Kto powinien złożyć mandat?

14 grudnia 2007 – 22:22

Źródło: Gazeta, Sejm, mat. własne

Przemysław Edgar Gosiewski dość jasno określił, jaki powinien być los posłów odchodzących z klubu Prawa i Sprawiedliwości, by zostać posłami niezrzeszonymi. “Gdyby byli na liście innej partii, pewnie by nie zostali wybrani do parlamentu” i w związku z tym powinni “przeprosić wyborców i umożliwić, by inni posłowie z tej listy mogli pełnić mandat“.

Pan Edgar na pewno miał na myśli również krytykę postępowania Jarosława Kaczyńskiego, który w wyborach w roku 1997 został posłem z listy Ruchu Odbudowy Polski, by wkrótce po złożeniu poselskiej przysięgi zrezygnować z członkostwa w klubie poselskim ROP i zostać posłem niezależnym a później stworzyć Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość wraz z gronem 17 innych dezerterów z innych klubów. To ludzie bez honoru, prawda, panie Edgarze?

  1. 21 odpowiedzi na “Kto powinien złożyć mandat?”

  2. “Jak Kali ukraść krowę to jest dobrze, jeśli Kalemu ktoś ukradnie krowę to bardzo źle” - nic nowego, toż nasza prawica odkąd pamiętam przyznaje się do inspiracji Sienkiewiczem.

    http://hardkor.wordpress.com/2007/12/14/alien-vs-predator/
    Prawdziwe oblicza Kaczora i Tuska.

    Łysakowski dnia 14 grudnia 2007

  3. Jak wy to wyszukujecie? :D

    Phaet dnia 14 grudnia 2007

  4. Pewnie że bez honoru, to oczywista oczywistość :P
    Z prasy: dzisiejsze “FiM” potwierdziły istnienie opłacanych przez PISokomunę trolli na polit-forach głównych portali (tekst wart zeskanowania i rozesłania/wklejenia wszędzie gdzie się da, cyba że będzie na ich stronie to wystarczy link). Ponadto można tamże przeczytać o doniesieniu do CBA i prokuratury na przekręty finansowe radiomaryjnego biskupa Stefanka, rozkraczeniu Platfusów pomiędzy klerykalizmem a rozsądkiem, oraz o tym jak PIS wciągnął na wysokie stanowisko w ABW… pedofila. Miłej lektury :)

    wehehe dnia 14 grudnia 2007

  5. jest tylko jedna “drobna” różnica - kaczor nie podpisał zobowiązania do zrzeczenia się mandatu przy odejściu z klubu, ci posłowie tak. więc chociaż prawnie te deklaracje są warte tyle co papier na którym je napisano, ja po prostu nie lubię ludzi którzy robią z gęby cholewę.

    partyzant* dnia 14 grudnia 2007

  6. FiM dostaja z poslizgiem.Poczytam w tygoniu.

    Valdo dnia 14 grudnia 2007

  7. z tym że w RP jest coś takiego jak mandat wolny, tj. niezwiązanie parlamentarzystów żadnymi instrukcjami wyborczymi. Poza tym np. ujazdowski był posłem w prawie wszystkich kadencjach Sejmu III RP, bez względu na to z jakiej listy startował. A swoją drogą w PiS po raz kolejny ujawnia się stara prawda o etyce sytuacyjnej (czyli dopasowywanej do sytuacji, co w praktyce zwykle rzeczywiście przypomina filozofie Kalego). No ale w koncu zasady zobowiazują, nie?

    Dario dnia 15 grudnia 2007

  8. Ci panowie podpisali zobowiązania, to fakt. Ale to są zobowiązania- Jarek też mówił ze zrezygnuje z funkcji prezesa partii jak pis przegra:)
    Zresztą, to Jarek ich zawiesił a więc to zobowiązanie traci jakąkolwiek moc moralną.

    Olo dnia 15 grudnia 2007

  9. On tylko żartował. Tak powiedzial przynajmniej. Patrz np. wpis z 23 października.
    Na takiej podstawie jestem skłonny uznać wypowiedź Zyty na jednym spotkaniu jeszcze przed kampanią wyborczą (o tym, że w PiS jest tyle uprzejmości i uczciwości, co w żadnej innej partii - czy jakoś tak, w każdym razie zachwycała się tymi dwiema cechami w Jarku i spółce) jako równie dobry żart, tyle że podszyty nieświadomie ironią. Tak samo jak teksty Putry, Brudzińskiego, Gosia i jeszcze tam kogo, traktujące o demokracji w ich ugrupowaniu.

    Dario dnia 15 grudnia 2007

  10. 26-go, ale wpis jest. Ech, ma człowiek poczucie humoru, szkoda tylko że ciężkie jak T-72.

    Dario dnia 15 grudnia 2007

  11. zobowiązania, zobowiązania - ja pragnę przypomnieć krzyki prezesa Jarosława na temat ograniczania wolności posłów samoobrony, którzy nie mogli przejść do PiS, gdyż zatrzymywały ich weksle - i cóż widzimy dzisiaj ? Podpisywanie deklaracji, że po opuszczeniu PiS zrzeknie się mandatu, to nie to samo ?

    adaam dnia 15 grudnia 2007

  12. Zupełnie nie rozumiem że takie cóś jak gosio o honorze bredzi.Żeby mówić o honorze najpierw yrzeba go mieć a nie mówić że deszcz pada jak w oczy plują.

    Michał dnia 15 grudnia 2007

  13. Wiadomość dnia z dzisiaj :

    http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9490646&rfbawp=1197731753.600&ticaid=15009

    ma ten prezes poczucie humoru, rzeczywiście. Najpierw w co drugim zdaniu fochac się na “wrogie media służące układowi”, a teraz stawać w ich obronie. Plus znowu wychodzi na jaw tragiczna nieznajomość prawa karnego i jego otoczki. Ja rozumiem, że bracia Mniejsi robili w prawie pracy, ale to żadne usprawiedliwienie dla dyletanctwa w innych gałęziach prawa. Powodem żądania usunięcia feralnego art.212 KK ma byc to, iż słuzy on (wbrew celowi, jakim jest karanie za pomówienia)do karania dziennikarzy i godzenia w wolność słowa (wyznanie winy czy jak?). Wystarczyłaby przecież “tylko” opinia Sądu Najwyższego o tym i już. Który sąd otwarcie sprzeciwi się stanowisku SN? Ech, nie dość że pokaz indolencji, to jeszcze hipokryzji, przy ktorej “krokodyle łzy” to niewinny eufemizm.

    Dario dnia 15 grudnia 2007

  14. Czy ktos z Was Aniolki zauwazyl ze (p)oslowie do Sejmu skladaja pierwszego dnia slubowanie ze beda sluzyli Polsce ? A skoro sluzenie Polsce i sluzenie PiSowi sa wzajemnie sprzeczne, posel ma do wyboru:
    a) sluzyc PiSowi
    b) zrezygnowac z bycia poslem - aby na to miejsce mogl przyjsc inny PiSowiec i niszczyc Polske
    c) sluzyc Polsce w Sejmie jak uroczyscie slubowal - co wyklucza warianty a) i b).

    Nawet Führer Wylupiasteoko aby byc poslem takie przyrzeczenie zlozyl. Czy nie moznaby go zamknac za krzywoprzysiestwo ?

    wituchna dnia 15 grudnia 2007

  15. Zauważono:
    Jedynymi gazetami które wydrukowały jedynie słuszną wersję hunwejbinów z IPN dot. “stanika wojennego” były znane ze swojego wysokiego poziomu i wiarygodności “Der Fakt” i “Superexpres”.
    Tamże o polityce dot. Rosji wypowiadał się wybitny fachowiec Najder (z grupy tzw. “olszewików”), znany też jako TW SB ps. op.”Zapalniczka”.
    Ponieważ jednak w/w wzmiankowany “der Fakt” ułożył już sobie także i PółTuska - źle to wróży temu ostatniemu. Łaska szmatławców na pstrym koniu jeździ. CBDU.
    A i jeszcze jeden świeży dowcip: Wałęsę zaproszono do “rady mędrców Europy” :)

    wehehe dnia 16 grudnia 2007

  16. Wałęsa w ch* zrobił swoich rodaków ale europejczycy chyba nia dadzą się tak ograć?

    Michał dnia 16 grudnia 2007

  17. @pisuarowski partyzant,

    w zobowiązaniu nic nie ma nt. opuszczania partii, dlatego kolesie, którzy opuścili pisuar są czyści

    classical_liberal dnia 16 grudnia 2007

  18. Niedługo w PIS-ku zostaną sami bracia ;-)

    Cyfra Plus dnia 17 grudnia 2007

  19. Edziu,daruj nam wstydu i odejdz w niepamiec.Zgadzam sie z Adamem-Gosiu to honor na gruszce widzial.

    ROMAN NIEMOWA dnia 17 grudnia 2007

  20. To chyba się nazywa moralność Kalego. I bardzo dobrze obrazuje stosunek panów z PiS-u do narodu, którego reprezentantami są przecież posłowie (Art. 104 Konstytucji RP). Zresztą kto w PiS-ie jeszcze pamięta takie zamierzchłe czasy jak rok 1997?

    fff dnia 21 grudnia 2007

  21. Na marginesie w ogóle polecałbym ludziom z PiS-u porządną lekturę Konstytucji. Również p. Fotydze, która w jednym z programów raczyła wyrażać wątpliwości, kto prowadzi politykę zagraniczną (w kontekscie bzdurnego i ośmieszającego Polskę sporu na linii premier - prezydent). Art. 146. Konstytucji jest w tym względzie jednoznaczny: “Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej.”

    fff dnia 21 grudnia 2007

  22. Edgar to jest taka ciekawostka przyrodnicza która dostrzega to co jest mu wygodnw.Walczy z korupcą ale na Pomorzy załatwia uzdrowisko w pipidówiwe w której jest torche piaku aby rodzicielce załatwić wygodną fuche.Ja ciągle nie mogęzrozumieć tych co na niego głosowali.Bardzo się staram ale bez powodzenia. Edgara jednak obserwuję jako osobliwość - taka baba z brodą, cielę z dwoma głowami, tyle że on trochę szkody przynowsi

    100piort dnia 23 grudnia 2007

Wyślij komentarz