Klasyk na mównicy
23 listopada 2007 – 18:28
Krótkie streszczenie kontr-expose premiera Kaczyńskiego:
„mlask… mlask.. mie nie wypada… mlask… ujomć… ekspoze… mlask…. układ… koalicja z LiDem… mlask… Lipiec siedzi… mlask… mlask… Tusk już oszukał… mlask… mlask… wszystko idzie ku katastrofie… mlask… analizy kontekstów… mlask… chcemy być życzliwi… mlask… dzielił społeczeństwo na bydło i nie bydło… mlask… mlask… pacyfikacja… mlask… mlask… rolę petryfikacyjną… mlask… mlask… anachronicznych układów… mlask… mlask… wpływ elit… mlask… mlask… nadrzeczywistość… zagrożona demokracja… dziękuję”.
53 odpowiedzi na “Klasyk na mównicy”
Jakieś nowe bzdury Jaro wymyślił? Petryfikacyjną? Nadrzeczywistość? hm.. lekarza
Mlive dnia 23 listopada 2007
wtf?
S.E.R dnia 23 listopada 2007
Przed “dziękuje” było “mlask”. Postarajcie się następnym razem!
enemy dnia 23 listopada 2007
Ta “petryfikacja” to chyba z Harrego Pottera?
Generał Electric dnia 23 listopada 2007
Jak dobrze, że takiego premiera mamy już z głowy. Do niego w ogóle nie dociera rzeczywistość.
A co mu chodizło z tym bydłem ? Co, kto i kiedy chlapnął ?
marzatela dnia 23 listopada 2007
dajcie film na youtube
damador dnia 23 listopada 2007
Nie ma czym się przejmować. Norma. “Były” nadal w malignie. Właściwie co mu pozostało. Nic tylko majaki. Nie życzę mu zdrowia, bo dopiero wtedy mógłby być naprawdę grożny
roza dnia 23 listopada 2007
Urodzil sie oszolomem i takim umrze. Szkoda sobie totem glowe zawracac.
shithead dnia 23 listopada 2007
Jarek ma co raz wieksze problemy z glowa. Mi to juz go nawet szkoda:(
Beton PO dnia 23 listopada 2007
Ha. Czyli nie tylko ja zauważyłem, że wystartował z niezwykłym (nawet na niego) mlaskaniem
A że gadał jak oszołom - norma. Tyle, że teraz już nie jest oszołomem-premierem tylko nieszkodliwym idiotą.
Craven dnia 23 listopada 2007
@Craven: żeby tak był tylko tym nieszkodliwym idiotą… Niestety, ciągle ma zdecydowanie zbyt duże poparcie w społeczeństwie, żeby przestać się obawiać jego chorych pomysłów.
Gnom dnia 23 listopada 2007
Szalony człowiek…
Moralny dnia 23 listopada 2007
Ech, ciekawie byłoby usłyszeć jakieś KONKRETNE zarzuty i argumenty przeciw… koalicja z LiDem? Zagrożona demokracja? Chyba ze mną źle, bo ani jednego ani drugiego nie widzę… Nie zniżajmy polityki do poziomu piaskownicy, proszę…
threepwood dnia 23 listopada 2007
Coś tu kręcicie, siostry, w tym streszczeniu. A gdzie jest o tym, jak Męski Jarek otwarcie i bez kompleksów się zainteresował, czy Schetyna nadaje się na żonę. Zazdrość?!
Slawkas dnia 23 listopada 2007
@Slawkas, żadna zazdrość, tylko zażenowanie, chyba nie wypada Jarkaczowych preferencji nagłaśniać? Każdy lubi co lubi, ok, ale po co z tego newsa robić
Natomiast _niestety_ nie zawiodłem się na PO, choć miałem nieśmiałą nadzieję. Kiedyś pisałem, że PO to taki sam katobeton jak PiS tylko o bardziej cywilizowanych manierach i sprawdziło się - zapowiedź niepełnego przyjęcia Karty Praw Obywatelskich doskonale to potwierdza
Janko Walski dnia 23 listopada 2007
W Sejmie jest 460 poslów.
PO razem z PSL maja 240. Po doliczeniu glosów LiD i Mniejszosci Niemieckiej mamy 294.
Do ratyfikacji traktatu potrzeba 2/3 - czyli 307…
To nie jest veto prezydenckie gdzie wystarczy 3/5.
Wazna jest raczej szybka ratyfikacja niz przepychanki i wyrywanie z PiSu glosów - bo do tego do zmierza.
Jezeli ktos chce lekcewazyc realia - to jego sprawa…
Cegorach dnia 23 listopada 2007
W sumie (
) racja, lepsza ratyfikacja niepełna niż żadna. W końcu któryś przyszły rząd może będzie miał tyle odwagi, żeby przyjąć całość. Zobaczymy, czy choć ojdyra kopną w d…
Janko Walski dnia 23 listopada 2007
ja nie ogladalem niestey calosci wypowiedzi politykow ale widzialem wystapienie Niesiołowskiego i Borowskiego w całości ;p podobal mi sie tekst Borowskiego ze Tusk mowil w miare normalnie i ze rzady poprzedniej kadencji doprowadzily do tego ze kazdy kto mowi normalnie wydaje sie sympatyczny i Niesiołowskiego cytat z Dmowskiego “Ktos kto przegral nie powinnien wymagac aby go nasladowano” xD i w podpisach na TVP 3 (nie wiem na ile nie przekrecaly one sensu zdania) wypowiedz Kaczynskiego Jarosława ze mamy zły układ sił w spoleczenstwie bo wiekszosc spoleczenstwa popiera RZĄD!!!. rozumiem ze zdrowa sytuacja w panstwie to ejst jak wiekszosc jest przeciw rzadowi i tak bylo w poprzedniej kadencji
pax dnia 24 listopada 2007
ciekawa informacja- gratuje autorowi tekstu polotu i pseudointeligencji… swoja droga nie ma sie czemu dziwic, bo gdzie jak gdzie ale na tej stronie zbyt wyszukanych i przemyslanych wywodow to sie nie spodziewalem…
Rafal dnia 24 listopada 2007
co wy pitolicie? jaka karta? na ch…j nam jakaś karta? ja chcę tylko, by znieść mi zus i dochodowy, a kartę to sobie mogą w d… wsadzić
zły.liberał dnia 24 listopada 2007
Lubie ten prosty, łatwy do zrozumienia jezyk.
“Abnegacja stratyfikacji pod wpływem establishmentu spowoduje petryfikację obecnej sytuacji”.
No i wszystko jasne.
exPrezydent dnia 24 listopada 2007
Jakby…mlask…to powiedzieć…mlask…rządy Tuska…mlask…to wstyd i hańba…mlask…choć się jeszcze…mlask…nie rozpoczęły na dobre…mlask…jako premier…mlask…Jarek był de best…mlask…a Tusk…mlask…mlask…mlask…
Powiedział co wiedział i wyleją go z PiS(d)u

Kto jest odpowiedzialny za klęskę w wyborach? No kto?
Mike L dnia 24 listopada 2007
Zapomnieliście o “przedewszystkiem” (niestety nie wiem czy padło) oraz “nauce o znakach”. To druigie padło na pewno, niestety słowo mi z bani wypadło.
El Moherro dnia 24 listopada 2007
Już wiem. Mlask… Semiotyka… Mlask mlask.
El Moherro dnia 24 listopada 2007
@Janko Walski
to nie jest problem jakiejś, kurna, odwagi,
ale zwykłego rozsądku, którego tak przez ostatnie 2 lata w polityce brakowało,
jeżeli pisuary zapowiadają, że w przypadku przyjęcia KPP uwalą ratyfikację, to Tusk, chcąc jak polityk doprowadzić do ratyfikacji traktatu reformującego, MUSI odstąpić teraz od podpisania KPP,
podobna sytuacja jest z naszą konstytutą, tam też do zmiany potrzeba 2/3 większości w sejmie i niestety możliwy jest podobny cyrk (w senacie już nie, gdyż tam potrzeba jest większość bezwzględna do zmiany konstytucji, a PO ma 60 senatorów, czyli aż nadto)
w przypadku ratyfikacji potrzebna większość to 2/3 w sejmie i 2/3 w senacie, czyli bez pisuarów nie jest ona możliwa ani w sejmie, ani w senacie
classical_liberal dnia 24 listopada 2007
Tak więc jedynym korzystnym dla nas scenariuszem jest ten,że do rozłamowców w PiS dołączą inni i jednak uda się.
Michał dnia 24 listopada 2007
Ech, to że doktor habilitowany prawa nie potrafi się nawet porządnie wysłowic (nie mówiąc już o tym, CO gada, bo samo to, JAK gada, przyprawia o torsje) to po prostu żenada. I taki śmie nazywac innych hołotą czy też w inny sposób ich znieważac, a potem strzelac focha o to, iż ktoś mu odpłaci pięknym za nadobne. Po prostu ręce opadają…
Dario dnia 24 listopada 2007
Duży minus… A gdzie ‘przede wszystkiem’ ??
Robo dnia 24 listopada 2007
czy byl na sali lekarz?
zajac dnia 24 listopada 2007
Jak przemawia były nie trzeba na sali lekarza - wystarczą rośli sanitariusze z kaftanem bezpieczeństwa.
Michał dnia 24 listopada 2007
wiecie co…nie gadajmy już o nim…nie zasługuje na to, jest taki obrzydliwy,rozwalony w fotelu,brrr
ciotkamatylda dnia 24 listopada 2007
Pierwsze przykazanie propagandy: wyśmiać przeciwnika.
A Churchill to dopiero był stary, obleśny, mlaskający brzydal.
Moherfucker dnia 24 listopada 2007
PS … układ… mlask… mlask… na szczycie stratyfikacji społecznej… mlask… powrót do lat 90. Mlask.
stop dnia 24 listopada 2007
@stop i wszyscy mlaskacze:
Kaseta Wam się zacięła?
Moherfucker dnia 24 listopada 2007
btw, drugie przykazanie propagandy: wykorzystać do czarnej roboty pożytecznych głupców.
Moherfucker dnia 24 listopada 2007
@classical_liberal: nie do końca się zgodzę. Trafia do mnie argument arytmetyczno-pragmatyczny (podany przez Cegorach)- skoro brak wymaganej większości to przyjmijmy traktat w wersji okrojonej i nie blokujmy działań UE. Natomiast samo delikatne zaznaczenie ‘nie podzielamy obaw’ jest dla mnie za miękkie. Być może taki jest język polityki i wymagania kompromisu, ale ja nadal będę czekał aż w Polsce pojawi się Rząd, który nie będzie się oglądał na czarne sukienki i twardo zaznaczy liberalne podejście w sprawach światopoglądu obywateli. No nic, na razie mamy inne szamba do posprzątania
Janko Walski dnia 24 listopada 2007
piekny widok
http://img144.imageshack.us/img144/899/yaroigiermekur6.jpg
Wildtom dnia 24 listopada 2007
tu jest lepsze:
http://www.dziennik.pl/polityka/article86270/Kaczynski_Nie_da_sie_abstrahowac_od_paradygmatu.html
czy ten czlowiek rozumie slowa, ktorych uzywa??
siedla dnia 24 listopada 2007
MLASK MAĆ!
ramzel dnia 24 listopada 2007
O, widzę że wszyscy są? A już się bałem że co poniektórzy utopili się w wodzie wylanej przez Donaldu w trakcie expose (niestety to nie złośliwość)
Na szczęście Kaczor przywrócił proporcje głupoty do stanu właściwego 
wehehe dnia 25 listopada 2007
A póki co Donaldu już kica na dwóch łapkach przed okupantami z Vatykanu ( sprawa KPP!), miesza w sprawie SS, zapomniał o komisjach śledczych itp. Czyli szykuje się powtórka z rozrywki. Naljepsze podsumowanie już na starcie było na pierwszej stronie wczorajszej “Trybuny”.Wygląda więc na to, że do postPISokomuszego bajzlu (patrz aktualne “FiM”) dojdzie to co wysmażą Platfusy. I za kilka lat ludziska np. w Rumunii będą gadać między sobą: “W tym złym czasie, gdy byliśmy na poziomie Polski…”
wehehe dnia 25 listopada 2007
Śmiesznie te zarzuty w Jego ustach brzmią…
doodge dnia 25 listopada 2007
Jakie krótkie streszczenie? Oszaleliście? TO PRZECIEŻ CAŁOŚĆ WYSTĄPIENIA.
jasneżeja dnia 25 listopada 2007
a tak wogóle to to że Pis przegrał to uważam za semantyczne nadużycie:)
góral dnia 25 listopada 2007
Platfusy są bee … Jeszcze nie wiemy, co będą robiły, ale my już beeee … Jeszcze trochę i okaże się, że PISielstwo jest cacy. Tusku na tyle szybko przywraca N O R M A L N O Ś Ć, że już niedługo zapomnimy, dlaczego tu a i nie tylko tu zwalczaliśmy kaczystów. Dla przypomienia, o co chodziło, załączam ten oto kawałek:
http://hardkor.wordpress.com/2007/11/07/z-leninem-spij/
Flogiston dnia 25 listopada 2007
“nadrzeczywistość” to niezłe słowo, przy tym jego interpretacja może być całkiem dowolna, można z tego układać ciekawe zdania żeby czuć się mądrzejszym.
“nadrzeczywistość jest niedefiniowalną epistemologicznie transcendentalną przestrzenią alogiczną”.
juliajagoda dnia 25 listopada 2007
Do pax:
mnie też kompletnie oszołomila ta wypowiedź Jarka, która brzmiała zdaje się: ,,W społeczeństwie jest najgorszy układ sił od 1989r. Większość społeczeństwa popiera rząd”. Musiałem to sobie napisać na kartce i przeanalizować bo treśc do mnie nie dochodziła - rząd ma poparcie społeczne i to jest złe ? Jak to możliwe że gość który mówi takie rzeczy jeszcze nie siedzi w kaftanie bezpieczeństwa w pokoju bez klamek ? I jeszcze do tego jest niby przywódcą opozycji ? Czy jego elektoratowi to nie przeszkadza ?
Jacek dnia 26 listopada 2007
@Jacek,
jego elektoratowi nic takiego nie przeszkadza. Taki jeden, wiesz, sprzedawca na bazarze, taki od marchewki ziemniaka i jabłuszka, gdy się w mojej obecności wysypał, że wszędzie widzi układ tudzież Żydów i masonów (któż to jest?), no to stracił jednego klienta - szerokim łukiem omijam jego stoisko i podchodzę do normalnego, który mnie pociesza, że Tusk na pewno coś wymyśli na tego schizofrenicznego Maciorkiewicza. Ten zyskał klienta.
Flogiston dnia 26 listopada 2007
muszę kupić sobie test w aptece…na bycie bydłem lub nie bydłem!!!:D
browar-entertainment dnia 27 listopada 2007
@Janko Walski & wehehe,
przejrzycie sobie expose Tuska, to może przestaniecie gadać brednie, wyraźne powiedział w nim, że i PO i PSL są za KPP, jednak opór i prezia i jarka i jego bandy w przypadku podpisania KPP może wywrócić do góry ratyfikację traktatu reformującego
classical_liberal dnia 27 listopada 2007
Boże, to jest piękne, mlask mlask… Nic dodać nic ująć
magda dnia 27 listopada 2007
yo
po ilości mlasków na własną rękę stawiałbym prezydenta 
nie widziałem tego ale thz z a relację
LechZdech dnia 29 listopada 2007
Jezu,to juz Czesio jest bardziej zrozumialy a Jarek to juz mi Petronela przypomina.Oprocz schizofreni i urazu postwyborczego,nic dodac.
Roman Niemowa dnia 3 grudnia 2007