Lech “Główny Ekonomista” Kaczyński

9 października 2008 – 21:17

Chyba przestaniemy czytać wywiady z panem prezydentem, bo to aż strach się bać. Czemu? Przeczytajcie poniżej.

Polskie Radio, Program 1, Sygnały Dnia. 9 października 2008.

Dzisiaj może się wydawać, że interwencja, a szczególnie na skalę amerykańską, plan Paulsona, który jak wiadomo został odrzucony, że przedsięwzięcia, które pewnie podejmie Rada Europejska na najbliższym posiedzeniu za tydzień, że te przedsięwzięcia w końcu dosypią pieniędzy tym, którzy za kryzys odpowiadają, którzy zbyt ryzykancką polityką do tego kryzysu doprowadzili, co się okazało, znaczy okazało się, że oni też nie są idealnie racjonalni, że czasami myślą w sposób nieracjonalny.

Jak wie większość świadomych zagadnień ekonomicznych obywateli tego kraju, plan Paulsona został przyjęty 3go października tego roku. Ale do tego, który chce ratować polski system finansowy i zwoływać Rady Gabinetowe, jeszcze ta wiadomość nie dotarła. Czy Wy też już się boicie? (thx niezawodny Jendras)

PS. Polskie Radio z rozpędu kilka wypowiedzi Lecha zaczęło od inicjałów “J.K.” - ciekawe, z kim im się pomylił…

  1. 49 odpowiedzi na “Lech “Główny Ekonomista” Kaczyński”

  2. współczuję tym,którzy tych bredni muszą wysłuchiwać na żywo…ale po co to puszczają?
    Kasa z PO za uwalenie kandydatury o’TĘPIAŁEGO Lesia za tym stoi???
    jaśli tak,to BRAWO!!!

    qadam dnia 9 października 2008

  3. Ech, jak można być tak niekompetentnym? Nawet jeśli sam prezydent był zajęty czymś innym, to w końcu od czegoś ma armię doradców itp.

    PS
    Kolejny wpis, którego pan P. prawdopodobnie nie skomentuje.

    threepwood dnia 9 października 2008

  4. Trudno wymagać od manekina krawieckiego aby wiedział jaki garnitur będzie na nim prezentowany i to nawet w sytuacji gdy ów garnitur został już skrojony i uszyty! Przecież to tylko bezmyślna kukła! A co na to specjalista od palenia kukieł Mściwo-Jadowity Jarcia!

    andre dnia 9 października 2008

  5. Stoi Lesio przy klozecie
    papier w swoim ręku gniecie
    z bólu pęka tępa głowa
    sraczka jest gabinetowa!

    andre dnia 9 października 2008

  6. żal serce ściska….

    prezesso dnia 9 października 2008

  7. Znowu fakty nie pasują Kaczorkom do teorii, w myśl której czeka nas zagłada, a wszystko to wina PO? Znowu Kaczor żeruje na strachu i niewiedzy ludzi? Aha, ten plan nie tylko został przyjęty, ale podobno juz działa i przynosi skutki! Na litość, on naprawdę liczył na to, ze nikt się nie zorientuje w tak grubymi nićmi szytym łgarstwie, w dodatku popełnionym publicznie? Do Kaczek chyba dalej nie dotarło, że dzięki mediom zdajemy sobie sprawę z tego, kim są i co robią naprawdę. Swoją drogą nieźle mu to Polskie Radio w rzyć włazi…

    Dario dnia 9 października 2008

  8. w obsadzie kabaretow tez nie podaja imienia kukly tylko nazwisko osoby nia potrzasajacej…

    Wildtom dnia 9 października 2008

  9. To jest i tak pikuś. Miałem nieprzyjemność katować się oglądaniem produkcji panaprezydenckiej w trakcie 1. odcinka ogólnowolskiego tournee w Elblągu. Miłościwie nam panujący Wielki Ekonom uświadamiał nieprzytomnie zasłuchaną młodzież rewelacjami odnośnie wprowadzenia euro w Polsce. I raczył był z namaszczeniem wymamrotać, że skoro ktoś na wprowadzeniu euro zarobi, to ktoś inny musi stracić… Innymi słowy dla naszego “prawicowego” prezia ekonomia jest grą o sumie zerowej :-(

    Ile to jeszcze dni tej nieszczęsnej prezydentury zostało?

    Opornick dnia 9 października 2008

  10. zwoła sobie tą rade gabinetowa i co dalej? co z niej ma wyniknąć? zgaduje ze nie wybiega myślą poza potrzebę upokorzenia rządu i premiera w szczególności oraz zarobienie przy okazji kilku punktów w sondażach. będzie zatroskany, będzie gonił leniwy rząd do roboty,bedzie pryncypialny i stojacy twardo na grunice, broniacy biednych ktorym stac sie krzywda nie może.
    ale każdy pomysł, każdą reformę natychmiast storpeduje - stosując do tego argumentacje która mogę zrozumieć u prostego człowieka bez wykształcenia ale nie u człowieka który walczył z komuną, wykształconego, podobno inteligentnego.
    Ale to pewnie wyrachowanie obliczone na manipulacje tymi biednymi przerażonymi burakami stanowiącymi chyba niestety większość naszego narodu.
    I tylko boje się że się im uda ich wystraszyć i znowu za nimi pójdą

    tweek dnia 9 października 2008

  11. @ Wildtom
    Komentarz dnia :)

    Pan Zagłąba dnia 10 października 2008

  12. Mała dygresja.

    Pozwoliłem sobie prześledzić sondaże zamieszczane co jakiś czas na stronie ww.pis.org.pl. Zacząłem od oficjalnych wyników wyborów parlamentarnych 2007 r. i oto co dowiedziałem się z owych niezwykłych publikacji (w nawiasach zamieszczam różnice w kolejnych sondażach):

    23.10.2007
    Wyniki wyborów:
    PO 41,51%
    PIS 32,11%

    Następny sondaż pochodzi z 23.01.2008 i prezentuje się tak”

    „Poparcie Pis rośnie, notowania PO spadają”
    PO 48% (+6,49%)
    Pis 28% (-4,11%)

    16.04.2008 – „PO sześć w dół, Pis sześć w górę”
    PO 53% (+5%)
    Pis 29% (+1%)

    Swoiste mistrzostwo zostało popełnione dnia 16.06.2008:
    „Rośnie poparcie dla Pis”
    PO 46% (-7%)
    PiS 26% (-3%)

    Dnia 24.06.2008 nastąpił przełom:
    „Notowania PiS rosną”
    PO 46% ( - )
    PiS 29% (+3%)

    I kolejny, dnia 25.06.2008:
    „Wzrasta poparcie dla PiS”
    PO 48% (+2%)
    PiS 30% (+1%)

    Przełom został lekko wyhamowany, ale z twarzą (26.06.2008 – dzień po poprzednim sondażu):
    „Maleje dystans między PiS a PO”
    PO 40% (-8%)
    PiS 26% (-4%)

    I teraz mój prywatny ulubieniec – sondaż z dnia 10.09.2008:

    …przygotujcie się…

    „Notowania PiS rosną”
    PO 35% (-5%)
    PiS 19% (-7%)

    Ostatni sondaż, pochodzący z dnia 25.09.2008 nie jest może tak atrakcyjny, jak poprzedni, ale również godny uwagi:
    „Notowania PiS rosną, PO maleją”
    PO 40% (+5%)
    PiS 22% (+3%)

    Konkluzja.
    Na 8 sondaży powyborczych, które PiS zamieściło na swojej stronie:
    - 4 podają kompletną nieprawdę w kontekście poprzednich sondaży
    - 3 kłamią na temat przeciwnika
    - 3 przeprowadzone dzień bo dniu dają sumę 0% wzrostu poparcia dla PiS-u

    Idąc za myślą wybitnego polskiego analityka sceny politycznej i znawcę statystyki „sondaże są sfałszowane. Mamy swoje sondaże i mamy pełne szanse na zwycięstwo”

    Andrzej dnia 10 października 2008

  13. Pamietasz ten komunistyczny kawal o olimpiadzie Rosyjsko - Amerykanskiej w ktorej to USA zajely pierwsze a ZSRR drugie miejsce?
    USA podalo :
    Ameryka zdobyla pierwsze miejsce, ZSRR - drugie.

    ZSRR podalo:
    Zwiazek Socjalistycxznych Republik Radzieckich zajal w Olimpiadzie zaszczytne drugie miejsce. Kapitalistyczne USA wyladowalo na miejscu przedostatnim

    Czerpia pelnymi garsciami z sprawdzonych wzorcow :)

    Wildtom dnia 10 października 2008

  14. Kaczorkom i Rydzolowi odpadł kolejny powód do straszenia - ETS określił roszczenia Powiernictwa Pruskiego jako bezprawne! Jego orzeczenia są ostateczne, zatem przed europejskimi sądami nie mają czego szukać. Merkel jest zadowolona, bo Steinbach i jej podobni zapewne zgaśnie na dobre i nie będzie wykorzystywana do ochładzania stosunków między RP a RFN. Powiernictwo chce walczyć przed sądami amerykańskimi, z tym że jak uzasadnią właściwość sądu, bo miejscowo Ameryka tu nie ma nic do gadania…
    http://www.rp.pl/artykul/157641,202701_Powiernictwo_Pruskie_przegralo_w_Strasburgu_.html

    Dario dnia 10 października 2008

  15. Kaczyńscy-najwieksi szkodnicy jakich ziemia Polska widziała.
    Jak Kaczyński na ten szczyt UE pojedzie to niech go tam w kiblu zamkną i niech nie wychodzi bo znowu wstydu narobi.

    Konarski dnia 10 października 2008

  16. Nie życzę sobie żeby Kaczyński otwierał bembe i mlaskał w imieniu Polski.
    A jak pojedzie to najlepiej dorożką a do zaprzęgu niech sobie weżmie Kurskiego,Gosiewskiego,Brudzińskiego i Karskiego.

    Konarski dnia 10 października 2008

  17. Już dawno winna zostać powołana Komisja Psychiatryczna do zbadania stanu zdrowia psychicznego tej mlaskającej kukły i w zależności od wyników albo na odwyk w zakładzie zamkniętym albo w kaftan i do wariatkowa! Impeachment to pierwsza niezbędna czynność w tej procedurze. Przecież przy tym stanie psychiki Otępiały Lesio nie może sprawować żadnej funkcji w państwie - on się nawet na ciecia (przepraszam wszystkich dozorców za to określenie) nie nadaje!

    andre dnia 10 października 2008

  18. Otępiały Lesio pewnie tak się zna na problemach ekonomicznych jak jego mściwo-jadowity braciszek, który nawet konta nie posiada bo konto i komputer to dla niego abra kadabra! Cóż nasz umęczony dwoma wojnami Naród zawinił Opatrzności Boskiej, iż wygłosował przy urnach wyborczych owe dwa mściwo-jadowite stworzenia na takie stanowiska w Państwie Polskim. Takiej małości, prymitywnej mściwości oraz totalnej niekompetencji we wszystkich sprawach to dotychczas w dziejach Polski nie było!

    andre dnia 10 października 2008

  19. On chce lecieć do Brukseli
    gdzie głupotę swą powieli
    znów narobi Polsce szkody
    wokół puści swoje smrody!
    Z nim poleci 3-ch tłumaczy
    to Kownacki ich wyznaczy
    by tłumaczyć ciamk mlaskany
    na dźwięk jakiś co jest znany!
    3-ech też będzie popychało
    aby przepchnąć Lesia ciało
    tam gdzie stoją mikrofony
    sam by zbłądził roztargniony!
    A gdy wróci z tego szczytu
    PiS rozpłacze się z zachwytu
    jak to w sposób niebywały
    znów zaszkodził Polsce mały!

    andre dnia 10 października 2008

  20. @Andrzej
    Hej Andrzej, materiał w sam raz do naszego Muzeum IV RP - bądź tak miły i zrób z tego eksponat, zapraszam. Pzdr.

    jendras dnia 10 października 2008

  21. Podziwiam Pana Prezydenta Wałęsę za genialną decyzję o wyrzuceniu onegdaj z kancelarii tych dwóch mściwo-jadowitych kurdupli! Niestety oszukany Naród Polski nie zdecydował podobnie i dopiero teraz, gdy przejrzał na oczy to - mam nadzieję - powie im do niezobaczenia!

    andre dnia 10 października 2008

  22. Plan Paulsona został przyjęty czyli wszyscy znaczący ekonomiści amerykańscy okazali się laikami i debilami w sprawach ekonomii. Tako rzecze nasze słoneczko Żoliborza, ostateczny autorytet w każdej sprawie, w stosunku do którego wszyscy ekonomiści amerykańscy są gówniarzami nie potrafiącymi liczyć.
    Palestrina zaproponował wcześniej pewne kryterium - badanie PKB kraju … Okazuje się że debile w USA osiągają dużo większy PKB niż autorytety Polskie (których każde słowo to aksjomat) i to mimo huraganów, trąb powietrznych, ataków terrorystycznych itd…
    Wydaje mi się że nie na miejscu jest wytykanie błędów i działań komukolwiek, w dodatku na podstawie nieprawdziwych informacji.

    caleeb dnia 10 października 2008

  23. Dewizą Kaczyńskich jest szkodzić Narodowi Polskiemu w każdej sytuacji oraz planować i realizować kolejne plany nienawistnej zemsty w stosunku do społeczeństwa, które ich aktualnie odrzuca!

    andre dnia 10 października 2008

  24. Jest prosta rada żeby konus przestał pchać się tam gdzie go nie trzeba.Jeżeli zwoła Radę Gabinetową - bezpośrednia transmisja z tego “wydarzenia”.Zobaczmy wszyscy czego naprawdę chce ten gnom.

    stary dnia 10 października 2008

  25. Wynika z tej wiadomosci że Lesio jest do tyłu o jakieś 6 dni - więc pewnie jakaś “czarna dziura” go złapała. Nie chcę nic złego pisać, ale jeśli przyczyną był nadmiar “promyly” - to orędzie do narodu o leczeniu też odbyło się w stanie nieważkośći - pewnie był z tyłu przywiązany do kija od szczotki i tylko temu stał /no oczywiście podpierał się ręką/. I jak słusznie zauważyli oponenci chwiał się bo szczotka nie zapewnia pełnej stabilności. Na rugi raz radzę Kamińskiemu zrobić formę dla Lesia z dwuteownika stalowego, albo niech orędzia bedą na leżąco.

    Jerzy dnia 10 października 2008

  26. Otępiały Lesio, mówiąc o swoim desantowaniu się na szczyt do Brukseli, wspomniał coś o swoim większym (chyba od Tuska) wigorze! Gdy widzę tą mlaskającą kukłę popychaną w stronę stojącego przed jej nosem mikrofonu to przypomina mi się wigor żółwia odwróconego do góry nogami!

    andre dnia 10 października 2008

  27. Polityczna polityka brata Lecha (Lela)

    http://wiadomosci.onet.pl/1841459,11,item.html

    Wstyd ………..

    Khamul dnia 10 października 2008

  28. Polityczna polityka brata Lecha (Lela)

    http://wiadomosci.onet.pl/1841459,11,item.html

    Wstyd ………..

    Wróććć

    miało być historyczna polityka…………

    Khamul dnia 10 października 2008

  29. Dewizą Kaczyńskich jest szkodzić Narodowi Polskiemu w każdej sytuacji oraz planować i realizować kolejne plany nienawistnej zemsty w stosunku do społeczeństwa, które ich aktualnie odrzuca!

    Tak te słowa to prawda.To cała prawda o Kaczyńskich

    Konarski dnia 10 października 2008

  30. Robicie wielką zadymę z przejęzyczenia Kaczyńskiego - a pisaliście że “SP” nie będzie się zajmować “niezawiązanymi sznurówkami”…

    caleeb,
    Niestety same bzdury piszesz…
    “Plan Paulsona został przyjęty czyli wszyscy znaczący ekonomiści amerykańscy okazali się laikami i debilami w sprawach ekonomii. Tako rzecze nasze słoneczko Żoliborza, ostateczny autorytet w każdej sprawie, w stosunku do którego wszyscy ekonomiści amerykańscy są gówniarzami nie potrafiącymi liczyć.”

    W USA wielu ekonomistów było przeciw planowi Paulsona. Nie mówiąc już o zwykłych ludziach w USA z których większość była przeciw. W Polsce też wśród ekspertów opinie były podzielone.
    Sam fakt że plan na poczatku nie przeszedł w Kongresie USA (większość kongresmenów była przeciw) chyba najlepiej świadczy że piszesz bzdury twierdząc iż “wszyscy znaczący ekonomiści amerykańscy ” byli za…

    To pierwsze z brzegu cytaty:
    “Amerykańska opinia publiczna odczytała plan jako ratowanie Wall Street, czyli chciwych i nieodpowiedzialnych bankierów, zamiast pomocy zwykłym ludziom, tracącym domy wskutek niemożności spłaty kredytów hipotecznych.
    Jednak projekt wzbudził też zastrzeżenia wielu ekonomistów. Obawiają się przede wszystkim ostrego osłabienia dolara, związanego z wpompowaniem na rynek niespotykanej do tej pory ilości gotówki.

    - Dolar stoczy się na dno, twierdził w rozmowie z agencją informacyjną Bloomberg John Taylor, szef największego na świecie hedgingowego funduszu walutowego International Foreign Exchange Concepts.

    - Obciążenie dla dolara z tytułu destrukcji finansów państwowych będzie poważniejszym problemem, niż krótkoterminowe zalety rozwiązania kryzysu bankowego - mówi Handelsblattowi Davida Woo, główny strateg walutowy banku inwestycyjnego Barclays Capital.”

    Dlaczego plan zatwierdzono? Olbrzymia propaganda i lobbing (sam się mu poddałeś)…
    Paulson był szefem Goldman Sachs który jest teraz zagrożony i zainteresowany interwencją rządową. Z Goldman Sachs pochodzi także niestety wielu innych urzedników administracji Busha. W ogóle Goldman Sachs i inne instytucje finansowe są uważane za “wylęgarnie” urzedników państwowych w USA. A więc mieliśmy ogromny lobbing na przyjęcie planu bo bankierzy mają w administracji państwowej mnóstwo “swoich ludzi”…
    Co ciekawe Paulson odszedł z posady w Goldman Sachs gdzie zarabiał kilkadziesiąt mln dol. rocznie na państwową posadkę z 100 tys. dol rocznie. Dzięki temu miał łatwą wymówkę aby sprzedać akcje Goldman Sachs (jako urządnik państwowy nie mógł ich mieć) za kilkaset mln dol. Być może wiedział co się święci. Sprzedał jeszcze drogo, teraz akcje straciły bodaj 70% wartości…
    Generalnie więc ludzie którzy będą “naprawiać” finanse prywatnych banków wczesniej w nich pracowali i są współodpowiedzialni za kryzys.

    Zanim skrytykujesz Kaczyńskiego wiedz że to co Kaczyński mówi, mówi także większosc ludzi z USA, którzy widzą niezły przekręt w tej całej pomocy i zamach na ich podatki.

    Co do kolejnej części twojego tekstu:
    “Okazuje się że debile w USA osiągają dużo większy PKB niż autorytety Polskie ”

    Znowu piszesz bzdury.
    PKB USA jest oczywiście większe - bo mieli dłużej kapitalizm, mieli Reagana, są większym ludnościowo państwem.

    Jednak wzrost PKB w Polsce za Kaczyńskiego był wyższy niż w USA za Busha czy w Niemczech za Merkel czy we Francji za Sarkozy’ego…

    Takie są fakty…

    Palestrina2005 dnia 10 października 2008

  31. “Jednak wzrost PKB w Polsce za Kaczyńskiego był wyższy niż w USA za Busha czy w Niemczech za Merkel czy we Francji za Sarkozy’ego…
    Takie są fakty…”

    Chyba słyszę swojego szefa. Od kliku lat rozszerzyliśmy działalność o branżę “B”. Podsumowanie szefa: “B” to jest przyszłość, w ostanim roku obroty wzrosły o ok. 200%! Działalność “A” to niestety przeszłość, od kilku lat wzrasta jedynie o kilka procent rocznie”.
    Takie są fakty…

    A na marginesie: w branży “A” obroty wynoszą ok. 1 mln. złotych, w branży “B” obroty wyniosły ok. 100 tys. złotych, przy wręcz zerowej marży.

    grzes dnia 10 października 2008

  32. jak chce leciec, to niech leci; najwyzej bedzie kolejna wpadka, a Prawu i Sprawiedliwosci “notowania wzrosna”

    zenobia dnia 10 października 2008

  33. grzes,
    Co winny Kaczyński że mamy mniej ludnosci niż USA (czyżbyś chciał więcej katolickiego państwa aby wzrost demograficzny Polski wyższy?:)) i że przez kilkadziesiąt lat mieliśmy PRL a nie kapitalizm?

    Bush miał pewną sytuację wyjściową i Kaczyński też.
    Merkel też miała ,Sarkozy też.
    Z tej sytuacji wyjściowej najlepiej skorzystał Kaczyński - gospodarka Polski wzrastała za PiS szybciej niż gospodarki USA, Niemie i Francji…

    Palestrina2005 dnia 10 października 2008

  34. Palestrina, miałem się do Ciebie już nie odzywać, ale dzisiaj mnie znowu wqrwiłeś. Mam więc jeszcze jedno pytanie, zapewne retoryczne:

    CZY UWAŻASZ WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYCH TĘ STRONĘ ZA DEBILI?

    Przytaczasz wiele argumentów maksymalnie prymitywnych i manipulacyjnych, jednocześnie zalewając wątek dygresjami, gdy tylko ktoś przytoczy tu kolejną niewytłumaczalną i kompromitującą plamę którejś z kaczek.

    Przykłady? Proszę bardzo.

    1. Jakim cudem tempo przyrostu gospodarczego w krajach bardzo wysoko rozwiniętych może być szybsze, niż w kraju takim jak Polska - który dopiero niedawno wybił się z absurdu “gospodarki planowej” i lepiej lub gorzej ale szybko nadrabia zaległości? (to był przykład manipulacji). Na innym wątku podawałem analogię do sportowca - kiedy zaczyna trenować, to robi bardzo szybkie postępy. Gdy już jest mistrzem - znacznie wolniejsze (mierzone w jednostkach bezwzględnych, czyli metrach, sekundach, etc.)

    2. Niniejszy artykuł jest o tym, że jeden z najważniejszych instrumentów przeciwdziałania kryzysowi został przyjęty, podczas gdy “Słońce Żoliborza” publicznie mówi, że został odrzucony. Innymi słowy, pokazuje, że nie ma pojęcia o podstawowych faktach związanych ze sprawą, w której chce się mienić autorytetem. Nie odnosisz się do tej oczywistej kompromitacji, za to snujesz wywody na temat jakości Planu Paulsona (wywody słuszne czy nie - jest w tym kontekście zupełnie nieistotne) (to był przykład flodowania w celu rozmazania istoty wątku).

    Znajduję jedynie trzy możliwe odpowiedzi:

    1. Robisz sobie ze wszystkich jaja - i jeśli tak, to gratulacje, bo robisz to naprawdę rewelacyjnie, czego dowodem choćby mój niniejszy wpis;

    2. Jesteś niespełna rozumu i naprawdę wierzysz w to, co piszesz

    3. Jesteś wyrachowanym politrukiem.

    Na koniec dnia - co mnie to obchodzi. Już mi przeszło. Wiem tylko, że kiedyś, gdy jeździłem za granicę, to przeciętny obcokrajowiec zwykle ledwo kojarzył gdzie leży Polska, czasem potrafił z szacunkiem wypowiedzieć nazwisko “Wałęsa”. Teraz, gdy jeżdżę po Europie, niemal każdy potrafi sam z siebie powiedzieć “Kaczyński” i śmieje się przy tym jakby właśnie zobaczył w TV Jasia Fasolę. Najwyraźniej wszyscy tam czytają Wyborczą i oglądają TVN, więc mają zatrute umysły.

    Piotr dnia 10 października 2008

  35. Piotr,
    Co to Twojego zarzutu że nie odniosłem się do treści wpisu.
    Odniosłem się na samym początku mojego komentarza pisząc:

    “Robicie wielką zadymę z przejęzyczenia Kaczyńskiego - a pisaliście że “SP” nie będzie się zajmować “niezawiązanymi sznurówkami”…”

    Poza tym czy wiecie co miał na myśli Kaczyński mówiąc że “plan został odrzucony”?

    Nie powiedział że “Kongres odrzucił plan”.

    Może Kaczyńskiemu chodziło, że plan został odrzucony przez większość amerykańskiego społeczeństwa co jasno pokazują sondaże, że został tak naprawdę za pierwszym razem odrzucony przez większość kongresmenów i tak naprawdę tylko silny lobbing bankowców i jazgot we wszystkich mediach sprawił że przestraszeni kongresmeni przyjęli plan.

    Palestrina2005 dnia 10 października 2008

  36. To ja się cieszę że podajesz pierwsze z brzegu cytaty z gazet ale ja również na dowolny temat mogę podać cytaty z Rzepy, naszego dziennika i innych propisowskich gazet i ukażę tylko jedną stronę tematu (że PO jest be - bo tylko o tym się tam pisze). Faktem jest jednak że plan przeszedł więc większość musiała być za. Na pewno nie było tak że kongres przegłosował plan wbrew wszystkim ekonomistom.
    Jak łatwo napisać że ktoś pisze same bzdury prawda ??
    Inna sprawa to to że “opinia publiczna odczytała to jako … ” - jeżeli opinia publiczna zawsze ma rację to całkiem słusznie Hitlerowskie niemcy wywołały wojnę bo władze miały prawie pełne poparcie społeczne (niektórzy nawet twierdzą że to poparcie było niekłamane - wiem, pewnie znowu bzdury piszę). Prawda jest taka że mądry to może być pojedynczy człowiek a tłum jest jedynie tak mądry jak jego najgłupszy członek. Tłumem można manipulować, jak pokazują nam działania PiSu i jego spin doctorów.
    Napisałeś o lobbingu, że są zagrożeni, którzy są zainteresowani itd… Ale czy dobry plan (jedyny, który może cokolwiek pomóc) należy odrzucić tylko dlatego że lobbują za nim winowajcy ? Czyżbyś nie wierzył że człowiek może po prostu chcieć naprawić swoje błędy? To co Ty reprezentujesz to typowo PiSowskie podejście pełne paranoi i złej woli. Piszesz że poddałem się lobbingowi … a co mnie obchodzi kryzys w Stanach, jeżeli nie mogę nic w temacie zdziałać ? Ja tylko staram się pokazać Tobie że wieczne krytykowanie wszystkiego (bez jakiegokolwiek innego pomysłu) to jest po prostu paraliż. Co oni mają zrobić ? odrzucać po kolei każdy plan bo ktoś niewłaściwy za nim lobbuje aż się to wszystko zawali (aż tak złą wolę masz?)? Tak można bez końca. Wzrost za Kaczyńskiego jak już napisałeś to jest efekt pewnych działań (wypisałeś je w punktach), okazuje się że część z nich to w ogóle nie jego zasługa tylko kontynuacja działań swojego oponenta, inna część to działania, którym on i jego partia byli przeciwni. Zauważ że Stany Zjednoczone może i mają dłużej kapitalizm ale mieli również i Wielki Kryzys (który oczywiście ich najbardziej dotknął) a także inne nieszczęścia z Nixonem na czele.
    Jak już rozmawiamy o wzroście PKB to zauważ że Chiny mają jeszcze większy wzrost gospodarczy (i to taki utrzymujący się od lat) i o czym to ma według Ciebie świadczyć? Bo chyba nie o tym że przywódca Chin jest lepszy od Kaczyńskiego no nie ?

    caleeb dnia 10 października 2008

  37. Wracając jeszcze do tego Ciągłego podpierania się tym wzrostem PKB - to tak jakbyś odziedziczył po kimś fortunę i chwalił się że do wszystkiego doszedłeś sam. Co rusz ktoś udowadnia że tak właśnie było - że Kaczyński wpasował się na wzrost gospodarczy po Millerze a Ty z uporem maniaka dalej używasz tego argumentu na rzecz Kaczyńskiego.
    Twój wpis o tych sznurówkach - no to albo to była taka “niezawiązana sznurówka” czyli pomyłka, albo celowa i świadoma wypowiedź… zdecyduj się. Jak dla mnie to ta wypowiedź świadczyła o tym że Kaczyński zabrał głos w sprawie o której nie miał pojęcia. Czy Ty na prawdę tak sobie tłumaczysz każdą niefortunną wypowiedź Kaczyńskiego ? Cóż za dobra wola w stosunku do tego człowieka. Szkoda że tylko do tego człowieka. Co byś napisał gdyby to Tusk palnął taką gafę - zapewne nie tłumaczyłbyś tego jako “odrzucenie przez amerykańskie społeczeństwo” tylko jako przykład debilizmu (chyba lubisz to słowo) i braku podstawowej wiedzy…

    caleeb dnia 10 października 2008

  38. Aż chciałoby się zapytać “a co do reszty zarzutów?”. Ale już mnie to nie interesuje. To się staje nudne, jak katońskie “a poza tym uważam, że Kartagina powinna zostać zburzona”. Po co czekać do końca przemówienia, skoro i tak wiadomo, co będzie na końcu. I czego tam nie będzie.

    Piotr dnia 10 października 2008

  39. caleeb,
    Karkołomnie się tłumaczysz z bzdury którą napisałeś.
    W swoim wpisie sugerowałeś jakoby Kaczyński bedąc przeciw planowi Paulsona był w jakiejś awangardzie bo “wszyscy znaczący ekonomiści amerykańscy” byli za.

    Zaznaczam że nie napisałeś WIĘKSZOŚĆ ale napisałeś WSZYSCY.
    A więc manipulując chciałeś pokazać że niby Kaczyński jest jakąś awangardą, niszą twierdząc że plan Paulsona jest “BE”, a “Wszyscy normalni ludzie” tzw. “nieoszołomy” są za planem.

    Ja natomiast pokazałem że Twoja “argumentacja” jest cieniutka, bowiem jest wielu ekonomistów i finansistów (np. artykuły w FT, opinie Sorosa, części polskich ekonomistów) krytykuje ten plan.
    Większośc amerykańskiego społeczeństwa jest przeciw, większość kongresmenów za pierwszym razem była przeciw.
    Jeśli dodamy do tego niejasne powiązania Paulsona i wielu urzędników USA z sektorem bankowym (piszę powyżej) to widzimy że większość była tak naprawdę przeciw i tylko bardzo ostry lobbing spowodował ze plan został tak naprawdę “za uszy przeciągnięty przez Kongres” i z wielkim trudem przeszedł ku złości większości społeczeństwa…

    A już zupełną demagogią jest porównywanie sprzeciwu amerykańskiech obywateli wobec ograbiania podatnika (po 2 tys. dol na głowę obywatela USA) z głosowaniem na Hitlera… Tu Twoja “argumentacja” sięgnęła dna…

    Palestrina2005 dnia 10 października 2008

  40. Caleeb, przecież zawsze po fakcie można powiedzieć “to był żart” - jak z tym podawaniem się Jarci do dymisji, jeśli w przyspieszonych wyborach PiS nie otrzyma 280 mandatów. I po sprawie. Ewentualnie, w analogii do podpisywania pewnych dokumentów, wystarczy oświadczyć: “powiedziałem to, ale nie wiedziałem co mówię”. I następuje natychmiastowe i pełne (auto)rozgrzeszenie.

    Piotr dnia 10 października 2008

  41. @Piotr: biblia mowi wyraznie: nie kradnij, i nie ma zadnego tlumaczenia typu “jakbym wiedzial, ze mnie zlapia, to bym nie probowal krasc”

    zenobia dnia 10 października 2008

  42. P.S. co USA powinny zrobić?

    Pozwolić zbankrutować bankrutom i oszczędzić pieniądze podatnia…

    Palestrina2005 dnia 10 października 2008

  43. @ Palestrina2005

    “Może Kaczyńskiemu chodziło, że plan został odrzucony przez większość amerykańskiego społeczeństwa co jasno pokazują sondaże, że został tak naprawdę za pierwszym razem odrzucony przez większość kongresmenów i tak naprawdę tylko silny lobbing bankowców i jazgot we wszystkich mediach sprawił że przestraszeni kongresmeni przyjęli plan.”

    Może wreszcie doczekamy się wypowiedzi Prezydenta na tyle poprawnej gramatycznie i stylistycznie, że jej znaczenie nie będzie musiało być nam pracowicie objawiane przez uczonych w piśmie takich jak Ty. Jak myślisz, prośba “mów zrozumiale” to zbyt dużo ?

    YKW dnia 10 października 2008

  44. “Plan Paulsona został przyjęty czyli wszyscy znaczący ekonomiści amerykańscy okazali się laikami i debilami w sprawach ekonomii. Tako rzecze nasze słoneczko Żoliborza, ostateczny autorytet w każdej sprawie, w stosunku do którego wszyscy ekonomiści amerykańscy są gówniarzami nie potrafiącymi liczyć.” - Palestrino drogi, czy Ty wiesz co to znaczy wypowiadać się z przekąsem, wiesz co to drwina? To jest nawiązanie to jednej z Twoich wypowiedzi, w której opisałeś że ekonomiści pracujący w tych dużych finansowych instytucjach to debile. “Tako rzecze …” to oczywisty ukłon w Twoją stronę podkreślający że przedstawiasz tylko i wyłącznie linię nakreśloną przez to słońce Żoliborza. Wszyscy ekonomiści amerykańscy - tu faktycznie jest uogólnienie ale większość krytycznych artykułów w sprawie planu paulsona wcale nie odrzuca tego planu tylko wytyka jego błędy (jak obniżenie wartości dolara itd…). Karkołomne tłumaczenie to to, co Ty napisałeś w sprawie wypowiedzi Kaczyńskiego (z tym że nie tłumaczyłeś siebie tylko jego).
    Ty natomiast wykazałeś że moje argumenty są cienkie ? Na jakiej podstawie ? Paru artykułów? W których prowadzona jest bardziej dyskusja z owym planem niż ten plan jest odrzucany?

    “Większośc amerykańskiego społeczeństwa jest przeciw, większość kongresmenów za pierwszym razem była przeciw.” - no mistrzu propagandy - na jakiej podstawie twierdzisz że większość społeczeństwa jest przeciw? Nie zrobiono żadnego referendum a sondaże są przecież kłamliwe :) Jeżeli chodzi o kongresmenów to liczy się oczywiście wynik całości a nie “za pierwszym razem”. Wynik całości jaki jest to my już wiemy (a Kaczyński nie).
    “Jeśli dodamy do tego niejasne powiązania Paulsona i wielu urzędników USA z sektorem bankowym…” - tak i większość z nich ma rogi i ogony. To są jawne oskarżenia o korupcję z Twojej strony. Jak wiadomo korupcję należy udowodnić. W przeciwnym przypadku to jest pomówienie albo paranoja.
    Piszesz że te banki powinny paść. Nie rozumiesz chyba że w ten sposób nie uratuje się pieniędzy podatników tylko pozbawi ich większej części oszczędności oraz emerytur. Chyba już lepiej zapłacić te 2000 nie sądzisz ?

    “porównywanie sprzeciwu amerykańskiech obywateli wobec ograbiania podatnika (po 2 tys. dol na głowę obywatela USA) z głosowaniem na Hitlera… Tu Twoja “argumentacja” sięgnęła dna…”
    Tutaj nastąpiła oczywista nadinterpretacja z Twojej strony. Przykład z Hitlerem miał pokazać jak łatwo jest manipulować ludźmi. Paru demagogów i podobnych do Kaczyńskich typkow budujących swój autorytet na strachu przed krachem podburzyli ludzi w stanach. Tak samo jak paru demagogów w prehitlerowskich niemczech nawkładali ludziom do głów etos ubermencha. Nie widzę tutaj argumentacji sięgającej dna - nawet mógłbym powiedzieć że ta argumentacja w porównaniu z Twoją jest górnolotna.
    Jak wielokrotnie wypominałeś tuskowi że swoimi obietnicami pogrążył Polskę tak ja teraz będę wypominał Kaczyńskiemu że to jego straszenie ludzi krachem wywołało ten krach. Samospełniająca się przepowiednia.

    caleeb dnia 10 października 2008

  45. @Andrzej
    Hej, Twój donosik z analizą publikowanych przez pisiorków sondaży w sam raz pasuje do Muzeum IV RP - może zechciałbyś zrobić z tego eksponacik, hę? Sam zauważyłem kiedyś, że coś tam śmierdzi, ale nie pokusiłem się o dokładniejszą analizę.
    Pzdr,

    jendras dnia 10 października 2008

  46. @Palestrina

    ===
    Robicie wielką zadymę z przejęzyczenia Kaczyńskiego - a pisaliście że “SP” nie będzie się zajmować “niezawiązanymi sznurówkami”…
    ===

    Po pierwsze, to nie przejęzyczenie - przeczytaj chociaż kawałek wywiadu - nawet gdy dziennikarz mówi w stylu “panie prezydencie, raczył się pan pomylić, oni przyjęli ten plan” to Lech rzuca tekstem typu “niemożliwe żeby go przyjęli, bo nie dadzą sobie odebrać złotych spadochronów”.

    A dwa, wskaż nam bardzo Cię proszę ten tekst o sznurówkach, bo my go znaleźć nie potrafimy.

    Ojciec Dyrektor dnia 10 października 2008

  47. Ptaszki cwierkaja ze Lesio zwolal rade gabinetowa dokladnie wtedy, kiedy Tusk jest z zapowiedziana juz na poczatku wrzesnia wizyta w Chinach. To MUSI byc pomylka, bo na pewno nie ZLOSLIWOSC jego wysokosci. on z lepszych podworek przecie…

    Wildtom dnia 10 października 2008

  48. Może niech ktoś bardziej doświadczony zrobi coś ładnego z moim postem w kwestii Muzeum IV RP. Ja taki młody, płochy, niedoświadczony :)

    Andrzej dnia 10 października 2008

  49. Jeżeli jeszcze ktoś w Polsce popiera tego emanującego ciamkająco-mlaskającym vigorem i zarazem Otępiałego Lesia, który z dnia na dzień odsłania się jako największy w dziejach Polski szkodnik oraz wróg Narodu i Państwa Polskiego to jest to ktoś bardzo bliski i zarazem łudząco podobny do owej kreatury! Ja znam takiego jednego - zgadnijcie kogo!?

    andre dnia 11 października 2008

  50. a ja mam pytanie prezes nbp zyje?
    moglby sie wypowiedzec ten oszolom…

    tomas dnia 11 października 2008

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady