Jarek, który niczego nie miał
3 marca 2008 – 11:23Źródło: Dziennik
Przyzwyczailiśmy się już, że były premier nie ma niczego - nie ma własnego konta, nie ma własnego mieszkania, nie ma własnej małżonki, nie ma własnego samochodu… Myśleliśmy, że niczym nas już nie zaskoczy. Tymczasem usłyszeliśmy kolejną przełomową nowinę:
Jest taka teoria, że posiadanie komórki naraża zdrowie posiadacza. Ja jestem pewnie jedynym na tej sali nieposiadaczem, więc się odpowiednio zabezpieczyłem.
Od razu śpimy spokojniej wiedząc, że Jarosław jest odpowiednio zabezpieczony. Dzięki temu będzie nam dostarczał rozrywki jeszcze przez długie lata. Dla odmiany Lech znany jest z tego, że komórkę posiada i dzwoni ona w najmniej odpowiednich momentach - wieczorem zamieścimy odpowiedni materiał filmowy. Może więc lepiej, że Jarek się na ten ekskluzywny gadżet nie zdecydował…
Aktualizacja: Jak obiecaliśmy, dwa ujęcia komórki Lecha.
.com


37 odpowiedzi na “Jarek, który niczego nie miał”
Hahaha, a na czym polega to jego zabezpieczenie? Nie sprecyzował? Szkoda…
mlaskus dnia 3 marca 2008
Nie wiem tylko, czy rzeczywiście p.Jarosław myśli o zdrowiu ( szkodliwość nie jest jednoznacznie potwierdzona ), czy ze strachu przed działaniem “innych szatanów” - np. ABW…
Zresztą mało mnie to obchodzi. Moje życie ma być intensywne, pełne informacji i możliwości. Jeżeli inni wiedzą mniej, to tylko dla mnie lepiej - no chyba, że Ci małowiedzący rządzą.
Można także zrezygnować z komputerów ( bo też szkodzą ) z internetu i wszelkego postępu, ale czy o takie państwo nam chodzi?
roza dnia 3 marca 2008
Ejjj, to o zagłuszanie chodziło, mogliście napisać… to jest jeszcze zabawniejsze!
mlaskus dnia 3 marca 2008
Jeszcze jedna mała uwaga. Musi przestać przebywać w otoczeniu komórek - szczególnie w pomieszczeniach zamkniętych np. samochodzie z ochroną BORu. Tam to dopiero jest natężenie pola elektromagnetycznego!!!!
roza dnia 3 marca 2008
Pole elektromagnetyczne pochodzące z telefonu komórkowego niekorzystnie działa na możliwości rozrodcze mężczyzn. Grunt to mieć nadzieję …
caleeb dnia 3 marca 2008
Czyżby była nadzieja na zgarnięcie nagrody, dla faceta, który urodzi?
roza dnia 3 marca 2008
“niekorzystnie działa na możliwości rozrodcze mężczyzn”
Ale dwoch mezczyzn nie moze miec dzieci. Wiec Jarek i jego chlopak sa bezpieczni.
irasiad dnia 3 marca 2008
Jaki to wstyd dla Polski, że taka ofiara losu była premierem.
Pat dnia 3 marca 2008
Szkoda kurna jego starzy się nie zabezpieczyli
Autopilot Off dnia 3 marca 2008
może zrzućmy się na telefon dla byłego premiera? Taki solidny z solidnym … zasięgiem. Naczelna psuja Polski się na pewno ucieszy i potraktuje jako dar od wdzięcznego narodu.
caleeb dnia 3 marca 2008
Że Lechu ma telefon to wiemy, ale czy potrafi go odbierać to też się już przekonaliśmy…
jb dnia 3 marca 2008
RAJMUND!! Dlaczego TY się nie zabezpieczyłeś!?
Slawkas dnia 3 marca 2008
… tak, tak … kupcie mu telefon - rachunki będziecie za niego płacić.
galeria css dnia 3 marca 2008
Pole elektromagnetyczne? Czy to może wytworzyć w skrajnej postaci impuls elektromagnetyczny (EMP) - taki, co rozwala elektronikę? No, nie dziwię się, że Yaro nie ma telefonu - jeszcze by radyjko nie chciało odbierać rozkazów od OjDyra.
threepwood dnia 3 marca 2008
Ja też nie mam komórki. No ale ja nie potrzebuje. Podobnie jak każdy inny informatyk.
Phaet dnia 3 marca 2008
To tak jak z kontem bankowym. A nuż ktoś podejrzany by do niego zadzwonił i potem w bilingach by było, że Jaruś kontaktował się z przestępcami…
prixus dnia 3 marca 2008
Czyli Lechu z Brukseli dzwonił do Jarka na domowy? Mało wygodne, mało praktyczne….
Janek dnia 3 marca 2008
No dobrze,skoro wiemy czego Jaroslaw nie ma ,to moze odwrocmy pytanie,co ma?
Valdo dnia 3 marca 2008
@ Valdo
Pikachu!!! …no, może niekoniecznie to
threepwood dnia 3 marca 2008
Trzeba zdobyć jego numer i zadzwonić podczas jakiegoś orędzia czy czegoś innego na żywo
Phaet dnia 3 marca 2008
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4986084.html
Wildtom dnia 4 marca 2008
Czy mi się wydaje, czy niedawne wyznanie posła Kurskiego nie doczekało się własnego artykułu na SD? A temat tak wdzięczny…
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4928027.html
rep dnia 4 marca 2008
Jacek robi swój “comming out” w mediach. Bardzo odważnie.
Moralny dnia 4 marca 2008
Obaj Kaczyńscy i ich pretorianie wyznają zasadę że tylko gołodupiec może być uczciwy.Jaro chce się wyróżnić to dodaje swoją niechęć do wszelkich nowinek technicznych.
Michał dnia 4 marca 2008
Bracia chcieliby zatrzymać czas. Na nasze szczęście jest to niemożliwe
Muszą odejść, jak każdy zwykły człowiek.
roza dnia 4 marca 2008
A ja teraz wyjdę na kompletnego złośliwca i się zapytam, dlaczego “Najlepszy premier od 966 roku” nie ma dzieci?
zonQue dnia 4 marca 2008
Bo z “tej” dziurki nigdy dzieci nie było, jak świat światem.
Piotr dnia 4 marca 2008
@zonQue
z “Jeśli będę złym lordem…” (”If I were an evil Overlord…”)
- Nie spłodzę syna. Dzięki temu nie będzie chciał mnie zamordować, żeby przejąć władzę kiedy podrośnie.
threepwood dnia 4 marca 2008
Sęk w tym, że najpierw trzeba mieć władzę, potem umieć ją utrzymać, a w końcu z honorem oddać. Tylko punkt pierwszy udało się zrealizować i to dzięki kłamliwym obietniom
Głupi lud to kupił. Ponieważ Polacy uczą się na własnych błędach jest szansa, że zmądrzeją.
Wtedy nie będzie tych “co kupią”.
roza dnia 5 marca 2008
Fantastyka naukowa http://wiadomosci.onet.pl/1705035,11,item.html
Mr Y dnia 5 marca 2008
Lista tego, czego Mały książę nie ma, powieksza się. Honor, godność i konsekwencja już dawno tam są, zasady też, oprócz własnego domu, samochodu, innego majątku, partnerki życiowej, dzieci czy kompa. Czyni to z niego największego polskiego pierdołę, choć próbuje ratować swą reputację tak :
http://wiadomosci.onet.pl/1705035,11,item.html
ale nie wmówi mi, że to nie ma na cdelu wywołania efektu medialnego, bo kto rzucił taką informację, jesli żadnych fotek czy filmów nie ma? Zresztą dla mnie to może i nawet BASE-jumping uprawiać, i tak będzie frajerem, maminsynkiem i pierdołą.
Dario dnia 5 marca 2008
Aha, niech tylko pamięta, że na U-quadach
się daleko nie zajedzie, zwlaszcza jeśli się mówiło wcześniej, że będzie sie je niszczyć, a nie budować lub wykorzystywać.
Dario dnia 5 marca 2008
No nie! Wpadam w podziw
Nie ma prawa jazdy, a jeździ i to quadami. Co to będzie jak spadnie i zrobi sobie kuku. Mamusia się zapłacze. Skuterek wodny też niezła rzecz. Mam nadzieję, że ubiera kamizelkę ratunkową, bo pływać też pewnie nie potrafi 
Swoją drogą, warto wiedzieć gdzie nie spacerować i nie pływać, żeby nie trafić pod quadoskuter. Gratuluję pomysłu marketingowego!
Na ten widok to nawet koń, by się uśmiał! :):):)
roza dnia 5 marca 2008
Zdjecie Yaroslawa w kapoku - bezcenne. Nawet bardziej niz Lechoslawa w strazackim helmie
Mr Y dnia 5 marca 2008
A co do braku komórki, to powinni zainstalować w sejmie taki “Telefon do mamy” i wtedy będzie mógł swobodnie pogadać ze swoją mamusią.
antypisowiec dnia 7 marca 2008
Kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo. Lech dzwoni do niego co chwilę i pyta się co robić bo sobie pierdoła poradzić nie umie. To niby jak dzwoni? do BORowcow Jarka? a to o dzwonieniu potwierdzone…
ja dnia 11 marca 2008
pożałowania godni posrańcy, jeżeli fura, skóra i komóra jest waszym znakiem rozpoznawczym to współczuję wam serdecznie, te cudeńka zachodnia cywilizacja wypluła już dawno a was rajcują jak durne dzieci,to totalna żenada żeby takie kretyńskie brednie były jedynym zarzutem jaki stawiacie Kaczyńskim, a może tak poboksujecie się z Nimi na konkretne tematy a przy tym wykażecie się prawdziwą wiedzą i inteligencją a nie tylko najnowszym modelem telefonu komórkowego, który można dostać wszędzie, oj biedny ty durny i ślepy narodzie…
anna dnia 12 marca 2008