<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dialektyka stosowana</title>
	<atom:link href="http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/</link>
	<description>Fanklub IV RP</description>
	<lastBuildDate>Sun, 18 Apr 2010 19:57:25 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: wehehe</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77939</link>
		<dc:creator>wehehe</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 21:44:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77939</guid>
		<description>Ps. Errata do literówek: 3 rząd od dołu ma być &quot; na okrągło bić w bęben&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ps. Errata do literówek: 3 rząd od dołu ma być &#8221; na okrągło bić w bęben&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wehehe</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77938</link>
		<dc:creator>wehehe</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 21:38:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77938</guid>
		<description>Istotą sprawy Jaruzela et consortes nie jest to co on zrobił - lecz w tym przypadku - sens oskarżenia sformułowany przez IPeeNkawudzistów, który sprawia, że ten proces jest przegrany już w punkcie wyjścia! Niestety, zwłaszcza dla tych których wtedy ukrzywdzono! Spełniło się to co pisałem rok temu na innym forum: kur(wa)tyka, koj-fnięta i inne ipn-oszołomy będą przeć do samego rozpoczęcia procesu opierając go na bezsensownym akcie oskarżenia, a potem zaczną grać na czas, przy czym ich pieski z mendiów typu wildsztajn czy lisicki na okrała będą buić w bęben pt.: &quot;czerwone gnidy nie chcą dać się osądzić&quot;, albo  liczyć że Jaruzel przeniesie się do Abrahama aby móc twierdzić że &quot;wymknął się nam z rąk&quot; (patrz &quot;Niemcy&quot;). I to właśnie się dzieje!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Istotą sprawy Jaruzela et consortes nie jest to co on zrobił &#8211; lecz w tym przypadku &#8211; sens oskarżenia sformułowany przez IPeeNkawudzistów, który sprawia, że ten proces jest przegrany już w punkcie wyjścia! Niestety, zwłaszcza dla tych których wtedy ukrzywdzono! Spełniło się to co pisałem rok temu na innym forum: kur(wa)tyka, koj-fnięta i inne ipn-oszołomy będą przeć do samego rozpoczęcia procesu opierając go na bezsensownym akcie oskarżenia, a potem zaczną grać na czas, przy czym ich pieski z mendiów typu wildsztajn czy lisicki na okrała będą buić w bęben pt.: &#8222;czerwone gnidy nie chcą dać się osądzić&#8221;, albo  liczyć że Jaruzel przeniesie się do Abrahama aby móc twierdzić że &#8222;wymknął się nam z rąk&#8221; (patrz &#8222;Niemcy&#8221;). I to właśnie się dzieje!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andre</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77929</link>
		<dc:creator>andre</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 19:13:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77929</guid>
		<description>A gdyby stał się cud i PiS-iaki wróciliby do władzy to zawsze można niewygodne bojówki SA zlikwidować przy pomocy nowo powołanej elitarnej formacji Sami Sprawiedliwi (SS) w czasie jednej nocy &quot;długich noży&quot; - tylko Poncyliusza szkoda!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A gdyby stał się cud i PiS-iaki wróciliby do władzy to zawsze można niewygodne bojówki SA zlikwidować przy pomocy nowo powołanej elitarnej formacji Sami Sprawiedliwi (SS) w czasie jednej nocy &#8222;długich noży&#8221; &#8211; tylko Poncyliusza szkoda!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andre</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77927</link>
		<dc:creator>andre</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 18:41:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77927</guid>
		<description>Otóż to Dario! Prawdopodobnie idzie o utworzenie partyjnych bojówek, które mogą załatwić wielu przeciwników po prostu bijąc ich kastetami, nożami, siekierami i inną bronią typową dla szumowin zwanych potocznie &quot;kibolami&quot;. Poncyliusz też się nadaje na fuhrera tych bojówek w końcu jest to postawne, wysportowane chłopisko, które pewnie i przywalić może niezgorzej jakimś tomahawkiem! No i mamy nową taktykę wyborczą Jarci moherowe bandy starych wyjców do buczenia i wygwizdywania oraz młodzieżowe bojówki do bicia przeciwników politycznych! Wśród &quot;ciemnego ludu&quot; wieść gminna niesie, iż nowo powstałe bojówki nosiłyby nazwę Sprawiedliwi Anarchiści (SA) – nie mylić z Sturm Abteilung!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Otóż to Dario! Prawdopodobnie idzie o utworzenie partyjnych bojówek, które mogą załatwić wielu przeciwników po prostu bijąc ich kastetami, nożami, siekierami i inną bronią typową dla szumowin zwanych potocznie &#8222;kibolami&#8221;. Poncyliusz też się nadaje na fuhrera tych bojówek w końcu jest to postawne, wysportowane chłopisko, które pewnie i przywalić może niezgorzej jakimś tomahawkiem! No i mamy nową taktykę wyborczą Jarci moherowe bandy starych wyjców do buczenia i wygwizdywania oraz młodzieżowe bojówki do bicia przeciwników politycznych! Wśród &#8222;ciemnego ludu&#8221; wieść gminna niesie, iż nowo powstałe bojówki nosiłyby nazwę Sprawiedliwi Anarchiści (SA) – nie mylić z Sturm Abteilung!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dario</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77924</link>
		<dc:creator>Dario</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 17:19:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77924</guid>
		<description>Kibole juz są w PiS, a dokładniej w młodzieżówce, która wydawała ostatnio nieprzystojne okrzyki pod adresem premiera Tuska (choć prędzej świnia niebo ujrzy, niż im przez gardło przejdzie wyrażenie &quot;premier Tusk&quot; - i pomyśleć, że to ci goście rzucają teksty o niemożności otrząśnięcia się przez obecnego premiera z porażki wyborczej w 2005, skutkiem której nie jest prezydentem). Niemniej Jarcio dołuje ze standardami - ostatnio przecież objechał rząd na łamach &quot;Faktu&quot; (po czym Sikorski porównał go do rozwrzeszczanego, małego bobasa). Teraz PiS staje w obronie stadionowych bandytó, ale oczywiście tekst że PO jest partią obdarzoną głosami kryminalistów i skazańców (w domyśle - tak ich wspierają i wspierac będą, że skazańcy wiedzą co jest dla nich dobre i dlatego popierają PO, a nie nas, światłych bojowników o sprawiedliwość i walczących z przestępczością) jest nadal aktualny. Tyle że dzialania PiS to kolejny strzał kulą w płot, bo akurat stadionowych bandziorów obiektywnie i powszechnie się nie szanuje, a wspierając ich mozna tylko stracić. A może potrzebne są bojówki?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kibole juz są w PiS, a dokładniej w młodzieżówce, która wydawała ostatnio nieprzystojne okrzyki pod adresem premiera Tuska (choć prędzej świnia niebo ujrzy, niż im przez gardło przejdzie wyrażenie &#8222;premier Tusk&#8221; &#8211; i pomyśleć, że to ci goście rzucają teksty o niemożności otrząśnięcia się przez obecnego premiera z porażki wyborczej w 2005, skutkiem której nie jest prezydentem). Niemniej Jarcio dołuje ze standardami &#8211; ostatnio przecież objechał rząd na łamach &#8222;Faktu&#8221; (po czym Sikorski porównał go do rozwrzeszczanego, małego bobasa). Teraz PiS staje w obronie stadionowych bandytó, ale oczywiście tekst że PO jest partią obdarzoną głosami kryminalistów i skazańców (w domyśle &#8211; tak ich wspierają i wspierac będą, że skazańcy wiedzą co jest dla nich dobre i dlatego popierają PO, a nie nas, światłych bojowników o sprawiedliwość i walczących z przestępczością) jest nadal aktualny. Tyle że dzialania PiS to kolejny strzał kulą w płot, bo akurat stadionowych bandziorów obiektywnie i powszechnie się nie szanuje, a wspierając ich mozna tylko stracić. A może potrzebne są bojówki?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andre</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77922</link>
		<dc:creator>andre</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 16:51:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77922</guid>
		<description>Podobno Mściwo-Jadowity Jarcia zdecydował poszerzyć elektorat PiS-u o tzw. kiboli czyli zadymiarzy stadionowych. Oczywiście wszystkiemu winna jest PO jej rząd i zła policja. Wychodząc naprzeciw tym zamiarom Jarci zakupiony przez TVPiS dziennikarz Lis już zaatakował w swoim programie policjantów za interwencję u zakłócających porządek publiczny &quot;piłkarzy&quot;, posługując się sfałszowanymi taśmami (powycinane niekorzystne dla chuliganów fragmenty). Prawdopodobnie oprócz zamiaru pozyskania kibolskich głosów może dojść do stworzenia dyspozycyjnych PiS-owskich bojówek na których to fuhrera przymierza się niejaki Poncyliusz! Nadto, zadymiarski PiS żąda powołania komisji, która potępiłaby działania policji!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podobno Mściwo-Jadowity Jarcia zdecydował poszerzyć elektorat PiS-u o tzw. kiboli czyli zadymiarzy stadionowych. Oczywiście wszystkiemu winna jest PO jej rząd i zła policja. Wychodząc naprzeciw tym zamiarom Jarci zakupiony przez TVPiS dziennikarz Lis już zaatakował w swoim programie policjantów za interwencję u zakłócających porządek publiczny &#8222;piłkarzy&#8221;, posługując się sfałszowanymi taśmami (powycinane niekorzystne dla chuliganów fragmenty). Prawdopodobnie oprócz zamiaru pozyskania kibolskich głosów może dojść do stworzenia dyspozycyjnych PiS-owskich bojówek na których to fuhrera przymierza się niejaki Poncyliusz! Nadto, zadymiarski PiS żąda powołania komisji, która potępiłaby działania policji!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andre</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77921</link>
		<dc:creator>andre</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 16:31:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77921</guid>
		<description>@Flogiston
Oni nie bronili ani niepodległości ani socjalizmu ale samych siebie bo byli &quot;między młotem a kowadłem&quot;. Z jednej strony wzburzony naród jego aspiracje i żądania z drugiej natomiast rozkazy i oczekiwania kremlowskich pryncypałów. I powiem Ci, iż dopóki żył Breżniew to interwencja sowiecka - w przypadku niepowodzenia stanu wojennego - była pewna. W tym sensie Jaruzelski broniąc samego siebie w jakimś sensie (dziś nikt tego nie udowodni) chronił nas przed czymś gorszym czym byłby dla Polski najazd Hunów!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Flogiston<br />
Oni nie bronili ani niepodległości ani socjalizmu ale samych siebie bo byli &#8222;między młotem a kowadłem&#8221;. Z jednej strony wzburzony naród jego aspiracje i żądania z drugiej natomiast rozkazy i oczekiwania kremlowskich pryncypałów. I powiem Ci, iż dopóki żył Breżniew to interwencja sowiecka &#8211; w przypadku niepowodzenia stanu wojennego &#8211; była pewna. W tym sensie Jaruzelski broniąc samego siebie w jakimś sensie (dziś nikt tego nie udowodni) chronił nas przed czymś gorszym czym byłby dla Polski najazd Hunów!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Flogiston</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-2/#comment-77914</link>
		<dc:creator>Flogiston</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 11:49:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77914</guid>
		<description>Tak, 
@andre,
Ja też mam mięszane uczucia, gdy myślę o Jaruzelu. Ale to teraz, po wielu latach, bo wcześniej, gdy myślałem o Solidarności i myślałem o Jaruzelu i o tym, co ten bydlak zrobił, to Ci nie powiem publicznie jakie plany snułem w stosunku do naszego Pinoczeta. W dobrym miejscu uruchomiliśmy tę naszą dyskusję, bo pod wpisem &quot;Dialektyka stosowana&quot;. Toć przecie nasi makiaweliści ze sekty PISjanistycznej obcałowywali po rękach Chilijskiego Jaruzela!!  Nie wiem, jakim sposobem widzą samo zło w Jaruzelu, przecie to taki sam Pinochet. No, ale wiesz - Dialektyka stosowana, ma swoje prawa i zasady, PISjanistyczne zasady. 

Tak, andre, ja też kiedyś śmiałem się z Czechów i ich szejkowatego bohaterstwa, imponowali mi Spartanie spod Termopil, ale obecnie jestem podobnego, jak Ty zdania: Qurna, nie trzeba popełniać samobójstwa z powodu przegranej bitwy, przecież prędzej czy później sytuacja się odwróci, prędzej czy później potrzebni są nam żywi bohaterowie, a nie ciała dzielnych samobójców. Nam rzeczywiście potrzebna jest mentalność czeska a nie spartańska spod Termopili. Więcej Gombrowicza, a mniej Sienkiewicza! Ale Jaruzelowi, za zdradę Społeczemnstwa Polskiego nie mogę wybaczyć, nie mogę darować tego, że mogliśmy być znacznie dalej w odbudowie Państwa po latach zastoju komunistycznego, gdyby nie jego cyniczna głupota (&quot;socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości&quot;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak,<br />
@andre,<br />
Ja też mam mięszane uczucia, gdy myślę o Jaruzelu. Ale to teraz, po wielu latach, bo wcześniej, gdy myślałem o Solidarności i myślałem o Jaruzelu i o tym, co ten bydlak zrobił, to Ci nie powiem publicznie jakie plany snułem w stosunku do naszego Pinoczeta. W dobrym miejscu uruchomiliśmy tę naszą dyskusję, bo pod wpisem &#8222;Dialektyka stosowana&#8221;. Toć przecie nasi makiaweliści ze sekty PISjanistycznej obcałowywali po rękach Chilijskiego Jaruzela!!  Nie wiem, jakim sposobem widzą samo zło w Jaruzelu, przecie to taki sam Pinochet. No, ale wiesz &#8211; Dialektyka stosowana, ma swoje prawa i zasady, PISjanistyczne zasady. </p>
<p>Tak, andre, ja też kiedyś śmiałem się z Czechów i ich szejkowatego bohaterstwa, imponowali mi Spartanie spod Termopil, ale obecnie jestem podobnego, jak Ty zdania: Qurna, nie trzeba popełniać samobójstwa z powodu przegranej bitwy, przecież prędzej czy później sytuacja się odwróci, prędzej czy później potrzebni są nam żywi bohaterowie, a nie ciała dzielnych samobójców. Nam rzeczywiście potrzebna jest mentalność czeska a nie spartańska spod Termopili. Więcej Gombrowicza, a mniej Sienkiewicza! Ale Jaruzelowi, za zdradę Społeczemnstwa Polskiego nie mogę wybaczyć, nie mogę darować tego, że mogliśmy być znacznie dalej w odbudowie Państwa po latach zastoju komunistycznego, gdyby nie jego cyniczna głupota (&#8222;socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości&#8221;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andre</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-1/#comment-77912</link>
		<dc:creator>andre</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 10:57:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77912</guid>
		<description>Ach! Flogiston pragnę odnieść się do jeszcze jednego Twojego porównania Jaruzelski a bohater węgierski Imre Nagy. Otóż zdecydowanie wolę żywych bohaterów oraz historyczne zwycięstwa odnoszone przez naród bez przegranych wojen i powstań oraz hekatomby ofiar. Jestem po prostu zwolennikiem tzw. czeskiej drogi do sukcesu. Mały ale mądry naród, którego PKB per capita jest dziś wyższy od naszego o 50%. Powstania i krwawe wojny z Imperium Zła pozostawmy dla kaczych bliźniaków ale wtedy gdy odejdą tam gdzie ich miejsce tj. do rynsztoka historii! Pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach! Flogiston pragnę odnieść się do jeszcze jednego Twojego porównania Jaruzelski a bohater węgierski Imre Nagy. Otóż zdecydowanie wolę żywych bohaterów oraz historyczne zwycięstwa odnoszone przez naród bez przegranych wojen i powstań oraz hekatomby ofiar. Jestem po prostu zwolennikiem tzw. czeskiej drogi do sukcesu. Mały ale mądry naród, którego PKB per capita jest dziś wyższy od naszego o 50%. Powstania i krwawe wojny z Imperium Zła pozostawmy dla kaczych bliźniaków ale wtedy gdy odejdą tam gdzie ich miejsce tj. do rynsztoka historii! Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andre</title>
		<link>http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/comment-page-1/#comment-77911</link>
		<dc:creator>andre</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 10:38:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.spieprzajdziadu.com/2008/09/10/dialektyka-stosowana/#comment-77911</guid>
		<description>@Flogiston
Przeczytałem z uwagą Twój komentarz i moje uczucia są mieszane – tzn. w części się zgadzam, w części nie. Po pierwsze nie specjalnie interesuje mnie droga życiowa Jaruzelskiego. Wiem tylko tyle, iż był na Syberii tam też umarł jego ojciec a on wrócił jako oficer I Armii WP. Czy „pluł na grób swojego ojca” tego nie wiem, natomiast domyślam się, iż użyłeś tego określenia jako pewnej metafory. Na pewno Jaruzelski był karierowiczem i to karierowiczem o charakterze złamanym przez sowieckie spec służby – oni wprost uwielbiali takich kandydatów na namiestników Prywiśleńskiego Kraju (vide były kapo z Oświęcimia Cyrankiewicz a dla sowietów najlepszy premier). Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zapadła w Moskwie a została wykonana w Polsce i tu twierdzę, iż bardzo sprawnie i przy minimalnych stratach dla społeczeństwa. To niekwestionowana „zasługa” Jaruzelskiego. Gdyby nie on to sowiecki „prikaz” wykonaliby inni i ofiar być może byłyby tysiące. Dziś, gdy Ci, którzy jeździli składać hołdy Pinochetowi podskakują z radości, iż sądzi się 84-letniego Jaruzelskiego to zastanawiam się nad szczerością tych podskakujących „kiboli”. Niech sprawców stanu wojennego osądzi historia – w końcu kiedyś prezydent RP odpowiadał przed „Bogiem i historią” a Jaruzelski był prezydentem (nota bene wybrany jednym głosem bo Marka Jurka brzuszek zabolał w czasie głosowania). Solidarność – tu masz rację – była wielkim zrywem społecznym ale ludzi pracujących. Góra natomiast była kompletnie spenetrowana przez agenturę SB (Jurczyk, Kułaj, Sienkiewicz i inni przywódcy, którzy dziś się żrą o to kto więcej kapował). Kończąc muszę Cię wyprowadzić z kolejnego błędu – otóż  pochlebia mi Twoja opinia ale ja nie jestem człowiekiem młodym, no powiedzmy jestem młody duchem!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Flogiston<br />
Przeczytałem z uwagą Twój komentarz i moje uczucia są mieszane – tzn. w części się zgadzam, w części nie. Po pierwsze nie specjalnie interesuje mnie droga życiowa Jaruzelskiego. Wiem tylko tyle, iż był na Syberii tam też umarł jego ojciec a on wrócił jako oficer I Armii WP. Czy „pluł na grób swojego ojca” tego nie wiem, natomiast domyślam się, iż użyłeś tego określenia jako pewnej metafory. Na pewno Jaruzelski był karierowiczem i to karierowiczem o charakterze złamanym przez sowieckie spec służby – oni wprost uwielbiali takich kandydatów na namiestników Prywiśleńskiego Kraju (vide były kapo z Oświęcimia Cyrankiewicz a dla sowietów najlepszy premier). Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zapadła w Moskwie a została wykonana w Polsce i tu twierdzę, iż bardzo sprawnie i przy minimalnych stratach dla społeczeństwa. To niekwestionowana „zasługa” Jaruzelskiego. Gdyby nie on to sowiecki „prikaz” wykonaliby inni i ofiar być może byłyby tysiące. Dziś, gdy Ci, którzy jeździli składać hołdy Pinochetowi podskakują z radości, iż sądzi się 84-letniego Jaruzelskiego to zastanawiam się nad szczerością tych podskakujących „kiboli”. Niech sprawców stanu wojennego osądzi historia – w końcu kiedyś prezydent RP odpowiadał przed „Bogiem i historią” a Jaruzelski był prezydentem (nota bene wybrany jednym głosem bo Marka Jurka brzuszek zabolał w czasie głosowania). Solidarność – tu masz rację – była wielkim zrywem społecznym ale ludzi pracujących. Góra natomiast była kompletnie spenetrowana przez agenturę SB (Jurczyk, Kułaj, Sienkiewicz i inni przywódcy, którzy dziś się żrą o to kto więcej kapował). Kończąc muszę Cię wyprowadzić z kolejnego błędu – otóż  pochlebia mi Twoja opinia ale ja nie jestem człowiekiem młodym, no powiedzmy jestem młody duchem!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

