Jarosław extreme
6 marca 2008 – 08:49Źródło: Dziennik
Do tej pory nie możemy się podnieść z podłogi po przeczytaniu rewelacyjnej wiadomości podanej przez Dziennik. Były rzecznik rządu Jan Dziedziczak podał do publicznej wiadomości fakt, że
Pan premier bardzo polubił quady
Zdjęcia, zdjęcia, gdzie są zdjęcia, pewnie zaraz zapytacie. Niestety,
Jarosław Kaczyński traktuje tę rozrywkę nie w kategoriach elementu wizerunku medialnego, ale jako czysty relaks. Dlatego absolutnie nie życzy sobie, aby ktokolwiek robił mu zdjęcia, jak jeździ leśnymi duktami
Dowiedzieliśmy się też, że Jarek uwielbia ciąć morskie fale na skuterze wodnym. Wizja tak rozkładająca na łopatki, że aż trudno uwierzyć. Może dlatego nie ma zdjęć.
41 odpowiedzi na “Jarosław extreme”
pewnie klisze sie popalily i matryce nie daly rady
moje oko tez by nie wytrzymalo takiego widoku
Bartek dnia 6 marca 2008
To niesamowite jak ci ludzie sie kompromituja…
PiS to najlepszy kabaret w Polsce - moze by tak na PAKe ich wyslac ?
Wystarczyloby wyslac Jaroslawa w kasku i goglach od Crazy Frogga i publicznosc lezy…
Cegorach dnia 6 marca 2008
A ja słyszałem, że Jarosława zainteresował downhill, czyli kolarstwo grawitacyjne. Taki zjazd z wysokości, będzie mu do złudzenia przypominał szybko “zjeżdżające” poparcie.
Podobno poczynił juz pierwsze przygotowania i postępy. W zeszły tygodniu BORowcy odczepili mu już boczne kółka od rowerka “Reksio”, a jeśli eXtreme Jarosław będzie dalej robił tak szybkie postępy, na przyszły tydzień planują wyciągnięcie kija zza siodełka i pierwszą samodzielną jazdę na dwóch kółkach.
eXter dnia 6 marca 2008
Hmm… Jakoś nie bardzo potrafię to sobie wyobrazić…
doodge dnia 6 marca 2008
a zabiera ze soba kotka ??
moze zoraganizujemy mala zrzute internautow na koszyczek,ktory mozna przymocowac do kazdego z tych pojazdow ;] zeby kocio mial gdzie siedziec i zawsze wiernie przy swoim panu “tkwic”
javunia dnia 6 marca 2008
Pany byłemu premierowi ze sportów extremalnych proponuję zorbing. To w nawiązaniu do końcówki słynnego filmu, w którym Grek Zorba, patrząc na walącą się w gruzy misterną konstrukcję swojego życia, mówi z zadowoleniem: “jaka piękna katastrofa”.
Piotr dnia 6 marca 2008
Skoro to nie jest informacja na użytek medialny to po co o tym mówią ? Żeby pokazać że Jaroo to nieeeezły ziooom.
Chyba że chce się pochwalić jakie to piruety na tym quadzie robi ? Ja też sobie mogę napisać że lubię quady ale nie jest to informacja medialna bo nikogo nie obchodzę … hmmm … on w sumie też nikogo nie obchodzi ale jest bardziej znany niż ja
Każda informacja z życia prywatnego podawana dobrowolnie ma na celu ocieplenie wizerunku. Gdyby jeszcze za słowami ocieplającymi wizerunek szły czyny ocieplające wizerunek…
caleeb dnia 6 marca 2008
Może założyć (jak to się w niektórych regionach Wolski mówi - “ubrać”) walonki i waciak.
Piotr dnia 6 marca 2008
Zaraz się dowiemy, ze Yaro gra w paintballa i ASG. To, co panie już-nie-premierze? Może 1 na 1 w ASG?
threepwood dnia 6 marca 2008
hehehe dobre
no ale przecież brat “silnego prezydenta” też musi być jakimś twardzielem, więc chłopina musi gdzieś wypocić nadmierną ilość energii.
Greg dnia 6 marca 2008
“Absolutnie nie życzy sobie, żeby ktokolwiek robił mu zdjęcia, jak jeździ leśnymi duktami” - polecamy uwadze pt. państwa paparazzich. Co lepsze - Doda bez bielizny, czy JK na quadzie? Ile można skasować za to pierwsze zdjęcie, ile za drugie?
quackie dnia 6 marca 2008
wiadomo dlaczego nie ma zadnych zdjec -
wyobrazacie sobie jak wyglada
Jarek “ja tylko zartowalem” K.
jadacy na quadzie i kurczowo trzymajacy sie kierowcy. Ten szczery usmiech i ciemne oczka…
Agnieszka dnia 6 marca 2008
Chwilunia - jakimi leśnymi duktami może jeździć Jaroo na quadach? Przecież to jest zabronione i Straż Leśna powinna natychmiast gostka ukarać.
Michał dnia 6 marca 2008
Yaro godzinami pędzący quadem po leśnych duktach….
Eee? To pewnie mowa o Matchboxach, które Jarek dostał pod choinkę? Pan Dziedziczak nie uściślił, że chodzi o zabawę “żelaźniakami”
eXter dnia 6 marca 2008
Zaraz, przeciez koles nie ma prawa jazdy, zaloze sie, ze karty motorowerowej tez nie. Wiec nie dosc, ze lamie zakaz wjazdu na tereny lesne to jeszcze kieruje pojazdem mechanicznym bez uprawnien.
Poza tym on przeciez nie umie prowadzic samochodu, a quad, oprócz kierownicy, gazu i hamulca, ma biegi!
Wg mnie to prawda jest taka, ze quada prowadzi BOR-owik a Xero Kurduplo siedzi w koszyczku albo przyczepce.
Dominique dnia 6 marca 2008
Dla poprawy wizerunku Jaruś powinien ożenić się z Tadziem i adoptować jednojajowe bliźnięta.
Bliźnięta wyszkolić w szkółce tatusia (mamusi?) i już mamy kolejną RP.
vannelle dnia 6 marca 2008
czy te matoly sie nie naucza ze premier to nie jest dozywotni tytul? jaki premier Kaczynski ? oni jeszcze najwyrazniej nie przyjeli do wiadomosci ze wyladowali na smietniku historii, moze to dotrze do nich jak spadna ponizej progu wyborczego
Wildtom dnia 6 marca 2008
Ja około 1,5 tygodnia temu jechałem z bratem na rowerach starym wałem, gdzie kiedyś dawno temu pociąg jeździł (trasa Gdańsk Wrzeszcz - Kartuzy). Po drodze widzieliśmy grupę ludzi na motorach crossowych i jednego na quadzie. Nie przyglądałem się zbyt szczegółowo. I to był chyba mój błąd, bo być może moje zdjęcia miałyby teraz wieeeelką wartość…
Jacko dnia 6 marca 2008
a quad mial fotelik ?
Wildtom dnia 6 marca 2008
No przecież piszę, że nie przyglądałem się dokładnie…
Jacko dnia 6 marca 2008
Przesadzacie.Jarek zawsze miał skłonności do ekstremalnych sportów Do dziś mamusia przechowuje konika na biegunach.
Henryk D dnia 6 marca 2008
Ten trzęsidup na Quadzie? On się KŁADZIE ze strachu na widok czegoś większego od brata. A tak nawiasem: czy ten osobnik ma prawo jazdy? Jak dotąd głównie dowiadujemy się o Kaczym NIEMANIU: żony, dzieci,oszczędności, konta, komórki, …coś zapominałem? Acha, BARTEK! Ja protestuję, na Pakę wysyła się ludzi śmiesznych (w sensie pozytywnym), a nie żałosnych. Ich należy wszystkich do PAKI.
jasneżeja dnia 6 marca 2008
Już-nie-premier Jarosław jeździ na quadzie, kiedy odwiedza wielkiego brata na Helu. Czy jego nowe hobby nie jest przypadkiem sponsorowane z podatków?
kot alik dnia 6 marca 2008
I co? Mamy uwierzyć w to, że Jaro to swój chłop, będący na czasie i trendy? To ma byc ten sposób na zaskarbienie sobie klasy średniej i inteligencji (bo o to przecież tu chodzi)? No cóż, to wybieg na poziomie amerykanskich seriali klasy C, gdzie postać zakłada okulary i już nikt jej nie poznaje. Nic się nie zmieniło, PiS dalej ma ludzi za idiotów. A tak poza tym, zbyt radykalna i szybka zmiana wizerunku, oprócz wyśmiania przez cel takich zabiegów (bo inteligencja nie kupi tak żałosnego motywu, obrażającego zdrowy rozsądek, nie mówiąc o tym iż zwyczajnie nie uwierzy w tak diametralną zmianę), urwie mu elektorat dotychczasowy, przyzwyczajony do Jarka tradycyjnego i statecznego. Ale jeśli tak ma się stać, to… oby więcej takich zagrań. Kiedy usłyszymy o Jarku uprawiającym rafting czy BASE-jumping?
Dario dnia 6 marca 2008
@Dario
No co ty, tylko tyle? Yaro już za tydzień będzie z M40A3 polował na terrorystów razem z naszymi chłopcami na misjach
threepwood dnia 6 marca 2008
Kiedyś Jaroo lansował się wśród górali z ciupazką w ręku - teraz nie ryzykuje,bo może mieć ją w plecach.Bidnemu nie pozostało nic innego jak wymyślić skutery wodne i quady.
Michał dnia 6 marca 2008
eeee pewnie jezdzi jako pasazer
K.K.K dnia 6 marca 2008
Pewnie siedi na baku a za nim BOrowik, i to tamten kieruje xD
Dlatego nie ma zdjęć
Usher dnia 7 marca 2008
Tak w innym temacie: pewna urocza opinia Kaczora z wywiadu na stronie jego partii. Może warto uwiecznić na SD?
“pis.org.pl: Czy ma Pan pomysł na polityczne zagospodarowanie tych, którzy nie głosowali?
J.K.: Osobiście nie jestem zwolennikiem zmuszania ludzi do brania udziału w wyborach ani też znacznych ułatwień jeśli chodzi o oddawanie głosu. Akt głosowania powinien być według mnie czynnością poważną, świadomą, wymagającą pewnej fatygi. Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez Internet chcą tę powagę odebrać. Dlaczego? Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować.”
Cóż za wiara w młodych ludzi… Jako abstynentka i raczej antypornograficznie nastawiona feministka czuję się obrażona przez Kaczora. Brawo, brawo, jeszcze trochę, a poparcie wśród młodych ludzi spadnie do zera. Tak wygląda szukanie nowego elektoratu…
zewsząd i znikąd dnia 7 marca 2008
No to jeszcze do kompletu brakuje nam newsa, że jareczek swój chłop i straszny jebaka, bo zalicza panienki jak leci, a z usług nierządnic zwanych po prostu kurwami to po kilka razy dziennie korzysta. Ewentualnie męskie panienki. To chyba bliższe oryginałowi.
El Moherro dnia 7 marca 2008
Bo PiS to partia dla ludzi inteligentnych i przede wszystkim MŁODYCH
Przed komputerami jak wiadomo przesiadują sami degeneraci, każdy z nich ogląda porno i pije wódę, na pewno jeszcze używa narkotyków. Dziękujemy Jarkowi za stworzenie nowego stereotypu. Już lecę oddać na niego głos 
caleeb dnia 7 marca 2008
Tym samym, jako część pisowskiego elektoratu negatywnego, cieszę się na myśl o planowanej próbie zdobycia przez tą partię poparcia wśród różnych grup społecznych. Juz się przyzwyczaiłem, że jak słychać, że PiS coś zrobił, to w rzeczywistości albo NIE zarobił, albo PO zrobiła. Teraz PiS leci walczyć o poparcie…dla Platformy, bo takie działania znowu odbierają im, a przysparzają PO. Chłopaki z PiS robią tak swietną robotę marketingową, że zacząłem się zastanawiać czy im nikt z PO nie płaci czasem za to:>
Dario dnia 7 marca 2008
No to co drodzy forumowicze?
Dokańczamy flaszeczki, wyłączamy pornoski i pędzimy głosować na zbawców narodu. Aaa i nie zapomnijcie założyć gajerków od komunii, głosowanie na pis to poważna sprawa, a Jarek od byle kogo głosów nie przyjmie, więc proszę się postarać. Oddanie głosu na partię to nie jakieś hop siup czy imprezka w akademiku, a cel i kwintesensja życia każdego Wolaka.
eXter dnia 7 marca 2008
W ogóle to bardzo ciekawe, że Jarkowi komputer od razu się kojarzy z pornografią… czyżby wiedza z autopsji?
zewsząd i znikąd dnia 7 marca 2008
http://en.wikipedia.org/wiki/Mini-Me
Piotr dnia 7 marca 2008
Wychodzi, iz Jarek doszedł do wniosku, że za słabo podziałało nazwanie młodych ludzi nieuświadomionym, zmanipulowanym czy też naskórkowym elektoratem. Pewnie stwierdził, iz za słaby efekt to wywołało i musi nam przywalić z grubszej rury, byśmy sobie uswiadomili “prawdę”
i skruszeni dołączyli do wyznawców Czwartej. Tyle że my czekamy nie na baty i obelgi, a na lepszą wizje przyszłosci, bo to w przyszłosci my, młodzi, będziemy żyli, pracowali, zakładali rodziny, robili kariery i dozywali swoich dni. W przyszłości, nie w PRL. Zamiast tego jest wieczne babranie sie w dniach minionych, co tylko potwierdza teze, że Jarkowi po prostu chodzi o wladzę, a na później i na dłużej po prostu nie ma nam nic do zaoferowania, nie ma nawet szczątkowej wizji, nie mówiąc już o czyms porządnym. I dopóki to się nie zmieni, bedzie mógł tylko pomarzyć o naszych głosach.
Dario dnia 7 marca 2008
@powyższe
No dobra, mam browarek w garści i z niego pije, ale to marne 0,5
Jasne, same “Scheisse-video aus Hardpornofilmen fur trottel machen” oglądam. Tylko po to mam internet. Tym kustoszem tutaj jestem dla jaj, a mój MySpace to już klasyczny przykład zła, zgnilizny moralnej i zepsucia w grupie niePiSowyborców (
threepwood dnia 7 marca 2008
O, wcięło mi komentarz :O
Pisałem, że tak na serio to się Yaro boi, bo wie, że go w necie nienawidzą, poza pachołkami, które piszą komentarze na Onecie i WP. Sprawiają wrażenie, że PiS popiera 90% internautów, a już w ankietach (na IP, więc pachołki nie mogą po prostu zmienić ksywki) widać, że to góra 10-15%. I tego się Kaczuch boi - wie, że b miał jeszcze mniej wasali w Sejmie.
threepwood dnia 7 marca 2008
A my sie dziwimy, ze Wojtek Wierzejski na brata Jaroslawa leci. Wystarczy, ze sobie wyobrazi nagi, opalony tors brata Jarka, na skuterze wodnym, i juz oczyma wyobrazni…. Nie, nie moge dalej…
Liberalny Kalwin dnia 7 marca 2008
Polish hero Dziaroslaw
Byłem kiedyś w Częstochowie
gdzie jak chyba wszyscy wiecie
rodzą sie cudowne rymy
ot poezji wonne kwiecie
mnie tam też dopadła wena
myśle sobie wiersz napisze
na cześć Jarka supermena
Takich herosów jak on
niewielu
mówiąc po cichu
i między nami
to on tak szalał
w pobliżu Helu
aż w Indonezie
grzmotło tsunami
trzęsie się ziemia
sypią się góry
gwiazdy spadają
w naszym układzie
co jest przyczyną?
głupie pytanie
Jarek szarżuje w
w lesie na quadzie
stary Bin Laden
schował się w norze
choć terorysta
i kozak duży
szepce clchutko
swoim talibą
Polske zostawcie
??? Jarek się wkurzy
Putin zmartwiony
siedzi na Kremlu
przygrzewa ostro
w tym ambarasie
ot,choć by nawet
Jarka ubili
Lech Paliaczki
mają w zapasie
taki wyrwidąb
czy waligóra
a nawet obaj
razem do kupy
przy Jarku to są
zupełne zera
innymi słowy
całkiem do…..
Kończe poemat
czas na puente
puenta bowiem
wiersz każdy spina
przeszukać trzeba
przodków Kaczyńskich
azali niema wsród nich
PAPKINA
Henryk D
Henryk D dnia 8 marca 2008