO-wiec nie udusi!
Kituś Alik go pogrzeje
bo na dworze wilki w kniei
wszystkie Tuska mają oczy
Jarek się ze strachu moczy!
kt dnia 18 listopada 2008
A czy praca magisterska jest naruszeniem praw autorskich? Przecież w owej pracy zamieszcza się cytaty z (np.) opracowań naukowych; zamieszczając oczywiście bibliografię, jako źródło informacji, na którym rzeczoną pracę się oparło.
To jak to jest z tą magisterką? Plagiat, czy prawnie akceptowalny materiał uprawniający się do ubiegania do tytułu magistra? - bo ja już nie wiem.
I dygresja -> w interpretowaniu prawa należy kierować się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Dostrzegam zagubienie w autorach (jakie to odpowiednie słowo w tym kontekście) co poniektórych komentarzy.
Pozdrawiam
BBvB
Baron Bladon vel Bladawiec dnia 18 listopada 2008
kt wierszyk stworzył ładny
taki retorycznie zgrabny
jest w nim rymek
nawet kilka
jest i Jarek
oczy wilka
coś o ZOMO
i duszeniu
kniej ostępach
i moczeniu
lecz cóż z tego wiersza płynie?
ino pustka
która minie.
:o)
Baron Bladon vel Bladawiec dnia 18 listopada 2008
@baron
odnośnie prac magisterskich - dotyczą ich osobne przepisy
“Art. 29. 1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości”
Bardzo proszę biorących głos w dyskusji o wcześniejsze zapoznanie się z ustawą - w Polsce ciągle obowiązuje pewien system prawa stanowionego, a nie opinie obywateli.
Ojciec Dyrektor dnia 18 listopada 2008
threepwood,
A ja jeszcze raz zapytam:
Czy TVN i inne telewizje, Onet i inen portale zwracały się o zgodę na publikacje materiałów CNN z wyborów?
Czy tylko podali źródła - logo CNN?
Czy wreszcie PO pokazując w reklamówkach wstawki z wystąpień Kaczyńskiego pytało o zgodę np. TVP czy inne telewizje na wykorzystanie materiałów?
Palestrina2005 dnia 19 listopada 2008
Mam jeszcze jedno pytanie, skoro Ojeciec Dyrekor tak dosłownie intyerpretuje kropka w kropkę prawo nie birąc pod uwagę jego opóźnienia cywilizacyjnego. Idąc tokiem rozumowania Ojca Dyrektora rozumiem że portal Spieprzaj Dziadu zawsze jak publikuje jakieś zdjęcie zwraca się do autorów o pozwolenie.
Mam więc pytanie:
- Czy Spieprzaj Dziadu zwróciło się do autora zdjęć publikowanych we wpisie “Jak PiS fotki kradnie” o zgodę na opublikowanie zdjęcia na swoim portalu?
- Czy we wpisie “Lech Kaczyński i jego angielski” Spieprzaj Dziadu pytało o zgodę autora filmu na umieszczenie filmu w portalu (najprawdopodobniej źródłem nie jest You Tube ale jakiaś telewizja - zgodnie z wytycznymi Ojca Dyrektora należałoby zapytać o zgodę).
- Wszystkie zdjecia umieszczone w Muzeum IV RP - czy pytano autorów zdjęć o zgodę na publikację?
Mój komentarz dla Ojca Dyrektora w świetle jego interpretacji prawa brzmi:
“A czemuż widzisz źdźbło w oku brata twego, a belki, która jest w oku twoim, nie baczysz?”
Palestrina2005 dnia 19 listopada 2008
Lepsza pustka bez kaczorków
niźli rządy tych potworków
lecz gdy ich się jest baronem
to się kwacze też ich tonem!
kt dnia 19 listopada 2008
@Palestryno,
Kolego szanowny widzę, że z uporem maniaka bronisz sprawę, która nie da się obronić. A zastanów się, w imię czego to robisz?! Wszak niejednokrotnie deklarowałeś swoje prawicowe poglądy, co mi się nawet w Tobie podobało. Zestawiwszy jednak Twoje poglądy z faktem, że patologiczna sekta zwana żartobliwie “prawo i sprawiedliwość” jest ugrupowaniem skrajnie lewicowym - to CO TY CZŁOWIEKU BRONISZ? Czy to czasem nie nazywa się schizofreMia (jak mawiał klasyk)? Bo to jest tak: być prawicowcem i bronić skrajnego lewactwa, mimo, że to lewactwo jest totalitarne z inklinacjami komunistycznymi. To takie Łoś & Goł, nie? PO też nie jest partią prawicową, ale na pewno jest o wiele bardziej na prawo od PIS-sekty. Poza tym, to PO okazało się być umiarkowaną partią anty-komunistyczną, a sekta-PIS jest ugrupowaniem dążącym do restauracji neobolszewizmu z ludzką twarzą (np. mylący jest ich brak walki, a wręcz sojusz z kościołem). Wszystko inne to populizm i neobolszewizm. Pozdrawiam, Cię, żal mi Ciebie, że się tak pogubiłeś i dałeś ogłupić bolszewikom.
Flogiston dnia 19 listopada 2008
@Palestryno,
1.Z tego co pamietam, tak Polsat i TVN a rowniez TVP maja spisane specjalne umowy z innymi stacjami lub koncernami by moc pokazywac chociazby huragany w USA… Przypomnij sobie czemu TVP nie mogla umieszczac skrotow z Pilkarskich Mistrzostw Swiata bo prawa do pokazywania mial Polsat i nie zgodzil sie na pokazywanie nawet newsow z meczow… (tzw skrotow).
2. O ile mozna w necie wykorzystywac filmiki np. z youtube na swoich stronach, to juz w przypadku mntowania z tych filmow swoich powinno sie prosic autorow o zgode… Wiem ze duzo osob prywatnych tego nie robi, ale nie jest to obiektem tej dyskusji. Nas obchodzi partia ktora nota bene w swojej nazwie ma wpisane Prawo i Sprawiedliwosc… i w tym przypadku wydaje mi sie ze zlamali prawo a jesli nie, to jest to bardzo nieetyczne i niemoralne zachowanie, ktore nieprzystoi do nazwy partii, chyba ze skrot PiS powinno sie czytac: Podpierdolimy i Ksiezyc…
KoVal dnia 19 listopada 2008
Mialo być oczywiscie Podpierdolimy i Slonce…
KoVal dnia 19 listopada 2008
KoVal,
1. Mecz piłkarski to nie “news” - tylko widowisko sportowe za którego oglądanie się płaci. Wystąpienia polityków, wydarzenia typu huragan to typowe newsy (nikt nie płaci za wstęp do oglądania polityka czy huraganu).
Kwestie związane z wiadomościami/newsami (w prawie określone jako “informacje prasowe”) można wykorzystać bezpłatnie.
2. Filmiki z You Tube tak - ale wystąpienie Kaczyńskiego nie było filmowane przez You Tube tylko przez jakąś stację telewizyją - ja pytam czy Spieprzaj Dziadu doszło jaka była to stacja i czy dostało zgodę na publikację (w świetle zarzutów do PiS Spieprzaj Dziadu tak powinno zrobić).
Pominąłeś sprawę czy Spieprzaj Dziadu wystąpiło o zgodę na publikację zdjęć w portalu do autorów tych zdjęć. Skoro nie wystąpiło to wg poglądów Ojca Dyrektora Spieprzaj Dziadu złamało prawo.
Palestrina2005 dnia 19 listopada 2008
Plastelina … jak ty slodko pitolisz glupoty … nikt nie bedzie nam mowil ze biale jest biale a czarne jest czarne …
sardzent dnia 19 listopada 2008
sardzent,
Ale mi “przywaliłeś”. Ja konkretne przykłady i analogie Ty mówisz że “pitolę głupoty” i to jedyny “argument” na jaki Cię stać…
Palestrina2005 dnia 19 listopada 2008
@Palestrina
@1. Mecz piłkarski to nie “news” - tylko widowisko sportowe za którego oglądanie się płaci.
jako wiadomosc sportowa jest takze newsem, dlatego mamy wiadomosci sportowe…
@Wystąpienia polityków, wydarzenia typu huragan to typowe newsy (nikt nie płaci za wstęp do oglądania polityka czy huraganu).
Placi i to nie mala sume.. gdyby nie placili, to:
a)zadne media nie wysylalyby swoich dziennikarzy za granice…
b) np. w Polsce ani Polsat ani TVN nie mieliby swoich dziennikarzy bo przeciez mozna wykorzystac material….
@2. Filmiki z You Tube tak - ale wystąpienie Kaczyńskiego nie było filmowane przez You Tube tylko przez jakąś stację telewizyją - ja pytam czy Spieprzaj Dziadu doszło jaka była to stacja i czy dostało zgodę na publikację (w świetle zarzutów do PiS Spieprzaj Dziadu tak powinno zrobić).
Jesli film na youtube umieszczony jest bez wiedzy autora i narusza jego prawa to w przypadku zgloszenia tego faktu jest a usuwany… Wiec mozna spokojnie zalorzyc, ze te filmy sa na youtube za zgoda autorow. Natomiast w tym przypadku PiS nie tylko posluzyl sie tymi filmami, co takze z nich zmontowal swoj film a w tym przypadku potrzebna jest zgoda autora, wlasciela praw autorskich. Mozna umieszczac pewne rzeczy na swoich stronach pod warunkiem, ze zrobil to ich wlasciciel lub ma sie od niego pozwolenie. Natomiast ingerencja w to co umieszczamy wymaga odrebnej zgody…
Pominąłeś sprawę czy Spieprzaj Dziadu wystąpiło o zgodę na publikację zdjęć w portalu do autorów tych zdjęć. Skoro nie wystąpiło to wg poglądów Ojca Dyrektora Spieprzaj Dziadu złamało prawo.
Nie musialo skoro autor sam umiescil zdjecia i nie zastrzegl ze nie mozna. o tyle SD nie ingerowalo w tresc zdjecia nie przerabialo go, nie podpisalo sie jako tworca tego zdjecia…
Poza tym SD nie umiescilo zdjecia tegoz autora inno zrzut obrazu z forum na ktorym wypowiedzial sie sam autor…
Odkrecasz kota ogonem… co innego jest umieszczanie tego co wyszlo od autora, a czym innym jest montaz z tego chociazby filmu. Czujesz subtelna roznice, chyba nie….
Poza tym wydawalo mnie sie, ze PiS bojkotuje TVN a tu o prosze wykorzystuje ich materialy…
KoVal dnia 19 listopada 2008
Plastelina … tylko Kłamczynski Jarek albo Leszek uznalby to za argumenty dla mnie jest to stek glupot i gegania … pozatym nie przytoczylem zadnego faktu nie twierdzilem ze przedtsawiam jakis argument … po prostu stwiedzilem ze w moim odczuciu farmazony bredzisz (jak zazwyczaj) i jak zazwyczaj mialem racje poniewaz nagle pojawil sie tajemniczy ‘argument’ a tuz za nim probojesz sprowokoac mnie do dyskusji(?)
powodzenia … dla zachowujesz sie jak klamca, prowokator i politycznym pacholek
sardzent dnia 19 listopada 2008
“jako wiadomosc sportowa jest takze newsem, dlatego mamy wiadomosci sportowe…”
1. Dlatego wiadomość sportową która mówi o F1 możesz retransmitować ale zdjęć czy filmów ścigających się samochodów już nie.
2. Fragmenty materiałów można wykorzystać bezpłatnie wg prawa z podaniem źródła (jest to reklama dla takiego CNN).
3. Na tej samej zasadzie PiS mógł założyć że filmy na You Tube są za zgodą autorów. Nie można im zarzucać złej woli. Poza w przypadku PiS to nie jest ingerencja w materiał tylko wykorzystanie fragmentów do powstania czegoś nowego - jak w przypadku pracy magisterskiej,
4. “Nie musialo skoro autor sam umiescil zdjecia i nie zastrzegl ze nie mozna.”
Czyli jeśli TVN coś opubkiuje na swojej stronie (np. wiele filmików z wiadomosci jest na ich stronie) i na stronie nie ma zastrzeżenia że nie wolno to PiS mógł sobie ich użyć? Tak samo ze zdjęciami. PiS może używac sobie każdego zdjęcia opublikowaneo w internecie na swojej stronie jeśli autor nie zastrzegł że nie życzy sobie tego.
Montaz w filmie to tak samo jak montaż w pracy magisterskiej. Nie ma to znaczenia. Albo wolno wykorzystywac czyjeś zdjęcia albo nie wolno.
Musisz się na coś zdecydować bo jesteś niekonsekwentny. Teraz jak zaatakowałem SP zacząłeś de facto bronić PiS…
Palestrina2005 dnia 19 listopada 2008
@2. Fragmenty materiałów można wykorzystać bezpłatnie wg prawa z podaniem źródnie
niekoniecznie… Polsat musial podpisac umowe z CNN, zeby umieszczac jego newsy… poczytaj w necie
@Tak samo ze zdjęciami. PiS może używac sobie każdego zdjęcia opublikowaneo w internecie na swojej stronie jeśli autor nie zastrzegł że nie życzy sobie tego.
moze mnie nie zrozumiales autor
umieszczajac zdjecie w necie zgadza sie na jego rozpowszechnianie a to nie oznacza zgody na modyfikowanie zdjecia… Czasem autor moze zastrzec sobie mozliwosc tego iz nie zgadza sie na rozpowszechnianie bez jego wiedzy. mylisz dwie sprawy umieszczenie zdjecia = w wiekszosci przypadkow o ile autor nie powie inaczej zgode na rozpowszechnianie, ale nie na wykorzystanie tego zdjecia do obrobki…. Jesli PiS zmienil najmniejszy element zdjecia to powinien poprosic autora o zgode, zaplacic mu honorarium….
@Montaz w filmie to tak samo jak montaż w pracy magisterskiej. Nie ma to znaczenia. Albo wolno wykorzystywac czyjeś zdjęcia albo nie wolno.
Jest nazywa sie to prawo autorskie, praca magisterska to co innego niz film, tam umieszczasz cytaty poza tym to praca naukowa… A jesli w twojej pracy magisterskiej jest za duzo cytatow to jak to sie nazywa?? PLAGIAT i masz sprawe karna… nota bene za zlamanie praw autorskich
@Musisz się na coś zdecydować bo jesteś niekonsekwentny. Teraz jak zaatakowałem SP zacząłeś de facto bronić PiS…
Nie nie ja pisze o umieszczaniu nie o modyfikowaniu. Jesli wezme prace 2 prof. i je polacze niedodajac zbytnio czegos od siebie to jak to nazwiesz…? Bo to wlasnie zrobil PiS…
KoVal dnia 19 listopada 2008
btw widze ze wybiorczo czytasz cudze posty… Widze ze Bozia inteligencji nie dala no coz trudno…
KoVal dnia 19 listopada 2008
@KoVal
to slawny Plastelina … wielu chcialo juz dociec sensu i logiki w jego/ich wypowiedzi … niestety dales sie zlapac w pulapke
sardzent dnia 19 listopada 2008
Wiem, bo przygladam sie temu czemus od jakiegos czasu…. Idealnie pasuje tu cytat z “Religii Politycznej” Ellul na temat wyznawania pewnych ideologii (tu kaczyzm). Podaje z pamieci bo nie mam pod reka tekstu: “Jesli fakty przecza wyznawanej ideologii, to tym gorzej dla tych faktow”.
KoVal dnia 19 listopada 2008
dokladnie to jak kopac sie z koniem … z calym szacunkiem dla bylego ministra i wiecepremiera w najlepszym rzadzie od 1989
sardzent dnia 19 listopada 2008
Drodzy koledzy!
Jakakolwiek polemika z Palestriną to absolutna strata czasu (inaczej a dosadniej:walenie d..ą o sosnę), gdyż “nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne”.Szkoda czasu i prądu, bo przecież jest to Wyznawca, a takiego nie przekonasz.I nie próbujmy go ( czy też jej) przekonywać argumentami racjonalnymi, bo tam nie ma rozumu, jest tylko gorące uczucie.Przecież są wierni, których nie przekonasz do transfuzji krwi, choćby to miało uratować życie delikwenta lub jego najbliższych.
Tak że Panie i panowie! Czapki z głów! Taka miłość już się nie zdarza!
ryszard dnia 19 listopada 2008
Ryszard mówisz, iż to wyznawca a czy pomyślałeś o sprytnym najemniku - takich też nie brakuje w dzisiejszej rzeczywistości. Dlatego spotykając się z takim towarzystwem trzeba trzymać w bezpiecznym miejscu portfel bo i 300 złotymi nie pogardzą. Pozdrawiam!
kt dnia 19 listopada 2008
kt
Może i masz rację, ale w takim razie tym bardziej szkoda czasu i prądu.
Pozdrawiam takoż.
ryszard dnia 19 listopada 2008
h**p://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,O-Rydzyk-do-PiS-popre-was-jesli-wystawicie-moich-ludzi-na-swoich-listach,wid,10585605,wiadomosc.html?ticaid=16fec
Wildtom dnia 19 listopada 2008
No tak nie potraficie logicznie odeprzeć mojego ataku na SP że bez zgody autorów publikuje zdjęcia i filmiki choć sami zarzucają to PiSowi.
I co robicie? Snujecie perfidne insynuacji, jakobym był opłacany za pisanie komentarzy.
I znowu niekonsekwencja - oskarżacie PiS że oskarża innych bez dowodów, że obaraża, że insynuuje, że wszędzie szuka spisku.
A jak mnie traktujecie - obrażacie, oskarzacie bez dowodu, insynuujecie, szukacie spisku, pomawiacie…
Czyli robicie wszystko to co samo zarzucacie PiSowi.
Mogę tylko powiedzieć każdemu z Was (ponownie):
“A czemuż widzisz źdźbło w oku brata twego, a belki, która jest w oku twoim, nie baczysz?”
Palestrina2005 dnia 19 listopada 2008
@Palestrina
@No tak nie potraficie logicznie odeprzeć mojego ataku na SP że bez zgody autorów publikuje zdjęcia i filmiki choć sami zarzucają to PiSowi.
Odpowiedzialem w skrocie umieszczac mozna montowac z tego cos nowego bez wiedzy autorow nie.
Dlaczego drogi P. nie czytasz dokladnie moich postow prawda boli? Bo jak mawial jeden taki madry “prawda nas wyzwoli”
KoVal dnia 19 listopada 2008
Dobra, nie wytrzymałem!
Otóż Drogi Palestrino, masz rację, całkowitą i nie podlegającą dyskusji.Masz rację pisząc, że kaczyńskim wolno wszystko, wolno podpierzyć czyjąś własność, wolno w imię sprawowanej władzy wiązać się z Lepperem, wolno go później podłymi metodami wykończyć, wolno znaleźć komuś dziadka w Wermachcie, wolno wyzywać porządnych ludzi od zomowców, wolno zatrudnić dyspozycyjnego sędziego PRL-owskego bo będzie dobrze wypełniał polecenia i jednocześnie wypominać komuś jakiś błąd z przeszłości, wolno wreszcie opluwać Wałęsę i traktować uroczystości państwowe jak swoją prywatną imprezę.Wolno fałszować historię,manipulować teczkami i zatrudniać CBA do celów politycznych.Wolno negować ważną ustawę, pomimo tego że niewiele rózni się ona od ich własnego projektu, którego ze strachu nie uchwalili.Wolno podpuszczać dzisiejszych nierobów z różnych związków zawodowych wycierających sobie spasione ryje nawami takimi jak Solidarność czy Sierpień 80.
Wolno, bo to są kaczyńscy, bo są w ich i Twoim mniemaniu ponad prawem, ponad społecześtwem.
Czy to chciałeś usłyszeć? Czy może jeszcze rzucić parę wszyskim znanych przykładów działalności Twoich idoli, które sprawiły, że w końcu wolno im coraz mniej, a za chwilę być może wolno im będzie godzinę dziennie pospacerować i raz na miesiąc zobaczyć się z kotem.
Życzę Ci - zrób w końcu użytek z szarych komórek!!!
ryszard dnia 19 listopada 2008
brawo Ryszard!
R dnia 19 listopada 2008
@Palestrino
“Tym razem to TVN oraz Radio ZET wyraziły sprzeciw wobec użycia materiałów pochodzących z ich zasobów do opracowania filmów opublikowanych niedawno w witrynie www.porazkaroku.pl. O ile w przypadku materiałów TVN autorzy montażu podali jego źródło, o tyle w przypadku nagrania audycji Radia ZET takiej informacji zabrakło.”
Widzisz, te akurat podmioty medialne, że się tak wyrażę, mają z Pisem na pieńku, nieprawdaż?
Ja tam prawnikiem nie jestem - nie wiem, jak ty - ale sądzę, że spółki z takim kapitałem kilku prawników zatrudniają?
I tak się składa, że odważyły się znowu zadrzeć z PISem na gruncie praw autorskich.
Może się mylę, ale sądzę, że przed dzieleniem włosa na czworo, jakie zaprezentowałeś tu z ochoczymi kolegami (sam bywałem ochoczy w tym względzie, rozumiem tę chętkę:)) - powinieneś zadać sobie pytanie: czy prawnicy ITI to durnie?
Ponieważ z powyższych wywodów wynika, że są głupsi od ciebie, nie obraź się - czyli stanowczo przepłacani.
Ja wiem, że jesteś niczym człowiek Renesansu, co skwapliwie udowadniasz, wdając sie w piętrowe i szczegółowe polemiki na każdy temat (zaprawdę doceniam, bez ironii), aliści pozwolę sobie zauważyć, że co do nazywania Tuska durniem a propos globalnego kryzysu - łatwo być mędrcem post factum. Albowiem - mimo twoich jakże wymownych tez, jakoby nadchodzący globalny kryzys widziało każde racjonalnie myslące niemowlę - pozwoliłbym sobie na uwagę, że w przewidywaniu takowego kryzysu byłeś jdednym z nielicznych geniuszy.
Rzecz jasna, o ile przewidziałeś go PRZED nastąpieniem, a nie PO.
Wychodzi na to (i tu już będzie ironia, wybacz) - że nie zatrudni cię raczej ITI na prawnika, bo wcześniej powołają cię na stanowisko za tego durnia Greenspana.
I tam wreszcie rozwiniesz skrzydła: wreszcie wprowadzisz do powszechnego ekonomicznego obiegu tezę, że efekty ghospodarczych zmian widać od razu, a nie po dwóch latach - i ustają one wraz z odejściem danego polityka. Natychmiast i nieodwołalnie.
A jeśli pozwolisz na wycieczkę osobistą (taki zwrot grzecznościowy, wiem, że nie pozwolisz) - to popieram Flogistona: celne pytanie ci zadał.
Jak wiemy, tym światem rządzą głównie pieniądze. Partie polityczne rade by nam wmówić, że ważniejsza jest ideologia, obyczaj, albo czy ktoś jest czarny. Ale jak przyjdzie co do czego, czyli emerytur pomostowych - wychodzi szydło z worka: chodzi głównie o pieniąchy.
A jeśli tak, to odcedź te wszystkie mydliny i bełkoty kaczek o patryjotyzmie i parę sloganików bez pokrycia - i przyjrzyj się, z łaski swojej, że popierasz socjalistyczną partię etatystów i koncesjonistów; w dodatku opartą o idee sprawiedliwości społecznej rodem z Lenina (bo już nie Marksa nawet). A potem pogłęb refleksję i zadaj sobie pytanie: jakiż to ze mnie prawicowiec?
Czyżby taki, jak Moczarowcy? Zawródźże z tej drogi, Palestrino, albowiem bratanie się z komunistami jeszcze nikomu nie wyszło na dobre:D
No, chyba, że jakoś szczególnie odpowiada ci gomułkowska retorykla Jarkacza - jak wiadomo, na ślepą miłość nie ma rady.
Acha - i uprzedzając twoją ripostę nt uwielbienia dla polityków: JEśLI TUSK PóJDZIE TERAZ NA JAKIEKOLWIEK USTęPSTWA PRZY EMERYTURACH POMOSTOWYCH, to w życiu nie zagłosuję na niego w wyborach prezydenckich. Zresztą nie tylko ja.
Z bolszewickim pozdrowieniem
Simon dnia 20 listopada 2008
Ach, i jeszcze: nie sądzę, aby Jarkacz był lewicowcem z wyrachowania. On akurat zajmie KAżDE stanowisko, które da mu władzę.
Natomiast niewątpliwie socjalistą jest Lechkacz, który swego czasu dość obszernie o tym mówił i pisał.
W sprawach gospodarczych jest to dość oczywiste - widzimy, co teraz wyprawia i tylko w częsci tłumaczy go to, że jest prezydentem PISu - w większości kwestii gospodarczych on rzeczywiście zajmuje etatystyczne, nakazowo-rozdzielcze, socjalistyczne stanowisko.
Ale swego czasu miał nawet chwilę słabości, kiedy wyraził się ciepło o marszu gejów i lesbijek - chciał na ten marsz pozwolić. Jest więc także dość lewicowy w kwestiach obyczaju. Braciszek jednakże szybko przywołał go do porządku.
Jeśli się spojrzy na sprawy w ten sposób, nie dziwi dość oczywista lewicowość obyczajowa jego żony, czy też inklinacje córki, że pozwolę sobie niegodnie poplotkować:)
A więc, Palestrino: albo popierasz cyników ubierających sie w prawicowe szatki, albo masz lewicowe inklinacje.
Czego wszakże nie należy się wstydzić - każdy ma jakieś słabości…
Że powiem złośliwie: niech cię zobaczą…
Simon dnia 20 listopada 2008
Plasteline … zadne insynuacje zadne puste oskarzenia … dla mnie zachowujesz sie jak idiota, prowokator i polityczny najemnik … ja nie oskarazam … ja stwierdzam / wyrazam opinie
jesli tak zle ci tu, tak brutalnie szargana jest twoja godnosc to dlaczego ciagle tu pojawiasz sie z postami i w wiekszosci kazdy nastepny jest bzdurniejszy od poprzedniego …
Jesli jestes normalnym czlowiekiem to mialbys choc krztyne honoru i odpuscil miejsce gdzie jak twierdzisz jestes obrazany …
ja jednak twierdze ze witryna SD jest na liscie ktora dostales od politycznego mocodawcy i po prostu musisz tu byc
sardzent dnia 20 listopada 2008
Bravo Ryszard - tak dalej trzymać! Pozdrawiam!
kt dnia 20 listopada 2008
Chcieli pokazać porażki PO a serwis okazał się jeszcze jedną porażką PiSu, do tego nagłośnioną przez sam PiS. Takie operacje nazywam strzelaniem sobie w kolano
el_fuego dnia 20 listopada 2008
czytam sobie wlasnie “streszczenie” przesluchania Ziobry przed komisja. Powiem jedno - niezle sobie cyrki urzadzaja za ciezki szmal
Wildtom dnia 20 listopada 2008
Ryszard - chapeaux bas!!!!!!!!!!!
broerkonijb dnia 20 listopada 2008
Wpisałem w googla “kłamca” i co mi wyskoczyło na pierwszym miejscu? Donald Tusk…
Szacuneczek dla ludzi z Google. Widać że znają się na dobrych przykładach poszukiwanych w internecie pojęć….
Palestrina2005 dnia 20 listopada 2008
@Palestrina
To nie ludzie z Google, tylko internauci. Ludzie z Google, którym składałes `szacuneczek` chcą walczyć z takimi działaniami, już mieli zmieniać algorytm, to nie pierwszy polityk dotknięty takim dzialaniem.
Doczytaj najpierw, zanim będziesz coś komentował. Takimi połowicznymi informacjami operują mali ludzie, nie tylko duchem, z tego, co możemy obserwować od kilku lat.
Pozdrawiam i życzę na przyszłośc nieco więcej rzetelności.
Gnom dnia 20 listopada 2008
Nie ludzi z google durniu, tylko spamerów. Twój brak inteligencji jest porażający. Pozdrawiam wszystkich neobolszewików i ich szamana z żoliborza.
RobertM dnia 20 listopada 2008
Palestrina, kilka słów do ciebie. Wszyscy widzieliśmy, że twoi PiSowi pracodawcy ostatnio tak się ośmieszali w mediach, że nie sposób było jakkolwiek bronić tego festiwalu debilizmu, więc musiałeś milczeć. Teraz, gdy zasoby kretynizmu u Jarka i spółki chwilowo się wyczerpały, nagle wypływasz znów na powierzchnię próbując odwracać uwagę od tego, że strona poświęcona porażce roku sama jest porażką roku. Tylko jednego nigdy nie będziesz mógł zrobić, bo to nierealne. Nie będziesz mógł mianowicie podjąć z nami żadnej merytorycznej dyskusji na temat twoich pracodawców. Wiesz czemu? Bo choćbyś nie wiem jak znakomicie starał się wybronić ich od posądzenia o kompletną głupotę i choćby ci to nie wiem jak wyszło, to twoi pracodawcy następnego dnia odpie*dolą coś co totalnie zrówna z ziemią twoje starania. Więc powodzenia, szczerze mówiąc… jest mi ciebie żal.
Poss1987 dnia 20 listopada 2008
O, Palestrina zmienia temat, bo znowu przegrywa w dyskusji x]
threepwood dnia 20 listopada 2008
@Palestrina : Jak w takim razie zakwalifikujesz znany skecz znanego kabaretu? Jako news czy podobnie jak zdjęcie artystyczne/film fabularny/itd. ??
caleeb dnia 20 listopada 2008
Jest taki stary dowcip:
Pytają małego Jasia:
-Co mamy z gęsi?
-Szmalec!
-Dobrze, dobrze Jasiu, ale co jeszcze?
-Szmalec!
-Posłuchaj Jasiu, a powiedz mi na czym śpisz w domu?
-Na łóżku….
-A co masz pod głową?
-Poduszkę…
-A jak się poduszka rozpruje, to co z niej wylatuje?
-Pierze…
-No widzisz Jasiu, to co jeszcze mamy z gęsi?
-Szmalec!
Trzeba komentarza?
(Nawiasem mówiąc kawał ten usłyszałem od Pana Franciszka Potulskiego, w owym czasie Asystenta w Katedrze Matematyki Politechniki Gdańskiej podczas ćwiczeń.
Pozdrowienia, Panie Franku, pomimo tego, że był Pan Posłem SLD, a ja od zawsze po stronie przeciwnej.}
ryszard dnia 20 listopada 2008
@caleeb
raczej centrala wyslala email / sms z nowymi tezami na kolejne dni
sardzent dnia 20 listopada 2008
“Wpisałem w googla “kłamca” i co mi wyskoczyło na pierwszym miejscu? Donald Tusk…
Szacuneczek dla ludzi z Google. Widać że znają się na dobrych przykładach poszukiwanych w internecie pojęć…”
Otóż, drogi Palestrino, nie wiem, czy śledzisz wiadomości w różnych mediach, czy tylko w dozwolonych przez PIS. Bo jeśli w różnych, to zapewne zauważyłbyś, że jakiś tydzień temu sąd skazał pewnego gościa za to, że napisał taki programik do pozycjonowania stron, który powodował, że po wipsaniu do przeglądarki słowa powszechnie uznawanego za obelżywe, wyskakiwała kancelaria prezydenta.
Nadal cię coś bawi?
Ach, pewnie nie - Tusk jest godzien ochlapywania błotem, bo ma złe oczy i jest wolność słowa (na którą powołuje się pewien rasista z Pisu, który z trybuny sejmowej wieszczy koniec cywilizacji białego człowieka, przez Obamę).
Natomiast jeśli chodzi o urażone ambicje pewnych konusów, wolność słowa jak widać nie ma zastosowania.
Brawo. Etyka Kalego się kłania.
Wiesz, jak tak bronisz PISu za wszelką cenę, musisz się liczyć z pewną przykrością.
Każdy twój kolejny wpis zyskuje na zabawności.
A więc zapraszam: rozwijaj…
Simon dnia 21 listopada 2008
Czekamy! Z niecierpliwością! :-))
Piotr dnia 21 listopada 2008