Jeden czlowiek, jeden głos
6 grudnia 2007 – 11:42
Źródło: Gazeta
Pan poseł Szczygło zapewnił wszystkich obywateli, że w PiS, w przeciwieństwie do PO, panuje ogromna demokracja. Wszelkie decyzje są podejmowane w duchu pluralizmu i w drodze konsultacji z członkami partii i nie ma mowy o jakimkolwiek systemie “wodzowskim”. System taki, gdzie wyraźnie ograniczona jest demokracja wewnątrzpartyjna, wg posła Szczygły ma panować w PO. Potwierdzeniem tego maja być liczne wymijające wypowiedzi posłów tej partii, stwierdzające że “o tym zadecyduje przewodniczący Tusk”. Na pytanie, dlaczego prezes Kaczyński odwołał trzech wiceprezesów, gdy ci w demokratyczny sposób wyrazili swój sprzeciw, poseł Szczygło odpowiedział, że: “Nie ograniczało to w żaden sposób wewnątrzpartyjnej demokracji. Decyzja Jarosława Kaczyńskiego w tej kwestii musiała wynikać z jego większej wiedzy.”
Jak widać, mamy tu wzór demokracji wewnątrzpartyjnej w tradycyjnym systemie “Jeden człowiek - jeden głos”. Tym jednym człowiekiem jest Jarek i on jeden ma tam głos.
26 odpowiedzi na “Jeden czlowiek, jeden głos”
W przeciwieństwie do myślozbrodniarzy Partia jest strażnikiem demokracji. Dwójplusoczywista oczywistość.
P.S.
„Prole i zwierzęta są wolne”
„Wolność to niewola”
George Orwell, Rok 1984
threepwood dnia 6 grudnia 2007
http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/wywiady/news/tusk-sie-ze-mna-pogodzil-i-od-razu-wygral,1022786
Kurski wypoczety i w formie
“Miejsce obok Nelly Rokity to szczyt ambicji Jacka Kurskiego?
Niech pan zgadnie, która jest dla mnie ważniejsza? Dla mnie jest ważniejsze to, co zleci Jarosław Kaczyński. To jest rzeczywista hierarchia w PiS. ”
to ta demokracja w PiS
Wildtom dnia 6 grudnia 2007
Raczej: jeden człowiek - 16 tys. głosów. Kiedyś coś takiego już pokazano w serialu Czarna Żmija:
http://hardkor.wordpress.com/2007/10/21/wieczor-wyborczy/
Dobrze wiedzieć, kim inspiruje się Jarosław.
Łysakowski dnia 6 grudnia 2007
Ein Fuehrer (+ ersatz)
Ein Volk
Ein Partai
qadam dnia 6 grudnia 2007
Zdorowie, towariszczu Kaczinu!
wehehe dnia 6 grudnia 2007
zapraszam wszystkich do zobaczenia jak senator PiS, Stanisław Kogut, zatrzymuje pociągi Eurocity siłą woli.
Włoszczowa bis
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4733749.html
Łukasz dnia 6 grudnia 2007
Miała kolej Koguta, Koguta, Koguta…. i zbankrutowała. (przekręty Koguta opisano ongiś w NIE i FiM)
wehehe dnia 6 grudnia 2007
PS. Komentarz forumowicza Gazety: “A w Zimnej Wodzie staje?” “Tak, Kaczorowi:
wehehe dnia 6 grudnia 2007
Jezeli jeden czlowiek,nawet maly to jeden glos to dwa czlowieki pewnie dwa!
Valdo dnia 6 grudnia 2007
Niech się PiSeusze zdecydują, czy Tusk jest marionetką czy opętanym manią władzy
despotą bo mam już problemy z ogarnięciem geniuszu Wielkiego Stratega i Szczygło
chyba też już nie kuma linii własnej partii. Czyżby nie czytał dyrektyw
smsowych? Toż to skandal, czwarty weteran się ujawnił:)
DeerHunter dnia 6 grudnia 2007
Tak się widocznie zapędzili w atakach, że już plączą się bidaki w zeznaniach. Bo Jarek coś mówi, a tu jeden z drugim wyrwie się przed szereg i powie swoje, byle tylko Tuskowi i PO dowalić, a Wodzowi przyklasnąć. Ale opętany tymże nie pomyśli, nie posłucha, tylko klepie. A potem porównuje się takie dwie wypowiedzi - i wychodzi sprzeczność. A z niej smieszność. I z efektu nici. Ech, ja już myslałem że jednak wymagają tam logiki wystarczającej do tego, by obelgi trzymały się kupy. Bo większa niepożądana, wiadomo czemu. A tu się okazuje że nawet taki wymóg odpadł…czyżby zbyt wielu oblewało test???
Dario dnia 6 grudnia 2007
Jednakowóż do Lorda Vetinariego (bo do tej postaci widzę nawiązanie w komentarzu redakcji) duużo mu brakuje. Już prędzej któryś z trolli albo golemów byłby odpowiedni
Janko Walski dnia 6 grudnia 2007
Zajmowanie sie PiSem oraz przypadłościami emocjonalnymi wodza jest zajęciem nadzwyczaj rozrywkowym. Nawet najbardziej dziwaczni kabareciarze nie wyartykułują równie durnowantych sentencji co Suski, Gosiewski czy Putra, nie wspominając Kuchcińskiego i samego Jarka
@mario dnia 6 grudnia 2007
Jak można być członkiem takiej partii, toż to tłumany tylko nie zabierają głosu! Albo siedzą cicho i zgarniają kasę po prostu. Zawsze żal mi było takich ludzi.
enemy dnia 6 grudnia 2007
Drodzy czytacze; dosłownie i w przenośni RZĄDZICIE. Dzięki Wam mogę się teraz zwijać ze śmiechu w Łodzi zamiast rumienić ze wstydu w Londynie.
Sylwia dnia 6 grudnia 2007
Wyjdź z martixa
http://piechula.jogger.pl/2007/12/06/spoleczenstwo-zakazow-kontroli-i-kar/
Piechuła dnia 6 grudnia 2007
W Czarnej Zmiji jedno-glosowy okreg byl nazywany Zgnilym Okregiem. Coz PiS od dawna mozna nazywac Zgniłą Partia
Sparth dnia 6 grudnia 2007
Kogut, najlepszy przykład, że państwo powinno się zająć (wreszcie) tym do czego zostało stworzone, czyli rolą “nocnego stróża” a nie eksperymentować jak stracić (jaką nierentowną spółkę dofinansować).
Moherfucker dnia 7 grudnia 2007
“zdjęcie” roku:
[img]http://img230.imageshack.us/img230/66/kaczkaod8.jpg[/img]
devil dnia 7 grudnia 2007
Demokracja w strukturach “Prawie I Sprawiedliwych” wygląda dokładnie tak samo jak w starym dow”cipie”: Jaka jest różnica między demokracją, a demokracją w PiS? Taka sama, jak między krzesłem, a krzesłem elektrycznym!
pleban dnia 7 grudnia 2007
[img]http://img143.imageshack.us/img143/7916/kaczkafi0.jpg[/img]
tamta fota „cudownie” wyparowała
devil dnia 7 grudnia 2007
A jeszcze więcej osób w PiS moze się wyłamać. We Wrocławiu 7 z 11 radnych tej partii podpisało się pod listem protestacyjnym do Małego Wielkiego Człowieka, w sprawie Ujazdowskiego - akurat z nim są związani. O ile oficjalnie nie mówią o wystąpieniu z klubu w razie wyrzucenia bylego ministra, o tyle nieoficjalnie przyznają, że nie będą mieli innego wyjścia. Przy czym mówią “nikt nie kwestionuje pozycji prezesa, ale niech to będzie dyktatura oświecona. Przez wodzowski styl kierowania partią tracimy zdolność koalicyjną, a nie chcemy chyba być partią wiecznej opozycji” - tyle o demokracji w PiS. Lipiński straszy ich, radząc “tym panom, by nie prowadzili takiej dyskusji w mediach”. Prezes wrocławskiego PiS-u,”uczciwie-odważny” Jackiewicz mówi, iż kilkudziesięciu zaledwie działaczy to za mało na rozłam w 1300-osobowej grupie. Mimo to w radzie miejskiej mogą namieszać. Czyli, jak widać, krytyków jest więcej niż trzech. A mają dokąd pójść, bo Dutkiewicz ich może przyjąć do swego klubu. Coś się sypie…
Dario dnia 7 grudnia 2007
Tylko czekac jak caly Wroclaw jako matecznik liberalizmu bedzie oblozony klatwą przez o. Grzyba
Sparth dnia 7 grudnia 2007
Pewnie jak mantrę powtarzają “Ein Mann, eine Stimme”.
Voltaire dnia 7 grudnia 2007
Jeżeli w PISie jest tak dobrze, to po co ciągle się tłumaczą. Jak jest, chyba każdy widzi
roza dnia 12 grudnia 2007