Sami święci
19 grudnia 2007 – 11:14Źródło: Dziennik
Komisja dyscyplinarna klubu PiS badała sprawę byłego wiceministra zdrowia, Bolesława Piechy, związaną z wpisaniem nowego leku na listę leków refundowanych. pisaliśmy o tej sprawie tutaj. Media omawiały temat dość szeroko. Publikowały wypowiedzi ministra, który najpierw twierdził, że sie nie spotykał, gdy udowadniano mu, że mija się z prawdą, zmieniał zeznania i tak kilka razy. Pan wiceminister tak zaplątał się w zeznaniach, że prawie się do wszystkiego przyznał. Komisja dyscyplinarna znalazła jednak sposób na zignorowanie dowodów. Po miesiącu intensywnych prac zebrała dowody w postaci… przesłuchania Bolesława Piechy. W oparciu o jego zeznania komisja stwierdziła, że “nie ma też żadnych dowodów na korupcję” i sprawę umorzyła. Panu wiceministrowi gratulujemy dobrych kolegów.
18 odpowiedzi na “Sami święci”
Coz… Swieta sie zblizaja … i rzyczenia sie spelniaja. Pozazdroscic “dobrych kontaktow”…
“Rowni i rowniejsi” roolez!
Jasiu dnia 19 grudnia 2007
Tak trzymac chlopaki! Jeszcze pare takich akcji, a poparcie pisu spadnie do poziomu samobrony i innych takich efemeryd.
Elem dnia 19 grudnia 2007
@Jasiu
nie gniewaj się, ze zwrocę na to uwagę, ale rzecz zbyt bardzo w oczy kole:
o Życzeniach w tym roku mozesz zapomnieć. czekają Cię tylko rózgi - za ortografię!!!
elleke dnia 19 grudnia 2007
elleke … nie gniewam, a opuszczam glowe posypujac ja popiolem … mea culpa! Cala moja mlodosc ogladalem Koncert Zyczen na TVP1 … widac na stare lata ortografia jak i pamiec mi nie sluza
Jasiu dnia 19 grudnia 2007
Jak prawy i sprawiedliwy mógł otrzymać łapówke? Przecież to niemożliwe. To jest oczywista oczywistość, że jest niewinny. pisuary pokazały nam jak można im ufać i naród pokazał w wyborach jakie ma do nich zaufanie. Mam nadzieję, że teraz będzie trochę lepiej. I bardzo się ciesze, że obecna władza dobiera się do tyłka tatkowi z Torunia. Jak się okazało minister Szyszko wydał zgodę na odwiery niezgodnie z prawem, gdyż brakowało opinii wojewódzkiego konserwatora przyrody, także skutkuje to tym iż tatko straci 27mln zł dotacji jaką mu przyznali.
antyedgar dnia 19 grudnia 2007
Właśnie słucham padre Tadeusza. Ale się pluje na Tuska. Korytko wysycha, świnki kwiczą. Zwłaszcza przyczepił się do tego, że nazwano go Tadeuszem Rydzykiem. “Ojciec Tadeusz Rydzyk”, upomniał nobliwy “ojciec”.
Mamoulian dnia 19 grudnia 2007
To na pewno nie była łapówka, jeno ofiara. Można ofiary składać Maryi, Jezusowi i Rydzykowi, to można pewnie i Piesze…
A off topic, za to w kościelnych klimatach, to chyba wiecie, co w Puszczy Gołębiowskiej szykowane jest dla Szatanów, którzy nie uznają nad sobą władzy Ojca Dyrektora:
http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/egzorcyzmy-pod-szczecinem/
Łysakowski dnia 19 grudnia 2007
Antyedgar nawet Ci sie to skojarzenie udalo
Tatek od Ojca, lub/i Tadek od ochrzczenia - niech mu bedzie Tatek Rydzyk.
Cudotwrca dnia 19 grudnia 2007
Zawsze powtarzam: chlopaki nie wstydza sie dobrych wzorow z PZPR
Kazik
Liberalny Kalwin dnia 19 grudnia 2007
Do szanownej redakcji! Poniższy wywiad z Jarosławem Kaczyńskim nadaje się, moim zdaniem, do stosownej wzmianki na waszej stronie.
http://wiadomosci.onet.pl/1661116,11,szef_pis_zniesienie_rosyjskiego_embarga_to_zaden_sukces,item.html
Pozdrawiam
Kubala86 dnia 19 grudnia 2007
Jakby ktoś mnie zapytał “co to jest Układ”, to ja bym odpowiedział, że to właśnie takie coś.
A panu ex życzę sukcesów w walce z U. Najlepiej niech go poszuka we własnej partii, bo najciemniej pod latarnią ;P
threepwood dnia 19 grudnia 2007
Piecha na pewno jest krętaczem,nie wiadomo czy łapownikiem ale cóś poza zainteresowaniem Tuskan.Dlaczego?
Michał dnia 19 grudnia 2007
A co chłopaki tak ciężko tyrają?
Moherfucker dnia 20 grudnia 2007
Słów na komentarz brak a słownik zgubiłem. Oczywiście oczywistą oczywistością jest, że prawi i sprawiedliwi prawymi i sprawiedliwymi są. Takie numery chyba nawet w pzpr nie przechodziły - moje gratulacje dla tych państwa. Życzę pełnej marginalizacji przy okazji wyborów 2011.
Agrest dnia 20 grudnia 2007
Chyba nie sądziliście że jeżeli nie ma oczywistych dowodów na przekręt to oskarżą go i wyrzucą a tym samym będą działać na zły wizerunek partii.
ChcęŻyćNormalnie dnia 20 grudnia 2007
Odzyskiwanie prokuratury
Bronisław Wildstein
Minister Ćwiąkalski robi radykalną czystkę w prokuraturze. Trudno czytać te rewelacje w oderwaniu od reformy prokuratury przygotowanej przez obecnego ministra. Uniezależnienie prokuratury od rządu jest działaniem kontrowersyjnym w krajach o utrwalonej praworządności. Dlatego nie jest przyjęte choćby w krajach anglosaskich. W Polsce może się okazać rozwiązaniem katastrofalnym. Albowiem to wymiar sprawiedliwości jest jednym z naszych najpoważniejszych kłopotów.
Grzech pierworodny popełniony został przy Okrągłym Stole, gdzie zagwarantowano polityczną nieodwoływalność sędziów. W ten sposób zakonserwowany został PRL-owski stan naszych sądów, w których ton nadawali oportuniści z PZPR-owskiego nadania. Korporacja sędziowska przejęła władanie nad wymiarem sprawiedliwości i utożsamiła państwo prawa z państwem prawników. Sądy dyscyplinarne nie odsunęły od zawodu żadnego sędziego z czasów PRL i robiły wszystko, aby osłaniać sędziów, na których ciążyły najpoważniejsze kryminalne zarzuty już w czasach III RP.
Niezawisłość sędziowska ze środka do realizacji sprawiedliwości przekształcona została w cel sam w sobie. Formalna weryfikacja prokuratorów nie zmieniła wiele również w tej profesji. Działanie ministra Ziobry było pierwszym, które prowadziło do głębszej zmiany polskiego wymiaru sprawiedliwości. Można dyskutować nad sposobami przeprowadzenia tej zmiany, ale – wbrew propagandzie rzeczników III RP – stan praworządności w naszym kraju poprawił się w ostatnich dwóch latach.
Działanie ministra Ćwiąkalskiego wydaje się prowadzić nie tylko do odtworzenia dawnego stanu rzeczy, ale go utrwala. Osoby niewygodne dla korporacji zostaną usunięte, a następnie władza nad prokuraturą zostanie przekazana jej samej i zagwarantowana nawet siedmioletnimi kadencjami prokuratorskich ciał. Dziś największa czystka robiona jest w prokuraturze bielskiej, która skierowała największą liczbę wniosków przeciwko skorumpowanym sędziom, i w katowickiej, która prowadziła sprawę mafii węglowej i fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. Czy potrzebny jest komentarz?
slawek dnia 20 grudnia 2007
Czyli widać czarno na białym, że gość kręci i mataczy. Może jakaś bezstronna komisja znalazłaby dowody? A Piecha mógłby się wtedy tak przestraszyć, że przy okazji wkopałby połowę swego klubu. Jak przy partyjnej komisji (co do której tylko idiota stwierdziłby, że zrobi krzywdę swojemu człowiekowi, członkowi rządu pseudo-czwartej) tak się przestraszył, to co dopiero przy takiej, przy której jakaś odpowiedzialność zacznie mu naprawdę grozić?
Dario dnia 20 grudnia 2007
pisowcy to nawet nie zwierzeta zeby przemawiac ludzkim glosem..
Bartek dnia 22 grudnia 2007