Odechciało mi się
3 czerwca 2008 – 11:33Julia Pitera, 12 grudnia 2007, Polityka
Opublikuje pani wyciągi z kart kredytowych poprzedniego rządu?
Będzie z tego opublikowany oficjalny raport. To nie są tajne informacje. Art. 11 ustawy o finansach publicznych mówi, że finanse publiczne są jawne.
Julia Pitera, 17 kwietnia 2008, Gazeta
Jawny, publikowany w internecie wykaz wydatków z tych kart będzie najlepszym instrumentem dyscyplinującym osoby, które nimi dysponują - mówi “Gazecie” Julia Pitera z kancelarii premiera. Już zwróciła się o wykaz wydatków na karty za pierwszy kwartał rządów Donalda Tuska.
Julia Pitera, 3 czerwca 2008, Metro
Nie będziemy tego publikować. Odechciało mi się. Po analizie rządowych kart kredytowych obraz jest taki żałosny, że nie chcę nim straszyć. Na tej publikacji straciłaby w oczach Polaków wszelka władza.
Podobno pani Pitera nie chce również publikować bieżących wydatków z kart ministrów, ponieważ… są zbyt małe, by były istotne. Zapraszamy do nowej ankiety.
Aktualizacja: Pani Pitera wydała dementi, które niczego nie dementowało, jednak kilka godzin później poinformowała, że informacje zostaną opublikowane. Oznacza to, że ktoś w tym rządzie zachował jeszcze resztki rozsądku.
45 odpowiedzi na “Odechciało mi się”
A ja chętnie bym przeczytał. Pani Pitera coś kombinuje - nie podoba mi się to. Upodobniają się do PiSu powoli.
caleeb dnia 3 czerwca 2008
Eeee slaba ta ankieta, malo smieszna…
K.K.K dnia 3 czerwca 2008
Chyba aktywiści tajnej jednostki PiS- zwanej “Niepokalani Rycerze Świętych Brach Dwóch”, zapuścili tu wirusa, albo włamali się na tą stronkę.Co tylko oznacza, że merytoryczny poziom dyskusji tutaj jest b. wysoki i pisuarom został tylko sieciowy terror….
Oleczek dnia 3 czerwca 2008
O. To pani Julii nagle “odechciało się” wypełniać zalecenia ustawy o finansach publicznych? I nagle wizerunek polskiej władzy (nawet jeśli nieprawdziwy) jest ważniejszy, niż prawda? A pozowała na taką bojowniczkę praworządności…
Jak widać koryto psuje wszystkich równo.
Grzegorz dnia 3 czerwca 2008
Mi też się pomału odechciewa. Nasza klasa polityczna jest szmaciarska w każdym wydaniu. Problem w tym, że wybór w byłym PRL mamy pomiędzy złym a gorszym. szmondak z Po wcale nie jest lepszy od innego pisowca czy eseldowca. I tak chyba już musi być w republikach bananowych…
Agrest dnia 3 czerwca 2008
akurat co do ankiety to jest sama w sobie stronicza, bo moim skromnym zdaniem Palikot nie kompromituje PO wcale, Tusk moze czasem ale tez trzyma poziom, a wypowiedzi tej kobiety wolaja o pomste do nieba…
pax dnia 3 czerwca 2008
Włodarzy polskiego folwarku piękna Julia nie musi nam zohydzać. W tej kwestii mamy wyrobione zdanie. Publikacja raportu umożliwiłaby nam weryfikację ocen władzy w kategoriach; zła-gorsza-do odstrzału. Brak raportu może oznaczać tylko trzecią możliwość.
Abulafia dnia 3 czerwca 2008
Ja bym do ankiety dorzucił Kaczyńskiego. A Pitera to taka czarna owca PO. No ale każy ma taką. SLD ma Kwaśniewskiego, Samoobrona ma Leppera, PiS ma Kurskiego, Nelly, Cymańskiego, Macierewicza a PO ma Piterę.
A to, że ktoś za pieniądze publiczne jeździł na dziwki… no cóż…
Phaet dnia 3 czerwca 2008
Pitera już tak ma.Naobiecuje idiotyzmów a potem morda w kubeł.Byle tylko w mendiach gwiazdorzyć.Zupełnie nie rozumiem dlaczego jest w randze ministra.
stary dnia 3 czerwca 2008
@ Phaet
A to, że ktoś za pieniądze publiczne jeździł na dziwki… no cóż…
nie od rzeczy więc ( w kontekscie powyzszego) należałoby przypomnieć stare powiedzenie:prostytutka to zawód,kurwa to charakter!
Jednakże w w stosunku do naszej tzw”klasy politycznej”powyższe rozróżnienie nie ma jakby sensu:oni są wash & go,i tym i tym…
qadam dnia 3 czerwca 2008
niby wszystko to rACJA . LECZ JAK Palikot(skądinąd ma moje pełne poparcie)jest uważany czy wrecz traktowany jako idiota( niekoniecznie w sensie a raczej polityczny)to co się dziwić Julce!Ma ogłośic np że Peron chleje ?Kurski przejada?O Najjaśniejszym nie wspomnę bo jego społecznoś miała prawo wybrać ale już nie krytykować
STĄD JĄ ROZUMIEM
jerzy dnia 3 czerwca 2008
Za PiSu jak włodarze nie chcieli czegoś mówić publicznie i stwarzali demona to zasłaniali się tajemnicą państwową albo tajemnicą śledztwa. Teraz pani Pitera mówi że się jej odechciało mówić. No cóż przynajmniej nie wyciera sobie gęby tajemnicą państwową.
caleeb dnia 3 czerwca 2008
Najpierw o “sondzie” - wiadomo, że chcecie, aby to Pitera “wygrała”. Fakt, dała beznadziejną wypowiedź do mediów, mam wielką nadzieję, że jednak to sprostuje i opublikuje ten dokument.
Po co umieszczacie tam premiera? Czy on kompromiutje partię? NIE. on nią rządzi bardzo dobrze i każdy zauważy, że są pod nim ministrowie, którzy nie są tacy obrotni jak Tusk.
Obecność Palikota nie chcę za długo komentować - to nieporozumienie. Zależy od tego jak kto postrzega kompromitację - czy jako zbyt odważne wypowiedzi, czy nieudolność i brak pomysłu w swoim resorcie.
Ankieta powinna wyglądać tak:
- Pitera (za wypowiedź)
- Ewa Kopacz (za niezbyt wydajne działanie w swoim resorcie, nie jest zbyt przekonująca, a taka powinna być w wizji nadchodzących zmian)
- Ćwiąkalski (zupełnie nie rozumiem tego pana. miała być polityka przyjaźni, a ten za przeproszeniem debil walczy tylko z partią opozycyjną (co nie jest mile widziane oczami wyborcy) i stawia mało znaczące “afery” z pisem, jako najważniejsze, najbardziej znaczące dla państwa).
maRkpm dnia 3 czerwca 2008
Wielka mi różnica, wymówka i bicie piany jest. Najpierw kobita robi wiele wrzawy, a potem nieudolnie ucieka od tematu, kiedy rzeczywistość dziwnym trafem znowu okazuje się inna od założeń planu. Może tak jak Palikotowi powinni jej się kazać zamknąć? Tyle że akurat w tym wypadku miałoby to sens.
Dario dnia 3 czerwca 2008
Jeżeli nie można świń odpędzić od koryta to trzeba im zabrać koryto. W odniesieniu do polityków oznaczałoby to zabranie służbowych kart kredytowych - i po sprawie!!!!
andre dnia 3 czerwca 2008
I udalo sie! Widze, ze naciski medialne zmusily Julke do ujawnienia raportu. Podobno ukaze sie juz jutro. Zobaczymy w koncu rozrzutnosc PISowczykow.
http://wiadomosci.onet.pl/1761765,11,item.html
mw121 dnia 3 czerwca 2008
Co ten babsztyl sobie myśli? Myślała, że gładko się wywinie rzekomym interesem państwa? Że byle niekorzystna bzdura może zostać utajniona pod nadużywanymi pretekstami? Może wreszcie ktoś tak zrozumiał, że dziennikarze i tak dostaną dostęp do tego raportu.
Państwo to my! A w naszym interesie jest ujawnienie tego podsumowania wydatków. I podsumowanie takie powinno być publikowane zawsze po zmianie władzy przez następców, którzy będą mieć mniej interesu w skrywaniu wydatków poprzedników.
Liberał dnia 3 czerwca 2008
Przydupas innych Szatanów i Ojca Rydzyka (PiSiOR)
andre dnia 3 czerwca 2008
No i raport Pitery został ujawniony. Teraz musimy przeprosić.
Phaet dnia 4 czerwca 2008
Ankieta: Kto najpiękniej kompromituje SpieprzajDziadu.com?
- OjciecDyrektor
- OjciecDyrektor
- OjciecDyrektor
cooba dnia 4 czerwca 2008
A jednak babsztyl i PO się wymigały od ujawnienia raportu nt. wykorzystania rządowych kart kredytowych.
Czytaliście to coś ujawnionego przez Piterę i PO? Kpina jakaś. Wypocili 6 stron bzdurnej “analyzy” a nie ma rzeczowych zestawień i listy wszystkich zakupów. Kolejne zbieractwo haków i smakowitych kąsków omijające sedno sprawy.
Czyli spektaklu “Kompromitujemy ludzi omijamy istotę rzeczy” ciąg dalszy…
Liberał dnia 4 czerwca 2008
Przede wszystkim brakuje konkretnych zakupow. Mogli chociaz zamiescic te najbardziej szokujace, bo wiem, ze na zamieszczenie wszystkich mogloby nie wystarczyc nawet 50 stron , a to stanowczo przekracza pojecie “raport”. Nie mniej jednak glowna informacja tego dokumentu jest to, ze urzednicy PIS wydali w latach 2006-2006 1,4 mln. zlotych na wlasne zachcianki i za te wiadomosc osobiscie pragne podziekowac pani minister Piterze.
mw121 dnia 4 czerwca 2008
Przede wszystkim brakuje konkretnych zakupow. Mogli chociaz zamiescic te najbardziej szokujace, bo wiem, ze na zamieszczenie wszystkich mogloby nie wystarczyc nawet 50 stron , a to stanowczo przekracza pojecie “raport”. Nie mniej jednak glowna informacja tego dokumentu jest to, ze urzednicy PIS wydali w latach 2005-2006 1,4 mln. zlotych na wlasne zachcianki i za te wiadomosc osobiscie pragne podziekowac pani minister Piterze.
mw121 dnia 4 czerwca 2008
To jest skandal i złodziejstwo. Co ci ludzie sobie wyobrażają. Po raz kolejny nie można się dowiedzieć na co wydawane są publiczne pieniądze.To samo było z raportem o TVP - tajny.A może tak ktoś pójdzie posiedzieć. Bo jak w sklepie ukradnę z glodu bułkę to przyjeżdża policja i pudłują gościa.
Ronson dnia 5 czerwca 2008
DLA WSZYSTKICH KTORYM NIE CHCE SIE CZYTAC, “THE BEST OF”:
Pieniądze wydatkowane były przykładowo na m.in. zakup dorsza za 8,16 zł „celem kontroli gatunku ryb i ich świeżości, oraz przedstawienie odpowiednim władzom wyniku testu”, lub na spinki do mankietów za 619,65 zł, „na cele reprezentacyjne Ministra Polaczka”, albo 2x Grants i 2 herbaty w Szpulce o godz. 23.29 za 32 zł, jako „poczęstunek Ministra Woźniaka”, opisy merytoryczne wydatków na upominki w UKIE nie pozwalają na ustalenie adresata upominku ani celu wydatku (w jakim celu oraz w związku z jakimi zadaniami/obowiązkami służbowymi zostały dokonane). Szczególne wątpliwości co do zasadności budziły zakupy typu: pled wełniany na kwotę 1200 zł, biżuteria na kwotę 2.379 zł, krawaty na kwotę 300 zł, kosmetyki na kwoty: 776 zł, 520 zł, 290 zł; zakupy w sklepach sieci EMPiK na kwoty: 359 zł, 305 zł, zakupy w sklepie „Almidecor” na kwoty: 360 zł i 218 zł. Przedmiotowe wydatki były dokonane przez pana Tomasza Nowakowskiego, podsekretarza stanu w MRR i stanowiły 18% jego wszystkich wydatków kartą służbową. Kontrola w MRR wykazała, że na sześciu fakturach za usługi gastronomiczne (100% objętych badaniem faktur za zakup tego rodzaju usług, zapłaconych kartą kredytową) znajdują się opisy następującej treści: „Faktura za spotkanie służbowe Pana Ministra Tomasza Nowakowskiego”. W opisie nie podano informacji: z kim i w jakim celu odbywały się spotkania. Dnia 10 sierpnia 2007 r. Podsekretarz Stanu w MRR pan Tomasz Nowakowski zapłacił służbową kartą kredytową kwotę 1.063 zł za zakup 3
perfum: Egoiste (l szt.) D&G Homme (l szt.) oraz Fahrenheit (l szt.). Dowód księgowy został opisany w następujący sposób: „faktura za upominek na spotkanie służbowe Pana Ministra Tomasza Nowakowskiego w dniu l0 sierpnia 2007r.” Zastępca Dyrektora Departamentu Ekonomiczno – Finansowego zatwierdzający merytorycznie wydatek nie miał wiedzy, komu i w związku z jaki czynnościami służbowymi zostały wręczone perfumy. Dnia 3 września 2007r. pan Tomasz Nowakowski - Podsekretarz Stanu zwrócił się pisemnie do Dyrektora DEF o „akceptację załączonych paragonów fiskalnych za przejazdy taksówką w celach służbowych (rachunki płacone gotówką)”. Do pisma załączonych zostało 8 paragonów fiskalnych na łączną kwotę 184 zł, z których 7 paragonów dotyczyło przejazdów taksówką, natomiast jeden paragon na kwotę 72 zł dokumentował zakup usługi gastronomicznej (farfalle łososiowe, kalmary z sosem alioli). Kwota 184 zł została zrefundowana przelewem z dnia 10 września 2007r. ze środków budżetowych.).
Raf dnia 5 czerwca 2008
Ja chce aby na stronie było wszystko na bierząco aktualizowane. Jeśli jakiś minister kartą zapłaci za cokolwiek to chce aby na stronie od razu sie taka informacja pojawiła. Może zdążę podbiec do tego sklepu i mu to wszystko wygarnąć.
Phaet dnia 5 czerwca 2008
Dla mnie nie ma znaczenia ile oni wydali. Istotny jest styl uprawiania polityki. Minister, ktory placi 8 zl za dorsza sluzbowa karta jest dupkiem i tyle. Pamietam, ze przed paru laty pewna pani minister ze Szwecji zaplacila sluzbowa karta za batonik dla dziecka. Nastepnego dnia juz nie byla ministrem. I chyba o to chodzi. A wyliczanki, ze to malo, ze oddali, mam gdzies. Jak bedac z wizyta puszcze komus pawia na stol, to tez mnie nie wsadza, tylko, ze mnie juz tam nigdy nie zaprosza.
Marek dnia 5 czerwca 2008
W zasadzie nie są to jakieś wstrząsające kwoty ale fakt że jednak były przypadki płacenia za prywatny stuff kartą rządową jest nie w porządku. Najlepszy był ten dorsz … i pled wełniany za 1200 zł. Ciekawe na co komu pled wełniany… w celach reprezentacyjnych ? W sumie to elegancki ubiór.
caleeb dnia 5 czerwca 2008
Ujawnione przez p.Piterę zakupy z kart służbowych pokazują jakie dziadoki nami rządzili.
stary dnia 5 czerwca 2008
Wiecie co. Dla mnie kupienie czegokolwiek na prywatne potrzeby jest skandalem, nawet niech to będzie ryba, rekin, czy wieloryb. W Szwecji gdy pani, zdaje sie, wicepremier zapłaciła służbowa karta za zakupy następnego dnie nie było już jej w rządzie.
szalony_iwan dnia 5 czerwca 2008
“wszelka władza.”
Faguss dnia 5 czerwca 2008
Jeżeli już mowa o pieniądzach…. Jarek Zawsze Dziewica nawrzucał “peło” za cofnięcie w ostatniej chwili dotacji dla fundacji wiadomego faceta z Torunia, rodem z Olkusza (powody proceduralne). No cóż, wiadomo że JK zawsze będzie bronił “szefa wszystkich szefów”; co do mnie pozwolę sobie zauważyć że to jedyna decyzja tej ekipy godna poparcia po pół roku rządów.
wehehe dnia 5 czerwca 2008
http://politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,5281483,Pomylili_Lecha_Kaczynskiego_z_Walesa.html
Wildtom dnia 6 czerwca 2008
He he -”Ciemny lud” składa hołd.A propos sporu Kaczyńskich i Wałęsy, to cieszą się byli SB-cy jak to wyręczają ich Kaczyńscy,(aczkolwiek nieco za późno)w podważaniu i niszczeniu autorytetu,może mało roztropnego ,ale autorytetu jakim jest Wałęsa.1000 SB-ków nie zrobiłoby to lepiej niż Kaczki!A zaczęło się tak niewinnie od wykopania Kartofelków z Kancelarii prezydenckiej ,potem od palenia kukły Wałęsy, a potem krwawi bracia postanowili zrobić wszystko (czyli zdobyć władzę w Polsce ) tylko po to aby odegrać się na Lechu W.Najpierw stworzyli front sojuszników, jednym z najsilniejszych oponentów Wałęsy jest również Rydzyk.Nie ma jakichkolwiek innych przesłanek, aby PiS , partia populistyczna miała sens bytu. Kaczyńscy musieli stworzyć , sztuczne, polityczne zaplecze, aby osiągnąć jeden cel-prezydentura i premierostwo i udało to im się bałamucąc rzesze ludzi.Jarosław i Lech nie spoczną póki nie upokorzą i zniszczą do końca Wałęsę, co z resztą pokazują, a powiem Wam ,że to jeszcze nie koniec…Wałęsa jest porywczy i pewnie przyłoży kartoflom, ale ci niczym modliszka spokojnie będą czekać aby mu odgryźć głowę…..
Oleczek dnia 6 czerwca 2008
Ciekawe kiedy POwcy opublikuja RAPORT O WLASNYCH WYDATKACH ?!
Ciesze sie ze na spiepszajdziadu ukazuja sie tez takie informacje, mam nadzieje ze bedzie ich wiecej, bo mamy nastepna nieudolna wladze byc moze jeszcze nieudolnijsza niz PIS i warto by sie takze im przyjzec!
Powodzenia
John dnia 6 czerwca 2008
“Pamietam, ze przed paru laty pewna pani minister ze Szwecji zaplacila sluzbowa karta za batonik dla dziecka. Nastepnego dnia juz nie byla ministrem.”
Konkretnie to byly chyba pieluchy, ale mniejsza o wiekszosc. Fakt jest taki, ze PiS robil sieczke na kartach kredytowych i rozpasali nam sie przez 2 lata mocno. Tylko pytanie brzmi - kto nam zagwarantuje, ze nastepna ekipa nie wyciagnie popobnych papierow na PO. Sam na nich glosowalem i mam do nich o stokroc wiecej zaufania - tyle tylko, ze jesli tam tez pojawia sie czarne owce z takimi wyskokami, to chyba kompletnie strace jakiekolwiek zaufanie do klasy politycznej… emigracja ? raczej nie… rewolucja? raczej tez nie… tylko sobie w glowe strzelic
uniterka dnia 6 czerwca 2008
Raport do niczego. Podejrzewam że celowo tak skonstuowany żeby niewiele wyjaśniać, większość spraw omijać i zadowolić się rzuceniem paru ochłapów.
Bo gdyby PO naprawdę rozliczyła rządy poprzedników to powstałby niebezpieczny dla polityków precedens - i następny rząd mógłby się wziąć za nich.
GB dnia 6 czerwca 2008
No wreszcie potwierdza się słuszność działań P.Pitery.
Dodając do tego rower treningiwy pozostawiony w gabinecie Dorna, mamy komplet tego co było niezbędne rządzącym - do ich szczęścia!!! A gdzie nasze szczęście, nasze lepsze jutro??? Jak długo będziemy okradani? - bezczelnie i bez skrupułów? Czy jest szansa, że ta publikacja powstrzyma następców. Byłby to duży sukces, tak ośmieszanej Pani Julii. Moim zdaniem - niezaprzeczalny!!!
Nawiasem mówiąc, kupowanie za pieniądze służbowe posiłków, kosmetyków, krawatów itp., jest tym bardziej żenujące, gdy nabywające osoby są opłacane przez naród, a ich wynagrodzenie kilkakrotnie przekracza średnią krajową, która jest dla większości obywateli nieosiągalna. Wyśmiewanie raportu świadczy o braku moralności u prześmiewców.
roza dnia 6 czerwca 2008
“Sukces niezaprzeczalny” to mnie rozbawiles
Tobie chyba z tej nienawisci do pisiorow rozum odebralo….
PISowcy zwrocili 95% kasy zaraz po jej wydaniu, a Pitera boi sie opublikowac raport o wydatkach ministrow PO.
POZATYM jej urzad tej pani ktora rzekomo walczy z korupcja kosztuje nas 140 tys zl, a wycieczka sloneczka na Machu Pichu 1.6 mln, reprywatyzacja bedzie nas kosztowala conajmniej 35 mld, a te nieroby z rzadu czepiaja sie 20 tys. Mial mial byc tez ponoc koniec wojen politycznych, tymczasem stosuja tylko czarny PR wobec opozycji, w samorzadach panuje taka regulka ( albo przechodzisz do nas albo tracisz posadke) taka to POlityka milosci!
PS “Polacy zarabiaja srednio 3200zl na miesiac”
John dnia 6 czerwca 2008
PISowcy zwrocili 95% kasy zaraz po jej wydaniu, Czekam na Raport o ministrach PO!
POZATYM urzad tej pani ktora rzekomo walczy z korupcja kosztuje nas 140 tys zl, a wycieczka sloneczka na Machu Pichu 1.6 mln, reprywatyzacja bedzie nas kosztowala conajmniej 35 mld, a te nieroby z rzadu czepiaja sie 20 tys.
PS “Polacy zarabiaja srednio 3200zl na miesiac”
John dnia 6 czerwca 2008
admin usun ta pierwsza z gory o jedna za duzo
John dnia 6 czerwca 2008
Drogi Johnie … Słoneczko pojechało tam między innymi w sprawach służbowych. Czyżbyś chciał również zacząć rozliczać dwójcę z ich podróży służbowych ? To byłoby sprawiedliwe. Kto w takim razie rozliczy koszty karetki pogotowia dla dwójcy? Z tego co wiem to sam przelot tam i z powrotem do Peru kosztował grubo ponad milion rządowym samolotem. Jak lata rejsowymi - źle, jak lata rządowymi - też źle… w tej swojej krytyce się chyba trochę pogubiłeś. Stosowanie argumentów typu “z nienawiści do PiSiorów …” jest po prostu nie na miejscu. Kolejną rzeczą są owe zwroty… PiSiory zwróciły 95% kasy dopiero jak Pitera zapowiedziała sporządzenie raportu - wiem bo śledziłem sprawę. Gdyby Pitera siedziała cicho to pieniądze dalej byłyby niespłacone.
“POZATYM jej urzad tej pani ktora rzekomo walczy z korupcja kosztuje nas 140 tys zl,” - “walka z korupcją” w wykonaniu PiS kosztowało cały naród o wieeeeele więcej i miało identyczne efekty ale nie słyszałem żeby ktoś wtedy psioczył - bo to było niepoprawne politycznie - zaraz by przykleili że przyjaciel łapowników bo ich broni. Trzeba walczyć z korupcją ale zgodnie z prawem i rozsądkiem. Swoją drogą, dlaczego urzędnicy państwowi są korumpowani ? Dlatego że mają władzę i dlatego że prawo można interpretować na różne sposoby. PiS jeszcze zwiększył władzę urzędasów i narobił w prawie bałaganu pod względem jasności. Wniosek : walka PiS z korupcją wyglądała jak gaszenie pożaru, który się cały czas samemu wznieca.
“a te nieroby z rzadu czepiaja sie 20 tys” - 20 tys to zawsze coś, choćby przykład. Tu 20 tys, tam 30 tys i zbierają się miliony i miliardy o których mówisz. PiS i prezydent PiSu (dozorca) zwiększyli nakłady na kancelarie prezydenta i rady ministrów i to bardzo znacznie - grubo powyżej kilkunastu milionów rocznie (sam wzrost nakładów, same nakłady wynosiły ponad 100 mln zł na każdą kancelarię z osobna rocznie).
“Mial mial byc tez ponoc koniec wojen politycznych, tymczasem stosuja tylko czarny PR wobec opozycji,” - ja to widzę całkiem inaczej - właśnie PiS i prezydent inicjują i prowadzą każdą wojenkę polityczną jaka jest aktualnie prowadzona. To jest tak jak ktoś nas uderza w twarz i w wyniku tego zostajemy aresztowani za to że uczestniczymy w bójkach. Taka taktyka już była używana przez PiS i jak widzę, to się nie zmienia. Kłopot w tym że wielu ludzi wierzy w takie rzeczy …
PS “Polacy zarabiaja srednio 3200zl na miesiac” - owszem Polacy tak zarabiają, co jest jednym z bezpośrednich przyczyn podwyżek cen. Droższa siła robocza -> większy koszt wyprodukowania towaru -> większa cena towaru - to chyba jasne no nie?
PS. Nie bronię PO tylko uważam że PiS było i jest nieporównalnie bardziej szkodliwe dla Polski. Może i PO to są nieroby ale PiS nie dość że nie robił nic żeby Polakom żyło się lepiej, to jeszcze poczynili wszelkie kroki ku temu żeby Polaków skłócić (co się udało) i na kłótniach wygrywać co oczywiście zawsze niesie ze sobą zgliszcza.
caleeb dnia 6 czerwca 2008
Ach Caleeb…. nie wymagaj od PISuara, żeby napisał prawdę, prędzej by go paraliż trafił. Co nie zmienia faktu że Pitercia jest nieudaczna, podobnie jak większość tej ekipy. A wystarczyło śledzić publikacje w NIE czy Trybunie lub FiM - inna sprawa, żę pisze się tam sporo też o przekrętach POpranych, w tym o mieszkaniu Julki, stołku dla nieślubnego synalka Gowina, o Piskorskim nie wspomnę.
wehehe dnia 7 czerwca 2008
Natomiast Caleeb, tweój “wywód ekonomiczny” niestety prowadzi do absurdu - skoro tak bowiem rozumujesz, należy zlikwidować siłę roboczą i wtedy towary/usługi stanieją jak jasna cholera - tylko że ich nie będzie miał kto wytwarzać (czyżby remniscencje z “Pieniądze to nie wszystko”?
). Kłaniam się 
wehehe dnia 7 czerwca 2008
nie chodzi mi o to żeby zlikwidować siłę roboczą oczywiście, źle mnie zrozumiałeś… Zauważ że od zawsze ludzie starają się zminimalizować wpływ siły ludzkiej na koszty produkcji. Po to powstają maszyny, żeby człowiek coraz mniej pracował
lub pracował tyle samo ale żeby za pomocą tej samej pracy człowieka wyprodukować więcej towaru, przez co zmniejszy się koszt pracy ludzkiej. Wiadomo że w tym momencie nie jest możliwe wyeliminowanie czynnika ludzkiego bo nie mamy takiej technologii ale może w przyszłości zastąpią nas maszyny i … witaj agencie Smith.
P.S. nie określił bym mojego posta mianem “wywodu ekonomicznego” bo jestem za cienki “bolek” z nauk ekonomicznych. To było jedynie moje spojrzenie na sprawę.
caleeb dnia 7 czerwca 2008