Odpolitycznienie pełna gębą
30 sty 2008 – 14:14Źródło: Gazeta
Szanowni czytelnicy, czy pamiętacie wielką akcję odpolityczniania mediów? Dzięki przeciekom z Kancelarii Premiera możemy przyjrzeć się metodzie realizacji tego szczytnego celu. W okolicy kwietnia 2007 wiceprezes Polskiego Radia Jerzy Targalski po kilku swoich wybrykach poczuł sie zagrożony odwołaniem. Został zawieszony przez Radę nadzorczą, w której 5 z 9 członków zawdzięczało swoje nominacje poparciu PiS-u. Przewodnicząca rady nadzorczej Irena Kleniewska odwiedzała Kancelarię Premiera trzykrotnie w kwietniu i maju, zawsze przed posiedzeniem rady. 9 czerwca ma odbyć się posiedzenie, na którym Targalski miał zostać albo odwieszony, albo zwolniony. 6 czerwca troje członków rady nadzorczej melduje się w Kancelarii. Adam Lipiński, z którym się spotykali, nie pamięta spotkań. Członkowie rady też maja problemy z pamięcią.
Mariusz Siembiga, członek rady zapraszany do Lipińskiego: – Byłem w kancelarii tylko kilka razy w życiu, ostatni raz parę lat temu.
Gdy ujawniam, że znam daty tych wizyt, przypomina sobie, że faktycznie był u Lipińskiego: – Ale minister był krótko, potem zostaliśmy we własnym gronie.
Członkowie rady nadzorczej radia obradowali w siedzibie rządu?
- No, nie wiem.
To po co pan tam poszedł?
- Na zaproszenie pani przewodniczącej.
Rozmawialiście o Targalskim? Żeby go nie odwoływać?
- Nie pamiętam.
.com
9 odpowiedzi na “Odpolitycznienie pełna gębą”
„pomrocznosc jasna” i „L-czteroza” to smutny symbol naszych czasow :/
Wildtom dnia 30 sty 2008 | zablokuj
Przeurocze… Ciekawe, czy tak samo będą wyglądać zeznania przed „komisją śledczą w sprawie nacisków…” (ATSD media przesłodko skróciły nazwę tej komisji…)
doodge dnia 30 sty 2008 | zablokuj
Jakim prawem pis jeszcze istnieje a kaczyński jeszcze żyje? Niech ktoś mi pokaże paragraf bo to sie w czaszce nie mieści!
Phaet dnia 30 sty 2008 | zablokuj
Nie będzie spokoju dopóki ta PiSowska swołocz ma możliwość gdziekolwiek rządzić.Najlepszym przykładem ostatnie strajki inspirowane przez PiSie związki zawodowe.
Michał dnia 30 sty 2008 | zablokuj
„Nie pamiętam.” = [tłumaczenie] Jaro nie napisał mi smsa co mam mówić w tej sprawie.
Moralny dnia 30 sty 2008 | zablokuj
Ludzie ja poprostu ostatnio doszedlem do wniosku ze poprostu ich tak nienawidze ze mnie serce boli z nerwow, nienawidze calego tego pisu omg, kazdy jeden DEBIL POD TRYBUNAL ALBO DO WIEZIENIA, fotyga za ryj, kaczynscy za to ze robia z ludzi idiotow a sami sa totalnymi niedorozwojami, macierewicz za dzielenie lozka z rydzykiem i cala reszta tych lizodupow omg … btw dobra stronka xD
Grompher dnia 30 sty 2008 | zablokuj
Pytanie banalne: co to znaczy ATSD i jak media skróciły tę nazwę? Niestety nie wiem…
zewsząd i znikąd dnia 30 sty 2008 | zablokuj
@z i z
ATSD = A Tak Swoją Drogą
Nie wiem, jak media skróciły nazwę
quackie dnia 2 lut 2008 | zablokuj
Jak można mieć takie kłopoty z pamięcią i być w jakimkolwiek Zarządzie!? Acha… Już wiem w jakimkowiek tzn. bylejakim – można. To jedyne, rozsądne wytłumaczenie
roza dnia 3 lut 2008 | zablokuj