.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do nowego serwisu www.DobrePaństwo.pl

Prezydent poleciał z premierem?

15 października 2008 – 11:22

Nie znamy autora tej szpiegowskiej fotki, ale dziękujemy za jej nadesłanie.

akuku.jpg

  1. 107 odpowiedzi na “Prezydent poleciał z premierem?”

  2. Piękne. Zwracam uwagę na wilcze oczy Tuska.;)

    Berg dnia 15 października 2008 | zablokuj

  3. To jest okładka Angory

    Patibar dnia 15 października 2008 | zablokuj

  4. Najgorsze jest to, że jest to możliwe. Kaczorek przyszpili się nawet do skrzydła, byle tylko polecieć. Choć nie weiem, co mu to da, bo i tak nie ma akredytacji na szczyt, więc leci co najwyżej do Brukseli. Jak już będzie, to niech sobie zobaczy jeden zabytek:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Manneken_pis

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  5. Fotka z okładki aktualnej “Angory”.

    Piotr dnia 15 października 2008 | zablokuj

  6. No więc jednak Prezydent Specjalnej Troski, wziąwszy ze sobą zapas Stoperanu, udał się w podróż.No po prostu jaja jak berety!

    ryszard dnia 15 października 2008 | zablokuj

  7. Zamieniłbym dźwięki wydobywające sie z prezydenta z “A kuku!” na “Kwa, kwa!”

    Generał Electric dnia 15 października 2008 | zablokuj

  8. Cyt. za gazeta.pl: “Rumuńska delegacja na szczyt unijny składa się z prezydenta, premiera, szefa MSZ i ministra finansów.”

    Widać tylko u nas Premier ma podejście “to mój samolot, nie łoddam nikomu”… i “mojsza racja jest najmojsza”…
    Z innych krajów może polecieć i Prezydent i Premier i ministrowie i nie ma problemu.

    Ciekawe co jeszcze Tusk wymyśli. Może każde Schetynie powiedzieć że na Okęciu jest groźba zamachu terrorystycznego i trzeba ewakuować lotnisko.
    Tusk łapie się wszystkich najbardziej chamskich sposobów aby tylko Prezydent nie mógł wyjechac z kraju…

    Palestrina2005 dnia 15 października 2008 | zablokuj

  9. Tyle że Rumuni dostali akredytację na prezydenta. Nasz prezydent jej nie ma, bo jego biuro znowu spieprzyło sprawę i nawet o nią nie wystąpili. Rumunia chociaż dostarczyła prośby o akredytację całej czwórki. Niestety, lecieć to sobie może, ale nie jest częścią delegacji, która składa się z trzech osób, czyli szefa MSZ, ministra finansów i premiera. Aha, to napisali na http://www.gazeta.pl czyli tam, skąd sięga Palestrina. Oto źródło :
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5813320,Z_Rumunii_cztery_osoby_dostaly_akredytacje_na_szczyt_.html Pewnie ten sam artykuł, ale znowu powybierało się korzystne dla siebie cytaty, pomijając właściwie większość tekstu. Palestrino, naprawdę liczysz na to, że cię nie sprawdzimy? Tak czy siak, prezydent bez akredytacji nie wejdzie na szczyt i choćby się zapluł, zamlaskał, zasapał i posrał na śmierć, nic nie zrobi.

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  10. Tak, dyplomacja Rumuńska stanowi powinna wzór dla dyplomacji polskiej.;)

    Berg dnia 15 października 2008 | zablokuj

  11. qadam dnia 15 października 2008 | zablokuj

  12. OK, nie ten sam artykuł, ale i tak widać, że spisiała Kancelaria Prezydenta po prostu zaspała i sama strzeliła karnego prezydentowi. Poza tym to też gazeta.pl, co ja chociaż udowodniłem. Znowu punkt dla mnie, Palestrino…

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  13. Aha, Ojcze Dyrektorze, dorzuć mnie proszę do listy “zblogowali” i uaktualnij ją troszkę, bo data “10.09.2006″ jest troszkę odległa czasowo od obecnej. Dwa maile już wysłałem w tej sprawie i nic.

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  14. @Palestrina
    Tak się przez zwykły zbieg okoliczności składa, że:
    1. Prezydent Rumunii nie podkreśla na każdym kroku, że całkowicie nie rozumie i nie zgadza się z polityką zagraniczną swojego premiera (chociażby we wczorajszej kaczorynce), za którą zresztą tenże premier konstytucyjnie odpowiada
    2. Prezydent Rumunii nie sugeruje, że jego premier działa wbrew interesom narodowym Rumunii i na granicy zdrady
    3. Prezydent Rumunii nie wyraża się z chamską pogardą o obdarzonej olbrzymim faktycznym autorytetem międzynarodowym osobie, którą rząd ostatecznie rekomendować ma właśnie podczas szczytu do rady mędrców Unii
    4. Niestety nawet kwerendy nie potrafisz zrobić sensownie: oprócz prezydenta Rumunii, obok swoich premierów będzie jeszcze co najmniej dwóch prezydentów – Francji i Litwy. Ich obecność ma swoje – jak powiedziałoby Twoje guru (wg Brudzińskiego) – oczywiście oczywiste uzasadnienie: Francja – wiadomo, ustrój prezydencki, premier jest tylko ozdobnikiem, Litwa – właśnie były wybory, które partia premiera przegrała, więc w pewnym sensie stracił on mandat i w tym wypadku prezydent reprezentuje ciągłość władzy.

    Takich punktów możnaby mnożyć dziesiątki, spróbuj więc sobie wyobrazić postulowanego przez Ciebie szefa naszej delegacji, który na szczycie zapytywany jest o opinie o TW Bolku jako mędrcu, indagowany np. o termin wprowadzenia euro (i bełkoce coś o referendum), czy łagodzeniu sankcji dla Białorusi. I potem oczywiście premier ma za to odpowiadać.

    Niestety zarówno Kaczory, jak i ich przydupasy muszą wreszcie przypomnieć sobie, że z premedytacja brali czynny udział w pracach i układali konstytucję pod kątem marginalizacji najpierw Lecha, a potem Kwasiora. To piwko teraz żłopią.

    jendras dnia 15 października 2008 | zablokuj

  15. Gdyby nie sąsiedztwo z Rosją i równie bliskie stosunki jak i w przypadku Polski, Rumunia dzisiaj byłaby Hiszpanią Wschodu, więc daruj…
    A Kaczyński tam leci robić wiochę w stylu samoobory. Będzie krzyczeć pod parlamentem jakie to złe chuje są i mu akredytacji nie dali. Zasra całą Polskę i Europę byle być na szczytach.

    zonQue dnia 15 października 2008 | zablokuj

  16. Na marginesie:
    Co do Adamkusa to ciekawe dlaczego odmówił podrzucenia po drodze do Brukseli swojego największego kumpla i wypróbowanego przyjaciela Litwy, prowadzącego genialnie wschodnią politykę RP, którą Tusku dramatycznie popsuł?

    jendras dnia 15 października 2008 | zablokuj

  17. Może po prostu Adamkus nie chce, by Kaczyński mu siarę robił? Może dlatego nie pojawi się także na balu? Powolutku, ale konsekwentnie Kaczyńskim odpadają przyjazne dusze. Po prostu ludzie mają już dość, tylko mają różne progi tolerancji.

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  18. Palestrina potrafi odwrócić kota ogonem, jak Jarek i reszta PiSu. Coś jak ten dowcip o sportowcu ZSRR: Był drugi, a zawodnik USA zaledwie przedostatni (przy 2 zawodnikach).

    threepwood dnia 15 października 2008 | zablokuj

  19. Jak zobaczyłem te okładke w poniedziałek to też padłem :)

    Phaet dnia 15 października 2008 | zablokuj

  20. Dario,
    Preezydent nie wejdzie na szczyt?

    A założysz się o powiedzmy 10 tys. PLN że wejdzie?

    Dostał zaproszenie od Sarkozy’ego i tak czy siak na szczycie będzie obecny. I na nic zdadzą się płacze Tuska i PO.

    A faktem jest że w rumuńskiej delegacji pojechał i prezydent i premier. I tam nie ma problemu że dwie najwazniejsze osoby w państwie jadą razem.
    Tylko Tusk robi sztuczne problemy…

    Palestrina2005 dnia 15 października 2008 | zablokuj

  21. Uwaga! Znalazłem jedną dobrą stronę całej przykrej sytuacji. Obaj, Tusk i Kaczyński będą musieli teraz udowodnić, że ich wizyta na szczycie była owocna i coś dla kraju załatwili. Nie ma jak zdrowa(?) konkurencja.;)

    Berg dnia 15 października 2008 | zablokuj

  22. Tylko, ze w Rumunii zarowno premier jak i prezydent maja opracowany wspolny plan na ten szczyt. U nas tak niestety nie jest. Kaczynski ma wlasna koncepcje prowadzenia polityki miedzynarodowej. Konstytucja wyraznie mowi jednak, ze to rzad powinien ja kreowac, a prezydent jedynie w niej wspoluczestniczyc, co akurat nie ma miejsca. W zwiazku z tym wyjazd Kaczynskiego jest nie wskazany. Poza tym skoro nie jest wpisany w sklad oficjalnej delegacji, to de facto nie ma prawa do uczestniczenia w rozmowach. Pewnie i tak go wpuszcza, ale tylko po to, zeby sobie posluchal(jesli oczywiscie zna kilka slow w jakimkolwiek jezyku, bo sluchawek i tak nie dostanie). Kaczynski powinien odpuscic i nie pojechac, dopiero wtedy zademonstrowalby, ze interesy panstwa sa dla niego wazniejsze od interesow prywatnych i ze szanuje Konstytucje. Tego jednak po Kaczynskim nie mozna sie spodziewac.

    azyl dnia 15 października 2008 | zablokuj

  23. Kacz-22 wejdzie nadprogramowo i co – krzeslo mu dostawia? :) Kurcze, zenada kompletna, i choc na poczatku i prezio, i premier wydali mi sie rownie dziecinni w tym sporze, to teraz Kaczynski swoja osla upartoscia sprawia, ze zaczynam rozumiec Tuska.

    esz dnia 15 października 2008 | zablokuj

  24. Z ostatniej chwili, za Onet.pl:
    Prezydent Kaczynski i premier Tusk usiedli obok siebie na sali konferencyjnej, gdzie odbywal sie bedzie szczyt Unii Europejskiej.

    A reszta niech dalej toczy pianę.

    mybloodyvalentine dnia 15 października 2008 | zablokuj

  25. D: “Tak czy siak, prezydent bez akredytacji nie wejdzie na szczyt i choćby się zapluł, zamlaskał, zasapał i posrał na śmierć, nic nie zrobi.”

    P: “A założysz się o powiedzmy 10 tys. PLN że wejdzie?”

    Dario,
    Proszę otro cyt za gazeta.pl:
    “Na kilka minut przed rozpoczęciem obrad premier Donald Tusk i prezydent Lech Kaczyński zasiedli obok siebie.”

    Dario,
    Czy mam podać numer konta abyś przelał te 10 tys. PLN które własnie przegrałeś w zakładzie?

    Palestrina2005 dnia 15 października 2008 | zablokuj

  26. mybloodyvalentine,
    Cieszę się że rozsądek jednak zwyciężył…

    Palestrina2005 dnia 15 października 2008 | zablokuj

  27. Mylisz się, P2k5, wszyscy przegrali, nikt nie zwyciężył.
    Czyj rozsądek zwyciężył?
    Bez odbioru.

    mybloodyvalentine dnia 15 października 2008 | zablokuj

  28. Powtazam sie………

    Tesknie za pijanym Kwasniewskim.

    broerkonijn dnia 15 października 2008 | zablokuj

  29. “Tusk łapie się wszystkich najbardziej chamskich sposobów aby tylko Prezydent nie mógł wyjechac z kraju…”

    A Kaczyński łapie się wszystkich chamskich sposobów, żeby wyjechać. Jaki sens ma przerzucanie się takimi bzdetami? Zmieni to konstytucję może?

    Ale najbardziej mnie ubawiło, CZEMU mianowicie Tusk sie wk. i odmówił samolotu kaczce.
    Otóż brat geniusza z Żoliborza naparł się jechać na szczyt. Wszyscy odchodzą od zmysłów: czemu? Kupa ekspertów i pół narodu zastanawia się, czy chodzi o przyszłe wybory prezydenckie, czy może o walkę prezydenta o dodatkowe uprawnienia i nagięcie konstytucji, czy może o coś podobnego…

    A to szło tylko o to, żeby Wałęsa nie wszedł do czysto prestiżowego ciała – Rady Mędrców.
    Lechkacz postawił na nogi pół kraju i parę europejskich rządów, ośmieszył Polskę w świecie i narobił siary tylko dlatego, że Wałęsy nie lubi…
    Tusk odmówił samolotu, kiedy usłyszał, że wobec stanowiska rządu polskiego co do Wałęsy, to prezio raczy mieć inne zdanie i nie pozwoli na to, by do Rady Mędrców wszedł absolwent zawodówki.
    Dlatego Tusk trzasnął drzwiami i wyszedł po 30 minutach ze spotkania w Pałacu.
    Dziś pytali Kownackiego, czy prezydent tak powiedział. Kownacki kręcił przez 15 minut i nie zaprzeczył.

    Na miejscu Tuska też bym się wk.

    Nie dość, że będzie Lechkacz podważał ustalenia rządowe (może nie tylko w przypadku Wałęsy), to jeszcze będzie robił z Polski magiel dla swoich osobistych antypatii.

    Ale właśnie słyszałem w trójce, że na salę weszli Tusk i Kaczyński. Czyli ministrowie nie wezmą udziału.
    Kiedy Palikot mówił o preziu, że cham, czułem niesmak. Ale po tym “absolwencie zawodówki” i wepchaniu się na chama i wbrew konstytucji do Brukseli – już niesmaku nie czuję.

    Daj chamowi palec, weźmie rękę. I złapie się wszystkich chamskich sposobów. I nawet błagania Sikorskiego niemalże na kolanach nie pomogły.
    Nie pomogło zapraszanie na poprzednie szczyty. Nie pomogło, że Tusk machnął ręką na prezia byłe przewodnictwa.
    Bo na prymitywa nic nie pomoże – przepchnie się łokciami i będzie parskał śmiechem, gdy Tusk się odezwie.

    Pozostaje tylko szukanie na tyle silnej koalicji przez PO, żeby Lechkacza w Polsce po prostu odizolować od poważnej polityki, bo ze swoim bratem są po prostu groźni dla bytu narodowego. Nie myślałem, że ja, liberał, tak kiedyś napiszę – ale tak jest – może nie zagrażają bytowi narodu, ale na pewno jego szansom cywilizacyjnym. I tylko dla własnej małostkowości i buractwa.
    Przykre, ale politycy PO pewnie nawet z SLD będą musieli gadać, co mnie smuci niewymiernie – ale to i tak lepiej, bo nawet w sprawach gospodarczych zjawisko_biologiczne jest bardziej postkomunistyczne od Olejniczaka i Napieralskiego razem wziętych – czysto na złość, a po części z przekonania. Więc się chyba już Tusk nie ma co zastanawiać.

    Zrobi co chce, ale tolerowanie w polskiej polityce takiego zjawiska, jak zjawisko_biologiczne sprowadzi tylko destrukcję na niefrasobliwego toleranta.

    Simon dnia 15 października 2008 | zablokuj

  30. Ministrowie Sikorski i Rostowski wyszli i stwierdzili, że są gentlemanami i nie będą się trzymać krzesła.

    Kim jest ten, który ich z tego krzesła zepchnął dla własnego widzimisię?
    Powiedz nam wszystkim, Palestrino, co pewnie wszyscy wiemy intuicyjnie – że w przepychankach zawsze wygrywa strona mądrzejsza i subtelniejsza. Utwierdź nas w tym przekonaniu, albowiem po raz kolejny jeden z Kaczyńskich dowiódł swojej klasy.
    To ci, którzy się chowali na lepszym podwórku, wyzywają inaczej myślących od knajaków i mają kompleks niższości wobec “absolwenta zawodówki”

    Ale Polacy są czuli na chamstwo. Obawiam się, że dla kaczki to będzie zwycięstwo pyrrusowe…

    Simon dnia 15 października 2008 | zablokuj

  31. Dario się Palestrino na ten Twój durny zakład nigdy nie zgodził a i tradycjnie nikt przecięciem nie przypieczętował…

    mlaskus dnia 15 października 2008 | zablokuj

  32. To z Angory! Wiecie co… “Weźcie mnieee! jestem szefem!” Ale po co on tam?

    Jo@miss dnia 15 października 2008 | zablokuj

  33. No dobra, wszedł. Dzięki kulturze ministrów nie było scen. Czy możesz mi pokazać, Palestrysiu, w którym miejscu zawarłem z tobą zakład, czy może teraz dla odmiany roisz sobie korzystne dla ciebie teksty, ktorych poza twym umysłem nie ma? Poza tym Kacz już zdołał podważyć reputację delegacji, mówiąc o kompletnie innej od premierowskiej wizji polityki unijnej i porownując Tuska do Kiszczaka, bo jak temu drugiemu podał rękę, to i temu pierwszemu poda. Sarkozy z pewnością boki zrywa ze śmiechu, patrząc na skwaszone miny szefów panstwa i rządu polskiego, zmuszonych do siedzenia obok siebie. Z niecierpliwością czekam na orzeczenie TK, zobaczymy kto się wtedy będzie śmiał…

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  34. Niestety z SLD nie da się dogadać – oni też sięgają dna i można mówić jedynie o współdziałaniu w niektórych sytuacjach i niektórych dziedzinach.

    Niestety zanosi się, że poczekamy kolejne 799 koszmarnych dni na koniec tego smutnego epizodu – a podobnego, destrukcyjnego działania będzie coraz więcej…

    Cegorach dnia 15 października 2008 | zablokuj

  35. Podobno po wyjściu prezydĘta z sali, wszyscy trychneli śmiechem aź Tuskowi się przykro zrobiło. Podobno niemiecka i francuska TV wszystko transmitowała. Może pokażą w PL…

    Graphic dnia 15 października 2008 | zablokuj

  36. A słyszelićcie jaką bzdurę rodem z “Faktu” wysmażyła Mała Dziewczynka? “Kiedy pan prezydent wychodził z sali obrad, zwrócił się do premiera z prośbą, by poinformował go, jeśli wrócą tematy polityczne. Prosić to ty sobie możesz – miał, według słów Michała Kamińskiego, odpowiedzieć premier Tusk.” Po pierwsze, czy Kamiński tam był i słyszał, po drugie, czy ktoś w pobliżu rozumiał po polsku i potwierdzi te obliczone na wywołanie oburzenia, a zapewne w 100% wydumane rewelacje?
    Moim zdaniem to bujda, wyrażająca tylko bezsilną wsciekłość preza wychodzącego z sali, kiedy kompetentni ludzie omawiają ważne tematy.

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  37. Palestrino, załóż się ze mną że dzisiaj byłem w pracy, albo że mój syn ma na imię Mateusz. Powiedzmy tak o 10 tys EURO.

    caleeb dnia 15 października 2008 | zablokuj

  38. Hehe, przegrałeś Palestrino, to kiedy mogę oczekiwać tych 10 tysięcy? Wolisz gotówką czy przelewem?

    caleeb dnia 15 października 2008 | zablokuj

  39. @caleeb

    Gratuluję, zagranie najwyższej klasy… ;)

    Insane dnia 15 października 2008 | zablokuj

  40. Zastanawiam się jaka kara winna dosięgnąć tych sługusów naczelnego dywersanta i wroga Narodu i Państwa Polskiego po udanym impeachmencie (w co jednak wątpię) lub po skończonej kadencji i nieudanej reelekcji Otępiałego Lesia gdy nastąpi obliczanie strat poniesionych przy ich służalczym współudziale. Mówię tu o tej bandzie szkodników z kancelarii! Przecież surowo ukarano sługusów Hitlera i Stalina! U nas skala spustoszeń jest mniejsza i innej jakości ale nie ulega wątpliwości, iż społeczeństwo poniosło i jeszcze poniesie straty a więc i kara dla służalców musi być wymierzona!

    andre dnia 15 października 2008 | zablokuj

  41. A KUKU!!! :P

    Plastelina2005 dnia 15 października 2008 | zablokuj

  42. Nie zdążyłem zauważyć – czy żona Kukły spakowała mu kanapki w torbę z Reala do Boeinga?

    ncaso dnia 15 października 2008 | zablokuj

  43. Hej Dario, odzyskałem te Twoje 10 tys PLN (z drobnym okładem na koszty manipulacyjne ;) ), które ponoć przegrałeś z Palestriną :)

    caleeb dnia 15 października 2008 | zablokuj

  44. Dzięki. Fajnie wiedzieć, że mam tu jakieś przyjazne głosy i wsparcie. A może to Palestrina ma “negatywny elektorat”? Mniejsza z tym, dopóki można polać z człowieka, który wyłazi ze skóry, by udowodnic, że czarne jest białe. Aha, Kaczor zamierza się jeszcze wpieprzyć na unijną fotografię, mimo iż do zdjęcia proszą Tuska. I pewnie się wciśnie, za to przez myśl mu nie przejdzie, że naraża nasz kraj na śmieszność, nie mówiąc już o kompromitowaniu swego urzędu. W “Faktach” widziałem, jak dziennikarze pękają ze śmiechu na widok Kaczki i Tuska razem. Ale kto by się tam przejmował dobrem Polski, kiedy można ośmieszyć przeciwnika politycznego (oraz siebie i kraj przy okazji).

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  45. Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  46. zakładam się, że w rozmowie z Moniką Olejnik dziś o 20:00 stara dzidzia była już letko najebana…

    Graphic dnia 15 października 2008 | zablokuj

  47. Kaczynski zastosowal, niestety z powodzeniem, manewr ktory porownalby do takiej sytuacji:
    podchodze do czlowieka i publicznie nazywam go zlodziejem. mowie: wiem ze mi ukradles portfel, ale ja jestem samym dobrem wiec ci od razu wybaczam. Czlowiek mowi: ale ja Ci nic nie ukradlem. Ja odpowiadam: ukradles, ale to nie istotne bo Ci wybaczam bo jestem dobry wiec sie nie mart i odejdz w pokoju. a dyskutowac z Toba nie bede bo jestes zlodziejem, ala taki sie urodziles i nic na to nie poradzisz, wiec ci to tez wybaczam.
    Jedyna opcja jaka zostaje temu czlowiekowi jest dac mi w morde.
    I Tusk tak zrobil. Niestety. Bo mialem nadzieje ze ma jakis plan, ze wygra. jak uslyszalem wczoraj o samolocie to modlilem sie zeby mial jakis plan bo jak nie to przegra. i przegral. bez wzgledu na to ile pomyi wylejemy teraz na Kaczynskiego to niestety przegralismy. Mam nadzieje ze tylko to starcie ale prosze PO: nie dajcie sie w ciagnac bo role sie odwroca, kiedys to my prowokowalismy PiS i wygrywalismy na ich smiesznej wscieklosci. Ale jak pokazuja ostatnie dni to sie moze zmienic. Za chwile rada gabinetowa gdzie Kaczynski zastosuje ten sam manewr. Pewnie modli sie zeby go ktos kopnal a on to nagra i opowie w telewizji. Niepokojace jez tez ze zmienia sie nastawienie mediow. To Kaczynski i PIS olewa konstytucje, i wszyscy to widza i wiedza. Ale nikt nie pownie: pewnie ze bym mu przywalil, pewnie ze tak, co oni sobie jaja z nas robia, morde konstytucja wycieraja. Bo lepiej jest zajac pozycje: obaj winni, dzieci w piaskownicy. Nie wazne kto zaczal, trzeba byc ponad to, bo sie fajnie czuje i wyglada. Latwo zajac taka pozycje, ale sami sprobowaliby wytrzymac n upokorzen i nic nie zrobic.
    Na marginesiejestem przkoany ze jaby Kaczyskiemy pozwolili od poczaku pojechac to wywinalby jakis numer w Brukseli . Teraz nic nie zrobi bo cel juz osiagnal a dodatkowo zyskuje na pokazaniu ze PO bredzilo i straszylo niepotrzebnie.
    Proponuje: PO – otrzasnijcie sie, zresetujcie i przygotujcie sie na rade gabinetowa.

    tweek dnia 15 października 2008 | zablokuj

  48. Jest fota, oczywiście wspólna. Kaczor przy okazji złamał protokół dyplomatyczny, wpychając sie na miejsce przeznaczone dla premiera, podczas gdy powinien stanąc koło Sarkozy’ego, jako osoba przez niego zaproszona. Kolejny raz Kaczyński udowadnia, że dla własnego widzimisię ośmieszy Polskę i nie zadrży mu przy tym powieka.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zlamany-protokol-dyplomatyczny-podczas-wspolnego-zdjecia-na-szczycie,wid,10471646,wiadomosc.html

    Dario dnia 15 października 2008 | zablokuj

  49. A tak naprawdę to czym tu się martwić? Przecież mamy wolną Polskę, mamy nieźle rozwijającą się gospodarkę,wolne wybory, wymienialną złotówkę, w ilości samochodów, telewizorów, komórek nie odstajemy już za bardzo od krajów “lepiej ogrzewanych” (Pytanie za 100 pkt.:kto to wymyślił?).Mamy Wałęsę z Jego Noblem oraz w miarę spokojny byt.
    A zjawisko biologiczne za chwilę odejdzie w niebyt razem ze swiimi kompleksami, obsesjami i niepohamowaną żądzą władzy.
    Więc uszy do góry!

    ryszard dnia 15 października 2008 | zablokuj

  50. @ryszard – i polska kiełbasa jest najlepsza!

    Generał Electric dnia 16 października 2008 | zablokuj

  51. Zabranie prezydenta na szczyt mialoby sens tylko i wylacznie wtedy, gdyby prezydent byl takim przegosciem, co to jest na “ty” ze wszystkimi waznymi i zalatwi to, czego inni nie zalatwia, na stopipe polprywatnej, ale skutecznie. Mialoby sens, gdyby obecnosc prezydenta niosla dla innych delegacji jasny przekaz – ze Polska jest silna, zwarta i gotowa, zeby bronic swoich racji, i wytoczyla ciezkie armaty, w postaci najwazniejszej i najbardziej prestizowej osoby w panstwie.
    …a teraz sobie obliczcie, jak daleki jest pan Lech Kaczynski od takiego wizerunku. Jego jedynymi znajomymi na szczycie sa chyba Donald i spolka, a kolo prawdziwego prestizu to ten pan zdaje sie nawet nie siedzial.

    rep dnia 16 października 2008 | zablokuj

  52. Mnie najbardziej dobili owi trzej profesorowie z TVN24, a zwłaszcza Bugaj i Śpiewak – ten ostani zarzucił Sikorskiemu złą wolę a to z tego względu, że należał do PIS-u, jakby liczył, że ludzie zapomną iż on sam kiedyś należał do klubu parlamentarnego PO – to równie może mieć zwichnięte poglądy. Nie zbulwersowało ich to, że prezio wywołał całą tą awanturę dla zdjęcia i piętnastu minut na krześle przy stole obrad. Że jego wkład merytoryczny był zerowy. Zamiast tego naskoczyli na rząd i Sikorskiego za “podrzegwanie atmosfery”, zaś ewidentnie udowodnione konfabulacje ministra prezydenckiego puścili mimo uszu. Żenada.

    Generał Electric dnia 16 października 2008 | zablokuj

  53. Wykopują Dorna. Na utajnionym spotkaniu, bez możliwości zabrania głosu przez samego zainteresowanego. Oczywiście nie obyło się bez krytyki krytykantów (czyli ci, co domagali się demokratyzacji PiS, zostali objechani przez “pudło rezonansowe”) i ataku na media, za to iż ośmielają się pokazać społeczeństwu wewnętrzne wojenki PiS, a za cholerę nie chcą przyjąc do wiadomości, że PiS to partia jednolita, silna i pełna fachowców, a ponadto gotowa do objęcia władzy. Taki PiS może i był kiedyś, zanim Kaczka nie dorwała się do prawdziwej władzy, ale teraz jest jak najdalszy od takiego oblicza.Ciekawe, kto jest następny w kolejce do odstrzału i komu za jedną pierdólkę, jaka u Jarka jest grzechem śmiertelnym (a jest to choćby najmniejszy objaw samodzielności myślenia) zapomniane zostaną wszystkie zasługi. Bo wbrew temu, co ktoś tam wcześniej sugerował, wyborcy PO pamiętają, jak mocno kaczej inkwizycji swymi zachowaniami (tekstami o “wykształciuchach”, “burych sukach”, “ścierwojadach” czy “pokaż lekarzu, co masz w garażu” albo “lekarze w kamasze” lub blokowaniem wniosków opozycji w okresie swego marszałkowania) przysłużył się Dorn. Z tego powodu partia, która go przyjmie i powita jak swego, straci mój głos. Nie żal mi Dorna wcale, zasłużył sobie na to, widziały gały co brały.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5815886,Ludwik_Dorn_zostanie_usuniety_z_PiS_za_eunuchow_.html

    Dario dnia 16 października 2008 | zablokuj

  54. Apropo telewizorow. Warto mysle zauwazyc jak PISowskie media komentuja wczorajszy spor. Zarozno papierowe, internetowe wydania gazet, czy komercyjne media mowia o konflikcie “prezydent – premier”. Ale TVP, torunskie media oraz gazeta polska mowia o konflikcie “premier – prezydent”. Ot takie male zaklamanie. W koncu to nie premier pchal sie na byka do brukseli na szczyt.
    Mam nadzieje ze zrobia cos z “tym prezydentem” bo ja sobie niewyobrazam jego rzadow kiedy to Polska obejmie prezydencje w UE….

    Moonraker dnia 16 października 2008 | zablokuj

  55. Kiedy Polska obejmie prezydencję w UE, będzie rok 2011 albo 2012. Do tego czasu kaczce kadencja się skończy, a tylko cud mógłby doprowadzić do jego reelekcji. Pytanie tylko, kto będzie po nim?

    Dario dnia 16 października 2008 | zablokuj

  56. Dario: ja o tym wiem, ale czasem “brat” moze pomyslec o startowaniu, lub lechu wygrac wybory (oby nie..). Wtedy to by byla tragedia.

    Moonraker dnia 16 października 2008 | zablokuj

  57. Skoro nieskuteczne okazały się próby zablokowania Szkodnika przy pomocy choroby samolotowej pilotów i innych sposobów, należy, na pzyszłość, rozważyć środki nadzwyczajne, jak np. areszt domowy dla szkodnika & Vetownika. Chyba Donaldu znajdzie kilku normalnych BORowików?

    Flogiston dnia 16 października 2008 | zablokuj

  58. Wywiad Moniki Olejnik z Otępiałym Lesiem jest materiałem do badania przez lekarzy psychiatrów lub – gdyby to było możliwe w trakcie jego udzielania lub bezpośrednio po wywiadzie – sprawdzenia stanu trzeźwości Otępiałego alkomatem przez policję drogową! Konkluzja – jeżeli był upity to jest to skandal na skalę międzynarodową, natomiast gdyby okazało się, iż jednak był trzeźwy to stan jego zdrowia wymaga natychmiastowych badań przez zespół lekarzy psychiatrów! W obydwu przypadkach niezbędnym jest podjęcie procedury impeachmentu oraz natychmiastowe zawieszenie wykonywania obowiązków prezydenta RP!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  59. I kolejny ciekawy artykul w wyborczej:
    http://politbiuro.pl/politbiuro/1,85401,5816569,Rokita__premier_przegral_bitwe.html

    Niedoszły “premier z Krakowa” w żaden sposób nie krytykuje Lecha Kaczyńskiego i jego nieugiętej postawy, lecz skupia się tylko na błędach, jakie wg niego popełnił Donald Tusk. – Nie było dotąd premiera, który zdecydowałby się tak dalece zakwestionować mandat władzy głowy państwa, iżby oświadczyć za granicą, że “nie potrzebuje tu pana prezydenta” – oburza się Jan Rokita . Wg byłego polityka, premier uczestnicząc w tym sporze był gotów nadszarpnąć swój dobry wizerunek, natomiast prezydent wykazał się zdolnościami “małego pancernika”.

    Zapewne fakt ze zona jest w PIS sprawia ze mezus pokornie wypelnia wszelkie jej zachcianki. To ciekawe, bo zona rokity jest niemka. Kaczynscy od zawsze krytykowali niemcow a jednak ja przyjeli do PIS….

    Moonraker dnia 16 października 2008 | zablokuj

  60. Jeszcze w sprawie wywiadu Otępiałego Lesia – otóż takiego mściwo-jadowitego mamrotu i mlaskotu to dawno nie słyszałem! Reasumując: po 1-sze – najlepszym premierem był jego brat natomiast reszta to gorzej niż zła (dobra jakość premierostwa Jarci to duża liczba aresztowań); po 2-gie – Wałęsa był agentem (i to jest strażnik prawa, który ma gdzieś wyroki sądów) ale on mu służył bo tego nie wiedział acz się domyślał (ciekawe czy dziś się domyśla, iż jego pryncypał z Torunia jest agentem tego państwa, którego on tak bardzo nie lubi); po 3-cie – podjął ryzyko przyjęcia pakietu klimatycznego bo wtedy to ryzyko zmniejszał najlepszy rząd a teraz rząd jest najgorszy; itp., itp… czyli totalny bełkot psychola być może jeszcze opitego gorzałą!!!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  61. Kurdupel i Szkodnik, w jednej osobie, jest po prostu na prochach psychotropowych. Tu powinien wypowiedzieć się psychiatra lub ktoś, kto znał kogoś zażywającego środki psycho i wykazującego podobne objawy do objawów Vetownika. Ciekawe, jakie środki psycho wywołują takie objawy, jakie można było zobaczyć we wczorajszej “kropce nad i”

    Flogiston dnia 16 października 2008 | zablokuj

  62. @ andre i Flogiston

    Dla mnie wydaje sie oczywiste, że Kaczyński bierze leki psychotropowe. Przypomnijmy sobie choćby jego wizyty na wcześniejszych szczytach – zaciśnięte usta, niepewny wyraz twarzy i roztrzęsione ręce, kiedy poprawia sobie słuchawkę przy uchu. Typowe objawy stresu. A tymczasem już od paru dni jest nienaturalnie pozytywnie pobudzony, uśmiechnięty, rozbawiony – nie wierzę, że bez “wspomagania” można tak radykalnie zmienić swoją osobowość. Skoro więc głowa państwa potrzebuje leków wpływających na emocje uważam, że jest to niebezpieczne dla państwa.

    @Generał Electric

    Moje odczucia co do stacji TVN24 są od dłuższego czasu negatywne. Niby piękne studio, piękni prowadzący, ale jeśli chodzi o meritum to żenujący poziom audycji i dyskusji. Pan Rymanowski, który rwie włosy z głowy bo samolot nie wróci po prezydenta…. A czy pomyślał, że gdyby samolot wrócił to Kaczyński interpretowałby to w ten sposób,że premier Tusk chce, aby on tam był – przecież przysłał samolot. To byłaby dla obozu prezydenckiego “oczywista oczywistość”. Potem pewnie by to jeszcze rozkręcono gdyby Tusk odcinał się od takiej interpretacji. Byłoby: przysłał po mnie samolot a teraz nie chce współpracować? I rozpętałaby się jeszcze większa szopka, kto wie,czy w takiej sytuacji Kaczyński nie pozwoliłby sobie w Brukseli na więcej niż tylko nieme zasiadanie przy stole.
    Niestety, teraz wszystkim mediom chodzi o podkręcanie atmosfery, a nie tłumaczenie obywatelom na czym naprawdę polega konflikt i gdzie są jego źródła. Co do pana Bugaja i Śpiewaka – cóż, smutne i tyle. Nie wyszło panom w polityce to teraz okładają wszystkich po równo swymi “górnolotnymi i jedynie słusznymi obiektywnymi” osądami. Żal……….

    Aladyn dnia 16 października 2008 | zablokuj

  63. Flogiston,
    Namawisza do zamachu stanu i dyktatury Tuska?

    Zapominasz że Kaczyński jest demokratycznie wybranym Prezydentem i w wolnych wyborach prezydenckich pokonał właśnie Tuska.

    Takie właśnie masz “pojęcie” o demokracji…

    Było już kilu takich co myśleli że wiedzą “lepiej” czego chcą wyborcy i wprowadzało dyktatury – Stalin, Hitler, ostatnio Mugabe w Zimbabawe…

    Palestrina2005 dnia 16 października 2008 | zablokuj

  64. All,
    Widzę że wylewacie żale po porażce i kompromitacji Tuska snując insynuacje na temat stanu zdrowia Prezydenta.

    Niestety zeszliście do poziomu błazna Palikota…

    Palestrina2005 dnia 16 października 2008 | zablokuj

  65. Akurat w tym się zgodzę z Palestriną2005. Nie można nic zrobić z prezydentem, którego się tylko nie lubi. Nawet jeśli wedle sondaży nie lubi go znaczna większość społeczeństwa. Palikot też ma rację, że wybrano na prezydenta człowieka o emocjonalności dziecka. Konia z rzędem temu kto pokaże mi choć raz, w jakimkolwiek wywiadzie przyznanie się do jakiegokolwiek błędu lub winy prezydenta czy jego brata. Niomylność obu jest groźna, ale to nie może być powodem impeachmentu. Ja myślę, że trzeba wymóc na obu panach, żeby się próbowali dogadywać. I należy piętnować gównianych doradców w rodzaju Kownackiego (nie mówiąc o małej, rozkapryszonej dziewczynce) czy Nowaka, którzy podbijają bębenek. Muszą się dogadać i koniec. Numer z samolotem, czy blokowaniem był gówniany. Tak jeśli chodzi o poziom, jak i skuteczność. Jakby się nie zachowywał ten człowiek, to jednak jest wedle Konstytucji głową państwa polskiego. I pewnego poziomu zagrywek należy mu oszczędzić. Nawet jeśli prezydent Polski z uśmieszkiem na ustach porównuje premiera Polski do obrzydliwego Kiszczaka i chciałoby mu się po prostu dać w mordę.;)

    Berg dnia 16 października 2008 | zablokuj

  66. Biedaczku, masz problemy z percepcją czy z kojarzeniem, że piszesz “all”? A może jesteś zbyt leniwy, by powymieniać wszystkich? Tak swoją drogą, prezydent wczoraj tak dał czadu, że zagraniczni dziennikarze na cały głos darli łacha ze śmiechu, nie wspominając już o politykach. Po raz kolejny można było na niego “liczyć” w kwestii braku kultury i dobrego wychowania. Pod tym względem twój idol spadł jeszcze niżej od Palikota, który przynajmniej nie robi takiej wiochy. A ty sam o poziomie Palikota możesz co najwyżej pomarzyć.

    Dario dnia 16 października 2008 | zablokuj

  67. wywiad dementa z Olejnikową to było nic…
    Klasę Najpierwpierszy Obatel pokazał dopiero po kolacji.
    Co on tam pił lub wciągał,tego nie wiadomo,ale wygląd jakby totalnie odjechanej twarzy kretyńsko uśmiechniętego diskomuła,wraz z jego mało zbornymi wypowiedziami “na temat”,oraz tego po co on się w Brukseli znalazł…
    Konsylium lekarskie potrzebne od zaraz!
    Donaldu,który wypowiadał sie zaraz po kaczym nieszczęsniku,prezentował się jak światowej klasy mąż stanu.Odpowiedzi były ,spokojne rzeczowe,merytoryczne,zupełne przeciwieństwo
    infantylnego zachowania kartofla,który chyba dawał do zrozumienia,że najadł i napił się się w Brukseli za friko,zajefajnie było,a teraz musi iść zrobić kupkę i siusiu…
    Luuuuuudzie,za co????

    qadam dnia 16 października 2008 | zablokuj

  68. PS
    >> Flogiston
    a miałeś moralne zastrzeżenia co do asortymentu sklepiku Abdullacha ;-)

    qadam dnia 16 października 2008 | zablokuj

  69. No i co się Palestrina produkujesz? Myślisz, że beton cokolwiek przekona?

    Dłodzy łodacy dnia 16 października 2008 | zablokuj

  70. You – Palestrina – poziom Palikota to i tak Himalaje naprzeciw kopca kreta, które co najwyżej reprezentuje Twój idol, a pewnie i płatnik.

    Palikot doszedł do swojej pozycji materialnej i politycznej własnymi rękami i własną głową – a nie głową zakompleksionego brata – bumelanta na utrzymaniu mamusi. I pewne jest też, że gdybyś obraził kogoś bliskiego Palikotowi, to byś dostał od niego w łeb, w przeciwieństwie do rezdętego Twojego idola, bez kręgosłupowego prezia i jego żony “czarownicy”.

    Generał Electric dnia 16 października 2008 | zablokuj

  71. Otępiały i Naćpany Lesio krytykuje Wałęsę, gdyż jest on tylko absolwentem Szkoły Zawodowej w Lipnie! Jest to niebywale prymitywna i chamska wypowiedź a wypowiedziana przez osobę na takim stanowisku reprezentatywnie przenosi to swoje chamstwo na wielką konfuzję wszystkich Polaków. Ale cóż to znaczy dla opitego i naćpanego menela, który mentalnie zatrzymał się na poziomie absolwenta przedszkola dla niedorozwiniętych maluchów! Niech tam wraca i zaliczy nie zdany egzamin końcowy!!!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  72. Mam zasadnicze pytania do ekspertów nauk medycznych, w tym szczególnie psychiatrii oraz prawników konstytucjonalistów: Czy człowiek chory psychicznie może sprawować stanowisko prezydenta!? Jeżeli może to przy jakim schorzeniu i w którym stadium owej choroby oraz czy ma obowiązek poddać się leczeniu a także, które z chorób psychicznych wymagają natychmiastowego ustąpienia z zajmowanego stanowiska? Jakie procedury prawne należy uruchomić w wyżej wymienionych przypadkach?

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  73. Palestrina siedź wygodnie w tym ciepłym zagłębieniu między półdupkami Jarci i nie zaczepiaj światłych ludzi na forach do których nie dorastasz swoim poziomem – trzymaj się mocno bo jedno pierdnięcie zakończy twoją karierę (vide casus Dorna)! A tak nawiasem czy nie zauważyłeś – mimo, iż jesteś płatnym najemnikiem – swoich usług jako wrogich społeczeństwu polskiemu!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  74. Nadto, jeszcze mam jedno pytanie do obywateli o kwalifikacjach zawodowych, których wysiłek jest głównym motorem wytwarzania i budowania dóbr materialnych, czyż nie czujecie się obrażeni tym pogardliwym mamrotaniem Otępiałego Lesia o wykształceniu zawodowym właśnie!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  75. Tak Wałęsy nienawidzi
    iż się zawodówką brzydzi
    więc obraża elektryków
    budowlańców i górników!

    Absolwentem jest przedszkola
    który swój egzamin olał
    teraz będzie poprawkowy
    jak go zda to czapki z głowy!!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  76. Art. 131. Konstytucji:
    1. Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszałka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej. Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej.
    2. Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:
    1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,
    2) zrzeczenia się urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej,
    3) stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej lub innych przyczyn nieobjęcia urzędu po wyborze,
    4) uznania przez Zgromadzenie Narodowe trwałej niezdolności Prezydenta Rzeczypospolitej do sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia, uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego,
    5) złożenia Prezydenta Rzeczypospolitej z urzędu orzeczeniem Trybunału Stanu.
    3. Jeżeli Marszałek Sejmu nie może wykonywać obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej, obowiązki te przejmuje Marszałek Senatu.
    4. Osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu.

    Czyli trochę kiszka, bo w Zgromadzeniu za dużo głosów ma PiS, a Lesio przecież sam się za wariata nie uzna. Sam bełkot jeszcze nie doprowadził do uznania kogokolwiek za świrka, ale choroba psychiczna mogłaby stanowić przesłankę. Tu otwiera się pole dla medyków, bo bez orzeczenia lekarskiego nawet nie da się ruszyć sprawy. A na teraz – parafrazując osła ze “Shreka” – gada, lata, pełny serwis. Czyli nawet przejściowej niezdolności mu się nie da wpakować. Musimy czekać, aż jakieś choróbsko go z nóg zetnie, i to na długo.

    Dario dnia 16 października 2008 | zablokuj

  77. A zauważyliście jak Naćpany Lesio co chwila klepał Tuska po plecach jakby chciał pokazać – patrzcie wszyscy oto mój chłopak na posyłki. Tak to nawet kulturalny dziedzic nie zachowywał się w stosunku do swojego karbowego! No ale Lesio przecież wychował się w tzw. “lepszym miejscu” – tam to jego tak klepali źli chłopcy z podwórka tylko nie po plecach lecz po pysku!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  78. Dzięki Dario – pewnie masz rację, iż na razie niewiele da się zrobić ale uważam samo wszczęcie procedury przez komisję lekarską i Trybunał Stanu za przedsięwzięcie temperujące kolejne wybryki Otępiałego i Naćpanego Lesia! Zapewne byłaby to wielka ulga dla Narodu Polskiego!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  79. Generał Electric,
    Widzę że nie masz argumentów zkoro walisz insynuacje że jestem opłacany przez PiS. To właśnie jest ten “poziom” Palikota.

    andre,
    Czy powiedzenie prawdy jest chamstwem?
    Dla mnie Wałęsa ma spore zasługi – fakt.
    Ale faktem jest także że poziomem i wykształceniem Wałęsa niczym nie różni się od Leppera…

    Palestrina2005 dnia 16 października 2008 | zablokuj

  80. P.S. a jeśli chodzi różne gafy i głupoty jakie gadał Wałęsa w swojej karierze to na pewno przebił w tym Leppera…

    Palestrina2005 dnia 16 października 2008 | zablokuj

  81. Najnowsze info:

    Kaczyński pokazał swoją wielkość.

    Cyt za Dziennik:
    “Wałęsa został europejskim mędrcem, choć sceptyczny wobec tego pomysłu, był Lech Kaczyński. Ale, jak się okazało, także i w tej sprawie prezydent poparł stanowisko delegacji rządowej.”

    Widzicie tak krzyczeliście a okazało się że Kaczyński w imię spójności stanowiska zgodził się z Premierem w tej sprawie.
    Nie wstyd Wam za bzdury które wypisywaliście.

    Szczyt ten pokazał że Tusk jest człowiekiem małostkowym (odmowa danie samolotu prezydentowi, próba rzadzenia Prezydentem aby został w kraju choć w delegacjach wielu krajów był i prezydent i premier).

    Natomiast Kaczyński pokazał się jako odpowiedzialny polityk zdolny do kompromisu.

    Palestrina2005 dnia 16 października 2008 | zablokuj

  82. @Palestrina2005

    Czasami z Tobą zgadzałem się, więc tym razem zgódź się ze mną, że poziom obecnego prezydenta nie dorównuje poziomem ani Lepperowi ani tym bardziej Wałęsie. Ten bełkot, który wydobywa się z jego nosogardzieli jest straszny. Mlask, mlask, ciam, ciam … Tylko nie wyjeżdżaj mi z argumentem posiadanych przez niego stopni naukowych

    Flogiston dnia 16 października 2008 | zablokuj

  83. No i proszę. Takiego durnia Unia Europejska zaprosiła do Rady Mędrców (albo autorytetów). Wbrew Kaczyńskim. Swoją drogą ciekawe kiedy zaproszą tam Kaczyńskiego.;)

    Berg dnia 16 października 2008 | zablokuj

  84. Flogiston,
    Masz habilitację albo chociaż doktorat?

    Kaczyński to doktor habilitowany – żaden z dotychczasowych prezydentów nie dorównuje mu wykształceniem. Ani niby-magister Kwaśniewski ani Wałęsa po zawodówce.

    Jeśli dla Ciebie człowiek “na poziomie” to człowiek po zawodówce ciągle krzyczący niszczący tajne państwowe dokumenty (teczka Bolka), używający władzy do prywaty=nych celów (teczka Bolka) to “gratuluję”.

    Cenię Wałęsę za to co zrobił w latach 80tych.

    Nie zmienia to faktu że Wałęsa nie jest człowiekiem “na poziomie” bliżej mu do chama w rodzaju Leppera.

    Być może człowiek prosty (Wałęsa) był dobry w latach 80tych do walki z PRLem. Ale na lata 90te się nie nadawał. Prezydentem wtedy powinien zostać ktoś z lepszym wykształecniem.

    Wałęsa zrobił krzywde swojej legendzie ze został Prezydentem. Gdyby odszedł z polityki po transformacji zostałby na zawsze legendą.
    Teraz bedzie zawsze kojarzony także z małym opszustem co to wykorzystywał władzę do wynoszenia teczek i tuszowania różnych spraw…

    Palestrina2005 dnia 16 października 2008 | zablokuj

  85. Co do “Bolka”, to Kaczyński cały czas o nim gada. Nawet przed wylotem. Tyle jeśli chodzi o jego zdanie. A co do Rady medrców, to może i się zgodzil, ale i tak gadał swoje. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Dojdzie-do-ciezkiej-konfuzji-z-Walesa—byl-agentem-SB,wid,10472991,wiadomosc.html
    A poziom Leppera pokazuje Kaczyński publicznie opluwając ludzi bez żadnych podstaw, olewając protokół dyplomatyczny czy po prostu okazując rażącą nieznajomość podstawowych zasad obycia towarzyskiego. Wałęsa może i jest człowiekiem prostym, ale za swej prezydentury (z pewnymi wyjątkami) starał się chociaż zachowywać jak człowiek. Ten tutaj zachowuje się jak małe rozkapryszone bobo, które wrzeszczy i nic innego nie potrafi.

    Dario dnia 16 października 2008 | zablokuj

  86. Aaaaa… i jeszcze jedno – na kolejnych szczytach UE Prezydent też będzie…

    Wkrótce zaczyna sie przewodnictwo Czech – a Kaczyński jest z Klausem w znakomitych stosunkach…

    Dziwne – ten Tusk taki niby “europejsczyk” a jakoś nie zauważyłem aby miał lepsze znajomości w UE niz Kaczyński… Widać kłanianie się w pas Donalda Tuska to nie jest dobra strategia…

    Palestrina2005 dnia 16 października 2008 | zablokuj

  87. Dziwne… nie zauważyłem, żeby te “znajomości” Kaczyńskiego coś nam dały w UE, no moze poza konsternacją wywołaną dwoma przywódcami na jednym miejscu. Czechy jakoś nie poparły nas ani przy pierwiastku, ani przy sprawie wódki. Widać skakanie ludziom do oczu i blokowanie inicjatyw to nie jest dobra strategia…

    Dario dnia 16 października 2008 | zablokuj

  88. Właśnie pan prezydent osobiście podsumował swój sukces na szczycie. Otóż jego personalny sukces polega na tym, że wszyscy, którzy uważali, że konflikt z premierem może zaszkodzić interesom Polski, srodze się zawiedli. Chciałoby się powiedzieć taki sukces jak jego autor.

    Berg dnia 16 października 2008 | zablokuj

  89. Ja tam prosty człowiek jestem i doktoratu nie mam. Na chamstwie też się za bardzo nie znam, a już zwłaszcza nie podejmuję się decydować, kto chamem jest a kto nie – no bo niby kto mi dał takie kompetencje?

    Za to od lat dużo jeżdżę po Europie.

    Nazwisko Wałęsy zawsze było wymawiane z szacunkiem. Nazwisko Kaczyńskiego wymawiane jest z rozbawieniem. Bez wyjątków. W Niemczech, Austrii, Holandii i Belgii (tam najczęściej bywam), a także w Czechach i Wlk. Brytanii (w tej ostatniej z pewną powściągliwością, w końcu to naród kulturalny, jak coś może wprowadzać rozmówcę w zakłopotanie to się tematu raczej unika).

    Zapewne wszyscy ci obcokrajowcy mają umysły zatrute TVN’em i Gazetą Wyborczą. Ja tam nie wiem.

    Piotr dnia 16 października 2008 | zablokuj

  90. Ale za to z tych podróży wiem również, że mamy już takie same tostery, a nasza kiełbasa jest dużo lepsza niż ich kiełbasa (bo ją prześcignęła).

    Piotr dnia 16 października 2008 | zablokuj

  91. Iluż mamy drrr brrr nawet habilitowanych a równocześnie debilów, którzy nawet za pieniądze nie nadają się do wynajęcia, przykłady można mnożyć w nieskończoność (specjalista od spraw energetycznych, który jest socjologiem, czy też doktor habilitowany prawa pracy na cytatach z dzieł Lenina, itp., itp…). To wstyd i żenada a ich cechą wspólną jest właśnie chamstwo i kompletne nieuctwo – niektórzy nawet po polsku nie potrafią mówić poprawnie, np. wczoraj taki był u Olejnik i bełkotał jak ćpun, który przedawkował prochy!!!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  92. andre: dokladnie jest jak mowisz. Tez znam setki takich :) Zapomniales dodac obok nieuctwa i chamstwa: korupcja, lenistwo, groteska.
    Czesto tacy czuja sie “niezatapialni”. Znam tez ludzi ktorzy skonczyli srednia szkole, ale sa bardziej wartosciowi niz ci z dyplomem doktorka czy hab-doktorka ;)

    Oczywiscie nie nalezy zapominac ze wielu w czasach gdy bracia kaczynscy studiowali uczylo sie w moskwie i tam zdobywali tytuly. Jest jeszcze jeden uniwersytet na ukrainie… Ale komisja akredytacyjna nie chce teraz uznawac tytulow zza uralu. Kazdy wie jak to sie zdobywalo tam tytul…..

    Moonraker dnia 16 października 2008 | zablokuj

  93. Ponoć Mściwo-Jadowitemu Jarci grozi poważna przypadłość a mianowicie pęknięcie czy też nawet rozsadzenie odbytnicy – sprawa jest poważna, gdyż cały PiS tam się wpycha, biją się o miejsce a wielu jest cięższych o całe 300 złotych polskich! Takich sołdatów się biedny Jarcia dochował! Być może znaczną ulgę przyniesie mu puszczenie gazów i odpalenie trzeciego bliźniaka Dorna ale tu znów Wolski Zapatero się wpycha i tak dramat trwa i trwa bez końca!!!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  94. Nawet jak mu peknie to “alik” – kot – bedzie mial karme na pare kolejnych dni ;-) ))
    W sumie jak sa jednojajowi to moze jak jednemu cos szczeli to i drugi oberwie rykoszetem? Kto to wie… ;p

    To zdjecie jest cool:
    http://bi.gazeta.pl/im/3/5817/z5817293Z.jpg
    Wyglada jakby byl pijany.

    Moonraker dnia 16 października 2008 | zablokuj

  95. Mamy również na scenie politycznej sporo meneli, którym się udało wyrobić pewną pozycję tzw. “specjalistów” lub “ekspertów” nie wiadomo od czego ale domyślnie to od oszukiwania tzw. – wg PiS-owskiej nomenklatury – “ciemnego ludu”. Ostatnio wypłynął taki właśnie nieogolony dziad w kancelarii Tępego Lesia, który wszystko “wie” lub “myśli” a kłamie aż mu się z nosa kurzy! Nadto udaje inteligenta ale co pewien czas puszcza chamsko-prymitywne smrody!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  96. Dalszy ciąg pisania przez PiS od nowa już nie tylko historii Wolski, ale i Słownika Języka Wolskiego.

    Co Waszym zdaniem oznacza wyraz “sprostowanie”?

    No więc, jesteście w błędzie. Cytuję za WP:

    “Ruszył nowy serwis internetowy Prawa i Sprawiedliwości. Na stronie “Sprostowania.com – Prawa strona internetu” partyjni działacze mogą dementować nieprawdziwe ich zdaniem informacje na temat PiS, jakie ukazały się w prasie i telewizji. Pomysłodawcą projektu jest Jarosław Kaczyński, który swego czasu zasłynął niepochlebnymi wypowiedziami na temat internetu i internautów.”

    Zaintrygowany, wszedłem. Pierwsze, na co się natknąłem, to wypowiedź niejakiego Zbigniewa “Wanny” Wassermanna:

    “Prawomocny wyrok jaki zapadł z powództwa Agory S.A. przeciwko mnie w sprawie o naruszenie dóbr osobistych jest oczywistą próbą zamknięcia ust w debacie publicznej przeciwnikom Adama Michnika i „Gazety Wyborczej”.”

    Dalej nie cytuję, jak chcecie to sobie przeczytajcie sami.

    Kupuję zaraz segregator z przegródkami alfabetycznymi, kaligrafuję na grzbiecie “Nowy słownik języka wolskiego” i zaczynam wpisywać nowe definicje starych pojęć. Na początek – “S – jak Sprostowanie”.

    Piotr dnia 16 października 2008 | zablokuj

  97. To zdjęcie – zresztą jak każde inne – pokazuje prześmiesznie nadymającego się kurdupla. Widać na tej “wyższej półce” pod samym sufitem byli ściśnięci a teraz nadymają się z lubością, gdy zeszli z półki i stoją obok niezabezpieczonego szamba! Ktoś da im pstryczka i kabaret się skończy!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  98. Popatrzyłem na więcej wpisów i mam złą wiadomość: świetne skądinąd “Muzeum IV RP” może zwijać manatki. “Sprostowania.com” wydają się być inspirowane przez “Muzeum IV RP”, ale jako że – w odróżnieniu od MIVRP- pisane są na poważnie a nie dla jaj – są sto razy śmieszniejsze.

    Sorry guys, wasze pięć minut minęło. Teraz królują sprostowania.com, gdzie można wyczytać np. takie rzeczy:

    “Mówiąc krótko polscy żołnierze byli najbezpieczniejsi wtedy, kiedy ochraniały je Służby Wojskowe stworzone przez Macierewicza po likwiadacji WSI.”

    Piotr dnia 16 października 2008 | zablokuj

  99. Pisownia w powyższym cytacie oczywiście autentyczna. Jeden błąd ortograficzny i jeden gramatyczny w jednym zdaniu – niezły wynik. W sam raz jak na protegowanych doktora habilitowanego.

    Piotr dnia 16 października 2008 | zablokuj

  100. I jeszcze jeden smaczek – w zakładce “Cel powstania witryny” znajduje się następujący tekst (przytaczam w całości):

    Szanowni Internauci,

    Witam na nowej stronie SPROSTOWANIA.COM
    i zapraszam do zapoznania się z jej zawartością.

    Jarosław Kaczyński
    Prezes PiS

    Piotr dnia 16 października 2008 | zablokuj

  101. Piotr! zaplączesz się w PiS-owskie wnyki i będziesz cierpiał niepotrzebnie! Ja ich już nie czytam i nie słucham – oni mówią przecież “językiem króla” czyli Mściwo-Jadowitego Jarci a co ten ma do powiedzenia to też wiem bez słuchania tego kurdupla! Sformułował to Lepper: Chamstwo! chamstwo! i jeszcze raz chamstwo! Ot i wszystko – oni się kompletnie wystrzelali i teraz brak im amunicji, będą teraz walić bombami z fekalii! Pozdrawiam!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  102. Piotr ale dobre są te kolejne cytaty! Dlatego sam zajrzę na ową stronę! Jeszcze raz pozdrawiam!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  103. Te “sprostowania.com” to są jak prostownica do włosów dla łysego! Natura ich skrzywiła i nic ich nie wyprostuje – nadto krzywiznę utrwaliły czołobitne pokłony i klęczenie przed ojczulkiem rezydentem z toruńskiej ekspozytury!

    andre dnia 16 października 2008 | zablokuj

  104. Hehehe. Te serwisy maja to do siebie ze zawsze myki mozna z nimi robic. Pamietacie moze jak PIS byl u wladzy i co wystarczylo wpisac w google by trafic na np giertycha, leppera, pis.. ???? :) ))
    hihihihi

    Moonraker dnia 16 października 2008 | zablokuj

  105. Z innej beczki: jak wam minął Papaday a raczej Papaweek?

    wehehe dnia 16 października 2008 | zablokuj

  106. “Było już kilu takich co myśleli że wiedzą “lepiej” czego chcą wyborcy i wprowadzało dyktatury – Stalin, Hitler, ostatnio Mugabe w Zimbabawe…”
    Ojoj Palestrino, chyba ktoś tutaj zapomniał o jednym ze swoich postów. Objechałeś mnie za bardziej niewinne porównanie…

    caleeb dnia 16 października 2008 | zablokuj

  107. http://pl.youtube.com/watch?v=ldQd5Vs5ZjY

    Sarco musial byc niezle nabuzowany tym zjawiskiem biologicznym :)

    A tak btw, to Kaczor pojechal (wg tego co sam powiedzial) glownie po to zeby zabrac glos w sprawie Gruzji. po czym … spoznil sie nasz dzielny Kaczaszwilli na debate o Gruzji i nie zdazyl powiedziec ani slowa. A spoznil sie dlatego bo musial ze swoimi przydupasami rozmawiac. To kto mi teraz powie, po co wlasciwie on tam pojechal? Podobno na zarzut ze wcale nie zabieral glosu odpowiedzial oburzony ze na kolacji bardzo dlugo przemawial. Na jaki temat dokladnie?

    Wildtom dnia 16 października 2008 | zablokuj

  108. Kolejny propagandowy programik TVPiS Info trwa.. Prowadzi Diana Rudnik gosciem jest Kownacki i twa obrona “prezydenta”. Tragedia. Oczywiscie co drugie zdanie jest wjazd na rzad. Kaczki dzis beda noca kwakac glosniej.

    Moonraker dnia 16 października 2008 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.