Jak nam Jarosław Muzeum IV RP pozazdrościł

8 listopada 2007 – 09:58

Źródło: Gazeta

Zapewne wszyscy bywalcy strony znają nasze Muzeum IV RP, w którym utrwalamy wypowiedzi i czyny budowniczych nowego ładu i porządku. Szczególnie te wypowiedzi i czyny, którymi nie chcą sie chwalić. Okazuje się, że Pan Premier Jarosław pozazdrościł nam tego pięknego zbioru cytatów i postanowił sporządzić własny. A ponieważ zabrakło mu wolontariuszy, to wynajął do tego celu Centrum Informacyjne Rządu. I ta instytucja w pocie czoła stworzyła dokument o pięknej nazwie “Spis obraźliwych wypowiedzi polityków PO wobec braci Kaczyńskich i rządu PiS”. Są tam opisane ataki ogólne, ataki szczegółowe i personalne, posortowane wg osoby atakowanej, brakuje tylko podziału na “ataki wściekłe” i “ataki niebywałe”.

Z reguły rząd zleca zbieranie opinii na temat swojej pracy - zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Teraz już wiemy, czemu Jarosław ciągle czuł się atakowany - po prostu zlecił zbieranie samych negatywnych wypowiedzi i tylko takie otrzymywał na swoje biurko.

  1. 35 odpowiedzi na “Jak nam Jarosław Muzeum IV RP pozazdrościł”

  2. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4652830.html

    oskar dnia 8 listopada 2007

  3. podobne ataki miał chyba Herod, Neron… i inni.dlaczego mając wściekłe ataki nie jest leczony?

    jerzy dnia 8 listopada 2007

  4. @jerzy,
    Wściekłe ataki czasami leczy się strzykawką napełnioną specyfikiem zakańczającym życie wściekle atakowanego. Tak zakończył, podobno, swoje życie pewien Gruzin, wąsaty Gruzin. Miał podobno wylew do mózgu, ale nikt nie wie, dlaczego w samotności wymiotował krwią. A to nie zdarza się przy wylewie, lecz przy otruciu.

    Flogiston dnia 8 listopada 2007

  5. Ode mnie za muzeum i całe SD macie mistrzostwo w viral marketingu politycznym. Określone siły są bardzo wdzięczne.

    Moherfucker dnia 8 listopada 2007

  6. Ciekawe - czy ten “Spis obraźliwych wypowiedzi polityków PO wobec braci Kaczyńskich i rządu PiS” jest gdzieś dostępny ? Może warto go wciągnąć do zbiorów Muzeum IV RP ?

    Jacek dnia 8 listopada 2007

  7. jest, znajdziesz go na gazeta.pl

    oskar dnia 8 listopada 2007

  8. To ja sam sobie odpowiem - dostęp do poszczególnych rozdziałów spisu jest na stronie http://www.gazetawyborcza.pl/8,75402,4648561.html

    Jacek dnia 8 listopada 2007

  9. słyszeliście co Bielan powiedział, że prezes to nadmuchany dyktator..Bielan pakuj manatki, mimo że nie to chciałeś powiedzieć, tylko tak wyszło, prezesowi się to nie spodoba..

    ciotkamatylda dnia 8 listopada 2007

  10. Całkiem poważnie: ten raport, to zwykła kradzież, bo to jest działalność typowo partyjna, a została zrobiona z państwowych środków.

    Zamiast zgody narodowej Tuska zdecydowanie wolałbym dobrą dekaczyzację.

    Linki do tego arcydzieła są tu (bardoz fajne, polecam): http://www.gazetawyborcza.pl/8,75402,4648561.html

    skubi dnia 8 listopada 2007

  11. Niech Jarosław sie kurde wreszcie ZAMKNIE! Przegrał!! Niech sie wynosi!! Ja go nie chce widzieć! Po to głosowaliśmy aby go nie było! A ON JEST!! I jeszcze mówi, że ‘ma opory przed łganiem w żywe oczy’. NO CO ZA MENDA!
    Nie! Ja nie chce żyć na tym samym świecie co Kaczor! Chyba poddam sie uśpieniu. Można gdzieś podać się uśpieniu? Moje zdrowie psychiczne nie wytrzyma kolejnych jego wypowiedzi. Czemu wogóle z nim gadają i na jego konferencje przyłażą? Niech powiedzą: “Z Panem gadać nie będziemy bo pan kłamie!”
    On kandyduje na nowego szatana. No inaczej tego wyjaśnić sie nie da. Najbardziej zakłamany polityk tego milenium normalnie!
    Ktoś kiedyś nie wytrzyma i zabije sukinsyna.

    Phaet dnia 8 listopada 2007

  12. Dla mnie ten spis obelg wygląda mocno podejrzanie. Trzeba być nieźle porąbanym żeby gromadzić epitety o sobie. Miał chyba rację Bartoszewski wspominając o dewiantach. Ale tak sobie myślę, że sławne już dzięki Szczygle “dorżnięcie watah”, ma się nijak do pogardy byłego premiera jaką stale darzył przeciwników politycznych. (Zapamiętam na długo zomo i fircyka, który niedługo (cud?) przeobrazi się w premiera ;). Pogarda rani bardziej niż słowa, o czym, mam nadzieję, bracia K. przekonają się boleśnie i szybko.

    Berg dnia 8 listopada 2007

  13. Gratuluję uznania ze strony Pana Premiera. To wielki zwrot w Waszej działalności: zostaliście dostrzeżeni przez Górę ;)

    stop dnia 8 listopada 2007

  14. Wiecie co najbardziej mnie irytuje w tej liście, tak samo jak w wypowiedziach byłego premiera po przegranych wyborach? Punkt “obietnice złożone przez PO”. “Przegraliśmy, teraz czekamy na cud i drugą Irlandię”, “będziemy uważnie przyglądać się i rozliczać z obietnic”, itp, itd.

    A weź się Jarek puknij w łeb!

    Jakim to prawem PiS uważa, że może kogokolwiek rozliczać z obietnic, skoro samo nie spełniło większości swoich? Zagłosowałem na PO, ale tak jak większość, był to raczej głos “przeciw”, niż “za”. Dlatego też nigdy, nawet przez sekundę nie przeszło mi przez myśl, że dokona ona jakiegokolwiek cudu, nie mam też zamiaru rozliczać jej z tej obietnicy. A to co słyszę z teraz ust Kaczyńskiego, tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu.

    Pozdrawiam wszystkich myślących.

    Grimbald dnia 8 listopada 2007

  15. Dla uspokojenia proponuję nową potrawę regionalną IV RP.Weź wazelinę,rydzyk,gwóźdź,ziobro,dwie kaczki i gotuj wolno w kuble od sraczki.Podczas gotowania dużo pieprzyć i cymanić.

    Michał dnia 8 listopada 2007

  16. skubi - ,,Ktoś kiedyś nie wytrzyma i zabije sukinsyna” Ja od dawna uważam że trwała nieobecność Jarosława jest możliwa do uzyskania jedynie poprzez fizyczną eliminację. Jak będziecie robić zrzutkę na kilera to ja się chętnie dołożę.

    Jacek dnia 8 listopada 2007

  17. Przepraszam - wypowiedź do której się odnosiłem była autorstwa Phaet’a a nie skubiego - przepraszam, ślepy jezdem

    Jacek dnia 8 listopada 2007

  18. Idzie mi na puder-jak mawia moja znajoma widzac wciaz Jaroslawa majacego jeszcze cos do powiedzenia.Gosciu odejdz,juz nie medz!Kto wreszcie odklei go od tego mikrofonu.Przeciez przegral.

    Valdo dnia 8 listopada 2007

  19. @Valdo … Od Jarcia cza by bylo manualnie usunac. Fotyge tez. Rzad niby zdymisjonowany, a ona nadal swoich na stanowiska ambasadorow mianuje … widac ktos tu zatracil kontakt z rzeczywistoscia…

    Jasiu dnia 8 listopada 2007

  20. Jasiu, rząd nie jest zdymisjonowany a jedynie podał się do dymisji. Dymisja zostanie przyjęta tuż przed mianowaniem następców. Ale oczywiście niesmak jest.

    Moherfucker dnia 8 listopada 2007

  21. Sami w TYTULE używają sformułowania “bracia Kaczyńscy”, a kiedy Tusk go użył, to niemalże na kolanach musiał przepraszać. Niezauważony, a dość osobliwy aspekt ccałego spisu…

    zewsząd i znikąd dnia 8 listopada 2007

  22. @Moherfucker
    Rząd podał się do dymisji i dymisja została przyjęta (Prezydent nie może zwlekać ani odmówić jej przyjęcia). Jednak prezydent ma konstytucyjny obowiązek (art. 162 ust. 2 Konstytucji) powierzyć ustępującej Radzie Ministrów dalsze sprawowanie obowiązków, do czasu powołania nowej Rady Ministrów. Zatem w tym przypadku Jaro będzie premierem jeszcze przez jakieś 2 tygodnie.

    karp dnia 8 listopada 2007

  23. @Moherfucker Jezyk polski, trudna mowa :)
    Tak czy tak, dymisja jest dymisja…

    @karp - w takim razie, pisoministrowie, tak jak Jaro - nadal moge podejmowac wazne decyzje??? “dla dobra narodu”?’

    Cholera…. ja, czlek prosty, na paragrafach sie nie znam….ale… cos mi sie tu nie podoba…

    Jasiu dnia 8 listopada 2007

  24. Mnie wkurzają tacy ludzie. Tusk jeszcze nie jest premierem a oni rzucają: ‘Gdzie ten cud, gdzie te autostrady i stadiony?’ FUCK YOU!! Chcesz autostrade to bierz łopate i zapierdzielaj! Nikt ci nie da nic za darmo! A jak nie weźmiesz tej łopaty to wiesz co sie stanie? Kaczyński wróci!
    Nie no ja sobie musze leki kupić bo odkąd sie interesuje polityką to mam drgawki…

    Phaet dnia 8 listopada 2007

  25. Słowo “wynajął” powinno być w duuuużym cudzysłowie.

    prixus dnia 8 listopada 2007

  26. A ja sie tak ostatnio zastanawiam: skoro Tusk obiecuje nam tu drugą Irlandię to:
    - czy wszyscy powinni nauczyć się mówić po angielsku?
    No i najważniejsze: czy wszyscy Polacy będą pracować na zmywaku? ;)

    Mike L dnia 8 listopada 2007

  27. No ale jak pamietam to okreslenie “bracia Kaczynscy” uzyte przez pana Tuska mialo byc okresleniem wielce obrazliwym dla blizniakow.I teraz sami takiego okreslenia uzywaja? Znowu szukaja pretekstow zeby sie gniewac? A tak a’propos czy nie zauwazacie podobienstwa pomiedzy Kaczynskim a Stalinem? Podobny wzrost, reakcja na krytyke, metody zwalczania opozycji (u Stalina Dzierzynski a u Kaczynskiego Macierewicz i Ziobro)a i reakcja na stress taka sama- u Stalina po ataku Hitlera na Rosje u Kaczynskiego po ataku PO schowanie sie na kilka dni w mysia dziure.

    olo dnia 8 listopada 2007

  28. Jezus maria,dla tego czlowieka nie ma ratunku.W sumie od czegos jest bialy sweterek na szelki i bialy pokoik z pluszowymi scianami.Milego swirowania,Jarku!!!

    Moherjager dnia 8 listopada 2007

  29. @Jasiu
    Niestety mogą. Przyzwoitość wymaga, by w tym czasie zdymisjonowana Rada Ministrów ograniczyła rządzenie do niezbędnego minimum i nie podejmowała żadnych istotnych decyzji. Takiej przyzwoitości jednak u PiSiorów (i zdecydowanej większości reszty naszych polityków) raczej bym się nie spodziewał.

    karp dnia 8 listopada 2007

  30. Komentarz z “Przekroju”, rubryka “W tym tygodniu nie piszemy”:
    “…o kajeciku pełnym obelżywych zwrotów, którym – jak się dowiedzieliśmy z prasy – dysponuje głowa państwa. Bo nie dość, że nie dotarliśmy do tego interesującego dokumentu uzupełnianego zapewne od dwóch lat przez służby prasowe (a i minister Łopiński był kiedyś dobrym dziennikarzem), to jeszcze musielibyśmy prezydenta ostrzec: powinien pilnować owego kajecika jak oka w głowie – analiza tego, co uważa za obelżywe, obnażyłaby go bardziej, niż robi to milczenie, w które tak łatwo zapada.”

    zewsząd i znikąd dnia 8 listopada 2007

  31. a zakladka ataki oczywiscie oczywiste jest? ;)…

    exp dnia 8 listopada 2007

  32. Oglądałem 2 dni temu na niemieckiej telewizji “wunderwelt wissen”. Było o pasożytniczej chorobie - toksoplazmozie. Miałem już wyłączyć telewizor , ale rzecz mnie tak zaciekawiła , że obejrzałem do końca. Okazuje się , że uważana dotychczas za niegroźną dla ludzi choroba , po wielu latach może powodować paranoję i schizofrenię. Toksoplazmoza wywoływana jest przez pierwotniaka , który zagnieżdża się w mózgu i powoduje ( od łagodnych po chroniczne ) objawy , jakie przejawia pan Jarosław Kaczyński. A teraz uwaga : najczęstszą przyczyną zakażenia toksoplazmozą jest kontakt z kotami , a zwłaszcza z ich kupami . Jak oglądnąłem ten program - a były w nich ostatnie badania znanych uczonych - zrozumiałem skąd u małego brata są te objawy chorobowe. Łagodnie mówiąc , skoro jest na 99,99% pewne , że pp. Kaczyńscy są nosicielami pasozyta toksoplazmozy ( źródła zakażenia to koty i surowe mięso ) może by skierować ich na odpowiednie leczenie ?
    Jest chyba też artykuł Konstytucji , że prezydent gdy jest chory to można go pozbawić urzędu. Może dla dobra braci Kaczyńskich podsuniemy pomysł z leczeniem odpowiednim instytucjom . Bądź co bądź , uczynimy tak tylko i wyłącznie dla ich dobra w trosce o ich zdrowie.

    Zbigniew dnia 8 listopada 2007

  33. Zjawisko Biologiczne wiecznie żywe?

    wehehe dnia 9 listopada 2007

  34. @karp … wlasnie poczytalem jak to w skandynawii sie dbywa… a dokladniej w DK.
    Po wygranych wyborach maja 24 godziny do stworzenia koalicji i rzadu…”stara” rada ministrow grzecznie odchodzi. Wypadalo by to uregulowac w jakis sposob w PL. Bo to co pisaki moga w tym, niby ktrotkim okresie zrobic…i robia…to po prostu naduzycia. Pozniej samo sprzatanie po nich zajmie pol kadenji nowego rzadu… paranoja!

    Jasiu dnia 9 listopada 2007

  35. Największy problem bliżniaków, to własne towarzystwo od poczęcia i ciągłe rozmowy o byle czym. Jeden ma zawsze rację, a drugi ustępuje. Trudno przystosować się do zewnętrznej ingerencji , a tym bardziej do jakiejkolwiek krytyki. Na dodatek Ci z zewnątrz chcieliby efektów pracy , a nie ględzenia.

    roza dnia 9 listopada 2007

  36. @karp:
    Co Ty sobie jaja robisz? A co ma do tego samo złożenie dymisji z art. 162 ust. 2? Jeśli już cytujesz konstytucję to racz od razu przytoczyć DOKŁADNIE KOLEJNY ustęp tego paragrafu, stwierdzający, że prezydent dymisję przyjmuje, lecz jednocześnie powierza sprawowanie urzędu do czasu powołania następców.

    @Jasiu:
    Jeśli już poprawiasz lub wytykasz błędy to rób to z sensem. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy “podał się do dymisji” a “zdymisjonowany” to masz problem. Podpowiem, że podanie do dymisji nie oznacza automatycznego zakończenia pełnienia obowiązków, a “zdymisjonowany” to ten, którego dymisja została przyjęta. Lub go też zdymisjonowano bez jego wniosku.

    Moherfucker dnia 13 listopada 2007

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady