.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Kilka słów o Gruzji

12 sie 2008 – 13:12

wojnaTragedia cywili znajdujących się na terytorium działań wojennych zawsze jest tragedią. Liczba ofiar, jakkolwiek nie przesadzona po obu stronach („Na wojnie pierwsza umiera prawda”), mówi sama za siebie. Spójrzmy jednak na sprawę Gruzji i postawę polskich władz z punktu widzenia uwzględniającego nie tak dawne wydarzenia w innym, nie tak bardzo odległym miejscu świata.

Wyobraźmy sobie taki fikcyjny scenariusz.

W 1991 roku Południowa Osetia, a w 1992 Abchazja ogłaszają niepodległość. Zarówno Abchazowie jak i Osetyńczycy stanowią większość demograficzną na swoim terytorium. Rosja wspiera separatystów politycznie i militarnie. Gruzja nie chce pogodzić się z utratą części terytorium. Mimo to część społeczności międzynarodowej uznaje niepodległość Abchazji i Południowej Osetii. Wśród krajów popierających dążenia separatystyczne jedna z pierwszych jest Polska, która docenia ruch niepodległościowo – wyzwoleńczy i uznaje istnienie dwóch nowych państw.

Nierealne? Zamieńcie 1991 i 1992 na 2008, Południową Osetię i Abchazję na Kosowo, Rosję na Albanię, Gruzję na Serbię i wszystko staje się możliwe.

  1. 38 odpowiedzi na “Kilka słów o Gruzji”

  2. no własnie, tez tak na to patrzę. Niestety polityka potrafi ludziom w głowach natrąbić…

    Kenny dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  3. Odsuwając na chwilę wiarygodność i subtelność stron obecnego konfliktu, przypomniałbym jeszcze popierane przez Polskę bombardowania poza-kosowskiego terytorium Serbii (w tym stolicy) przez NATO w 1999.

    Nie, nie uważam, że wojna kosowska była niesłuszna, i nie, nie uważam, że Rosja ma prawo robić to, co robi – nie jestem politologiem, jakiekolwiek moje opinie na ten temat nie mają przesadnej wartości merytorycznej. Fascynuje mnie tylko dwulicowość tych, którzy są za niepodległością Kosowa, a przeciw niepodległości Osetii Południowej/Abchazji (Śląska?), tudzież byli za atakami NATO, a są przeciw działaniom Rosji.

    Shot dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  4. A niech są te małe ojczyzny. Zobaczcie jak w Unii nasz kraj jak mocarstwo chce występować Bo mnoho ludiej o i ważen byłby.
    Problm jes wtedy gdy jakaś mniejszosć dajmy na to osetia,śląsk czy inne kosowo chce samodzielnosci pod protektoratem

    Jerzy dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  5. dla mnie sytuacja jest to jednak zdecydowanie inna, z kilku powodów:

    1. albania nie utrzymywała „kontyngentu pokojowego” na terenie kosowa;

    2. albania nie wydawała przez kilka lat poprzedzających wojnę paszportów albańskich mieszkańcom kosowa tylko po to, by w momencie wybuchu wojny móc najechać (tak, najechać) terytorium suwerennego państwa (serbii) twierdząc, że „zagrożone jest bezpieczeństwo obywateli albańskich” – których liczba została przecież właśnie przez rozdawnictwo paszportów sztucznie zwiększona;

    3. albania nie miała historii pełnej tzw „imperialistycznych zapędów”. wiem, brzmi to źle, ale właśnie o to chodzi – rosja od zawsze dążyła do pełnego podporządkowania sobie wszystkiego, co tylko mogła – pamiętamy pomarańczową rewolucję na ukrainie?

    4. jak dotychczas, jedyne doniesienia o „ludobójstwie” w wykonaniu gruzji pochodzą od strony rosyjskiej – nie wydają się godne zaufania; w sytuacji albania-serbia-kosowo, wyglądało to zupełnie inaczej (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_w_Kosowie);

    5. albania nie mówiła nic o usuwaniu ówczesnego rządu serbii i obsadzaniu go ekipą bardziej „pro-albańską” – rosja robi to zaś w zasadzie otwartym tekstem!

    6. sytuacja zaczęła się w przypadku osetii zaogniać w momencie gdy po pierwsze rosja straciła swoje formy nacisku na gruzję (reqolucja róż, kwestie kontroli gazo/ropociągów), po drugie gdy gruzja zaczęła otwarcie przybierać pro-europejski, pro-natowski kierunek działań; w przypadku kosowa nie miało to miejsca.

    7. konflikt w kosowie dotyczył głownie dwu grup etnicznych – serbów i albańczyków: kosowo należało do serbii ale zamieszkane było w ogromnej części przez (etnicznych!) albańczyków; konflikt w osetii dotyczy trzech grup: rosjan, gruzinów i osetyjczyków; teren osetii jest zamieszkany głównie przez (etnicznych!) osetyjczyków, należy administracyjnie do gruzji, ale w wyniku sztucznych działań rosji (pkt. 2 wyżej) spora część ludności ma rosyjskie paszporty. dla rosji kwestia ludności i zatargów etnicznych to tylko pretekst, co najlepiej widać po tym, jak sami celowo dodatkowo skomplikowali sytuację!

    8. w sprawie kosowa chodziło o niepodległość pewnej grupy etnicznej, a zaangażowane strony zaangażowały się albo dlatego, że kwestia tej niepodległości była im bliska (albania), albo dlatego, że chciały zachować integralność terytorialną (serbia); w przypadku osetii los osetyńczyków nie mógłby rosji mniej obchodzić – rosji chodzi tylko i wyłącznie (i to widać po zakresie działań, po wypowiedziach na forum międzynarodowym, po sposobie działania czy wreszcie po tym, że gdy gruzja ogłosiła jednostronny rozejm, rosja niespecjalnie się nim przejęła) o rozszerzenie swej strefy wpływów, o pokazanie gruzji, w czyjej strefie wpływów leży, o odpędzienie nato/UE z tego rejonu – o pokazanie „kto tu rządzi”.

    9. serbia dokonywała czystek etnicznych na terenie kosowa; gruzja zaangażowała się w działania militarne w momencie, gdy osetyńczycy (wspierani przez rosjan) odrzucili apel o wstrzymanie działań i rozmowy, kontynuując ataki na gruzińskie wioski.

    powodów można by jeszcze kilka podać, ale chyba jasne, o co mi chodzi. w przypadku wojny w kosowie to serbia była agresorem (czystki), tu sytuacja jest zdecydowanie mniej klarowna, jednak z powodów wskazanych wyżej motywy rosji wydają się znacznie bardziej podejrzane.

    rysiek dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  6. W życiu bym nie pomyślał że kiedyś zgodzę się z kimś z LPR-u, ale nadeszła taka chwila. Nie mówiąc o tym, że w zasadzie tylko PiS nie podpisałby się pod tym tekstem. Z wiadomych powodów.
    http://chruszcz.blog.onet.pl/2,ID335780670,index.html

    Dario dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  7. Dziękuję Ci, ojczulku dyryktorze, żeś jest obiektywnym moderatorem. Pousuwałeś moje komnetarze, w których wytykałem kłamstwa, zaś pozostawiałeś zwykłe kłamstwa (fałszywe stwierdzenia o faktach bez podstaw)! Szkoda, powytykałem wiele kłamstw na temat wydarzeń w Gruzji, które fajnie pasują do tematu tego postu. Oczywiście jestem świadom, że w propagandzie nie fakty i prawda są ważne!

    No tak, ale przecież nikt nie oczekiwał, że SponiewierajDziada będzie blogiem obywatelskim a nie zwykłą propagandową tubą! ;)

    Niech żyje miłościwie nam premierujący Donaldu Tusku i mający chrapkę na władzę Sojusz Lewizny Demokratycznej! Ave!

    Liberał dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  8. Widzę, że wciąż nie możesz powstrzymać się przed pisaniem epitetów. Nie przejmuj się, zaraz wpadnie ojczulek i usunie mój post pozostawiając twój. W końcu porządek w propagandzie musi być i naturalne jest usuwanie postów, w których propagandzista z tego samego obozu się skompromitował oraz postów z wytknięciem mu kłamstw.

    Szkoda, żeś ani razu nie podał źródeł swoich kłamliwych i propagandowych wynurzeń nt. nasilenia lotów CIA w 2005 w Polsce i utraconych przez L. Kaczyńskiego możliwości zdobycia alternatyw w dostawach ropy.

    Liberał dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  9. Szkoda też, że ojczulek nie reaguje równie szybko na epitety i zniewagi w stosunku do prezydenta RP (którego skądinąd nie uważam za zbyt dobrego prezydenta) co na wytykanie kłamstw w komentarzach współpropagandzistów.

    Hehe. No, ojczulek, ileś usunąć komentarzy w których znieważono prezydenta RP (jakikolwiek by on był)? :)

    Liberał dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  10. Komentarzy naruszających w mojej ocenie polskie prawo usunąłem kilkanaście.

    Jeśli jesteście w stanie dyskutować o kłamstwach bez obrzucania się jednocześnie pomyjami jak menele z centralnego, to zapraszam. Każdy komentarz zawierający wyzwiska skierowane w stronę innego dyskutanta zostanie zablokowany bez względu na poglądy autora. To, że niektórzy nie potrafią napisać „mylisz się” albo „kłamiesz” bez jednoczesnego nazwania rozmówcy debilem nie jest moim problemem, tylko Waszym. A to nie jest miejsce na osobiste utarczki. I tyle.

    Ojciec Dyrektor dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  11. Ojczulku, dziękuję za wyjaśnienie. Moich usuniętych komentarzy bez epitetów było co najmniej kilka. W kilku nazwałem Oleczka kłamcą i propagandzistą na co podałem dowody.

    Dziękuję za nauczkę, na przyszłość będę zbierał dowody, że niekoniecznie robisz dokładnie to co post factum twierdzisz.

    Liberał dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  12. Proszę też o wyjaśnienie czy spowodowałeś, że komentarze Oleczka (wszystkie bez wyjątku, w tym takie z linkami) TAKŻE BĘDĄ MODEROWANE BEZ WYJĄTKU?

    Liberał dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  13. Zmieńmy Osetię na Kosowo, zmieńmy Gruzję na Jugosławię, zmieńmy Rosję na USA – chyba wszyscy jeszcze pamiętamy, jak amerykańskie lotnictwo bombardowało Belgrad pod koniec ubiegłego wieku. Jakoś wtedy opinia publiczna piała z zachwytu: jak to dobrze, że ktoś staje w obronie Kosowiańczyków (Kosowarów). Czym to się różni? Tylko tym, że USA stoi z drugiej strony. Wtedy chodziło o zmniejszenie strefy wpływów Moskwy, o pokazanie miejsca w szeregu Jugosławii i dopiero gdzieś tam na końcu – o spokój i bezpieczeństwo mieszkańców Kosowa. Teraz mamy idealne odbicie tego – idzie o zmniejszenie strefy wpływów Waszyngtonu i o pokazanie miejsca w szeregu Gruzji.

    Daniel dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  14. Teraz mamy idealne odbicie tego – idzie o zmniejszenie strefy wpływów Waszyngtonu i o pokazanie miejsca w szeregu Gruzji.

    Z punktu widzenia Europy środkowej i wschodniej analogia ta nie do końca jest trafna. O ile wuj Sam ma zapędy totalitarne i imperialistyczne to jedna nie pozbawiał nas dwukrotnie suwerenności, nie mordował ani nie eliminował w inny sposób elity. Matuszka Rossija niestety w Czeczenii pokazuje, że potrafi to robić nawet w XXI wieku. Z naszego punktu widzenia USA jest więc stabilizatorem bo tworzy korzystniejszy dwubiegunowy układ.

    Liberał dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  15. No tak. Ambicje imperialistyczne Moskwy nigdy nie zostaną do końca poskromione. Ale cóż się dziwić, skoro dalej karty rozdaje Putin, dla którego największą tragedią Rosji jest upadek ZSRR?

    @Liberał

    Czy każdy, kto tępi Kaczki to według Ciebie baron SLD/kultysta PO? Bo właśnie taki wniosek mogę wysunąć po jednej z Twoich wypowiedzi :)

    Powtarzam po raz n-ty – nie ma czegoś takiego, jak w 100% obiektywne media… ale cenzura na SD – pierwsze słyszę. Zajrzyj do księgi gości muzeum, tam 90% wypowiedzi to ataki na SD… i jakoś nikt ich nie usunął. Wypociny Plasteliny też jakoś ciągle są w archiwum.

    threepwood dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  16. Czy każdy, kto tępi Kaczki to według Ciebie baron SLD/kultysta PO? Bo właśnie taki wniosek mogę wysunąć po jednej z Twoich wypowiedzi :)

    To są złe wnioski. Moja wypowiedź jest kontynuacją dyskusji, którą przetrzebić raczył Ojciec Cenzor i nie trzyma się kupy, bo nie ma logicznego ciągu. Oleczek raczył przez kilkanaście postów z uporem maniaka znieważać mnie i przypisywać mi związki z PiS… bo byłem innego zdania i wytykałem mu niekonsekwencje lub nawet kłamstwa.

    ale cenzura na SD – pierwsze słyszę.

    To widocznie nie widziałeś wszystkiego w SponiewieraćDziada. Pod pretekstem usuwania komentarzy z wycieczkami osobistymi wycięte zostały komentarze w których udowodniłem kłamstwa Oleczka.

    Oczywiście najczystszym zbiegiem okoliczności zawsze gdy Ojciec Cenzor zamyka komentarze jako ostatni pozostawia komentarz Oleczka. (mowa o 2 dyskusjach pomiędzy nim a mną). I równie czystym zbiegiem okoliczności nie usuwa jego zniewag gdy pozostają bez odpowiedzi a dopiero wtedy gdy wytknie się takie zagrywki. Post factum, gdy już dowody usunięte, będzie twierdził że obie strony dyskusji stosowały wycieczki osobiste. :D

    W tym miejscu pozdrawiam Ojca Cenzora, który będzie musiał zaakceptować mój komentarz. Niestety miałem czelność wytknął pomówienia jego stronnikowi. Viva propaganda! :)

    Liberał dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  17. Z punktu widzenia Europy środkowej i wschodniej analogia ta nie do końca jest trafna.

    A z punktu widzenia trochę bardziej obiektywnego, uczciwego i przyzwoitego niż kilka sfrustrowanych krajów z kompleksami?

    O ile wuj Sam ma zapędy totalitarne i imperialistyczne to jednak nie pozbawiał nas dwukrotnie suwerenności, nie mordował ani nie eliminował w inny sposób elity. Matuszka Rossija niestety w Czeczenii pokazuje, że potrafi to robić nawet w XXI wieku. Z naszego punktu widzenia USA jest więc stabilizatorem bo tworzy korzystniejszy dwubiegunowy układ.

    To mnie właśnie fascynuje. NATO robi, na co ma ochotę – dobrze, bo to nasi. Rosjanie robią, na co mają ochotę – źle, bo to odwieczny wróg. Kosowo chce być niepodległe – no jasne (a przy okazji Rosja dostanie prztyczka w nos). Osetia Południowa chce być niepodległa – skandal, integralność terytorialna Gruzji jest święta.

    Zdaję sobie sprawę, że Rosja to cyniczny gracz, a gadki o stabilizujących siłach pokojowych można włożyć między bajki – ale nie rozumiem, jak można się oszukiwać, że USA za pomocą NATO nie grały dokładnie tak samo, albo uważać, że zaatakowanie świtem w dniu rozpoczęcia igrzysk olimpijskich to nie szczyt cynizmu i próba wykorzystania sytuacji.

    Uzależnianie punktu widzenia od punktu siedzenia to dla mnie dość mocne dyskredytowanie własnej opinii i wartości na rzecz naprawdę niskich pobudek.

    (A jeśli już tak się koncentrować na punkcie siedzenia – czy niepodległy Śląsk miałby własny budżet na te swoje kopalnie i emerytury? Bo brzmi to bardzo kusząco.)

    Shot dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  18. Jakoś zawsze, gdy Kaczyńscy kopią dołki pod innymi, oczerniają karczemnym słownictwem i oskarżają bezpodstawnie, dodają też że To właśnie oni wyciągają rękę na zgodę, nazywają rzeczy po imieniu no i walczą z wszelkimi układami. To swojego rodzaju hipokryzja, która aż kłuje w oczy.
    Drogi Liberale : coraz częściej widzę podobieństwo Twoich wypowiedzi do wypowiedzi panów Kaczyńskich. Piszesz że Oleczek atakuje i wymyśla, jakoś nie widzę postów, w których to właśnie robi, widzę za to Twoje posty, w których oskarżasz o cenzurę, układy, atakujesz innych ale oczywiście piszesz że to Ty jesteś atakowany … hmm.

    Inna sprawa : czy nie potrafisz wytykać błędów w myśleniu i kłamstw (zakładasz złą wolę tej drugiej osoby – no cóż tak również można ale to przypomina właśnie panów K) bez równoczesnego nazywania rozmówcy debilem albo innymi epitetami? Trochę kultury.

    Jeszcze o cenzurze : gdyby nie wycinano niektórych postów to to forum zmieniłoby się w potok oszczerstw, obelg i oskarżeń. Ciekawe kto chciałby mu zaszkodzić … Komu przeszkadza że dużo ludzi czyta i pisze na tym forum?

    Mam propozycję : napisz jeszcze raz swoje posty ale w bardziej parlamentarnym (może nie dosłownie, nie w PiSoparlamentarnym) języku.

    A teraz merytorycznie : Osetia ogłosiła niepodległość już w 1992 roku. Gruzja oczywiście nie zaakceptowała tego faktu co nie zmienia faktu że Osetia jest od Gruzji niezależna. Gruzja wywołała wojnę. Przypomina mi to sytuację Polski walczącej o wolność. Dzięki Wałęsie Polska odzyskała wolność względnie bezkrwawo. Osetia niestety nie ma tego szczęścia.

    caleeb dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  19. @ Liberał

    „Oleczek raczył przez kilkanaście postów z uporem maniaka znieważać mnie i przypisywać mi związki z PiS… bo byłem innego zdania i wytykałem mu niekonsekwencje lub nawet kłamstwa.”

    Znam ten ból, zresztą coś na ten temat bodajże andre mówiłem.

    Co do cenzury – naprawdę uważam, że przesadzasz. Ja tam współtworzę muzeum i jakoś nie muszę tu pisać „partyjnie”.

    threepwood dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  20. „My jesteśmy przeciw wojnom niesprawiedliwym a za wojnami sprawiedliwymi” – Mao Tse-Tung. Jak widać Kaczor i większość naszych polityków posłuchało nauk Wielkiego Wodza – słusznie oburzając się na Rossyję w kwestii Gruzji, jednocześnie klaskało z zachwytu gdy Jueesej zrobił dokładnie to samo w Iraqu. I nie ma tu znaczenia że tam był Saddam i zmyślona broń ABC – bo w obu przypadkach mamy identyczny casus belli: ropa/gaz i dominacja.
    Zaś co do Liberała – pozwólmy chłopu się wypowiedzieć bez cięć i kasacji. Niech upuści se pary, nawet nad liberałami trzeba mieć litość…

    wehehe dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  21. Z ostatniej chwili – wiadomość z onetu: „Prezydent wylądował w Azerbejdżanie – pilot zostanie ukarany?”. Szkoda że nie odwrotnie….

    wehehe dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  22. „Prezydent wylądował w Azerbejdżanie – pilot zostanie ukarany?”

    Nie wiem dlaczego, ale ten jeden jedyny pilot przywrócił mi wiarę w nasz dzielny naród. Chciałbym widzieć minę p.o. prezydenta, gdy lądował nie tam gdzie chciał. Jak w pewnej reklamie – bezcenne…

    Bumelant dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  23. http://wiadomosci.onet.pl/1806132,12,item.html

    „Jesteśmy tu po to aby podjąć walkę”
    Lech Kaczyński

    Niech mnie ktoś uszczypnie dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  24. Ten klient stracil poczucie rzeczywistosci. Jesli dobrze rozumiem Polska nie jest juz w Unii i stala sie nagle super mocarstwem. Zabierzcie mu te zapalki bo nas wysadzi!!!!!!!

    ociec dyrektor dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  25. Wielki poeta A. Bursa ponad pół wieku temu opisał Kaczyńskich i im podobnych: (fragment poematu „W pokoiku hrabiego”)
    „Moskwa…. jeden czarny kikut sterczy
    Kijów w ogniu… nawet małych smyków
    przy matczynych nie oszczędzać piersiach
    Bo wyrosną też na bolszewików
    Do korzeni wyciąc to plugastwo
    ani jeden niech się nie uchowa
    Strzelać, rąbać, zawalić żelastwem
    Kawalerio…. hulaj atomowa”

    wehehe dnia 12 sie 2008 | zablokuj

  26. Ja tak troche z innej beczki.
    Czytam tak sobie to forum, czasem cos napisze i cenie sobie to jako miejsce „niezalezne”, cos na ksztalt kawiarni w ktorej mozna posluchac ciekawych opinii ( czasem nawet rymowanych ).

    Proponowalbym nie roztrzasac sprawy Osetii, bo nigdy o nia nie chodzilo i spogladac na sprawe w szerszym kontekscie ( szybkie przypomnienie historii: chyba nikt powazny nie wierzy, ze II WW wybuchla „o Gdansk” w momencie kiedy Niemcy „odpowiadali na ogien” ). Oczywiscie byl to tylko pretekst do osiagniecia celow Rosji, ktorym byla destabilizacja kraju, pokazanie Gruzinom, ze obiecywana pomoc zachodu jest taka sama od ’39: (bardzo krzepiaca) oraz ostateczne odlaczenie Abchazji i Osetii.
    Dalszy rozwoj sytuacji byl uzalezniony od reakcji innych panstw – na szczescie byla zdecydowana (oczywiscie jak na aktualnie obowiazujace standardy) i Rosja nie mogla wkroczyc i „przymusic Tbilisi do pokoju” z prezydentami innych krajow w stolicy.

    Mimo ze nie lubie pokurcza, to szacunek za „jaja” i podjecie dzialan w przciwienstwie do rudego. Co on wygadywal w Gruzji to inna bajka… na „gescie obecnosci” powinien poprzestac.

    Do wszystkich idealistow: w obecnym swiecie tzw. „Realpolitic” wszystko co sie liczy to strefy wplywow, ekonomia i gadanie o wolnosci, niepodleglosci itd. to niestety tylko narzedzia. Mimo to osobiscie wole moc spojrzec w lustro z czystym sumieniem i placic x2 za gaz :)

    No i na koniec cos do przemyslenia z zupelnie innego kranca swiata, a mianowicie Republika Chinska (Tajwan) . Wysepka z pelna administracja i wszystkimi instytucjami, rozpoznawany przez kilka kraikow z prezna ekonomia. Co najwazniejsze, wiekszosc ludzi tamze nie jest specjalnie przywiazana do swojego panstwa, lub tez raczej postrzega to poprzez proste stwierdzenie: „jezeli nic sie nie zmienia, nikt nie ogranicza mojej wolnosci, a rzad sprawnie spelnia swoje obowiazki to nie ma znaczenia jaka flaga powiewa na maszcie”.

    Jest to zupelnie odmienny od naszego (przywiazanie do ziemi, symboli i flagi) sposob pojmowania panstwa i narodu. Do przemyslenia :)

    Raf dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  27. Kto chce wojny z Rosją? USA – nie! UE – nie! Chiny – nie! Ukraina, Litwa, Łotwa i Estonia – nie! Polska – na pewno nie! Gruzja – chyba nie! Szaakaszwili – teraz i na razie chyba nie! Czego zatem chce nasz Pan Prezydent i co zamierza zrobić? Pozostawiam to ocenie czytających te słowa. I jeszcze pozostaje rachunek naszych strat i zysków – to pokaże nieodległa przyszłość!

    andre dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  28. Ja myślę, że on chce DO MAMY!!!!!

    Bumelant dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  29. Drogi Liberale : coraz częściej widzę podobieństwo Twoich wypowiedzi do wypowiedzi panów Kaczyńskich. Piszesz że Oleczek atakuje i wymyśla, jakoś nie widzę postów, w których to właśnie robi, widzę za to Twoje posty, w których oskarżasz o cenzurę, układy, atakujesz innych ale oczywiście piszesz że to Ty jesteś atakowany … hmm.

    Drogi Callebie. Biorąc pod uwagę cięcia Ojca Cenzora, który skutecznie pozamiatał śmietnik po Oleczku to rzeczywiście nie ma już zaserwowanych kłamst i pomówień. Szkoda tylko, że w ten sposób cenzurując jedną propagandę uskutecznia się inną.

    Zaś co do Liberała – pozwólmy chłopu się wypowiedzieć bez cięć i kasacji. Niech upuści se pary, nawet nad liberałami trzeba mieć litość…

    W końcu kto inny w zgrai potakiwaczy wytknie kłujący w oczy fałsz, nieprawdaż? :>

    Liberał dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  30. Trafnie o kłamstwach wokół pokojowych bombardowań Rosji przeciw Gruzji, która prowadziła agresywne działania przeciw własnemu terytorium – felieton Macieja Rybińskiego Świat bez klamek.

    Niestety wśród Polaków zbyt wielu tych, którzy rozpowszechniają rosyjskie i niemieckie bzdury medialne tym samym prowadząc działania na polską szkodę a rosyjską i niemiecką korzyść.

    . dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  31. @calleb -Pewnie zauważyłeś że ,jeśli ktoś atakuje , a potem twierdzi, że jest ofiarą i potem płacze jaki on poszkodowany tak jak Gruzja, może powodować nie do końca jednoznaczne opinie.Co prawda takie postępowanie znam już z tej wokandy forumowej ,ale aluzję odczytaj sam.W każdym razie dziękuję Ci za mądre słowa w opinii o moich komentarzach.Prowokatorzy mają to do siebie, że ich fanatyzm jest niestety nieuleczalny niczym BSA, więc dajmy tym „szalonym krowom” spokój -ich choroba, atakująca niestety mózg ma smutny koniec.Więc lepiej dajmy im odpłynąć w niebyt razem z PiS!

    Oleczek dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  32. Drogi liberale : „Biorąc pod uwagę cięcia Ojca Cenzora, który skutecznie pozamiatał śmietnik po Oleczku” – czyli sam przyznasz że jednak Ociec „ocenzurował” zarówno Ciebie jak i Oleczka. Więc o co ta piana? Ty dalej robisz dym (pierwszy napisałeś kolejny taki post).

    „zgrai potakiwaczy” – czy mając podobne poglądy powinniśmy dla zasady pisać posty że się nie zgadzamy, oczerniać innych? Czy tak wyobrażasz sobie kulturalną dyskusję?

    „kłujący w oczy fałsz” – jakiż to kłujący fałsz wytknąłeś komuś? Co tak Cię ruszyło że aż posunąłeś się do zwymyślania kogoś od debili?

    A wracając do meritum : Kolej rzeczy : Rosja ogłasza że kończy działania wojenne, Kaczyński przyjeżdża do Tbilisi i zachęca do walki…
    Jak widzę posty nawołujące do walki z Rosją to jestem przerażony. Gdzie to się skończy? Wtedy gdy już wyrżniemy wszystkich Rosjan za winy ich ojców (Pomijając fakt że na konfrontacji na pewno Polska jak zwykle wyjdzie najgorzej)? Za dwa miesiące będę miał dzidziusia i niepotrzebna mi wojna, którą na pewno przegramy.
    @Raf :
    „Mimo to osobiscie wole moc spojrzec w lustro z czystym sumieniem i placic x2 za gaz” – To niestety nie będzie tylko zwiększony rachunek za gaz, to będzie również i inna energia, żywność, ubrania i w zasadzie wszystko inne. Szczerze mówiąc, wolę mieć na pieluchy i jedzenie i móc zapewnić swojej rodzinie godne życie niż mieć ten luksus spojrzenia w lustro z czystym sumieniem. Nie jestem fanatycznym patriotą, bardziej niż na dobru ojczyzny zależy mi na dobru mojej rodziny, która na mnie polega. Flaga, hymn, prezydent … to jest dobre ale to Tylko symbole.

    caleeb dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  33. Jak pomyśleć, iż to jeszcze 862 dni tej paranoi to zbiera się na wymioty!

    andre dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  34. Przecież to nic innego jak dalszy ciąg kariery filmowej Kaczora, tyle że w filmie „Czterej pancerni i PIS: 40 lat póżniej”. Nie pamiętacie I odcinka, co wtedy powiedział Grigorij, zbieżnośc nazwisk nieprzypadkowa? „Tawariszcz kamandir, myśmy się bili! Twardośmy się bili! Aleśmy doszli że to nasza wojna! Twoja, moja, nasza”. Przymanowski (autor scenariusza) santo subito! Tyle że teraz tanki potoczą się w drugą stronę…. Jarek na kota wsiędzie, Kamiński ze Szczygłą na czele i jakoś to będzie!

    wehehe dnia 13 sie 2008 | zablokuj

  35. Chciałbym przypomnieć że ten tekst powinien się odnosić do Donalda Tuska. To on tak szybko chciał się zgodzić na niepodległość Kosowa.

    Prezydent Lech Kaczyński jest bardzo konsekwentny w swoich poglądach.
    Teraz twardo broni prawa Gruzji do samostanowienia. Wcześniej był bardzo sceptyczny wobec pomysłu niepodległości dla Kosowa.

    Palestrina2005 dnia 14 sie 2008 | zablokuj

  36. A czym się różni prawo do samostanowienia Polski (choćby w 1918 czy 1920), Gruzji, Kosowa i Osetii Południowej?

    Shot dnia 14 sie 2008 | zablokuj

  37. Zasadnicza różnica pomiędzy Kosowem a Osetią Pd. jest taka, że w Osetii jest ok.80 tys. mieszkańców, więc nie mogłaby stać się niepodległym państwem, a znaczną część „mieszkańców” stanowią rosyjscy biurokraci-”zapychacze miejsca”. którzy dostają kasę za stanowienie „ciemiężonej” ludności.

    Co do Abchazji
    1.Ludność Abchazji = 250 tys. ludzi
    2.z powyższego TYLKO 100 tys. ludzi to Abchazowie
    3.znaczenie mniejszości rosyjskiej-patrz Osetia

    Bartek221 dnia 16 sie 2008 | zablokuj

  38. Gruzja rozpoczęła tę awanturę , pierwszego dnia
    zabijając pomad 1500 ludności cywilnej

    adams dnia 17 sie 2008 | zablokuj

  39. gruzja to mierda!!! a druzjaki to źli ludzie, znałem osobiście kilku

    olek dnia 30 sie 2008 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.