Nieudana inicjacja myślenia
12 listopada 2007 – 12:55
Źródło: Życie Warszawy
Urzędnicy warszawskiego Ratusza planowali szczepić przeciwko śmiertelnemu wirusowi HPV (brodawczaka ludzkiego) 12-letnie dziewczęta z domów dziecka. Wybrano tę grupę, ponieważ w szczepionce istotne jest to, by została podana przed osiągnięciem dojrzałości płciowej i przed inicjacją seksualną (nosicielami wirusa brodawczaka są bowiem mężczyźni). Szczepionki miały być refundowana przez Ratusz. Do programu Ratusza domy dziecka zgłosiły raptem… cztery wychowanki. Dlaczego? Elżbieta Wierzchowska, dyrektor stołecznego biura polityki zdrowotnej mówi o dyrektorach domów dziecka: „Niektórzy uznali, że szczepionka zachęci do wcześniejszej inicjacji, bo nie grozi już zakażenie”.
94 odpowiedzi na “Nieudana inicjacja myślenia”
Tak tak, toż to obawa przed wirusem brodawczaka powstrzymywała dotychczas wychowanki przed inicjacją. Brawa dla pani Eli!
elf dnia 12 listopada 2007
Chłopak nalegał: daj dowód miłości, a dziewczyna na to: dałabym,dała, ale sam wiesz, brodawczak czyha…
elf dnia 12 listopada 2007
Akurat o brodawczaku to dotąd nie słyszałem, słyszałem o syfilisie, rzeżączce, AIDS, ale o brodawczaku nie słyszałem. I powiem jedno, ci którzy AIDS się nie boją, ze strachu przed bordawczakiem nie zaprzysięgną w celibatu.
Lucjan dnia 12 listopada 2007
Byc może znaleźli jedynie cztery dziewice na całą Warszawę… A tak poza tym, jak rzadkie jest to cholerstwo? czy są testy na jego obecność w organizmie? I co spowoduje wprowadzenie do organizmu dziewczyny osłabionego, ale jednak wirusa? Nie mówiąc już o tym, ile ludzi (a tym bardziej dwunastolatek) słyszało kiedys o brodawczaku ludzkim? Znowu komuś szwankuje logika, jak widać…
Dario dnia 12 listopada 2007
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wirus_brodawczaka_ludzkiego
to jest to draństwo. Ok, połowa ludzkości to dużo, ale z drugiej strony ile kobiet przechodzi raka szyjki macicy Który jest w 100% WYLECZALNY, jeśli wcześnie wykryty? I jak straszna może być…stulejka?
Dario dnia 12 listopada 2007
Iście po polsku- metoda na wychowanie w czystości- zakaz szczepień ochronnych.
Ale rzekombinowaliście- nosicielami HPV są nie tylko mężczyźni ale również kobiety. Kalafiory faktycznie przenoszą się tylko płciowo ale szczepionka nie daje gwarancji odpornosci gdyż uodparnia na dwa spośród kilku typów carcinogennych brodawczaków.
Należy również pamiętać że rak szyjki macicy jest spowodowany przez kilka innych czynników poza HPV a choćby wczesna inicjacja seksualna jest jednym z nich więc doprawdy nie wiem jak niby durna szczepionka ma powodować moralne wyuzdanie- purytańskie pieprzenie na miarę XIX wieku.
Czasem mam wrażenie, że władza w tym kraju chciała by obcinać noworodkom genitalia aby nigdy broń Boże nie pomyślały sobie o własnej seksualności.
scarneck dnia 12 listopada 2007
Ta szczepionka ( Gardasil, w Europie Silgard) to ogromny przelom w walce z rakiem szyki macicy. Zapewnia odpornosc na okolo 70% onkogennych typow wirusa i gdyby wszystkie mlode kobiety zostalyby zaszczepione to w skali lat nastapilby dramatyczny spadek zachorowan na ten typ nowotworu. W badaniach kilinicznych wzielo udzial kilkadziesiat tysiecy kobiet na calym swiecie i ZADNA z nich nie zachorowala pozniej na raka co czyni szczepionke 100% skuteczna.
Jest co prawda droga bo koszt 3 dawek to okolo 1300-1500zl ale i tak jest nieporownywalny do zyskow z zaoszczedzonych operacji chirurgicznych, chemioterapii i hospitalizacji chorych. De facto na pewno sie to oplaca.
Tacy koltuni, ktorzy hamuja takie profilaktyczne dzialania powinni pozniej zostac podani do sadu przez NFZ i z wlasnej kieszeni placic za
koszty leczenia tych kobiet…
mrfreeze dnia 12 listopada 2007
I co Was tu dziwi? Czy ktoś jeszcze naprawdę spodziewa się po Polakach zdolności logicznego myślenia (szczególnie w sprawach seksualno-religijno-politycznych)?
doodge dnia 12 listopada 2007
W USA identycznie protestowano, jak niektóre stany zaczęły rozważać obowiązkowe szczepienia.
Komentarz rysunkowy:
http://www.cartoons.nytimages.com/portal/wieck_preview_page_107342
migg dnia 12 listopada 2007
Dodam że znam kilkoro ludzi z domów dziecka. I często też jest sytuacja którą polecam brać pod uwagę - kiedy to “panie” w takim domu dziecka odgórnie sobie ustaliły - “a kłopot jakieś szczepienia :/ przecież to i tak tylko “nasze dziefcenta z bidula” :/ co im się należy?”
Ja kiedyś miałem inną sytuację jeszcze w LO… zwyczajnie brakło szczepionek
na jakąś ja wiem żółtaczkę czy ki chu… proponowano we własnym zakresie bo przecież nikt tych szczepień nie dostarcza w odpowiedniej ilości
Musimy być zdrowym narodem iż przy takiej opiece zdrowotnej się trzymamy 
Eurynomos dnia 12 listopada 2007
BTW Jak już jesteśmy w temacie chciałbym BARDZO WAŻNY komunikat tutaj przetoczyć bazując na może trywialnym haśle kampanii ale mówię poważnie w trosce o was wszystkich:
“W życiu jak w Tańcu, każdy krok się liczy”!
Chodzi mi przede wszystkim o AIDS gdyż kiedyś byłem w grupie ryzyka tego dziadostwa i na szczęście wyszedłem na -. TAK więc polecam, czytać, dowiedzieć się jak się można zarazić a jak nie (żeby też paniki nie siać). I przede wszystkim! Jak KTOKOLWIEK, Ty, kolega, koleżanka, ktoś z rodziny, znajoma pani ze sklepu… KAŻDY kto ma jakiekolwiek wątpliwości czy ma hiv czy nie, czy mógł się zarazić czy nie, POWINIEN sobie zrobić badania. Badania te są bezpłatne (jeśli ktoś nie chce podawać danych tylko anonimowo to musi już zapłacić parę zł bo nie mogą mu tego w ramach ubezpieczenia zrobić), zwykłe pobranie krwi, nie ma się czego bać czy wstydzić, można całą rodzinę czy znajomych wziąć i mamy spokój i spełniony obywatelski obowiązek! Bo chyba nikt z was nie chciałby zarazić kogokolwiek nieświadomie i dowiedzieć się że mu zniszczył życie? Tak samo jak nikt nie chce z was się zarazić. Pamiętajcie bezpieczny sex i bezpieczna “higiena życia”!
Potem zawsze można się pochwalić -
i już “wiedzieć” na przyszłość.
Eurynomos dnia 12 listopada 2007
proponuje zarazic wszystkich mezczyzn w polsce zerzaczka albo czym innym to powstrzyma skutecznie mlode dziewczyny przed seksem
dosc brutalne ale skuteczne bedzie
mqrcin dnia 12 listopada 2007
“Niektórzy uznali, że szczepionka zachęci do wcześniejszej inicjacji, bo nie grozi już zakażenie.”
Jestem w szoku.
stop dnia 12 listopada 2007
nie tylko ty
ale moze szczepionke na odmozdzenie wynajda
miejmy nadzieje
mqrcin dnia 12 listopada 2007
ciemny naród zawsze będzie ciemny…
MG dnia 13 listopada 2007
No co? Ma racje. Dzieciaki (a zwłaszcza dziewczyny) mają teraz tendencje do puszczania się coraz szybciej. Tak myśli zboczony bachor: ‘Nie zaraże się więc moge sie puszczać’. Nie widze w tym nic dziwnego.
Phaet dnia 13 listopada 2007
Skąd u ciebie przeświadczenie, iż aż tak dużo dzieciaków jest zboczonych? Może jeszcze zaraz będziesz miał za złe tym lekarzom, że informują swoje, było nie było, pacjentki o wszystkim, co się wiąże z tą szczepionką? No tak, ciemne społeczeństwo nie połapie się, iż to, co dynda facetowi między udami, nie służy li tylko do oddawania moczu. Inna sprawa, że dziewictwo jest ostatnio traktowane niemalże jak trąd. A poza tym gdzie edukacja seksualna? Zresztą jakoś w brudnej, niepismiennej, ciemnej (nomen omen czarnej) Afryce, gdzie odsetek HIV w społeczeństwie jest naprawdę spory (ok. 90 milionów zarażonych - mało???) takie dwunastolatki zostają już ŻONAMI. Tam też nie ma edukacji seksualnej, w sumie innej tez nierzadko nie ma. Fajnie?
Dario dnia 13 listopada 2007
Sorry ale jak już po roku znajomości kobieta chce zaciągnąć cie do łóżka to jest szmatą (wole wulgarniejsze określenie).
Inna sprawa, że ciągle sie czyta jak to nieletni gwałcą innych nieletnich. Pewnie jeszcze myślą że seks jest fajny (też tak kiedyś myślałem). Więc jeśli złapią coś zakaźnego od czego mogą umrzeć to ich wina! Mówili aby sie wstrzymać? Mówili. Mówili czym TO grozi? Mówili. Wszędzie o tym piszą? Piszą. Łatwo znaleźć o tym informacje? Bardzo łatwo.
Wiedzieli o konsekwencjach ale mimo to puścili sie, a teraz umrą. Proste i logiczne. Mogą mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie.
Phaet dnia 13 listopada 2007
A teraz myślisz że seks jest niefajny? Biedaku, dowiedziałeś się po fakcie że z tego dzieci są? To gratuluję zdolności myslowych. Co do czarnej Afryki - NIE, TAM IM NIKT NIE MÓWI O TYM, bo te regiony są często w ogóle pozbawione jakiejkolwiek edukacji. Zresztą pomyśl sam, jeśli powszechnie uważa się tam, iż lekiem na AIDS jest seks z dziewicą…po prostu ręce opadają. I O KONSEKWENCJACH NIE MAJĄ ZIELONEGO POJĘCIA!!! Poza tym widzę że żyjesz prasą bulwarową opisującą co ciekawsze kawałki, byle bardziej szokujące i byle więcej ludzi to kupiło. Zresztą gdzieś mają nawet wiarygodność. O tym chyba też cię teraz uświadamiam, bo cytując mi takie głodne kawałki chyba jednak wierzysz że to jest prawdziwe(!) i powszechne(!!!). A dlaczego szokuje? Bo jest to tak rzadkie! Tak jak teraz niestety nie szokuje już prawie nikogo śmiertelny wypadek drogowy, tak teksty o gwałcie nieletnich przez nieletnich dalej. Poza tym po roku intensywnej, bliskiej i głębokiej znajomości zwykle już się jest razem także w tym aspekcie. Jeśli wolisz seks dopiero po slubie, twoja sprawa, ale nie porównuj dużej grupy fajnych, spokojnych, często nawet pruderyjnych (TAK!) i wiernych dziewczyn do suk włażących do wyr gościom dopiero co spotkanym na dyskotece.
Dario dnia 13 listopada 2007
W tej akcji obrzydliwe jest co innego.Robi się medyczne doświadczenia na ludziach dobierając “królików doświadczalnych” z grup bezbronnych i najsłabszych.Niestety nie pierwszy to przypadek w Polsce.W Grudziądzu traktowano tak bezdomnych.Nie mam nic przeciwko szczepieniom profilaktycznym ale testowanie nowych leków na ludziach bez ich wiedzy i zgody - to już nie!
Michał dnia 13 listopada 2007
Stary o jakich krolikach doswiadczalnych ty piszesz???Dawno takiego steku bzdur nie czytalem. Ta szczepionka przeszla PELNA procedure dopuszczenia do leczenia najpierw w USA a potem, zupelnie oddzielnie w Europie. A argument, ze dzwiwczynki teraz beda sie “puszczaly” bo sie nie zaraza doskonale sie w ten stek bzdur wpisuje. Bo ta szczepionka nie jest przeciwko HIV, HCV,HBV i innym swinstwom przenoszonym droga plciowa. Jest tylko i az przeciwko HPV.
“Only two things are infinite, the universe and human stupidity, and I’m not sure about the former.”
mrfreeze dnia 13 listopada 2007
Zanim się coś wypowie warto doczytać, zamiast razic niewiedzą i się ośmieszać. Poczytajcie sobie wrzucony przeze mnie link. Tam jest mowa o szczepionce, która dodatkowo od ponad roku jest dostępna. Zatem po co testować juz sprawdzony i dopuszczony lek? Ludzie, trochę logiki!
Dario dnia 13 listopada 2007
Seks jest nie tyle niefajny co nieprzyjemny. Przynajmniej dla faceta. Wiem co mówie. Może kiedyś też sie dowiesz. Niestety babą sie podoba, nic nie poradzimy. Może kiedyś wynajdą przyejmniejszy sposób rozmnażania sie.
W każdym razie chodzi o to aby dać gówniarom nauczke. Już mówiłem: Prosty wybór i znajomość konsekwencji.
Tu mowa o DWUNASTOLATKACH! W tym wieku nawet sie nie myśli o seksie! Jeśli istnieje podejrzenie iż dwunastolatki po otrzymaniu szczepionki zaczną spółkować to ja dziękuje za taką szczepionkę. Niech już lepiej powymierają zamiast puszczać sie na prawo i lewo i wydawać na świat chory margines społeczny.
Dobrze wiecie, że mam racje.
Phaet dnia 13 listopada 2007
Boze…Apokalipsa.Czemu jeszcze nie wynaleziono szczepionki przeciw glupocie i niewiedzy?
Moherjager dnia 13 listopada 2007
Mrfreeze słusznie prawi. Poprzez wiadome kontakty można wymienić się taką ilością rozmaitych bakcyli vel drobnoustrojów alias mikrobów, że jedna szczepionka w te czy wewte nie robi wielkiej różnicy (w przeciwieństwie do browaru Żywiec)
wehehe dnia 13 listopada 2007
@Phaet
Skąd ty się wziąłeś? Jeśli masz mamę to spytaj czy się puszczała jako małolata! Jestem mocno dojrzałą kobietą i nie zgadzam się z ani jednym słowem, które napisałeś. Dziewczynki trzeba szczepić wcześnie właśnie dlatego aby nie zaraził ich jakiś idiota! - nie w wieku 12lat, ale wtedy gdy dorosną i zdecydują się na ten pierwszy raz. Bo to właśnie chłopcy, którzy bez umiaru korzystają w młodości zarażają brodawczakiem te młode dziewczyny. Sens ma szczepienie przed pierwszym współżyciem i chodzi tu o ochronę również chłopców. Jeśli dziewczyna nie będzie zarażona to jej partner też ma szansę nie zostać nosicielem. Panowie to szansa na zdrowsze społeczeństwo i mniej raka szyjki macicy u waszych kobiet. Nie ma sensu dalej o tym dyskutować. Chyba, że któryś tatuś chce pytać swoją 18-letnią córkę czy zamierza już rozpocząć współżycie i czy zdążyła się zaszczepić? Nawiasem mówiąc pani z Sierocińca to niedouczona baba!!! Zresztą jakie może być społeczeństwo gdzie seks to tabu , a wychowanie seksualne usunięto ze szkół i zastąpiono kościelną indroktrynacją?
roza dnia 13 listopada 2007
@wehehe
Także mam słówko do Ciebie. Ciekawe czy byłoby Ci fajnie patrzeć jak Twoja żona, matka lub córka umiera na raka szyjki macicy. Właśnie niedawno zmarła moja znajoma. To nie ona się zaraziła? To jej mąż i ojciec jej dzieci był sprawcą. A tak nawiasem , był to jej pierwszy i ostatni facet. Fajnie.
roza dnia 13 listopada 2007
Roza, moja droga! Jaka jest statystyczna prawda o skuteczności tej szczepionki, przekonają się dopiero nast. pokolenia. Przy tym źle mnie zrozumiałaś: nie ma nic przeciwko niej, nie ch wyjdzie każdemu na zdrowie. Ale przykład który przytoczyłaś jest niefortunny: skąd bowiem niby wiadomo o prawdziwości w tym konkretnym łańcucha przyczynowo-skutkowego: mąż nosiciel-stosunek-zarażenie-rozwój choroby? Nie chcę być cyniczny, ale jak w dowcipie “małżeństwo jest główną przyczyną rozwodów” dzięki absurdalnej sofistyce można by dojść do wniosku, że seks (bez gumki) jest zabójczy (ktoś napisał kiedyś: “życie jest szkodliwe dla zdrowia”), bo to co napisałem o wielkiej ilości przenoszonych w ten sposób chorób jest prawdą, podobnie jak to że na carcinoma uteri chorują też panie nie będące nosicielkami brodwaczaka, a wiele tych które są - nigdy nie zachorują. (identycznie jest z helicobacter pylori i owrzodzeniem żołądka i dwunastnicy). Póki co życzę wszystkim po trzykroć zdrowia..
wehehe dnia 13 listopada 2007
Wehehe. Masz pecha, rozmawiasz z fachowcem. Oczywiście, że nie wszystkie zarażone kobiety zachorują ale wiele napewno. Potwierdzają to badania. Zdecydowanie mniejsze jest ryzyko zachorowania na tę przewidywaną w danym sezonie grypę, a jednak wiele osób się szczepi mimo, że ryzyko śmierci w tym przypadku jest zdecydowanie mniejsze a korzyści ze szczepienia często niewielkie. Częste też są powikłania. Zwolennicy tych szczepień co roku szczepią się przeciw aktualnemu wirusowi grypy…Szczepienie dziewczynek o kórym dyskutujemy jest wykonywane w młodości i starcz na długo a przyniosło zdecydowane obniżenie zachorowań kobiet - a nie jest to choroba przyjemna. Jeżeli nawet nie byłoby mniej zachorowań na raka ,to i tak komfort życia będzie większy. Dotychczasowe badania wskazują na zmniejszenie liczby raka szyjki macicy.
roza dnia 13 listopada 2007
Dziękuję że potwierdziłaś moje podejrzenia w stos. do szczepień p/influenzie. Miło to przeczytać z “palców fachowca”. Odpukać żeby ze szczepionką anty-HPV nie było podobnie. Ale ja jestem tylko skromnym nikim, w dodatku nie dziewczynką. Więc zamykam i ten wątek….
wehehe dnia 13 listopada 2007
Phaet, doszedłem do wniosku że jestes po prostu marnym prowokatorem, bo nikt nie może byc aż tak głupi i pisać na serio takich rzeczy o seksie. A jesli nie… jeśli miałeś sesje z sadystkami albo byłeś pasywem przy analu lub aktywem przy lodzie, to współczuję. Ale zwykle podczas normalnego stosunku faceci mają orgazmy. Przy orgazmie następuje wytrysk i wyrzut nasienia-> zapłodnienie. Jeśli ktoś wynajdzie JESZCZE przyjemniejszy sposób na rozmnażanie, to go ozłocę…
Dario dnia 14 listopada 2007
Dario: Wiem co następuje przy orgaźmie i wiem jak bardzo nieprzyjemne to jest! Co jest chyba oczywiste kiedy już dorosły jesteś. Ale to nie jest odpowiednie miejsce na pisanie o takich rzeczach. Jak tobie sie takie coś podoba to tylko pogratulować albo zamknąć (no ale to już sąd oceni czy jesteś zboczeńcem).
Gdybym wiedział jak to jest zanim ta suka mnie do łóżka zaciągnęła to bym chyba dobrowolnie księdzem został. No ale już za późno.
@roza: Moja matka miała 17 lat kiedy zaszła w ciąże. Więc tak, puszczała sie. I tak, moge tak mówić o mojej matce bo ta mi wypomina, że nie byłem planowany. Trza było sie nie puszczać. Dlatego też popieram aborcje (oraz dlatego, że nienawidze dzieci).
Phaet dnia 14 listopada 2007
Phaet, jeśli cierpisz na jakąś wyjątkowo rzadką przypadłość polegającą na odczuwaniu wyjątkowego cierpienia fizycznego przy orgazmie, to współczuję. Jeśli nie, to przestań pisać bzdury. Jeśli twoja matka była zbyt głupia by uważać na to, co robi i teraz zwala winę na ciebie (dzieki czemu koncertowo zryła ci beret), też mi ciebie żal. Tylko dlaczego wyrzygujesz swe bóle, żale, troski i chore imaginacje na Bogu ducha winnych ludzi? Męski odpowiedniku Anny Sobeckiej, jesli już nie możesz przestać byc starym, zgorzkniałym i zgryźliwym pierdołą obdarzonym mentalnością psa ogrodnika, urojonym poczuciem misji edukacyjnej i wystarczającym na pół Europy ładunkiem kompleksów, uprzedzeń i pretensji do świata o to, że głownie z twej własnej winy skopałeś sobie życie, po prostu przestań psuć dobry nastrój innym. Bo potem płaczesz że cię nie lubią i schiza się pogłębia. Zresztą, istnieje tyle sposobów na dobre życie bez seksu; popytaj, pogadaj, może ktoś ci podpowie? O, przepraszam, przecież nie masz z kim, wszystkich do siebie zraziłeś a z matką-szmatą też nie pogadasz mile. Cóż, trza było się nie rzucać…
Dario dnia 14 listopada 2007
Zadajesz pytania, wyzywasz od durniów, nadinterpretujesz oraz bawisz sie w psychologa to ci grzecznie odpowiadasz. Chcesz uzyskać inne odpowiedzi to zadawaj inne pytania albo sie zamknij! Ale jak chcesz wiedzieć to byłem u lekarza. Powiedział, że to normalne ale nikt nie chce sie przyznać bo sie boją, że będą ‘mniej męscy’.
Nie narzekam na życie bez seksu. Narzekam na to, że baby nie mogą żyć bez seksu. Teraz już strach już nawet podrywać bo niektóre już na pierwszej randce próbują cie zaciągnąć do łóżka, inne po miesiącu znajomości. A jak sie nie zgodzisz to cie rzucają. Dlatego już sobie odpuściłem. 5 lat bez kobiety i dobrze mi z tym. Nawet nie próbuje podrywać i dawać sie podrywać. Minimalizuje ryzyko.
Nie będe przepraszać za to, że nie jestem zboczeńcem i żyje według ogólnie przyjętych zasad.
Phaet dnia 14 listopada 2007
I ok. Obywasz się bez tego - dobrze! Gdzieś to mam. Ale dlaczego wyzywasz od zboczeńców i szmat zwykłych ludzi, którzy po prostu mają inne podejście do tych spraw, co WCALE NIE ZNACZY ŻE GORSZE? Dlaczego mam się czuć źle z tym że seks sprawia mi fizyczną przyjemność? Czy to oznacza że jestem jakimś świrem i zboczeńcem? A jeśli nawet, to dobrze mi z tym! Jakby to nie było fajne, to - pomyśl sam! - skąd by się brało tylu gwałcicieli, głównie! wśród mężczyzn? Nie jesteśmy jeżozwierzami, to naprawdę potrafi byc przyjemne. Sam pisząc jeden ze swych postów wywołałeś ogólną śmieszność, a potem to się zaczęło na dobre, ta cała przegadywanka. Jesli nie chcesz, bym kontynuował, to po prostu zakończmy temat. Obydwaj. Zaraz. I jeszcze coś : nie wymagaj od ludzi tolerancji, zrozumienia i pozytywnego podejścia, jeśli sam go nie okazujesz. I nie wyciągaj na światło dzienne czegoś, z czym nie chcesz się obnosić.
Dario dnia 14 listopada 2007
Bo wkurzają mnie ludzie rzucający jakimiś analnymi pasywami czy innymi pojęciami, udający wieelkich znawców a seks znają tylko z filmów. Inaczej sie mówi o niektórych sprawach kiedy już sie WIE o czym sie mówi. Wielu ludzi ‘obywa sie bez tego’ tylko mało kto sie przynaje bo ‘powoduje to śmieszność’ u tych co myślą, że są maczo. A puszczanie sie w tak młodym wieku jest dla mnie wręcz chore. Współżycie z nieletnimi to pedofilia. Jeśli ktoś uważa inaczej to jest chorym zboczeńcem i nawet twoja pozytywna opinia o tym tego nie zmieni. Więc nawet jeśli będzie wirus (niekoniecznie szczepionka za 500zeta, tak 500zeta kosztuje) którym będzie można zaszczepiać nieletnich po to aby potem jakiś zbokol albo inny nieletni zboczeniec co sie puszcza na prawo i lewo, złapał zaraze to poparłbym ten pomysł.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Phaet powiedz mi tylko dlaczego z gory zakladasz ze dziewczyny z domu dziecka beda sie pieprzyc na prawo i lewo
a co jezeli taka juz wtedy kobieta w wieku dajmy na to 20 lat zawrze zwiazek malzenski i zostanie zarazona przez meza
chyba ze beda zyc w celibacie do konca zycia
ale to widzisz bedzie prowadzic do konca gatunku ludzkiego
bo jakos tak sie glupio sklada ze seks jest bezposrednio zwiazany z nasza prokreacja
mqrcin dnia 14 listopada 2007
NIE NAPISAŁEM ŻE POPIERAM SEKS Z NIELETNIMI. Według mnie za takie coś powinno się izolować. Nie wmawiaj mi przynajmniej czegoś, czego nigdy nie pisalem i nie napiszę. Poza tym skąd jesteś taki pewny, że to Ty jesteś znawcą i autorytetem w tych sprawach, a ja np. nie wiem o czym piszę? Też nie popieram inicjacji seksualnej tak wcześnie, ale też nie uważam, że wszyscy mający z własnej woli chęć na seks to zboczeńcy. I nie, nie uważam się za maczo tylko dlatego, iż nie boję się powiedzieć iż czerpię przyjemność z seksu. I nie zależy mi na opinii dzieciaków o tak płytkiej osobowości. Co do twojego ostatniego pomysłu, to przecież ucierpieliby od tego ci, którzy chcieliby normalnie współżyć, np. małżeństwo. I co? Żona zarazi jakimś syfem męża tylko dlatego, iż rodzice nie chcieli by została zgwałcona? A jak ewentualny gwałciciel mialby wiedzieć o tym? Błyskawiczny test krwi? Znak ostrzegawczy czy słowa spanikowanej dziewczyny, na ktore oni i tak nie zwracają uwagi? A moze to miałoby się dezaktywować w odpowiednim wieku? TYLKO JAK, mój wizjonerze? Jeszcze raz : pokój? I powtarzam - wymagasz tolerancji, sam ją okazuj.
Dario dnia 14 listopada 2007
Czemu? Bo personel domu dziecka tak uważa. Oraz statystyki dotyczące przestępczości.
I bez żadnego wyginięcia gatunku ludzkiego mi tu. Raz, że jest nas za dużo a dwa, że ludzki gatunek sie nie przyjął (podobnie jak demokracja w Polsce). Jakbyśmy mieli za tydzień wszyscy wyginąć to nie płakałbym z tego powodu.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Ok tamto tyczyło mqrcin-a, ale Dario był szybszy.
Proste i logiczne. Szkoda, że medycyna nie pozwala. Można też aplikować antidotum nowożeńcom
Mam w głowie jeszcze 17 innych pomysłów. Poczytaj mój anty-polityczny blog jak masz mocne nerwy (dziś jest o ciągniku Andrzeja).
Ok teraz Dario: Wiem, że nie napisałeś że popierasz seks z nieletnimi a to co ci zaprezentowałem to przykład nadinterpretacji.
Moge sie czepiać dalej ale po co.
Co do mojego genialnego pomysłu: Wirus sam wygasa po osiągnięciu przez organizm dojrzałości z dokładnością do roku w przód lub w tył
I nie będe tolerował zboczeństwa na moim podwórku.
Phaet dnia 14 listopada 2007
no widzisz to musisz byc zlym czlowiekiem albo bezgranicznie wierzyc w tv
bo ja widze tez dobrych ludzi ktorzy umieja pomoc i zyja nie tylko po to aby pieprzyc nieletnie dziewczynki
to ze pozostali sa jacy sa to glownie zasluga tego ze nie sprzeciwiamy sie im
rozgladnij sie do okola a zobaczysz tych dobrych i pomysl co mozesz zrobic zeby to oni byli widoczni i przekrzyczeli tych zlych
mqrcin dnia 14 listopada 2007
Phaet, z wirusami nie jest tak, iż sie tak bezboleśnie i bez późniejszych konsekwencji dezaktywuje. Jaką masz gwarancję, że w pewnym momencie nie uaktywni się ponownie i nie wywoła katastrofalnych skutków? A co do antidotum - osiągnąłbyś jedynie skutek, iż zamiany choroby w przewlekłą Ale nie usunąłbyś jej całkowicie. Po prostu obecny stan wiedzy medycznej jeszcze tego nie osiągnął. Leczenie chorób wirusowych jest trudne i długotrwale, co oznaczałoby uzależnienie ludzkiej egzystencji od regularnego przyjmowania odtrutki. Wiem, iż twoje pomysły mogą się wydawac na pierwszy rzut oka proste i logiczne, ale w praktyce jest wręcz przeciwnie.
Dario dnia 14 listopada 2007
Nie wiem, pracuje dla Komornika (ktoś pytał sie o wesołe postrzeganie świata i zauważanie dobra?) a nie dla lekarza. Mówie tylko co bym zrobił jakbym mógł, szczegóły zostawiłbym specjalistom.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Zatem jeśli jestes komornikiem, ocierasz sie pewnie o kwestie prawnicze. Także specjalistyczne. Wiesz więc, jak laicy mogą błędnie postrzegać niektóre rzeczy jako proste, mimo iz wcale takie nie są. Bez urazy.
Dario dnia 14 listopada 2007
Jeszcze nie komornikiem. I tak postrzegam rzeczy lepiej niż niektórzy nasi politycy, którzy to w soich dziedzinach specjalistami napewno nie są. Każdy ma ekspertów. Także ja znam specjalistę od medykamentów czyli kumpla co poszedł na chemię i na farmację. Od 3 lat nikt go nie widział ale to szczegół.
Jak wspomniałem: Mówie co ma być, a jak to ma być to zostawiam specjalistą. Jak sie nie da to rozważam opcje przez nich przedstawione. Nie pakuje sie z buciorami do ciebie i nie mówie jak masz wykonywać swoją pracę.
Już dajmy sobie spokój bo dyskusja robi sie coraz głupsza.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Współczuję KAŻDEMU kto twierdzi że sex jest niefajny. Polecam rozmowę ze specjalistą.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
ROZWAMIAŁEM ze specjalistą! Tylko to potwierdził. Każdemu co myśli inaczej polecam stosunek z dziewczyną.
Phaet dnia 14 listopada 2007
A puszczanie sie w tak młodym wieku jest dla mnie wręcz chore.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
(kurcze znowu mi koment ucięło) - tak więc chciałbym zaznaczyć że “puszczanie się” to kiedyś było określenie na sexienie się ogólnie. Zaś dzisiaj jest to bardzo wulgarne określenie a nawet pejoratywne więc proszę ważyć słowa bo ja nie widzę sytuacji że 2 młodych ludzi chce ze sobą iść do łóżka a jakiś zgred (przynajmniej językowy) określa to “puszczaniem się”.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Cóż Phaet zapewniam cię że stosunków z dziewczyną mi nie brak. Specjalistę miałeś jakiegoś do bani i przykro mi bo ci zaszkodził - no chyba że stwierdził że dla ciebie jedynym ratunkiem będzie uznanie faktu że sex z dziewczyną (boję się pomyśleć jaki sex ci pasuje O_O) jest niefajny.
Wiesz powiem ci że jak dziś wieczorem będę się seksił “z dziewczyną” to wezmę twoje uwagi na poważnie, ba nawet notatki zrobię
i jak chcesz to ci mogę je podesłać
może to cię trochę przybliży do cudownego doświadczenia jakim jest sex, ba, może nawet stwierdzisz że warto znowu spróbować
ściągniesz pas cnoty i znowu nauczysz się cieszyć z życia i pożycia.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
NIE NAPISAŁEM ŻE POPIERAM SEKS Z NIELETNIMI.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
NIE NAPISAŁEM ŻE POPIERAM SEKS Z NIELETNIMI. - a ja popieram
zwłaszcza wśród tych nieletnich. Sex mniej szkody wyrządza niż głód, bieda czy przemoc i agresja. Oczywiście mówię tu o sytuacji 16 vs 15, 20 vs 16, ale NIE 40/60 vs 12
bo to już jest chore. ( Ojcze Dyrektorze, szlag mnie trafia że “strzałka” czyli ostry nawias ciągle mi ucina komenty! Co to za badziewny system?)
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Nie, dzięki. Próbowałem zapomnieć i prawie sie udało. Przybliżać sie nie chce. Jesteś zboczeńcem to twoja sprawa
Nie chce wiedzieć. Ale jak będzie po wszystkim to nie przychodź do mnie z płaczem i przeprosinami. Chociaż jak znam życie i ludzką podłość to pewnie powie że było fajnie aby mi ‘nie dać tej satysfakcji’. Jaka satysfakcja z tego, że biedny chłopak przez 40minut sie męczył jak głupi a ja wiedziałem, że tak będzie? Ktoś musi być sadystą aby z tego sie cieszyć.
Stwierdziłem tylko coś co jest oczywiste jak sukinsyn. Seks lubią tylko dziewczyny, czego przykładem jesteś. Czemu lubią? Nie wiem, jestem facetem. A że każdy normalny facet pragnie zwykłego, normalnego związku to inna sprawa. A że w dzisiejszych chorych czasach nie może na taki liczyć to już inna sprawa.
Pogodziłem sie z tym. Pff pas cnoty też coś. Nie jestem masochistą to wszystko. Już wolałbym aby mnie czymś ogłuszyła i zrobiła sobie dobrze kiedy będe nieprzytomny (i po jakiś 3 dniach sie obudził najlepiej), no ale nie da sie tak podobno.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Jestem zboczeńcem? O_O omg !!! HAHAHAHAHA… prawdziwy dewiant który … uprawia sex z dziewczynami! TAK, czasem nawet młodszymi niż 18 lat (jak też miał mniej :p) zaś aseksualny kobietofob jest normalny? (napisałem normalny nie dlatego że uważam cię za psychola ale muszę jakoś dać przeciwieństwo “zboczeńca”).
Jak będzie po wszystkim? Z płaczem? Przeprosinami? Stary, ja mam żonę i 5 letnią córkę, nie płaczę za niczym
O kurcze hahaha 40 minut męczył… no różnie bywa
czasem to się całą noc męczę
hahaha.
A Jak mam dobry humor i dziewczyna też to można i kolejny dzień tak z przerwami na jakieś zwykłe sprawy
i nie przypominam sobie żebym po tym płakał O_O
Stwierdziłem tylko coś co jest oczywiste jak sukinsyn. Seks lubią tylko dziewczyny - Szkoda że opinia publiczna się z Twoją oczywistą oczywistością nie zgadza. Jesteś 2 facetem jakiego znam który nie lubi sexu (z kobietami, nadal nie odpisałeś jaki sex lubisz, bo chyba jakoś musisz sobie dawać radę?) zaś znam dużo kobiet które nawet chcąc, nie potrafią z tego mieć przyjemności.
Rozumiem że normalny związek to jest “ja cię kocham a ty śpisz”? Kiedy kobieta nie może być zadowolona z sexu bo Phaecik ma focha na cały ten zseksiony świat? O_O już widzę te masę kobiet które do ciebie lecą w tęsknocie za “normalnym” związkiem :/.
Ja też nie jestem masochistą choć BDSM w sensie lekkiej dominacji czy też bólu (paznokcie na plecach, te sprawy) jest całkiem fajnym dodatkiem.
Phaet! Ja nie wiem jak ty jesteś w stanie to zrobić z kobietą, ogłuszony i nieprzytomny! O_O podziwiam osiągnięcia wiagry w tych czasach!
A ha, napisałeś że się nie da… uff bałem się wywodu w którym opowiadasz o takim przypadku
Sorry za mój śmiech. Ale spadłem z fotela. Mówię ci, jak mi kiedyś jakaś kobieta powie - faceci myślą tylko o jednym…. WYŚLĘ ją do ciebie!
Amen
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Eh, Phaet. Głupio mi że cię tak wyśmiałem. Na prawdę mi cię żal.
Współczuję ci i pytam… skąd jesteś?
Jak Warszawa lub Kraków to mogę ci polecić DOBREGO psychologa a nie jakiegoś patałacha co wziął kasę i cię tylko pogrążył.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
A i jeszcze jedno. Powinieneś skorzystać z wikipedii lub wiedzy “specjalisty” (choć w sumie nie wiem czy w wiki to jest w ogóle ale powinno być)
I poczytać definicje i znaczenie takich słów i zjawisk jak “zboczeniec” , “dewiant”. Choć wiadomo że wszelkie “nałogowe” seksienie się jest zboczeństwem. To zapewniam cię że całkowite odrzucenie sexu jest róznież zboczeństwem. Natomiast uprawianie sexu samo w sobie jest czymś naturalny, zdrowym, przyjemnym, ludzkim. Dlatego tak jak twoje pisanie o “puszczaniu się” tak samo o “tolerowaniu zboczeństwa” jest moim zdaniem oznaką przesady i takiego właśnie niedojrzałego gówniarskiego stylu gdzie to małolaty określają każdego kto w ogóle ma styczność z sexem jako “zboczeńca” i wszystkie rozmowy o sexie są “zboczone”.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Phaet, gdybyś referował tylko do Tego:
http://youtube.com/watch?v=m9nsxKFqjFw
To jeszcze bym zrozumiał bo nie każdemu odpowiada PIMP stajl.
Ale polecam TEN song:
http://youtube.com/watch?v=Na4×2Uwflmg
Widzisz, sex może być też czymś wprost mistycznym i ezoterycznym w swojej naturze. Jak to ktoś kiedyś powiedział mądrze “zwykłe delikatne dotknięcie dłonią może podniecać”. Nie wiem tylko co cię dokładnie brzydzi czy sama “penetracja” czy ogólnie sex i całe “tło” tego zdarzenia jakim jest stosunek, rozmowy o tym, myślenie o tym :D, dążenie do tego ]:-), cała ta “gra” (w sensie sztuki).
Wiesz martwi mnie to co piszesz bo jeśli więcej facetów tak myśli to straszna padaka :/. Zwłaszcza że czuję się zobowiązany ci pomóc w ramach męskiej solidarności. W końcu jest nas - mężczyzn - coraz mniej na świecie i za kilkanaście lat będziemy towarem deficytowym :/. Ja też cię rozumiem, mnie wiele kobiet w życiu skrzywdziło, też miałem te “gorsze razy” w sexie ale to zwykle było spowodowane czymś innym niż sex. To zwykle było spowodowane mną, tą drugą stroną lub czymś zupełnie z zewnątrz jak to że jak tu się pieprzyć jak wczoraj mi ukatrupili dziadka?
To przykre że coraz więcej mężczyzn jest skrzywdzonych sexem i nie potrafią się odnaleźć w tym wszystkim.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
BYŁEM U SPECJALISTY! Powiedział to samo co usłyszałem od kumpli. Zresztą poczytaj basha: http://bash.org.pl/274713/ znam tego kolesia, rzucił ją.
KIEDY JEDNA CZĘŚĆ CIAŁA WCHODZI W DRUGĄ CZĘŚĆ CIAŁA! Taa żona czyta więc pewnie nie możesz mówić inaczej. Zakładając że mówisz prawde co jest mało prawdopodobne zważając na to, że piszesz posta pod postem oraz gadasz zboczone rzeczy. Chociaż aż sie prosisz aby cie porównać do jednego z tych małolatów puszczających sie tu i tam. Nie, nie wierze ci. Ale wyślij te kobiety do mnie to je chociaż zwyzywam. Znasz moją strone internetową.
Jaki seks na myśli, geez. Jeśli widzisz kilka sposobów to jesteś zboczeńcem
Sorry ale jak kobieta już chce sie ze mną przespać to musi zaoferować coś w zamian. Zresztą mam 25 lat, jestem już za stary na takie pierdoły.
Phaet dnia 14 listopada 2007
No wiesz sex to nie tylko penetracja choć ja wiem że to jest stosunek ale na prawdę można sobie dogadzać na wiele sposobów które są związane z ogólnie pojętym “łóżkiem”. I nie widzę w tym nic zboczonego. Zaś twoja definicja “jedna część ciała wchodzi w drugą” jest na przykład… kiedy dentysta bada mi zęby? To jest sex? Tak? Ten normalny wg ciebie sex bez jakiegoś zboczeństwa?
Może to jest twój problem? Że nie rozumiesz dlaczego gdy jedna część ciała wchodzi w drugą może być przyjemnie? Widzisz, ja to rozumiem, ja rozumiem jak działa fizjologia człowieka i jak działa jego umysł. Tak samo jak rozumiem dlaczego czujesz się tak czy inaczej kiedy bierzesz takie czy inne narkotyki. Choć dla ciebie to pewnie tylko “aplikowanie sobie jakiegoś specyfiku które nic przecież nie powoduje w odczuciu, emocjach, wrażeniach umysłowych…”
gadam zboczone rzeczy O_O. Ja się puszczam tu i tam? O_O Omg. Stary powiedział bym ci coś ale to nie jest tego rodzaju rodzaj przekazu żebym mógł tak prywatnie z tobą rozmawiać.
A co ma oferować w zamian?
A wierzyć nie musisz tak samo jak w to że jestem od ciebie o kilka lat młodszy.
I jeszcze jedno co może się wydawać tutaj kluczowe. Czy próbowałeś kiedykolwiek choć przez chwilę… czerpać przyjemność i żeby nie było że znowu gadam “zboczone rzeczy” O_O zwyczajną “radość” z tego że kobiecie jest dobrze? Że jest jej dobrze z tobą i możesz się nacieszyć tym? Próbowałeś tak kiedykolwiek?
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Jeśli sam nie masz z tego jawki. To dlaczego nie podejść do tego w ten sposób? Tylko odbierać sobie część radości z życia i kobiecie która może cię kiedyś pokochać i będzie czuła się przez ciebie krzywdzona i zaniedbywana?
Przecież na przykładzie głosowania w wyborach, bo taki jest tematycznie ten serwis. Nikogo chyba dosłownie nie podnieca “wsuwanie karty z głosem w urne” *_* ale ILEŻ to daje satysfakcji
jak potem widzisz pokonany PiS i widzisz że do czegoś cudownego i magicznego się przyczyniłeś.
Jeśli sam sex cię nie kręci… to może spróbuj czerpać przyjemność z tego że po tym laska się kładzie koło ciebie i wtulona z tobą zasypia i czujesz jej bliskość? Po czym budzisz się i widzisz ją rano obok siebie, nawet ci może śniadanie zrobi
Po co z tego rezygnować? Nie kumam cię i przykro mi jeśli nie jesteś jedynym mężczyzną który tak a nie inaczej myśli.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Tak gadasz zboczone rzeczy i udajesz durnia. Człowiek nie chce nazywać rzeczy po imieniu a ten mi z dentystą wyjeżdża badającym zęby. Jeśli masz takie zboczone skojarzenia to tylko zapuszkować.
Jest wiele rzeczy jakie kobieta może zaoferować w zamian ale nie będe z tobą gadać co lubie robić z dziewczyną bo to nie jest miejsce na to a ty nie jesteś wiarygodną osobą. I nie wyjeżdżaj mi, że myśle o sobie bo gadasz jak moja była. Odeszła bo była zboczona co poradzić. Z następnymi sie nie zadawałem bo były zboczone. Już wszystko powiedziałem.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Puszkować byś chciał za wyobraźnie? ^_^ współczuję Mickiewiczowi, Słowackiemu, Rejowy gdyby żyli pod twoim “nadzorem prawnym”.
O_O omg współczuję twojej byłej, szczerze. Dobrze że kobieta poszła po rozum do głowy i wybrała normalne życie zamiast takiej paranoi jaką jej oferowałeś.
Tak czy inaczej nie żebym cię nie lubił bo wydajesz się ciekawy choć bardzo zakompleksiony i sfrustrowany. Ciekaw jestem tylko czy nie jest to też twój “sposób” na bycie atrakcyjnym u kobiet? Które znając twoje podejście będą widziały w twoich problemach “wyzwanie”. Jeśli tak robisz to przykre.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Moja była odeszła i po tygodniu już sobie kogoś znalazła. No jest szmatą. Nie chce być atrakcyjny dla kobiet. Jak już wspomniałem: Powiedziałem dość, stwierdziłem że nie ma sensu sie męczyć i dałem sobie spokój. Nie zadaję sie z kobietami. Nie umawiam sie na randki i nawet nie bywam w miejscach gdzie moge zostać poderwany. Nie z ‘kompleksów’ (sfrustrowany to może jestem gdy mnie ludzie wkurzają) ale dlatego, że nie chce. I dobrze mi z tym już od 5 lat.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Eurynomosie, daj sobie spokój. Dalismy się podpuścić jakiemuś prowokatorowi ktory pewnie teraz z nas drze łacha na swym blogu (bo zapraszał, pisał że ma). Prosty sposób - wyjechać z jakimś wyjątkowo kuriozalnym poglądem, a potem obrażać ludzi odpowiadających mu i wmawiać im że to oni są pokręceni. Zresztą nie będę się bawił w to, czy jest to fizycznie możliwe czy nie, ta sytuacja opisana przez niego. Bo to tylko strata czasu. Apeluję zatem do ludzi obserwujacych ten temat : piszcie, co myślicie o szczepionce. Nie o Phaecie. Bo treść komentarzy do tego wpisu zaczęła po tym wszystkim doskonale pasować do tytułu. Niestety. Moja też w tym wina. Ale dosyć.
Dario dnia 14 listopada 2007
Nie zapraszał, nie prowokował tylko powiedział coś na tyle oczywistego, że teraz sie dziwi iż ktoś może to kwestionować. Zami zaczeliście to macie! Bloga mam, adresu nie podam bo po co, napisałem że to jest blog pseudo polityczny, że 25-09-2007r. było o mnie w ‘Trybunie’ ten model układu to mój. Pewnie go widziałeś kiedyś.
Jutro napisze, że koty miałczą to pewnie odezwiesz sie że nie miałczą i zwyzywasz mojego kota od nienormalnych debili aby mieć jakąś chorą satysfakcje. Już pomijając to, że samemu kota nie masz.
Pewnie, zrobić z kogoś debila za to że napisał prawde, którą ciężko niektórym zaakceptować. Myślicie, że czemu Kaczyński tak sie obraża? Bo ludzie mają rację i on wie, że mają racje.
Jak kiedyś was służbowo spotkam (kto z Wrocławia?) to cackać sie nie będe. Co robie w robocie o tak późnej porze? NIE PUSZCZAM SIE
Phaet dnia 14 listopada 2007
Droga pani sąsiadko… ty nie jesteś normalna jesteś DJ BABCIA d-_-b
O! Wrocław jesteś, to wszystko tłumaczy
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4672262.html
^_^ piękne miasto z tradycjami “kupieckimi”
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
“Poczytaj mój anty-polityczny blog jak masz mocne nerwy” - uznałem to za zaproszenie. “ciągle sie czyta jak to nieletni gwałcą innych nieletnich. Pewnie jeszcze myślą że seks jest fajny (też tak kiedyś myślałem) - to z kolei uznałem za prowokację. Co do Wrocławia - JA jestem z Wrocławia A przynajmniej kończę tu studia. Szukaj mnie koło Grunwaldu. Ciekaw jestem co mi zrobisz. A co robisz o tak późnej porze? Onanizujesz się mentalnie swym blogiem i modelem układu. Wiesz, fajny był, ale ten sam dowcip powtarzany tak często zaczyna po pewnym czasie irytować. I nie sprowadzaj sytuacji do absurdu, przypisując mi niewypowiedziane przeze mnie (i nawet niepomyślane) idiotyzmy. Udowodnij, że stac cię chociaż na tyle kultury w wypowiedziach.
Dario dnia 14 listopada 2007
@Dario, to też jest problem. Kiedy ktoś mówi - “nieletni gwałci nieletnich”. Ja byłem nieletnim ojcem i nie raz musiałem się spotykać z szykanami takich “normalnych” jak Phaet. Którzy nie rozumieli że ludzie w wieku “nieletnim” już mają pociąg seksualny a nie zawsze mają odpowiednią wiedzę - co z resztą od wieków było bo od wieków młode dziewczęta były “gwałcone” poprzez z góry usankcjonowane małżeństwa w danym “rodzie czy też ciągu szlacheckim”. I dla Phaeta nie ma widocznie różnicy - tak domniewam gdyż nadmieniałem tą Subtelną aczkolwiek istotną różnicę w moich komentach jednak i tak zostałem określony mianem zboczeńca. Natomiast przypadek 40 latków którzy co dzień zabawiają się z małolatami został przez niego pominięty…
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Już mówiłem: Znajdź sobie dziewczyne a potem sam zobaczysz. Nie będe nic więcej rozwijał bo ty i twoja partia wszystko uważacie za prowokacje. Nikogo nie obrażałem i w przeciwieństwie do ciebie nie używałem epitetów. Człowiekowi co rzuca hasłami ‘onanizujesz sie swoim blogiem’ nie musze nic udowadniać. Ba! Powinienem nawet przylepić takiemu tabliczkę z odpowiednią tabliczą z jednym słowem (podpowiedź: nie warhoł) ale szkoda moich i twoich nerwów. Czuje sie w tym momencie tak jakby Andrzej Lepper nazwał mnie wieśniakiem normalnie. Normalnie sam prowokujesz. Jaki znowu dowcip?
Zacząłem mówić normalnie o szczepionce, ale to wy zainteresowaliście się nie tym co trzeba i po chwili próbowaliście udowodnić śmieszną teze iż istnieją faceci co lubią seks i drążyliście ten temat nie wiadomo po co. A ja grzecznie odpowiadam. A to, że kiedy byłem nieletni myślałem że seks jest fajny to przecież prawda.
Wszystko wskazuje na to, że jesteś nieletni więc powinieneś przyznać mi racje. Dopiero potem człowiek dowiaduje sie jak jest naprawde. Wiele rzeczy jest fajnych dopóki ich sie nie pozna. Wielu ludzi myślało 2 lata temu, że PiS będzie dobrze rządził a potem sie na nim poznali. Jeszcze inni zobaczyli w TV że fajnie jest palić fajki a gdy spróbowali to sie omal nie porzygali. Przykładów jest mnóstwo.
Niestety mamy wolność słowa a co za tym idzie każdy może mówić co chce, ale nie oznacza to że każdy musi słuchać co dana osoba mówi. Więc daj se siana bo jesteś w mniejszości.
Phaet dnia 14 listopada 2007
@Dario - “Ciekaw jestem co mi zrobisz”
Radzę się “zabezpieczyć” nigdy nie wiadomo co taki “Phaet” będzie ci chciał zrobić @_@ znamy jego wstręt do sexu z kobietami, można się po nim wszystkiego spodziewać
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
@Dario, dopiero teraz przeczytałem. Faktycznie to co piszesz że to była prowokacja wydaje się być logiczne. Choć ja odpisywałem z czystego altruizmu i chęci pomocy temu biednemu człowiekowi, za jakiego go brałem.
Masz rację na “zwróćcie na mnie uwagę” nie należy reagować. Od takiej uwagi są rodzice - którzy widocznie tu się zaniedbali. Oraz psychologowie którzy powinni poświęcić temu panu więcej uwagi.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
@Phaet
Wolność słowa tak. Ale należy pamiętać o dobrym smaku i nie byciu oszołomem. Inaczej nie ma się co dziwić reakcji reakcjonistów.
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Eh znowu ktoś był szybszy.
Ok Eurynomos i jego ’subtelne komentarze’ gdzie śmieje sie w żywe oczy jak to on będzie seks uprawiał wieczorem a cały świat ma o tym wiedzieć ale nie może nic z tym zrobić
Nie ma różnicy. Czy ‘ród szlachecki’ grasuje czy jakiś inny jurny młodociany czy też były wiceminister. Teraz nieletni może i mają jakiś tam pociąg ale dostęp do wiedzy jest. Więc bez ściem tutaj, że nie wiedzieli czym to grozi.
Gdybym mógł wprowadziłbym zakaz rozmnażania sie w określonych strefach.
I będą istnieć takowe choroby póki ludzie będą zachowywać sie jak napalone króliki. I jeszcze niektórzy mają potem czelność zadawać pytanie po co Bóg zesłał aids.
Phaet dnia 14 listopada 2007
Jak widać każdy wyznaje zasade ‘kiedy skończą ci sie argumenty, zacznij używać epitetów’. I robią ze mnie czubka a zaraz powiedzą że zgrywam ofiare. Już mówiłem i powiem znowu: Znajdź sobie dziewczyne. Ja miałem i już starczy mi na całe życie. Pewnie będziesz mieć podobnie, a potem sobie przypomnisz o tym ‘wariacie potrzebującym pomocy’ i zobaczysz go w lustrze.
Już dziś tu nie odpowiadam, dopiero wróciłem do domu i jestem zmęczony.
Phaet dnia 14 listopada 2007
hahahahahaa, dostarcza rozrywki
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Ok, wiem iż zasada “nie karmić trolli” jest trudna do stosowania w praktyce, ale trzeba zacisnąć zęby i próbować. Co do domów dziecka - może najpierw powinno się robić jakieś testy psychologiczne dyrektorom tychże placówek, aby sprawdzić czy przypadkiem swymi działaniami lub zaniechaniami nie zaszkodzą swym podopiecznym. W końcu oni w pewnym stopniu odpowiadają za wychowanie. Ja wiem, iż zaraz by sie ktoś oburzył, że tylko się tym zarządza, ale… może właśnie tu tkwi problem. Dlaczego miałoby się zaniedbywać proces kształtowania osobowości także tych dzieci? Ktoś powinien im przecież zapewnić choć namiastkę ojca i matki, a nie tylko dach nad głową.
Dario dnia 14 listopada 2007
Phaet napisz książkę a ja ją kupię
Opisz tam swój wytrysk tak jak cię tutaj o to proszą 
Stefan dnia 14 listopada 2007
no sorry Dario wiesz jak jest, jak cię błazen rozbawia to rzucasz mu pieniążka
Eurynomos dnia 14 listopada 2007
Tak, tylko że trzeba zastopować w odpowiednim momencie… nawet z tego względu, by się zbyt pewnie nie poczuł i nie rozleniwił się, stale powtarzając ten sam, zgrany juz do bólu i znany wszystkim na pamięć numer. Błazen powinien być kreatywny i mieć finezję oraz polot. Zreszta ja okazuję brak zainteresowania danym tematem, zmieniając go. No to o czym była mowa? A tak, o szczepionce na brodawczaka!
Dario dnia 14 listopada 2007
No i jak zwykle - największe emocje wzbudza sex
wehehe dnia 14 listopada 2007
cd. A miało być tylko o szczepionkach…no ale nam facetom tylko jedno na myśli
wehehe dnia 14 listopada 2007
Jeśli dla niektórych prawda jest żartem (lub prowokacją) to muszą mieć bardzo wesołe życie (albo rzucają sie jak Kaczyński, w przypadku prowokacji). Wszędzie indziej ‘dyskusja’ toczyła się tak:
- bo jest nieprzyjemny!
- Aha, nie wiedziałem.
[koniec]
A szczepionka kosztuje 500zeta, nie jest refundowana i nie zawsze działa. Mówili wczoraj w TV regionalnej. Po co płacić 500zł jak można przestać sie puszczać? Każdy proboszcz przyzna mi racje.
Phaet dnia 15 listopada 2007
Bo szczepionki mają to do siebie, iż nie zawsze działają. A przynajmniej nie zawsze tak, jakby sobie tego życzył przyjmujący. Ciągle trwa dyskusja o ich możliwej szkodliwości, a nawet o sensie ich istnienia. Np. co roku wybucha debata o sensie szczepień przeciwgrypowych. ja, wychodząc z tego, iż jest ona opracowywana na bazie zeszłorocznego typu wirusa (czyli z deczka nieaktualna) decyduję się nie poddawać ogólnonarodowej histerii i nie szczepię się. Ale jednak słucham tego, co tym razem zwolennicy szczepień mają mi do zaoferowania - może i przy szczepionce na brodawczaka warto by wysłuchać, co mają do powiedzenia LEKARZE, czyli specjaliści, bo księża autorytetami medycznymi raczej dla mnie nie są.
Dario dnia 15 listopada 2007
Rok temu zaszczepiłem sie przeciw grypie i złapałem grype. Teraz sie nie szczepie bo to pic.
Phaet dnia 15 listopada 2007
@Dario
To ciekawe z tą szczepionką antygrypową. Nie wiedziałem o tym a chciałem nie raz się zaszczepić bo w końcu to się wydaje praktyczniejsze niż walka z grypskiem.
Mam nawet jednego znajomego “dziadka” co takie szczepionki ma za friko od pewnego czasu ze względu na wiek i jemu ponoć bardzo dobrze służą. Więc skoro u niego działa to jak to wyjaśnisz? Placebo?
Eurynomos dnia 15 listopada 2007
Sam to napisałeś wczesniej. Nie zawsze działa. Ale to nie oznacza że nie działa w ogóle. Nie stosowałoby się jej wtedy. Po prostu u jednych jest zamierzony efekt, u drugich nie. U mnie nie było, więc nie stosuję. Zresztą ciekawe iż podałeś ten argument najpierw jako przeciwwskazanie do szczepień.
Dario dnia 15 listopada 2007
Sorry, pomieszało mi się troszkę z imionami. W każdym razie, jeśli skuteczność szczepionki na HPV okreslono na 70%, to może warto by się nad tym zastanowić. Ale powtarzam jeszcze raz - warto przedtem skonsultować się z lekarzem, bo często uwarunkowania zdrowotne stanowia argument przeciw. Np. interakcje z różnymi lekami. Równie dobrze antidotum na grypę mogłoby spowodować poważne zaburzenia u, przypuśćmy, epileptyka czy cukrzyka. Wiecie co to jest wstrząs anafilaktyczny? i czym to grozi?
Dario dnia 15 listopada 2007
Wiem, wiem, nie karmić trolli. Nie chcę karmić trolla, chcę nakarmić googla. Mizoginia. Mam nadzieję, że google zaindeksuje to słowo na tej stronie, bo Phaet jest definicją tego słowa. Więcej odnajdziecie na http://pl.wikipedia.org/wiki/Mizoginia
Andrzej dnia 16 listopada 2007
Ciekawe skąd niewidomy ma wiedzieć że trawa jest zielona. Nie odpowiadaj dario gdyż jest to prowokacja
Stefan dnia 16 listopada 2007
Oj zamknij sie
Phaet dnia 16 listopada 2007
Każdy następny komentarz nie na temat zaowocuje usunięciem i opierniczem.
Ojciec Dyrektor dnia 16 listopada 2007
Strach napędza rynek szczepionkowy. Jeśli ludzie sie nie boją choroby to sie nie zaszczepią i nie kupią szczepionki. Potrzebna jest prawdziwa epidemia aby ludzie zaczeli sie szczepić, wtedy z kolei firmy farmaceutyczne nie nadążą z produkcją i jeszcze będzie panika.
Nawet jak szczepionki przeciw takiej grypie są za darmo refundowane przez zakład pracy to i tak ponad połowa z nich zostaje i musi zostać zniszczona.
Strach napędza rynek farmacutyczny.
Phaet dnia 16 listopada 2007
To tylko częściowo prawda. Są bardzo skuteczne szczepionki np.przeciw tężcowi, przeciw polio, przeciw wzw typu B. Ta ostatnia to wirusowe zapalenie wątroby, którego udaje się dzięki szczepieniom uniknąć - wymagane przed każdą operacją. To proste i potwierdzone dowody na skuteczność szczepień. Byli oczywiście tacy, którzy unikali szczepień i narażali się na ryzyko zachorowania. Czy istnieje jakieś logiczne wytłumaczenie aby nie korzystać z osiągnięć nauki, szczególnie jeżeli chodzi o zdrowie? Oczywiście, że zdarzają się wycofywane leki i szczepionki ale niesłychanie rzadko. Może to się zdarzyć w każdej dziedzinie życia. Co do szczepień przeciw grypie to zgoda, że istnieje nieduża szansa na trafienie w tego wirusa, który rzeczywiście dojdzie do Europy. Są jednak tacy, którzy próbują się zabezpieczyć ryzykując ewentualne powikłania. Są one efektem szybkiego przygotowywania tych szczepionek i skróconego czasu ich testowania. To ryzyko w przypadku brodawczaka jest zdecydowanie mniejsze z uwagi na długoletnie badania i testy na działania uboczne. Jestem za szczepieniem nastolatek!
roza dnia 16 listopada 2007
Że nie uczyniłeś mnie kobietą, chwała ci za to Panie. Tylko z prostatą należało by poprawić
wehehe dnia 17 listopada 2007