Komunikacja satelitarna
16 lutego 2008 – 15:57Drodzy Czytelnicy do schronów! Spada nam na głowę amerykański satelita szpiegowski! Zagrożenie jest tak olbrzymie, że Michał “Mała Dziewczynka” Kamiński od razu wiedział, co trzeba zrobić:
Prezydent o sprawie satelity, który może spaść na terytorium Polski dowiedział się ode mnie, a ja przeczytałem w portalu Onet.pl
Minister Obrony Narodowej również stanął na wysokości zadania:
O 14.00 dostałem informacje pisemną. Później próbowałem łączyć się bezpośrednio z panem prezydentem, ale to się nie udało, więc zadzwoniłem do szefa BBN i opowiedziałem mu o wszystkim
Szef BBN nie był gorszy - Władysław Stasiak niezwłocznie przekazał informację prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Dodatkowo minister Klich zdecydował o podwyższeniu od poniedziałku stanu gotowości w siłach zbrojnych. Skąd to całe zamieszanie? W ciągu ostatnich 5 lat z orbity zeszło 328 satelitów, nie wyrządzając żadnej krzywdy ludziom. Satelita US 193, o którym mówimy, porusza się między 58 równoleżnikiem szerokości północnej i 58 południowej. Weźcie globus i sami oceńcie sens całej akcji…
28 odpowiedzi na “Komunikacja satelitarna”
Dobrze poinformowany funkcjonariusz państwowy. Ciekawym czy czyta też komentarze.
Liberał dnia 16 luty 2008
Należy natychmiast wytyczyć trajektorię satelity i bezbłędnie określić miejsce upadku. Ze względu na dobro Polski pan Prezydent powinien tę wiedzę posiadać minimum 24 godziny przed samym upadkiem, bo znowu się okaże, że akurat będzie gdzieś leciał, a po raz drugi sytuacja taka jest niedopuszczalna, bo odbierze mu to możliwość poparadowania w kasku strażackim wśród zgliszczy i ruin…
eXter dnia 16 luty 2008
Ciekawe jak Kamiński wytłumaczy tę rozbieżność pomiędzy jego relacją a Klicha i Stasiaka?
Grzesioo dnia 16 luty 2008
Nie do końca macie rację. Ten satelita jest wielkości autobusu i nie prawdopodobnie nie spali się w całości podczas zejścia. Do tego, zawiera bardzo niebezpieczne chemikalia. Co do możliwości, czy niemożliwości upadku na terytorium nad którym miłościwie panuje nominat na Kociarza Roku nic nie wiem.
mcek dnia 16 luty 2008
pewnie, będzie się starał udowodnić że onet jest najszybszy ; p
adaam dnia 16 luty 2008
Przy obecnych przepychankach politycznych, temat satelity spadł naszym politykom jak z nieba…
jb dnia 16 luty 2008
a może by tak z oficjalną wizytą do RPA ??
KewiT dnia 16 luty 2008
Vault 13 - the Vault of the Future
Jak absurd, to na całego
Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia.
Krypta Minus Jeden. Miejsce, gdzie Michał Kamiński razem z Lechem Kaczyńskim mieli spędzić nuklearną apokalipsę, aby po zagładzie odbudować Pustkowia ze zniszczeń Wojny. Miał im w tym pomóc superkomputer, zwany Dyktafonem. Jednak wskutek wybuchu bomby w pobliżu Rysów, kryjących Kryptę -1, Dyktafon zwariował i wymknął się spod kontroli. Teraz jego armia androidów przemierza niegdysiejszą Wolskę atakując wszystkie istoty żywe… Czy Bractwo Kaczki pokona Dyktafon i odbuduje świat?
Fallout Tactics: Brotherhood of Ducks.
threepwood dnia 16 luty 2008
Między naszymi politycznymi Asami powinna być utrzymywana łączność poprzez telefon…satelitarny
Pablo dnia 16 luty 2008
Spadnie,nie spadnie-i znowu my narod wybrany.
Valdo dnia 16 luty 2008
… i znowu minęło kilka dni tematów zastępczych.
Liberał dnia 16 luty 2008
tym razem nie macie racji
a poza tym i tak go pewnie wcześniej zestrzelą
oczywiście nie ma co robić paniki, no ale trzeba pamiętać, że nad tamtymi 328 satelitami była kontrola, wiadomo było gdzie spadną i można je było sprowadzić np do oceanu - ten może spaść wszędzie (np na gęsto zaludnione miasto) - co oczywiście nie znaczy, że spadnie na Polskę
Piotr dnia 16 luty 2008
“Dobrze poinformowany funkcjonariusz państwowy. Ciekawym czy czyta też komentarze.”
Mysle, ze je pisze…
Cegorach dnia 16 luty 2008
Kaczki przelatujące w październiku 2007 na zimowisko, przelatywały nad Polską. Srały - jak to ptice - w locie, i toto wszystko spadało na nasze głowy. Nie przypominam jednak sobie, żeby nowy rząd robił wówczas jakieś nerwowe ruchy (np. schron, antyrakiety, ostatecznie proce). Minęły miesiące, a kaczki nadal srają, tyle, że tym razem nie z góry a pod górę (o ile rzeczywiście władza jest wyżej).
jasneżeja dnia 16 luty 2008
Sprawa niemożebnie poważna. A tak prawdę powiedziawszy, czym innym mogą się te cudaczne chłopaki z kancelarii cesarskiej zajmować jak nie ciałami niebieskimi i zjawiskami nadzwyczaj nieprawdopodobnymi
@mario dnia 16 luty 2008
a ja nie posiadam globusa
ratunku dnia 17 luty 2008
Co tu dużo ściemniać.Jankesy mają życzenie zestrzelić coś w kosmosie w ramach testowania sprzętu to se satelitę wykombinowali.Ciekawe jaką głowicę będzie miała ta rakieta.
Michał dnia 17 luty 2008
Ciekawe jaką głowicę będzie miała ta rakieta.
Pewnie moherową. A teraz pa pa, idę się zakopać w ogródku, żeby jakoś przeczekać apokalipsę.
Breja dnia 17 luty 2008
I dlatego, ponieważ nie posiadamy ani tarczy antysatelitarnej, ani latających F-16, jestem za dokończeniem świątyni Opatrzności Bożej.
Generał Electric dnia 17 luty 2008
Komunikat Pentagonu:” o ile nie uda sie zestrzelic satelity to na 99% spadnie w leci do Urugwaju.:dniu 6-go marca na miasto TORUN.”
Komunikat TV Trwam:” Na zaproszenie P.Kobylinskiego w dni 5-go marca O.Rydzyk leci do Urugwaju.”
Luciano dnia 17 luty 2008
“Co tu dużo ściemniać.Jankesy mają życzenie zestrzelić coś w kosmosie w ramach testowania sprzętu to se satelitę wykombinowali.Ciekawe jaką głowicę będzie miała ta rakieta.
Michał”
Sprzet przetestowano ponad 30 lat temu…
Pozdrawiam
Cegorach dnia 17 luty 2008
Złomiarze do dzieła!
Phaet dnia 17 luty 2008
Kiedys “Mala Dziewczynka” Bedac moim dyrektorem programowym w pewnym radiu probowal mnie obmacac swoimi tlustymi przepoconymi lapskami …dostal po mordzie. On sie dalej tak poci i smierdzi?
Zet dnia 17 luty 2008
http://fakty.interia.pl/kraj/news/milion-od-pzu-dla-bylej-minister-z-samoobrony,1060716
rotfl
kolejny po Jasinskim mister “zbieg okolicznosci”
Wildtom dnia 17 luty 2008
Oby spadł i pier… go w łeb
Autopilot Off dnia 18 luty 2008
Już wiadomo czemu premier Tusk nie mógł się dodzwonić do prezydenta. Chłopaki zapomnieli wyłączyć zabawki.
Liberał dnia 18 luty 2008
Niestety okazuje się, że tylko upadek satelity może przykryć to bagno, które pozostało po PISie. Każdego dnia wychodzą na jaw nowe “uczciwości” byłych rzadzących. Ciekawe jakie koszty ponieślismy jako obywatele? Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że unikniemy uderzenia SATELITY i coraz większa pewność, że strat sygnowanych przez PIS nie unikniemy! A podobno było SUPER!!! Tylko dla kogo??? SATELITO wal i wstydu oszczędż
roza dnia 18 luty 2008
przez lata wnioskuję, że “zakutych łbów” im wyżej tym więcej, i co teraz będzie, chyba blokady, okazja dla Andrzeja
tester dnia 23 luty 2008