.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Arcyskandal

15 maj 2008 – 09:56

Źródło: Onet, WP

Kilka dni temu ABW przeszukało mieszkania osób związanych z komisją weryfikacyjną WSI. W trakcie przeszukania mieszkania Piotra Bączka na miejscu pojawili się z kamerą dziennikarze „Misji Specjalnej” TVP. Zdarzenie opisuje Anita Gargas:

Gdyby ABW zabezpieczyła teren rewizji to nikt nie miałby prawa tam wejść. Jest to poważne niedopatrzenie, jeśli nie złamanie procedur. Dziennikarze wykonywali swoje obowiązki, weszli przez nikogo nie niepokojeni. Przez pustą posesję dotarli do drzwi i tak znaleźli się w środku. Nigdzie nie wtargnęli.

Podsumowując, dziennikarze po prostu weszli do cudzego domu z kamerą, ponieważ nikt ich nie ostrzelał po drodze. A winna jest ABW, która nie zabezpieczyła terenu. Według prokuratury, która zleciła przeszukanie, dziennikarze nie mieli zgody na filmowanie czynności procesowych przebiegających w prywatnym domu. Funkcjonariusze ABW zatrzymali sprzęt dziennikarzy i nagrania. Co na to Jarosław Kaczyński?

To, co zrobiono z dziennikarzami, to jest arcyskandal. Sądzę, że środowisko dziennikarskie powinno w tej sprawie wykazać bardzo daleko idącą solidarność, bo gdybyśmy my coś takiego zrobili, gdyby to było za naszych rządów, to dzisiaj byłaby w Polsce ogromna burza.

Przyznajemy całkowitą rację Jarkowi. W końcu za jego czasów to ABW dostarczało kamerzystę i sprzęt a potem przekazywało nagrania TVP, obniżając koszty funkcjonowania tej stacji. To skandal, że za czasów rządu PO TVP musi sama zbierać takie materiały.

PS. Pod protestem dziennikarzy przeciwko działaniom ABW podpisali się: Piotr Gabryel, Katarzyna Hejke, Jerzy Jachowicz, Igor Janke, Michał Karnowski, Jan Pospieszalski, Maciej Rybiński, Tomasz Sakiewicz, Marcin Wolski, Piotr Zaremba i Rafał Ziemkiewicz.

  1. 49 odpowiedzi na “Arcyskandal”

  2. Niestety, podobno, podpisała się również Monika Olejnik, oprócz PISmaków pełniących aktualnie zawód dziennikarzy. Czy czasem Monisia nie jest na dobrej drodze, aby znaleźć się wśród „śmietanki” „najlepszych” dziennikarzy IVrp w TVPis??

    Flogiston dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  3. Ciesze sie, że doszliśmy do tego momentu gdzie wystarczy powiedzieć ‘Jarosław Kaczyński’ i już wszyscy w brecht. Taki poziom śmieszności osiągnął. „Wchodzi trzech rabinów i biskup do baru, jarosław kaczyński” tak będą wkrótce kawały wyglądać.
    Już mówią przecież: Twoja Stara wierzy w to co mówi poseł Kurski.

    Phaet dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  4. zadzialalo, przekazuje dalej:
    wchodzi facet do windy a tam Jaroslaw Kaczynski

    Raf dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  5. Flogiston, to niestety nie pierwszy raz Monika Olejnik rozczarowuje. Mnie na przykład bardzo zawiodła w rozmowie z posłem Palikotem. Próbowała mu wmówić, że on naprawdę obraził prezydenta. Tymczasem Palikot miał po prostu odwagę powiedzieć głośno to o czym nawet pisowcy mówili po kątach.Czy publiczne zadanie pytania o stan zdrowia głowy państwa to zbrodnia jakaś? W naszym kraju chyba tak. I w to wszystko wpisuje się Monika Olejnik. Jest śmieszna, bo z jednej strony broni dziennikarzy, którzy filmują coś bez wyraźnej zgody odpowiednich organów państwa, a z drugiej jest tak małostkowa, że publicznie w swoim programie piętnuje odważne, ale zgodne z normą działania Palikota. Nie ma to jak ikony polskiego dziennikarstwa. Brawo pani Moniko!

    Aladyn dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  6. To co wyprawiają od kilku lat u nas dziennikarze, to gruba arcy-przesada. Niedługo będą zaglądać ludziom do kibelków żeby uatrakcyjnić przekaz i mieć interesującego (ciemne masy) „niusa”. Chcę być dobrze poinformowany, to prawda, ale dobra informacja to nie masa informacji tylko rzetelna informacja. Mam nadzieję, że niedługo komentatorzy życia kraju sobie o tym przypomną. Zziajanym, poklepywanym protekcyjnie pieskom biegającym za politykami, którym tvn24 ze ziajania robi niusa, mówię stanowcze nie! Olejnik lubię, ale jeśli jeszcze raz zaprosi arcyłgarza Kurskiego, to ją zignoruję aż do następnych wyborów. Pozdrawiam wszystkich.

    Berg dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  7. A co to w ogóle za wynalazek żeby filmować akcje policji albo ABW? To jest robienie cyrku żeby ciemna masa miała entertainment. Za czasów PiS takie nagrania były nagminnie robione i używane w celach propagandowych. Co chwilę był film z zatrzymania jakiegoś człowieka w wiadomościach. Akcja u Blidów też podobno była nagrywana (teraz mówią że kamerzysta stał przed domem). Jakby Blida się nie zastrzeliła to byłby niezły materiał dla ciemnego luda.

    caleeb dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  8. Nie, nie, to nie PIS-iory wymyśliły telewizyjne akcje propagandowe, a ich pierwowzory, czyli komuniści z PZPR. Pamiętam dobrze, był 3 maja roku 1983. Studenci z Politechniki Warszawskiej dla uczczenia rocznicy Konstytucji 3 Maja przemaszerowali z placu Politechniki ulicą Marszałkowską do Uniwersytetu Warszawskiego na Krakowskie Przedmieście. Było to więc wydarzenie świeżo, niemal nazajutrz, po hucznie obchodzonym tzw. święcie 1 maja. Wszędzie, na ul. Marszałkowskiej, jeszcze wisiały flagi czerwone i biało-czerwone. Maszerujący studenci wyjmowali flagi czerwone i rzucali je na jezdnię, czyszcząc nimi buty. Nikt nie ośmielił się dotknąć flagi biało-czerwonej!! Flaga biało-czerwona traktowana była jak świętość, a czerwona, jako widomy symbol panowania sowieckiego nad Polską – znienawidzona. Widzieliśmy z kolegą jak przyjechała reżimowa, komunistyczna TVP1 i przygotowała njus propagandowy dla zwykłych zjadaczy chleba z całej Polski:
    Któryś z załogi Jedynie Słusznej Telewizji zdjął ze ściany spokojnie wiszącą flagę biało-czewroną, oblał ją benzyną i podpalił, kamerzysta sfilmował palenie się flagi narodowej. W dzienniku wieczornym pokazali to i dodali komentarz, jak to rozwydrzona młodzież studencka przeprowadziła wrogą manifestację, w czasie której bezczeszczono symbole narodowe.

    Kaczyści bardzo dokładnie naśladując swoich poprzedników, również posługują się kłamliwą propagandą w celu osiągnięcia swoich, ściśle partyjnych, korzyści. Aż dziw bierze nieraz, jak dokładnie ten nasz ruch kaczystowski jest podobny do ruchu komunistycznego!!

    Flogiston dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  9. Dziw bierze? A niby dlaczego? Skąd oni się mieli uczyć czegokolwiek, skoro np. języki obce są im obce, tatuś wykładał na uczelni to co wykładał, a wychowywali się nie na podwórku tylko „w innych miejscach” (do dziś nie wiadomo jakich)? Mnie to wygląda na mutację syndromu sztokholmskiego: ofiara zniewolenia nie zakochuje się w oprawcy, ale przejmuje jego osobowość i metody działania. Tak mocno walczyli z PRL’em, że nim przesiąkli i nie mogą doprać ubrań – cały czas nim śmierdzą. Off topic – gdy ostatnio widziałem jakieś wystąpienie el Presidente to – obserwując jego spowolnione ruchy, bełkotliwą mowę i zamglone spojrzenie – nie mogłem się pozbyć skojarzenia z Królem Teodenem i tkwiącym w nim podstępnie Sarumanem :-) Tym łatwiej wniknąć, że fizys podobna…

    Piotr dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  10. dajcie spokój, jak mozna wchodzic na czyiś teren. jak wejdę do czyjegoś domu przez akurat niezamknięte drzwi to nie będzie wtargnięcie? czy musimy sie zamykać i odgradzać, żeby mieć spokój? czy jakiekolwiek dzialania np. przeszukania osób podejrzanych w sprawie, które równocześnie mają jakies koneksje z Macierewiczem czy tam Kurskim to od razu zamach na demokrację i zastraszanie? dwóch juz dostało zarzuty.

    Esel dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  11. Jasne, ze nie wtargnęli. To ja idę teraz pod**** coś sąsiadom, bo ich nie ma. Mają taką fajną plazmę 25″, ja nie wtargnę, włamię się i ukradnę, tylko wejdę na teren pustego mieszkania i pożyczę sprzęt na czas nieokreślony. Ładnie brzmi, prawda? Ale to nie zmienia faktu, że jestem złodziejem. A gadanie, że jest inaczej i samo zachowanie dziennikarzy TVP to dla mnie szczyt bezczelności i chamstwa.
    Słów kaczora nie komentuję, bo w przypadku tego pana trzeba gadać do siebie aby mieć rozmowę na poziomie.

    threepwood dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  12. Mamy w kraju stada broniące wszystkiego: wolności /wolny Tybet, Czeczenia – Birma nie wiedzieć dlaczego? znikła szybko z wiadomości i grup poparcia/, moralności /anty i pro homoseksualniści, msze przed kinami -film „Pasja”/, przyrody /elektrownia atomowa nie – prąd tak, nadajniki nie – komórki tak/. Sa i tacy co będą bronić wszystkiego aby ich nazwisko było cytowane. Nie wiem jak można wejść na teren prywatny -jedyna możliwość dla mnie – właściciel zaprosił lub niesienie pomocy – wtedy to wina ABW że nie zabezpieczyła terenu przed padlinożercami. W pogoni za newsem – oczywiście pzremawiał za tym niezmiernie ważny interes społeczny – trzeciej kategorii. Dziś okazuje się że ludzie nie za bardzo przejeli się rewizją u osób od którejś z nich wyciekły tajne informacje.
    A jeśli chodzi o wchodzenie na cudzy teren to ma to długą komunistyczną tradycję ugruntowaną przez dzisięciolecia rządów Partii. Obecnie cechuje to głównie przestępców, dziennikarzy, zakłady energetyczne, wodociągowe i kanalizacyjne oraz ciekawskich. Właściciel z kolei jak był bezbronny, tak jest nadal, może tylko patrzeć jak go okradaja i niszczą dobytek – bo jak zabije przestępce to ma sąd. Tak więc dziennikarze! – czekamy na pierwszą ofiarę śmiertelną – Alleluja i do przodu! – Jest zamówienie – trzeba wykonać! Melduję wykonanie…

    Jerzy dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  13. Po raz kolejny kaczor kłapie dziobem tam,gdzie powinien wziąć mordę w kubeł.Jeżeli policja lub ABW wykonują czynności procesowe to nie ma tam miejsca na hieny mendialne.

    stary dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  14. Ja się pytam – od kogo pochodzi przeciek, bo przecież dziennikarze nie znaleźli się na miejscu akcji przypadkowo? Poza tym to chyba oni przegięli, wchodząc na teren akcji służb bez zezwolenia, więc ABW miała święte prawo i obowiązek odebrać im nielegalnie zdobyte materiały. A co do Jarka – no ludzie, gdy za obronę dziennikarzy (a właściwie za atak na służby zajmujące się tym, co do nich należy, czyli węszeniem w sprawie przecieku aneksu, co może uderzyć w ludzi Jarka) zabiera się gość, który z wojny z mediami (które tez przecież kopał za to, że robiły to co do nich należy, czyli patrzyły na ręce rządowi PiS i informowały naród o pisowskich wałkach i mrocznych planach) zrobił cel swojego życia, to dusząc się ze śmiechu jestem jednak w stanie wykrztusić jedno, wyjątkowo adekwatne słowo : HI-PO-KRY-ZJA!!!
    P.S. Cieszę się, że pomagam chociaż pośrednio w tworzeniu serwisu; fajnie że czasem wykorzystujecie moje linki.

    Dario dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  15. Złowił raz rybak złotą rybkę, i rybka mowi:
    - dobry rybaku wypuść mnie a spełnię twoje 3 życzenia!
    -No dobrze – odpowiada rybak – po pierwsze chcę piękną żonę
    *pyk* i dwie sekundy później pojawiła się śliczna blondynka
    -po drugie – ciągnie rybak – chcę być nieskończenie bogaty
    *pyk* i w tym momencie rybak stał się posiadaczem fortuny przekraczającej wszelkie wyobrażenia
    - po trzecie: Jarosław Kaczński

    K.K.K dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  16. Miłościwie nam nieobecny i niepoinformowany Lech Kaczyński de Szkodnik y Vetownik żali się prasie, że ktoś inny spieprzył mu stosunki z Tuskiem! Biedaczek, sam oczywiście nic nie robił, by tak się stało? Tylko siedział sobie w pałacyku, obrażał się, leczył biegunkę i popijał czerwone wino, a w tym czasie Bielan i Kamiński bez jego wiedzy i zgody (a co tam, wystarczy zgoda Jarka, przecież i tak to on pociąga za sznurki) knuli, jak by tu dokopać premierowi? Lesiu, my wiemy że kohabitacja jest trudna, ale może byłaby łatwiejsza, gdybyś wymienił sobie otoczenie na bardziej kompetentne i służace Polsce i Prezydentowi, a nie Jarkowi Albo zaczął w końcu sam działać i brac odpowiedzialność za działania swoje i swojego sztabu, zamiast w tak żałosny sposób zwalac winę na innych?
    http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9958740

    Dario dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  17. Już same nazwiska podpisamych dziennikarzy (no może poza Rybińskim, ale jemu to chyba czasowo odbiło) to wybitni bojownicy i ostani obrońcy 4rp. Zastanawiam sie czemu ta wesoła dróżyna nie otrzymała jakiegokolwiek wsparcia środowiska? Odpowiedź juz chyba poznałem. Reszta pismaków siedziała w chałupach, bo to są służalcy żydowsko-niemiecko-masońskich pismideł i telewizorni.

    @mario dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  18. Aż dziw, że nie podpisały się pod tym tak wybitne postacie pisjanistycznego dziennikarstwa, jak Bronisław Wildstein (rany, gość robił program jadący PRL (cienki i tendencyjny zresztą, jak wszystkie jego projekty), a na reklamach w prasie ryj miał równie odpychający co partyjny sekretarz) i Tomasz Farbowany Lis, który w Polsacie skakał do oczu temu samemu Świniakowi Urbanskiemu, do którego potem się łasił, gdy po wykopaniu z Polsatu trafił do TVPiS. Ale co tam, w inny sposób zasłużą się dla pogrobowca zwanego czwartą.

    Dario dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  19. Do Caleeba: wzruszyło mnie, że jeszcze pamiętasz! Ten od flagi to był Andrzej Żuber z DTV – zresztą trzeba przyznać, że po szumie, jaki po zerwaniu polskiej flagi zrobiła podziemna prasa, został za to wyrzucony. A szkoda, że dzisiejszi dziennikarze nie wiedzą, jakie uczucia budzą w starszych widzach ułożone w harmonijkę banknoty, mające dowodzić korupcji: właśnie tak Żuber czy Samitowski pokazywali pieniądze, jakie opozycjoniści dostawali od CIA. Zawsze w harmonijkę.

    weteran dnia 15 maj 2008 | zablokuj

  20. Po pierwsze skąd dziennikarze TVPis wiedzieli że takie coś będzie miało miejsce ? Po drugie jakim prawem weszli na czyjś prywatny teren? Po trzecie, gdyby gospodarz miał psy obronne i puścił je żeby sobie po posesji pobiegały i akurat zaatakowałyby tych dziennikarzy to czy według Kaczyńskiego byłby to wściekły atak na wolność słowa i demokrację ? Czy wejście dziennikarzy na teren prywatnej posesji bez zaproszenia i zezwolenia władz to nie jest arcyskandal panie Kaczyński ? Niedługo skończą się panu te „arcy”, ciekawe jak wydarzy się naprawdę coś bulwersującego, to jak pan to nazwie ? Arcyhipermegasuperskandal?

    caleeb dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  21. Większość „demokratów” – Michnik, Geremek, Lis, Pałasiński, Paradowska i inni gdyby analogiczna sytuacja wydarzyła się za rzadów PiS a zabranoby kamerę dziennikarzowi TVN napisałaby że:
    „W Polsce łamana jest wolność słowa i jesteśmy na poziomie Białorusi”.

    Ponieważ cała sprawa ma miejsce podczas rządów PO bagatelizuje się sprawę.
    A przecież ABW popełniło w tym przypadku więcej niedopatrzeń niż w przypadku Blidy.
    W przypadku Blidy – nie udało się doprowadzić jej na rpzesłuchanie – błąd ABW.
    Tu mamy – niezabezpiecznie terenu, chamskie zachowanie wobec dziennikarzy, niewylegitymowanie się, pytanie skąd są, dręczenie dziennikarzy przez rewizję osobistą, zabieranie własności dziennikarzy.

    I jeszcze kilka ważnych informacji o których nie „raczyliście” wspomnieć:

    „Dziennik”: “Według Komorowskiego dziennikarze byli zaproszeni prawdopodobnie przez pana Bączka “na ratunek”….Prawdopodobnie zjawili się przez piwnicę kierowani przez pana Bączka telefonicznie – dodał.”.

    Czyli Bączek wezwał dziennikarzy na świadków rewizji co gwarantuje mu polskie prawo. Polskie prawo gwarantuje podejrzanemu możliwość w przypadku przeszukiwania jego mieszkania wezwania osoby trzeciej jako świadka. A ABW chciało zrobić rewizję bez swiadków (Typowe metody Bezpieki….Dlaczego bali się świadków? Coś chcieli Bączkowi podrzucić??? ).
    Wniosek – ABW złamało prawo…

    Monika Olejnik: “Chciałabym usłyszeć wyjaśnienia, czy to prawda, że pytano, z jakiej telewizji są dziennikarze, i zaatakowano ich dlatego, że byli z TVP.”

    To byłoby ciekawe. Z TVN – cacy. Z TVP – BE. Nie ma co porównywać z Białorusią?

    I dalej za “Dziennikiem”:
    “Prokurator chciał, ale sąd nie aresztował byłego oficera specsłużb PRL Aleksandra Lichockiego i dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego.”

    A więc faktycznie PO i WSI mają “mocne” dowody…

    No i informacja na blogu Krzysztofa Leskiego że na proteście przeciw brutalności ABW obecny był tajniak, a policja wylegitymowała niektórych protestujących…

    Trochę to PO zalatuje PRLem i Bezpieką, Prawda??????

    Palestrina2005 dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  22. P.S. Mój poprzedni wpis dowodzi że większość komentujących pisze bzdury.
    Dziennikarze zostali ZAPROSZENI przez właściciela posesji a NIE WTARGNĘLI na nią (sam Komorowski z PO tak twierdzi).
    Więc proszę nie piszcie bzdur.

    A ABW miała OBOWIAZEK pozwolić Bączkowi na udział choćby jednego niezależnego świadka rewizji. Poleskie prawo nie mówi że świadkiem nie moze być dziennikarz.
    A więc ABW nie dopuszczając zaproszonego przez Bączka świadka do udziału w rewizji złamała prawo.

    Jeszcze raz proszę – nie piszcie bzdur o wtargnieciu.

    Palestrina2005 dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  23. Te – „Palestrina” – nie wypisuj bzdur!Kim innym jest świadek przeszukania a kim innym mendialne hieny,które bez zezwolenia usiłują filmować czynności procesowe.To że Bączek życzył sobie obecności dziennikarzy wcale nie uzasadnia ich chamskiego wtrącania się do czynności procesowych.Dziennikarze z kamerami nie przybyli jako świadkowie ale jako łowcy niezdrowych sensacji.O tym,ktomoże być obecny przy przeszukaniu nie decyduje podejrzany ale funkcjonariusze.

    stary dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  24. stary,
    Własciciel sam sobie ocenia kogo wzywa. Komorowski potwierdził że właściciel Bączek wezwał dziennikarzy.
    Nie Tobie oceniać kogo sobie Bączek wybrał na świadka to jego sprawa nie Twoja. Nie jesteś właścicielem posesji – Bączek jest właścicielem.
    Nie wolno Ci dyskryminować decyzji właściciela posesji tylko dlatego że uważasz świadka za „medialną hienę”.

    Funkcjonariusze ABW mieli obowiązek pozwolić co najmniej jednemu dziennikarzowi patrzeć na przeszukanie.

    ABW złamała więc prawo i zachowała się jak BEZPIEKA.

    Palestrina2005 dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  25. @Palestrina

    Mogę się zgodzić, że gdyby to PiS zabrał dziennikarzom TVN kamerę, to można by zaobserwować taką hipokryzję, ale raczej w małych, skrajnych stacjach, względnie w pewnych kręgach wśród samych zainteresowanych.
    Ale w końcu dziennikarze TVP złamali prawo.
    Jeśli WTARGNĘLI – to znaczy, że właściciel posesji miałby prawo ich np. zastrzelić, wypuścić na nich agresywne, wygłodniałe pitbulle itp. – i tak mieli szczęście. Branie ich w obronę i to jeszcze przez człowieka, który zagarnął media publiczne i zwalczał prawa mediów niePiSjanistycznych, to Hipokryzja przez duże H.
    Pomińmy aspekty polityczne zresztą – od dziennikarzy oczekuję choć trochę przyzwoitości, a nie działania na granicy prawa lub nawet jego łamania po to, aby mieć sensacyjny materiał. Miło by ci było, gdyby np. ktoś ci wlazł do domu pod twoją nieobecność, sfilmował wnętrze i puścił to w telewizji? To jest to, za co nienawidzę fotoreporterów tabloidów – przekroczenie granicy dobrego smaku i ludzkiej przyzwoitości dla materiału – panowie z TVP też tak czynią.
    A teraz: jeśli właściciel ich WEZWAŁ, to też nic nie usprawiedliwia. Był podejrzanym, w dodatku o poważne przestępstwo (tylko bez argumentów w stylu, że mało szkodliwe, bo PiSowskie czy anty-ubeckie – prawo to prawo, takie samo dla wszystkich) i współtworzył dokument, który można podciągnąć pod zdradę tajemnicy państwowej a nawet stanu (jak inaczej nazwać ujawnienie CZYNNYCH agentów własnego państwa? Paranoja Antka Policmajstra nie zna granic). Zakłócali czynności ABW – to można by uznać za próbę zatarcia śladów, a nagranie za ujawnienie tajemnicy operacyjnej, czy jak to się tam w języku prawnym nazywa. A im tylko zabrali kamerę z materiałem – więc mieli szczęście. Tylko 2 artykuły ich mogłyby usprawiedliwić: działanie w stanie wzburzenia, pod wpływem silnych emocji (można wykluczyć) i chorobę psychiczną, która uniemożliwia ocenę własnych czynów (hmmm… to też można wykluczyć). Jak widać nic ich nie usprawiedliwia.

    threepwood dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  26. nawet jak zostali zaproszeni jako świadkowie to mogli obserwować a nie nagrywać poczynania abw. kamera została im zabrana. Jeżeli porównujesz do tego sprawę blidy to jesteś niepoważny panie Palestrina. Tam zginęła osoba.

    caleeb dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  27. Taaa
    Palestrina2005 pieknie pieknie
    to dlaczego do domu wepchalo sie wiecej niz jeden osobnik z tvp (dziennikarz, kamerzysta, dzwiekowiec) a mial byc jeden ABW wtopilo ze nie wyrzucili ich z domu a zrobili szokpe wzywajac policje.

    Ale coz zawsze prawy i sprawiedliwy palestrina2005 znany z obiektywnego bloga itp …

    do wiadomosci … PIS nie rzadzi i czas rozliczyc wszelkie naduzycia poprzedniej ekipy, czy ci sie podoba czy nie jest tego duzo i ludzie akceptuja chcec dokopania i wywleczenia na swiatlo dzienne wszystkich niecnych spawek a zapewne takze przestepstw prawych i sprawiedliwych …

    sardzent dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  28. threepwood,
    Nie WTARGNĘLI – własciciel ich zaprosił, zadzwonił do nich. Przecież sam Komorowski z Platformy to potwierdził.
    Więc nie mijaj się z prawdą.

    Po drugie – polskie prawo gwarantuje możliwość wezwania ŚWIADKA podczas rewizji swojego mieszkania.
    Czyzbyś popierał totalitearne metody i dzialił ludzi na RÓWNYCH i RÓWNIEJSZYCH. Czyli jak ktos sprzyja PiSowi to już prawa do wezwania świadka nie ma?

    Może powinni go trzymać w Guantanamo bez procesu bo sprawa dotyczy „tajemnicy państwowej” i Bączka nie dotyczy polskie prawo?

    Ja tylko uważam że podczas przeszukania mieszkania Bączek powinien mieć takie same prawa ja Ja czy Ty – w tym prawo do wezwania świadka…

    Palestrina2005 dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  29. caleeb,
    Więc ABW powinno się najpierw wylegitymować (czego nie zrobili) potem poprosić o rezygnację z filmowania.
    Nie mieli prawa wyrzucac dziennikarzy (co zrobili).

    Co do zabierania taśm – co za „groźne tajemnice państwowe” sfilmowali dziennikarze aby zabierać im kamerę – kawalek garażu?

    Co takiego tajnego mieli że trzeba było im zrobić rewizję osobistą?

    Widać tu wyraźnie przykład „falandyzacji prawa” w imię dokopania i ponizenia dziennikarzy.

    Czy jak przekroczę predkość to policjant ma prawo mnie poniżać? Oczywiście prawo daje mu taka możliwość, ale takie przypadki nalezy tępić.

    Nie mam wątpliwości że ABW zachowało się jak BEZPIEKA w PRL…

    Palestrina2005 dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  30. … znowu palancina …

    Flogiston dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  31. Flogiston,
    Może wydobędziesz kiedyś z siebie coś merytorycznego???????????

    Ja:
    „Argument, argument, argument…”

    Ty:
    „Jesteś wstrętnym PiSowcem Palestrina”….

    Palestrina2005 dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  32. @Palestrina

    DO JASNEJ CHOLERY. NAUCZ SIĘ. CZYTAĆ. ZE ZROZUMIENIEM. (Nie bój się, to nie sprawi, ze zostaniesz wykształciuchem, tego uczą już w podstawówkach).
    Albo chociaż zadaj sobie trud przeczytać mój komentarz do końca, zanim mi zaczniesz cokolwiek zarzucać!
    Nie znałem szczegółów – więc napisałem „jeśli wtargnęli” a potem „jeśli ich wezwał”, więc ubezpieczyłem się od obu wersji (ale, jak widzę, niektórym przepalają się obwody w mózgu gdzieś tak po 2 akapicie, więc nie czytają dalej).
    Mówiłem ci, żebyś mi nawet NIE PRÓBOWAŁ zarzucać popieranie totalitaryzmu. Nienawidzę faszyzmu i komunizmu. Ale mogę sobie mówić, pewno jak się urodziłem (ostatnie kilka miesięcy komuny) to już byłem SBkiem.
    Wystarczy przeczytać mój komentarz i twoją odpowiedź, aby zobaczyć, że twoje zarzuty wobec mnie są idiotyczne. Ale najpierw trzeba sobie ten trud przeczytania zadać.
    Poza tym, do cholery, napisałem, że prawo jest równe dla WSZYSTKICH, obojętne, czy to Tusk, Kaczory, Jaruzel, Rydzol czy żul spod budki z piwem!
    Oczywiście arcy… hiper… super… „yntelygntnego” posunięcia ujawnienia czynnych agentów nie skomentowałeś, ale nic to, przyzwyczaiłem się.
    Poza tym: świadka można wezwać, ale świadek ma to do siebie, że nie lata z kamerą po miejscu akcji filmując funkcjonariuszy i zabezpieczonego terenu oraz dowodów. Problemem nie jest to, że ja oskarżonemu odmawiam praw, bo nie odmawiam! To tacy jak ty stawiają go ponad prawem. Piszesz „jakby to PiS zabrał ekipie TVN kamerę, to..” z czym się PO CZĘŚCI zgodziłem, ale nie widzisz, że to jest ta sama sytuacja, tylko z ekipą TVP i ABW.
    Jeszcze raz zobaczę, że nie czytasz mojego komentarza do końca i piszesz pierdoły, to ograniczę INTELIGENTNĄ polemikę i wprowadzę więcej łopatologii.
    PS znasz takie prawo z zakresu socjologii? Mówi o tym, że im dłuższa dyskusja tym większe prawdopodobieństwo, że dyskutant zostanie porównany do komunistów. Notabene ten, kto takiego porównania użył jest uważany za przegranego.

    threepwood dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  33. @ up
    No właśnie nie:
    „Ja:
    “Argument, argument, argument…””
    tylko
    „Ja:
    „pseudo-argument, nieczytanie, próby obrażania dyskutanta”
    Coś mi się wydaje, że Flogiston albo kiedyś z tobą dyskutował i nerwy mu puściły znacznie wcześniej, albo poczytał kilka moich komentarzy i twoich odpowiedzi, które nijak się do ich treści tak naprawdę miały… więc się nie dziw, że Flogiston nie traktuje cię poważnie.

    threepwood dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  34. @palestrina
    „Więc ABW powinno się najpierw wylegitymować (czego nie zrobili) potem poprosić o rezygnację z filmowania.
    Nie mieli prawa wyrzucac dziennikarzy (co zrobili).” – A może dziennikarze powinni najpierw udowodnić że to gospodarz ich tam zaprosił ? Z tego co wiem to nie zrobili tego – dlatego zostali potraktowani jak ekipa telewizyjna, która WTARGNĘŁA. Prosiłbym o źródło wypowiedzi w której Komorowski … Co do próśb – nie wiemy jak było dokładnie – nie wiemy czy ekipa TVP nie zaczęła być agresywna bo jej odebrano kamerę (oczywiście według nich wyrwano). Co do próśb o zaprzestanie kamerowania – to nie wystarczy bo już coś skamerowali i to właśnie ABW musi ustalić czy nie ma tam czegoś tajnego.

    „Co do zabierania taśm – co za “groźne tajemnice państwowe” sfilmowali dziennikarze aby zabierać im kamerę – kawalek garażu?” – nieistotne co jest uznane za tajne – nie mieli pozwolenia na kamerowanie więc nie powinni kamerować, choćby tam nawet nie było nic tajnego.

    „Co takiego tajnego mieli że trzeba było im zrobić rewizję osobistą?” – mogli np. schować coś co zabrali z domu gospodarza, potem brak takiego czegoś zarzucono by ABW. Mogli schować materiał filmowy, którego nie mieli prawa robić…

    „Widać tu wyraźnie przykład “falandyzacji prawa” w imię dokopania i ponizenia dziennikarzy.” – nie widzę w tym przypadku żadnej falandyzacji prawa. Zadziwiające że zwolennicy PiSu widzą falandyzację prawa w każdym działaniu przeciwników politycznych, natomiast nie widzą takiego zjawiska, jeżeli to PiS coś robi.

    „Czy jak przekroczę predkość to policjant ma prawo mnie poniżać? Oczywiście prawo daje mu taka możliwość, ale takie przypadki nalezy tępić.” – Czy rewizja osobista oraz odebranie kamery to jest poniżenie (na pewno nie) ? Oplucie i skopanie to jest poniżenie. Pomówienie o popełnienie przestępstwa, o morderstwo to jest poniżenie.

    „Nie mam wątpliwości że ABW zachowało się jak BEZPIEKA w PRL…” – nie ma wątpliwości że PiS od początku zachowuje się jak PZPR a wszystkie organa zawłaszczone przez PiS (Także TVP) zachowują się jak swoi odpowiednicy za czasów PRL.

    Widzę Palestrina że znowu wciągasz nas w rozmowę, która będzie wyglądać następująco :
    Ty :
    Podawanie pseudofaktów, oskarżenie, podawanie pseudoargumentacji, oskarżenie, oczernianie rozmówców, oskarżenie, porównanie do komunizmu.
    My :
    logiczne tłumaczenie wątpliwości, wyprowadzanie z błędów, odpieranie oskarżeń, alternatywne porównanie do komunizmu.

    caleeb dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  35. ponadto, wydaje mi się że sprawa z zaproszeniem była wymyślona dopiero PO całej akcji. Inaczej dziennikarze powiedzieliby o tym fakcie funkcjonariuszy.

    caleeb dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  36. Mlaskacz zavetował ustawę medialną no bo cóż mógł innego zrobić największy szkodnik i vetownik IV Republiki Przestępców – to tylko żałosna kukiełka manipulowana i sterowana przez swojego braciszka jadowitego karalucha. Zobaczycie, że będzie vetował wszystko – złe czy dobre ustawy będą vetowane hurtem. Jest to dywersja i sabotaż za nasze pieniądze – oni mszczą się za to, że ich bili rówieśnicy na podwórku!!!!

    andre dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  37. to ze zawetowal to bylo do przewidzenia. ze lewica sie puscila jak sprzedajna …. to cos nowego. w co oni mierza na tej lewicy, w jakas lewicowo – moherowa koalicje z pisem?

    Wildtom dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  38. Witam Wszystkich
    Dla mnie rowniez nie jest zaskoczeniem weto prezydenta odnosnie nowelizacji ustawy medialnej. Decyzja SLD takze byla do przewidzenia. Jasnym dowodem bylo dla mnie przyjecie Gadzinowskiego do rady programowej TVP. Jestem pewny, ze wyborcy SLD odpowiednio rozlicza swoja partie z sojuszu z PISem, ale co dalej z losami abonamentu? Abonament mozna zniesc osobna ustawa. Olejniczak jeszcze 29 marca 2008r. deklarowal, ze jego formacja nie bedzie bronic podatku od posiadania telewizora. Obietnica zniesienia abonamentu znajdowala sie takze w LIDowskim projekcie „100 konkretow”. Tak wiec sprzymierzenie sie z PISem w jego obronie moze sie skonczyc dla lewicowcow tragicznie. Jakie jest co do tego wasze zdanie ? POZDRAWIAM

    mw121 dnia 16 maj 2008 | zablokuj

  39. @Wildtom

    Ciągnie lewy do lewego „zobacz jaka kaaaa-saaa”
    Łoj dana łoj da dana hej!

    threepwood dnia 17 maj 2008 | zablokuj

  40. Ciągle, z uporem maniaka, powtarzam, że PISjanizm nie jest żadną prawicą. Jest to sekta populistyczno-lewicowa, skrajnie lewicowa, wręcz lewacka! Niewielu podziela mój pogląd, chociaż coraz częściej widzę komentarze zgodne z moim poglądem. Zatem threepwood ma 150% racji twierdząc, że lewy do lewego ciągnie, bo to jest normalne w psychologii społecznej (tylko w fizyce jest odwrotnie – jednoimienne odpychają się. Patrzcie, nawet pomocnik Urbana, piewcy i chwalcy stanu wojennego, niejaki nomem-omen Gadzinowski dla kaczystów jest bliższy niż ugrupowania mniej lewicowe (PO & PESEL). Nareszcie zdjęli maskę (chciałem napisać „po raz pierwszy” ale to nie był „pierwszy”, bo pierwej Kurdupel wycałował się ze zwalczanym przez siebie Lepperem). Nareszcie maska opadła, lewica jednoczy się. Jeśli dziwię się, to tylko tym z LSD, wydawało się, że są na kaczystów tak wq***ni, że nigdy nie wyciągną ręki do zabójców Blidy. Ale na tym polega, urok bycia przy władzy. To przecież tow. Lenin powiedział, że dla przejęcia władzy nawet z diabłem warto podPISać cyrograf. [czy coś w tym rodzaju]

    Flogiston dnia 17 maj 2008 | zablokuj

  41. Oto telewizja z nazwy „polska” i z nazwy „publiczna”. Nie transmituje przebiegu prac sejmu (komisja ds. wyjaśnienia sprawy śmierci Barbary Blidy) ale jest dyspozycyjna na zawołanie jakiegoś Bączka i włazi przez okno, balkon, piwnicę. Któż kierował tą ekipą – czyżby Pati Koti!!!!!

    andre dnia 17 maj 2008 | zablokuj

  42. po co maja transmitowac cos co moze dop.. Pisowi jak moga jechac tam gdzie moga dop.. PO?

    Wildtom dnia 17 maj 2008 | zablokuj

  43. Przypomnijmy dokonania owych obrońców wolnego słowa:
    Wolski Marcin – długoletni członek PZPR (do 1989), sekretarz tej organizacji w Polskim Radiu w czasie tzw. stanu wojennego. Poźniej przy dworze Wałęsy, obecnie podczepiony pod PISobolszewię.
    Rybiński Maciej – dziennikarz komunistycznego pisma dla młodzieży ITD, autor scenariusza do serialu „Alternatywy 4″ naręconego i wyemitowanego na początku lat 80 przez komunistyczną telewizję mimo treści szydzących z systemu. Działalność opozycyjna – nieznana, obecnie publicysta min. polskojęzycznego szmatławca „Fakt”.
    Gabryel Piotr – przez wiele lat prawa ręka założyciela i naczelnego redaktora tyg. „Wprost” Marka Króla. „Wprost” powstał w 1982 roku jako tuba UB, po 1989 dokonał przewrotki na pozycje skrajnego liberalizmu. Ani Król (mimo wyjścia na światło dzienne dowodów że był on TW SB ps. op. „Rycerz”)ani Gabryel nie są dotąd oficjalnie zlustrowani.
    Kontynuować czy wstydu im oszczędzić?

    wehehe dnia 18 maj 2008 | zablokuj

  44. Jak widzę, ani Palestrina ani Bumelant et consoretes nie byli na siłach wziąć w obronę swoich „idoli”. Coż, contra factum, nullus argumentum.

    wehehe dnia 18 maj 2008 | zablokuj

  45. Ech, po raz kolejny prezydent udowadnia, że nie jest niczym więcej niż braciszkiem swego braciszka i marionetką jego partii, co potwierdziła zresztą Mała Dziewczynka w programie TVN24 „Piaskiem po oczach” : „O prezydencie i formacji, którą reprezentuje, powiedziano wiele nieprawdy”. Moment, ale głowa panstwa ma byc apolityczna i nie reprezentowac ŻADNEJ formacji! Swoją drogą, SLD zapowiedziało, że nie wesprze PO w obalaniu weta, bo ich projekt daje rządowi zbyt dużą władzę nad mediami. Tymczasem ich projekt (1 strona) pozwala na odwołanie KRRiT przez odmowę jej wotum zaufania przez obie izby Parlamentu (czyli chcą wyciąć prezydenta z tego grona). Nowa Rada może spokojnie powołać szefa TVP i Polskiego Radia. Lechu i tak by nie wszedł w ten układ, a w Sejmie przewagę ma (co logiczne) obóz rządzący. W Senacie z reguły zwycięska partia ma jeszcze większą przewagę. Wszystko to powoduje, że ich projekt i tak daje rządowi kontrolę nad mediami. Po co więc ten cyrk? Aby usrać projekt PO, przewidujący zdecydowanie większe zmiany. W tym momencie mianowanie Gadzinowskiego do Rady Programowej TVP głosami PiS, LPR i Samoobrony nagle nabiera sensu. Sami powiedzcie, czy to nie śmierdzi wam na kilometr korupcją polityczną?

    Dario dnia 18 maj 2008 | zablokuj

  46. Niech SLD i jej wódz Olejniczak wchodząc w tajny alians z ciamkaczem i PiS-em pamiętają o losie przystawek i ich wodzów: Giertycha i Leppera !!!!

    andre dnia 19 maj 2008 | zablokuj

  47. A żeby było śmieszniej, to Jaro najgłośniej przed wyborami atakował PO za rzekome wchodzenie w koalicję z SLD, cały czas podkreślając przy tym swój rzekomy antykomunizm. Patrzcie, jak łatwo niektórym przychodzi wypięcie się na swe podstawowe, flagowe wręcz zasady i zastosowanie dwóch, starych jak świat : „cel uświęca srodki” i „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem”. I tylko żadnemu nie przejdzie przez łeb refleksja, że w imię ich prywatnych i partyjnych interesów, zachcianek i wojenek dalej mamy w tym kraju takie gówno jak wcześniej. Ale co tam, kto by się troszczył o wyborcę, chyba tylko na pokaz, kiedy przyjdzie potrzeba przedłużenia sielanki za sejmową pensję…

    Dario dnia 19 maj 2008 | zablokuj

  48. Widzę, że lsd i ich „wódz” wojtek postanowili dokonać rzeczy wydawałoby się niemożliwej i doprowadzić do zniknięcia lsd z polskiej sceny politycznej.
    Podtrzymanie weta leszka (czyli jarka) będzie właśnie takim gwoździem do trumny postkomuny.
    Niejaki Nałęcz Tomasz zdążył już odpierniczyć wojtusia od stóp do głów.
    Reszta wyborców najprawdopodobnie także nie będzie zbyt zadowolona z tego, że ich idole bratają się ze znienawidzonymi przecież pisuarami.
    W tej sytuacji PO może tylko wygrać głosy byłych wyborców lsd.

    classical_liberal dnia 19 maj 2008 | zablokuj

  49. Właśnie dlatego się martwię o polską scenę polityczną. Koalicjant jest partią klasową i nikt poza tymi 8-9% rolników nie bedzie głosował na PSL, co zresztą jest w interesie tej partii, bo z większym poparciem musiałaby się zacząć liczyc z innymi grupami społecznymi. Opozycja jest tak głupia, że głupszej już nie można chyba sobie wymarzyć (no prawie, ale dostali po półtora procenta, w sumie zasłużenie) i tak zapamiętale strzela sobie w stopę, że… no właśnie, i tu leży pies pogrzebany, bo goście wykańczają się tak skutecznie że PO nie musi praktycznie nic robić, by wygrać następne wybory. Ale zjem własne wąsy, jeśli przy takiej sytuacji frekwencja nie poleci na pysk. W sumie szkoda, bo przy takim poparciu można spokojnie przeprowadzać krytyczne i potrzebne reformy, bo nam nie wystarczy, że nasza partia wygrywa i że nie ma burdy non stop.

    Dario dnia 19 maj 2008 | zablokuj

  50. Marcin Wolski – urodzony patriota, bo ma nazwisko takie jak nazwa kraju :) Wolska :)

    CEZ dnia 10 cze 2008 | zablokuj

Sorry, comments for this entry are closed at this time.