Jak działa laptop z rozpłatanym dyskiem

1 lutego 2008 – 13:06

Źródło: RMF, TVN24, Radio ZET

Media obiegła sensacyjna wiadomość - laptopy kierownictwa resortu sprawiedliwości zostały zwrócone w tragicznym stanie, wskazującym na celowe niszczenie danych. Jak podała stacja RMF,

Równie ciekawe są uszkodzenia laptopów - zniszczono tylko części z klawiaturą i rozpłatano twarde dyski.

Dwa komputery należące do Zbigniewa Ziobry i członka jego gabinetu politycznego zostały zwrócone z dużymi uszkodzeniami. Zniszczone zostały między innymi dyski twarde, klawiatury i ekrany LCD. Resort sprawiedliwości potwierdza te informacje.

Radio ZET potwierdza:

Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdza Radiu ZET - Zbigniew Ziobro pozostawił po sobie uszkodzony twardy dysk swojego komputera.

Tymczasem reporterka Faktów wykazała sie zdrowym rozsądkiem i sprobowała uruchomić komputer Ziobry ze ‘zniszczonym’ dyskiem.

Urzędnicy z resortu zapewniali, że w związku z uszkodzeniem twardego dysku, komputer nie działa. Kolenda-Zaleska nie dała za wygraną i włączyła laptop ministra. I tu niespodzianka - bo komputer zadziałał. Co więcej, udało się nawet otworzyć folder “Moje dokumenty”. Na wiecej nie pozwolili już pracownicy resortu, szybko wyłączając komputer.

To jak, rozpłatał ten dysk czy nie?

  1. 33 odpowiedzi na “Jak działa laptop z rozpłatanym dyskiem”

  2. Jak jeszcze ktoś powie, że TVN jest przeciwko PiSowi to niech se to poczyta!

    Phaet dnia 1 luty 2008

  3. Ciekawe czym rozpłatał ten dysk??? Może gwoździem???

    Nomex dnia 1 luty 2008

  4. na konferencji podano, że to nie był laptop ziobry, tylko jego współpracownika - ten ziobry jednak nie działa ;)

    R dnia 1 luty 2008

  5. Żałosny jest ten były “minister”. Nie potrafi niczego - nawet zniszczyć komputera!

    Krzysiek dnia 1 luty 2008

  6. Heheheh rzad ekspertow .. nawet laptopa rozwalic nie potrafia!!!
    Asystenkta Ziobry to nawet karty sim rozwalala… Ten Ziobro to ma pecha do ludzi hehehehe inwentarz mu psuja!
    A moze to znowu PO robi zamach? :D

    Jasiu dnia 1 luty 2008

  7. “Urzędnicy z resortu zapewniali, że w związku z uszkodzeniem twardego dysku, komputer nie działa. Kolenda-Zaleska nie dała za wygraną i włączyła laptop ministra. I tu niespodzianka - bo komputer zadziałał. Co więcej, udało się nawet otworzyć folder “Moje dokumenty”. Na wiecej nie pozwolili już pracownicy resortu, szybko wyłączając komputer.”

    hmm to czy komputer dziala czy nie nie ma znaczenia od hdd - a jak sami tak twierdzili to powinni sie mocno zdziwic gdzy zobaczyli bootowanie systemu.

    PS nie wierze by taka paranoiczna istota jak ZZ nie zalozyl hasla na profil …

    chris dnia 1 luty 2008

  8. Czemu tu się dziwić? Kartoflany prezydent, kartoflany rząd i jego ministrowie.
    Przypomina mi się odpowiedź De Gaulle’a na pytanie co mu się najbardziej podobało w Polsce. Powiedział: minispódniczki i ministrowie.
    Zbysio Zero coraz bardziej spocony, i oczęta coraz bardziej rozbiegane. Hucpa już nie zadziała. Już go sobie wyobrażam w pierdlu razem z ulubinym przez niego “elementem”,
    Pyszne.

    vannelle dnia 1 luty 2008

  9. ZZ twierdzi, że nie oddał kart SIM, żeby dane na nich zawarte nie wpadły w “niepowołane ręce”. Ciekawe podejście do konstytucyjnego następcy na stanowisku ministra sprawiedliwości.

    YKW dnia 1 luty 2008

  10. Laptopy karty sim niestety obowiązkowo muszą być zwrócone.Czy ministrów nie obowiazuje inwentaryzacja mienia którym dysponował w czasie rządzenia?Innych tak,mienie publiczne to nie własne,czy Ziobro o tym nie wie?Sądzi że jak słowotok jego usłyszę w telewizji to jemu uwierzę?Ze wstydu facet powiniem się zamknąć. Nie mam ochoty aby z moich podatków Pan Ziobro niszczył państwowe laptopy.Dobrze by było ,gdy mówi o premierze Tusku pamietał o słowie PREMIER.Ucze w szkole i wstyd mi za polityków PIS-u ,ich agresję słowną,a zdaje się że mamy z nią walczć w szkole.To bez sensu,może programy naprawcze, Stop z agresją należałoby wprowadzic do SEJMU?mam nadzieję że ktoś to przeczyta, a najlepiej sam Ziobro,bo nie szacunku do niego ,tym brdziej ze piastował wysokie stanowisko.Dobrze ze już skończyły sie jego rzady.Dobrze by było żeby dał innym rządzić i zwrócił laptopy.

    Baś dnia 1 luty 2008

  11. to politycy a nie informatycy niewiedza jak niszczyc dane ktore moga im zagrozic i jak cos peklo to musi byc zepsute no dobra wszyscy nasi politycy to potrafia ladnie rozmawiac czasami lepiej czesto gorzej tym oni sie zajmuja pier….. od rzeczy ale zeby niiszczyc komputery to gorsze niz krzyz w sejmie za to powinien beknac az glupi usmiech z jego geby by znikl bo nieniszczy sie czegos by niedostalo sie w niepowolane rece jak np RIP Saddam lub poszukiwany Bin Laden bo co dowiedza sie ze Pan ziobro lubi ostre porno z fekaliami na plecach? cos tu strasznie smierdzi i ta osoba jest wyzej wymieniony matacz

    S.E.R dnia 1 luty 2008

  12. A wiecie dlaczego laptop jest uszkodzony?
    Za Ziobrem: “Jest uszkodzony, bo uległ uszkodzeniu”.
    Nie wiem czy śmiać się, czy płakać.

    R. dnia 1 luty 2008

  13. @ R.

    to sie nazywa polityczno-prawniczy belkot…

    salamandra dnia 1 luty 2008

  14. Śmiać się nie ma z czego. Jak pisuary nie znalazły nic w PZU, to był to dla nich koronny dowód, że jest układ i wszystko zniszczył. Nawet Zero pokazało jak działa niszczarka. Nie chcę, żeby teraz ktoś z rządu zrobił konferencję prasową z młotkiem. Ale chcę przykładnego ukarania sabotażystów.

    Slawkas dnia 1 luty 2008

  15. Zaraz, ale chyba przynajmniej zwrócą kasę za te popsute zabawki, prawda? Przecież to był służbowy sprzęt. Wyobraźcie sobie że rozwalacie w pracy służbowy komputer a wkoorvionemu szefowi oświadczacie ze słodkim uśmiechem: “rozwalony jest, bo się rozwalił”. To jest tak osłabiające, że nawet rzygać już się nie chce. Banda gnojów. No cóż, na każdego kiedyś przychodzi pora… mam tylko nadzieję, że tego doczekam.

    Piotrek dnia 1 luty 2008

  16. Widziałem to dzisiaj w TVN, na ekranie tego laptopa, którego udało się włączyć w prawym dolnym rogu ukazała się ikonka “When U”. Jeżeli się nie mylę oprogramowanie to instaluje się automatycznie z programem P2P “Bearshare”. Co Zbyszku ściągałeś z sieci?

    Tomek dnia 1 luty 2008

  17. Idąc tropem rozumowania głąba z Krakowa:
    Cały rząd PiSu to rząd pedalski, bo został spedalony przez jareczka. I wszystko jasne.

    El Moherro dnia 1 luty 2008

  18. @Tomek:
    obstawiam gejowskie pornole dla szefa.

    El Moherro dnia 1 luty 2008

  19. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4890361.html

    laxter dnia 1 luty 2008

  20. Czy ktoś wie o co tu naprawdę chodzi? Może PISIORY celowo postukały kompy młotkiem, żeby POwcy zrobili wokół tego szum. Pewnie na komputerach nic nie ma….

    IBM Fan dnia 1 luty 2008

  21. To tyle czasu mieli i jeszcze nie zdążyli powymieniać tych dysków? Powymieniac, nie skasowac, żeby w razie czego miec dane z “hakami”. Ech, dyletanci…

    Dario dnia 1 luty 2008

  22. Może sekretarka tymi laptopami niszczyła karty SIM?

    Tomek dnia 1 luty 2008

  23. ziobro to totalne zero i dno dna, pajac nawet laptopa nie potrafi zniszczyc ani pozadnie kogos nagrac, balzen z niego i tyle, probuje zrobic smieszna sytuacje ze ,,zabil laptopa” mam nadzieje ze odzyskaja dane i go z samymi pedalami do pierdla wsadza, pajac nic wiecej … fajnie go raz Minister Cwiakalski podsumowal ,,moze nie lubi mnie dlatego ze olalem jego kolege” ;O hah widac inny poziom poprostu, ziobro zero przy obecnym ministrze to jest totalne dno i pajac, tyle w temacie

    Grompher dnia 1 luty 2008

  24. Z ktorego przedszkola klikacie? :)

    asdf dnia 1 luty 2008

  25. Owe “problemy” którymi zajmują się ostatnio media zaczynają być nużące.

    Kubala dnia 1 luty 2008

  26. za szybko go odwolali i nie zdazyl skolowac niszczarki do laptopow.
    swoja droga to chcialbym miec takiego szefa. ani za zniszczony sprzet nie bekniesz, ani za przywlaszczony placic nie musisz, oddawac tez nie,lewych rachunkow telefonicznych tez nie trzeba splacac, raj na ziemi normalnie, kraina mlekiem i miodem plynaca a rzad jak swiatowej klasy gwiazda muzyki - pensja wysokosci 10 krajowych a wszystko za darmo

    Wildtom dnia 2 luty 2008

  27. Koszt naprawy laptpota przeszło 4 tysiaki. To ile on kosztował jak był nowy. Dylkę? Po co takim pajacom tak drogie zabawki? Do archiwizacji danych, pisania maili i tym podobnych dupereli?
    A może do pajacowania przed innymi jak to dobże być przy korycie “zobaczcie jaki mama sprzęcior”, “a mój jest większy” itp. Za naszą kasę fajansy się wożą. A tak to jest mały interes to musi se dokleić dildo w postaci gadżetów.
    Co do kart sim no to już jest “jazda po bandzie” na chama. “Przy przekładaniu asystentka uszkodziła przypadkowo cztery karty sim”. Zbychu, nie pierdol.

    Autopilot Off dnia 2 luty 2008

  28. Naprawa komputera może być niejednokrotnie droższa niż zakup nowego. To może być spowodowane taką sprawą :
    jeżeli laptop działa na pamięciach starego typu to trudniej je dostać przez co są one droższe. Teraz produkuje się głównie matryce tzw. “lustrzanki”, przez co matowe są droższe, naprawa płyty głównej to również jej wymiana, jeżeli matrycę czy pamięć można jeszcze dostać to płytę główną trzeba sprowadzać jeżeli jeszcze w ogóle jest dostępna. Laptopy to komputery, które są nowe tylko przez góra miesiąc. Firma produkuje dany model może przez dwa miesiące a potem produkuje nowszy model, przez co bardzo ciężko jest dostać taką część. Robocizna również kosztuje. Zniszczenie karty sim jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło a używam telefonów już od lat.

    ja dnia 2 luty 2008

  29. To nie prościej kupić nowy.

    Autopilot Off dnia 2 luty 2008

  30. Cóż dziwnego? Zero po prostu usiłował zmusić laptopa do zeznań.

    Michał dnia 2 luty 2008

  31. Po prostu “szczęściarz”. Czego się dotknie - zepsuje. Dobrze,że już sobie poszedł ;)
    Jakoś nie udało mi się rozwalić mojego lapika, ani karty SIM, mimo wielu lat intensywnej eksploatacji. Po prostu wiem, że nie służą one do kopania ogródka. Pewnie pan Z tego nie wie. Nie zdążył się dowiedzieć. Farciarz jaki - czy co?…Też bym chciała tak pożyć. Radośnie i beztrosko. Niestety jestem zbyt normalna. Czasem szkoda…..

    roza dnia 2 luty 2008

  32. Dotychczas w ten sposób postępowała mafia. Pytanie: kim jest wobec tego Ziobro?
    ASdF - klikamy z tego przedszkola do którego PISokomuny nigdy nie wpuszczą, bo zaniżyła by poziom.

    wehehe dnia 3 luty 2008

  33. szkoda słów - po czynach ich poznacie.

    Agrest dnia 5 luty 2008

  34. Tylko czy chcemy takich poznawać? i za jakie grzechy ;)

    roza dnia 6 luty 2008

Wyślij komentarz