Urzędniku, nadzoruj się sam!
29 lis 2007 – 13:11
Źródło: NIE
Dzisiaj chcieliśmy Wam opowiedzieć, jak osoby odchodzące z Ministerstwa Zdrowia zapewniły sobie miękkie i bezpieczne lądowanie w nadzorowanych przez siebie wcześniej instytucjach.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Jarosław Pinkas miał pod swoim nadzorem między innymi Państwowy Zakład Higieny. Kiedy w maju Ministerstwo Zdrowia ogłosiło konkurs na dyrektora PZH, konkurs nadzorował oczywiście Pinkas. 29 czerwca okazało się, że konkurs wygrał Pinkas. Zbieg okoliczności. Religa udzielił mi bezterminowego urlopu w PZH, więc PZH zarządzał jego zastępca. Kiedy wczoraj Tusk odwołał Pinkasa ze stanowiska sekretarza stanu, ten spokojnie wycofał się na stanowisko dyrektora PZH.
Myślicie, że to niezły numer? Jest lepszy. Rok temu ówczesny podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Andrzej Wojtyła wygrał konkurs na głównego inspektora sanitarnego. Obejmując stanowisko w GIS Wojtyła nie tylko nie zrezygnował z ministrowania, ale nawet nie poprosił o urlop. Kancelaria Premiera wydała opinię prawną, że sprawowanie funkcji podsekretarza stanu „nie koliduje” z pełnieniem jednocześnie funkcji głównego inspektora sanitarnego. Pan Wojtyła kontrolował i nadzorował sam siebie od 19 maja do 5 września 2006 r. Fajnie, prawda?
.com
23 odpowiedzi na “Urzędniku, nadzoruj się sam!”
za takie rzeczy powinni wsadzic na 10 lat do paki i zabrac caly majatek.
fresz dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Wiemy teraz dlaczego PiS tak podejrzliwie odnosiło się do bliźnich, mając ich za potencjalnych kombinatorów i oszustów. A przecież wiadomo, że nie należy sądzić innych po sobie.;)
Berg dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Już widzę, jak DONALDU TUSKU zamyka wszystkich malwersantów kaczystowskich w więźniu =(to nie błąd, celowo).
Flogiston dnia 29 lis 2007 | zablokuj
jak mozna byc sedzia we wlasnej sprawie, to mnie juz nic innego w wykonaniu tych wesolych ludzi nie zdziwi
Wildtom dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Nie można by tak w Polsce wprowadzić prawa, że urzędnik odpowiada własnym majątkiem za straty, na które naraził skarb państwa? pobieranie dwóch pensji też by się liczyło…
—-
Katocenzura wraca:
http://hardkor.wordpress.com/2007/11/28/aniolki-red-bulla/
Łysakowski dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Być może za często o tym piszę, ale myślę, że warto przypominać, (żeby hydra już nigdy nie odrodziła się), iż partia PIS to partia żartobliwie zwana „prawo i sprawiedliwość”. Krótko mówiąc, to jest cholerne nadużycie, aby taki twór nazywał się tak cynicznie: „prawo i sprawiedliwość”.
Flogiston dnia 29 lis 2007 | zablokuj
@Łysakowski,
Tak, ja też gorąco popieram ten pomysł. Antoś Schizofreniewicz narozrabiał swoim głupim raportem -ludzie procesują się, wygrywają procesy i kto płaci odszkodowania? Ja, Ty, my wszyscy, bo procesy przegrywa skarb państwa, a nie Schizofreniewicz-Antoś-Teczka. Powinno się przysolić, do zwrotu – niech spłaca ze swojej poselskiej pensji, razem z Mniej Ważnym Bratem, który raporty głupka odtajnił i opublikował w internecie. Nie wiedział, że narusza prawo? Oj, słaby argument, nieznajomość prawa szkodzi!!
Flogiston dnia 29 lis 2007 | zablokuj
akcje pana zero-zero-dyktafon tez ladnie pociagna budzet jak sie skoncza sprawy sadowe. popieram – powinni bulic z wlasnej kabzy, moze by sie wtedy dwa razy zastanowili zanim kogos opluja w ramach wytycznych Jaroslawa
Wildtom dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Ten drugi, ze względu na nazwisko, powinien być poza wszelkimi podejrzeniami.
El Moherro dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Tak,na pewno byłoby normalniej gdyby urzędnicy z własnej kieszeni płacili za swoje błędy.Niestety na to się nie zanosi.Dziwię się też że nowa władza toleruje takich Pinkasów czy Wojtyłów-w ramach odnowy moralnej powinni oni co najmniej na zbity pysk wylecieć z roboty.
Michał dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Obawiam się, że to nie takie łatwe z tym płaceniem za swoje błędy. Gdyby ot, tak sobie wprowadzić taki przepis, to z administracji w pierwszej kolejności uciekliby inteligentni ludzie na niższych, słabo opłacanych stanowiskach, którzy teraz i tak odwalają całą pracę za szefa-politycznego spadochroniarza. Bo błąd może się każdemu zdarzyć, a ryzyko byłoby za duże w stosunku do pensji – to trochę tak jakby wprowadzić zasadę, że jeśli kierowca TIR-a będzie miał wypadek i rozbije auto, to ma (poza wywaleniem z pracy) z własnej kieszeni kupić nowego TIR-a dla firmy.
Natomast można by zrobić tak, żeby urzędnik, któremu udowodniono celowe i świadome narażenie państwa na straty (a w opisanych przypadkach dałoby isę to chyba zrobić), musiałby je pokrywać z własnej kieszeni. Wtedy na Pinkasów i Wojtyłów padnie blady strach…
Inż. Mamoń dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Bardzo słuszne argumenty – urzędasy i ministry powinny imiennie odpowiadać za ten gnój.
Na przykład niejaki Zbigniew Z. którego pomysł o pozbawienie sędziów immunitetu został właśnie odrzucony przez TK. Bynajmniej nie padam na twarz przed sędziami,nawet powiem że ich nie lubię, ale która to już prawnicza wpadka naszego byłego ministerka? Setna czy tysięczna?
wehehe dnia 29 lis 2007 | zablokuj
A co z przypadkami, w których oni sami sobie przyznają różnorakie premie i nagrody? Za to też chyba powinno się ich ścignąć…
Dario dnia 29 lis 2007 | zablokuj
To świetny pomysł, mający na celu zmniejszenie biurokracji w Polsce. Szkoda, że PiS nie doprowadził do połączenia funkcji np. prokuratora i sędziego… Lepiej by było gdyby tak w parlamencie zrobić, że nie będzie opozycji tylko rząd będzie sam siebie kontrolował
jb dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Pinkas, Wojtyła – a czy oni nie mieli szefa? Religa już i tak wiele złego zrobił w ochronie zdrowia swoją nieudolnością. A jak ocenić takie świadome współdziałanie z cwaniaczkami?
ZZtop dnia 29 lis 2007 | zablokuj
No tak, władza absolutna. Król-despota ustanawia prawa, sam je wprowadza w życie, a niepokornych poddanych skazuje na śmierć własnymi decyzjami (kat wykonuje resztę). TAK, to o to chodziło Ważniejszemu Bratu, gdy mówił, że władza ustawodawcza i wykonawcza już całkowicie ze soba współpracują i tylko ta cholena władza sądownicza – nijak nie daje się podporzadkować. I pomyśleć – taki knypek! Władcą absolutnym. Szkoda,że ciemny lud Wolski nie chciał pojąć świętej idei Wielkiego Stratega.
Wybaczcie, ale tu zacytuję w całości to, co napisane jest na temat trójpodziału władzy w WIKI:
Trójpodział władzy to podział sfer funkcjonowania państwa, spopularyzowany przez francuskiego myśliciela oświecenia, Monteskiusza. Monteskiusz nie był twórcą koncepcji trójpodziału władzy, a więc mówienie o „monteskiuszowskim trójpodziale władz” jest błędem. Problemem rozdziału władz filozofowie zajmowali się co najmniej od czasów koncepcji Marsyliusza z Padwy, o ustroju mieszanym (rządach mieszanych) i suwerenności ludu, które to koncepcje miały duży wpływ na poglądy Monteskiusza.
Wedle założeń Monteskiusza władza dzieliła się na:
władzę ustawodawczą stanowioną przez parlament za pomocą uchwał, które tworzą prawo,
władzę wykonawczą będącą w rękach króla/monarchy lub rządu, który wprowadza prawo w życie,
władzę sądowniczą sprawowana przez sądy i trybunały, wydające wyroki na podstawie obowiązującego prawa.
Wszystkie trzy rodzaje władzy powinny być równorzędne, niezależne od siebie i jednocześnie nawzajem się kontrolować. Dzięki temu państwo funkcjonuje bez zakłóceń. Powierzenie całej władzy jednej osobie lub instytucji prowadzi do nadużyć. Trójpodział zyskał uznanie jeszcze w XVIII w. Obecnie jest to najbardziej rozpowszechniony system sprawowania władzy na świecie.
Flogiston dnia 29 lis 2007 | zablokuj
Proponuję przecenę kubków z 19.99 na 0.99, wyprzedajcie poki czas, niedługo nikt nawet z tych ,młodych oszukanych ludzi tego nie bedzie chciał za darmo..gdy Wasze manipulacje wyjdą na wierzch…
Chojna_Duch i jej Wietnamczycy..powrócili.
pozdrawiam
slawek dnia 29 lis 2007 | zablokuj
slawek, bardzo się cieszymy, że regularnie do nas zaglądasz i podnosisz nasze statystyki. Szkoda, że nie odniosłeś się do artykułu powyżej. Co do sklepu – klienci ciągle są, nie martw się. Co do manipulacji – czy możesz coś konkretnie zarzucić? Bo równie dobrze mogę napisać, żebyś lepiej wyjechał z kraju, bo wkrótce wyjdą na jaw Twoje przestępstwa seksualne.
Ojciec Dyrektor dnia 29 lis 2007 | zablokuj
A co tu sie odnosić?
Wiesz tak samo dobrze jak ja , ze każda wladza w najbardziej demokratycznym państwie postepuje różnie, nie zawsze etycznie…jeżeli zaś, przedstawia się tte informacje jako ważne, robi się z nich wydarzenie dnia i przypisuje tylko jednej opcji, można nazwać to manipulacją..
Zmiany w ZUS-ie są tego dobrym przykładem, i wiem, ze następne bedziemy codziennie oglądać.
Manipulacją są także Twoje słowa i nietrafna analogia z mymi.. „rzekomymi przestepstwami seksualnymi”, nikogo nie oskarżałem o przestępstwa, a manipulacja służy autorom/ autorowi, do osiągnięcia pewnych celow, nie koniecznie przestępczych.
slawek dnia 29 lis 2007 | zablokuj
ladna nominacje Pani Fotyga miala. Brakowalo tylko rozrzucania roz pod nogi. Porownujac to z nominacja Donka mozna z reka na sercu powiedziec ze to prawdziwy PREZYDENT WSZYSTKICH WOLAKOW. Wstyd, zakompleksiony, maly, obrazalski pieniaczu
Wildtom dnia 30 lis 2007 | zablokuj
Jak mi jeszcze raz, jakis pis’or powie, ze SLD za czasow sprawowania wlasnych rzadow robilo przekrety i naduzywalo wladzy … to buchne smiechem! Jaka jest w takim razie roznica pomiedzy tym co SLD a Pis robi?
Kurna, Moralnosc Pani Dulskiej… nic innego…
Jasiu dnia 30 lis 2007 | zablokuj
Stara sprawa, toż to chyba miesiąc albo i więcej temu NIE to pisało
Lucjan dnia 3 gru 2007 | zablokuj
Lucjan, podjęliśmy temat, bo nikt inny sie po pofatygowal…
Ojciec Dyrektor dnia 3 gru 2007 | zablokuj