Ja prezes

26 kwietnia 2008 – 18:55

Źródło: Gazeta

Agencja Rynku Rolnego zawsze była domeną aktualnego rolniczego koalicjanta - albo PSL, albo Samoobrony. Po ostatnich wyborach prezesem ARR został Bogdan Twarowski, weterynarz, dobry znajomy ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Niedawno zakończyła się kontrola w ARR przeprowadzona przez pracowników kancelarii premiera. Pan Twarowski urzędowanie w ARR zaczął od decyzji o wypłaceniu sobie ponad 17 tys. zł nagrody jubileuszowej. Krótko potem postanowił podnieść swoje wykształcenie - za pieniądze podatników. ARR finansuje dwie trzecie czesnego prezesa na studiach podyplomowych na SGGW na kierunku higiena zwierząt rzeźnych. Pomijalnym szczegółem jest wewnętrzne rozporządzenie ARR z 2006 r., które pozwala dofinansować studia pracownikom po minimum dwóch latach pracy w ARR i na kierunkach Agencji przydatnych. Prezes poza tym wbrew prawu zasiadał w radach nadzorczych trzech spółek podległych Agencji, odwoływał wszystkich kierowników oddziałów regionalnych bez podania jakichkolwiek przyczyn i kupował elektroniczne gadżety na własne potrzeby. Podsumowując, zachowywał się jak każdy pan na własnym folwarku. Co na to jeden z liderów PSL, Janusz Piechociński?

Chciał po prostu zapędzić ludzi do roboty, więc poskarżyli się premierowi. Ale jeśli raport wykaże jego winę, Twarowski zniknie z Agencji.

Od siebie dodamy, że PSL zagwarantuje nie gorszego następcę a pan Twarowski za kilka miesięcy wypłynie w jednej z państwowych spółek związanych z rolnictwem.

  1. 15 odpowiedzi na “Ja prezes”

  2. Ej no! Mieliście teraz jeździć po opozycji… dla odmiany ;)

    JedenPies dnia 26 kwietnia 2008

  3. Co za dużo to niezdrowo.

    Faguss dnia 26 kwietnia 2008

  4. Chłopskie dziwki z PSL nadają się tylko do tego żeby po nich jeździć jak po burej suce, skoro niczym nie różnią się od Szamboobrony.

    wehehe dnia 26 kwietnia 2008

  5. No tak, wiadomo było… ale czemu sam Pawlak siedzi nienaturalnie (dla niego) cicho jako ten minister? Czyżby znowu jakieś zdolności profetyczne PSL się ujawniały?

    threepwood dnia 27 kwietnia 2008

  6. Dla odmiany studiuje higienę zwierząt rzeźnych bo sprawy związane z korytem to już chyba wszyscy mają ukończone z wyróżnieniem :/

    Xerxes dnia 27 kwietnia 2008

  7. Te same mordy co zawsze. Mam nadzieję, że następne wybory wymiotą ten cały PSL na zawsze poza nawias.

    Agrest dnia 27 kwietnia 2008

  8. oto PL właśnie… :(

    iwona dnia 27 kwietnia 2008

  9. Oczywiście rozwiązanie polegające na minimalizacji państwa, likwidacji urzędów, agend i spółek godzi w żywotne interesy państwa…

    Zresztą nierozerwalny skutek Okrągłego Stołu, Magdalenki i grubej kreski. Niby mamy demokrację, tylko partie mają monopol na rządy. Szyldy się zmieniają, metody te same. Do władzy nie może dojść NIKT, kto nie znajdzie się na listach partyjnych czyli nikt, kogo nie zaakceptują wierchuszki partyjne. A tym samym poprzednicy. To tzw. płynne przekazywanie władzy.

    Do czasu zmiany ordynacji wyborczej do parlamentu będziemy mieli partiokrację.

    Liberał dnia 28 kwietnia 2008

  10. A kto był przeciwny platformowemu projektowi nowej jednomandatowej ordynacji? Koalicyjny PSL obawiający się ostrzejszej konkurencji politycznej, bo mógłby w wyborach przepaść całkowicie.

    Liberał dnia 28 kwietnia 2008

  11. Nihil novi sub sole in Polonia. Po%&^%alski zaprasza do programu “wyleczonych” gejów (kiedy doczekam się wyleczenia - ku zachęcie - Paetza lub x. Jankowskiego?), dyspozytorka Pog Rat. wysyła do chorej staruszki spowiednika zamiast ambulansu, Jego Flaszencja Głódź ogłasza że będzie wspomagał biednych, zaś kilku POpranych i PISuarów zgodnier zapisało się do jakiegoś tam zakonu. Poza tym od czasu do czasu można w mediach usłyszeć dowcipnisiów twierdzących że Polska to normalny kraj. Aha, w ramach tej normalności jedziemy stabilizować Czad. Nie mogę się już doczekać misji na Bora-Bora.

    wehehe dnia 29 kwietnia 2008

  12. Paraliż Sił Zbrojnych. Nie można nikogo wyznaczyć na stanowisko generalskie, bo Autor słynnego zawołania patriotycznego [SPIEPRZAJ DZIADU] blokuje wszelkie awanse generalskie (12/15). Czyż to nie powinno być tematem dnia?!?!! Potrzebny jest zamach stanu, czy co, żeby wreszcie ten dziad spieprzył??

    Flogiston dnia 29 kwietnia 2008

  13. Oczywiście, jak się okazało, Szanowna Redakcja “Spieprzaj Dziadu” znów zajęła się rozpowszechnianiem plotek wyssanych z brudnych, śmierdzących łap PISarzy. Dlaczego tak twierdzę? Bo oglądałem wczoraj w nocy na Superstacji powtórkę wywiadu Elizy Michalik z min. Sawickim (program “Do Elizy”). Pan minister SAWICKI, punkt po punkcie, wszystkie te “straszne” zarzuty w stosunku do niego obalał z dziecinną łatwością. Również zarzut powielany przez redakcję SpDz, dotyczący pana Twarowskiego okazał się wydmuszką i zemstą PISuarów za dobieranie się im do d… za ich niekompetencje i nieróbstwo. Ot i tyle!!

    A Szanowna Redakcja SpDz, powinna wkładać trochę więcej staranności przy stawianiu pochopnych zarzutów, ośmieszających Rząd. Zaczynacie działać na korzyść makiawelistów spod znaku Populizmu i Szkodnictwa.

    Flogiston dnia 30 kwietnia 2008

  14. Flogiston, my dear, gdybym, ja niegodny, wysypał ci u stóp wszystkie artykuły w których opisano FAKTYCZNE - a nie doraźnie zmyślone - afery Pawlaczków, popadłbyś jako mniemam w sromotę okrutną.

    wehehe dnia 1 maja 2008

  15. PS. A co do awansowania “wężyków” to jako zaprzysięgłemu wrogowi trepiarstwa, sprawa ta mi zwisa. To tylko temat zastępczy.

    wehehe dnia 1 maja 2008

  16. Prawda, prawda. Generałów nam nie potrzeba i wojska też. Byłoby i taniej i fajniej. Przecież i tak nie obronimy się sami. Szkoda kasy i ludzi. W końcu niegrzeczni chłopcy mogą się pobawić inaczej i za swoje, a nie nasze.

    roza dnia 4 maja 2008

Wyślij komentarz