Ryszard Nowak wiecznie żywy

1 lipca 2008 – 11:16

W Szczytnie odbywał się ostatnio festiwal muzyczny Hunter Fest. Na liście wykonawców pojawił się m.in. Moonspell. A na liście protestujących pojawił się oczywiście jednoosobowy Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami, reprezentowany przez powszechnie znanego i lubianego propagatora muzyki metalowej w Polsce, Ryszarda Nowaka. Pan Ryszard wystosował do organizatorów festiwalu list, w którym wzywał do odwołania występu satanistycznego Moonspella, grożąc powiadomieniem premiera RP i rozwieszeniem plakatów w Szczytnie. Organizatorzy bardzo przejęli się panem Nowakiem i festiwal nie tylko się odbył, ale podobno nawet był udany. Pan Nowak powinien otrzymać podziękowania za promocję tego wydarzenia, a następnie zająć się innymi szerzycielami satanizmu, których pełno w szkołach. Goethe (Faust), Bułhakow (Mistrz i Małgorzata) czy też Witkacy ze swoim Szatanem zapewne są już na długiej liście pogromcy zła.

  1. 13 odpowiedzi na “Ryszard Nowak wiecznie żywy”

  2. Cóż kolejny lewacki oszołom i to jeszcze z partii podobno inteligenckiej.

    skirge dnia 1 lipca 2008

  3. Heh fajny komentarz znalazłem do tekstu na stronie metra. Pozwole sobie przytoczyć:

    “Same tu świry - takie mam wrażenie

    Jedni nie widzą nic złego w jawnie satanistycznych zespołach (i porównują ichtwórczość propagandową z takim na przykład Faustem) a inni koncert tegozespołu uważają za element wielkiego planu”

    Zdaje sie ze ktoś trafił tam przez link z waszego artykulu. Swoja droga bardzo podoba mi sie podejscie do sprawy wladz szczytna, az milo sie czyta ich wypowiedzi. Ciezko uwierzyc ze dzieje sie to w Wolsce. Potym wszystkim co sie tutaj dzieje to naprawde mila odmiana. Fajnie ze wladze szczytna lubia Moonspella bo to swietna kapela; sam sie wybieram w Grudniu. A panu Nowakowi zycze dalszych upokorzen i kompromitacji podczas jego krucjaty z wiatrakami

    K.K.K dnia 1 lipca 2008

  4. Niniejszym chciałem pożegnać propagandową ekipę SpieprzajDziadu. Odnoszę się bezpośrednio do komentarzy przy wątku nt. urodzin.

    Najlepsze jest to, że najpierw ekipa propagandzistów robiła szum znieważając i pomawiając oponentów, co zostało rzeczowo wytknięte m.in. przeze mnie. Widocznie nie o fakty w tym wszystkim chodzi. :))

    Ojciec Dyrektor wpadł i mnie jako pierwszego wymienił, że rzekomo “robię wycieczki osobiste”. :)) Zapomniał wspomnieć o kłamcy i pomawiaczu Oleczku, któremu kłamstwo udowodnił Liberał. Potem gdy rzeczowo ustosunkowałem się do tego, odpowiedział Oleczek, jak zwykle bzdurnie i wyłącznie wytykami osobistymi… a następnie od razu (!) komentarze zostały zamknięte, żeby już nie można było temu kłamcy wytknąć bzdurności i jego komentarz pozostał ostatni. Gratuluję Łojcu obiektywizmu. Wypada jeszcze tylko wspomnieć, że kłamca i pomawiacz Oleczek jest związany ze SpieprzajDziadu. :))

    Niniejszym stwierdzam, że SpieprzajDziadu zdechło i narodziła się cenzurowana gadzinówka. Niech żyje sto lat a światłość wiekuista jedynie słusznej opcji i nomenklaturze niech świeci. :D bye

    Moherfucker dnia 1 lipca 2008

  5. Marne życie ma szef nik-u. Ledwie zdąży wypromować jedną kapelę, już druga konszachtami z Szatanem wymusza reklamę naczelnego inkwizytora katolickiego. Zarobiony jak widać po pachy.
    Na co on liczy; na Królestwo Niebieskie czy bardziej ziemską dolę niedole finansową?
    Zastanawia jedno. Czy on tak sam z siebie reaguje cierpiąc na szatańską idiosynkrazję, czy też koniunkturalnie uśmiecha się wedle tego jak wiatr wieje?
    Chociaż to obojętne-w obu przypadkach jest żałosny. Aż słychać chichot Don Chichote’a.

    Abulafia dnia 1 lipca 2008

  6. Moherfucker, doceniam Twój wkład w ilość komentarzy pod artykułami i nic do Ciebie osobiście nie mam. Przeczytaj swój wpis za tydzień jak ochłoniesz. I jeśli będziesz chciał komentować artykuły, to zawsze łamy otwarte.

    A Oleczek jest równie związany z SD jak i Ty. Uważaj, żeby samemu nie zostać kłamcą i pomawiaczem, zarzucając to innym.

    Ojciec Dyrektor dnia 1 lipca 2008

  7. Ojciec, proszę wytłumacz:
    - czemu nie odniosłeś się do mojego zarzutu dot. bardzo wybiórczego wymienienia tych co to robią wycieczki osobiste i dlaczego całkowicie przypadkiem trafiłem na pierwsze miejsce?
    - jakim to dziwnym zbiegiem okoliczności komentarze zostały zamknięte moment po dopisaniu komentarza przez Oleczka tym samym uniemożliwiając skomentowanie innym, niekoniecznie mnie?
    - czemu pominąłeś Oleczka w wymienieniu tych co to robią wycieczki osobiste, pomimo tego, że w co drugim komentarzu słał mi epitety? A już na pewno epitetów i wycieczek osobistych w tamtym wątku napisał najwięcej ze wszystkich, więcej nawet od Andre, który wydaje się być drugim, i Caleeba, z którym się nie zgadzam ale który jednak nie troluje tak jak Oleczek i jednak go wymieniłeś.

    Czy zgodzisz się, że tym samym faworyzowałeś go z racji pokrewieństwa ideologicznego i komentowania zgodnie z linią SD? Czy to całkowicie i bezapelacyjnie przypadkowy przypadek? :)

    Moherfucker dnia 1 lipca 2008

  8. [komentarz usunięty : osobista wycieczka]

    Flogiston dnia 1 lipca 2008

  9. @Moherfucker:
    1. Nie odniosłem się, bo Cię nie lubię!
    2. Trafiłeś na pierwsze miejsce, bo Cię nie lubię!
    3. Specjalnie czekałem na komentarz Oleczka, bo Cię nie lubię!
    4. Pominąłem go, bo Cię nie lubię!
    5. Zgadzam się z każdą Twoją teorią!
    6. A tak na prawdę to Oleczek to mój drugi nick i dlatego tak go faworyzuję. Bo w tłumaczenie, że komentarze zamknąłem, bo miałem dosyć trollowania mimo moich próśb, z nicków wymieniłem osoby, które zobaczyłem w ostatnich wpisach i nie chciało mi się analizować całości ani tym bardziej liczyć, kto ile razy do kogo wyjechał, a Ciebie wypisałem pierwszego, bo akurat pierwszego zauważyłem, pewnie nie uwierzysz.

    Ojciec Dyrektor dnia 1 lipca 2008

  10. Od dzisiaj czytam wszystkie komentarze i te nie odnoszące się do treści artykułów usuwam bez ostrzeżenia. Zaczynam od tego, który właśnie skasowałem. I uwierzcie, nie chodzi o cenzurę, tylko o kulturę. Osobiste wycieczki proszę kierować na osobiste adresy (tylko komu się będzie chciało, skoro cały internet nie będzie mógł przeczytać jak to bardzo są elokwentni i jak bardzo potrafią po kimś pojechać…)

    Ojciec Dyrektor dnia 1 lipca 2008

  11. Nie lepiej zająć się prawdziwymi sektami i zagrożeniami, zamiast latać z krucyfiksem i kołkiem osinowym po koncertach?

    threepwood dnia 1 lipca 2008

  12. [komentarz usunięty : bez związku z tematyką strony]

    Oleczek dnia 1 lipca 2008

  13. Jestem ciekaw, jak odnosi się pan Nowak do zgniłej unii a raczej jej brudnych pieniędzy… Wystarczy spojrzeć kto nie tak dawno wygrał EUROwizję … zespół Lordi, który wygląda tak jakoś satanistycznie :D

    [komentarz usunięty : brak związku z tematyką serwisu]

    caleeb dnia 1 lipca 2008

  14. smieszy mnie ten pan Nowak a zarazem bardzo niepokoji

    Robert dnia 2 lipca 2008

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady