Nowoczesna kancelaria
30 stycznia 2008 – 20:01Źródło: Bolanda, Tusk Watch
Chcieliśmy nowoczesnego rządu, to go mamy. Pracownicy Kancelarii Premiera, zamiast tracić czas na wertowanie tomów analiz by znaleźć odpowiedź na nurtujące ich pytanie, po prostu pytają googla. Oszczędzają na kosztach badań, nerwach i czasie. Nic, tylko przyklasnąć ich inicjatywie. A czego szukają? Pierwszy (wg naszych informacji) zauważył to blog Bolanda - Kancelaria Premiera trafiła tam, szukając w googlu frazy “kto będzie strajkować“. Co za postęp! Zamiast ignorować istniejące strajki, można ignorować strajki, które dopiero się rozpoczną!
Śladem Bolandy poszedł Tusk Watch, który w swoich logach znalazł takie zapytania jak “co czeka rząd Tuska“, “100 dni rządu” lub częste odwiedziny wpisu Obietnice Platformy. My postanowiliśmy nie być gorsi - krótka analiza zapisów naszego serwera pokazała, że u nas Kancelaria znalazła odpowiedzi na takie pytania jak “Wojskowe Służby Informacyjne“, “fakt kalata sklep“, “klub ambasadorów mówiących po polsku” czy “zbiór cytatów prezydenta kaczyńskiego“.
Szanowni pracownicy Kancelarii Premiera! Zamiast tracić czas na grzebanie po googlach, napiszcie do nas maila. Chętnie pomożemy, materiałów mamy mnóstwo.
14 odpowiedzi na “Nowoczesna kancelaria”
A tak z ciekawości - czy jest sposób na sprawdzenie IP w Google Analytics? Bo szukam, szukam… i nie widzę
Piechuła dnia 30 styczeń 2008
Chyba nie ma - my korzystamy z dodatkowego systemu statystyk, w których mamy dostęp do pełnych logów serwera.
Ojciec Dyrektor dnia 30 styczeń 2008
uhm… jestem zakłopotany. to krytyka czy pochwała? jak dla mnie to jak najbardziej pozytywne zjawisko.
rysiek dnia 30 styczeń 2008
Też myślę, że to chyba dobrze, że jakis urzednik postanowił sprawdzić co w internecie, czyli głównym medium “kontaktowym” ludzie piszą o strajkach. To w jakiś sposób odzwierciedla nastroje. Swoją drogą ostatnio coraz więcej notek krytykujących PO, a coraz mniej IV RP ;> IV sie skonczyla to uderzamy w piątą?
Janek dnia 30 styczeń 2008
Raz, dwa , trzy i jedziemy.
). Wtedy był totalitaryzm, dziś…. a wpiszcie se co chcecie.
Przez media gładko prześliznęła się wiadomość że “stara UE” nadała rangę priorytetu budowie Gazociągu Północnego czyli wielkiej rury z Rosji z ominięciem Najjaśniejszej. Czyli jest tak jak to ja i inni mądrzy ludzie dawno przewidywali - i nie ma w tym żadnego spisku; po prostu unijni chcą zrobić dobry dil z Putinem, a przy okazji pokazać gdzie mają nasze dywersyfikacje, katynie i fotygi. Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi.
Czterdzieście lat minęło jak jeden dzień.
Wtedy kulturalna młodzież chodziła do Wielkiego lub Ateneum, dziś chadza kulturalnie naćpać się w Fabryce Trzciny przy łomocie dla zmyłki zwanym “clubbingiem” (miejska wersja discopolo). Wtedy aktorem był Holoubek, dziś Małaszyński. Wtedy były “Dziady” dziś “spieprzaj dziadu” (nie mylić z witryną
A i jeszcze jedno: okazuje się, w PIsobolszewii obowiązuje aktualnie hasło bojowe: “Macierewitsch or muerte”. Che Guevara musi być dumny ze swego następcy. Hasta siempre, Antonio! Strzała, ziomale!
wehehe dnia 30 styczeń 2008
juz dawno twierdzilem ze bolesne obnoszenie sie Polski ze swoja wojenno - rozbiorcza przeszloscia i wywlekanie tego przy kazdej okazji na nikim w Europie wrazenia juz nie robi. kazdy narod szanuje historie, uczy sie jej i wyciaga z niej wnioski ale Polska i za 100 lat bedzie zyla tylko ktoras-tam-z-kolei rocznica wybuchu 2 Wojny Swiatowej, Oswiecimiem, Katyniem, Westerplatte i pociagami smierci. wszyscy potrafili oddzielic historie od terazniejszosci kreska i rozwijac sie gospodarczo i kulturowo a Polska dalej na wschodzie i zachodzie widzi tylko wrogow czyhajacych na kolejny rozbior i zamiast sie rozwijac z jakas masochistyczna przyjemnoscia rozdrapuje stare rany, wrzeszczy przy kazdej okazji “patrzcie na nas, jak nas historia skrzywdzila” i zada z tego tytulu specjalnego traktowania
Wildtom dnia 31 styczeń 2008
jeszcze na dobranoc, Fotyga w najwyzszej formie
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4885389.html
Wildtom dnia 31 styczeń 2008
Czy w kancelarii prezydenta jest psychiatra?
AB dnia 31 styczeń 2008
A mnie wkurzają strajkujący! Zapomnieli dlaczego głosowali na PO. Od razu po wyborach przypomnieli sobie o własnej kieszeni i zaczęli o nią dbać wywołując strajki zamiast do roboty sie wziaść.
Phaet dnia 31 styczeń 2008
Phaet - strajki wywołują związkowi kacykowie a oni idą na smyczy PiSu.Zobacz spasionego Śniadka - jaki z niego robol?
Michał dnia 31 styczeń 2008
Phaet,
Ale jesteś naiwny.
“Zapomnieli dlaczego głosowali na PO”
Nie zapomnieli. Głosowali dlatego że Tusk obiecał im podwyżki i cud.
I teraz chcą aby Tusk spełnił swoje obietnice…
Palestrina2005 dnia 31 styczeń 2008
Lektura większości komentarzy jest bardzo wiele mówiąca… Znacznej części społeczeństwa codzienna lektura GW zrobiła z mózgu prawdziwe GW.No, nie ?
Alex dnia 31 styczeń 2008
Tusk nie rzucał pustych obietnic. Nie pracujesz nie masz kasy. Tak to jest. Jak Japończyk chce podwyżke to pracuje wydajniej a polak strajkuje. Widać musi z 10 pokoleń wymrzeć aby u nas to sie przyjęło.
Phaet dnia 31 styczeń 2008
Słusznie! Tylko praca daje nadzieję na lepsze jutro. Jeszcze trochę postrajkują i nie będą mieli gdzie wracać. Może to i dobrze. Wtedy przewidzą na oczy, a i rozumki może może wreszcie uruchomią, jak trzeba będzie kombinować samemu skąd wziąć, żeby żyć - a nie kto ma nam dać! Sami sobie musicie dać, a nie tylko wycągać łapy i wydzierać od innych!
roza dnia 3 luty 2008