.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Koniec Gosiewskiego?

29 maj 2008 – 09:25

Źródło: Dziennik, Onet

5 marca 2008, Jan Dziedziczak:

Pan premier bardzo polubił quady. [...] Jarosław Kaczyński traktuje tę rozrywkę nie w kategoriach elementu wizerunku medialnego, ale jako czysty relaks. Dlatego absolutnie nie życzy sobie, aby ktokolwiek robił mu zdjęcia, jak jeździ leśnymi duktami.

28 maja 2008, Przemysław Gosiewski:

W 2006 roku było wiadomo, że misja Marcinkiewicza się zakończy, bo premier rządu nie może jeździć quadem, czy występować na studniówkach.

  1. 29 odpowiedzi na “Koniec Gosiewskiego?”

  2. Hehehehehe czyzby Gosiewski podswiadomie zmienil strone…? A moze jest czlowiekiem PO? Czescia networka … :)

    Jasiu dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  3. no i dlatego kaczynski nie jest juz premierem… wszystko przez te quady… hehehehe

    Robert dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  4. Wątpię aby mamusia pozwoliła Jarkowi na taką ekstrawagancję jak quady – dlatego zapewne to nieporozumienie – chodziło zapewne o zabawki – sterowane radiem lub przewodowo samochodziki i quady.

    Generał Electric dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  5. Jarek jezdzi jako pasazer; kierowca jest ktos z BORu

    K.K.K dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  6. Przecież Jarek nie ma Prawa-Jazdy, więc jak to jest możliwe, że Quadami jeździ?? Pozatym, żeby móc LEGALNIE jeździć quadem, to trzeba mieć prawo-jazdy na traktor, a wątpie by Jaruś musiał kiedyś ciągnikiem jeździć… Tak więc po raz kolejny PrawoISprawiedliwość ma sie ni jak do Ex-Premiera…

    Goofas dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  7. Kłamstwo goni kłamstwo, aż się sami plączą. Żałosne. Do sPiSku mam prośbę – razem ze swą siostrą ideologiczna (SLD) idźcie gnić na śmietniku historii i nie wracajcie.

    threepwood dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  8. Oj, chyba ktoś niepotrzebnie użył w pewnym momencie obco brzmiącego słowa quad…, słowa które sieje zamieszanie w szeregach członków.

    A mógł na przykład „…bardzo polubił traktorki”. A te „leśne dukty” to już miód na serce polonisty.

    Kolejnym krokiem będzie pewnie rozliczenie w PiS-ie tych co jeździli quadami, a potem tych co wystąpilil na studniówkach. I to tłumaczy koalicję z Andrzejem – on na żadnej studniówce nie był!

    Jerzy dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  9. Oj tam nie znacie się. Mama ciągnęła za sznurek przyczepiony do plastikowego quada…

    Rusek dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  10. Nic nie rozumiecie. To było „semantyczne nadużycie”. Przekręcono słowa Jana Dziedziczaka pseudonim „grzywka” oraz Przemysława Edgara Gosiewskiego pseudonim „smukły”. Na pewno chodziło o coś innego.

    DODO dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  11. Stara zasada w PiS: co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie. Marcinkiewiczowi z tego powodu nie przysługiwał przywilej jazdy quadem, choć jakos wcześniej wszyscy wręcz sikali po nogach z radości, kiedy Yes-yes-yes zamiast rządzić gwiazdorzył w mediach, ile tylko mógł. Ale cóż, w polityce nic nie jest stałe, a w tej partii… Jarek zawsze miał „specyficzny” stosunek do wszelkich zasad i ograniczeń. A Gosiu i tak poleci, wcześniej czy później, z tego czy innego powodu. Tak jak Żelazny Ludwik, kiedyś też się sprzeciwi i to będzie jego koniec.

    Dario dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  12. No ale przecież Kaczor już od jakiegoś czasu nie jest premierem, nie zauważyliście???

    brumowski dnia 29 maj 2008 | zablokuj

  13. czy ten debil nie jezdzi przypadkiem w zakazanych terenach ? tzn rezerwatach przyrody itp. gdzie nie mozna normalnie jezdzic … ze tez go nie pozwa …

    Grompher dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  14. Nie od dziś wiadomo, że Kaczyńscy swymi działaniami oscylują na granicy prawa, są przy tym jak wiadomo politykami budzącymi skrajne dwubiegunowe emocje- z jednej strony odrazę, niechęć- z drugiej ślep fanatyzm graniczący z sekciarstwem, ale moim zdaniem Kaczyńscy oprócz swego pokazowego cynizmu, są również zimni i wyrachowani i ich mniemaniu, a ich pycha i brak samokrytyki pokazuje teraz, że popełniają śmieszne i szkolne błędy.Moim zdaniem bracia doszli to tych samych wniosków, że lepiej być prezydętem wolakowym i hasać po Juracie na koszt podatnika- także moim „czarnym koniem” przyszłej kampanii prezydenckiej będzie Jarosław…marzy mu się brak odpowiedzialności i cesarskie salony!!!

    Oleczek dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  15. I pomyśleć, iż zwycięstwo PiS-u w przedostatnich wyborach to zasługa moherowego elektoratu oćca Rydzyka, a prezydentura to głosy Samoobrony – przekazane przez Leppera – plus wymieniony wcześniej moher. Zachodzi pytanie ile to lat straconych dla Polski i ile wstydu w cywilizowanym świecie. I jeszcze teraz ta działalność „opozycyjna”, która jest tylko dywersją i sabotażem. Ponoć całą tą katastrofę dla Polski – jaką były ich rządy – wyintrygował Don Kurduplone, o którym niektóre tzw. autorytety mówią, iż posiada nieprzeciętną inteligencję. Z mojej obserwacji jest on raczej chamem, prostakiem i zakłamanym kurduppelkiem – to my dokonując takich wyborów wykazaliśmy może nie tyle niską inteligencję ile raczej lekceważenie i brak czujności!!!

    andre dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  16. Z drugiej strony winne za zwycięstwo PiS było SLD, a konkretnie bajzel i afery podczas ich kadencji, PiS tylko czekał na taką okazję, mam nadzieję, że sie już takowa nie powtórzy.Jedno jest pewne, czasem do rządzenia dochodzą partie nacjonalistyczno-populistyczne jak np. w Niemczech NSDAP, PiS natomiast miał dobry start, ale chaos i bałagan spowodował, że sami musieli oddać władzę skracając kadencję sejmu, bo i innym przypadku skończyliby jak SLD,jaka szkoda, że tak się nie stało, bo jeszcze jeden rok rządów obłąkanego Jarosława a może PiS miałby takie poparcie jak „Partia Gamoni i Krasnali”

    Oleczek dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  17. @Oleczek
    To nie jest wina SLD bo ile z tych afer było faktycznie udowodnionych i ludzie zostali skazani? Jedna, może dwie. To nie tutaj tkwi problem. W Polsce jest mnóstwo oszołomów, którzy są podatni na spiskowe teorie. No bo przecież wystarczyło powiedzieć że istnieje układ, bez żadnych dowodów, i już partia PiS zdobyła mnóstwo głosów. Dodatkowo zaczęli mówić że będą walczyć z korupcją i lepperem i już kolejne głosy. To nic że partia PiS nie walczyła z korupcją a tym bardziej nie zwalczała Leppera (jak było każdy wie). Ale obietnice przedwyborcze można wytłumaczyć po swojemu. Stąd teksty Kaczyńskiego że za lepperem zawsze szło ABW. Kaczyńscy wcale nie popierają ludzi wykształconych (wykształciuchów) ani nawet nie próbują zdobyć ich poparcia (bo teksty kierowane do ludzi wykształconych były tylko ubrane w inny garnitur słów ale zawierały dokładnie tą samą bezsensowną treść). Popieranie ludzi wykształconych nie jest po prostu w ich interesie – nie dają się oni nabrać na takie głupoty (stąd też sondażowa grupa popierająca PiS to ludzie starsi i nisko wykształceni).

    caleeb dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  18. SLD może i kradło, i miało swoje afery ale PiS przejął po nich gospodarkę w dobrym stanie, w fazie wzrostu. Przez dwa lata z gospodarką nie zrobiono nic, odcinano tylko kupony z wzrostu pozostawionego przez SLD.

    caleeb dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  19. @caleeb
    Niewątpliwie masz rację, SLD było tylko ofiarą, ale gdyby ta partia zadbała o swój image, to PiS by tak łatwo nie wygrał, moim zdaniem rządy PiS to była potrzebna terapia szokowa dla społeczeństwa, aby brać udział w wyborach ,bo zawsze się znajdą jakieś Rydzyki i Kłamczyńscy co będą manipulować maluczkimi,niedoinformowanymi, nawiedzonymi, dewotami i innych „indywidualistów”- których jak się okazuje w Polsce nie jest tak znów mało.Zgadzam się też, że PiS przeżarł dobrą koniunkturę nie robiąc nic, dobre tylko to, że te leniuszki zajmowały się odwoływaniem i przywracaniem głupiej koalicji, bo gdyby wzięli się za gospodarkę byłaby to tragedia narodowa ,a skutki porównywalne by były z tsunami…

    Oleczek dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  20. @Oleczek
    hehe według mnie tragedią był już sam fakt że PiS znalazł się u władzy. Miejmy nadzieję że te dwa lata terapii szokowej były wystarczająco ożywcze do głosowania przeciw PiS. Zgadzam się że SLD nie dbało o swój image i nawet nie można powiedzieć że przemawia za nimi samo dobro bo chyba tak nie jest. Zgodzisz się ze mną że w Polsce łatwiej jest zrobić rywalowi koło du.y niż zrobić w takich warunkach pozytywną kampanię. Dla PiS każdy jest rywalem i każdemu robi on antykampanię wrzucając do worka z układem i trupami komuchów. Niedawno nawet spotkałem się ze stwierdzeniem że komunizm w Polsce ma się całkiem dobrze. Mamy wolny rynek, wybory, każdy może szukać pracy za granicą… ale wystarczy że jakiś pisowczyk powie że mamy komunę to wielu ludzi mu uwierzy.

    caleeb dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  21. @caleeb
    Mamy te same poglądy :) Pozdro!

    Oleczek dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  22. Tragedią jest to, iż ludzie znali prominentnych polityków Przychodni i Szpitala (PiS) – w domyśle psychiatrycznego a mimo to poprzez zaniechanie obowiązku wyborczego dopuścili do ich wygranej. A przecież widzieli 4-letnią indolencję otępiałego Lecha w Warszawie, a te idiotyzmy jego jadowitego braciszka przy Wałęsie zakończone paleniem kukły prezydenta. Czyż nie można było przewidzieć czym będą dla państwa rządy tych mściwych i niekompetentnych karłów oraz wylansowanych przez nich kadr, które nie potrafiły uporać się z wywózką śmieci w stolicy a tu nagle zostały dopuszczone do najwyższych urzędów w państwie. Ciekawe czy ktoś policzy straty spowodowane przez tą ekipę!!!!

    andre dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  23. Przychodnia i Szpital dla Psychicznie Chorych (PiS/PC)

    Flogiston dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  24. @Flogiston
    Nadałeś idealny kształt mojej wstępnej diagnozie dotyczącej zgrupowania cierpiących na tą patologiczną przypadłość. Brawo!!! Tu już nic dodać, nic ująć. PiS/PC – genialne!!!!

    andre dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  25. Toż ja „to cóś” już dawno uznałem za eksponat muzealny w Muzeum IV Rzeszy Pomylonych. Ten eksponat tam tkwi, jest zaniesiony przeze mnie, już od jakiegoś czasu (w dziale „Cyniczne rozwinięcia skrótu PiS”)

    Flogiston dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  26. Ch… tam „kłady” i „układy”. Wyborka wywąchała dokumenty z których wynika, że PISuary planowały jednak reformę zwiększającą kompetencje województw, czyli dokładnie to co teraz krytykują w wykonaniu Platfusów (metropolie). Przepytany na tę okoliczność Gosiu Peron stwierdził iż nie pamięta, żeby takowy dokument opracowywano. Polecam mu więc miłorząb i lecytynę. A nam coś przeciwko posmarkaniu się ze śmiechu ;)

    wehehe dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  27. oni tam w tym PiSie w ogole malo pamietaja. wychodzi na to ze polityk to grupa zawodowa w ktorej wystepuje najwieksze ryzyko Alzheimera

    Wildtom dnia 30 maj 2008 | zablokuj

  28. Jeżeli chodzi o peronowego to świetnie pasuje tu wypowiedz Niesiołowskiego „No, jeżeli stoi za nią ten wybitny mózg, to co innego. To kaliber porównywalny z bombą atomową. Jeśli atakiem na Ćwiąkalskiego pokieruje ten tytan intelektu, woli, czynu i charakteru, to rzeczywiście zaczynam się bać. Nocami będę spocony pod kołdrą przekręcać się z boku na bok, licząc barany i nie mogąc zasnąć ze strachu”

    szy-jus dnia 31 maj 2008 | zablokuj

  29. Dlaczego ten człowiek nie relaksuje się jazdą rowerem?
    Quad jest głośny i smrodzi, jazda nim po lesie to zabawa dla gadżeciaży, w najlepszym przypadku. Co za dziecko ;-/

    Blaize dnia 14 cze 2008 | zablokuj

  1. 1 Trackback(s)

  2. paź 9, 2008: SpieprzajDziadu.com » Blog Archive » Przemek Gosiewski nie jest już naszym przyjacielem?

Sorry, comments for this entry are closed at this time.